Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Zamiast ACTA2 będzie ustawa o mowie nienawiści, która spowoduje zakaz krytyki w Internecie

Posted by Marucha w dniu 2019-01-22 (Wtorek)

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że wyrok na wolność internetu w Unii Europejskiej został czasowo odroczony. Na skutek działań, między innymi Polski, postanowiono od nowa rozpocząć prace nad dyrektywą o prawie autorskim.

Tymczasem na naszym własnym podwórku pojawiła się inna inicjatywa w celu wprowadzenia cenzury Internetu. Zaproponowano specjalną ustawę o zwalczaniu mowy nienawiści.

Wolny Internet pozostaje solą w oku wszelkich władz. Rządzący robią co mogą, aby jakoś zapanować nad tym co piszą tam ludzie. Starają się też mieć wpływ na to, jakie informacje mogą się znaleźć w sieci.

Aby osiągnąć ten cel stosuje się rozmaite techniki.

Po pierwsze legislacja. Wystarczy wprowadzić sprytnie sformułowane prawo autorskie i nie będzie możliwe swobodne dzielenie się treściami, linkami czy memami. Odpowiedzialność karna wydawców treści cyfrowych za to co piszą na ich stronach użytkownicy, skutecznie ograniczy zdolność społeczeństwa do komentowania treści.

Do ograniczenia wolności słowa stosuje się również aparat ucisku. Po prostu tych, którzy odważą się pisać coś co władza uzna za niewłaściwe, może spotkać wizyta policji, a nawet zatrzymanie i aresztowanie. Jest to perspektywa na tyle nieprzyjemna, że ludzie zaczynają sami się cenzurować wstrzymując się z naciśnięciem przycisku Enter. To dzieje się właśnie w tej chwili na skutek rozpętanej histerii na temat mowy nienawiści.

Zabójstwo Pawła Adamowicza w Gdańsku zostało wykorzystane przez klasę polityczną w Polsce do narzucenia wprowadzenia nowego prawa szczególnie sankcjonującego właśnie tak zwaną mowę nienawiści. Jest to pojęcie na tyle szerokie, że do dzisiaj trwa spór o to czym ona właściwe jest.

Lewica nie ma wątpliwości, że mową nienawiści jest krytyka czegokolwiek co promuje, czyli uchodźców, homoseksualistów, feministki i inne rodzaje tęczowego proletariatu. Jednak co ciekawe, według lewicy mową nienawiści nie jest krytyka chrześcijaństwa, a zwłaszcza kościoła katolickiego. [Krytyka? To jest „krytyka”? To bluzgi degeneratów umysłowych i moralnych! – admin]

Prawo do tego aby decydować co wolno mówić, a co nie, uzurpują sobie organizacje często finansowane przez pewnego wszechmocnego „filantropa”. To właśnie lewicowi aktywiści są uważani przez polską policję za wyrocznię w ocenie treści pod względem tzw. „nienawiści”. Politycy wyczuli szansę na przeforsowanie ustawy o mowie nienawiści i najwyraźniej zamierzają ją przygotować. Zapowiedziała to już opozycja, a działania władz sprawiają wrażenie, że takie prawo potrzebne jest również im.

Pojawiają się już pierwsze sondaże (IBRIS dla Rzeczypospolitej) wskazujące, że 80 procent Polaków chce kagańca na wolności słowa, bo uwierzyli z telewizji, że Polacy mają problem z nienawiścią. Każdy kto odważy się mieć zdanie odrębne w zakresie potrzeby ograniczenia swobody wypowiedzi przez ludzi o rozkręconych celowo emocjach jest uważany niemal za zwolennika sztyletowania polityków. To paliwo nawet na wojnę domową.

Przy okazji prób ograniczenia wolności Internetu każda z grup interesu ma swoje cele. Politycy mają interes w ograniczeniu roli Internetu jako medium niekiedy decydującego o wynikach wyborów.

Lewicowa opozycja ma interes w realizowaniu agendy mającej na celu budowę nowego świata multikulti, LGBTQWERTY. Potrzebują zatem prawa, które ułatwi niszczenie tych, którzy ośmielają się podejmować krytykę ich planów. W rezultacie nowa ustawa stanie się pałką do pacyfikowania myślących inaczej.

