Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Instytut Pamięci Narodowej?

Posted by Marucha w dniu 2019-01-21 (Poniedziałek)

Równo dwadzieścia lat temu zaczął funkcjonować Instytut Pamięci Narodowej. Założenia, które legły u podstaw tego projektu, były, niewątpliwie, obiecujące i godne poparcia.

IPN miał prowadzić śledztwa w sprawie zbrodni, które różne reżimy i antypolskie organizacje popełniały na osobach narodowości polskiej i obywatelach polskich w okresie od 1917 do 1990 roku.

Miał on także poszukiwać miejsc spoczynku osób poległych w walkach o niepodległość i zjednoczenie Państwa Polskiego, jak też represji i czystek etnicznych, oraz upamiętniać, w kraju i za granicą, miejsca męczeństwa narodu polskiego. Po raz kolejny okazało się jednak, że cele piękne, ale ich realizacja zawiodła.

Od samego początku działania IPN, coś poszło mocno nie tak. Przekazanie dla IPN dokumentów bezpieczeństwa państwa, wytworzonych po ’44 roku, stało się podstawą do prowadzenia gry politycznej tymi dokumentami i prowokowania konfliktów w sferze politycznej i społecznej na wielką skalę.

Na dodatek, pod pretekstem, czy w wyniku, tzw. dekomunizacji, zaczęto usuwać ślady polskości na Ziemiach Zachodnich I północnych. IPN-owi przeszkadzają Miecze Grunwaldzkie, które symbolizują walkę z nazistami i powrót Ziem Zachodnich do Polski. Usiłuje się także usuwać pamięć po osobach zasłużonych dla przywracania polskości tych ziem w okresie powojennym.

Przeciw tej, bardzo szkodliwej, moim zdaniem, działalności IPN protestują i organizują się społeczności lokalne. Ten opór jest często skuteczny. To pokazuje też, że IPN dzisiaj działa chyba bardziej według oczekiwań tylko jednej opcji, a w zasadzie frakcji jednej partii, a nie całego narodu.

Ta wątpliwa działalność IPN była zauważona już dawno, i tak, w roku 2012, podsumował jeden z portali zawartość jakiejś publikacji IPN: „Dla IPN(!) w Katowicach unitarny charakter państwa polskiego to „bękart” przeszłości, a okupiona krwią walka o polski Śląsk to „rewizjonizm i nacjonalizm”…”.

Szczególnie bulwersujące są wysiłki IPN by likwidować także pomniki związane z upamiętnieniem walk, w obronie życia Polaków i polskości, z zagrożeniem ze strony OUN-UPA. Dziś taka sytuacja jest w Birczy, gdzie IPN chce zlikwidować pomnik obrońców miasta, którzy trzykrotnie zatrzymali szturmy UPA. W wypadku powodzenia ataków banderowców na Birczę, mieszkańcy tego miasta zostaliby zapewne wymordowani. Dlaczego zatem IPN chce znieść ten pomnik? Takich trudnych pytań, odnoszących się do działalności IPN, jest więcej. Dlaczego IPN wciągnęła członków UPA i OUN na listę represjonowanych z powodów politycznych?

Częścią odpowiedzi jest bezrozumna polityka historyczna obecnej władzy. Nie bez znaczenia mogą być także osobiste sympatie kierownictwa IPN. Jeśli dyrektor ważnej jednostki IPN wyraża taka opinię: „Trwająca od 20 lat współpraca ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) jest bardzo cenna dla Polaków”, to bardzo dużo mówi i o tej instytucji, i o jej kierownictwie. Czy można się, wobec tego, dziwić, że IPN nie wykrył i nie postawił przed sądem, żadnego ukraińskiego nacjonalisty winnego ludobójstwa na Polakach. Ci ludzie z IPN-u pewnie nawet nie wiedzą kim byli ukraińscy nacjonaliści. A może, raczej, nie chcą wiedzieć?

Bardzo mocno wątpliwe są też, te gromko ogłaszane, sukcesy IPN-u. W tym roku pochwalił się on, że „udało się zidentyfikować sześciu ekshumowanych żołnierzy podziemia niepodległościowego”. Przy takim tempie tych prac, to okaże się, że zajęcia dla IPN starczy do końca świata i jeszcze kilka lat dłużej.

