Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    ? o Wolne tematy (41 – …
    Voodoosch o Sztuczna inteligencja ma rządz…
    I*** o Sztuczna inteligencja ma rządz…
    Olo o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    I*** o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Cyngiel o Sztuczna inteligencja ma rządz…
    Niedźwiedź o Wolne tematy (41 – …
    revers o Wolne tematy (41 – …
    flathead o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Ale dlaczego? o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Olo o Dlaczego Biden wyprosił spotka…
    Marcin o Wolne tematy (41 – …
    Zenon_K o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Maria o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Maria o Lekarz czy zbrodniarz?
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 546 obserwujących.

LGBT i mądrość etapu

Posted by Marucha w dniu 2019-03-27 (Środa)

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej odkrył polityczne zamierzenia swojego obozu politycznego w wywiadzie dla gazety „Dziennik Gazeta Prawna”.

Stwierdził on tam: „Najpierw przyzwyczajmy ludzi, że związki partnerskie to nie jest samo zło, że nie niszczą tkanki społecznej i polskiej rodziny. Potem łatwiej będzie o kolejne kroki, o równość małżeńską z adopcją”.

Wyjaśnił jeszcze, że jest zwolennikiem „etapowania” tego procesu: „Więc jestem za etapowaniem: najpierw wprowadźmy związki partnerskie, potem równość małżeńską, a na koniec przyjdzie czas na adopcję dzieci”.

No i się zaczęła awantura. Widząc zagrożenie dużymi stratami w nadchodzących wyborach, ostro zareagowali przywódcy tzw. Koalicji Europejskiej. Rabiej dostał reprymendę od Trzaskowskiego, a sam Schetyna, jak piszą, zbeształ go i odciął się od jego wypowiedzi, mówiąc m.in.:

„Tej wypowiedzi nie akceptuję ….Dziwię się, że urzędnik samorządowy wypowiada się w takiej kwestii, a reprezentuje, czy powinien reprezentować mieszkańców swojego miasta …. Nie ma, nie będzie takiej szansy i takiego elementu programu, i nie pozwolimy na to, żeby ktoś, kto źle życzy Koalicji Europejskiej próbował go wprowadzić do agendy programowej wyborów europejskich, wyborów parlamentarnych i każdych następnych”.

Na takie dictum pan Rabiej wziął, jak to mówią, dudy w miech, i zaczął się wycofywać i tłumaczyć, że to była „wypowiedź prywatna” i on, a jakże, też jest sceptyczny wobec tych adopcji. Ale mleko się wylało i wielu nie uwierzy w te wymuszone tłumaczenia.

Trzeba zauważyć, że Rabiej mówiąc o „etapowaniu” w dojściu do małżeństw homoseksualnych i adopcji dla nich, nie wymyślił niczego nowego, a tylko przypomniał znaną lewicową taktykę zmian społecznych.

Pierwszy wprowadził to „etapowanie”, w walce z tradycyjnym społeczeństwem, Włodzimierz Lenin, pisząc w 1918 roku: „Musimy zachować szczególną ostrożność w zwalczaniu religijnego zabobonu. […] Walcząc nazbyt ostro, możemy tylko wzbudzić powszechną niechęć”. Lenin był geniuszem w destrukcji starego świata i trudno oczekiwać by akurat Rabiej mu dorównywał.

Nie można zatem szczególnie się dziwić, że zapomniał on o leninowskiej „mądrości etapu”, czyli konieczności takiego formułowania przekazu, by ukrywać rzeczywiste zamiary, by nie pokazywać zawczasu swoich kart, by usypiać czujności i podejrzliwość mas, tych wobec których operacja wielkiej zmiany jest prowadzona.

Na czym rzecz polega, wyjaśnię na przykładzie. Otóż, gdy PPR zdobyła główne ośrodki władzy w roku 1945, ale nie posiadała jeszcze jej monopolu, musiała ukrywać swoje rzeczywiste zamiary. Mądrość etapu nakazywała by nie wzbudzać podejrzeń i niepokojów, a zwyczajnie przedstawiać się publicznie tak, jak to czyniła władza przedwojenna.

Dlatego też, gdy interes polityczny nakazywał to prezydent Bierut brał udział w procesji Bożego Ciała, a generał Piotr Jaroszewicz to nawet prowadził podczas tej procesji prymasa Hlonda, zaś wszelkie uroczystości państwowe, a nawet czasami pochody pierwszomajowe, zaczynano od mszy.

