Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    bryś o Co jedzą Polacy?
    Enya o Pisać trzeźwo o wyklętych…
    Yagiel o Wolne tematy (4 – 2…
    Krzysztof M o Co jedzą Polacy?
    Ale dlaczego? o Rozpętał kampanię przeciwko kr…
    Bezpartyjna o Co jedzą Polacy?
    Yagiel o Wolne tematy (4 – 2…
    bez podpisu o Szwecja: Wojsko rozlokowało si…
    kontra o Wolne tematy (4 – 2…
    do Bożydar o Kto zbluźni Allahowi?
    walthemar o Pisać trzeźwo o wyklętych…
    bez podpisu o Pisać trzeźwo o wyklętych…
    minka o Wolne tematy (4 – 2…
    kontra o Wolne tematy (4 – 2…
    kontra o Wolne tematy (4 – 2…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 584 obserwujących.

Strajk w oczach rodzica

Posted by Marucha w dniu 2019-04-03 (Środa)

Z rosnącym rozbawieniem obserwuję spadek poparcia dla planowanego strajku nauczycieli. Nie jestem nim zresztą zaskoczony. W końcu rodzice, których z definicji jest znacznie więcej niż nauczycieli, zorientowali się, że konsekwencje strajku odczują na własnej skórze. I to dość silnie.

Dyrekcja szkoły, do której uczęszczają moje pociechy poinformowała wczoraj (2.04) nas – rodziców, iż w oparciu o takie i owakie przepisy szkoła od dnia 8.04 będzie nieczynna do odwołania. W tym czasie pociechami musimy zająć się sami, gdyż szkoła ze względu na strajk nie jest w stanie zapewnić im opieki.

Jak by tego było mało co bardziej zaradni nauczyciele już przekazali uczniom materiał, który w razie strajku będą musieli opanować samodzielnie w domach – czyli de facto także przy pomocy rodziców.

Reasumując: nie dość, że my – rodzice musimy „wygospodarować czas”, co dla większości z nas będzie oznaczało wykorzystanie urlopów bądź zawalanie pracy, to jeszcze będziemy musieli pracować za nauczycieli. Tylko, że w przeciwieństwie do nich mamy to zrobić zupełnie za darmo. Nic więc dziwnego, że nerwowość rośnie.

Zresztą, przyznam, że od początku nie popierałem strajku nauczycieli. Choćby dlatego, że wraz z żądaniami wzrostu wynagrodzeń nie nastąpiły propozycje naprawy mocno kulejącego systemu oświaty. Czyli klasycznie: „Dajcie, nam się należy!” Otóż wcale się nie należy. Jeśli ktoś decydował się kilka czy kilkanaście (lub nieco więcej) lat temu zostać nauczycielem wiedział jakie warunki pracy i płacy go czekają. Zawód nauczyciela wiąże się bowiem całym szeregiem korzyści i ograniczeń.

Tych pierwszych jest wbrew pozorom sporo. Nauczyciele mają znacznie więcej „wolnego” niż inni pracownicy, natomiast ich tygodniowy wymiar pracy wynosi 18 godzin (tzw. pensum). Otrzymują wypłatę z góry, co jest rzadkością w skali całego rynku pracy. Od stopnia nauczyciela kontraktowego cieszą się najczęściej umowami na czas niekreślony a ich ścieżka kariery jest ściśle określona. Mogą korzystać z urlopu dla poratowania zdrowia, co jest znaczącym przywilejem. Są funkcjonariuszami publicznymi z całą należną im z tego tytułu ochroną. Itp., itd.

[Nie mogę już czytać pierdołów o  rzekomo 18-godzinnym tygodniu pracy nauczycieli – admin]

Minusów pracy nauczyciela jest nieco mniej, ale mają one dość ciężki kaliber. Podstawowym i najczęściej podnoszonym jest dość słabe wynagrodzenie. Pamiętajmy jednak też, że praca nauczyciela jest niezwykle stresogenna. Wiąże się także z dużą odpowiedzialnością za uczniów.

