Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Anucha o Czy Polska ma politykę wschodn…
    Anucha o Czy Polska ma politykę wschodn…
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (60 – …
    Dziadzius o Step we krwi?
    Rokitnik o Step we krwi?
    Alina@Warszawa o Step we krwi?
    revers o List otwarty do łajdaka
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Maverick o Eksperci ONZ: „Aborcja podstaw…
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Maverick o List otwarty do łajdaka
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    Siekiera_Motyka o Wolne tematy (60 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 497 obserwujących.

Rok tresury ku przeznaczeniu

Posted by Marucha w dniu 2019-01-09 (Środa)

Wprawdzie minęło już święto Trzech Króli, kończące sekwencję świąt Bożego Narodzenia, ale nic nie szkodzi, a cykl wydawniczy nawet temu sprzyja, byśmy dokonali podsumowania minionego roku. Nawiasem mówiąc, Główny Rachmistrz Rze…, to znaczy pardon – jakiej tam znowu „Rzeszy”! Nie żadnej „Rzeszy”, tylko profesora Leszka Balcerowicza – naliczył tych króli aż sześciu.

To by wyjaśniało optymizm, jaki pan profesor Balcerowicz w latach dobrego fartu niezachwianie prezentował, prawdopodobnie bazując na wyliczeniach Pana Ryszarda.

Generalnie bowiem wiadomo, że po kielichu świat w ogóle wydaje się jakiś taki weselszy, no a niekiedy pojawia się nawet podwójne widzenie i pewnie stąd tych „sześciu króli”, których pan Ryszard Petru naliczył panu profesorowi Balcerowiczowi.

Warto tedy przypomnieć, że w felietonach, jakie pan prof. Leszek Balcerowicz pisywał do tygodnika „Wprost”, prezentował poglądy znacznie rozsądniejsze, niż jako wicepremier i minister finansów, czy prezes Narodowego Banku Polskiego. Uprzejmie bowiem zakładam, że przy pisaniu tych felietonów nie korzystał z pomocy pana Ryszarda, podczas gdy przy trudach rządzenia – jak najbardziej – no i stąd ta różnica.

Jak widzimy choćby na tym przykładzie, a co zauważył już w korespondencji z synem szwedzki kanclerz Axel Oxienstierna, „małą mądrością rządzony jest ten świat” – a już nasz nieszczęśliwy kraj, to chyba jeszcze mniejszą. Czegoż jednak innego możemy oczekiwać, skoro nawet mieszkańcy Krakowa, a więc miasta z tradycjami, obrali na reprezentujacego ich prawodawcę osobę legitymującą się dokumentami wystawionymi na nazwisko „Anna Grodzka” – a jedynym tytułem tego wyróżnienia były opowieści tego jegomościa, że w Bangkoku poddał się zabiegowi wyharatania sobie klejnotów?

Ale mniejsza już o ten cały osobliwy folklor profesorski i polityczny, bo przecież chodzi o podsumowanie minionego, 2018 roku. Co tu ukrywać – był to rok szczególnie niefortunny dla naszego i tak już przecież wystarczająco nieszczęśliwego kraju – chociaż wszystkie zostały zaprezentowane jako sukcesy.

Najważniejszy Sojusznik nas wydymał

Pierwszym i chyba największym nieszczęściem, jakie w ubiegłym roku spotkało Polskę i nasz naród, była ustawa uchwalona przez amerykański Kongres i podpisana przez prezydenta Donalda Trumpa, który kilka miesięcy wcześniej, z miedzianym czołem, sadził nam w Warszawie komplementy, a amerykańskim Polakom obiecywał, że ich „nie skrzywdzi”. Tymczasem na podstawie ustawy opatrzonej numerem 447, Stany Zjednoczone, którym rząd „dobrej zmiany” nie tylko rzucił się na szyję, ale w dodatku każdego, kto podnosi wątpliwości, czy najwyższym nakazem, jakim powinny kierować się władze naszego bantustanu, jest bezwarunkowe dochowanie lojalności wobec Naszego Najważniejszego Sojusznika, nawet gdyby postanowił sprzedać nas Putinowi (czego właśnie nie wykluczył niemiecki „Der Spiegel”), szczuje swoimi ratlerkami, które obsikują mu nogawki, jako „ruskiemu agentowi” – więc Stany Zjednoczone zobowiązały się do dopilnowania, by żydowskie roszczenia majątkowe wobec Polski zostały zrealizowane aż do ostatniego centa.

