Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Powierzchnia i głębia

Posted by Marucha w dniu 2019-02-25 (Poniedziałek)

Kiedy car Aleksander II w liście do cesarza Napoleona III użył intytulacji: Mój Przyjacielu!” – francuski minister spraw zagranicznych zwrócił ambasadorowi Kisielewowi uwagę, że dwór w Petersburgu jest zbyt młody, żeby zmieniać ustalone zasady. Chodziło o to, że w myśl dotychczasowych zasad monarchowie w korespondencji między sobą używali intytulacji „Mon Frere”, czyli mój bracie.

Ale cesarz Napoleon zachował się zręczniej i odpowiedział rosyjskiemu ambasadorowi, że „jest specjalnie pochlebiony intytulacją, jaką zwrócił się do niego Najjaśniejszy Pan”. Musimy bowiem cierpieć naszych braci, ale przyjaciół możemy sobie dobierać.

Niestety nasi Umiłowani Przywódcy albo nie potrafią dobierać sobie przyjaciół, albo już mają to surowo zakazane. W przeciwnym razie nie rajcowaliby się tak i nie afiszowali z przyjaźnią dla Izraela i jego przywódców, którzy zaczynają się zachowywać podobnie, jak izraelska młodzież przyjeżdżająca do Polski na wycieczki.

Jak wiadomo, srają na łóżka w pokojach hotelowych, wobec obsługi zachowują się wyzywająco, a na straży tego chamstwa stoją izraelscy komandosi, którzy jakimś prawem kaduka, z bronią w ręku towarzyszą izraelskiej młodzieży podczas wycieczek do Polski. Żaden z naszych Zasrancen, którzy są butni tylko wobec własnych obywateli, nigdy nie odważył się na najmniejsze słowo krytyki, nie mówiąc już o tym, by położyć kres panoszeniu się izraelskiej soldateski w Polsce.

Toteż izraelski premier Beniamin Netanjahu podczas swojej wizyty w Warszawie, przy okazji konferencji mającej stworzyć pozór moralnego uzasadnienia dla planowanej napaści na złowrogi Iran, który – w odróżnieniu od państw eunuchoidalnych – nie chce bezcennego Izraela słuchać – nieubłaganym palcem wytknął Polakom, że kolaborowali ze złymi nazistami.

Słowem – nasrał na łóżko, które z wielką rewerencją Polska, na rozkaz Naszego Najważniejszego Sojusznika, co to przed bezcennym Izraelem skacze z gałęzi na gałąź, mu pościeliła.

O tym, że nie był to przypadek, świadczą pogróżki izraelskiego ministra spraw zagranicznych, niejakiego Izraela Kaca, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki i że nikt nie będzie im, to znaczy Żydom, mówił, jak mają się wyrażać i w jaki sposób pamiętać naszych poległych.

Ale tak to już jest, że kto z chamem pije, ten z nim pod płotem leży, więc nasi Umiłowani Przywódcy mają za swoje. To już nie mogli sobie w korcu maku wyszukać innych przyjaciół, tylko właśnie Izraela Kaca? Może rzeczywiście nie mogli, może pani Żorżeta Mosbacher zadzwoniła i do Naczelnika Państwa Jarosława Kaczyńskiego i do pana premiera Morawieckiego i do pana prezydenta Dudy, a kto wie, czy nie zleciła wykonania telefonów również do dygnitarzy drobniejszego płazu, że mają się przyjaźnić z bezcennym Izraelem, jeśli nawet przy każdej okazji jego reprezentanci będą srali nam do łóżek i jeszcze nam wymyślali, że ośmielamy się zwracać im uwagę.

Na taką możliwość naprowadza nas apel Departamentu Stanu USA, żeby się Polska z bezcennym Izraelem już nie spierała, bo trzeba wszystko załatwić w drodze dialogu. Czemu nie; dialogi są albo na cztery nogi, albo – gęsi z prosięciem.

