Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wzorcem szkolnictwa nadal są Prusy

Posted by Marucha w dniu 2019-04-11 (Czwartek)

Strajk nauczycieli wywołuje coraz większe emocje. Wyróżniają się dwa wątki w dyskusjach o tym czy strajk powinien mieć miejsce, czy też nie. Pierwszy, to czy nauczyciele zarabiają za mało i czy za mało pracują. Drugi wątek wynika z pierwszego i dotyczy szczególnej rangi zawodu nauczyciela, co nie jest odzwierciedlone w wysokości wynagrodzeń nauczycieli.

Mam wrażenie, że jak zwykle u nas przy takich okazjach, przechodzi się obok istoty problemu. Uważam, że istotą problemu nie jest to, ile nauczyciele zarabiają i ile godzin spędzają w szkole ani jaka powinna być ranga tego zawodu.

Po pierwsze, system edukacji w Polsce nie może się wyzwolić ze schematów ukształtowanych jeszcze w dziewiętnastym wieku. W tym wieku wzorem edukacji elementarnej i o poziom wyżej były Prusy. Był to model szkolnictwa upaństwowionego, scentralizowanego, którego podstawowym celem było wychowanie zdyscyplinowanych obywateli, przekonanych o niemal wszechmocności państwa.

W pewnym wymiarze ten system okazał się sukcesem. Mówiono, że największy sukces Prus, czyli pokonanie Francji w wojnie 1870 roku, był sukcesem pruskiego nauczyciela.

W Polsce cały czas nie do pomyślenia jest, że szkoła nie musi być określonym budynkiem, do którego na określoną godzinę schodzą się uczniowie i nauczyciele. Ciężko przebija się zrozumienie, że edukacja z wielu względów musi być coraz bardziej zindywidualizowana i różnorodna w formie.

To zróżnicowanie formy oznacza większą rolę edukacji domowej i szkolnictwa prywatnego. Czy może istnieć szkoła, w której uczniowie nie są podzieleni na klasy, nie ma potężnych gmachów szkół, a ważna kwestia, którą jest to, co nazywa się socjalizacją, odbywa się głównie na lekcjach wychowania fizycznego i innych zajęciach właśnie stworzonych i nastawionych na uczenie pracy zespołowej?

W takim systemie nauczyciele będą mieć uczniów, a nie klasy. Nie będą związani na stałe z jedną szkołą i co jakiś czas będą musieli zmieniać specjalizację, ponieważ wymagać tego będzie postęp wiedzy i zmiany na rynku pracy. Moim zdaniem taka szkoła nie tyle może, co musi powstać, jeżeli ma nadążać za tym, co wymuszają nowe technologie i idące za nimi przemiany społeczne. W takim systemie oświaty zawód nauczyciele ma świetną przyszłość, ale od nauczycieli więcej będzie się wymagać.

Żeby taki elastyczny system szkolnictwa, szybko reagujący na zmienne zapotrzebowanie na kształcenie w różnych dziedzinach mógł sprawnie funkcjonować, musi być maksymalnie zdecentralizowany zarówno w zakresie organizacyjnym, jak i finansowym. Dlatego te procesy powinny się rozgrywać w trójkącie władze samorządowe na poziomie gminy, rodzice i dyrektorzy szkół, a faktycznie menedżerowie usług oświatowych.

Rola rządu czy władz wojewódzkich w tym systemie jest trzeciorzędna. Jak widać obecne spory na tle strajku nauczycieli prawie w ogóle nie prowokują do takich dyskusji. Nadal tkwimy po uszy w strukturach z dziewiętnastego wieku.

Andrzej Szlęzak
http://mysl-polska.pl

Czyli kolejna reforma. Szkoła bez klas, bez własnego budynku, „elastyczna”… może również bez uczniów?
Admin

Komentarzy 76 to “Wzorcem szkolnictwa nadal są Prusy”

  1. Marek said

    Nie będą związani na stałe z jedną szkołą i co jakiś czas będą musieli zmieniać specjalizację, ponieważ wymagać tego będzie postęp wiedzy i zmiany na rynku pracy. Moim zdaniem taka szkoła nie tyle może, co musi powstać
    ….
    Autor się myli, jeśli nie uprawia doorackiej propagandy. Szkoda słów na tłumaczenie.

  2. Piotr Podgórni said

    Takie ciągłe zmiany specjalizacji skutkują spadkiem poziomu nauczania. Nie można być nauczycielem od wsystkiego. Nauczycielki od wszystkiego występują w przedszkolach i nazywamy je przedszkolankami. Nie podzielam zachwytu autora dla pruskiej szkoły. Jeśli produktem tej szkoły było zdyscypinowane mięso armatnie to znaczy, że nie zajmowała się nauczaniem lecz tresurą.
    Pomysły na reformy szkolnictwa są pomysłami jak jeszcze bardziej obniżyć poziom nauczania i wpisują się w cele żydowskiego okupanta.

  3. Siekiera_Motyka said

    Godziny w pracy,
    -https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/ile-tak-naprawde-pracuja-nauczyciele-dane-oecd,925603.html

    Uwaga:
    „Różne obowiązki

    Raport OECD z 2018 r. wskazuje również jakie obowiązki mają nauczyciele. W przypadku szkół średnich niższego stopnia w Polsce (gimnazja) wskazano, że nauczyciel obowiązkowo musi nie tylko prowadzić lekcje, ale także m.in. planować i przygotowywać je, poprawiać prace domowe, wykonywać zadania administracyjne (m.in. przygotowywanie raportów i inne prace biurowe), utrzymywać kontakt z rodzicami, pilnować uczniów w trakcie przerw, a także „współpracować z innymi nauczycielami w szkole i poza nią”.”

    Wynagrodzenie (USD)

    Kraj Szkoła podstawowa

    Luksemburg 68 121
    Szwajcaria 52 863
    Dania 45 909
    Norwegia 40 815
    USA 42 256
    Meksyk 17 041
    Hiszpania 36 405
    Holandia 36 097
    Finlandia 32 157
    Szwecja 32 313
    Portugalia 31 930
    Francja 27 867
    Włochy 27 314
    Turcja 26 964
    Anglia 27 246
    Korea Płd. 26 910
    Słowenia 24 917
    Izrael 18 498
    Grecja 18 408
    Czechy 17 080
    Polska 15 135
    Węgry 13 228
    Słowacja 11 838
    średnia OECD 31 028

    -https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wynagrodzenia-nauczycieli-w-krajach-oecd-w,94,0,2184542.html

  4. hulajdusznik said

    Kolejne szlężenie bredni. Samorządy?! Bandy lizidupskich prześcigające się w uprawianiu zboczonego samozadowolenia, prywacie, kolesiostwie i ustawianiu kolejki do lizania rowów melioracyjnych proboszczowi, wójtowi i komendantowi policji, ewentualnie innym, posiadającym tak zwane plecy. Nawet za tzw. „komuny” (która po Stalinie uszła w pizdu) system powszechnej edukacji nie był doskonały, ale był! Żydy to wszystko rozpiździły, bo niby po co ym mądrzy Polacy?! A ten tu „reformator” szlęzi o jakichś XIX-wiecznych strukturach i wie, co trzeba, i jak trzeba zmienić! Ci chcą godne wynagrodzenie za swą pracę a „tamci”, jak zwykle, zmieniają temat, żeby to wszystko rozmydlić. Żydać się chce!

  5. Isreal said

    te same ch…ki jakiś czas temu, jak (był taki minister) minister oświaty i szkolnictwa chciał statusu specjalnego dla „nauczycieli” to kilkadziesiąt tysięcy ich zjechało do warsiawki protestować (protest kuriozum) …

    chucpa polityczna, tylko i wyłącznie ….

    a te co im się wydaje , że belfry za mało mają to niech z własnych dołożą albo się opodatkują …..

    ŻADNYCH PODWYŻEK DOPÓKI NIE ZACZNĄ UCZYĆ

  6. Wieloimienny said

    Tak tkwimy w XIX wieku. Jest jakaś walka klas. Każda kasta dba tylko o swoją dupę nie o interes całego narodu. Nauczyciele strajkują i mają w dupie to, że uczniowie łażą po mieście i nie przerabiają materiału. Wyobraźcie sobie ważne tematy z historii, polskiego i matmy, a tu nie ma lekcji tylko strajk. I głąby z tego wyrosną!
    Policjanci strajkowali, a bandziory mogły sobie więcej pozwolić ze względu na mniejszą ilość patroli.
    Podobnie nie powinni strajkować lekarze (chociaż tych jeszcze można zrozumieć, bo jest ich mało i pracują wiele godzin) ponieważ ten zawód to także powołanie i służba narodowi polskiemu i muszą być potrzebni na każde wezwanie, a nie strajki jakieś.