W liście, jaki nowojorska Światowa Organizacja Restytucji Mienia Żydowskiego, przed którą amerykańscy twardziele z obydwu izb Kongresu skaczą z gałęzi na gałąź, przesłała w styczniu 2018 roku do Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie, roszczenia te zostały oszacowane na kwotę biliona złotych, czyli – według aktualnego kursu – ponad 300 miliardów dolarów. Jak już pisałem, jest to równowartość trzech rocznych budżetów Polski, więc jest oczywiste, że nasz nieszczęśliwy kraj nie jest w stanie wygenerować takiej gotówki bez spowodowania natychmiastowej katastrofy ekonomicznej, która pociągnęłaby za sobą katastrofę społeczną i polityczną.

Z tego powodu roszczenia te musiałyby zostać zrealizowane w naturze, to znaczy – w nieruchomościach, ewentualnie również w postaci udziałów w spółkach Skarbu Państwa. Czy dlatego właśnie pan premier Morawiecki tworzy FIK, dysponujący co najmniej miliardem złotych, ściąganych ze spółek Skarbu Państwa i tych z państwowym udziałem, żeby wykupywać udziały a nawet całe spółki przez państwo?

Może to rezultat bzika Naczelnika Państwa Jarosława Kaczyńskiego, który umiłował przedwojenną sanację, ale może w tym szaleństwie jest metoda – bo w ten sposób pan premier Morawiecki, pod osłoną patriotycznej retoryki, poda żydowskim okupantom na tacy wszystko, czego tylko będą sobie życzyli?

Żydowska okupacja Polski, jaka nastapiłaby w rezultacie zrealizowania żydowskich, nawiasem mówiąc – całkowicie bezpodstawnych – roszczeń, doprowadziłaby do zdegradowania historycznego narodu polskiego do roli narodu trzeciej kategorii, bo kategorię drugą stanowiłaby poskojęzyczna wspólnota rozbójnicza, która od 1944 roku gotowa jest wysługiwać się każdemu, kto jej obieca możliwość pasożytowania na narodzie polskim.

Jest to największe zagrożenie, jakie zawisło nad państwem i narodem polskim od 1939 roku – a tymczasem żaden z Umiłowanych Przywódców, czy to z „dobrej zmiany”, czy nieprzejednanej opozycji, nie ośmiela się w tej sprawie pisnąć nawet słowem. Pan prezydent Duda, który niedawno bawił w Białym Domu, gdzie odbył 20-minutową rozmowę w cztery oczy z prezydentem Trumpem, na pytanie, czy w ciągu tych 20 minut poruszył sprawę ustawy nr 447 odpowiedział, że nie poruszył, bo strona amerykańska tego nie zaproponowała.

Cóż o tym wszystkim sądzić? Chyba tylko to, że od 1944 roku jedynym elementem stałym w polityce tubylczego bantustanu jest to, że Polską rządzą albo agenci, albo Zasrancen, albo i jedni i drudzy jednocześnie – bo przecież jedno drugiego nie wyklucza.

Smoła i pierze amerykańskie

Drugim przykrym incydentem, który w ubiegłym roku doprowadził do upokorzenia naszego państwa na oczach całego świata, było zmuszenie Polski do znowelizowania nowelizacji ustawy o IPN. Ustawa o IPN została uchwalona w roku 1998 i na żądanie strony żydowskiej, która już wtedy dyktowała naszym szabesgojom treść ustawodawstwa, umieszczony został w niej art. 55, przewidujący karalność tzw. „kłamstwa oświęcimskiego” – czyli każdej próby publicznego podważania zatwierdzonej do wierzenia wersji historii II wojny światowej, a obozów koncentracyjnych w szczególności.

Przez 20 lat żaden z płomiennych obrońców swobody badań naukowych, ani wolności słowa nie zauważył, że to zagraża jednemu i drugiemu. I dopiero, gdy Polska, próbując chronić własną reputację, znowelizowała tę ustawę, dodając do niej art. 55 a, przewidujący karalność tzw. „kłamstwa obozowego ”(„polskie obozy zagłady”), to najpierw ambasadoressa Izraela w Polsce, z którą – co przyznał pan min. Patryk Jaki – nowelizacja była „konsultowana” – podniosła klangor aż pod niebiosa. Na takie dictum rząd Izraela krzyknął „gewałt!” – a jak rząd Izraela krzyknął „gewałt!”, to i cała diaspora krzyknęła „gewałt!”. A jak diaspora krzyknęła „gewałt!”, to Departament Stanu nie tylko krzyknął „gewałt!”, ale w dodatku wymalowanym ustami swojej rzeczniczki ostrzegł Polskę, że jak się nie opamięta, to „zagrozi swoim interesom strategicznym”.

