Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

O Małego Kaprala nauczkach dla Polaków – w odpowiedzi dr-owi Dankowi.

Posted by Marucha w dniu 2019-03-09 (Sobota)

Kolega dr Adam Danek napisał bardzo ciekawy artykuł, do którego opublikowania, wraz z redaktorem naczelnym Mariuszem Matuszewskim, nie widzieliśmy większych zastrzeżeń. Oczywiście, zaraz po jego przeczytaniu zobowiązałem się na skreślenie tekstu polemicznego, który właśnie przedstawiam.

Jak pisałem kilka lat wcześniej, moja osobista przygoda z Korsykaninem rozpoczęła się za przysłowiowego gówniarza. Początkowo była to młodzieńcza sympatia, którą (jak wtedy się na to zapatrywałem) obdarzyłem prawdziwego sprzymierzeńca Polaków i znakomitego wodza.

W miarę ideowego dojrzewania i pogłębiania wiedzy czysto historycznej, a także nieuniknionego zbliżania się do momentu, w którym świadomie przekroczyłem próg umiłowanego „ciemnogrodu”, jego postać stawała się dla mnie mniej wyrazista, coraz bardziej obca, a z czasem wręcz wroga.

Nie mylił się sam Bonaparte kiedy (jak wspominał generał Stanislas de Girardin (1762-1828) w swoim „Journal et souvenirs, discours et opinions”),

„Przybywszy na wyspę Ludów [Pierwszy Konsul] zatrzymał się przed grobem Jana Jakuba [Rousseau] i powiedział: »Byłoby lepiej dla spokoju Francji, gdyby ten człowiek nigdy nie istniał!«  – Ale dlaczego, obywatelu Konsulu, zapytałem? – To przecież on przygotował Rewolucję francuską. – Sądziłem, obywatelu Konsulu, że pan nie powinien się uskarżać na Rewolucję. – «No cóż!» – odparł – «przyszłość pokaże, że dla spokoju ziemi byłoby lepiej, gdyby żaden z nas, ani Rousseau, ani ja, nigdy nie zaistniał»”.​

Moja sympatia przerodziła się w uczucia graniczące z odrzuceniem. Do postaci samego Napoleona powrócimy za chwilę.

Pierwszą kwestią poruszoną przez dra Danka była kwestia postulatów zmiany, czy też ocenzurowania hymnu Rzeczypospolitej. Zgadzam się z Nim w tej kwestii, aczkolwiek z goła innego powodu. Osobiście, uważam, że „Mazurek Dąbrowskiego” jest najodpowiedniejszym hymnem dla republiki polskiej. Ewentualną zmianę tej pieśni można byłoby kontemplować w momencie powrotu nad Wisłę królestwa lub przynajmniej prawdziwych rządów autorytetu. „Boże coś Polskę”, „Bogurodzica”, a nawet „Rota” brzmiałyby arcyhipokrytycznie, odśpiewywane przez obecnie panujących nam wodzirejów. To na tyle.

Powróćmy zatem do Napoleona Bonaparte. Kolega Danek pisze o „francuskim duchu narodu”, który wcielił się w jego osobę. Cóż to takiego? Gdyby taki duch naprawdę istniał, to w momencie okiełzanania jakobińskiego terroru Bonaparte schyliłby czoła przed uosobieniem tegoż ducha, a była nią postać Króla. Przecież Król to Francja, a Francja to Król!

Czy Napoleon był rewolucjonistą? Czy był nim Stalin? Czy przywrócenie cyrylicy, rusyfikacja narodu, budowa mocarstwa przemysłowo-militarnego i „dogadanie się” z Cerkwią przemawiają za jego kontrrewolucjnością? Czy można raczej mówić o naturalnym i kolejnym etapie rewolucji?

Ostatnim punktem spornym jest podejście kol. Adama do kwestii Cesarstwa (którego, jako nadal katolickiego) pragnął Bonaparte, z tym że ze stolicą w Paryżu. Czyżby? Pomimo, że wychowany w rodzinie katolickiej (jego matka uczęszczała codziennie na Mszę Świętą), późniejszy cesarz nie był człowiekiem religijnym. W czasie Rewolucji popierał Cywilną Konstytucję Kleru, a także opowiadał się za konfiskatą i rozprzedażą majątków kościelnych.

