Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    osoba prywatna o Wolne tematy (54 – …
    Niedźwiedź o Wolne tematy (54 – …
    Sebastian o Wolne tematy (54 – …
    Alina o Rezerwy walutowe rządu wciąż s…
    Adrem o Najazd Scytów
    osoba prywatna o Wolne tematy (54 – …
    Greg o Wolne tematy (54 – …
    Krzysztof M o Najazd Scytów
    Krzysztof M o Najazd Scytów
    Alina o Ambasador USA ustawia Polsce p…
    osoba prywatna o Wolne tematy (54 – …
    Troll Polonii o Wolne tematy (54 – …
    RomanK o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Sebastian o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Marucha o Wolne tematy (54 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Katolickość narodu

Posted by Marucha w dniu 2018-12-18 (Wtorek)

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Nie mam wątpliwości, że wszystko co w wymiarze duchowym i intelektualnym, a także wiele z wymiaru materialnego tych świąt, jest bardzo istotnym składnikiem polskiej kultury, wręcz należy do jej istoty. Tym samym jest istotnym składnikiem świadomości i tożsamości narodowej Polaków.

Jako osoba obojętna religijnie w pełni to akceptuję, a na czas świąt podporządkowuję się tej tradycji i staram się z niej czerpać jakąś radość. Pamiętam jeszcze, gdy byłem osobą głęboko wierzącą, jak starannie oddzielałem wszelkie aspekty komercjalizacji i trywializacji tych świąt od tego, co uważałem za religijną i duchową ich istotę. Coś z tego jeszcze we mnie zostało, ale to bardziej składnik kultury i tożsamości narodowej oraz wynikający z tego szacunek dla tych wartości. Nie ma w tym już przeżyć duchowych w wymiarze religijnym. Mam więc pewien dystans w spojrzeniu na te święta.

Zatem patrzę na te święta z pewnego dystansu i zamyślam się nad nimi w kontekście wystąpienia w Parlamencie Europejskim reżysera teatralnego Krzysztofa Warlikowskiego. Przeczytałem wypowiedź Warlikowskiego parę razy i każdemu to polecam.

Warlikowski mówi między innymi o upadku kultury w Polsce, a zwłaszcza o katastrofalnym spadku czytelnictwa książek. Według niego to jeden z powodów autorytarnych rządów PiS-u na spółkę z Kościołem. Jednocześnie Warlikowski jakby z nostalgią wspomina czasy PRL-u, kiedy książka była bardzo pożądanym i jednocześnie deficytowym towarem.

O ile trafnie interpretuję twórczość Warlikowskiego i potrafię odczytać jego poglądy w innych kwestiach, to dostrzegam tu dużą niekonsekwencję, o ile nie hipokryzję. Nie będzie przesadą jeżeli uzna się, że Warlikowski ma bardzo podobny punkt widzenia na powyższe kwestie jak na przykład Krystyna Janda, albo twórcy i obrońcy spektakli “Golgota Picnic” czy “Klątwa”.

Wiążę to z próbami organizowania w różnych miejscach opłatków bez akcentów i symboli religijnych. W tym właśnie widać hipokryzję. Z jednej strony narzeka się na upadek kultury, a z drugiej niszczy się jej podstawy, mocno tkwiące w katolicyzmie i ufundowanej na nim tradycji. Nie znam sprawy na tyle, ale wydaje mi się, że jest w tym dużo dalej sięgający zamysł. Tu chodzi o to, żeby za kulturę uznawać tylko to, co w stosunku do katolicyzmu jest nie tylko krytyczne, ale obrazoburcze, szydercze i zohydzające.

W dążeniu do tego nie przeszkadza, że opłatek bez elementów religijnych po prostu nie ma sensu i w ogóle te święta nie mają żadnego sensu. Takie zabijanie świąt Bożego Narodzenia jest zabijaniem istoty polskiej kultury i niszczeniem polskiej świadomości narodowej. W tej sprawie, jako osoba obojętna religijnie, nie utożsamiam się z żadną ze stron. Mimo tego uważam, że nie wolno zgadzać się na niszczenie tego, co jeżeli nawet ktoś uważa, że współcześnie nie stanowi o polskiej kulturze i tożsamości narodowej, to musi przyznać, że na pewno jest jej fundamentem.

A Państwo również uważacie, że takie wezwania do obrony kultury jak Krzysztofa Warlikowskiego w głębszej warstwie są nawoływaniem do niszczenia jej tradycyjnego kształtu?

Andrzej Szlęzak
https://konserwatyzm.pl/

Komentarzy 48 to “Katolickość narodu”

  1. Moher49 said

    Warlikowski, kolejny chwast do wyrwania. AK – zapamiętać i załatwić.

  2. Dictum said

    Obnosić się z utratą wiary w Boga i brakiem „przeżyć duchowych w wymiarze religijnym”, a jednocześnie bronić tradycji wyrosłej na fundamencie katolicyzmu to dopiero plątanina, żeby nie powiedzieć swego rodzaju również hipokryzja. Bo czym są te wszystkie nasze obrzędy, jeśli nie nawiązują głęboką refleksją do wiary w Narodzenie Boga Prawdziwego? Są pustą zabawą. Autor nie uznaje religii, a jednocześnie chce obrzędów religijnych. Rozumie ktoś coś z tego?