Budżet IPN-u to prawie 300 mln złotych i zatrudnia on ponad 2000 ludzi. Czy rzeczywiście warto wydawać tak dużo i angażować aż tylu ludzi, by móc chwalić się zidentyfikowaniem szczątków sześciu osób? Czy, w ogóle, angażowanie zasobów do bardzo kosztowanej identyfikacji szczątków kilku osób, jest rzeczą wskazaną i właściwą, szczególnie w sytuacji, gdy szczątki setek tysięcy Polaków nadal leżą niepogrzebane w wielu miejscach, a szczególnie na terenie obecnej Ukrainy?

Te wszystkie pytania są bardzo przykre i uważam, że dzisiejszy IPN nie jest w stanie, nie tylko na nie odpowiedzieć, ale nawet ich zrozumieć. Dlatego właściwym działaniem wobec tej instytucji powinna być, według mnie, jej likwidacja. Partia, która, w swoim programie, będzie miała taki cel, będzie mogła liczyć, u mnie, na poważne rozpatrzenie swojej oferty podczas nadchodzących wyborów.

Stanisław Lewicki
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 21 to “Instytut Pamięci Narodowej?”

  1. Moher49 said

    IPN opanowały krety – UB-ckie, żydowskie, ukraińskie. Ta instytucja nic dobrego dla Polski nie zrobi, wszystko spieprzy, zakamufluje. Czas ucieka, szuje unikną kary.

  2. Kojak said

    Instytut Pamieci Narodowej ?? Chyba tak ale syjonostycznych lajdakow ! Bandrowskich zbrodniarzy i kanali ! To oni obsiedli go jak robactwo padline ! To sa jawnie anrtyplskie odrazajace kanalie i zwyrodnialcy ! Symbol zdrady syjonistyczych gangren i ich panowania na Polska !

  3. Olo said

    „Czy, w ogóle, angażowanie zasobów do bardzo kosztowanej identyfikacji szczątków kilku osób, jest rzeczą wskazaną i właściwą, szczególnie w sytuacji, gdy szczątki setek tysięcy Polaków nadal leżą niepogrzebane w wielu miejscach, a szczególnie na terenie obecnej Ukrainy?”

    Groby i miejsca spoczynku polskich żołnierzy i ofiar banderowskcih rzezi na Ukrainie są na masową skalę rozkradane, bezczeszcone i profanowane. Najczęściej w poszukiwaniu złota i cennych przedmiotów.

    https://www.tvp.info/37970490/groby-polskich-zolnierzy-na-ukrainie-sa-bezczeszczone-i-rozkradane

    https://nowiny24.pl/kolo-lwowa-na-ukrainie-poszukiwacze-militariow-szabruja-groby-polskich-bohaterow/ar/13363542

  4. Jacek said

    W wydawnictwie IPN była zatrudniona, nie wiem czy dalej jest, niejaka Irmina Samulska która wieszczyła Polakom że będą utrzymywać się z tego co znajdą w śmietnikach.

  5. Jacek said

    300 000 000/2000=150 000, nieżle się powodzi tej bandzie darmozjadów.

  6. abcdef said

    Orwell: „Kto kontroluje przeszłość, kontroluje przyszłość, a kto kontroluje teraźniejszość, kontroluje przeszłość”‚.

    Wygląda, że przyszłość Polski jawi się najemnikom rządzącym Polską w sposób, który nie potrzebuje obiektywnej (jeśli to w ogóle możliwe) historii Polski. Drzewo bez korzeni umiera.

  7. Yah said

    Martin Gore w „New Dress” też dosyć proroczo napisał:

    You can’t change the world
    But you can change the facts
    And when you change the facts
    You change points of view
    If you change points of view
    You may change a vote
    And when you change a vote
    You may change the world

    a zupełnie inna kwestia jest tytuł płyty z tym utworem.

    .https://www.youtube.com/watch?v=wXhwP-nuNXc

  8. Yah said

    Ostatni pytał coś o rewolucję …. no nie Panie Nick ?

  9. ech said

    IPN – Instytut Penalizacji Narodowej. Jak żyd może sam się zlicytować lub powiesić w kraju, w którym zniesiono karę śmierci przez powieszenie. Dla nich powinna być wygodniejsza kara – długoletnia pracowita odsiadka – Hitler wiedział lepiej, lub krzesło elektryczne. Dzieci diabła odpowiadające za swe zbrodnie na białych narodach, to byłby ewenement na skalę kosmiczną. Skoro Szatan Boga wcielonego ukrzyżował, to wiele, jak sie okazuje, może.