Kiedy w roku 1798, w ramach kampanii, którą dowodził, oddziały generała Berthiera zajęły Rzym i miały zamiar proklamować Republikę Rzymską (sic!), Napoleon nakazał m. in. aresztowanie papieża Piusa VI (konsekwentnie odmawiającego posłuszeństwa republice i przekazania władzy świeckiej w Państwie Kościelnym w ręce Francuzów). Papież, początkowo przetrzymywany w Sienie, po wielu perypetiach znalazł się w Cytadeli w Valence – gdzie zmarł. Jego ciało nie doczekało się stosownego pochówku, aż do momentu przejęcia przez Bonapartego całej władzy we Francji: ten, doszedłszy do wniosku, że otwarcie walcząc z Kościołem, nie zdobędzie dla siebie tak potrzebnej mu sympatii licznych przecież kół katolickich, 30 stycznia 1800 roku zezwolił na papieski pogrzeb. Czy tak postępuje wierny syn Kościoła?

Jako temat pokrewny cesarstwu określa kol. Danek kwestię Księstwa Warszawskiego, które w przeciwieństwie do Niego uważam za bazę wypadową, stworzoną przez Bonapartego w celu kampanii antyrosyjskiej. Swego czasu, profesor Bartyzel bardzo celnie porównał ów byt państwowy do powojennej Polski Ludowej. Nie sposób się z nim nie zgodzić. Bo jak zauważył, i w Księstwie, i w PRL (przynajmniej do 1956) zupełnie jawnie, wręcz ostentacyjnie, rządził ambasador obcego państwa. Konstytucję Księstwa podyktował Napoleon, a PRL-u Stalin; Księstwo i PRL były dotkliwie i bezczelnie rabowane gospodarczo przez ich „dobroczyńców”.

[A w III RP to nie rządzą żydowscy ambasadorzy? – admin]

I wreszcie rzecz najważniejsza: Księstwo i PRL były organizmami odgórnie rewolucjonizowanymi przez lewicowe ideologie, w pierwszym wypadku przez ideologię rewolucji francuskiej (Kodeks Napoleona!), w drugim przez komunizm. I w Księstwie, i w PRL oznaczało to konfrontację z religią katolicką i represje wobec Kościoła.

W moim skromnym przekonaniu, Napoleon Bonaparte był rewolucyjnym szkodnikiem który jako geniusz militarny przyczynił się do rozpowszechnienia rewolucji na skalę, jakiej nie mogłaby ona bez jego żołdaków osiągnąć. Polaków, i to chyba najbardziej spośród narodów, nauczył, jak z szabelką ginąć w obcym interesie. W dodatku z Bogiem na ustach, ale w imieniu rewolucji.

Kiedy w roku 1938 kardynał Eugenio Pacelli (1876-1958), późniejszy papież Pius XII, odwiedził Paryż, tłum zebrany w słynnej dzielnicy Montmartre całował go po rękach. Nazajutrz gość pojawił się przy grobie Napoleona odziany w zwykłą czarną sutannę. „Dlaczego Wasza Eminencja nie ma na sobie purpury?” – spytał trwożliwie jeden z obecnych na miejscu francuskich biskupów. Kardynał wskazał na sarkofag i spokojnie odparł: „Kościół nie oddaje honorów uzurpatorom”. Nie powinniśmy i my.

Arkadiusz Jakubczyk
http://myslkonserwatywna.pl/

Komentarzy 27 to “O Małego Kaprala nauczkach dla Polaków – w odpowiedzi dr-owi Dankowi.”

  1. plausi said

    Nauka nie poszła w las

    „Polaków, i to chyba najbardziej spośród narodów, nauczył, jak z szabelką ginąć w obcym interesie”

    Jak wiadomo do dziś „robią Polacy laskę za darmo”, gorzej, nawet za tę darmową laskę otrzymali kopniaka od sprzymierzeńców z USA: JUST Act 447.

    My odrzucamy mazurek jako hymn Polaków,

    https://marucha.wordpress.com/2019/03/02/dal-nam-przyklad-bonaparte/#comment-816981

    jedynie wrogowie mogli wcisnąć nam taki hymn razem z innym kitem.

    http://macgregor.neon24.pl/post/147982,michalkiewicz-o-kulisach-brawury-premiera-morawera#comment_1535655

    Niemcy: „Ziemia niemiecka ponad wszystko !”

    Francuzi: „Chodźcie dzieci ojczyzny !”

    ale Polakom kazali żałośnie ponarzekać.