Władze są również zainteresowane ukróceniem wolności Internetu, zwłaszcza w zakresie krytyki Izraela i Żydów. Jest to surowo zabronione i można sobie zrobić wielkie kłopoty nawet niewinnymi skojarzeniami, co ostatnio odczuł redaktor Michał Rachoń z TVP i plastyczka Barbara Piela. Można się domyślić, że w zakresie walki z antysemityzmem, jako elementu mowy nienawiści, będzie tylko gorzej.

Kilka dni temu Donald Trump podpisał ustawę 672,na temat zwalczania antysemityzmu w Europie. Będzie ona zobowiązywać Departament Stanu, do podejmowania działań w zakresie przeciwstawiania się zjawisku antysemityzmu na naszym kontynencie. Nie trzeba chyba dodawać, że nasz kraj, będący obecnie czymś w rodzaju kolonii USA, będzie szczególnie gorliwie zwalczać wszelką krytykę Żydów.

Jak nie pałą go to dzidą. Jak nie ACTA2 to ustawa o mowie nienawiści. A na końcu zawsze okazuje się, że szczytne cele to przykrywka, bo chodzi zawsze o to samo – o cenzurę i kontrolę nad ludźmi i tym co wolno im myśleć oraz o czym wolno im wiedzieć.

https://zmianynaziemi.pl/

Komentarze 33 to “Zamiast ACTA2 będzie ustawa o mowie nienawiści, która spowoduje zakaz krytyki w Internecie”

  1. ech said

    Zdaje się, iż robota nie idzie na daremno, skoro żyd i jego szajbnięci chwalą rady i ustawiają się w kolejce po żydowskie mięso.

  2. Plausi said

    Cel wojsk okupacyjnych w Polsce

    wojsk USRAela, można dopiero zrozumieć w zestawieniui z ustawami USA: „Kilka dni temu Donald Trump podpisał ustawę 672,na temat zwalczania antysemityzmu w Europie. Będzie ona zobowiązywać Departament Stanu, do podejmowania działań w zakresie przeciwstawiania się zjawisku antysemityzmu na naszym kontynencie.”

    i naturalnie ustawą 447 o egzekucji od Polaków kontrybucji na rzecz żydów. Ostnio płaciliśmy kontrybucję poprzedniemu okupantowi z tzw. Rzeszy Niemieckiej.

    Wezwanie do Polski wojsk okupacyjnych przez występujących w roli rządu w Warszawie i roli patriotycznej parti o urynalnej nazwie PiS, najlepiej dowodzi, że te obie grupy są konfidentami USRAela.

  3. ibrahim ibn jakub said

    pocałujta w dvpę wójta, sram na to pseudoprawo. Tak samo jak sram na władzę.

  4. hulajdusznik said

    „Zamiast ACTA2 będzie ustawa o mowie nienawiści, która spowoduje zakaz krytyki w Internecie”.

    Będzie i jedno i drugie a nawet trzecie i czwarte, jeśli zajdzie taka potrzeba, a zajdzie, bo w przypadku pojebańców zawsze zachodzi. I konsekwencją nie będą tylko jakieś zakazy, ale, co ważniejsze, kary. Mało ym guglów, ychpediów, ychtubów, pejszbuków, świrterów itd., mało tysięcy troli, mało zastraszania i likwidacji portali po ACTA I, mało tak zwanych „niezależnych” i „patriotycznych” witryn. Nie wiem czy warto wspominać o ychniej pojebanej mentalności, o wypełnianiu tak zwanych „proroctw”, o ychnim tak zwanym „bożym wybraństwie”. Czują się już na tyle mocni i pewni siebie, że każdego dnia poczynają sobie coraz bardziej bezczelnie i chrochają w zwierzęce ślepia gojów swym boskim jadem. Ośmiela ych bierność ogłupiałych przez nych bydlątek, które dzięki nym noszą tylko ludzką skórę, bo nie wypada ynaczej ym usługiwać. Ale… jednak wciąż się czegoś boją, przed czymś mają stracha… Dlaczego? To proste, uny muszą doprowadzić ychnie plany do końca. Jeśli ym się to nie uda, to nie będzie litości, przebaczenia i tym podobnych pierdów, które od wieków wpierdalają do wybebeszonych przez nych wcześniej zakutych łbów. Koniec jest już bliski. Albo nasz albo ych.

  5. Joung said

    Ta wadze POLACY musicie usunac Albo was nie bedzie?
    Pomyslcie otym POLACY.

  6. guła said

    Jak Go nie kijem, to ustawą 1066

  7. guła said

    Ech, wszystko to, to Zakazane Piosenki.

  8. guła said

    Późno już. Pora na Telesfora.

