Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Kar o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    revers o Czy tzw. „paszport szcze…
    NICK o Czy warto poddawać się masowo…
    NICK o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    Krzysztof M o Czy warto poddawać się masowo…
    JerzyS o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    NICK o Szokująca analiza krwi na żywo…
    NICK o Szokująca wypowiedź ministra A…
    NICK o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    bryś o 3:0 dla Łukaszenki
    jaroslawraczynski o Koniec świata
    zen o Wolne tematy (40 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (40 – …
    Us o 3:0 dla Łukaszenki
    revers o Czy tzw. „paszport szcze…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 546 obserwujących.

Jaka przyszłość prawosławia na Ukrainie

Posted by Marucha w dniu 2019-02-25 (Poniedziałek)

„Na Ukrainie mogą zacząć się masowe prześladowania Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi (patriarchatu Moskiewskiego) z wyznawcami i męczennikami za wiarę.

Konstantynopol nie przyzna się jednak do swoich błędów i – jak było to w XX wieku – będzie uważał, że jego decyzje są słuszne i trwał przy pierwszeństwie tronu, wschodnim „papizmie” – mówi abp Teodozjusz.

Władyko, co zmieniło się Waszym zdaniem po legalizacji ukraińskich raskolników przez patriarchę Bartłomieja?

– Państwo zaczęło powoli przechodzić od zastraszania wiernych do represji, skierowanych przeciw Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi. Parlament przyjął pierwszą antycerkiewną ustawę o numerze 5309 i podpisaną przez prezydenta. Zaczęło się seryjne siłowe przejmowanie cerkwi. Schemat? Przywożą do wsi autobusami swoich ludzi. Przeprowadzają z ich udziałem, pod nadzorem władz, „zebranie religijnej wspólnoty” i wszystko gotowe. Wiernych wystawiają na ulicę. Teraz cerkiew i budynki parafialne są już w rękach „Prawosławnej Cerkwi Ukrainy”. Kto im w tym przeszkodzi? Czyja władza, tego i cerkiew.

Media poinformowały, że z centrum do regionów skierowano wytyczne, ile świątyń należy przejąć od UPC i przekazać ich „Tomosowi” (strukturze stworzonej przez patriarchę Bartłomieja – red.). Oprócz tego obiekty chronione jako dobra kultury narodowej, wśród nich obie Ławry – Kijowsko-Pieczerska i Poczajowska – zobowiązano, by poprzez sąd zamieniły długoterminowe umowy ich arendy.

Jak przy ateistycznych władzach minionego wieku…

– Dokładnie. Próbuje się nam udowodnić, że w tych ławrach funkcjonujemy na prawach ptaków, że wszystko „należy do państwa”, czyli jak mówią „narodu”. A w jaki sposób znalazły się one na stanie państwa, wspominać nie chcą. Prawosławne świątynie naszej Cerkwi przez wieki tworzyła Cerkiew. I nawet gdy konkretni ludzie – mecenasi, imperatorzy – ofiarowywali środki na budowę tej czy innej świątyni, przekazywali ją na własność Cerkwi jako wieczny dar. A w XX wieku przyszli bolszewicy i wszystko Cerkwi siłą zabrali, ukradli.

Pytanie do współczesnej władzy – jeśli w waszych rękach znalazło się kradzione, i o tym doskonale wiecie, to co należy uczynić? Zwrócić prawowitemu właścicielowi, czy handlować kradzionym niczym swoim, nie krępując się tego i jeszcze poniewierając legalnym właścicielem?

Jakie są teraz nastroje wśród wiernych i duchownych w Kijowie?

– W pierwszych dniach po stambulskich decyzjach nasi wierni byli pogubieni. Nikt tego nie oczekiwał. Zawsze staraliśmy się podtrzymywać na zewnątrz dobre imię Konstantynopola. Tymczasem przyjęte tam postanowienia okazały się jawnym aktem sprzedania milionów naszych wiernych przez Fanar – nieoczekiwanym i podstępnym. Sprzeczny jest on z kanoniczną logiką, szkodliwy i niebezpieczny dla prawosławia na Ukrainie. To oczywiste dla każdego naszego wiernego. Dlaczego tylko nie jest oczywiste dla patriarchy Bartłomieja? Więcej – dla duchownych i świeckich Ukrainy to niemal nieuniknione popchnięcie ich na drogę wyznawców, a może i męczenników.

Na początku wielu zareagowało trwogą. Przecież nie wiadomo, do jakich granic posuną się raskolnicy pod przykrywką fanarskiego „Tomosu”? Co zdoła ich zatrzymać? Konstantynopol? Prawo? Policja? Pierwsza krew? Niezrozumiałe! Ale teraz, po tym, jak Ukraińska Prawosławna Cerkiew twardo określiła swą kanoniczną pozycję, plewy zaczęły oddzielać się od ziarna i wierni odetchnęli z ulgą. Jesteśmy razem, ramię w ramię. Będziemy trwać przy Prawdzie.

Wspomnieliście Władyko o niskim autorytecie konstantynopolitańskiego patriarchy.

– Nasza Cerkiew, podobnie jak szereg innych Cerkwi, przez dziesięciolecia zamykała oczy na duchową infekcję, która od dawna dojrzewała wewnątrz Fanaru. To Fanar zalegalizował w latach 20. minionego wieku Cerkiew obnowleńców, tworzoną przez komunistów, i osądził św. patriarchę Tichona. Był to czas szczególnie trudny dla ruskiej Cerkwi – tysiącami rozstrzeliwano duchownych i świeckich, biskupi siedzieli w więzieniach. Oczywiście były i inne niesławne działania Fanaru. Milczeliśmy. Nie chcieliśmy wynosić brudów na światło dzienne. Tym bardziej, że im tam też nie było słodko. Próbowaliśmy ocalić twarz i reputację naszych braci w Chrystusie przed światem zewnętrznym. Tylko między sobą mogliśmy mówić na ten temat.

W 1939 roku największy swiatitiel współczesności, św. Jan z Szanghaju i San Francisco, z bólem pisał: „Konstantynopolitański patriarchat, utraciwszy znaczenie Kolumny Prawdy i czyniąc sam siebie źródłem podziału, jednocześnie ujarzmiony nieograniczoną namiętnością do władzy – jawi się jako żałosne widowisko, przypominając najgorsze czasy Carogrodzkiej Katedry”. I nie wczoraj pojawił się ten problem. Wierni o nim wiedzą. Dlatego teraz, kiedy historia XX wieku znowu się powtarza, kiedy Fanar próbuje wykorzystać świeckie państwo do realizacji swoich celów, szkodząc Cerkwi, resztki jego autorytetu w oczach wiernych po prostu legły w gruzach.

Mówiliście o represjach względem Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi.

– Mam takie wrażenie, jakby politycy i czynownicy wszelkich szczebli ścigali się między sobą, kto najbardziej oczerni i znieważy wielce cierpiącą Cerkiew Ukrainy. W tych „zawodach” startują wszyscy – ministrowie i ich doradcy, lokalne władze, parlamentarzyści i radni, dyplomaci, media. Nie boją się ni Boga, ni ludzi, ni konstytucji, ni kryminalnego kodeksu. Sytuacja coraz bardziej przypomina czasy chruszczowowskie  – „pokazać w telewizji ostatniego popa”.

Skąd taka nienawiść wobec kanonicznej i najliczniejszej Cerkwi Ukrainy?

– Myślę, że rzecz polega na tym, że Cerkiew nasza jest ostatnią znaczącą społeczną instytucją na Ukrainie, która pryncypialnie nie kłamie. Cerkiew może milczeć, nic nie mówić, ale łgać nie będzie. Z tym mający władzę pogodzić się nie mogą. Potrzebują „cerkwi”, która wszystko zaakceptuje, podtrzyma, najgorszym niegodziwościom nada wzniosły sens.

Czyż tak doświadczony hierarcha jak Bartłomiej nie mógł przewidzieć następstw swoich decyzji?

– Patriarcha Bartłomiej to też człowiek. A człowiek robi błędy. I im wyższą zajmuje pozycję, tym następstwa jego błędów są dramatyczniejsze. Człowiek zwykle nie zauważa swoich błędów albo je umniejsza. Taka jest jego grzeszna natura. Bardzo jest niebezpiecznie, gdy człowiek w ogóle traci zdolność krytycznego oceniania swoich działań. Poza tym wielu ekspertów zwracało uwagę na żal patriarchy Bartłomieja wobec tych hierarchów lokalnych Cerkwi, którzy nie wzięli udziału w soborze na Krecie, szczególnie wobec patriarchy ruskiej Cerkwi. I teraz patriarcha Bartłomiej uznał, że może podejmować decyzje osobiście, według własnych przekonań. Nie zadziałały na naszych braci apele o rozwiązanie problemów w duchu ewangelicznej miłości i jedności.

Pierwsze „dzwonki” zadźwięczały na Fanarze w ubiegłym roku podczas wrześniowego sinaksisu w Stambule. Powiedziano wtedy o zwierzchności władzy konstantynopolitańskiej katedry. Zabrzmiały krytyczne wykłady hierarchów, dotyczące historii zachodnioruskiej metropolii na ziemiach współczesnej Ukrainy.

– W pełni z panem się zgadzam. Ton tamtego sinasksisu był dziwny i obcy prawosławnemu pojmowaniu. Na takim poziomie i tak śmiało były ogłoszone „papieskie” pretensje Konstantynopola. I dziś stał się to największy problem światowego prawosławia. Taka pozycja grozi rozłamem, podobnym do tego sprzed tysiąca lat. A problem ukraiński stał się tu jedynie katalizatorem. Wtedy papieski ton patriarchy Bartłomieja został jeszcze dopełniony tonem szowinistycznym. Cytuję: „Nie jesteśmy zwyczajną częścią ekumenicznej wspólnoty rzymskiej (bizantyńskiej, greckiej), a wybraną, bym powiedział (…). To wybrana część wspólnoty, tu bije serce narodu, tu kołyską narodu jest patriarcha ekumeniczny. Stąd wychodzą nasze ideały, nasza sława, męczeństwo naszego narodu… Podoba się to naszym ruskim braciom czy nie, to wcześniej lub później pójdą za decyzją, którą podejmie patriarcha ekumeniczny, dlatego że nie mają innego wyboru”.

Wydawało mi się, że po tragedii XX wieku na naszym kontynencie idea wywyższania jednego narodu ponad inne jest nie do przyjęcia, przynosi wstyd, a nawet kary, oczywiście w cywilizowanym społeczeństwie, a tym bardziej cerkiewnym. A tu patriarcha mówi o takich sprawach tak otwarcie i z takim patosem, że ogarnia strach. Czyż tak daleko od siebie odeszliśmy?

Cerkiew na Ukrainie jest teraz prześladowana także na bazie idei nacjonalistycznej.

– Dokładnie tak. I tego nie ukrywają ani władze, ani raskolnicy. Niedostateczny poziom „ukraińskości” Cerkwi staje się podstawą do jej prześladowania. Nie chce się wierzyć, że cerkiewny Stambuł i nasi lokalni cerkiewni prześladowcy mają ten sam ideologiczny fundament. Tym bardziej, że na konstantynopolitańskim soborze w XIX wieku etnofiletyzm osądzono jako herezję.

Czy mogą greckie Cerkwie pójść za przykładem Fanaru i uznać ukraińskich raskolników za kanoniczną Cerkiew Ukrainy?

