Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Jestem wdzięczna polskiemu rzecznikowi praw dziecka za jego zaangażowanie”

Posted by Marucha w dniu 2019-04-10 (Środa)

Nowy zwrot w międzynarodowym dramacie rodzinnym. Zatrzymani w Warszawie Denis Lisov i trzy jego córki planują wrócić do Rosji – o czym w rozmowie ze Sputnikiem powiedziała pełnomocniczka prezydenta Rosji ds. praw dziecka Anna Kuzniecowa.

„Zaplanowaliśmy kilka rozmów na temat tego, jak można skrócić terminy otrzymania wszystkich niezbędnych dokumentów, o których dziś mowa. Osoba, która chce wrócić do Rosji, przebywa teraz z dziećmi na terytorium innego państwa. Bardzo ważne, żeby udzielane im były w pełnym wymiarze pomoc lekarska i usługi oświatowe, żeby dzieci nie były wykluczone z tego procesu” – powiedziała pełnomocniczka ds. praw dziecka Anna Kuzniecowa.

Przypomnijmy, dramat obywatela Federacji Rosyjskiej i trójki jego córek zaczął się w Szwecji, gdy jego żona zachorowała i trafiła do szpitala, a tamtejsze służby socjalne odebrały dzieci i przekazały arabskiej rodzinie zastępczej. Denis Lisov mógł widywać się z córkami raz w tygodniu przez kilka godzin, mimo że ma pełne prawa rodzicielskie, a jego córki: 13-letnia Sofia, 7-letnia Serafima i 5-letnia Alisa, mają wyłącznie rosyjskie obywatelstwo. Szwedzi odmówili jednak wydania dzieci ich ojcu.

Lisov postanowił wrócić z dziećmi do domu w Rosji wbrew zakazowi. Na kolejnym widzeniu zabrał córki i razem opuścili terytorium Szwecji, udając się samolotem przez Warszawę.

Dziewczynki od razu zostały umieszczone w Systemie Informacyjnym Schengen jako osoby zaginione. Dlatego gdy Denis Lisov pojawił się z dziećmi na warszawskim lotnisku Okęcie, polskie służby graniczne musiały całą rodzinę zatrzymać. O sprawie zostały poinformowane polskie Ministerstwo Sprawiedliwości i Rzecznik Praw Dziecka. Na lotnisko przyjechali przedstawiciele szwedzkich służb socjalnych, arabska rodzina zastępcza [a co oni tam mieli do roboty? – admin] i rosyjski konsul.

Dzięki natychmiastowej pomocy prawnej polskiego Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka ojciec dzieci zdecydował się wystąpić do polskich władz z oficjalnym wnioskiem o przyznanie jemu i jego dzieciom statusu uchodźców. Sąd zezwolił rodzinie Denisa Lisova na pozostanie w Polsce do czasu rozstrzygnięcia wniosku o przyznanie im azylu. Rodzina zamieszkała w użyczonym mieszkaniu pod nadzorem kuratora. Dzięki takiej decyzji rosyjska rodzina nie mogła być już wydana Szwedom.

W dalszym ciągu wzbudza wątpliwości absurdalny w naszej ocenie pościg szwedzkich władz za rodzicem, którego nie pozbawiono praw rodzicielskich. Jestem w stałym kontakcie ze służbą konsularną Federacji Rosyjskiej w Polsce, z Ministerstwem Spraw Zagranicznych Rosji, adwokatem rodziny – powiedziała Sputnikowi Anna Kuzniecowa.

Według niej rodzinie udzielana jest wszelka możliwa pomoc, w tym lekarska. Omawiana jest kwestia wysłania starszej córki do szkoły przy ambasadzie Rosji w Warszawie lub polskich prywatnych placówek oświatowych. W proces aktywnie angażują się organizacje społeczne, które mają zamiar wziąć na siebie koszty związane z wynajmem mieszkania.