Reasumując: młody człowiek wybierający swoją ścieżkę kariery powinien położyć na szale plusy i minusy tej pracy. Ale także np swoje pasje, marzenia i… potrzeby materialne. Ja dokonałem wyboru.

Pomimo, że z wykształcenia jestem historykiem nie zostałem nauczycielem. I nie żałuję. Inni wybrali inaczej. Choć tak samo jak ja znali reguły, dzisiaj po latach protestują. Lecz nie mówią do nas: „dajcie nam więcej a my damy z siebie więcej. Zrobimy coś inaczej, lepiej, mądrzej.” Taki przekaz budziłby u mnie zrozumienie, może nawet gotów byłbym przymknąć oko na osobiste niedogodności. W końcu inwestycja w edukację naszych dzieci to inwestycja w naszą wspólną przyszłość. Taki protest mógłbym poprzeć. Ten, który ma dziś miejsce, nie budzi u mnie ani krzty sympatii.

Przemysław Piasta
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 28 do “Strajk w oczach rodzica”

  1. Zerohero said

    Co to za naród który woli płacić na żydowskie cmentarze, misje pokojowe w Iraku, wspieranie Ukrainy, rozrosnietą adminisrtację itd, ale na pensje dla nauczycieli i lekarzy skąpi? Kończy się tym, że jest kolejka do specjalisty, a nauczycielami zostaje odpad (nie zawsze, ale niska płaca jest negatywną selekcją).
    Zawalenie egzaminów to naprawdę nic w porównaniu z fuszerką odstawianą przez nauczycieli. Tej fuszerki na co dzień nie widać, tak jak nie widać tych kolejek o ile ktoś jest zdrowy. Szczególnie głupota jest bezbolesnym schorzeniem. Do czasu.

  2. Adrem said

    I dlatego wolnej Polski nie będzie.

    Żadna grupa społeczna niczego nie wywalczy.
    Dlaczego ?
    Okupant stosuje zawsze tę samą taktykę : przewlekaj rozwiązanie, aż stanie się to dla innych obywateli uciążliwe. I zaczną strajkujących zwalczać.
    I tak jest.
    Tak było ze strajkiem rodzin osób niepełnosprawnych, tak było z pielęgniarkami i tak będzie z nauczycielami.

    Zaraz rzucą się na tych biednych nauczycieli ” mamuśki” i „tatuśki”, co to będą musieli się własnymi dziećmi zająć. Taka niesprawiedliwość ! Zająć się swoimi dziećmi całkiem za darmo !

    Tatuśki i mamuśki powinny stanąć do strajku obok nauczycieli.
    I domagać się szkoły godnej, o dobrym, wysokim poziomie nauczania, rozwijającej talenty ucznia i wspierającej jego rozwój intelektualny.
    Taka szkoła zaczyna się od dobrych, dobrze wykształconych, dobrze opłacanych nauczycieli.

    Ale taka szkoła, kształcąca światłe, myślące, zdolne do samodzielnego myślenia społeczeństwo to koszmar spędzający sen z oczu każdego okupanta.

    A przecież naród podbity ma być głupi i w swojej głupocie całkiem bezradny .
    Nasza szkoła już nie kształci młodych ludzi na chcących zawojować świat optymistów, dla których nie istnieją granice osobistych osiągnięć.

    Ideałem tej szkoły która jest, jest kształcenie chłopców na bezradne cielęta w rurkach, a dziewcząt na wypindrzone idiotki.
    I tak się dzieje.

    „Takie będą Rzeczpospolite, jakie młodzieży chowanie.”

    Dlatego wolnej Polski nie będzie….
    Nie zasługujemy na Nią.