  3. brys said

    Obrzędy posoborowe, zwłaszcza całkowicie pozmieniana NOM, to jakieś jaja. Też chcę iść z rodziną na Msze Świętą, a trafiam do cyrku. Oklaski, dziwne piosenki, uściski, biegania, ciągły ruch za amboną osób cywilnych z podziękowaniami, a jak się ma pecha to można trafić na scholke z gitarrrrami i nawet małą perkusyjką. Dla równowagi:

  4. Joannus said

    Ad 2
    Świetny komentarz.

    Ze swej strony dodam.
    Po przyjęciu owsikowego – róbta co chceta, przyjęło się wałęsowskie – jestem za , a nawet przeciw. Smutne to.

  5. Nina said

    Ponieważ zbliżają się święta Bożego Narodzenia premier Morawiecki postanowił nabić kabzę swoim ziomkom, czyli izraelskim plantatorom cytrusów.

    „Importerzy cytrusów z Izraela w Polsce będą mieli łatwiej”

    Stąd apel do wszystkich Polaków (nie m,ój, ale sie do niego przyłączam) – jeść w czasei tych Świąt jabłka i inne nasze owoce i darować sobie popryskane Bóg wie te wszstkie cholery

  6. JMP said

    Ad #2 Tak, rozumie. Jestem podobnie jak autor felietonu osobą nie wierzącą z taką różnicą, że jestem nią od dziecka. Nigdy nie wierzyłem w Boga w postaci przedstawianej w Kościele, na lekcjach religii itp. Jednocześnie, będąc Polakiem wychowanym w duchu tradycji powstałej na gruncie katolicyzmu szanuję osoby wierzące i ich wartości, ich uczestnictwo w obrzędach i ich przeżycia duchowe pochodzące z wiary w Boga. Dzielę z nimi ich radości i smutki. Może to niektórym trudno zrozumieć, ale tak bywa. Czasami dziwi mnie to samego ale w moim wypadku tak jest i już chyba nigdy się nie zmieni.

  7. lewarek.pl said

    To samo co autor felietonu mówił nieżyjący już profesor Wolniewicz. Ale on to mówił mądrzej.
    „Obojętni religijnie” niech się nie martwią. Polska jako kraj katolicki obsuwa się dość szybko i niebawem z Bożego Narodzenia nie pozostanie nic oprócz santa clausa, prezentów, karpia i pierogów z grzybami. Mało kto będzie wiedział dlaczego akurat ten karp i pierogi. Pokolenie dzisiejszych przedszkolaków będzie obchodziło „zimowe święta” albo, lepiej, „season`s holiday”.

  8. Miet said

    Ojjjj…. Panie Lewarek,
    najgorsze jest to, że chyba Pan masz rację.
    Ja z moją Panią za dwa dni jedziemy w Sierra Nevada do Olympic Valley – wszystko będzie po polsku – śledzie, pierogi i dużo, dużo więcej – zawsze tam obchodzimy Wigilię.
    Jedynie to karpia nie będzie – niestety chyba za daleko mieszkamy od Chicagowa i do nas tutaj tych wspaniałych polskich karpii nie dowożą.
    A kiedyś bardzo dawno temu, to byłem nawet specjalistą w rodzinie, gdy chodziło o przyrządzanie karpia – o żesz!! – trudno to wymówić :-))) – po żydowsku!!!

    A tu tyle orzechów migdałowych, że aż uszami wychodzą.:-)))

  9. peacelover said

    …a jednak przywiazanie JEST do naszej polskiej tradycji ! ….i to pomimo ostudzenia aspektow religijnych,
    ludzie sie garna do obchodzenia Swiat Bozego Narodzenia ….i to po naszemu – czyli po polsku !!!

    z naszymi pieknymi koledami !!! …i lamaniem sie oplatkiem !!!!! …i to sie liczy !!!!!!!!!!!

  10. Miet said

    Tak jest Panie Peacolover!!! Tak jest!!!

  11. Dictum said

    ad 6.

    P. JMP oraz autorowi artykułu dedykuję:

    Chrystusie…

    Julian Tuwim

    Jeszcze się kiedyś rozsmucę,
    Jeszcze do Ciebie powrócę,
    Chrystusie…
    Jeszcze tak strasznie zapłaczę,
    Że przez łzy Ciebie zobaczę,
    Chrystusie…

    I taką wielką żałobą
    Będę się żalił przed Tobą,
    Chrystusie…

    Że duch mój przed Tobą klęknie
    I wtedy serce mi pęknie,
    Chrystusie…

  12. tak to jest said

    Nie ma czegoś takiego jak „katolickość narodu”, ani „prawosławność narodu” jest tylko żydowskość jako przekonanie, że przynależność do plemienia automatycznie i bezwzględnie gwarantuje zbawienie niezależnie od popełnionych zbrodni. I to żydowskość udziela się różnym płytkowierzącym…
    Chrześcijanin wie, że żadna przynależność formalna nic mu nie da na Sądzie Bożym. „I powiedzą Mu w owym dniu: Panie, czy nie jadaliśmy i piliśmy z Tobą i na ulicach miast naszych nauczałeś? A Król im odpowie: Nigdy was nie znałem, odejdźcie ode mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości.”