  9. NC said

    Popatrzcie Państwo na nagłówek Gajówki.
    „Blogi internetowe zagrażają demokracji” – Barack Obama
    Nihil novi…

  10. piwowar. said

    LGBT = Liquor, Guns, Bacon and Tits.

    To w Kentucky i Tennessee.

  11. ech said

    Tu chodzi tylko i wyłącznie o szubrawców żydów. Zakneblować i spławić aby mogli mordować i kraść w ciszy. A cisza to niepisana zgoda na łotrostwo.

  12. Piotr Podgórni said

    „Jezeli kto przychodzi do mnie, ale nie żywi mniejszej miłości do ojca swego, do matki, żony, dzieci, braci i sióstr, a nawet do życia własnego niż do mnie, nie może być uczniem moim.” W tym fragmencie Pan Jezus naucza, że nie ma miłości bez Prawdy. Jeżeli dwoje się kocha ale nie będzie wśród nich Prawdy tzn. będą się okłamywać, zdradzać to ta miłość zmieni się w nienawiść. Posoborowie podmieniło te słowa Pana Jezusa (zmieniając słowa wypowiedziane przez Chrystusa podmienia się samego Chrystusa) na: „Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem”. W tym kontekście walka z „nienawiścią” jest walką z Chrystusem i nie jest ważne, że jest on podmieniony. Jest to typowy dla plemienia żmijowego sposób walki z Prawdą, przypina się łatkę i z tą łatką walczy a obiektywnie istniejąca rzeczywistość i logika nie mają wówczas znaczenia. Tam gdzie są emocje tam nie ma rozumności dlatego podgrzewa się emocje. Mowa Jana jest mową, słowami wypowiedzianymi przez tegoż Jana, jest mową przypisaną Janowi. Żeby istniała „mowa nienawiści”musiała by istnieć nienawiść (jako byt) i to co ta nienawiść by powiedziała można by nazwać mową nienawiści czyli przypisać mowę, wypowiedziane słowa tejże nienawiści. Czy ktoś widział chodzącą nienawiść, która by mówiła? Walka z nienawiścią jest zatem walką z czymś co nie istnieje ale w kontekście podmiany Chrystusa jest walką z Prawdą, walką z prawdziwym Chrystusem.

  13. lopek said

    Aaaaaaa – to już wiemy za co ten diabelski pomiot zamordował w tak okrutny sposób Syna Boga Ojca – Jezusa Chrystusa. Otóż zamordowali Go za mowę nienawiści!
    ———-
    „Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca…”
    ———-
    No cóż – gdy ludzkość pozwoliła pupilom Złego na budowę Piekła na Ziemi – to zero zdziwień, że – prawda – tak, prawda – staje się mowa nienawiści.
    Wniosek?
    Dziecko – co to pierwsze na głos stwierdziło, że król jest nagi – nienawiść z mlekiem matki wyssało.

  14. Gość said

    Zakaz krytyki w Internecie? Ale wzrośnie za to nienawiść w sercach i to tym gorzej dla chazarskiej syjonistycznej dziczy. Z całym światem NIGDY nie wygrają i padną wcześniej czy później i nigdy nikt im już nie pomoże, za to ich Q***two. Prowadzą sami siebie do zagłady. Pieprzona patologiczna mafia.

  15. Darexmaj said

    Glosowac tylko na ugrupowania,ktore w swoich programach maja natychmiastowa likwidacje wszelkich paragrafow dotyczacych tzw.”mowy nienawisci”i”klamstwa oswiecimskiego”.Tylko ciekawe kto sie w Polsce na to odwazy?

  16. Andzia said

    Autor pisze o lewicowej opozycji. A koalicja rządząca to niby prawica? Jeden diabeł z tym, że jedni się nie ukrywają a drudzy obłudnie i kłamliwie określają siebie tymi, którymi nie są. Słowa mają moc, dlatego za wszelką cenę chcą uniemożliwić ludziom wyrażania własnych poglądów. Cała ta banda antypolska. Internacjonały jak onegdaj Boy-Żeleński.

  17. Siekiera_Motyka said

    A to nie jest sianie nienawiści tylko „sztuka”,

  18. gość said

  19. Marucha said

    Re 3:
    Pan sobie może „srać na prawo”… dopóki nie zastukają do drzwi.

  20. Voodoosch said

    Trzeba bedzie zrobic Kurs Malego Hakera i robic jaja z IP.