  3. Easy Rider said

    Niegdyś „Solidurność” (błąd celowy), krytykując ówczesny poziom płac nauczycieli w PRL-u, z lubością przywoływała twierdzenie jakoby Lenina (!), że

    państwo, w którym policjant zarabia więcej niż nauczyciel, jest państwem policyjnym.

    To powiedzonko było cytowane powszechnie, nawet w sferze prywatnej. Czy do dzisiaj coś uległo zmianie w tym zakresie? Bo wydaje mi się, że nie, a relacje płacowe policjantów i nauczycieli pozostają na tym samym poziomie. To co robiła ‚”Solidurność” i inne związki zawodowe nauczycieli przez te 30-kilka lat? Inaczej mówiąc – należy rozumieć, że nadal mamy państwo policyjne?

  4. Kojak said

    TE syjnostyczne bydlo ma dowolna i nieoqranicziona ilosc pieniedzy na absurdalne zbrojenia ! Nie licza sie zadne koszty ani ceny ! Oczywiscie te zakupy sa dokonywane u zydowskich syjonistyczynch bandziorow z Usraela ! Za rakiety ktore zakupila Finlandia syjonistyczni kryminalisci z,, Polin,, zaplacili CZTERY RAZY WIECEJ NIZ FINOWIE ! A tu patrzcie na nauczycieli te bydlo nie ma pieniedzy i juz !

  5. jarek said

    Nie. Reguły były nieco inne. Problem leży własnie w ich zmianie.

  6. Jacek said

    „Nie mogę już czytać pierdołów o rzekomo 18-godzinnym tygodniu pracy nauczycieli – admin”
    Oj Panie Gajowy,.niech Pan nie broni tej grupy zawodowej, wcale nie mają ciężko. Moi Rodzice byli nauczycielami , większość licznego rodzeństwa mojego Ojca również, niektórzy na stanowiskach dyrektorskich. Z całą odpowiedzialnością napiszę że są to ludzie, podobnie jak prawnicy czy lekarze, bardzo często oderwani od rzeczywistości.

    ——–
    Ja napisałem o ich rzeczywistym czasie pracy, nie o ich poziomie czy moralności.
    Admin

  7. PISKORZ said

    re 6 wcale nie mają ciężko. ” PRACOWAŁEŚ W TYM ZAWODZIE.?! Jeśli nie ..to zamilcz.!! Kiedyś ten zawód miał poważanie/i młodzież zupełnie inna..A teraz..Sodoma i Gomora.Idź do
    pierwszego z brzegu np. gimnazjum..Nie ma jak autopsja.!!

  8. PISKORZ said

    re 1 Co to za naród który..”A CO MA NARÓD DO TEGO..? Ale głupie stwierdzenie.!! Ktoś tym narodem rządzi..i ci decydują chyba.!! ps w porównaniu z fuszerką odstawianą przez nauczyciel” DRUGI QUŹWA KWIATEK..!! SKĄD TAKA PEWNOŚĆ, że oni odwalają fuszerkę.?! No skąd?! Pewność z psiej dupy wzięta ..

  9. Jacek said

    Re 6
    Dodatkowa godzina dziennie spędzona na sprawdzaniu kartkówek czy klasówek to jest takie wielkie obciążenie? Przygotowanie do zajęć? W tym zawodzie również wpada się w rutynę. Gdybym całymi latami na własne oczy tego nie widział to bym się nie mądrzył.

  10. Isreal said

    nauczyciele z budżetówki to w większości luzaki, wiezuchy ….

    a to ma być elita, mają nauczać …

    marzenia …
    nigdy nie wyrosnę z krótkich spodenek ….

  11. Troll Polonii said

    Taaaak..?
    Najwiekszymi wrogami wolnej, wyzwolonej Polski sa: nauczyciele, lekarze i rolnicy?.
    Jest to znakomita recepta na samobojstwo narodu.

    Ale za to kwitna pensje bankierow i pracownikow banku; skompromitowani politycy przechodza z jednej intratnej posady do drugiej, a kolejne , kosztowne bardzo, wybory to zwykly jarmark opasow, a ich rzady przypominaja znany taniec ludowy: goniony ze sztacheta i bez.

