Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czy anomalia magnetyczna pod Afryką jest oznaką trwającego przebiegunowania?

Posted by Marucha w dniu 2018-12-29 (Sobota)

Słabnące pole magnetyczne Ziemi niepokoi naukowców. Jest to naturalna tarcza, która chroni nas i całe życie na naszej planecie przed wiatrem słonecznym i zabójczym promieniowaniem kosmicznym. Pole magnetyczne wykazuje oznaki osłabienia, a badacze zastanawiają się, kiedy nastąpi kolejne przebiegunowanie i czy tajemnicza anomalia magnetyczna pod Afryką może mieć związek z tym zjawiskiem.

Z dotychczasowych badań wiemy, że ostatnie odwrócenie kierunków ziemskiego pola magnetycznego miało miejsce niemal 800 tysięcy lat temu. Od 160 lat, pole magnetyczne Ziemi słabnie, dlatego przypuszcza się, że może to być zapowiedź nadchodzącego przebiegunowania. Obszar zwany anomalią południowoatlantycką, który rozciąga się od Chile w Ameryce Południowej aż po Zimbabwe w Afryce Południowej jest regionem z najsłabszym polem magnetycznym.

Zespół badawczy z Uniwersytetu Rochester, któremu przewodził Vincent Hare, pobrał próbki gliny w dolinie rzeki Limpopo, która przepływa przez Botswanę i Zimbabwe, czyli na terenach znajdujących się w zasięgu wspomnianej anomalii. W okresie pierwszego tysiąclecia żyły tam plemiona, które odprawiały rytuały polegające na spalaniu swoich chat i innych budynków. Tak się składa, że glina podgrzana do bardzo wysokich temperatur stabilizuje minerały magnetyczne, a gdy schładza się „zapisuje” dane o ziemskim polu magnetycznym.

Materiał ten został przebadany w laboratorium, gdzie udało się „odczytać” dane o sile pola magnetycznego na przestrzeni wielu stuleci. Wyniki w połączeniu z poprzednimi badaniami i modelami teoretycznymi sugerują, że obszar rdzenia jądrowego pod Afryką Południową może mieć związek z ostatnim przebiegunowaniem Ziemi i być może wpłynie także na przyszłe zmiany w ziemskim polu magnetycznym.

Odkryto, że w latach 400-450, 700-750 i 1225-1550 miały miejsce wahania w polu magnetycznym. Naukowcy twierdzą, że pod Afryką znajduje się struktura, która wywiera na nie silny wpływ. Pole magnetyczne Ziemi wywołują wirowe prądy elektryczne płynące w płynnym jądrze Ziemi. Dane sejsmologiczne ujawniły gęstszy region około 2900 km pod powierzchnią Afryki, który znajduje się niemal na granicy płynnego jądra zewnętrznego i chłodniejszego płaszcza ziemskiego. Struktura ta „siedzi” na powierzchni jądra zewnętrznego i może lekko opadać, zakłócając w ten sposób przepływ żelaza i tym samym wpływać na pole magnetyczne Ziemi.

Naukowcy uważają, że wciąż nie ma wystarczających dowodów, które jasno wskazywałyby na zbliżający się proces pełnego odwrócenia biegunów magnetycznych, choć słabnące pole magnetyczne jest zjawiskiem co najmniej niepokojącym. Jeśli Ziemia straci swoją tarczę ochronną, ludzkość niemal natychmiast cofnie się do czasów średniowiecza.

https://zmianynaziemi.pl

Nikt nie pownien przejść obojętnie koło tego groźnego zjawiska.

Co możemy zrobić już teraz?
1. Zorganizować masowe protesty i marsze przeciwko biegunom magnetycznym.
2. Szerzyć wiedzę o przebiegunowywaniu w szkołach i wyławiać młodych aktywistów gotowych wagarować w dobrej sprawie.
3. Zakładać czasopisma, instytucje naukowe, ciała doradcze i jednostki bojowe walczące z przebiegunowaniem.
4. I przede wszystkim przysyłać pieniądze przez Paypal na adres odbiorcy dgmarucha@gmail.com, który już się zajmie resztą. Najlepiej duże ilości.

Admin

Komentarzy 71 to “Czy anomalia magnetyczna pod Afryką jest oznaką trwającego przebiegunowania?”

  1. revers said

    „ludzkość niemal natychmiast cofnie się do czasów średniowiecza.”

    to znaczy uczyc sie sztuki przetrwania, bo to moga byc w cofce czasy czlowieka pierwotnego.

    Jesli juz to trzymac podwyzszona kondycje fizyczna, przez uprawianie sportu nie jostikowego na kompie i programach wirtualnych sportow.

    Magazynowac podstawowe srodki przetrwania, tj. suchy prowiat systematycznie odnawiany z data waznoasci, srodki medyczne, umiejetnosc poslugiwania sie nozem mysliwskim, sikierka, a nawet zapalania ognia bez zapalek lub zapalniczki.

    Do tego po roku 2012 przyszla kolejna fala aktywnsoci wulkanicznej od kamczatki przez wloskie wulkany, po Hawaje w tzw. siatce wulkanicznej i tektonicznej Ziemii.

    Dzis mial miejsce wybuch wulanu na Filipinach.

  2. revers said

    Początkowa służba USGS szacowała magnitudę trzęsienia na 7,2. Jego epicentrum znajdowało się 193 km na wschód od filipińskiego miasta General Santos, a hipocentrum – na głębokości 60 km. Na razie nie ma informacji o ofiarach i zniszczeniach.

    Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/swiat/news-silne-trzesienie-ziemi-na-filipinach-wydano-ostrzezenie-prze,nId,2755830?fbclid=IwAR36136sNJEghi1C9Ewq0Jd6Y6sg6mR_PXk1MiLvPL9YO1kv4ZeS041pGp4#comments4-1utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

    z errata do 1
    …trzesiene ziemmi w poludniowej czesci Filipin, ale aktywnosc wulkaniczna i trzesienai ziemii sa powiazane.