Anna Kuzniecowa wyraziła wdzięczność i przekazała podziękowania swojemu polskiemu koledze Mikołajowi Pawlakowi za jego zaangażowanie. Jego ingerencja w sprawę rodziny Lisova była jednym z decydujących czynników. „Wiadomo, że kwestii związanych ze statusem rodziny nie da się rozwiązać tak szybko, jak by się tego chciało. Dlatego na tym etapie tak istotne jest połączenie polskich i rosyjskich wysiłków” – powiedziała Anna Kuzniecowa.

https://pl.sputniknews.com

Jak rzadko mamy okazję pochwalić polskie władze za stanięcie po stronie słuszności i prawdy…
Admin

Komentarze 22 to “„Jestem wdzięczna polskiemu rzecznikowi praw dziecka za jego zaangażowanie””

  1. Kura domowa said

    Panie Gajowy, proszę wybaczyć wpis nie na temat.. Piszę tu dlatego, iż jest to nowy artykuł na Gajowce, i myślę że Pan to szybko przeczyta.
    Czy z Panem wszystko w porządku? Zmniejszyła się Pańska aktywność. Proszę w miarę możliwości o informację.(bo się martwię).
    Z poważaniem,

    Kura

    ————–
    Ze mną jest wszystko w niezłym porządku. Trochę szybciej się męczę, niż kiedyś, ale wciąż jeżdżę rowerem. Wielu w moim wieku miewa się gorzej, używa balkoników, nie ma co narzekać. Umysł sprawny 🙂
    A moja aktywność…
    Po pierwsze, dopiero co wrócił ze szpitala (po 12-tu dniach w odległym mieście) mój młodszy wnuczek. Wiadomo…
    Po drugie, gajówka przez te wszystkie lata była prowadzona dość intensywnie, średnio jakieś 8 artykułów dziennie. Czasami muszę odpocząć, poświęcić czas na inne sprawy. Staram się wykorzystać soboty i niedziele na okres zmniejszonej aktywności.
    A poza tym… Pani Kuro, każdy dzień jest dniem darowanym przez Boga.
    Admin

  2. NICK said

    Bez sarkazmu, Kuro.
    Kogut wie co robi a Kurki?

  3. Kura domowa said

    Oczywiście, że bez sarkazmu. Panie Nick. W stosunku do Pana Gajowego nigdy.

    ——
    Nie odebrałem tego jako „sarkazm”, bo niby dlaczego?
    Admin

  4. abcdef said

    Anna Kuznecowa, niewiasta urodzona w 1982

    Posyłam jej bukiet kwiatów:
    https://collectionapi.metmuseum.org/api/collection/v1/iiif/435814/796270/main-image

    A Panu Mikołajowi Pawlakowi uchylam kapelusza. Tak trzymać.

  5. Boydar said

    @ komentarz Pana Gajowego pod artykułem

    Słyszał Pan, żeby żyd zrobił coś przyzwoitego ? Ja nie; sporadyczne wyjątki personalne pomińmy. Czyli jeśli jednak zrobił, znaczy się, nie miał innego wyjścia.

    Nie ma już innych wyjść, game over. Tamta game, znaczy się. Teraz gramy w co innego. Nierozumni odpadają od liny asekuracyjnej.

  6. NICK said

    Lewantończyk.

    Dajcie spokój.
    Nikt nikogo nie obraża.
    Każdy pisze co chce.

    Wykazuję to co chcę i ku czemu mam podstawy.

    Idę spać.

    Jutro relacja.

  7. Marucha said

    Re 5:
    Żeby Żyd zrobił coś przyzwoitego?
    Otóż słyszałem.
    Mój znajomy miał ciotkę, a ta ciotka miała męża, który miał brata, ktory ożenił się z kobietą, która była córką jednego handlarza i ten handlarz znał Żyda, który go kiedyś nie oszukał.

  8. abcdef said

    Pan Marucha @ 1:
    Mój ś.p. Dziadek powiadał, „A ja się nie dam, panie wnuczku.” W pierwszej wojnie tkwił w okopach Austro-Hungarii przeciwko Italyi. „Wszy gryzły jak kurwy,” mówił.
    Miał 95 lat kiedy umarł.

    Samuel Beckett:
    I can’t go on. I must go on. I will go on.

  9. Kura domowa said

    Niech Pan Bóg ma Was w swojej opiece.