  13. ech said

    JUDEO KATOLICKOŚĆ

  14. lopek said

    Są ludzie – przeważnie miernoty w tzw. Kulturze – co to miodzik szóstym zmysłem wyczuwają. Taki osobnik to idiota ale nie do końca – bo zdaje sobie sprawę z tego, że Bóg mu talentu poskąpił, więc forsy może szukać tylko u pupila Złego. Minister Gliński takiego z pewnością zauważy i obsypie grantami.
    Wniosek?
    Poza powyższym – to chrześcijaństwo jest podgryzane przez pupili Złego od jego zarania – ponieważ ów pupil wie, że ludzie skupieniu wokół Syna Bożego – mogą tylko ich pokonać.

  15. AlexSailor said

    @JPM

    Wiara jest łaską daną od Boga, aczkolwiek człowiek jest w stanie stwierdzić istnienie Boga na drodze logicznego myślenia
    i obserwacji otaczającego świata.

    Proszę sobie zadać pytania:
    1. Skąd jestem, skąd się wziąłem?
    2. Po co jestem?
    3. Co się ze mną stanie, dokąd zmierzam?

    Już z implikacji (do absurdu) wynika, że coś jest nie tak.

    Katolicka religia najpełniej daje odpowiedzi na te i inne pytania.

    Celem życia stworzonego człowieka (katolicyzm) jest oddanie chwały
    Bogu-Stworzycielowi, postępowanie zgodnie z Jego wymaganiami (np. 10 przykazań),
    zmartwychwstanie do życia wiecznego w szczęśliwości.

    Pomocą mogą być materiały protestanta K.Hovinda, jakieś 10 godzin nagrań.
    Przykro, że muszę na nie wskazywać, a nie na katolickie, których nie znalazłem.
    Niektórym może być bardzo ciężko znieść pyszałkowatość i butę tego człowieka,
    niemniej podaje zebrane (niestety w popularnej formie pokazu-show) fakty.
    Które trzeba odcedzić.
    .https://www.youtube.com/watch?v=0dWdsnoeWA4

    Dodam, że człowiek ten przesiedział 8 lat w więzieniu za wyimaginowane podatki,
    bo nie dało się go inaczej wyeliminować (jak Al Capone).
    Dla mnie jest męczennikiem za wiarę, ale to rozumieją tylko wierzący.

    Proszę Pana.
    My, Katolicy, wierzymy w zmartwychwstanie ciał i życie wieczne.
    Nie w jakąś tam pomoc charytatywną, czy miłość pomieszaną z tolerancją i uprzejmością.
    Wierzymy też, że życie wieczne w zmartwychwstałych ciałach może trwać w szczęśliwości
    z obecnością Boga lub na nieskończonych i niewyobrażalnych mękach z nieustannym
    towarzystwem dręczących człowieka demonów, bez żadnych szans na zmianę losu.

    Dlatego nawet największym zbrodniarzom daje się czas na spowiedź i pojednanie z Bogiem,
    gdyż los skazanych na towarzystwo diabła w piekle jest nieporównywalny z cierpieniem na Ziemi.

    Dlatego zachęcam Pana do przemyślenia sprawy.
    Z jednej strony wieczność, z drugiej wyznanie wiary, spełnienie nielicznych obowiązków
    religijnych, no i uczciwe życie, które pewnie i tak Pan prowadzi.
    Czysta kalkulacja i logika.

    Prościej nie potrafię wyjaśnić.
    Nadto, ci wizjonerzy, którym pokazano piekło, zapewniają, że jedną z największych mąk jest świadomość,
    jak łatwo i prosto można było go uniknąć i trafić do niebiańskiej szczęśliwości.
    Katolik nie ma żadnego obowiązku wierzyć w te wizje i ich prawdziwość, ale wiedzieć o nich chyba warto.

  16. Poziomka said

    Właśnie walka z katolicyzmem na taką skalę, powinna każdemu uświadomić, że jest to jedyna prawdziwa religia. Dlatego zło nie walczy np. z buddyzmem, islamem lub innymi religiami bo te nie są dla niego groźne, on już je pokonał.

    ———–
    Nie musiał pokonywać. Od początku w nich siedział.
    Admin

  17. AlexSailor said

    Praktykujący zwyczaje religijne, a nie będący wierzącymi i praktykującymi katolikami, chyba nie rozumieją, że mają to po wierzących i praktykujących przodkach.
    Pradziadkach, dziadkach, rodzicach.
    Nie rozumieją również, że ich dzieci, a tym bardziej wnuki i prawnuki, już nawet tych zwyczajów nie będą praktykować.
    Ba, będą odnosić się do nich z wrogością.

  18. Poziomka said

    @Admin
    Zgadza się.

  19. Znamy to wszystko na pamięć. Powtarza się regularnie, do zrzygania, w okolicy Świąt Bożego Narodzenia, np. w G*** Wyborczym. Jakby chcieli po raz pięćsetny odkryć nam Amerykę.

    Nas, katolików, jakoś nie przeraża, iż wiele obyczajów sięga korzeniami do czasów przedchrześcijańskich.
    Tak więc prosimy się nie martwić o czystość naszej wiary.
    Admin

    —————————————————————

    Wszystkie polskie zwyczaje związane z tzw. „bożym narodzeniem” mają prastare słowiańskie pogańskie korzenie. Nawet choinka „zapożyczona” od Niemiec to pogański, także słowiański zwyczaj.