    Tymczasem, pajacom nie zal publicznych pieniedzy na pilnowanie przemytu narkotykow z Kosowa, i na utrzymanie okupacyjnej armii w Camp Bond Steel.
    Miliardy dolarow juz wydalismy na awanture w Afganistanie, Iraku, Libii – dla szkol zabraklo pieniedzy.

    Nie zal roznym zaprzancom finansowo wspierac junte na Ukrainie i utrzymywac obce armie na wlasnym terenie.

    Wszyscy wiedza, ze ministerstwo oswiaty to banda nieukow i kanalii – nie nauczyciel jest winny, ze jest syf w oswiacie.

    Niektore wpisy przerazaja debilizmem.

    Polacy, ktorzy w latach 80-tych zdolali uciec przed Solidarnoscia – dostali w krajach zachodnich prace w swoich zawodach! Bo polskie dyplomy szkol zawodowych, i wyzszych uczelni z PRL-u byly rozpoznawane na calym swiecie..

    A teraz?
    Radosna dzialanosc ‚dyktatury proletariatu’ pozamykala wiele szkol w Polsce i zniszczyla polskie dyplomy. Teraz polskie dyplomy sa nigdzie nie uznawane a licencjaty moga sobie posiadacze w dupe wsadzic i zrobic zdjecie.

    Obecny system ksztalcenia i dzieci i nauczycieli jest zbrodnia przeciwko wiedzy i nauce. Jest zbrodnia przeciwko narodowi.

    Sprawdza sie post-industrialna teoria chaosu wlasnie testowana w Polsce i na Ukrainie..

    Radze wszystkim poczytac Statut Solidarnosci!
    Centralizacja wladzy i odebranie praw do strajku.
    Mozna bylo sparalizowac calutki przemysl w Polsce i pozamykac huty i stocznie? Mozna bylo „solidarnie” niszczyc polskie kopalnie i polska mysl techniczna?
    Mozna bylo.

    A teraz, l zgodnie ze Statutem „dyktatury proletariatu” -zawodowy zwiazek polski nauczycieli nie ma prawa decydowac… o strajku!!
    Od negocjacji z rzadem jest ‚centrala’ ????.
    Witajcie w komunizmie dyktatury proletariatu!

    Ile zarabia Szydlo i dlaczego?
    Czy dlatego, ze ukonczyla „akademie” Sorosa?

  12. NICK said

    Dobry wpis, Trollu.

  13. takatam said

    Cyt.: „Zaraz rzucą się na tych biednych nauczycieli ” mamuśki” i „tatuśki”, co to będą musieli się własnymi dziećmi zająć. Taka niesprawiedliwość ! Zająć się swoimi dziećmi całkiem za darmo !Tatuśki i mamuśki powinny stanąć do strajku obok nauczycieli.” Widać panie Adrem że nie ma pan dziecka w wieku w którym czeka je pierwszy poważny egzamin w życiu, a co za tym idzie – pierwsza decyzja mogąca mieć wpływ na całą jego przyszłość. Nie dość, że dzieciaki są i tak zestresowane samym faktem egzaminów czy testów, to jeszcze grono „pedagogiczne” funduje im dokładkę w postaci niepewności czy takowe w ogóle się odbędą i czy otrzymają świadectwa uprawniające je do podjęcia dalszej nauki w wybranej szkole. Może nauczyciele nie zarabiają kokosów ale kto z nas zarabia? Poza tym – za taki poziom nauczania jaki przestawia wielu z nich nie płaciłabym więcej. Proszę zapytać kto nie musi przesiadywać z dzieckiem tłumacząc matematykę od lub fundować korepetycji? A historia? Co dzieciaki wiedzą choćby o naszej historii jeżeli rodzice ich nie doinformują? Zgadzam się z panem, że okupantom nie zależy na edukacji jednak w wielu wypadkach nauczycielom nie zależy na tym również. Najgorsze jest jednak to, że nauczyciele podobnie jak sędziowie są kastą nietykalną. Nauczyciel dyplomowany jest nie do ruszenia nawet jeżeli jest mniej niż mierny. Na zakończenie historyjka przedstawiająca poziom wiedzy współczesnego nauczyciela. Kiedyś moja córa (3 gim.) zapytała: czym właściwie żywią się jeże? Okazało się, że nauczycielka BIOLOGII opowiadała im, że w nocy obudziły ją hałasujące jeże, więc dała im jabłka i marchewkę… Mam nadzieje tylko, że pani „profesor” nie nabijała im tego na igły jak w kreskówce :)))

