Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Marcin o Jak zadbać o odporność na jesi…
    Piskorz o Jak zadbać o odporność na jesi…
    Piskorz o Jak zadbać o odporność na jesi…
    UZA o Covid-19 to dopiero wstęp. Będ…
    Carlos o Wolne tematy (71 – …
    Peryskop o Schizofrenia fotowoltaiczna
    Peryskop o Wyprane mózgi! Poznaj starożyt…
    Dejpanspokój o Opary kłamstwa i absurdu w Par…
    UZA o Półpolacy
    Boydar o Półpolacy
    revers o Opary kłamstwa i absurdu w Par…
    Boydar o Jak zadbać o odporność na jesi…
    Boydar o Schizofrenia fotowoltaiczna
    rev ers o Półpolacy
    Peryskop o Schizofrenia fotowoltaiczna
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 557 obserwujących.

Wielka Lechia to antykatolicki wymysł agentury

Posted by Marucha w dniu 2019-05-07 (Wtorek)

Powiem tyle: artykuł trzeba czytać ostrożnie…
Admin

Na łamach dwumiesięcznika „Magna Polonia” ukazał się niezwykle ciekawy artykuł publicysty i youtubera Radosława Patlewicza, w którym autor skrytykował niezwykle popularną w ostatnich latach w internecie bzdurną ideę Wielkiej Lechii.

W swoim artykule Radosław Patlewicz stwierdził, że mit Wielkiej Lechii głosi, że przed chrztem Polski istniało imperium Lechitów, które zostało zniszczone przez katolików, którzy do dziś dnia ukrywają swoje zbrodnie i istnienie imperium.

Zdaniem Radosława Patlewicza mit Wielkiej Lechii związany jest z panslawizmem, rosyjską ideologią promowaną w krajach wschodniej i centralnej Europy (w PRL przez Bolesława Tajkowskiego związanego z Lechickim Kręgiem Czcicieli Światowida, Towarzystwem Słowiańskim i Towarzystwem Krzewienia Kultury Świeckiej).

Według Radosława Patlewicza „pod koniec komuny i na początku postkomuny władze zainteresowały się rozwojem grup ezoterycznych, magicznych, sekciarskich i słowiańskich. Z władzami łączył je wspólny wróg ideologiczny, czyli Kościół katolicki”.

W opinii Radosława Patlewicza w dobie internetu zaczęli być promowani ideolodzy Wielkiej Lechii „którzy powymyślali kroniki i poprzekręcali treść już istniejących”. „Zrobiono to w celu dywersji ideologicznej, dzielenia społeczeństwa, ośmieszenia polskiej prawicy, historii, patriotyzmu, wreszcie polskiej kultury i tradycji ukształtowanej dzięki Kościołowi”.

Radosław Patlewicz uważa, że „Kościół stanowi naczelnego wroga w narracji turbosłowian” , jeden z ideologów Wielkiej Lechii Janusz Bieszka (autor wydanej przez wydawnictwo Bellona książki „Słowiańscy królowie Lechii”) twierdzi, że „historia rzekomej starożytnej Polski została zafałszowana przez Watykan, Żydów i Niemców”.

Według Radosława Patlewicza – Janusz Bieszka to były agent wywiadu wojskowego PRL, zwerbowany w czasie swojej pracy dla Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego „Baltona”, żołnierz zawodowy (ludowego) Wojska ”Polskiego” od 1976 do 1984 roku, działacz Związku Młodzieży Socjalistycznej i PZPR, absolwent kursu w Wyższej Szkole Nauk Społecznych KC PZPR i Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu Leninizmu przy Komitecie Wojewódzkim PZPR w Gdańsku.

Radosław Patlewicz zapomniał wspomnieć, że we wcześniejszych swoich publikacjach Janusz Bieszka propagował tezę o starożytnych kosmitach (prehistoryczne cywilizacje stworzyć mieli kosmici). Wydawcą pracy o Wielkiej Lechii Janusza Bieszka jest Bellona, według Radosława Patlewicza powiązana z WSI.

Zdaniem Radosława Patlewicza bzdury o Wielkiej Lechii wydawane są, by kompromitować polski patriotyzm. Zdaniem publicysty i youtubera podobnie promowani są szkodnicy sprawy narodowej tacy jak Marian Kowalski, Jan Zbigniew Potocki czy Piotr Rybak.

W opinii Radosława Patlewicza „propagatorzy antypolskiej i antykatolickiej idei Wielkiej Lechii” mają związek „z takimi personami jak Wojciech Olszański, Eugeniusz Sendecki, Maciej Poręba, Adolf Kudliński, Radecki, Wasiak, Grudniewski, Aleksander Berdowicz z porozmawiajmy TV czy endokomuna”. Wszystkie te osoby zdaniem publicysty i youtubera „jak jeden mąż propagują przyjaźń z Rosją” — „przyjaźń z Rosją to kolejny po nienawiści do Kościoła integralny element teorii Wielkiej Lechii”.

[Przyjaźń z Rosją jest gorsza, niż sprzyjanie Kościołowi – admin]

Warto dodać, że nie tylko Radosław Patlewicz, ale i Stanisław Michalkiewicz przestrzegał przed mitem Wielkiej Lechii. Stanisław Michalkiewicz w swoim felietonie „Ubecja z Żydami odkrywa „Turbosłowian””, który ukazał się na „Magna Polonii”, za groteskowe uznał teorie „o „Turbosłowianach”, którzy panowali nad światem już od wielu tysięcy lat przez Chrystusem, wymyślili nie tylko ogień i koło, ale również – język łaciński”.

Jak przypomina Stanisław Michalkiewicz groteskowe teorie o „Turbosłowianach” są wymierzone w Kościół katolicki, bo jednym z wątków narracji o „Turbosłowianach” jest to, że rzekomą „prawdę” o nich „przez ostatnie kilka tysięcy lat ukrywał złowrogi Kościół katolicki, któremu potężne imperium Sarmatów stało kością w gardle i nie spoczął, aż podstępem i przemocą narzucił idyllicznym „Turbosłowianom” chrześcijański zabobon, od czego rozpoczęły się wszystkie trapiące nasz nieszczęśliwy kraj paroksyzmy”.

Zdaniem Stanisława Michalkiewicza głosicielom bredni o „Turbosłowianach” nie przeszkadza nawet to, że nie potwierdzają ich żadne kroniki czy badania archeologiczene – pomimo, „że historia Europy jest dosyć dobrze znana, podczas gdy po potężnym imperium Turbosłowian tak dobrze, jak nie ma śladu, ani w postaci reliktów materialnych, ani w postaci dokumentów, które przecież takie wielkie imperium musiałoby wytwarzać choćby dla potrzeb administracyjnych”.

Stanisław Michalkiewicz zwraca uwagę, że o rzekomym spisku Kościoła katolickiego rzekomo ukrywającego prawdę o „Turbosłowianach” nie przeciwstawiali się nienawidzący katolicyzmu protestanci ani masoni. Publicysta przypomniał też, że wyznawcy teorii o „Turbosłowianach” każdego, kto nie wierzy w ich brednie, uznają za agenta Watykanu.

Zdaniem Stanisława Michalkiewicza brednie o „Turbosławianach” „przeznaczone są dla uczestników młodzieżowych ruchów patriotycznych, czy choćby tylko »antysystemowych«, którzy w poszukiwaniu korzeni, zaczęli rozgrzebywać przygotowany przez ubecję i żydokomunę śmietnik historii ze spreparowanymi „legendami”, który smrodem swego rozkładu zatruwa w Polsce atmosferę polityczną i moralną”.

Zdaniem Stanisława Michalkiewicza spreparowana przez środowiska WSI i żydokomuny mitologia „Turbosłowian” ma na celu odwrócenie uwagi młodych od prawdziwych bohaterów Żołnierzy Wyklętych, ośmieszenie polskiego patriotyzmu poprzez propagowanie pod jego szyldem niedorzecznych bredni.

Według Stanisława Michalkiewicza głównym celem działań środowisk promujących brednie o „Turbosłowianach” jest walka z Kościołem katolickim, którego niezależność jest zagrożeniem dla wszechwładzy żydokomuny i komuny. Kościół katolicki dla lewicy to najgroźniejszy wróg, bo to „potężna światowa organizacja, dysponująca kadrami i doświadczeniem, a także — dobrze poinformowana, a w dodatku taka, której cele nie pokrywają się ani z celami bezpieki, ani z celami żydowskich lobbies w państwach osiedlenia. Toteż bezpieka podtrzymuje w swoich szeregach zapiekłą nienawiść do Kościoła”.

Zdaniem Stanisława Michalkiewicza pomimo sukcesów w promowaniu posoborowej herezji modernizmu dla lewicy „najważniejsze jest odcięcie historycznego narodu polskiego od Kościoła, który dzisiaj, nolens volens, z różnym zresztą skutkiem, jest dla tego narodu, przez komunę pozbawionego organicznej elity, namiastką szlachty, czyli warstwy przywódczej. Odcięcie narodu nawet od takiej namiastki, pozwoliłoby przerobić go na amorficzne „masy” – no i dlatego za głównego winowajcę zagłady pamięci o „Turbosłowianach” został uznany Kościół katolicki”.

https://prawy.pl/

Komentarzy 246 do “Wielka Lechia to antykatolicki wymysł agentury”

  1. Deparchator I said

    Okazuje się że III-żydo-RP bez żydo-katolicyzmu nie przetrwa. Dlatego z resztą obecna ustawka a z tym konfidentem, który z Tuskiem pojechał antykatolicki a jednocześnie Kaczyński wezwał do obrony katolicyzmu. III-żydo-RP trzeszczy w posadach.

    Jeszcze muszą znaleźć jakiegoś obrzezańca do roli zawodowego Słowianina.

  2. veri said

    Gdyby Polacy wiedzieli kto tu naprawde jest kto to pewnie nasza Ojczyzna … ile, dzien w dzien, 24/24/365 odstawianych jest w medialnym swiecie przeklaman, interesownych, robiacych Polakom wode z mozgu przeklaman ?!!!

    ——
    Gdyby wiedzieli? NIC by to ich nie obeszło.
    Admin

  3. emeryt said

    do tematu z netu :

  4. Kłamstwo rozpoczęte przez JPII kruszy się I rozpada w zderzeniu że Swieta Tradycja, która przyszła do Polski z Bractwem Świętego Piusa X pod koniec ubiegłego stulecia. Prawda miażdży PRL owskie I post PRL owskie kłamstwa w PRL BIS. Kontrewolucyjny Duch Solidarności zostaje na naszych oczach cudownie wskrzeszony. Tego już żaden Żydomason nie powstrzyma.
    JO

  5. Wieloimienny said

    „ENDOKOMUNA” – jak ja lubię to określenie. Jak ktoś jest narodowcem, ale nie potępia w całości PRLu i nie atakuje Rosji to od razu endokomuna.

  6. Witek said

    Panu Patlewiczowi myli się płk. Kukliński z Kuklinowskim…ech…

  7. rafal z said

    pomijając bredzenie osób z artykułu to faktem jest że potrzeba nam z 15 lat SOLIDNYCH badań nad naszą historią nie żeby pisać historię na nowo ale żeby dowiedzieć tego i owego

  8. rafal z said

    ps

    co się stało z tym gościem co badał język polski ze strony wspaniałarzeczpospolita? Pisał naprawdę ciekawe i odkrywcze artykuły i nagle wszystko się urwało

  9. Boydar said

    Jedno jest pewne, „komuś” kością w gardle stoi tak katolicyzm jak i państwo (może nawet państwa) Słowian przedchrześcijańskich.

    Na szczęście londyńskich archiwów nikt nigdy na poważnie nie zbombardował. I są handlowe kwity jeszcze „before Christ„.

    Kiedyś, gryf spadnie.

    Autor artykułu próbuje uruchomić granat w pełnym wiadrze.

  10. Natan said

    te wszyskie przypuszczenia to

    pier..lenie kotka przy pomocy młodka!!!!!!!!!!!!

    jest tylko jeden wszechwiedzący – pieron!

    bo pieron wiy jako piyrwy było!

  11. Eris said

    Dawno nie komentowałem na łamach gajówki, ale na ten artykuł nie mogłem pozostać obojętny.

    Anonimowy autor portalu prawy.pl powołuje się na Patlewicza jak na jakieś nieomylne guru. Oglądałem wiele występów, czy raczej popisowych numerów Radosława i muszę przyznać że jest to nadęty gbur o iq równym przedszkolaka. Ten pseudo-histeryk zachowuje się jakby pisma powstałe za czasów zaborców były boską (proszę nie mylić z Bogiem w trójcy jedynym) i nieomylną prawdą objawioną, która jest jedynie słuszna. Pan Patlewicz nigdy nie zadał sobie trzech podstawowych pytań:

    1). Od kiedy autor danego dzieła na ziemi okupowanej może swobodnie pisać i publikować bez pozwolenia cenzora ?
    2). Od kiedy imperium zaborcze ma interes w propagowaniu i utrwalaniu historii kraju podbitego ?
    3). Od kiedy zaborca w czasie wynaradawiania, czyli germanizacji i rusyfikacji (po powstaniach), jest zainteresowany w zachowaniu nietkniętej i nie zmienionej historii narodu wynaradawianego ?

    Dopóki pan Radosław nie odpowie sensownie na powyższe pytania będzie dla mnie i dla każdego inteligentnego człowieka, myślącego dalej niż jak tu zdobyć kolejną puszkę piwa, albo jakiś grant, niczym więcej niż zadaniową kukiełką, która ma rozmywać i rozmiękczać, poprzez negację, ośmieszanie i dyskredytację pytania i ciekawość narodu o jego własną przeszłość, oraz utrwalać polityczno-historyczną linię wprowadzoną nam przez zaborców w ich interesie, a nie naszym.

    Piszę to ponieważ prawie cała bibliografia i źródła na których opiera się pan Patlewicz powstały w czasach zaborów oraz krótko po nich. Ciężko wiec traktować wynurzenia tego człowieka jako poważnie i wiarygodne. Dodatkowo negatywnie o tym histeryku świadczy negacja artefaktów i stanowisk archeologicznych na terenie Polski. Zapytany co robią starożytne ruiny na terenie Polski skoro nic tu nie było jak sam twierdzi, odpowiada z cynicznym uśmieszkiem cytuję: „Ale takich znalezisk przecież nie ma”.

    Osobiście nie twierdzę że Wielka Lechia istniała, ale też nie przyjmuję do wiadomości, że za przeproszeniem ksiądz pokropił i puff, z niczego powstał polski naród. Zresztą wiele ostatnich odkryć przeczy oficjalnej historii, niestety są one marginalizowane, albo traktowane jak kura na fermie indyków lub piąte koło u wozu. Ot kosmita teleportował, bo tu przecież nic nie było, tylko barbarzyńskie świnki taplające się w bagnach Prypeci.

    Ta biała plama w naszej historii jest bardzo niebezpieczna. Pewni panowie już zaczynają ją zagospodarowywać twierdząc o ojczyźnie dwóch narodów, czy jak pewien pan w programie Ziarno, o jakiejś ziemi spoczynku dla pewnej nacji, która tutaj była jedyna z nadania boga ichniejszego.

    Co do pana Michalkiewicza, szanuję go, ale tutaj dał plamę, ponieważ swoim gniewnym uniesieniem podczas wykładu gdy ktoś zapytał go o Lechię, zrobił z siebie niestety durnia. Jeśli nie ma pojęcia o historii, niech się nie wypowiada. Ja nie wiem, więc milczę, a nie staram się być wyrocznią stawiającą kropkę nad i, że było tak i już. Od roku 966 minęło ponad tysiąc lat, agendy, cele, oraz władze się zmieniały, a więc zmieniały się też podręczniki oraz wiedza ludzi. Tak wiec nie powinno się stwierdzać coś, o czym nie ma się pewności, zwłaszcza że pan Stanisław nie jest byle jakim Patlewiczem, lecz człowiekiem doświadczonym, obytym oraz dobrze wykształconym.

    Reasumując, coś jest na rzeczy, ponieważ gdy tylko ktoś ruszy temat historii starożytnej Polski wielu szacownych dżentelmenów dostaje furii, pojawiają się dziwne artykuły i dziwne agendy (choćby turbo-lechici) oraz mamy wysyp trolli obecnych prawie 24/7 pod każdym artykułem na ten temat negujących jakąkolwiek historię Polski przed 966, do tego stopnie że próbują nawet zanegować tę oficjalną z podręczników o plemieniu Polan.

    Ps: Zastanawia mnie jedna rzecz; Mianowicie, pamiętam jak Grzegorz Braun powiedział w jednym z wywiadów, lub na którymś z wykładów w 966 roku powstała Polska Katolicka, a wcześniej istniała Polska Pogańska. Niestety od czasu gdy zajął się promowaniem pana histeryka Patlewicza jakoś tak nabrał wody w usta na ten temat. Prawda że jest to bardzo ciekawe ?

    Dodam ze sam twierdził i wciąż to robi iż, jak to sam zwie edukacja Kołłątajowska jest kłamliwa i szkodliwa, niemniej jednak ta sama edukacja Kołłątajowska w ustach i książkach Radosława Patlewicza jest jak najbardziej prawdziwa i wiarygodna, ot taki dysonans poznawczy.

  12. Easy Rider said

    Ponieważ mam podwyższone ciśnienie, nie powinienem w ogóle czytać tego artykułu, jednak z drugiej strony nie mogę przejść nad nim do porządku dziennego.

    Dziwne, że o ile sam Kościół jakoś nie ustosunkowuje się oficjalnie do kwestii przedchrześcijańskiej historii Polaków (Lechitów) i taktownie milczy (a może o czymś nie wiem?), to skądś znajdują się nagle dziwni obrońcy tegoż Kościoła, jak Patlewicz, bluzgający nienawiścią do „Turbowsłowian”. Przykre, że do tych nienawistników dołączył Michalkiewicz. Przy całym szacunku do jego dotychczasowych dokonań, mam wrażenie, że zdarzył się mu jakby „wypadek przy pracy” – otóż spadła mu maska i wyszła gęba wroga Słowiańszczyzny.

    Co to znaczy „ubeckie rzygowiny”? Czy UB i w ogóle jakiekolwiek służby specjalne zajmowały się kiedykolwiek kształtowaniem świadomości historycznej? Człowiek, który zawsze stara się posługiwać wykwintną polszczyzną, nagle sięga do języka wręcz knajackiego? Tak go boli ta przedchrześcijańska Lechia, że musiał ją skompromitować przez powiązanie z UB? A może ta Lechia jest niewygodna nie tyle dla Kościoła, tylko dla tych, którzy rozpowszechniają wersję historii, jakoby powstanie państwowości polskiej było spowodowane przybyciem na ziemie Polin Żydo-Chazarstwa?

  13. hulajdusznik said

    Żeby odkryć kłąmstwo lub prawdę to trzeba trochę poczytać. Można też poczytać z czystej ciekawości. W tak dalece spornej materii, która wywołuje multum niezdrowych emocji, należałoby kierować się własnym rozumem a nie internetowym opluwaniem wzajemnym adwersarzy i adherentów Lechii. Zachęcam zatem do zapoznania się z kilkoma (na początek) ciekawostkami.

    Odsyłacz:

    http://cudajezusa.pl/polska-opisana-jest-na-1000-lat-przed-chrystusem-w-starym-testamencie-poznaj-stara-nazwe-polski-to-lechia-sa-mocne-dowody-naukowcy-potwierdzaja/

    Kroniki:

    https://dlugosz.polona.pl/pl/

    https://wpolonia2polska.wordpress.com/jan-dlugosz-pdf/

    http://www.mediafire.com/file/3hk0r27mzkg3w3j/Vincentii_Kadlubkonis_-_Historia_Polonica.djvu/file

    http://www.mediafire.com/file/alob1l7uxzam9wo/Wincenty_Kad%25C5%2582ubek_-_Kronika_Polska.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/vbbloi1pbva20ae/Kronika_Polska_-_Anonim_%2528Gall%2529.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/waz9l3k3mc34y44/Kronika_polska_-_Gall_Anonim.PDF/file

    http://www.mediafire.com/file/e0y4bqjaabd40ys/Kronika_Lechitow_-_Godzis%25C5%2582aw_Baszko.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/i5ga8ftq5k8g6cc/Kronika_Dzierzwy_%2528MPH_s.n._XV%2529.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/4n4v4jjnmko4x9e/Pomniki_dziejowe_Polski_-_Kronika_Wielkopolska.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/0466kc19y5ch5uv/Kronika_Janka_z_Czarnkowa.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/80y106na9d6yxrd/Marcin_Kromer_-_Polska.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/th6s6hr05kk4udt/Kronika_Polska_Prokosza.pdf/file

    Książki (a w nich sporo przypisów):

    http://www.mediafire.com/file/14dst5sev3twvk0/Herodot_-_Dzieje.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/f53arafj4ot64dy/S%25C5%2582owia%25C5%2584scy_kr%25C3%25B3lowie_Lechii_-_Janusz_Bieszk.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/snebtscb9wh34i6/Chrzescijanscy_krolowie_Lechii._-_Janusz_Bieszk.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/b5mt7ip2o7c69c7/%25C5%2581ysiak_Waldemar_-_Poczet_kr%25C3%25B3l%25C3%25B3w_ba%25C5%2582wochwalc%25C3%25B3w.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/jblvrlu9z9v8h8x/Jasnog%25C3%25B3rski_Poczet_Kr%25C3%25B3l%25C3%25B3w_i_Ksi%25C4%2585%25C5%25BC%25C4%2585t_Polskich.pdf/file

    Zagadka:
    Dlaczego na „Kolumnie Króla Zygmunta III Wazy” w Warszawie, ufundowanej przez jego syna Władysława, jest podane, że był on 44-tym władcą Polski?

