Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Unik zrobił byk!

Posted by Marucha w dniu 2019-03-20 (Środa)

„W słynnej prowincji Guadajajara, istniała według szlachetnych wzorów wielce szanowna i bardzo stara szkoła dla przyszłych torreadorów” – śpiewał Wojciech Młynarski, opowiadając również o radach i zbawiennych pouczeniach, udzielanych adeptom przez Mistrza.

A Mistrz mówił tak: „Sukcesów sens przy walce byków polega na sztuce uników. (..;.) Corrida jak życie się toczy, wygrywa ten, kto w porę uskoczy” – i tak dalej. Zdarzyło się wszelako, że jeden z adeptów zbuntował się i oświadczył kolegom: „Marzę jak wy o walce byków lecz gardzę tą szkołą uników i walkę mą rozstrzygnie wprost róg byczy lub mej szpady cios!” I stało się, kiedy wreszcie doszło do walki na arenie, że … „unik zrobił byk!”

Czyż to nie jest ilustracja „twardych negocjacji” w sprawie warunków Brexitu, jakie prowadziły niemieckie owczarki z Komisji Europejskiej z brytyjską premier Teresą May?

Jak wiadomo, Komisja Europejska oświadczyła uroczyście, że „nie odda ani guzika”, to znaczy – że pod żadnym pozorem nie zmieni ustalonych już warunków. Ta samo argumentował Wiesław w słynnej „Rozmowie w kartoflarni”, kiedy to na przestrogi ukraińskiego poety: „toż prawicowe jest odchylenie!” – odpowiadał: „Zdania swojego za nic nie zmienię!”

Aliści parlament brytyjski odrzucił podyktowane Teresie May przez owczarków warunki i zapanowała niepewność tym większa, że nieubłaganie zbliżała się „ostateczna” data Brexitu, wyznaczona na 29 marca br. Co się stanie po tej dacie, kiedy Wielka Brytania odrzuci warunki Komisji Europejskiej?

Ponieważ traktaty unijne, to znaczy – traktat akcesyjny i traktat lizboński są umowami wielostronnymi, to w przypadku, gdyby nie uzgodniono warunków Brexitu z Komisją Europejską, Wielka Brytania musiałaby negocjować te warunki z każdym z państw-sygnatariuszy tych traktatów. To nie było wcale takie złe wyjście, bo wprawdzie z takimi Niemcami, czy Francją negocjacje mogłyby być trudne, ale z innymi państwami członkowskimi, na przykład z Polską, mogłyby być znacznie łatwiejsze i to z wielu powodów.

Po pierwsze – nikt nie wie, ilu dygnitarzy naszego bantustanu, zarówno z obozu „dobrej zmiany”, jak i obozu zdrady i zaprzaństwa, jest brytyjskimi agentami, podobnie jak nie wiemy, ilu z nich jest agentami niemieckimi, rosyjskimi, izraelskimi i wreszcie – amerykańskimi. Na taką możliwość wskazuje choćby okoliczność, że podczas prac nad amerykańską ustawą nr 447 JUST, żaden z nich, zarówno z rządu „dobrej zmiany”, jak i nieprzejednanej rzekomo opozycji, nie odważył się pisnąć nawet słówka i polska opinia publiczna nic by o tym w ogóle nie wiedziała, gdyby nie akcja Polonii Amerykańskiej.

Ale nawet i wtedy dygnitarze nabrali wody w usta, podobnie jak niezależne media głównego nurtu, to znaczy telewizja rządowa i telewizje nierządne. Na tym przykładzie, po raz kolejny zresztą, widać jak na dłoni, że w sprawach naprawdę istotnych dla państwa i narodu polskiego, zarówno jedni i drudzy postępują identycznie, natomiast kopią się – ale tylko po kostkach, a nie wyżej – podczas sporów o różnicę łajdactwa.

Po drugie – że w Wielkiej Brytanii jest prawie 2 miliony młodych Polaków, którzy byliby zakładnikami tych negocjacji. Perspektywa ich ewentualnego, masowego powrotu do Polski, musi naszym dygnitarzom podnosić włosy na głowie, niczym zachodnim bankierom w słynnej piosence Andrzeja Rosiewicza z roku 1980: „Legitymację partyjną rzucił Wincenty Kalemba, a tam zachodnim bankierom włosy stają dęba.”

