Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Po 10 latach od startu programu polskiej energetyki jądrowej rząd stworzył… film animowany o atomie (!)

Posted by Marucha w dniu 2018-12-18 (Wtorek)

Przypomnijmy – 13 stycznia 2009 roku rząd Donalda Tuska przyjął uchwałę, zgodnie z którą do 2020 roku miała w naszym kraju powstać pierwsza elektrownia atomową. W tym celu zawiązano dwie specjalne spółki państwowe, które miały się zająć projektem i budową pierwszego polskiego atomu.

Popłynął też spory potok pieniędzy (w latach 2014-2017 w tym celu wydawano dziennie po 566,8 tys. zł). Niestety – elektrowni jak nie było, tak nie ma. Są za to wyższe rachunki za prąd, masowy import energii z zagranicy oraz… film animowany pt. „Opowieść o energii jądrowej” (!).

Zgodnie z pierwotną koncepcją pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa miała zostać wybudowana do 2020 roku. Dzisiaj projekt powinien być już w końcowej fazie realizacji. Tak przynajmniej zakładano na początku 2009 roku, kiedy to ekipa Donalda Tuska, w blasku fleszy i telewizyjnych kamer, podjęła uchwałę o jej budowie.

Niestety początkowe (i ambitne) plany okazały się być w rzeczywistości totalnie niewykonalne. Elektrownia atomowa zmaterializowała się w naszym kraju jako wymysł czysto polityczny, dający ciepłe posadki i wymierne korzyści tylko wąskiej grupie osób związanych z tą czy inną władzą.

Warto w tym miejscu wskazać na raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK) na temat realizacji polskiego programu atomowego. Kontrolerzy wyliczyli, że w latach 2010-2013 spółka PGE-EJ1 (założona specjalnie w celu stworzenia projektu i rozpoczęcia budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej) poniosła wydatki w wysokości 133,2 mln zł. Z kolei wydatki na realizację Programu polskiej energetyki jądrowej w latach 2014-2017 (do III kwartału) wyniosły łącznie 776 mln zł. To oznacza, że codziennie w tym celu wydawano po 566,8 tys. zł!

Mimo uruchomienia sporego potoku pieniędzy budowa pierwszego atomowego bloku nie wyszła nawet z fazy koncepcyjnej. Zamiast siłowni jądrowej mamy za to wyższe rachunki za prąd, masowy import energii z zagranicy oraz… film animowany pt. „Opowieść o energii jądrowej” (!).
[Idiotyczny film trwa aż 3 minuty 43 sekundy. Kurwa. – admin]

Dwa dni temu Ministerstwo Energii opublikowało film, który „przybliża i oswaja tematykę energetyki jądrowej”. Jak wyjaśnił dyrektor Departamentu Energii Jądrowej Ministerstwa Energii Józef Sobolewski: – „Chcemy w przystępny sposób przedstawić skomplikowaną tematykę energii jądrowej szerokiemu gronu odbiorców. Coroczne badania, które zlecamy wskazują właśnie na potrzebę uzyskania takiej szerokiej i prostej informacji”.

Nie wiem jak państwo, ale ja wolałbym, aby zamiast przybliżać i oswajać tematykę jądrową i wydawać pieniądze na „coroczne badania”, Ministerstwo Energii w końcu konkretnie potwierdziło czy zamierza wspierać budowę pierwszej polskiej elektrowni atomowej, czy też ten pomysł sobie całkowicie odpuszcza.

Zgodnie z koncepcją strategii energetycznej, którą Ministerstwo Energii przedstawiło w projekcie (podkreślam – w projekcie) dokumentu „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.” – w Polsce do 2043 roku ma powstać 6 bloków jądrowych. Pierwszy z nich ma zostać uruchomiony do 2033 roku. Pozostałe w ciągu kolejnych 10 lat.

Problem z „atomowymi” koncepcjami polega na tym, że w polskich warunkach są palcem na wodzie pisane. Pierwsza elektrownia atomowa miała zostać oddana do użytku w okolicach 2020 roku. I co?

