Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

“Nie mogę znieść tej retoryki ratowania Żydów przez Polaków. Polacy zabili ok. 30 tysięcy Żydów” – mówi dyrektor ŻIH

Posted by Marucha w dniu 2019-03-12 (Wtorek)

„Paweł Śpiewak”, czyli (jak głoszą źli ludzie) po prostu Singer. Odrażająca kreatura.

– Nie mogę znieść tej retoryki ratowania Żydów przez Polaków – powiedział prof. Paweł Śpiewak, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego w rozmowie z Piotrem Najsztubem w radiu TOK FM.

– To znaczy, że to ratowanie przez kilka tysięcy szlachetnych osób miałoby udowadniać, że reszta Polaków była tak samo szlachetna.

Jego zdaniem „prawicowe ośrodki medialne dostały przyzwolenie na to, żeby wrócić do stereotypów antysemickich i je na nowo nakręcać”.

– Wydrukowaliśmy list negujący takie dziennikarstwo, które jest uprzedzone, w stylu sowieckim. Teraz jesteśmy atakowani za to, że tracimy wiarygodność, że trzeba nas zlikwidować. Używa się języka, który był wstydliwy, a teraz już nie jest – dodał historyk. – Jeżeli zadano mi pytanie, które znam od dziesiątków lat, że Żydzi zorganizowali za pomocą Urzędu Bezpieczeństwa pogrom na Polakach po wojnie, to co ja mam z takimi ludźmi zrobić? Jak ich uciszyć? [No właśnie, jak ich uciszyć? Może strzałami w tył głowy? – admin]

– Wiemy, że Polacy zabili około 80 tysięcy Niemców. A czy Żydów było więcej? Pod tym względem jestem ostrożny, można udowodnić, że Polacy zabili około 30 tysięcy Żydów. Na taką liczbę osób mamy świadectwo – dodał. [Czyje świadectwo, łobuzie? – admin]

W lutym Śpiewak stwierdził, iż “90 proc. zginęło w całkowitej obojętności albo przy niewiedzy Polaków, co się tak naprawdę działo”.

– Dlaczego Polacy nie udzielali Żydom tak szeroko pomocy? Zapewne dlatego, że nie chcieli, że się bali, inni może nie wiedzieli, jak pomóc (…) Polacy teraz tego nie rozumieją, nie umieją poczuć się Żydem w lipcu 1942 roku, w dniach deportacji do Treblinki. Nie rozumieją, co to znaczy być w sytuacji nieprawdopodobnej paniki, strachu, czuć się jak zwierzyna, która za chwilę będzie upolowana. Dla mnie to jest po prostu brak zwykłej empatii – powiedział.

[Zdaniem tego plugawego śmiecia za mało Polaków dało się zabić za żydów… Pierdol się! Ilu żydów poświęciło się dla Polaków? ZERO! – admin]

Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma zajmuje się badaniami nad dziejami i kulturą Żydów w Polsce. Ma status państwowej instytucji kultury. Przewodniczącym Rady Programowej ŻIH jest dr Piotr Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Za: tokfm.pl
https://dzienniknarodowy.pl

Komentarzy 41 do ““Nie mogę znieść tej retoryki ratowania Żydów przez Polaków. Polacy zabili ok. 30 tysięcy Żydów” – mówi dyrektor ŻIH”

  1. Zerohero said

    Krótko przed natowskimi nalotami Serbów pomawiano o najgorsze zbrodnie.
    Palestyńczyków opluwa się szczególnie mocno gdy są mordowani.
    Przed inwazją na Libię histeryzowano na temat Kadafiego.
    itd.
    itd.

    Nie łudźmy się. To co wygadują o Polakach Żydzi to nie jest żadna niefrasobliwość, kłótliwość ani głupota. To jest przygotowanie artyleryjskie przed rzezią. Dramatem jest to, że znaczna część przyszłych ofiar nie ma pojęcia o tych przygotowaniach, choć one są jawne.

  2. lopek said

    Nie dziwmy się, że jadowity wąż ma jad i korzysta z niego bez ograniczeń.

  3. Moher49 said

    Dopóki w Polsce będą żydowskie rządy, to takie szuje będą bezkarnie pisać paszkwile na nas i to jeszcze za nasze pieniądze. Przyjdzie czas, że to się skończy.

  4. Albo oni albo my I Uni o tym dobrze wiedza. To dlatego Uni maja taka bezkompromisowa postawe I dzialania antypolskie, bo Uni wiedza:

    Nie ma mieksca na kompromis z zydostwem.
    Albo staniemy sie Duchowo Zydami I znikniemy w konsekwencji pod wzgledem genetycznym, albo Wskrzesimy w Nas Polakach Ducha Narodowego = Ducha Katolickiego=Ducha Polskiego co spowoduje, ze zydowszczyzna bedzie musiala zniknac Duchowo a w konsekwencji Zydzi beda opuszczali w wielkij ilosci Polske.
    —————
    https://polakortodoks.wordpress.com/2019/03/04/gdzie-jest-ta-twierdza/

  5. RomanK said

    Panie Gajowy..niech sie pan nie zrzymna….oni tak mysla…sa swiecie przekonani , ze tak „powinno byc”…taka „powinna byc” interpretacja. I wpadaja w amok ,jesli pan przeciwko tej wlasciwej, czyli tej – jaka” powinna byc „tezie ,……. przedstawi pan kontrdowody.
    Jak twierdzil sw p. prof Gerlach…tego typu rozumowanie glownie polegalo na ogromnym zalu….niech sie pan potrzyma ….do Polakow , ze to spotkalo ich ……nie spotkalo Polakow…ale wlasnie ich!
    Tylko niewielka grupa Zydow…do tego sie przyznaje…i sa to ludzie tzw Ortodoxyjni, ktorzy Shoah uznaja za sluszna kare Boza za grzechy Israela….wszyscy inni za to obrazii sie na Jahve,.i go odrzucili. W Israelu dzis 80% obywateli podaje sie za bezwyznaniowcow…
    Ta wlasnie Neo Haggadah zastepuje stara, a jej gloszacy sa rabinami nowej religii Holokoustu…. jaka nie ma wiele wspolnego z Judaizmem- jako takim.
    I za to „powinno” sie im wyplcaic odszkodowanie:-_))_)__- wlasnie od Polakow…. bo to Polacy sa winni ,ze nie wymordowano ich Polakow – a powinno- tylko Zydow….. rozumie pan???? ja tez nie…. ale tak mysla:-))_)

    ————–
    Rozumiem… ale pojąć nie mogę….
    Admin

  6. Zerohero said

    A tymczasem żydowski szmatławiec Fronda wrogą agenturę widzi gdzie indziej, i już zupełnie jawnie przyklaskuje bolszewickim metodom ABW.

    http://www.fronda.pl/a/abw-w-gniezdzie-v-kolumny-putina,122802.html

  7. Obserwator żydowskich śmieci said

    Tak jest. Żydowski śpiewny śmieć, że nie powiem ku***wa. Sami zrobili sobie bydlaki żydowskie wojny dla zysku i mają co mają. Wymordowali ku***wy setki milionów ludzi i jeszcze czegoś żądają. Oby zniknęli raz na zawsze z powierzchni ziemi. Każdy ferment na tym świecie to robota tych żydo-chazarskich skurwysynów bydlaków. I wiecznie im mało i wiecznie im ku***wom źle. Skąd to gówno się wzięło na tym świecie…? „Żydać” się chce na samo wspomnienie tych mend.