    A poza budżetówką nic nie lepiej. Taki prywaciarz woli zatrudnić stado banderowców w miejsce Polaków, bo ma z nich większe korzyści. Tacy z kapitalistów patrioci kurwa!

    Każda kasta tylko dla siebie grabi nie myśląc o dobru ogółu całej naszej wielkiej rodziny = Polaków!

    To jest XIX wiek.

  7. Gość said

    Teraz więcej się z internetu nauczą dzieciaki (jak chcą oczywiście) jak z tych okrojonych programów szkolnych. Polska ma być krajem niewolników więc nie potrzeba w niej mądrych ludzi. Spotkałem już dużo matołków z dyplomami i bardzo mądrych, inteligentnych, oczytanych ludzi bez dyplomów i dopóki będzie coś takiego jak „samokształcenie” to tak będzie zawsze. Bo
    szkolnictwo działa na zasadzie: „wykuć – zaliczyć – zapomnieć”. Aby kwit miał matołek. To jest ważne dla nich. Tych „śtudencikóf” – dyplomatołków.

  8. Dinozaur said

    Córeczka siostrzeńca Dinozaura ( rozgarnięta dziewczynka ) zrobiła kilka lat temu maturę
    w liceum na kierunku fizyczno-chemicznym w Krakowie. Wyciągnął kiedyś Dinozaur palnik Bunsena i zaczął podgrzewać lutownicę.
    Panna spytała , co to jest – przez całą szkołę nie widziała palnika .

  9. anne said

    To ja trochę pozwolę sobie przybliżyć Państwu pracę nauczyciela. Tak na prawdę, to nie jest uczenie, tylko odwalanie papierologii. Co roku, przed wrześniem, powinnam SAMODZIELNIE przygotować test poziomujący dla wszystkich klas i na wszystkich poziomach. I ten test powinnam przeprowadzić na początku września, bo do 20.09 muszę na podstawie wyników opracować rozkład nauczania. zawarte są w nim następujące informacje: którego dnia, na której godzinie, czego będę uczniów uczyć i ile godzin lekcyjnych mi to zajmie. Oczywiście to wszystko jest jeszxcze oparte o podstawę programową, która mówi CZEGO muszę uczniów nauczyć. No i teraz to tylko uczyć… A nie, żapomniałam o uvzniach z deficytami- do 20.09 przynoszą orzeczenia z poradni: dyslekcja, dysgrafia ADHD, opóźnienie… I znowu trzeba do rozkładu materiału dopisać dostosowanie: co zamierzam zrobić, żeby uczniowi „umożliwić sukces edukacyjny (czyli żeby zdał) i opanowanie podstawy. i rada pedagogiczna, na której te dokumenty są zatwierdzane, czytane są sprawozdania, a zespoły przedmiotowe przedstawiają programy naprawcze, jeśli wynik egzaminów zewnętrznych nie był zadowalający.Teraz pora na zebranie z rodzicami. Trzeba wydrukować (na własnym papierze- jak zwykle) oświadczenia: czy dziecko chodzi na religię, czy na WDŻWR, czy może brać udział w zajęciach dodatkowych i terapii, czy rodzic wyraża zgodę na wykorzystanie wizerunku dziecka, kiedy są przerwy świąteczne, matury i inne takie. Dodatkowo to wszystko, razem z planem zebrania, protokołem wyboru 3 klasowej, oraz listą obecności rodziców należy wpisać do dziennika wychowawcy. I do 15 października wolne popołudnia. Chyba, że ktoś przyniesie nowe zaświadczenie z poradni, albo wytłumaczy rodzicowi, że jest ateistą. Może być też tak, że jakiś nauczyciel zrobił nieopatrznie pracę klasową. No to musi ją ocenić kształtująco:; napisać w komentarzu: co uczeń zrobił dobrze, co sprawia mu trudności i jak może nad nimi popracować. (To nie jest obowiązkowe w kaźdej szkole, ale w mojej było). W październiku materiał realizowany na lekcji i tematy z rozkładu przestają się zgadzać, bo dzieci potrzebowały więcej czasu na ćwiczenia gramatyczne. Trzeba pisać korektę. Jednocześnie należy dokonać analizy frekwencji i wezwać na indywidualne rozmowy rodziców tych uczniów, którzy przekroczyli ilość godzin nieobecnych nieusprawiedliwionych (szczegółnie uciążliwe w klasach wielozawodowych, bo uczeń jest młodocianym pracownikiem, więc wychowawca może usprawiedliwić tylko na podstawie L4, a sami wiemy, że szkoła dla tych uczniów nie jest atrakcyjna). No i znowu rada pedagogiczna, tym razem np szkoleniowa o zasadach BHP w szkole, albo dowolny temat, ale najczęściej opracowany przez osobę, która w szkole nie przepracowała ani jednego dnia.
    W tym momencie skończę komentarz, bo już się robi zbyt długi, a to dopiero 15 październi i wszyscy wierzący nauczyciele się modlą, żeby w tym roku starostwo nie chciało realizować kolejnego projektu podnoszącego ich kwalifikacje, bo to oznacza przez 4 kolejne miesiące po 1 radzie szkoleniowej, która trwa od 3-4 godzin.
    Tak było w mojej szole. Po 8 latach i groźby kary więzienia (za fałszowanie dokumentacji szkolnej 3 lata chyba bez zawieszenia), wyjechałam podcierać niemieckie tyłki.

  10. Boydar said

    Bo dzisiaj w palnik się daje a nie bunsenuje.

  11. brys said

    Nie mogą strajkować w lipcu czy w sierpniu?

  12. Boydar said

    „… edukacja z wielu względów musi być coraz bardziej zindywidualizowana i różnorodna w formie …”

    Ależ oczywiście; dla L inna, dla B inna, dla T inna, dla Q inna. A np. wstępnie wyedukowani (ale zdolni) żydzi uczęszczają do jesziwy. Jak tam jest, tego nie wiemy i nigdy nie wiedzieliśmy. Ale sądząc po wybitnych politykach to sprawa wydaje się oczywista.

  13. Boydar said

    Panie Brysiu, mało kto, w tym Pan, nie ogarnia otchłani tej czarnej dziury w której utkwił „nasz” system edukacji. Wiadro z gównem to za mało powiedziane.

    Jednak bez wrzucenia granatu tego nie rozpieprzy. A już tam Pan Bóg odróżni swoich.

  14. Siekiera_Motyka said

    Ad. 2 – Dzięki Pani Anniu. Właśnie te „niuansy” Kowalski i Kowalska nie rozumieją. Szkolnictwo w Polsce było tak samo rozmontowane jak stocznie w Gdanisku.

    Ale, bo jest ale,

    >https://www.rp.pl/Historia/303049885-Budzet-panstwa-ratuje-cmentarz-zydowski-za-100-mln-zl.html

    >https://kresy.pl/wydarzenia/polska/rz-rzad-chce-dac-jeszcze-wiecej-pieniedzy-na-bazy-wojsk-usa-w-polsce/

  15. Troll Polonii said

    Sa pewne kanony i zasady nie tylko dydaktyczne , ktorych nie da sie zastapic tworem (tworzywem) sztucznym.

    Przede wszystkim psychologia rozwojowa mlodych umyslow, ktora od powstania swiata dziala tak samo: stopniowe poznawanie swiata… i to niekoniecznie od strony dupy.
    Bardzo duza role odgrywa tez rozwoj fizyczny (hormony).
    I do tego dochodza indywidualne cechy osobnicze: wrodzone zdolnosci, sklonnosci, zainteresowania itp.
    Mozna z tym walczyc ale skutki moga byc nieprzewidziane.

    Opowiadanie , ze „To zróżnicowanie formy oznacza większą rolę edukacji domowej i szkolnictwa prywatnego” – jest beznadziejnie infantylne.
    Zroznicowane, to sa domy rodzinne uczniow: od normalnych
    rodzicow ale mocno zapracowanych – nie tylko praca zawodowa ale i mlodszym rodzenstwem, i obowiazkami domowymi…po roznych pajacow, pijakow, ambitnych cholerykow, ktorzy nie maja czasu dla dzieci, zeby siasc do ‚edukacji’ ale zawsze znajda czas na ‚pouczanie’.
    Jest wiele bardzo przyzwoitych rodzin, ktore nie maja zadnego przygotowania do przekazywania tego co sami potrafia.
    Klasycznym przykladem byla moja babcia ( i sto tysiecy takich jak ona); znala cala lacinska liturgie i miala ogromny zasob lacinskich slow ale nie mogla mnie nauczyc ani gramatyki ani historii starozytnej. Babcia miala podstawowe wyksztalcenie.
    No tak, ale pewnie autor artykulu zada pytanie: ale po co komu lacina?
    Klasyk!
    Czy kazdy musi kochac pilke nozna i gry komputerowe? Jak ju mowimy o indywidualnosci…
    Dla normalnego rozwoju dziecka potrzebne sa nieodzowne cwiczenia na zdobywanie wiedzy ogolnej a takze sposob przyswajania wiedzy samodzielnie. Ale do tego potrzebny jest caly zestaw cwiczen ii metod: od cwiczenia pamieci – poprzez abstrakcyjne i wizualne bodzce stymulujace i koordynuujace prace mozgu i emocji.Potrzebna jest dyscyplina naukowa.

