Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Kwal o Wolne tematy (46 – …
    Olo o Wenezuelskie złoto „utknęło” w…
    Krzysztof M o Wenezuelskie złoto „utknęło” w…
    Krzysztof M o Wenezuelskie złoto „utknęło” w…
    UZA o Przestańcie kłamać!
    Boydar o Wolne tematy (46 – …
    Krzysztof M o Towarzysze i towarzyszki! Oraz…
    Boydar o Wenezuelskie złoto „utknęło” w…
    Olo o Bill Gates twierdzi, że „przek…
    Olo o Wenezuelskie złoto „utknęło” w…
    Kar o Bill Gates twierdzi, że „przek…
    Boydar o Bill Gates twierdzi, że „przek…
    Boydar o Przestańcie kłamać!
    Boydar o Towarzysze i towarzyszki! Oraz…
    Boydar o Wenezuelskie złoto „utknęło” w…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 517 obserwujących.

Roman Dmowski (1864-1939)

Posted by Marucha w dniu 2019-01-03 (Czwartek)

80 lat temu zmarł Roman Dmowski. Polityk w najlepszym tego słowa znaczeniu. Kiedy inni rwali się do walki, on postulował pracę u podstaw, cichą i konsekwentną, dającą fundament pod skuteczną walkę o niepodległość, wtedy, kiedy będą ku temu stosowne okoliczności.

Interesy Polski widział zawsze w szerszej perspektywie, kładąc je na geopolitycznej szachownicy, bezlitośnie weryfikującej zasób posiadanych sił i instrumentów możliwych do zastosowania. Uprawiał politykę realną, bezsentymentalizmu i chciejstwa.

Pozostawił po sobie pokaźną spuściznę, gdyż doskonale władał nie tylko mową, ale i piórem. Dla mnie książką szczególną w jego dorobku jest „Polityka polska i odbudowanie państwa”. Wnikliwa szkoła politycznego myślenia i działania, ukazująca kulisy wydarzeń oraz sposób rozumowania i działania jej autora, realnie konfrontującego swoje plany z polityką europejską w dobie odradzania się państw narodowych, których powstanie usankcjonował Traktat Wersalski. To jedna ze sztandarowych lektur politycznych II Rzeczypospolitej, bez przeczytania której nie sposób zrozumieć polityczne realia ówczesnych czasów.

Dmowskiego, niestety, nie wystarczy jedynie przeczytać. Trzeba go jeszcze zrozumieć. A z tym bywa u nas różnie.

Maciej Eckardt
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 30 to “Roman Dmowski (1864-1939)”

  1. gość said

    Robert Winnicki: 80 lat od śmierci Roman Dmowski pozostawił po sobie wzór polskiego patrioty

    G. Braun: 80 lat od śmierci Dmowskiego program Katolickiego Państwa Narodu Polskiego jest aktualny!

    ————–
    A ta prostytutka Giertych by go nie przyjął do Ligi Polskich Rodzin…
    Admin