    – termin świąt w IV wieku ustalono tak, aby odpowiadały pogańskim obrzędom odrodzenia/narodzenia Słońca, gdy po trzydniowym jego „staniu” ok 25 grudnia Słońce zaczyna wznosić się z dnia na dzień coraz wyżej na niebie. U Słowian Słońce było boskim Swarożycem, synem Swaroga.
    – Słowianie przyozdabiali na zimowe Szczodre Gody domostwa gałązkami choinek, niekiedy całymi małymi choinami.
    – Siano pod obrusem, do dzisiaj praktykowane na wsiach, miało być dobrą wróżbą na przyszłoroczne plony; krystowierstwo przerobiło to na symbolikę „stajenki betlejemskiej”.
    – Snopek siana w rogu izby pokoju także miał zapowiadać dobre przyszłoroczne zbiory.
    – 12 potraw wigilijnych symbilizowało 12 pełni księżyca w roku a nie 12 apostołów.
    – Pusty talerzyk był dla zmarłych przodków a nie niespodziewanego gościa.
    – Kolędy śpiewane w domach oraz kolędnicychodzący z turem od domu do domu to też tradycja pogańska, słowiańska.
    – Podobnie legendą słowiańską jest to, że na wieczerzę godową (katolicką wigilię) zwierzęta mówią ludzkim głosem.
    – Nawet tzw. opłatek to prasłowiańska tradycja – dzielono się cieńkim plackiem składając sobie życzenia pomyślności w przyszłym roku. U Słowian wszak właśnie podczas zimowego przesilenia kończył się stary i zaczynał nowy rok. Tu dodam, że wypiek katolickiego „opłatka” z przaśnej mąki (bez zakwasu):

    Opłatek (z łac. oblatum – „dar ofiarny”) – bardzo cienki biały płatek chlebowy, przaśny (czyli niekwaszony i niesolony)
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Op%C5%82atek

    to żydowska, judaistyczna a nie polska tradycja:

    Maca (hebr. מצה) – chleb przaśny, przaśniki, spożywany przez żydów podczas święta Pesach. Nawiązuje on do chleba, który spożywali Izraelici przed wyruszeniem z Egiptu. Przyrządzany jest ze specjalnie w tym celu przygotowanej mąki, bez użycia zakwasu, którego posiadania w domu podczas paschy zakazuje żydowskie prawo religijne.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Maca

    Nie musimy więc rezygnować z tej polskiej tradycji, wystarczy tylko odżydzić jej katolicką interpretację i przywrócić prastarą, słowiańską…

    Szczodrych Godów – tak witano się i życzono sobie nawzajem pomyślności podczas tych świąt. Tu dodam, że na wsi polskiej tu i tam nadal tzw. „boże narodzenie” nazywane jest Godami. Tak jak przed wiekami u pogańskich Słowian.

    za stroną Andrzeja Szuberta

  20. brys said

    Panie Kosiur, Bóg nawet symbol męki był w stanie zmienić w symbol zmartwychwstania. Wszystko co na ziemi musi mieć dla nas ludzki wymiar, i to dla nas ta choinka, prezenty, siano i karp. A i może i za jakiś czas stworzy się jakaś nowa Tradycja.

  21. Andzia said

    Diabeł szaleje: przewrotność i hipokryzja. Kolęd można posłuchać sobie w supermarketach pięknie przystrojonych, ale w Radiu Maryja już nie.
    Europoseł Wojciechowski opowiadał, że jego koledzy z Izby Obrachunkowej PE wzruszyli się szczególnie, kiedy opowiadał o tradycjach bożonarodzeniowych, zwyczajem dzielenia się opłatkiem z bydłem -:))Przynajmniej jeden akcent nadaje się do rozpropagowania w nowoczesnej rzeczywistości.

    ——
    Z bydłem można się dzielić. Z bydlakami – nie.
    Admin

  22. Panie Gajowy,
    to jak to jest -?- Żydzi boją się prawdy jak ognia i zaraz wrzeszczą „antysemityzm”, „antysemityzm”, … i cenzurują, itd., itp.
    Katolicy – żydo-katolicy, bo ta religia także jest Abrahamowa – postępują jak widać bardzo podobnie, cenzurują, często zbluzgają, itp.

    „Prawdziwa cnota krytyki się nie boi” – albo to fałszywe przysłowie, albo z tą cnotą u żydo-katolików jest coś nie tak -?

    ———
    Nudzi nas słuchanie po raz pięćsetny tego samego. Nudzi nas konieczność odpowiadania na kłamstwa. pierdoły i inne chujozy.
    Naszą głupotą jest, że za mało głów ścinamy.
    Admin

  23. Listwa said

    Pan Andrzej Szlęzak z jednej strony ubolewa że ktoś mu obala podwaliny kultury, tożsamości, świadomości, z drugiej strony sam to robi.
    Tekst który zaprezentował jest denny.

    Bo co on chce uzyskać pisząc „W dążeniu do tego nie przeszkadza, że opłatek bez elementów religijnych po prostu nie ma sensu i w ogóle te święta nie mają żadnego sensu.”?

