Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Olo o „Represje załamały skrajną…
    Boydar o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
    bryś o Koniec zmiany czasu coraz bliż…
    karlik o Koniec zmiany czasu coraz bliż…
    Krzysztof M o Co jest droższe: ładowanie poj…
    bryś o Koniec zmiany czasu coraz bliż…
    bryś o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
    Stan Piasta o Co jest droższe: ładowanie poj…
    Peryskop o Wolne tematy (71 – …
    I*** o Wolne tematy (71 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 557 obserwujących.

Michalkiewicz przesłuchiwany w Australii!

Posted by Marucha w dniu 2019-02-02 (Sobota)

Australijskie służby na lotnisku w Melbourne przez ponad dwie godziny przesłuchiwały red. Stanisława Michalkiewicza, który na antypody został zaproszony przez Stowarzyszenie Nasza Polonia.

Najpierw p. Michalkiewicz był przesłuchiwany na lotnisku tranzytowym w Abu Zabi, a potem w Melbourne. Przesłuchującą i przesłuchującego interesowało m.in. o czym będą prelekcje, które zaplanowano w Australii, czy wypowiedzi nie będą „kontrowersyjne” oraz jaki jest stosunek red. Michalkiewicza do aborcji. Na koniec urzędniczka przestrzegła redaktora, by nie mówił źle o „mniejszościach”. Ostatecznie p. Michalkiewicz został wpuszczony do Australii.

Stowarzyszenie Nasza Polonia domniemywa, że przesłuchanie było spowodowane donosem i zamierza wystąpić do Australijskiego Urzędu Celnego o ujawnienie danych donosiciela.

Zobacz także: Michalkiewicz pod ostrzałem hejtu po wypowiedziach o WOŚP

Opracował: TC
Za: korwin-mikke.pl (01-02-2019)

Zaślubiny z Australią

Na lotnisku w Abu Dhabi, gdzie oczekiwaliśmy na samolot do Melbourne, ze zdumieniem usłyszałem swoje nazwisko z lotniskowego megafonu. Podszedłem tedy do biurka urzędników, ale żaden z nich niczego nie wiedział – aż wreszcie wśród pasażerów znalazł mnie funkcjonariusz. Okazało się, że to tylko postillon d`amour, który telefonicznie łączył mnie z ukrytym w czeluściach lotniska australijskim oficerem imigracyjnym.

Zadawał mi on rozmaite pytania, a gdzie, a co, a po co, a dlaczego, a jak – i tak dalej – a tymczasem godzina odlotu samolotu zbliżała się nieubłaganie, niczym ostateczna klęska znienawidzonej nienawiści. Tedy za pośrednictwem owego funkcjonariusza pozwolił nam wsiąść do samolotu, zapowiadając, że na lotnisku w Melbourne zajmie się mną inny funkcjonariusz, który albo jednym ruchem ręki da mi z Australią zaślubiny, albo nie da i ciupasem odeśle do Warszawy.

Można się domyślić, że w tej sytuacji 13-godzinny lot z Abu Dhabi do Melbourne minął, jak z bicza strzelił, dowodząc w ten sposób, że cytowane przez Aleksandra Sołżenicyna powiedzenie, iż „z władzą radziecką nie będziesz się nudził”, ma zastosowanie nie tylko do władzy radzieckiej.

I rzeczywiście – na lotnisku w Melbourne zajęła się mną Przemiła Pani, która zaprowadziła mnie do ustronnego pomieszczenia i poinformowała, że wcale nie jestem aresztowany, jak mi się zdawało, a tylko pragnie przeprowadzić ze mną rozmowę. Kiedy przez telefon połączyła się szczęśliwie z francuskim tłumaczem, poprosiłem go, by zapytał o co chodzi i czemu zawdzięczam to wyróżnienie. Uczynił to – ale Przemiła Pani nie odpowiedziała, tylko zaczęła zadawać mi pytania, po co właściwie przyjechałem do Australii.

Wyjaśniłem, że w podwójnym celu; po pierwsze, spotkać się z przyjaciółmi oraz obejrzeć sobie to i owo, a po drugie – żeby wygłosić cykl prelekcji w polskich klubach, rozsianych po różnych tutejszych miejscowościach. Wyjaśniłem też, że zaprosiło mnie polonijne stowarszyszenie Nasza Polonia, które nie tylko opłaciło nam przeloty, ale też zapewni utrzymanie w Australii. Bo już w Abu Dhabi mój anonimowy rozmówca dowiadywał się, ile mam pieniędzy przy sobie i na koncie. Przemiła Pani zapytała, dlaczego stowarzyszenie podjęło się opłacenia przelotów również mojej żonie. Odpowiedziałem, że dlatego, bo „są grzeczni”.

Wyjaśnienie to zostało przyjęte ze zrozumieniem, ale nie był to bynajmniej koniec „wywiadu”, bo po części organizacyjnej nastąpiła część merytoryczna. Odpowiadając na pytanie, o czym będą te prelekcje wyjaśniłem, że o sytuacji politycznej w Polsce w roku wyborczym oraz o jej międzynarodowych uwarunkowaniach. Wtedy Przemiła Pani zapytała, czy moje wypowiedzi nie będą aby „kontrowersyjne”. Odparłem, że może będą, bo to nie zależy ode mnie, ale od tego, kto mnie słucha. Ta sama wypowiedź przez jednych będzie uważana za oczywistą, a przez innych – za „kontrowersyjną” – cokolwiek miałoby to znaczyć.

Potem zaproponowała, bym jej to opowiedział – ale wyjaśniłem, że taka prelekcja trwa co najmniej półtorej godziny, więc przyjęła to do wiadomości i po zanotowaniu moich odpowiedzi wyszła do sąsiedniego pomieszczenia, w którym musiał przebywać Ktoś Ważniejszy. Oczekiwanie na jej powrót trwało dość długo, ale nawet i w takiej sytuacji można liczyć na rozrywkę, bo oto grupa funkcjonariuszy tamtejsze Straży Granicznej właśnie wprowadziła na korytarz, a potem do innego pokoju jegomościa z kajdanami na rękach i nogach. Na ten widok zrozumiałem, że jestem szczęściarzem, nawet, a może nawet zwłaszcza, gdybyśmy zostali deportowani. Nigdy bowiem nie jest tak dobrze, by nie mogło być jeszcze lepiej, jako że lepsze jest wrogiem dobrego.