  14. Birton said

    Zwróćmy uwagę, że żydostwo próbuje wziąć pod but Polaków rożnymi metodami, czyli z łacińska „prawem i lewem” na przykład zniszczeniem moralności chrześcijańskiej. Poniżej celna wypowiedź z internetu:

    „Dyktatura zboczeńców. Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że celem żydowskich lewaków jest uderzenie w wartości chrześcijańskie, rodzinę i tradycję. Jeżeli przy pomocy nachalnej propagandy uda się im ośmieszyć i podważyć wartości, w których byliśmy przez wieki zakorzenieni to jak zagubione we mgle dzieci damy im się poprowadzić tam gdzie nastąpi koniec naszego znanego nam dotąd świata. I niech nikt mi nie mówi, że istnieje jakaś większość zupełnie odporna na tę lewacką, żydowską propagandę. Niestety jest tak, że jedni stawiają jej opór krócej, a inni dłużej. Na przestrzeni ostatnich lat sami przekonaliśmy się jak szybko armia LGBT zdobywała nasze terytorium. Na początku wybuchaliśmy śmiechem, później pukaliśmy się w czoło, a dzisiaj musimy krótkimi skokami od bramy do bramy umykać ze swoimi pociechami jeżeli nie chcemy narażać ich na widok maszerujących roznegliżowanych zboczeńców w wyuzdanych pozach i z bluźnierczymi hasłami na transparentach. Dzisiaj już nawet część przedstawicieli środowisk prawicowych i konserwatywnych ze strachu usunęło ze swojego słownika takie określenia jak pederasta, zboczeniec czy gej. Tak działa żydowska lewacka propaganda poprzez sprytnie wymuszoną wewnętrzną cenzurę. Co stanie się jeżeli już dzisiaj nie postawimy zdecydowanego oporu tej słabej liczebnie najemnej armii, ale za to obficie finansowanej przez żydowskich neomarksistów? To bardzo łatwo przewidzieć. Sporo mówi nam na ten temat przyjęta niedawno rezolucja Parlamentu Europejskiego, która zajęła się priorytetowym traktowaniem środowisk LGBT i zawierająca cały wykaz działań, które w latach 2019-2024 pozwolą zapewnić dewiantom „szacunek” i „równouprawnienie”. Przez lata przećwiczyliśmy już, czym się kończą te z pozoru łagodne i niegroźne zapowiedzi. Po mieleniu na wszystkie sposoby haseł mówiących o zapewnieniu środowiskom LGBT równości i tolerancji dożyliśmy czasów afirmowania zboczeńców, bo przecież jak się nam wmawia są od nas bardziej wrażliwi, mają lepiej rozbudowane poczucie piękna, są inteligentniejsi, a wiec suma summarum lepsi i bardziej wartościowi. Co będzie dalej? Nie trzeba być wróżbitą czy wieszczem, aby przewidzieć, czemu służy mozolne dłubanie przy tak zwanym katalogu „przestępstw z nienawiści”. Jeżeli nadal będziemy tylko milczeli i wzruszali ramionami to już nie długo takim przestępstwem stanie się nauka Kościoła katolickiego na temat małżeństwa, rodziny i płciowości. To naprawdę tylko kwestia czasu, kiedy jakieś stado żydowskich lewackich mędrców zawyrokuje, że głoszenie katolickiej nauki jest „językiem nienawiści” uderzającym w godność tęczowych zboczeńców oraz heroicznych kobiet, które legalnie dokonały aborcji. Niestety żydowskich lewackich dywersantów mamy także w łonie Kościoła. Oto jak na ostrą krytykę środowisk LGBT wyrażoną przez benedyktyna, o. Leona Knabita zareagował kapelan „Gazety Wyborczej”, ks. Wojciech Lemański. Na Facebooku bezczelnie odpowiedział sędziwemu zakonnikowi: „Ojcze Leonie. A może już czas odpocząć? Starość ma to do siebie, że u wielu przytępia wrażliwość”. Zapewne przywrócenie suspendowanego ks. Lemańskiego do posługi kapłańskiej było przemyślane i miało na celu reaktywowanie lewackiego harcownika operującego wewnątrz Kościoła. Na to wskazuje cała jego wznowiona szkodliwa aktywność oraz obojętne milczenie biskupów, Kamińskiego i Rysia, którzy Lemańskiemu szybko ten powrót umożliwili. Dlatego proponuję nie poddawać się tej żydowskiej lewackiej tresurze i samemu przejść do ofensywy nazywając zagrożenia po imieniu. Musimy powrócić do słów i określeń, od których nas skutecznie odzwyczajono wymuszając posługiwanie się tą nieznośną orwellowską nowomową. Już samo wymuszenie na nas zmiany języka jest naszą porażką. Musimy w końcu przyjąć do wiadomości, że jesteśmy na dość dziwnej, ale jednak prawdziwej wojnie. Czy dzisiaj uda nam się uratować Stary Kontynent przed zalewem pałających nienawiścią zboczeńców”

  15. Boydar said

    Panie Eris, czy względem IQ tych przedszkolaków to ma Pan jakieś uzasadnione przesłanki ? Bo ja z przedszkolakami mam do czynienia na co dzień, i gdyby nie smętne obowiązki to bym ich wcale nie opuszczał; są po prostu eugenialne w porównaniu z większością dorosłych.

  16. Eris said

    @12

    Tak, to prawda, choć może tak daleko bym się nie posuwał, powiedziałbym raczej… czyste. Mam nadzieję że rozumie pan co mam na myśli.

    Co do meritum, powiem tak, lepiej porównać pana Patlewicza do przedszkolaka, niż prawdziwie do tego czym w istocie jest. Jest późno i nie chce mieć ani niespodzianek rządkowych ani koszmarów na myśl o prawdziwym obliczu tego człowieka.

  17. Easy Rider said

    Jeszcze odnośnie tych „ubeckich rzygowin” Michalkiewicza. Jeśli byłaby to prawda, to w PRL-u powinniśmy byli uczyć się na lekcjach historii o Lechii, ale ja niczego takiego nie pamiętam. W PRL-u podtrzymywano wersję do dzisiaj obowiązującą, że przed 966 r. byliśmy jakimś ludem barbarzyńców, bez żadnej zorganizowanej państwowości (bajka o „Piaście Kołodzieju”). Dowodem na to były obchody 1000-lecia państwa polskiego w 1966 r.

    To jest sprawa spisku ponadczasowego i ponadustrojowego, ukrywającego wiedzę o naszej przeszłości i dotyczy nie tylko Polaków, ale całej Słowiańszczyzny. A co do przyjęcia chrześcijaństwa – ono nastąpiło już wiele lat przed 966 r., tylko w obrządku wschodnim, co potwierdziły wykopaliska w Krakowie i na Świętym Krzyżu. Ale jest to wiedza niepoprawna politycznie, no bo jak to – my i obrządek wschodni? Apage satanas!

    P.S. Obraz, zawierający poczet królów Lechii przed 966 r., znajduje się na Jasnej Górze. Ta sprawa jest na tyle znana, że Kościół nie może temu zaprzeczyć, stąd też nie zajmuje oficjalnego stanowiska w kwestii „Turbosłowian”.

    Cytat z książki Janusza Bieszka „Słowiańscy królowie LECHII”, wyd. BELLONA 2015-2018, str. 142:

    Należy tutaj szczególnie nadmienić o starym obrazie olejnym na płótnie, z drugiej połowy XVIII wieku, o wymiarach 2,37 m x 2,22 m, z namalowanymi i podpisanymi medalionami z kolorowymi portretami 52 królów i książąt lechicko-polskich, wiszącym na bocznej ścianie w kościele na Jasnej Górze. Według informacji telefonicznej z Biura Prasowego jasnej Góry, nie można wykonać jego zdjęcia nawet na zamówienie płatne, ponieważ obraz ten wisi na wysokości ok. 6 m nad posadzką, w części zamkniętej kościoła (klauzura). Dlaczego nie jest on udostępniany do oglądania zwiedzającym (uczestnikom wycieczek szkolnych, pielgrzymom czy turystom)?
    […]
    Ten historyczny i zapewne pierwszy poczet 52 władców zawiera portrety królów, począwszy od króla Lecha I do do króla Augusta IV i jest zatytułowany po łacinie, jak niżej:

    SERIES CHRONOLOGICA DVCVM ET REGVM POLONORVM A LACHO I AD AVGVSTVM IIII.

  18. Marucha said

    Szanowni proszepaństwo…

    Rzecz absolutnie podstawowa:
    Negowanie istnienia „Wielkiej Lechii” nie oznacza negowania istnienia pra-Polaków na (mniej więcej) dzisiejszych ziemiach Polski.

    Gdzie są jakiekolwiek ślady materialne po mitycznej „Wielkiej Lechii”? Takie, jak po starożytnych Egipcjanach, Grekach, Rzymianach, Etruskach, Babliończykach, Sumerach?
    Czy musimy schodzić na poziom „intelektualny” Chachłów, którzy twierdzą, że od nich zaczyna się w ogóle historia ludzkości? Że Jezus i Apostołowie byli Ukraińcami? Ze Ukraińcy wynaleźli ogień, dzidę i koło?

    Jest poza tym faktem niepodważalnym, iż zwolennicy „Wielkiej Lechii”, czyli tzw. Turbosłowianie są bez wyjątku antykatoliccy.
    Przypadek?
    Puknijcie się w głowę…

  19. „Gdzie są jakiekolwiek ślady materialne po mitycznej „Wielkiej Lechii”? Takie, jak po starożytnych Egipcjanach, Grekach, Rzymianach, Etruskach, Babliończykach, Sumerach?”

    Panie Gajowy to jest „slippery slope” jak mawiają Angole, bo śladów *materialnych* po niejakim Jezusie Chrystusie też nie ma, co jednak nie przeszkadza miliardowi ludzi wierzyć, że istniał i co najważniejsze, dalej żyje.

    ——
    Po pierwsze – chodzi o ślady po imperium/cywilizacji.
    Po drugie – istnieją ślady materiałne po Chrystusie, a także świadectwa współczesnych.
    Admin

  20. ...a "nasz" (tzn. gajówkowy) said

    pan Wandaluzja (w szczególności) też musi pukać się w głowę? Czy jest zwolniony z tej czynności? Bo każdy czytelnik gajówki przyznać musi, że p. Wandaluzja fantazję ma nieziemską a i często zahaczającą o „Turbosłowian”.


  21. Ad. 92: LXXII. Wielka Lechia czyli ubeckie rzygowiny (reupload)
    Do obejrzenia, Udostępnij
    Wyłącz wyciszenie
    Jeśli odtwarzanie zaraz się nie zacznie, spróbuj ponownie uruchomić urządzenie.
    24:24

    Zrozumiałem, że są filmy WYCISZANE, co w tym wypadku jest zrozumiałe, bo to jest muzyka WOTERKLOZETOWA.
    Podczas gehenny Lew Morski Winston Churchill dodawał animuszu Anglikom opowieściami o swych wojennych przygodach. Raz mówił, że gdy wizytował okręt to napatoczyła się niemiecka łódź podowdna, którą ZBOMBARDOWALIŚMY i wyplynęły jakieś rupiecie, wśród których zauważyłem drzwi do Mego Gabinetu, bo miały napis WC…
    Piłsudski nie korzystał z radia, bo mówił z akcentem żmudzkim. Raz jednak Zmuszono go do tego więc opowiedział przez radio bajkę o Poleskiej Żabce. Gdy Goering napomknął mu o Wspólnej Wojnie z Rosją to zmarkotniał, ale zaczął opowiadać niemieckie kawały wojskowe, z których ZAŚMIEWAŁ SIĘ.
    Tytuł powinien być LECHIADA TO NIEMIECKIE FEKALIA I ŻYGOWINY UBECKIE. Niemcy zbudowali SKARBIEC na Niemieckie Fekalia, ale Armia Czerwona chciała je wywieść do Leningradu więc wezwano Bieruta, który omówił sprawę z Pitrowcami. Kazał jednak pilnować Fekaliów ubowcom, skąd wersja, że ci najedli się tego i zaczęli RZYGAĆ. Żeby nie Zarzygali Polski Stary Kijkut Leszek Miller wywiózł te Fekalia metrem fortecznym do Niemiec. Nic nie stoi jednak na pzeszkodzie by POMIERZYĆ ten Skarbiec i Metro Forteczne, które Armia Czerwona użutkowała do roku 1984 używając pociągów z Leningradu. Skarniec był tak ZAPCHANY, że Niemcy musieli trzymać Złoto Wrocławia w Wartowni – i dopiero III.RP ODBLOKOWAŁA wrocławski Skarbiec.
    Galeria Królów Lechii w Częstochowie była dziełem Lisów, których Kazimierz Wielki wygnał i dał ten wspaniały zamek swej konkubinie Esterze, którą czcimy jako Czarną Madonnę, ale Lisowie Zamordowali za to fundatora moskiewskiego KREMLA.
    Kilka dni temu przeczytałem tag: JEROZOLIMA Skarby Króla Salomona. Można pomyśleć, że Skarby Króla Salomona zostały SZCZĘŚLIWIE ewakuowane z Afryki do Jerozolimy, ale to taka sprawa jak z Indianim Jonesem, który NIE ROZSTRZELIWAŁ ANTYSEMITÓW, bo po stawieniu milionów bogobojnego ojca za grunt podmiejski urzędował w knajpie pod Jerozolima, gdzie opowiadał Amerykanom o Skarbiue Świątyni a ci srawali mu drinka lub piwo. Gdyby miast gadać bzdury o Rozstrzeliwaniu Antysemitów przyjechał do Wrocławia to byśmy mu powiedzieli, że Skarb Świątyni ODZYSKALI Asyryjczycy a on gada o Złocie Afryki z drenażu złota za stal śląską czyli LECHICKĄ, które poszło do banków aleksandryjskich, które wykupiły za nie HIPOTECZNIE Rzym: http://wandaluzja.pl/index.php?p=p_310&sName=talmud-najlepszy-kodeks-mafijny//
    Tag JEROZOLIMA Skarby Króla Salomona, jest bardzo ważny, gdyż Żydzi, po 30 latach ZACIEKŁYCH walk, UZNALI mój kataster jerozolimski – że Salomon ze swym olbrzymim Haremem NIE MIESZKAŁ w Świątyni Salomona tylko w PAŁACU Salomona, który Rzymianie przebudowali na PRETORIUM, w którego mur trykają Żydzi i szebesgoje żeby zostać Rycerzami tajnych kont izraelskich.
    Kanclerz Kohl – na podstawie mego katastru jerozolimskiego – ZABRAŁ Pretorium Rzymskie Żydom i dał Palestyńczykom, którzy nie dość, że nie rozliczyli się ze mną to ZELŻYLI mnie, żeby nie płaćić mi za kataster jerozolimski.

  22. Isreal said

    ad18
    i tu chyba Michalkiewicz ma rację – turbo-anty-katolicy …

    ale odrzucając naszą obecność tutaj od wielu tysięcy lat (10, może więcej) i skracając do tysiąca zadajemy kłam nauce i odkryciom i dajemy fory kudłatym ….
    co skrzętnie już wykorzystują …

  23. Wieloimienny said

    „Gdzie są jakiekolwiek ślady materialne po mitycznej „Wielkiej Lechii”? Takie, jak po starożytnych Egipcjanach, Grekach, Rzymianach, Etruskach, Babliończykach, Sumerach?”

    Pan nie wie? Ksiondze spalili. Dzieci z you tuba tak mówią. Une mają wiedzę z historyji większą niż my wszyscy.

    „Czy musimy schodzić na poziom „intelektualny” Chachłów, którzy twierdzą, że od nich zaczyna się w ogóle historia ludzkości? Że Jezus i Apostołowie byli Ukraińcami? Ze Ukraińcy wynaleźli ogień, dzidę i koło?”

    Koło to akurat małpy wynalazły (oficjalna nauka antykatolickich, oświeconych naukowców, znają się).

    Z Ukraińcami to inaczej. Pierwszym człowiekiem, który pojawił się na ziemi był Ukrainiec, który w kambropreplejstocenie poszukując w kosmosie planety do osiedlenia się natrafił na układ słoneczny i to od niego wziął się cały ród ziemski. Podróżował statkiem kosmicznym w kształcie piramidy Cheopsa i wylądował na pustyni jakieś 100 trylionów lat temu. A tak w ogóle murzyni pojawili się wtedy kiedy starożytni Ukraińcy po pijaku zabrali się za małpy.
    ___________________

    Na poważnie to obawiam się, że za jedno już tylko pokolenie oficjalną wersją historii w podręcznikach staną się danikenowskie głupoty. W niedzielę oglądam tv, a tam jacyś „Starożytni kosmici”, następny kanał Focus i głupoty, że piramid nie zbudowali ludzie, wszędzie gadające głowy „uczonych” z tytułami naukowymi. To co się dzieje wśród ukrów może stać się „nauką” o zasięgu globalnym i wówczas nikt nie będzie podważał, że wydmy w Łebie to pozostałość po ataku nuklearnym jakiego dokonał tam rzymski cesarz Fallus Magnus podczas wojny o bursztyn w 204 roku n. e.

    Przyznam, że sam móżdżyłem kiedyś nad czasami przedpotopowymi i zastanawiałem się czy na ziemi mogła istnieć cywilizacja tak zaawansowana technologicznie jak obecnie.
    Teraz myślę, że to wszystko jest szatańskie mamienie. To podstępne przemycanie ideologii new age. Piramidy zbyt dokładne i wielkie aby mogli je zbudować ludzie? To jest poniżanie siły i inteligencji istoty ludzkiej! Kościół zniszczył ślady po Lehij? Ale po innych cywilizacjach np. Aztekach nie zniszczył? Ach te ksiondze!

  24. Piotr Podgórni said

    „Jeśli ktoś orze pole to patrzy przed siebie a nie zagląda do tyłu” bo patrząc wstecz nie zaorze porządnie pola. To co zostało zapowiedziane w ST już się wydarzyło i zostało opisane w Ewangelii ale Ewangelia jest, trwa. Podrzucając chrześcijanom przekłamane teksty ST, żydzi osiągnęli jeden cel, odwrócili część uwagi od tego co jest na rzecz tego co minęło a często nie mialo miejsca, nie wydarzyło się. Podobnie jest z bajkami o wielkiej Lechii czy turbosłowianach, które mają na celu owrócić uwagę od rozumienia istoty żydowskiej okupacji czyli tego co jest.

  25. zapiniotodement said

    @ 19. Agent & Admin
    „Panie Gajowy to jest „slippery slope” jak mawiają Angole, bo śladów *materialnych* po niejakim Jezusie Chrystusie też nie ma, co jednak nie przeszkadza miliardowi ludzi wierzyć, że istniał i co najważniejsze, dalej żyje.

    ——
    Po pierwsze – chodzi o ślady po imperium/cywilizacji.
    Po drugie – istnieją ślady materiałne po Chrystusie, a także świadectwa współczesnych.
    Admin”

    Panowie – materialnego śladu po Panu Jezusie Chrystusie niema dopiero od jakichś 30…40 lat.
    Wtedy to gdzieś „zaginęła” relikwia: zasuszony napletek Pana Jezusa.
    Świadectwa (pisane) Jemu współczesnych nie są śladem materialnym.

    Nie mam pod ręką wydruku, wybaczcie, poszukajcie w Necie dokładnej daty zaginięcia, lokalizacji relikwi, itp. – przy okazji znajdziecie sobie kiedy to w KK zaprzestano corocznego obchodzenia Święta Obrzezania Pana Jezusa ( 8 dni po Bożym Narodzeniu ).

  26. hulajdusznik said

    Dlaczego kłamstwa są lepsze od prawdy?
    1. Wiarygodność
    Wszystkie kłamstwa są zaprojektowane tak, żeby wydawały się prawdą. Ekspert kłamca starannie wykorzystuje elementy, które wydają się prawdopodobne i logiczne, a zatem łatwe do uwierzenia. Z drugiej strony, prawda jest często nielogiczna, szalenie nieprawdopodobna i trudne do wyjaśnienia.

    Kłamstwa są bardziej wiarygodne niż prawda.

    2. Niezawodność
    Prawda jest spontaniczna, przypadkowa i nieprzewidywalna. Kłamstwa można szczegółowo zaplanować z dużym wyprzedzeniem, a zatem jest gwarancja, że okażą się zgodne z przewidywaniami.

    Kłamstwa są bardziej niezawodne niż prawda.

    3. Gospodarka
    Żeby być prawdą, relacja z danego wydarzenia musi być dokładna. Wymaga to starannej zaradności, kosztownych badań, czasochłonnej dbałości o szczegóły, kompleksowych usług logistycznych i dokładności. Mimo wszystko, niektórzy w to uwierzą, a inni nie. Kłamstwo wyprodukuje identyczne wyniki bez zamieszania i kłopotu.

    Kłamstwa są prostsze od prawdy. Kłamstwa kosztują mniej niż prawda pod względem czasu, pieniędzy i wysiłku.

    4. Wartość

    Prawdę można znaleźć wszędzie; należy do każdego, kto ją znajdzie, zupełnie za darmo. Kłamstwa są tworzone na zamówienie, często przez ekspertów, a te najlepsze są wypolerowanymi dziełami sztuki.

    Kłamstwa są warte więcej od prawdy. Czy słyszał ktoś o przekupieniu świadka, żeby powiedział prawdę?

    5. Szacunek
    A. Na sprzedaży kłamstw opinii publicznej zdobywano wielkie fortuny. Ludzie, którzy sprzedają te kłamstwa są często wdzięczni naiwnym klientom, dlatego obdarzają biblioteki i uniwersytety i ośrodki kultury.

    B. Nikt nigdy nie zrobił fortuny na sprzedaży prawdy. Przede wszystkim, jak już powiedziano, prawda jest bezpłatna. Jedynymi ludźmi, którzy zapłacą za prawdę są ci, których się szantażuje – i tylko kupują prawdę po to, żeby mogli ją ukryć zanim ktokolwiek inny ją zobaczy.

    Kłamstwa prowadzą do bibliotek i uniwersytetów, a prawda prowadzi do szantażu.

    6. Stabilność
    Weź tysiąc części prawdy, dodaj jedną część kłamstwa. Wynik – kłamstwo.

    Weź 1 /1000 część kłamstwa, dodaj jedną część prawdy. Wynik – znowu kłamstwo.

    Zauważ, że z prawdy można zrobić kłamstwo, ale z kłamstwa nie zrobi się prawdy.

    Kłamstwa mają większą siłę i trwają dłużej niż prawda.

    7. Wyobraźnia
    Głosząc prawdę, człowiek musi zbadać dokładnie fakty i dokładnie się ich trzymać tak jak miały miejsce. Kłamca może opisać ten sam incydent bez żadnych badań, zaledwie mówić co przychodzi mu do głowy, i opowiadać szczegóły jak tylko chce.

    Kłamstwa są bardziej twórcze nić prawda.

    8. Rozpoznawalność
    Ludzie są przyzwyczajeni do słuchania kłamstw przez cały czas.

    Jeśli powie się prawdę, ludzie pomyślą, że się kłamie Jeśli przekona się ich, że mówi się prawdę, to staną się podejrzliwi. Dlaczego on nagle mówi prawdę? Co się dzieje?

    9. Podaż i popyt
    A. Opisując dany incydent, tylko jedna wersja może być prawdą, podczas gdy liczba kłamstw jest nieograniczona. oczywiście kłamstwa mają dużo większą podaż niż prawda.

    B. Istnieje wielki popyt na kłamstwa, jeśli są one pochlebne, jeśli dają komuś nadzieję, jeśli pomagają uciec przed rzeczywistością, lub jeśli obiecują zdrowie, bogactwo, władzę lub siłę. Nikt nie jest bardzo ciekawy żeby usłyszeć prawdę. Jedynymi którzy domagają się prawdy są ci, którzy badają coś (prawnicy itp), i oni chcą prawdy, żeby udowodniła, że ktoś kłamie.

    W naszym społeczeństwie kłamstwa są środkiem akceptowanym. Jest na nie podaż, a popyt na nie jest ciągle duży. Prawda ma wyjątkowo małą podaż, ale nawet ta maleńka podaż w dużej mierze przekracza popyt. Dlatego w naszym społeczeństwie, prawda zajmuje pozycję identyczną do g***a dinozaura.

    Wnioski:
    Kłamstwa są lepsze od prawdy na wiele sposobów.

    Kłamstwa są bardziej wymyślne.

    Kłamstwa czynią świat przyjemniejszym.

    Kłamstwa są mniej żenujące od prawdy, i mniej straszne.

    Ponadto, w dziedzinach takich jak dyplomacja, umiejętność kierowania państwem, handel, reklama, PR i księgowość, prawda jest całkowitym kalectwem.

    Przewiduję, że prawda będzie zanikać w społeczeństwie, prawie niezauważenie, w okresie krótszym niż jedno pokolenie. Stanie się curiosum, jak dwudolarowy banknot. Prawdopodobnie powstaną muzea, gdzie będzie się pokazywać przykłady prawdy ciekawskim dzieciom, które będą chciały się dowiedzieć jak wyglądała. Można tylko mieć nadzieję, że kustosze tych Muzeów Prawdy będą charakteryzować się dobrym gustem i nie sfałszują wystaw.

    Prawda jest taka, że prawda stała się staromodna. Jest pełna zakamarków o różnych kształtach, jak wiele innych staromodnych rzeczy, dla niektórych będą fascynujące, ale dla większości będą utrapieniem. Dla tych, którzy troszczą się, posiadanie prawdy jest wspaniałe, by ją mieć i kochać, nigdy jej nie nadużywać, potem przekazać ją za darmo każdemu kto jej zechce, przekazując ją w stanie nieuszkodzonym, nieukoloryzowanym, nieubogaconym i niepomniejszonym, by każdy jej kawałek był lśniąco żywy, jak zawsze. Znajdowanie radości w podtrzymywaniu prawdy jest owocem miłości, ale większość z nas we współczesnym społeczeństwie nie ma czasu na takie rzeczy.