    Sam dąży do usunięcia Pana Boga i w swoim życiu do tego się zniżył, a chce zachować elementy religijne w Święta. Albo Święta Bożego narodzenia są obchodzeniem narodzin Jezusa Chrystusa, albo ktoś odrzuca wiare w Jezusa Chrystusa i tym samym czyni święta pustymi świeckimi praktykami.

    Pan Szlęzak sprzedaje popapraną postawę, zmierzającą do głębokiego samooszukiwania sie. Postukuje zachowanie wszystkich zewnętrznych atrybutów katolickich treści i świętowania, a jednoczenośnie ukazuje, że dozwolone i mozliwe jest pozbycie się istoty religijnej.

    Panie Szlęzak wynocha z takimi głupawymi inspiracjami. Pozbycie się wiary katolickiej wytraci sens świąt nawet przy zachowanu zewnetrznych form i spowoduje rozlecenie się sensu istnienia. Pana postawa i to co pan lansuje to najdelikatnej mówiąc g**no jest warte. Wynocha z takim konserwatyzmem.

  24. Sebastian said

    Kolejny syn marnotrawny, przykro to się czyta. Z jednej strony widzi wady odejścia od Kościoła i tradycji, ponieważ sam przyznaje, że dawniej obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia przepełnione było wiarą i przywiązaniem do tradycji, z drugiej zaś strony podkreśla swoją obojętność religijną. Ludzie nawet nie rozumieją cudu narodzin.

  25. Listwa said

    @ 19 rzeczpospolitapolska

    Panie Kosiur, jestes pan niedouczony i douczyć się pan nie chcesz, przez to piszesz pan bzdury.

    Święta Bożego narodzenia , czy Święta Wielkanocy, są to obchody wydarzeń które miały miejsce w przeszłości i to poza ziemiami należącymi do słowian. W pierwszym przypadku wiążą się z narodzeniem Jezusa Chrystusa w drugim z ukrzyżowaniem i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. Poza tym Kościół katolicki ma spójny i dobrze ułożony kalendarz liturgiczny, gdzie występuje szereg świąt i obchodów związanych z innymi wydarzeniami jakie miały miejsce w przeszłości. Kościół katolicki pragnie obchodzić i upamiętniać ale także nauczać spraw związanych z życiem osób związanych ściśle z Kościołem katolickim. Zatem nie potrzebuje żadnych innych wierzeń, tradycji, praktyk zwłaszcza sprzecznych z nauką Kościoła i charakterem wydarzeń związanych z chrześcijaństwem.

    Zatem weź pan te swoje dyrdymały bo zalatuje bzdetami.

    Ponadto wszystkie regionalne zwyczaje jakie się wykształciły na wsiach i w przeszłości związane z obchodzeniem swiąt nie są wymogiem Kościoła. Rózne ludy i narody na świece wykształciły własne. Wcale nie potrzebowały do tego pana Kosiura ani stękania pana Szuberta. Np . Kościół katolicki nie wymaga aby w Święta Bożego narodzenia była w domu choinka. ani legenda ze w (katolicką wigilię) zwierzęta mówią ludzkim głosem nie jest pochodną doktryny a jest obca doktrynie katolickiej. To tacy jak pan wciskają taką ciemnotę i potem mówią że to zwyczaj katolicki i ukradziony pradawnym słowianom.

    ” termin świąt w IV wieku ustalono tak, aby odpowiadały pogańskim obrzędom odrodzenia/narodzenia Słońca, gdy po trzydniowym jego „staniu” ok 25 grudnia Słońce”

    – to ze coś ustalono oficjalnym dokumentem nie oznacza że praktyki wcześniej nie było. Bardzo często w Kościele dokumentami sankcjonowano praktykowane zwyczaje. Tak też było np, ze Mszą św. Termin obchodow Świąt Bożego narodzenia tylko w naszej szerokosci geograficznej przypada na punkt przełomu nocy i dnia w i innych rejonach świata jest inaczej. I zupałenie nieistotne były pogańskie zwyczaje jakiegoś ludu słowiańskiego, bo co mają np meksykanie ze słowaniami i jaka była dostępna wiedza wzajemna. Bo nie macie nawet żadnych dowodów jak było, przepisujecie jeden od drugiego i sie ślinicie „odkryciami”.

    Przypomjnę, już kiedys o tym pisałem, w praktyce nie można nic powiedziec o szczegółach chrztu z 966 ponieważ nie ma pismiennictwa dokumentującego to wydarzenie. np. wiele szczegółów z koronacji króla Francji do jakiej doporowadziła Joanna D’Arc są nieznane bo nie ma dodowego piśmiennicta a to jest XIII w.
    Podobnie jest ze słowiańsczyzną i ich życiem. Jest to bardzo słabiutko udokumentowne. To co podają niby propagatorzy słowoańsxczyzny to zmyślaja.

    Tak w skrócie. Panie Kosiór kłapiesz pan beznadziejnie.

  26. Listwa said

    @ 22 rzeczpospolitapolska

    „Katolicy – żydo-katolicy, bo ta religia także jest Abrahamowa – postępują jak widać bardzo podobnie, cenzurują, często zbluzgają, itp.”

    – bredzisz człowieku, religia katolicka nie jest religia abrahamową. Pan juz dał wiele dowodów na zupełny barak orientacji.
    Nie ma religii abrahamowej.