– Tego nie można wykluczyć. Niektóre Cerkwie mogą zostać zmuszone do naśladowania Fanaru i zalegalizować raskolników. Mogą je nawet zmusić do publicznego służenia z raskolnikami. Wierzę jednak, że nawet jeśli to nastąpi, to nie na długo. Prawda, mimo wszystko, zwycięży. Teraz widzę dwie drogi rozwoju wydarzeń – optymistyczną i pesymistyczną.

Zacznijmy od pesymistycznej.

– Dobrze. Nie chcę w nią wierzyć, ale może być mniej więcej taka. Na Ukrainie mogą zacząć się masowe prześladowania Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi z wyznawcami i męczennikami za wiarę. Konstantynopol nie przyzna się jednak do swoich błędów i – jak było to w XX wieku – będzie uważał, że jego decyzje są słuszne i trwał przy pierwszeństwie tronu, wschodnim „papizmie”. Przy czym do wszystkich świątyń świata, w tym do Grobu Pańskiego, na Świętą Górę Atos, będą dopuszczani przedstawiciele ukraińskich cerkiewnych struktur rozłamowych, nie posiadający błogosławieństwa kapłańskiego. W tej sytuacji lokalne Cerkwie będą zmuszone stopniowo określać się – zostają w prawosławiu, czy będą z nowym „papieżem”.

Oprócz tego granice mogą zostać wyrysowane nie tylko między lokalnymi Cerkwiami, ale i wewnątrz nich. Wewnątrz, czyli między podwiżnikami wiary, obrońcami kanonów prawosławia i między ekumenistami, religijnymi „liberałami” i etnofiletami. Czyli prawosławny świat, spojony jednością, może znów się rozłamać – rozejdzie się ku dwóm różnym duchowym biegunom, jak w 1054 roku, dzieląc się teraz na prawosławie i fanarosławie. Przy tym zacznie się walka o cerkwie, monastery i całe cerkiewne mienie między prawosławnymi i fanarosławnymi.

Pozostającymi dotąd w jedności. To może stworzyć i społeczne napięcia w pewnych państwach. To co Europa przeżyła kilka wieków wcześniej, może nastąpić znów w prawosławnych krajach w XXI wieku. To tragiczny scenariusz. I może do niego doprowadzić pozycja tylko jednego człowieka – konstantynopolitańskiego patriarchy, który uznał, że to on jest władny, by decydować o całej Cerkwi Chrystusowej. I błądząc nie znalazł w sobie sił, by błąd naprawić.

Jeśli do tego dojdzie, potomkowie z pewnością nazwą go nowym Herostratesem. Myślę, że jeśli do tego dojdzie, to od tego czasu społeczeństwa coraz dalej odchodzące od Prawdziwej Cerkwi Chrystusowej, nawet jeśli zewnętrznie będą chronić oblicze struktur cerkiewnych, zacznie opuszczać błagodat’ (łaska) w sakramentach. W miarę ich oddalania się od prawosławia, coraz bardziej będzie tam wysychać błagodat’ Ducha Świętego. Zanim nie ustanie w ogóle. Tam gdzie panuje pycha i herezja, tam nie ma błagodati. Oby nie nastąpiło to wszystko z naszymi braćmi.

A optymistyczny scenariusz, według Was, Władyko, jest możliwy?

– Oczywiście. Cerkiew Chrystusowa na ziemi jest jak ocean – nieustannie samooczyszcza się. Ile do oceanu nie wlewasz pomyj, brudu, ile by statków w nim nie zatonęło, ile ryb by w nim się nie rodziło i nie umierało – ocean ciągle czysty. On samooczyszcza się. Tak samo i Cerkiew. Błędne i wrogie wobec Cerkwi decyzje patriarchów, synodów i czasem całych „soborów” z czasem nie są przyjmowane przez Cerkiew i odchodzą w niesławną przeszłość, już nie mają wpływu na Cerkiew. Tak było i z decyzją Fanaru odnośnie obnowleńców i wieloma innymi niekorzystnymi decyzjami cerkiewnych hierarchów.

Może się nam wydawać, że jeśli człowiek z błędnymi poglądami wszedł na sam szczyt i prowadzi tam swoją politykę, to jest to nie do naprawienia dla Cerkwi i historii. Tak właśnie bywa w ziemskich społecznościach. Ale w Cerkwi Chrystusowej to nie tak.

Duch Święty kieruje Cerkwią i tylko Jemu znanymi drogami poprawia się później sytuacja, poprzez innych ludzi. W taki sposób często działa Promysł Bożyj, wszystkomogący i premudryj, jeśli to jest niezbędne. Gdyby tak nie było, Cerkiew już dawno by zniknęła w zawiłościach historii ludzkości. Przypomnijmy, ile spraw głupich, dziwnych i strasznych wydarzyło się w cerkiewnym życiu w ciągu wieków. A Cerkiew żywa i święta! Cerkiew to ocean Ducha Świętego. Ocean samooczyszczający się.

Tak więc i w dzisiejszej sytuacji z Konstantynopolem w pełni możliwy jest i scenariusz optymistyczny. Ale by tak się stało, my, ludzie wierzący, powinniśmy włożyć w to dużo trudu, przede wszystkim wierni, duchowni i hierarchowie greckiego świata. Należy uznać i poprawić kanoniczne błędy Konstantynopola. Należy osądzić herezję „papizmu” w prawosławiu. To nie jest proste, ale możliwe.

Co byście poradzili ludziom, od których dziś zależy los Cerkwi na Ukrainie? Co robić, by nie popaść w rozpacz? Skąd wziąć siły?

– Trzeba zrozumieć, że los Cerkwi znajduje się w rękach Jej Stworzyciela i Głowy – Pana naszego Jezusa Chrystusa. I tylko w jego rękach, a nie w rękach polityków albo silnych tego świata i nie w naszych z wami rękach. Ludzie mogą być jedynie bronią, instrumentem w realizacji przez Boga Swojego Promysłu (zamysłu) o Cerkwi. Czego On zechce, to będzie. Czego On nie zechce, to się nie stanie. I naszym zadaniem, ludzi wierzących, jest stać się posłusznym orężem w rękach Bożych. Należy szukać Jego woli i żyć zgodnie z nią, nawet jeśli wydaje się nam to trudne i niebezpieczne. Trzeba rozumieć, że jeśli służymy Bogu, to nawet jeden włos z naszej głowy nie spadnie bez Jego woli i Jego uwagi wobec tego włosa.

Bóg zna każdego z nas osobiście. Myśli i serce każdego człowieka są u Niego na dłoni. Dlatego, jeśli komuś z nas będą sądzone doświadczenia w wierze, to dokładnie w tej skali, jaką pośle nam Bóg – na miarę sił i talentów każdego z nas. Jeśli u kogoś Pan zobaczy siłę, by przecierpieć więzienie, to i to pośle dla wielkiego końca w wieczności. A jeśli komuś wystarczy sił, by tylko obserwować to, co próbują robić z Cerkwią – wystarczy mu i tego podwigu żalu. I za to wierzący przyjmie w swoim czasie wieniec wierności i sławy. Pan jest Miłością i Premudrostiu. Jeśli On z nami, kto przeciw nas?

Tłum. Anna Radziukiewicz
Za pravoslavie.ru, 15 stycznia 2019
„Przegląd Prawosławny”, nr 2 / 2019

http://www.mysl-polska.pl

Komentarzy 78 do “Jaka przyszłość prawosławia na Ukrainie”

  1. lewarek.pl said

    Rozmówcą jest arcybiskup Teodozjusz z UCP Patriarchatu Moskiewskiego..

  2. lopek said

    Cerkiew w ogóle – pasuje do banderowców – jak wizerunek Matki Boskiej w klapie marynarki – pasuje do Bolka.
    Wniosek?
    Wiadomo – jaka Cerkiew będzie bliższa tym wszystkim, którzy tam się z banderowcami nie identyfikują.

  3. Marek said

    (18) Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. (19) Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. (20) Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. (21) Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał. (22) Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu. (23) Kto Mnie nienawidzi, ten i Ojca mego nienawidzi.
    ===
    Problem mają ci, których miłuje świat, których świat wywyższa, honoruje i nagradza. Świat nienawidzący Prawdy.

  4. Poziomka said

    Prawosławie nie ma żadnej zbawicielskiej przyszłości. Prawosławie, dawno temu dobrowolnie zrezygnowało z una sancta catholica et apostolica ecclesia.
    To zupełnie inna religia. Tak uczył Pan.

  5. NICK said

    Przytulamy się do Prawosławia.
    Niektórzy.
    Owce. Niektóre.

    Pasterz jest bergolnięty.

    Poziomko. Masz rację.

    Owce nie mają Pasterza.

    A, może, Prawosławie jest AŻ a i TYLKO przystankiem?

  6. JO said

    ad.4. Pani mowi za siebie a nie w imieniu Pana Boga jaka przyszlosc przewidzial dla Cerkwi Prawoslawnej.

  7. maasteer said

    List patriarchy Kiryła do zwierzchników lokalnych Cerkwi
    tłum. Ałła Matreńczyk