    WHY LIES ARE BETTER THAN THE TRUTH

    http://www.aiateam.org/default.asp?ID3=21

    Artykuł pochodzi z THE RAPE OF THE APE [Gwałt na małpie] – Allena Shermana

    Tłumaczenie: Ola Gordon.
    _______________________________________________________________________________________
    https://www.sott.net/article/293593-Navigating-the-news-Or-how-to-cut-through-media-lies

    https://pracownia4.wordpress.com/2015/03/16/infonawigacja-czyli-jak-przebic-sie-przez-medialne-klamstwa/
    _______________________________________________________________________________________

    Mistrzowie kłamstwa

    http://www.mediafire.com/file/fb4echca8ube3se/Mistrzowie_k%25C5%2582amstwa.pdf/file
    _______________________________________________________________________________________
    Najwieksze klamstwa w historii – Frank Fabian

    http://www.mediafire.com/file/v4pwaccybeqa76e/Najwieksze_klamstwa_w_historii_-_Frank_Fabian.pdf/file
    _______________________________________________________________________________________

    Biblijny Eden istniał zapewne na terytorium byłej Jugosławii, bowiem najstarsze ślady jabłek pochodzą właśnie stamtąd z przed około 8500 lat. Co jest i tak niemożliwym do zaakceptowania, dlatego że według najmądrzejszych łebów na tej planecie tak długo to świat nie istnieje.
    Żydzi to starożytny naród. Istniało starożytne żydowskie państwo Izrael. Żydzi byli w niewoli egipskiej. Uciekli stamtąd suchą nogą Przez Morze Czerwone do Ziemi Obiecanej, która słynęła z płynącego tam mleka i miodu. Żydzi zostali wygnani z Izraela przez Rzymian. Mur szlochania to pozostałość po ychniej świątyni. Żydzi po wiekach tułaczki osiedli w „Polin” w celach rekreacyjnych na rozkaz dany im z ychniego nieba i Polska wzięła swoją nazwę właśnie od Polin (Tu odpocznij). Biblia jest aktem notarialnym od sam Pan Bóg, dającym żydom wszystko, co na Ziemi wew wieczne posiadanie. Itp., itd..
    Istniała Wielka Chazaria.
    Słowianie, a szczególnie przodkowie Polaków ulęgli się jako upośledzone obdartusy, gdzieś na bagnach Prypeci w V wieku, czyli jakieś 1500 lat temu.
    Niemcy to sławetni Germanie i to od nich pochodzi cały nasz kultur. To my zajęliśmy ich ziemie a nie odwrotnie.
    Ukraińcy to starożytny naród.
    Litwini dzisiejsi to Litwini, którzy współtworzyli z Polakami I Rzeczpospolitą.
    Amerykanie byli na Księżycu, jako pierwsi, jako jedyni i to już pół wieku temu.

    Oto kilka znamienitych przykładów powszechnie akceptowanych prawd historycznych. Mało tego… Une mają wew swoim posiadaniu na to wszystko dowody!

    A Lechii nie było, bo:
    1. Tak twierdzą ałtorytety. (Nie moje.)
    2. Wszyscy zwolennicy są antykatoliccy. (Tak to ma wyglądać. Po co? Nie wiem.)
    3. Nie ma śladów materialnych po „mitycznych” Lechitach. (Przynajmniej tak twierdzą niektórzy znawcy powołując się na niektóre ałtorytety. Nie piję tu do Pana Gajowego.)
    4. Jak poddasz w wątpliwość prawdziwość powyższych oczywistości, to jesteś baran, i chuj!
    _________________________________________________________________________________________

  27. Easy Rider said

    Ad 18 – Marucha.
    Mam rozumieć, że zwolennicy istnienia cesarstwa rzymskiego – to też antykatolicy? Dlaczego więc sam fakt istnienia Lechii miałby być antykatolicki, a istnienia cesarstwa rzymskiego – już nie? Dlaczego tylko w przypadku ziem słowiańskich pojawił się paradygmat, że przed chrześcijaństwem nie było nic, a Słowianie (Slaves!) niemal mieszkali na drzewach?

    Trzeba rozróżnić sprawy transcendentne od polityki i wojen. Dlaczego wszystko, co wiąże się z kościołem rzymskim musi być „święte”? Kościół rzymski dlatego opanował ziemie Słowian, że stanowił siłę militarną, a nie ze względu na wartości duchowe. Przecież tak potępiani w historii i literaturze Krzyżacy – byli tak naprawdę watykańskimi pretorianami, czyli również powinni być traktowani jako „święci”? A trzeba dodać, że za Grunwald na Polskę została rzucona klątwa, nie odwołana nawet przez JPII. Stąd też, zgodnie z prawem kanonicznym, wszystkie sakramenty wykonywane od tego czasu – powinny być nieważne. Czyli co – powinniśmy się tego zwycięstwa wstydzić i organizować marsze pokutne, a nie stawiać pomniki?

    Ponieważ jak już wcześniej wspomniałem, na ziemiach lechickich chrześcijaństwo obrządku wschodniego pojawiło się znacznie wcześniej przed 966 r., podejrzewam, że tzw. ewangelizacja ziem polskich – tak naprawdę była wojną imperialną o wpływy między cesarstwem rzymsko-niemieckim a Bizancjum i proszę nie mieszać do tego religii.

  28. Boydar said

    Panie Dement, że przypomniał Pan sobie co to napletek, to rozumiem; a co to łopata, przeczuwa Pan ?

  29. Marucha said

    Re 26:
    Panie Easy Rider… jest Pan inteligentnym człowiekiem, a nie zauważył Pan, że polemizuje Pan z czymś, czego nie napisałem.

    Więc może powtórzę, wyraźnie: sama idea istnienia jakiejś Wielkiej Lechii nie jest w żadnej mierze antychrześcijańska – natomiast AUTORZY, którzy ją propagują. są bez wyjątku antychrześcijańscy.
    Widzi Pan różnicę?

    Czy ja kiedykolwiek napisałem, że przed Chrztem Polski nie było nic, oprócz małp skaczących z gałęzi na gałąź? Było, ale na pewno nie jakaś z dupy wzięta Wielka Lechia założona przez kosmitów z Himalajów.

    Czy to nie ja próbowałem rozpropagować badania T. Millera i jego książkę?
    >https://marucha.files.wordpress.com/2014/02/3000-lat-panstwa-polskiego-zip.jpg

    Czy nie napisałem WYRAŹNIE, TŁUSTYM DRUKIEM:
    Negowanie istnienia „Wielkiej Lechii” nie oznacza negowania istnienia pra-Polaków na (mniej więcej) dzisiejszych ziemiach Polski.

    Napisał Pan – do mnie: ” proszę nie mieszać do tego religii.”.
    KURWA MAĆ, to nie ja mieszam do tego religię, tylko ci autorzy, którzy nie potrafią nic napisać o Polsce bez przysrania Kościołowi.

  30. Marucha said

    Re 25:
    Słyszał Pan o Całunie Turyńskim? O Chuście Weroniki?
    Po co pieprzy Pan o jakimś napletku? Powtarza jakieś brednie?

    PS. Niech Pan zwróci uwagę na wpis p. Boydara #27, a zwłaszcza słowa o łopacie. Ja ze swej strony proponuję zastanowić się nad pojęciem „wirtualny dół z wapnem”.
    PS2: Świadectwa współczesnych są ŚWIADECTWAMI. Jakie świadectwa ma Pan o Wielkiej Lechii? Jakieś artefakty, cokolwiek?
    NIE MA NIC.

  31. Troll Polonii said

    13
    Hulajdusznik
    Jedno zrodlo nie wystarcza. Zwlaszcza , ze to troche pozno; polskie zrodla nie wystarcza.
    Nazwa Lechia – Lechistan uzywana byla tylko przez Turkow, ktorzy tez pozno przyszli na Bliski Wschod i do granic Europy.

    Mam w domu mapy starozynego swiata. I polskie i angielskie . Nie ma na nich ani Izraela ani Lechii. U Herodota tez nie ma.

    Bardzo zagorzalym zwolennikom Praslowian, pra- Ilirow i pra, pra- Polski polecam inne zrodla i na przyklad wycieczke do Indii lub zwyczajnie skontaktowania sie z wynikami prac archeologow z Indii.

    W Indiach mozna sie dowiedziec tez przedziwnych rzeczy:
    W Varanasi (Benares) mowia, ze maja dowody, ze Jezus byl w Indiach. (Ishia) W Kaszmirze i na poludniu Indii (Kerala) a i w Tybecie wierza tez, ze Jezus byl w Indiach gdzie pobieral nauki i nauczal.
    Hindu religia jest podobo najstarsza religia i prawda jest, ze uznaja Jezusa; W Indiach opowiadaja, ze Jezus przybyl do Indii z terenow obecnego Izraela.
    Hindusi wierza w objawienia i uznaja Jezusa jako Swietosc.
    Slady i obecnosc Kosciola Katolickiego w Indiach siegaja 2 tysiace lat i sa bardzo silne.
    Sw. Tomasz Apostol tez zawedrowal do Indii i zalozyl kosciol katolicki, ktory istnieje do dzis.W Indiach jest wiele bardzo starych kosciolow katolickich. Niektore polaczyly sie z syryjskim kosciolemi chrzescijanskim.

    Niektorzy zadaja pytanie jak mozliwe byly wedrowki z Bliskiego Wschodu do Indii i z powrotem.
    Juz wtedy istnial tzw. Szlak Jedwabny z Chin; i zapiski potwierdzaja popularnosc tego szlaku. Kroniki potwierdzaja, ze szlak byl bardzo uczeszczany przez patnikow, kupcow, roznych wedrowcow – u nas sie malo o tym pisze (poprawnosc polityczna?)

    W staroangielskich tekstach sa opisy wedrowki sw. Pawla do Grecji, Indii.
    (Anglo-Saxon Chronicle, Bede: Histora Ecclesiastica Gentis Anglorum, Cynewulf, Cyneheard, etc)

    W odroznieniu od nas, Hindusi, Chinczycy, Egipcjanie, Grecy i Rzymianie maja bardzo stare zapiski dziejow i opisy roznych kultur i plemion..
    (Karol Wielki przepedzil Chorwatow z Malopolski na Balkany)

    Potezne panstwo lechickie z cala pewnoscia zwrociloby uwage starozynych i wedrowcow, historykow i kronikarzy – a napewno religijnych zakonnikow i pielgrzymow..

    Dobrze jest porownac swoja wiedze, z wiedza i zapisem innych narodow.
    Probuje znalezc u Pliniusza, Herodota, Plutarcha jakiekolwiek wzmianki o Slowianach.
    A przeciez Herodot opisuje bardzo dokladnie setki plemion ;
    ich wedrowki i ich obyczaje z Azji i z basenu Morza Srodziemnego.
    Wiedzieliby tez o nas i Egipcjanie, ktorzy tez sie zapedzali az do Europy.
    Rzymianie okupowali Anglie przez ponad 400 lat. A znani sa z tego, ze robili bardzo dokladne zapiski z calego znanego im starozytnego swiata.

    Chrzescijanstwo do Anglii przyszlo juz w czasach rzymskich, w II wieku naszej ery. Dokladnej daty nie wiadomo. AngloSaxons przyjeli chrzescijanstwo w 6 -tym wieku.
    Okolo 200 roku Kartaginski teolog Tertulian wlaczyl Brytanie do krajow chrzescijanskich. Podobnie grecki teolog Origen.Chrzescijanstwo rozwijalo sie w Europie w III wieku za cesarstwa Decjusza i Waleriana kiedy chrzescijanie byli przesladowani, stad prawdopodobnie wielu znalazlo schronienie w Irlandii i na Wyspach.
    W 260 r cesarz Galienus wydal edykt o legalizacji chrzescijanstwa i zezwolil na posiadanie wlasnosci, w tym ziemskich.
    W 313 r cesarz Konstantyn w Edykcie Mediolanskim zakonczyl przesladowanie chrzescijan.
    Acta Concilii Arelantis wspominaja obecnosc trzech brytyjskich biskupow.

    Poniewaz chrzescijanstwo sie rozprzestrzenialo w Europie – jest rzecza trudna do uwierzenia, ze nikt o Lechitach nie pisal.
    Wincenty Kadlubek pisal swoje dzieje w 600 lat po wydarzeniach.

  32. Eris said

    @24 Piotr Podgórni:

    I to jest kwintesencja całej sprawy, najlepiej ośmieszyć, wprowadzić turbo-lechię, aby przykryć prawdę i odciąć żywiciela od jego prawdziwych korzeni, aby stał się poddany na wszelkie dewiacje i manipulacje i aby ostatecznie obumarł, stając się bydłem niewolniczym, albo całkiem sczezł i pozostawił żyzną i bogata ziemię, pod nowe, żmijowe plemię.

    @26 Easy Raider:

    Ależ panie Easy, toż pan nie wie, że Watykan jest prawnym następca Imperium Rzymskiego i w pewnym sensie jego kontynuatorem ?

    Jeżeli tak jest, a jest o czym żaden ksiądz panu nie powie, no chyba że pan go przyciśnie, albo mu się wymsknie, to nie powinno być dziwne dlaczego Imperium Rzymskie jest legalne, a starożytne państwo polskie już nie. Proste, imperium ma glejt papy, a Pra-Polacy nie.

    Zadziwiające jest też że wmawia nam się iż Watykan to kościół, a kościół, to Watykan, tyle że jakoś mało kogo zastanawia pewien szczegół; otóż skoro to JEST kościół, to dlaczego w tym samym momencie jest to także pełnoprawne PAŃSTWO ze wszystkimi atrybutami takowemu przysługującymi ?

    Jak wszyscy wiemy państwa nie mają przyjaźni i sentymentów (po za niestety nami, Polakami), mają tylko interesy, interesy i jeszcze raz interesy. Jak też wszyscy wiemy, a przynajmniej ci którzy uczęszczają lub uczęszczali do kościoła i słuchali ewangelii oraz kazań, Jezus Chrystus powiedział: „Bogu co Boskie, a cesarzowi co cesarskie”, wiec czemu papa odbiera granty z obu stanowisk, jako namiestnika Bożego na ziemi, oraz imperatora Rzymu ?

    Co do klątwy to pytałem zaprzyjaźnionego księdza, a w zasadzie mojego życiowego mentora i przewodnika o tę kwestię, przyznał rację ze klątwą istotnie rzucona była, a na pytanie dlaczego nie została cofnięta strasznie się oburzył i zapytał skąd o tym wiem, po czym wyrzucił mnie za drzwi. Od tego momentu minęło 9 lat z groszami, a odpowiedzi na ponawiane od czasu do czasu pytanie, nigdy nie otrzymałem, każdą próbę zbywa milczeniem, albo kwituje że jestem jehowa lub luter bo nie wierzę w świętość i nieomylność kościoła katolickiego.

    Tak na koniec wypowiedź, która może odpowie na pytanie dlaczego klątwa nigdy nie została cofnięta. Nie mniej dla wielu będzie ona mało wiarygodna, ponieważ jej autor jak powszechnie wiadomo jest świrem i oszołomem (ja tak nie uważam, jednak podchodzę do jego osoby dosyć ostrożnie);

    Ks. Piotr Natanek: „Gdyby nie Jagiełło i Grunwald to do dziś bylibyśmy dzikimi europy, gdzie rycerstwo z całego łacińskiego świata jeździło do nas na safari”

  33. Marucha said

    Re 32:
    Pan się w ogóle nie zna na Kościele.
    Kościół to nie Watykan.
    Watykan nie jest żadnym prawnym następcą Imperium Rzymskiego.
    Kościół nie jest państwem,
    Papież nie jest „imperatorem Rzymu”

    ———————————–

    Kurwa, co za pierdolony debilizm…
    Nie wystarczy im powiedzieć, że „TAK, plemiona (pra)polskie istniały na naszych ziemiach od paru tysięcy lat.”
    NIE, KURWA, oni muszą mieć do tego jakąś „Wielką Lechię”, którą ośmieszają polską historię. Lechię, po której śladów nikt nigdy nie widział, której nikt nigdy nie opisał, a nawet nikt o niej nie wzmiankował… ani chybi antypolski spisek ciągnący się od 6000 lat… żeby przemilczeć.

    I po chuja mieszać tu zupełnie nieistotne wątki o klątwie, o napletku, o Grunwaldzie…?

    Głupota czy prowokacja?

  34. hulajdusznik said

    Trollu z kolonii, czy to do mnie te wywody napisane w dziwnym języku? Ja z trollami nie dyskutuję, bo une zawszeć próbują mi wmawiać coś, czego nie wyrzekłem. Podobnie jak niektórzy goście Gajowemu, chociaż jemu akurat zdarza się czasami cosik tam wypsnąć się, zwłaszcza jak mu na nerw ktoś nadepta, ale to zrozumiałe.

  35. Eris said

    @33 Pan Gajowy:

    Panie gajowy a GDZIE JA POWIEDZIAŁEM ŻE WIERZĘ W WIELKĄ LECHIĘ, proszę mi to palcem pokazać ?

    Wracając do meritum, nie panie gajowy, racja, nie jest „imperatorem rzymu”, jest tylko jego biskupem, czyli naczelnym zwierzchnikiem (oczywiście cesarz rzymu w historii także nie przywdział insygnii papieskich, no skądże znowu, ja się nie znam, tak nie było i już).

    Następnie; Watykan to nie kościół, wiec czemu kościół mu podlega i czemu łaskawie tytułuje się „państwem kościelnym”, skoro Watykan tak o sobie sam mówi, a pan twierdzi że tak nie jest, to kim pan jest, skoro pan wie lepiej ?

    Może ma pan rację i faktycznie nie jest, ale takim stwierdzeniom oficjalnie nie zaprzecza i niejednokrotnie w historii pozwalał, a nawet zachęcał aby tytułowano go Państwem Kościelnym, może dla prestiżu, a może z innego powodu, kto wie ?

    Następnie; skoro jak pan twierdzi że Watykan nie jest państwem, to dlaczego pobiera podatki, podatki nie tylko od instytucji kościelnych ale i od całych państw, a więc także i od ludzi świeckich ?

    Na koniec, proszę pana wiem więcej o kościele niż pan sądzi, no chyba że jest pan hierarchą kościelnym, to przepraszam, wtedy pan wie lepiej. Nie będę też reagował na bluzgi, bo to źle o panu świadczy. Uznam że ich nie było.

  36. Easy Rider said

    Ad 28 – Marucha.
    Sformułowanie ”proszę nie mieszać do tego religii.” użyłem w ferworze dyskusji i miało ono w zamierzeniu charakter bezosobowy, ale rzeczywiście mogłem użyć innego sformułowania.

    Nie wiem, czy sprawą Wielkiej Lechii zajmują się tylko antykatolicy, bo akurat jest to dla nich wyjątkowy „młyn na wodę”, ale nie da się ukryć, że sam temat jest niewygodny dla Kościoła, jak zresztą całego systemu sprawującego władzę, gdyż przewraca oficjalną wiedzę o powstaniu państwa polskiego w 966 r. Podobnie, fakty dotyczące wcześniejszego istnienia na ziemiach lechickich chrześcijaństwa – od 845 r. w obrządku rzymskim (Śląsk i Małopolska), a w obrządku słowiańskim (cyrylo-metodiańskim) od 874 r. – przez 150 lat (Małopolska, Śląsk, Wielkopolska), też zostały utajnione, jako niewygodne, bo poważały oficjalną datę przyjęcia chrześcijaństwa.

    Cóż, jak powiedział kiedyś Stefan Kisielewski: „Nic ludzi tak nie gorszy, jak prawda”.

    Ad 33 – Marucha.
    To tytuł artykułu nawołuje do konfliktu, mówiąc o antykatolickim i agenturalnym charakterze Wielkiej Lechii. Nie ma dowodów na Lechię? Najlepiej zapoznać się, przynajmniej pobieżnie z książką Janusza Bieszka „Słowiańscy królowie LECHII”. Natomiast nie ma dowodów na to, że Mieszko I przyjął chrzest, bo nie zachował się na ten temat żaden dokument w Watykanie, a jednak każe się to przyjmować jako wręcz prawdę wiary. Jeszcze w XIX w istniał grób Bolesława Chrobrego w Poznaniu, gdzie na epitafium napisano „z ojca poganina” (Chrobry urodził się po domniemanej dacie chrztu Mieszka).

    Ad 32 – Eris.
    Watykan jest niewątpliwie faktycznym następcą Imperium Rzymskiego, które tak naprawdę uległo tylko przepoczwarzeniu w imperium chrześcijańskie. Ale czy następcą prawnym – nie sądzę, aby przynajmniej taka była oficjalna wykładnia, bo to jednoznacznie oznaczałoby, że chrześcijaństwo powstało z „pogaństwa”, jak później w kręgu chrześcijaństwa nazywano ten okres. Dziwne tylko, że Kościołowi nie przeszkadza posługiwanie się tym „pogańskim” językiem się od 2000 lat?

  37. emeryt said

    Do tematu z netu

    Link do intrygującego filmiku – Czyli „sokratejska” metoda prowokująca do krytycznego, samodzielnego myślenia :

  38. Mi nie przeszkadza nazwa Wielka Lechia tego czasu co było przed Polska. Wiadomo, że Polska to okres państwowości Królestwa Katolickiego na naszych terenach I to KK informował Polaka, Ducha Polskiego I za to niech będą dzięki Panu Bogu.
    Natomiast przeszkadza mi antukatolicki ton I ataki na KK promujących ideę Wielkiej Lechii. Z daleka czuć zydomasonski dym w tej akcji..

  39. Wyobrażam sobie Wielka Lechie jako mniej lub bardziej powiązane słowiańskie królestwa.Sa ich ślady a wyobrażam sobie je na miejscach , które są wciąż I to już miastami, a w nich kościoły. Nazwy słowiańskie przecież są faktem od połowy Niemiec a I dalej na zachód w tym w Anglii..
    Po prostu po przyjściu Boga na Ziemię wszystko się odmieniło..Duch wstąpił do człowieka A przedtem Duch Boży był poza ciałem ludzkim.To tłumaczy czemu odrzucilismy bozki I przeszłe życie…
    Atakowanie KK to żydowska polityka w temacie praslowian mająca nas odciągnąć od tego co daje życie I wolność..

  40. Marucha said

    Re 35:
    To dobrze, że Pan wyparł się wiary w Wielka Lechię.

    Ale ustalmy (ponownie) pewne fakty:
    Papież (Biskup Rzymu) nie jest żadnym zwierzchnikiem ani tego miasta, ani Włoch. Jest głową Kościoła.

    Watykan to nie Kościół.
    Po pierwsze Kościół to struktura nadprzyrodzona, wspólnota wierzących, nie powiązana z żadnym terytorium.
    Były w historii okresy, kiedy papież rezydował zupełnie gdzie indziej, nie w Watykanie.
    Papieżowi podlegają struktury widzialne Kościoła.

    Państwo Kościelne też nie jest Kościołem. Jest Państwem Kościelnym, Kropka.

    Nie twierdziłem nigdzie, że Watykan nie jest państwem (sic!). Jest, a jakże. Natomiast Kościół nie jest państwem.

    Nie wiem, z czego i od kogo czerpał Pan swą wiedzę o Kościele.