  27. Listwa said

    miało być:

    koronacji króla Francji do jakiej doporowadziła Joanna D’Arc są nieznane bo nie ma dodowego piśmiennicta a to jest XV w

  28. sarkazm said

    Św. Augustyn: „Jeżeli Bóg w życiu jest na pierwszym miejscu, wszystko znajdzie się na właściwym miejscu”

  29. Marucha said

    Re 25, 26:

    Jak co roku, w okolicach Bożego Narodzenia i Wielkanocy, narasta fala antykatolickiego bełkotu, którego autorzy (powtarzając bezustannie, od lat to samo w kółko) nie są nawet w stanie odróżnić, co przynależy do religii, a co do obyczajów.

    Szkoda fatygi na dyskusje z nimi.

  30. @ 26 – Listwa

    Z Waści taki katolik/żydo-katolik jak z koziej d… trąba …

    Pius XI w katolickiej rozgłośni belgijskiego radia, 8,09.1938r. stwierdził: „Jesteśmy potomstwem duchowym Abrahama, nasieniem Abrahamowym”.
    (I nie tylko ten papież, ale wielu innych dostojników Kościoła, księży biblistów to potwierdza.)

    ————–
    E tam. To nie ma dla nas żadnego znaczenia. Zwłaszcza że chodzi o jakieś przenośnie.
    Admin

  31. Joannus said

    @ Rzeczpospolitapolska

    O co panu chodzi.
    Stawia pan mitologię słowiańską nad Kościół Chrystusowy.
    Znany mi Jehowita swego czasu starał się być mocno oburzony istnieniem świątyń w miejscach dawnych kultów pogańskich. Głupiego bez solidnej znajomości sprawy, napuścili i tak się biedak sadził i bulgotał, oczywiście z troski i miłości do Kościoła niby.
    Widzę tu podobieństwo do pańskich wywodów

  32. Ad. 22 (Admin)

    Nie ma tak dużych liter, którymi powinno być napisane poniższe:

    Naszą głupotą jest, że za mało głów ścinamy.
    Admin

  33. Listwa said

    @ 30 rzeczpospolitapolska

    Jesteś pan niedouczony. Może na kozich d**ch się znasz, więc ograniczaj się do pisania o kozach, a nie porywasz się na ocenianie czyjegoś katolicyzmu.

    Taka wypowiedź „Jesteśmy potomstwem duchowym Abrahama, nasieniem Abrahamowym”
    nie jest potwierdzeniem istnienia religii abrahamowej,

    Jednocześnie wiadome jest , co taka wypowiedź oznacza – jest to zaprzeczenie i przciwstawienie sie judaizacji wiary chrzescijańskiej i Koscioła . Bo zbawienie chrzesciajńskie opiera sie na wierze a nie na prawie mojrzeszowym.

    Do tego specyfika polega na tym , ze elementem religii chrześcijańskiej jest wiara i jest to ta sama i taka sama wiara jak u Abrahama, w Księdze Genesis jest powiedziane „uwierzył Abraham Bogu i poczytano mu to za sprawiedliwość” . Ponadto wtedy Abraham otrzymał obietnice „z ciebie wyjdą liczne narody i władcy” . Nie było wówczas jeszcze Izraela, który pojawil sie dopiero później.

    Dlatego uprawnione jest twierdzenie „jeteśmy duchowym potomstwem Abraghama’ bo chodzi o takie same podejście do Pana Boga, czyli akt wiary Bogu a nie pyszałkowaty akt żądania zbawienia i łask poprzez własne uczynki jak to przedstawia judaizm. Ale to nie znaczy że jest religia Abrahamowa, bo takiej nie ma . I jest mowa o „potomstwie duchowym „, dlatego nie można stawiac znaku rowności między wyznaniem judaizmu a wiarą katolicką.

    Ponadto po śmierci Chrystusa judaizm biblijny został wypaczony przez podejście Talmudu. Pan nawet mylisz Talmud ze Starym testamentem i nie wiesz że Pismo sw to Stary i Nowy Testament a nie Talmud.

    Tak w skrócie.

    Do nory panie Kosiór z tą swoją kozią wiedza.

  34. Listwa said

    @ 31 Joannus

    Porywają sie na usunięcie Kościoła katolickiego z Polski, bo twierdzą że w ten sposób odżydzą Polskę. Biedne towarzystwo,

  35. ech said

    Delusions – iluzjoniści, w tym „pobekiwaniu” brzmi dysonans poznawczy. Żyd jest pochodną zła, genetycznie uwarunkowaną, co zostało stwierdzone poprzez wieki, mówiły to różne mądre i znane głowy. Nie mogą zatem być synami bożymi Starego Przymierza, którzy nie rozpoznali swego Ojca w jego Synie, w zamian mordując Go.

    Sam Syn powiedział,..że nie poznali GO, bo nie znają jego OJCA,..a ich ojcem jest diabeł. Przeto żydzi – wcześniej znani jako faryzeusze, nie mogą być od Niego.

    Odkręcając „myślo – zbrodnie” dokonaną na wierze chrześcijańskiej, poprzez jej „zjudaizowanie” – jechudim, należałoby powiedzieć, że wcześniejsze wierzenia wcale nie musiały być „pogańskie”- nie pochodzące od najwyższego Autorytetu, bo Jeden Ojciec, ktory ewidentnie nam błogoslawił i był czczony pod różnymi imionami, co odświeżył ukonstytuowany na nowo, dla naszego zbawienia – Chrystus.