  3. SroGość said

    …i do tego ta planeta Nibiru pełna Reptilian.

  4. sarkazm said

    „Materiał ten został przebadany w laboratorium, gdzie udało się „odczytać” dane o sile pola magnetycznego na przestrzeni wielu stuleci.”
    Jako inż. elektryk po PW nawet się z tego nie śmieję i bez badania mogę stwierdzić że ten portal „zmianynaziemi” to wyjątkowy szajs.

  5. NC said

    Nikt nie wie, skąd bierze sie pole magnetyczne Ziemi.
    Hipoteza, że jest ono wynikiem elektrycznych prądów kolistych w rdzeniu Ziemi niczego nie wyjaśnia, bo nie wiadomo, skąd takie prądy miałyby się wziąć.

  6. Marucha said

    Re 4:
    A jednak zmiany pola magnetycznego Ziemi, włącznie z przebiegunowaniem. miały miejsce… i zachodzą obecnie.
    Z tego, co wiem, skaly wulkaniczne zawierają swego rodzaju „zapisy” pola magnetycznego, rozciągające się na miliony lat.
    Czy też jest to bzdura?

  7. Shia said

    Zmiana pola magnetycznego to taka sama zmiana jak zmiana klimatu. Kolejna sciema. I Juz urabiaja ludzi I przygotowuja na kolejne wyrzeczenia I podatki, oplaty, etc.

    Ad6. Tak, bzdura. Ziemia nie istnieje miliona lat.

    ——
    Panie Shia,
    Klimat się zmienia i zmieniał się wiele razy w historii.
    Tak samo pole magnetyczne.
    Admin

  8. lewarek.pl said

    Nikt nie pownien przejść obojętnie koło tego groźnego zjawiska.
    Co możemy zrobić już teraz?
    1. Zorganizować masowe protesty i marsze przeciwko biegunom magnetycznym.
    2. Szerzyć wiedzę o przebiegunowywaniu w szkołach i wyławiać młodych aktywistów gotowych wagarować w dobrej sprawie.
    3. Zakładać czasopisma, instytucje naukowe, ciała doradcze i jednostki bojowe walczące z przebiegunowaniem.
    4. I przede wszystkim przysyłać pieniądze przez Paypal na adres odbiorcy dgmarucha@gmail.com, który już się zajmie resztą. Najlepiej duże ilości.
    Admin

    Ha, ha, ha, ha…. Gratulacje!

  9. revers said

    re3

    No trzesie sie panie sroGosc i zalewa miasta i osady lawa, lub wyrzuca tyle popiolu dymu ze moglo by druga generacje dinozaurow wyslac do pylu i piachu ziemskiego. takze trudno obok tego problemu przejsc obojetnie, lub przebic wszystkie teorie o CO2 i efekcie cieplarnianym

    https://www.koniec-swiata.org/wulkan-za-wulkanem-wybucha-na-swiecie/?fbclid=IwAR2XOh9PeCFiiDzNwarI26QSaPsouWCnsA8mR8YfTmeSC18CWVRUK03C9NA

    A nieodkrytym do konca pasmie van Allena jest tyle roznych cial kosmicznych ze ktoras z nich moze byc nieodkryta jeszcze planetka o duzej gestosci masy ciala, kiedy tez wiedza o planetach ukladu slonecznego konczyla sie na Jowiszu, a uran, neptun byl poza zakresem widocznosci szkielek astrologow..

  10. lopek said

    „Czy anomalia magnetyczna pod Afryką jest oznaką trwającego przebiegunowania?”
    ========
    Coby nie mówić – to te anomalie i zmiana biegunów następuje na skutek bezczelnego bytowania człowieka na Ziemi. Gdyby tak znikło z Ziemi kilka miliardów ludzi – bieguny i nie tylko bieguny – na tyle się uspokoją, że nie będzie im w głowie – jakieś fikanie.

  11. Panie Marucha. Zapomniał pan o najważniejszym: Kredki, kredki!

    ———
    Jak mogłem… to wszystko przez tego niemieckiego doktora, który mi różne rzeczy chowa.
    Admin

  12. Tomasz said

    Ludzie wysyłają sondy na Marsa, nawet niedawno sonda Voyager sfotografowała Plutona, zdaje się. A tymczasem nie mamy bladego pojęcia o tym, co znajduje się pod naszymi stopami głębiej niż 100 km. Przypominam, promień Ziemi, to ok. 6370 km. Znamy jako tako skorupę ziemską do 10 km.
    Domyślam się, że pole magnetyczne ma związek z prądami wirowymi w Ziemi.
    Wyobrażam sobie, że ziemski Księżyc jest obcym ciałem niebieskim przechwyconym mniej więcej w tym czasie, co księżyce Marsa, Jowisza, Saturna itd. – wiem, oficjalna teoria mówi, co innego, ale olać. Może ona być tyle samo warta, co wpływ co2 na zmiany klimatu.
    W momencie przechwycenia Księżyca ruch wirowy Ziemi został zwolniony o ok. 50% – doba z 16 godz. wydłużyła się do 24 godz.
    Znajdująca się we wnętrzu Ziemi magma, zapewne zawierając obszary o nierównomiernej gęstości objętościowej ładunku elektrycznego, zmuszona do wirowania z inną prędkością kątową, w oparciu o Prawo indukcji elektromagnetycznej Faradaya, wytworzyła strumień magnetyczny, mniej więcej pokrywający się z osią obrotu Ziemi.
    Jednak układ dąży do równowagi i zapewne wskutek tego pole magnetyczne maleje.
    Ale żadnego przebiegunowania magnetycznego nie będzie. Przynajmniej do czasu pojawienia się nowego księżyca, albo ucieczki starego.
    Reasumując, przed potopem na Ziemi nie było żadnego pola magnetycznego. Życie było chronione przez wielką ilość pary wodnej w atmosferze. Tuż po potopie pole magnetyczne było tak silne, że można było je wykorzystywać do budowy obiektów megalitycznych (nie wiem, jak). Budowano masowo piramidy (i inne wielkie obiekty) we wszystkich zakątkach globu. Ale pole magnetyczne szybko słabło i nowe piramidy budowano z coraz mniejszych bloków skalnych.
    No i na koniec smutna wiadomość – za parę tysięcy lat ludzkość zostanie zmasakrowana przez promieniowanie kosmiczne. Chyba, że zostanie odbudowany płaszcz wodny wokół planety, ale do tego trzeba podwyższyć temperaturę o kilkanaście stopni i uzyskać efekt cieplarniany.
    Produkujmy więc C02, ratujmy ludzkość 🙂
    Na przekór zidiociałym lewakom.