    Kanonicznemu prawosławiu na Ukrainie i na całym świecie zadano ciężką ranę, stwierdził hierarcha, kierując słowa do patriarchy aleksandryjskiego Teodora II, patriarchy antiocheńskiego Jana X, jerozolimskiego Teofila III, katolikosa – patriarchy całej Gruzji Eliasza II, patriarchy serbskiego Ireneusza, patriarchy rumuńskiego Daniela, patriarchy bułgarskiego Neofita, arcybiskupa cypryjskiego Chryzostoma II, arcybiskupa Tirany i całej Albanii Atanazego, metropolity warszawskiemu i całej Polski Sawy, metropolity Ziem Czeskich i Słowacji Rościsława, metropolity całej Ameryki i Kanady Tichona.
    Patriarcha Kirył poinformował, że 15 grudnia 2018 roku w Kijowie, przy bezpośrednim uczestnictwie i pod bezpośrednią protekcją władz państwowych Ukrainy, odbyło się zebranie „hierarchów”, „duchowieństwa” i świeckich dwóch ukraińskich raskolniczeskich ugrupowań. Uczestnicy tego bezprawnego zgromadzenia, zasiadając w historycznej świątyni Sofii Kijowskiej, sami ogłosili się „zjednoczeniowym soborem”. W rzeczywistości tzw. zjednoczenie polegało na połączeniu się dwóch schizmatyckich organizacji w jedną. (…)
    „Tymczasem kanoniczna Ukraińska Prawosławna Cerkiew, na czele z uznanym w całym prawosławnym świecie metropolitą kijowskim i całej Ukrainy Onufrym, zgodnie z decyzją Świątobliwego Synodu z 7 grudnia, odmówiła uczestnictwa w tym przedsięwzięciu, uważając je za „bezprawne zgromadzenie”. Mimo niezliczonych przypadków presji na jej arcypasterzy, z dziewięćdziesięciu hierarchów, tworzących jej episkopat, w pseudosoborze wzięło udział jedynie dwóch biskupów, jeden diecezjalny i drugi pomocniczy. Decyzją Synodu Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi z 17 grudnia obaj, z powodu odejścia do raskołu i naruszenia arcypasterskiej przysięgi, zostali zwolnieni z zajmowanego urzędu i pozbawieni prawa służenia” – podkreślił hierarcha.
    Jego Świątobliwość przypomniał, że proces „przyznania autokefalii Ukrainie został zainspirowany przez lidera władzy świeckiej we własnych politycznych celach. Zgromadzenie jedynie potwierdziło fakt jawnej ingerencji państwa w cerkiewne życie” – stwierdził patriarcha. I tak prezydent Poroszenko nie tylko był obecny na tym „soborze”, ale zasiadał w jego prezydium. W „soborze” uczestniczył także przewodniczący Rady Najwyższej, grekokatolik Andrij Parubij, który 17 grudnia poinformował o zbliżającym się głosowaniu nad projektem pozbawienia Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi prawa korzystania ze swej nazwy. „Celem tej zmiany jest doprowadzenie do przerejestrowania wszystkich parafii i monasterów, uznanie za nieważne dokumentów o prawach kanonicznej Cerkwi do świątyń i innych cerkiewnych nieruchomości” – zauważył patriarcha Kirył.
    „We wrogich Cerkwi przedsięwzięciach, wbrew kanonom i z naruszeniem cerkiewnych ustaleń, uczestniczyli przedstawiciele konstantynopolitańskiego patriarchatu” – poinformował zwierzchnik ruskiej Cerkwi. „Metropolita galijski Emanuel przewodniczył soborowi raskolników, mając po prawej ręce przyjmującego priczaszczenije u grekokatolików Piotra Poroszenko, po lewej odłączonego od cerkwi Filareta Denysenko i nie mającego apostolskiej sukcesji Makarego Maleticza”.
    Jak zauważył patriarcha, smutnym wynikiem tego bezprawnego zgromadzenia było wybranie „zwierzchnika” tzw. „Prawosławnej Cerkwi Ukrainy”. Został nim raskolniczeski hierarcha zorganizowanego przez samego siebie „kijowskiego patriarchatu” Sergiusz Dumienko, który wszystkie swoje pseudochirotonie i nawet postrig, z imieniem Epifanij, otrzymał z rąk suspendowanego i obłożonego anatemą Filareta Denysenko. (…)
    „Dokonany akt oburzającego bezprawia ogłaszany jest przez władze kraju i konstantynopolitańską Cerkiew jako zjednoczenie ukraińskiego prawosławia” – zwrócił uwagę zwierzchnikom lokalnych Cerkwi patriarcha Kirył. „Jednak do zjednoczenia w istocie nie doszło. Raskolniki jak byli raskolnikami, tak i pozostali poza Cerkwią. I nawet po połączeniu w dalszym ciągu pozostają mniejszością na prawosławnej mapie Ukrainy”. Jego Świątobliwość powołał się na oficjalne państwowe statystyki, podawane przez ministerstwo kultury Ukrainy – kanoniczna ukraińska Cerkiew liczy 12 348 parafii, to jest dwa razy więcej od łącznej liczby parafii stanowiących nową pseudocerkiewną strukturę. Liczba duchownych kanonicznej ukraińskiej Cerkwi wynosi 10 424, monasterów 211, a mnichów – 4721.
    „Ukraińska Prawosławna Cerkiew jest najliczniejszą religijną organizacją Ukrainy. Episkopat Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi, która posiada w patriarchacie moskiewskim status szerokiej autonomii, na soborze, który odbył się 13 grudnia, jednomyślnie opowiedział się za zachowaniem tego statusu, za zachowaniem wielowiekowej jedności z ruską Cerkwią” – zaświadczył. „Jednak ukraińskie władze czynią wszystko, żeby rozerwać tę historyczną łączność”.
    Jego Świątobliwość podkreślił, że połączeni raskolnicy nie uczynili najważniejszego – nie pokajali się z grzechu raskołu i nie wrócili do tej Cerkwi, z której wyszli i od jedności z którą odpadli. (…)

    http://www.przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=4780&id=8

    —————
    List patriarchy Kiryła do patriarchy Bartłomieja
    tłum. Ałła Matreńczyk
    Wasza Świątobliwość, z głębokim żalem, konsternacją i wzburzeniem przeczytałem Wasz list, w którym informujecie o ostatnich poczynaniach konstantynopolitańskiej Cerkwi – o przyjęciu przez nią do łączności niekanonicznych wspólnot Ukrainy, o „zniesieniu działania” gramoty patriarchy konstantynopolitańskiego Dionizego IV, przekazującej kijowską metropolię w jurysdykcję moskiewskiego patriarchatu, o przeprowadzeniu w Kijowie „lokalnego soboru” niekanonicznych wspólnot przyjętych przez Was do łączności, o wyborze przez nie „ zwierzchnika nowej autokefalicznej Cerkwi Ukrainy”, o planach przyznania w najbliższym czasie powołanej przez Was społeczności statusu autokefalicznej lokalnej Cerkwi.
    Ponowne połączenie raskolników z Cerkwią byłoby wielką radością zarówno dla prawosławnych Ukrainy, jak i dla całego prawosławnego świata, jeżeliby doszło do niego zgodnie ze wskazaniami kanonicznego prawa, w duchu pokoju i miłości Chrystusowej. Ale obecny upolityczniony proces przymuszonego zjednoczenia jest daleki od norm i ducha świętych kanonów. Towarzyszy mu straszne nagromadzenie kłamstwa, a obecnie także przemocy wobec prawdziwej Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi. A przecież to ta sama Cerkiew milionów ukraińskich wiernych, którą uznawaliście za kanoniczną przez wszystkie lata swego służenia – teraz sprawiacie wrażenie, jakby ona nie istniała, a jedynie oddzielne diecezje, które wróciły pod Wasz omoforion.
    Wasi doradcy przekonywali Was, jakoby episkopat Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi był gotów poprzeć polityczny projekt kijowskich władz, jakoby znacząca cześć – dziesiątki kanonicznych biskupów – czekała jedynie na Wasze błogosławieństwo, żeby porzucić swoją Cerkiew. Uprzedzałem niejednokrotnie, że jesteście wprowadzani w błąd. Teraz możecie się przekonać o tym naocznie.
    Na tak zwanym „lokalnym soborze”, który zwołaliście, a któremu przewodniczyła trójka, składająca się z Waszego przedstawiciela, patriarchy samozwańca (teraz tytułowanego już honorowym) i świeckiego zwierzchnika ukraińskiego państwa, obecnych było jedynie dwóch z 90 biskupów Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi. To co nazywacie „lokalnym soborem” okazało się zebraniem raskolników pod osłoną imienia Świętej Konstantynopolitańskiej Cerkwi. Cóż to więc jest, jeśli nie legalizacja ukraińskiego raskołu, do której publicznie obiecaliście nie dopuścić?
    W swoich decyzjach powołujecie się na wolę prawosławnego ludu Ukrainy, który jakoby prosił o ingerencję konstantynopolitańską Cerkiew. Ale to właśnie wola zdecydowanej większości duchowieństwa i wiernych, prawdziwie cerkiewnych ludzi Ukrainy, spowodowała, że episkopat Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi nie odpowiedział na Wasze zaproszenie i odmówił uczestnictwa w tzw. „zjednoczeniowym soborze” ukraińskiego raskołu.
    Spośród dwóch wymienionych przez Was biskupów Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi, których wbrew kanonom przyjęliście do swojej jurysdykcji, tylko jeden był diecezjalnym biskupem. Ale duchowieństwo i wierni jego diecezji nie zaakceptowali jego działań.
    Po tym, jak metropolita Symeon został słusznie zapreszczonny w służeniu przez Synod Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi, wszystkie monastery winnickiej diecezji i zdecydowana większość parafii razem z duchowieństwem pozostały wierne nowemu kanonicznemu arcybiskupowi winnickiemu i barskiemu Warsonofiuszowi. Obecnie lokalne władze wywierają presję na duchowieństwo diecezji, grożą duchownym, ale duchowni, mnisi i świeccy nie chcą znajdować się w łączności z biskupem, który zdradził ich i ich Cerkiew.
    Wspomniany przez Was metropolita Aleksander, także zapreszczonny przez synod w Kijowie, zarządzał jedną parafią – w jego wspólnocie wybuchł konflikt, a duchowieństwo świątyni w większości odmówiło z nim współsłużenia.
    Pryncypialna decyzja biskupów Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi o odmowie uczestnictwa w zwołanym przez Was łżesoborze wynika nie z mitycznej „presji Moskwy”, co w obecnych politycznych warunkach byłoby niemożliwe, lecz z jedności arcypasterzy ze swym duchowieństwem i wiernymi. Takiej jedności nie straszna ani grubiańska ingerencja władz Ukrainy w wewnętrzne życie Cerkwi, ani zmasowana w ciągu ostatnich miesięcy presja państwa na Cerkiew.
    W swoim liście podejmujecie próbę ponownego rozpatrzenia znaczenia ogółu dokumentów, podpisanych w 1686 roku przez Waszego poprzednika patriarchę Dionizego IV i Synod Konstantynopolitańskiej Cerkwi. Na temat treści tych historycznych dokumentów w ciągu setek lat między naszymi Cerkwiami nie było rozbieżności. A teraz informujecie o „cofnięciu” patriarchalnej i synodalnej gramoty, ponieważ „zmieniły się uwarunkowania zewnętrzne”.
    Proponowałem Wam przeprowadzenie rozmów na ten temat z udziałem cieszących się autorytetem historyków, teologów i specjalistów z zakresu cerkiewnego prawa. Odmówiliście, powołując się na brak czasu. Mogę jedynie wyrazić współczucie, że Wasze niszczące cerkiewną jedność decyzje w tak dużym stopniu zależą od „zewnętrznych”, tzn. politycznych, uwarunkowań, o czym nawet nie krępujecie się bezpośrednio poinformować.
    Wasz list po raz kolejny zawiera powtórzenia spornych twierdzeń o jakoby spoczywających na konstantynopolitańskiej Cerkwi „wyłącznej odpowiedzialności udzielania autokefalii i rozpatrywaniu apelacji z innych lokalnych Cerkwi, zgodnie z „duchową treścią” 9 i 17 kanonu chalcedońskiego soboru.
    http://www.przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=4781&id=8

  8. maasteer said

    Pan JO??

    Ho Ho Ho! Kopę lat! 🙂 Pozdrawiam Pana serdecznie!

  9. JO said

    ad.8. Przepraszam, Pana I Pana A., ze sie nie odzywam. Mam „burze” , ktora musze przetrwac.
    I ja pozdrawiam serdecznie!
    J.

  10. NICK said

    Burzę.
    Wynaturzeń?
    Retorycznie… .

  11. Poziomka said

    @6
    Mówię za siebie. Podpisałem się Poziomka.

  12. Wieloimienny said

    NICK @

    To, że kler katolicki od Franka począwszy jest przesiąkniety modernizmem i że pełno w nim masonów w przebraniu nie oznacza, że Kościół przegrał i że mamy szukać Boga gdzie indziej.

    Z całą moją sympatią do Rosjan przyznaje, że prawosławie to schizmatycy. Wiele dogmatów Kościoła to dla nich kpina. Może są bardziej ogarnięci od protestanckich dziwolągów, ale też muszą się nawrócić. To, że narody prawosławne są np. bardziej konserwatywne nic nie zmienia.

  13. jamek said

  14. JO said

    ad.11. Przyszlosci to nie ma Posoborowy Kosciol Katolicki. Prawoslawie to Kosciol, ktory daleko bardziej jest Katolicki niz Kosciol Posoborowy I w Prawoslawnym Kosciele Kult Marii jest tak wielki, ze az Przenajswietrza Matka wskazala na Rosje jako wybranke Pana Boga do Jego dziel.

    Jak wiec moze Pani mowic, ze Prawoslawie nie ma przyszlosci?

    Poza tym, podpis sklada sie na koncu tekstu, Pani Poziomko, no ale u kobiet to roznie bywa.. 🙂

  15. Poziomka said

    @13
    Posoborowie to inna religia.
    Mnie osobiście, pana Poziomkę – nie dotyczy.