Na czym polega „strategiczny interes Polski”? Na iluzji, że w razie niebezpieczeństwa USA będą bronić polskich interesów państwowych do ostatniej kropli krwi. To oczywiscie iluzja – ale Departament Stanu nawet jej nas pozbawił, bo skoro z tak błahego powodu ogłosił taką poważną – ja to nazywają gitowcy – zastawkę, to cóż dopiero, gdyby pojawiło się prawdziwe niebezpieczeństwo?

Ale rząd „dobrej zmiany”, zamiast przedstawić Stanom Zjednoczonym pomysł, że skoro tak, to może lepiej będzie dla Polski, gdy zamiast „fortu Trump” – za który zresztą pan minister Błaszczak gotów jest zapłacić 2 miliardy dolarów – Polska pozwoli zimnemu ruskiemu czekiście Putinowi, żeby wrócił do Legnicy, przesuwając w ten sposób ruską broń ku zachodniej Europie o 1000 kilometrów?

Za przedstawienie takiego poglądu zostałem po raz kolejny zdemaskowany jako ruski agent – ale powiedzmy sobie szczerze – w jaki inny sposób Polska może przeciwstawić się takim bezczelnym szantażom ze strony waszyngtońskich panienek? Najwyraźniej żadnego alternatywnego pomysłu nie ma, bo rządowa telewizja przedstawiła dokonaną z podkulonym ogonem nowelizację znowelizowanej ustawy o IPN, jako wielki sukces, bo cały swiat o Polsce usłyszał.

Pisałem, że przypomina mi to kobietę, która właśnie doznała gwałtu zbiorowego, po czym wybiega na ulicę i woła do przechodniów: patrzcie, jakie mam powodzenie u mężczyzn!

Smoła i pierze niemieckie

Jak wiadomo, od czasu, gdy Polska przeszła spod kurateli niemieckiej pod kuratelę amerykańską i w 2015 roku dokonana została w naszym bantustanie podmianka Stronnictwa Pruskiego na pozycji lidera tubylczej sceny politycznej na Stronnictwo Amerykańsko-Żydowskie, Niemcy próbują odzyskać wpływy polityczne w Polsce.

Już na początku roku 2016, kiedy rząd pani Szydło jeszcze niczego nie zdążył zrobić, kierowana przez dwóch niemieckich owczarków Komisja Europejska wszczęła wobec Polski bezprecedensową procedurę sprawdzania stanu demokracji. Eskalacja tych podchodów doprowadziła do ciamajdanu w grudniu 2016 roku, po czym Niemcy postawili na „obronę praworządności”, wykorzystując nie tylko starych kiejkutów, które od 1944 roku, już w trzecim pokoleniu ubeckich dynastii wysługują się każdemu, kto obieca im możliwość pasożytowania, ale i liczne, jak się okazało, rzesze folksdojczów, no i „pożytecznych idiotów”, którym się wydaje, że to wazystko naprawdę.

Wątpliwości pojawiają się w przypadku Lecha Wałęsy – czy jest on starym kiejkutem, czy folksdojczem, czy może – „pożytecznym idiotą”? Myślę, że zgodnie z maksymą „za, a nawet przeciw”, w jego przypadku nie można wykluczyć wszystkich trzech możliwości jednocześnie, bo Lech Wałęsa to postać niewątpliwie pod każdym względem osobliwa.

Ta walka o praworządność doprowadziła nie tylko do felonii prezydenta Andrzeja Dudy wobec Jarosława Kaczyńskiego, który tego mężyka stanu diabli wiedzą po co wystrugał z banana, ale i do kolejnego wytarzania Polski na oczach całego świata w smole i pierzu.

Oto Komisja Europejska, czyli niemieckie owczarki, zaskarżyły Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu, który „zawiesił” uchwaloną przez Sejm i Senat tubylczego bantustanu oraz podpisaną przez takiegoż prezydenta ustawę o Sądzie Najwyższym.