  13. re1truth2 said

    No tak Polacy nie gęsi…
    https://www.researchgate.net/profile/Z_Petecki/publication/322130127_APPLICATION_OF_THE_MAGNETIC_ANOMALIES_IN_IDENTIFICATION_THE_STRUCTURE_OF_THE_CRYSTALLINE_BASEMENT_OF_THE_SOUTH-EASTERN_POLAND/links/5a5c65470f7e9b5fb38d1ace/APPLICATION-OF-THE-MAGNETIC-ANOMALIES-IN-IDENTIFICATION-THE-STRUCTURE-OF-THE-CRYSTALLINE-BASEMENT-OF-THE-SOUTH-EASTERN-POLAND.pdf

  14. Tomasz said

    re1truth2, wyniki badań nie są ważne, najważniejsze, że granty unijne lub jakiegoś Erasmusa zostały skonsumowane zgodnie z biznesplanem

  15. Jack Ravenno said

    Panie Gajowy – tak z ręką na sercu – wierzy Pan w te miliardy lat?

    szczerze…

    Malutka uwaga jedna z licznych. Co się może stać ze skałami po milionach lat narażenia na różne warunki atmosferyczne? Ano ulegną erozji. Tak mówi nauka. Ta sama nauka twierdzi, że pasma górskie wyglądające na młode – choćby nasze Karpaty – za wikipedią:”Na początku trzeciorzędu w miejscu dzisiejszych Karpat Zachodnich znajdował się rozległy głęboki zbiornik wodny, zwany geosynkliną karpacką. Ponad powierzchnię wody wyrastał granitowy masyw Tatr, tworzący dużą wyspę.”

    Trzeciorzęd to od 65mln do 1,8mln lat wstecz

    Litości. nawet granit nie jest tak trwały…Chyba że byłby trzymany w próżni kosmicznej

  16. revers said

    ale na kocu to opodatkowac mozna tylko CO2 i to jest teoria sprawdzona, a reszta jak chce wulkanow i erupcji magmy, pylu, gazu, wulkanicznego nie ma bo nie mozna pyl-gaz wulkaniczny w dymie opodatkowac, choc czeesc to para wodna tj. nie liczy sie.

  17. Miet said

    Ad.8.
    Trafione w dziesiątkę, Panie Lewarek!!!
    Dostał Gore Nobla za ocieplanie klimatu – tylko patrzeć komu przypadnie ta nagroda za to przebiegunowanie.
    No a co następne? – no przecież trzeba z tym walczyć – na walkę potrzebne są fundusze – no to trzeba się opodatkować – nic za darmo.😪

    Ale nie traćmy nadzieji, mamy w Polsce mądrych ludzi – choćby niedawno pokazana tutaj niejaka „Indi” – a i p. Boydar ze swoimi rurkami i kryształkami mógłby coś zadziałać. Na chamtriales skuteczne, to może i na to przebiegunowanie też???😅

  18. @ 7. Shia
    „Ad6. Tak, bzdura. Ziemia nie istnieje miliona lat. ”
    Nareszcie coś rozsądnego w tej całej paplaninie!
    Dziękuję za przypomnienie gajówkowym gojom, że Badacze Pisma Świętego ustalili,
    – i to ustalili z całą pewnością – że Jehowa stworzył Świat 6432 lata temu…
    Shalom Shia

  19. TomUSAA+ said

    Włosi chyba do końca świata nie wypłacą się za CO2, które Etna wypuściła ostatnio do atmosfery.

    😀
    Admin

  20. Wieloimienny said

    Cofnąć świat do Średniowiecza? Epoka panowania Kościoła! Coś pięknego!

    A jeśli już będzie przebiegunowanie to daj Boże, żeby USA znalazło się błyskawicznie na miejscu Antarktydy.

  21. re1truth2 said

    Granty, grantami „niewierny” 😉 Tomaszu ważne, że anomalie magnetyczne są nieodłączną częścią Ziemi…

  22. Marucha said

    Re 15:
    Nie wiem, czy miliardy, czy miliony… ale moim skromnym zdaniem owe sześć tysięcy lat wywnioskowane z Biblii to raczej liczba symboliczna.
    Ustalenie wieku Ziemi jest na dobrą sprawę niemożliwe.

  23. Boydar said

    Panie profesorze Miet. Aby nie był Pan taki rozchachany to coś Panu powiem. Jeśli wszystko jest w porządku, żadnego oddziaływania chembustera czy innych „wynalazków” zaobserwować się nie da.
    Jeśli nie jest, też w zasadzie nie, ale porządek wraca szybciej.

    Równie dobrze mógłby się Pan śmiać z aspiryny, jako że nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka.

  24. Marucha said

    Re 17:
    Troche mi głupio przypominać. ale owe punkty:

    1. Zorganizować masowe protesty i marsze przeciwko biegunom magnetycznym.
    2. Szerzyć wiedzę o przebiegunowywaniu w szkołach i wyławiać młodych aktywistów gotowych wagarować w dobrej sprawie….

    są mojego autorstwa.