    Co do Matki Bożej: Prawosławie nie uznaje żadnych dogmatów wprowadzonych o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej oraz nauki o wniebowzięciu Matki Bożej.

    A Rosja? O tak! Zrozumie, ale późno. Oby tylko nie za późno.

  16. Olo said

    Tam gdzie siedzi żydowski bandyta lub jego bachory, w tym przypadku żydobanderowskie bydlęta, tam nie ma i nigdy nie będzie żadnej przyszłości, czy to dla jakiejkolwiek religi czy dla zwykłych ludzi. Będzie tylko bandytyzm, złodziejstwo, sutenerstwo i totalny burdel.

  17. Dictum said

    ad. 9.
    Panie Jo, dużo błogosławieństwa Bożego.

  18. PaniWoźna said

    Niezrozumienie problemu cerkwi na Ukrainie wynika moim zdaniem z całkowitej niewiedzy Polaków na ten temat, na czym żerują media. Warto zapoznać się z podstawami:

    1) cerkiew ma organizację w układzie horyzontalnym w przeciwieństwie np. do rzymskich katolików (tam jest wertykalnie wszystko ustalone).
    2) istnieje hierarchiczność poszczególnych struktur w danym kraju, ale ma ona charakter umowny, co więcej, cerkiew prawosławna rosyjska nie jest tą nadrzędną. Kolejność wygląda tak: Konstantynopol, Aleksandria, Antiochia, Jerozolima, Moskwa, Serbia itd. Znaczenie mają względy historyczne. Nie zmienia to jednak faktu, że niezależnie od tego czy jakaś cerkiew ma autokefalię czy też nie, wybieranie, wyświęcanie itd. duchownych odbywa się za wiedzą struktur lokalnych a nie Patriarchy Konstantynopola.
    3) aby doszło do w ogóle decyzji o wszczęciu procedury nadania autokefalii, musi być zgoda WSZYSTKICH duchownych danej lokalnej struktury, wiernych oraz wszystkich patriarchów i metropolitów a nie, że jeden sobie coś wymyślił.
    4) cała sprawa ma też charakter prywaty człowieka, który de facto został ekskomunikowany (odebrano mu wszelkie święcenia więc w oczach CAŁEGO świata prawosławnego on NIE jest W OGÓLE osobą duchowną tylko samozwańcem. Był przez jakiś czas p.o. Patriarchy Rosji ale ostatecznie wybrano kogoś innego i ze swej pychy ten człowiek zaczął wymyślać autokefalię cerkwi ukraińskiej, która i tak ma ogromny zakres autonomii (jak każda cerkiew)!!! Gdyby został Patriarchą wtedy, nigdy by nie podjął takiej próby.
    5) w procesie bierze udział grupa raskolników. Aby Moskwa oraz pozostałe patriarchaty w ogóle wzięły pod uwagę możliwość nadania autokefalii, musi dojść do ukorzenia się tych buntowników, ponownego ich zjednoczenia z tymi kanonicznymi i wspólnego stanowiska. Dobrze wiedzą, że tak się jednak nie da więc kombinują.
    6) Cerkiew Ukrainy jest niekanoniczna. To nie jest stanie po stronie Rosji tylko cała struktura nie uznaje tej cerkwii bo jest ona samozwańcza i utworzona poza wiedzą całego świata prawosławnego.
    7) po ostatnie – skandalem jest wtrynianie się państwa wraz z jego równie samozwańczym prezydentem, które to NIE MOŻE o takich rzeczach decydować.

    Pomijam kwestie agenturalne i te związane z cerkwią na emigracji, która też jest niekanoniczna i ma swój udział w skandalu, bo warto wykazać choćby neutralne informacje na ten temat. Polacy muszą o powyższych wiedzieć aby wyrobić sobie zdanie. Bo racja w tym wypadku to nie jest kwestia gustu.

  19. Troll Polonii said

    15
    Poziomka
    Prosze sie przestac wyglupiac i zadbac raczej o swoje zbawienie.
    A przede wszystkim poczytac historie Kosciola.

  20. Marucha said

    Re 19:
    Właśnie.
    Wcale nie jest oczywiste, która strona i w jakim stopniu ponosi odpowiedzialność za rozłam w chrześcijaństwie.

  21. JO said

    ad.17. Potrzebuje tego bardzo.

    I Panu oraz calej Gajowce w tym Panu Gajowemu zycze Blogoslawienstwa Bozego w walce ze Swiatem,… a tak walczac dla Bozej Chawaly walczymy dla Polski.

    ad.16. Atak na cerkiew Prawoslawna z unych strony tylko jest kolejnym dowodem jaka przeszkoda jest ten Kosciol dla dzisiejszego Masonskiego Swiata I jak wazny jest ten Kosciol dla planow Pana Boga.

    Dzis nie jest czas spierac sie z Kosciolem Prawoslawnym. Ten czas mina jako juz historia lub bedzie w przyszlosci. Teraz nalezy sie wspierac w walce, bo wroga mamy tego samego atakujacego tak bardzo, ze rozlam miedzy naszymi Kosciolami tylko zydomasonerii jest na reke, ba przeciez po to by nas oslabic Uni doporowadzili do tego rozlamu; przeciez nie kto inny jak Uni.

  22. Troll Polonii said

    Religijny zamach stanu na Ukrainie:

    To, co wyprawia Poroszenko jest zamachem na rosyjska cerkiew a tylko po to, zeby wywolac wojne religijna. Tak jak w Jugoslawii i tak jak miedzy szyitami i sunnitami.

    Awantura obecna na Ukrainie nie ma nic wspolnego z religia.
    Jest szczytem kacerstwa i zbrodni manipulowac religia dla celow politycznych
    Na Ukrainie, podobnie jak w wielu sekularnych krajach – kosciol jest oddzielony od panstwa.
    Bo na przyklad taka Anglia, Izrael czy Iran sa panstwami koscielnymi; w Anglii glowa panstwa jest glowa kosciola; w Izraelu nie ma swieckich sedziow ani slubow..
    Na Ukrainie konstytucja wyraznie nie przewiduje koscielnego panstwa.
    Wiec ten Poroszonko lamie konstytucje ale to dla niego zadna nowosc.

    Chodzi o zblizajace sie wybory marcowe.
    I Poroszenko postawi cala Ukraine do gory nogami bo MUSI te wybory miec wygrane obojetnie jakim sposobem.
    Jesli przegra, to jest szansa, ze go rozerwa jak sledzia.
    Zamach na rosyjski autokefaliczny kosciol jest kolejnym zamachem stanu na Ukrainie. Chodzi o wywolanie wojny z Rosja i w ogole o awanture tak ogromna, zeby Stany mogly przyjsc Ukrainie z pomoca … w obronie wiary..

    Stary dziadek, patriarcha z Konstantynopola /Istanbulu dostal od Trumpa 25 milionow dolarow, zeby podpisac niezalezna cerkiew ukrainska.
    Jest to wyjatkowe lajdactwo. Bo patriarcha w Konsyantynopolu nie ma tam nawet wlasnej parafii bo Turcja raczej nie slynie z Prawoslawia i dziadek ma zaledwie kilku starych prawoslawnych Grekow . A jest chciwy na pieniadze.
    Poroszenko bedzie sie w piekle smazyl za to ohydne dranstwo.
    Osrodkiem Prawoslawnego Chrzescijanstwa jest Kijow.

    Naturalnie, ze ten zbojecki spisek uknuto w USA:
    Nagle Amerykanie ogromnie sie zatroszczyli o ..”wolnosc wyznania” na Ukrainie bo przeciez nikt wczesniej o takim luksusie w Kijowie nie slyszal

    USA zacheca biednych Ukraincow do walki o wolnosc wyznania: i zacheca Ukraine do stworzenia niezaleznego kosciola prawoslawnegp.
    (widac teraz prezydenci zakladaja nowe religie).

    Freedom of worship? US encourages Ukraine to create independent Orthodox Church — RT World News

    https://www.rt.com/news/441794-us-supports-ukrainian-orthodox/

    Jako ze Stany Zjednoczone zawsze sa gotowe niesc humanitarna pomoc zniewolonym narodom, i tym razem pospieszyly wyzwolic z niewoli biednych Ukrow i wspomoc finansowo pragnienie Ukrainy do posiadania wlasnej religii:
    W tym celu Departament Stanu wysuplal z kieszeni podatnika USA 25 milionow dolarow na lapowke dla patriarchy Konstantynopola.
    Za jedyne 25 melonow stary dziadek Bartlomiej I jednym swoim podpisem stworzyl osobny, niezalezny autonomiczny kosciol Ukrainy.
    Naturalnie bez konsultacji z wiernymi na Ukrainie i bez ich wiedzy.
    Paru niedowiarkow i cynikow podejrzewa, ze ta lapowka dla dziadunia z Konstantynopola ma na celu wywolanie wielkiej awantury na Ukrainie. I nie tylko na Ukrainie.. Patriarch w Moskwie tez nie zostal powiadomiony.

    Source: US State Dept Paid $25 Mil Bribe to Patriarch of Constantinople to Foment Religious Chaos in Ukraine (ladne zdjecia)

    https://russia-insider.com/en/christianity/source-us-state-dept-paid-25-mil-bribe-patriarch-constantinople-foment-religious-chaos

    Pan Poroszenko to tez prezydent-biznesman. Jakos tak sobie zaplacil za usluge utworzenia nowego kosciola i przywlaszczyl 15 milionow dolarow, z Departamentu Stanu USA , ktore potem mu kazali zwrocic:

    ‚The source for this confidential report was unaware of earlier media reports that the same figure – $25 million – was paid by Ukrainian President Petro Poroshenko to the Phanar as an incentive for Patriarch Bartholomew to move forward on creating an independent Ukrainian church. Moreover, Poroshenko evidently tried to shortchange the payment:’

    Pan prezydent Poroszenko OSOBISCIE oglosil utworzenie nowego kosciola na Ukrainie. Podobno moze to pomoc mu w nadchodzacych wyborach bo beda na niego glosowac wszyskie zbiry z Azowa i Prawego Sektora i ci wszyscy, ktorzy „skakali na majdanie” – i maja fanatyczny strach przed Rosja..

    Zamach:
    ‘The real goal of the quest for autocephaly [i.e., complete self-governing status independent of the Moscow Patriarchate] of the Ukrainian Orthodox Church is a de facto coup: a political coup already took place in 2014, poisoning the relations between western Ukraine and Russia, and thus another type of coup – a religious one – similarly seeks to undermine the canonical relationship between the Ukrainian Orthodox Church and Moscow.’

    Trudno przewidziec wszystkie konsekwencje ale do Moskiewskiego Patriarchatu naleza koscioly prawoslawne w Serbii, Grecji, Rumunii, Bialorusi , Czarnogorze, Bulgarii i Gruzji, ktore tez nie zostaly powiadomione.
    Osobiscie nie znam sie ani na hierarchii ani na administracji Kosciola
    Prawoslawnego ale na Ukrainie rozpoczeto… inwentaryzacje rosyjskiej cerkwi prawoslawnej:

    Kiev Has Started Inventorying Property of the Russian Church in Ukraine

    Zaczely sie przesladowania religijne na Ukrainie.
    Chca zalozyc jakis ‘niezalezny’ kosciol prawoslawny- naturalnie nie uznany przez koscioly autokefaliczne.
    Jakos trzeba te Rosje sprowokowac w koncu.

    https://russia-insider.com/en/kiev-has-started-inventorying-property-russian-church-ukraine/ri24860?ct=t(Russia_Insider_Daily_Headlines11_21_2014)&mc_cid=919512f6b5&mc_eid=3eab40c2c5

    I w mysl amerykanskiej zasady: wolnosci wyznania:
    Juz kilka cerkwi rosyjskich spladrowano.

