Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Policja rezygnuje z trudnych śledztw, bo tak radzi algorytm

Posted by Marucha w dniu 2019-01-10 (Czwartek)

Brytyjska policja wykorzystuje specjalny algorytm, który informuje śledczych, które sprawy można rozwiązać. Okazało się, że jednostki, które korzystają z tego algorytmu, prowadzą śledztwa w mniej niż połowie spraw, jakie do nich trafiają. Reszta jest od razu umarzana, gdyż algorytm stwierdza, że i tak nie uda się ich rozwiązać.

Stosowanie algorytmu oszczędza czas i pieniądze, ale rodzi obawy o to, że policja w ogóle nie zajmuje się sprawami, które – wbrew temu co stwierdził algorytm – można by rozwiązać.

Obecnie algorytm używany jest wyłącznie w przypadku bójek i innych zakłóceń porządku publicznego, jednak niewykluczone, że w przyszłości będzie stosowany też do innych rodzajów przestępstw.

Zwykle, gdy policja dowiaduje się o przestępstwie, na miejsce wysyłani są śledczy, którzy zbierają dane i na ich podstawie, opierając się na własnym doświadczeniu, decydują, czy dalej prowadzić sprawę. Jednak w ostatnich latach wskutek zmian w sposobie raportowania, brytyjska policja ma do czynienia ze znacznie większą liczbą zgłaszanych przestępstw.

Stąd też pomysł na wykorzystanie Evidence Based Investigation Tool (EBIT), algorytmu, który ocenia prawdopodobieństwo rozwiązania sprawy. Jest on od roku używany przez policję z Kent, gdzie pobicia i zakłócenia porządku publicznego stanowią około 30% zgłaszanych przestępstw.

Jak informuje sama policja, przed wprowadzeniem EBIT funkcjonariusze prowadzili śledztwa w około 75% zgłaszanych spraw. Od czasu gdy używają EBIT odsetek prowadzonych śledztw spadł do 40%. “Policjanci chcieliby prowadzić śledztwo w każdej sprawie i złapać sprawcę. Jeśli jednak analiza możliwości rozwiązania sprawy wskazuje, że śledztwo nie ma szans powodzenia, może lepiej użyć zasobów w innych, bardziej obiecujących, śledztwach” – mówi Ben Linton z Metropolitan Police.

Autorem EBIT jest Kent McFadzien z University of Cambridge. Trenował on swój program na próbce tysięcy napadów i zakłóceń porządku publicznego. Zidentyfikował osiem czynników decydujących o tym, czy sprawa może zostać rozwiązana, takich jak np. obecność świadków, nagrań z kamer przemysłowych czy znajomość nazwiska potencjalnego przestępcy. Jednak, jako że czynniki takie mogą się zmieniać, EBIT każdego dnia umieszcza w spisie spraw możliwych do rozwiązania jedną lub dwie takie sprawy, których rozwiązanie ocenia jako mało prawdopodobne. Policjanci nie wiedzą, które to sprawy, gdyż algorytm nie informuje ich o szczegółowej ocenie, wymienia tylko sprawy możliwe do rozwiązania. W ten sposób algorytm jest ciągle testowany i trenowany.

Istnieją jednak obawy, że jako iż EBIT jest trenowany na już zakończonych śledztwach, pojawiające się błędy mogą być w nim wzmacniane. Jeśli na przykład w jakimś regionie nie ma kamer przemysłowych, algorytm może uznawać sprawy z tego regionu za trudne lub niemożliwe do rozwiązania, przez co mieszkańcy regionu będą poszkodowani, gdyż policja nie zajmie się przestępstwami mającymi tam miejsce.

“Jeśli trenujemy algorytm na historycznych danych dotyczących aresztowań i zgłoszeń przestępstw, wszelkie odchylenia i dysproporcje będą trafiały do algorytmu, który będzie się ich uczył i je wzmacniał” – ostrzega Joshua Loftus z Uniwersytetu Stanforda.

Autorstwo: Mariusz Błoński
Na podstawie: NewScientist.com
Źródło: KopalniaWiedzy.pl
https://wolnemedia.net

Komentarzy 15 to “Policja rezygnuje z trudnych śledztw, bo tak radzi algorytm”

  1. Korab said

    Ciekawe,czy algorytm odrzuciłby jakieś śledztwo w sprawie antysemityzmu jako beznadziejne i zaleciłby,aby policja się nim nie zajmowała?