  2. hulajdusznik said

    Goście, pamiętajcie. Namnożyło się „Gęgaczy Narodowych”. Frakcja defetystów. Szydzą z wszystkich i z wszystkiego, wpajając wam podprogowo (!), że wszelkie działania skazane są na niepowodzenie, bo przeciwnik „żyd” jest zbyt potężny bogaty i znakomicie zorganizowany. Mienią się narodowcami, plują na „żydów”, wieszczą ychnie zamiary, mieszają prawdę z fikcją, smarują miodem wasze uszy, czasem lżą Naród Polski gorzej niż niejeden parch, nie mają żadnych programów naprawczych. A to raz któryś z nych ubierze się w mundur, przyczepi gdzieś „orzełka”, udaje wierzącego katolika, promuje się na zbawcę ludzi od chorób wszelakich, a w rzeczywistości ma glejt na takie pierdy i kasę za nie od „sponsorów”. Są to odciągacze od rzeczywistych problemów, usypiacze. Słucham i czytam ych wszystkich i mogę śmiało rzec, że dość dobrze idzie ym ta gadka, do czasu aż w którymś momencie dość często zdarza ym się przeczyć „własnym” ych słowom, zdarza się pierdolnąć coś, jak łysy warkoczem w suchą wodę itp.. Na froncie dowódca najpierw bezpardonowo rozwaliłby defetystów, bo są oni w stanie zasiać prawdziwe zwątpienie wśród żołnierzy. Co nam proponują defetyści?! Nic. Kompletnie nic! Siedzą na „dupach”, robią wytyczne z konspektów napisanych ym przez kogóś, tam… i sieją zwątpienie, nie proponując niczego – oto ych oblicze. Czy ych DNA jest „czyste”? Szczerze wątpię. Czy ych biografie i historie są prawdziwe i wolne od brudastwa? Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie. Rozumiem, że wśród „Narodowych Gęgaczy” jest mnóstwo wszelakich oszołomów, albowiem nawet gówno much tak nie ściąga, jak polityka pasożytów wszelakich, ale to nie znaczy, że mamy mieć do ychniego gęgania stosunek bezkrytyczny. Nie wystarczy, że „dobze godo”. Trzeba bacznie zwrócić uwagę na to, kto un zacz, w jakim czyni to kontekście, czy aby nie przeczy sam sobie, no i czy wśród potoku „miłych uszom” słówek nie nasra czegoś w środku. Osobiście uważam, że przeciwko inteligencji przeciwnika należy postawić naszą inteligencję, zbudowaną z naszych starań i naszej pomysłowości, pod dyktaturą najinteligentniejszego z nas. Takim podobno był Roman Dmowski, ale uny zaserwowali nam przebierańca. Jak takiego znaleźć? Jak wybrać z tylu pochachmęconych publicznych osobowości i pospolitych wariatów? Oto jest pytanie! Trzeba czekać. Sam się ujawni i „po owocach go poznamy” a nie po czczej paplaninie. „Coraz więcej przebierańców, coraz trudniej o oryginał”.

  3. lopek said

    Jak widać nie o dziś – Romana Dmowskiego nie da się tak do końca i w całości schować – choćby za plecami Ziuka – a to świadczy o wielkości Dmowskiego, jego myśli, jego działalności.

  4. Niepokorny said

    Tak. To byl prawdziwy maz stanu. Chyba ostatni taki. Potrafil przedlozyc racje stanu nad swoj prywatny interes czy interes swojego ugrupowania.
    Czesc Jego pamieci!

  5. Marucha said

    Re 2:
    Przegrywamy nie dlatego, że wmówiono nam, iż przeciwnik jest taki potężny i chytry.
    Przegrywamy, bo Polacy mają Polskę w dupie. Sprzedali ją za kolorowe szkiełka.

  6. maasteer said

    Każda główna ulica w każdym większym mieście (i mniejszym) powinna nosić jego imię.

    Pozostali kandydaci do nazwania ważnych ulic to A. Lepper, D. Ratajczak, Jan III Sobieski …..

  7. WI42 said

    @6 Każda główna ulica w dużym mieście i małej wsi nosi imię Ziuka

  8. hulajdusznik said

    Przeczytałem wszystkie książki Romana Dmowskiego. Słuszne żądania, szczytne cele, błyskotliwa ocena sytuacji, honor, duma, elokwencja, wiedza, wykształcenie. I cóż z tego? – Zapytacie. Pamięć? Pomnik? Jakieś rocznice? Dzieła i myśli i postawa Romana Dmowskiego nie są dla motłochu. To wzór dla przyszłych prawdziwie polskich i prawdziwych elit. Czy może do tego dojść? Czy Polska może być suwerennym państwem?