  14. Boydar said

    Mimo wszystko, dla przykładu zastrzeliłbym pierwszych pięciu z brzegu, bez rasizmu czy nie daj Boże antysemitnictwa. I spokojnie poczekał co zrobi reszta. Z tych którzy szkolnictwem zarządzają.

  15. Marek said

    Ja z przyjemnością posłucham żalących się na nauczycieli, bo zagrozili strajkiem – gdzie wasze żale na lekarzy, miesięczne i kilkuletnie kolejki do zabiegów?
    Płaca zasadnicza młodego nauczyciela stażysty mgr z przygotowaniem pedagogicznym wynosi od stycznia 2019, czyli po dwóch tzw podwyżkach pisiorskiego rządu 2538zł brutto.
    Po podatku i składkach zus zostaje niecałe 1700zł na rękę.
    Doornie, nie znam biednego lekarza ani policjanta lub trepa.
    Ale bogatych nauczycieli też nie widziałem.

  16. anne said

    Do pierwszej klasy poszłam o rok wcześniej- miałam 6 lat. Oboje rodzice pracowali na etatach a ojciec dodatkowo brał nadgodziny. Wolnego było w szkole tyle co i teraz i jakoś nikt nie robił tragedii, że muszę zostać sama w domu. Chyba, że część dzieci to po prostu debile???
    Nie chodzi często o to, że nauczyciel źle uczy, ale, że przegrywa na lekcji walkę z Facebookiem, instagramem itp. Uczniowie często nie zadaja sobie trudu, żeby przeczytać dokładnie zadanie- książka z drugiej ręki z wpisanymi już rozwiązaniami jest w cenie. A w ogóle to są strony typu zadane.pl gdzie zadania z podręcznika są rozwiązane! Pracowałam w szkole. Języka człowiek się uczy, kiedy go używa. Zaproponowałam uczniom, żeby zadanie domowe, to było jedno wypracowanie w tygodniu. Nie ważne kiedy napisze- niech zaplanuje czas. Nie ważne ile błędów będzie- najniższa ocena to 2. Ale jak zwali z internetu, to 1. I i tak zwalali, a jeszcze pytali skąd pani wie, więc wklejalam od razu linki. Jeden napisał po polsku i translatorem słowo w słowo przetłumaczył. Po 3 miesiącach dałam sobie spokój. Ale to było liceum, w którym nie wolno było matołka na drugi rok zostawić.
    Moja córka kiedy kończyła gnazjum przyszła do mnie z pytaniem, czy wezmę dla niej korepetycje z matematyki, bo wszyscy biorą. Spytałam, czy może długo była chora i nie chodziła do szkoły, że ma problemy z materiałem. Odpowiedź była negatywna. Więc powiedziałam, że jak czegoś nie wie, to potrafi czytać, książki ma, to niech je spożytkuje. I zdała ten egzamin na 90%. Więc może niech ci, którzy krytykują, zajmą się lekturami dziecka, zainteresują, co robi na lekcji i ile czasu poświęca na lekcje a ile na surfowanie w sieci?