  2. Dziekuje Panu Jakubczykowi za ten artykul, tak bardzo potrzebny dla odswiezenia pamieci historycznej o czasach I ideologii Napoleona Bonaparte, ktory byl niezwyklym li tylko kundlem masonerii, jakich przedtem I potem wydala wcale licznie zydowszczyzna. Badania nad ta postacia powinny byc kontynuowane w szczegolnosci nad tym , kto wplywal na Bonapartego I z jakiej rodziny pochodzil.

    Pan Danek nie jest godny polemiki, dlatego nie zgadzam sie na takie miano tego artykulu. Polemizuje sie z osoba sobie rowna (…),a Pan Danek udowodnil nie raz, ze pracuje dla ciemnej strony mocy…

    Artykul obnaza takch jak Pan Danek…dla ktorych 2+2= 5, jest dobra riposta dla pro publico bono…, a na takich Dankow potrzeba bata.

    ———-
    Pan dość łatwo wrzuca ludzi do worka z naklejką „Ciemna strona mocy”.
    Admin

  3. Trzeba tez dodac, ze nie jest prawda, ze Polacy poparli Napoleona w calej swojej masie, tak nie jest prawda, ze Kosciszko mial takie poparcie. Trzeba tez podkreslac to, ze nawet ci , ktorzy popierali obydwu, w wiekszosci robili to z powodu tego, ze byli oszukani, wierzac, ze roia to dla Boga I Ojczyzny.

    Splycanie podejscia Polakow do walki o niepodleglosc Polski na przestrzeni 200 lat w tym tematu „Solidarnosci”, jest celowe, by obZydzic nam siebie samych, obZydzic nam Matke Polske I przepiekna nasza kulture wlacznie z jej sercem – Katolicka Wiara.

    ——-
    To prawda. Paru by się znalazło. Mniej więcej tylu, co obecnie zwolenników przyjaźni z Rosją…
    Admin

  4. […] https://marucha.wordpress.com/2019/03/09/o-malego-kaprala-nauczkach-dla-polakow-w-odpowiedzi-dr-owi-… […]

  5. lopek said

    Kto to powiedział:
    „Żeby prowadzić wojnę potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy.”
    Wniosek?
    Czarci pomiot mu je zapewnił – a nawet wskrzesił go po raz drugi – i tylko pana, tołażysza Hitlera pomiot nie wskrzesił po raz drugi – bo zawiódł się na wskrzeszeniu Napoleona Bonaparte.

  6. Boydar said

    Podejrzewam, że Stalin się w urnie przesypuje, czytając takie teksty.

    Paradoksalnie, konstytucja którą podyktował, przyniesie Polsce i Polakom owoce dobre, być może już wkrótce. Natomiast napoleońska była zatruta jak koszula Dejaniry, i masońska do ostatniego wątku.

  7. PISKORZ said

    re 5 Kto to powiedział:
    „Żeby prowadzić wojnę potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy.”
    NAPOLEON, p. Lopek..Kiedyś o tym pisałem..pozdrawiam.

  8. JO said

    ad.2
    Uwazam, ze poprzez szeroka tolerancje „punktu widzenia” oraz miernosc dobrego wspolnego dzialania nas I tolerowanych oddajemy przysluge swiatu I jego liderowi ublizajac samemu Panu Bogu I jego przykazaniu Milosci.

    ad. 3. Trzeba pamietac, ze cala Litwa , ktora byla Polska a teraz jest Bialorusia – w wiekszosci nie poparla Napoleona.

    ..wczesniej, to w Grodnie byl ostatni Sejm ( „daleko” od wplywu Prus – wojska..)

    Wyobrazmy sobie armie amerykanska dzis w Polsce jako armie Napoleona, ktora zgarnia Polakow do wojska przeciez sila oraz klamstwem, ktoremu to poborowi przeciez kto sie dzis przeciwstawi?