  10. abcdef said

    Miałem kilkoro doprawdy wspaniałych przyjaciół żydowskich — rosyjskich żydów w USA — łączyła nas głównie miłość do muzyki klasycznej. Aż któregoś dnia pojawił się zionista w ich szeregach, mniej więcej w czasie tego skandalicznego, „polskiego” filmu — nie pamiętam tytułu, z tym stuhrem — i… Koniec, kropka, żydostwo zwarło szeregi.

    Wystarczył jeden schmuck-malarz, ewidentnie anty-chrześcijański w tym, co malował, aby utrupić przyjaźń.

    Co jednak z głupcami, których miałem za przyjaciół? Usłyszałem, że „200 Lat Razem” Sołżenicyna to antysemitysm. Ręce opadają.

  11. Marucha said

    Re 10:
    Z rzydami można się „zaprzyjaźnić”. Dopóki nie wejdzie się nieopatrznie na jakiś niekoszerny temat, np. mordy rytualne, UB, Rewolucja Październikowa… etc.

  12. abcdef said

    Pan Marucha @11
    Dokładnie. Zajeło mi dużo czasu, aby dojść do tej samej konkluzji.

    Ale też tak ich kształcą/kształtują od dziecka — z mlekiem matki? Koszmar. Koszmarny koszmar.

  13. jjj said

    ” z oficjalnym wnioskiem o przyznanie jemu i jego dzieciom statusu uchodźców”” … „o przyznanie im azylu”
    Logika nakazuje przypuszczać, że wniosek dotyczy azylu przed prześladowaniami szwedzkimi, działaniami represyjnymi państwa Szwecji, w postaci odebrania dzieci bez żadnego uzasadnienia faktycznego, a może i prawnego (nawet według prawa szwedzkiego). Może tak jest.

    Ale jest logika i „logika unijnego prawa” oraz logika wykorzystania kruczków prawnych w państwach o koślawym i niesprawiedliwum prawie. Czy na pewno nie jest tak, że Lisow (nie wiedzieć czemu zwany Lisov, to może też Kuznetsova, czemu nie?) zwracając się o azyl, musiał jako przyczyny podać coś innego? Chyba nie … „prześladowania w Rosji”,:)), gdyż …. „sprzeniewierzałby” się wnioskowi pragnąc wrócić do Rosji. No, ale może po przeprowadzeniu procesu odmówionoby mu azylu jako niewiarygodnermu i … odstawiono czy deportowano do … Rosji. Swój zamiar by osiągnął. No ale chyba przesadzam, chyba już takiej antylogiki to nawet w unii (jeszcze) nie ma…..

    Jakkolwiek Szwec czy Norw realizują – tak to widzę – ż-ską politykę przeznaczoną dla „białych krajów”, polegającą „kolorowaniu” swych krajów, niszczeniu więzi rodzinnych (tj. m. in. prześladowaniu „rodziny patriarchalnej” wywodzącej się chyba – według optyki niszczycieli rodziny – z „opresyjnego chrześcijaństwa”), to jednocześnie pozwalają sobie na antyizrelskie wtręty i działania (w pewnym zakresie).
    Być może taka postawa państw skandynawskich powoduje, że władze administracyjne nadwiślańskie, wykazują się pewną „odwagą” wobec krajów północnych? Obym przesadzał, snując takie przypusczenia….

  14. holleyhater said

    Oni przyplyneli promem do gdańska, a nie samolotem do Warszawy. Kluczowe było to, że mogli poczekać do rana na komisariacie i nie musieli być cofnięci z granicy. A sami Rosjanie chcą zostać w Polsce, tylko że to źle wygląda propagandowo.

  15. Sowa said

    „Jak rzadko mamy okazję pochwalić polskie władze za stanięcie po stronie słuszności i prawdy…
    Admin”

    Spokojnie. Rzecznik praw obywatela ukraińskiego i żydowskiego, Bodnar, zaraz to naprawi i nastawi te białe dzieci na właściwą żydowską drogę ubogacenia kulturowego.