Pomimo wydania mnóstwa pieniędzy do dziś nie wybrano nawet jej lokalizacji (o rozpoczęciu budowy nie wspominając). Dlatego też do wszelkich koncepcji Ministerstwa Energii podchodzę bardzo sceptycznie. Niestety w obecnych warunkach o wiele bardziej możliwe jest całkowite uzależnienie Polski od dostaw energii z zagranicy, aniżeli budowa wspomnianych 6 atomowych bloków…

Źródło: Opowieść o energii jądrowej (Youtube.com)

http://niewygodne.info.pl

Komentarzy 35 to “Po 10 latach od startu programu polskiej energetyki jądrowej rząd stworzył… film animowany o atomie (!)”

  1. Kojak said

    Budowa elewkrowni atomowej to kompletna paranoja ! Udowodnil to ponad wszelka watpliwosc sir James Goldsmith w ksiazce ,,Pulapka ,, Demaskuje w niej wszelkie ordynarne i jawnie kryminalne klamstwa i manipulacje !!!

    ——
    Sporo elektrowni atomowych działa i daje prąd. Jak to możliwe?
    Admin

  2. Kojak said

    Prosze przeczytac ksiazke tam znajdzie pan odpowiedz !

  3. Dziadzius said

    Juz od Cedyny Polska wiedziala ze niemiec to zawsze nieprzyjaciel i teraz prawie po 1000 lat potem my sie jeszcze tego faktu nie nauczyli i jak idioci czekamy az sie niemcy nami zaopiekuja?

  4. Marek said

    A może ktoś odważny by zapytał byłego ministra GRADA – bo elektrowni nie ma ale gdzie kasa ?

  5. lewarek.pl said

    Elektrownię jądrową zbudować łatwo. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy po 40 latach trzeba ją zlikwidować. Trzeba coś zrobić z paliwem, budynkami, instalacjami, z całą okolicą…
    Na szczęście ja już tego nie doczekam.

  6. AlexSailor said

    @Marucha

    „Sporo elektrowni atomowych działa i daje prąd. Jak to możliwe?
    Admin”

    Po pierwsze, elektrownia atomowa, po wybudowaniu, daje zyski przez kilkadziesiąt
    lat, a następnie generuje tylko koszty, czego na początku nie widać.

    Po drugie, Polska nie ma uranu, który jest coraz droższy.

    I najważniejsze – trzecie.
    Elektrownie atomowe mają dostarczyć materiałów i doświadczenia do konstrukcji broni
    atomowej, co jest chyba ich głównym celem istnienia.

    Po czwarte, w przypadku awarii koszty są tak wielkie, że trudno je nawet oszacować.

    Gdyby te pieniądze już wydane na elektrownie, która nigdy nie powstanie (trzecie), wydać
    na badania lub instalacje polskiej technologii zgazowywania węgla, to efekty byłyby
    nie do przecenienia.

    I niech sobie Pan wyobrazi, ile kosztowałoby wybudowanie w Polsce takiej elektrowni,
    skoro już wydano prawie miliard na film animowany po 10 latach.
    Obawiam się, że byłaby to najdroższa elektrownia na świecie 3-5 razy droższa,
    niż analogiczne (patrz polskie najdroższe na świecie autostrady i korweta Gawron w cenie
    krążownika rakietowego).
    No i jakość wykonania.
    Autostrady już się sypią, a „korweta” przerobiona na partolowiec, ma być uzbrojona w jedno
    działko i przyspawane do pokładu ręczne wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych krótkiego zasięgu.
    Myślę, że o korwecie nauczają na wszystkich liczących się akademiach wywiadu i kontrwywiadu
    na świecie, rozsławiając nasz kraj tym cudem na równi z bitwą pod Kircholmem.

    No i byłbym zapomniał.
    Efektem budowy polskich autostrad jest bankructwo kilkudziesięciu polskich firm (nawet Chińczycy uciekli),
    a „korwety” bankructwo stoczni marynarki wojennej.

  7. Joung said

    obecni politycy ktorzy rzadza nami To prostytutki dobrze oplacane przez zydowskich;;alfonsow finansowych.A spoleczenstwo udaje ze ma dobrze Bo ma demokracje talmudyczna.
    WSTANCIE POLACY Z TYCH NOG ………PRZESTANIMY CZEKAC NA CUDA Z NIEBA…..Cudem to jestesmy my Ludzie A zwlaszcza ludzie myslacy.