Zatem Polska ma „nasłuchiwać”, co jakiś Izrael Kac na kacu wykombinuje i chlapnie, a potem pracowicie udowadniać, że nie jest wielbłądem.

Wcześniej Departament Stanu, pięknie wymalowanymi ustami swojej rzeczniczki ostrzegał Polskę, że jak się nie opamięta, to może zagrozić swoim interesom strategicznym. Chodziło o nowelizację ustawy o IPN, w której w 1998 roku, na życzenie, czy też raczej – żądanie strony żydowskiej, z którą Polska już wtedy uzgadniała swoje ustawodawstwo – umieszczony został art. 55, przewidujący karalność tzw. kłamstwa oświęcimskiego, czyli podyktowanej do wierzenia przez stronę żydowską wersji historii II wojny światowej.

Nowelizacja polegała zaś na dopisaniu do tej ustawy art. 55 a, przewidującego karalność tzw. kłamstwa obozowego, to znaczy – bredzenia o polskich obozach zagłady. Polska oczywiście się „opamiętała” i z podwiniętym ogonem nowelizację anulowała, żeby nie zagrozić swoim interesom strategicznym.

A jakie interesy strategiczne ma Polska w stosunkach z USA? Ano jeden taki, w postaci przekonania, ze USA będą broniły Polski aż do ostatniej kropli krwi. Okazało się jednak, że to wcale nie jest takie pewne, jeśli się nie „opamiętamy” i nie będziemy słuchać we wszystkim bezcennego Izraela. No to cóż myśleć o sytuacji, gdy nad Polską zawisłoby prawdziwe niebezpieczeństwo?

Ale to tylko tak zwana powierzchnia zjawisk, bo sprawa wydaje się bardziej skomplikowana. Rzecz w tym, ze podczas warszawskiej konferencji, jakby tu załatwić złowrogi Iran w tak zwanym majestacie prawa, sekretarz stanu Naszego Najważniejszego Sojusznika wezwał naszych Umiłowanych Przywódców, by nie zwlekali już z przeforsowaniem „kompleksowego ustawodawstwa”, które stworzyłoby jakiś pozór legalności dla żydowskich roszczeń majątkowych wobec Polski.

Kongres USA uchwalił bowiem w roku ubiegłym ustawę nr 447 JUST, na podstawie której USA zobowiązały się do dopilnowania, by Polska te roszczenia zrealizowała. Chodzi o ponad 300 miliardów dolarów – bo na tyle te roszczenia oszacowała w liście do Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie Światowa Organizacja Restytucji Mienia Żydowskiego w Nowym Jorku, będąca wiodącym kombinatem przemysłu holokaustu.

Kiedy jednak premier Netanjahu, który też ma w tym roku wybory i podobnie jak Umiłowani Przywódcy Stanów Zjednoczonych, nie mówiąc już o naszych, musi trochę popodlizywać się izraelskim Żydom, którym te 300 miliardów dolarów z pewnością by się przydało, zaczął nieubłaganym palcem wytykać Polakom kolaborację ze złymi nazistami, a niejaki Izrael Kac, dla podgrzania atmosfery dorzucił swoje mądrości, sprawa „kompleksowego ustawodawstwa” natychmiast ucichła, a pan premier Mateusz Morawiecki zademonstrował szaleńczą brawurę, odmawiając uczestnictwa w posiedzeniu Grupy Wyszehradzkiej, która dlaczegoś wyznaczyła sobie rendez-vous akurat w Izraelu.

Wyznawców pana premiera Morawieckiego, w którym Naczelnik Państwa z zagadkowych powodów sobie upodobał, wprawiło to w zachwyt, że teraz to już na pewno nie oddamy ani guzika. Tymczasem wygląda na to, że pod osłoną tromtadrackiej i pełnej frazesów o narodowej godności retoryki, rząd posłusznie przygotuje „kompleksowe ustawodawstwo” – no bo sekretarz stanu USA pan Pompeo, musi w tym roku, najpóźniej w jesieni, złożyć Kongresowi sprawozdanie. Nietrudno się domyślić, że chciałby w tym sprawozdaniu poinformować o „kompleksowym ustawodawstwie”, które Polska właśnie uchwaliła.