  8. RomanK said

    I To , …Nie moge zniesc tej retryki…..pisze Spiewak…..bo nie moze zniesc prawdy…..
    A prawda jest jak zawsze szara, zwykla i prosta….ze nie udalo sie przezyc ani jednemu Zydowi bez pomocy Polakow….wielu Polakow!!!
    Nie udalo !!!! Co ogromnie uraza ich wlasna dume….oni uwazajacy sie za wybranych, czyli o wiele lepszych , madrzejszych,…zyja dzieki Polakom…i ci o tym wiedza….ba nawet nie mowia, ale wlasnie nie mowia im na zlosc …milczac krzycza, oskarzajac o niewdziecznosc…….
    Chce pan wygrac z zydowskim sumieniem , kneblowanym przez ich nosicieli????:-_)___-
    Czy nie bylo SSnow wsrod Polakow..owszem byli i sa….i beda….kazdy narod ma swoich SSynow…ale, jak sie okazalo tych wsrod Zydow znalazlo sie tylu…ze Nazisci postawili na nich.

  9. Dinozaur said

    Ten Pan Profesor wyraźnie umie myśleć tylko
    o zabijaniu . Od tego byli alianci posiadający takie środki pomocnicze jak Flying Fortress ,
    B29 , bombowce Halifax i Lancaster , czołgi T34
    i KW, Katiusze itd., w końcu bomba atomowa. Zadaniem AK było utrzymanie polskiej państwowości .

  10. […] https://marucha.wordpress.com/2019/03/12/nie-moge-zniesc-tej-retoryki-ratowania-zydow-przez-polakow-… […]

  11. Carlos said

    a kiedy bedzie 30001 ?

  12. jok said

    Skromniacha, 30 tys? Co tak mało? „Doszli” już do 200 tys., a sądzę, że w ciągu 10 lat – gdy wymrą wszyscy pamiętający wojnę – „dojdą” – przy nadwiślańskiej uległości – do pół miliona. A za 30 lat?

    Wbrew pozorom – sądzę, że ma trochę racji – w zakresie mówienia o ratowaniu.
    Polacy raczej powinni mówić o
    1. masowej współpracy Żydów z sowieckim okupantem – za co przepraszał, niezbyt chyba gorący polski patriota:), bo żydowski marksista Adam Schaff. Warto o tym pamiętać. Wspomianał też o tym np. raczej jeśli już tofilosemicki, a z pewnością nie „anty”, Marek Celt – Tadeusz Chciuk , kurier rządowy w czasie wojny, (bądź co bądź poprełnił ksiązkę przychylną Retingerowi) w Raporcie z podziemia 1942 r. No w „Białych kurierach” wspominał też jak musiał wyjąć broń, a nawet przywalić pewnemy Ż-owi, gdy ten chciał go wydać Sowietom, za to, ze jego babce przyniósł pieniądze od córki z Budapesztu – via zielona granica..

    Nie tak dawno pisał Schaff. W 1995 r.

    „Do wszystkich spraw, związanych z historycznie ukształtowanymi stereotypami, dołącza się dzisiaj w Polsce konkretna i chyba niewybaczalna w pamięci danego pokolenia sprawa zachowania się ludności żydowskiej, ściślej: żydowskiej młodzieży, na Kresach Wschodnich, w stosunku do żołnierzy cofającej się Armii Polskiej, w okresie wkraczania tam Armii Czerwonej, po przegranej wojnie z Niemcami hitlerowskimi. Nie będę tutaj rozdrapywał ran, nie będę opowiadał szczegółów haniebnych wypadków, które znam z opowiadań naocznych i wiarygodnych świadków tych wydarzeń. Rozumiem również, skąd się brał wybuch nienawiści – to był wybuch nienawiści – oraz na czym polegały iluzje wyzwolenia aktorów tych wydarzeń. Ale to nie zmienia faktu, że to była hańba i zdrada Polski, względnie gorzej – świadectwo braku jakiegoś z nią związku.
    Tego się nie zapomina. Trudno tu nawet o wybaczenie. Osobiście odczuwam wielki wstyd, wywodzę się przecież z tej populacji. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Tylko powiedzieć, że mi wstyd i że przepraszam, bardzo przepraszam.”

  13. jok said

    CD jok
    2. O Brzostowicy Małej . Było to w 1939 r. – i jest opisane nawet na wikipedii.

    3. Przywoływać takie wspomnienia jak w ksiązce Siwaka – którego kiedyś nienawidziłem nienawiścią pierwszą i czystą:)), w wyniku tresury przez „opozycjonistów”….
    .Oczywiście nie mam pewności czy wspomnienia są prawdziwe, ale tak … jest z kazdymi wspomnieniami de facto.

    „W czasie wiezienia mnie furmanką widzę, że wszyscy milicjanci to moi kole dzy Żydzi ze szkoły. Zaczynam więc prosić jednego i mówić: „Czego wy chcecie ode mnie? Żadna polityka mnie nie interesuje. Nie należę też do żadnej grupy czy partyzantki”. -Tak, to prawda – odpowiada mi jeden – ale grasz w kościele i to twoja wina. Więcej grać już nie będziesz”. No, to wiozą mnie, żeby zabić – pomyślałem. Ale stało się inaczej.

    Wjechali na podwórko do znajomego rolnika i pytają się: „Masz siekierę?” Chłop, przerażony, oczywiście daje im siekierę, a ja już jestem przekonany, że zabiją mnie właśnie tą siekierą. Tym bardziej, że po wioskach było tak zamordowanych dużo Polaków. – A gdzie masz pień do rąbania drewna?” – pytał chłopa milicjant. „O, stoi na środku drewutni” – pokazywał przestraszony chłop. Zwalili mnie z wozu i kazali iść do tej drewutni. No to już moje ostatnie chwile – myślałem i modlę się po cichu.

    Przy pieńku kazali mi położyć prawą rękę na pniu. „Co, do cholery, chcecie mnie po kawałku rąbać” – spytałem

    Jakuba, tego co chodził ze mną do szkoły. „Kładź” -krzyknął, bo przybiję gwoździami jak nie położysz. Dwóch złapało za moją rękę w okolicy łokcia i położyli na pieńku. Jakub rąbnął siekierą i poczułem straszliwy ból. Puścili moją rękę, z której przez parę sekund krew nawet nie leciała. Patrzę, a na pieńku leżą moje trzy palce.