Nie tylko nie wiadomo, co z nimi zrobić, ale w dodatku prawie 2 miliony młodych ludzi z inicjatywą, mógłby tu nieźle namieszać, a kto wie, czy nie rozgonić na cztery wiatry tego zbiorowiska pieczeniarzy i wariatów.

Po trzecie wreszcie – Nasz Najważniejszy Sojusznik mógłby nas, podobnie zresztą jak pozostałe bantustany europejskie, podkręcić w kierunku korzystnym dla Wielkiej Brytanii, z którą ma „specjalne stosunki”, a w dodatku – kiedy chciałby dokuczyć Niemcom i Francji i osłabić „Cesarstwo Europejskie”, które zaczęło mu już podskakiwać.

Jak widzimy, Wielka Brytania wcale nie była w żadnej rozpaczliwej sytuacji, jak to przedstawiali tubylczy propagandyści, świadomi, że w przeciwnym razie Nasza Złota Pani, za pośrednictwem Żydów, którzy na obecnym etapie kolaborują z Niemcami, przypomni im, skąd wyrastają im nogi.

No i wreszcie ostatnia sprawa; w wynegocjowanej umowie z Komisją Europejską, Wielka Brytania miała zapłacić Unii 60 mld euro. Ale ta umowa została odrzucona przez parlament, w związku z czym nie bardzo wiadomo, ile Wielka Brytania miałaby zapłacić z tytułu Brexitu, ani nawet – czy w ogóle miałaby zapłacić cokolwiek. Tymczasem po Brexicie nie płaciłaby już składki do Unii, więc i z tego punktu widzenia wcale nie musiałaby wyjść na tym źle.

Myślę bowiem, że bardzo trudno byłoby zmusić Wielką Brytanię, by zrobiła coś, czego nie chce zrobić, zwłaszcza w sytuacji, gdy ma broń jądrową i specjalne stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, których wojsko nadal przecież stacjonuje w Niemczech.

Skoro my to wiemy, to nie mogą tego nie wiedzieć niemieckie owczarki z Komisji Europejskiej i po tromtadrackich deklaracjach, że one „nigdy” i tak dalej, 11 marca ponownie przystąpiły do negocjacji, w następstwie których mamy oto zmodyfikowane porozumienie, które, gdy to piszę, ma zostać poddane w parlamencie brytyjskim pod głosowanie. Wcale nie jest wykluczone, że i to porozumienie zostanie odrzucone. W takim przypadku Wielka Brytania nadal pozostawałaby w unii celnej i wspólnym rynku, wszelako bez obowiązku podporządkowywania się coraz bardziej wariackim pomysłom Komisji Europejskiej. Czegóż chcieć więcej?

Wygląda tedy na to, że „unik zrobił byk”, pokazując w ten sposób, że zależy mu na uzyskaniu jakiegokolwiek porozumienia. Chodzi nie tyle o to, by Wielką Brytanię do czegoś zmusić, tylko o umożliwienie zachowania twarzy niemieckim owczarkom, a zwłaszcza – Franciszkowi Timmermansowi, który przymierza się do objęcia stanowiska przewodniczącego Komisji Europejskiej, więc pragnie przynajmniej pozoru sukcesu, niczym kania dżdżu.

W jego osobistym interesie jest, by Wielka Brytnia opuściła Unię w ustalonym terminie, czyli w nocy z 29 na 30 marca br, bo w przeciwnym razie Brytyjczycy mogliby, a właściwie musieliby wystawić swoich kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Jest mało prawdopodobne, by pałali oni sympatią do Franciszka Timmermansa, który w tej sytuacji nie chce kusić losu, ani przeciągać struny.

Z polskimi deputowanymi, wśród których może być, a skoro może to i będzie, wielu niemieckich agentów i pożytecznych idiotów, co to naprawdę wierzą w „Odę do radości”, może będzie łatwiej, chociaż i tu kosa może trafić na kamień, gdyby w majowych wyborach Polacy dali szansę Konfederacji.