Taka była mądrość etapu do roku 1948. Potem etap się zmienił, a w tym następnym etapie, po wyeliminowaniu konkurencji politycznej, PZPR mogła siebie pozwolić na inne zachowania i prymasa to już dygnitarze nie prowadzili w precesji, tylko nakazali jego uwiezienie.

Tak wyglądało to „etapowanie” 70 lat temu. Pan Rabiej zapomniał, że ważniejsza od „etapowania” jest „mądrość etapu”, której mu ewidentnie zabrakło. A za to, po wygranych w Warszawie wyborach samorządowych, doznał zapewne „zawrotu głowy od sukcesów”, które to zjawisko także opisał był już kiedyś Józef Stalin. Jego dzieł nikt już teraz nie czyta i przez to nauka poszła w las.

Wielu bardziej świadomych działaczy i szermierzy postępu wyraziło swoją irytację wobec zachowania Rabieja. I tak, na przykład, Tomasz Lis stwierdził: „Stawianie sprawy adopcji dzieci przez pary homoseksualne jest skrajnie nieodpowiedzialne …To służy PiS”.

Tym niemniej inni, którzy także nie pojęli mądrości etapu, wyrazili podobne zdanie jak Rabiej. I tak, Michał [„Glizda” – admin] Boni w Radiu Z stwierdził: „Oczywiście że związki partnerskie powinny być zalegalizowane! Proszę pamiętać, że nie oznaczają małżeństw homoseksualnych, to jest w ogóle następny krok”.

Podobnie, poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski, odpowiedział twierdząco na pytanie, czy popiera adopcję dzieci przez pary homoseksualne.

Takie nieodpowiedzialne politycznie zachowania wywołały irytację Dominiki Wielowiejskiej, która stwierdziła: „przed wyborami potrzebna jest dyscyplina wypowiedzi”, bo… każdy bardziej radykalny postulat burzy współpracę koalicji”.

I tak oto, brak mądrości etapu może położyć i to etapowanie i nadzieję tych środowisk na realizację swoich zamierzeń, przez co ten ich postęp może wielce ucierpieć, zmienić kierunek, a nawet zawrócić i przetoczyć się po swoich oddanych propagatorach.

[Nie położy, tylko przełoży na później. Polacy, przy odpowiednio cierpliwej tresurze, zaakceptują jedzenie psich odchodów na kolację.
Admin]

Stanisław Lewicki
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 9 do “LGBT i mądrość etapu”

  1. Kojak said

    LGBT ? Nie ma zadnego LGBT ! Nie dajmy sobie narzucic jezyka zdegenerowanego I przegnilego zgnilizna zydowstwa ! Sa tylko zboczency – pederasci ! Tak nalezy nalezy nazwac tych zwyrodnialcow seksualnych i zboczencow seksualnych ! Nie dajmy sobie wmowic propagandy zdegenerowanego zydowstwa aby ich w jakiejkolwiek formie zakceptowac i uzywac ich bandyckiego i plugawego jezyka o jakims LGBT ! Nie ma zadnego LBGT ! Sa tylko ZBOCZENCY -PEDERASCI !

  2. Voodoosch said

    A nazwisko Rabiej to od czego pochodzi???

    ———
    M.in. od „rabi”.
    Admin

  3. Kapsel said

    Edukacja seksualna w Niemczech realizowana jest przymusowo już od przedszkola. Rodzice nie mają żadnego wpływu na treści, które przekazuje się ich dzieciom na lekcjach. Tylko od rodziców zależy, czy ich dzieci ocalą w sobie resztki niewinności… Rejestracja: ks. Sławomir Kostrzewa

    O skutkach seksedukacji w Niemczech – świadectwo Moniki
    .https://www.youtube.com/watch?v=32CC5kF9wMw

    UWAGA – to co poniżej , nie czytać z pełnym żołądkiem !

    Peter Truong i Mark Newton w roku 2005 zapłacili 8 tysięcy dolarów surogatce w Rosji za to, aby urodziła im dziecko. Kiedy chłopiec przyszedł na świat załatwili wszystkie potrzebne dokumenty do jego adopcji. Od tej pory rozpoczęła się ich „troskliwa” opieka. Dziecko mieszkało z nimi w Australii i podróżowało po świecie.
    „Dwóch tatusiów to lepiej niż jeden”

    Cała trójka w roku 2010 stała się bohaterami reportażu radiowego przygotowanego przez dziennikarkę Ginger Gorman pracującą w Australian Broadcasting Company (ABC), publicznym nadawcy będącym pod kontrolą australijskiego rządu. Ginger Gorman zachwalała „ojcostwo” dwóch homoseksualistów jako lepsze niż kiedy dziecko miałoby tylko jednego tatusia. „Two Dad’s Are Better Than One” – pod takim tytułem ukazał się reportaż, którego bohaterami byli Peter Truong i Mark Newton oraz adoptowany przez nich, wówczas 5-letni, Adam.