    A tymczasem rosyjski kosciol prawoslawny zerwie wszelkie wiezi z Konstantynopolem..

    Russian Orthodox Church will ‘cut ties’ with Constantinople if it makes Ukrainian Church independent — RT World News

    https://www.rt.com/news/437968-russia-orthodox-church-ukraine/

    Naturalnie, ze cala ta awantura jest zwiazana z globalna walka z Prawoslawnym Kosciolem – a tak ‚przypadkowo’ z Rosja.

    Global Conspiracy Is Undermining Orthodox Christianity, Says Head of Russian Church

    https://russia-insider.com/en/global-conspiracy-undermining-orthodox-christianity-says-head-russian-church/ri25234?ct=t(Russia_Insider_Daily_Headlines11_21_2014)&mc_cid=1c82531372&mc_eid=3eab40c2c5

    Chodzi tez o to, ze zarowno sztuczne panstwo Ukraina jak i obecna nowa religia sa stworzone dla celow polityki globalizacji.
    Rosja i Bialorus obchodza ponad tysiacletna roczniece przyjecia chrzescijanstwa.

    To rosyjski Kijow jest stolica Rosyjskiej Cerkwi Praowslawnej;

    Russia, Ukraine & Belarus mark 1,030 years since ancestors adopted Christianity (PHOTO, VIDEO) — RT World News

    https://www.rt.com/news/434531-russia-ukraine-belarus-christianity/

    Inne artykuly:

    Subject: Ten Reasons the Ecumenical Patriarchate Made a Huge Mistake in Ukraine – Global ResearchGlobal Research – Centre for Research on Globalization

    https://www.globalresearch.ca/ten-reasons-the-ecumenical-patriarchate-made-a-huge-mistake-in-ukraine/5666098
    plus: related articles

    A tymczasem, Poroszenko przygotowuje sie do wygrania wyborow juz w pierwszej turze!.
    Najwiecej glosow obecnie zbiera niejaki Zielenski, ukrainski komik (nie najlepszy aktor komediowy z Wieczornego Kwartalu.
    Oobliwoscia komika jest fakt, ze nalezy do narodu wybranego i jest dobrym znajomkiem pana Kolomojskiego.
    Wiec jak dobrze pojdzie a Poroszence nie dobrze pojdzie w pierwszej turze wyborow – to wtedy pan Zielenski bedzie mogl ‚udzielic’ swoich glosow kumplowi Poroszence. Razem do kupy moze uciulaja z 40%- no a moze ciut, ciut wiecej, a moze jeszcze jakis zacny kandydat przylaczy sie do ‚koalicji’.

  23. zzzzzz said


    Pyramid-Capitalist

  24. Listwa said

    @ 4 Poziomka

    Dobry komentarz.

    @ 15 Poziomka

    Dobry komentarz.

  25. […] Troll Polonii said 2019-02-26 (Wtorek) @ 16:49:48 […]

  26. Poziomka said

    @20
    Panie Gajowy, właśnie co?
    Mam się nie wygłupiać, zadbać o swoje zbawienie czy może monetą rzucić kto w 1054 roku miał rację?
    Odpowiedź na frapujące Pana pytanie znajduje się w Orędziu Fatimskim.

    ——-
    Ja nikogo do racji zadnej ze stron przekonywac nie bede. Chcialem tylko zwrocic uwage, ze warto poznac argumenty rowniez i drugiej strony, a nie sa one lekko wazace.
    A Oredzie Fatimskie mozna sobie roznie tlumaczyc.
    Admin

  27. Troll polonii said

    26
    Poziomka
    Nie mieszaj religii z polityka!!!!!

    A popieranie Poroszenki i uzasadnianie jego rewolucji ‚religijnej’ chyba nie przynosi ci chwaly.
    I nie ty decydujesz w co maja wierzyc Rosjanie.
    Jest to grzech pychy.

    I nie zastepujesz Pana Boga na ziemi, bo nie ty bedziesz decydowac kto bedzie zbawiony.

  28. Poziomka said

    Ósme. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
    Grzech z kategorii ciężkich czyli śmiertelny.

  29. ad.28. Pan napisal, ze „Prawosławie nie ma żadnej zbawicielskiej przyszłości”

    Zeby dostac sie do Raju I ogladac obliczce Pana Boga trzeba miec conajmnie chrzest, ktory w Prawoslawiu jest wazny a wiec uswiecajacy.., oraz zyc ..I umrzec w lasce uswiecajacej.

    Pan napisal „klamstwo” – nieprawde, bo Prawoslawie ma conajmniej jedna zbawicielska terazniejszosc i przyszlosc – Sakrament Chrztu. O reszcie to Pan nie moze NIC wiedziec jak pojedymczy czlowiek umrze..a moze conajmniej Prawoslawny umierac pragnac zbawienia zalujac solennie za grzechy.. – pojdzie wiec do Nieba.

    Lepiej, by sie Pan nie wypowiadal w takim tonie oraz takimi „argamumentami” na temat Prawoslawia a zajmowal sie wylacznie swoja i innych katolikow dusza.

    To nie jest czas dzis by wchodzic w spor z Prawoslawiem. Jak Pan widzi moze, ze tu sa Prawoslawni, ale nie wchodza w spor. Uszanujmy to a wypowiadajmy sie na temat RKK religii I jej wspanialosci, wielkosci I wielkiej niezbednosci by osiagnac Raj.

    Przekonany jestem, ze jest Pan dobrym Tradycyjnym Katolikiem.

  30. zzzzzz said

    A TO oczami TVN

  31. Troll polonii said

    28
    Poziomka

    No to nie grzesz smiertelnie i odczep sie od wierzacych ludzi.
    Rosja jest naprawde chrzescijanskim krajem – bardziej niz obecna Polska – katolickim..
    Jak ci sie wydaje, ze mordowanie chrzescijan przez polskie wojska przyniesie zbawienie Polakom, to masz jeszcze duzo religijnych nauk przed soba.

    I wlasnie teraz gdy jest globalny atak na chrzescijanstwo zwlaszcza w Rosji i w Polsce globalisci sieja spustoszenie- – to polskie nieuki jak zwykle popieraja zydowska racje stanu.
    Klaniaj sie panu Poroszenko – nisko do ziemi.
    On tez nie lubi rosyjskich chrzescijan.
    Dlatego zazydzil Kijow.

  32. Poziomka said

    Refren:

    „Już każdy powiedział to co wiedział
    Trzy razy wysłuchał dobrze mnie
    Wszyscy zgadzają się ze sobą
    A będzie nadal tak jak jest

    I co ja robię tu …”

  33. ad.32. Trzeba wiedziec kiedy I co mowic I jak dzialac – modrosc, rozum .. rozwaga, a co do cytatu, to zapodam jak tylko napisze, ze robi Pan dobrze , ze tu jest. Teraz cytat:

    Święta Teresa z Aville
    „Przeklęta taka wierność, która posuwa się aż do sprzeniewierzenia się prawu Bożemu! Jest to przewrotny obyczaj świata” (Księga życia).

  34. revers said

    Moze niech kazdy swoja wiedze na temat ukranskiego kosciola prawoslwnego i objawien zostawi dla siebie, nie wyrokuje na przyszlosc, lub spusci z tonu i pospekuluje.

    Na Ukrainie na rzecz nowego kosciola ukrainskiego przejmuje sie bezprawnie majatki i dobra kosciola prawoslawnego pro moskiewskiego, dodtakowo stary kosciol prawoslawny kijowski podaje sie lucyferianskiej modernizacji lub przejmowaniu majatku po nowemu, czyli wstarczy 2/3 wiernych objawi sie nowo konstantynopolami.

    Chyba cos za czesto chodza wierne panie palic chanuke na msze lub chusta muzulmanska sie marzy.

  35. Marek said

    Co drugi, to mądrzejszy od wszystkich.
    Przez 1000 lat niepodzielony Kościół miał wspólną dogmatykę, przy różnicach liturgicznych.
    Kościoły Wschodu nadal z grubsza tej dogmatyce są wierne. Ale mundrale z Zachodu powątpiewają w tzw środki uświęcające Kościoła Wschodniego. Ulżyjcie sobie mundrale, pośmiejemy się:)

  36. Poziomka said

    W lipcu 1926 r. w poczekalni pewnego lekarza toczyła się ożywiona rozmowa, jak to źle się dzieje, ile nieuczciwości, jakby to wszystko się zmieniło, gdyby wszyscy byli gorliwymi katolikami, co nas czeka po śmierci i o niebie.

    – Ale kto się tam dostanie? – westchnęła jedna z pań.

    – Kto zechce – odrzekłem. – Tylko ci pójdą na potępienie, którzy koniecznie tam iść chcą, bo więcej trzeba znieść dla piekła, niż dla nieba; słowem, wedle dobrowolnego wyboru każdy ma już na tym świecie przedsmak nieba albo piekła. – Przepraszam, jeżeli można spytać, czy pani jest katoliczką?

    – Ma się rozumieć, katoliczką jestem.

    – To tym łatwiej nam się zrozumie.

    – A gdyby kto nie był katolikiem? – wtrąciła druga pani. – Ja na przykład jestem prawosławną.

    – Wtedy musimy sięgnąć głębiej. Wszyscy ludzie są sobie braćmi, a prawosławni nawet tegoż samego Chrystusa Pana czczą. Nie można by jednak powiedzieć, że religia prawosławna jest także religią, którą Chrystus Pan założył.

    – A to dlaczego?

    – Bo prawda jest tylko jedna. „Tak” i „nie”, nie może być razem prawdą. Otóż my twierdzimy, że Ojciec Święty jest widzialną głową Kościoła Chrystusowego, prawosławni zaś temu przeczą. Nie mogą być obydwa te zdania prawdziwymi.

    – Słusznie.

    – Otóż Chrystus Pan wiedział, że nastąpią różne odszczepieństwa i dał jasną normę, po której możemy poznać Jego Kościół. Zwracając się bowiem do św. Piotra rzekł: „Ty jesteś opoka, a na tej opoce zbuduję Kościół mój”. Jego więc Kościołem jest ten, który na tej opoce się wspiera, a następcami św. Piotra to nie carowie rosyjscy, ale Papieże.

    Dlaczego wierzę. Nowe wydanie ku światłu, Niepokalanów 1937. Nakład Centrali Milicji Niepokalanej. (Za pozwoleniem Władzy Duchownej), ss. 86-87.

  37. Marek said

    Poziomka,
    prawie wszyscy Ojcowie Kościoła z pierwszego tysiąclecia we słowach:
    „Ty jesteś opoka, a na tej opoce zbuduję Kościół mój”

    – w „Opoce” [gr. Petra] widzieli samego Chrystusa, ewentualnie wyznaną wiarę Piotra: „Tyś Chrystus, Syn Boga żywego”.

    Ale żeby to wiedzieć, trzeba trochę poczytać patrystyki.

  38. NICK said

    Mimo wszystko.
    Nie potępiam, dziś, Prawosławia.

    Będąc Katolikiem Prawdziwym; Panie Boże dopomóż.

  39. Poziomka said

    Ja także nie potępiam, Panie Nick.
    Szkoda tylko, że niby tak blisko, a jednak tak daleko.