    Wiara w Boga Ukrzyżowanego wyraźnie boli żydów, skoro nas, tak strasznie prześladują, co miało miejsce – walka z Bogiem i jego potomstwem – zarówno przed jak i po Chrystusie.

    Żyd jest tak przebiegły jak sam Szatan, bo to jego latorośl i jego stanowi.

  36. MatkaPolka said

    Ten, kto nie wierzy w Boga nie wierzy w nic

    Masońska interpretacja Chrześcijaństwa

    Może by pan Listwa skomentował ten film – ja nie czuję się na siłach.

    Skąd wzięło się chrześcijaństwo.

  37. Boydar said

    Kosiur może kłapać co mu ślina. Jego zbójeckie prawo. Natomiast my, mamy zasrany obowiązek.

    […… …. .. .. ] !!!

    Zgadnij kotku, co jest w środku ?

  38. Boydar said

    Z kątowni, Pani Matko (36) …

  39. Ad. 36

    To video… Przecież to sieczka dla głupiutkich Jankesów. Robiona dla pieniędzy. 🙂

  40. Listwa said

    @ 36 MatkaPolka

    Promocja kłamstwa dla ubogich intelektualnie.

    Dla przykładu, około 19 min jest mowa że postać Jezusa to fikcja i nie ma żadnego historyka który przedstawił historię.

    Są trzy źródła : autorzy chrzescijańscy , żydowscy i kronikarze rzymscy. Wszyscy niezależnie od siebie dokumentowali autentycznośc postaci Jezusa Chrystusa. Bezczelny autor filmu opowiawia że wprawdzie był Józef Flawiusz , ale ponoć ktoś dowiódł fałszywośc jego przekazu. Flawiusz był pisarzem żydowskim i jak wielu z nich ustosunowai sie wrogo i nieprzychylnie do Jezusa Chrystusa i wydarzeń z nim związanych. Więc na czym niby polegała ta fałszwość? oraz kto ją dowiódł i kiedy? Niby Flawiusz sam wymyślił postac Jezusa Chrystusa ?

    Autor bredzi jednoczsnie że Chrystusa i religię wymyślili politycy. Ale jakos nie podał którzy politycy i kiedy.
    Zwykły bełkot ten film.

  41. Listwa said

    @ 35 Ech

    „Żyd jest pochodną zła, genetycznie uwarunkowaną, ”

    – to nie jest prawda. Ważne jest wychowanie i zaszczepiona kultura. Problem z nimi nie jest ze względu na ich semityzm (bo nie tylko oni sa semtami) ale w koncepcjach oraz judaizmie i syjonizmie. Ponadto nie tyle Talmud jest problemem jak niektórzy uważaja, a Kabała.

    Są niektórzy (piaskownica pana Kosiura też do nich nalezy ) którzy mają welkie pretensjje do Koscioła że jest przeciw antysemityzmowi. To Kościół ma racje. Jeśłi będzie deficyt antysemityzmu to sami przywócy go wzbudzą zeby był,
    Wielu powiatowych obrońców pracuje na ich korzyśc nawołując do antysemityzmu. To integruje tamta społecnośc.

    Ponadto trzeba przełnąc że spoecznośc żydowska jest lepiej wykształcona , zintegorwana, obeznajomiona z prawami dziejów niż Polacy czy szerzej słowiaanie. Słowonie sprzed 1000 lat przy poziomie żydów obecnych to pył na wietrze. Aż dziw bierze że tyle osób kupuje jakieś mrzonki słowiańskie sprzed 1000 lat za powazne argumenty i wiąze z tym jakieś nadzieje.

    Myliłb sie też ktoś kto uważa wychowanie zydowskie za głupie i bezwartościowe. Na ogół jest ono na poziomie. Jednak ma kika poważnych mankamentów i tajemnice.

  42. gnago said

    Jest faktem że za komuny, zachodniej chały się nie dopuszczało na ekrany, Widział ktoś w ostatnich dekadach , ambitne dzieło w porze największej oglądalności.Wtedy ròwnało się w kulturze do wyższego dziś do najniższych instynktòw się odwołują

  43. Polski punkt widzenia said

    (41) Listwa

    Niech pan nie przesadza – żydzi to intelektualni oszuści i złodzieje… zawsze karmili się wiedzą i kulturą narodów, na których pasożytowali… proszę podać przykłady jakichś epokowych, żydowskich odkryć czy wynalazków etc. dokonanych w Izraelu. Poza tym sami się promują i nagradzają (że nie wspomnę o nadawaniu sobie lawinowo tytułów profesorskich… a potem mamy takie „kwiatki”, jak np. Morze Azorskie zamiast Morze Azowskie – taką solidną „wiedzą” wykazał się, całkiem niedawno, żydowskiej proweniencji minister spraw zagranicznych prof. J. Czaputowicz). :-)))

    A co do wykształcenia żydów a raczej ich indoktrynacji w szkołach – wystarczy ocenić je przez pryzmat skandalicznych zachowań młodzieży izraelskiej przyjeżdżającej do Auschwitz… podam przykład: ostatnio wkładali tam kartki o treści „to jest polski obóz koncentracyjny”. O ich kulturze i wychowaniu niech świadczą, bulwersujące opinię publiczną, liczne afery – w tym roku jeden z nich, 19-letni Izraelczyk, dopuścił się profanacji pomnika ofiar w KL Birkenau!