    http://zakazanaprawda.pl/malzenstwo-homoseksualistow-gwalcilo-synka-przez-6-lat-i-sprzedawalo-go-innym-pedofilom/

  4. Kapsel said

    Tęczowy Laur – nagroda pornobiznesu, którym szczyci się Helsińska Fundacja Praw Człowieka„

    Helsińska Fundacja Praw Człowieka dwukrotnie otrzymała również Tęczowy Laur – nagrodę przyznawaną za działalność na rzecz kształtowania otwartych postaw społecznych i szerzenia idei tolerancji” – tego typu informacja znajduje się na oficjalnej stronie internetowej fundacji.

    Warto przypomnieć, że laureatami wspomnianej nagrody „Tęczowego Laura”, przyznawanej w latach 1998-2001, byli również m.in. Monika Olejnik, Kora, Gazeta Wyborcza, Agnieszka Holland, Piotr Ikonowicz, Ryszard Kalisz, Piotr Pacewicz (Gazeta Wyborcza), Piotr Gadzinowski (tygodnik NIE), Izabela Jaruga-Nowacka.

    W skład ostatniej kapituły, tej która przyznała nagrodę Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka weszli m.in. Barbara Labuda, Jerzy Jaskiernia, Wanda Nowicka, Robert Biedroń, Polskie Radio Program III, a także dwóch homoseksualistów, aktywistów gejowskich: Sławomir Starosta i Jarosław Ender, którzy, jak podaje Wikipedia, byli pomysłodawcami nagrody „Tęczowy Laur”.

    http://zakazanaprawda.pl/teczowy-laur-nagroda-pornobiznesu-ktorym-szczyci-sie-helsinska-fundacja-praw-czlowieka/

  5. zyz said

    https://wprawo.pl/2019/03/25/wielka-pustke-w-mym-sercu-brak-ojca-uczynil-boimy-sie-mowic-o-swoim-cierpieniu-a-wy-nas-nie-sluchacie-kacik-kom-kultury-19/

  6. RomanK said

    Nasz alokalna podstawowa komorka LGBT..oglasza nabor nowych czlonkow pod haslem :
    Bij pedlow, rznij lesbijki!

  7. Kapsel said

    Wynik 24 :19 , to jednak niepokojąca prognoza !

    Krakowscy radni odrzucili rezolucję ws. odwołania małopolskiej kurator oświaty

    Po burzliwej dyskusji krakowscy radni nie przyjęli rezolucji w sprawie odwołania Barbary Nowak ze stanowiska małopolskiej kurator oświaty. Chcieli tego radni Koalicji Obywatelskiej, którzy zarzucili kurator „jawną homofobię, rasizm i dyskryminację mniejszości”. Za odrzuceniem rezolucji zagłosowało 24 radnych – PiS i Przyjaznego Krakowa, za jej przyjęciem było 19. W trakcie obrad doszło też do incydentu, gdzie siłą z sali wyprowadzono przedstawicielkę Stowarzyszenia „Rodzice Chronią Dzieci”.

    https://www.tvp.info/41939309/krakowscy-radni-odrzucili-rezolucje-ws-odwolania-malopolskiej-kurator-oswiaty

  8. Kapsel said

    Schetyna odsłania karty: jeśli wygramy wybory to zalegalizujemy partnerskie homo-związki

    Jeśli PO lub koalicja, którą będzie współtworzyć, wygra wybory parlamentarne i będzie większość w parlamencie co do kwestii związków partnerskich, to jestem gotów przeprowadzić ten projekt. Nie będzie za to adopcji dzieci przez pary homoseksualne – powiedział w środę na antenie Polsat News Grzegorz Schetyna.