  41. Żydzi z nas chce zrobić zwierzęta bo wiedza że kiedyś nie mieliśmy Ducha Świętego w nas I ukomna była nasza Dusza Słowiańska.
    Być może wciąż Żydzi da przekonani że my nie mamy nie tylko Ducha Świętego w sobie ale I duszy I promują poganizm byśmy nie rozumieli że Bóg Jeden w Trójcy Jest.
    To się masonerii nie uda.. Bo Bóg jest w Nas. DOPOKI mamy w miarę zdrowe ciało – umysł, my będziemy dążyć do Boga, który nas do siebie woła. To dlatego Uni atakują nasze ciało by zepsuć, zniszczyć nasz zdrowy umysł, którym poznajemy Boga.

  42. emeryt said

    Do tematu z netu.

    Filmik do przemyślenia z cyklu „świat jest inny” :

    P.S.

    Dokumentacja wydaje się wiarygodna…

  43. Marucha said

    Re 36:
    Istnienie chrześcijaństwa wschodniego w Polsce było niedogodnością głównie dla Niemców, którzy – choć przecież tacy głupi – uzyskali duże wpływy w Kościele.
    Nie wiem, czy to Kościół „utajnia” wiedzę o czasach przed Chrztem Polski – czy raczej historycy niemieccy. Oczywiście błędem ludzi Kościoła jest milczenie na ten temat.

    Nie mam zamiaru negować tego, co odbadał Bieszk.
    Jego książka jest tutaj:
    >https://marucha.files.wordpress.com/2019/05/janusz-bieszk-slowianscy-krolowie-lechii.pdf
    Czy te plemiona nazwiemy „Wielką Lechią” – to kwestia umowy. To, przeciwko czemu protestują ludzie rozsądni, to przypisywanie jej przesadnej wielkości i znaczenia; czynienie z niej jakiegoś imperium. Bo śladu po niej w kronikach nie ma.

  44. Listwa said

    @ 19 Агент Славянской Империи

    Idź sie doucz. Agiencie.

  45. Listwa said

    @ 24 Piotr Podgórni

    Podrzucając chrześcijanom przekłamane teksty ST,

    – w których miejscach jest przekłamanie? i gdzie są oryginały? Powtarza pan zasłyszane głupoty.

  46. Listwa said

    @ 25 zapiniotodement

    Historyczność postaci Jezusa Chrystusa jest znacznie lepiej udokumentowana niż niejedna postać bardziej współczesna, których istnienia nikt nie podważa.

  47. Listwa said

    @ 26 hulajdusznik

    Jak ktoś chce powiedzeć , że było coś takiego jak jakieś wielkie imperium Lechitów to musi mięć na to dowody.
    Jak ktoś nie ma na to dowodów a wierzy w to i oczekuje od innych takiej wiary to staje się nawiedzonym . Ale gdy ktos bez dowodów szerzy i uderza taką wiarą w katolicyzm to „oczywistości, to jesteś baran, i chuj!”

    Byli Lechici ale byli też Polanie, a także inne plemiona. Podpobnie było np. we Francji. narody kształtowały sie przez wieki z połączenia różnych ludzi i plemion. Do kształtowania narodów przyczynił sie Kościół katolicki, np poprzez uroczyste w Katedrach koronacje i namaszczanie na Królów.

  48. Listwa said

    @ 27 Easy Rider

    Niezły pasztet pan wypocił.

    Mam rozumieć, że zwolennicy istnienia cesarstwa rzymskiego – to też antykatolicy?
    – nie . Ale Cesarstwo rzymskie było długi czas antykatolickie. Do czasu Cesarza Konstantyna, czyli prz3z 300 lat do ok. 312 r

    Dlaczego więc sam fakt istnienia Lechii miałby być antykatolicki, a istnienia cesarstwa rzymskiego – już nie?
    – fakt istnienia plemienia Lechitów nie jest antykatolicki, tak samo jest z pozosrałymi plemionami na całym świecei, także Polanami. Ma pan zafiskowane spojrzenie

    Dlaczego tylko w przypadku ziem słowiańskich pojawił się paradygmat, że przed chrześcijaństwem nie było nic, a Słowianie (Slaves!) niemal mieszkali na drzewach?
    – z czyjej dupki pan to wyciągnął? przed 966 nie było tego typu państwowosci jaka zrodziła sie po chrzcie. Przed nastaniem chrzściajństwa tez było coś. Ale nie jakieś wielkie Imperium Lechitów. A już na pewno nie z poważnym dorobkiem technicznym , kulturalnym, etycznym, były to ludy zbierackie, myśliwskie pasterskie- rolnicze,

    Trzeba rozróżnić sprawy transcendentne od polityki i wojen.
    – ale pan tego nie robi.

    Dlaczego wszystko, co wiąże się z kościołem rzymskim musi być „święte”?
    – a czy jest? Nie jest.

    Kościół rzymski dlatego opanował ziemie Słowian, że stanowił siłę militarną, a nie ze względu na wartości duchowe.
    – bzdura niezła. Pan sie dowie o Kościele i o historii. Ok?

    Przecież tak potępiani w historii i literaturze Krzyżacy – byli tak naprawdę watykańskimi pretorianami, czyli również powinni być traktowani jako „święci”?
    – podobnie, Z czyjej ? Krzyżacy to prekursorzy protestantyzmu.

    A trzeba dodać, że za Grunwald na Polskę została rzucona klątwa, nie odwołana nawet przez JPII.
    – wymyślił pan to? to prosze podac kto kiedy i jak tego dokonał?

    Stąd też, zgodnie z prawem kanonicznym, wszystkie sakramenty wykonywane od tego czasu – powinny być nieważne. Czyli co – powinniśmy się tego zwycięstwa wstydzić i organizować marsze pokutne, a nie stawiać pomniki?
    – oj, panie Easy Rider , bzdura totalna.

    Ponieważ jak już wcześniej wspomniałem, na ziemiach lechickich chrześcijaństwo obrządku wschodniego pojawiło się znacznie wcześniej przed 966 r., podejrzewam, że tzw. ewangelizacja ziem polskich – tak naprawdę była wojną imperialną o wpływy między cesarstwem rzymsko-niemieckim a Bizancjum i proszę nie mieszać do tego religii.

    – pan zaniecha swych podejrzeń bedzie panu lżej. Nie nalezy mieszać oficjalnego chrztu z przybyciem misjonarzy i chrześciaństwa. Cyryl i Metody byli katolikami działającymi z polecenia i aprobatą papieża. Ciągle bredzicie wbrew faktom. .

  49. Marucha said

    Bardzo zabawne i charakterystyczne dla poziomu intelektualnego Turboslowian jest doszukiwanie się Lechii w… Starym Testamencie.
    Występujące tam parokrotnie słowo „Lechi” albo „Lehi” nie ma oczywiście nic wspólnego z żadną Lechią.

  50. Voodoosch said

    Artykulow o Wielkij Lechii jest tak wiele i sa tak rozne, ze nie wiem co to znaczy „Wielka Lechia”. Czy to po prostu praslowianskie plemiona/rody ktore zamieszkiwaly tereny centralnej i wschodniej Europy, walczac ze soba, zawierajac sojusze (mniejsze i wieksze), zakladajac grody przez setki lat przed Chrystusem? Czy ktos ma na mysli jakies wielkie imperium, ktore mozna porownac do Starozytnego Rzymu czy Egiptu. Ten ostatni scenariusz jest naprawde pozbawiony sensu skoro nie ma nawet wzmianki, o czyms takim, nie ma zadnych ruin, artefaktow, zabytkow. Rownie dobrze moglby przyjsc Fin i opowiadac o Wielkiej Laponii i o eskimosach budujacych lodowe palace siegajace nieba.
    Naiwne to.

  51. Listwa said

    @ 32 Eris

    I to jest kwintesencja całej sprawy, najlepiej ośmieszyć, wprowadzić turbo-lechię, aby przykryć prawdę i odciąć żywiciela od jego prawdziwych korzeni,

    – to jaka jest prawda według pana? Turbo -lechia jest ideą uzywaną do wykorzeniania katolicyzmu i nic ponadto.
    Czym innym są badania historyczne, archeologiczne, etnograficzne, Ale one dla ideologów turbo lechii sa niewygodne i przemilczane.

    Ależ panie Easy, toż pan nie wie, że Watykan jest prawnym następca Imperium Rzymskiego i w pewnym sensie jego kontynuatorem ?

    – bzdura. Koscioł ochronił przed zapomnieniem i zniszczeniem to co było cennenne w Imperium Rzymskim, po demolce jaką przeprowadzili najeżdźcy. Kościół ni ekontynuuje tego co było starożytnym pogańskim Imperium rzymskim

    Jeżeli tak jest, a jest o czym żaden ksiądz panu nie powie, no chyba że pan go przyciśnie, albo mu się wymsknie, to nie powinno być dziwne dlaczego Imperium Rzymskie jest legalne, a starożytne państwo polskie już nie. Proste, imperium ma glejt papy, a Pra-Polacy nie.

    – sam pan nie wie co pisze i po co. Nie było starożytnego państwa Polskiego, nie ma na to dowodów. ale oczywicie byli ludzie, plemiona, zgrupowania ludności o pewnej charakterystyce, które potem scalały sie w jeden naród.

    Zadziwiające jest też że wmawia nam się iż Watykan to kościół, a kościół, to Watykan,

    – Watykan jest państwem, nie Kościołem, które jest do dyspozycji Kościołowi i hierrchia Kościoła pełni w nim przywódcze funkcje. To panu wmawiaja wrogowie Kościoła .

    Pan sie dowie o tej klątwie i wróci z widzą a nie zamyśleniami

  52. Ludy prapolskie były zorganizowane wojennie.Nie były to ludy wyłącznie rolnicze, pasterskie…
    Nazwy imion wskazuje wyraźnie na stres słowiańskich narodów.
    To wojowie prapolscy stali się Rycerstwem w Katolickim Krolistwie. Niejako płynnie wcielone zostało społeczeństwo krakowskie do Katolickiej Polski.
    Nomenklatura szlachty odwiecznej o tym wyraźnie mówi.

  53. Ad 44

    Już się dawno temu douczyłem i Panu też tego życzę, bo prawda Pana wyzwoli.

    Ad Pan Gajowy

    Jako były członek KRK, osobiście nadal wierzę, że Chrystus istniał. Mam problem z jego boskością i zmartwychwstaniem. Wszystkie Ewangelie Nowego Testamentu zostały napisane ponad sto lat po śmierci Chrystusa. Ewangelie niewygodne dla władców KRK zostały usunięte (przez cesarza Konstantyna i sobory watykańskie), a Pentateuch Starego Testamentu (do którego przecież nawiązuje NT) jest plagiatem starszych o 2000 lat tekstów sumeryjskich. Co do *Imperium* Lehickiego, to dopóki nie pojawią się jakieś bardziej konkretne dowody, jestem sceptyczny, bo takie np. wideo nie jest moim zdaniem wystarczające https://www.youtube.com/watch?v=gETDzVoVZtk

  54. Listwa said

    @ 35 Eris

    Wracając do meritum, nie panie gajowy, racja, nie jest „imperatorem rzymu”, jest tylko jego biskupem, czyli naczelnym zwierzchnikiem (oczywiście cesarz rzymu w historii także nie przywdział insygnii papieskich, no skądże znowu, ja się nie znam, tak nie było i już).

    – od początku Kościoł zmanaga sie ze zjawiskiem cezaropapizmu. Można o tym poczytac i nie zgrywac jarząbka.

    Następnie; Watykan to nie kościół, wiec czemu kościół mu podlega i czemu łaskawie tytułuje się „państwem kościelnym”, skoro Watykan tak o sobie sam mówi, a pan twierdzi że tak nie jest, to kim pan jest, skoro pan wie lepiej ?

    – pan nie wie, nie rozumie, a stawia tezy pod pozorem pytań. Watykan i Kościół to odrębne rzeczy. Watykan ma słuzyć Kościołowi ale niestyty po soborze coraz czesciej tak nie jest. Watykan jest okreśany jako państwo koscielne bo wiadomo kto stoi na jego czele i jakim sprawom ma słuzyc. Pan zajrzy do histori z okresu Mussolinigo.

    Następnie; skoro jak pan twierdzi że Watykan nie jest państwem, to dlaczego pobiera podatki, podatki nie tylko od instytucji kościelnych ale i od całych państw, a więc także i od ludzi świeckich ?
    – Jest panstwem, ma tez sąd , policję, bank. poczte, . Pan sie naoglądał filmideł.

    Na koniec, proszę pana wiem więcej o kościele niż pan sądzi, no chyba że jest pan hierarchą kościelnym, to przepraszam, wtedy pan wie lepiej. Nie będę też reagował na bluzgi, bo to źle o panu świadczy. Uznam że ich nie było.

    – Panie Eris, nie rób pan z siebie posmiewiska, Cisz sie człowiku że kos chce panu coś wyjasnić. bo synku zgnijesz marnie jak nie poznasz prawdy tylko będzie zył mamrotaniem ciemniaków.

  55. Eris said

    @ 40 Pan Gajowy:

    Nie chce mi się dalej argumentować, zapytam tylko pan Gajowy o traktatach laterańskich słyszał, jeśli tak to proszę mi powiedzieć w którym miejscu Watykan państwem nie jest, a papież pośrednio lub bezpośrednio jego władcą ?

    Natomiast co do kościoła jako takiego, jak napisałem w pierwszym komentarzu, agendy, rządy, a przede wszystkim ludzie przez wieki się zmieniali, a wiec zmieniał się też kościół, a raczej „instytucje” (nie lubię tego słowa) uzurpujące sobie prawo do bycia nim. Tak jak przez wieki, pewno plemię swoje zbrodnie maskowało nakazami Boga.

    Podsumuję to tak: Kiedyś, do figury Chrystusa z oderwanymi rękoma, w kościele w który trafiła bomba, ktoś dodał podpis: „Nie mam rak, oprócz Waszych”. Mam nadzieję że rozumie pan tym razem co chcę powiedzieć i co chciałem powiedzieć od początku i nie będzie pan próbował wykoleić wątku po raz kolejny. No, ale to pański portal i pan jest gospodarzem.

    Ps. Nie podobają mi się pańskie insynuację, i próba zrobienia ze mnie ateusza, albo nawróconego fanatyka, a zwłaszcza twierdzenia że w coś wierzyłem albo i nie, czegoś się wyparłem albo i nie. Najpierw w to musiałbym wierzyć aby się wyprzeć, ale cóż, jak ktoś musi to i kij znajdzie.

    @ 36 Easy Rider:

    Zapytam w ten sposób, jaki jest fundament prawa łacińskiego, nakazy Boże, czy może…, a tak prawo rzymskie ?

    @ 38 i 39 Polak-Ortodoks:

    Doskonały przykład momentu, gdzie zadawanie pytań z automatu jest turbo-lechizmem, a ten z kolei jest piekielnym swądem.

    Tak, tak panie Ortodoks, jedna strona używa argumentu Pra-Polski do ataku na kościół, co jest niskie i podłe, druga fanatyczna wręcz strona, która jak widzę pan reprezentuje, używa pytań i wątpliwości w sprawie pra-dziejów nie do edukowania rozmówców, lecz do przypięcia im łatki piekielnego swądu. Jak to powiedział pewien gość, „albo jesteś z nami, albo przeciw nam”. I tak prowadzi się wojenkę, a pierwszą ofiarą jest prawda, co jak widzę obu stronom jest na rękę.

    W drugim poście, który także odpowiada mojemu poglądowi na temat pra-dziejów, że coś było istotnie, ale nie wielka-lechia, zachował się pan roztropnie, ale już na koniec przywalił pan łatkę że kościół katolicki (hierarchia, ludzie) jest nieomylny, a jeśli tak to próba wskazania że się mylił, albo pewne kwestie przemilczał (hierarchia, ludzie) jest piekielnie śmierdzącym atakiem masonów na wiarę. Czyli, panie Ortodoks, nie było żadnych państw-miast i nie było żadnej cywilizacji, były za to świnki w bagnach Prypeci, bo hierarchia twierdzi że kropidłem pokropiła i polska w 966 powstała, a wcześniej nie było nic. Tak więc te znaleziska i stanowiska archeologiczne nie istnieją (jak twierdzi Patlewicz), a najlepiej trzeba je zalać, zniszczyć, zakopać i zapomnieć, bo ich NIE MA, bo kościół (hierarchia, ludzie) i ludzie z nim związani tak twierdzą.

    Reasumując, machlojki ludzi na przestrzeni wieków mieniących się reprezentantami sług Bożych, nie mają nic wspólnego z wiarą, czy natchnieniem Boga. Ale jak napisałem wcześniej, jak się chce, to zawsze kij się znajdzie.

    Szkoda, że do ludzi bardzo więżących nie dociera, że dogmaty, ba nawet Pismo Święte na przestrzeni wieków mogły ulec fałszerstwu (powtarzam MOGŁY), ale co tam, ksiądz powiedział, święte, spisane pod natchnieniem Ducha Świętego i wszyscy przestają zadawać pytania.
    No zaraz, ale czy Duch Święty czuwał nad każdą osobą która przepisywała je przez wieki, czy każda z tych osób była uczciwa, zagwarantują to panowie, bo ja nie. W końcu przykład mamy, że niejaki luter napisał własną wersję, a ile takich lutrów na przestrzeni dziejów było ?

    Jak już wcześniej napisałem, coś jest na rzeczy, bo zaraz gdy tylko pojawia się sprawa Pra-Polski mamy wysyp dżentelmenów rozmiękczających, rozbijających i wykolejających temat, w kierunku piekielnych swądów, albo turbo-lechitów. Niemniej w tym temacie kościół czy watykański czy apostolski, czy wspólnotowy, jak zwał, tak zwał wymownie milczy, a czasem ustami swych hierarchów, twierdzi że po co szukacie, wszystko zostało odkryte, wszystko jest wiadome i wszystko macie w podręcznikach historycznych.

  56. JO said

    ad.55. Przeciez Gajowy WYRAZNIE podkreslil, ze uznaje istnienie prapolskiej historii naszego narodu, ba byl I jest tej ideii propagatorem.
    Nie wspominajac o moich wpisach teraz ja podkresle, ze watek religijny to Panowie wpychacie do tematu a nie my.

    Panowie nie rozumiecie co oznacza nieomylnosc Kosciola. Kosciol jest nieomylny ale ludzie w nim nawet moga byc parszywi… , a Gajowy wspomnial Niemcow I zasugerowal, ze to ich dzialalnosc mogla spowodowac niescislosci w wiedzy o historii Polski I tegi I nas przed Polskim Krolestwem.

    Odluzmy Religie na bok a zajmijmy sie wylacznie histora, to wtedy okaze sie, ze bedzimy miec wspolnego wiele ..do powiedzenia duzo..

    Problem jest, ze wy Panowie nie potraficie rozmawiac o przeszlosci Slowian nie dowalajac JEDYNEJ PRAWDZIWEJ I Swietej religii.

    Potraficie?

  57. Listwa said

    @ 36 Easy Rider

    nie da się ukryć, że sam temat jest niewygodny dla Kościoła,
    – bzdura. Kościół miał i ma do czynienia z róznymi państwami, ludami, plemionami. Pra polacy – słowianie, lechici, polanie stanowią identyczne grupy i wyzwania. Paweł Włodkowic z Brudzewa wygrał kilkuletni proces w Rzymie przed papieżem, z kryzakami o to ze nie wolno ewangelizowac mieczem i ogniem. To była klęska dyplomatyczna Krzyazków jako podwalina ich przegranej jako idei.

    Podobnie, fakty dotyczące wcześniejszego istnienia na ziemiach lechickich chrześcijaństwa – od 845 r. w obrządku rzymskim (Śląsk i Małopolska), a w obrządku słowiańskim (cyrylo-metodiańskim) od 874 r. – przez 150 lat (Małopolska, Śląsk, Wielkopolska), też zostały utajnione, jako niewygodne, bo poważały oficjalną datę przyjęcia chrześcijaństwa.

    – znowu głupoty, Chrześciajństwo wchodziło nie tylko do ziem lechickich, a znaczenie szerzej, na północ, południe, wschód. Nikt Kościoła nieczego nie utajnia bo nie ma powodów. Utajniaja przeciwnicy Koscioła i opowiadaj ze Kosciół znisczył wszystko ce lechkie / słowiańskie i dlatego nie ma dowpdów. Ale oni wszystko wiedzą? .

    Natomiast nie ma dowodów na to, że Mieszko I przyjął chrzest,
    – są na to dowody ale bardzo nieliczne. W zasadzie potwierdzaja tylko fakt bez okoliczności tpwarzyszących. Nawet bez dokłądnego miejsca ceremonii. Pytam turbo słowina, te dowody też Kościół zniszczył? Poprostu taki był stan intelektualny owczesnej Polski. Przzez długi czas jezkiem komuniakcyjnym w Polsce była łacina jako jezyk w pełni ukształtowany. Naiwniac turbolechiccy mysła że potrafiliby porozumiec sie w j. polski z nimi.

    . Ale czy następcą prawnym – nie sądzę, aby przynajmniej taka była oficjalna wykładnia, bo to jednoznacznie oznaczałoby, że chrześcijaństwo powstało z „pogaństwa”, jak później w kręgu chrześcijaństwa nazywano ten okres. Dziwne tylko, że Kościołowi nie przeszkadza posługiwanie się tym „pogańskim” językiem się od 2000 lat?

    – zaoszczędzę panu komentarza. Powienm tylko że chrześciajństwo nie powstało z poganstwa. Pogański rzm mordował chrześciajan przez 300 lat. Jakos pan nie słyszal o „chrześcijanie do lwów”

    O d 1.15 , oni śpiewali wtedy „Pod twoją obronę” bo to jest starozytna modlitwa.

  58. Marucha said

    Re 55:
    Panie Analfabeto Funkcjonalny,
    Nigdzie i nigdy nie pisałem, że Watykan nie jest państwem.
    A więcej nie chce mi się już mielić ozorem.

  59. Listwa said

    @ 52 Агент Славянской Империи

    Ale do wyzwolenia to panu daleko jeszcze, widzą jakie glupoty pan wypisuje.

    Przez 300 lat ludzie trzymali sie wiary nawet kosztem męczeństwa. A pan twierdzi że Chrystus to fikcja.

  60. Eris said

    @ 54 Panie Listwa:

    – to jaka jest prawda według pana? Turbo -lechia jest ideą uzywaną do wykorzeniania katolicyzmu i nic ponadto.
    Czym innym są badania historyczne, archeologiczne, etnograficzne, Ale one dla ideologów turbo lechii sa niewygodne i przemilczane.

    Pisząc to, mówi pan; „Tu nic nie było, biała plama, dziękuję do widzenia”. Uderza pan tylko w jedną stronę, tym samym twierdząc, że ta druga ma absolutną rację, nie widząc że powiedzenie to zostało ukute aby nie tylko uderzać w wiarę katolicką, ale także w każdego kto zadaje pytania. Jeśli chcesz dowiedzieć się co było wcześniej, lepiej nie kwestionuj oficjalnej historii bo będziesz turbo-lechitą uderzającym w kościół i zostaniesz sługa szatana z automatu (pisałem już o tym wcześniej).

    – bzdura. Koscioł ochronił przed zapomnieniem i zniszczeniem to co było cennenne w Imperium Rzymskim, po demolce jaką przeprowadzili najeżdźcy. Kościół ni ekontynuuje tego co było starożytnym pogańskim Imperium rzymskim

    Czyli co ochronił, co Rzym stworzył (oprócz prawa) ?

    – sam pan nie wie co pisze i po co. Nie było starożytnego państwa Polskiego, nie ma na to dowodów. ale oczywicie byli ludzie, plemiona, zgrupowania ludności o pewnej charakterystyce, które potem scalały sie w jeden naród.