  8. Miet said

    Panie Kojak no i po co tę książkę czytać, jeżeli elektrownia atomowa pracuje i daje prąd???
    Jakie w tym są kłamstwa i manipulacje????
    Jak pan chce, to niech pan się podłączy – kopnie pana ten prund ojjjj… kopnie.
    No i co wtedy????
    Zmieni pan zdanie???

  9. peacelover said

    …po co budowac elektrownie atomowa ?!!
    lepiej zbudowac muzeum parchow polskich !!!!
    bardziej EKONOMICZNE !!!! NIE ??!!!!

    …a i tak na jedno wychodzi !!!! (ludzi rozgrzewa do czerwonosci !)

  10. Ziutek said

    Polacy potrzebują rakiet a nie elektrowni. Russcy stoją na granicy i już już prawie wchodzą na przesmyk suwalski. To po co nam elektrownie. Żeby russcy wzęli gotowe? Za jedą taką elektrownię możemy kupić transporter baterii rakiet patrijot. Zamiast tych 6 bloków atomowych możemy mieć 2 kompletne wyrzutnie! Na razie bez rakiet ale na wszystko przyjdzie czas

  11. Abc said

    Oj, ktoś nie napił się koniaczku. Raczej było do przewidzenia że to będzie $$ssawa a nie elektrownia.

  12. lopek said

    Jak widać – tubylców robi się także w jajo i na elektrownię atomową – więc i ten sposób strzyżenia tychże głupich tubylców – okazał się dobry.
    Wniosek?
    Trzeba przyznać, że polskojęzyczny pupil Złego ma rozmach – żeby tak strzyc aż na atomową elektrownie. Tramwaj sprzedać jakiemuś kmiotkowi z prowincji czy nawet chociażby Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina mu sprzedać – ale gdzieżby tam – atomowa elektrownia!

  13. AlexSailor said

    @Ziutek

    To nie ironia, Pan po prostu p**sz.
    Wyobraź sobie Pan, że Polska stanęłaby w obliczu poważnego zagrożenia zewnętrznego, czy nawet wojny.
    Oczywiście nie z Rosją, bo nie ma najmniejszego sensu jej prowadzić.
    Ale np. z jakimś innym państwem lub koalicja państw.
    Wystarczy jeden pocisk, jedna skuteczna dywersja, nawet informatyczna, żeby skazić w sposób wykluczający zamieszkanie kilka tysięcy kilometrów kwadratowych Polski i skazić w sposób istotnie szkodliwy dla ludzi kilkadziesiąt km2 terenu.
    Nie mówiąc już o skoncentrowaniu produkcji energii, która w razie „W” nie będzie dostarczana.

  14. Marucha said

    Re 6:
    W Szwecji istnieją elektrownie atomowe i jakoś tych kosztów nie widać. Ekofaszyści chcieli je pozamykać, ale ich olano. Owszem, najstarsze są sukcesywnie zamykane.

    W ogóle to Pan czasami pisze tak:
    „Na przystanku autobusowym pijak zaczepiał ludzi. Należy polikwidować przystanki autobusowe”.
    Warto by też polikwidować autostrady i tunele, bo przy ich budowie złodzieje się nakradli.
    A najlepiej to zlikwidować Polskę, bo też na złodziejstwie i korupcji stoi.

  15. Marucha said

    Re 2:
    Czego dowiem się z tej książki? Że elektrownie atomowe nie mogą działać? 😀

  16. gd-ap said

    Z tej książki szanowny Pan kierownik dowie się , ze energetyka jądrowa to ogromne przedsięwzięcie finansowe , i ze co prawda są konsorcja , które wykładają na nią kasę i szacują plan kosztorysowy rozłożony na kilka lat …. ale mimo to w przestrzeni kilku lat budowy takiego przedsięwzięcia koszty tak mocno puchnà , ze do całego interesu grubo dołożyć się musi państwo. A żeby nie było skandalu , to państwo ucisza sprawę , ale pieniądze pompuje … bo plan zacny , a cel gospodarczo strategiczny. I im bardziej państwo pompuje grube pieniądze , tym bardziej oba konsorcja wprowadzają prowizorki , niedoróbki , braki … tuszują to …. ale jednocześnie czerpią krociowe zyski.