    Tak mozemy mowic o Polakach tamtych czasow na ziemiach Korony. Co do Napoleona, to przypomne, ze on jechal na Rosje poprzez Prtusy, gdzie sie m.in zatrzymywal w Lecku – dzis Gizycju, gdzie znajduje sie najmniejsza konturia pruska… To chyba swiadczy o tym, ze ten karzel czul sie bezpiecznie pod ochrona pruska a przeciez gdyby koroniarze polscy byli by mu tak przychylni, to Plock by byl tym zaszczycony a nie „Gizycko”…

    I dalej co do Polakow:

    Powstanie listopadowe po zamordowaniu przywodcow wojska polskiego I przejeciu dowodstawa nad armia, ktora grozila smiercia kazdemu „dezerterowi”, ktorych wcale nie bylo malo a sama armia miala sklad moralnie najgorszy… – tez nie mozna traktowac jako decyzje Narodowa a wylacznie tak, ze przeciez li to byl zamach stanu organizowany przez zdrajcow w poparciu wielkim masonerii tak finansowo jak I politycznie.

    To samo Powstanie Styczniowe.

    Rosja pobila Turkow, „odbila” Syberie li tylko, ze wielkosc Polski prawdziwej przeszla na strone Rosji budujac jej imperium WSPOLNIE z Rosjanami. Tak, tam byli Polacy I polski Duch Narodowy, ktory zcalil sie z rosyjskim.

    Dzis o tym sie nie mowi, bo politycznie , mentalnie ograniczamy pojecie Polski li tylko do obszaru PRL w naszej swiadomosci…. Cala reszta, to albo nazywamy ruskimi, albo bialorusinami albo w czambul ukraincami – choc to miano powinno byc zarezerwowoane wylacznie dla „Rusinow” pochodzenia chazarskiego czli wylacznie chazarow – po prostu ZYDOW .

    Powstanie Warszawskie, bylo przeprowadzone w podobnym acz skomasowanym w jednym miescie „tonie, idei, planie..-klamstwe, klamliwym dzialaniu”… Powstanie Warszawskie jest odpwiedzia naoczna na to co mialo miejsce na przestrzeni 200 lat a opisane jako powstania a nawet wczesniej jako Konfederacje od Barskiej, poprzez Powstania Listopadowe, Styczniowe, Warszawskie a skonczywszy na „powstaniu Solidarnosciowym”, bo tak trzeba to rowniez opisywac – I to tak Pan powinien robic…

    ———–

    Po przegraniu tych „powstan” latwo wskazywac palcem na Polakow I wysmiewac nas, wskazywac, ze wiekszosc poszla w „durna” antypolska strone. I choc wina lezy po nas Polakow stronie, to jakze daleko wieksza wina lezy na tych co klamstwem, morderstwami I sila … popchneli do takiego dzialania.

    Nie Panie Gajowy, ja nie bede dawal ulgi dla Pana Danka I innych o takich talentach Polakow. Nie ma dla nich taryfy ulgowej, bo odpowiedzialnosc polskiej inteligencji jest daleko wieksza od odpowiedzialnosc zwyklej owcy.

    Inteligent o takiej klasie jest albo po prawj albo lewej stronie !

    Panu moge zarzyc, ze wyzywajac „owce polska” kladzie Pan na niej zbyt wygurowane wymagania a „zadajac” ode mnie postawy bardziej liberalnej wzgledem polskich inteligentow, Pan prezentuje postawe smiertelnie dla Polski poblazliwa.

    Czym jest taka Pana postawa wywolana, to tylko Pan na to moze sobie I innym odpowiedziec. Osobiscie dla mnie jest Pan wielka zagadka, choc podobno znam Pana jak „wlasna kieszen” choc nigdy sie nie nie widzielisy..

    Tak przeciez dal sie Pan poznac poprzez Gajowke nam wszyskim acz w tym samym czasie tak malo o panu wiemy.

  9. RomanK said

    A ja se tak mysle po przeczytaniu obydwoch textow i pana Doktora i pana Jakubczyka …ze po kiego Gienia wasi rodzice wydawali na was pieniadze….:-_))))
    MOgli was wyksztacic na krawcow, szewcow, stolarzy…..przynajmniejbylby z was jakis pozytek…. a tak…..sami se poczytajcie:-)))))) i moze wam do lba wpadnie co na ten temat mysla normalni ludzie:-))))

  10. JO said

    ad.9. To prosze nas poduczyc, Panie Romanie.

  11. RomanK said

    Pan masz dobry zawod wyuczony…weterynarz to doskonale zajecie….i pozyteczne…. zostan pan przy podstawianiu jalowek biskupom:-))))))

  12. Marucha said

    Re 8:
    Tak przeciez dal sie Pan poznac poprzez Gajowke nam wszyskim acz w tym samym czasie tak malo o panu wiemy.

