Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Merkel udaremniła amerykańską prowokację wojskową na Morzu Czarnym

Posted by Marucha w dniu 2019-03-11 (Poniedziałek)

Do amerykańskiej prasy dotarły informacje, które pretendują na status najbardziej skandalicznego i upokarzającego dla Stanów Zjednoczonych „wycieku dyplomatycznego” w tym roku. Agencja Bloomberg donosi, że wiceprezydent USA Michael Pence próbował zorganizować militarną prowokację przeciwko Rosji na Morzu Azowskim.

Agencja Bloomberg, powołując się na kilka źródeł dyplomatycznych, donosi, że wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Michael Pence próbował zorganizować militarną prowokację przeciwko Rosji na Morzu Azowskim, przy czym strona amerykańska miała nadzieję przeprowadzić konflikt z nieprzewidywalnymi konsekwencjami rękami niemieckich i francuskich partnerów.

Istota idei: niemieckie i francuskie okręty wojenne miały przejść pod Mostem Krymskim, czyli powtórzyć działania statków ukraińskiej floty. Celem akcji było „pokazanie Rosji, że Zachód nie odda jej dostępu” do Morza Azowskiego.

Prawdziwym jednak celem było stworzenie poważnego incydentu wojskowego i dyplomatycznego, który znacznie skomplikowałby stosunki pomiędzy Moskwą i Berlinem oraz Moskwą i Paryżem, przy czym na podstawie doświadczenia z podobnej sytuacji z udziałem ukraińskich okrętów wojennych było oczywiste, że incydent ten miałby skłonić europejskich polityków do rezygnacji z budowy „Nord Stream – 2”.

To właśnie z tym planem, który mógłby potencjalnie doprowadzić nie tylko do komplikacji dyplomatycznych, ale także do realnych ofiar, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Michael Pence przybył na międzynarodową konferencję poświęconą bezpieczeństwu w Monachium.

Świadome źródła dyplomatyczne Bloomberga twierdzą, że istniała „presja” na przywództwo Niemiec i Francji, aby zmusić je do wypełnienia amerykańskiego planu. Prawdopodobnie Michael Pence był zszokowany nie tylko niezwykle antyamerykańskim wystąpieniem Angeli Merkel, które obecni urzędnicy europejscy powitali owacją na stojąco, ale także niechęcią do udziału w militarnych przygodach.

Źródła Bloomberg podkreślają, że kanclerz Niemiec nie tylko odrzuciła plan prowokacji militarnej przywieziony przez wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych, ale także przedstawiła niezwykle oryginalny powód odmowy: Merkel rzekomo stwierdziła, że prezydent Poroszenko jest wszystkiemu winien. „Poroszenko powiedział, że to nie wystarczy, aby rozwiązać jego problem, chciał zapewnienia ciągłego otwarcia cieśniny”, donosi Bloomberg.

Wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym jest następujące wyjaśnienie: gdyby Merkel rzeczywiście chciała uczestniczyć w takiej przygodzie, wystarczyłoby jej jednego słowa, aby Poroszenko i jego administracja stanęli na baczność. Co więcej, trudno uwierzyć, że prezydent Ukrainy naprawdę odważyłby się wskazać kanclerz Niemiec, że tak poważna prowokacja militarna to jest „zbyt mało” i „nie rozwiąże problemu”.

Najprawdopodobniej Merkel po prostu odniosła się do nieproporcjonalności życzeń ukraińskich władz wyłącznie po to, aby przekazać administracji Trumpa prostą wiadomość: „Ukraina to twoje problemy, a osobiste problemy Poroszenki to także twoje problemy”.

Na korzyść tej interpretacji można wysunąć poszlakową wprawdzie, ale mocną argumentację: Angela Merkel wykorzystała swoje przemówienie na konferencji w Monachium, aby ogłosić poparcie dla „Nord Stream – 2”. To wyraźnie wskazuje, że problemy ukraińskiego budżetu państwa są już problemami Waszyngtonu, a nie Berlina.

Na tym tle stanowisko strony francuskiej robi jeszcze większe wrażenie. Jeśli wierzyć źródłom amerykańskich mediów, okazuje się, że Paryż nawet nie zaczął szukać wymówek dla swojej niechęci do udziału w morskich bitwach pod Mostem Krymskim. Odpowiedź Francuzów była nieuprzejma i krótka: władze francuskie „doszły do wniosku, że ten pomysł jest niepotrzebną prowokacją”.

Czy niepowodzenie planu wiceprezydenta Pence’a oznacza, że nie będzie podobnych prób w przyszłości? Niestety nie. Jest kilka ważnych przyczyn dla takiej pesymistycznej prognozy.