    Ale pozostali Żydzi zaczęli krzyczeć na Jakuba: „Miałeś urąbać mu wszystkie palce, a nie tylko trzy”. „Miałem, miałem” – powtarzał Jakub. „Weź i utnij ty, skoro ja nic nie umiem” – bronił się Jakub. Zaczęła obficie płynąć krew, więc zacząłem ści skać tę rękę.
    „Teraz to pobrudzimy się tą krwią – zaczęli mówić. – Niech tak zostanie. Już nie będzie mógł grać więcej”. „

  14. ojojoj said

    Czy ten Cywiński to nie syn tego Cywińskiego co produkowal bibule w latach 80-ch? Solidarnosc pejsem stala od samego poczatku.

  15. osoba prywatna said

    https://demotywatory.pl/4914632/Ciekawe-kiedy-Izrael-zazada-od-Egiptu-odszkodowan-za

  16. NICK said

    Nie. Ojojoj.
    Nie wierzę.
    Cywiński?

    Kafel?

    Nie wspominam RomanaK.
    Co, chyba, oczywiste.

  17. Jack Ravenno said

    SKURWYSYN LEVEL MASTER

  18. Filovera Septima said

    No cóż, to cały czas ten sam mechanizm wpędzania Polaków w poczucie winy. Dlaczego? Bo poczucie winy blokuje krytycyzm i pozbawia woli do działania, by się bronić, gdy przyjdzie główne uderzenie – mianowicie oskubanie Polski i Polaków z majątku w ramach wypłaty Żydom urojonych roszczeń. O tym, że to działa, moim zdaniem świadczy między innymi słaba reakcja Polaków na pikiety wskazujące na to zagrożenie. Ostatnio taka odbyła się w Łodzi, uczestniczyło w niej zaledwie kilkadziesiąt osób, bywały też takie, które podchodziły i mówiły, aby dać sobie spokój, bo po co nam kolejne oskarżenia o antysemityzm. Tak więc żaba już jest prawie ugotowana. A tutaj załączam relację z pikiety i mój komentarz do niej: https://bmiroslawska.pl/lodzcy-narodowcy-przeciwko-zydowskim-roszczeniom-i-polityce-pis/

  19. Zerohero said

    60 zylionów Żydów zabili goje w czasie II Wojny, z czego sami Polacy 10 bilionów!

    😀

    Kiedyś widziałem opracowanie żydowskich fantazji na temat krzywd doznanych od gojów i same legendy o zbrodniach Rzymu operowały milionami i jakimiś figurami retorycznymi typu „morze krwi” przy czym oni to morze traktowali dosłownie, jak Ellie Wiesel piszący o „gejzerach z krwi”.

    Komory parowe, zabijanie Żydów próbnymi wybuchami jądrowymi – takie przymiarki padały zanim ostatecznie ustalono, że 6 milionów zagazowano w kilku pomieszczeniach wielkości sypialni w blokowcu. Nie neguję komór i tzw. holokałstu, ale jeśli teksty o 30tys, 200tys zabitych przez polskich chłopów padają tak łatwo, to na jakiej podstawie mamy wierzyć w 100% opowieści holokałowe? Wiele z nich to po prostu na słowo honoru jest. CZYJE słowo honoru? Bandy psycholi którzy zawstydziliby nawet scenarzystę filmów z serii Piła…

  20. Ale dlaczego? said

    Już mi w nawyk wchodzi, że jak jakaś ku..wa pluje na Polaków, to szukam w wikipedii i innych źródłach jakie jest pochodzenie.
    No i za wiki:
    „Urodził się w mieszanej rodzinie polsko-żydowskiej”.
    Życiorys tate:

    Urodził się na ukraińskiej wsi Hoła Prystań w rodzinie żydowskiej, jako syn Leona i Klary. Dzieciństwo spędził w Chersoniu, następnie wraz z rodziną przyjechał do Polski i zamieszkał w Równem na Wołyniu. Studiował polonistykę we Lwowie i w Warszawie. Związany był z grupą poetów lewicujących, którzy swoje wiersze drukowali w pismach socjalistycznych, „Sygnałach” i „Lewym Torze”. Okres II wojny światowej spędził w Związku Radzieckim.

    W 1948 ożenił się z Anną Kamieńską (1920-1986), poetką. Mieli dwóch synów: Jana Leona (1949-1988), dziennikarza („Powściągliwość i Praca”), pisarza i działacza społecznego, oraz Pawła, socjologa (ur. 1951).

    Do Warszawy wrócił w 1950. Był członkiem redakcji miesięcznika literackiego „Współczesność”. Wydał wiele tomów poezji, również przekłady utworów literatury rosyjskiej i bułgarskiej. Razem z żoną, Anną Kamieńską, tłumaczył dramaty Gorkiego, zaś we współpracy z Sewerynem Pollakiem opublikował w 1955 dorobek literacki Józefa Czechowicza. Jest autorem antologii, szkiców literackich, esejów, wspomnień o innych poetach (m.in. o Gałczyńskim, Piętaku, Ginczance). Otrzymał w 1966 Order Cyryla i Metodego I klasy za tłumaczenia z języka bułgarskiego zawarte w antologii Oj, lesie, lesie zielony. Jego wiersze znalazły się w kilkunastu antologiach poezji polskiej wydanych w językach obcych.

    Zmarł na raka[1] w Warszawie. Jest pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach (kwatera C2, rząd 4, grób 11).

    Wszystko (poza fizyką kwantową chyba) ma swoją przyczynę…

  21. peacelover said

    ….bo ani to narod, ani religia, tylko CHOROBA ( trzeba izolowac, leczyc albo unieszkodliwiac !! )

  22. Polak z pochodzenia said

    Załóżmy stronę, na której Polacy z pochodzenia podawać będą swe nazwiska . Podzielmy na rejonizację powiatową. Zobaczymy ilu nas jest przyznających się do narodowości polskiej .Ta internetowa lista Polaków z pochodzenia będzie pomocna przy wyborach . Wystarczy otworzyć stronę i poszukać Polaka ze swojego powiatu, czy gminy. Pięć danych odnośnie narodowości : własne, matki i ojca, oraz dziadków z obojga stron. Mając takie dane unikniemy kolejnych Kwaśniewskich, Komorowskich, Geremków, Dudów ( dziadek UPA-owiec).

  23. Plausi said

    My też nie możemy znieść

    „Nie mogę znieść tej retoryki ratowania Żydów przez Polaków. ”

    https://marucha.wordpress.com/2019/03/07/zdaniem-prof-zaryna-polska-powinna-poprosic-rzydow-o-zgode-na-ekshumacje-w-jedwabnem/#comment-816673

    należy pociągnęć ich do odpowiedzialności za zbrodnie i przestęspstwa wobec narodu polskiego także PO II Wojnie do dziś, już ten rząd i poprzednie są żydowską obrazą Polaków

    https://pppolsku.wordpress.com/2019/03/06/przyklad-kolab

  24. PISKORZ said

    re art – Nie mogę znieść tej retoryki ratowania Żydów przez Polaków – powiedział prof. Paweł Śpiewak, NO TO PANIE ŚPIEWNY ,CZY JAK CI TAM…żyj sto lat jak Solski i odpiernicz się od Polski..