    Słowiańska (polska) historia i kultura liczy wiele tysięcy lat – archeologia dostarcza nam coraz to więcej dowodów na to… podam jeden, ale bardzo wymowny przykład: waza z Bronocic, licząca przeszło 5000 lat, z najstarszym na świecie wizerunkiem pojazdu kołowego! Z kolei badania genetyczne (DNA) dowodzą, że zamieszkujemy nasze tereny od przeszło 10000 lat.

    To wszystko nie są mrzonki – to są fakty!

  44. Marucha said

    Re 43:
    Niech Pan nie myli wykształcenia i kultury.

  45. Listwa said

    @ 43 Polski punkt widzenia

    Właśnie myli pan wykształcenie i kulturę.

    Ponadto oni sobie tytuły profesorskie nadają i zajmują ważne stanowiska, a wy latacie z dzbanami.
    Daleko pan na tym dzbanie z obrazkiem zamierza dojechać?

    Nie jest zbyt istotne jak ich dzieci zachowują się na wycieczkach, istotne jest kim będą. Może ktoś chce żebyście mieli taką ocenę? W takim zestaweniu dzban i 10000 lat istnienia to faktycznie osiągnięcie.

    Tak bardzo nie podniecajcie się 10000 lat bycia na terenach, bo jak dalej tak bedzie szło to wszyscy będziemy tylko archeologicznym wykopaliskiem.

    Faktem jest że szukanie obrony i wyjścia w mitologicznej potędze słowiańszczyźny to mrzonka. I nic wam nie da bajdurzenie w starciu z ich systemem bankowym , wpływami w USArmy, ich pajęczyna firm.

    Pana Punkt widzenia wymaga rekonstrykcji.

    Kończąc, to wcale nie umiejetnośc pasożytnictwa jest podstawą ich umiejętności zdobywania świata.
    Jak pan chce dowoedzeć się co, to prosze zajrzeć do Ewangeli św Jana Rozdz 1 wers 47.

    Antykatolicki ciemniak powie po przyjrzeniu sie że to jakaś niezrozumiała i niepasująca do całości treści wstawka. A to wypowiedział znawca ludzkiej psychiki, którego niektórzy chca wymazać z pamięci lub oskrzyknąć fałszem i zniewoleniem.
    A głupi im uwierzy.

  46. Marucha said

    Re 45:
    Nie mamy się jednak czego wstydzić, że nasze korzenie tkwią w tej ziemi od tysięcy lat. Że nie jesteśmy bandą małpoludów, którym dopiero Żydzi wspólnie z Niemcami stworzyli państwo i kulturę.

  47. andzia said

    re: 41 Listwa
    „Ponadto nie tyle Talmud jest problemem jak niektórzy uważaja, a Kabała. ”
    Jeden diabeł. Czytałam opinię, że gdyby ktoś przeczytał Talmud nie wiedząc, co czyta, doszedłby do wniosku, że to jakiś mafijny kodeks kryminalny. Gusła kabały raczej nie szkodzą postronnym.

  48. Polski punkt widzenia said

    (44) Pan Gajowy

    Proszę sobie wyobrazić, że jednak odróżniam wykształcenie od kultury… jeśli tak wygląda nauczanie historii w żydowskiej szkole (Auschwitz – „polski obóz koncentracyjny”) to o jakim wykształceniu my mówimy… przecież to żenujący poziom, w najlepszym razie indoktrynacja… :-))))

    (45) Listwa

    Panie Listwa – nie zakrzyczy mnie pan swoją tyradą pozbawioną merytorycznych argumentów… proszę podać nazwiska tych „geniuszy” żydowskich wykształconych i żyjących w Izraelu – choć nawet i ci (żydzi) pasożytujący na innych narodach okazali się w końcu oszustami i złodziejami…

    I proszę sobie darować przykład błazna Einsteina, który okradł z dorobku naukowego swoją serbską żonę i współpracowników oraz nota bene nie miał pojęcia o matematyce (sic!)… a także całą psychologię wymyśloną przez żydów (Freud et consortes), która okazała się jednym wielkim szalbierstwem… a oto przykład z czasów współczesnych – cwanego, sprytnego żyda Zuckerberga, o którym mówią, że wykradł pomysł na Facebooka innej osobie!

    Zdumiewa mnie pańska retoryka – upaja się pan żydowską potęgą finansową, powstałą na zbrodni i krzywdzie ludzkiej… wręcz zachwyca się pan i przechwala cwanymi żydami, którzy „załatwili” sobie tytuły profesorskie (bez względu na to, czy faktycznie im się należały)… wygląda na to, że nie ma pan nic wspólnego z Polakami (Słowianami) – których traktuje pan pogardliwie i z góry!

    Często zarzuca pan innym ignorancję (dyletantyzm), ale fałszywe żydowskie autorytety profesorskie czyli oszuści intelektualni bynajmniej pana nie oburzają… kaca moralnego z tego powodu pan nie ma. :-)))) Powiem krótko – zawiódł mnie pan na całej linii… przykro mi, ale z taką moralnością nie powinien pan arbitralnie pouczać innych co jest dobre, a co złe… howgh!

Sorry, the comment form is closed at this time.