  10. lewarek.pl said

    5.
    Nie wszystkie pieniądze przeznaczone na IPN idą na wynagrodzenia. IPN utrzymuje oddziały w całym kraju, prowadzi bardzo sensowne badania historyczne i działalność wydawniczą, organizuje wystawy, konferencje (również o zbrodniach UPA!) i spotkania środowiskowe – a to wszystko kosztuje. Nie jestem chwalcą IPN, ale widzę u nich dużo dobrej roboty. To, co jest ich słabością, to nadmierne koncentrowanie się na potępianiu PRL i to w zakresie wykraczającym poza zdrowy rozsądek.
    Postulat likwidacji IPN stawiała Platforma Obywatelska. Widzę, że ma tu ona swoich rzeczników.

  11. NICK said

    Który, Yah’u Panie.

    [Jestem z doskoku; ze śliniaczkiem; bez amoku]

    Który, zatem?

  12. Yah said

    … ano ten Panie Nicku:

    .https://www.youtube.com/watch?v=jsCR05oKROA

  13. NICK said

    Nnnoooo.
    TO.

    HUK.

  14. lewarek.pl said

    Właśnie dziś dostałem zaproszenie z IPN na odsłonięcie pomnika ofiar nacjonalistów ukraińskich na cmentarzu w jednym z dużych miast w Polsce. Będzie uroczyście.
    To tak a propos darmozjadów z IPN.
    Szkoda, że pomnik nie stanie w centrum miasta, ale na to pisior wojewoda i popraniec prezydent by nie pozwolili. Na razie więc dobre i to.

  15. Yah said

    „Szkoda, że pomnik nie stanie w centrum miasta, ale na to pisior wojewoda i popraniec prezydent by nie pozwolili. Na razie więc dobre i to.”

    Stanie, stanie. To tylko okno Overtona. Cieszymy się, że stanął na cmentarzu, a nie w centrum, tymczasem cmentarz powinien być zablokowany przez tych …. co uczestniczyli w MN. Godzić się na stawianie pomników swoim oprawcom. Skandal !!!

  16. Yah said

    Sorry Panie Lewarek, ale idąc tym tokiem dojdziemy do wniosku, że „Na razie więc dobre i to”, że pozwalają nam pracować za minimalną, a następnie, że pozwalają tu żyć

  17. lewarek.pl said

    Panie Yah, pieprzy Pan od rzeczy. Traci Pan czas.

  18. piwowar said

    Panie Yahu. Wkrótce nakazane będzie się nam modlić do beatyfikowanego, który stał po stronie tych co nas eksterminowali. Co się pan dziwisz pomnikom i cmentarzom? Nie sztuka unicestwić naród. Sztuka to zrobić z taka perwersją, aby ludzi maksymalnie poniżyć i zgnoić, dla zaspokojenia własnych instynktów. Co zresztą już trzy dekady temu z właściwą sobie szczerością zadeklarował red, Jerzy Kibic, czy jak mu tam teraz leci.

  19. Yah said

    Ad 17

    😀 Tracę na co ? 😀

  20. Yah said

    Bo co ? Bo PiS i MN uratują …. no właśnie co ? Resztki …. czego ?
    Nie uratują, a zakopią. Wiem , że każdy lubi mieć nadzieję – to niezbywalne prawo każdego człowieka 😀
    Już był tu taki jeden co na…ał na mnie bo nie podzielałem jego wiary w zbawczą i patriotyczna role PiS.
    Niestety ja miałem racje, że to nie patrioci tylko amerykańsko-jordańska agentura, a zadaniem tejże jest utrzymywać naród w złudzeniach, że może nie jest dobrze, ale gdyby nie PiS to byłoby jeszcze gorzej.
    Za rok po PiS nawet wspomnienie nie zostanie już zaprzańcy jakoś to zrobią. W Gdańsku był sygnał – kto siedział w pierwszych, a kto w ostatnich ławkach, kto tu rządzi, a kto tylko wykonuje zadania odegrania roli „patrioty”.

    Oczywiście można zaklinać rzeczywistość polskim „bedzie dobrze” i „bedzie dobrze” ale na pewno nie nam Polakom.

  21. Yah said

    Tu poniżej mamy kawał dobrej roboty IPN-u:

    .http://zbrodniawolynska.pl/zw1/czytelnia/polecamy/219,Igor-Halagida-Wolyn-43-czy-faktycznie-swiecono-narzedzia-zbrodni.html

    Komu wierzyć , komu wierzyć ? A może jednak było tak:

    .http://wolyn.org/index.php/publikacje/1068-cerkiew-w-czasie-ludobojstwa-na-kresach

    I kto tu pieprzy trzy po trzy ?

Sorry, the comment form is closed at this time.