  25. Renam said

    A dlaczego nikt nie zapyta Pana Prof.Śpiewaka o to, że:
    – tam gdzie nie ma Żydów (np. na Wyspach Hula Gula) to nie ma antysemityzmu?
    – jaką to dobrocią The Chosen (czyli wybrańcy) jak Henry Kissinger czy Madeleine Albright czy Bibi Netanyahu czy Adam Michnik czy Kuroń czy Pan prof.Śpiewak czy niejaki Elliot Abrams (wspiera wprowadzanie demokracji w Wenezueli-tak gorliwy Żyd że rodziny ofiar Holokaustu domagają się usunięcie z komitetu Rady Pamięci o Holokauście bo jest współwinny ludobójstwa >> http://alexjones.pl/aj/aj-swiat/item/144091-petycja-o-usuniecie-elliotta-abramsa-z-komitetu-rady-pamieci-o-holokauscie-jest-wspolwinny-ludobojstwa ) ludzkość?
    – jeżeli jest praktykowane podwójne obywatelstwo wszędzie (za wyjątkiem Korei Północnej, Chin, Rosji plus jeszcze kilka państw) to lojalność wobec którego kraju i jego obywateli pan profesor Śpiewak wybiera? Ben Gurion powiedział, że jeżeli jakiś Żyd mówi „nasz rząd” to ma na myśli rząd Israela? Amerykanin, Philip Giraldi opierając się na doświadczeniach amerykańskich ma wątpliwości: No, Dual Loyalty Isn’t Okay!!! http://www.unz.com/pgiraldi/no-dual-loyalty-isnt-okay/ . Jeżeli się praktykuje kapitalistyczną zasadę „płacę i wymagam” to czy Polska i Polacy mogą taką zasadę wobec Pana Prof. Śpiewaka wyegzekwować?
    PS, Jak już mamy system amerykański zaimplementowany w escaperoom.pl to dlaczego nikt tukej nie zadbał o polski odpowiednik amerykańskiego The Foreign Agents Registration Act!!! z 1938!!!>>https://www.justice.gov/nsd-fara
    Dziękuję Panu Profesorowi Śpiewakowi za odpowiedź.

  26. john.l said

    Śpiewak by się wstydził (gdyby potrafił), Polacy nie wypominają Żydom obojętności w 1940 roku gdy po „aryjskiej” stronie trwały łapanki i uliczne egzekucje Polaków a Żydzi w tym czasie byli bystanders (tak uwielbiany termin przez różnej maści grossów) a często wręcz cieszyli się z nieszczęścia znienawidzonych Polaków – Żydzi realnie okupacje zaczęli odczuwać dopiero od drugiej polowy 1941 roku…

  27. ECHO said

    Polacy mordowali zydzich kolaborantów i anty Polaków. Musieli przeoczy pewnie jednego

  28. Rafal Cz. said

    Dla Spiewaka to retoryka. A dla mnie to ciagly atak na Polske w celu WYLUDZENIA pieniedzy.Bezprawnie.
    A tak nawiasem mowiac retoryka to sztuka uzyskiwania celow przez uzycie nadzwyczajnej bieglosci w mowie. Skrajny przypadek
    uzywania tejze bieglosci zwie sie sofistyka i sluzy nie do dazenia do prawdy a jej ukrycia. Ale Spiewak nie jest sofista, jest klamca.
    W ogole ten cham nie zna zna znaczenia RETOR. Podejrzewam ze nie tylko on.

  29. piwowar said

    Piwowara także razi ta retoryka. Retoryka wiecznego tłumaczenia się, że przecież jakżesz, przecież skądżesz, przecież nie jesteśmy wielbłądem. Pracowite szperanie w źródłach ku uciesze ICH, włascicieli tego świata.

    Piwowarowa Babcia zwykła była powiadać: Pop swajo, a cziort swajo…

  30. Miet said

    Piwowar trafił w sedno.
    Mnie też od wielu, wielu lat szlak trafia na to ślinienie się polskich rozmaitych trzęsidupów, które do znudzenia starają się prostować szkalujące Polaków żydowskie kłamstwa.
    Te trzęsidupy z góry zakładają, że żydowskie kłamczuchy po prostu się mylą i trzeba im pomóc wyprostować te „pomyłki”.
    Oni się nigdy nie mylą i robią wszystko z premedytacją i pękają ze śmiechu na te polsko-gojskie ślinotoki.

    Niestety od bardzo wielu lat nie znalazł się nikt wśród polskich zarządców (czy polityków) aby gdziekolwiek na światowym, publicznym forum krzykną: – zamilczcie kłamcy!!!
    Marzy mi się ktoś taki jak Chruszczow, który w ONZ walił butem w pulpit mównicy – ale to tylko marzenie, które się nigdy nie spełni.:-))))

  31. peacelover said

    ….30 Miet
    Nie boj zaby !!! Caly swiat musi sie najpierw dowiedziec : KTO TO ZACZ ten czarci pomiot… i dlaczego …i po co… itd itp.
    a po tem bedzie lomot jakiego swiat jeszcze nie widzial !!!!!

    ———
    Świat to wie od setek lat. I już go to nie obchodzi.
    Admin

  32. provincjal said

    Śpiewak i do tego jeszcze profesor, aj waj !
    panie śpiewak czy wasi rachmistrze policzyli już ilu wspaniałych i uczynnych żydów wymordowali hiszpanie, francuzi, niemcy, portugalczycy zanim Polska ich tu przyjęła w gościnę i uratowała od całkowitego holokaustu, za którą to pomoc nie zapłaciliście szekla ?

  33. Dewiant said

    W czasie wojny kurwa nie było pierdolonego izraela. To wszystko byli Polacy wyznania mojżeszowego. Polecam ostatni wykład dr. Brzeskiego NAI. I tego się trzymajmy to jak Polak zabijać mógł Polaka?

  34. Bogusz said

    Cywiński, jak patrzę na tego sq***********na to widzę taką samą parchatą mordę jak Danielsa

  35. Bogusz said

    ad.32 Panie Prowinciał, oni potrafią liczyć tylko do siebie a nigdy od siebie.

  36. Kapsel said

    KS. PROF. JÓZEF KRUSZYŃSKI DLACZEGO WYSTĘPUJĘ PRZECIWKO ŻYDOM?