    P. Lewarek ma i tak wiele zasług w gajówce

  25. Boydar said

    Dodam coś jeszcze. Wie Pan profesor Miet co to jest rykowisko. To takie miejsce, przeważnie polana albo skraj lasu. I tam się od czasu do czasu coś dzieje, regularnie, od niepamiętnych czasów, o ile jeleni staje.
    No więc Ruscy zrobili w latach trzydziestych eksperyment. Nie ingerując w żaden inny sposób, obstawili teren trzema CB, dość konkretnymi, jak to u Ruskich.
    Proszę sobie wyobrazić, że lolenie się wyniosły. Trwało to chyba trzy lata dla pewności. Następnie „aparaty” zabrano. Po jednym sezonie wszystko wróciło do normy. Zupełnie inny profesor skonkludował, że do „tego” niezbędny jest rogaczom pewien rodzaj otaczającego chaosu. CB go likwidowało, i nici z balu.

    Oczywiście, profesor jak to profesor, też człowiek i mógł się mylić.

  26. Wieloimienny said

    Kupiłem trochę książek z Te Deum i tam też jest napisane, że ziemię Bóg stworzył sześć tysięcy lat temu.

    A jehowi? Chuj z nimi!

    A kolędy? Ach witaj Zbawco z dawna żądany, CZTERY TYSIĄCE lat wyglądany. Na Ciebie króle prorocy czekali a Tyś tej nocy nam się objawił.

    Już zmieniają tekst na TYLE TYSIĘCY, bo Jan Paweł der zwei i posoborowie nadstawiło dupy naukowcom. Albo takie gadanie księży, że „człowiek pochodzi od małpy, ale Bóg dał mu duszę.” Co to ma być? Jakiś kompromis z szatanistami?

    Wierzę w jedynego Boga, Ojca WSZECHMOGĄCEGO…

    Jak Ktoś jest wszechmogący to może wszystko. Stworzyć wszechświat w sześć dni, człowieka z prochu ziemi, stworzyć nieśmiertelną duszę i życie wieczne! Wszystko!

    Czy ciało np. św. ojca Pio się rozkłada?

    A słońce w Fatimie jakie było?

    ?!

    Katolik wierzy!

    Mason (gnostyk)/ uczony mówi, że niewierzy, tylko wie.

    Gówno wie!

    Amen!

  27. Piotr Bisek said

    Nie wyszlo tak jak przewidywal plan z globalnym oglupieniem,zaczeto majstrowac przy magnetyzmie Ziemi i kosmosu.Wszystkie drogi sa dobre ktore prowadza do NIEBA.Ustawa 447 zapewnia tylko dojenie Polin…Udalo sie POdniesc z 65 -ciu melonow do 350-ciu.Ale to tylko czubek gory lodowej.Bo Polin to ziarenko maku SZWIATA…a cala Syberia i inne torty,POwoduja tylko toczenie sliny….Taki jest ten SZWIAT.

  28. Greg said

    @Wieloimienny 26

  29. Greg said

    Kent Hovind logicznie dokumentuje Wiek Ziemi na 6000 lat.

  30. Ale dlaczego? said

    Brak pola magnetycznego albo trwa bardzo krótko między przebiegunowaniami, albo promieniowanie słoneczne nie jest tak niebezpieczne, jak sądzą naukowcy. A to dlatego, że przebiegunowanie inaczej zbiegało by się z wymieraniem gatunków, a niczego takiego nie wykryto.
    Także bym się tym jakoś nie przejmował.
    Poza tym z tym średniowieczem to bzdura, bo elektronika (o to chyba chodziło autorowi) nie jest tak delikatna, a poza tym można ją dodatkowo chronić, choćby ekranami różnego rodzaju.
    A nam wówczas należało by unikać po prostu przebywania na dworze.

    Do do działania, pozostają jeszcze nam nieśmiertelne kredki postępowej części społeczeństwa Oświeconego. Koniecznie kolorowe. Możemy nimi pisać listy i prośby na naszej matce Ziemi, może nas posłucha 😉
    Bo innego wpływu na przebiegunowanie nie mamy.

  31. Ale dlaczego? said

    Zastanawia mnie od zawsze ( 😉 ) ignorancja ludzka.
    A już szczególnie zaprzeczanie badaniom naukowców.
    Z logicznego punktu widzenia, można zakwestionować czyjąś Prawdę, jeśli ma się na to DOWODY.
    Inaczej kwestionowanie czegoś, o czym się nawet nie ma większego pojęcia jest tylko oznaką głupoty…

  32. Ale dlaczego? said

    A właściwie GŁUPOTY!!!

  33. Greg said

    Naukoffffcy, potwierdzają, że mikrofale są nieszkodliwe.
    Szczepionki nietoksyczne.
    Ziemia ma ,,miliardy lat”.
    Człowiek pochodzi od małpy.

    Ale Dlaczego……im nie wierzyć???

    —————-
    Gwoli prawdy winien Pan napisać „niektórzy naukowcy”.
    Mimo wszystko jakoś bardziej wierzę oficjalnej nauce, niź zapoznanym geniuszom.
    Admin

  34. Ale dlaczego? said

    DOWODY!!!!
    To dotyczy krytyków nauki, ale i samych naukowców przedstawiających teorie bez dowodów.
    Coś pan panie Greg wie, czego nie wiedzą naukowcy?
    Toż proszę nie kryć tego przed światem!
    A może nawet Nagroda Nobla czeka…

    😀

  35. maximus7 said

    Co do naukowców..jedno jest pewne ,za pare lat zminią zdanie..

    ——
    Panie Maximus,
    Chyba z 15-20 lat temu uczeni z Polskiej Akademii Nauk orzekli, że „zmiany klimatyczne” to ściema. Ale kto by ich tam sluchał….
    Admin

  36. Wieloimienny said

    Współcześni naukowcy to zasrańce. Ilekroć oglądałem wywiady z takimi oszołomami w tv to zawsze przeczyli prawdom religii katolickiej. Zawsze.
    Przykładów nie będę tu podawał, bo wielka ich obfitość.