  17. Barbórka said

    W naszel Ojczyznie nie ma przymusu pracy. Nie zadowala cie pensja nauczycielska to zmien zawod na lepiej płatny.
    .Cyt.”…nie znam biednego lekarza ani policjanta lub trepa ” ani adwokata. Co stoi na przeszkodzie wybrac jeden z tych zawodow
    cyt.” d o o r n i e ” ?

    ——–
    Pan się wygłupia?
    Admin

  18. NICK said

    he, he, że tak powiem.
    Tak czy siak – uczyć się! Uczyć!
    Klasycznie.
    Czytać drukowane i starsze.
    Fałdy przysiadać.
    Ryć.

    Nie patrzeć na te marne 96% niedojd[uff].
    Tyle.
    Proste.

  19. Boydar said

    96 to mniej niż 97 … od czegoś zacząć trzeba.

  20. NICK said

    🙂 .

  21. Troll Polonii said

    17
    Barborka
    Tak sobie wyobrazam, ze w Polsce mamy samych lekarzy i trepow bo to lepiej platne zawody.
    I wyobrazam sobie, ze nie ma ani jednego nauczyciela bo to do dupy zawod.
    W ogole ped po pieniadze jako jedyny cel w zyciu zrobil z nas balwochwalcow zlotego cielca- I-go stopnia.

    Widac, ze kowbojska zasada „fara und viking”- ma przewage nad innymi zasadami w ludzkim Zoo: jedz na wyprawy: niszcz, kradnij, zdobywaj; i zostawiaj po sobie pozogi i spalone miasta i wsie; ludzi bierz w jasyr. Bogactwo to potega i wladza!

    I naturalnie w naszym prymitywnym swiecie nuworyszow i perjojkow liczy sie tylko wystawny tryb zycia, zeby wszystkich szlag trafil z zazdrosci.
    Panstwa narodowe przestaja istniec. Liczy sie jednostka …u wladzy.
    Czytam po raz ktorys ‚Republike’ – Platona.
    W latach mlodosci nie podobal mi sie komunizm Platona.

    ‚Kultura’ Stanow Zjednoczonych i amerykanskich ewangelistow kazaly mi wrocic do Platona i jeszcze raz przemyslec, co tez mial na mysli upiorny Grek gdy wypisywal, ze wielki poscig za pieniadzem, robi z ludzi niewolnikow. Nieprzeparta chec do zbijania kasy wprowadza niewolnictwo w spoleczenstwie.
    I nierownosci spoleczne.
    Niewolnikiem jest ten, kto nie ma pieniedzy i jest sluga bogatego; niewolnikiem jest bogaty, ktory musi swojego majatku pilnowac przed takimi samymi zlodziejami jak on sam.

    W swiecie kultury pieniadza jako jedynej wartosci – inne wartosci sie nie licza.
    A przede wszystkim zanika prawo i system prawny.
    Zanika ethos i rownosc obywateli.
    Zanika szacunek do innych obywateli.

    Mial swoje powody Diogenes, ktory z zapalonym luczywem biegal w bialy dzien po ulicach Aten i sie darl na caly glos: Szukam czlowieka!

    Czemu o tym pisze?
    Przyszla nasza wnuczka ze szkoly i tlumaczy co sie nauczyla w szkole; ze mianowicie kapitalizm ma te przewage nad komunizmem, ze wprowadza …wynalazki i zezwala na postep techniczny i nowinki naukowe.

    Pytam biednego dziecka:
    Wnusiu, a kto byl pierwszy na ksiezycu?- komunista czy kapitalista?
    Kto byl pierwszym konstruktorem rakiet?
    I tak juz od pradziejow: Czy Archimedes byl kapitalista?
    I tlumacze dziecku, ze kradziez patentow nie nalezy definiowac jako ‚intellectual property’.
    Kto zaprojektowal kosmodrom Bajkonur?
    Kto skonstruowal pierwsze amfibie?
    Kto zaprojektowal pierwszy helikopter? pierwszy lodolamacz? pierwszego sztucznego satelite? lodzie elektryczne, lodzie torpedowe.
    I Nikole Tesla tez nie byl kapitalista.