    Owszem, posunąłem się zbyt daleko, stwierdzając państwo. Niemniej nie zmienia to faktu że imperium miało glejt papy, a „zbiór” barbarzyńskich świnek z bagien Prypeci nie.
    W końcu jak wszyscy wiemy Niemcy miały ogromne wpływy w kościele Watykańskim, a przez to ten często im sprzyjał w ich przedsięwzięciach, agendach i polityce wobec sąsiadów. No może mi pan powie że nie ?

    – Watykan jest państwem, nie Kościołem, które jest do dyspozycji Kościołowi i hierrchia Kościoła pełni w nim przywódcze funkcje. To panu wmawiaja wrogowie Kościoła .

    Um, ok, Watykan nie istnieje, to wymysł wrogów kościoła.

    – od początku Kościoł zmanaga sie ze zjawiskiem cezaropapizmu. Można o tym poczytac i nie zgrywac jarząbka.

    Skoro się zmaga, to dlaczego tego nie zmógł, może w końcu wspomnieć np, na lekcjach religii o tej kwestii, albo na kazaniach, czemu tego wiec nie robi, tylko wydaje pozycje, które nie mają szans dotarcia do większości ?

    – pan nie wie, nie rozumie, a stawia tezy pod pozorem pytań. Watykan i Kościół to odrębne rzeczy. Watykan ma słuzyć Kościołowi ale niestyty po soborze coraz czesciej tak nie jest. Watykan jest okreśany jako państwo koscielne bo wiadomo kto stoi na jego czele i jakim sprawom ma słuzyc. Pan zajrzy do histori z okresu Mussolinigo.

    Czy tylko po soborze tak jest, czy może wcześniej też tak bywało, zagwarantuje to pan, czy może wierzy na dogmat ?

    – Jest panstwem, ma tez sąd , policję, bank. poczte, . Pan sie naoglądał filmideł.

    Jakże mi niezmiernie miło, świętopietrze jest filmidłem. Ok, ma pan rację, kolejny wymysł wrogów kościoła. A, i Watykan też nie pobiera procentów od datków na tacę. Nie no, skąd. To konspiracja, to teoria spiskowa. A tak na poważnie, pisałem o podatkach po za granicami Watykanu. No, ale jak już wcześniej wspomniałem, jak się chce to się i kij znajdzie.

    – Panie Eris, nie rób pan z siebie posmiewiska, Cisz sie człowiku że kos chce panu coś wyjasnić. bo synku zgnijesz marnie jak nie poznasz prawdy tylko będzie zył mamrotaniem ciemniaków.

    A pan, co pan z siebie robi, dlaczego szufladkuje pan ludzi, jeśli człowiek ma wątpliwości co do kościoła obecnego, dlaczego od razu musi być jego wrogiem, dlaczego od razu musi być turbo-lechitą ?

    -Pan sie dowie o tej klątwie i wróci z widzą a nie zamyśleniami.

    Spoko, klątw nie było żadnych, to także teoria spiskowa, oraz moje wynurzenia.

  61. JO said

    ad.59. !
    Krolowie oddawali zycie, mieszczanie oddawali za wiare zycie.., chlopi, niewolnicy.., wyksztalceni, geniusze I ci nie wyksztalceni..
    …ALE dla niedowiarkow to sa zadne argumenty bo dla nich wszyscy ci meczennicy to glupcy…
    Ciekawe, ze ci niedowiarkowie, zaden z nich zycia by nie oddal za swoje poglady.

  62. Listwa said

    @ 55 Eris

    Naczytał sie pan trochę hipotez, dołozył własne przemyślenia i ma pretensję do całego swiata katolickiego.

    Szkoda, że do ludzi bardzo więżących nie dociera, że dogmaty, ba nawet Pismo Święte na przestrzeni wieków mogły ulec fałszerstwu (powtarzam MOGŁY), ale co tam, ksiądz powiedział, święte, spisane pod natchnieniem Ducha Świętego i wszyscy przestają zadawać pytania.

    – jak mogły to nie znaczy że uległy. Pan na przypuszczeniu buduje fakt. Pan nie potrafi zadac pytania, pan kwestionuje pod pozorem znajomosci prawdy.

    No zaraz, ale czy Duch Święty czuwał nad każdą osobą która przepisywała je przez wieki, czy każda z tych osób była uczciwa, zagwarantują to panowie, bo ja nie. W końcu przykład mamy, że niejaki luter napisał własną wersję, a ile takich lutrów na przestrzeni dziejów było ?

    – to jest problem tłumaczeń, a nie oryginału. Teraz tzw tłumaczenia ekumeniczne bez ukrywania odchodzą od oryginałow. Do kosza z nimi.

    Niemniej w tym temacie kościół czy watykański czy apostolski, czy wspólnotowy, jak zwał, tak zwał wymownie milczy, a czasem ustami swych hierarchów, twierdzi że po co szukacie, wszystko zostało odkryte, wszystko jest wiadome i wszystko macie w podręcznikach historycznych.

    – no tak, Eris sobie w XXI w zażyczył i papież Pius X powinien mu wszelkie badania historyczne przeprowadzić. Róbcie , badajcie, publikujcie, róbcie konferencje. Tylko nie piszcie bzdur i wymysłów

  63. PISKORZ said

    re 13 Zagadka:
    Dlaczego na „Kolumnie Króla Zygmunta III Wazy” w Warszawie, ufundowanej przez jego syna Władysława, jest podane, że był on 44-tym władcą Polski?..
    O TYM PISAŁEM NIEZBYT DAWNO..Niech wypowiedzą się fachowcy..

  64. Listwa said

    @ 60 Eris

    Co twierdzę to wyżej trochę napisałem. Było coś , byli ludzie , plemiona, rody, większe grupy. Ale nie było nic na wzór Imperium Romanum. Nie ma na to żadnych dowodów. Zbadacie i odkryjcie co było wcześniej, ale nie zmyślajcie budując na tym ideologię dla dzisiejszych potrzeb. Kościół katolicki tego nie zabrania, przeciwnie.

    Czyli co ochronił, co Rzym stworzył (oprócz prawa) ?
    – to jest przykład, że nie zna pan faktów które są dostępne, pomniejszając rolę Kościoła , a jednoczenie wierzy pan w histirię Lechii bez faktów.

    Trzeba poznać trochę historię Grecji, Rzymu , poznać ich dorobek. przenikanie kultur i piśmiennictwo, dobra kultury i myśli (bo byle chłystek prawa rzymskiego nie stworzy i jego kolebką nie było hipotetyczne Imperium Lechickie). Było też w Rzymie wiele zła. Po najeździe barbarzyńców i upadku Rzymu ludzie Kościoła ratowali co mogli i właczali to jako dorobek wcześniejszych pokoleń do dziedzictwa chrześcijaństwa.

    Owszem, posunąłem się zbyt daleko, stwierdzając państwo. Niemniej nie zmienia to faktu że imperium miało glejt papy, a „zbiór” barbarzyńskich świnek z bagien Prypeci nie.

    – żaden glejt. Jaki niby glejt miał byc? Kościół przez misjonarzy, kulturę, idee budował cywilizcję, uniwersytety.

    W końcu jak wszyscy wiemy Niemcy miały ogromne wpływy w kościele Watykańskim, a przez to ten często im sprzyjał w ich przedsięwzięciach, agendach i polityce wobec sąsiadów. No może mi pan powie że nie ?

    – przesada , były też rózne okresy, To francuski Napoleon uwięził papieza a nie germański i to on chciał zając jego miejsce oraz cesarzy niemieckich.

    Um, ok, Watykan nie istnieje, to wymysł wrogów kościoła.
    – znowu pan zgrywaniem jarząbka chce coś wykazac. Jest Watykan jako państwo koscielne z chaarkterystyką jak inne państwa i ponoc najlepszą dyplomacją na świecie i jest też Kościół. Watykan ma służyc spraswom Kościoła i reprezentwać go na publicznym forum politycznym. To sa sprawy znane i nieukryrywane a wy szukacie teori spiskowch.

    Skoro się zmaga, to dlaczego tego nie zmógł, może w końcu wspomnieć np, na lekcjach religii o tej kwestii, albo na kazaniach, czemu tego wiec nie robi, tylko wydaje pozycje, które nie mają szans dotarcia do większości ?
    – pisze pan jak senna dziecina. Sądzi pan że rózne kraje nie chcą podporządkowac sobie Kościoła? bardzo chca i coraz trudniej tego bronić. To nie jest kwestia kilku zdań na lekcji religi do 5 latków

    Czy tylko po soborze tak jest, czy może wcześniej też tak bywało, zagwarantuje to pan, czy może wierzy na dogmat ?

    – jaki dogmat? Posoborowa hierarchia po częsci ugina sie pod nacoskiem, po częsci sama tego chce, To nie jest sprawa dogmatu (której to tematyki tez pan nie zna i nieudolnie wplątuje)

    Jakże mi niezmiernie miło, świętopietrze jest filmidłem. Ok, ma pan rację, kolejny wymysł wrogów kościoła. A, i Watykan też nie pobiera procentów od datków na tacę. Nie no, skąd. To konspiracja, to teoria spiskowa. A tak na poważnie, pisałem o podatkach po za granicami Watykanu. No, ale jak już wcześniej wspomniałem, jak się chce to się i kij znajdzie.

    – a tu już bredzi pan jak potłuczony. Procent od datkow na tace pan widzial. .

    A pan, co pan z siebie robi, dlaczego szufladkuje pan ludzi, jeśli człowiek ma wątpliwości co do kościoła obecnego, dlaczego od razu musi być jego wrogiem, dlaczego od razu musi być turbo-lechitą ?

    – pan ma gotowe tezy do tego wiele fałszywych.

    Spoko, klątw nie było żadnych, to także teoria spiskowa, oraz moje wynurzenia.
    – to pan udowodni, przynajmiej o tej co wspomina, tak żeby nie trzeba było brac na wiarę.

    Autentyczny Kościół nie ma czego ukrywać, ma wielkie zasługi i dorobek. Na pewno nie dokonał zniszczenia wszystkich dowodów i pamiątek po wielkiej Lechii tak zeby na wieki była ukryta jej istnienie.

  65. PISKORZ said

    re 35..Następnie; skoro jak pan twierdzi że Watykan nie jest państwem,….i podobno /jest to do sprawdzenia/…JAKO JEDYNE PAŃSTWO…nie podaje swego budżetu..

  66. Easy Rider said

    @ Listwa – liczne komentarze.

    Stać chyba Pana (Księdza?) na bardziej rozumne komentarze, niż tylko prostackie poniżanie adwersarzy, jakby z pozycji ex cathedra, nie wiadomo z czego wynikającej.

    Proszę wybaczyć, ale stan zdrowia nie pozwala mi na „kopanie się z koniem”. Zresztą, częściowo wyręczył mnie w odpowiedziach p. Eris.

  67. PISKORZ said

    re 12 Dziwne, że o ile sam Kościół jakoś nie ustosunkowuje się oficjalnie do kwestii przedchrześcijańskiej historii Polaków (Lechitów) i taktownie milczy”…
    POPIERAM..ciekawe to milczenie..
    Co to znaczy „ubeckie rzygowiny”? Czy UB i w ogóle jakiekolwiek służby ” DOBRE PYTANIE..Tu p. Michalkiewicz walnął jak chory w kubeł..KARYGODNE OKREŚLENIE…!!

  68. Eris said

    @ 58 Pan Gajowy:

    Czy może się pan powstrzymać od inwektyw, bo z tego widzę to nie. A co do tego że powiedział pan że Watykan nie jest państwem, już śpieszę, proszę bardzo:

    Marucha said
    2019-05-08 (Środa) @ 12:33:52

    Re 35:
    To dobrze, że Pan wyparł się wiary w Wielka Lechię.

    Ale ustalmy (ponownie) pewne fakty:
    Papież (Biskup Rzymu) nie jest żadnym zwierzchnikiem ani tego miasta, ani Włoch.

    Może było to na szybko, może było to określenie miejsca, nie wnikam, ale nazwa padła „miasto”, a nie państwo, czy państwo-miasto.

    Strzępić ozora także mi się nie chce panie Gajowy, może jestem niedouczony, może mam braki, może i się mylę w sprawie Kościoła i ten nigdy nie mataczył, jest święty, czysty i nieskazitelny (w co całkowicie wątpię i mam po temu podstawy, ale to nie spowiedź wiec wątku nie pociągnę), ale panie Gajowy, ja pisze kulturalnie, a pan za przeproszeniem zachowujesz się jak prostak.
    Kościół milczy, a jak pan sam powiedział Niemcy mieli w nim ogromne wpływy, a przesuniecie paru dat, paru wydarzeń, nie jest wcale takie trudne, a pokusa przecież ogromna. I stoimy tutaj, w rozkroku, czy bronić kościoła przed atakami sił, używających turbo-lechii jako tarana, i zaakceptować wszystko co kościół zrobił przez wieki, czy dobre czy złe, i całkowicie podporządkować się jego woli, czy może zadać pytania tym samym przypinając sobie łatkę durniów i pachołków masonerii.

    @ 56 Pan JO:

    Ma pan rację.

    Co do wątku niemieckiego, Gajowy opublikował zanim skończyłem pisać swój post, w końcu nie jestem przed monitorem 24/7, mam też prace i swoje życie.

    Co do wątku religijnego tak, moja wina, i nie tylko moja, nie mniej jednak Watykan nie pozostaje tutaj bez winy, co sam Pan Gajowy przyznał wspominając o wątku Niemieckim i tego konsekwencjach.

    Sam też powiedziałem że temat religii jest śliski i nie chcę go kontynuować, oraz zagalopowałem się w tej kwestii, ale co rusz ktoś ten wątek ciągnie praktycznie za uszy. Ja powiedziałem swoje zdanie. I powtórzę to po raz ostatni:

    W 966 Polska zmieniła tylko status z pogańskiego zbioru plemion, na Chrześcijański kraj który mógł nawet nie być w pełni uformowany, ale nie powstała z prochu i niebytu jak się nam wmawia. Nie istniało żadne imperium lechitów, a przynajmniej nie ma na jego bytność żadnych wiążących dowodów. Polska miała burzliwą historię po swoim powstaniu, a Watykan czyli kościół katolicki czy się to komuś podoba czy nie (to do pana, panie Listwa), nierzadko Polsce nie sprzyjał, a wręcz był nastawiony negatywnie i mógł, na co są liczne poszlaki, przekręcić to i owo, a przecież minęło wiele pokoleń a pokusa była oczywista.

    Dopóki nie będzie rzetelnych badań historycznych i naukowych, prawdy się nie dowiemy nigdy, no może na sądzie ostatecznym, dlatego takie stwierdzanie definitywne jest po prostu pustym kłapaniem jadaczką i niczym więcej. Daje broń, w ręce rożnych podejrzanych dżentelmenów z obu stron barykady i dodaje kolejny kamyczek do koszyczka zwanego podziały narodu polskiego.
    Co pokazuje niniejsza dyskusja.

    Ja nie wierze w uczciwość ludzi kościoła i mam po temu podstawy. Panowie jeśli chcą mu ufać, proszę bardzo ja nie bronię i nie zakazuję. To tyle.

  69. Joannus said

    Patlewicz, kłamca, antyrosyjski katolik,wróg ”endokomuny” – robi za pajaca. Wskazuje jakoby miał coś wspólnego z ukrowskim, czy jak kto woli chachłackim miotem.

    Do dyskusji.
    Skundlonemu ”poalctwu”, akurat teraz w czarnej godzinie dla Polski, zamaniło się dowartościowanie pochodzeniem z ”Wielkiej Lechii”.

  70. Ad. 52

    Ludy prapolskie były zorganizowane wojennie.Nie były to ludy wyłącznie rolnicze, pasterskie…
    Nazwy imion wskazuje wyraźnie na stres słowiańskich narodów.

    Scytowie – scyt, szczyt – tarcza. Scytowie – tarczownicy, kasta? zawód? obrońców, wojowników.

  71. Listwa said

    @ 63 Easy Rider

    Pan wybaczy jeśli coś Pana dotknęło. Ale co do Pana wypowiedzi jest dużo wątpliwości. Prosze sie nie kopać z koniem tylko przerobić fakty.

  72. Listwa said

    @ 64 Eris

    Miała burzliwą historię, a jak z tym sprzyjaniem było i z nie sprzyjaniem, to trzeba zbadać fakty, o czym też pan napisał.
    Watykan to nie Kościół katolicki. Kościół to nie Watykan, Watykan to tylko narzedzie. Podobnie jak Bank watykański ni ejest Koścuołem

    Podziały są robione przez ludzi którzy kłamią i korzystają z fałszu.

    Ja nie wierze w uczciwość ludzi kościoła i mam po temu podstawy. Panowie jeśli chcą mu ufać, proszę bardzo ja nie bronię i nie zakazuję. To tyle.

    – Kościół nalega tylko do wiary w nauki pochodzące z Objawienia i do wiary Chrystusowi. Tzw ludzie Kościoła to oddzielny temat, złożony. Nie jest prawdą że nie ma w Kościele ludzi uczciwych (ksieża i świeccy), ale nie jest tez tak, ze wszyscy sa uczcwi.
    Trzeba rozwagi.

    Podążanie za proponowanymi przez różnych turbosłowian koncepcjami , zwłaszcza o charakterze duchowym i religijnym jest bez wątpienia pułapką. Jeśli odsuniemy ten zakres z pola widzenia, to tzw Wielka Lechia nie ma nic do zaproponowania.

    Budowanie na nich jakichkolwiek koncepcji religijnych, państwowych, wojskowych, edukacyjnych jest stratą czasu.

  73. JO said

    ad.66. To taka zydomasonska zmylka, by MAJAC tak wiele wspanialych przykladow prawdziwej wielkosci – SWIETOSCI, chwaly, zwyciestw – cudow podczad calego okresu Krolestwa Polskiego, to zydomasoneria podsuwa nam idee upajania sie poganska wielkoscia slowianskich plemion zorganizowanych w Panstwo-Panstwa, nawet, niech to bedzie Lechia, to Lechia NIGDY nie dorowna wspanialaosci Krolestwa Polskiego I chodzi o to bysmy my tego nie zauwazali by nigdy nie brac z Katolickiego Krolestwa I tam Swietych I walecznych…przykladu.

    Kluczem do zrozumienia o co chodzi masonerii jest to, ze w Krolestwie Polskim praktycznie niedy, przez caly czas Krolestwa Panstwo nie bylo Oddzielione od Kosciola, co przekladalio sie na prawa w krolestwie, ktore jezeli nie dzialalo lub bylo slorne to bylo rozpatrywane przez pryzmat Prawa Naturalnego – Swietej Tradycji i w obliczu tego bylo rozstrzygniecie….

    I’m dalej konce Krolestwa tym bylo o to gorzej ale to wlasnie byly znaki czasow.

    Dzis mamy rozdzielone Pantwo od Kosciola a my zapatrzeni na poganstwo nawet nie wiemy , ze mamy bron niedopokonania przez zydow – My Polacy mozemy i mamy obowiazek powolywac sie na Prawo Naturalne – Swieta Tradycje, zadac Swietej Inkwizycji.

    ale nie robimy tego z wlasnie ….czemu nie robimy tego, czemyu sie nie powolujemy, czemu nie przywolujemy….choc to wlasnie nasze polskie Prawo praw…???

    Taka jest nasza wiara, tylko w gebie…

  74. Listwa said

    Są dowody archeologiczne że do Polski docierały Legiony rzymskie, czyli musiało to byc przed rokiem 500.
    Pierwsza mapą tego obszaru stworzył nie żaden lechita, a Klaudiusz Ptolemeusz, grek z Aleksandrii, żyjący ok, 100 -178.

    To on jako pierwszy naniósł szereg nazw miejscowosci, gór rzek, oraz podał nazwy i siedziby zamieszkujących w niej ludów.
    On napisał dzieło „Zarys geografii” co było podstawowym podręcznikiem go geografii aż do schyłku sredniowiecza.

    Ptolemeusz przyjął za południk zerowy najdalszy zachodni kraniec wyspy Ferro lezacy w archipelagu Wysp Kanaryjskich, czyli skraj świata ówczesnie znany starożytnemu swiatu.
    I tak to powstawało.

  75. Listwa said

    @ 67 PISKORZ

    re 12 Dziwne, że o ile sam Kościół jakoś nie ustosunkowuje się oficjalnie do kwestii przedchrześcijańskiej historii Polaków (Lechitów) i taktownie milczy”…
    POPIERAM..ciekawe to milczenie..

    – Kościół ma swoje cele i zadania i nie należy do nich udowadnianie istnienia Imperium Lechitów. Ale też panu tego nie zabrania. Zatem nie ma co popierać milczenia tylko przeprowadzic ciężar badan,

    A dlaczego wy milczycie o licznej grupie Polan, nawet niektórzy mówią państwie Polan?

    Też mógłym napisac, bardzo dziwne milczenie .

  76. https://marucha.wordpress.com/2019/05/07/wielka-lechia-to-antykatolicki-wymysl-agentury/

    To jest walka na NOŻE, którą Żydogermanie dawno Przegrali i nie pomoże im nawet Boski Adolf czy Gajowy. Amerykanie publikowali przez kilkadziesiąt lat w XIX i XX wieku mapę Wielkiej Lechii, od Renu, Alp, Adriatyku i Morza Czarnego do Uralu i DALEJ, co niektórzy próbowali Wyśmiewać a Niemcy ZAPROTESTOWALI publikację we Frankfurcie nad Menem mapę Polski ROK 565 ze stolicą w Kaliszu, od Łaby z dorzeczem Dniepru, ale Niemiecki Protest jest PIERDZENIEM. Podczas podpisywania Pokoju w Adrianopolu w r. 568 Awarzy oblegali Paryż, co załatwiono Okupem i ewakuację za Ren, który w ten sposób stał się ZACHODINĄ granicą Polski na 50 lat, a sprawę okupacji przez Wandalów Afrykańskich jako Chorwatów Bałkan załatwiono ustanowieniem 2 państw słowiańskich: CZECH nad Dunajem i ROSJI nad Donem. Amerykańska Mapa nie jest więc fantasmagorią a mapę POLSKA W ROKU 565 dał do opublikowania Generał Lebiedź.
    Ci którzy twierdzą, że Nie Ma Żadnych Artefaktów Lechickich są TRUCICIELAMI. Jak pisałem WIELOKROTNIE to Krakowska Szkoła Archeologiczna szofera Hitlera Oskara Schindlera zleciła Lwowsko-Wrocławskiej Szkole Archeologicznej i Architektoniczno-historycznej odatowanie starej architektury Krakowa. Wysłano Hawrota, który kopał na Wawelu, dokonał OBOWIĄZUJĄCEJ rekonstrukcji Wawelu Przedromańskiego, który odatował na Kulturę Przedłużycką (1620-1180 pne). Potem sprowadzono historyka architektury z Oxfordu, który odatował wszystko – jak leci – Kazimierzem Wielkim, BO ZASTAŁ POLSKĘ DREWNIANĄ A ZOSTAWIŁ MUROWANĄ, co skomentowałem: NAJPIERW ŚWINIO DO PETERSBURGA.
    To miało Makabryczny efekt, bo Lwowsko-Wrocławską Szkołę Archeologiczną i Architektoniczno-historyczną WYTRUTO jako Nacjonalistów, że zostałem Tylko Ja. Na mnie też były zamachy, ale trudno jest otruć kogoś z obsesją trucicielską. W ten sposób MONOPOL na Fekalia Niemieckie w Skarbcu Wrocławskim zdobyło UB więc Wrogowie Lechii mogą się teraz MODLIĆ do Starego Kiejkuta Leszka Millera. I jeszcze jedno, jak ujawnili Amerykanie to Kościół Polski wziął udział w LIKWIDACJI POLSKI przy Okrągłym Stole – jako RZYMIANIE, ale właścicielem hipoteki rzymskiej jestem ja.
    Hawrot się POMYLIŁ, bo budowniczym Przedromańskiego Wawelu był grecki bóg Prapoczątku Jur-Uranos. Wykazałem też – ku memu zdziwieniu – że WIĘKSZOŚĆ kościołów polskich nie powstała w kulturze łużyckiej, ale dużo WCZEŚNIEJ, bo to są kościoły PRAGRECKIE: Wyjątkiem jest Bydlna archikatedra gnieźnieńska.

  77. Listwa said

    @ 65 PISKORZ

    Czepiasz się pan. Nie musi podawać. Ale podaje , też swoje zadłużenie.

    ————-
    >https://www.cia.gov/llibrary/publications/the-world-factbook/geos/vt.html
    Admin

  78. Listwa said

    @ 73 Wanaluzja.pl

    Pan Wanaluzja swym geniuszem zakończył. Mozna spać spokojnie. Tam siła gdzie prawda.

  79. Listwa said

    Były liczne ludy Polan, to gdzieś dzisiejsza Wielkopolska, byli książeta mazowiwccy, to gdzić dzisiejszs Warszwa i podlasie,
    musiały być ludy na pónocy bo oni zabili św Wojciecha.

    A teraz wciskają wielką lechię czyli ok. Galicja . Bez wątpienia tam byli plemiona i ludy które tworzyły póżniejsża Polskę.
    To dzięki rodom Wielkopolskim i galicyjskim Polska pokonała Krzyżaków.
    Ale ta cała wielka Lechia trąci propagandą Trójmorza.
    Bawcie się Lechici w odbudowę Polslki i poganskich wierzeń i bożków. Na swą zgube

  80. Troll Polonii said

    13
    Hulajdusznik

    O ile moj jezyk jest niezrozumialy to pana linki zadziwiaja…fantazja

    Hulajdusznik zdaje sie tez nalezy do gatunku, ktory brak umiejetnosci dyskutowania zastepuje erzacem czyli dosc niewyszukanymi wycieczkami osobistymi .
    Ja nie jestem z kolonii!
    Tak, to do pana te wywody w niezrozumialym dla pana jezyku.

    Po pierwsze
    StaryTestament nie jest – i nigdy nie byl dokumentem historycznym o czym powszechnie wiadomo i swiadczy o tym dobrze dobrze znana historia i dzieje imperium egipskiego.
    Wielu dyskutantow nie poczytalo o historii starozytnej. Bezmyslne wypisywanie nic nie znaczacych linkow ma jedna powazna wade: czesto zaprzecza samej historii
    np.
    „Chrzescijanscy krolowie Lechii” – skoro Lechia nie byla chrzescijanska – to nie mogla miec chrzescijanskich krolow.
    Podanie linku do Herodota jest bardziej niz amatorskie. Nalezaloby sie pofatygowac i znalezc odpowiedni rozdzial, cytat, ktory traktuje o Lechach czy Lechistanie, Polakach itp.

    Duzym nieporozumiemien jest podanie odnosnika do informacji, o ktorej sie samemu nic nie wie
    np. Kronika Lechii
    Kronika to dzieje spisywane przez dany narod lub jego przedstawicieli
    Lechici zas nie sa znani z pisywania kronik!

    W ogole nic nam nie wiadomo o pismie i zapisach Lechitow.
    O Gallu Anonimie mozna roznie ale chrzescijanstwo do Polski przyszlo stosunkow pozno , gdyz niemal cala zachodnia Europa byla juz od wiekow chrzescijanska.
    Nasze pierwsze zapisy chrzescijanskie pisano po lacinie bo widac nie mielismy swojego systemu pisania.

    Pisze Hulajdusznik, ze ‚nas wszedzie nazywano Lechitami’ i podaje najglupszy z przykladow: Serbie!
    W ogole manipulowanie wyrazami jest bardzo glupie i czesto ryzykowne..
    Jest taki wyraz w serbskim jezyku: ‚polako’ , ktory kompletnie i zupelnie nie oznacza narodowosci nie tylko polskiej ale w ogole zadnej.

    Jesli Polacy teraz uzywaja slowa ‚kimono’ to wcale nie znaczy, ze Japonczycy od nas sie nauczyli tego slowa.
    I podobnie wiele slow, ktorych dzis uzywamy nie mozemy sobie przypisac: celebryta, ranking, komputer, telewizor itp. sa w naszym jezyku zapozyczeniami. ; ‚algebra’ jest wyrazem arabskimi, a filozofia – greckim; na Wegrzech ‚cipke’ nie jest polskim wyrazem; oznaczka koronke a serbskie cipele – to buty;’- ‚majdan’ nie jest ukrainskim wyrazem tylko tureckim, i oznacza plac, a w Chinach ‚micha’ znaczy ‚czesc’, witaj.

    Staroangielskie ‚hara’ to nie polska wodka tylko zajac – a ‚guma’ to czowiek .
    Tak w starozytnosci jak i teraz, ludzie wedrowali szlakami handlowymi, kupczyli, wojowali i przynosili ‚nowinki’ ze swiata, w tym jezykowe. Slady widac w wyrazach nawet pospolitych; „majmun’- oznacza malpe i w perskim i serbskim jezyku..
    Nie daloby sie wybudowac slynnych hinduskich stepwells bez znajomosci geometrii, materialoznawstwa, matematyki, fizyki ..
    Najstarsze zas cywilizacje pozostawily swoje slady i informacje o sobie w inskrypcjach na glazach, tabliczkach glinianych, papirusach, pergaminach a przede wszystkim w ogromych budowlach, swiatynaich, kosciolach..

    Jesli Polacy/Lechici mogli zbudowac forty, mur chinski, mur indyjski, i swiatynie w Indiach i akwedukty w Petrze i Rzymie to czemu tak poszkapili w Biskupinie?

    Forty w Indiach (Polacy budowali?)

    The Mehrangarh Fort, Jodhpur, Rajasthan, India in 2019 | Everything Castles | Rajasthan india, Jodhpur, North India

  81. hulajdusznik said

    I temat został oblistwowany. 🙂

  82. emeryt said

    Inne spojrzenie na problem – czyli materiał filmowy pod dyskusję :

  83. Emeryt, to to Żydem wciskając zydohagade…siarka jedzie, talmudem..

  84. Marucha said

    Chyba cała idea, leżąca u podstaw tych fantazji na temat „imperium” lechickiego, to wmówić polactwu, że kiedyś byliśmy wielcy, silni i potężni – a potem przyszedł Kościół i wszystko zepsuł. I do tego jeszcze starannie pozacierał ślady dawnej świetności.
    „Zapominają”, że Złoty Wiek polskiej potęgi przypadał na okres, gdy panowało w niej czyste chrześcijaństwo, nie jakieś kociarstwo czy wolnomyślicielstwo.

    Wciąż szukam dobrych autorów, zajmujących się tematyką pra-Slowian i pra-Polaków, którzy wolni by byli od nienawiści do chrześcijaństwa.

  85. emeryt said

    hulajdusznik said
    2019-05-08 (Środa) @ 18:16:57

    I temat został oblistwowany
    ======================================================

    Przyznam, że tym neologizmem „oblistwowany” trafiłeś w dziesiątkę – myślę, że powinien on wzbogacić zasoby słownictwa w j. polskim.

    Bowiem bardzo jednoznacznie i trafnie wyraża on (neologizm) sytuację jaka zaistniała na tym forum…

    Pozdrawiam – emeryt

    P.S.

    Jak mówi słowiańskie staropolskie przysłowie : „Mądrej głowie dość dwie słowie”

  86. hulajdusznik said

    Panie Trollu. Jest tak, jak napisałem. Nie tylko piszemy w innych językach, my nawet myślimy w innych językach. Pytam się nie po raz pierwszy, gdzie ja napisałem cokolwiek z tego, co mi Pan przypisuje? A odnośniki nie są dla pańskiej wygody zrobione na stosowne do pańskiego toku myślenia cytata. To są odnośniki do kronik i książek, w których można znaleźć ciekawe informacje. Co ja mam, wertować każdą z nich, wyszukać specjalnie fragmenty o Lechii, odpowiednio je skomentować, wstawić to tak, żeby Troll mógł się ustosunkować do jego wyimaginowanych dyskursów? To ma być dowód na coś? Dobrze zrozumiałem? Ja mam coś Panu udowadniać? Ocipiałeś Acan? Ta literatura podana w odnośnikach nie jest dowodem rzeczowym na cokolwiek! Podzieliliście się na dwa obozy, walka rozgorzała na całego i na siłę chcecie mnie wciągnąć w kibicowanie jednej ze stron? Oczywiście, że mam swój punkt widzenia na pewne sprawy. Nie przedstawiam go tutaj, bo po pierwsze – wciąż badam pewne rzeczy, po drugie – i bez tego znajdzie się zawsze jakiś magik od atakowania mnie, przypisywania mi wyssanych z palca oskarżeń, czy nawet debilizmów. Do tego nie trzeba wiele – wystarczy zapytać lub wyrazić wątpliwość, która podrażni czyjeś ego, albo nie daj Boże wkurwi Gajowego i dopiero będzie heca. Do prowadzenia rzeczowej dyskusji potrzebne są dwie strony, które przedstawiają przynajmniej dobrą wolę i prezentują jakiś stan wiedzy dotyczącej tematu. Przykro mi, ale pomimo pańskich uwag i zabiegów nie pogadamy sobie. Za dużo z Panem roboty.

    ——
    Większości wkurwień gajowego nawet nie dostrzegacie, kochani wy moi.
    A są.
    Admin

  87. Listwa said

    @ 80 Troll Polonii

    To dobre:
    Chrzescijanscy krolowie Lechii” – skoro Lechia nie byla chrzescijanska – to nie mogla miec chrzescijanskich krolow.

    StaryTestament nie jest – i nigdy nie byl dokumentem historycznym o czym powszechnie wiadomo i swiadczy o tym dobrze dobrze znana historia i dzieje imperium egipskiego.
    – dokumentem nie ale historię przedstawia
    https://archeologiabiblijna.wixsite.com/archeologiabiblijna/post/znaleziska-na-dnie-morza-czerwonego-miejsce-przej%C5%9Bcia?fbclid=IwAR1Q33sEIwO5NHgnLC1KuAzpV_jaj4hsttzc8taNnpYbT9Je8Ex-y-F56k8

  88. hulajdusznik said

    Panie Marucha, miałem to napisać wcześniej, ale teraz będzie to najlepszy moment. Chodzi mi o to, co Pan poruszył w komentarzu zaopatrzonym numerem 84. A może tu chodzi o coś całkiem innego? Ktoś wie, że przytłaczająca większość Polaków to dziś katolicy, możliwe, że w większości nawet „niewierzący”, jak to określił niedawno S. Michalkiewicz. Nie mnie to osądzać. Czy wydobycie na światło dzienne tych „fantazji”, jak Pan to ujął, w połączeniu z atakiem na Kościół nie jest aby zabiegiem celowym? Pewnie sam Pan jest w rozterce i chętnie by Pan poczytał jakieś opracowanie na ten temat, byle tylko było to wolne od „nienawiści do chrześcijaństwa”. Kto korzysta na tak spreparowanej sytuacji? Wywiązała się w internetowej przestrzeni i nie tylko bezpardonowa walka z użyciem inwektyw, ciosów poniżej pasa, drwin, obelg, zapalczywości i nienawiści z obu stron. Czy jest jeszcze jakakolwiek nadzieja i miejsce na normalne o tym rozmowy? Wątpię. „Zwolennicy” i „przeciwnicy” skaczą sobie do gardeł. Polacy znów podzieleni. Aj waj! Vi sheyn!

  89. Zenon K. said

    Moim zdaniem, w całym bałaganie z „Imperium Lechickim” chodzi o to, by podkopać religię, tradycje i historię, zgodnie z tym, jak sprawy widział Sun Tzu. Ów teoretyk wojny twierdził, że można jakiś kraj przejąć bez poważnej walki, bądź zgoła bez niej. Bez mała wszystkie pozostałe zalecane przez niego działania, ułatwiające podbój/przejęcie państwa, od lat obserwujemy w Polsce. Wielka Lechia jest tylko jedną z metod dzialania. Tym lepszą, że jej bzdurność, pompowana sztucznie do absolutnego absurdu, uniemożliwia jakiekolwiek porozumienie historyków z turbolechitami- czyli wprowadza trwały i silny rozłam wśród (akurat niewielkiej, bo kogóż dziś interesuje historia? Większości Polaków zupełnie wystarczy parę słodko-pierdzących mitów o cudownej rzeczpospolitej szlacheckiej ) części narodu atakowanego. Im więcej rozłamów, tym lepiej dla agresora. Wskazywać go chyba nie muszę?

  90. Listwa said

    @ 80 hulajdusznik

    No 🙂

  91. Listwa said

    @ 82 emeryt

    Moze pan emeryt chciałby się z nim spotkać? też ma inne spojrzenie w dyskusji, a pan takie fajne filmy puszcza.
    Tom Neuwirt, szerzej znany jako Conchita Wurst

  92. bardzo said

    Panie Gajowy, większość, jeśli nie wszystkie materiały dotyczące Prasłowian zostały świadomie zniszczone, co jasno przyznają kronikarze. Obecnie można polegać jedynie na wykopaliskach, archeologii doświadczalnej i na szczęscie badaniach genetycznych.

    Jeśli idzie o pismo, znane są runy słowiańskie, nieco podobne do runów norskich, czy w uproszczeniu i nieściśle mówiąc germańskich.

    Z pewnością miał Pan okazję zajrzeć do dwóch pozycji, które pod bardzo banalną i naiwną akcją usiłują przemycić jak najwięcej szczegółów dotyczących życia w świecie sprzed dwóch tysięcy lat. Prosze wierzyć, że autorzy prześlęczeli wiele godzin nad publikacjami, które sa dostępne w Internecie, zanim odważyli się zamieścić w tekście czy ilustracji taką czy inną kontrowersyjną wzmiankę. Znamienne, że polskojęzyczne źródła są w tej dziedzinie zaskakująco ubogie.

    Ale i tak to żadna robota, ponieważ dla porównania pan Janusz Bieszk, autor publikacji „Słowiańscy królowie Lechii” spędził w bibliotekach Europy około czterdziestu lat. Bieszk twierdzi, że Prasłowianie nie tyle podbili, ile zinfiltrowali cąła Europę.

    Czy Wielka Lechia istniała, tego nie wiemy. Wiemy jednak, że przez kilka tysięcy lat istniało świetnie zorganizowane państwo, mające aspirację, by stać się potęgą. Niemieccy kronikarze (Tietmar?) przyznają, że tylko kłótliwość i wzajemna niezgoda plemiennych włodyków zapobiegła zagrożeniu Niemców ze strony Słowian.

    Z drugiej strony, wielu historyków utożsamia Prasłowian ze Scytami. Okrężną droga można się dowiedzieć, że dwa tysiące trzysta lat temu Scytowie byli pod dominacją kulturową Sarmatów. Dlaczego okrężną drogą? Otóż wówczas Pundziab (tak, to północnohinduskie Pięciorzecze) znajdowało się pod panowaniem scytyjskiej dynastii Saaków, która to dynastia pozostawała pod wpływem Sarmatów.

    Tak samo Kraszewski, który miał dostęp do dostępnych w jego czasach żródeł informacji, twierdzi, że Słowianie to Scytowie. Takoż, w co najmniej dwóch miejscach przytacza wzmiankę o monoteistycznej religii pradawnych Prasłowian („…a tych bałwanów przyniósł zabobon”). Nie udało mi się dotrzeć do żadnych innych zapisków, które by to potwierdzały, ale to jeszcze nie koniec poszukiwań.

    Pan Roman lapidarnie podsumował kiedyś, że Słowianie byli gotowi na chrystianizację kilka stuleci wcześniej niż nam się wydaje. Twardy i namacalny dowód na istnienie chrzescijańskich Wiślan ponad wiek przed konwersją Mieszki Pierwszego (Żadnego tam Mieczysława, bo Słowianie nie nosili imion pochodzących od broni) na ryt zachodni, znajduje się w Wiślicy w postaci zapisu na kamiennej tablicy wmurowanej w ścianę katedry.

    W następnej książce, która już jest po korekcie, czeka o wiele więcej opisów życia w wielu prowincjach starożytnego Rzymu i w niektórych okolicznych krainach, jak Dacja, Illyria czy Luigia. Tekst zawiera także wiele detali dotyczących ludu przedchazarskiwgo (Akch – Azarów), a uwzględnieniem ich stopnia prawdopodobieństwa.

    W czwartej i ostatniej pozycji autor (bo teraz mowa o jednym tylko autorze) trochę popuścił wodze fantazji, pisząc o dalekim lądzie, opisywanym przez starożytnych jako Terra Incognita. Tamtejsze wykopaliska także rzucaja sporo światła na życie żyjących tam ludów przed dwoma mileniami.

    Ale nie uprzedzajmy biegu wydarzeń, bo będzie nieciekawie.

    Przyznajmy, ze o wiele więcej nie wiemy, niż wiemy.

    pozdr.

  93. Zenon K, miał Pan Rzeczpospolita Chłopaka, czyli PRL, czy Pan zdali winę na jej upadek na wszystkich Chloporobotnikow ..?Pana coś opetalo! ETOS Rycerski należał tak do szlachty jak I chłopów którzy stanowili w hierarchii jedno Królestwo.Pan pluje na cały stan a więc na chłopów w tym a więc na całe Królestwo zamiast indywidualnie rozliczać podłości ludzkie.Co Pan wyprawia ??

  94. Listwa said

    @ 90 Bardzo

    Co to jest Terra Incognita ?

  95. Marucha said

    Re 88:
    Oczywiście, że jest to zabieg celowy. Ktoś nim steruje.
    Wzbudzić jeszcze większą niechęć do Kościoła. Poróżnić Polaków. I to działa.
    Bo Polacy to nie żadni chrześcijanie, tylko żydzi.

  96. Zenon K. said

    Ad.90
    1. „(…)większość, jeśli nie wszystkie materiały dotyczące Prasłowian zostały świadomie zniszczone, co jasno przyznają kronikarze”.
    -Jakie materiały i którzy kronikarze? Które źródła o tym mówią?
    2. „Obecnie można polegać jedynie na wykopaliskach, archeologii doświadczalnej i na szczęście badaniach genetycznych”.
    -Jakie znaczenie dla narodu mają osławione geny?
    3. „Czy Wielka Lechia istniała, tego nie wiemy. Wiemy jednak, że przez kilka tysięcy lat istniało świetnie zorganizowane państwo, mające aspirację, by stać się potęgą”.
    -O jakie państwo Panu chodzi i w jakim okresie?
    4. „Ale i tak to żadna robota, ponieważ dla porównania pan Janusz Bieszk, autor publikacji „Słowiańscy królowie Lechii” spędził w bibliotekach Europy około czterdziestu lat.”
    -Dlaczego zatem w książkach Bieszka „przypisy” to odnośniki do filmów na You Tube autorstwa popapranego Szydłowskiego?
    5. „Bieszk twierdzi, że Prasłowianie nie tyle podbili, ile zinfiltrowali cąła Europę”.
    – Jakie podaje argumenty i skąd czerpie przesłanki?
    6. „Niemieccy kronikarze (Tietmar?) przyznają, że tylko kłótliwość i wzajemna niezgoda plemiennych włodyków zapobiegła zagrożeniu Niemców ze strony Słowian”.
    -Przedziwne, bo w czasach życia Thietmara istniało kilka prężnych państw słowiańskich, od jednego z nich cesarz Henryk II dostał srogie baty.
    7. „Z drugiej strony, wielu historyków utożsamia Prasłowian ze Scytami.”
    -Którzy to? I tak mogli stwierdzić bez materiałów o Prasłowianach, które w/g cytatu nr 1 zostały zniszczone?

  97. Miet said

    Re.91.
    Ożesz kur…a, jacy oni piękni.
    Tak ich poważam, że mój Ruger cal. 30-06 – uważam, że byłby dla nich wspaniałym prezentem, na ich drogę życia.

  98. Zenon K. said

    Miało być Ad.92. przepraszam.

  99. Marucha said

    Re 97:
    A czy bardziej właściwa nie byłaby zwykła pała, brukowiec albo gazrurka? Nie szkoda naboi na takie fekalia?

  100. JO said

    Panie Zenonie, mial Pan Panstwo Chlopskie, a I teraz jego kontynuacje. Cieszy sie Pan?

    —————–
    No nie wytrzymię… Gdzie ma Pan tę „konntynuację”?
    Admin

  101. Zenon K. said

    Panie JO, ortodoksyjny, Pan sobie dokona logicznej analizy zdania:”Większości Polaków zupełnie wystarczy parę słodko-pierdzących mitów o cudownej rzeczpospolitej szlacheckiej”. Nie chcę, żeby Pan szukał w nim moich rzekomych ataków na jakieś etosy, bo ich tam nie ma. Niech Pan tylko zda sobie wreszcie sprawę, że jest Pan ofiarą owych słodko-pierdzących mitów i zamiast myśleć, atakuje Pan i odsądza od czci i wiary bez żadnych podstaw i najmniejszego sensu. Poza tym, chłopi mieli własny etos i nie potrzebowali cudzego. PRL to „państwo chłopskie”? Pan zwariował i pieprzy, co mu ślina na język przyniesie. Litości, niech Pan strzela wolniej, a celniej.

  102. Listwa said

    @ 97 Miet

    Podobno jest chory na AIDS i ma problemy z psychiką.

  103. bardzo said

    Gdyby nie były zniszczone, to byśmy wiedzieli, jakie. Te materiały. Niewiele pozostało i to nie w Lechii.

    Niemcy dostawali baty, ale gdyby dostali większe toby historia potoczyla sie inaczej.. Temu zapobiegła nasza niezgoda.

    Nie jestem spowiednikiem pana Bieszka.

    Na zinfiltrowanie Europy Bieszk przytacza kilka stron odnosników. Można zajrzeć.

    Osobiście nie skłaniam się do utożsamiania Prasłowian ze Scytami, choć podobne obyczaje wskazywałyby na pewne pokrewieństwo. Zostawmy to genetykom. Jeśli to ważne, kto konkretnie utożsamia jednych z drugimi, w wolnej chwili mógłbym poszperać w notatkach. Kraszewski jako beletrysta nie podaje źródeł.

    Genetyka pozwala na odtworzenie w pewnych stopniu historii osadnictwa ludów.

    W jakim okresie? Rozważania zawarte w tych dwóch opowieściach dotyczą pierwszego wieku AD. Właśnie prowadzono monumentalną robotę budowy Żmijowych Wałów, które mozna i dziś zobaczyć.

    Terra Incognita to mityczny ląd, opisywany przez starożytnych, znajdujący się gdzieś na zachodzie za oceanem. Dziwnym trafem odkryto tam potem Amerykę (nie wiem konkretnie, kto tego dokonał).

  104. JO said

    Na Mazowszu sa wsie szlacheckie a obok nich wsie chlopskie. Nawt dzis, gdy Pan pojedzie widac niejednokrotnie, ze wsie szlachty zasciankowej domy to byly niemalze czasem prawie ziemianki w porownaniu z domami chlopskimi. Mam dowody na to, ze pod Koniec Krolestwa, to wlasnie Chlopi zasiedlali wiele Wsi, ktore byly mieszane, wypierajac szlachte.

    Do q wy nedzy. Tak chlopstwo jak I szlachta byla zroznicowana. Cierpial niewolnik a I cierpial szlachcic bez ziemi , szlachcic zagrodowy/zasciankowy na Mazowszu.

    Pan Zenonie nie potrafi zrozumiec, ze zycie w Krolestwie Katolickim to nie byla iluzja szczescia a realia zycia, gdzie cierpienie bylo, bo jest I zawsze bedzie, jak byli I beda ubodzy I biedota.