Po tej deklaracji, do Sądu Najwyższego wrócili sędzie, których już przesunięto w stan wiecznego spoczynku i nawet nie oddali odpraw, jakie im z tego powodu Rzeczpospolita dała na otarcie łez. Na stolcu I Prezesa Sądu Najwyższego zasiadła („a dlaczego on zasiada? – pytał Aleksander Puszkin i od razu odpowiadał – dlatego, że dupę ma!”) pani Małgorzata Gersdorf. I dopiero po tym wszystkim tubylczy dygnitarze stworzyli dla tego stanu pozory legalności, uchwalając nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodną z życzeniami Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który z kolei czerpie inspirację od niemieckich owczarków, no a oni – od Naszej Złotej Pani. Taki to ci jest łańcuch pokarmowy sławnej „niezawisłości sędziowskiej”.

Smoła i pierze sojusznicze

W trakcie prac nad ustawą nr 447, kiedy to Polonia amerykańska podjęła przeciwko niej rozpaczliwy lobbing, nawiasem mówiąc, chyba torpedowany przez wysłannika warszawskiego MSZ do USA pana Magierowskiego, w TVN, którą podejrzewam, że została utworzona przez starych kiejkutów za pieniadze ukradzione z Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, ukazała się relacja z obchodów urodzin Hitlera w lasach koło Wodzisławia Śląskiego.

Relacja został wyemitowana w 9 miesięcy po jej nakręceniu, więc już to mogło wzbudzić podejrzenia o koordynację, ale w dodatku dziennikarze tej stacji wzieli w tych urodzinach udział, więc pojawiły się podejrzenia, że cała impreza została przez funkcjonariuszy – bo przecież nie dziennikarzy – TVN zainscenizowana. Na taką możliwość wskazywałoby ostentacyjne wynagrodzenie autorów tej relacji akurat w momencie, gdy prokuratura wszczęła w tej sprawie postępowanie.

Ale widocznie właściciel stacji, pan Dawid Zaslaw, z pierwszorzędnymi żydowskimi korzeniami uznał, że nie ma co używać jakichś półśrodków, że trzeba chwycić byka za rogi i pokazać tubylczym Zasrańcom ich miejsce w szeregu. Toteż nasłana na stanowisko ambasadoressy USA w Warszawie pani Żorżeta Mosbacher, co to – jak słychać – zrobiła majątek na rozwodach – pogroziła Polsce nieubłaganym palcem, że jak nie przestanie naruszać wolności słowa, to znaczy – że jak nie odpieprzy się od TVN, to całe te przyjazne sojusznictwo ze Stanami Zjednoczonymi mogą wziąć diabli.

Opinię pani Żorżety wkrótce potwierdził Departament Stanu, z czego wynika, że własność żydowska w Polsce zaczyna korzystać, albo już korzysta z przywileju eksterytorialności, podobnie jak to było z ludźmi białej rasy w Chinach po zakończeniu wojen opiumowych. Jak widać, Nasz Najważniejszy Sojusznik poważnie traktuje swoje zobowiazania z ustawy nr 447 i przy pomocy swoich funkcjonariuszy tresuje ludność tubylczą i instytucje naszego bantustanu do uległości wobec przyszłego okupanta.

Do czego dojdzie w rozpoczynajacym się roku 2019, kiedy to w naszym bantustanie będziemy się bawić w wybieranie Umiłowanych Przywódców zarówno do Parlamentu Europejskiego, jai i obydwu izb parlamentu tubylczego – już wkrótce się przekonamy.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl/

Komentarzy 8 to “Rok tresury ku przeznaczeniu”

  1. hulajdusznik said

    „Przywódcami mają być Żydzi, ponieważ dobrotliwa Opatrzność obdarzyła Europę Żydami jako nową rasą szlachecką z łaski Ducha (…). Wyższość ich ducha predestynuje ich do odegrania roli głównego czynnika w tworzeniu się szlachty przyszłości. (…) Boska Opatrzność obdarowała Europę poprzez emanację żydostwa nową rasą z łaski Ducha.”