Kandydaci na politycznych emerytów z Prawa i Sprawiedliwości, niczego tam nie zwojują, ale bo też pisowskie Biuro Polityczne i Naczelnik Państwa nie po to ich tam wysyła, tylko gwoli robienia dobrego wrażenia, gdy przyjdzie do realizacji żydowskich roszczeń majątkowych, o czym 14 lutego br. przypomniał pan Mike Pompeo, domagając się przyspieszenia prac nad „kompleksowym ustawodawstwem”.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl/

*                        *                         *

Drodzy Czytelnicy!

Apel • specjalnie dla http://www.michalkiewicz.pl • 20 marca 2019

Jestem bardzo skrępowany prośbą, jaką do Was kieruję, ale sytuacja jest poważna. Mieszkanie w którym mieszkam nie jest moją własnością. Tak się złożyło, że muszę je szybko wykupić, albo się z niego wyprowadzić. Problem polega na tym, że nie mam pieniędzy, by to mieszkanie wykupić, nawet gdybym sprzedał wszystko, co mam. Wzięcie kredytu w moim wieku (71 lat) jest problematyczne, nawet z zabezpieczeniem hipotecznym. Dlatego ośmielam się zwrócić do Was z prośbą o wsparcie finansowe, dzięki któremu mógłbym uzbierać na wykupienie tego mieszkania. Zdaję sobie sprawę, że to prośba osobliwa, ale znalazłem się w trudnej sytuacji, a na kogóż mogę liczyć, jeśli nie na Was? Jeśli Państwo chcielibyście przyjść mi z pomocą, to prosiłbym o wpłaty do Santander Banku na konto: 27 1500 1272 1112 7004 6660 0000. Bardzo dziękuję.

Stanislaw Michalkiewicz

Komentarzy 31 to “Unik zrobił byk!”

  1. Voodoosch said

    Na poczatku tez myslalem, ze Brexit jest calkowicie pod kontrola parlamentu brytyjskiego, jednak kiedy chaos zaczal sie na dobre jakis tydzien temu to powatpiewam w to czy ci lordowie i czlonkowie wiedza co robia. Chyba, ze sa graczami wybitnymi.. Kilkaset lat w polityce robi swoje.

  2. Voodoosch said

    Islandia tez „tonela” pare lat temu, a nagle zrobili myk i sa na wierzchu…

  3. Marek said

    Ten apel na końcu, to jakiś żart?
    Nieprawdopodobne!

    —————–
    To nie żart, tylko rzeczywistość.
    I tragedia pod koniec życia.
    Admin

  4. Marek said

    Jeżeli apel nie jest prowokacją hakerów na stronie Michalkiewicza, to stracił bardzo dużo w moich oczach.
    Gość ma 71 lat, to niech wynajmuje mieszkanie, zarabiał i nadal zarabia z publicystyki całe życie, to środki posiada na wynajem. Żebranie o wsparcie na wykup mieszkania, to chwyt bardzo niskich lotów.

    ————
    Tak, przyjaciół tracimy w potrzebie…
    Admin

  5. Maverick said

    Duda czy Kaczor to i tak kundle żydowskie tylko robią jeszcze pozory gry i minimalizują roszczenia zamiast przedstawić światu prawdę historyczną o zbrodniach żydowskich enkawudzistów, żydowskiej policji współpracującej z Niemcami, nie wiem dlaczego Polacy się jeszcze ludzą, i wierzą w jakiś sojusz z żydowsko-amerykańską kabalą, która ma ich za głupków.

  6. Maverick said

    ŻYDY zmieniają strategię, uprawiając bluźnierstwo nazywają Jerozolimę wiecznym miastem, gdy Bóg ich stamdąd przepędził za zamordowanie jego syna Jezusa. Wiecznym jest tylko ciało Jezusa. Tak naprawdę chcą wybudować tam trzecią światynie Salomona, która będzie rezydencją Lucyfera. Nasze kundle im nadskakujące i zniewalające Polaków to też wyznawcy Lucyfera jak np. Duda, który nawet lubi klęczeć w kościele dla zmyłki, Bolek też Matkę Boską nosi w klapie dla zmyłki.

    https://rzadwygnanyrp.wordpress.com/2018/09/12/pis-wobec-zydowskich-ngo-takich-jak-bb-adl-ajc-czyli-trzyglowy-smok-drobnej-zmiany/?fbclid=IwAR2u0ltmPi9tzXeLUnykv6WRcCMSLc7GZ2_z73OsEE-SdCpu-q1TvElWZsI

  7. RomanK said

    ..nie ma zadnego pospiechu…bo majac baze w Polsce rozlokowana w dwoch centrach i wielu podbazach….Niemcom nie uda sie przy pomcy Rosji wypchnac US z Europy , co zmienia sytuacje W,Brytanii..na zupelnie bezpieczna…i przyjemna….