Po długim oczekiwaniu Przemiła Pani pojawiła się z nową serią pytań, przekładanych z francuskiego na angielski już przez innego tłumacza, bo pierwszy był mężczyzną, a teraz Przemiła Pani dodzwoniła się do kobiety. Wspominam o tej podmiance, bo pierwsze pytanie z nowej serii dotyczyło mego stosunku do aborcji – czy jestem za, czy może przeciw. Odparłem, że jestem przeciw, a wtedy Przemiła Pani zapytała – dlaczego. Wyjaśniłem, że uważam, iż nie powinno się mordować ani ludzi bardzo małych, ani ludzi dużych.

Potem poprosiła o informację, jak ta sprawa wygląda w Polsce, tedy wyjaśniłem, że pod pewnymi warunkami aborcja jest legalna, ale w innych warunkach – nie. Na koniec przestrzegła mnie, bym nie mówił źle o „mniejszościach” – już bez precyzowania, o jakie mniejszości chodzi, więc być może – o wszystkie. [Chodzi o aborgenów rzecz jasna. – admin]

Pomyślałem sobie, że to ciężkie zadanie, zwłaszcza gdyby się okazało, że na przykład złodzieje, bandyci czy idioci są jednak w mniejszości – no ale skoro taki jest rozkaz, to trudno. Na tym procedura się skończyła i Przemiła Pani jednym ruchem ręki dała mi z Australią zaślubiny, przybijając pieczątkę na druczku, który wypełniliśmy jeszcze w samolocie.

Stanisław Michalkiewicz
http://www.bibula.com

Komentarzy 50 do “Michalkiewicz przesłuchiwany w Australii!”

  1. Kar said

    [Chodzi o aborgenów rzecz jasna. – admin]
    ___________________________

    ..ma sie rozumiec, tylko dla uzupelnienia; som aborygeny i aborygeny..jedne zyja w luksusowych apartmentach (te maja swoich „emigracyjnych” na lotniskach, ktore trzymaja raznie reke na pulsie), a drugie z wymalowanymi golymi doopami blotem hasaja po kolczastych krzakach

    ———–
    Ech, drobiazgów Pan się czepia, i zupełnych dupperelli…
    Admin

  2. revers said

    Wcale sie nie dziwie, bo coraz czesciej pojawiaja sie fake news o australijskich „zoltych kamizelkach” a praktycznie kompilacja
    Paryskich ruchawek i paru australijskich aktywistow zdjeciowych, a i wsrod poloni australijskiej nie brak nawroconych na socjalizm polakow, polek ktore podobno kiedys uciekaly od komuchow, teraz chca wrocic u schylku zycia przanajmiej do ery Gierka.

  3. Krzyż Południa said

    @1.
    Na półkuli północnej ‚mniejszość’ nosi nazwę Eskimosów a na antypodach, gdzie chodzi się przecież do góry nogami, pewnikiem – Aborygenów. Specjalnością Aborygenów jest wypytywanie o aborcję.

    🙂
    Admin

  4. lopek said

    Cóż – smród siarki zmieszanej ze smrodem smoły dotarł wszędzie i czy chcesz czy nie – musisz to wąchać.

    ———-
    Nad wszystkim dominuje smród przetrawionego czosnku.
    Admin

  5. Tomek Wilmowski said

    Ależ przygody! Jak to u Alfreda Szklarskiego szło, „Staszek na tropach kangurów Yeti”?

  6. Ola said

    a kangury tez zydki

  7. ciul -ciul said

    Milego pobytu panie Stanislawie! Nastepnym razem wycieczka do Chin, zobaczymy czy tam tez jakas pani bedzie Pana probowala uwiesc. Te Australijki nudza sie bardzo, mezczyzn tam nie ma i stad przemila pani czarowala Pana jak mogla. A co do aborcji, moze ona sama chciala abortowac.

  8. Plausi said

    Dwie międzynarodowe sieci

    . . . Zrozum Polaku, Polska jest krajem okupowanym, a ty stałeś się niewolnikiem
    . . . tego systemu, który grozi ci atomowym zniszczeniem.

    operują w imperium globalnym, z którymi się Michalkiewicz w Abu Dabi i Australii zetknąl, aż’ dziw, że nie zaraz w Warszawie.

    Wiodącą siecią jest MWF

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/

    mało komu znanan, bo też operująca z zaplecza.

    Siecią o charakterze bardziej wykonawczym, częściej postrzeganą, jest Międzynarodowa Sieć Synagogi, z którą przecie mamy w Polsce stale do czynienia, to ona wyznaczyła przestępstwa Polakom, jak „kłamstwo oświęcimskie“, nie ma dotąd żadnego „kłamstwa wołyńskiego“, bo tego kłamstwa dopuszczają się kundle z żądu w Warszawce, jak „mowa nienawiści“, której nigdzie nie znajdziesz w takiej ilości jak w talmudzie.

  9. Kar said

    ..ja tam sie nie czepiam, Panie Gajowy.. z natury jestem nieczepialski. Mam tylko osobista alergie-zadre w d. na temat Aborygenow..Pamietam ci ja jakby to bylo dzis kiedy przyczasneli mnie zmyslenie na Jersey (k. Francji) w specjalnej komorze (odprawa celna)..Kazdy cm2 odziezy szczegolowo przeswietlony-przewertowany na 360° ..na narkotyki, pieniadze, pornografie etc. ..+ Interpol sprawdzanie..A i sam jak ten swiety nagi turecki na samym srodku pokoju entuzjastycznie przeswietlany przez 2 nadgorliwych Aborygenow..A 3 innych zaraz obok gorliwie weszacych za afera w moich osobistych ciuchach.. 4 bite godziny i nic.., i pozniej wykopany na zewnatrz na swieze majowe Jersey slonce..zlosc i zalosc do dzisiaj do Aborygenow pozostala..