    Ja w ogole nie bardzo rozumiem co autor mial na mysli piszac ten artykul.
    Przeciez wyksztalcenie ogolne jest OGROMNIE wazne w zyciu codziennym.
    Najlepszym przykladem jest ogromny pozar, ktory spowodowala jakas pani w Polsce (bardzo niedawno) bo zalewala woda patelnie z palacym sie tluszczem!!
    A nam zawsze w szkole tlumaczyli: pamietaj chemiku mlody, wlewaj zawsze np. kwas, do wody.
    Jeszcze gdyby ta pani wiedziala, ze plyn do mycia naczyn rozpuszcza tluszcz, toby sie tez nie wyglupiala gaszeniem zapalonej patelni woda z kranu. Nie wiedziala jaka reakcja sie wytwarza …spalilo sie cale mieszkanie.

    A oto kolejne fantasmagorie autora:
    ‚Żeby taki elastyczny system szkolnictwa, szybko reagujący na zmienne zapotrzebowanie na kształcenie w różnych dziedzinach mógł sprawnie funkcjonować, musi być maksymalnie zdecentralizowany zarówno w zakresie organizacyjnym, jak i finansowym’.
    Ten pan Szlezak ma na mysli trening – a nie edukacje.

    Mam pare pytan:
    – Co to znaczy ‚maksymalnie zdecentralizowany”?
    Czyli w miastach inaczej, a w Psiej Wolce inaczej; w slumsach tresura a w dzielnicach bogatych gangsterow przygotowanie do …kampanii wyborczej?
    Widze juz armie ambitnych indywidualnych belfrow udajacych sie na pustynie, zeby nauczac INDYWIDUALNIE – indywidualne indywidualnosci, ktore beda im placic ‚zdecentralizowanie’..

    – Co znaczy szybko reagowac na zmienne zapotrzebowanie?

    Panie Slezak
    W kazdej epoce, juz od czasow wczesno-indyjskich, i starozytnych Grekow i Rzymian potrzebna nam byla i jest zawsze znajomosc praw przyrody i zawsze nam sie przydaje znajomosc matematyki, ba , rachunkow, fizyki, etyki, astronomii, biologii.. itp.

    Juz Sumerowie pisali pierwsze podreczniki dla rolnikow i sadownikow.

    Jak reaguje tzw. biznes na ‚zmienne zapotrzebowanie’ widac po ostatnich katastrofach boeingow.
    Trzeba bylo szybko zmienic program sterowania, ktory byl wadliwy, zeby samoloty mogly latac i robic szmal..
    To ‚poprawili’ ten program jakies spece od ‚zmiennego zapotrzebowania’.
    175 pasazerow zginelo w katastrofie kolejnego boeinga.
    Powodem byl zle zaprogramowany system sterowania.

    Wsrod programistow panuje powszechne przekonanie – a nawet wiedza! – ze lepiej napisac calkiem nowy program niz poprawiac wadliwy, zwlaszcza po kims .. bo zdecentralizowany system nauki powoduje, ze kazdy umie co innego … nawet w programowaniu.

    Jesli wezmiemy pod uwage, ze kazdy ma wiedziec co innego i myslec co innego ..to zdrowia zyczepracownikom, pracodawcom, i rodzicom i dzieciom; i mlodym parom, ktore chca zamieszkac razem bo im jedynie seks przypasowal.

    Przeciez ostatnie tragedie narodowe wynikaja z braku wiedzy ogolnej!
    Jak mozna bylo wmowic milionom ludzi na swiecie, ze benzyna lotnicza potrafi stopic zelazo konstrukcyjne i zamienic je w stan ciekly???!!
    Jak mozna ludziom wmowic, ze bakterie antraksu (waglika) mozna wziac w dwa palce, wsadzic do koperty z SUCHYM bialym proszkiem i wyslac do Nowego Jorku, zeby wytruc pol wielomilionowego miasta!!!
    Biologii sie nie uczyli?

    Nieuctwo i chciwosc wykancza nasza planete biologicznie, fizycznie, mechanicznie i moralnie.
    Sa prawa natury, ktoych lamac nie wolno. Ale trzeba je przede wszystkim znac!
    Tylko totalnym debilom i nieukom mozna wmowic prywatna, indywidualna nauke za pieniadze!

    Czlowiek jest stworzeniem bardzo socjalnym. Jest czescia spoleczenstwa i jest wspolzalezny od spoleczenstwa. Najlepiej sie czuje w zespole nie tylko towarzysko ale i w pracy zawodowej. Dotyczy to tez przede wszystkim mlodych ludzi ktorzy lubia przebywac ze soba.
    Chocby nie wiem jaki medzrec kowbojski opowiadal durnoty, to nikt sam, nawet najbardziej indywidualny indywidualista z USA nie wybuduje sam mostu.
    I to widac najlepiej po tym , ze sie mosty wala w USA a nie ma kto naprawic .

    Bog dal nam planete do podzialu!! mamy sie ta planeta dzielic.
    I dbac tak, jak to robili pradziadowie.

    Nie da sie plonow zastapic plastikiem. Nie ma jak na razie wiedzy i metody, zeby ‚zareagowac na zmienne zapotrzebowanie’ i naprawic szkody jakie wyrzadzil napalm, bomby uranowe, Monsanto i GMO.

    Wiedza jest nam potrzebna.
    Wspolna wiedza ogolna.
    I potrzebna nam jest wiedza o tym, jakie korzysci przynosi praca zespole : wymiane mysli i doswiadczen, podejmowanie decyzji na podstawie zdobytej wiedzy ogolnej i specjalistycznej..

    Przypatrzmy sie teraz niektorym parlamentom swiata:
    I posluchajmy tych ‚politycznych’ dyskusji pod tytulem: „Kazdy ch.j na swoj stoj”, i wszyscy mysla tylko o sobie i swoich wlasnych rodzinach…mimo, ze sami korzystaja ze wspolnego budzetu i reprezentuja wszystkie rodziny w kraju!!!

    Mozna sie bawic w Robinsona Crusoe ale ile zostalo jeszcze wysp bezludnych??

    Nam w PRL tlumaczyli, ze zaden uniwersytet nie zastapi dobrej szkoly podstawowej.
    Bo oprocz wiedzy ogolnej – potrzebna jest jeszcze znajomosc obyczajow i 10 Przykazan.

    A zdaje sie, ze artykul sugeruje, zeby rozpuscic te bande bezuzytecznych nauczycieli, zeby nie zawracali glowy zatroskanym politykom, ktorzy musza sie martwic, ze nauczycielom trzeba placic i nie wystarczy pieniedzy dla ..parlamentarzystow.
    Tak sie sklada ze kandydat do rzadu nie potrzebuje ani wiedzy ani kwalifikacji bo w parlamencie wystepuje jako indywidualny indywidualista, ktoremu jakis wazny indywidualista ‚pomogl’ byc wybranym, tylko po to, zeby pomagac indywidualnie innym indywidualistom..

  16. Narodowa polityka edukacyjna – Nie taki strajk jest Polsce i Polakom potrzebny – https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/04/10/narodowa-polityka-edukacyjna/

  17. Kształcenie w naukach ścisłych – wzrost techniki.
    Braki w kształceniu humanistycznym – dojście Hitlera do władzy.

    Jak widzimy, nie zawsze utylitaryzm w kształceniu owocuje pozytywnie… 🙂

  18. „Pieniądze dla nauczycieli!” – padło hasło na Facebooku. Skomentowałem: „Dla których nauczycieli?” No i dostałem Like-a od jednego z kuratorów wojewódzkich z Polski… 🙂

  19. Ad. 9

    <To ja trochę pozwolę sobie przybliżyć Państwu pracę nauczyciela. Tak na prawdę, to nie jest uczenie, tylko odwalanie papierologii.

    Droga Anne… Po pierwsze „naprawdę” piszemy razem. Po drugie: nauczyciele nie byli skorzy strajkować, żeby zniesiono te debilstwa, o których piszesz? Ano nie byli skorzy. Mnie to trochę dziwi. Czyli nauczyciele godzą się zap…lać „z pustymi taczkami po budowie”, żeby tylko dobrze płacili…

  20. Ad. 9

    To ja trochę pozwolę sobie przybliżyć Państwu pracę nauczyciela. Tak na prawdę, to nie jest uczenie, tylko odwalanie papierologii.

    Droga Anne… Po pierwsze „naprawdę” piszemy razem. Po drugie: nauczyciele nie byli skorzy strajkować, żeby zniesiono te debilstwa, o których piszesz? Ano nie byli skorzy. Mnie to trochę dziwi. Czyli nauczyciele godzą się zap…lać „z pustymi taczkami po budowie”, żeby tylko dobrze płacili…

  21. Ad. 6

    Tak tkwimy w XIX wieku. Jest jakaś walka klas. Każda kasta dba tylko o swoją dupę nie o interes całego narodu.

    Potrafi pan wskazać przyczyny tego stanu rzeczy? Bo jeśli nie, to czemu ma służyć pański wpis?

  22. Ad. 6

    Taki prywaciarz woli zatrudnić stado banderowców w miejsce Polaków, bo ma z nich większe korzyści. Tacy z kapitalistów patrioci kurwa!

    To nie prywaciarze ustalają reguły rządzące rynkiem, także rynkiem pracy. Czyni to państwo. A pan ma pretensje do prywaciarzy. A na jakiej postawie?

  23. Ad. 3

    Pan porównuje rzeczy nieporównywalne. 🙂 Płace można porównywać jedynie z np. ceną chleba, kosztami utrzymania mieszkania, itp. Ale LOKALNIE! A nie w ramach UE, czy świata. 🙂

  24. Boydar said

    „… czyli nauczyciele godzą się zap…lać „z pustymi taczkami po budowie”, żeby tylko dobrze płacili…” – Pan Krzysztof

    Murwa Kać … nawet mi się nie udało tak sedna wyekstrahować.

  25. NC said

    Pan Szlezak myli edukację z kursami posługiwania się nowymi technologiami.

  26. Boydar said

    Glizdy się nie mylą, z mniejszego gów.na bezbłędnie produkują większe.

  27. Wieloimienny said

    Krzysztof M @

    „Potrafi pan wskazać przyczyny tego stanu rzeczy? Bo jeśli nie, to czemu ma służyć pański wpis?”

    Schowaj swoje mądrości dla siebie cwaniaczku jeśli nie rozumiesz czemu!

    Co sam robisz jeśli nie piszesz tylko jak każdy?

    Głupcy powinni zrozumieć, że nie mają dbać wyłącznie o swoje dupy, ale o interes ogółu, interes narodu.

    Pan mi zawsze śmiedziałeś marksizmem tak jak alex i romank misesem.

    Jedni drugich warci.

  28. Troll Polonii said

    Ja moze jeszcze podyskutuje na temat prywatnej edukacji proponowanej przez pana Szlezaka.

    Polska przejela reforme szkolnictwa z USA.
    Komercyjna edukacja – to zadna edukacja.

    I nie jest wina nauczycieli, ze sa niewykwalifikowani. Winna jest reforma szkolnictwa, ktora zaczeto na poczatku lat 80-tych. Juz wtedy byla awantura, ze podrecznik do chemi napisala jakas’ prawa raczka – lewa dupa’ jakiegos ministra. Nauczyciele byli oburzeni poniewaz podrecznik zawieral bledy merytoryczne.
    Juz wtedy nadchodzila rewolucja oglupianaia polskiego spoleczenstwa, ktoremu Zachod pokazywal koraliki i paciorki a USA dzinsy , coka-cole i gume do zucia. A razem z Zachodnia Europa pokazali nam dwa palce.
    W wyzwolonej z wolnosci akademickiej Polsce wprowadzili jakies idiotyczne licencjaty za pieniadze, prowadzone przez zydowskich biznesmenow.
    Zaniechano programow nauczania i teraz nie potrzeba nawet stopnia naukowego, zeby nauczac.
    I naturalnie panuje powszechne przekonanie, ze jak ktos na przyklad mowi po polsku, to moze byc nauczycielem jezyka polskiego!
    Polska zbaraniala i niczym slynna kiedys Zona Modna wystroila sie w cudze piorka.
    Inzynierow w Polsce juz nie potrzeba bo niczego sie nie buduje, polskich inwestycji juz nie ma, bo robimy za murzynow i mamy kupowac a nie sprzedawac.

    Prywatna edukacja to pozostalosc XIX wieczna po guwernantkach

    Jak dziala prywatna edukacja:
    Najlepszym przykladem sa Stany Zjednoczone.

    Jakies jankesowskie ‚autorytety’ od reklamy (PR – a ‚po polsku’ pijar) oglaszaja – na zarybek- liste renomowanych i snobistycznych (elitarnych) uczelni.
    Kazdy oczywiscie marzy o dyplomie z Harwardu, Yale czy Stanfordu.
    Ale nie dla psa kielbasa i trzeba sie zakwalifikowac , zeby zostac przyjetym. Oficjalnie decyduje o przyjeciu wyuczona wiedza ze szkoly sredniej. Nie kazdemu Bozia dala dar do nauki a i sa wazniejsze zajecia niz wkuwanie wiedzy.

    Wiec te wszystkie ‚pracusie’ i ‚odmience’, mole ksiazkowe, ktore przejda przez akademickie sito – moga zostac przyjeci – wystarczy, ze wplaca baaaaardzo duza sume na mozliwosc studiowania w znanym i uznanym uniwersytecie. Wiedza kosztuje.
    Nie dla psa kielbasa. Nawet geniusz w USA nie ma znizki ani taryfy ulgowej.
    Ale mozna zalatac luke. Przyjazny bank przyjdzie z pomoca… wiecznej pozyczki.
    I mlody Amerykanin, enuzjasta nauki, zanim ukonczy wymarzone studia …jest lichwiarsko zapozyczony po uszy na wiekszosc czesc swojego zycia.
    Co nie znaczy, ze te pozyczone pieniadze i nabyta wiedza przyniosa mu od razu kariere zawodowa.
    Nie dla psa kielbasa.
    Bo intratne miejsca pracy w USA sa zarezerwowane nie dla osob przydatnych w zawodzie.

    Bogaty kolega ‚mola ksiazkowego’ nie musi w ogole widziec ksiazki na oczy.
    Bogaty tatus sprawdzil na liscie ‚ ratingu’ nazwy ‚wzietych’ uczelni i zwyczajnie … zaplacil gotowka przyjecie synka-tumana na renomowana uczelnie i pokryl koszta edukacji z gory. Uczelnia nie mogla odmowic takiego ‚wyroznienia’ i chetnie przyjela ‚indywidualna’ oplate za oswiate.

    Uczelnie w USA maja prawo przyjmowac rozne datki na wydatki uczelni. Ale wtedy te ‚datki’ ida rzeczywiscie na potrzeby uczelni: wyposazenie gabinetow, bibliotek i pomocy naukowych.
    Ale po co uczelniom tyle ksiazek?

    Jakis wielki uczony o nazwisku Singer wpadl na pomysl, zeby byl ” I wilk syty i owca zjedzona” i zalozyl sprytnie instytucje prawie charytatywna ( a wiec wolna od podatku ) pt. Key Worldwide Foundation (zbojeckie fundacje sa bardzo modne w USA) .

    Bogaci rodzice niedorobionych dzieci wplacali ‚datki” na konto Fundacji, ktora z kolei dzielila sie zyskiem z administracja uczelni i tym zespolem przyzwoitych naukowcow, ktorzy ‚testowali’ wiedze przyszlych studentow i zalatwiali im przyjecie na studia.

    Rezultat? 25 MILIONOW dolarow czystego zysku dla ‚fundacji’ tylko za samo zakwalifikowanie na studia. (podrobione testy?):

    „Some of the world’s top universities (Yale, Stanford and the University of Southern California) and Hollywood celebrities are implicated in a $US25 million college admissions bribery scandal.”

    Moze nie byloby w tym nic nadzwyczajnego, bo USA to epicentrum korupcji i skandali ale zachodzi pytanie:
    Jak dostal sie na uczelnie G.B Bush, Obama, Clinton, itp, i ilu jeszcze takich durniow zajmuje wysokie stanowiska w administracji panstwowej.
    Wiadomo jak dostal sie Kushner. Zostal nawet prywatnym (choc niewybranym) personalnym doradca Trumpa.

    Ale nie dla psa kielbasa. Biedny ale zdolny i pracowity student ,zeby skonczyc studia musi sie zapozyczyc na setki tysiecy dolarow.

    A tymczasem, na twitterze ukazal sie tekst B. Sandersa:

    „I have met people with $300,000 in student debt. That is crazy! We have got to make public colleges and universities tuition-free and substantially lower student debt. #SandersTownHall”

    Explainer: The US college admissions scandal — United States Studies Centre

    https://www.ussc.edu.au/analysis/explainer-the-us-college-admissions-scandal

    I jeszcze jakis zdolny kowboj dyskutuje, ze studia musza byc prywatne i odplatne bo ..”Nikt nie ma obowiazku placic za cudza nauke i przyszla kariere zawodowa”.
    Kretynizm tego oswiadczenia polega na tym, ze nie tylko doktorzy odplacaja studia w podatkach. Poza tym, ze istnieje cos takiego jak Karta Narodow Zjednoczonych. Ale Amerykanie sa w ONZ nadzwyczaj ‚indywidualnie’.
    Juz nie mowiac o tym, ze nie istnieja jakiekolwiek rowne prawa dla studentow USA. Bo to z cala pewnoscia nie jest demokracja.
    I pewnie dlatego kowbojom daleko do Ksiezyca.

    Most Democratic Presidential Candidates Think College Should Be Free. Here’s Why They’re Wrong. – Hit & Run : Reason.com

    Bloody idiots!!! Doctors pay taxes!!
    https://reason.com/blog/2019/04/09/most-democratic-presidential-candidates

    Nic wiec dziwnego, ze G,B, Bush nie umial pokazac Kanady na mapie, Trump pewnie do tej pory nie wie, ze Izrael jest na Bliskim Wschodzie a Obama umiescil Polske w Afryce Zachodniej.
    A polowa amerykanskich wyborcow do tej pory nie wie, kto im wybral prezydenta.

    Glupota jankesow polega i na tym, ze duzo latwiej i taniej kupic bardzo „autentyczny”dyplom z Harwardu czy Yale, w Meksysku, ktory meksykanscy hakerzy wpisuja w rejestr i system egzaminacyjny uczelni.

    A swoja droga za czasow Solidarnosci wypedzali ludzi do strajku – teraz tym samym bylym dzialaczom Solidarnsci nagle strajki przestaly sie podobac?
    A Walesa to nawet kiedys stoczniowcom obiecal, ze bedzie palowac (znowu).

  29. Siekiera_Motyka said

    Ad. 20 – Ma Pan racje. Proszę popatrzeć na druga mapę w tym linku.

    https://jakubmarian.com/local-price-and-purchasing-power-index-in-europe/

    Pokazuje relatywni indeks lokalnych cen i siły nabywczej.

    Ale Polska ma dodatkowy problem co „przeciętne” (averages) statystyki nie wytłumaczą. Raczej kamuflują. To jest duża dyspersja zarobków w społeczeństwie.

    „W 2005 r. Gospodarstwa domowe w najniższej grupie kwintylowej osiągnęły łącznie 6,4% dochodu całej populacji gospodarstw domowych, podczas gdy gospodarstwa domowe w najwyższej grupie kwintylowej miał 42,3% całkowitego dochodu, jaki mieli do dyspozycji. W 2013 r. Odsetek najbiedniejszych gospodarstw domowych który już osiągnął 8% całkowitego dochodu, wynosił 20%, a 20% najbogatszych gospodarstw domowych miało 38,9% dochodu całej populacji. Pokazuje to istnienie znaczących, ale spadek w badanym okresie, dysproporcje w rozkładzie całkowitego dochodu gospodarstwa domowego między najbiedniejszymi gospodarstwami domowymi a najbogatszymi.”

    Na stronie 54.

    http://cyber.sci-hub.se/MTAuMTUxNS9mb2xpLTIwMTYtMDAwNA==/10.1515%40foli-2016-0004.pdf

    Ale ciekawiej jest tutaj,

    Proszę zerknąć na kraje które są po lewej od Polski.

    A tu jak GIN ewoluował z czasem. Szkoda ze tylko od 1993 roku
    https://fred.stlouisfed.org/series/SIPOVGINIPOL

  30. Jack Ravenno said

    Jak widzę i słyszę co się wyrabia – kląć się chce bo – jak zawsze – Polak wie wszystko i najlepiej. Prawda jest prosta i wygląda następująco:

    Nauczyciele zarabiają za mało w związku z czym już ich wielu brakuje. I tak jak wśród pielęgniarek i lekarzy szykuje się zapaść, którą złagodzi kryzys demograficzny, który uderzy Polskę i Polaków bezlitośnie już za kilka…, kilkanaście lat bo dzieci jest wiele mniej niż kiedyś. Już trwają poszukiwania i łapanki – z pewnością będzie gorzej.

    Tzw. system oświatowy w Polsce jest spieprzony od podstaw, bo nauczyciele zamiast poświęcić czas na naukę – odpieprzają biurokratyczna robotę choćby po to, aby jakaś ‚bladź’ mogła się wykazywać słupkami w ministerstwie albo w oparciu o te dane ‚produkować’ bzdety pseudonaukowe. Nauczyciel ma uczyć. Kropka.

    Nauczyciel MUSI BYĆ specjalistą – jak każdy poważny zawodowiec nie może zajmować się „mydłem i powidłem” bo to się zawsze kończy źle. Piszemy tu o walących się mostach, a w rzeczywistości wali się przyszłość kraju.

    I na koniec. RODZINA jest w rozkładzie. To rzutuje w sposób BEZPOŚREDNI na skuteczność kształcenia.

    W rodzinie mam nauczyciela i trochę wiem co się dzieje.

  31. hulajdusznik said

    Re: 24

    Odnośnie hamerykańskiego wzorca edukacji. Amerykaaa!!! Ojojoj! Ajwaj! O rety!

    W populacji światowego hegemona (Szatanów Zjeboczonych) 25 lat temu egzystowało 27 milionów analfabetów całkowitych i 45 milionów analfabetów funkcjonalnych. Ilu jest teraz? Przestali liczyć, bo albo wstyd, albo umiejętność liczenia wyparowała w pizdu.

    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/homo-americanus-2019-02

  32. hulajdusznik said

    Ad: 25

    Panie Ravenno, ujął Pan sedno sprawy!

  33. Troll Polonii said

    25
    Jacek Rawenno

    Bardzo slusznie.
    Mysmy sie uwzieli w obecnej Polsce, ze zarabiac moga tylko biznesmeni. A najlepiej zagraniczni.
    Zarzucono edukacje.
    Ma byc tresura i trenowanie ludzi do zawodu.
    Przeraza stanowisko politykow.
    Im sie nalezy? Za co?

  34. Troll Polonii said

    Kazimierz Grześkowiak – Odmieniec – YouTube

  35. Okadwa said

    Zatem strajk…
    Konfraternia belferska czyli brać od Syzyfa nie chce dali pchać tego kamienia czyli edukacji bo im się on wyślizguje co rusz tak że do d… taka robota a prezes nomen omen Babiarz czyli że hetero mówi co takie ojczyzny jakie nauczycieli wynagradzanie znaczy się że po tysiąc do rączki.
    Kiedyś znana działaczka powiedziała: – Ten tramwaj dalej nie pojedzie!… i wszyscy poszli pieszo… taka była solidarność.
    Dziś profesorzy a magistrzy poczuli siłę wzajemnego zblatowania choć i to zblatowanie zdaje się syzyfowe być.
    Bo solidarności ni ma…
    Tymczasem rząd ścichapęk kołuje ciżbę wte i wewte i po pięćset daje że te huzia już by szkoły odbijać poszli ale na razie ino egzaminów pilnują a niektórzy w mundurach co podnosi rangę i otuchy dodaje… koksowniki niepotrzebne bo ciepło.
    Media właściwe zapodają ogółowi cynk co belferstwo to współcześni bikiniarze tacy… olewają dyscyplinę pracy.
    Tak że źle się dzieje we dziewiętnastowiecznym państwie pruskim.
    … zauważa Myśl Polska.

    ——
    Nie „Myśl Polska”, tylko p. Szlęzak, który nawet nie należy do stałych współpracowników.
    Admin

  36. peacelover said

    ….wszyscy szanowni dyskutanci zapomnieli o najwazniejszym !!!:
    O ile np inzynier projektuje most albo samolot, a potem inny inzynier z religijna dokladnoscia zamienia projekt w rzeczywistosc ,
    to nauczyciel projektuje mlodego czlowieka !!!!

    Jak ten mlody czlowiek bedzie „zaprojektowany” przez; szkole, dom, srodowisko ,(!) takie bedziemy mieli spoleczenstwo !!!!!!!
    Pozniej ZYCIE, PRACA (itd) (…to ten drugi inzynier…!!) zamieniaja te „projekty” w rzeczywistosc !!!! Jakie to proste !!!!!

    Ciekawy jestem jakie beda rezultaty ? !!! Szczegolnie z tymi roznorodnosciami czy innymi IDIOTYZMAMI !!!!!

    NAUCZYCIEL TO PROJEKTANT MLODEJ GENERACJI !!!!!!
    dlatego wymaga szacunku, ogromnego prestizu i godziwego zabezpieczenia finansowego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  37. Troll Polonii said

    UWAGA

    Julian Assange arrested after Ecuador tears up asylum deal — RT World New
    https://www.rt.com/news/456212-julian-assange-embassy-eviction/

  38. Boydar said

    Jak na razie to młodego człowieka – Polaczątko, projektuje żyd, lokalny i zagramaniczny. Dalej zaleca Pan szacunek ?

    Ci którzy się opierali (normalni nauczyciele z powołania i charakteru) zostali zneutralizowani na pińćset żydowskich sposobów.

    Nauczyciel – tak, element najistotniejszy; nie wolno jednak zapominać o imperatywnej podstawie programowej oraz terrorze podręcznikowym.

    O tym że ministrem edukacji nie powinien być osobnik o prezencji pegerowskiej dojarki nie wspomnę. Ryba się psuje od głowy. I robaki są zachwycone perspektywą. Ich zachwyt ścieka zieloną flegmą niżej, do kuratoriów i dyrekcji placówek.

  39. RomanK said

    Troll…czlowieku ty musisz tak p,.,.,.lic od rzeczy????? czy cie ktos zmusza????
    Nie masz mglistego pojecia….o czym piszesz……

    Afera z przyjeciem na renowmowane – PUbliczne Uczelnie USA..jest tego najlepszym dowodem ,ze system amerykanski pracuje. I oburzyl Amerykanow dlatego tak mocno, ze bylo to pluniecie parchatych gnojow na ich wlasny system wylaniania swojej wlasnej amerykanskiej elity.
    Chamski, podly , parchaty ..ale przeciez tak nam Polakom znajomy:-)))))) z PRLu….gdzie kto mial chody mia index..stad mamy te specjane kasty niezwyklych matolow na szczytach Polin…..

    Atak na najlepsze amerykanskie Uczelnie w kolejnosci alfabetycznej Georgtown, Harvard,Nortwest, Stanford, UCalifornia, U Texas, Wake Forest, Yale….
    poczytajcie nazwiska oskarzonych zamieszanych w afere…..i wszystko jasne….

    Edukacja….taka jaka znamy w najlepszej i wlasciwej formie..To Edukacja Klasyczna…taka jaka ja wypraCOWAL KOSCIOL KATOLICKI…. I DO DZIS UTRZYMUJE SYTEM kATOLICKIEGO SZKOLNICTWA USA//
    Ta przygotowuje czlowieka do zycia…. daje podstawy. I uczy, ze najwzniejsza rzecza w zyciu jest zawsze i wszedzie .. umiec odroznic Prawde od Klamstwa..i ze od tego zalezny nasza przyszlosc.

  40. Nikt ważny said

    O problemach modelu polskiej szkoły doskonale mówi Pani prof. Kolczyńska, która już blisko 10 lat temu przeprowadziła potężne badanie obrazujące destrukcję potencjału rozwojowego dzieci przez szkołę. Na ten temat dostępny jest wykład (konkretnie zaczyna się od ok. 20 minuty, wcześniej mówi o metodologii):

    To nagranie sprzed 8 lat. Jakoś od tego czasu niewiele się zmieniło. O czym to świadczy? O skostniałych umysłach nauczycieli i złych intencjach rządu? No o czym?

  41. Boydar said

    Panie Kosiur (16), czy mam rozumieć że wreszcie się Panu chrzest przyjął ? Czy to tylko iskrówka ?

    powtórzę link – https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/04/10/narodowa-polityka-edukacyjna/

  42. anne said

    Ad.9 Już będę pisać naprawdę. Kiedy byłam w szkole wszyscy się dziwili, jak można czytać tyle książek i robić tyle błędów. Dobrze, że znalazł Pan tylko jeden. 🙂 Potem przeszłam na angielski i właściwie od 24 lat mało po polsku piszę.
    I nie chciałam bronić strajku nauczycieli, w tej chwili nic mnie to nie obchodzi i nie wiem, czemu nie robią włoskiego, bo tak to im samorządy po kasie polecą i im się odechce. Chodziło mi o to, że jeden Pan w komentarzu wyżej wpisał”:nauczyciel obowiązkowo musi nie tylko prowadzić lekcje, ale także m.in. planować i przygotowywać je, poprawiać prace domowe, wykonywać zadania administracyjne (m.in. przygotowywanie raportów i inne prace biurowe), utrzymywać kontakt z rodzicami, pilnować uczniów w trakcie przerw, a także „współpracować z innymi nauczycielami w szkole i poza nią”. To brzmi b.ładnie, ale tak NAPRAWDĘ nie mówi, na czym to polega. Kilka dni temu w gajówcebył inny artykuł i ktoś napisał, że Bractwo w swoich szkołach nie uczy dobrze, bo korzysta z kiepskich podręczników. Ja chciałam Państwu tylko uzmysłowić jak to jest. To tak jak z kasjerką- widzimy tylko jak towary paskiem przez czytnik przeciąga i nawet liczyć nie musi dobrze, bo jej kasa ilość reszty wyliczy. A przecież wszyscy wiemy, że to nie do końca prawda.
    I jeśli mogę sobie pozwolić na szczerość, to nauczyciele mają w głębokim poważaniu czego uczą i ile papierów muszą wypełniać I to był jeden z powodów, dla którego odeszłam ze szkolnictwa. NIe znam innych środowisk zawodowych, ale są oni (nauczyciele) tak pro- izraelscy, pro- biedroniowo/POwi, że nie szło tego wytrzymać.

  43. Boydar said

    Nie „ktoś” tylko ja. I nie napisałem że źle uczy (mnie nie uczyło to nie wiem), tylko wyraziłem zaniepokojone zdumienie z istniejącej prawidłowości. Pan JO nieco sprawę załagodził, nieco. Bo wiedzę ma letko drugiej świeżości.

  44. NICK said

    Anne.
    Proszę się nie zanadto martwić bo.
    Pisze Pani dużo prawdy.
    Pisze Pani normalnie.
    Niektóre komentarze radzą pominąć.

  45. Troll Polonii said

    39
    RomanK
    To nie ja pierdole tylko twoje media i brytyjskie.
    Wszyscy wiedza, ze w USA edukacja jest do dupy o czym swiadczy jeden z drugim blazen w Kongresie. Nie wiedza gdzie jest Krym i pieprza, gdzie powinien byc. Opowiadaja ( i to w KONGRESIE!!) ze to Putin najechal na Koree bo sie z Krymem popieprzylo.
    Podobnie myla amerykanscy politycy Kreml z Krymem a Austrie z Australia.
    Jeszcze do niedawna Trump nie wiedzial gdzie jest Wenezuela!!!
    Stanford jest placony przez Izrael (stypendia doktoranckie) a awantury nie wyssalem z palca! Przeciez o to w Stanach jest caly czas na awantura i wiele osob czeka proces.
    No i posluchaj czasem co opowiada N. Chomsky, kiedys znany w PRLu ze swoich prac.

    Bluzgac to sobie mozesz , bo nic innego nie potrafisz, ale pozwole sobie zauwazyc ze robisz takie same byki w jezyku polskim jak i angielskim.
    I nie udawaj, ze system w USA jest taki swietny – bo nie jest. W chwilach watpliwosci zwroc sie d dra Ron Paula – republikanina z Teksasu.

    Jesli w USA mlody czlowiek musi sie zadluzyc na cale lata, zeby studiowac to nie mow ze to jest demokracja.
    Wroble na dachu cwierkaja o korupcji w USA tylko do ciebie jeszcze nie dotarlo bowidac nie znasz angielskiego.

    Napisz do Carlina, ze pierdoli:

    Dumb Americans by George Carlin – YouTub

    I do Sheili Bair:
    Sheila Bair: $1.5 Trillion Of Student Debt Is The New Subprime – Investment Watch

    https://www.investmentwatchblog.com/sheila-bair-1-5-trillion-of-student-debt-is-the-new-subprime/

    I wytlumacz kto tu pierdoli:

    Duke University to pay $112.5 million for faking scientific research data – The College Fix

    https://www.thecollegefix.com/duke-university-to-pay-112-5-million-for-faking-scientific-research-data/

    A College “Education” Has Little To Do With Education – Investment Watch

    https://www.investmentwatchblog.com/a-college-education-has-little-to-do-with-education

    47) Why we need to teach geography.mov – YouTube

    4th of July Zombies – Americans Don’t Know Why We Celebrate Fourth of July! – YouTube

    Stupid Americans answering about the World & Geography – YouTube

    I miej pretensje do Ameryknow, ze ci przeszkadzaja w zachwytach nad kowbojami.
    A jakbys jeszcze poczytal literature amerykanska – to moze bys zaczal myslec dlaczego boeingi i F-35 spadaja i F-16!
    i dlaczego jankesy jeszcze nie napadly na Wenezuele. I dlaczego Turcja i Indie wola kupowac bron i inne militaria NIE od USA.
    Masz zadanie widac cenzurowac polskie blogi i dbac na gajowce o poprawnosc polityczna.
    Ty i Cejrowski robicie za tuby Trumpa i Kushnera.
    Widac w USA pozwolili wam tylko pyskowac na Polske.
    Lepiej napisz, z ktorym linkiem sie nie zgadzasz i dlaczego. Ja nie jestem autorem.

    Przypominasz mi takiego podobnego madrale, ktory mi powiedzial kiedys, ze’ juz nie na jednym UJ-ocie’ studiowal.
    A w ogole wydaje ci sie, ze wiesz wiecej od dr Ron Paula??

  46. Marucha said

    Re 39:
    Nigdy nie znalazłem odpowiedzi na pytanie… dlaczego przy tak wspaniałym systemie edukacji w USA – co który ichni poliyk się ukaże w swietle dziennym, to albo nieuk, albo idiota, albo psychopata.
    Pech chyba jakiś, albo żydowskie intrygi.

  47. Boydar said

    No nie, bez przesady; tam selekcja negatywna wystawiona na pokaz jest konsekwentnie pożądana. My widzimy to, co Putin przerysowuje. Tak ma być.

    Tylko po co Kolega Kafel angażuje się w ten przegrany proces … nie rozumiem, boi się że go deportują z uwagi na utratę zaufania do Obywatela Imigranta ?

  48. Ad. 27

    Głupcy powinni zrozumieć, że nie mają dbać wyłącznie o swoje dupy, ale o interes ogółu, interes narodu.

    Błędem jest oczekiwanie, że głupcy cokolwiek zrozumieją. 🙂 Jeśli głupcy, to nie są w stanie zrozumieć. Głupcami trzeba rządzić, kierować, powodować, przewodzić. Innej drogi nie ma. A może pan chciał coś innego wyrazić? 🙂

    Trzeba tak ustawić reguły gry w państwie, żeby głupcy, dbając o własną dupę, jednocześnie dbali o interes narodu. Jeśli to marksizm, to chyba rzeczywiście jestem marksistą. 🙂

  49. NICK said

    Kafel jest nikim.
    Po tylu ocenach, tu, winien dobrowolnie iść do swego miejsca.
    Kasy tam nie weźmie.
    Za cokolwiek.

    Zresztą.
    Tam.
    Kasę ogień lepszy niż dół z wapnem przerobi.

    Na wieczne WYCIE.

  50. Boydar said

    Uważam, że wręcz przeciwnie, jest Egzemplifikacją.

  51. RomanK said

    Panie Gajowy ..ilu politykow amerykanskich pan zna?????
    Z iloma mial pan okazje rozmawiac osobiscie.. a nie sluchac mediow, opowiadajacych panu co taki -czy inny powinien powiedziec, badz prawdopodobnie powiedzial.
    POmysli pan,,zdziebelko…bo ja nie wymagam myslenia od takich cephali – jak np Trol,l czy Nick….no sam pan zobaczy pluje , truje i,,odwoluje sie do …..Amerykanow..Ron Paul i Carlin…nie wie, ze Carlin juz nie zyje pare lat….

    To zalosne:-))))))))Sondy uliczne:-))) pan wie ilu ludzi zaczepia ….a ilu zmontuja na koniec????
    Sam pan przyzna, jak zalosnym trzeba byc robakiem , zeby marzyc o ….dole w wapnem:-)))))
    Pan wie kim on by chcial byc:-)))) on Nickt?????:-))) i jest:-)))))NIkim:-))) nawet go hooya na swoje imie nie stac:-)))))
    Widzi pan ..to co pan sam widzi..jest jak jest…jaki system edukacji , tacy ludzie..jacy ludzie taka pozycja panstwa, i polityczn a i gospodarcza i militarna….pokaze mi pan lepszych…..????

  52. Janusz Kowalski said

    ” Polakom wystarczy jak będą umieli liczyć do 500 (+ ? ) i podpisać się ” wciąż aktualne ?

  53. jasiekztoronto said

    Re: 52 Janusz Kowalski.
    Pomylka. Nie do 500, ale do 100 i to polskiemu „bydlu” (gojom) w zupelnosci bedzie wystarczylo… (w/g doktryny talmudycznej edukacji nie-zydow)…
    „Bydlo” (nie zydowskie) ma byc przygotowywane do „OBSLUGI” a nie do myslenia…
    Ma byc przygotowywane do sluzenia, a nie do zarzadzania…itd. itd. I to wreszcie nalezy przyjac do wiadomosci i k…rwa wyciagnac wnioski…Na spokojnie zobaczyc jak ten k…urewski swiat sie kreci i wokol czego…
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  54. Troll Polonii said

    51

    Biedny ten Kafel
    Ma tyle obowiazkow!!
    Codziennie rano wstaje wczesnie bo musi sie podmyc, ogolic, uczesac, zalozyc krawat i isc porozmawiac z amerykanskimi politykami. A zna ich wszystkich osobiscie.
    Potem musi zrobic porzadek na ulicy, zeby do wywiadow ulicznych wybierali dziennikarze samych ajnsztajnow, bo co sobie swiatowa publika pomysli.

    Naturalnie, ze Kafel jest zachwycony przemowieniami zlotoustych preziow i wicepreziow: obecnych i bywszych. Dostaje wtedy polucji a w nocy ma zmazy na sama mysl, ze rankiem znow dostapi zaszczytu porozmawiania z pania Clinton, z panem Pompeo i mlodszym Bushem a nawet Obama.

    Wlasnie Kafel zarzadzil wycofanie z mediow zwierzen pana Bidena:

    Bo co tez ten byly wice prezydent opowiada:
    Chwali sie, ze kazal Ukraincom (Poroszenko i Jaceniukowi ) natychmiast wyrzucic z pracy glownego prokuratora Ukrainy, bo ten bezczelny prokurator prowadzil sledztwo w sprawie Huntera, synka Bidena, ktoremu tatus zalatwil ciepla posadke na Ukrainie w firmie Burisma. Hunter Biden dostal te prace jako „prywatny obywatel USA” . A byl ten syn Bidena zwiazany z afera finansowa na Ukrainie i podejrzany o znikniecie miliardow dolarow z pozyczek Miedzynarodowego Funduszu walutowego na Ukrainie.
    Taki prywatny obywatel…

    A to przeciez nie Amerykanie obalali rzad Janukowicza …

    Wiec troskliwy tatus sie chwalil, jak szybko, bo w ciagu 6 godzin “zalatwil’ bezczelnego prokuratora, ktory synkowi Bidena chcial zrobic …ziazi

    Media moze i klamia w USA.. dlatego trzeba bylo nagrac to, co na zywo opowiada sam wielki polityk USA, zeby nie bylo watpliwosci, ze media przekazaly prawde i tylko prawde.
    Bo USA walczy z korupcja.

    Pod tymi nagranymi zwierzeniami sa komentarze Amerykanow (nie emigrantow!)

    Stunning Biden Admission On Ukraine… – CITIZEN FREE PRESS

    https://www.citizenfreepress.com/column-1/incredible-biden-clip/

  55. Ad. 54

    w sprawie Huntera, synka Bidena

    Swoją drogą… Co trzeba mieć we łbie, żeby własnego syna nazwać Hunter (pol. myśliwy).

    Ta kultura, gdzie debile nadają ton (kultura masowa!) produkuje kolejnych debili…

  56. Boydar said

    Najwyraźniej Twardowski miał czas żeby sprawy przemyśleć

    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/izrael-proba-ladowania-na-ksiezycu-nie-powiodla-sie/54qwqde

  57. Boydar said

    Nie to lewo, Boydar … 🙂

  58. Enya said

    kom. 9

    Pani Anno, proszę jeszcze napisać, że Pani obowiązkowe pensum nauczycielskie wynosiło 18 godz. w tygodniu, czyli 3 – 4 godziny dziennie.
    Obowiązki „biurokratyczne”, o których Pani pisze, to w istocie Pani obowiązki jako wychowawcy klasy, za co nauczyciel dostaje dodatek, w niektórych samorządach niemały – dochodzący do kilkuset złotych.

    Stawki zasadniczego wynagrodzenia dla nauczyciela powinny być wyższe. W tym sensie rozumiem strajkujących. Natomiast jest głęboko nietyczne grożenie brakiem klasyfikacji uczniów i strajkowanie podczas egzaminów i matur.
    Dla niezorientowanych link do wynagrodzeń.
    Stawki zasadnicze

    Odliczmy od tych kwot ok. 30% (to są składki ZUS, zdrowotna, fundusz socjalny). Ale dodajmy różne dodatki: stażowy, za wychowawstwo, funkcyjny, motywacyjny, za trudne warunki pracy itp. Konia z rzędem, kto to wszystko uśredni i stwierdzi autorytatywnie, ile zarabia polski nauczyciel. W każdej gminie, ba, w każdej nawet szkole – jest inaczej.
    Dodam, że państwo pokrywa w całości wszelkie formy doskonalenia zawodowego. Aczkolwiek jest to tak oczywiste, że przestało być w środowisku nauczycieli cenione.

    ————
    Pani Enyu…
    Gdy mówimy o 18 godzinnym pensum dla nauczycieli – to przeciętny polski debil (a takich jest pewnie ok. 80-90%) wyobraża sobie, że te 18 godzin to CALKOWITY tygodniowy czas pracy nauczyciela.
    I głównie o wyjaśnienie, że to nie tak jest w praktyce, chodzi.
    A nie o uskarżanie się na obowiązki.
    Admin

  59. hulajdusznik said

    I znowu to dziwne „y” wew ksywce. To jakiś znak rozpoznawczy?

  60. Enya said

    Panie Gajowy, ja tak to odczytałam – że Panią Annę wszystko w tej pracy nauczycielskiej uwierało. I to była motywacja, by ją zamienić na pracę opiekunki w Niemczech.
    Nie chcę oceniać cudzych wyborów życiowych. Ale mam pojęcie o nauczycielach i ich przygotowaniu do zawodu. Wielu z nich to jest najwyższa klasa zawodowa. Świetna akademicka wiedza, kultura osobista, doświadczenie, ogromne, ciągłe niezaspokojone potrzeby poznawcze, autentyczna miłość do dzieciaków, doskonałe rozumienie ich potrzeb. Oni nie porzucą tej roboty, bo gdzieś za granicą (czy w kraju) lepiej płacą za sprzątanie.
    Ale teraz w negocjacjach rząd-ZNP to się właśnie waży – wysokość nauczycielskiego pensum, obowiązkowego dodajmy, czyli dotyczy to wyłącznie zajęć lekcyjnych, jakie prowadzi nauczyciel. Jeśli dadzą nauczycielom tę wyższą stawkę to ceną za to ustępstwo z ich strony będzie wyższe od września pensum, o 3-4 godziny.
    I tu już wielu nauczycieli się zastanawia, czy w to wchodzić.

  61. Marucha said

    Re 59:
    A co jest złego w „y”?
    Dla mnie obrzydliwe są np. takie litery:

  62. Enya said

    Te uwagi P. Szlęzaka są dość infantylne.
    Rząd wypłaca samorządom subwencję na cele oświatowe (to są jednak ogromne pieniądze), dlatego rząd dyktuje warunki, wszelakie zresztą, dotyczące płac, podstaw programowych, organizacji szkoły.
    Ja nie uważam, że jest to stan najlepszy i jedynie słuszny. Ale jest to stan faktyczny.

  63. hulajdusznik said

    Re: 61

    Nie żeby zaraz coś złego… Uchowaj Boże! Chodziło mi tylko o takie dziwne zestawienia i występowania. A takie lyterki, jakie Pan wkleił, to by nie był żaden kamuflaż!

  64. Enya said

    Za reparacje wojenne wypłacone przez Francję, Prusy rozwinęły sieć szkół wiejskich. A tego Szlęzak też nie wie.

  65. Enya said

    P. Hulajdusznik

    Najgorsze jest coś drążyć, co nie ma w istocie żadnego znaczenia. Enya bo Enya. Bo tak mi przyszło do głowy. Pana nick jest ciekawszy. A to Pana logo graficzne – b. sympatyczne. 🙂

  66. hulajdusznik said

    P. Enya, bardzo dziękuję za odpowiedź. Przepraszam, jeśli mógł się Pan poczuć urażony. Teraz rozumiem. Jęśli mogę coś podać na swoje usprawiedliwienie, to chyba tylko to, że hasbarusie mnie tak uwrażliwili. 🙂

  67. Enya said

    P. Hulajdusznik

    Nie poczułam się urażona. Zwracam tylko uwagę, że jestem kobietą. 🙂
    Pozdrawiam. Dobrej nocy.

  68. O Pani, która skrywasz się za tajemniczą Enyą, niewiasto… (to też dobrze a może nawet lepiej), niechaj przyśni ci się Polska wolna od paskudztwa. Dobranoc! 🙂

  69. Marucha said

    Re 67:
    Tak mi się skojarzyło…

  70. Troll Polonii said

    Kiedys, a bylo to w czasach PRL-u uczyli nas, ze rewolucja w Rosji byla skutkiem niezadowolenia mas, i ze te masy domagaly sie ludzkiego traktowania…mas.
    I uczyli nas, ze jak tylko masy doszly do wladzy, to ich rzady byly sto razy gorsze niz poprzednie, bo masy w rzadzie nie mialy konkurencji a i precedensu w okrucienstwie. Masy w rzadzie nie toleruja opozycji.
    Wiadomo: dyktatura proletariatu.
    Wladza bolszewikow byla sto razy gorsza od carskiej.

    Podawali nam jako przyklad sytuacje uwiezionego Lenina.
    Otoz w czasach ‚carskiego’ rezimu Lenin w wiezieniu pisal odezwy rewolucyjne ; wysylal i otrzymywal korespondencje. Mial kontakt ze swiatem.
    (Nie to, co dr. Piskorski.)

    Jak tylko do wladzy doszli bolszewicy (ktorym bardzo pomogl zwyciezyc nasz wielki wodz Pilsudski) – to wprowadzili w kraju prawdziwy terror;

    Per analogiam:
    Ja pamietam jak mnie namawiali do strajku rozni pogromcy PRL z (wymuszanej na nas ) Solidarnosci.
    Strajk byl uwazany za czyn szlachetny i obywatelski obowiazek.

    Rozbawil mnie wtedy bardzo slynny ( i bardzo wtedy obiegowy) cytat z Lenina. To czlonkowie nowopowstalej Solidarnosci mi tlumaczyli jak chlop krowie na rowie:
    „To nawet Lenin pisal, ze robotnik, ktory wychodzi na ulice – zawsze ma racje”.
    Solidarnosc miala wiecej cytatow, nie tylko z Lenina.
    A ja lubie robic za ‚czarne memento’.

    No i stalo sie!
    W wyzwolonej z komunizmu Polsce, demokratyczne wladze i ich lizusy potepiaja strajkujacych nauczycieli.

    Strajkujacych w wolnej Polsce stoczniowcow, sam byly szef Solidarnosci chetnie by ich osobiscie spalowal.

    I nagle w bardzo wyzwolonym spod sowieckiego buta kraju, ktos sie martwi o uczniowskie egzaminy?? Ktos sie martwi o uczniow??
    O tempora! O mores!
    Od kiedy to obecne wladze oswiatowe sie martwia o dobro modziezy szkolnej?????
    Polska zeszla na psy od kiedy pierwotniak i platny wichrzyciel otrzymal (dobrze platna) pokojowa nagrode..

  71. Ad. 61

    Dla mnie obrzydliwe są np. takie litery: (…)

    „Strzeż sie człowieka, którego pismo kołysze sie jak trzcina na wietrze – przestrzegał Konfucjusz.” – https://www.wprost.pl/171022/Mowa-pisma

    Ta pierwsza litera „y” ma rozchwianą kreskę. Pan Gajowy zareagował jak członek cywilizacji łacińskiej, który ma wpojone kanony piękna zupełnie inne, niż kanony rodem z cywilizacji żydowskiej. Stąd obrzydzenie do kroju tych liter. A piękno, to synteza czterech innych wartości.

    Dlatego tak ważne są media (bodźce wzrokowe) – bo godzą w nasze kanony piękna. Dlatego obrona piękna jest tak ważna…

    Godząc w piękno, godzisz w pozostałe cztery wartości…

    PS. Dobrzechcących proszę, żeby zapomnieli o powyższym, bo bez zrozumienia quinqunxa (Koneczny) mogą zostać łatwo zmanipulowani przez zawodowców w tym zakresie.

  72. Boydar said

  73. Enya said

    kom. 68

    Panie Hulajduszniku, gdyby inni mężczyźni jak Pan postrzegali kobiety właśnie jako niewiasty, świat były lepszy. O niebo lepszy.
    Dla Pana i Pana Gajowego, utwór z ostatniej bodajże płyty Enyi. W nastroju nieco kołysankowy i jak zawsze prosty i bardzo piękny tekst.

    ——–
    Jedyna i niepowtarzalna…
    Admin

  74. Enya said

  75. Enya said

    Przepraszam, nie wkleja mi się właściwy link.
    Chodziło mi o utwór: Enya – The Humming.

  76. Easy Rider said

    To jest chyba najpiękniejszy utwór tej piosenkarki, niepowtarzalny, jakby wibrujący głos. Doskonała muzyka relaksacyjna.

Sorry, the comment form is closed at this time.