Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Skończone durnie, zostawcie Rosję w spokoju!

Posted by Marucha w dniu 2018-11-30 (Piątek)

Zaraz objaśnię, do kogo skierowany jest ten apel i skąd dobiega ta „kremlowska melodyjka”.

Starym i sprawdzonym sposobem złodziejaszków przeróżnej maści jest ukradłszy coś na rynku wołać: „łapaj złodzieja!” (czasami pokazując palcem celowo biegnącego z pustymi rękoma wspólnika).

Kiedy nasze karykaturalne postacie z MSZ (np. przypominający ścierkę do zmywania podłóg w szaletach miejskich minister Pizdupowicz czy kompletny pajac Szczerski) groźnie kiwają palcem w bucie i starają się przykuć CAŁĄ NASZĄ UWAGĘ do rzekomej agresji rosyjskiej na terytorium gigantycznego domu publicznego jakim jest marionetkowy twór międzynarodowych lichwiarzy czyli kraina U, od tyłu zachodzą nas już wszyscy, ale szczególnie Niemcy i Judejczykowie.

Pan red. Michalkiewicz, choć z rzadka zmienia swoje stare wice, to przyjmuje ostatnio nieco zmodyfikowaną formułę wykładów. Otóż mówiąc o przyszłości Polski przedstawia dwie krańcowe możliwości (już miałem zgodnie ze swoją złą skłonnością zawrzeć cały tekst w jednym, wielokrotnie złożonym zdaniu, alem sie w porę opamiętał, stąd będą podpunkty).

Wersja OPTYMISTYCZNA

1. Żydzi rezygnują z roszczeń.

2. Upada niemiecki plan Mitteleuropy z 1915 roku (swoją drogą istnieje całkiem realna możliwość rozprucia Niemiec po szwach landowych i tego będę się trzymał wbrew opinii „think-tanków”. Oczywiście nie zrealizujemy tego, jeśli będziemy się bojać wpierw o tym pomyśleć, a we władzach warszawskich i różnych metropolitalnych mamy niestety samych tchórzy, którzy muszą potem kompensować swoją impotencję i brak odwagi cywilnej metodą na babcię i batonik za 50gr).

3. Poprzez przywrócenie ustawy Wilczka w jej pierwotnej postaci odblokowaniu ulega nasz potencjał narodowy i pomału ale nieuchronnie wychodzimy na pozycję lokalnego mocarstwa (podczas jednego ze spotkań z red. Michalkiewiczem pani z widowni stwierdziła, że akurat jej praca jest niezbędna, albowiem bez niej nie miałby kto wydawać pozwoleń na działalność gospodarczą 😉
Status lokalnego mocarstwa przekłada się również na nasze bezpieczeństwo, np. potrafimy sie obejść bez jednego czołgu, dwu obietnic i trzech pochwał ze strony naszego strategicznego sojusznika czyli Republiki Litewskiej, natomiast żołnierzom brytyjskim (skądinąd znakomicie wyszkolonym) przysłanym nam do wzmocnienia wschodniej flanki NATO (czytaj: „Drodzy Rosjanie, w razie konfliktu z NATO najpierw uderzajcie tutaj, bo tu jest flanka”) każemy np. wypadać na drzewo liście pompować.

Wersja PESYMISTYCZNA, poczynając od największego zagrożenia wiszącego nad Polską:

1. Zostajemy wyszlamowani przez żydowskich bandytów z majątków i z bogactw naturalnych z wodą włącznie (być może pod militarnym nadzorem US Army stacjonującej w Polsce), co na zawsze sprowadza nas do poziomu obywateli trzeciej kategorii (kategoria pierwsza to Żydzi, druga to szabesgoje – wystarczy spojrzeć na castingowe zachowanie brata Glińskiego i jemu podobnych, kategoria trzecia to bydło polskie, któremu odbierze sie nawet metafizyczny wymiar śmierci).

2. Na obszarze Polski Wschodniej i Środkowej dochodzi do „odnowy życia żydowskiego” (o co zawsze łatwiej po zuchwałym zrabowaniu 300 mrd USD – precedens już istnieje, bo przecież wspólczesne państwo Izrael funkcjonuje na ziemi skradzionej) i osiedleniu się tu ok. 3 mln żydowskiego Herrenvolku, wychowanego w szczególnej nienawiści do Polaków.

3. Rosja stopniowo wchłania wschodnie połacie krainy U, szczególnie tereny zamieszkałe przez ludność rosyjskojęzyczną, zaś na jej zachodniej, zbanderyzowanej części realizowany jest projekt Chazaria 2.0. Docelowo powstaje jedna Judeopolonia na ziemiach środkowej i wschodniej Polski oraz zachodniej krainy U, czyli na michnikowskim „ukr-polu” (swego czasu naczelny gudłaj Wyborczej przez nieostrożnośc wysypał się z tymi planami).

4. Niemcy, w ramach strategicznego partnerstwa z Rosją, dostaja na otarcie łez swoje ziemie utracone, wracając na wschodzie do granic zbliżonych do tych z roku 1937.

Między tymi skrajnościami rozciaga się cała gama możliwości, a jako że Polska nie jest nikomu poza Polakami potrzebna, więc tylko od nas zależy, jaka wersja się ziści.

Znamienne, że zarówno dla red. Michalkiewicza jak i dla p. Krzysztofa Karonia, największym dziś zagrożeniem nie tylko dla państwa, ale i dla samego przetrwania narodu polskiego, zagrożeniem nazywanym dosłownie i bez ogródek, są żydowskie uroszczenia oraz perspektywa przesiedlenia sie 3 milionów Eskimosów do Polski.

[Dla niektórych blogerów piszących na Neonie jedynym problemem jest katolicyzm i religia w szkole, ale ze względu na powagę poruszanego dzis tematu zostawmy popierdółki w spokoju].

Tymczasem władze warszawskie z jednej strony ukrywają przed Polakami bądź bagatelizują zagrożenie ze strony Eskimosów i Niemców, jednocześnie rozdmuchując rzekome zagrożenie ze strony Rosji i rozhuśtując antyrosyjskie emocje przy każdej okazji.

Kilka związanych z tym uwag.

Prezes i jego PiS niejednokrotnie „grają do kotleta” (znaczy się pod publiczkę) na antyniemieckich emocjach łudząc naiwnych nierealnymi odszkodowaniami, ale w tym samym czasie rząd dobrej zmiany zaprasza Niemcy do Międzymorza pod amerykańskim patronatem czyli do jedynego poważnego dziś projektu, który mógłby przekreślić krępujący nas niczym kaftan bezpieczeństwa niemiecki plan Mitteleuropa.

Podoba im się i zacieśnianie integracji i armia europejska (wg manifestu z Ventotene mająca expressis verbis służyć siłowemu dyscyplinowaniu buntujących się prowincji eurokołchozu takich jak Polska) i jedynym rozbieżnym punktem jest niemiecko-rosyjski gazociąg północny, ale chyba tylko dlatego, że jest on z korzyścią również dla Rosji. Z Nordstream II jest akurat odwrotnie niz z odszkodowaniami od Niemiec czyli będzie, zaś sama idea transferu gazu z pominięciem polskiego terytorium to wynik tylko i wyłącznie polskiej rusofobii (odsyłam do historii gazociągu jamalskiego oraz tzw. peremyczki mającej uniemożliwić kradzież gazu przez krainę U). Dziś jedynym rozsądnym wyjściem dla Polski byłoby nie sabotowanie tego gazociągu, ale przyłączenie się do tej inwestycji. Tymczasem mamy ścierkę podłogową z kibla na fasadzie MSZ-u, więc …

Od zamachu smoleńskiego, który znakomicie posłużył do reaktywowania wszelkich możliwych resentymentów antyrosyjskich, jedna z najbardziej wpływowych osób w państwie uważa, że Putin zamordował mu brata, co likwiduje jakąkolwiek elastyczność w naszej polityce zagranicznej i znakomicie ułatwia zewnętrzne sterowanie Polską w interesie wszystkich i przez wszystkich dookoła, nawet przez takie śmierdzące gówna, jak banderowcy (a co dopiero przez spółkę SBU+BND).

Jak słusznie podsumowuje Adam Wielomski:

Osobiście nie dostrzegam ze strony Rosji tego niebezpieczeństwa, którego tak boją pisowcy:
1/ kraj ten nie ma do nas żadnych pretensji terytorialnych,
2/ nie mamy rosyjskiej mniejszości, która chciałaby się przyłączyć do Rosji
3/ skoro Putin nie zdobył zbrojnie państwa tak słabego jak Ukraina, to tym bardziej nie podejmie agresji na Polskę.

Rosja to nie Związek Radziecki. Rosja ma potencjał militarny, aby zbrojnie zająć Polskę, ale nie ma ani potencjału ekonomicznego na koszty okupacji Polski, ani nie wykazuje do tego najmniejszej ochoty.

Nie znaczy to oczywiście, że Rosję mozna lekceważyć czy bezkarnie przytulać się do niej jak do pluszaka. Okazuje się, że nawet taki wiecznie narąbany eukaliptusem misiek koala może niebezpiecznie podrapać ze względu na twarde i ostre pazury, a co dopiero ruski niedźwiedź, którego państwo jest światowej rangi imperium i prowadzi takąż politykę,

Ale akurat dziś to nie Rosja zagraża samemu naszemu istnieniu na ciele i na duszy.

Dlatego jak w tytule.

https://macgregor.neon24.pl

Komentarzy 21 to “Skończone durnie, zostawcie Rosję w spokoju!”

  1. Niepokorny said

    Ta cala „ustawa Wilczka” to kalka przedwojennego kodeksu handlowego. Wlasciwie poprawiono tylko jezyk na wspolczesna polszczyzne.
    To nie byla zadna innowacja.

  2. Sarmata said

    Ukraina i Ukraińcy są bardziej wrodzy – jakieś 46x – Polsce i Polakom niż Rosja i Rosjanie.
    I mają roszczenia terytorialne aż po Lublin i Kraków!
    Puknij się ob. Jacek Czaputowicz w swoją niekształtną głowę jak będziesz jechał do Kijowa.

  3. Moher49 said

    A samolot niech sobie wezmą na wsiegda.

  4. Boydar said

    Panu McGregorowi jeszcze sporo brakuje do następnej klasy, lecz jeśli nadal będzie Gajówkę pilnie studiował to perspektywy jakieś są.

    Pozwolę sobie na skomentowanie tylko jednego ustępu –

    „… na obszarze Polski Wschodniej i Środkowej dochodzi do „odnowy życia żydowskiego” (o co zawsze łatwiej po zuchwałym zrabowaniu 300 mrd USD …”

    W żadnym miejscu, ani tu ani gdzie indziej, nikt nie wspomina o udziale w tych trzystu miliardach tasiemców tubylczych. Więc zanim nastąpiłaby ta „odnowa”, wielkie mnóstwo zagramanicznych musiałoby tu najpierw przybyć. O tym pan McGregor nic nie wspomina. Wizy amerykańskie, tak niezbędne do pełni szczęścia, też raczej wskazują kierunek „migracji”.

  5. Inkwizytor said

    Właśnie przechodziłem koło polskiej ambasady w Moskwie. Chłopaki z ruchy „Drużynniki” już się zbierają na Bolszoj Tiszynski piereułek 🙂 Będzie dym za „Achtung RuSSia”. Marciniak już się tłumaczy

  6. Andzia said

    re:4
    Nie bądż takim optymistą. Marciniak ma poparcie Żyda.

  7. Inkwizytor said

    re 5

    Ja optymizmu w swoim poście nie zauważyłem. Pracownicy ambasady znów dostaną wytyczne aby samemu poza teren nie wychodzić jak to było już parę lat temu.

  8. Anucha said

    Myślę ,że nasz ratunek jest w klimacie a mianowicie dziesięć miesięcy chłodów a potem cały czas lato i lato.
    Na północnym -wschodzie Polski nic nam nie zagraża ale już w lubelskim oo tam może być boom na osiedlenie się.
    Jak mnie pamięć nie myli to Pan Boydar kiedyś wspominał o Nalewkach i sąsiedztwie to sobie poradzi w tym towarzystwie 🙂

  9. Boydar said

    I owszem, poradzę sobie, une nawet nie zauważają że jestem obcy, a i ja się nie chwalę za głośno.

    Nie mam natomiast pewności, czy une sobie poradzą, bo ja tego ścierwa nienawidzę nie za to, że są żydami, tylko za to że są moralnym ścierwem, i jeszcze się to im strasznie podoba, i bardzo dumne są, że cuchną padliną.

  10. Sowa said

    „swego czasu naczelny gudłaj Wyborczej przez nieostrożnośc wysypał się z tymi planami”

    Można prosić o źródło?

  11. MacGregor said

    ad 10. Sowa

    http://www.bibula.com/?p=14102

  12. NICK said

    Życzę Lubelakowi pierwszego wejścia na str. główną. (Admin?)

    Chyba, że, podobnie jak jA.
    Ambicji nie ma. 🙂 .

    Łatwo zatem krytykować innych. Jak ja.

    Samemu płodzić?

    MacGregor.
    Bywaj.

    Pan nas zna.
    Jak Kolega Kafel.
    „Psie hoooyki”.

    Nasz Gospodarz WIE co czyni… .

  13. Roman K said

    Panie Boydar…pan McGregor pisze z klasa do jakiej wielu nie ma nawet pojecia, jak sie dostac….
    TO co wspomina…napisal dosc dawno- bedzie ze 30 lat temu..pan Konstanty Gebert ,wtedy jeszcze Dawid Warszawski , waznym pismie Swiatowego Kahalu „Moment” wydawanym w New Yorku…Mysle ….liczac, ze zaden glupi polski goj nie czyta pism sagges….pisal ze swada przedstawiajac plan na najblizsze dziesieciolecia….
    Nie chce pana straszyc , ale to co napisal wypelnia sie jota w jote…. 65 miliardow to absolutna dominacja ekonomiczna panstwa….a jak panu wiadomo to polityka jest sluzka ekonomii a nie odwrotnie..a ludzie…
    Statystyki Sanninga i Butza… dotyczace ofiar Holokaustu nigdy nie zgadzaly sie z danymi -jakie przedstawiali oficjalnie dla uzyskania odszkodowan….
    Kiedy zaczna smarowac miodkiem ..wlasciwi ludzie wyjda z cienia….i stana sie soba….juz to robia..nie widzi pan????
    Widzi pan ..dumnych z tego ze i dume i tytul i stanowisko moze sobie kupic:-))))

  14. Boydar said

    Kiedy ja szczerzę życzę Panu McGregorowi promocji, ba, nawet matury !!!

    Tym bardziej, Panie Romanie, tym bardziej. Ja cudzych dzieci nie bijam.

  15. Antychazar XVIII said

    Chazarowie nie są durniami, ani też nie zostawią Rosji w spokoju. Za durni maja Polaków, których chcą podpuścić na Rosję, bo im pokrzyżowała plany nowego podziału Bliskiego Wschodu. Wojna z Rosją wynuchnie tylko wtedy, gdy Polacy dadzą się podpuścić. A jak nie dadzą się podpuścić i oszczają zdrajców stanu z PiS, to wojny z Rosją nie będzie. Pamiętajmy, że pisowski reżim nie skłąda się z Polaków. Większość z nich to chazarowie lub polskojęzyczni wyznawcy kultu Bandery.

  16. Isreal said

    https://fakty.ua/285998-na-prikarpate-ustroili-pogrom-na-polskom-kladbicshe-foto?fbclid=IwAR3SPYppDOsZKln2oVrMsy58Rs_waxH19_3FKiMyKxN5xrfnVRIUB5CiKWA

    ukraińskie fakty

  17. lopek said

    „Skończone durnie, zostawcie Rosję w spokoju!”
    =======
    Nie zostawią – bo Rosja u pupili Szatana robi teraz za tego boboka – co to nim niegrzeczne dzieci kiedyś straszono. Tymczasem pupil czyni przygotowania do likwidacji Białej Europy i choćby tylko do tego potrzebna mu jest Rosja w roli w/w boboka.

  18. birton said

    http://www.pravdareport.com/russia/politics/13-11-2018/141983-donbass-0/
    Rzad Rosji broni interesów Rosjan, Rząd Polski nie broni interesów Polaków

  19. jok said

    Odnoszę wrażenie, że przy „wariancie pesymistycznym”, pierwszą kategorią będą Żydzi „światowi”, z pewną kooptacją miejscowych, drugą miejscowi (która częsciwo z czasem może będzie przepływać do „pierwszej kategorii”, trzecią szabesgoje, a potem reszta.

    Pewnie dlatego, jak mi się może mylnie zdaje, druga i trzecia kategoria, we wdrażaniu planu kategorii pierwszej, stosują … jakby strajk włoski. 🙂
    Służą, przychylają nieba, bo nie potrafią inaczej, bo „tak ma być”, bo chcą się dobrze ustawić, a pajowanie kategoorii pierwszek traktują jako coś nieuniknionego itd, ale chyba nie spieszą się do kategorii drugiej i trzeciej.

    Drugim hamulcem w implementacji „życia żydowskiego”, przynajmniej w jakimś zakresie, może byc …. nasz pobyt w unii. Niekoniecznie Żydzi niemieccy i Niemcy, chcą mieć pod bokiem „drugi Isrel”.

    Wiem, że to uwagi bardzo paradoksalne, tj. przypuszczenia, że hamulcem implementacji drugiego Isra (ale dodajmy tylko do pewnego stopnia, tylko do pewnego czasu, nie są to hamulce bezwzględne), może być a) uprzywilejowanie Żydów nadwislańskich nad Wisął i b) uczestnictwo w ssącej nas Unii. Nie wykluczam, ze bardzo się mylę, ale nie wykluczam też, że przez to jest pewne hamowanie/brak rozpędu „przemian”…

  20. lewarek.pl said

    Nie rozumiem tego znęcania się nad Ciaputowiczem. Że niby co? Że jakby był inny minister spraw zagranicznych to Polska prowadziłaby inną politykę wobec innych państw? Co za bzdura!!! Ministerstwo spraw zagranicznych w Warszawie jest w tej chwili najbardziej niepotrzebną instytucją w Polsce. Polską politykę zagraniczną prowadzi Waszyngton i Tel Aviv, ministerstwo na Szucha w ogóle może nie istnieć. „Ministrem spraw zagranicznych” może być woźny z tego ministerstwa albo jakiś warszawski tramwajarz, i nic się nie zmieni. Zostawcie tego Ciaputowicza w spokoju. Zgodził się robić za ścierkę, kiedyś mu się to odbije.

    ———–
    Nawet Pizdupowicz ma pewne pole manewru.
    Admin

  21. 13
    W USA jest odwrotnie: ekonomia jest sluzka polityki. Dlatego tyle miast sie wali. I przemysl – nie tylko samochodowy…
    Z powodu tej polityki USA ma nieprawdopodobne zadluzenie.

    The US Government Lost $1.2 Trillion In 2017 | WHAT REALLY HAPPENED

    http://www.whatreallyhappened.com/node/664418#axzz58Q8mY9Yi

    US Deficit Is SKYROCKETING! – This Is CRAZY – Investment Watch Blog

    http://www.investmentwatchblog.com/us-deficit-is-skyrocketing-this-is-crazy/

Sorry, the comment form is closed at this time.