    ——-
    Co Pan chce… zagrożenia demokracji trzeba zwalczać siłom i godnosciom osobistom…
    (właściwie to głupi dowcip)
    Admin

  10. Zerohero said

    Zadziwiająco wielu ludzi nadal wierzy, że

    – marksizm jest nierozerwalnie związany ze Wschodem (Rosja i Chiny). Na zawsze.
    – Zachód pod przodownictwem USA zapewni nam wolność i dobrobyt po kres czasu.
    – nie spotkało nas nic złego i nigdy nie spotka nic złego ze strony Ameryki

    a tu konkretna wypowiedź (nie autora bloga ale komentatora):

    Chwilowo mamy wspólnotę interesów z jankesami. Jak długo to potrwa – nie wiadomo. Już wcześniej pisałem, że z dwojga złego wolę okupantów zachodnich niż bratnia pomoc ze wschodu (czy to azjatycką, czy też tą bliższą nam, słowiańską). Tamci przynajmniej pompują dolary i złoto (taka mała dygresja – NBP trzeci miesiąc z rzędu kupuje złoto, dostali pozwolenie?), a nie jak sowiet przez 50 lat Marksa i Engelsa.
    http://wdomachzbetonu.pl/ciekawe-ktory-teraz-mamy-rok/

    To jest nagminne myślenie, a raczej bezmyślność. Od kilkunastu lat widać, że Rosja i Chiny stały się neutralne światopoglądowo w kontaktach międzynarodowych, nawet Iran jest taki, natomiast Zachód dosłownie ugina się od bagażu LGBT, walki z mową nienawiści, rasizmem, nacjonalizmem, promowaniu feminizmu (coraz dziwniej pojmowanego) etc. etc. i o oczywiscie promocja DEMOKRACJI czyli możliwość umieszczania przez Rząd Światowy na stanowiskach wszelkich Tusków, Wałęsów itp , a na polu gospodarczym to na Zachodzie są czyste plany centralne. Tylko, że bardziej subtelne, więc byle prostaczek tego nie zauważy.

    Ten nieszczęsny człowieczyna nie czytał też pewnie Anthonego Suttona. Gdyby czytał, to by wiedział, że Marks i Engels przywędrowali z Zachodu, za pieniądze zachodnich bankierów.

    i w ogóle to jaka „wspólnota interesów z jankesami”? Autor komentarza nie wyjaśnia tego ani słowem. Jak każdy osioł, po prostu powtarza puste frazesy, bo mu tak powtórzono 1000 razy.
    Nie dość, że osioł, to jeszcze wielbiciel zapinania w D, bo konieczność posiadania okupanta stawia jako dogmat. No po prostu nie mieści się w głowie, że można być sojusznikiem albo języczkiem u wagi. Trzeba mieć okupanta. Bezmyślny lęk przed sytuacją jak w 1939, haniebna końcówka I RP, rozbiory itd. spowodowały, że Polactwo w ogóle NIE CHCE mieć niepodległego państwa, nie wierzy w nie. Wolność Panie! Niepodległość Panie!
    No, ale jak przychodzi do konkretów, to jakiegoś pana Polaczki koniecznie chcą mieć. Tfu!

  11. revers said

    No cha miec Miche Morawieckiego i geszfcik Danielsa

    „ALARM ! ! ! ! Marek Jakubiak odwołany z komisji ds.Vatu
    Jony Daniels i PiS zamieszani w aferę wyłudzeń VAT !

    Stanisław Kujawa, przedsiębiorca z Zamościa, miał być świadkiem przed sejmową komisją śledczą ds. afery wyłudzeń podatku VAT. Nie będzie. Powód …..
    Zgłaszający go wiceszef komisji Marek Jakubiak został nieoczekiwanie błyskawicznie odwołany z jej składu. W tym celu zawiązał się dziwny sojusz posłów PiS, PO i Kukiz’15.
    Porażająca wiedza Kujawy, to fakt, że wie o izraelskich firmach uczestniczących w wyłudzaniu podatku VAT (tzw. karuzelach VAT-owskich), a będących… sponsorami fundacji From the Depth Johnny’ego Danielsa, specjalisty od public relations, nazywanego w czasie rządów obecnej ekipy – bez cienia przesady – najbardziej wpływowym Żydem w Polsce.”

  12. Marucha said

    Gdyby tak jakiegoś „dziennikarza” z Polski tak przesłuchano na granicy rosyjskiej, chińskiej, albo nie daj Boże białoruskiej – to przecież patriotyczno-prawicowe media zachlystywałyby się wściekłością na dyktatury… toczyli by pianę z pyska a ręce mieliby unurzane w gównie, którym rzucali by w stronę tych krajów.

  13. RomanK said

    Panie Gajowy polskich dziennikarzy w Rosji nikt nie przesluchuje….ot wala w morde na vizji:-)))
    Nie wierzy pan???? sam widzialem na wlasne oczy….w wykonaniu czolowych medialnych intelektualistow rosyjskich…Mlody dzienikarz I mily chlopak…Tak- jak pan Korejba I kilku innych robia w ruskiej TV za ” Mierzawych Pszoncew”…
    Ten w tym programie zareagowali na wyzwiska pod adresem Polski -ze prostytutka, a Polacy to bydlo…odpowiedzial im …ze ani Polacy, ani Ukraincy nie chca nic innego , a tylko zyc- jak udzie , a nie -jak wy:-_)_)_)_..no I kamerzycsi pokazali ,jak rzucii sie na niego wybitni intelektualisci rosyjscy bijac, gdzie popadnie…oczywiscie nie pokazano -jak oddawal:-))) zeby nie psuc nastroju:-))))

    ———
    Bardzo elegancko było stwierdzić, że ruskie nie żyją jak ludzie… No to dostał po ryju.
    Polactwo już nawet nie umie dać po ryju.
    A Polska to prostytutka.
    Admin

  14. NICK said

    Rozumiemy się, Gospodarzu.
    Bez słów.