  40. Joannus said

    @ Poziomka

    Poziomka pisze jak na katolika przystało.

    Rosja się nawróci, powiedziała to Najświętsza Panna Maryja,a potwierdził podając kiedy, sam Pan Jezus wizjonerce z Fatimy- Łucji.

    ———
    Właśnie się nawraca. Ale nie na żydokatolicznictwo.
    Admin

  41. Wieloimienny said

    Marek i reszta kryprotoschizmatyków @

    Proszę sobie sprawdzić co na temat dogmatów KK myślą prawosławni i nie pierdolić głupot o równości obu wyznań. (Bo takie głupoty wypisujecie, tyle że nie wprost)!

    Twierdzicie, że posoborowie itd. Macie w tym akurat rację, ale NIE ZMIENIA to faktu, że to Kościół Katolicki jest tym założonym przez samego Boga i że TYLKO ON posiada pełnię środków zbawienia.

    Wasze komentarze powyżej śmierdzą krecią robotą. To taki sprytny zabieg tego rogatego kopytnego. Widzi, że brzydzi was modernizm w Kościele to podsuwa wam schizmatyckie prawosławie, a wy takie durne!

    Na Mszę Trydencką chodzić, FSSPX się trzymać, katolicyzmu; a nie poza Kościołem szczęścia i zbawienia szukać.

    Napisałem to ja, od lat pozytywnie nastawiony do Rosji, Białorusi, Greków. Ale ich wyznanie, nigdy.

  42. Poziomka said

    Tak się złożyło, że w nadchodzącą niedzielę, zwanej Niedzielą Pięćdziesiątnicy lub Zapustną druga część Ewangelii mówi o ślepcu, który odzyskał wzrok dzięki Panu Jezusowi. Może Pan Marek zrozumie jej treść i przesłanie?

  43. Troll Polonii said

    41
    Poziomka
    Zajmij sie Przykazaniami i sakramenami; katechizmem i obecna sytuacje Kosciola Katolickiego – nie tylo w Polsce.

    Wsrod apostolow byli i nawroceni zydzi i Grecy … i rozeslali nauki chrystusowe po swiecie – najlepiej jak umieli. Im zawdzieczamy Ewangelie..
    Sw. Pawel, sw. Tomasz Apostol dotarli az do Indii; tam sw. Tomasz zalozyl misje chrystusowe, ktore istnieja do dzis.
    Te misje polaczyly sie potem ze wschodnim kosciolem syryjskim.
    Istnieja do dzis.
    Wraz z Magellanem, chrzescijanstwo dotarlo do Cebu na Filipinach.
    I istneje do dzis. Amerykanom nie udalo sie zniszczyc kultury katolickiej na Filipinach. A probuja … juz od 1898 roku!

    Polska przyjela Chrzest od Niemcow a Rosjanie z Bizancjum (od Grekow, Cyryla i Metodego)
    Chrzescijanstwo istnialo na Rusi wczesniej niz w Polsce.

    Poziomka
    Miejmy troche litosci dla naszych przodkow i dla nauczycieli nauk Chrystusa. I miejmy troche szacunku dla katolickiej wiary.

    Nie bede analizowac wulgaty ani septuaginty; ani nawet innych tlumaczen biblii, ktore byly tak rozne, bo tlumaczone amatorsko na rozne jezyki narodowe; a te tlumaczenia tak dalece odbiegaly od oryginalu, ze w 1545 roku na Synodzie Trydenckim, papiez Pawel III wypowiedzial sie o zagrozeniu Kosciola zwiekszajaca sie plaga tlumaczen Biblii.

    I nie jest tutaj miejsce na dyskutowanie Pisma Swietego tlumaczonego przez amatorskich tlumaczy z roznych jezykow na rozne jezyki.
    Papiez Pawel III mial racje.
    Mial racje i papiez Leon XIII, ze zakazal biblii tlumaczonej z roznych jezykow na rozne jezyki. ( 1897r)
    Katolicki Kosciol zalecal nauczanie Biblii z ambony.

    Kazdy, kto kiedykolwiek probowal tlumaczyc tekst z jezka obcego na wlasny wie o czym ja pisze.
    „Przygody Dzielnego wojaka Szwejka” tlumaczone przez dwoch roznych tlumaczy – to dwie rozne ksiazki: jedna jest komedia a inna dramatem antywojennym.
    „Catch 22” w tlumaczeniu polskim jest czystym kalectwem. A w oryginale – to wspaniala ocena amerykanskiej armii.

    A my rozprawiamy o Biblii, ktora na przestrzeni WIEKOW byla tlumaczona ( i interpretowana!!) na rozne sposoby przez rozne narodowosci i … z roznych powodow..

    Nie religia jest problemem. Problemem jest indywidualna , czesto sterowana , interpretacja religii.

    Teraz wraca moda na tworzenie tzw. Bibel runden – przeroznych grup sekciarskich, ktore rozdzieraja Biblie na czesci i ‚naukowo’ analizuja po swojemu co im ideologia wlasna ( i narzucona) dyktuje.

    Paplanie i powtarzanie tego co opowiadaja baby w poczekalni u lekarza jest wlasciwie niczym innym jak paplaniem bab w poczekalni u lekarza, i calkiem prywatna, niczym nie uzasadniona, ocena dwoch tysiecy lat chrzescijanstwa.
    I nielatwa to historia!

    I teraz gdy sytuacja polityczna na swiecie jest rzeczywiscie powiklana i bardzo antychrzescijanska – jakies baby ze wsi u lekarza decyduja o tym, czy Serbowie, Grecy, Rosjanie pojda do piekla a Polacy do nieba??
    Przeciez to jest niepowazne!

    Nie nauczal nas Chrystus modlic sie za innych? – a nie potepiac??

    Wybierz sie Poziomka do Mumbaju i posluchaj jak sie modla Indianie w kosciolach katolickich w Mumbaju a potem wejdz do polskiego kosciola i powtarzaj wraz z innymi: Szalom i modlmy sie za Izrael!

    Chce przez to powiedziec, ze wrabianie polityki w religie jest celem obecnej walki z chrzescijanstwem.
    Zabiera nam zbyt duzo czasu „rozprawianie o religii” kosztem praktykowania tego co Chrystus nauczal.

    Atakowanie zas Rosji i Rosjan od strony religii zostalo bardzo dokladnie przygotowane przez ‚zachodnia’ kulture za oceanem.
    Kosztowalo Departament Stanu tylko 25 milionow dolarow przekazanych staruszkowi z Konstantynopola.

    Teraz potrzebna jest armia chrzescijan na calym swiecie, zeby te lapowke poparla i uzasadniala.
    Najlepiej nadaja sie do tego katolicy- teoretycy tzw. rozprawiacze o religii..

  44. Wieloimienny said

    Troll @

    „Amerykanom nie udalo sie zniszczyc kultury katolickiej na Filipinach. A probuja … juz od 1898 roku!”

    Oj, ja bym się w tej kwestii pokłócił. Filipiny przejęły zachodni styl życia. Podobnie jak i w innych krajach Azji Południowo-wschodniej jest tam duży odsetek transwestytów zboczeńców. A rząd jaki jest? Katolickich krajów dzisiaj nie ma.

  45. Troll Polonii said

    Tak dla przypomnienia roznym niezorientowanym:

    Wladimir II, Monomach, zalozyciel panstwa rosyjskiego w 1113 roku wywalil wszystkich zydow z kraju, zlikwidowal lichwe i zalozyl panstwo chrzescijanskie.

    No bo wyglada na to, ze zydowskimi pieniedzmi nie od dzis probowano rozwalic Rosje.

    Nie potrzeba wielkiej wyobrazni, zeby zauwazyc podobienstwo miedzy Rosja Wladimira dawniej i teraz.

    Juz dawno temu, zydzi oplacali lokalnych wladcow – ksieciow , zeby podzielic Rosje.
    Zydowska lichwa tak sie rozpanoszyla, ze nalezalo ja szybko zwalczac. Bo w bardzo krotkim czasie caly kraj byl w dlugach.
    W zamian za wpedzenie Rosji w dlugi, zydzi mieli obiecane rozne nagrody i przywileje.
    Dzielili sie pieniedzmi z udzielnymi wladcami z Kijowa, za co mieli pelna gwarancje bezkarnosci.
    Zydowscy handlarze ludzmi mieli nadzwyczajna niechec do Slowian. Sw. Eustrati zostal sprzedany wyjatkowo podlemu zydowi w ataku na Korsun. Byl torturowany i podobnie jak wielu Rosjan zostal zamordowany przez zydowskich handlarzy ludzmi.

    W Starym Kijowie, ksiaze Swiatopelk II Izajaslw rzadzil miastem tylko dzieki zydowskiej lichwie….

    Warto poczytac i troszke podumac:

    Vladimir II Freed Russia From Jewish Oppression in 1113, Banned Usury Crippling the Nation, Founded a Christian Empire

    https://russia-insider.com/en/history/vladimir-ii-freed-russia-jewish-oppression-1113-banned-usury-crippling-nation-founded

  46. Listwa said

    @ 26 Poziomka

    Dobry komentarz.

    @ 44 Wieloimienny

    Dobry komentarz

    @ 39 Poziomka

    Dobry komentarz

    @ 41 Wieloimienny

    Dobry komentarz

  47. Listwa said

    @ 35 Marek

    Miesza pan pojęcia. Jeśli w pierwszym 1000 leciu Kościół był jeden to jak mógł miec wspólna dogmatyke?. Był jeden Kościól i jedna dogmatyka. Po 1054 nie doszło do podzielenia Kościoła lecz doszło do schizmy czyli oderwania i odejścia od Koscioła czesci ludzi.

    Sam pan jest mundral bo protestanci tez maja chrzest ważny, a wcale nie mają uświęcenia. JO nawypisywał głupot pod @ 29.

    Przynależność do Kościoła opiera się na więzach wiary, sakramentów i zwierzchnictwa oraz wspólnoty.

    Jednym z grzechów przeciw Duchowi Świętemu jest sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej.

    „Grzechy przeciw Duchowi Świętemu są wyjątkowo niebezpieczne, bo bezpośrednio narażają nas na utratę wiecznego zbawienia. Wszystkie prowadzą do zatwardziałości serca, a więc stanu, w którym człowiek nie jest zdolny żałować za swe grzechy albo z rozpaczy, albo z niewiary i cynizmu. Powinniśmy często prosić Boga, aby nas od tych grzechów zachował”

  48. Listwa said

    @ 37 Marek

    Tu tez pan miesza. A raczej wpis ten jest odzwierciedleniem pomieszania w którym tkwicie.

    Bo jeśli Chrystus mówi do Piotra „Ty jesteś Petrus i na niej zbuduje Kościół mój” – to ja wy możecie twierdzić że Chrystus mówil do siebie i na sobie zbudował.

    Mylicie do tego znaczenie słów. Chrystus powidział do Kefasa ty jesteś petrus a nie petra. słowa te nie oznaczały w aramejski imiena a rzeczownik. Petra w aramejskim (bo takim językiem posługiwał sie Chrystus) oznacza skała , petrus oznacza cześc/odłamek skały. Dzisiaj rozpoznawalne imię Piotr ma podstawe w aramejskim rzeczowniku petrus. W powierzchownym odbiorze przekazu Ewangeli wyglada to jakby Chrystus zmienił imię z Kefas na Petrus. Ale to z woli Chrystusa Kefas stał się petrus czyli częscią petra, to coś więcej i coś innego niz zmiania imienia.