    Wszyscy oni mieli wspanialych nauczycieli.
    Sadzac po ilosci wynalazkow w USA – to ich system nauczania byl od samego poczatku do dupy.
    I pamietam, jak slynna aktorka, Penelope Cruz powiedziala kiedys:
    ” Ja mialam to szczescie, ze sie wyksztalcilam w Europie”.

    Pisze o tym dlatego, ze w podrecznikach o systemach zarzadzania na pierwszym miejscu w zarzadaniu przedsiebiorstwem, duzym, malym, jakakolwiek organizacja, pracodawca ma przede wszystkim zapewnic pracownikom tzw. job satisfaction; zadowolenie z pracy.
    Jest to podstawa postepu i wydajnosci w pracy…motywacji do pracy.
    Japonczycy mieli bardzo ciekawe rozwiazania w zarzadzaniu. Kiedys.
    Teraz sa kolonia kowbojska i etyke zawodowa szlag trafia.

    A pisze to po to, zeby zwrocic uwage na to, jak wazna jest rola nauczyciela w kraju.

    Wiec szanujmy nauczycieli. Dbajmy o nauczycieli, a przede wszystkim dbajmy o solidne przygotowanie kadry nauczycielskiej do bardzo odpowiedzialnego zawodu.

    Pouczal nas ‚idealista’ Platon: Czlowiek nie urodzil sie dla siebie- tylko dla swojego kraju
    Zarowno uczen jak i nauczyciel i naturalnie -rodzice stanowia podstawe spoleczenstwa i przyszlosc pokolen.

    Ministerstwo oswiaty powinno reprezentowac nauczycieli – a nie zwalaczac.
    Doceniajmy prace nauczycieli, bo oni buduja przyszlosc naszych dzieci. I naszego kraju.
    Edukacja – to nie biznes od kolorowych podrecznikow. To inwestycja w narod.

    I dlatego – to wydzial oswiaty odpowiada za programy, ktore tworzy WSPOLNIE z nauczycielami przedmiotowymi.

    Szanujmy prace nauczyciela . Dbajmy o jego pozycje i role w spoleczenstwie.
    Nauczyciel nie musi byc milionerem; ale musi miec zapewnione zadowolenie z pracy. I zapewniona bezpieczna egzystencje.

    Przypomne moze, ze w Finlandii trudniej sie dostac na studia nauczycielskie niz na medycyne.

  22. Barbórka said

    Do Admin. NIe , nie wyglupiam sie .Byłem nauczycielem . Nie starczało do pierwszego, żona na urlopie macierzyńskim , mieszkanie z teściami w niewielkim mieszkaniu , czyli proza zycia vs marzenia. Potrzebna była zmiana , nie było łatwo ale warto było.
    P.S.Nie jestem przedstawicielem żadnej z „kast”.

  23. NICK said

    Marek, Barbórka, Admin.
    Macie podobne zdanie, tak to czytam, tylko nieco udziwniane.

  24. Marucha said

    KIlkadziesiąt lat temu w państwie Szwajcaria – które nie ma własnych bohaterów, ale ma dużo rozsądku – z dnia na dzien znacznie podwyższono pensje nauczycielom. Nie pamiętam liczb, ale chyba około dwukrotnie.
    Zawód nauczyciela stał się popłatny, a zatem pożądany. Zaczęli do niego ciągnąć najlepsi ludzie, poziom nauczania bardzo wzrósł.

    Oczywiście Szwajcarzy mieli rację.
    Zawód nauczyciela jest bardzo ważny, kształtuje młode pokolenie a więc przyszłość narodu. Wymaga dość dlugiego kształcenia. Powinien być dobrze platny.