    Dzis mamy niewolnictwo, a chlop w Polsce w porownaniu z dzis, to sobiepan, nie tylko w Polsce.

    Dzis pojechalem na wizyte do kogos I sie dowiedzialem, ze klient ma ogrodek warzywny, ktory mi pokazal a ja sie pytam wskazujac o dobra jakosc ziemi a on powiada, ze of pietnastego wieku, ta ziemia byla przeznaczona dla biedoty a ten klient teraz majac tam ogrodek zyje sobie z jego plodow.

    Co dzis mamy – trucizne z Tesco a bydlaka zeby ubic samemu, to trzeba sztuczki robic.

    Pan Zenonie przesadzasz tak ze uszy I oczy bola. Pan po prostu klamie I nie o tym, ze byla szlachta , ktora ciemiezyla, ale Pan obwinia caly ustruj Katolickiego Panstwa a to jusz jest w moich oczach dranstwem.

    Sieje Pan niezgode. Pana Matka jest ze szlacheckiego rodu. Gdyby byla taka zla ta szlachcta, to czy Pana Matka wyszla by za Chlopa?

    Ile to szlachty dawniej mialo kumow za Chlopow. Ja sam mam papiery, ze do chrztu dziad bral za swiadkow Chlopw. Czy to z przymusu do rodziny brano tak ludzi kiedys?

    Opamietaj sie czlowieku. Walna bym Pana jakas duza lacha po tej lepetyunie az do skutku. Pan ma jakis osobisty kompleks, chyba taki, ze ojciec nie byl dziedzicem…

    Powtarzam raz jeszcze, ze tak byl honor byc szlachcicem jak honor byc bylo chlopem, kazdy mial inne zadanie w spoleczenstwie katolickim I z duma ale I POKORA znosil obowiazki swego stanu a kto inaczej rozumial szlachectwo ten by idiota I tyle, ale nie byl idiota caly stan, czy cale krolestwo, czy Kosciol Katolicki, ktory taka structure stanowa tworzyl.

    Wez Pan sie okrzyknij szlachcicem to moze Panu ulzy, wez Pan wszystkie szlachcectwa szlachty jak Pana boli.

    Mojeje babki Mama byla ukrainka, chlopka – rusinka, czy ja mam sobie wlosy drzec z glowy, ze „jestem kundlem”?

    Czlowieku, szanuj swojego Krolestwa historie I daj zyc ludziom nie rozsiewajac toksyny, jady!

  105. JO said

    ad.100. Tyle zrobiono na ile pozwolono, by utworzyc to co dzis mamy a mamy III RP gdzie za PRL NIKT sie nie bil a za Krolestwo Polskie te „obrzydliwe” dla chlopow conajmniej bila sie szlachta I za wiare umierala . Niejednokrotnie za Krolestwo bil sie chlop polski, ktory ratowal odm ” Potopu „..

    Za PRL NIKT nie gina, nikt nie chcial, nawet Pan, Panie Gajowy.

  106. Listwa said

    @ 103 bardzo

    Nie panie Bardzo. Zmyśla pan. Terra Incognita to po łacinie ziemia nie znana, czyli nie zbadana, nie opisana, nie spenetrowana.

    Niektórzy też kiedyś pisali – dalej są tylko smoki.
    Bajdurzycie z tą lechią.

  107. Zenon K, ja czytam Pana I dobrze odbieram.To Pan kręci a nie ja I to od lat kręci.

  108. Zenon K. said

    Ad.103.
    1. To może chociaż napisze Pan jacy kronikarze mówią o „celowym zniszczeniu prasłowiańskich materiałów”?
    2. Co pana zdaniem stałoby się, gdyby Chrobry odniósł większe zwycięstwo nad Henrykiem II. Skoro już Pan gdyba, to proszę kontynuować.
    3. „Czy Wielka Lechia istniała, tego nie wiemy. Wiemy jednak, że przez kilka tysięcy lat istniało świetnie zorganizowane państwo, mające aspirację, by stać się potęgą”. Które państwo ma Pan na myśli?
    4. i słusznie. W naszej bibliotece sprzątaczka też cos koło 40 lat spędziła.
    5. Mogę prosić o adresy tych odnośników?
    6. A co wspólnego z narodami mają jakieś „osadnictwa ludów”?
    7. Nie podał Pan nazwiska ani jednego historyka utożsamiającego Prasłowian ze Scytami. Może choć pięć ważniejszych Pan poda?
    Nie pytałem o żmijowe wały, ani o pojęcie terra incognita.

  109. Nie było by żadnego Etosu.. bez drugiego …Pan rozdziela to co dzielić nie wolno a co świadczy o tym, że Pan w temacie nie potrafi zrozumieć sedna. Pan jest rewolucjonista.

  110. Ktoś kiedyś powiedział że w małżeństwie jest zawsze ktoś kto cierpi całe życie niosąc krzyż.
    A co się dzieje gdy się ten ktoś buntuje …?

  111. Listwa said

    Ten artykulik z prawo.pl straszlwie wredny jest

  112. Listwa said

  113. https://marucha.wordpress.com/2019/05/07/wielka-lechia-to-antykatolicki-wymysl-agentury/

    Ad. 78: Listwa said – 2019-05-08 (Środa) @ 17:29:23
    @ 73 Wanaluzja.pl
    Pan Wanaluzja swym geniuszem zakończył. Mozna spać spokojnie. Tam siła gdzie prawda.
    ******
    TYLKO TYLE na mój post 76, czyli że to nie jest Dyskusja, ale PYSKÓWKA w właściwie Przekrzykiwanie Sie. Jeśli kogoś NIE INTERESUJE Polityczna i Prawna kwalifikacja sprawy to nich NIE ZAGŁUSZA sprawy.
    Kwalifikacja jest zaś taka, że Przyszli Albigensi i Katarzy i SPALILI nam Archiwa, żeby wg starego działacza Ludowego zrobić z nas NIEWOLIKÓW, co się nazywa NIEWOLNICZĄ Cywilizacją Łacińską czyli My Rzymianie, jak ZAPIERDZIAŁ mason Kardynał Wyszyński. Cywilizacja Łacińska nie była zresztą najgorsza, bo powstanie Bar Kohby było REAKCJĄ na edykt Hadriana ZAKAZUJĄĆY Obcinania Niewolnikom Penisów – a Kardynał Wyszyński jako rodowy mason powinien mówić We People czyli MY ŻYDZI czyli obcinacze penisów.
    Jednego archiwum jednak Katarom i Albigensom nie udało się spalić czyli archiwum Sejmu Śląskiego, którego po wojnie pilnowało UB oraz Lwowsko-Wrocławska Szkoła Archeologiczna i Archeologiczno-Historyczna, którą wyeliminowała Krakowska Szkołą Archeologiczna szofera Hitlera Oskara Schindlera, londyńska loża masońska oraz KGB-UPA. Kto więc nie chce słyszeć o Skarbcu Wrocławskim jest masonem czyli Obcinaczem Penisów czyli Nadłacińcem.
    Definicja Masona Prezydenta Mościckiego: Żyd, NKWD-IS, Pederasta i Jeśli Nie Judenknecht to Jezuita. Wykształcony w Leningradzie Ukrainiec, z którym mieszkałem nad Pięknym Neckerem, mówił mi, że gdy Gorbaczow Otworzył Archiwa to JEDNEJ NOCY PALIŁY SIĘ ARCHIWA W CAŁYM ZWIĄZKU SOWIECKIM, co było sprawą NKWD-IS.
    Teraz Cywilizacja Łacińska Wzięła w Łeb, gdyż potrzebny jest SARMACKI Babski Monopol Złota jako remedium na Cywilizację Łacińską czyli masońską na tajnych kontach izraelskich – choć Judenknechty po Sądzie Ostatecznym też będą mieli poobcinane penisy, bo nie mają spermy jezuickiej. Sarmacki Babski Monopol Złota WYMUSZA bowiem grę papierami wartościowymi, która jest Grą W Technologię czyli największą strategią.
    Teraz Cywilizacja Łacińska dzięki tajnym kontom izraelskim WZIĘŁĄ WSZYSTKO, ale ludzkość przed OKRĄGLOSTOŁOWYMI Obcinaczami Penisów może uratować Cywilizacja Sarmacka czyli LECHICKA.
    Cywilizację Sarmacką zniszczył Pierwszy Żółty Cesarz NAJDZIKSZYM TERROREM. Aby NIE UCIEKALI to zbudował Wielki Mur. Przestańcie więc panowie ZAGŁUSZAĆ Wolną Europę i wybrzydzać się na Fekalia Niemieckie w Skarbcu Wrocławskim.

  114. bardzo said

    Nie chce mi się teraz lecieć na góre i szukać tej książki. Kupić tego Janusza Bieszka, przeczytać i będą odpowiedzi. Pierwsza pozycja o której była mowa w pkt. 103 nosi tytuł „tak byc mogło”. Mogło, kuma pan, panie Zenonie? Mądrej głowie…. Nie piszemy rozpraw naukowych, a beletrystykę. Podałem nazwisko historyka, który utożsamia Scytów z Prasłowianami, otóż sam autor Janusz Bieszk. Po dalszych czterech odsyłam do historyków, skoro potrzeba dokładnie pięciu.To wydanie wpadło mi w ręce dopiero pół roku temu. Zresztą, jak pan naprawdę się tym interesuje, a nie tylko szuka okazji żeby sobie pomieszać, to pojutrze spróbuję poszperac w swoich szpargałach i dostarczyć panu potrzebne odnosniki.

    Panie Listwa, pan zmyśla, a nie ja. A właściwie nie tyle zmysla, co przekręca. Dokładnie to oznacza termin Terra Incognita co pan powiada i starożytni uważali tę ziemię za mityczny ląd, oczywiście że niezbadany, skoro mityczny, nieprawdaż. O Wielkiej Lechii nie ma ani słowa w opowieściach, o których mowa. Przeczytaj pan, a potem porozmawiamy.

  115. hulajdusznik said

    Wystarczyło nazwać jednych „Turbosłowianami” a ich naturalne dążenie do odkrycia własnych korzeni bredniami, bo te korzenie to przecież ekstrakt z ubeckich żygowin; drugich zaś „Katolami” i oskarżyć ich o to, że przynależą do bandy najgorszych łotrów, która zniszczyła wszelkie ślady naszej niegdysiejszej, przedchrześcijańskiej potęgi. Napuszczono? Ano. Żrą się? Ano. Czy zwyciężą „lechiccy” Polacy? Nie. Czy zwyciężą „katoliccy” Polacy? Nie.

    A mogłoby być bez sztucznie podsycanych podziałów, bez wrogości. Mogłoby… gdyby nie okupant, gdyby nie jego agenci usadowieni wygodnie nie tylko w tak zwanym „rządzie”, ale wszędzie, gdzie to tylko możliwe, nie wyłączając „żółtych naukowców”, ani „purpurowych hierarchów”. I znów wszystko przez tych parchów.

  116. Troll Polonii said

    113
    Wandaluzja
    Tym razem Wandaluzja pisze pol i cwierc prawdy, bo ukrywa, ze to Gorbaczow z Sir Gaweinem przetrzepali muzeum w Prado, a ze nie znalezli mapy do skarbca gdzie ukryto Holy Graala, to podpalili i Prado.
    Razem z innymi papierami wartosciowymi zginely zapiski Okraglego Stolu, ale Buzek zdazyl zrobic kopie i razem z Balcerowiczem odtworzyli Okragly Stol bis, ale zamiast rycerzy podstawili pierwszych sekretarzy i tak powstala kronika wyadkow czyli Historia I, II, III i IV -tej Rzeczpopolitej.
    Nie bez kozery nazywa sie to Piastowanie Terra Incognita a po polsku: Terra Ubi Leones i Lech Walesa.
    Stad wywodzi sie nazwa obecnej dynastii Lechitow i Walenzow.

  117. JO said

    ad.115. Tak wlasnie. Przeciez Lechia czy jakkolwiek zawac panstwowosc przedkatolicka nas Polakow istniala.
    Przeciez Prawda jedyna I Swieta jest Kosciele Katolickim, ktora daje nam zycie.

    Po co sie zrec. Komu na tym zalezy? To retoryczne pytania, jak po co sie zrec pomiedzy Tradycyjnymi Katolikami…? Przeciez chodzi nam o zachowanie Wiary a ze sa dwie opinie jak o to walczyc. Droga wolna, ale szanujmy sie I wspierajmy nawzajem.

  118. Listwa said

    @ 114 bardzo

    Jeśli „mogło byc” i o beletrystykę chodzi , to tam wejdzie wszystko.. Ale nie mówcie, że tak historycznie było.

    @ 115 hulajdusznik

    Nieprawda. Prosze zobaczyć komentarze. Ciemnota się szerzy. Jeden tylko starał sie podac jakiś dowód, podał wypiowiedź Erdogana że Turcja wspierała Lechistan. Zwycięstwo ciemnoty i głupoty to żadne zwycięstwo.

  119. Marucha said

    Re 115:
    Mam wrażenie, że cała dyskusja przeszła jakoś obok Pana.
    Przecież powtarzaliśmy wiele razy, że nie chodzi o „naturalne dążenie do odkrycia własnych korzeni” – ale o ataki na Kościół, nieodłącznie powiązane z Turbosłowianami.

    Rzekomo Kościół pozacierał wszelkie ślady istnienia słowiańskiego imperium Wielka Lechia – wymazał wszelkie wzmianki z rozlicznych kronik w całej Europie, zniszczył wszystkie wykopaliska itd.
    Brakuje tylko złowrogiego Putina.

  120. Marucha said

    Re 114:

    >https://marucha.files.wordpress.com/2019/05/janusz-bieszk-slowianscy-krolowie-lechii.pdf

  121. Ad. 115: Hulajdusznik said – 2019-05-09 (Czwartek) @ 07:50:26
    „Wystarczyło nazwać jednych „Turbosłowianami” a ich naturalne dążenie do odkrycia własnych korzeni bredniami, bo te korzenie to przecież ekstrakt z ubeckich żygowin; drugich zaś „Katolami” i oskarżyć ich o to, że przynależą do bandy najgorszych łotrów, która zniszczyła wszelkie ślady naszej niegdysiejszej, przedchrześcijańskiej potęgi. Napuszczono? Ano. Żrą się? Ano. Czy zwyciężą „lechiccy” Polacy? Nie. Czy zwyciężą „katoliccy” Polacy? Nie.”
    *******
    Spalenie Narodowego Muzeum Brazylii było skutkiem Okradania Go, więc nic wspólnego z kradzieżą Skarbca Wrocławskiego z Fekaliami Niemieckimi nie miało.
    Niemcy SRALI W BANIE, żeby Otruć głupich polaczków fekaliami niemieckimi, ale polaczków Uratował Stary Kiejkut Leszek Miller.

  122. Boydar said

    To nie Kościół zniszczył tylko agenci żydoszkopa uzyskawszy odpowiedni wpływ na bieg spraw. Pod Garbowem „ksiądz proboszcz” za zgodą kurwii zapchnął spychaczami tysiącletnie cmentarzysko z dobrze zachowanymi miejscami pochówku. Wszystkim było wiadomo, że w ziemi leżał nie byle kto. I WKS został powiadomiony, i prokurator, i telewizja i prasa. Wszyscy stanęli na wysokości zadania i pojawili się na miejscu zbrodni.

    Obecnie jest tam równiutka droga do celebracji procesji. Końce w wodę.

  123. Boydar said

    Najpierw zajebali Wyspy, teraz winni są Angole; potem zajebali Rosję, teraz winna jest Rosja; zajebali Polskę, winne władze i lud Polski; w międzyczasie zajebali struktury Kościoła, winien Kościół.

    Mechanizmy były wszędzie takie same – korupcja i szantaż, oraz bezpośrednia zbrodnia gdy dwa pierwsze nie radziły.

    A my pierwsze pretensje kierujemy do ofiar; zupełnie jak moja teściowa drąca mordę na bachora że się przewrócił na schodach i potłukł.

  124. Listwa said

    @ 123 hulajdusznik

    W ogóle sie nie odzywajcie i nie bedzie konfliktów. Nie będziesz też ciemnoty i bajdurzenia. A co najwazniejsze nie bedzie mżonek co to niby siłą Polski Lechia jest i nie będzie papierowej i złudnej wiary w swą wielkość.

  125. hulajdusznik said

    Panie Marucha, a co mam przez to rozumieć? Obrońcy tradycji lechickiej oskarżają Kościół, bo agenci tam zainstalowani od zawsze, a którzy dopuszczali się w historii i dopuszczają i teraz różnych bezeceństw byli i są oficjalnie przedstawicielami tej instytucji, bo mają zapewne na myśli instytucję a nie Kościół jako taki. Obrońcy Kościoła, jako Kościoła a nie samej tylko instytucji (mam nadzieję) odsądzają natomiast tych pierwszych od czci i wiary. Urągają jedni drugim, albo ktoś urąga podszywając się jednocześnie pod obydwie strony i tak to narasta.

    A czy to ważne, kto zaczął? Ważne, kto odnosi z tego korzyść, a kto na tym traci.

    ———–
    Panie Hulajdusznik,
    Pierdolnij się Pan w pusty łeb i nie stawiaj na szalkach tej samej wagi Kościoła i ateistycznej chujozy.
    Jakie bezeceństwa dokonał Kościół?
    KONKRETNIE KURWA!
    Admin

  126. Troll Polonii said

    Moze do Indii za daleko, zeby pobierac nauki.
    Ale Rzym blisko.

    Przechodzac Via Veneto nawet slaby obserwator zauwazy, ze ulica zaczyna sie od bramy starozytnych murow rzymskich a konczy przy supernowoczesnym hotelu.

    W Panteonie sa oltarze katolickie i obrazy swietych a w Colosseum stoja krzyze.
    Nigdzie w Rzymie nie widac, zeby chrzescijanstwo zniszczylo przed-chrzescijanska kulture.
    Widac to i na Forum Romanum, i w katakumbach; widac na Via Apia
    W Villa Borghese dalej stoi swiatynia Eskulapa a przez Forum Romanum przechodzi Swieta Droga (Via sacra).
    Pozostaje dalej nie bardzo nadgryziony zebem czasu Luk Konstantyna wzniesiony przez senat rzymski.
    Luk Tytusa upamietniajacy zdobycie Jerozolimy., wilczyca na Kapitolinie, pomnik Marka Aureliusza,
    Termy Karakalli, Akwedukt Klaudiusza… i setki, tysiace pamiatek starozytnych w Rzymie stanowia symbioze dziejow i kultur.

    Rzym mogl sobie na to pozwolic.
    Katolicy odnowili i zrekonstruowali wiele starodawnych budowli, swiatyn.

    W przeciwienstwie do ‚imperim lechickiego’ Rzym byl poteznym panstwem.

    To nie tylko w Rzymie widac slady starozytnosci; Wlochy, Grecja – w ogole Balkany..
    Palac Dioklecjana dalej stoi w Splicie, a Trogir, Epidaurus i Ateny …przyblizaja nam czasy starozytne..
    Wlosi zas twierdza, ze to chrzescijanstwo i Kosciol Kaolicki uratowaly starozytny Rzym.
    Inaczej, Rzym przypominalby… Ateny.

  127. Ktoś said

    Polską linie królów Lechi sprzed tzw jej skatodebilenia

    (… reszta wykreślona… – admin)

    Powyżej mamy typowy przykład gównomózgowia wrogów Kościoła.
    Nie może dupek się wysrać, żeby nie wspomnieć, że to przez Kościół ma za ciasny otwór w dupie.
    Admin

  128. Boydar said

    Potęgę wypada mierzyć szczęśliwością obywateli, nie ilością rzeźb, łuków czy bruków. Obecny „zachód” ma asfaltu szkła i aluminium nieporównywalnie od nas więcej, a jednak uważam, że nich spierdala na drzewo, razem z asfaltownicą.

    Lechia, jeśli była, a co do formy i zasięgu niewiele prawdziwej prawdy znamy, z pewnością była innego rodzaju potęgą niż Rzym. Ale raczej jakaś na pewno była. Takie samo było tylko ostrze miecza.

    A kamiennych czy murowanych świadectw zostało po Niej ponad czterysta, o których wiemy.

  129. Vik123 said

    Wielkiej Lechii nie bylo ale ta idea nie jest dzielem UBecji bo gdyby byla to w PRL’u w szkolach by uczyli. Wielkiej Lechii nie bylo ale byly slowianskie i praslowianskie wieksze i mniejsze organizacje plemienne zamieszkujace srodkowa Europe od tysiecy lat. Polanie natomiast nie sa autochtonami w Wielkopolsce a moze i Polsce. Przyszli od poludnia, ogniem i mieczem podbili Wielkopolske. Proces ten zajal wiele dekad zanim Piastowie stali sie wladcami tego regionu a potem Polski. Wielkiej Lechii nie bylo ale moze kiedys bedzie.

  130. Troll Polonii said

    80
    Emeryt
    A jednak
    Facet na filmie opowiada komunaly.
    Ja rozumiem, ze wielu , nawet bardzo szlachetnych ludzi, ma pojecie o utopijnym panstwie, o ktorym nic nie wiemy ale wymarzyli sobie prawie rajskie gniazdko, w ktorym nawet serpent nie kusil.,
    I rownoczesnie ten prawie zakonnik na filmie opowiada, ze „chwasty trzeba niszczyc”.
    A poniewaz kosciol jest przyczyna wszelkiego zla – to i kosciol nalezy tepic.

    Nie wiem co sie stalo z Polakami?
    Dlaczego sie tak strasznie wstydzimy wlasnej historii?
    Do obrzydzenia.
    Dlaczego wrodzone nieuctwo nie pozwala nam zagladnac do informacji dla nas dostepnej? Na przyklad, co to byl panslawizm i jakie mial cele? I jakie cele ma obecny ‚panslawizm’.
    Czego sie upieramy, zeby wychwalac to, co nam przynioslo szkody i wynarodowienie, wojny i glod??

    Zawsze wpadamy w tarapaty gdy lamiemy boskie przykazania. A przeciez zostaly stworzone i nam przekazane dla harmonii w przyrodzie- dla harmonii w spoleczenstwie.
    To, ze mordujemy innych czy niszczymy cale narody – to nie wina religii tylko lamania praw boskich.

    Zadne wojny nie sa religijne – tylko terytorialne.
    Jaka religia namawia Polakow, zeby mordowali Slowian w Serbow czy Kosowie?
    Jaka religia kaze Polakom popierac mordowanie slowianskiej ludnosci Donbasu?
    Zdumiewa ilosc Polakow, ktorzy sa oburzeni, ze Krym sie udalo uratowac od wojny i zniszczenia.
    Jaka religia popedzila Polakow na Haiti, do Libii czy Afganistanu?
    Co robi polskie wojsko w Donbasie? Nawraca pogan?
    Czy Niemcy napadly na Polske z powodow religijnych?

    Powolujemy sie na pochodzenie slowianskie a tymczasem mordujemy Slowian i wlasnie przygotowujemy napasc na kolejne panstwo slowianskie.
    I mamy pelna swiadomosc, ze jak sie pozbedziemy religii – to wreszcie zapanuje nirwana. Tak jak za Mao Tse Tunga w Chinach?

    Ciekawe, komu tak przeszkadza Dekalog i sakramenty?

    Najwiekszy wstyd to powolyac sie na przyklad na …scytyjskie pochodzenie.
    Od razu widac, ze nie czytali Herodota ani Pliniusza.
    Poczytajcie o Scytach. I innych ‚niechrzczonych’ plemionach.
    I przestancie sie wyglupiac.