  2. Niepokorny said

    Teraz zasadniczo nie trzeba znac sie na robocie, bo decyduje komputer 😂

  3. Marcin said

    Dobry pomysł. Wszelkie sprawy dotyczące gangów muzułmańskich gwałcicieli można spokojnie olać.

  4. Dziadzius said

    Panowie, My dzis zyjemy w czasie najwiekszej Prawdy;
    — bo to dzis i na wlasnej skorze dowiadujemy sie ze policjant pracuje dla tego kto mu placi i on nie ma nic wspolnego z zachowywaniem publicznego spokoju czy prawa czy szukaniem przestepcow on ma za zadania wykonywac rozkazy pracodawcy, ktory mu za to placi
    —bo to dzis dowiadujemy sie ze polityk nie jest reprezentantem tych co go do rzadu wybrali on jest wykonawca rozkazu tego co mu placi {kto?} –
    — bo to dzis dowiadujemy sie ze lekarz nie jest zobowiazany do wyleczenia pacjenta tylko do leczenia go [bez czasowego i ciaglego leczenia] tak dlugo jak on zyje i jak dlugo ci co kombinuja lekarstwa tak chca
    —bo to dzis dowiadujemy sie ze ksiadz to nie jest religijne powolanie do szerzenia i obrony wiary [ chocby i swym zyciem] ale do wykonywania fachowych nakazow wyzszych w wierze { ale wiary w kogo}
    —bo to dzis dowiadujemy sie ze nauczyciele, ci zastepcy rodzicow, nie ucza dzieci sztuki i wiadomiosci potrzebnych do zycia ale ucza ich balamutow z niepotwierdzonej ideologij nikomu nie przydatnej do zycia { dlaczego}

  5. maasteer said

    To niech ten „algorytm” od razu odrzuci wojnę z Rosją!

    Ad 1 Korab

    „Ciekawe,czy algorytm odrzuciłby jakieś śledztwo w sprawie antysemityzmu jako beznadziejne i zaleciłby,aby policja się nim nie zajmowała?”

    Ale z Pana jajcarz! Te algorytmy są odpowiednie – przeciw gojom, a śledztwa za anyrzymianizm są bardzo łatwe – każdy o tym wie.

  6. VAV said

  7. Anne said

    Ad Dziadziuś.
    Mogę odpowiedzieć Panu co do nauczycieli, bo byłam 22 lata. Nauczyciel jest przede wszystkim urzędnikiem państwowym. Dostępne programy nauczania są jedynie sluszne i tylko z nich mogę wybrać. Są one z resztą oparte na podstawie programowej napisanej wg wytycznych z ministerstwa i przez ministerstwo zatwierdzonej. Na podstawie podstawy i programów pisane są podręczniki. Każdy musi mieć nr dopuszczenia przez ministerstwo. Jeśli nie posiada aktualnego nru, nie mam prawa z niego uczyć (to tłumaczy dlaczego nauczyciele zmieniają ppdreczniki- zmienia się egzamin maturalny, zmienia się podstawą, zmienia się numer- to nic, że angielski od 20 ponad lat się nie zmienił- zmieniły się numery dopuszczen, ja mam obowiązek zmienić podręcznik). Jako nauczyciel jestem oceniana na bieżąco z realizacji podstawy programowej i wyników egzaminów zewnętrznych. Egzaminy zewnętrzne są najczęściej testami i ocenia się je na podstawie klucza, więc odpowiedzi inne są właściwie automatycznie złe. Był przypadek chlopca, który zdawał pisemną maturę i miał krótko o napisać o korzyściach, jakie odniesie Polska po wejściu do Unii. Ponieważ chłopak korzyści nie widział, napisał dlaczego ich nie widzi o co Polska straci. Żadna z tych odpowiedzi nie była uwzgledniona w kluczu- punktów chłopak nie dostał. Można oczywiście uczyć czegoś innego, ale nauczyciel się naraża- niezadowolony uczeń albo rodzic może donieść i n-l jest w czarnej dziurze. Nikt nie chce uczyć młodzieży myślenia i odpowiedzialności za własne czyny bądź nieuctwo. Po co?

  8. lopek said

    „Jeśli jednak analiza możliwości rozwiązania sprawy wskazuje, że śledztwo nie ma szans powodzenia, może lepiej użyć zasobów w innych, bardziej obiecujących, śledztwach” – mówi Ben Linton z Metropolitan Police.”
    =========
    To ewidentna aberracja – sprowadzająca się do tego, że przestępców amatorów łapiemy a przestępcom zawodowym oblatanym w swoim fachu – dajemy spokój.