    Dlatego takie „rozwiązanie”, jakie proponuje „Barbórka” (#22) – zmiana zawodu – jest rozwiązaniem tylko dla jakiejś konkretnej osoby.

    Nie wątpię, że osobiście Barbórce wzrósł standard życia…ale naklanianie do porzucenia zawodu nauczyciela na szeroką skale oznaczałoby po piewsze pogardę dla tego zawodu po drugie jego stopniową eliminację. Nauczycielami pozostawaliby jedynie najgorsi, najmniej przedsiębiorczy, nie nadający się do niczego innego ludzie.

    Powtórzę raz jeszcze innymi słowami: nie chodzi o to, by ludzie uciekali z zawodu nauczyciela do bardziej poplarnych – ale by poprawić byt wszystkim nauczycielom i sprawić, by ten zawód był bardziej atrakcyjny i by garnęli się doń najlepsi.

    Oczywiście moją gadkę można sobie o kant dupy potluc. Polak i tak nie zrozumie, o co mi chodzi.

  25. Boydar said

    Najgorsi, najmniej przedsiębiorczy, nie nadający się do niczego innego ludzie, nauczycielami są już dzisiaj. Oceniam że w 80% kadry. „Poszli” na nauczyciela bo nigdzie indziej nie dali rady. Stwarzanie do tego uwarunkowań rozpoczęto jeszcze za PRL, aczkolwiek intensywnie dopiero w końcowym okresie.
    Pozostałe 20% (tak jak zastrzegłem, mogę się mylić co do proporcji, ale raczej nieznacznie) to wariaci idealiści. Uczą żeby nauczyć, po prostu szkoda im tych gówniarzy. Niewiele z tej pracy mają, dokładają wszystko co mogą i traca zdrowie, bezpowrotnie. Gdyby jednak nie ta grupa, byłoby już jak „na Zachodzie”.

    Trzeba się za Nich modlić.

    ———–
    No tak jest.
    A tu proponują rzucenie zawodu nauczyciela jako rozwiązanie problemu…
    Admin

  26. Marek said

    Jeżeli ktoś nie zrozumiał mojego komentarza, to niech przeczyta Pana Gajowego.
    Nauczyciele zarabiają mało, szczególnie młodzi nauczyciele.
    Zaś tym, którzy płaczą nad krzywdą dziecka, bo mu egzaminy przesuną, być może o kilka tygodni, mogę tylko współczuć. Doornie, kupcie swoim pociechom nowego fona, stres egzaminacyjny od razu im przejdzie. A poważniej, żydowska władza po 89 roku poprzez tzw reformy oświatowe sprowadziła jakość kształcenia do bardzo niskiego poziomu. Dowodzi tego absolwent szkoły średniej z maturą, każdy nauczyciel akademicki pamiętający czasy prlu potwierdzi, że jest przepaść pomiędzy studentem dzisiejszym, a tym który zdawał tzw starą maturę.

  27. Troll Polonii said

    Czekajcie!
    Ja czegos nie rozumiem…
    To w obecnej Polsce wyzwolonej spod sowieckiego buta, nie ma taryfikatorow i podwyzki inflacyjnej dla nauczycieli??
    Znakiem tego, system, ktory wprowadzila Solidarnosc jest tak wspanialy, ze nie ma w ogole inflacji?.
    Dlatego nauczyciel, ktory zarabial w PRL-u 3 i pol tysiaca, i teraz zarabia 3 i pol tysiaca? po 40 latach wolnosci kraju.
    No to gdzie sie podzial proces dekomunizacji??
    I w ktorym miejscu Polska przylaczyla sie do Europy, i do tego Zachodniej???

    Polska chytrusem narodow??
    To o to walczyl Bolek i ‚wybil Misiowi zeby’, zeby polski nauczyciel musial glodowac, zeby ktos w ogole zwrocil na niego uwage??

  28. Troll Polonii said

    Troszke sentymentalnie z PRL:

    Filipinki

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: