Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polscy przewoźnicy byli za dużą konkurencją dla niemieckich i francuskich firm. Bruksela zaprzeczyła idei UE!

Posted by Marucha w dniu 2018-12-07 (piątek)

Większość unijnych ministrów transportu zgodziła się na wdrożenie na terenie całej UE propozycji Francji oraz Komisji Europejskiej, aby zlikwidować zasadę swobody usług w przypadku kierowców i drastycznie uderzyć w polskie firmy transportowe.

W efekcie powyższego polską branżę transportową, która w ostatnich latach zdobyła pozycję niekwestionowanego lidera w całej UE, czeka obecnie fala bankructw. Nasi przewoźnicy najzwyczajniej w świecie okazali się być za dużą konkurencją dla firm z Niemiec i Francji. Teraz zostaną za to ukarani.

Po wejściu do Unii Europejskiej polskie firmy z branży transportowej szybko zaczęły wykorzystywać jedną z podstawowych zasad wspólnotowego rynku, jaką jest zasada swobodnego przepływu usług. Dzięki swojej konkurencyjności w zaledwie kilku lat zdominowały transport drogowy w Europie, świadcząc usługi w praktycznie każdym państwie UE.

Taki stan rzeczy nie mógł się podobać władzom państw, z których wywodziły się firmy najbardziej tracące na pojawieniu się konkurencji z Polski. Cierpliwość rządów w Paryżu i Berlinie na wzrost znaczenia przewoźników znad Wisły prysła niezwykle szybko.

Początkowo Francuzi jak i Niemcy zaczęli wprowadzać na swoim terytorium różne bariery administracyjno-prawne, których celem było uderzenie w polskich przewoźników. Regulacje te podważały de facto naczelną zasadę wspólnotowego rynku, czyli swobodę przepływu usług. Sprawą zainteresowała się Bruksela i w pierwszej chwili wydawało się, że przyzna rację stronie polskiej wskazując, że kroki podejmowane przez Niemcy i Francję uderzają w podstawowe zasady prawa wspólnotowego.

Wówczas to politycy z obu wspomnianych państw zaczęli naciskać bezpośrednio na unijnych urzędników, aby wprowadzili ogólnoeuropejskie ograniczenia w zakresie swobody usług w branży transportowej. W zbyt silnej pozycji firm z Polski widzieli bowiem zagrożenie dla interesów własnych firm.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. W marcu br. na forum UE przedstawiono negatywne dla polskich firm stanowisko w/s dyrektywy o pracownikach delegowanych (uzgodnione w toku negocjacji pomiędzy przedstawicielami Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej i Rady UE). Obecnie zostało ono zatwierdzone przez większość ministrów transportu krajów UE.

W efekcie powyższego polscy kierowcy – jeżeli będą przewozić towary między krajami UE (np. między Polską a Francją) – będą musieli otrzymywać minimalną płacę kraju, przez który będą przejeżdżać (tj. w Niemczech – niemiecką, a we Francji – francuską). Takie rozwiązanie nie dość, że wprowadzi biurokratyczne utrudnienia, to przede wszystkim istotnie podwyższy koszta prowadzenia działalności naszych firm transportowych. Jakby tego było mało dana ciężarówka po wykonaniu pełnego kabotażu będzie musiała czekać co najmniej 5 dni na możliwość realizacji kolejnego (!).

Związkowcy z organizacji zrzeszających polskich przewoźników nie mają wątpliwości – chodzi o odwrócenie sytuacji rynkowej i wyrzucenie Polaków z zachodniego rynku. Realizacja przyjętych propozycji będzie oznaczała falę bankructw i upadłości naszych firm działających w branży przewozów międzynarodowych.

Po raz kolejny również okaże się, że państwa „starej UE” w zakresie wspólnotowych zasad są solidarne z „nowymi”, dopóki same na tych zasadach najwięcej zarobią. Gdy sytuacja się zmienia i to państwa „nowej UE” zaczynają zarabiać więcej, „stara unia” zbiera siły i forsuje restrykcje uderzające w interesy „nowej UE”…

Źródło:
Szef Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych: Polskim przewoźnikom grozi fala bankructw (RMF24.pl)
Polscy przewoźnicy: Przez nowe przepisy może upaść kilkanaście tysięcy firm (RMF24.pl)

http://niewygodne.info.pl/

Jak to „zaprzeczyła idei UE”? Oczywiście, że nie, ponieważ ideą UE jest nierówne traktowanie państw członkowskich ze szczególnym uwzględnieniem Polski. 
Admin

 

Komentarzy 16 to “Polscy przewoźnicy byli za dużą konkurencją dla niemieckich i francuskich firm. Bruksela zaprzeczyła idei UE!”