  15. Marucha said

    Re 14:
    Bo ja, jak czegoś nie rozumiem, to pytam. Pytam wprost, jasnym językiem, którego nie trzeba „interpretować” jak wypowiedzi Franciszka.

  16. NICK said

    Daaawno; rację przyznałem.
    Chociaż przywalałem SM.

    Pojawia się JKM.
    Hm.

  17. sheila said

    Nie chodzi o Aborygenow. Chodzi raczej o grupy emigracyjne . Byc moze, ze chodzi konkretnie o jedna: O Polonie, ktora wyraznie i dosc glosno protestowala przeciwko wizycie prezydenta Dudy w sierpniu ubieglego roku. Napisali nawet skarge do Premiera Australii.
    W Australii nie ma mniejszosci – bo kazdy obywatel jest automatycznie obywatelem australijskim i do zadnych mniejszosci sie nie zalicza.

    Naturalnie, ze nie wiemy do konca o co chodzi.
    Australia ma bardzo rygorystyczne prawo emigracyjne od dawien -dawna.

    Europa ma fure problemow z inwazja emigracyjna.
    Gdy chodzi o wizyte pana Dudy Australii – nie zostal przyjety przez oficjalne wladze australijskie. Premier Australii ani nikt z wladz australijskich nie wyszedl na spotkanie. Byla to najdziwniejsza wizyta prezydencka chyba w historii Australii.
    Na lotnisku nikt na niego nie czekal. Zostal przemycony do Melbourne a do Kanberry wjechal jakos tak bez porozumienia z Premierem Australii ale za to z 40-ma wojskowymi!! I nie lecial samolotem rzadowym tylko ’emiratami’. Nikt nie wie po co tyle wojska mial ze soba polski prezydent i kto go w ogole zaprosil bo nie bylo o tym w polonijnych ani zadnych gazetach do ostatniej chwili..

    Nikt wlasciwie nie wie o co chodzilo; mowia, ze Polska chciala zakupic jakies fregaty ale w drodze do Australii ktos sie rozmyslil. Nie wiemy, kto.

    Pan Duda poodznaczal w Melbourne jakichs Polonusow potem trzesla sie Polonia ze zdumienia bo o tych odznaczonych polonijnych ‚dzialaczach ‚ nikt nigdy nie slyszal i nikt ich nie znal.
    W Nowej Zelandii pan Duda tez sie nie popisal bo cos prasnal o jakichs dzieciach angielskich przywiezionych z Anglii. Bardzo sie to nie spodobalo w Nowej Zelandii.

    A tak naprawde to nie wiadomo o co chodzi.
    Jedno jest pewne. W Australii nie ma problemow etnicznych i wladze jak ognia boja sie takiej draki jak w Europie czy w Stanach czy kiedys w Jugoslawii albo w Hiszpanii..
    I boja sie chyba sytuacji takiej jaka sie zdarzyla kiedys -gdy w Melbourne doszlo do ogromnej awantury Chorwatow z Serbami.
    Pobili sie tez Grecy po meczu Grecja – Australia, Grecy z Melbourne z kibicami z Grecji.
    Australijczycy nie chca, zeby konflikty roznych panstw przeniosly sie na teren Australii.

    Natomiast mam bardzo powazne podejrzenia, ze napewno nie chodzi o Aborygenow.
    Nie przepytywaliby Michalkiewicza, przeciez to chyba oczywiste.
    Pan Michalkiewicz juz byl w Australii wczesniej.
    Byc moze – nie wiem napewno- przepytywali pana Michalkiewicza na temat charakteru jego wizyty. I czy przypadkiem nie przyslal go pan Duda albo inna zaraza polityczna.

    Andrzej Duda w Australii. Premier tego kraju nie chciał rozmawiać z Dudą | naTemat.pl

    https://natemat.pl/246919,andrzej-duda-w-australii-premier-tego-kraju-nie-chcial-rozmawiac-z-duda
    Prezydent w Australii. Wizyta Andrzeja Dudy, jak reaguje Polonia | naTemat.pl

    https://natemat.pl/246235,prezydent-w-australii-wizyta-andrzeja-dudy-jak-reaguje-polonia
    Szczegóły wizyty Dudy w Australii. Prezydent nie będzie się przemęczał – WP Wiadomości

    https://wiadomosci.wp.pl/szczegoly-wizyty-dudy-w-australii-prezydent-nie-bedzie-sie-przemeczal-6281697318266497a

    Andrzej Duda w Australii. Polonia pisze do premiera kraju. Proszą o interwencję | Polityka – Wiadomości Gazeta.pl

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23799449,andrzej-duda-w-australii.html

  18. Zerohero said

    @13, RomanK

    Maciejczuk jest głupim i przemądrzałym młodzikiem który niczego nie rozumie, a brak mądrości nadrabia swoistym ADHD. To człowiek niestabilny umysłowo, bez spójnych poglądów, prawdopodobnie prowokator.
    Maciejczuk fraternizował się z banderowcami, potem nagle połapał się, że oddział jego kamratów gloryfikuje katów Powstania Warszawskiego. Maciejczuk zrobił z tego sensację. Suma sumarum Maciejczuk został na Ukrainie persona non grata jako „rosyjski agent”. Mocno na Maciejczuka obraził się żydek Dawid Wildstein dla którego banderowcy to „ziomale”. Była pyskówka na Fecebooku i portal kresy.pl ją naświetlił.

    Widziałem filmiki z Maciejczukiem w towarzystwie rosyjskich „narodowców” postulujących rozpad Rosji . Pozostały kadłubek ma być czysty etnicznie – taka filozofia tych „rosjan”. Część z nich walczy po stronie amerykańskiej w wojnie na Ukrainie. Tacy, wicie rozumicie….biali rasiści, aryjczycy z żydowkskiego Azowa i Ajdara chłe, chłe.