    /fragment/

    II. Stosunek żydów do narodu polskiego opierał się zawsze na wielkiem oszustwie. Gdy wejrzymy bliżej w historję żydów w Polsce, zauważymy dni sielanki, ale jednocześnie i dni grozy, jakie żydzi wytwarzali dzięki swemu stanowisku i uświęconym dążeniom, od których nic ich odwieść nie mogło. Ile razy żydzi przewidywali, że otwarta walka ze społeczeństwem
    nie może przynieść żadnych korzyści, starali się o pozory ugody. Byli przykładnymi, lojalnymi, obiecującymi, wypełniali prawa państwowe, zachowując dla siebie odrębność co do życia rodzinnego, religijnego i wszelkich ustaw wypływających z religji Mojżeszowej. Polska zawsze na to udzielała swej zgody. Dlatego też, poczynając od średniowiecza, żydzi nigdzie na świecie nie korzystali z takich swobód wewnętrznych, jakw Polsce. Tworząwłasne zarządy gmin, kahały, mają swoje sejmiki, na których zapadają uchwały obowiązujące całe żydostwo. Zagarniają w swoje ręce handel; i społeczeństwo polskie posuwa się w swym lojaliźmie dla obcych przybyszów tak daleko, że nic nie widzi w tem niewłaściwego — owszem, tak się zachowuje względem żydów, jakby im było wdzięczne, że nie potrzebuje odrywać się od roli, do której oddawna przywykło. Pod wpływem tych swobód wewnętrznych wytwarza się specjalny typ żyda polskiego, noszącego odrębny strój, odsuwającego się w życiu społecznem od ludności miejscowej, niepoczuwa-jącego się nawet do przyswojenia sobie języka krajowego. Żydostwo samo zamykające się w ghettach, robiło wrażenie, że go nic nie obchodzą potrzeby państwowe, że nawet nie posiada żadnych aspiracyj poza materjalnemi, które potrzebne były do egzystencji. Z ludnością krajową mieli tylko styczność o tyle, ile wymagały tego względy handlowe. Nawet zdobywanie fortun przez żydów nie wzbudzało w społeczeństwie polskiem podejrzliwości, że owe fortuny mogą być obrócone na walkę z rdzenną ludnością kraju. Jeżeli niekiedy z przyczyn niepomiernego wzbogacania się klas żydowskich reagowała ludnośćpolska i domagała się od władz rządowych pewnych ograniczeń i kontroli, to pochodziło to głównie z tego powodu, że żydzi po większej części dochodzili do bogactw drogą nielegalną, np. przez lichwę, czy też monopolizowanie towarów i nakładanie dowolnych cen. Przeważnie zapatrywano się u nas na żydów jako na bezdomnych wygnańców z obcych krajów, którzy niczego więcej nie szukają u nas, jak tylko spokojnej gościny. Żywioł polski przeważnie skupiał się na wsi i poświęcał się rolnictwu, do handlu się nie garnął, gdyż rola w zupełności wystarczała na jego utrzymanie. Handel oddawał całkowicie w ręce przybyszów, którzy w tym kierunku wykształcili się na zdolnych kupców, opanowując prawie zupełnie dziedzinęhandlu i zaludniając miasta polskie. W Polsce bezustannie łudzono się nadzieją, że żydzi kiedyś przemienią się w Polaków i z czasem znikną cechy odrębności rasowej. Pod wpływem tych przekonań udzielano żydom rozległych swobód, które były dla nich niedostępne na zachodzie Europy. Nic też dziwnego, że ściągało do nas żydostwo z zagranicy i tak prędko się powiększało, że masy żydowskie nie mogły iść razem z postępem i oświatą. Wystarczy powołać się na dane historyczne: w roku pierwszego rozbioru 1772 było w Polsce na 15 miljonów ludności polskiej — 500.000 żydów; w roku 1790 na 8 miljonów Polaków — 300.000 żydów. Księstwo Warszawskie w r. 1810 liczy 4,300.000 ludności polskiej, w tem 300.000 żydów i tak wciąż rośnie liczba żydów, a dzisiaj wynosi 4,200.000, co stanowi blisko 14% ludności, podczas gdy największe zażydzenie w innych krajach sięga 2 lub 3°/o. Należy jeszcze i to wziąść pod uwagę, co wykazał dr. St. Michalski w swej broszurze »Walka o Polskę«, że w roku 1917 w Warszawie rodziło się 136 dzieci żydowskich na 100 polskich. Zapewne i w dzisiejszych powojennych czasach nie wiele się zmienił stosunek na korzyść zbiedzonej ludności polskiej. Masy naogół pozostawały ciemne, lecz ta ciemnota, jak się później okazało, została wyzyskana dla dążności żydowskich, które nie bacząc na ciemnotę, były rozwijane wśród tłumów i przekazywane dla potomności głównie drogą talmudycznego kształcenia. Umysły trzeźwiejsze wśród Polaków zdołały, dostrzedz, że te ciemne masy żydowskie, zarówno jak żydzi zbogaceni i oświeceni, są nam naogół nieprzychylne, obłudne i działające na szkodęPolski. Czy to weźmiemy jakąkolwiek gałąź handlu czy przemysłu, czy jakiekolwiek wogóle pole, na którem żyd stykał się ze społeczeństwem polskiem, łatwo było można zauważyć, że oszukiwanie Polaków nie płynęło wyłącznie z chęci zbogacenia się, ale odgrywały tu także rolę względy ideowe. I tak, gdy żyd szynkarz rozpajał chłopa polskiego, cieszył się nie tylko
    tem, że ciągnął zysk, ale także i tem, że owego chłopa prowadził do zguby moralnej. Temi samemi pobudkami się kierował, gdy namawiał do nierządu, do wykroczeń przeciwko etyce czy prawodawstwu religijnemu, czy też cywilnemu. W »Protokułach mędrców Sjonu« (w polskiem wydaniu tytuł książki »Baczność«) sami żydzi do tego się przyznają. Par. 9-ty »Protokułów« mówi: »My demoralizujemy, kusimy i znieprawiamy młodzież chrześcijańskąprzez wychowanie i teorje fałszywe, złe dla nas — ale dobre dla niej«. Przedewszystkiem żydzi starają się podkopać powagę kleru katolickiego. Paragraf 17-ty »Protokułów« mówi: »Oddawna staramy się hańbić kler chrześcijański«, par. zaś 4-ty uczy: »Powinniśmy podkopać i wyrwać wiarę w Boga i w duszę, a zastąpić to kalkulacją materjalną, to jest materjalizmem«. W tym duchu działają dzisiaj rozgłośne i przez żydostwo całego świata reklamowane teorje żyda A. Enszteina. Par. 17-ty »Protokułów« w dalszym ciągu objaśnia: »Staramy się już oddawna zdyskredytować chrześcijański kler i zniweczyć ich misję. Wpływ ich na lud zmniejsza się codzień. Swoboda sumienia dziś jest proklamowana wszędzie i jest tylko kwestją czasu, kiedy nastąpi zupełny krach chrześcijaństwa. Zinnemi religjami łatwiej sobie wtedy poradzimy«. Takie stanowisko żyda podyktowane było etyką Talmudu, dążącego do walki z chrzęścijaństwem. Chrześcijaństwo największego wroga posiada w Talmudzie, który, jak wiadomo, jest podstawowem prawem i fundamentem wierzeń i całej etyki spółczesnego żydostwa. Podnosił się przeciwko temu bunt ze strony tych jednostek, co pojmowały w należytem świetle ową etykę talmudową. Domagano się ograniczeń względem żydów. Nigdy jednak w ojczyźnie naszej ów sprzeciw nie pociągnął szerokich mas ludowych i nigdy też nie doszło do takiej walki, jak w zachodnich krajach Europy, gdzie żydostwo było zmuszone opuścić ziemię, której gościnności tak haniebnie nadużyło. Na wypadek takich zatargów szły protesty, uniewinnienia, przyrzeczenia posłuszeństwa, a nawet przekupstwa ze strony żydów. Władze państwowe prawie zawsze interweniowały, opinja społeczna się uspakajała i znowu następował w naszych dziejach okres swobodnego rozwoju żydów. Żydzi nauczeni smutnem doświadczeniem byli w swych występach przeciwko chrześcijaństwu daleko ostrożniejsi i potrafili uśpić uwagę ogółu na bieg pracy występnej, choć wewnętrznie nie przestawali się organizować, porastać w dobrobyt i szerzyćuświadomienie o niepokonanej sile »talmudycznej więzi«. Takie koleje i takie doświadczenia z żydami przeżywał naród polski aż do ruchów wolnościowych, które nastały w naszym krajupo przegranej wojnie japońskiej w roku 1905. Podówczas z jednej strony widniały widoki uzyskania swobód obywatelskich, a z drugiej organizacje żydowskie w kierunku uświadomienia narodowego, jak np. sjonizm, tak dalecewzrosły, iżżydzi nie wahali się wystąpić ze swojemi żądaniami na arenężycia publicznego. Zażądali własnych posłów do Dumy, publicznie lekceważyli narodowe aspiracje polskie, przechylając się na stronę silniejszego, to jest Rosjan. Znaną jest dzisiaj rzeczą z dokumentów rządowych caratu, że żydzi w Królestwie za czasów premjera Goremykina robili propozycje w Piotrogrodzie, by im oddano w ręce rusyfikację Polski 1). (1 – Por. S t e f a n j a L a u d y n – C h r z a n o w s k a : Sprawa światowa: Żydzi, Ludzkość, Polska. Poznań, 1923, str. 226.) Gdy się to działo, szersze sfery społeczne zaczęły zapatrywać się we właściwem świetle na sprawężydowską. Ci, co do tego czasu jeszcze łudzili się nadzieją, ze żydzi oświadczą się za Polakami, zmienili swoje zdanie. Zaczęli pisać przeciwko żydom Andrzej Niemojewski, Aleksander Świętochowski i wielu innych, którzy do tego czasu trzymali stronężydów. W społeczeństwie wzrastało uświadomienie, że należy się bronić przed żydami, którzy działają i będą działali przeciwko Polsce. Nie posiadając wolności, a tem samem i własnych rządów, niemogliśmy się zdobyć w walce z żydami na nic innego, jak tylko na bojkot. Zaczęto pomijać sklepy żydowskie, zakładano własne przedsiębiorstwa itd. Żydzi bardzo się ulękli bojkotu. Spostrzegli, że jeszcze nie nadszedł czas do wystąpienia wyraźnie przeciwko Polsce,
    więc starali się wszelkiemi siłami zmienić stanowisko zajęte względem nich przez Polaków. Zaczęli składać winę na litwaków, to jest żydów rusyfikatorów, przybyłych z Rosji, sami zaśprzekonywali naiwnych, że pragnążyć w zgodzie z ludnością chrześcijańską, że bojkot doprowadzi Polskę do ruiny itp. Co się zaś tyczy naszego stanowiska, to należy wyznać ze smutkiem, że wznieciliśmy w sobie, jak w bardzo wielu innych ważnych wypadkach, słomiany ogień. Bojkot uprawiała tylko inteligencja miejska, natomiast wielkich mas ludowych nie mogły przeniknąć nowe hasła. Starano się tam oddziałać, lecz skutek pracy był bardzo nikły. Z powodu braku należnej organizacji, zarówno jak i niedostatecznej ilości polskich placówek handlowych i przemysłowych, bojkot ogromnie osłabł na sile. Ten tylko odnieśliśmy zysk, że nieliczne jednostki ze strony Polaków, oddawszy się w okresie bojkotu handlowi, pracowały nad rozwojem nowopowstałych placówek, dostarczając w ten sposób żywych przykładów, że Polacy mogą się zajmować handlem i powinni rozwijać walkę o jego zdobycie. Tymczasem zbliżaliśmy się do wypadków, które miały wstrząsnąć starym światem i zmienićjego oblicze. W roku 1914 wybuchła wojna europejska. Narody chrześcijańskie stanęły do olbrzymich zapasów, a żyd stał zboku i cieszył się. Im wojna będzie dłuższa i straszniejsza, tem lepiej dla żyda. On nigdy nie brał i nie bierze udziału w wojnie, którą prowadzą narody chrześcijańskie. Pomimo to z każdej wojny w dwójnasób korzysta. Popierwsze jako handlarz przystępuje do walczących i zgarnia złoto, a podrugie patrzy na wyniszczenie narodów chrześcijańskich, nad którem sam zawsze pracował i pracuje. Spływa nań bogactwo i umacnia się jego rola społeczna, ponieważ chrześcijanin wychodzi z wojny ze stratami. Paragraf 9-ty»Protokułów« zaleca dla polityki podział narodów na jaknajwiększą liczbę partyj wałczących, gdyż to oddaje je do dyspozycji żydów i napędza złoto do ich kieszeni. Te dwie rzeczy spełniły się w niedawno minionej wojnie. Żydzi wzrośli niepomiernie w bogactwo, nic nie tracąc w ludziach. Nadto narody chrześcijańskie wyszły z tej wojny niezmiernie wyniszczone, przeto żydzi mogli śmielej stawiać swoje żądania. I w istocie takie żądania postawili przedewszystkiem w stosunku do Polski, gdzie znajdują się w największem skupieniu. Jakież to żądania? Są one tak wielkie, a jednocześnie tak zastraszające, że przenigdy wypełnić ich nie możemy, gdyż wypełniając, musielibyśmy się wyrzec własnej ojczyzny. Żydzi tak bardzo poczuli się na siłach, że już nie przyrzekają zgodnego pożycia, ani nie zadawalniają się obywatelską wolnością, która ich nie krępuje w nabywaniu majętności, zagarnianiu w swoje ręce handlu i przemysłu. Nie ! To ich nie zadawalnia. To wszystko, do czego tak bardzo w ubiegłym wieku wyciągali ręce, przyrzekając, że niczego więcej nie pragną — to wszystko nie zaspokoiło ich żądań. Domagali się całkowitych swobód obywatelskich i otrzymali je. Traktatem Wersalskim otrzymali t. z w. »Prawa Mniejszości«. Czy zdajemy sobie sprawę, co to są prawa mniejszości ? Przytoczmy choć niektóre z nich wyjątki: 1. Polska niema prawa miećżadnych wyborów, ani żadnych spisów i registracyj w soboty. 2. Szabas żydów jest uznany przez prawo, a rząd i sądy powinny odpowiednio do tego się zachować. 3. Żydzi nie mogą być przymuszani do żadnych działań, niezgodnych z ich szabasem, ani też podlegaćżadnym karom, mających związek ze święceniem dnia tego. 4.Polska zobowiązuje się w miastach i osadach, które mają znaczną liczbę obywateli mówiących niepolskim językiem — postarać się i stworzyć szkoły elementarne, w których dzieci tych mniejszóści uczyć się będą w ich własnym języku,5. Komitet edukacyjny, wybrany przez gminy żydowskie, rozporządzać będzie sam funduszami, wyznaczonemi odpowiednio z sum ogólnych dla szkół żydowskich w Polsce. W rzeczywistości żydzi osiągnęli to, co mówi 9-ty paragraf »Protokułów«. Oto czytamy tam: »W rzeczywistości niema jużżadnych przeszkód przed nami. Nasz »Nad-rząd« ma tak ulegalizowane stanowisko, iż może być nazwany »dyktaturą«. Na obecny stan świata
    jesteśmy jego prawodawcami«. Nie poprzestali jednak na nich. Były one tylko jednym ze stopni do podniesienia się wyżej. A tym szczytem, do którego w cichości zawsze dążyli wytrwale, a dzisiaj dążą jawnie, jest uznanie ich jako wolnego narodu. Wolny naród musi mieć własną ziemię, czyli ojczyznę. Na taką ojczyznę wybrali sobie Polskę. A ponieważżydzi są i pozostaną narodem obcym, przeto Polska jest nie dla nas, tylko dla nich. Oni mają posiąść Polskę, a ponieważ my będziemy dla nich obcymi, przeto zaczną nas usuwać z naszej ojczyzny. W razie otrzymania Polski na swąnarodową siedzibę, łatwo znajdą drogę do usunięcia nas. Będą wzrastali w bogactwo, jako że i dzisiaj już są niezmiernie bogatymi, a my będziemy się staczali ku ubóstwu. Jako ubodzy, musimy szukać zarobku poza granicami kraju,rozpocznie się więc emigracja. Ludność polska z każdym rokiem zacznie się zmniejszać, natomiast oni będą się powiększali. Stosunek procentowy będzie ulegał zmianie na ich korzyść. Za lat kilkadziesiąt będą stanowili połowę ludności, a jeszcze po jednem pokoleniu większość będzie po ich stronie i podówczas z nami koniec. Już żadnego ratunku nie będzie. Stracimy wszystko. Ojczyzna nasza przemieni się na Judo polskę

    Nota o autorze
    Ks. Józef Kruszyński (1877-1953)
    Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
    w latach 1925-1933

    Click to access dlaczego-wystc499pujc499-przeciw-c5bcydom2.pdf

  37. Kapsel said

    Talmud, co zawiera i czego naucza – Ks. prof. Józef Kruszyński

    Spis treści
    PRZEDMOWA
    1. TALMUD
    2. MISZNA
    3. MIDRASZ
    4. HALAKA
    5. HAGADA
    6. KABAŁA
    7. ZNACZENIE TALMUDU W ŻYCIU ŻYDOSTWA
    8. PRZEZNACZENIE TALMUDU
    ZAKOŃCZENIE

    Przedmowa
    Całe żydostwo na świecie stanowi jedną ścisłą spójnię, przeciwstawiającą się wszystkim narodom i wszystkim wyznaniom. Owa spójnia, czy też „sprzysiężenie żydowskie”, jak niekiedy lubiano ją nazywać, wywoływała i wywołuje bardzo żywe zagadnienie. W różnych czasach zadawano sobie pytania, dlaczego żydzi, pomimo rozproszenia na świecie, nie stracili solidarności narodowej, wyznania oraz nieprzyjaznego nastroju wobec wszystkich nie wyznających religii żydowskiej? Po większej części odpowiedzi brzmią jednakowo. Powszechny głos, oparty na wielowiekowej obserwacji żydostwa, wskazuje na Talmud jako na źródło etnicznej spójni, zarówno jak i specyficznych cech charakteru żydowskiego.
    Talmud jest wielką księgą żydowskiego wychowania, jest pokarmem duchowym, z którego korzysta całe żydostwo od czasów swego rozproszenia. Skoro jednak ta księga nie straciła swej wartości i znaczenia, musi posiadać w pojęciu żydostwa jakąś niezwykłą wagę i niespożytą moc podtrzymywania nigdy nie gasnących dążności. Musi ona w duszach wyznawców niecić ognisko przesądów, wiodących prostą drogą do fanatyzmu, nienawiści, która jest tak silną, że ani prześladowania ani światło kultury i chrześcijańskiej cywilizacji zgładzić jej nie może.
    W związku z tymi właściwościami Talmudu jedni będą go wychwalali a inni ganili. Całe żydostwo uważa Talmud za księgę udzieloną przez Opatrzność, w celu okazania, jak wyjątkowym przywiązaniem darzy Bóg żydów. I Biblia jest księgą świętą, ale Talmud jest czymś wyższym, czymś bardziej, jeżeli tak rzec można, nadprzyrodzonym. Chrześcijanie posiadają Biblię i uważają ją za natchnioną. Musi tedy żydostwo mieć coś więcej, coś zawierającego objawienie Boże w formie daleko pełniejszej i donioślejszej, aniżeli Biblia. Taką właśnie rolę ma spełniać Talmud.
    Autorzy żydowscy wszystkich odcieni nie umieją w słowach wyrazić zachwytu nad tą księgą. Porównują ją niekiedy z Pismem św., ale przypisują Talmudowi daleko szerszy zakres i większe znaczenie. Gdyby nie było Talmudu, Biblia nie mogłaby zastąpić jego roli. Żydostwo nie posiadałoby źródła zasilającego jego wiarę, podtrzymującego nadzieję i kierującego dążeniami „wybranego narodu”, nie rozstającego się nigdy z przekonaniami, że on tylko jeden, jedyny, został powołany do głoszenia mesjanizmu wśród narodów świata.
    Pisarz żydowski, Emanuel Deutsch („Co to jest Talmud”, polski przekład I. Kramstücka, Wyd. 2, Warszawa 1905, s. 25) mówi, że „Talmud jest czymś więcej niż zbiorem praw, jest to mikrokosmos obejmujący, tak jak Biblia, niebo i ziemię. I zdaje się, iż cała proza i cała poezja, cała nauka, cała wiara i wszelka filozofia świata starożytnego… w nim się ześrodkowała”. Niepodobieństwem tu wyliczać wszystkich pochwał, jakimi żydzi obdarzają Talmud; z tego, co piszą, wynika jasno, że gdyby nie Talmud, nie byliby tym, czym są, nie zajęliby tego stanowiska, jakie dzisiaj w świecie posiadają.
    Całkiem inne spotykamy zdania o Talmudzie, gdy zwrócimy uwagę na obóz pozażydowski. Jeżeli natrafimy na opinie nie potępiające wprost Talmudu, albo też względem niego obojętne, będą one z pewnością pochodzić od ludzi, którzy nie mieli możliwości wgłębienia się w naukę talmudową. Ci zaś wszyscy, co znali Talmud, czytając go w oryginale, wygłaszają bardzo ujemne sądy o religijnej księdze żydowskiej. Z moralności Talmudu wypływają te wszystkie przywary duszy żydowskiej, które nie pozwalają jej na wytworzenie harmonii z wyznawcami innych religii.
    Jeszcze w średniowieczu, gdy w kołach chrześcijańskich była bardzo słabo rozwinięta znajomość języków semickich, a zwłaszcza hebrajskiego i aramejskiego, żydzi tłumaczyli, że chrześcijanie, nie znając języka Talmudu, nie rozumieją jego pouczeń, a zarazem niesłusznie potępiają to, czego nie znają. Braki te usunięto. Papież Klemens V w r. 1307 zaleca, aby na wszechnicach katolickich założyć katedry języków semickich. Myśl ta została wcielona w czyn po koncylium w Viennes we Francji, odbytym w r. 1311. W uniwersytetach w Paryżu, w Salamance, w Bolonii i Oksfordzie zostały erygowane katedry semickie.
    Znajomość języków semickich nie wywołała zmiany w poglądach na wartość i znaczenie Talmudu. Uczeni wskazywali na wyjątkowe wyodrębnienie (ekskluzywizm), jakie ta księga zajmuje w stosunku do wszystkich nie żydów. Znajdywano w niej źródło wiecznego fanatyzmu i żydowskiej obłudy w stosunku do chrześcijan. Niezdrowy wreszcie sposób wykładu różnych objaśnień i pouczeń rabinicznych, zawartych w Talmudzie, okrytych szatą tajemniczości, owianych nimbem mistycyzmu, mógł otwierać na oścież drogę wszelkim nadużyciom. Te okoliczności zmuszały niejednokrotnie panujących do wydawania rozporządzeń w celu niszczenia Talmudu.
    W drugiej połowie XVI wieku sześć razy ogłaszano dekrety nakazujące masowe palenie ksiąg talmudycznych. Zniszczono tych ksiąg bardzo wiele w różnych miastach niemieckich, zwłaszcza w latach 1553, 1555, 1559 i 1566.
    Bywały niejednokrotnie wypadki, że sami żydzi, poznawszy światło nauki Chrystusowej i nie odnoszący się bynajmniej nieprzyjacielsko względem swoich dawnych współwyznawców, uświadamiali władze chrześcijańskie o szkodliwości Talmudu i wtajemniczali w sekretny wykład rabinów, mający na względzie różne orzeczenia autorów talmudowych. Do takich należał przede wszystkim Pfefferkorn w pierwszej połowie XVI wieku w Kolonii. Autorzy żydowscy do dnia dzisiejszego nie mogą tego zapomnieć Pfefferkornowi i nie szczędzą mu barw najczarniejszych.
    Ruchy wolnościowe, które szły wraz z rozwojem protestantyzmu, osłabiły walkę z Talmudem. Zaczęto Talmud drukować, przerabiać i ustalać tekst, który by obowiązywał całe żydostwo.
    Ponieważ i w czasach dzisiejszych księga ta nie przestaje zajmować szerokiego ogółu chrześcijańskiego społeczeństwa, a zwłaszcza u nas, gdzie kwestia żydowska w dobie powojennej staje się szczególnie żywotną, uważam za stosowne podać o Talmudzie choćby elementarne wiadomości w świetle obiektywnym, aby czytelnik miał sposobność obznajomienia się z różnymi określeniami, jak: Talmud, Miszna, Gemara itd. W końcu zwrócimy uwagę na znaczenie Talmudu w życiu żydowskim, zarówno jak i na cel, jaki wytknęli sobie twórcy tej księgi.
    Nie czuję potrzeby tłumaczenia się przed czytelnikiem, gdyż sam to najlepiej sprawdzi, że pisząc to dziełko, daleki byłem od jakiejkolwiek stronniczości czy niechęci. O ile jakiekolwiek sprawy, związane z życiem żydowskim, nie są tak oświetlane, jak myślą żydzi, ale podane są bezstronnie, tj. w świetle prawdy, autor narażony jest na bezustanne zarzuty ze strony żydów. Nie wątpię, że i moją skromną pracę takie same czekają losy. Nie mogę się jednak tym zrażać, bo pragnę służyć prawdzie i oświecić polskiego czytelnika w rzeczach, które przez wzgląd na zagadnienia żydowskie w Odrodzonej Polsce nie mogą być dla nikogo obojętne.
    Lublin, w dniu św. Hieronima 1924 r.
    Ks. Józef Kruszyński

    Całość do pobrania tutaj

    Click to access Talmud-co-zawiera-i-czego-naucza.pdf

  38. GZN said

    Śpiewak z Najsztubem czyli jak Żyd z Żydem. Rozmowa w/g żydowskiej logiki i argumentacji:
    „Jeżeli zadano mi pytanie, które znam od dziesiątków lat, że Żydzi zorganizowali za pomocą Urzędu Bezpieczeństwa pogrom na Polakach po wojnie, to co ja mam z takimi ludźmi zrobić? Jak ich uciszyć?”
    A co; skład osobowy UB to kto? Eskimosi?
    I dalej „…takie dziennikarstwo, które jest uprzedzone, w stylu sowieckim”. A styl sowiecki to kto wymyślił i wprowadził w życie? A skład etniczny NKWD? I kto denucjował Polaków na kresach do wspomnianej organizacji? A no tak – też Eskimosi. (W domyśle) – bo MY Żydzi to naród wybrany przez Boga, My najbardziej cierpimy i przy Nas jest racja i prawda. Nas Żydów powinno się hołubić i wielbić. MY …wielu Żydów zginęło ….. no dobra a ile teraz możemy na tym zarobić?

  39. Re: Artykul…
    Gdyby Polacy zaczeliby mordowac zydow, to napewno nie byloby zadnego „i-sra-hell’a” i ani jednego zyda chodzacego po Ziemi…
    Jak i rowniez obecnych z zydami klopotow…we wlasnej Ojczyznie…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  40. […] Kapsel said 2019-03-13 (Środa) @ 08:35:48 […]

  41. hulajdusznik said

    Nie możesz parchu znieść, dowieść, odwieść, zwieść? Zbieś się i potem obwieś się! Wszystkim będzie lżej, niżbyś dalej lżył.

Sorry, the comment form is closed at this time.