    Nie wie Pan o tym? Na pewno Pan zna tę cytatę, Panie Stanisławie. Wie Pan nawet, że „w naszym bantustanie będziemy się bawić w wybieranie Umiłowanych Przywódców”. Powiedz Pan wprost, że wybory to tylko taka zabawa dla gawiedzi, czy „tubylców”, jak Pan woli, do tego zabawa z wiadomym finałem, zabawa szkodliwa. Nie owijaj Pan w bawełnę.

  2. Michael Jones:WPŁYW ŻYDOWSKIEGO REWOLUCJONIZMU NA HISTORIĘ ŚWIATA.Stąd proces od ŻYDOBOLSZEWIZMU,który przejął w działaniu rosyjski rasizm,do ŻYDOBANDERYZMU,który zintensyfikował militaryzację handlu wojną i pokojem w ramach trwającej WOJNY O PIENIĄDZ.ANTYROSYJSKOŚĆ przez pryzmat uznania dla ANTYPOLSKICH,banderowskich,bandyckich korzeni?!
    W trwającej WOJNIE O PIENIĄDZ,z doskonaleniem sztuki wywoływania kryzysów,aby na nich zarabiać,jak w każdej innej trzeba mieć strategię,a jaką ma i jaką powinna mieć Polska?!

  3. Bobola said

    Jak mi sie wydaje obecna elita swiata polityki sklada sie w wiekszosci z Zydow lub pol-zydow. Ci, ktorzy glosowali na owe postacie a teraz dziwia sie temu, ze jest jak jest niech sobie sami dziekuja. Ale nie nalezy tez przesadzac z zagrozeniem zydowskimi wymaganiami finansowymi. Po pierwsze polski rzad ma prawo wymagac przedstawienia swiadectw wlasnosci bylych nieruchomosci czy ruchomosci zydowskich i oszacowania ich wartosci. To wszystko musi sie odbyc po przejsciu „drogi przez meke” w naszych sadach. Po drugie, splacenie tych naleznosci moze nastapic przez emisje obligacji panstwowych platnych powiedzmy ratami w ciagu jakic dwudziestu lat. To jest do zrobienia.Prawdopodobnie obligacje beda musialy byc indeksowane do zlota ale takie obligacje juz raz emitowala II RP. Ich pelnemu splaceniu przeskodzila II WS wiec nie nalezy tracic otuchy.

  4. RomanK said

    Oczywiscie ze wie…wogole pan Stanislaw duzo wie…ale duzo mniej mowi ,a jeszcze mniej o tym pisze…..
    Wszystkim polecam….do obejrzenia uwaznego z wysluchania I zapamietania….Fakty zadne emmpstrembzdrem w stylu…” z opfitosci serca”:-)))
    https://www.bing.com/videos/search?q=Bold+TV+Projekt+Nowa+Kalifornia&view=detail&mid=D672278D9A89EFC2DF2DD672278D9A89EFC2DF2D&FORM=VIRE&cc=US&setlang=en-US&cvid=b72bbbfce9f34d30a87118e88938f088&qs=SW&nclid=CF2F3A2BF69969D1466B5F9278C1706E&ts=1547087097540

  5. Anne said

    Ale przecież ja już jestem obywatelką 3 kategorii! Zastanawiam się tylko, czy podciągnąć się pod delty i Grammy z Nowego Wspaniałego Świata Huxleya, czy też może powinnam się widzieć jako mieszkankę rezerwatu lub prolkę z 1984? Byłam nauczycielką. Oprócz etatu, dorabiałam na korepetycjach. Do domu wracałam o 20, wolną miałam niedzielę raz na 2 tygodnie ( dodatkowa praca w szkole dla dorosłych). Niam samochodu. Nie mam telewizora, nie mam nawet radia (żeby nikt mnie nie posądził o konsumpcjonizm!). Wcześniej mieszkałam w kurorcie, ale życie było tak drogie, że kupiłam dom na wsi (kredyt, to akurat koszt życia w miejscowości turystycznej w mieszkaniu komunalnym z przusowym ogrzewaniem gazowym). Dobra-am 3 dzieci- pewnie one znacząco podnoszą koszt życia. Najmłodsze ma 18 lat, więc nie mam żadnego 500+ i innych bzdur. Nie chciałam tego, ale wyjechałam do opieki. Powoli odbijamy się od dna. Kategoria obywatelstwa mi się nie zmieni, ale może wreszcie nie będziemy żyć od 1 do 1?