    No czy osoba twierdząca, że od 2013 Kijów walczy o godne życie Ukraińców ma równo pod sufitem? Moim zdaniem nie.
    Tymczasem to jest opinia nie tylko Maciejczuka, ale większości Polaków, więc można powiedzieć, że Maciejczuk to modelowy Polak.

    @Marucha

    „A Polska to prostytutka.”

    1. prostytutka bierze pieniądze za usługę. Polska to już nawet nie prostytutka, ale nieprzytomna ćpunka którą bierze kto chce (byle był z USraelskiego gangu), a po odbytym stosunku pluje i obsikuje na znak dominacji. Ta ćpunka w chwilach przytomności jest gotowa wbić kosę w brzuch każdemu kogo wskaże „ukochany”.

    2. Co do świętego oburzenia pana Romanaka. Widziałem jak pod filmami Grygucia regularnie pojawiały się komentarze oburzonych. Jak to! Nas Dumnych Husarzy nazywasz głupimi polaczkami?!!!! Hańba !!! Zniewaga !!!!!
    A chodziło po prostu o kontekst np. przyjęcia gwarancji brytyjskich w 39 i tym podobne. Facet mówi z goryczą o głupich polaczkach, a potem odzywają się ci którzy wzięli to do siebie. Przeważnie to właśnie te głupie polaczki robiące gałę USA są najbardziej urażone, bo podskórnie czują, że są cwelami i kretynami o mentalności niewolnika, i że tekst jest adresowany do nich, a nie do Polaków.

    Ja w ogóle przez sekundę nie czułem, że Maciejczuk jest „polskim dziennikarzem”. Nie czuję się polaczkiem. Należę do mniejszości polskiej.

  19. Zerohero said

    Rosjanie nie powinni zapraszać Maciejczuka tylko Piskorskiego, ale Piskorski z obiektywnych powodów przyjechać nie może, a ludzie na poziomie Piskorskiego boją się ryzykować, bo żydojankesjka demokracja w Polin jest bezwględna dla imperialistycznych szpiegów i wrogów ludu.
    Dlatetego w rosyjskiej TV za Polaków robi największy odpad intelektualny. Taka jest obecnie Polska.

  20. Marucha said

    Re 18:
    Ma Pan zupełną rację.
    Polska to już nawet nie prostytutka…

  21. Polikarp said

    Czy w koncu ktos sie poznal na Judzie i rozgryzl go na antypodach?
    W Polin Juda ma najwyzsze notowania wsrod polactfa n.t zaufania, rzetelnosci i kompetencji historyczno-prawniczych. To sa wyniki po prelekcjach n.t. „Rzeczpospolita Przyjaciol z eskimosami”, „Przodujaca rola eskimosow w polskiej kulturze na przestrzeni trzystu wiekow” i „Moje ulepszenia ustawy o trybunale i sedziach na telefon”.

  22. wazelina said

    19
    Zerohero
    Dr. Piskorski byl zapraszany. do dyskusji w moskiewskim studio. Ale gadal do rzeczy – dlatego siedzi juz trzeci rok. W Polsce.
    Natomiast to co opowiada Korejba jest zwyklym chamstwem. Maja do niego duzo cierpliwosci.
    RomanK nie ma racji.
    Korejba jest wsciekle antypolski. Opowiada takie glupoty ze Lwow jest typowo ukrainskim miastem.
    I po chamsku pyskuje na Rosjan: Wy ukradliscie Krym! itp
    Ciekawe jak to sie dzieje ze taki Korejba mieszka w Rosji i nikt mu jeszcze nie dal po pysku. I podobnie jak banderowiec Cymbaluk (dziennikarz ukrainski) lazi po ulicach Moskwy bezpiecznie i spokojnie.
    A Piskorski siedzi.

  23. 13
    RomanK
    Ze specjalna dedykacja dla pana Romanak

    Севастопольский Вальс. Концерт на День ЧФ. 11 мая 2008. – YouTube

  24. revers said

    Na dzis mundurowki widac nie tylko europejskie, na antypodach dostaly wysokie podwyzki z nowym rokiem i ich motywacje do nadgorliwej pracy i sluzby systemowi wzrosly.

    Mundurowe somsiady, celowo nie napisane przez a z ogonkiem, kupuja drugi samochod dla zony, chleja , bawia sie po sluzbie i maja wysokie motywacje na szukanie terrorystow, przemytnikow, wywrotowcow z kirunkow zagrozonych i oznaczonych skala ciaej od balego do czarnego spektrum kolorow i przypisanego stopnia zagrozenia terrorystycznego, inne wysokie W jak war.

  25. RomanK said

    Panie Wazelina…pan Roman dokladnie wie co to za Show w rosyjskiej telavizji i kto w nim wystepuje za odpowiednia oplata.

    Czy Korejba , czy Maciejczuk …czy inni „redaktorzy polscy” – jak to nazywa ich Sputnik..czyli dodatkowa robota dla Redakcji NIE Urbana….

    Oczywiscie…przykrosci- jakie spotkaly pana Michalkiewicza nie naleza do rutynowych dzialan auistralijskich wladz emigracyjnych – chociaz jak widc sa w ich posiadaniu,-ale zostaly uruchomione donosem..zyczliwych mniejszosci, ktorych interesy moga byc naruszone. Z opisu- to raczej pan Stanislaw powinien byc wdzieczny pani Oficer Imigration….. za bardzo przyjazne ostrzezenie…i powiadomienie o fakcie doniesienia przeciw niemu. Co przy takim, a nie innym systemie prawnym Australii jest ….. cennym cynkiem:-)))

  26. RomanK said

    ..o..panie Gajowy w sprawie panskiego kmentarza…ze nieelegancko.etc……Ja juz do znudzenia powtarzam, ze jakie gentlemany taaaaka elegancja…. ze za nazwanie bydlem, ktos odpowiada nielegancko ze kazdy sadzi wg siebie….za co dostaje w gebe…to tzw Cywilizaja wysokogo Sorta…a degustibus non est disputandum:-))))

  27. Marucha said

    Re 26:
    Gdyby częściej takie gnoje dostawały po mordzie, swiat byłby trochę lepszy, a i na dżentelmenstwo byłoby więcej miejsca – bo by człowiek nie musiał z siebie nieustannie gówna wycierać.