  16. Sowa said

    W 1972 roku w Szwecji partia socjalistyczna opublikowała manifest „Family of the Future”, określających wizję świata wolnych, równych ludzi, w którym znikną wszelkie więzy zależności ekonomicznej. Kobiety miały wyzwolić się spod władzy mężczyzn, starsi nie musieli już polegać na dobrej woli dorosłych dzieci, a najmłodsi zyskiwali pełnię praw i opiekę państwa. Reżyser przygląda się dzisiejszej Szwecji i pokazuje wielowymiarowe konsekwencje wprowadzenia tych rozwiązań.
    .https://www.youtube.com/watch?v=0kSdWtxT-MU

  17. dewiant said

    Jesli muzlimy kupili dziewczynki to nie dziwie sie po co przyjechali do warszawy na lotnisko. Przeciez wlasciciel chce odzyskac swoja wlasnosc.

  18. hulajdusznik said

    Napisałem niedawno: „Polacy pomogą, na ile mogą. Garbulce muszą to najpierw wyciszyć. Chociaż… une już powoli przestają się ukrywać ze swoimi zamiarami. Jednak dzieci, to temat bardzo wrażliwy i mam nadzieję, że ów temat właśnie będzie tym „gwoździem” do ostatniego ychniego ziemskiego opakowania.”

    Inny ktoś odpowiedział: „Panie, Polacy nic chwilowo nie mogą, przynajmniej w tej sprawie; robią to co muszą, co stoi w scenariuszu.”

    Cytat z powyższego artykułu (najważniejszy!): „(…) rodzinie udzielana jest wszelka możliwa pomoc, w tym lekarska. Omawiana jest kwestia wysłania starszej córki do szkoły przy ambasadzie Rosji w Warszawie lub polskich prywatnych placówek oświatowych. W proces aktywnie angażują się organizacje społeczne, które mają zamiar wziąć na siebie koszty związane z wynajmem mieszkania.”

    Dodam od siebie, że to nie tylko organizacje społeczne ale też osoby prywatne. Tych „władz” to nie ma jeszcze za co specjalnie chwalić, chociaż i tam są ludzie, bo wiadomo, że jakikolwiek „sukces” a zwłaszcza medialny ma wielu ojców, a zwłaszcza przypiszą sobie wszelkie dobroci będący u tak zwanej „władzy”. Uny i tak nie podarują. To mściwe i zapamiętałe bydlaki! Będą bruździć cichcem, ciupać zza węgła. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że ychnie napuszczanie na Rosjan w ogóle nie przyniosło dotąd spodziewanych efektów, co widać aż nadto w tym znamienitym przypadku. Dzieci są naszym dobrem najwyższym i mam ugruntowaną nadzieję, że będzie to ten aspekt życia ludzi NORMALNYCH, na którym une powiozą się wprost do ziemskiego piekła. I to takiego piekła, jakiego świat jeszcze nie widział. Poczekajmy, aż dotrze do tłumów i tłumoków to, co naprawdę uny wyprawiają z naszymi dziećmi.

  19. Dinozaur said

    Szanowny Panie Gajowy ! Za czym przyjechali owi muzułmanie – jasne , za rządowymi pieniędzmi .

  20. @14 . Właśnie, do Polski przypłynęli promem do Gdańska. Może być jednak istotne, w jaki sposób z Gdańska przybyli do Warszawy? Ten szczegół jest pomijany. Otóż jeśli wysłuchac uważnie tej rozmowy:
    .https://www.youtube.com/watch?v=wMVMQFW9bJ4
    w chwili 22:08 (około) mecenas reprezentujący strone rosyjską wypowiada słowa świadczące o tym, że do Warszawy przyjechali ze Strażą Graniczną. Czy może niewłaściwie usłyszałem? Czy w Gdańsku nie ma straży granicznej? Chyba jest?

    W mediach rosyjskich jest bardzo wiele materiałów, ogromnie sympatycznych dla działań strony polskiej i Polaków. Proponuję na przykład z telewizji Rossija 24 (to jeden z lepszych kanałów, w którym na okrągło lecą wiadomości):

    Tam tez wiele komentarzy, po rosyjsku ale też i po polsku.

  21. PISKORZ said

    re art.”W dalszym ciągu wzbudza wątpliwości absurdalny w naszej ocenie pościg szwedzkich władz za rodzicem, którego nie pozbawiono praw rodzicielskich.” TO I TAK ŁAGODNIE UJĘTE..!!

  22. Aguirre said

    Tutaj chyba też wielka zasługa Ordo Iuris.

    ——
    Dobrze, że są.
    Admin

Sorry, the comment form is closed at this time.