Po pierwsze, nadal jest bardzo małe, ale jednak prawdopodobieństwo, że Waszyngton znajdzie w Unii Europejskiej pewne słabe punkty i wywrze na nie presję, tak aby zmusić Europejczyków do udziału w antyrosyjskiej operacji. Po drugie, istnieje ryzyko, że Waszyngton do tego stopnia lubi ideę prowokacji pod Mostem Krymskim, że amerykańska flota spróbuje sama ją zorganizować, mając nadzieję, że rosyjskie władze nie odważą się poradzić sobie z amerykańskimi statkami w taki sam sposób, jak to miało miejsce z ukraińskimi naruszycielami zasad żeglugi.

[Amerykańsko-żydowskie parchate kurewstwo nie odpuszcza… – admin]

https://pl.sputniknews.com

Komentarzy 11 to “Merkel udaremniła amerykańską prowokację wojskową na Morzu Czarnym”

  1. Antares said

    Makrela jaka jest taka jest ale nie da pomiatać sobą i niemcami, tak jak robią to nasze parchate kurwy.

  2. Easy Rider said

    Ad 1.
    Cóż – ma słowiańskie korzenie. Jej dziadek był Polakiem i nazywał się Kaźmierczak. Może stąd jej polityczna miłość do polskojęzycznego folksdojcza?

  3. Vis said

    Słabym punktem w unii jewropejskie jest zapewne polin jak mniemam.Tylko czym my tam popłyniemy prowokować?Błyskawicą?Z całym szacunkiem.

  4. Olo said

    Jeżeli chodzi o Francję, to parchate qurwy już znalazł jej słaby punkt. Jest to bogata w surowce Algieria i ostatnie wybryki tamtejszej (żydowskiej) piątej kolumny.

  5. Aktualny polska ANTYROSYJSKOŚĆ przez pryzmat uznania dla ANTYPOLSKICH,banderowskich,bandyckich korzeni?!
    Tragiczna śmierć mojego brata Janusza pokazała jak aktualnie we wrocławskich warunkach za KORUPCJĄ KOŚCIELNO-DUCHOWĄ poszła ŚWIECKA.

  6. Plausi said

    Skończcie wreszcie z tą Merkel

    to jest taka sama kukiełka służb USARela,jak Kaczyński i cała wataha podobnych oszustów

    https://pppolsku.wordpress.com/2019/03/06/przyklad-kolab

    którym zupełnie zdurnieli Polacy pomogli w zajęciu wyznaczonych im przez USRAel funkcji.

    Inaczej jednak niż w Wolnej Polsce, w RFN są wpływowe środowiska, które zapobiegają w ostatnim czasie coraz częściej próbom szkodzenia interesom RFN. Od czasu 2015, kiedy to Merkel na polecenie Sorosa i wywiadu USA otworzyła granice dla migrantów,

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/17/376oper/

    wiele się zmieniło, i pewne grupy wpływów mocno ograniczyły zakres swobód Merkel i jej wspólników w rządzie RFN. Tego rodzaju tytuł „Merkel udaremniła amerykańską prowokację” nie ma nic wspólnego z rzeczywistym stanem rzeczy.

  7. brys said

    Panie Łatwy Jeźdźcu, makrela ma swoje interesy w U-krainie.

  8. revers said

    Za to dzisiaj niemieccy neokonii i konserwa chce usunac Merkel z urzedu za nie te wartosci, cos w stylu UE-Tuska i NATO-Stolnberga „wartosci” podobno europejskie, ale z pejsami.

    Cala sprawa miala miejsce w Monachium podczas ostaniego spotkania na szczycie panstw NATO, brylowal Poroszenko z jego wizja rozprawy z Rosja.

  9. Ale dlaczego? said

    Skurwysyny…

    I smutna refleksja.
    Jeśli usrael posuwa się do takich prowokacji, to „polskie” pisiory zapewne bez wahania wykonają podobny rozkaz, i to z nawiązką…

    KURWA!

  10. lopek said

    „Merkel udaremniła amerykańską prowokację wojskową na Morzu Czarnym”
    ========
    Czy ktoś zaprzeczył, że to Rosja zrobiła kanclerzem Panią Merkel (byłą DDR-ówę) – bo był to warunek owej Rosji na zgodę zjednoczenia się Niemiec?
    Powyższe wcale nie znaczy, że w tej sytuacji USrahell nie wywija panią Merkel.

  11. jkl said

    Dlatego tak kundle pisowskie i krypto jankes Michalkiewicz nie lubi Merkel.
    Michalkiewicz kłamał publicznie mówiąc,że to Niemcy napuszczają Ukraińców przeciw Polsce.Kiedy oczywiste jest ,że to USA a nie Niemcy rządzą na Ukrainie.
    USA od czasu zamachu stanu na Ukrainie ma tam całkowitą władze i bez zgody USA władze Ukrainy same nic nie zrobią.

Sorry, the comment form is closed at this time.