    ———–
    Panie Wieloimienny … bo innych się nie pokazuje w mediach. Chyba, że jako rasistów, antysemitow i wrogów kobiet skrobiących czwarte dziecko.
    I nie każdy, kogo w GW uznaja za uczonego, jest uczonym.
    Admin

  37. Greg said

    Wiem tylko jedno, niektórzy faktycznie wierzą, że pochodzą od małpy!

    ——
    Bo niektórzy przecież od maupy pochodzą, to oczywiste.
    Admin

  38. Greg said

    Żydomasoneria walczyła i walczy z K.Hovind-em, to mi wystarczy jako punkt odniesienia!

  39. Greg said

    Ale Dlaczego, jesteś ateistą.
    Takich wyczuwam z daleka.
    Rozum każdego ateisty jest zaciemniony.
    Ale Dlaczego?
    Nie wiem.

  40. sarkazm said

    Za żydami i ich durnymi, wydumanymi „teoriami” nie nadążysz choćbyś chciał. Powszechnie wiadomo, że żydzi to najmniej bystry narodek na świecie. Dowodem na to jest powszechnie znany a przez nikogo nie dostrzegany fakt-dowód, że żydzi przez 2000 lat(!) nie rozpoznali prawdziwego Zbawiciela Jezusa Chrystusa i Maryji matki Bożej, których to rozpoznają nawet małe, niepiśmienne dzieci jak w Fatimie, Lourdes, la Salette czy Gietrzwałdzie. Żydzi są wyjątkowo mało spostrzegawczy i stąd te ich „błyskotliwe” teorie ewolucji, względności i wielkiego wybuchu! (najlepszy jest oczywiście „wielki wybuch” – walnęło coś z niczego i powstał Wszechświat).
    To są brednie dla jeszcze głupszych od nich szabes-gojów. Nie ma ani jednego dowodu na te brednie mośka Darwina w odróżnieniu od tysięcy dowodów na zaistnienie potopu ok. 4400 lat temu. Zastanów się nad tym: Zagadka Mamutów. KontrEwolucja#3

  41. Tomasz said

    Kent Hovind miesza fakty z protestanckim literalnym odczytaniem Biblii, co czasem prowadzi do komicznych efektów. Niemniej, fakty do których dotarł są bardzo cenne. I z tego względu zasługuje na szacunek. Mnie otworzył oczy na wiele spraw, chociaż bardziej zainspirował niż przekonał.
    Niestety, w pojedynkę z masonerią nie wygrasz. W końcu go dopadli i dostał 10 lat za jakieś tam zarzuty. Może gdyby był katolikiem, KRK by go jakoś obronił.
    Nie wiem, czy tam w więzieniu dawali mu jakieś psychotropy albo robili mu pranie mózgu, jednak widziałem jego program po wyjściu z więzienia – dziś Hovind to wrak człowieka. Można by nazwać go męczennikiem…
    Nie jest bezpiecznie mówić prawdę.

  42. Greg said

    Pomimo, że jest protestantem mam wielki szacunek dla Hovind-a!
    Tak samo dla Gary H. Kah-a za książkę ,,Nowa światowa religia”
    Wcześniej za ,,Globalna okupacja”

  43. Piotr Bisek said

    Byl to rok 77 .Niemiecki badacz amator nazywal sie Wagener .. .napisal byl ksiazke „Wedrowki Kontynentowi T.Heyerdhal wyznawca tej prawdy tratwami przeplynal dwa Oceany…SZWiATEM „naukowym” wstrzasnelo.Pamietam jak dwa preffesoty z UW w tel.PRL-u malo nie dostali szalu jak JASIEK Hart costam….ze to brednia,ze to pseudonauka.I co?Dzis niemal caly swiat zajmujacy sie zetelnym nauczaniem to uznaje…Jak sie dzis po 40 latach UNE czuja?Tak jest ze wszystkim.

  44. Greg said

    Teraz proszę wybierać między abp. Nyczem, a wyżej wymienionymi protestantami!

  45. Jack Ravenno said

    @22 MARUCHA – no cóż – kwestionuje Pan Gajowy Księgę Genesis.

    Ja nie kwestionuję. To kwestia wyboru. Oficjalna nauka również jest w kieszeni pupili szatana i nie dziwię się, że z taką łatwością neguje istnienie Stwórcy, jego moc i jego dzieła.

    Obecnie doszło u mnie do tego, że jeśli oficjalna nauka twierdzi coś „na pewno” to ja wiem, że to 100% lipa choć to raczej nie dotyczy kierunków inżynieryjnych. Zahacza o paranoję ale ten świat już od dawna normalny nie jest, heh.

    Panie Wieloimienny – szacunek! Nie jestem katolikiem choć Panem moim jest Jezus Chrystus…Bazę mamy zgodną.

  46. Marucha said

    Re 45:
    Nie kwestionuję. Niech Pan przeczyta dokładnie.
    A Pan… jakiego jest Pan wyznania?

  47. Greg said

    Kto jest większym wrogiem Kościoła? Nycz, czy w/w protestanci?

    KTO?

  48. Roman K said

    Te wszystkie walki o Klimat….to zabiegi zmierzajce tylko do jednego..Masowej DEPOPULACJI Ziemi!!!!!

  49. Ale dlaczego? said

    Panie Greg.
    Nie jestem ateistą.
    Uważam, że jestem katolikiem. I najważniejsza jest dla mnie jedna księga. Nowy Testament.
    Ale powiem panu, że wierzenie bezwzględne w to, co np. jest w Starym Testamencie uważam za… rzecz osobistą. I osobiście nie wierzę w stworzenie w 6 dni świata. A tym bardziej Wszechświata. To raczej taka metafora.