  8. Maverick said

    I tutaj robi się problem ukazujący jak Polacy nie potrafią się wspierać. Pan Michałkiewicz jest w poważnym wieku ale pozostaje aktywny i uświadamia otłumanione społeczeństwo, więc należy mu się pomóc lub siedzieć cicho a nie krytykować i zazdrościć.

    —————-
    Tu już nie chodzi o krytykę, czy zazdrość. To jakaś podła zawiść.
    Admin

  9. Boydar said

    Jeśli to nie podpucha to ja tam bym Mojemu Ulubionemu się dołożył, nie żeby z miłości; ale za naprawę dobrego barometru warto zapłacić, słowo żeglarza (mam Patent).

    A Kolega Kafel nie skomentował, ciekawe.

  10. Ola said

    ahoj, Panie Boydar . oj ja tez bylam zeglujaca dzieki PRL , ale patentu nie bylam w stanie zrobic , bo glowe i serce zawsze tracilam dla sternika.
    A z panem Michalkiewiczem przykra i smutna sprawa . Ale czy to nie buddysci slusznie twierdza , ze wszyscy predzej czy pozniej jestesmy przegranymi kreaturami na tym lez padole? Powodzenia zycze panu Michalkiewiczowi .
    A na jakich wodach to Pan Boydar zeglowal? Bo ja to z Wisly Martwej poprzez Kanal Elblagski doplywalam na Jeziorak . Niezapomniane przezycia . Ahoj!

  11. lopek said

    Nie wierze w to aby w XXI wieku czarci pomiot miał z czymś problem – jeżeli chodzi o kraje – gdzie liczebnie choć czasowo dominuje jeszcze biały człowiek – a tym bardziej problem z UK. Mamy do czynienia z jakąś czarcią grą.
    ————–
    Co do prośby Pana Stanisława – to powinien on nagrać filmik z owa prośbą – aby rozwiać wszelkie wątpliwości.

  12. Tadeusz said

    Chciałbym aby i Polska pozostawała w unii celnej i wspólnym rynku z UE, wszelako bez obowiązku podporządkowywania się coraz bardziej wariackim pomysłom Komisji Europejskiej , ale to marzenia ściętej głowy.

  13. Boydar said

    Tylko Mazury, Pani Olu; w zasadzie całe. Ale nigdy nie kapitanowałem, zawsze jako balast 🙂

  14. andzia said

    re4
    Przyjaciół poznajemy w biedzie. Jakieś głupiie wątpliwości są nie na miejscu. Ciebie to też może spotkać. Zycie jest okrutne.

  15. andzia said

    ps. czytać za darmo na krzywy ryj to w porządku, ale jeśli chodzi o wspomożenie, to się znajdzie jakaś kutwa co to uważa, że jej się należy za darmochę i jeszcze pyszczy, że komuś za pracę się należy.

    ——-
    Brawo, Pani Andziu.
    Admin

  16. Kura domowa said

    Przeliczalam niejednokrotnie wolne wpłaty dla p. Michalkiewicza. Mniej więcej otrzymuje ok. 5000 miesięcznie. To jest tyle co ja mam z pensji plus emerytury moich obojga rodziców.
    Czy Pan Michalkiewicz ma jakieś poważne kłopoty?

    ————
    Mimo to nie stać go na wykup mieszkania.
    Admin

  17. andzia said

    16 Pani kura pitoli, bo każdy może tam zajrzeć i policzyć. W którym m-cu KuroP. Michalkiewicz otrzymał 5000zł?I I dlaczego twierdzi pani że to miesięcznie> Nieraz wpływają grosze, Bardzo nie lubię ludzi, którzy manipulują niezależnie od tego czy nazywają się po swojsku kurami.