    >>W celu osiągnięcia takich sukcesów, jakie żydzi, wrogowie Słowian osiągnęli dotychczas, musieli przedtem wprawić miliardy ludzkiego planktonu w trans polegający na tym, że już od szeregu pokoleń wierzy on (ten plankton) „święcie” w monstrualny idiotyzm, iż światem, państwami, mocarstwami, polityką międzynarodową rządzą ci, którzy „rządzą”, a nie ci którzy rządzą tymi rządzącymi. W podręcznikach szkolnych piorących umysły kolejnych pokoleń uczniowskich a potem uniwersyteckich, mówi się o uczestnikach Konferencji Pokojowej w Wersalu, jako suwerennych prezydentach i premierach tych krajów: że Wilson to „prezydent” USA, że Clemenceau to suwerenny premier z ramienia Francji; że Lloyd George to suwerenny przedstawiciel Wielkiej Brytanii. W rzeczywistości były to marionetki żydów, ychniej finansjery, ychnich tajnych „szarych eminencji”, sterowane podczas obrad. Wszyscy byli „żydami”. Przypadek? Tylko Romanem Dmowskim i Ignacym Paderewskim nikt nie sterował. Oni byli suwerenami samych siebie. Nikt ich nie zaprogramował. Ignacy Paderewski był wprawdzie naiwnym artystą, politykiem z przypadku, idealistą, jak każdy artysta, ale Dmowski był i pozostał twardym profesjonalistą, negocjatorem pozbawionym złudzeń, zwłaszcza, co do roli światowego żydostanu. Na tym polega wielkość i zasługa tego najwybitniejszego Polaka i polityka polskiego całego XX wieku. Czy również XXI wieku? Chyba tak. Równego mu nie było i dotąd brak w Polsce obecnie zniewolonej.<< – Henryk Pająk.

    Teraz… Tak, Polska może stać się państwem suwerennym, państwem samowystarczalnym. Państwem w granicach przedrozbiorowych razem z obecnymi terenami, razem terenem aż do rzeki Łaby, razem z Czechami i Słowacją. Niemożliwe? Możliwe, bo na terenach tych mieszkają ludzie, którzy noszą ten sam kod genetyczny – R1A1A7. Jakie muszą być spełnione warunki? Muszą wystąpić sprzyjające okoliczności i musi pojawić się ktoś taki, jak Roman Dmowski, Wojciech Korfanty i Wincenty Witos w jednej osobie. Nie może być w tym państwie ani pół, ani nawet ćwierć Neandertalczyka. A „polactfo”, jak i cała reszta naszych braci i sióstr mówiąca obcymi językami, nakarmiona różnego rodzaju parszywymi ideologiami i ychnimi „religiami” wróci na łono macierzy samoistnie.

  9. Wieloimienny said

    „Kiedy inni rwali się do walki, [b]on postulował pracę u podstaw,[/b] cichą i konsekwentną, dającą fundament pod skuteczną walkę o niepodległość, wtedy, kiedy będą ku temu stosowne okoliczności.”

    Gajówkowicze! Zapamiętać powyższe i tak czynić!

  10. ert said

    Dmowski to geniusz polityczno-filozoficzny nie mający równego, czy choć zbliżonego, w historii państwa polskiego. Najlepiej to rozumieją jego /państwa/ wrogowie.

  11. ech said

    Przegrywamy, bo niszczą i blokują liderów polskich. Kto pomyślałby że dojdą czasy, gdzie znany łachmyta dziejowy – żyd, będzie przy władzy. Zalegalizowany złodziej, handlarz żywym towarem, truciciel, morderca i iluzjonista, ustanowi rządy – władzy, banku -ma się rozumieć, medycyny – miliony bez wojny do grobu, prawa – o zmiłowanie, kultury – o moja ty ohydo, itd,. bez końca, gdzie go nie ma – dzisiaj, siedzi nam pod kołdra i się oblizuje.

  12. Greg said

    Wiem, że to artykuł o Dmowskim, ale nie wszyscy znają ks.M.Tokarzewskiego kapelana Ziuka.
    Polecam książkę ks.Tokarzewskiego (pamiętnik),,Straż Przednia”

    Ta pozycja powinna być w każdym polskim domu.

