Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Chore krowy trafiają do uboju w Niemczech i cisza. Nikt nie robi afery, a Komisja Europejska nie widzi problemu.

Posted by Marucha w dniu 2019-04-22 (Poniedziałek)

Chora na antypolską wściekliznę szwabska krowa

Przypomnijmy – gdy TVN ujawnił sprawę 1 ubojni z woj. mazowieckiego, gdzie chore krowy przerabiano na mięso, to wybuchła gigantyczna afera. Sprawa była szeroko komentowana w zagranicznych mediach, poszczególne państwa nakładały embargo na polską wołowinę, a Komisja Europejska wszczęła wobec Polski specjalne postępowanie.

Gdy obrońcy praw zwierząt ujawnili, że podobny proceder funkcjonuje w Niemczech (łącznie już 3 ubojnie są w to zamieszane), to nagle okazało się, że temat nie wywołuje większego zainteresowania, a Bruksela nie dostrzega problemu.

Jeszcze w ubiegłym roku Polska była drugim (po Irlandii) największym eksporterem mięsa wołowego w UE. Niemal 88 proc. wyprodukowanej w naszym kraju wołowiny trafiało na stoły Europy Zachodniej i Turcji. Niestety obecny rok może być już znacznie gorszy dla polskich producentów. Wszystko za sprawą ubojni w Kalinowie w województwie mazowieckim, gdzie dokonywano nielegalnego uboju chorych krów.

Pod koniec stycznia w TVN wyemitowano na ten temat reportaż, który dał początek gigantycznej aferze. O nielegalnym uboju chorych krów w jednej tylko ubojni w Polsce mówiono w mediach w całej Europy. Sprawa stała się na tyle głośna, że nawet Komisja Europejska postanowiła zainterweniować i na początku lutego wysłała do Polski grupę specjalnych audytorów, których zadaniem było szczegółowe zbadanie całej sprawy.

Kiedy niemiecka organizacja obrońców praw zwierząt SOKO Tierschutz ujawniła w ubiegłym tygodniu szokujące materiały świadczące o uboju chorych krów w jednej z ubojni zlokalizowanych w Dolnej Saksonii, wydawało się, że wybuchnie podobna afera do tej, która miała miejsce w naszym kraju. Na opublikowanym filmie widać wyraźnie chore lub ranne krowy, które są przewożone są na ubój. Niektóre nie mają siły stać na nogach, są kopane, bite i wciągane za pomocą liny do samochodów transportowych. Mięso z tych krów miało trafić do Holandii. Nie wykluczone jednak, że były również inne kierunki eksportowe.

Dodatkowo okazało się, że w ciągu kilku ostatnich miesięcy była to już trzecia ujawniona przez obrońców praw zwierząt sprawa, kiedy chore krowy były przetwarzane na mięso w niemieckich ubojniach (wcześniejsze nieprawidłowości miały miejsce w Bad Iburg w Dolnej Saksonii oraz w Höhengöhren w Saksonii-Anhalt)!

Jakie były konsekwencje opublikowania szokujących materiałów przez SOKO Tierschutz? Czy Bruksela wysłała już do Niemiec specjalnych audytorów, których zadaniem ma być dogłębne zbadanie sprawy i sporządzenie raportu? Czy któryś kraj grozi wprowadzeniem embarga na niemiecką wołowinę? Czy serwisy informacyjne z niemal wszystkich państw UE informują o tej sprawie?

Otóż nie. Prawda jest taka, że nie sposób porównać reakcji mediów i instytucji unijnych, jakie miały miejsce po ujawnieniu sprawy z ubojni z Kalinowa, z tym co się dzieje (a raczej nie dzieje) po ujawnieniu materiałów SOKO Tierschutz.

Z faktu, że chore krowy są w Niemczech przetwarzane na mięso nikt nie robi specjalnej afery, a Komisja Europejska nie dostrzega, póki co, problemu.

Ciekawe czy temat zupełnie „rozejdzie się po kościach”, czy może jednak unijni kontrolerzy pochylą się nad sprawą, tak jak zrobili to w sprawie jednej tylko ubojni z Polski? Jeśli nie przyjadą, a sprawa zostanie ostatecznie wyciszona, to wiadomo kto będzie miał w tym największy interes…

Źródło: 
Niemcy kontynuują nielegalny proceder uboju chorego bydła. Kolejna afera w Dolnej Saksonii (CenyRolnicze.pl)
Wstrząsające wyniki śledztwa dot. uboju krów w Niemczech. Fundacja opublikowała wideo (RadioZet.pl)
Nielegalny ubój krów. Inspektorzy Komisji Europejskiej rozpoczęli w Polsce kontrole (PolsatNews.pl)

http://niewygodne.info.pl

 

Komentarzy 12 to “Chore krowy trafiają do uboju w Niemczech i cisza. Nikt nie robi afery, a Komisja Europejska nie widzi problemu.”

  1. Moher49 said

    Po co robić aferę, skoro i tak potem to mięsko trafi do Polski, takie dobre, niemieckie.

  2. Dziadzius said

    Tak jak rzydzi mowia i robia-„Prawo jest po to zeby kontrolowac innych ale nie nas – bo to nasze prawo”

  3. Kojak said

    Chcialbym przypomnic ze zdechle krowy ktore przeznaczano w POlsce do uboju nigdy nie zostaly wyjasnione ! Kryminalisci zydoawscy rzadzacy Polskla nawet nigdy nie podali nazwiska skurwysyna ktory sprzedawal Polakom PADLINE ! Nigdy tez kryminalisci zydowscy nie zarzadzili zadnych kontroli ubojni i nie przerdstawaili zadnych zarzutow kryminalnych nikomy ! Widac ci kryminalisci wychodza za zalozenia im wiecej Polakow zdechnie jedzac padline tym lepiej dla nich !Chyba kanalia od zechlych krow byl koszerny wiec podlegal ochronie !