  9. Voodoosch said

    W Londynie skradziono w zeszlym roku 16000 motocykli. Wiekszosc przez mlodociane gangi. Wystarczylo zadzwonic na policje powiedziec, ze ukradli ci motorsa i w ciagu tygodnia na 99% otrzymujesz pismo, ze sprawa umorzona z braku dowodow.
    Prawo za miekkie w stosunku dla nieletnich. Przykladowo kiedy ktos uciekal na motocyklu przed policja bez kasku to musza zaprzestac poscigu, ze wzgledow bezpieczenstwa dla uciekajacego (!) Pare miesiecy temu to zmienili i dali zielone swiatlo nawet na staranowanie zlodzieja na motocyklu bez wzgledu co on tam ma na sobie. W dzielnicy Camden ta decyzja spowodowala spadek kradziezy o 80% w ciagu dwoch miesiecy.

    Poza tym powstaje duzo ruchow obywatelskich, ktorzy sami scigaja zlodziei i pedofilow. Policja pozwala na zatrzymania obywatelskie. Do tego nie ma w UK jakiegos dziwnego prawa o nieudostepnianiu wizerunku przestepcy (lub nawet domniemanego przestepcy). Jak zatrzymaja pedofila co sie z 13 latka umawia w parku, to z miejsca go nagrywaja, wrzucaja w siec lacznie z imieniem i nazwiskiem.

    Spory odsetek „wyeksponowanych” pedofilow popelnia samobojstwo.
    https://www.bbc.co.uk/news/uk-46529352

  10. Żbik said

    Bardzo dobrze. Niech się wzajemnie okradają, gwałcą i zarzynaja. Na świecie będzie mniej anglosaskiego qurewstwa.

  11. NyndrO said

    Jakie mondre ludzie…

  12. Sebastian said

    Jacy oni są poyebani. W żadnym wypadku nie wolno nam tego popierać, gdyż w niedalekiej przyszłości możemy się spodziewać podobnych rozwiązań w naszym nieszczęśliwym kraju. Przykładowo w tv rzecznik policji powie ” Wprowadziliśmy specjalny algorytm do sieci naszych komputerów wzorując się na naszych kolegach z wysp brytyjskich bo u nich się to sprawdziło, mają o wiele mnie pracy, zmniejszyła się także ilość przestępstw, jak również przyspieszyło to działanie sądów.” Czy tego Państwo chcecie ? Nie sądzę. Po za tym na wyspach są również Katolicy ok. 8% populacji (stan na 2011 r wg wikipedii.) jak również Polacy, których skutki durnowatych pomysłów niestety nie ominą.

  13. Dziadzius said

    @7, Anne said…
    Dzieki za tak dokladne potwierdzenie ze dzisiejsi nauczyciele nie ucza swoich studentow jak myslec w terminach ideologi zycia i rozsadku ale tylko i wylacznie papuzany styl powtorki bezmyslnych bzdur.
    Kilka lat temu mialem okazje przedstawic studentom w Kanadzie pytania z mego rocznego egzaminu z matemetyki z grammar school [ z lat 1953 z Angliji ] i poprosilem ich zeby dali odpowiedzi ale bez uzycia elektroniki– Nikt w klasie Grade 12 [ wlacznie z nauczycielem] nie dali poprawnych odpowiedzi – ani jedna osoba nie wiedziala jak wyliczyc pierwiastki i mieli klopoty z prostym 4 cyfrowym dzieleniem. No niby elektronika jest potrzebna ale co bedzie jak nie ma baterji w liczydlach?

  14. Kar said

    re:7/13

    ..system jest b. kontent, ze po obu stronach jest masa-beton licencjackich debili. Uczen jest szczesliwy jak i jego dumny master, ktorzy nie kumaja jak podejsc do rownania z jedna niewiadoma…(mieszkam z taka jedna pania mgr-emerytowana nauczycielka, ktora od rana do poznej nocy nadaje jak to bylo przyjemnie sciemniac mlodym w glowach.., i ona dzisiaj tez-debil humanistka nie potrafi rozgryzc prostych problemow z matematyki kl. VI..,a o lokalizacji gdzie jest morze irlandzkie, polnocne etc..nie wspomne)

    ..idzie nowe ??

  15. NICK said

    Tytuł.

    „Algorytm” radzi.
    Algorytm posadził.

    „Ukraińców”/ psińców.

    Na posadach.
    Quasi Polucyjnych.
    Quasi unechnijnych.
    W mych poradach?

    NIC(k)

Sorry, the comment form is closed at this time.