    Co do małp i ludzi to się nie wypowiadam. To nie jest dla mnie najważniejsze.
    Ale powiem panu coś, co zapewne kilkoro gajówkowiczów już zauważyło.
    Uważam, że w Dziele Stworzenia, Tzn. we Wszechświecie w skali makro i mikro widać dzieło Boga.
    I sam Wszechświat jest dowodem dużo bardziej dobitnym na Zamysł Stworzenia, czyli Boga, niż Stary Testament spisany dla koczowniczego ludu kilka tysięcy lat temu. Stąd taka forma. Niekoniecznie dosłowna.
    Ale to moje tylko prywatne zdanie. Choć się z nim nie kryję.
    Tyle.

  50. Wieloimienny said

    Greg @

    Dzięki za film. Podobała mi się druga połowa zwłaszcza od 1:08:42 do 1:12:30.

  51. Ale dlaczego? said

    Wolę zadawać pytania. W myśl wielokrotnie powtarzanej tezy z Nowego Testamentu o cnocie pokory.

    Ale żeby sprowokować, zalinkuję 2 filmiki żydowskiego filozofa.
    Czym jest argument celowości?:

    Czy wszechświat jest precyzyjnie dostrojony do życia?:

    Nie wierzę ludziom, którzy pomimo deklarowanej wiary w Boga, nie mają w sobie pokory.

  52. Jack Ravenno said

    @46 MARUCHA – przeczytałem dokładnie kilka razy i dalej uważam, że Pan kwestionuje Genesis. Symboliczne odczytywanie Stworzenia automatycznie podważa prawdziwość opisu bo przecież „U Boga jeden dzień jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień” i

    Jestem chrześcijaninem. Jakiekolwiek tzw. wyznanie, sekta, itd nie mają sensu gdyż każde „poszło w las”. Jedne mniej, inne więcej. Generalnie są do niczego.

    ————
    No właśnie. U Boga jeden dzień jest jak tysiąc (naszych) lat.
    Admin

  53. Jack Ravenno said

    do 52 – urwało myśl…

  54. Jack Ravenno said

    Przepraszam bo coś mi wariuje.

    OK. Pytanie trochę z podtekstem logicznym:

    Skoro Państwo traktujecie Stary Testament symbolicznie to jak traktujecie Nowy Testament?

    Pozdrawiam

  55. Ale dlaczego? said

    Życie to poszukiwanie sensu.
    Spocznie niespokojna dusza znajdując w końcu Boga.
    Ale każdy musi tą drogę przejść dla siebie na swój sposób.
    Tak mi się wydaje…

  56. Tomasz said

    Panie Jack Ravenno, symbolicznie czy nie, ale mnie uderza uczciwość Pisma Św. w opisie „siedmiu dni” stworzenia. Mniejsza o to, czy były to dni, tysiące lat, czy siedem sekund.
    A teraz o uczciwości. Zawsze od dziecka, a byłem ministrantem, wkurzało mnie, że Bóg stworzył najpierw dzień i noc, a dopiero potem Słońce i Księżyc. No to bez żadnej logiki – mówiłem sobie. Pewnie redaktorzy Biblii też sobie stawiali to pytanie, ale… nie sfałszowali Pisma Św. – przekazywali tak jak dostali, zapewne nie rozumiejąc. I tu widać potęgę Tradycji – nie rozumiesz, to trudno, ale nie fałszuj, bo może za 1000 lat pojawi się ktoś, kto zrozumie. – Tak a propos Franka i modernistów.
    Jeśli przed potopem w powietrzu była wielka ilość pary wodnej (która między innym chroniła przed promieniowaniem kosmicznym), to żyjący tam ludzie nie widzieli Słońca ani gwiazd, ani oczywiście Księżyca, bo go jeszcze nie było na ziemskiej orbicie. Widzieli dzień i noc, ale Słońca i Księżyca nie widzieli. Dopiero, gdy wskutek wybuchów wulkanów i zapylenia powietrza woda się skropliła i spadła na ziemię, zobaczyli Słońce, Księżyc i gwiazdy. Wow, to było przeżycie.
    Nawiasem mówiąc, spece od filmów z Holyłudu zauważyli, że połączenie kolorów błękitnego i pomarańczowego daje człowiekowi uczucie szczęścia, więc w melodramatach aktorzy mają niebieskie oczy i garnitury, a kinkiety w hotelach świecą na pomarańczowo 😉 I tak właśnie było przed potopem – ogromna ilość pary wodnej w powietrzu rozpraszała intensywnie światło niebieskie, a ta sama para wodna filtrowała wysokoenergetyczne światło słoneczne odcinając ultrfiolet, filet, niebieski (wiadomo rozpraszała woda) i żółty. Do ziemi docierało tylko promieniowanie pomarańczowe i czerwone dając bajeczną rajską scenerię przy której obrazki ze Strażnicy to mdłe bohomazy 😉

  57. Miet said

    Re. 56.
    Coś niesamowitego – nigdy bym na to nie wpadł.
    Noe Słońca nie oglądał – biedny Noe a… i nawet Księżyca też nie – biedny Noe. 😪

  58. 37
    Greg
    Nastapilo przebiegunowanie:
    To malpa pochodzi od czlowieka.

  59. AlexSailor said

    @Marucha

    Ziemia ma nie więcej niż 10 tys. lat, a pewnie te 6-7 tys. opisane w Biblii.
    To już nie jest jeden, kilka, czy 10 dowodów.
    To są nie setki, ale tysiące dowodów na to, że Ziemia ma mniej niż 100 tys. lat, inne że mniej niż 10 tys. lat, jeszcze inne, że mniej niż 50 tys. lat,
    no i że ewolucja jest kretynizmem (następne 1000 dowodów).
    Owszem, jest coś takiego, jak dobór naturalny, ale to nie jest ewolucja.

    Wydaje się nieprawdopodobne, że ludzie uwierzyli w te brednie o milionach (nawet miliardach lat) i ewolucji życia.
    A jednak.