    II część pamiętnika i zapisków to ,,Moje wspomnienia z Belwederu”
    Niestety nie znalazłem tego w formie drukowanej, lub do ściągnięcia w PDF.
    Można wysłuchać, czyta te wspomnienia ,,Coryllus”

    .https://www.youtube.com/watch?v=detnIk_ef54

    Po wysłuchaniu można sobie ugruntować zdanie na temat….DMOWSKI & piłsudski ! (celowo z małej)

    Cała Sanacja to byli bandyci.

  13. Boydar said

    „… cóż było robić …”

  14. Roman K said

    NO ..no..panie Hajdusznik….. co sie tyczy pana Paderewskiego t byl artysta z dojsciami..I wcale nei naiwny….mialem okazje znac jego osobistego sekretarza pana Ivo – Ignacego Ksiecia la Grange de Kupajllo I czasmi pokazwal mi dokumenty….
    Pan jestes bardzo niebezpieczny – panie Hajdusznik-..pan pisze prawde, cala prawde I tylko prawde….

  15. hulajdusznik said

    Panie Romanie K, to o panu Ignacym Paderewskim napisał pan Henryk Pająk.

  16. karlik said

    Ja też twierdzę, że Dmowski wielkim człowiekiem był…Ale znam wielu mówców czy piszących, którzy niewątpliwie mają rację, ale „stado” za nimi nie idzie…
    Osobiście uważam, że oprócz gadania to sukcesów żadnych nie osiągnął, Traktat Wersalski był do niczego, oprócz epizodu bycia kilka miesięcy ministrem to niczego istotnego…Nawet na Berezę Kartuską czy Brześć się nie załapał.. Naród go nie poparł, …

  17. Greg said

    @15 Hulajdusznik.

    O tym wszystkim pisał również Tadeusz A. Siedlik w książce ,,Z historii Polski 1900-1939 Klęska Demokracji”
    Wielka szkoda, że w/w pozycja jest już niedostępna!

    Jeżeli ktoś trafi…..KUPOWAĆ W CIEMNO!
    Rozjaśni się później.
    Ta książka warta jest każdej ceny.

  18. hulajdusznik said

    Panie Greg, popieram pańską wypowiedź.

    A tu macie ciekawą rosyjską mapę polskich genów:

    To tak w uzupełnieniu do komentarza nr 8.

  19. Listwa said

    @ 16 karlik

    Panie Karlik, pana osobiste uwazanie to większej wartości nie ma.
    Przywódcy europscy zjechali sie żeby tylko pogadać, a podpisywanie traktatu to tylko zabawa?

    Gdyby nie Roman Dmowski i KNP, Polska nie miałaby szans na zaistnienie jako byt państwowy.

  20. Roman K said

    Zastanowcie sie ….dlaczego wszystkie wodzyki kanapowe ,,chwalacy sie ,ze sa nastepcami Dmowskiego…robia wszystko to ..czego Dmowski nigdy nie zrobil????nie powtarzaja ani jednej rzcezy natowmiast , ktore robil Dmowski????

  21. Wieloimienny said

    ech @

    My Polacy przegrywamy, bo:

    – patrz komentarz Gajowego

    – chcemy naprawiać Polskę bez Boga!

    – nie potrafimy jasno określić kto to wróg (jedni mówią, że tylko żyd, inni, że tylko unia, jeszcze inni że tylko masoni, jeszcze inni widzą jakąś czerwoną hołotę, wszechobecny socjalizm i komunę)

    – jesteśmy leniwi, kładziemy na wszystko chuja czekając na zapowiedzianego w przepowiedniach zbawcę dyktatora – drugiego Piasta, który odjebie za nas całą robotę. (Te przepowiednie to żyd pisał, a romantyzm i durne powstania do niczego nie prowadzą!)

    – jak już pojawi się ktoś, kto chce coś zrobić to musimy go opluć, zgnoić, zgnieść, albo nazwać żydem, zdrajcą, ruskim trollem, kosmitą/jaszczurem i demonem. Czasami rzeczywiście może to być jakiś agent, ale przecież nie zawsze tak jest.

    – nie potrafimy dostrzec przyczyn porażek i nie uczymy się na błędach.