    Elektrowni atomowych jest wiele , czy to Niemcy , czy Szwecja , czy Japonią. Ale państwo musi być zasobne. To nie mogą być dodatkowe pieniądze , które wejdą w inwestycje , bo rząd wprowadzi ustawę o zwiększeniu liczby fotoradarów albo zaostrzeniu przepisów drogowych.

    Dam Panu kierownikowi przykład Japoni i wielkiej inwestycji … elektrowni atomowej w Fukushima. Po latach od tragedii wychodzi na jaw , jakie tam niedoróbki były w raportach skrywane , zamiatane pod dywan.

    Pan kierownik , szanowny Marucha dużo wie i łepski z Pana człowiek , miło posłuchać , miło poczytać … ale o elektrowniach atomowych to Pan Gajowy jeszcze zbyt wiele nie wie.

    Poleciłbym inną książkę , warszawiaka z Anina , ale nie pała Pan zbyt mocną chęcią do pewnych ludzi – autor mocno Pana Gajowego zaboli … wiec uniknę jej polecenia. A jest tam dużo dowodów , opisów tego … w jaki sposób rodzą się elektrownie jądrowe , jakie to są te dwa konsorcja … jak zanęcają , i jak później doją państwo.

    To musi być naprawdę bogate państwo , żeby energetykę jądrową podźwognąc. Polska jest na to za słaba. To bardzo trudna , pokrętna przestrzeń logiczna.

  17. Marucha said

    Re 16:
    Pan nie pisze o elektrowniach atomowych.
    Pan pisze o kosztach, ale nie o zyskach.
    Pan pisze o oszustwach przy budowie Fukushimy.
    Ja tylko wiem, że w Szwecji elektrownie atomowe działają bardzo dobrze.Nawet kiedyś jedną zwiedzałem.

    Nb. Powinien Pan wiedzieć, że bardziej mnie interesują idee, niż ludzie. Bardziej treść, niż osoba autora.

  18. Tekla said

    Ad-15
    Wegry sa krajem biednym a jednak maja elektrownie atomowa w Paks

    Elektrownia jądrowa Paks (węg. Paksi atomerőmű) – czynna elektrownia jądrowa, jedyna na Węgrzech, położona koło 5 km od miasteczka Paks i 130 km na południe od Budapesztu[7]. Posiada 4 bloki z reaktorami VVER-440 typu WWER. Produkuje ponad 52% energii elektrycznej na Węgrzech[2][8].

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_j%C4%85drowa_Paks

    Rosja pomoze Wegrom w rozbudowie i modernizacji

    Rozpoczęcie rozbudowy węgierskiej elektrowni jądrowej w Paksu w styczniu 2018 r. zapowiedział minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto po spotkaniu prezydenta Rosji Władimira Putina z premierem Węgier Viktorem Orbanem w Budapeszcie. Rozbudowy elektrowni „teraz już nic nie zatrzyma” – oświadczył Szijjarto.

    http://biznesalert.pl/elektrownia-jadrowa-wegry-rosja-2018-paks/

  19. Marucha said

    Re 18:
    Widocznie Węgrzy nie wiedzą, że elektrownia atomowa nie ma prawa działać – a jeśli nawet zadziała, to nie może być opłacalna – a jeśli by, co nie daj Bóg, była opłacalna, to na pewno przy jej budowie miały miejsce kradzieże – a jeśli ich nie było, to i tak nie wolno jej budować, bo jeden pan napisał książkę. A samo wspomnienie o Rosji winno budzić w Naszym Wspaniałym i Szczęśliwym Narodzie odruch obrzydzenia i nienawiści.
    Żaden kacap nam pomagał nie będzie!

  20. Kojak said

    oD 8 MIET !Prostactwo ktore pan wypisujesz jest zenujace ! Prymitywizm dziecka z {rzedszkola ! Pan masz umysl Ensteina i Pan wiesz i niech tak zostanie !

  21. Marucha said

    Re 20:
    Prostactwo?
    Panie Kojak… niech się Pan może spojrzy w lustro…

  22. Kojak said

    OD 8 Chcialbym zaznaczyc ze autor to zmarly miliarder krtory umie liczyc pieniadze w przeciwienstwie do pana ktory jestes kompletnym i totalnym ignorantem w temacie !