    Przytoczę już wcześniej podaną okoliczność.
    Gdyby Ziemia miała np. milion lat, to erozja „zeżarłaby” góry, skały, doły i jeziorka zostałyby zasypane, a powierzchnia Ziemi wyglądałaby jak bagienko
    z rozpuszczonym wszystkim, co tylko da się rozpuścić.
    Również linie brzegowe byłyby łagodne i wyprostowane.a np. w Szwecji nie są.

  60. Wieloimienny said

    Gajowy i „Ale dlaczego” @

    A co to jest oficjalna nauka jak nie antykatolickie lewactwo? Ilu jest tych dobrych naukowców? Będzie 5%? Oficjalna nauka i profesorki na uniwersytetach oraz nauczyciele w państwowej szkole będą zawsze gadać głupoty.
    Dziesięć lat temu wyszedłem z liceum, jeszcze nie tak dawno byłem na studiach. Pamiętam ten antykatolicki jazgot, nazywanie Tesli przez nauczyciela fizyki debilem i marzycielem, bo chciał prąd przesyłać bez drutów i kabli. Historia z gloryfikacją Ziuka, wykłady profesorka o zbrodniach Kościoła zamiast o prawie i administracji.
    Wszystkie kanały od National Geographic poprzez History Chanell, Discovery itd. pełne kłamstw i chujni!
    Całun Turyński metodą węgla C14 obliczyli i wyszło, że pochodzi z XIII wieku. Debile! Wiele przemawia za tym, że tak nie jest, ale szkoda strzępić ryja, żeby z młotami polemizować.
    Darwin i jego kuzyn Danton (czy jakoś tak) chcieli stworzyć super ludzi i dlatego ich krewni bzykali się między sobą. Zamiast superczłowieka wyszły kaleki. Teraz tłumacząc się dobrem przyrody naukowcy chcą zredukować liczbę ludzi na ziemi! O roli polowań w równowadze polskiej przyrody już nie wspomnę, bo tutaj nagle „uczeni” już nie widzą ochrony przyrody, a tylko popierają pogańską gadaninę o „mordowaniu” zwierzątek. Tyle o nauce!

  61. Marucha said

    Re 59:
    Prawdę mówiąc – dyskutowanie o wieku Ziemi czy Kosmosu wprawia mnie w dysonans poznawczy oraz dyskomfort psychiczny… więc chyba nie pociągnę tematu.
    Ale erozja erozją, a ruchy tektoniczne?

    Re 60:
    Panie Wieloimienny, takie skur…nie się naukowców obserwujemy gdzieś tak od XIX wieku. Powtarzam: NAUKOWCÓW, nie NAUKI.
    Nauka, mimo luk w poznaniu świata, po prostu DZIAŁA.

  62. Kazimierz said

  63. Boydar said

    Tak jak prawie w każdej sprawie, i w tej mam swoje zdanie. Mówimy tysiąc lat, dziesięć tysięcy, milion czy miliard. A co mamy na myśli mówiąc „rok” ? No, powrót słońca nad horyzont pod właściwym kątem. Jest to słuszne podejście, jednak wymaga stałości konfiguracji. A co, jeśli konfiguracja nie była taka jak dzisiaj ?

    Najpierw światło i ciemność, potem słońce i gwiazdy. Czy to nie jest wskazówka ? Że „kiedyś” nie było jak „teraz” ? Poza tym, wszystko wskazuje na to, że prędkość światła z jakiegoś powodu się zmieniła. Można domniemać, że subiektywne odczucie upływającego czasu również. A co jeszcze było inne tego nie wiemy, albo nie wolno nam wiedzieć.
    W żadnym jednak razie nie lekceważyłbym zapisów starotestamentowych.

  64. Z żywotów świętych pańskich w wersji przedsoborowej na uroczystość Bożego Narodzenia opis przedstawiam:

    „W roku 5199 od stworzenia świata, kiedy Bóg z początku Niebo i ziemię utworzył; w roku 2957 od Potopu; w roku 2015 od narodzenia Abrahama; od Mojżesza i od wyjścia ludu izraelskiego z Egiptu roku 1510; od namaszczenia Dawida na króla roku 1030; w sześćdziesiątym piątym tygodniu po proroctwie Daniela; w sto dziewięćdziesiątej czwartej Olimpiadzie; w roku 752 od zbudowania miasta Rzymu; w czterdziestym drugim roku panowania Oktawiana Augusta, kiedy ziemia pogrążona była w pokoju, w szóstej epoce świata, wtedy to Jezus Chrystus, odwieczny Bóg a Syn Ojca przedwiecznego, chcąc świat uświęcić Swem łaski pełnem przybyciem, poczęty został z Ducha św. i w dziewięć miesięcy po Swem poczęciu w Betleem ziemi Judzkiej narodził się jako człowiek z Maryi Dziewicy: Narodzenie Pana naszego Jezusa Chrystusa.”

    Źródło: https://pl.wikisource.org/wiki/Uroczystość_Bożego_Narodzenia

  65. Wieloimienny said

    „A w owych czasach byli na ziemi giganci mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach”

    (Księga Rodzaju, rozdział 6, werset 4).

    Zwykli ludzie:

    „Ludzie byli więksi, lecz nie bezkształtni; teraz patrzano by na nich z podziwem, lecz bez trwogi. Byli też daleko piękniejszej budowy ciała; pomiędzy starymi posągami z marmuru, jakie na niektórych miejscach widzę w lochach podziemnych, jeszcze takie postacie się znajdują.”

    Giganci:

    „Widziałam bardzo wiele spraw owych wielkoludów, widziałam ich wielkie kamienie dźwigających z łatwością na górę, widziałam, jak coraz wyżej się wspinali i dzieła podziwu godne spełniali.”