  18. Marek said

    Tak, przyjaciół tracimy w potrzebie…
    Admin
    ===
    Panie Gajowy. Bez urazy, ale być w potrzebie, a być w biedzie, to spora różnica.
    Pan Michalkiewicz, jak sądzę, pracował całe życie i emeryturę ma. Był wieloletnim redaktorem, nauczycielem akademickim, a nawet posłem. Nie sądzę, by ktoś mu emeryturę odebrał.
    Nie mówimy o jałmużnie na super leczenie w Szwajcarii, bo w Polsce akurat danego przypadku nie leczą w Polsce, ale o kupnie mieszkania.

    ———-
    Panie Marku, przez większość III RP Stanisław Michalkiewicz żył w niedostatku. Mieszkał kątem, nie miał samochodu…
    Poprawiło mu się dopiero w chwili założenia własnej witryny.
    A mieszkanie to bodaj najważniejsze, co mamy.\
    Admin

  19. Kura domowa said

    Panie Gajowy, jednak nie rozumiem. Jeśli mimo to ma kłopoty, to jakoś się tych kłopotów nabawił. Ja jakoś noszę ten krzyż a jestem, już byłym frankowiczem, choć bank PKO zabrał nam dwukrotnosc kredytu.
    Nie wiadomo dokładnie jakie ma problemy Pan Michalkiewicz, ale trochę mi tu śmierdzi.
    Jakoś moim głupim rozumem dochodzę do wniosku, że każdy może mówić źle o Żydach byleby mowil źle o Rosji.

  20. andzia said

    kura albo odpowiadasz albo niech ci e Gospodarz wy….oli. Dlaczego kłamałaś o dochodach Michalkiewicza>

  21. Kura domowa said

    Pani Andziu chętnie czytam Pani komentarze. Ja nie prowadzę wpłat Pana Michalkiewicza, ale weryfikowalam wpłaty latem 2018 roku.

    Jeśli Pan Gajowy zechce mnie wyprosic, na pewno sam to zrobi.

  22. Rokitnik said

    Pomoc p.Michalkiewiczowi TRZEBA.
    Podejrzewam jednak, ze sprawa kupna mieszkania wyplynela NAGLE, stad ten apel?
    A moze chodzi o uwlaszczenie sie na swoim /a jest okazja / kupic lokal juz od LAT rentowany? Dobrze by bylo znac wiecej szczegolow, chociaz podejrzewam, ze p. Stanislaw ma bogatszych jak ” Rokitnik ” znajomych albowiem dziala wsrod ludzi cale dziesieciolecia? Pewnie nie wszystkie podroze za granice sa oplacane przez sponsorow ( jak ta do Australii), ale przeciez nasz Redaktor JEST czlowiekiem ruchliwym i praktycznie wielokrotnie goscil w USA z wykladami ( ktore zawsze sa powiazne ze sprzedaza swoich ksiazek i felietonow na CD )…Wplaty na konto od zwolennikow zazwyczaj sa niskie. Kiedys jak to sledzilem, to praktycznie byly wrecz symboliczne /a obdarowany mial obowiazek rozliczenia owych sum przed fiskusem /.
    Jednym slowem – kto GO ceni – to wspomoze w potrzebie !!

  23. Przemko said

    apel Stacha JEST trochę żałosny … ale nie ma obowiązku wpłat! nieprawdaż? ale ja bardziej się skupię na artykule. NIE JEST PRAWDĄ że na Wyspach jest około 2 mln młodych Polaków – jest ich nieco ponad milion i przynajmniej połowa (a nawet więcej) to ludzie w wieku średnim i starsi. tak wynika z moich 5 letnich obserwacji. nie zanosi się także na masowe powroty – na razie Polacy wciąż tu przyjeżdżają (choć mniej niż w ostatnich latach) – w większej liczbie, niż wyjeżdżają. powroty będą, bo do końca 2020 r. (lub VI 2021) trzeba będzie uzyskać settled status (lub pre-SS) a do tego wymagana jest czysta kartoteka kryminalna – ale przytłaczająca większość zostanie tutaj. co do samego Brek-szitu – decydenci w UK już od dawna grają na jego a/ opóźnienie b/ nowe wybory c/ nowe referendum = pozostanie w eurokołchozie…

  24. piwowar said

    Piwowar teraz podzieli się z Gremium swoimi przemyśleniami wobec red. Michałkiewicza.

    Najsampierw zróbmy jasność: Prośba o wsparcie finansowe jest etycznie całkowicie poprawna w uzasadnionych przypadkach. Piwowar na ten przykład nie poprosi o pomoc między innymi z tego względu, że mu nic nie potrzeba. Piwowara znajomemu natomiast ubezpieczenie medyczne wyceniło koszta „z kieszeni” za lekarstwo na dwa i pół tysiąca zielonych dolarów miesięcznie. On może wystąpić o pomoc, choć fama głosi (niesprawdzona) jakoby on być miał w posiadaniu miski krugerrandów.

    Do rzeczy: Piwowar nie plasuje się w gronie fanów red. Michałkiewicza, ale nie uważa się broń Boże za jego przeciwnika, ponieważ pan Michałkiewicz pisze z sensem i z jajem. Jedna tylko sprawa nurtowała Piwowara, jak to się dzieje, że pan redaktor pisząc, co pisze, chodzi sobie swobodnie po świecie jak kura co znosi organiczne jajka i „dlatego mu nic”. Podczas, gdy dr. Ratajczakowi zniszczono życie i pozbawiono życia za stwierdzenia o wiele mniej drastyczne od tych w wykonaniu Felietonisty, w dodatku nie jego autorstwa, tylko cytowane. I Piwowar, w swojej naiwnej prostolinijności napisał wprost do pana Stanisława z zapytaniem jak to jest. Pan redaktor rzetelnie odpisał, twierdząc, że Piwowar nie musi się zastanawiać, wystarczy, żeby czytał. Otrzymał gorące zapewnienie, że bez czytania nie byłoby tych przemyśleń, na co już odpowiedzi nie było, zresztą i tak niepotrzebna.

    Piwowar byłby skłonny wesprzeć pana redaktora, jako że dach nad głową uważa za jedną z podstawowych naturalnych potrzeb człowieka. A na dzień dzisiejszy, uważa, że redaktor robi dobrą robotę, otwierając ludziom oczy. Jest gotów wyciągnąć stówkę z emeryckiej kieszeni i wręczyć nawet bez pokwitowania. Ale przelewu na konto nie dokona. Wykładając kawę na ławę, należy ostrzec, iż ściepa internetowa daje odpowiednim narządom władzy listę zwolenników kontrowersyjnych wypowiedzi bohatera serialu. I gdy wartkie koło Fortuny obróci się na niekorzyść, owe organa mogą zacząć kampanię nękania osób wymienionych na liście ofiarodawców.

    Konkluzji powyższego wywodu nie będzie. Niech sobie każdy z dorosłych poduma w temacie na swój własny użydek.

    Dobranoc.

  25. guła said

    Przecież ta wypowiedź p. Piwowara to jedna wielka konkluzja.
    Redaktor Michalkiewicz nie skończył co prawda, jak dr. Ratajczak w samochodzie na parkingu przed supersamem. Ale znalazł się – jak wynika z apelu redaktora, na ścieżce prowadzącej – być może, do Kabackiego Lasu. Co powinno w danym przypadku p. Piwowara uspokoić.
    Dycha też piechotą nie chodzi. No nie ?

  26. NN said

    prawie 2 miliony młodych ludzi z inicjatywą – jakich młodych…..

  27. Carlos said

    Nie wierze, ze to prawda. ( Apel Michalkiewicza) Nie moge tez komentowac, bo za bardzo szanuje Gospodarza. Moge tylko dodac,ze ja mam sytuacje, nie o 3, ale o 10 razy gorsza, a prosze tylko ( a moze az) o modlitwe, bym byl zdrowy i mogl pracowac. Nie bede opowiadal zyciorysu, moge tylko powiedziec,ze to, co zdarzylo mi sie w ostatnich 21 latach , nie wymyslilby nawet Spielberg. Powinienem napisac ksiazke i moze to kiedys zrobie, jak zdrowie pozwoli. Najdelikatniej jak moge to skomentowac to: jestem mocno zniesmaczony.

  28. Anawa said

    Pan Stanislaw byl tu u nas w Kanadzie kilka razy i kupilem pare jego ksiazek , ale zawsze czulem sie troche nie swojo , ze czytam jego felietony za darmoche a facet otworzyl mi oczy na wiele spraw. No i prosze moge sie teraz zrewazowac. Duzo zdrowia dla p. Stanislawa , gajowkowiczow z Bossem wlacznie

  29. RENAM said

    #APEL.
    Pan Michalkiewicz ‚od zawsze’ wałczyl z ‚komuną” – inni jak np. jego komiliton, J Korwin-Mikke tudzież kilku innych wyszło na tym całkiem nieźle. Jedną z wielu mantr była „własność prywatna” i teraz ta jego mantra się realizuje.
    P.Michalkiewicz zajmuje mieszkanie KOMUNALNE i wg prawa SKROJONEGO przez „dobrą zmianą” – miasto czyli władze Warszawy – mają obowiązek ‚uwłaszczyć” lokatorów ‚komunałek’ – wystarczy posłuchać p. Jakiego.

    Taki sam los czeka ileśdziesiąt (jeżeli nie więcej) tysięcy ludzi w Polsce zajmujących mieszkania ‚komunalne”.

    Sprawa nie dotyczy 33 000 bezdomnych jakich się pisiory doliczyli.
    .
    Pan Michalkiewicz jest na tyle dogłębnym analitykiem ‚rzeczywistości” – a na dodatek obdarzonym dużym poczuciem humoru, że powinien być świadomym co go czeka.
    .
    Kredyt hipoteczny w banku p. Michalkiewicz dostanie z pocałowaniem ręki a to, że warunki tego kredytu będą dla niego niekorzystne i on o tym wie i stąd ten apel.
    .
    Pan Michalkiewicz wydaje ksiązki, jeździ z prelekcja ale jest też bardzo częstym gościem na youtube.com i ci co go tam ‚pokazują ‚ZARABIAJĄ na tym i ma pełne prawo tego zażądać bo jest coś jak takie jest prawo ŚWIATOWE (WIPO) bo zarabiają na reklamach. Czy tego nie wie, nie sądzę bo jest prawnikiem z wykształcenia ale nie praktyki a szkoły (razem z Olszewskim) u Szpotańskiego to ciut za mało. Musi jednak p. Michalkiewicz przyznać, że za ‚komuny” nie byłby postawiony w takiej sytuacji tak jak nie było bezdomnych czy bezrobotnych.
    .
    SPEKULACJA (ale w stylu Michalkiewicza)- jest jeszcze inna możliwość: jest coś co się nazywa ‚filantrokapitalizm” >>> https://duckduckgo.com/html?q=philantrocapitalism&t=trisquel
    a czego reprezentantem jest Owsiak z tym swoim geszeftem (o tym nie jest świadom nawet p. Matka Kurka) a to jest …….pralnia kasy.
    .
    U nas o tym mówi dr Jaśkowski ale za to na świecie jest głośno od zawsze.
    .
    Uprzedzam>rozmawiałem z znajomą z branży ‚real estate” czyli nieruchomości i wiem co piszę a dr Jaśkowski jest na youtube.
    .
    Jest jeszcze coś co jest ZUPEŁNIE obce (z nielicznymi wyjątkami) między Bugiem a Odrą.

  30. Marucha said

    RE 29:
    Klasyczny przykład bezinteresownej zawiści.

  31. RENAM said

    #30:>>ZAWIŚĆ wg słownika języka polskiego>>>”uczucie silnej niechęci do osoby, której się czegoś zazdrości” >>SILNA NIECHĘC (moja) do p. Michalkiewicza jest i mam swoje powód a jest nim ‚jakość” dziennikarstwa prezentowanego przez p. Michalkiewicza
    A zazdrość!!! A czego ja mam zazdrościć p. Michalkiewiczowi?? Nieustającego ‚OBALANIA KOMUNY’????
    Panie Marucha, PROSZĘ!!
    PS. Przepraszam, jest ‚zazdrość’ – jakoś nie mogę wykrzesać z siebie tego znakomitego humoru p. Michalkiewicza w obliczu stanu Rzeczpospolitej-KRAJU UPADŁEGO bez żadnych szans pod zarządem US-DEEP STATE.

Sorry, the comment form is closed at this time.