    ——–
    Bez szans.
    Admin

  21. Andzia said

    PE przeznacza 2 mld Euro na walkę z mową nienawiści i ochronę praworządności: https://wprawo.pl/2019/01/23/pe-przeznacza-blisko-2-mld-euro-na-ochrone-praworzadnosci-oraz-walke-z-mowa-nienawisci/?publisher-theme-comment-inserted=1#comment-103795
    Jedno przeczy drugiemu.

  22. Voodoosch said

    No to zostaje pisac szyfrem.

  23. Andzia said

    O.Tokarczuk w artykule zamieszczonym w New York Times pisze, że Polska to kraj nienawiści: https://wprawo.pl/2019/01/22/obrzydliwy-artykul-olgi-tokarczuk-w-nyt-polska-jako-kraj-prawicowych-populistow-pelnych-nienawisci/
    Chyba unia jewrejpejska nie poskąpi grosza na „walkę”..Ku pamięci rządzących: kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.

  24. Birton said

    każdy, kto jest za aborcją, jest także za aborcją siebie samego w „pewnych przypadkach” ;
    a oto młodzież patologiczna, wychowana przez patologicznych nauczycieli w depopulacyjnej, żydowskiej mowie miłości, dozwolonej oczywiście:
    https://wawalove.wp.pl/antyaborcyjna-furgonetka-stanela-przed-szkola-uczniowie-powiedzieli-dosc-6341567808444545a

  25. hulajdusznik said

    Francuski publicysta skazany za „antysemityzm”

    http://autonom.pl/?p=24911

    1. Antysemityzm – Nie ma czegoś takiego! Przedrostek „anty” ma nie tylko znaczenie „przeciw” ale też „zamiast”. Nie ma słowa „semityzm”, więc jak może być „antysemityzm”! Termin ten wymyśliła „żydowska” mafia na potrzeby karania wszystkich, którzy ych nie lubią. Żeby było jeszcze ciekawiej, to w ogóle słowo „żyd” pojawia się bodaj po raz pierwszy w biblii króla Jakuba w XVII w.. Jest to już ileś tam kolejne tłumaczenie Biblii (wszystkich wersji jest dziś około 250000). A Biblia? 250 lat po „fakcie” kapłani sklecili kilkadziesiąt pism, które stale przerabiali, aż cesarz Konstantyn rąbnął pięścią w stół i w IV w. zażądał, żeby przyjąć tylko jeden tekst. Potrzebna była jedna niepodważalna wersja, pożądana ze względów politycznych, jak też teologicznych, bo oto Chrześcijanie zaczęli działalność „legalną”. Księża i teolodzy zabrali się więc pośpiesznie do roboty. Przekazy, które nie pasowały do z góry przyjętej tezy i bieżącej polityki, usuwano, skracano, wykreślano, poprawiano, aż powstał powszechnie obowiązujący kanon (chociaż i on był później jeszcze zmieniany aż do VI w.). To, co nie pasowało do obrazu piętnowano jako herezję. I tak sobie przez wieki zmieniano, zmieniano… aż doszło do tego, że czterej ostatni „papieże” fotografują się przed „Murem Szlochania”, będącym pozostałością po rzymskim forcie. Jarmułek nie muszą przywdziewać, bo je już noszą, zgodnie z jakąś tam wcześniejszą reformą. Żeby było jeszcze ciekawiej, to owe słowo „żyd”, które pojawiło się Biblii króla Jakuba, przywłaszczyli sobie starozakonni, czyli wyznawcy Judaizmu w wieku bodajże XIX. I odtąd mamy żydów, potomków nieistniejących żydów, którzy na dodatek nie pochodzą z Bliskiego Wschodu i nie są Semitami, Są wręcz zajadłymi wrogami owych Semitów, czyli ludów arabskich. Ale skazują za „antysemityzm”!

    2. Mowa nienawiści – Znów… Nie ma czegoś takiego! To kolejny wymyślony „bicz” na gojowskie bydło. Ale co tam! Nie takie fałszerstwa, nie takie przekręty, nie takie szwyndle się robiło! Parę więcej nie zawadzi.

    Popatrzcie jak te turne koje po nas powtaszajom! Antysemytysm, mofa nienafiści, tełorie spyskowe, holocałst, narót wyprany, starsi pracia (i montszejsi), itd., itd. A Jynternet to je nasz! Jak fszystko na tej siemi, po my mama akta notarialne od sam Pan Puk!