    Według wizji bł. Anny Katarzyny Emerich

    https://www.ancient-origins.net/ancient-places-americas/adena-people-and-prehistoric-colonization-north-america-003342

    To z wiekiem Ziemi też okaże się prawdą. Ale ludzie i tak swoje…

  66. Jack Ravenno said

    @56 TOMASZ – no dobra. Ale co powiemy w takim razie o stworzeniu roślin w dniu trzecim przed słońcem – w dniu czwartym?
    Te wersy w Biblii zadają cios wszelkim spekulacjom o tysiącach, ba – milionach lat. Rośliny bez słońca przez tysiąc lat nie przeżyją i kropka.

    Ja traktuję Słowo Boże bardzo poważnie. Rzekłbym – śmiertelnie poważnie. Dlatego z NIM nie dyskutuję i nie szukam tego czego tam nie ma i nie naginam do swoich wyobrażeń. To uczciwe.

  67. Ale dlaczego? said

    AD. 60
    Panie Wieloimienny
    Nie chce mi się udowadniać, że białe jest białe…
    Może pan odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nie studiuje pan nauk, które tak pana irytują? I nie zmienia pan tych „kłamliwych” twierdzeń „niedouczonych” naukowców?

    Ale zapodam panu bardzo ciekawe materiały o Całunie Turyńskim:
    Ikona Kerygmatu:

  68. Wieloimienny said

    Ale dlaczego @

    Pan tak samo jak nasz Gospodarz twierdzi, że większość naukowców nie jest przeciwko wierze, a tych co pokazują media to mniejszość.

    No to ja odpowiem, że mam pogląd o 180° odwrotny.

    Jeśli coś jest sprzeczne z tym co powiedział Bóg to co tu jeszcze studiować???

    A jeśli ma pan na myśli studia w sensie zakuwania na uczelni, to powtórzę, że ktoś kto zaprzeczałby oficjalnej nauce nie mógłby uczyć nawet w wiejskiej szkole.

  69. Wieloimienny said

    „Nie jestem ateistą. Uważam, że jestem katolikiem. I najważniejsza jest dla mnie jedna księga. Nowy Testament.
    […]to, co np. jest w Starym Testamencie uważam za… rzecz osobistą. I osobiście nie wierzę w stworzenie w 6 dni świata. A tym bardziej Wszechświata. To raczej taka metafora. I sam Wszechświat jest dowodem dużo bardziej dobitnym na Zamysł Stworzenia, czyli Boga, niż Stary Testament spisany dla koczowniczego ludu kilka tysięcy lat temu. Stąd taka forma.”

    Nie rozumiem skąd biorą się ludzie, którzy najlepiej wyrzuciliby Stary Testament do kosza, bo (choć nie piszą tego wprost) jest to dla nich dzieło złych żydów i należy te księgi najlepiej wyrzucić z kanonu Pisma Świętego.

    Ja żydów nie cierpię, ale w paranoję nie popadam i nie stawiam paradygmatów wymyślonych przez naukowców z wątpliwą wiarą wyżej od tego, co Bóg objawił.

    Wiem, że dla katolika ważniejszy jest Nowy Testament, ale nie będę pouczał ludzi Kościoła, którzy wieki temu włączyli Stary Testament do kanonu.

    Dla przykładu Dekalog jest spisany w Starym Testamencie. Zapowiedzi przyjścia Pana Jezusa też i stąd właśnie miejsce tych ksiąg w Piśmie Świętym.

    Wielu katolików idzie na kompromis z teoriami naukowymi. To skutki ostaniego soboru i modernizmu. W książkach z Te Deum można przeczytać, że ziemia ma sześć tysięcy lat, a nie są to przecież dzieła, które wyszły spod ręki protestantów.

  70. Marucha said

    Re 68:

    Panie Wieloimienny, to, czy ktoś jest naukowcem, czy nie, nie zależy od udzielonego mu zezwolenia na nauczanie w szkole, od przyznanych mu grantów czy od poparcia motłochu.

    I owszem, należy studiować rzeczy, ktore wydają się sprzeczne z Biblią – choćby po to, żeby po raz kolejny się przekonać, iż sprzeczności nie było.

    A czy Pan wie, że ogromna większość odkryć naukowych została dokonana przez wierzących?

  71. Ale dlaczego? said

    Jezus praktycznie całym swoim życiem dowodził, że nieważne, co mówią „uczeni w piśmie”, a ważna jest miłość do drugiego człowieka i do Boga.
    A „uczeni w piśmie” to nie kto inny, jak dogmatycy Tory.
    Ktoś na przestrzeni wieków uznał że Tora pochodzi od Boga.
    Tak u Żydów, jak i u chrześcijan.
    Tylko że kto to był?
    Ludzie. Ludzie spisali Torę i ludzie uznali ją za pismo zesłane przez Boga.

    Co jest istotą wiary w Boga i wiary chrześcijańskiej?
    Wiara w istnienie Boga i wiara w to, że Jezus jest Synem Bożym, Bogiem w Trójcy.
    I życie wg 10 przykazań oraz życie wg przykazania miłości o którym tyle razy mówił Jezus.

    Nie jest istotą wiary dogmat nieomylności Tory.
    Nie dla chrześcijanina.
    Dla mnie oczywistym jest na tym polu kontrast między Nowym Testamentem a Starym Testamentem.
    Nowy Testament, podstawa chrześcijaństwa, ja osobiście przyjmuję w całości jako nie sprzeczne wewnętrznie dzieło o Jezusie i jego posłaniu do ludzi od Boga.
    Stary Testament odrzucam w sporej części nie tylko rozumem, ale przede wszystkim sercem.
    Bo jest w gruncie rzeczy zaprzeczeniem przesłania miłości głoszonego przez Jezusa.
    A w dużej mierze gloryfikacją jednego plemienia.
    I rozum i serce podpowiadają mi, że to dzieło o Bogu, ale stworzone przez prostych koczowników dla prostych koczowników.

Sorry, the comment form is closed at this time.