    Jak to – „mało wiemy”?
    Przecież na internetach wiedzą o mnie wszystko. Że byłem w SB, że kumplowałem się z Moczarem, że fałszowałem wpisy uczestników dyskusji, że biorę forsę od Putina (i jednocześnie od Żydów) itp. itd.

  13. JO said

    ad.13. Znamy plotki I to dobrze, ze je znamy. Znamy FAKTY z Gajowki, ktore przecza plotkom. Dobrze by bylo poznac wiecej o Panu od Pana.

  14. Boydar said

    A to coś się zmieniło ?

    https://marucha.wordpress.com/about/
    https://marucha.wordpress.com/poglady-maruchy-na-swiat-i-zycie/

    A może Pan JO uważa że to tylko dla zmyłki tak napisane ?

  15. NICK said

    „Znamy FAKTY z Gajowki, ktore przecza plotkom.”

    JO, Jełopie.
    „Dobrze by bylo poznac wiecej o Panu od Pana.”

    Ty nic nie pojmujesz.
    Racji Stanu zwłaszcza.

  16. JO said

    ad.11. Panie Romanie, popelnilem wieksze grzechy niz te o ktorych Pan sugeruje. Nie przyznaje sie do tego, ze jestem weterynarzem.

    I jednak, czy moze Pan nas pouczyc …?

  17. JO said

    ad.14. Tak uwazam.

  18. RomanK said

    To w Anglii nie moza posluzyc sie tym dyplomem z Polski???? czy poznali… ze podrobiony//:-))))

  19. Boydar said

    Można wymyślić dowolne kłamstwo.
    Ale nie da się wymyślić prawdy, to fizycznie niemożliwe.

    Szaweł też się zalegendował ?

    Rozsądek i uczciwość w wypowiedziach Gajowego Maruchy nie zmieniły się od czasów rewirów. A przeczytałem WSZYSTKO od pierwszej linijki.

    To ja pier.dolę tyle się legendować, papieżowi tego życzę, i nam wszystkim !

  20. NICK said

    Biskupowi miasta Rzym.
    I rym.

  21. Antares said

    O, Pan JO pojawił się znowu na Gajówce. A ja się jeszcze zastanawiałem czy Pan żyje? bo tak nagle jakby Pan opuścił Gajówkę.
    Pozdrawiam.

  22. Easy Rider said

    Ad 20 – NICK.

    W przypadku tego rodzaju TFUrczości jak kabaret Olgi Lipińskiej (pochodzenie słuszne) trudno jest stwierdzić, gdzie kończy się satyra i ironia właściwa dla kabaretu, a zaczyna propagandowy przekaz podprogowy. Po latach, określiłbym działalność tego kabaretu jako SOFT-ANTYPOLONIZM.

    To tak na zasadzie skojarzeń, bo domniemywam, że wstawka jest po prostu dla jaj, bez głębszych podtekstów.

  23. NICK said

    ER.
    Ze wszystkiego, niemalże, można czerpać.
    Duszą, rozumem i sercem.

    Pozdrawiam.

    Olga jak to Olga.
    Q nie polska.

  24. Marucha said

    Re 24:
    Mówiąc brutalnie – gudła.
    Nie było ani jednego jej kabaretu bez srania na Kościół i religię.

  25. NICK said

    Ch.W.D.O.

    Zaraz, zaraz.
    Wróć.

    Nie zasłużyła.

    P.S.
    Jestem dziwnie przekonany, że Lubelak, zaraz, coś, dopisze.

  26. Boydar said

    Ależ skąd, gdzieżbym śmiał.

    Ona była jaka była. A my ? Wszyscy się zaśmiewali.

  27. JO said

    ad.21. Zyje i dzialam i dziekuje za dobre slowo. Pozdraweiam Pana rowniez.

    ad.24. ..kabaratu z udzialem w nim zydow i powinien sie nazywac ten „Kabaret” – „Olgi Zydzinskiej”, ktora byla deprawatorka jak Duda Gracz czy Piwnica pod Baranami – nazwa o Unych I Baranach – Gojach…tak dawalismy sie nabierac…

    Jednak, kazde klamstwo ma swoj kres I ten kres przyszedl – Swieta Tradycja Powrocila do Polski w tym poprzez w Polsce Katolickie Ruchy Oporu:

    https://fsspxr.wordpress.com/

    https://polakortodoks.wordpress.com/2019/03/04/gdzie-jest-ta-twierdza/

Sorry, the comment form is closed at this time.