    – żydzi podstawiają nam fałszywe ruchy i fałszywych naprawiaczy

    – odnośnie walki z systemem mamy złe doswiadczenia z przeszłości. Ludzie boją się, że przyjdzie drugi Bolek i ich wykiwa.

    – nie potrafimy się zjednoczyć!

    To ostatnie jest najciekawsze.

    Zamknąć narodowców, korwinowców, Brauny, Michalkiewicze, Grygusie, Olszańskie itp. w jednej stodole to prędzej się pozabijają niż wypracują wspólne stanowisko w czymkolwiek. Na końcu przyjdzie żyd, otworzy stodołę i pierdolnie z radości śmiechem!

    Podobnie gdyby zrobić zjazd ludzi regularnie wypowiadających się na Dziennik Gajowego Maruchy. Grabarz miałby dużo roboty, bo pozabijaliby się gołymi łapami. Kto kogo to nie napiszę, bo (parafrazując żydka Tuwima) nie że się ich boje, czy mam dla nich litość, tylko, że taka ich obfitość.

    Pewnie zaraz znów się przyczepią Andzie, że mój post jest za długi. Widać długiego na oczy nie widziały. Inaczej tego opisać nie potrafiłem.

  22. Plausi said

    Polityczna mądrość polska

    której chyba najlepszym reprezentantem był Dmowski, jest niestety nadal rzadkością. Zawdzięczamy mu niezliczone wskazania, jak choćby to obowiązujące do dziś:

    „Główna (…) trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie. http://cytatybaza.pl/autorzy/roman-dmowski.html

    „Czy chcemy zniszczenia Niemiec? – Nie. Byłoby to niszczenie cywilizacji europejskiej, która jest wspólnym dobrem całej Europy. … Do głębi niezdrowa psychologia narodu niemieckiego w stosunku do Polski przez długi czas jeszcze będzie źródłem nieubłaganej walki i straty sił, zarówno polskich, jak niemieckich …”

    Zastanawiająca głębokość oceny, ale co się zmieniło od tego czasu ? Ano tylko to, że niezdrowa psychologia ogarnęła masy Polaków, którzy pojmują się jak euro-pejskie prostytutki, gotowe podłożyć się każdemu, kto rzuci albo obieca im jakiś ochłap, NSZZ był klasyczną objawem tej degeneracji.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/kolonia-usa/

    Zresztą ta degeneracja miała miejsce już wcześniej, czyż Dmowski nie został wyparty przez takiegoż Piłsudskiego ?

    W jednym miał wszakże Dmowski szczęście, zmarł jeszcze zanim niemieckie czołgi tratowały polską ziemię.

    W dzisiejszej Polsce nie ma żadnych polityków na miarę problemów, są co najwyżej burdelmamy czy też po prostu k…wy, jak choćby w tym przypadku

    https://marucha.wordpress.com/2019/01/04/andruszkiewicz-jako-ofiara-systemu/

    prędzej czy później, każdy z tych wymarzonych „wodzów” okazuje się agentem tej czy innej strony, dlatego Polacy nie mają innego wyjścia, jak rozpocząć kurację samouzdrowienia

    https://marucha.wordpress.com/2018/10/28/kto-zwyciezyl/#comment-788922

    Na dziś jest rzeczą najważniejszą, uratować możliwie wielu przed grasującą zarazą talmudycznej „nowoczesności”, rozkładającą polskie społeczeństwo.

  23. Wieloimienny said

    „prędzej czy później, każdy z tych wymarzonych „wodzów” okazuje się agentem tej czy innej strony, dlatego Polacy nie mają innego wyjścia, jak rozpocząć kurację samouzdrowienia”

    To tak dla przykładu: czy Andrzej Lepper był agentem wyprodukowanym przez WSI, czy może autentycznym polskim politykiem chcącym coś zmienić na lepsze? A może był nikim, karierowiczem i oportunistą, bo wszedł w koalicję z Kalksteinem?

    Czy Gabriel Janowski jest chory psychicznie czy sprzeciwiał się prywatyzacji?