    A wy uparcire wbrew faktom i logice upieracie sie jak na sekciarzy przystało żeby negowac papiestwo i decydującą rolę petrus, bo nim staje się każdy następca św Piotra czyli Kefasa któremu Chrystus nadał decydyjące znaczenie.

    I tak tracicie dwa z koniecznych elementów przynaleznosi do Kościoła. a wiarą w jakieś mytarstwa i inne ludzkie pomysy tracicie jeszcze więcej.

  49. Listwa said

    I żeby było jasne katolicy i prawosławni :

    „Przynależność do Kościoła opiera się na więzach wiary, sakramentów i zwierzchnictwa oraz wspólnoty”

    – można należeć do Kościoła, ale to jeszcze za mało zeby uzyskac wieczne zwyciestwo, można byc w Kościele katolickim, a trafić do wiecznego piekła. A wy prawosławni nawet przynalezności nie macie. To nie chrzest, czy po waszemu pojmowane środki uświecenia dadzą wam zbawienie. Zawsze uświecnie i zbawoenie daje Chrystus, posługując sie przez siebie zbudowaną koncepcją zbawienia (co oznacza faktycznie koncepcję powrótu i dostepu ponownego do Raju) poprzez załozony przez siebie Koscioł katolicki oraz wazne sakramenty poparte jedyną i ściśle okresloną nauką.

    gdy wystapicie przeciw Chrystusowi , jego woli i jego postanowieniom , nie liczcie na zadne środki uświęcenia, zwłaszcza przez was wymyślone.

  50. Listwa said

    A oprócz tych słów wypowiedzianych do Kefasa „Ty jesteś Petrus i na niej zbuduje Kościół mój”, Chrystus dodał jeszcze „Tobie dam klucze, co otworzysz bedzie otwarte co zamkniesz bedzei zamknięte”, A te słowa pomijacie .

    Więc nie opowiadajcie głupot, bo Ewangelia była ta sama w pierwszym 1000 lat co i w drugim.

  51. Boydar said

    W takim Lamborghini wystarczy oponę dziurnąć. I tyle warte co Syrenka, z całymi. A może i mniej.

  52. Listwa said

    @ 43 Troll Polonii

    Trolu wypisujesz jakieś pomieszaństwa.

    Kiedyś papież Sylwester II doprowadzil do pewnego porządku w Europie. Zbudował trzy filary/regiony: Celtowie z nadanym im symbolem Grala, Galowie z symbolem tarczy, Germanie z symbolem włóczni i słowianie z symbolem miecza.

    I komu papież nadał zwierzchnictwo na słowianami ????
    Polskiemu królowi Bolesławowi Chrobremu. A kto przyczynił sie do rozbicia częci słowiańsskiej i zwierzchnictwa ?
    Jeden z krewnych Króla Polskiego któremu sie zamarzyła władza po przodku oraz rusini.

    Wcale nie jest prawdą że Polska przyjęła chrzest od niemców. A prawdą jest że Rus przyjęła chrzest po Polsce.
    No i Cyryl i Metody byli katolikami i wysłannikami papieża.

  53. Listwa said

    @ 51 Boydar

    A nawet promy amerykańskie co to w kosmos latały też przez dziurki poległy.

  54. Boydar said

    Przez uszczelki …

  55. Troll polonii said

    44
    Wieloimienny
    Nie wiem jak czesto Wieloimienny bywa na Filipinach ale ja prawie co drugi rok spedzam tam wakacje.
    I zapewniam, ze na Filipinach jest wiecej kosciolow katolickich niz w Polsce.
    Filipiny to okolo 7 tysiecy wysp. Na roznych wyspach mieszkaja jeszcze calkiem pierwotni tubylcy.
    Wyspiarze mowia roznymi jezykami ale wszyscy znaja tagalog.
    Tylko na Luzon Amerykanie wybili do nogi wszystkich tubylczych mieszkancow o czym z duma glosi raport zlozony w Kongresie.

    Jak juz wspomnialem, Amerykanie bardzo probuja zamerykanizowac Filipiny. Od czasu najazdu na Filipiny w 1898 roku!. I oczywiscie, ze sa slady radosnej dzialnosci kowbojow nie tylko w TV ,. Sa nawet szkoly Montesori choc ostatnio juz nie widzialem. Szkoly i uczelnie sa katolickie.
    Stare hiszpanskie forty sa poniszczone i sie rozwalaja; paskudnie zaniedbane.
    Amerykanie probowali zatrzec wszelkie slady hiszpanskiej kultury. Wymazali z podrecznikow i histori 400 lat hiszpanskiej obecnosci na wyspach. Kulturze katolickiej nie dali rady.
    A na rozwalonych szopach drewnianych w bardzo ubogich dzielnicach strasza kiczowate reklamy coca-coli. (od czasu moich podrozy na Filipiny nie moge sie wrecz patrzec na reklamy coca-coli. Brrr!)
    Na Cebu, tuz obok grobowca F. Magellana, straszy ogromem wielgachny pomnik Lapu-Lapu, ludozercy, ktory ubil i zezarl Magellana. Pomnik jest pod specjalna opieka amerykanow, ktorzy zrobili z niego niemal mauzoleum. Bo ten Lapu- Lapu to ‚wielki bohater narodowy, ktory walczyl z agresja europejska” – glosi napis na pomniku.
    Flota Magellana byla flota handlowa i zmierzala do Chin, nie zamierzala nikogo podbijac ( 1521r) przypadkowo odkryli Cebu. Magellan probowal sie zaprzyjaznic z tubylcami – ale nie wyszlo. Flota poplynela do Chin bez Magellana.

    I naturalnie ze Amerykanie starali sie wprowadzic wszystkie amerykanskie swinstwa – lacznie z tym, ze w czasie wojny wymordowali ponad polowe ludnosci, zbombardowali Manile, obalili Marcosa- najlepszego prezydenta Filipin, ktory zwalczal nedze wprowadzona przez kowbojow..
    Filipiny mialy byc skocznia (jumping board) do Japonii – baza w Subic Bay to jedna byla jedna z najpoteznijszych baz USA.

    I mimo, ze Filipiny uzyskaluy niepodleglosc od USA to zaraz niemal po uzyskaniu ‚niepodleglosci’ – amerykanie natychmiast zrownali Manile z ziemia i z Filipin zrobili kolonie …’niepodlegla’ .

    Trzeba jechac na Filipiny i ogladac koscioly i religijne festiwale. Wielkim dla mnie przezyciem jest Sinuloh festiwal, w czasie ktorego w wielkiej wspanialej procesji obnosi sie figurke Dzieciatka Jezus, ktora podobno przybyla na wyspy wraz z Magellanem.
    Filipiny maja bardzo katolicki charakter. I to widac i sie czuje na kazdym kroku; na ulicach, w grotach, w hotelch i w poczekalniach dworcowych i na lotniskach; w szkolach, na uczelniach ; w sierocincach i przytulkach prowadzonych przez zakonnice. Organizacje pomocy sa chyba wszystkie katolickie.
    Malo Polakow spedza najpiekniejsze wakacje na Filipinach; Polacy wola muzulmanskie kraje….albo calkiem zamerykanizowany i kulturowo zniszczony Tajland.
    Bylem na Filipinach w czasie i tuz po wyborach, w czasie ktorych wybrano Rodrygo Duterte.
    Obawiam sie, ze pedaly, tranwestyty i handlarze narkotykami maja teraz ciezkie czasy.
    To Duterte, jak tylko zostal prezydentem to wypedzil amerykanskiego ambasadora Goldberga publicznie uzasadniajac, ze ” Filipiny maja dosc swoich pedofilow i obcych nie potrzebuja”.

    A teraz widzialem ogromne nowo-wybudowane szpitale i osrodki rehabilitacyjne dla narkomanow.
    Piraci juz tak nie grasuja u wybrzezy Filipin. Nie znaczy, ze nie probuja.
    Duterte przez 40 lat byl prokuratorem w Davao. Jemu walka z przestepcami nie jest obca.
    Chinczycy i Rosjanie pomagaja budowac szalenie zaniedbana infrstrukture. Ostatni raz budowano mosty i drogi za czasow Marcosa.Teraz buduja nowoczesna linie kolejowa.

    Naturalnie, ze amerykanie zorganizowali Duterte ‚wizyte’ ISIS- bo to jeszcze niezyjacy juz senator McCain obiecal. Dali im rade Filipinczycy.

    I wszelkie proby ‚zmiany obecnego rezimu’ i oplacaniu dywersji – bardzo zroznicowany i bardzo wyspiarski narod wykazal nieprawdopodobne poparcie dla obecnego prezydenta.
    A przeciez armia i wielu oficerow bylo bardzo ‚amerykanskich’. I jest jeszcze grupa starej administracji po lajdaczce Corazon Aquino.

    Kapitan i zaloga statku, ktorym plynelismy z Cebu na Buholz byl caly ozdobiony w napisy i podobizny Duterte na koszulce, czapce, i tatuazu na rekach.

    Bardzo zachecam na spedzenie wakacji na Palawan, Buholz, Cebu, Negras… taniej niz w Turcji, Egipcie czy Tunisie.
    Filipiny to jedyny kraj jaki ja znam, gdzie mozna spokojnie i bezpiecznie plywac w morzu z… rekinami.

  56. Listwa said

    Ad 52
    Zbudował trzy filary/regiony: Celtowie z nadanym im symbolem Grala, Galowie z symbolem tarczy, Germanie z symbolem włóczni i słowianie z symbolem miecza.

    – oczywiście zbudował 4 nie 3.

    ad 48

    Chrystus to petra, czyli skała.
    Kefas (Piotr) to petrus , czyli część/odłamek skały.

  57. Troll polonii said

    52
    Listwa
    Moze teraz Listwa oswiecic Serbow,Grekow, Bulgarow i Rosjan, ze Watykan kocha ich nad zycie.. Chorwaci pomoga…
    Widac Poroszenko nie tylko stworzyl nowy kosciol na Ukrainie ale i wymalowal historie kosciola prawoslawnego.

    Cyryl i Metody rzeczywiscie byli w Rzymie.
    I nauczyli papieza cyrylicy czyli podrobki greckiego alfabetu, w zwiazku z czym papiez zrezygnowal z wulgaty ?

    Szanowny panie Listwa
    Historia kosciola jest bardziej skomplikowana niz sie wydaje niektorym Polakom i niektorym Ukraincom. To bardzo burzliwe dzieje. Sprobujmy je uszanowac.
    Osobiscie uwazam, ze nie ma o co kruszyc kopii bo prawoslawie i katolicyzm to jedna religia mimo, ze Chorwaci mysla inaczej.
    A tak naprawde schizmy nigdy nie zatwierdzono.
    Bardziej martwia mnie Protestanci.
    Dysputy na temat dogmatu nie sa niczym nowym i trwaja od wiekow. .
    Rowniez wewnatrz KK.
    Spotkalem w zyciu dwoch zakonnikow z kosciola koptyjskiego z Etiopii. To tez chrzescijanie. Bardzo starego obrzadku. Podobnie w Syrii sa najstarsze koscioly chrzescijanskie. To tez chrzescijanie.
    Spotkalem dwoch Polakow z hinduskimi przyjaciolmi w katolickim kosciele w Goa (Indie)
    Czy to grzech?

    History of Orthodox Christianity – Byzantium (2 of 3) – YouTube

    15.10..min

  58. Troll polonii said

    Nie wiem jaka przyszlosc ma prawoslawie na Ukrainie ale wszyscy podobno! powinni znac przeszlosc Ukrainy:

    We Lwowie wydano książkę „Ukraina – praojczyzna ludzkości”. Autorem greckokatolicki ksiądz » Kresy

    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/we-lwowie-wydano-ksiazke-ukraina-praojczyzna-ludzkosci-autorem-greckokatolicki-ksiadz/

  59. Listwa said

    @ 57 Troll polonii

    „I nauczyli papieza cyrylicy czyli podrobki greckiego alfabetu, w zwiazku z czym papiez zrezygnowal z wulgaty ?”

    – nie uczyli papieża cyrylicy. Te twoje wpisy to często jakaś trolnia jest.

  60. NICK said

    Uczyli!
    Listwo.
    A papież z Wulgaty?
    Rzeczywiście nie zrezygnował.

    NIE uczyli?
    Aaa. Źródła?

    Dobrze.
    Zatem trza tu ‚rozpracować’ Cyryla i Metodego.
    Na spokojnie.

    Dawno trza było słuchać Michalkiewicza.
    O tzw.
    Przyjęciu chrztu.

  61. Listwa said

    @ 60 Nick

    Nie uczyli i już. Troll pisze co zmysla. A co było tego nie wie.

  62. Poziomka said

    Panie Nick, pół żartem, pół serio.
    Cyryl i Metody byli pionierami novus ordo bo zaczęli odprawiać mszę w języku słowiańskim.
    Z tego też powodu ścigani byli niemalże jak zbrodniarze, ponieważ wtedy istniały jeszcze i porządek i zasady – prawdziwe. Lekko nie mieli.

  63. NICK said

    „Cyryl i Metody byli pionierami novus ordo bo zaczęli odprawiać mszę w języku słowiańskim.”

    Żart. Wiadomo.

    Wróć. (60).

  64. Listwa said

    @ 54 Boydar

    … schizmatyckie.

  65. Troll polonii said

    Nick
    Boydar
    uwazajcie!
    Bo le diletatni moga was podac do … moderatora za obraze religii.
    Listwa oczywiscie, nie wie, co to septuaginta.
    Nie wie.
    Osiol
    Nic nie umie.
    I nie boi sie, ze mu Grecy i Bulgarzy moga dokopac do szmat.
    O Bizancjum tez nie slyszal.

    On nawet nie rozumie znaku zapytania w moim wpisie.
    Bo zalaczonego (w 57) filmu tez nie ogladnal ..chocby nawet tylko w 15 minucie.
    Ja zawsze podaje linki do zrodla swoich informacji.

    Chyba trzeba bedzie zaproponowac skladke na elementarz religii dla biednego Listwy.
    Bo on cos z ta Wulgata nie kuma.

    Trzeba uwazac na takich co niewiele umieja a pouczaja..

    Nick lepiej zrobi jak przy kazdym swoim krotkim zdaniu w nawiasie poda wyjasnienie „to byl zart”.
    Inaczejrozne Listwy moga poskarzyc sie gajowemu a moze nawet podac do prokuratora.

  66. Troll polonii said

    64
    Listwa
    A po polsku tez nie kuma???
    Bo jak nie rozumie znaku zapytania to moze i z tekstem polskim miec klopoty:

    Chrzest Rusi – Wikipedia, wolna encyklopedia
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Chrzest_Rusi

  67. Listwa said

    Troll polonii

    Komentarze to chyba po jakiś dopalaczach z gnojowicy puszczasz.
    Spadaj tępa pało.

  68. Troll polonii said

    67
    Listwa
    Bardzo ladny argument w dyskusji. I jaki intelektualny!!
    Po prostu: Sorbona!

    Na nic wiecej nie stac, jak na wyzwiska?
    Nie zastapia wiedzy..

    A Chrzest Rusi tez ktos przygotowal na dopalaczach?
    Encyklopedie Britannike tez pisali na dopalaczach?
    I Rosjanie tez byli zacpani jak pisali historie Rusi Kijowskiej??

    A gdzie Listwa pobieral nauki?
    Czy moze powolac sie na podreczniki?
    Moze jakies ‚ linki’, referencje, naukowe zrodla??

  69. Listwa said

    @ 68 Troll poloni

    Na co ty ciemniaku liczysz?
    To nie sorbona tylko dopasowany do twojego poziomu.

  70. Troll polonii said

    69
    Tak bez wyzywania sie nie da? Slownictwo nie pozwala?
    Poziom ci sie nie podoba?
    Wierze.

  71. Listwa said

    @ 65 Troll polonii

    Twój nie. Przeczytaj gamoniu uważnie wpis @ 65 jeśli nie wiesz jaki masz poziom.

  72. Listwa said

    @ 70 Troll polonii

    Twój nie. Przeczytaj gamoniu uważnie wpis @ 65 jeśli nie wiesz jaki masz poziom.

  73. Wieloimienny said

    Troll @

    O Mindanao pan zapomniał. Duża wyspa na Filipinach. Zamieszkała przez muzułmanów i terrorystyczne bojówki.

    Duterte dzielnie opiera się jankesom, ale ma jedną wadę: w Boga nie wierzy i publicznie kpi z wiary.

  74. Wieloimienny said

    Troll @

    „Nick lepiej zrobi jak przy kazdym swoim krotkim zdaniu w nawiasie poda wyjasnienie „to byl zart”.
    Inaczejrozne Listwy moga poskarzyc sie gajowemu a moze nawet podac do prokuratora.”

    To ja go wyręczam 😉

  75. NICK said

    No nie lubię tych Waszych rozważań.
    Powinienem przestać wtrącać.
    Swoje wiem.

  76. Listwa said

    @ 75 NICK

    Peryskop tez swoje wie o 400 nickach.

  77. Troll polonii said

    73
    Wieloimienny
    No, jeszcze jeden.
    Chaveza tez oskarzali o bezboznosc. Wiadomo- komunista.
    I Miloszewicza I teraz Madure. Ze nie wspomne Kadafiego, ktoremu tez przypisywali nie te religie co trzeba.
    Stany Zjednoczone uznaja jedna tylko religie: wahabitow Arabii Saudyjskiej.
    Swojej juz dawno nie maja.
    Ale rozni Wieloimienni nie maja pretensji do zydowskich prezydentow ani w USA ani w Polsce.
    Duterte jest katolikiem wychowanym przez ksiezy. I to o to dziecinstwo mu sie troche rozchodzi.
    Znam Polakow, ktorzy bardzo nie lubia ani Watykanu ani papiezy. Ani obecnej oligarchii
    koscielnej.
    Czy to ich czyni bezboznymi?

    Prosze zapytac byle Greka, co mysli o o greckiej cerkwi prawoslawnej w obecnej Grecji. Wielu Grekow uwaza, ze to zaprzedana oligarchia greckich popow przy pomocy Unii i w ogole Zachodu- wpedzila Grecje w obecna nedze.

    Na Mindanao jest ropa. I tam zawsze beda mieszac imperialisci. Tak juz od czasow kiedy Marcos znacjonalizowal rope na Mindanao..
    Duterte rzeczywiscie chce oddzielic Kosciol od panstwa. Ale jako prokurator w Davao zawsze wspolpracowal z kosciolem.
    Amerykanie specjalnie wywoluja konflikty religijne nawet tam gdzie ich nie ma (Jugoslawia, Syria, w ogole caly Bliski Wschod, Nigeria) )

    Ja nie zpomnialem o Mindanao.
    Ale Wieloimienny zapomnial o Manili. Gniazdo szerszeni.
    A Duterte to po Markosie drugi prezydent, ktory walczy z narkomania.I buduje osrodki rehabilitacji; i walczy z piratami szmuglujacymi narkotyki…wlasne z Ameryki.
    Na Filipinach jest ponad 3 miliony nieuleczalnie chorych narkomanow. Wielu z nich popelnia straszliwe przestepstwa. Walka z narkomania jest niezwykle trudna. Pamietaja o tym Chiny z wojny opiumowej.
    Tylko patrzec jak w Polsce dogonimy Filipiny pod wzgledem ilosci narkomanow.

    Nie tylko pyskaty Duterte dziala na nerwy Amerykanom i zydom, ktorych interesy sa wyraznie zagrozone.
    Marcos byl sam.
    Duterte zas zaprzyjaznil sie z Chinami i Rosja.
    I to jego najwieksze przestepstwo.
    Dziwie sie, ze jeszcze znajduja sie nosiciele kowbojskiej propagnady, ktora zawsze wyciaga ostatnia bron z rekawa: Konflikty religijne.
    Nie udalo sie na Filipinach.
    Filipiny sa dalej wierzacym krajem. Nikt kosciola nie przesladuje.
    (Filipiny to nie Ukraina!!!!!)
    A ja rozumiem decyzje Filipinczykow, ktorzy mieli dosc i prawie poprzebieranych ksiezy z hierarchii koscielnej i amerykanskiej kolonizacji kraju.

    Dlatego wybrali Duterte, ktory mysli tak samo jak narod.
    I wybrali Duterte bo sie sprawdzil: W Davao, gdzie przepedzil i piratow i skorumpowana administracje i zaprowadzil porzadek.

    Proponuje jednak poczytac o historii Filipin.
    Mozna zaczac od „Noli me tangere”.

  78. Wieloimienny said

    Ku**a człowieku nie mieszaj tu Kadafiego, Milosevicia, Chaveza, Maduro itd. Który z nich publicznie kpił sobie ze Stwórcy?

    Wyraźnie napisalem. Dobrze robi Duterte z jankesami, ale ma JEDNĄ wadę, w Boga nie wierzy. Czyli o nic innego się do niego nie przyczepię.

    Oto dowód:

    https://nczas.com/2018/06/26/prezydent-filipin-rodrigo-duterte-znow-wywolal-skandal-w-swoim-kraju-zbluzgal-samego-pana-boga/

    https://www.m.pch24.pl/prezydent-filipin-idzie-na-wojne-z-chrzescijanstwem–chce-by-katolicy-porzucili-wiare,64646,i.html

    Co do drugiego linka pomijam pierdoły o „prawach człowieka”. Wskazuję w tym artykule na wypowiedzi Duterte o wierze.

    Jeśli Duterte chce rozdzielić Kościół od państwa to ja się pytam co to za katolik?!

    „Ale rozni Wieloimienni nie maja pretensji do zydowskich prezydentow ani w USA ani w Polsce.”

    Ty trollu jeden trolling uprawiający czytaj moje posty na gajówce i mi nie wmawiaj miłości do tej zasranej Ameryki czy miejscowych chanukowych, pisowskich parchów, bo jak cię kiedyś spotkam to ostatnie zęby zgubisz!

    „Znam Polakow, ktorzy bardzo nie lubia ani Watykanu ani papiezy. Ani obecnej oligarchii
    koscielnej.
    Czy to ich czyni bezboznymi?”

    Czyli mnie, bo nie podoba mi się modernizm. Ale publicznie nie będę mówił, że Bóg jest głupi, a święci to błazny, tak jak to mówi prezydent Filipin, bo to jest świętokractwo. To jest szef rzekomo katolickiego kraju. Nie waży słów. Kpi z sacrum. Krytykować należy hiearchię jedynie od strony katolickiego tradycjonalizmu, a nie robić sobie żarty z samego Boga czy świętości sensu strictle. Rozumiesz!?

    Nie zamierzam się dalej tłumaczyć komuś kto wiedząc jakie mam poglądy będzie mi wmawiał jakieś gówno! Ożeń się z Andzią, tak samo rozumiecie rozumiecie treść czyichś postów.

    Dla mnie już nie istniejesz!

Sorry, the comment form is closed at this time.