    Read more: http://www.pch24.pl/schetyna-odslania-karty–jesli-wygramy-wybory-to-zalegalizujemy-partnerskie-homo-zwiazki,67150,i.html#ixzz5jSLlKxfA

    Wyrok Trybunału w Strasburgu zgodny z żądaniami ruchu LGBT

    Europejski Trybunał Prawa Człowieka wydał wyrok zgodny z postulatami radykalnego ruchu LGBT. Trybunał podważył decyzję władz Macedonii, które odmówiły uznania za mężczyznę kobiety domagającej się tego. W ocenie ETPC odmowa zmiany płci metrykalnej miałaby stanowić pogwałcenie jej prawa do prywatności. Ten wyrok może podważyć podstawowe instytucje prawa rodzinnego.

    https://dzienniknarodowy.pl/wyrok-trybunalu-strasburgu-hu-lgbt/

  9. Dictum said

    Homoseksualizm w świetle Pisma Świętego

    Czwartek, 28 marca 2019 (21:13)

    Podczas gdy coraz silniejsze naciski lobby homoseksualnego nie omijają części ludzi Kościoła, siejąc zamieszanie i zamęt wśród wiernych, pilny staje się rzetelny powrót do orędzia Pisma Świętego. W jego świetle, a nie przez pryzmat środków masowego przekazu, chrześcijanin powinien kształtować własny pogląd na zjawisko określane jako sodomia. Mieszkańcy biblijnej Sodomy i Gomory, o których czytamy w Księdze Rodzaju (19,1-29), zostali surowo ukarani za zboczenia, których się bezwstydnie dopuszczali.

    Godność ludzkiej cielesności i płciowości

    Podstawę dla każdej refleksji na ten temat stanowi biblijna narracja o stworzeniu świata i człowieka, którą kończą słowa: „Stworzył Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży stworzył go – mężczyzną i kobietą stworzył ich” (Rdz 1,27). Hebrajskie słowo „sēlēm”, przełożone jako „obraz”, znaczy dosłownie „posąg”, „figurka”, „wizerunek”, „podobizna” i nasuwa wyraźne skojarzenia z fizycznością. Bóg jest Duchem, niewidzialnym i pozbawionym wszelkiej cielesności. Dla odmiany człowiek jest zarówno istotą duchową, jak i cielesną, a więc także ludzka cielesność, a nie tylko sfera duchowa, odwzorowuje coś z Boga. Co więcej, jej godność jest tak wielka, że Bóg w Jezusie stał się człowiekiem. Tajemnica stworzenia zapowiada więc tajemnicę Wcielenia i już w samych początkach ludzkości pojawia się intuicja Zwiastowania. Zróżnicowanie płci wynika ze stwórczego zamysłu Boga. Człowiek istnieje jako mężczyzna i jako kobieta. Jednak w ostatnim członie tekstu hebrajskiego nie ma rzeczownika „iš“, czyli ”mężczyzna„, ani ”išša„, czyli ”kobieta„. Są natomiast rzeczowniki ”zākār„ i ”neqēvā„, które dobitnie uwypuklają fizyczność i płciowość, bo oznaczają to, co specyficznie męskie, i to, co specyficznie żeńskie. Mężczyznę i kobietę łączy miłość, która wyraża się w sferze ducha i ciała, odzwierciedlając coś z Boga, który jest Miłością, oraz bogactwa Jego wewnętrznego życia jako Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Biblijną narrację o stworzeniu zamyka pochwała małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety: ”Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem„ (Rdz 2,24). Cielesność i płciowość stanowią spoiwo związku mężczyzny i kobiety, umożliwiając współuczestnictwo w darze płodności i przekazywania życia. Są wpisane w porządek natury, z czego wniosek, że homoseksualizm stanowi wynaturzenie i uderza w porządek zamierzony i ustanowiony przez Boga.