    Czy Dariusz Ratajczak został zamordowany, czy tylko się rozłożył w swoim aucie tak przypadkiem, nie wiadomo skąd?

    A ilu to „się powiesiło”???? Albo „zginęło” gdzieś w podróży.

    Piskorski pewnie też agent skoro w pierdlu siedzi?

    Rzeczywiście już nikt nie został. Ci co mogli coś zmienić…

  24. Lily said

    Re 7;WI42
    Albo „wielkiego” L.K.
    Wedlug A.D,
    „najbardziej zasluzonymi dla Polski, w ostatnim
    stuleciu byli,Jozef P,a zaraz za nim L.K”.
    Patrzac na to wszystko,to mozna sie domyslec,ze trzecie miejsce zajmie J.K.

  25. Plausi said

    Potrzeba ideowego przywódcy

    @23, Wieloimienny

    Gabriel Janowski
    Ktoś, kto kooperował w rządzie agentki Suchockiej nie może mieć czystej kartoteki, aczkolwiek my zaliczamy mu pozytywnie jego rejtanowe próby, przynajmniej tyle, zapobieżenia rabunku majątku narodowego w ramach operacji tzw. „prywatyzacji”. Pozostało to bez większego skutku zarówno dla niego jak i sprawy.

    Andrzej Lepper
    Ktoś, kto kooperował w rządach agentów Marcinkiewicza i Kaczyńskiego … Nie zapominajmy o strukturze demokratycznego państwa

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#PPZ

    porachunki między bandytami mogą być też krwawe. Wypowiedź Leppera przed Sejmem

    https://www.youtube.com/watch?v=jdYPsCUDVrU

    może oznaczać, że był już wtedy przegrany, i to bardzo, i usiłował ratować się w rozpaczliwym manifeście.

    Dariusz Ratajczak to zupełnie inna sprawa, znany jest podobny przypadek polityka w RFN polityka Jürgena Möllemann, który pozwolił sobie na wypowiedź na „Tematy niebezpieczne”, przy ostatnim skoku nie otworzył się jego spadochron. Liczni współuczestnicy lotu, też skoczkowie, nie udzielili wywiadu na ten temat do dziś, bowiem każdemu może się zdarzyć, że się jego spadochron nie otworzy.

    Wszyscy trzej naruszyli kanon poprawności, obowiązujący w Polsce, a za to grozi straszliwa kara PPZ.

    @24, Lily

    Poczet zasłużonych dla Polski

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/hala-po/

    Czyż dla prawdziwego bohatera zasłużonego dla Polski może być lepsze honorowe wyróżnienie jak „antysemita” i „nacjonalista”

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Romana_Dmowskiego_w_Warszawie

    nie sądzimy, że w ciągu ostatniego stulecia miała Polska godniejszego polityka niż Roman Dmowski, jak dotąd nie został on należycie oceniony przez pokolenia Polaków, zamiast tego zadowalają się podejrzanymi osobnikami jak Józef P. czy wymienieni w linku powyżej.

    Potrzeba ideowego przywódcy, który byłby w stanie inspirować nasze działanie jest ogromna. Ktokolwiek tylko używa tej terminologii okupanta jak „antysemita” i „nacjonalista”, możemy z dużym prawdopodobieństwem zakwalifikować jako nasze wroga.

  26. karlik said

    Ad.19

    „Gdyby nie Roman Dmowski i KNP, Polska nie miałaby szans na zaistnienie jako byt państwowy.”

    Panie Listwa, oczywiście bzdury Pan opowiada, gdyby to była prawda to w Paryżu musieliby być inni „Dmowscy” którzy by reprezentowali nowo powstałe państwa takie jak, Litwa, Łotwa, Estonia czy Finlandia – jak Pan potrafi ich wymienić to oczywiście, wejdę pod stół i „odszczekam”

  27. Boydar said

    „… gdyby to była prawda to w Paryżu musieliby być inni „Dmowscy” którzy by reprezentowali nowo powstałe państwa takie jak, Litwa, Łotwa, Estonia czy Finlandia …” – Pan Karlik (26)

    Interesujące podejście do zagadnienia …

  28. karlik said

    Tak napisano w Traktacie Wersalskim..
    „Wobec tego, że Rząd rosyjski odezwą z 30 marca 1917 r. zgodził się na przywrócenie niepodległego Państwa Polskiego; ”
    za .https://www.prawo.pl/akty/dz-u-1920-110-728,16880554.html
    I dlatego też powstawały takie państwa jak wymieniłem, bo nie było ich przedstawicieli w Wersalu..Potrzebna była zgoda Rosji i tyle…Np…Gruzja czy Ukraina takiej zgody nie dostali …

  29. Plausi said

    Granice patriotyzmu

    @26, Karlik

    Istotnie nie przeceniajmy znaczenia

    https://marucha.wordpress.com/2018/06/28/99-rocznica-podpisania-traktatu-wersalskiego/#comment-764989

    „Naturalnie pominięcie takich mało znaczących rzeczy jak patriotyzm i ruchy narodowe, które zawsze są aktywowane w celu stworzenia nowych struktur politycznych, może rozjaśnić obraz przyczynowy”

    Nasze rozumienie wydarzeń zmusza nas przyznać Karlikowi słuszność, dzielimy pogląd, że filetowanie trzech (także Niemcy utraciły kawałki na rzecz Polski i Francji) zaborczych mocarstw było związane z budową nowej struktury imperium. filetowanie było gwarancją, że przyszłe imperium globalne oparte o USA nie będzie miało żadnej siły konkurencyjnej, który w jakiś sposób mogła by skutecznie oddziaływać. Beretton Wood kończyło ten proces zintensyfikowany w grudniu 1913. roku utworzeniem FED. I Wojna była logicznym tego następstwem.

    Uważny czytelnik słusznie zauważy, co z tego, że Rosja, Austro-Węgry, Niemcy zostały osłabione, skoro W.Brytania nadal pozostała mocarstwem. Istotnie, nie było to doskonałe rozwiązanie, ale nie tak łatwo jest wymienić centrum imperium, dlatego konieczna była II. Wojna, wymierzona przeciwko wszystkim czterem europejskim konkurentom USA: Francji, W.Brytani, Rosji i na koniec Niemcom. Dopiero po II. Wojnie uzyskano stabilną strukturę globalnego imperium, która funkcjonowała jeszcze do niedawna.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/

    I. Wojna była okazją o odtworzenia państwa polskiego, trudno więc mówić o tym, że II Rzeczypospolita została wywalczona, ruchy patriotyczne skorzystały tylko z tej okazji, nie powinno to nikogo dziwić, że niektóre z nich powstały przy pomocy zaborców, tak bowiem często powstają takie ruchy.

    Jeszcze raz, nie dajmy się zwieźć szczegółom, które zresztą celowo są nam wmawiane, abyśmy nie rozpoznali logiki procesów.

    To wszystko w niczym nie zmienia wartości Dmowskiego jako ideologa Polaków, naszym zdaniem chyba najbardziej rzetelnie wyrażającego interesy naszego narodu. Naród jak nasz musi wykazać się nie lada mądrością, naturalnie biorąc na swych przy-wódców ideowych takie szubrawe postacie jak Józef P., czy tyle innych kanalii

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/hala-po/

    nie ma zbyt wiele szans na korzystne dla nas rozwiązania.

  30. karlik said

    „To wszystko w niczym nie zmienia wartości Dmowskiego jako ideologa Polaków, naszym zdaniem chyba najbardziej rzetelnie wyrażającego interesy naszego narodu. ”
    Całkowicie się z Panem zgadzam – Dmowski nie jest i nie był doceniony, a przede wszystkim niezrozumiały, bo określając prawa i obowiązki Polaka, zostały odebrane li tylko prawa , a o obowiązkach już wszyscy zapomnieli… Wówczas Naród był niewykształcony i nie wszyscy umieli czytać, obecnie Naród jest ślepy i nie idzie za światłem…
    Ale to jest tylko moja opinia i może nie nadążam za stadem…

Sorry, the comment form is closed at this time.