    Może Pan ujmie się jeszcze za kurewkami z Femenu czy innych Pussy Riot, którym w Rosji kozacy obili nahajami dupy?

  28. revers said

    To tak dobrze po w najwiekszej stanowej demokracji polakowi na turystycznej wizie, co chcial zobaczyc hamerykanski kanion, to robot na bramce przepytal, przebadal po odbyt i pachwiny, takze nie wiadomo czy nie zgwalcony zostal zdalnie, i takie ma upokarzajce wspomnienia z kwitnacej demokracji.

  29. gość said

    @ 15

    I dlatego pana cenimy i poświęcamy swój czas.

  30. Kar said

    re:9/100% zly odczyt..

  31. Marucha said

    Re 29:
    Bogiem a prawdą… ja też trochę czasu poświęcam 🙂

  32. RomanK said

    O panie Gajowy za kurewkami to ja sie ujmuje zawsze , wszedzie ,jakby- to powiem- z Urzedu.
    Jako prawdziwy Chrzescijanin wiem i rozumiem -co to jest.. zdewocjonalizowana hipokryzja…
    I nienawidze tych SSnow, ktorzy rano bija wdziewczynkom dupeczki…. a wieczorem caluja i liza siniaczki:-)))) Placac jeszcze dodatkowe bonusy.

    Burdele to tylko objaw ..a nie przyczyna:-))) nie wierzy pan- prosze spytac pana Nisiolowskiego.
    Ostatnia kurewka zniknie natychmiast ..po zniknieciu ostatniego kurwiarza…..

  33. Marucha said

    Re 32:
    O panie Gajowy za kurewkami to ja sie ujmuje zawsze , wszedzie ,jakby- to powiem- z Urzedu.

    Zauważyłem, że ostatnio broni Pan kurewstwa we wszelkiej postaci – czy to będzie pokazywanie golych cycków podczas nabożeństw, czy bombardowanie niczemu niewinnych państw.

  34. Martusia said

    Pan redaktor Michalkiewicz, powinien przewidziec takie powitanie i nazrec sie czosnku na zapas. Moze wtedy obyloby sie bez pzresluchania, kto wie?

  35. AlexSailor said

    Ad 10 @Zerohero

    Właśnie tak.
    Wielu zachowań rodaków(?) nie mogłem zrozumieć „za komuty” i po niej.
    A to co Pan napisał: „Polactwo w ogóle NIE CHCE mieć niepodległego państwa, nie wierzy w nie”

    A może jeszcze gorzej – dwa różne narody na jednym terytorium.
    Jedni o mentalności pańszczyźniano-niewolniczo-szlachetkowej (polactwo), drudzy to reszta Narodu Polskiego, Polacy nie mogący już tego wytrzymać.

  36. sheila said

    34
    Martusia
    Radze najpierw probowac dowiedziec sie co sie stalo a potem dyskutowac o czosnku.
    Nie bardzo rozumiem te aluzje do czosnku.

    Prosze tylko sie zastanowic nad informacja dostepna, a w ogole zadac sobie troszke trudu i poczytac a potem pomyslec, coby zrobil kazdy inny rzad na miejscu Australii.
    Dla mnie zdumiewajace jest wrecz, ze prezydent jakiegokolwiek kraju przybywa z wizyta ale nie panstwowa i przywozi ze soba armie wojskowych.
    Przezydent Duda nie spotkal sie z Polakami w konsulacie – co przewiduje KAZDY mozliwy protokol dyplomatyczny -tylko mial spotkanie z wybranymi Polakami w parafii koscielnej na peryferiach Sydnej. To nie tylko dla Polonii bylo dosc podejrzane.
    Ale dostep do tej parafii byl bardzo ograniczony.
    Kazde spotkanie jak dotad z przedstawicielami rzadu z Warszawy bylo w konsulatach i w Domach Polskich Organizacji i bylo otwarte i anonimowe!

    Tymczasem:
    „Żeby wziąć udział w spotkaniu, trzeba się zgłosić wcześniej, podać wszystkie dane, nr PESEL, nawet numer telefonu, email. To jakaś bzdura Dla mnie to jest normalnie to samo, co robi polska policja, spisując ludzi, którzy z białymi różami przychodzą na wiece – to pierwsza reakcja Mirka, który od lat miesza w Sydney. Kontaktujemy się przez Facebooka, przypadek – mieszka akurat około 20 minut drogi od sanktuarium.
    Cala ta wizyta wygladala na jakas konspiracje – dlaczego nie mozna bylo spotkac pana DUdy w konsulacie??”

    Nic dziwnego, ze wladze australijskie chcialy porozmawiac z panem Michalkiewiczem, ktory NIE przybyl jako turysta!! a byl oficjalnie zaproszony na spotkanie z Polonia. I mial oplacony bilet przez organizacje polonijna. A ta Polonia pisala skarge do wladz australijskich na prezydenta Dude, ze prezydent Duda lamie konstytucje.
    Troszke sie nawet nie dziwie, ze nie poproszono polskiego tlumacza, zeby nie bylo nieporozumien.
    Ja pamietam, jak do Sikha z Punjabu urzad emigracyjny porosil tlumacza, Hindusa rodem z Malezji. Zrobilo sie troszke zamieszania, a do tego nie bardzo sie mogli dogadac.
    Do rozmow z Grekami z Grecji nikt nie poprosi tlumacza – Greka, ktory pochodzi z Cypru itd..
    Nie mam pojecia co powinien zrobic pan Michalkiewicz. W koncu nikt go o nic nie oskarzal i sam przyznal, ze mu nikt nie chcial zrobic krzywdy.
    Zamieszanie wywolal prezydent Duda swoim podejrzanym zachowaniem.
    W Nowej Zelandii tez go mieli dosc.