    W świetle Starego Testamentu

    Wzgląd na to, że homoseksualizm burzy porządek stworzenia, sprawił, iż występki w tej dziedzinie są w Starym Testamencie potępiane bardzo surowo. W prawodawstwie zawartym w Księdze Kapłańskiej, które chroni rodzinę i małżeństwo, czytamy dwukrotnie: ”Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!„ (Kpł 18,22). I nieco dalej: ”Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew [spadnie] na nich„ (Kpł 20,13). Pierwszy zakaz pojawia się w kontekście dwóch innych: zakazu składania ofiar z dzieci dla pogańskiego Molocha oraz współżycia płciowego ze zwierzętami. Takie usytuowanie uwypukla ciężar tych występków i zaciąganej wskutek nich winy. Ostatnie słowa drugiego zakazu świadczą, że ci, którzy dopuszczają się czynów homoseksualnych, ponoszą za nie pełną odpowiedzialność. Współżycie homoseksualne zostało określone jako ”tōēvā„, czyli ”obrzydliwość„, ”ohyda„, a więc coś, co jako perwersja wzbudza odrazę i jest gorszące. Tak samo określano ohydne zwyczaje Kananejczyków, które u Izraelitów budziły wstręt. Perwersyjne zachowanie, gdy wyjdzie na jaw, jest zagrożone karą śmierci. Nie wiemy, czy w każdym przypadku była rzeczywiście wykonywana, ale nie ulega wątpliwości, iż tak surowa sankcja ostrzega przed popełnianiem zła, które powinno być całkowicie wyplenione ze wspólnoty wyznawców Boga. Na tym tle trzeba też umiejscowić zakaz, który miał zapobiegać nadużyciom, wyznaczając linię separacji płci: ”Kobieta nie będzie nosiła ubioru mężczyzny ani mężczyzna ubioru kobiety, gdyż każdy, kto tak postępuje, obrzydły jest dla Pana, Boga swego„ (Pwt 22,5). Rozmaite ”parady równości„ ilustrują, jak wygląda i do czego prowadzi zamazywanie różnic w ubiorze między mężczyznami i kobietami oraz przekraczanie linii, która odróżnia obie płci w sposobie ubierania się i bycia. We współczesnych próbach usprawiedliwiania homoseksualizmu pojawiają się głosy, że surowe podejście, z jakim mamy do czynienia w Starym Testamencie, należy rozpatrywać w kontekście starożytnej obyczajowości i prawodawstwa. Ale ten argument jest całkowicie chybiony, bo aczkolwiek jest prawdą, że wiele starotestamentowych rozporządzeń i przepisów ma paralele w kulturach i prawodawstwie starożytnego Bliskiego Wschodu, jednak w ogóle nie dotyczy to homoseksualizmu. W sąsiednich kulturach biblijnego Izraela był mniej czy bardziej otwarcie aprobowany i w pogańskich kodeksach prawnych nie znajdujemy jego potępienia. Prawodawstwo biblijne jest pod tym względem absolutnym wyjątkiem i nie podziela spojrzenia właściwego poganom, ponieważ jest zakorzenione w wierze w Boga oraz wyznaniu wiary, iż Stwórca świata i człowieka ustanowił porządek, który należy uznać i uszanować. Rażące nadużycia, a takimi są związki homoseksualne, burząc ów porządek, wprowadzają niszczycielski chaos.

    W świetle Nowego Testamentu

    Nie inaczej sprawę sodomii i związanych z nią wynaturzeń postrzega Nowy Testament. Apostoł Paweł traktuje ją jako godne potępienia postępowanie pogan, którzy nie znają Boga ani godności człowieka jako Jego obrazu. Mocne i wyraźne świadectwo tego nauczania znajdujemy w Liście do Rzymian, gdzie jest mowa o skutkach moralnego zepsucia pogan: ”Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwego poznania Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi„ (Rz 1,26-28). Propagowanie zachowań homoseksualnych w obrębie chrześcijańskiej wiary i moralności grozi zainfekowaniem Kościoła wynaturzeniami pogańskimi. W Pierwszym Liście do Koryntian św. Paweł ukazuje sankcje za naganne życie w nowej perspektywie. Nie poprzestaje, jak czynił to Stary Testament, na płaszczyźnie doczesnej, lecz – na gruncie wiary w zmartwychwstanie Jezusa i nasze – uwypukla motywację eschatologiczną: ”Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego„ (1 Kor 6,9-10). Czyny homoseksualne zostały wyliczone razem z innymi poważnymi występkami, które uderzają w życie i zdrowie moralne wspólnoty. Pierwszy List do Tymoteusza postrzega rolę starotestamentowego Prawa jako ostrzeżenia przed tym, co złe, a wyliczając rozmaite ciężkie występki, zalicza do nich ”mężczyzn współżyjących ze sobą„ (1 Tym 1,10). Katechizm Kościoła Katolickiego, idąc po linii nauczania zawartego w Nowym Testamencie, zobowiązuje do szacunku, współczucia i delikatności wobec osób, które przejawiają ”sprzeczne z prawem naturalnym„ i ”głęboko osadzone skłonności homoseksualne„. Następnie dodaje: ”Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i – jeśli są chrześcijanami – do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji„ (nr 2358). Nie będąc wykluczone ze wspólnoty chrześcijańskiej, mają określone zobowiązania: ”Osoby homoseksualne są wezwane do czystości. Dzięki cnotom panowania nad sobą, które uczą wolności wewnętrznej, niekiedy dzięki wsparciu bezinteresownej przyjaźni, przez modlitwę i łaskę sakramentalną, mogą i powinny przybliżać się one – stopniowo i zdecydowanie – do doskonałości chrześcijańskiej„ (nr 2359).

    Ks. prof. Waldemar Chrostowski

    Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/207199,homoseksualizm-w-swietle-pisma-swietego.html

Sorry, the comment form is closed at this time.