Wtedy nie tylko premier Netanjahu, który dzięki pomyślnemu załatwieniu haraczu od Polski w kwocie ponad 300 miliardów dolarów, może wygrać kwietniowe wybory, ale i przywódcy organizacji przemysłu holokaustu z pewnością pana Pompeo pochwalą i powiedzą: „wot maładiec!” Czyż można wyobrazić sobie większe szczęście?

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarzy 28 to “Powierzchnia i głębia”

  1. lopek said

    Kto da głowę, że ta hucpa z liczbą – 447- nie jest wymysłem polskojęzycznych?
    Wniosek?
    Dzisiaj golenie gojów przygotowuje się zespołowo.

  2. NICK said

    Hm.

    Tak.
    Redaktor musi tak pisać jak pisze.
    Wchodzi opinią we różne nisze.
    Oddzia-łowy-wuje.
    Na różne… takie tam.

    Piszę bez sarkazmu ni spazmu.

    P.S.
    Basiu, Basiu, Basiu.
    Baś, Baś, Baś.
    Wie-wiórko?

  3. Moher49 said

    Nie ma w Polsce polskiego rządu, jest żydowski.
    Nie ma w Polsce polskiego sejmu, jest knesejm.
    Wszystkie uniwersytety, „Polska” Akademia Nauk, wszystkie partie zażydzone.
    Młodzież od żłobka do dorosłości jest deprawowana.
    Kościół Katolicki nie istnieje. Nawet naszych modlitw Bóg już nie słucha.
    Zbliża się Armagedon.

  4. NICK said

    Moher49.
    Panie.
    A masz Pan swą?
    Katakumbę?

  5. Moher49 said

    @4,
    Panie Nicku, jeszcze nie mam, ale już wkrótce będę miał taką niedużą, fi 300mm, h=300 mm.

  6. NICK said

    Kochany Mocher.
    Nomen omen.
    🙂 .

    Daj Bogu.
    Życie i śmierć.
    Słaba Wiara?

    Patrz przez palce.
    Na to co widzisz, tutaj… .

  7. Plausi said

    ”Siedziałem za wychodkiem, klepałem …

    g…no młotkiem”, tak pewnie będzie wspominać pan premier Morawiecki w swoich pamiętnikach swoje czasy w żądzie w Warszawce, odpowiedni zresztą do wydarzeń:

    W końcu o młodzieży żydowskiej wspominał będzie pan Morawiecki: „srają na łóżka w pokojach hotelowych, wobec obsługi zachowują się wyzywająco, a na straży tego chamstwa stoją izraelscy komandosi, którzy jakimś prawem kaduka, z bronią w ręku ”

    Jak też „premier Beniamin Netanjahu podczas swojej wizyty w Warszawie, … nasrał na łóżko, które z wielką rewerencją Polska, na rozkaz Naszego Najważniejszego Sojusznika”

    To zjawisko należało oczekiwać, bowiem ta inscenizacja państwa już z nazwy I-sra-el obiecuje to co jego wysłannicy do Polski czynią. Zgodnie z tym hasłem I-sra-el udało się tam zebrać 6 milionów najgorszej możliwej żydowskiej hołoty w znacznej części wyselekcjonowanej jeszcze przez nazistów, aby ten rodzaj żydowskiego zbydlęcenia możliwie bogato rozpłodzić. Są dowody na niezwykłą bliskość ideową nazizmu i żydostwa.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/jak-zrobic/

    Ułatwia to niebywale rozróżnienie polskiego patriotyzmu, jedynie szczery antyżyd (nie mylić z antysemitą) może być polskim patriotą. Wg naszego bowiem doświadczenia, Żyd nie może być przyzwoitym człowiekiem czy Polakiem:

    https://marucha.wordpress.com/2019/02/08/trudna-sytuacja-zydow-w-szwecji/#comment-811658

    żydostwo jest groźną zarazą, która jak syfilis tworzy kilaki i rozkłada społeczeństwo polskie i nie tylko, jeśli rzucić okiem za wschodnią granicę. Każdemu zdrowo myślącemu Polakowi możemy jedynie rekomendować postawę antyżydowską. Antyżydowskość jest tym, co potrzebujemy pilnie na dzień dzisiejszy. Należy rozważyć dalej, aby te wszelkie żądy w Warszawce przepędzić na cztery wiatry, ten cały PO.PiS żydostwa, któremu sekundują zasrancew z SLD, PSL, SP i innych kloak tworzonych na potrzeby etapu czy chwili jak Palikokoty, Kikizki czy swołocz z przymiotem „nowocześni” alfonsa w rodzaju Petru.

  8. Plausi said

    Antyżydowskość

    omawia link:

    https://marucha.wordpress.com/2019/02/25/powierzchnia-i-glebia/#comment-814725

    jest przeciwieństwem antysemityzmu i oznacza racjonalną wrogość wobec żydów, zuagrażających przetrwaniu polskiego społeczeństwa, przygotowujących jego degenerację i likwidację, już dzić wypędzono ok. 10% Polaków z kraju.

  9. jamek said

  10. NICK said

    Tak.
    Pierwociny.
    Ale. Co to za zna-czę-nie.

  11. Rob said

    Czy Michalkiewicz nie rozumie, że interes Izraela (Żydów) połączony jest dozgonnie z interesem USA?
    Jeśliby o tym wiedział to w końcu zrozumiałby, że sojusz polsko-amerykański (tak jak nasza przynależność do NATO) jest dla nas bardzo zabójczy.
    Jasne że rozumie! A więc dlaczego tak pisze?
    Dlaczego nigdy nie napisze jasnego, bez pokręconych do przesady ironii, konkretnego felietonu, określającego uczciwie naszą sytuację; że powinniśmy zerwać ten bardzo szkodliwy i kosztowny dla nas sojusz?!
    Dlaczego przy całej swojej finezji i inteligencji pisze do znudzenia o „Naszym Najważniejszym Sojuszniku” (to chyba pisze na serio!), „zimnym czekiście Putinie”, „złowrogim Iranie”.
    A wystarczyłoby napisać po prostu jasnym i uczciwym językiem, bez sarkazmów mniej więcej w taki sposób jak prof. Raźny:
    Po co Polsce Izrael?
    https://konserwatyzm.pl/razny-po-co-polsce-izrael/
    Czy ktoś sobie wyobraża, że Michalkiewicz mógłby coś takiego napisać? To po prostu jest niemożliwe!
    „Służalczy sojusz Polski z Izraelem jest potrzebny lobby izraelsko-żydowskiemu i amerykańskiemu w naszym kraju i poza nim. Te dwa środowiska czerpią bowiem z niego korzyści, nie zaś Polska (…) Możliwości mamy znikome, ale trzeba wziąć pod uwagę każdą. Najpoważniejszą i pozytywną dla nas w skutkach byłoby nawiązanie współpracy z Rosją. W sposób spektakularny należałoby wycofać się z antyrosyjskich pozycji.”

  12. NICK said

    Michalkiewicz pisz:
    po co Polsce izrael?

    No pisz.

  13. Zerohero said

    Wg. mji pan Michalkiewicz napisał tu wystarczająco dużo i jasno. Zadowolił mnie, starego malkonenta.

  14. Easy Rider said

    Ad 9 – Rob.

    Widzę, że dla Pana zbyt trudne jest zrozumienie, czym jest felieton i czym jest ironia. Nie zawsze zgadzam się z Michalkiewiczem, ale cenię go choćby za ten niepowtarzalny styl, jakby z odeszłej w przeszłość epoki salonów, dobrych manier i wysokiego poziomu wykształcenia. To już chyba ostatni, „co tak poloneza wodzi”, bo następców nie widzę.

    Rozumiem, że nie każdemu taki styl odpowiada, ale w końcu nie ma obowiązku czytania Michalkiewicza – w internecie jest przecież do wyboru tylu publicystów, którzy walą argumentami prosto po oczach, bez owijania w bawełnę!

  15. Rob said

    @11 Zerohero
    To według Michalkiewicza USA pozostają nadal naszym dozgonnym sojusznikiem?
    Dalej powinniśmy ponosić wyłącznie koszty a nie odnosić żadnych zysków?
    Wiem, powinniśmy od Stanów się „domagać” i groźnie „kiwać palcem w bucie”.
    A nie proponuje Michalkiewicz żadnego otwarcia się na Rosję?
    Oczywiście, że nie!
    „Michalkiewicz napisał tu wystarczająco dużo i jasno.”
    Pełna zgoda!
    Jakiś czas temu Michalkiewicz bardzo jasno określił swoją pozycję:
    „Uważam, że jeśli już mamy wybór między folkslistą amerykańską, niemiecką czy też folkslistą rosyjską… lepiej podpisać folkslistę amerykańską,
    CHOCIAŻ WIĄŻE SIĘ TO Z HARACZEM dla Żydów”. – S. MICHALKIEWICZ
    Przypominam; ten „haracz” na dziś to ponad 300 mld dolarów – czyli oznacza to koniec Polski.

  16. Marucha said

    Panie Rob,
    Już mi się flaki wywracają od czytania Pańskich bredni. Pan w ogóle nie wie, o czym pisze red. Michalkiewicz, bo najwyraźniej czyta go Pan na wyrywki a ponadto nic z tego nie rozumie. Szkoda czasu na dyskusję.

  17. Okadwa said

    Wszystko to nuda…
    I na powierzchni i we głębi.
    Bo kiedy człek to tu to tam docieka tajemnic różnych i kiedy jużże otwiera ostatnie stronice to tam od zadka ani chybi Żyd siedzi.
    I jeszcze się pyta: – Zdziwiony?… Tedy i czas nam przywyknąć do onego urządzenia świata.
    Bo kraina holocaustu długa a szeroka… i weźmy co mówi nam znana bajka:
    Szedł Kapturek przez las do babci a na szabas… bo to piątek a pod wieczór był.
    We koszyczku niósł chałę a wino… i się wilk napatoczył.
    Wilk wyglądał jak to typowy polski chłop co to go filmowcy we filmach pokazują a potem na festiwalach.
    I się wie co było: nastąpiła podwójna konsumpcja okraszona winem i chałą z koszyczka.
    I tu pojawia się postać pozytywna czyli Gajowy… i trzeba zadać pytanie:
    – Kim był Gajowy?… logika podpowiada że mógł być to radziecki zwiadowca a może i oficer jaki.
    Do całości brakuje tylko Amerykanina… no niekoniecznie.
    Bo po zaszyciu wilk nie mogąc sobie miejsca znaleźć za Ocean czmychnął był.
    … i tyle go widziano.

  18. Ale dlaczego? said

    Michałkiewicz przecież całkiem niedawno WPROST napisał, że jak tak dalej pójdzie, to Polska powinna rozważyć sojusz z Rosją.
    A ironizuje wciąż przecież o sojuszu z USA, nie mówiąc już o Izraelu.
    Proszę czytać więcej.
    I ze zrozumieniem.

    Co do felietonu.
    Bydlaki pisiory sprzedają nas z plwovinami na mordach.

    I ostatnia obserwacja „z terenu”.
    V kolumna ukraińska w Polsce rośnie w siłę.
    Ostatnio w jednej firmie na jakieś 10 osób 2 to ukraińcy. W tym jedna w biurze…
    I młoda matka zcdzieckiem w wózku. Pewnie też liczy na 500+…

    Likwidacja Polski w toku.
    Ale głupota polska nie ogarnia procesy kilkuletnie, nie mówiąc o pokoleniowych…

  19. Marucha said

    Re 18:
    Ludzie nie czytają Michalkiewicza, ale bez wahania przypisują mu z d@py wzięte poglądy.