  26. Birton said

    ad 22
    to proste np.:
    „wszyscy modlimy się, aby nasz Święty Paweł od Adamowiczów został ukoronowany i nie wierzymy, aby miał 7 mieszkań i 35 kont bankowych, jak mówią zawistnicy albo nieprzyjaciele LGBT – on na to wszystko uczciwie zapracował w swoim urzędzie, a nawet po godzinach tam przesiadywał, czyli mógł z nadgodzin to wszystko uzbierać, więc obecne procesy przeciw niemu są grzeszne a priori”

  27. hulajdusznik said

    A teraz dla kontrastu podam jeden przykład. Nazwijmy to „mową nawiści”:

    „Pewien bloger przeprowadził sondaż w Izraelu wśród żydów różnych nurtów, wśród żydów tradycjonalistów, ultraortodoksyjnych i wśród chasydów. Wszyscy oni oświadczają, powołując się na swoje judaistyczne teksty i ich objaśnienia, że wszyscy goje będą wcześniej czy później przez nich zniewoleni.

    Opinie są zróżnicowane co do tego, ile konkretnie gojskich niewolników będzie posiadał każdy żyd, ktoś to mówi o 800, ktoś inny o 2800, ktoś jeszcze inny liczy ich w setki i tysiące. Zniewolenie gojów uzasadnia się tym, że, w rzeczy samej, goje są bydlętami jeżeli nie są oni rządzeni przez żydów. Żydzi są przecież wybrańcami Boga i w odróżnieniu od gojów (bydląt), są stworzeni na obraz Boga.

    Podstawową różnicą w odniesieniu do niewolnictwa istniejącego w starożytności jest to, że goje powinni służyć swoim panom na zasadzie dobrowolności. Chociaż prości żydzi mówią o gojskim stadzie niewolników w dość prymitywnym aspekcie to wprowadzenie podobnego, unowocześnionego „dobrowolnego” niewolnictwa już możemy obserwować poprzez propagandę w, należących do żydowskich klanów, mediach, w systemie bankowym i w gwałtownie rozwijających się technologiach, które wprowadzą gojowskie bydło w gospodarkę cyfrową albo w, tak zwany, „obóz koncentracyjny”. Wszystko według Tory, według Talmudu i według Kabały !”

  28. andzia said

    re:22
    Może zamiast pisać, pójść do sąsiadów i znajomych i tam wyłuszczyć swoje niezadowolenie pozyskując sprzymierzeńców. To praktyczniejsze i bardziej pożyteczne niż klepanie w klawiaturę.

  29. andzia said

    ps. Amerykanie w reakcji na wypowiedż o różnicach biologicznych między mężczyznami i kobietami opuszczają salę, młody człowiek nazywa to faszyzmem: https://www.youtube.com/watch?v=Geh8bhiGQXU&t=21s

  30. andzia said

    Tutaj o 105 prokuratorach (ciekawe ilu policjantów) i o poczynaniach pisu wyprzedzających nawet kraje zachodnie w walce z tzw. mową nienawiści: https://www.youtube.com/watch?v=H5sUbl81M4Q

  31. ech said

    Przede wszystkim nie powinniśmy płynąć z nurtem żydowskiej niepoprawności politycznej i nie powtarzać po żydach „Mowa Nienawiści”. Tak sprecyzowane hasło pozwala na brak identyfikacji problemu żydowskiego lub antysemity. Powinno zawsze używać się prostolinijnego Jezusowego Tak. Tak. Nie. Nie. bo reszta od złego pochodzi.

    Nie mowa Nienawiści a Mowa Prawdy – o żydach, muzułmaninach, mniejszościach, murzynach i cyganach. Ludzie mają prawo nie lubić kotów lub psów, mają też prawo nie lubić mniejszości narodowych, szczególnie obcych w domu, choćby żydów udających domowników. Nie wolno pozwolić na Knebel. Spętanie umysłowe i fizyczne. To Wojna.

    ——
    Nielubienie kotów winno być surowo karane.
    Admin

  32. Andzia said

    re:32
    Przecież nie ukrywają, że to walka. Walczy się na wojnie.
    Teraz walczą z „mową nienawiści”, czeka nas walka z „nienawistnym milczeniem” , strapioną miną tak do skutku. Walki ustaną, gdy wszyscy ustawowo będą się szeroko uśmiechać i głośno wielbić przebierańców.

  33. Jan Życki said

    Nienawistnik dzięki mowie nienawiści ostrzega ofiarę żeby uważała. To chyba lepiej niżby zaatakował znienacka

Sorry, the comment form is closed at this time.