    ————
    Ileż to durnot powypisywali miliarderzy… i to celowo, panie Kojak…
    Admin

  23. Kojak said

    Panie Marucha ! Gosc mnie obraza wiec pisze na temat ! Pan zachowujesz sie chamsko wobec mnie !

  24. Kojak said

    OD 22 Ne masz pan totalnie zielonego pojecia o ksiazce a pan juz doskonale wiesz ! Niech sie pan nie kompromituje uporczywie mnie obrazajac!

  25. Kojak said

    Polecam takze prace prof Miroslawa Dakowskiego ktory jest fizykiem jadrowym o ktorych takze pan zapewne nie masz zielonego pjecia

    ———
    Jakie Pan ma wykształcenie, panie Kojak? Pytam serio i bez żadnych podtekstów.
    Admin

  26. Marucha said

    Re 24:
    Nie, ja nic z góry nie wiem. Tylko przypominam, że bycie miliarderem nie stanowi absolutnie żadnej gwarancji na to, że napisana przezeń książka ma jakąkolwiek wartość.
    Przeciwnie – ponieważ KAŻDY miliarder to złodziej i oszust, jego wiarygodność jest bliska zero.

    Ale jeśli chce mnie Pan zachęcić do lektury, to niech Pan napisze na jej temat bodaj kilka zdań, bo ja po prostu nie mam czasu na czytanie wszystkiego, w tym książek o wklęsłej Ziemi, o Księzycu będącym hologramem itp.

  27. ech said

    Jeszcze nie słyszałem, by polskie aszkenazim cokolwiek stworzyło, co służyłoby społeczeństwu gojów. Oni przez 30 lat, co im pozwolono, rozkradli i zadłużyli – złodzieje, kraj polski na bilion 1 – 5 Zl.. Budować to oni sobie budują, parchate kur-chamy na polskim zbożu, całując po rękach kuzynów z lepiej uposażonych kibuców.

  28. ech said

    Morderce za lekarza, złodzieja za polityka, klamce za nauczyciela itd. To jest dzisiejsza rzeczywistość.

  29. Boydar said

    Pan Gajowy taktownie zapytał o wykształcenie, bo tak stanowi konwencja; a przecież mógł zwyczajnie zagadnąć o rozum …

  30. Marucha said

    Re 29:
    No i nie doczekałem się odpowiedzi…
    (Na pytanie o rozum na pewno bym ją otrzymał, gwałtownie wyrażoną).

  31. Dinozaur said

    Do 14.: W Finlandii też. M. in. pracuje tam reaktor który był kupiony dla Zarnowca .
    Dinozaur przypomina : Panowie którzy zbudowali bombę w Pakistanie są w prawie 100 % absolwentami 2 uczelni : WAT-u i Politechniki Warszawskiej .

  32. Marucha said

    Re 31:
    W Polsce NIC nie ma prawa działać.
    Kiedyś najwięcej u nas było lekarzy, czego dowiódł pewien błazen setki lat temu.
    Obecnie – to chyba specjalistów od energetyki jądrowej.

    PS. Dodam jeszcze, że nawet na Słowacji i Białorusi buduje się elektrownię jądrową. Pewnie nie wiedzą, tumany, że ich na to nie stać.

  33. 32
    Marucha

    A Czechy i Wegrzy mają.

    ———-
    Bo też nie wiedzą, że ich nie stać. I żaden specjalista od enregtyki jądrowej im tego nie wytłumaczył.
    Admin

  34. 33
    Marucha

    Czesi i Madziary to zdrajcy!.
    Pozwolili, zeby im Rosjanie pomogli budowac te reaktory..
    Nas na taka zdrade nie stac.
    My nawet gazu nie kupujemy (prosto) od Ruskich.
    Mamy swoja dume.

  35. Marucha said

    Re 34:
    Nie inaczej.
    My wiemy, że ruski gaz zatruwa środowisko, uzależnia nas od kacapów i, co najgorsze, zaprzecza dywersyfikacji.
    Za to ten sam ruski gaz, ale kupiony od Amerykanów za wyższą cenę, jest czyściutki, od nikogo nas nie uzależnia i pozwala dywersyfikować dostawy.

Sorry, the comment form is closed at this time.