  4. andzia said

    Telawizja kaczoro-kurska ani się nie zająknie, niemiecko-rzydowskie media też. A w Polsce umiera coraz więcej ludzi. Te łachudry celowo uśmiercają Polaków! Armia urzędasów z sanepidu siedzi po to, aby pilnować przymusowych szczepień i egzekwować kwity od polskiego chłopa, który chce wysłać coś za granicę. Towarów wjeżdżających nikt nie bada i nie wymaga kwitów z kraju pochodzenia.

  5. Zbyszko said

    Znane są sprawy prefabrykowania takich „faktów” medialnych jak przerabianie chorych krów w polskiej masarni, gdzie od razu jest przygotowana cała produkcja medialna tych „faktów”, także zagraniczna (pewnie we współpracy z tą „polską”) i oczywiście stosowne konsekwencje wobec Polski.

    Po tzw „odzyskaniu” wolności byłem świadkiem jak to późną jesienią w TVP pojawił się reportaż z polskiej wsi, gdzie rolnik hodowca trzody opowiadał jak to cena żywca powinna pójść przed świętami (nadchodzącymi Bożego Narodzenia) do góry.
    Jaki był odzew dostawców trzody i półtusz do prywatnych zakładów masarskich, można było po zobaczyć obserwując tą branżę.
    Ja akurat miałem taką możliwość i widziałem tą niemal ich pychę, jak to wmawiali właścicielom zakładów, że ceny pójdą bardzo do góry.
    I rzeczywiście ceny z dostawy na dostawę (półtusz i żywca) szły do góry w taki sposób że już jakiś okres przed Świętami osiągnęły cenę taką, że….
    do Polski mogły wlać się z Zachodu tysiące ton zamrożonych półtusz z rotacji zapasów które jakiś gruby handlowiec kupił i zalał całą Polskę, gdy tylko cena poszła do góry, że transakcja była grubo opłacalna…
    Widziałem jak polscy hodowcy i dostawcy zostali na Święta z… ręką w nocniku, bo posłuchali podstawionego w TVP rolnika który przy pomocy grubo przekupionego skorumpowanego redaktora zrobił im wodę z mózgu i chciwie podnosili ceny licząc się z dużym zyskiem przed Świętami.

    Niestety, głupawe, bezmyślne oglądanie TV kosztuje czasami bardzo drogo, bo słyszało się wtedy o bardzo dużych stratach polskich hodowców i dostawców, być może gdzieś tam nawet z jakimiś bankructwami i rodzinnymi dramatami, może i tragediami (w przypadku zaciągniętych kredytów)…
    No, ale gdy się przeciętnemu oglądaczowi telewizora powie o tzw przekazach podprogowych, to z całą pewnością odpowie, że tak, on wie co to jest, ale na niego to nie działa…

  6. Marucha said

    Re 5:
    Na polactwo nie trzeba żadnych przekazów podprogowych.
    Wystarczy nachalna propaganda tłoczona do ich łbów z subtelnością młota parowego.

  7. Kura domowa said

    No cóż, jesteśmy większymi durniami niż ustawa nakazuje.
    PAN Gajowy ma rację. Za te 30 lat tzw. wolności wyprzedzilismy wszystkie zachodnie państwa, które potrzebowały 50 lat.

  8. RomanK said

    Ta Rinderwahnsinn von Pizdempaltzemschturhen….dokladnie wie co jest powodem, ze 2018 roku zmarlo niezwykle duzo Polakow..418 tys to najgorszy rok od II Wojny.
    Urodzilo sie duzo mniej….a juz par lat wydawalo sie ze sytuacja sie poprawia…
    To samo jej kolesie spod bzydkiej gwiazdy glosujacy nad utrzymaniem dostaw pieknie opakowanej trucizny dla Polakow.
    KUro DOmowa , czy jestesmy durniami…owszem jestesmy dokladnei jak wszyscy inni..z tym ze innym nie wytlukli i nie pogonili w pizdu 30% narodu…. najaktywniejszych,najmadrzejszych w wieku produkcyjnym .zostawiajac nieudacznych kurdupli, mehesow, mamzerow i innych trolli i nickow na exponowanych stanowiskach.
    Wez jakiekolwiek zdjecie z oficjalnej rzadowej uroczystosci…i odnosisz wrazenie- ze jestes na imprezie wreczenia dyplomow w szkole dla uposledzonych:-))

  9. hulajdusznik said

    A chore głowy trafiają do zarządzania gojowskim bydłem pod kuratelą niesemickich „semitów”.

  10. Sołtys said

    @.6.
    Niestety Pan Gajowy ma rację łykają telewizyjne przekazy jak świeży boczek. Robię czasami w rodzinie takie małe pogawędki i próbuje czasami kogoś ostrzec przed manipulacją. I co?I gówno.Patrzą na mnie czasami jak na wariata ,a jak sobie dupę zbiją to morda w kubeł i udają Greka, że się nic nie stało.

  11. NICK said

    Hulaj… .
    Ze którymi się Pan utożsamia?
    Chorymi głowami czy gojowskim bydłem.

  12. hulajdusznik said

    Z NICK-iem.
    Się.
    Nie.
    Utożsamiam.

Sorry, the comment form is closed at this time.