  1. bryś said

    Wieczór z Truckerem – Kilka prawd o zarobkach kierowców w Polsce.

    .https://www.youtube.com/watch?v=5FzHDH5WEko

    ———–
    Kiedyś to się nazywało „kierowca ciężarówki”…
    Admin

  2. revers said

    Po raz kolejny również okaże się, że państwa „starej UE” w zakresie wspólnotowych zasad są solidarne z „nowymi”, dopóki same na tych zasadach najwięcej zarobią. Gdy sytuacja się zmienia i to państwa „nowej UE” zaczynają zarabiać więcej, „stara unia” zbiera siły i forsuje restrykcje uderzające w interesy „nowej UE”…

    Ale tak jest w kazdej branzy, czy budowlanej, czy informatycznej, jesli za duzo zarabiasz, czy nawet zrownasz sie w zarobkach z zachodnimi „fachowcami” w branzy to zaraz znikasz z rynku, lub dostajesz wilczy bilet, takim wilczym biletem moga byc np. opisane w artykule zmiany stawek z wyrowaniem wynagrodzen do kraju przez ktory odbywa sie transport rzeczy lub osob..

  3. Niepokorny said

    Pozyjemy zobaczymy te bankructwa.

    „Potega” zbudowana na placeniu niskich pensji pracownikom przy normalnej cenie za fracht.
    A teraz Januszowi biznesu mniej troche zostanie w kieszeni i placz …

  4. Dziadzius said

    Unia to falszywe podszycie pod 4 Rzesze i kontrole ekonomiczna Europy i cytujac Orwella -z „1984” –„my wszyscy jestesmy w Unii ROWNI ale niektorzy z nas sa rowniejsi”

  5. Maverick said

    A lewactwo myśli ze UE ich kocha.

  6. Roman K said

    Powiedzcie mi znawcy …co bylo glowna przyczyna konkurencyjnosci polskich firm przewozowych?????? ze wszyscy inni odpadali…??????

  7. Jacek said

    Na Zachodzie bardzo trudno znaleźć desperatów którzy przez trzy, cztery tygodnie zgodziliby się mieszkać w kabinie ciężarówki. Chodzi tylko o to żeby zachodni przewoźnicy tych desperatów mogli przejąć, o nic więcej. Chyba nikt nie wierzy w unijną troskę o dobrobyt polskich kierowców.

  8. ibrahim ibn jakub said

    kaczyński……kaczyński!!!! gdzieś się k….rwa schował!!!

  9. Lipski said

    Do 6,autora i innych.

    Pensje kierowców w Polsce są znacznie mniejsze od ich kolegów z Francji,Niemiec,Holandii ale zyski dla firm w Polsce,są podobne jak….w Niemczech wschodnich.

    Dodam, co jest znane…firmy transportowe w Polsce, są podwykonawcami…firm zachodnich.

    Wiele takich firm w Polsce….są fikcją.

    Jak założyć taką firmę transportową w Polsce,z 3-10 ciężarówkami, które nawet kontenery mogą przewozić?
    Kontakt z firmą w EU zachodniej co jest bardzo proste.Nawet z tłumaczem.
    Przyszli właściciele firmy transportowej nie mogą być skazani prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne:

    karne skarbowe,

    przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu, obrotowi gospodarczemu, wiarygodności dokumentów, ochronie środowiska ( czyli muszą cechować się dobrą reputacją).
    posiadać stałą i rzeczywistą siedzibę,

    posiadać certyfikat kompetencji zawodowych,

    uzyskać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego,

    uzyskać licencję wspólnotową lub licencję na wykonywanie transportu drogowego w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy (w zależności od miejsca wykonywania usług),

    posiadać zdolność finansową, która zapewni płynność w prowadzeniu firmy transportowej,którą za kulisami gwarantuje…firma w EU zachodniej.

    Najczęściej wybierana jest jednoosobowa działalność gospodarcza, czyli wpis osoby fizycznej do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.Oczywiście…ZUS ZUA – jeżeli ma podlegać pełnemu ubezpieczeniu.

    Firma zachodnia tak jak urzędy w Polsce oczekują że w skład bazy eksploatacyjnej musi wejść (do wyboru,teoretycznie):

    miejsce postojowe,

    miejsce załadunku, rozładunku lub

    łączenia ładunków,

    miejsce konserwacji lub

    naprawy pojazdów.Amen.Czy mam jeszcze pisać?Nie.Wystarczy.
    W Polsce pomimo zysków jak na zachodzie ,ba nawet gdyby to tylko, było 70%(Niemcy wschodnie)pracownicy są kantowani,oszukiwani czyli trwa niewolnictwo płacowe.

    Przecież…Netto,Lidl mają zyski w Polsce i „własny” transport” hahahah.

  10. revers said

    No jeszcze jest mozliwosc przez dobrodzieji z zachodu wylaczenia polskich przewoznikow na korzysc ukrainskich, a nawet syryjskich.

    Polski rynek praktycznie juz zapchany jest zachodnim towarem a ukraisnki jeszcze nei do koca, d o Donbassu wylacznie gdzie bedzie mozna sprzedac wszystko, najwiecej z asortymentu budowlannego.

    A przed Lidlami w niemczech stoja juz przewoznicy z syrii i rozworza towary klientom do domu na wozach firmowych lidla.

  11. Piskorz said

    re 1 A Rosjanie mówią po prostu „dalnobojszczik”..

  12. Roman K said

    Dzieki… panie Lipski….. nie mm wiecej puytan…na reszte niech odpowiedza politycy PiS w sumie to oi odpoaiwadaja za niedzynarodowe umowy….

  13. Roman K said

    Zanam w USAtruckerow…dla ktorych truck byl domem….I w nim umarli….w trasie…
    Nie jestem tutaj sam.….

    Zna Pan takich w Europie?
    Admin

  14. maniek said

    …glownie chodzi o kierowcow i o paliwo!…nasi juz nie za bardzo chetnie przyjezdzaja na zachod – bo w Polsce mozna calkien niezle zarobic!…imigrantow nawiezli – to i zryc trza dostarczyc i dac – a tubylcy za bardzo chetnie nie chca pracowac jako drajverzy – bo to meczy i niebezpieczne – stawki poszly do gory – agencje wyrywaja sobie kierowcow i zaczyna sie chaos!…na dodatek zaczynaja cos kombinowac z Brexitem – w/g mnie – nic z tego nie bedzie!…nabudowali magazynow – i nie ma chetnychy do roboty – striptizerka kombinuje cos z cesarzem chinskim – ostatnio znowu sie obmacywali w masonskich usciskach – moze byc ciekawie!…nasi jezdza na wodzie i gazie LPG – oszczednosci duze…chlopaki polapali sie,ze tzw AdBlu – to farbowana woda i leja ja zamiast – tego specyfiku – …na LPG – oszczednosci rzedu 30 – 40 procent!…szkopy wymyslili,ze tzw „kurniki” – sa niebezpieczne – bo jak sie bus zapali to nie ma gdzie uciekac – osobiscie przez duuuuzo lat nie widzialem aby sie jaki palil – no to nasi wymyslil kabinowe lozka ja w Tirze – Polak potrafi – tylko najpierw musi w dupe dostac!…w/g mnie w takich opcjach – to trza sie przesiasc na busy 3.5 tony – wzmocnic resory na 7 ton – nie montowac poduszek – tacha nie trzeba – moga nam skoczyc…mam troche praktyki w tym temacie…:))

  15. piwowar said

    Może Piwowar powinien w tej materii się wtrącić? Ma wiele do opowiadania, jako że wykręcił coś koło miliona mil, ale opowieści operatora ciągnika siodłowego bywają niewiarygodne, więc czy warto narażać się na docinki niedowiarkow…

    Na poniższym odnosniku znajduje się opowiadanie kumulujące wiele sytuacji typowych dla polskiego truckerstwa w USA. O ile Piwowar się orientuje, sama fabuła jest bezczelną fikcją, ale okoliczności zaczerpnięte z życia, a jeśli wymyslone, to podobne do rzeczywistych.

    http://www.saipko.fora.pl/opowiadania,11/czerwony-kapturek-zza-oceanu-najpierw-przypisy,288.htm

  16. cedric said

    Nałożyć im kary za fałszowanie testów diesli , jak USA.

Umieść kropkę albo > bezpośrednio przed linkiem do obrazka lub filmu, aby go na razie nie wyświetlać. Rób akapity w dlugich tekstach. Zobacz też https://marucha.wordpress.com/cenzura/ odnośnie cenzury, pisania komentarzy etc.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s