  6. lopek said

    Nie ulegajmy takiemu oto przeświadczeniu, że dopiero teraz – to będziemy dojeni, strzyżeni i depopulowani prze pupili Złego – bo to się dzieje już od bardzo dawna.

  7. Kojak said

    Zydohitlerowcy nie beda bronnic zadnej Polski ! Zydohitlerowcy
    chca ustawic tylko rakiety wycelowane w Rosje jak najblizej nieJ ! Reszta to tylko hitlerowska propagandqa zydohitlrowcow z PYYSSS i PELO !

  8. reno said

    Ten komentarz jest skierowany do zwolenników PiS i „Dobrej Zmiany”.
    Co zatem robi w gajówce???
    Admin
    ———–

    nic tylko pogratulować panu Michalkiewiczowi ‚obalania komunizmu’ w escape roomie zwanym RPjakiśtamnumer. Za komuny razem z Korwin-Mikke ‚walczyli’ i ‚obalali’ a teraz też ‚walczą” i „obalają”.
    Pisiorom się leje do tyłków a co najśmieszniejsze to ten STRACH W ICH OCZACH-DZIAŁANIACH!!!
    Dzisiaj dwaj gorliwi wyznawcy dobrej zmiany zabrali się za krytykę osiągnięć i sukcesów dobrej zmiany – jak Michalkiewicz (ten facio twierdzi, że ruch ‚yellow vests’-żółtych kamizelek w Francji to robota CIA a nie dopuszcza do myśli, że mogą i u nas (no trza jakoś tą rusofobie pielęgnować)>>Braun>Korwin-Mikke
    p. Krzysztof Karoń>>>>K. Karoń u Roli o „kryzysie męskości” i tym co zrobić by wprowadzić korzystne zmiany dla Polski? >https://www.youtube.com/watch?v=0S75De405u0 i jego diagnoza jest ABS TRAFNA: POLSKA JEST KRAJEM UPADŁYM a proponowane rozwiązania oparte na tzw. społecznej nauce kościoła i to jest czysty ‚socjalizm’ są sensowne
    p. Piotr Wroński (ten facet twierdzi, zjednoczenie Niemiec to robota Rosji, co drugi to agent Putina, a system amerykański to palce lizać)>>>Nowa partia i advocatus diaboli https://www.youtube.com/watch?v=f_NKrYhAotA >>
    a se posłuchajcie.
    Żeby było śmiesznie, są w Polsce inicjatywy czy to NISS’a czy Kamyckiego równie radykalne-bardziej racjonalne w aspektach ekonomii-finansów-gospodarki-życia społecznego-edukacji czy środowisko obserwatorapolitycznego.pl (ale ci są zdecydowanie krytyczni wobec ‚dobrej zmiany’ (w obu wersjach: Szydło-Morawiecki), nie zajmują się Smoleńskiem, prezydentem tysiąclecia, ale to chyba agenci Putina.
    .
    I JA MAM PYTANIE, zawiedzeni miłośnicy dobrej zmiany-CO NA TO PAN PREZES „CHORE KOLANO” (to mówi Gryguć czyli Pan-Nikt) a inaczej zwani przez Zienkiewicza „żoliborska grupa rekonstrukcyjna sanacji”?
    .
    Prawica – KAŻDA!!! – a tu przykład z USA: John Derbyshire >>We Are Doomed Revisited http://www.unz.com/jderbyshire/we-are-doomed-revisited/ – są tradycyjnie po prostu głupie.
    A my mamy pecha: albo idioci albo złodzieje
    A tu dla ubogacenia: New documents reveal a covert a British Military Intelligence Smear Machine Meddling in Americas Politics >>https://grayzoneproject.com/2019/01/08/new-documents-reveal-a-covert-british-military-intelligence-smear-machine-meddling-in-american-politics/ a szczególnie o Ukrainie-Rosji a zwłaszcza o Global Engagement Center w US STATE DEPT..(od pani Mosbacher z US EMBASSY)
    czy ‚Integrity Initiative’ – New Documents From Shady NGO Released https://www.moonofalabama.org/2019/01/integrity-initiative-new-documents-from-shady-ngo-released.html
    no ale oba są źródła (a Żydzi są autorami) są pro-Trump, na pewno nie pro-Putin ale zdecydowanie przeciw AIPAC, syjonizmowi, bandzie Clintonów, zbrodniarzom wojennym Kissingerowi i Madelaine Albright.

Sorry, the comment form is closed at this time.