    W USA nie tak – sto razy gorzej – przesluchuja nawet tych, ktorzy leca tranzytem do Kanady na narty w Big White.!!
    Wiem z doswiadczenia.

    Prosze poczytac na ile wladze australijskie mialy prawo porozmawiac z panem Michalkiewiczem.
    Wizy turystyczne tez przewiduja rozmowy kwalifikacyjne z roznych panstw.

    Prezydent w Australii. Wizyta Andrzeja Dudy, jak reaguje Polonia | naTemat.pl

    https://natemat.pl/246235,prezydent-w-australii-wizyta-andrzeja-dudy-jak-reaguje-polonia

  37. AlexSailor said

    @Marucha

    „Bardzo elegancko było stwierdzić, że ruskie nie żyją jak ludzie… No to dostał po ryju.
    Polactwo już nawet nie umie dać po ryju.
    A Polska to prostytutka.
    Admin”

    A później zdziwienie, że nas nie szanują.

    Cokolwiek by powiedział, wyszli na bandytów i hołotę.
    Akurat widziałem ten program.
    Zachowali się jak bydło rodem z NKWD.
    Mogli go wyprosić z z programu – też nieładnie ale w granicach
    reakcji cywilizowanych ludzi, mogli powiedzieć co chcieli w
    innych słowach.

    Bydło po prostu, no i oczywiście kupą na jednego, gieroje CCCP spod znaku CzKa.

    I jeszcze jedno, o ile pamiętam, to chłopak ich nie obraził, ale tylko
    wyraził swój pogląd oparty na faktach.

    Sympatia do Rosji nie może przechodzić w brak spostrzegawczości,
    tak jak innym ta spostrzegawczość zanika w stosunku do Stanów,
    Uni, czy Unych.

    Na końce przypomnę o pradawnych prawach.
    Jedno z nich, to prawo gościa szanowane bezwzględnie
    w starożytności – przypomnę córki Lota, przypomnę gości Abrahama,
    przypomnę Sodomę i Gomorę.
    Choć nie wiem, czy się zrozumiemy.

  38. Marucha said

    Re 37:
    Ci „bandyci” i „holota” jakoś jest mi duchowo bliższa, niż te polskojęzyczne chujki, które prowokacyjnie nadużywają czyjejś gościnności.
    Z niktórymi ludźmi – także tymi wciskającymi się do gajówki – nie jest możliwe rozmawiać. Nie mogę dać im po ryju, tylko zbanować..

    Rozumiem Pana doskonale, ale nie zgadzam się.

  39. Marucha said

    Re 36:
    Nie bardzo rozumiem te aluzje do czosnku.

    Naprawdę?

    Prosze poczytac na ile wladze australijskie mialy prawo porozmawiac z panem Michalkiewiczem.

    Oczywiście, że miały prawo. Mogły nawet go śmiertelnie porazić paralizatorem – i kto by co im zrobił?

    Tylko np. te pytania na temat aborcji… i ostrzeżenie na temat „mniejszości”…
    Co to ma wspólnego z Andrzejem Dudą, któremu poświęca Pani większość swego komentarza?

    Bez wątpienia chodzi o żydowski donos.

  40. wazelina said

    37
    Alex Sailor
    Chyba sie nie rozumiemy.
    Nie popieram burdy w publicznych miejscach ale faktem jest , ze nie mamy jednolitej opinii na wiele nieludzkich, polskich zachowan. Brak nam harmonii myslenia.
    Piskorski siedzi tylko i wylacznie za to, ze byl przyjazny dla Rosjan. I to Polacy go wsadzili do pierdla na trzy lata bez podania przyczyny a teraz chca za niego wydusic pol miliona zlotych. Przyjazny stosunek do Rosjan drogo kosztuje.
    Wiekszego sukinsynstwa nie da sie znalezc nawet wsrod bandytow.
    Polska opinia publiczna jest zdemoralizowana, glupia, niedouczona i zaprogramowana na nieustanny podboj Moskwy. Kosztem polskich rodzin, polskich dzieci i kosztem calego narodu. Kazdy bandzior co leci podbic Moskwe jest bohaterem narodowym , vide: zolnierze przekleci, do ktorych nie dotarly TRZY amnestie!

    Niemcy, Anglicy , Amerykanie zrobili nam tysiac razy wieksza krzywde, a my oskarzamy Rosje o zbrojny napad na Polske 17 wrzesnia 1939 roku!
    W dupe wlazimy Ukraincom choc nas mordowali i wypedzili ze Lwowa..
    Rozum nam odebralo?
    Nie da sie szanowac Polakow dopoki nie przeczytaja dokumentow historycznych: stenogram z Konferencji Jaltanskiej i z Traktatu Wersalskiego. No i Kongres Wiedenski sie klania!!!!. I raportow CIA i brytyjskiego wywiadu tez nie bedziemy czytac bo nas glowa boli..
    Jest wyjatkowym kurestwem pyskowanie na Rosjan za to, ze nam uratowali Wawel i Krakow.
    Ja tego zburzenia pomnika marszalka Koniewa nigdy Polakom nie zapomne!!!
    Podobnie jak oficjalne uznanie przez Polske i znakomita wiekszosc polskich rzekomych chrzescijan poganskiego, islamskiego panstwa Kosowo.
    Polaczek sie czepia Krymu. Ale Kosowo za daleko.
    A jednak..to podobno wierzacy Polacy popierali islamistow w Czeczni, ktorzy mordowali cywilna ludnosc obywateli rosyjskich.
    Ulica Dudajewa przyniesie zemste na caly ten zaklamany motloch.
    Na Ameryke nie bedziemy sie rzucac nawet jak nas zechca wybic do nogi.
    Jak mozna lizac dupe draniom, ktorzy zniszczyli Jugoslawie i niszcza Europe nie tylko na Ukrainie. Zniszczyli ekologicznie cala Sardynie a teraz dorzynaja Kosowo. Polak ma w dupie te cala Europe, ktora przy pomocy polskiej polityki zagranicznej sie wali.
    Jak mogli Polacy, podobno chrzescijanie i katolicy bombardowac Damaszek?
    W Damaszku znajduje sie grob sw. Jana Chrzciciela od setek lat chroniony, pielegnowany i czczony przez Syryjczkow.
    Ciekawe gdzie Polaczki beda spierda.. jak nam przyjdzie zdychac z glodu. Wiz do USA i tak nie dostaniemy bo nas tam traktuja jak nielegalnych uchodzcow z Meksyku.
    Polacy moga w Moskwie, w publicznych mediach wyzywac Rosjan od faszystow, mordercow i okupantow Krymu!!
    Gdzie jest odwazny Polak co otwarcie na spotkaniu z prezydentem USA przypomni Jalte , Belgrad i Donieck????
    Nie ma takich odwaznych.

    Przestanmy sie bawic w polityke i udawac Polakow, patriotow, katolikow , chrzescijan i innych poboznisiow.
    Polske maja Polacy gleboko w dupie co widac po awanturze gazowej.
    Polak woli, zeby polskie dzieci zdychaly z glodu i chlodu a gaz powinien miec cene polityczna. I ma prawo smierdziec bo to z Ameryki.
    Czy to Rosjanie wypedzili z kraju 14 milionow Polakow za chlebem ??
    Do Polski przybyl Trump z najbardziej oszukancza propozycja, zeby z Polski zrobic bata Europy i najemnika do Donbasu.
    Czy ktos smial mu zwrocic uwage?
    Czy taki na ten przyklad Piskorski ma prawo wystapic w CNN czy FoxNews??
    Polska wersja katolicyzmu i chrzescijanstwa polega na popieraniu polityki ewangielistow, ktorzy wlasnie chrzescijanom zabrali Jerozolime.
    Jak wam kurwa nie wstyd??
    Zbombardowane polskie koscioly katolickie na Bliskim Wschodzie nikogo na obchodza. Bo to Amerykanie bombarduja a im wolno.
    Wegrzy wspomagaja i ratuja katolickie koscioly na Bliskim Wschodzie. Polacy nie maja czasu na takie zawracanie glowy.
    Czesi maja elektrownie atomowe zbudowane przez Rosjan. Wegrzy tez.
    A my w kolko pierd..o imperializmie sowieckim i stalinizmie.
    I o gazie lupkowym z USA, ktory ma nas uniezaleznic od Rosji! Kto ten gniot wydumal? Wegrzy, Czesi, Niemcy, Finowie, Dunczycy sie nie boja Rosji.Teraz i Bulgaria sie ocknela..

    Amerykanski specjalista od gazu z Princeton University, William Engdahl, nie ukrywa ironii opowiadajac o polskiej polityce iniezaleznienia sie od rosyjskiego gazu. Wyraznie ma nas za glupkow:

    The Geopolitics of Poland’s „Three Seas Initiative” – Global ResearchGlobal Research – Centre for Research on Globalization

    https://www.globalresearch.ca/the-geopolitics-of-polands-three-seas-initiative/5621888?utm_campaign=magnet&utm_source=article_page&utm_medium=related_articles

  41. Marucha said

    Re 40:
    Zgadzam się.
    Społeczeństwo polskie to wyjątkowe gnojowisko. Nie mam siły wyliczać wszystkich jego cech charakterystycznych, zresztą „Wazelina” już to zrobił w dość wyczerpujacy sposób.
    Powtórżę to, co już nie raz pisałem: kiedyś Polacy byli tylko głupi i naiwni – teraz stali się w dodatku podli i wredni.
    W tym gnojowisku ledwo widać jakieś pojedyńcze, przyzwoite jednostki.

    Kiedyś pisano o nas „najdzielniejsi z dzielnych”.
    Teraz zaczynają pisać o „najpodlejszych z podłych”.

  42. NICK said

    Mam coś dopisać?

  43. Marucha said

    Re 42:
    Nie trzeba, Panie NICK.
    Bardzo mnie Polska boli…

  44. Lolek said

    Jewish Special Branch?

    Już spełniali swoje zadania w Londynie przy przesłuchaniach Jacka Międlara i wstrzymaniu jego wjazdu do Wielkiej Brytanii.

  45. NICK said

    Mnie?
    Tyż.
    Wiemy.
    Nieco.
    Więcej.

    „Potargano…”

  46. NICK said

    Aleee. Jestem.

  47. Inkwizytor said

    Zarówno Maciejczuk jak i Korejba to antypolska mierzwa. W ubiegłym roku maciejczuk przesiedział pare godzin na dołku i skamlał na pejsbuku aby ludzie kanapki mu przynosili 🙂 Latał do rosyjskiej TV bo dobrze mu płacili to i po mordzie nie wstyd było dostać, no ale banderowca nie żal. Szkoda, że go tam całkiem nie połamali. Wiem od swoich TW, że za banderowca poręczył ktoś wysoko postawiony i go wypuścili ale ostatecznie dostał misia do paszportu i nie będzie smrodził prze najbliższe lata 🙂 Na JewTube był filmik jak pali rosyjską flagę.

    Korejba ukonczył w Moskwie Uniwersytet chyba też MGIMO ( ale nie jestem pewien ) dobrze mówi po rosyjsku, napuszcza ruskich na Polaków i dlatego też jest zapraszany. Trzeba wiedzieć, że ruskie programy telewizyjne też żyją z reklam. Im większa oglądalność tym większa kasa. Ogląda się programy gdzie coś „się dzieje”. Korejba i banderowiec wcale Polski nie bronią i nie bronili, co najwyżej chodzi o kasę, bo skąd maciejczuk miał na wynajecie mieszkania w Moskwie i na życie ? Kawalerka to najtaniej 30.000 rubli plus drugie tyle życie. Skąd miał na to kasę jak oficjalnie w Rosji nigdzie zatrudniony nie był.

  48. NyndrO said

    Panie Kierasie, ja walę w pysk po sekundzie od przegięcia

  49. NyndrO said

    A do tego kopię, proszę ja Ciebie.

  50. heh said

    jak zwykle postraszyli i nic nie zrobili, ale notka jest

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: