Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Kura domowa o Wolne tematy (54 – …
    Boydar o Otyłość coraz większym problem…
    revers o Czeski film w Wielkiej Brytani…
    yattakaj o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Greg o Wolne tematy (54 – …
    Greg o Wolne tematy (54 – …
    Marek Lipski o Profesjonalizm propagandy PiS
    AniaK o Wolne tematy (53 – …
    gd-ap o Wolne tematy (53 – …
    yattakaj o Wolne tematy (53 – …
    Niedźwiedź o Profesjonalizm propagandy PiS
    AniaK o Wolne tematy (53 – …
    Boydar o Zimowy sen Polski
    Kojak o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Boydar o Polskie elektrownie produkują…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Dlaczego Polska jest słaba?

Posted by Marucha w dniu 2019-04-15 (Poniedziałek)

Czytamy, że Polska staje przed wyborem na miarę antycznej tragedii: albo spełnienie żądań syjonistycznych – albo Amerykanie wycofają swoją zbrojną opiekę nad naszym krajem.

Hmm, po pierwsze warto zauważyć, że w 2019 roku jednym realnym zewnętrznym zagrożeniem dla Polski – są właśnie roszczenia izraelskie, wspierane przez Waszyngton. Po drugie zaś – zastanówmy się co by zmieniło, gdyby od ulegnięcia żydowskiemu szantażowi USA uzależniały np. osłonięcie nas przed uderzeniem meteorytu, na którym przylecą dinozaury?

Zawsze należy wziąć pod uwagę realność zagrożenia i ekwiwalentność wymiany. W rzeczywistości bowiem jest tak, że współpraca wojskowa III RP – USA korzystna jest przede wszystkim, jeśli nie wyłącznie dla Ameryki, a zatem to Polska miałaby podstawę by szantażować Amerykanów, a nie odwrotnie.

Idąc dalej ­­– „groźba rozbiorów „. Kanclerz Merkel (i każdy jej następca) znajduje się dziś w położeniu raczej Katarzyny II niż Fryderyka Wielkiego. Niemcy nie potrzebują rozbiorów Polski – bo kontrolują ją w całości, gospodarczo. To po co miałyby się i z kim dzielić?

Z kolei rzekoma groźba rosyjska od kilku lat służy tylko nadawaniu pozorów racjonalności „opiece amerykańskiej”. To, że czyjś mózg nie reaguje pukaniem się w czoło na wizję ustanawiania przez Putina[i] swojego rządu powiedzmy w Lublinie – dowodzi tylko niezrozumienia faktycznej sytuacji międzynarodowej i równa się mniej więcej wierze w dinozaury lecące na Polskę w meteorycie.

Realniejsza więc nieco oferta amerykańska (właśnie OFERTA, a nie groźba) mogłaby więc np brzmieć: „pomożemy wam wyzwolić się od Niemiec poprzez wspieranie odbudowy waszej gospodarki, własnej siły przemysłowej, udzielając wsparcia na wasz własny rozwój”.

Tego jednak, oczywiście, Amerykanie nie zrobią. Nie tylko dlatego, że Polska w roli wasala II kategorii, z hegemonią realizowaną TAKŻE za pośrednictwem niemieckim – zupełnie im odpowiada, ale przede wszystkim ponieważ w interesie amerykańskim jest POLSKA SŁABA. Gospodarczo, społecznie, cywilizacyjnie – a zatem i pozbawiona wiary w siebie, więc podatna na nacisk, szantaż i dyktat.

Nie bójmy się Żydów i Amerykanów

Powiedzmy jasno: „Izrael” nie miałby żadnych niemal środków nacisku na Polskę – gdyby nie używał do tego Amerykanów. Ich dominacja ma jednak przede wszystkim charakter… psychologiczny. Polsko-amerykańska wymiana handlowa ma wartość zaledwie ok. 13 mld dolarów rocznie. To pięć razy mniej niż sam tylko nasz import z… Rosji.

Właściwie co roku słyszymy, że wymiana (i inwestycje) będą rosły, padają zapowiedzi rzędu nawet $130 mld rocznie w zeszłym roku (sic!), ostatnio chciano osiągnąć przynajmniej ok. $40 mld, realnie to jednak wciąż ok. $10-13 mld rocznie, przy czym jeśli chodzi o wartość wymiany – kwota ta faktycznie może rosnąć, ale tylko dlatego, że Polska jest zmuszana do coraz droższych ZAKUPÓW, między innymi amerykańskiego gazu i uzbrojenia, a więc towarów, których my wcale nie potrzebujemy – a Amerykanie muszą sprzedać.

To kto właściwie powinien komu dyktować warunki, przy całym zrozumieniu proporcji?

Również amerykańskie inwestycje w Polsce wg różnych szacunków wynoszą najwyżej tyle samo. Amerykanie mogą więc nas zastraszać, pokazywać się w całej swej światowej potędze – ale w istocie mogą zrobić nam niewiele więcej niż choćby całkowicie od nich niezależnej Białorusi. Słuchamy więc wulgarnej, rudej amerykańskiej baby i jej szefa-hipokryty tylko dlatego, że chcemy, nie dlatego bynajmniej, że musimy!

Innych mogą szantażować politycznie: majdanami, wiosnami, kolorowymi rewolucjami. Ale przecież nie nas! Myśmy swój przewrót mieli jeszcze w latach 80-tych, od tamtej pory u władzy są delegaci Ameryki, własnego rządu by przecież nie obalili. Co im więc zostaje, inwazja?

Ha, czyli mówimy o tym, że Amerykanie chronią nas przed atakiem… Amerykanów? To może, na dobry początek – należałoby POZBYĆ się tych oddziałów USArmy, które już znajdują się na terytorium Polski, zaś następnie politycznie, dyplomatycznie, militarnie i budowaniem siły własnej zabezpieczyć się przed ich przybyciem tutaj w większych ilościach?

W rzeczywistości bowiem to właśnie „amerykańska opieka” – jest gwarancją trwania słabości Polski.

Konrad Rękas
Xportal.pl

[i] Trzymając się więc analogii rozbiorowych – Putin to raczej Abdülhamid I…

http://chart.neon24.pl/

Komentarzy 31 to “Dlaczego Polska jest słaba?”

  1. Grace said

    Ostatnie zdanie w artykule nie jest 100% prawda. Ta „opieka” przyniesie jeszcze gorsza biede dla Polakow a panstwo upadnie. Juz duzo nie brakuje.

  2. Gość said

    To nie Ameryka, to Żydoryka. Niech wyp…ją z Polski ze swoją armią. Po co tych darmozjadów mamy opłacać?

    ———–
    Zaraz p. RomanK napisze, że są w Polsce na NASZE życzenie.
    Przekupiono wszak „polskie” rządy, aby miały życzenie lizania usraelców po odbytnicy.
    Admin

  3. RomanK said

    Panie Gajowy p.RomanK pisal to dokladnie 20 lat temu…. i od tego dnia nie zmienil zdania…choc zmienily sie warunki wielokrotnie….:
    Prosze pamietac , ze pan Roman rozniez uwaza niezmiennie , ze dla ludzi najcenniejsza rzecza jest …CZAS,,,,: jest czs . p[lanowac, jest czas pracowac, jest czas pyskowac i czas …zalowac…

    o zmieni nasza przynaleznosc do NATO?

    Lzeprawicowa prasa polska, atakuje z przekasem nazywajac falszywymi przyjaciolmi, politykow amerykanskich pana Daviesa i Mandelbauma, dostaje sie rowniez i Patrickowi Buchanan.
    Dla mnie Przyjaciel to ktos – kto mowi mi Prawde, bez wzgledu na okolicznosci. Prawde, cala Prawde i tylko Prawde. Kto jak kto , ale wyzej wymienieni, sa o wiele lepiej zorientowani czym jest NATO i wiedza, jakie zmiany przyniesie nasze w owym zwiazku uczestnictwo. Wiedza oni ze owe czlonkostwo zmieni wiele, ale…… niestety, nie na korzysc Narodu Polskiego.
    Historia uczy, ze kazdy moze liczyc tylko i wylacznie na siebie samego i na nikogo i nic wiecej. Pierwszym z Polakow, ktory odkryl owa prawde, byl niejaki Wladyslaw Lokietek, nieznane i nieliczace sie ksiazatko dzielnicowe. Byc moze pomoglo mu w tym to, ze nie siedzial ani w wygodnym hotelu, ani na emigracji, ale w zimnej i wilgotnej norze jakich wiele w Ojcowie. Zostawil on swemu synowi schede, pozwalajaca mu na odegranie wielkiej roli w historii i umocnieniu swego Krolestwa, chociaz do piet nie siegal swemu ojcu.
    Bo to nie slabosc, ale wlasnie sila Polski przywiodla do Unii z Wielkim Ksiestwem Litewskim( a nie z Litwa, jak wielu uporczywie twierdzi). Kasta rzadzaca WKL wywodzila sie bowiem z rodow litewskich, ale wladala w znakomitej wiekszosci ziemiami ruskimi przejmujac zarazem kulture ruska, schede po Rusi Kijowskiej. Jezykiem dworu wilenskiego nie byl litewski a ruski, z Polakami Jagiello gadal po rusku, a nie po litewsku. Bzdurnym jest twierdzenie, ze Polacy spolonizowali Litwe, elity litewskie polonizowaly sie juz bedac dobrze zruszczone.Nie bylo to nic wyjatkowego w ten sam sposob odmongolizowali sie potomkowie Chingis Chana, stajac sie wladcami Turkow, Persow etc…
    Silne panstwo Polsko – Wielkolitewskie bylo ogromnym czynnikiem stabilizujacym Europe i brama wglab nieprzeniknionych przestrzeni Euroazjii. Z tych zjednoczonych ziem srodkowo wschodniej Europy emanowala cywilizacja Zachodu siegajac glebokich czelusci Syberii. To ten zwiazek odgrywal rowniez role katalizatora ogromnej kultury Orientu wedrujacej w kierunku przeciwnym. To nie z Zachodu, ale wlasnie ze Wschodu dotarl przez Polske do Europy tak pozyteczny wynalazek, jak czesta kapiel, laznie, czesta zmiana bielizny ( co wywolywalo groze i dreszcze u tak kulturalnych narodow jak Niemcy, Dunczycy , Anglicy, Francuzi (patrz Jan Chryzostom Pasek), zamilowanie do przypraw i uzywek. Skad Polacy przyjeli nowoczesna bron, zbroje i metody wschodniej walki???
    To wlasnie taka a nie inna pozycja Polski spowodowala, ze polskie ksiezniczki i krolewicze byli najbardziej pozadanymi partiami wszystkich domow krolewskich Europy. To tylko wlasnie Taka pozycja Polsko- Wielkolitewskiego panstwa spowodowala, ze najlepiej znana samiczka dynastii Jagiellonskiej Anna nazywana jest do dzisiaj Matka Krolow. A to tylko dlatego, ze wtedy malzenstwo oznaczalo sojusz, polityczny pakt, polityczne i militarne poparcie…….A zaczelo sie od przemyslen glodnego,chlodnego, zmoknietego, nieogolonego ksiazatka siedzacego w Ojcowie – nawet nie w chalupie, a w mokrej jamie…
    I takie male przypomnienie, czy sie nam to podoba czy nie, pol ludnosci tego panstwa wielkiej Rzeczypospolitej Obojga Narodow mowila po rusku…tak po rusku, bo wtedy nie uzywano jeszcze pojecia ukrainski.
    Pol ludnosci tego panstwa modlila sie do Ruskiego Boga i byla prawoslawna, tak to prawda. I w zasadzie ta polowa ludnosci modlaca sie po rusku bronila calego panstwa, bo na zachodnim froncie nie prowadzilismy, zadnych wojen dziesiatki lat. Polacy z ziem Wielkopolski nie byli podrywani do pospolitego ruszenia, gdyz nigdy prawie nie wymagala tego sytuacja, do walki rzucano wojewodztwa wschodnie Malopolski i Ziem Ruskich Rzeczypospolitej.
    Stad cala bieda, bo po wkroczeniu do Rzeczypospolitej (sciagnietego przez Radziwillow nota bene: Litwinow , ktorzy juz zgermanizowali sie miedzyczasie i nawet mowienie po polsku powodowalo pierzchnienie ich warg)Karola Gustawa Wazy po babce Jagiellona, zostalo zwolane pierwsze od dziesiatek lat Pospolite ruszenie Ziem Wielkopolskich, mowiacych i modlacych sie do Rzymskiego Boga tylko i wylacznie po polsku. Wielkie Wielkopolskie Rody natychmiast wyspekulowaly, ze przeciez mozna wszystko zalatwic ukladami. Poparly ich masy szlacheckie w pelnych smrodu chajdawerach. Zastrachanych i slabych, przerazonych nawet najmniejsza mozliwoscia silowej konfrontacji militarnej. Bojacy sie nawet poniesc takich ofiar, ktore dalyby czas na dojscie wojsk wojewodztw Malopolskich i Ukrainnych.
    Popatrzcie, gdzie zatrzymal sie Potop!!!!!! Czestochowa…Wielkie Oczy, Jaroslaw, rozgromienie podjazdu w sile 3000 rajtarii konnej w Klimkowce i nie dopuszczenie do polaczenia sie ze Szwedami Rakoczego, ktory oczywiscie zmienial front i szedl z pomoca swemu oberbratu Karolowi Gustawowi.. Potop zatrzymal sie dzieki dotarciu i odparciu przez wojewodztwa malopolskie i ruskie. Wojewodztwa, ktore jeszcze dymily po krwawej ich pacyfikacji przez wojska Koronne po powstaniu Chmielnickiego. Spacyfikowanych za to, ze szlachta koronna i wielmoze russcy nie uznawali ludu kozackiego za godnego, aby stanowic swoja wlasna elite. Ludu ktoremu odmowiono rejestru….
    Odmowa rejestrow kozackich i sholdowanie Wielkopolski i Litwy Karolowi Gustawowi, to dwie calkowicie polskie i wlasne, niewymuszone decyzje, ktore zadecydowaly o fizycznej likwidacji panstwa polsko -wielkolitewskiego. Reszta jest juz tylko ponad stuletnim procesem ruiny i rozpadu. Dwie decyzje, ktore kosztowaly Polske i Rus litewska, utrate dwoch trzecich ludnosci….. cios po ktorym wszystkie trzy czlony wielkiego panstwa nie podniosly sie do dzis. Utrata dwoch trzecich populacji doprowadzila do ogromnego regresu gospodarczego. Szlachta nie chcac zrezygnowac z dotychczasowego standartu zycia, sprowadzila chlopa do poziomu bydlecia. Oddajac w rece kasty zydowskiej exploatacje chlopow i mieszczan, doprowadzila do ruiny gospodarczej kwitnace i bogate ziemie polskie, litewskie i ruskie. Piekne pszeniczne pola porastaly lasy, tam gdzie dzwonily dzwony i slychac bylo smiech dzieci, gdzie dzwieczaly kosy….wyly wilki….
    Dwie suwerenne decyzje odpowiedzialnych za losy Narodu…. Na opuszczone i wyludnione tereny Polski Zachodniej rozpoczela sie niemiecka Drang nach Osten… tlumow biedoty niemieckiej glodnej ziemi. Zmaltretowana wojnami religijnymi i brakiem jakiejkolwiek przyszlosci naplywala do Polski. Ich bronia byly brony i plugi, siekiery, pily i mlotki…kosy i sierpy….przy ich pomocy toczyli oni walke z Natura, karczowali ziemie, ktore kiedys byly polami uprawnymi. Przy okazji mowili i modlili sie do Niemieckiego Boga i po niemiecku.
    Ziemia nie znosi pustki……bo ziemia nie jest twoja wlasnoscia, tys jest tylko dzierzawca. Bo ziemia jest Moja – mowi Pan… (Patrz Ksiegi Rodzaju)
    Wraz z potega skonczyla sie i przyjazn i bezpieczenstwo. Ogromna Rzeczypospolita stala sie postawem sukna, z ktorego kazdy chcial wyszarpac czesc dla siebie. Troskliwi sasiedzi zajeli sie naszymi losami, najpierw roznowiercami, ktorych rzekomo w Polsce spotykaly przesladowania, potem zdrowiem wprowadzajac niby to sanitarne kordony. W koncu podzielili sie bezmocna. Raz …i drugi…. i trzeci…..
    Wielmoze poobsadzali nowe stanowiska, przypieli nowe medale i do tych medali obce tytuly, zapelnili salony obcych dworow. Wielu robilo znakomite kariery, autentycznie wielkie kariery. Do dnia dzisiejszego nigdy nie bylo tylu Polakow w randze generalow -jak za carow, tak… tak za carow. Polacy zostawali ministrami i gubernatorami, policjantami, urzednikami, adwokatami i urzednikami roznych szczebli. Wystarczylo tylko nauczyc sie obcego jezyka…. wyzbyc akcentu…nie afiszowac z pochodzeniem …No a jesli ktos zdecydowal sie na konwersje, robil kariere zawrotna. Czyli dokladnie to samo co i na emigracji, czy to w Niemczech w Szwecji, czy nawet tu w Ameryce.. z mala roznica tam musiano to robic na wlasnej ziemi. U siebie w domu.
    Po panstwie polskim nawet pies nie zawyl w Europie. Anglia Francja, Austria Stolica Apostolska …….na piekny gest zdobyla sie jedynie Turcja, jak na ironie nasz kilkuwieczny wrog i rywal.
    Wiele zrywow w obronie i przywroceniu utraconej panstwowosci, wsrod ktorych zaledwie dwa mozna uznac za autentyczne polskie wojny nieopodleglosciowe. Tragiczne powstanie styczniowe, zdalnie sterowane przez obcych masonskich agentow Angli, dzialanie przeciwko Rosji udzielajacej aktywnego poparcia prezydentowi Lincolnowi w Ameryce w walce z Konfederacja. Kosztowalo nas najwiecej wartosciowej krwi, tysiace mlodziezy udajacej sie na wygnanie, zalamanie polskiego stanu posiadania w Polsce, spowodowalo awans polityczny Zydostwa Polskiego, ktore wlasnie w wyniku powstania styczniowego z kasty sluzbnej stala sie warstwa wspoldecydujaca
    Tulacze konspiracje, kolatania do drzwi dworow i do ludzkich serc i nic zupelnie nic. Zadnej nadzieji, obietnice, wspolczucie szczere czy tez udawane i nic!!!!!
    I znowu garstka podszytych wiatrem zapalencow. Glodnych i chlodnych, mokrych i chorych na Polske. Garstka…. pare kompanii, marna brygada…. odrzuceni przez wszystkich nawet przez swoich z gorycza wyrzucali z siebie slowami piesni:
    Nie trzeba nam od was uznania…. jebal was pies!!!!!
    I o dziwo skrzetnie przygotowane plany stworzenia Judeopolonii, trony szykowane przez hrabiow i biskupow obcemu monarsze, staly sie nierealne. Niemcy rozmawiaja z dowodca tych obszarpancow, bo ci obszarpancy stanowia sile, niewielka, ale sile! I oto rozlega sie ze wszystkich stron straszny giewalt nienawisci, wycie. To pomylka, to blad Polacy nie zasluguja na panstwowosc… z Paryza , Londynu, Genewy, Nowego Jorku, jadem splywaja gazety zydowskie wydawane we wszystkich jezykach…na nic !!!!
    W krwawym pologu rodzi sie nowa Polska, nasza Polska!!!!!
    Ta nowa Polska podejmuje krwawa walke o byt, o przetrwanie, zatrzymuje nawale, ktora miala zatrzymac sie nad brzegami Atlantyku. Ci na ktorych mielismy sie oprzec umywaja rece, nie ma pomocy ani ze strony Anglii , ani Francji, ani innych. Strajkuja podpuszczeni przez syjono masonow zwiazkowcy Niemiec, Czech, Anglii i Francji, nie przepuszczaja transportow z bronia do Polski. Kierowane przez kola zydowskie srodki masowego przekazu zachlystuja sie w opluwaniu Polski. Zostal nam jedyny sojusznik sam Bog, on jeden nie opuszcza walczacego, bosego polskiego zolnierza. Bo ten Bog z ogromna sympatia spojrzal z jakim zaparciem jego wierny dzierzawca broni swej boskiej dzierzawy, tego poletka Pana Boga. Zwyciestwo Polski i odparcie ataku spowodowalo odblokowanie pomocy. Nie na dlugo. Powojenne urzadzenie swiata na trupach milionow chrzescijan, ktorzy wyrzneli sie nawzajem w okopach I Wojny Swiatowej, nie zadowolilo oligarchi dunsko brytyjskiej i ich wiernych slug z kregow syjono masonskich. Nie zdobyli zdecydowanej hegemonii globalnej i nie odbudowali panstwa Israel. Pra te kregi do nowego konfliktu, do nowego podzialu swiata.
    Polsce narzucono traktat o mniejszosciach narodowych, zgrabna furtke do pchania nosa w polskie sprawy wewnetrzne. Wytrych w rekach syjono masonow. Zapamietajmy …..piewszymi , ktorzy zadbali o dysdydentow byli zaborcy. Teraz wyciagli stare narzedzia po raz drugi…w trosce o mniejszosci narodowe, a zwlaszcza o ta najwieksza. Dzisiaj pozycja mniejszosci uregulowana…identycznie.
    Niemcy – zrabowane i ogolocone panstwo, upodlony i ponizony dumny narod niemiecki. Spekulacja siegajaca zenitu, bezrobotni puchna z glodu. A restauracje trzesa sie od najzdolniejszej niemieckiej mniejszosci. Nowobogaccy, upijaja szmpanem mlodziutkie aryjskie blondynki, za centy wykupuja dziela sztuki sprzedawane na zakup kromki chleba dla glodnych niemieckich dzieci. Patrzy na to glodny, zmarzniety. mokry i bezdomny malarz pejzarzysta, byly zolnierz rozbitej armii. Zwraca sie do takich samych jak on. Niemcy staja sie Rzesza Za pare lat nad polska granica staje armia, jakiej nigdy dotad nie widzial swiat.Uzbrojona w najwoczesniejsza bron, ubrana i odzywiona, umyta i pachnaca perfumami.
    Tego dokonal w Niemczech w ciagu zaledwie szesciu lat kapral Adolf Hitler, nie za jakowes tajemnicze pieniadze ponoc zydowskie, ale wlasnie przeciwnie – odrzucajac kapital- przyjmujac ekonomie fizyczna. Marka oparta na wartosci osmiogodzinnej dniowki robotniczej, zadnej spekulacji, zadnej gieldy, zadnych papierow wartosciowych. Narodowy Bank Rzeszy emituje pieniadze tylko pod produkcje, kredyt inwestycyny bez procentu rozlozony na dogodne raty. Zrodlem utrzymania czlowieka tylko i wylacznie praca. W ciagu szesciu lat Niemcy dokonaly skoku, ktorego nie mozna porownac z niczym innym do dnia dzisiejszego. Ze skrajnego dziadostwa, poslugujacego sie smiecianymi, drukowanymi na jednej stronie pieniadzami, staja sie w ciagu zaledwie paru lat potega…dzieki wlasnej pracy, wlasnej pracy i nie zezwoleniu na zawlaszczenie jej owocow pasozytniczemu sektorowi lichwiarsko-bankierskiemu.
    Niemcy zdaja sobie sprawe, ze ich ekonomia stanowi smiertelne zagrozenie dla swiatowej oligarchii, wiedza, ze czas dzieli ich tylko od konfrontacji z nimi. Padaja propozycje w kierunku naszego polskiego rzadu. Propozycje wspolpracy. I oto nastepuje cos niepojetego, cos czego nikt nigdy nie probowal nawet wytlumaczyc.
    Dlaczego to podjeta wspolpraca z Niemcami ( cieszynskie Zaolzie) nagle i gwaltownie zostaje przerwana i odrzucona przez polski rzad, bez prob dyskusji??? Sprawa Korytarza zafalszowana i w zasadzie nigdy nie przedstawiona narodowi polskiemu do oceny czy wiadomosci. Przyklad najswietniejszej mysli technicznej XX wieku, bezkolizyjne autostrady i linie kolejowe polskie i niemieckie przecinajace sie wzajemnie w tunelach i wiaduktach. Cos co moglo stac sie poczatkiem dalekosieznej wspolpracy, staje sie koscia niezgody. Syjono masoni w rzadzie polskim (pomimo rozwiazania loz w 1938 roku) pchaja Narod do wojny. Chociaz dobrze zdaja sobie sprawe w jakim stopniu Polska jest na takowa ewentualnosc przygotowana. Rzad mami Narod, gwarancjami i sojuszami z Wielka Brytania i Francja…
    Okazuje sie, ze jedynymi, ktorzy mowili prawde…. byli spikerzy niemieckiego radia slacego komunikaty i apele do zolnierzy polskich. – Nie wierzcie swym dowodcom, zadnej akcji militarnej ze strony Angli i Francji nie ma i nie bedzie…skonczmy z niepotrzebnym przelewem krwii, nie narazajcie mlodego zycia ani waszego, ani naszych zolnierzy….- wiedzieli czy co?????
    A ten nasz polski, haniebnie oszukany zolnierz… dal z siebie wszystko!!!!!!!
    Czy nie inaczej potoczylyby sie losy wojny????? Nasze losy???? Czy musialo tyle milionow ogladac bezkresy Syberii, zamarzac w stepach???? Czy doszloby do tragedii Katynia???? Czy musialo byc tyle ofiar, takie zniszczenia, zdziesiatkowanie i wykrwawienie Narodu Polskiego, wybicie elity polskiej i w to miejsce osadzenie nowej, powracajacej z Rosji. Zmieniajacej w urzedach UB Dzierzoniowa i Walbrzycha halaty na krawaty i mycki na -ski, czyli stare zycie oddajac syjonistycznym statystykom niech figuruje, jako ofiara holocaustu, a pobierajacej nowe, z nowym nazwiskiem i zyciorysem, sluzbowa legitymacja i bronia, bardzo czesto z nowym dyplomem uczelni, na ktorej nigdy sie nie uczylo.
    Polska traci suwerennosc, 2/3 terytorium i @ 10 mln ludnosci. Zdruzgotane terytorium Kraju, nowe nabytki poddane zorganizowanemu rabunkowi Trofiejnej Armii.
    Zamiast Suwerennego panstwa erzatz Polska, z erzatz polska inteligencja!!!
    Wierni Sojusznicy jednego generala topia w morzu, drugiego wyrzucaja za drzwi. Polski zolnierz pozbawiony obywatelstwa udaje sie na tulaczke.
    Przesuwaja mi sie obrazy z dziecinstwa… przemycona z Anglii fotografia pana w dziwnym polskim mundurze, ukradkiem przekazana mamie, schowana za obraz Matki Boskiej Nieustajacej Pomocy. Caly szereg ciotek w czarnych sukniach, trumny z mlodymi wujkami, dziwnie chudymi z…. sinymi glowami….wracajacymi z Rzeszowa, Montelupich, Wronek…. szara polska rzeczywistosc, szare powojenne dziecinstwo…
    Zastanawiam sie, czy mozna jeszcze gorzej wyjsc na jakimkolwiek Sojuszu????
    Tyle nam dalo-bo dokladnie tyle bylo warte- slowo monarchy i rzadu angielskiego, dokladnie tyle nam dalo- bo dokladnie tyle bylo warte- slowo rzadu francuskiego.
    I dokladnie tyle nam dal ….ile obiecywal….. i Hitler i Stalin. W obu przypadkach smiertelni wrogowie Polski!!!!!!!
    Czy nie lepiej zatem umawiac sie bezposrednio ze samym Wrogiem????? sami bez posrednikow i sojusznikow?????
    Bo wybaczcie…. nie wierze, ze cokolwiek dobrego moze zrobic ten kolejny frymaczacy nasza Polska rzad geszefciarzy, od osmiu lat sprzedajacych za bezcen nasz polski majatek, nasze siostry do burdeli za posrednictwem panstwowych agencji posrednictwa pracy i nas za marne grosze zydowskim inwestorom.
    Wybaczcie….. nie wierze w zadne honorowe uklady, bo do honorowego ukladu potrzebni sa ludzie honoru, a takich nie ma ani z jednej, ani z drugiej strony.
    I dziwnie uczucie mnie przesladuje, ze ow sojusz NATO oprocz tego, ze bedzie klinem wbitym w Slowianszczyzne, bedzie li tylko silowym usankcjonowanie nabytkow owej geszefciarskiej postkomuny, a w zasadzie syjono masonerii pelniacej obowiazki polskiej elity, exploatujacej nasz Narod.
    Patrzmy uwaznie wokol siebie, moze pewnego dnia dojrzymy w tlumie jakiegos glodnego i chlodnego oberwanca, ktoremu sni sie…. Polska….
    Prosze, pomyslcie chwile…..
    Roman Kafel
    Nowy Rok !998.

  4. Waldemar Bartosik said

    NIGDY NIE BĘDZIEMY NIEMCAMI ?

    Mimo, że tezę tę stawia rozmówca gazety zaborczej, muszę – lecz bez satysfakcji – z opinią tą się zgodzić.
    Lecz tylko z jednego powodu.

    Kiedy w roku 1989 grupa michnikurogeremków wtłoczyła nas w gorset spreparowanego dla nas i dla Rosji „modelu” Sorosa/Sachsa i MFW, zaczęła się realizacja do pewnego stopnia konkurencyjnych, stuletnich programów MittelEuropa i JudeoPolonii, lub jak kto woli Polin.
    Ale obu Polsce wrogich.
    Czego widoczne skutki i efekty mamy dziś pod postacią zabetonowanej przez establiszMĘTY wyrosłe z Magdalenki sceny politycznej powszechnie znanej jako Republika Kolesi Okrągłego Stołu, oraz zdegradowanej do funkcji pomocniczych gospodarki, skolonizowanego państwa, oddanego na łup zdrajców i paserów, ratujących swą uprzywilejowaną pozycję jak nie upustem krwi Narodu, przez szerokie otwarcie granic dla zarobkowej emigracji, to obecnie licytacją w rozdawnictwie, która dla ślepego jest niczym innym jak korupcją polityczną, nakręcającą SPIRALĘ DŁUGU.

    Jestem dumny, że w ostatnich latach, ten zgubny i niekonkurencyjny dla Polski model, po dwakroć próbowałem przełamać :

    W 2006 roku proklamowałem ideę transkontynentalnej magistrali kolejowej EurAsiaRegina wraz z największym suchym portem świata w osi Sławków-Hrubieszów, którą w 8 lat po mnie Xi Jinping ogłosił jako projekt : Jedwabny Szlak 2.0. Próbowałem dla tej idei pozyskać prezydentów i premierów Polski, Rosji i Chin, a także Adama Michnika z gazety zaborczej („Rojenia Wizjonerów”), lecz towarzyszyła temu obojętność i głucha cisza.

    W roku 2014 ogłosiłem koncepcję Algorytmu Bartosika, którego istotą była redukcja państwa do granic pomocniczości, redukcja podatków do jednego, promocja polskich pomysłów-produktów-podmiotów. Oczywiście by się to wiązało z odrzuceniem zasad obowiązujących w Unii, lecz czego dowodzi poniższy wywiad z gazety zaborczej, zasady te w postaci glajchszalującego modelu służą UKSZTAŁTOWANEJ dominacji hegemonów.

    Przypomnę więc, że wzrost Niemiec do postaci obecnej potęgi zaczął się na przekór okupantom na przełomie 1948/1949 roku wraz z wprowadzeniem reform Ercharda, po których w pięć lat Niemcy wyprzedziły dynamikę wzrostu zwycięskich mocarstw : Anglii i Francji, oraz zniosły system kartkowy na liczne dobra.

    Singapur, zasiedlony w 80% przez Chińczyków, we wrażym otoczeniu, wyrósł z wioski rybackiej i siedziby peryferyjnej brytyjskiej bazy do postaci prymusa dynamiki i wzrostu. Podobnie Hong Kong, gdy nastał w nim Szkot, którego nie interesowała nawet sprawozdawczość urzędnicza.

    A Chiny ???

    Gdy propaganda gierkowska piała, ze Polska jest 10 mocarstwem przemysłowym globu, Chiny były państwem Trzeciego Świata. Kim są dziś – wszyscy wiemy.

    WIĘC ISTOTNIE, NIGDY NIE DOGONIMY NIEMCÓW JEŚLI LOSAMI POLSKI BĘDĄ KIEROWAŁY „MODELOWO” UKSZTAŁTOWANE OBSZCZYMURY, JAK JELCYN CZERPIĄCE PROFITY ZE SŁUŻBY OBCYM !!!

    Dixi et salvavi animam meam…..

  5. karlik said

    Ad.3.”Przypomnę więc, że wzrost Niemiec do postaci obecnej potęgi zaczął się na przekór okupantom na przełomie 1948/1949 roku wraz z wprowadzeniem reform Erharda, po których w pięć lat Niemcy wyprzedziły dynamikę wzrostu zwycięskich mocarstw : Anglii i Francji, oraz zniosły system kartkowy na liczne dobra.” – Od lat nie mogę się doszukać prawdy o Ludwig-u Erhard.
    Wiadomym jest, że w 1942 ogłosił, że Niemcy przegrają wojnę i rozpoczął przy pomocy wielu naukowców i finansowaniu przez „bogatych” jak wyjść z wojny mimo przegranej zwycięsko..Instytut działał niezauważony przez nikogo, co wydaje się dziwny, że nawet szef wywiadu Canaris został „zlikwidowany”….
    ” W roku 1942 za stwierdzenie, że Niemcy przegrają wojnę, musiał odejść z Instytutu. Nastąpiło wtedy zdarzenie, które zmieniło jego los, a które biografowie najczęściej przemilczają. Erhard został wezwany przez SS-brigadeführera Otto Ohlendorfa – szefa Urzędu III RSHA (Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy). Urząd kierowany przez niego nosił nazwę “Dziedziny Życia w Niemczech”. Oprócz wielu innych dziedzin nadzorował on także życie gospodarcze. Od czerwca 1941 do w czerwca 1942 roku Ohlendorf dowodził dodatkowo działającą na Ukrainie Einsatzgruppe D – Grupą Operacyjną D. Podlegający mu SS-mani zamordowali w tym czasie około 90 tysięcy ludzi. Erharda nie miał jednak zamiaru zabijać, wręcz przeciwnie. Co do przyszłych losów wojny podzielał całkowicie jego pogląd. Polecił mu prowadzenie badań nad tym, w jaki sposób po klęsce Niemiec i w warunkach okupacji najlepiej zabezpieczyć interesy niemieckiej gospodarki, i zapewnił mu warunki do prowadzenia pracy. Przy jego cichym poparciu Ludwig Erhard zorganizował Instytut Badawczy Przemysłu, którego pracę finansowały największe niemieckie koncerny, ponieważ ich szefów również interesował problem, jak przetrwać po przegranej wojnie. W marcu 1944 roku Erhard opracował memoriał “Finansowanie wojny i konsolidacja długów”, w którym zajmował się problemem odbudowy Niemiec po nieuchronnej, jak stwierdzał, klęsce. Przesłał go między innymi Carlowi Goerdelerowi – przywódcy spisku, który stał za zamachem na Hitlera dokonanym 20 lipca 1944 roku. Gdyby zamach się udał, Goerdeler zostałby nowym kanclerzem, ale Hitler przeżył i rozpoczęło się wielkie polowanie na spiskowców. Zginęło kilka tysięcy rzeczywistych i domniemanych konspiratorów, Erhardowi jednak włos z głowy nie spadł. Trudno znaleźć inne wytłumaczenie tego faktu niż opieka Otto Ohlendorfa. ”

    więcej tutaj .http://werwolfcompl.blogspot.com/p/annamarszaek-trzywywiady-o-dziaaniach.html

  6. RomanK said

    Kiedy w roku 1989 grupa michnikurogeremków wtłoczyła nas w gorset spreparowanego dla nas i dla Rosji „modelu” Sorosa/Sachsa i MFW, zaczęła się realizacja do pewnego stopnia konkurencyjnych, stuletnich programów MittelEuropa i JudeoPolonii, lub jak kto woli Polin.

    Panie Bartosik…w tym roku po 7 latach podgotowki Jaruselski z Kiszczakiem i swoimi Suzbami dokoptowali michnikurogeremkow do swojej sitwy jako szmatke zagapke…a nie odwrotnie.

    W swoich planach nie buduj pan szerokich drog na Wschod…bo moze pan pozalowac kto nimi na pan a zwali…. to tak jakby budowal pan glepbinowe studnie ze stawami pojnymi dla …Kublaj Chana…
    W ramach algorytmu zbuduj pan pod hrubieszowem karuzele dla dzieci…a do Singaporu radze pojchzac ot tak ..zeby widziec…. ze epiej robic swoje jak Chinczycy niz czytac czy pisac propagandowe agitki.

  7. RomanK said

    Na pytanie w tytule….bo Kazde Panstwo jest tak silne , jak silni sa -jego najsilniejsi obywatele:-)))))

  8. RomanK said

    Pan RomanK napisal to 20 lat temu i do dzis dnia nie zmienil zdania….
    Miedzyczasie zmienily sie warunki…i poglady wielu..o cale 180stopni:-)))
    Co zmieni nasza przynaleznosc do NATO?

    Lzeprawicowa prasa polska, atakuje z przekasem nazywajac falszywymi przyjaciolmi, politykow amerykanskich pana Daviesa i Mandelbauma, dostaje sie rowniez i Patrickowi Buchanan.
    Dla mnie Przyjaciel to ktos – kto mowi mi Prawde, bez wzgledu na okolicznosci. Prawde, cala Prawde i tylko Prawde. Kto jak kto , ale wyzej wymienieni, sa o wiele lepiej zorientowani czym jest NATO i wiedza, jakie zmiany przyniesie nasze w owym zwiazku uczestnictwo. Wiedza oni ze owe czlonkostwo zmieni wiele, ale…… niestety, nie na korzysc Narodu Polskiego.
    Historia uczy, ze kazdy moze liczyc tylko i wylacznie na siebie samego i na nikogo i nic wiecej. Pierwszym z Polakow, ktory odkryl owa prawde, byl niejaki Wladyslaw Lokietek, nieznane i nieliczace sie ksiazatko dzielnicowe. Byc moze pomoglo mu w tym to, ze nie siedzial ani w wygodnym hotelu, ani na emigracji, ale w zimnej i wilgotnej norze jakich wiele w Ojcowie. Zostawil on swemu synowi schede, pozwalajaca mu na odegranie wielkiej roli w historii i umocnieniu swego Krolestwa, chociaz do piet nie siegal swemu ojcu.
    Bo to nie slabosc, ale wlasnie sila Polski przywiodla do Unii z Wielkim Ksiestwem Litewskim( a nie z Litwa, jak wielu uporczywie twierdzi). Kasta rzadzaca WKL wywodzila sie bowiem z rodow litewskich, ale wladala w znakomitej wiekszosci ziemiami ruskimi przejmujac zarazem kulture ruska, schede po Rusi Kijowskiej. Jezykiem dworu wilenskiego nie byl litewski a ruski, z Polakami Jagiello gadal po rusku, a nie po litewsku. Bzdurnym jest twierdzenie, ze Polacy spolonizowali Litwe, elity litewskie polonizowaly sie juz bedac dobrze zruszczone.Nie bylo to nic wyjatkowego w ten sam sposob odmongolizowali sie potomkowie Chingis Chana, stajac sie wladcami Turkow, Persow etc…
    Silne panstwo Polsko – Wielkolitewskie bylo ogromnym czynnikiem stabilizujacym Europe i brama wglab nieprzeniknionych przestrzeni Euroazjii. Z tych zjednoczonych ziem srodkowo wschodniej Europy emanowala cywilizacja Zachodu siegajac glebokich czelusci Syberii. To ten zwiazek odgrywal rowniez role katalizatora ogromnej kultury Orientu wedrujacej w kierunku przeciwnym. To nie z Zachodu, ale wlasnie ze Wschodu dotarl przez Polske do Europy tak pozyteczny wynalazek, jak czesta kapiel, laznie, czesta zmiana bielizny ( co wywolywalo groze i dreszcze u tak kulturalnych narodow jak Niemcy, Dunczycy , Anglicy, Francuzi (patrz Jan Chryzostom Pasek), zamilowanie do przypraw i uzywek. Skad Polacy przyjeli nowoczesna bron, zbroje i metody wschodniej walki???
    To wlasnie taka a nie inna pozycja Polski spowodowala, ze polskie ksiezniczki i krolewicze byli najbardziej pozadanymi partiami wszystkich domow krolewskich Europy. To tylko wlasnie Taka pozycja Polsko- Wielkolitewskiego panstwa spowodowala, ze najlepiej znana samiczka dynastii Jagiellonskiej Anna nazywana jest do dzisiaj Matka Krolow. A to tylko dlatego, ze wtedy malzenstwo oznaczalo sojusz, polityczny pakt, polityczne i militarne poparcie…….A zaczelo sie od przemyslen glodnego,chlodnego, zmoknietego, nieogolonego ksiazatka siedzacego w Ojcowie – nawet nie w chalupie, a w mokrej jamie…
    I takie male przypomnienie, czy sie nam to podoba czy nie, pol ludnosci tego panstwa wielkiej Rzeczypospolitej Obojga Narodow mowila po rusku…tak po rusku, bo wtedy nie uzywano jeszcze pojecia ukrainski.
    Pol ludnosci tego panstwa modlila sie do Ruskiego Boga i byla prawoslawna, tak to prawda. I w zasadzie ta polowa ludnosci modlaca sie po rusku bronila calego panstwa, bo na zachodnim froncie nie prowadzilismy, zadnych wojen dziesiatki lat. Polacy z ziem Wielkopolski nie byli podrywani do pospolitego ruszenia, gdyz nigdy prawie nie wymagala tego sytuacja, do walki rzucano wojewodztwa wschodnie Malopolski i Ziem Ruskich Rzeczypospolitej.
    Stad cala bieda, bo po wkroczeniu do Rzeczypospolitej (sciagnietego przez Radziwillow nota bene: Litwinow , ktorzy juz zgermanizowali sie miedzyczasie i nawet mowienie po polsku powodowalo pierzchnienie ich warg)Karola Gustawa Wazy po babce Jagiellona, zostalo zwolane pierwsze od dziesiatek lat Pospolite ruszenie Ziem Wielkopolskich, mowiacych i modlacych sie do Rzymskiego Boga tylko i wylacznie po polsku. Wielkie Wielkopolskie Rody natychmiast wyspekulowaly, ze przeciez mozna wszystko zalatwic ukladami. Poparly ich masy szlacheckie w pelnych smrodu chajdawerach. Zastrachanych i slabych, przerazonych nawet najmniejsza mozliwoscia silowej konfrontacji militarnej. Bojacy sie nawet poniesc takich ofiar, ktore dalyby czas na dojscie wojsk wojewodztw Malopolskich i Ukrainnych.
    Popatrzcie, gdzie zatrzymal sie Potop!!!!!! Czestochowa…Wielkie Oczy, Jaroslaw, rozgromienie podjazdu w sile 3000 rajtarii konnej w Klimkowce i nie dopuszczenie do polaczenia sie ze Szwedami Rakoczego, ktory oczywiscie zmienial front i szedl z pomoca swemu oberbratu Karolowi Gustawowi.. Potop zatrzymal sie dzieki dotarciu i odparciu przez wojewodztwa malopolskie i ruskie. Wojewodztwa, ktore jeszcze dymily po krwawej ich pacyfikacji przez wojska Koronne po powstaniu Chmielnickiego. Spacyfikowanych za to, ze szlachta koronna i wielmoze russcy nie uznawali ludu kozackiego za godnego, aby stanowic swoja wlasna elite. Ludu ktoremu odmowiono rejestru….
    Odmowa rejestrow kozackich i sholdowanie Wielkopolski i Litwy Karolowi Gustawowi, to dwie calkowicie polskie i wlasne, niewymuszone decyzje, ktore zadecydowaly o fizycznej likwidacji panstwa polsko -wielkolitewskiego. Reszta jest juz tylko ponad stuletnim procesem ruiny i rozpadu. Dwie decyzje, ktore kosztowaly Polske i Rus litewska, utrate dwoch trzecich ludnosci….. cios po ktorym wszystkie trzy czlony wielkiego panstwa nie podniosly sie do dzis. Utrata dwoch trzecich populacji doprowadzila do ogromnego regresu gospodarczego. Szlachta nie chcac zrezygnowac z dotychczasowego standartu zycia, sprowadzila chlopa do poziomu bydlecia. Oddajac w rece kasty zydowskiej exploatacje chlopow i mieszczan, doprowadzila do ruiny gospodarczej kwitnace i bogate ziemie polskie, litewskie i ruskie. Piekne pszeniczne pola porastaly lasy, tam gdzie dzwonily dzwony i slychac bylo smiech dzieci, gdzie dzwieczaly kosy….wyly wilki….
    Dwie suwerenne decyzje odpowiedzialnych za losy Narodu…. Na opuszczone i wyludnione tereny Polski Zachodniej rozpoczela sie niemiecka Drang nach Osten… tlumow biedoty niemieckiej glodnej ziemi. Zmaltretowana wojnami religijnymi i brakiem jakiejkolwiek przyszlosci naplywala do Polski. Ich bronia byly brony i plugi, siekiery, pily i mlotki…kosy i sierpy….przy ich pomocy toczyli oni walke z Natura, karczowali ziemie, ktore kiedys byly polami uprawnymi. Przy okazji mowili i modlili sie do Niemieckiego Boga i po niemiecku.
    Ziemia nie znosi pustki……bo ziemia nie jest twoja wlasnoscia, tys jest tylko dzierzawca. Bo ziemia jest Moja – mowi Pan… (Patrz Ksiegi Rodzaju)
    Wraz z potega skonczyla sie i przyjazn i bezpieczenstwo. Ogromna Rzeczypospolita stala sie postawem sukna, z ktorego kazdy chcial wyszarpac czesc dla siebie. Troskliwi sasiedzi zajeli sie naszymi losami, najpierw roznowiercami, ktorych rzekomo w Polsce spotykaly przesladowania, potem zdrowiem wprowadzajac niby to sanitarne kordony. W koncu podzielili sie bezmocna. Raz …i drugi…. i trzeci…..
    Wielmoze poobsadzali nowe stanowiska, przypieli nowe medale i do tych medali obce tytuly, zapelnili salony obcych dworow. Wielu robilo znakomite kariery, autentycznie wielkie kariery. Do dnia dzisiejszego nigdy nie bylo tylu Polakow w randze generalow -jak za carow, tak… tak za carow. Polacy zostawali ministrami i gubernatorami, policjantami, urzednikami, adwokatami i urzednikami roznych szczebli. Wystarczylo tylko nauczyc sie obcego jezyka…. wyzbyc akcentu…nie afiszowac z pochodzeniem …No a jesli ktos zdecydowal sie na konwersje, robil kariere zawrotna. Czyli dokladnie to samo co i na emigracji, czy to w Niemczech w Szwecji, czy nawet tu w Ameryce.. z mala roznica tam musiano to robic na wlasnej ziemi. U siebie w domu.
    Po panstwie polskim nawet pies nie zawyl w Europie. Anglia Francja, Austria Stolica Apostolska …….na piekny gest zdobyla sie jedynie Turcja, jak na ironie nasz kilkuwieczny wrog i rywal.
    Wiele zrywow w obronie i przywroceniu utraconej panstwowosci, wsrod ktorych zaledwie dwa mozna uznac za autentyczne polskie wojny nieopodleglosciowe. Tragiczne powstanie styczniowe, zdalnie sterowane przez obcych masonskich agentow Angli, dzialanie przeciwko Rosji udzielajacej aktywnego poparcia prezydentowi Lincolnowi w Ameryce w walce z Konfederacja. Kosztowalo nas najwiecej wartosciowej krwi, tysiace mlodziezy udajacej sie na wygnanie, zalamanie polskiego stanu posiadania w Polsce, spowodowalo awans polityczny Zydostwa Polskiego, ktore wlasnie w wyniku powstania styczniowego z kasty sluzbnej stala sie warstwa wspoldecydujaca
    Tulacze konspiracje, kolatania do drzwi dworow i do ludzkich serc i nic zupelnie nic. Zadnej nadzieji, obietnice, wspolczucie szczere czy tez udawane i nic!!!!!
    I znowu garstka podszytych wiatrem zapalencow. Glodnych i chlodnych, mokrych i chorych na Polske. Garstka…. pare kompanii, marna brygada…. odrzuceni przez wszystkich nawet przez swoich z gorycza wyrzucali z siebie slowami piesni:
    Nie trzeba nam od was uznania…. jebal was pies!!!!!
    I o dziwo skrzetnie przygotowane plany stworzenia Judeopolonii, trony szykowane przez hrabiow i biskupow obcemu monarsze, staly sie nierealne. Niemcy rozmawiaja z dowodca tych obszarpancow, bo ci obszarpancy stanowia sile, niewielka, ale sile! I oto rozlega sie ze wszystkich stron straszny giewalt nienawisci, wycie. To pomylka, to blad Polacy nie zasluguja na panstwowosc… z Paryza , Londynu, Genewy, Nowego Jorku, jadem splywaja gazety zydowskie wydawane we wszystkich jezykach…na nic !!!!
    W krwawym pologu rodzi sie nowa Polska, nasza Polska!!!!!
    Ta nowa Polska podejmuje krwawa walke o byt, o przetrwanie, zatrzymuje nawale, ktora miala zatrzymac sie nad brzegami Atlantyku. Ci na ktorych mielismy sie oprzec umywaja rece, nie ma pomocy ani ze strony Anglii , ani Francji, ani innych. Strajkuja podpuszczeni przez syjono masonow zwiazkowcy Niemiec, Czech, Anglii i Francji, nie przepuszczaja transportow z bronia do Polski. Kierowane przez kola zydowskie srodki masowego przekazu zachlystuja sie w opluwaniu Polski. Zostal nam jedyny sojusznik sam Bog, on jeden nie opuszcza walczacego, bosego polskiego zolnierza. Bo ten Bog z ogromna sympatia spojrzal z jakim zaparciem jego wierny dzierzawca broni swej boskiej dzierzawy, tego poletka Pana Boga. Zwyciestwo Polski i odparcie ataku spowodowalo odblokowanie pomocy. Nie na dlugo. Powojenne urzadzenie swiata na trupach milionow chrzescijan, ktorzy wyrzneli sie nawzajem w okopach I Wojny Swiatowej, nie zadowolilo oligarchi dunsko brytyjskiej i ich wiernych slug z kregow syjono masonskich. Nie zdobyli zdecydowanej hegemonii globalnej i nie odbudowali panstwa Israel. Pra te kregi do nowego konfliktu, do nowego podzialu swiata.
    Polsce narzucono traktat o mniejszosciach narodowych, zgrabna furtke do pchania nosa w polskie sprawy wewnetrzne. Wytrych w rekach syjono masonow. Zapamietajmy …..piewszymi , ktorzy zadbali o dysdydentow byli zaborcy. Teraz wyciagli stare narzedzia po raz drugi…w trosce o mniejszosci narodowe, a zwlaszcza o ta najwieksza. Dzisiaj pozycja mniejszosci uregulowana…identycznie.
    Niemcy – zrabowane i ogolocone panstwo, upodlony i ponizony dumny narod niemiecki. Spekulacja siegajaca zenitu, bezrobotni puchna z glodu. A restauracje trzesa sie od najzdolniejszej niemieckiej mniejszosci. Nowobogaccy, upijaja szmpanem mlodziutkie aryjskie blondynki, za centy wykupuja dziela sztuki sprzedawane na zakup kromki chleba dla glodnych niemieckich dzieci. Patrzy na to glodny, zmarzniety. mokry i bezdomny malarz pejzarzysta, byly zolnierz rozbitej armii. Zwraca sie do takich samych jak on. Niemcy staja sie Rzesza Za pare lat nad polska granica staje armia, jakiej nigdy dotad nie widzial swiat.Uzbrojona w najwoczesniejsza bron, ubrana i odzywiona, umyta i pachnaca perfumami.
    Tego dokonal w Niemczech w ciagu zaledwie szesciu lat kapral Adolf Hitler, nie za jakowes tajemnicze pieniadze ponoc zydowskie, ale wlasnie przeciwnie – odrzucajac kapital- przyjmujac ekonomie fizyczna. Marka oparta na wartosci osmiogodzinnej dniowki robotniczej, zadnej spekulacji, zadnej gieldy, zadnych papierow wartosciowych. Narodowy Bank Rzeszy emituje pieniadze tylko pod produkcje, kredyt inwestycyny bez procentu rozlozony na dogodne raty. Zrodlem utrzymania czlowieka tylko i wylacznie praca. W ciagu szesciu lat Niemcy dokonaly skoku, ktorego nie mozna porownac z niczym innym do dnia dzisiejszego. Ze skrajnego dziadostwa, poslugujacego sie smiecianymi, drukowanymi na jednej stronie pieniadzami, staja sie w ciagu zaledwie paru lat potega…dzieki wlasnej pracy, wlasnej pracy i nie zezwoleniu na zawlaszczenie jej owocow pasozytniczemu sektorowi lichwiarsko-bankierskiemu.
    Niemcy zdaja sobie sprawe, ze ich ekonomia stanowi smiertelne zagrozenie dla swiatowej oligarchii, wiedza, ze czas dzieli ich tylko od konfrontacji z nimi. Padaja propozycje w kierunku naszego polskiego rzadu. Propozycje wspolpracy. I oto nastepuje cos niepojetego, cos czego nikt nigdy nie probowal nawet wytlumaczyc.
    Dlaczego to podjeta wspolpraca z Niemcami ( cieszynskie Zaolzie) nagle i gwaltownie zostaje przerwana i odrzucona przez polski rzad, bez prob dyskusji??? Sprawa Korytarza zafalszowana i w zasadzie nigdy nie przedstawiona narodowi polskiemu do oceny czy wiadomosci. Przyklad najswietniejszej mysli technicznej XX wieku, bezkolizyjne autostrady i linie kolejowe polskie i niemieckie przecinajace sie wzajemnie w tunelach i wiaduktach. Cos co moglo stac sie poczatkiem dalekosieznej wspolpracy, staje sie koscia niezgody. Syjono masoni w rzadzie polskim (pomimo rozwiazania loz w 1938 roku) pchaja Narod do wojny. Chociaz dobrze zdaja sobie sprawe w jakim stopniu Polska jest na takowa ewentualnosc przygotowana. Rzad mami Narod, gwarancjami i sojuszami z Wielka Brytania i Francja…
    Okazuje sie, ze jedynymi, ktorzy mowili prawde…. byli spikerzy niemieckiego radia slacego komunikaty i apele do zolnierzy polskich. – Nie wierzcie swym dowodcom, zadnej akcji militarnej ze strony Angli i Francji nie ma i nie bedzie…skonczmy z niepotrzebnym przelewem krwii, nie narazajcie mlodego zycia ani waszego, ani naszych zolnierzy….- wiedzieli czy co?????
    A ten nasz polski, haniebnie oszukany zolnierz… dal z siebie wszystko!!!!!!!
    Czy nie inaczej potoczylyby sie losy wojny????? Nasze losy???? Czy musialo tyle milionow ogladac bezkresy Syberii, zamarzac w stepach???? Czy doszloby do tragedii Katynia???? Czy musialo byc tyle ofiar, takie zniszczenia, zdziesiatkowanie i wykrwawienie Narodu Polskiego, wybicie elity polskiej i w to miejsce osadzenie nowej, powracajacej z Rosji. Zmieniajacej w urzedach UB Dzierzoniowa i Walbrzycha halaty na krawaty i mycki na -ski, czyli stare zycie oddajac syjonistycznym statystykom niech figuruje, jako ofiara holocaustu, a pobierajacej nowe, z nowym nazwiskiem i zyciorysem, sluzbowa legitymacja i bronia, bardzo czesto z nowym dyplomem uczelni, na ktorej nigdy sie nie uczylo.
    Polska traci suwerennosc, 2/3 terytorium i @ 10 mln ludnosci. Zdruzgotane terytorium Kraju, nowe nabytki poddane zorganizowanemu rabunkowi Trofiejnej Armii.
    Zamiast Suwerennego panstwa erzatz Polska, z erzatz polska inteligencja!!!
    Wierni Sojusznicy jednego generala topia w morzu, drugiego wyrzucaja za drzwi. Polski zolnierz pozbawiony obywatelstwa udaje sie na tulaczke.
    Przesuwaja mi sie obrazy z dziecinstwa… przemycona z Anglii fotografia pana w dziwnym polskim mundurze, ukradkiem przekazana mamie, schowana za obraz Matki Boskiej Nieustajacej Pomocy. Caly szereg ciotek w czarnych sukniach, trumny z mlodymi wujkami, dziwnie chudymi z…. sinymi glowami….wracajacymi z Rzeszowa, Montelupich, Wronek…. szara polska rzeczywistosc, szare powojenne dziecinstwo…
    Zastanawiam sie, czy mozna jeszcze gorzej wyjsc na jakimkolwiek Sojuszu????
    Tyle nam dalo-bo dokladnie tyle bylo warte- slowo monarchy i rzadu angielskiego, dokladnie tyle nam dalo- bo dokladnie tyle bylo warte- slowo rzadu francuskiego.
    I dokladnie tyle nam dal ….ile obiecywal….. i Hitler i Stalin. W obu przypadkach smiertelni wrogowie Polski!!!!!!!
    Czy nie lepiej zatem umawiac sie bezposrednio ze samym Wrogiem????? sami bez posrednikow i sojusznikow?????
    Bo wybaczcie…. nie wierze, ze cokolwiek dobrego moze zrobic ten kolejny frymaczacy nasza Polska rzad geszefciarzy, od osmiu lat sprzedajacych za bezcen nasz polski majatek, nasze siostry do burdeli za posrednictwem panstwowych agencji posrednictwa pracy i nas za marne grosze zydowskim inwestorom.
    Wybaczcie….. nie wierze w zadne honorowe uklady, bo do honorowego ukladu potrzebni sa ludzie honoru, a takich nie ma ani z jednej, ani z drugiej strony.
    I dziwnie uczucie mnie przesladuje, ze ow sojusz NATO oprocz tego, ze bedzie klinem wbitym w Slowianszczyzne, bedzie li tylko silowym usankcjonowanie nabytkow owej geszefciarskiej postkomuny, a w zasadzie syjono masonerii pelniacej obowiazki polskiej elity, exploatujacej nasz Narod.
    Patrzmy uwaznie wokol siebie, moze pewnego dnia dojrzymy w tlumie jakiegos glodnego i chlodnego oberwanca, ktoremu sni sie…. Polska….
    Prosze, pomyslcie chwile…..
    Roman Kafel
    Nowy Rok !998.

  9. ami said

    Brak polskiej Elity jest ewidentny, świadczący o słabości ciała bez mózgu ale przede wszystkim Polska jest Polin, bo to dwuzydzian od stuleci, objawiający się konwulsjami, po wojnie, gdzie wybito resztki jej szydo polskiej inteligencji, wyprowadzając resztówkę poza Ocean. Utopili i wymordowali, by zająć ich miejsce wżeniając się w Polaków i ustanawiając dwuzydziana – korpus polski łeb żydowski.

  10. Polska jest słaba, bo przeważa w niej pierwiastek kobiecy – histeria, brak waleczności, łagodność, naiwność, dostosowywanie się do sytuacji, a nie jej zmienianie, brak hierarchii i myślenia hierarchicznego (bardziej ważne – mniej ważne), brak planowania długofalowego, wybaczanie zamiast odwetu. Itd.

  11. revers said

    Nie tylko Polska jest slaba, rowniez europa … wobec globalizmu i fali uchodzcow, porzucenia wiary ich ojcow

  12. Troll Polonii said

    10
    KrzysztofM

    „Polska jest slaba bo przewaza w niej pierwiastek kobiecy- histeria, brak walecznosci…”

    No troszke zapachnialo …gender.

    Ile kobiet z Polski polecialo mordowac … Serbow, Libijczykow, Afganow????
    A ile kobiet w Polsce chce sie zbroic przeciwko…Rosji?

  13. Birton said

    Polska czyli Naród i terytorium a quasipolskie władze z Warszawy to dwa rożne pojęcia – tak jak mawiał Rudyard Kipling: ” East is East and West is West and the two shall never meet until Judgement Day” ( Wschód -Indie- jest Wschodem, a Zachód Zachodem i nigdy się oba nie spotkają aż do końca świata)

  14. […] RomanK said 2019-04-15 (Poniedziałek) @ 21:06:38 […]

  15. Lily said

    Czemu ?. Wpiszcie sobie w wyszukiwarke
    Jack Otto.Jest tam ciekawe wideo.

  16. Lily said

    „Exploit you fellow men,too the fullest
    extent possible”.
    Zrodlo; Babilonski Talmud.
    Eksplojtuj ich,kiedy tylko mozesz,i ile tylko mozesz. Skad my to znamy.?

  17. Voodoosch said

    Polska jest slaba, bo obywatele maja kompletnie gdzies, kto nimi rzadzi i jak rzadzi.

    Mysla tylko o sobie w stanie obecnym i moze „na przyszly miesiac”. Absolutny brak planowania. Brak myslenia „przyczyna-skutek”. Permanentne zadluzenie obywatela-Polaka na wielu frontach – kredyt na mieszkanie, ktorego rata pochlania ponad 50% calego przychodu rodziny. Kredyt na samochod, na kuchnie, na wakacje. Po tak wyssanym portfelu, obywatel-Polak pojdzie i zaglosuje na kazdego kto obieca mu pieniadze bo ma dzieci, jest emeryt, ma swinie czy krowe.

    Budza sie z mysla o pieniadzach (a raczej ich braku). Dzien mija na zamartwianiu sie lub kombinowaniu w glowie co zrobic, zeby bylo pieniedzy wiecej. Zasypiaja z ta mysla, z ktora sie budza. Mozg zryty i przemielony przez boga Mamona.

    Nie obchodzi obywatela-Polaka, ze silna rodzina to silny ja sam lub silne, zgrane sasiedztwo to bezpieczenstwo. Nie wierzy on w bezinteresowna pomoc. Nie wierzy ze dobroc, uczciwosc i prawosc to radosc dla duszy.

    A wszystko na rowni pochylej w dol. Obywatel-Polak zachowuje sie z dekady na dekade coraz gorzej.

  18. Polacy nie mają ideałów. Polska jest takim ideałem. Polakom na Polsce nie zależy. Michnikowa propaganda wpoiła Polakom, że polskie jest gorsze, że niczego się jako naród nie dorobiliśmy. Zapomnieliśmy, co to jest duma. A jeśli młodzi naturalną koleją rzeczy upominają się o dumę, to podsuwa im się fałszywe wzorce…

  19. Ad. 12

    Co pan wypisuje?

  20. PISKORZ said

    re 19 Ile kobiet z Polski polecialo mordowac … Serbow, Libijczykow, Afganow????
    A ile kobiet w Polsce chce sie zbroic przeciwko…Rosji? …..Ad. 12

    Co pan wypisuje? B. DOBRE PYTANIE..!!! Z TEGO WIDAĆ, ŻE TROLL P….GÓWNO ZROZUMIAŁ Z WPISU KRZYSZTOF M. PS WYSTARCZY POPATRZEĆ…na tych młodych gogusiów-lalusiów z tel przy uchu, z brodami jak u wujka Mahometa itp itp.!!

  21. Maverick said

    Ta ameryka upada i dlatego zachwuje się jak gangster. Polskie badziewie chazarskie maskujące się jako Polacy prowadzą nas do zguby. Am,erykanom nalezy pokazać palec i kazać spierdalać.

    https://wprawo.pl/2019/04/16/haniebne-slowa-prezydenta-dudy-pisze-o-zydowskim-fundamencie-europy/?fbclid=IwAR0bWVncm60w8aJbzSaMVwlIGjUtF7tjqKTWU7NZ8hHWCKiXo7LEIs4OzJw

  22. Boydar said

    Tiaaa … piękny plan, Panie Romanie Ka. Zapomniał Pan jedynie dołączyć appendixu co do losu 10 mln żydów zamieszkujących Rzeczpospolitą przed 1939.

    I dopóki Pan tego nie uczyni, Pańskie pisanie warte jest tyle co atrament który Pan zużył.

  23. Birton said

    Nas, Polaków, tyle obchodzi żydowski holocaust i te 10 milionów czy miliardów Żydów, ile Żydów obchodzi wojenne i powojenne ludobójstwo na Polakach, czyli zero.

  24. RomanK said

    A pan, panie Boydar- co bedzie robil…..pisz pan:-))))

    Ja to opisalem w odrebnej pracy. Tez ponad 20 lat temu….

  25. Boydar said

    Jestem … muzykiem … nie pisarzem.

    Ja naturę, nawet mi obcą, staram się zrozumieć; zdaję sobie sprawozdanie, że pod wiatr nie nasika. Dlatego wybaczam Panu to co jest mi przeciwne; wolą Boga urodziła mnie Matka Chachłem reformowanym.

  26. Maverick said

    Polska jest słaba bo jest zniewieściała, elity wymordowano, zastąpiono je przechrztami ukraińskimi jak Dudą czy Kwaśniewskim. Ludzie takiego pokroju nic nie rozumieją tylko dostosowują do potrzeb obcych interesów, a suwerenni ludzie niczego nie muszą dostosowywać bo mają własne i specyficzne warunki, kulturę, cel w życiu etc. Jedne nieudaczniki myślą że są europejczykami gdy obcy zdominowali ich ekonomię i uzależnili ekonomicznie, inni wierzą w poklepywanie po plecach sojuszników zza oceanu. Gdy siła jest w nas i tylko w nas, ludzie co umieją liczyć na siebie samych nie są wykorzystywani, mają większą satysfakcję w życiu, mają silne i spójne rodziny, posiadają wysoką etykę pracy i wartości moralnych, to wszystko zastępuję próżnia i dlatego Polska coraz to bardziej jest upokarzana i musi się uchodzić za wasala, którego można wykorzystywać i okradać, a nawet poświęcić jako pionka.

  27. Kapsel said

    Re 3

    …Potop zatrzymal sie dzieki dotarciu i odparciu przez wojewodztwa malopolskie i ruskie. Wojewodztwa, ktore jeszcze dymily po krwawej ich pacyfikacji przez wojska Koronne po powstaniu Chmielnickiego. Spacyfikowanych za to, ze szlachta koronna i wielmoze russcy nie uznawali ludu kozackiego za godnego, aby stanowic swoja wlasna elite. Ludu ktoremu odmowiono rejestru….
    Odmowa rejestrow kozackich i sholdowanie Wielkopolski i Litwy Karolowi Gustawowi, to dwie calkowicie polskie i wlasne, niewymuszone decyzje, ktore zadecydowaly o fizycznej likwidacji panstwa polsko -wielkolitewskiego. Reszta jest juz tylko ponad stuletnim procesem ruiny i rozpadu. Dwie decyzje, ktore kosztowaly Polske i Rus litewska, utrate dwoch trzecich ludnosci….. cios po ktorym wszystkie trzy czlony wielkiego panstwa nie podniosly sie do dzis….

    Potop szwedzki zatrzymał sie tam gdzie prawie doszedł Potop Moskiewski , o którym sza ! Potop Moskiewski zaczyna sie rok przed Szwedami wraz ze spaleniem Wilna, rzezią w wielu miastach i trwa o całe 7 lat dłużej od szwedzkiego. Chmielnicki z radą Kozacka oddaje się Aleksemu I już na rok przed Szwedami i jest im tam tak dobrze że trzeba aż Katarzyny co by ich załatwiła na cacy a to dopiero w 1775 r. Doktryna carów była zawsze taka sama… połączyć wszystkich prawosłąwnych pod jedno panowanie , oczywiscie wykorzystując cały czas „prześladowanie innowierców” przez nienawistników łacinników czyli tych wredynych katoli u których wieki całe nie było wojen religijnych.I jeszcze cos o czym sza.
    „Czemu diabli Polskę rozszarpali?” – pytał w XIX wieku Józef Szujski, historyk, stańczyk krakowski.Wskazał jasno na dwa POTOPY w tym samym czasie i dołożył jeszcze jeden który był takim dobiciem o którym też mało sie mówi. Nazwał to Drugim „Potopem” szwedzko-moskiewskim. Chodzi o wojnę w której nie bralismy w zasadzie udziału, wojna Szwecji z Rosją i Saksonią, terenem działań wojennych stały się głównie ziemie państwa polsko-litewskiego.To lata 1700-1721 .
    Acha i te województwa to wtedy nie dymiły po krwawej pacyfikacji wojsk Koronnych tylko dużo wiecej po tym co podałem.

    Okupacja Rzeczypospolitej przez Szwecję i Rosję w listopadzie 1655 roku

  28. Kapsel said

    Potop moskiewski

    Henryk Sienkiewicz, pisząc „Potop”, odmalował walkę Polaków z najazdem szwedzkim. Mimochodem wspomniał, że Kmicic podchodził Chowańskiego i walczył z Septentrionami północy, skąd wrócił srogo postrzelony wprost w ramiona Oleńki. Mało kto jednak wiedział, kim był ów Chowański i Septentrionowie.

    Rzeczpospolita była wówczas pod zaborami i Sienkiewicz nie mógł wprost napisać, że Kmicic walczył także z najazdami moskiewskimi. Nie zezwoliłaby na to carska cenzura. Jedyne dzieło o tych sprawach, w świetnym stylu, napisał na przełomie XIX i XX wieku Ludwik Kubala. Ale pod austriackim zaborem.

    Potop moskiewski nie przedostał się więc szerzej do świadomości narodowej. Nawet zawodowi historycy niewiele wiedzieli o niewiadomoj wajnie, jak ją nazwał niedawno białoruski historyk Genadż Saganowicz, autor książki pod takim właśnie tytułem. A nieznana wojna to czasy dramatycznej napaści wojsk sąsiadów na mocarstwową Rzeczpospolitą, odwracającej bieg dziejów i sytuację w Europie Środkowo-Wschodniej. Konsekwencje tego stanu odczuwamy do dziś.
    Polska wplątała się w wojny z Wielkim Księstwem Moskiewskim od chwili zawarcia unii z Litwą w 1385 roku. Dlatego też niektórzy historycy są skłonni traktować unię polsko-litewską jako rodzaj dopustu Bożego, przesuwającego punkt ciężkości państwa polskiego na wschód z fatalną konsekwencją dziejową. Stroną zwycięską w licznych wojnach z Moskwą była początkowo Rzeczpospolita. Wszystko to zrodziło nad Wołgą ogromną chęć odwetu, wynikłą nie tylko z racji politycznych, ale i przekonania, że carowie są spadkobiercami potęgi cesarzy bizantyjskich oraz „zbieraczami wszystkich ziem ruskich”.

    Zawarty w Polanowie w 1634 roku „pokój wieczysty” między Moskwą a Rzecząpospolitą został przerwany wybuchem buntu kozackiego w roku 1648. Jednakże car Aleksy nie skorzystał z okazji, by wspomóc Kozaków, choć Chmielnicki o to prosił. Dopiero klęski polskie w starciach z Kozakami w 1648 i 1649 roku zmieniły orientację pobożnego cara. Wysłane rok później do Warszawy poselstwo braci Puszkinów zażądało za uchybienia w tytulaturze cara kaźni księcia Jeremiego Wiśniowieckiego, zwrotu Smoleńska, pół miliona złotych odszkodowania i spalenia ksiąg sławiących triumfy Zygmunta III i Władysława IV nad Moskwą.

    W tych to dniach protoplaści Rosjan, których carowie w 1611 roku korzyli się przed polskim królem w Warszawie, poznawali moc traktowania sąsiadów z pozycji siły. To wtedy, jak się wydaje, nabrali przekonania, że „prawda”, nawet kłamliwa, jest po ich stronie. Odtąd zawsze będą tak czynić wobec słabszych, wykorzystując podstęp, manipulacje, kłamstwa, przeinaczenia, żądania nie do spełnienia. Najgorsze, że dyplomacja rosyjska przez wieki uznawała to za normalny repertuar uprawiania polityki, co zdaje się trwać do dziś.

    Nie tak miało być

    Gdy polskie zwycięstwo nad Kozakami pod Beresteczkiem w 1651 roku nie zakończyło domowej wojny polsko-kozackiej, 20 stycznia 1654 roku wysłannik Aleksego, bojar Wasyl Buturlin w Perejasławiu przyjął Ukrainę pod władzę Moskwy. Niebawem skonfundowany Chmielnicki rozpaczał po pijacku nad niewolą u „grubych Moskali”, powtarzając: Nie tego chciałem, nie tak miało być.

    Przyjęcie Ukrainy pod władzę Moskwy oznaczało dla Rzeczypospolitej nową wojnę. Na nieszczęście w Polsce panował niezwykle chwiejny emocjonalnie król Jan Kazimierz, który wplątał się w bezsensowny spór z potężnym magnatem Januszem Radziwiłłem. Tymczasem car zbroił się i modernizował swą armię na wzór polsko-niemiecki. Moskiewskie wojska „nowego stroju” stanowiły aż 70% armii carskiej. W hramocie Aleksy „Najspokojniejszy” dowodził, że wkracza do Polski i Litwy, by bronić „świętej wiary prawosławnej” gnębionej przez Polaków.

    Nad granicami Rzeczypospolitej Moskwa skoncentrowała trzy wielkie armie: od północy z rejonu Wielkich Łuk nacierał na Połock korpus Wasyla Szeremietiewa, z Wiaźmy na Smoleńsk szła główna armia cara, a z rejonu Briańska, od południowego zachodu atakował Białoruś kniaź Aleksy Trubecki.
    Armie carskie uderzyły na przełomie maja i czerwca 1654 roku.

    https://www.wiz.pl/8,119.html

  29. Kapsel said

    Ugoda perejasławska

    Pomnik w Kijowie, „Przyjaźń narodów” odsłonięty w 325 rocznicę podpisania ugody.

    Ugoda perejasławska – umowa zawarta 18 stycznia [1] 1654 roku w Perejasławiu (od 1943 roku Perejasław Chmielnicki ) pomiędzy Radą Kozacką i Bohdanem Chmielnickim a Wasylem Buturlinem , występującym jako pełnomocnik cara Rosji Aleksego I , na mocy której Ukraina została poddana jurysdykcji Rosji .

    Oryginał dokumentu zaginął i przynajmniej w części jego treść jest sporna.

    W październiku 1653 roku car Aleksy zwołał Sobór Ziemski , który podjął decyzję o przyłączeniu Ukrainy do Rosji i o wojnie z Polską [2].

    Na jej mocy na Ukrainie Naddnieprzańskiej został potwierdzony kozacki hetmanat , który miał znajdować się pod protekcją cara Moskwy (de facto włączony do Rosji ). Kozaczyzna oddała się w patronat prawosławnemu carowi Moskwy, zachowywali prawo wyboru własnego hetmana ( hetmana kozackiego ), car zadeklarował powiększenie rejestru kozackiego do 60 tysięcy, starszyzna kozacka otrzymywała gwarancje zachowania swoich majątków ziemskich. Ugoda zaprzysiężona przez radę kozacką, nie została – wbrew oczekiwaniom – zaprzysiężona przez cara Aleksego z uzasadnieniem, że jest to sprzeczne z jego statusem prawnym jako samodzierżcy , który nie składa przysiąg poddanym . Wobec postanowień ugody założył oficjalny protest prawosławny metropolita Kijowa Sylwester Kossów , który nie chciał uznać nadrzędności patriarchatu moskiewskiego, uważając się za podporządkowanemu bezpośrednio patriarsze Konstantynopola i odmówił złożenia przysięgi poddańczej carowi Rosji.

    Ugoda perejasławska była podstawą dla Aleksego I do rozpoczęcia wojny przeciwko Rzeczypospolitej Obojga Narodów w 1654 roku, wobec faktu, że jeden z punktów ugody przewidywał wprowadzenie garnizonu wojsk rosyjskich do Kijowa – terytorium Korony (co zostało bezzwłocznie przez Moskwę wykonane – stolicą hetmanatu był od 1654 Czehryń ). Wojna Rosji z Rzeczpospolitą z trwała z przerwami ( rozejm w Niemieży 1656 ) do zawarcia rozejmu w Andruszowie w roku 1667 , a została ostatecznie zakończona traktatem pokojowym w 1686 roku.
    Ocena historyczna

    Najważniejszym skutkiem ugody było poddanie Ukrainy dominacji moskiewskiej i wstrzymanie procesu dobrowolnej polonizacji elit szlachty Ukrainy Naddnieprzańskiej i kozactwa. W dalszej perspektywie Kozacy , wyrywając się spod protekcji polskiej, popadli pod protekcję caratu. W zamian za utworzenie równorzędnego składnika Rzeczpospolitej (patrz: Unia Hadziacka ) wybrali protekcję Moskwy, przez co stracili krystalizującą się świadomość narodową. Podlegali odtąd silnej rusyfikacji .

    W okresie caratu ograniczony sukcesywnie samorząd Ukrainy Lewobrzeżnej wynikający z ugody perejasławskiej, pomimo likwidacji Siczy Zaporoskiej przez Katarzynę II , był przez cara i administrację rosyjską respektowany. Stąd pojęcie Ukrainy Słobodzkiej – do dziś wyodrębnionej socjologicznie części lewobrzeżnej Ukrainy.

    W czasach sowieckich fakt Ugody perejasławskiej był silnie wykorzystywany w celach propagandowych. Propaganda miała na celu podkreślenie braterstwa obu narodów, przez co wzmocnienia wewnętrznie sztucznego i zróżnicowanego państwa bolszewickiego. Przykładem, jak ważna była historia Ugody dla sowieckiej władzy może być to, iż w 300 rocznicę Ugody perejasławskiej, w 1954 roku, miało miejsce przekazanie Krymu w ręce Ukraińskiej SRR .

    Ugoda perejasławska w historii i literaturze jest interpretowana różnorako. W wielu źródłach podkreśla się, że była ona zdradą Bohdana Chmielnickiego wobec tworzącej się narodowości ruskiej i samej Ukrainy, co przyczyniło się do zduszenia przez Rosjan w zalążku tworzącej się świadomości narodowej. Oceny krytyczne padają również ze strony znanych postaci życia ukraińskiego, m.in. Taras Szewczenko wypowiadał się krytycznie o Chmielnickim właśnie z powodu oddania ziem ukrainnych pod zwierzchnictwo Rosji, inny znany ukraiński pisarz – Pantelejmon Kulisz krytykował Chmielnickiego głównie za spowodowanie anarchii i zahamowanie rozwoju kulturalnego na tych ziemiach, z kolei Mychajło Hruszewski zarzucał Chmielnickiemu brak sprecyzowanych celów[3].

    Ugodę interpretuje się również inaczej, podnosząc to, że Chmielnicki zawarł ją mając na uwadze doraźne cele polityczne – szukając sojusznika przeciw Rzeczpospolitej, walcząc o stworzenie niezależnego i niepodległego państwa kozackiego.

    Zawarcie ugody perejasławskiej nie ograniczyło samodzielnej polityki zagranicznej Chmielnickiego. Już po podpisaniu ugody poszukiwał sojuszników przeciwko Rosji w Berlinie ( Brandenburgia ) i Sztokholmie ( Szwecja ), przeciwko Rzeczypospolitej w Sztokholmie i Siedmiogrodzie (por. Traktat w Radnot ). Pertraktacje zmierzające do przywrócenia związku z Rzeczpospolitą w formie federacyjnej , które znalazły końcowy efekt w Unii Hadziackiej ( 1658 ) rozpoczęły się również za życia hetmana i były prowadzone i sfinalizowane przez jego najbliższych współpracowników ( Iwan Wyhowski , Jerzy Niemirycz ).

    https://www.szkolnictwo.pl/szukaj,Ugoda_perejas%C5%82awska

  30. Kapsel said

    c.d. 27

    … . Ludu ktoremu odmowiono rejestru….
    Odmowa rejestrow kozackich ….

    Nie odmówiono a zmniejszono do 6 tys. i to po buncie Pawluka (wcześniej były jeszcze dwa bunty) , potem podniesiono na drugie tyle a król Władysław obiecał Kozakom za udział w wojnie z Osmanami zwiekszenie rejestru jeszcze do 25 tys. ale nie zdążył się z tego wywiazać bo zmarł w wieku 53 lat w maju a w lutym już było powstanie a poza tym sejm nie chciał nowej wojny. Niezadowolenie Kozaków wykorzystał Chmielnicki ze względu na osobisty uraz do Czaplińskiego a to był podstarości czechryński że ten odebrał mu kochankę, usunął z odziedziczonego po ojcu Subotowa, i syna Chmielnickiego, Tymofieja, kazał wybatożyć tak, że chłopiec po kilku dniach zmarł. Chmielnicki nie doczekał się sądowej sprawiedliwości, zbiegł w 1647 roku na Sicz i zaczął przygotowywać powstanie, zapewniając sobie pomoc tatarską.
    Rejestr to spis Kozaków jako wojsko zaciężne czyli płatne.

  31. Kapsel said

    c.d. 30

    … zapewniając sobie pomoc tatarską…

    Trzeba zaznaczyć że wprzódy udał się do cara ale car wtedy odmówił więc udał sie do chana na Krym i przedstawił mu plany inwazji Korony z planowanej przez króla Władysława wojny , Chan dał Chmielnikiemu wtedy doborowe wojsko i dowódcę Tuhaj-beja.

Sorry, the comment form is closed at this time.