  20. Plausi said

    „procesy kilkuletnie, nie mówiąc o pokoleniowych ”

    przypomina @18, Ale dlaczego?

    O przyszłości Polski i Polaków rozstrzygają nie wydarzenia bieżące, które każdy zdaje się, przynajmniej tak mniema, rozumieć, ale właśnie te niezauważalne dla mas „procesy kilkuletnie, nie mówiąc o pokoleniowych”. Tak dzielnie rozpoczęto te procesy przed bez mała ćwierćwieczem:

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/kolonia-usa/

    Nieubłagane procesy kilkuletnie i pokoleniowe przyniosły na co prawda całą masę nowych bohaterów narodowych, nawet w wersji męczenników

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/hala-po/

    ale także masową emigrację, szczególnie dobrze wykształconej młodzieży, można rzec, jak z kolonii afrykańskiej, Za to otrzymaliśmy nowe piękne budowle, które kazano nam czcić i miłować:

    https://www.polin.pl/pl/o-muzeum

    co zresztą pan Szymon z właściwym mu humorem potwierdził.

    https://www.youtube.com/watch?v=2JlqE5UYsa8

    przekonując nas zresztą b ez trudu, że Polakom należy po prostu nasrać,

    https://marucha.wordpress.com/2019/02/25/powierzchnia-i-glebia/#comment-814725

    aby poczuli się zaspokojeni zarówno w swym patriotyzmie jak też honorze narodowym, tym bardziej obowiązuje to tzw żądek w Warszawce, z dupkiem Morawieckim na czele.

    @19, Michalkiewicz

    Istotnie wielu wymaga od Michalkiewicza tego, na co sami nigdy by się nie zdobyli, już choćby z tego względu, aby nie narobić w portki.

    Jeżeli Michalkiewicz, i to niezależnie z jakiej motywacji, zamieszcza teksty prowokujące do zastanowienia, i to w tej pustyni bezmyślności i namiętnego masowego pożerania g…na z kloaki mediów gównego nurtu, to myślimy, że to wystarczy. Naturalnie mógłby szczerze bić się w piersi: „Latami wspierałem własną działalnością tę inwazję okupanta, i wstydzę się tego.”, patrz pierwszy link w tym tekście, ale skoro tego nie potrafi, to trudno, każdy człowiek ma swoje granice. Możemy jednak wiele z jego tekstów wyczytać i się nauczyć.

    Michalkiewicz jest też propagandystą, jak każdy z nas publikujących jakiś tekst, zarówno my jak Marucha, nie zwalniamy czytelnika od obowiązku krytycznej oceny tekstów, także naszych, tym bardziej, że Swinton nie pozostawia żadnych złudzeń.

    „Nie ma czegoś takiego jak wolna prasa… Zadaniem dziennikarzy jest zniszczyc prawdę, kłamac w żywe oczy, fałszować, oczerniać, się płaszczyć przed pieniądzem i sprzedawać swój kraj i swą rasę za chleb powszedni….My jestesmy narzędziami i parobkami bogatych poza tą sceną. … Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami.”

    Jeśli sobie to uświadomimy, to nawet Michnik/Szechter nie jest nam groźny włącnie z PO.PiSem i całą swołoczą, która nas w ostatnich dziesiącioleciach oblazła wraz z żydowską zarazą.

  21. Rob said

    @18 Ale Dlaczego?
    „Michałkiewicz przecież całkiem niedawno WPROST napisał, że jak tak dalej pójdzie, to Polska powinna rozważyć sojusz z Rosją.”
    Dyskutujmy poważnie.
    Czy mógłbyś podać gdzie i kiedy Michalkiewicz wypowiedział te słowa?
    Może podaj namiary na jakiś konkretny artykuł.
    Jestem pewien, że nie będziesz w stanie tego zrobić.
    I kto tutaj przypisuje jemu „z d@py wzięte poglądy”?
    Ja mogę podać konkretny link do tej jego poniższej wypowiedzi.
    Poza tym byłoby to trochę dziwne, żeby jednego dnia Michalkiewicz mówił:
    „lepiej podpisać folkslistę amerykańską, CHOCIAŻ WIĄŻE SIĘ TO Z HARACZEM dla Żydów”!!!
    a innego dnia coś diametralnie przeciwnego.
    Myślę, że ta „pro-rosyjska” wypowiedź Michalkiewicza jest tak samo prawdziwa jak to, że jego nazwisko pisze się „Michałkiewicz”!

    ———
    Spadaj Pan. Za zarzucanie kłamstwa – ban.
    Admin

  22. ciul -ciul said

    Jka widac Mickiewicz cos mial na mysli , piedy napisal – a imie jego jest 44, Zapomnial dodac 7. A IMIE JEGO JEST 447

  23. Rokitnik said

    No coz…z p.Michalkiewicza trzeba z czasem d o r o s n a c , by podiac decyzje o NIE zawracaniu sobie nim glowy?
    Kiedys ten sam manewr zastosowalem wobec p.Korwina Mikkiego / ze zbawiennym dla umyslu skutkiem…
    Pana Stanislawa mozna oczywiscie podziwiac za jego: lekkosc piora, swobode wypowiedzi, nie tuzinkowa Historyczna pamiec, znajomosc jezykow etc !!! Ale nie mozna od felietonisty oczekiwac lopatologicznych RAD ” co mamy z ta nasza sytuacja ROBIC ” ?? To wybacza Panowie – nie jest domena p.St Michalkiewicza.? Od tego sa ” wladze „, z jakiekolwiek nadania czy, he.. he.. w y b o r u ?! Od tego sa o p o z y c j o n i s c i ( nawet wewnetrzni ) by roztrzasac te tematy na wszystkie strony…
    Pozdrawiam

  24. Joannus said

    Ad 3
    ”Kościół Katolicki nie istnieje. Nawet naszych modlitw Bóg już nie słucha.”

    Epokowe odkrycie, zaiste sensacja, rewelacja.

  25. JO said

    ad.24. Kosciol to w 99.99999 ..procentach jest Pan Jezus Chrystus a reszta to Aniolowie, Wierni…

    Kosciol byl…, jest I bedzie na ziemi az do konca czasow.

    Kosciol jest niezniszczalny i zawsze zwycieski.

    To, ze jego ziemska czesc ponosi w bitwie porazke to nie oznacza, ze Kosciola nie ma, lub ze jest przegranym.

    Nikt, ale to nikt na ziemi, zaden mason, Zyd I szatanska sila.. etc, etc NIE jest w stanie pobic Katolika.

    Zadna armia nie jest w stanie zniszczyc Katolicki Narod.

  26. Ale dlaczego? said

    Ciekawe, pierwsze z brzegu teksty o Rosji i… USA pana Michałkiewicza:

    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4356

    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4327
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4261
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4254
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4253
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4178

    Szczególnie ważne teksty:
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4302
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4219

    i wzmiankowany tekst:
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4164

    A tak na marginesie.
    Nie jestem adwokatem pana Michałkiewicza, choć poczułem się w obowiązku poświęcić czas i przeszukać jego teksty. Dla PRAWDY.
    Uważam, że:
    „Widzenie świata czarno-białym i bezkrytyczna ufność autorytetom jest oznakom prymitywizmu umysłowego. Nie mylić z prostym umysłem.”
    Proszę się nie krępować z rozpowszechnianiem sentencji, nie zamierzam dochodzić do niej żadnych praw 😉

  27. NICK said

    Ale… .
    Psze Pana.
    To nie moje ale…
    Świat jest w odcieniach.
    Szarości.
    Od cZERNI!
    Aż do Białości.

  28. Boydar said

    @ (3) vs. (24)

    Dziwne … moich słucha. Muszę bardzo uważać.

Sorry, the comment form is closed at this time.