  131. hulajdusznik said

    Do gajowego Maruchy.
    Nie wiem, czy wypada mi tak po katolicku, prosić o ponowne uważne przeczytanie mojego komentarza? Uwagi, którymi z łaski swojej raczył Pan opatrzyć mój wpis nie świadczą o Panu zbyt dobrze. Piszę to z wielką troską o pańskie zdrowie i reputację. Napisałem o agentach instalowanych w instytucjach kościelnych, a nie o Kościele jako takim! Marucho, sam tu wstawiasz liczne artykuły i wraz z kompaniją potępiasz niecne uczynki niektórych, mieniących się sługami bożymi, i to nawet tych, którzy pełnili najwyższe funkcje, czyż nie tak? Czy tylko wy macie specjalne zezwolenie na taką krytykę? Czy wszyscy kapłani katoliccy weszli z butami wprost do nieba i powitano ich tam owacjami na stojąco? Czy wszyscy katolicy są święci? Samo tylko używanie nazwy i gołosłowne przypisywanie sobie zaszczytnych atrybutów wiary katolickiej, czy nawet papierkowe członkostwo jedyniesłusznych zastępów Pana Boga tu na Ziemi, to chyba trochę za mało, aby być alfą i omegą w osądzaniu innych i odsądzaniu ich od czci i wiary tylko dlatego, że ośmielili się zwrócić uwagę na ludzkie, bo nie boskie, ułomności! Po co wstawiłeś Pan ten artykuł? Bo chyba nie dla rzeczowej dyskusji. Chcesz wyłapać „wrogów” Kościoła? Nie. Ty chcesz wyłapać wrogów Twojej opcji tegoż Kościoła. Mało. Wychodzi na to, że wszyscy, którzy są inni w postrzeganiu i myśleniu niż wasze kółko wzajemnej adoracji, którzy nie włażą z poślizgiem w wasze wiadome otwory, nie dostąpią łaski Pana Maruchy, który jest najmądrzejszym przedstawicielem i obrońcą Kościoła Świętego na tej Ziemi. A jak mam nazwać zaistniałą sytuację, kiedy ktoś twierdzi, że nie ma wiarygodnych dowodów na istnienie Chazarii, a któś inny pisze, że Chazaria musiała istnieć, bo to, bo tamto i za niedługo ten zwolennik istnienia Chazarii twierdzi, że nie ma żadnych dowodów na istnienie Lechii? Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że gdyby nawet takie dowody wyłożono przed sam nos, to i tak nie spełniłyby one norm jakości dla kogoś, kto ma nałożone na swoje receptory filtry specjalnej troski.

    Polecam zaznajomić się z kilkoma wybranymi pozycjami (jest tego dużo więcej i nie mam na myśli autorów będących wrogami Kościoła) i przestać bezkrytycznie polerować Kościół Katolicki, bowiem były i są w jego łonie niechlubne postaci, które swoimi decyzjami, postawą, uczynkami dorobiły na jego krystalicznej twarzy licznych szram wstydu. Jeśli rozpatrywać to tylko w kategoriach moralnych.

    Click to access czarne-karty-koc59bcioc582a-vittorio-messori.pdf

    https://www.powrotdonatury.net.pl/czytelnia/Czytelnia/Ksi%C4%85%C5%BCki%20r%C3%B3%C5%BCne%20-%20ale%20ciekawe/Zbrodnie%20w%20Imieniu%20Chrystusa%20R.%20Hassler.pdf/download.html

    http://www.mediafire.com/file/kt0hj76iia1s9g1/Karol_G%25C3%25B3rski_-_Zakon_krzy%25C5%25BCacki.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/gdo87cppvz941dj/Georges_Tate_-_Orient_w_czasach_wypraw_krzy%25C5%25BCowych.pdf/file

    http://www.mediafire.com/file/nbncol26wv2zzt8/Mayer_Hans_Eberhard_-_Historia_wypraw_krzy%25C5%25BCowych.pdf/file

  132. Marucha said

    Re 131:
    Nie zamulaj Pan tematu.

    Dla przypomnienia: tematem jest, dlaczego chyba WSZYSCY badacze prasłowiańszczyzny mają wrogi stosunek do Kościoła.
    Kropka.

  133. Zenon K. said

    Re:104. Pan, drogi JO naprawdę dostał na głowę. Pan sobie weźmie do ręki „Opis obyczajów…” ks. Kitowicza (szlachcica!) i przeczyta. Od deski do deski. Potem J.Ch.Paska i paru innych. Pan się też nauczy odróżniać szlachecką republikę z „malowanym” królem ku ozdobie, od rzeczywistej monarchii. Bez tego niech Pan po prostu milczy w tematach, o których Pan nie ma pojęcia. Moja krytyka szlachty ma inne podstawy, niż się Panu wydaje i nie są to żadne „kompleksy”. Jestem dumnym prawnukiem powstańca wielkopolskiego i każdy „znaczek”, kupiony czy nadany 500 lat temu za nie wiadomo co temu nie dorówna i nie doskoczy. Ta Pańska idylliczna szlachecka republika, przez większość swego istnienia była dziadostwem: słabym, skłóconym, rozmemłanym i nieskutecznym (dokładnie jak jej szlachecka „elita”), które zmarnowało tyle okazji do odniesienia korzyści własnej (i nieraz całej Europy), że większości narodów na naszym kontynencie tyle szans nigdy nie było i nie będzie dane. Poczyta sobie JO jak funkcjonowały sądy, sejmiki i urzędy, może zacznie myśleć o „demokracji” (przymiotnikowej lub bezprzymiotnikowej), jak winien myśleć katolik, za którego się podaje. Na razie wysyłam Pana do lektur, bo ugrzązł Pan w „Trylogii” po same osie.

  134. Z tego Panie Zenonie. Ja dokładnie wiem w co Pan bije, ale nie rozumie Pan, że jest w błędzie, bo raz jeszcze napiszę, może wyraźniej jako katolik I to może dotrze do Pana:
    Żyjemy na łez padole I Pana chce nijak się ma z Pana Boga I ludzkim musi bo Nich się stanie.
    To są końce czasów, w których Królestwo jako dany nam czas szansy do Nieba niektórzy użyli słusznie a niektórzy, być może większość źle użyła.Jednal Królestwo Polskie te szlacheckie poprzedzone było tym Rycerskim, gdzie zwykły Zenon upadł na kolana i odrzucił demony.A , że jego dzieci wciąż chwaląc Boga popadły w pułapkę węża I wielu nie zdało egzaminu wiary to już Nie Panu Oceniać.
    Zachowuje się Pan karygodne.

    ——
    Pisz Pan na temat. I nie fantazjuj.
    Admin

  135. JerzyS said

    ALE KOMU BY SIĘ CHCIAŁO OCZY I INTELEKT NADWYRĘŻAĆ

    Działalność kościelna Katarzyny Wapowskiej w ziemi sanockiej
    Pokaż treść! Pokaż treść!

    Tytuł:
    Działalność kościelna Katarzyny Wapowskiej w ziemi sanockiej
    Autor:
    Kałwa, Piotr

    http://91.146.204.131/dlibra/docmetadata?id=456

  136. JerzyS said

    W jej dobrach każde nowo narodzone dziecko, bez wzgledu na wolę rodziców musiało być wychrzczone w rzymskim kościele , a nie w cerkwi.

  137. Joannus said

    Ad 123 Boydar

    Tego co Pan napisał chyba nie pojmą rozstrzączace przewinień dawnych i obecnych

  138. Joannus said

    Ad 136
    I chwała jej za to

  139. Pan Joannus, wlacznie z Gajowym…, bo na Pana Zenona umysl nie licze?

  140. Marucha said

    Re 139:
    Pan Zenon ma konkretną wiedzę historyczną i nie bawi się w fantasmagorie.

  141. Easy Rider said

    Ad 132 – Marucha.
    Tak postawione pytanie wymagałoby uzupełnienia o kryterium wrogości wobec Kościoła. Czy miałoby być nim samo poszukiwanie faktów dotyczących przedchrześcijańskiej historii ziem polskich? Czy fakt sam przez się może być antykatolicki? Bo wygląda to podobnie do obecnej sytuacji, kiedy to przeciwników UE i NATO stygmatyzuje się jako „ruskich agentów” – tak, jakby nie było trzeciej możliwości.

    Sprawa nie jest jednoznaczna, co pokazuje pytanie odwrócone: czy wszyscy wrogowie Kościoła są zwolennikami Lechii? Np. niejaki Opolczyk, zadeklarowany wróg Kościoła, a jednocześnie fan Słowiańszczyzny – nie tylko, że nie popiera hipotezy o Wielkiej Lechii, to ją zawzięcie zwalcza, używając terminu „turbolechici”! To jest w ogóle ciekawa sprawa tego „Słowianina”, mieszkającego w Niemczech, ale to może na inną okazję. Tutaj jego agresywno-prześmiewczy (nie jedyny) artykuł na ten temat:

    https://opolczykpl.wordpress.com/2019/04/29/kolejny-dowod-turbolechitow-na-imperium-lechii-zdemaskowany/

    Po innych wrogach Kościoła, wywodzących się z kręgu lewactwa, już z założenia nie można spodziewać się zwolenników Lechii, gdyż dla nich jakiekolwiek eksponowanie tożsamości etnicznej jest faszyzmem. A co do Janusza Bieszka – nie wiadomo, co w nim siedzi, w każdym razie z jego książek nie wynika jakakolwiek wrogość wobec Kościoła, przynajmniej ja nie odniosłem takiego wrażenia.

    Okazuje się więc, że między zajmowaniem się sprawą przeszłości przedchrześcijańskiej ziem polskich i stosunkiem do Kościoła nie ma jednoznacznej korelacji. Może więc zrezygnować z tego stygmatyzowania „wrogami Kościoła”? Bo kojarzy się to nieciekawie z niegdysiejszymi „wrogami ludu”.

  142. Marucha said

    Re 141:
    Nie wiem, o co Panu chodzi. Pisze Pan nielogicznie, by nie rzec dosadniej.

    „Czy miałoby być nim [przejawem wrogości wobec Kościoła] samo poszukiwanie faktów dotyczących przedchrześcijańskiej historii ziem polskich?”
    Co Panu wpadło do głowy?

    „Czy fakt [poszukiwania korzeni prasłowian] sam przez się może być antykatolicki?”
    Czy Pan jest przytomny? Na jakiej podstawie stawia Pan takie chore pytania?

    „Czy czy wszyscy wrogowie Kościoła są zwolennikami Lechii?”
    Nikt tego nie twierdził. Kolejne bezsensowne pytanie.

    „…. między zajmowaniem się sprawą przeszłości przedchrześcijańskiej ziem polskich i stosunkiem do Kościoła nie ma jednoznacznej korelacji.”
    Otóż JEST, jak najbardziej JEST. Nie pamiętam żadnego czytanego w ostatnich latach artykułu o pra-Słowianach, którego autor powstrzymałby się od mniej lub bardziej agresywnych ataków na Kościół.
    Nie twierdzę, że współczynnik korelacji wynosi r = 1, ale jakieś 0.95 to raczej na pewno.

  143. Ad 129

    „Wielkiej Lechii nie bylo ale moze kiedys bedzie.”

    Moje podejście do tej kontrowersji, jako (w poglądach) konfederata monarchistycznego, jest następujące:

    Jeśli rzeczywiście kiedyś istniało Imperium Lehickie, to należy je wskrzeszyć, a jeśli nie istniało, to należy je stworzyć.

    ——
    Powiem krótko: z g… bicza nie ukręci.
    Admin

  144. „Powiem krótko: z g… bicza nie ukręci.
    Admin”

    Parafrazując stare chińskie (chyba) przysłowie:

    I najdalsza droga zaczyna się od jednego kroku, nawet jeśli zaczyna się ją w wychodku.

    ———–
    Zobaczymy, które przysłowie lepsze…
    Admin

  145. Ad .Agent. I ja tak uważam a w Polsce to się nazywa Nadzieja nigdy nie umiera u Katolików..

  146. NICK said

    Była ‚lechia’ przedpotopowa. Był Potop.
    Nie wiem, czy Noe, akurat nas, ratował… .

    Była Lechia Wielka po Potopie.
    Także w czasach Pana. Chrystusa.
    Mieli i posiadali, Lechici, swą Wiarę, zbliżoną „bardzo”? [to tylko fantazja] Do Nauk Jezusa.

    Chrzest 875 się nie przyjął [będąc Chrystusowym] zatem Mieszko, nomen omen, wziął Dobrawę i „chrzest” drugi.
    Od kogo? Hm.

    A co było potem?
    Hm.

    Jestem we naturalnej zgodności chrztu Cyrylo-Metodowego z Lechią.
    A Patronów Polski, po dziedziczeniu, Wojciecha i Brunona, uważam.

  147. Listwa said

    @ 129 Vik123

    Pan Michalkiewicz wyjasnia tez w innych nagraniach, jak ma się dzisiaj sytuacja z dawnym SB i WSI. Niby wielka Lechia „wskrzeszana’ jest o obecnie, a nie kiedyś i na bierzące potrzeby.

    „Wielkiej Lechii nie bylo ale moze kiedys bedzie”
    – i co ? zamierzacie wystrugać .sobie dzidy i polowac na niedźwiedzie, a swego przywódce wybierac przy ognisku?

  148. Listwa said

    @ 138 Joannus
    Też byłbym jej wdzięczny.

  149. Wielka Lechia dla nie to dziś Rosja
    Wystarczy do Rosji dołączyć jak to zrobiła Białoruś I wspólnie budować razem przyszłość dla naszych Dzieci.

  150. JerzyS said

    Joannus said
    2019-05-09 (Czwartek) @ 18:50:52

    Ad 136
    I chwała jej za to
    =========================
    za co jej chwała, że już wtedy znacjonalizowała niewinne dziecięta?

    Typowy punkt widzenia Żymskiego Katolika!

  151. Listwa said

    Wielka Lechia jest antypolską propozycją, gdyz zamiast rozumiec otaczający świat i czynic rzeczy słuszne, to „lechici” wciągani sa w jakieś pseudohistoryczne opowiastki jak to kiedyś, czyli ponad 1000 lat temu, było fajnie i nowoczesnie w lesie. I to niby ma byc wzór co daje kopa w przód. Do tego jest to koncepcja antykatolicka, poniewaz wypiera znajomość katolicyzmu i zastępuje go struganymi z drewna bozkami, za których realnym kultem kryje się poganstwo i ostatecznei szatanizm.

    Już te dwa elementy skreślają to całkowicie.

  152. Listwa said

    @ 150 JerzyS

    Jest pan pewny ze Żymskiego Katolika? Najpierw prowokujecie potem stękacie ze po was jeździmy.

    Typowy punkt widzenia gdyz podyktowany kategoriami wiedzy i dobra.

  153. Ad 147 i 151

    Panie Listwa, nie strugaj Pan głupa. Przecież wiadomo, że nie chodzi o cofnięcie się technologiczno-cywilizacyjnie o kilka tysięcy lat, ale o zachowanie genów, kultury, tradycji i suwerenności narodów słowiańskich. W pojedynkę kraje słowiańskie nie przetrwają (może poza Rosją i Białorusią).

  154. NICK said

    „Wielka Lechia jest antypolską propozycją,”
    Listwa.
    Jeśli jest antypolską?
    Nie.
    Jest poprawą.
    Stanu i Racji.
    Jest DOBRĄ.

  155. Listwa said

    @ 146 NICK

    Chrzest 875 się nie przyjął [będąc Chrystusowym]

    – chrzest 966 był to akt polityczny, który potem pociągnął za sobą chrystianizcję ludnosci .
    Nie ma dowodów że taki akt był wcześniej. Ale jeśli był chrzest w 966 to zapewne wczesniej musieli dotrzec misjonarze i chrzcili. Chrzest 966 to był też akt królestwa polskiego, te sprawy toczyly się w dłuższym okresie i zaczely znacznie wczesniej niż 966. Najpierw museli nawiązać rozmowe, czyli nauka języka, do tego stopnia żeby poznać koncepcję chrztu i chrzsciaajńtwa.

    Bzdurą jest , gdy ktoś zatrzuca ,że Kościół twierdzi że wczesniej nie było nic i nagle powstał naród. Oczywiste jest że chrzci się ludzi, a nie drzewa i kamienie. Więc ktos być musiał i to z dostatecznym poziomem rozwoju, przynajmniej w warstwie rządzacej. ‚

    Chrzest Polski to też zgoda i wiedza papiestwa.

  156. JerzyS, jak to wychodzi szydło z Pana worka…
    Ta decyzja tej ziemianki jest obowiązkiem każdego Chrześcijanina, który zajmuje pozycję Autorytetu I ma środki na władze, gdyż jeżeli nie Prawda jest panującą to panuje kłamstwo. To była dzielna kobieta jak dziś niemalże nie ma.
    Za takie słowa jakie Pan wpisał ja bym Pana wykopał z Gajowki, no ale to nie ja jestem Gospodarzem…

  157. Listwa said

    @ 153 Агент Славянской Империи

    zachowanie genów, kultury, tradycji i suwerenności narodów słowiańskich.

    – do tego nie jest potrzebna hipoteza o istnieniu Imperium Lechi, na której istnienie nie ma zadnych dowodów.
    Taka hipoteza też nic nie pomorze dla takiego zachowania. Jest też pytanie jaką tradycję? Tradycja bóstw słowiańskich jest zgubą bezapelacyjną.

  158. Listwa said

    @ 154 NICK

    Obecnie lansowana fascynacja Imperium Lechickim jest.

    Czym innym jest rzeczywista ciągłość historyczna, wiedza o niej i znajomośc etapów rozwoju. Ważna jest też historia po 966 , zwłaszcza okres przedrozbiorowy, aż do dziś. A nie zakryta tajemnicą czasu okres sprzed 1000 lat. Warto to poznawać. A le niekoniecznie wszystko przenosić do dziś i czekac na cud.

  159. NICK said

    „chrzest 966 był to akt polityczny, który potem pociągnął za sobą chrystianizcję ludnosci .”

    Kto stał za tym aktem?

    Czyżby nie „eskimosi”?
    Już wówczas.
    Gnijący ‚zachód’?

    Dla mnie tak. To było.
    Nie przeszkadza mi to.

  160. Listwa said

    @ 159 NICK

    Strona Polska, Kościół i papiestwo, wszyscy niechętni germanom. Eskimisi wtedy nie mieli takich wpływów jak dziś. Ich wpływy to w zasadzie czas przejęcia FED .

  161. NICK said

    Nie. Listwo.
    Chrystusa Nam.
    Ustawiają.
    Od początku.
    Od Narodzenia Pana.

    JEST granica.

    A co jest granicą?

    Wiara.
    Tyle.

  162. Easy Rider said

    P. Listwa to takie gajówkowe Roma locuta, causa finita. Religijny politruk, z którym strach podejmować dyskusję – w obawie przed oskarżeniem o herezję!

  163. hulajdusznik said

    A tu cudowna, wręcz magiczna powieść Kraszewskiego, która przenosi nas w czasy przedchrześcijańskiej Słowiańszczyzny. Pojawiają się tu jednak dwaj tajemniczy wędrowcy, którzy przynoszą nową wiarę. To niewymienieni z imienia Cyryl i Metody.

    „Nadszedł dzień Kupały — święto w całym pogańskim obchodzone świecie, dzień Białego Boga dnia i światłości, na którego cześć paliły się ognie nad Adrią, nad Bałtem, nad Dunajem, nad Łabą, Wisłą, Dniestrem, Rodanem i Sekwaną.”

    „Piastun zrozumiał wyrazy i zamyślił się nad nimi.
    — A więc — zapytał — jeden by tylko Bóg był dla wszystkich?
    — Tak jest — odpowiedział gość — i tego my, a z nami już większa część ludów wyznaje… między którymi i bracia nasi, jednej mowy, są.”

    http://www.mediafire.com/file/y97mc8qyma79yij/1._Stara_ba%25C5%259B%25C5%2584.rar/file

    Jest to książka elektroniczna kartkowana, domowej roboty. Ściągnąć, rozpakować archiwum, uruchomić skrót: „J. I. Kraszewski – Stara baśń”, czytać. W razie problemów pytać.
    ____________________________________________________________________________________________________________________________________________
    I kilka ciekawostek:

    Języki słowiańskie a haplogrupa R1a1

    http://www.taraka.pl/jezyki_slowianskie_a_haplogrupa_R1a1

    Słowiański język staropolski – mowa przodków

    https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2016/08/31/slowianski-jezyk-staropolski-mowa-przodkow/

    Słowianie Genetyka Haplogrupy

    https://slowianiegenetykahaplogrupy.wordpress.com/2017/01/17/krotka-historia-rodu-genetycznego-r1a/

  164. Listwa said

    @ 162 Easy Rider

    Dyskusją nie jest wygłaszanie takich:
    Kościół rzymski dlatego opanował ziemie Słowian, że stanowił siłę militarną, a nie ze względu na wartości duchowe.

    Uzupałeniane takim:
    „A trzeba dodać, że za Grunwald na Polskę została rzucona klątwa, nie odwołana nawet przez JPII. Stąd też, zgodnie z prawem kanonicznym, wszystkie sakramenty wykonywane od tego czasu – powinny być nieważne. Czyli co – powinniśmy się tego zwycięstwa wstydzić i organizować marsze pokutne, a nie stawiać pomniki?

    To trzeba prostowac.

    Oskażyłem gdzie pana o herezje?

  165. Listwa said

    @ 162 NICK

    Próby są od początku, Ale droga prawdy jest nienaruszona, choć wąska i trudno niekiedy dostrzegalna. Zwłaszcza dla osób obładowanych przeróżnymi koncepcjami.

  166. hulajdusznik said

    Dagome iudex

    http://www.poselska.nazwa.pl/wieczorna2/historia-nowozytna/panstwo-szinske-i-zapomniany-krol-dagone-lub-dagome-czy-oda-po-smierci-mieszka-i

    Jako kolejna ciekawostka i zagwozdka.

  167. JerzyS said

    Rosyjscy bojarzy prosili polskiego królewicza , aby przyjął carską koronę chrześcijańskiej Rosyi .

    i co?

    Watykan storpedował przyjęcie tej propozycji!

    Dlaczego?

  168. NICK said

    Listwa.
    Dlatego nie mam problemów z moją Wiarą.
    Podobnie jak Pan.

    Wracając do Lechii.
    Przeszłość. Jak Polin.
    Wróć. Polska.

    P. Jerzy, pisz Pan jasno.

    P>S.
    Moja skromna niewiedza pozwoliła mi na 146 i 154. To jest resumpt.

  169. JerzyS said

    Po I w. św. była koncepcja budowy wspólnego państwa z Czechosłowacją,
    ale… takie państwo byłoby nazbyt silne.
    Dlatego państwo oparte na wspólnocie etnicznej – słowiańszczyźnie dla naszych wrogów jest nie do przyjęcia i stąd te zaklęcia.

    Obecny polski obłudny jasełkowy katolicyzm , to kpina z tego, co było 2000 lat temu.

    Piskorski siedzi już 3 lata, a my pleciemy o miłosierdziu , prawdzie miłości itp.

    Czy polski KrK modli się dziś za niesłusznie uwięzionych?

    To za PRL mieliśmy RWPG i ZACHODNIE SANKCJE , a dziś jesteśmy dojną krowa dl UE i starszych i mądrzejszych!

    To za PRL mieliśmy Układ Warszawski,
    a dziś wysyłamy pobożnych polskich synów,
    jako najemników jako najeźdźców i okupantów do Iraku, Afganistanu i Południowej Słowiańszczyzny.

    Oczywiście w asyście katolickich KAPELANÓW!

  170. re1truth2 said

    [Kraszewski opisał też kolejno najstarsze mogiły, kopce i kurhany, groby kamienne, w których znajdowano „szkielety niepalone”, narzędzia kamienne i, najogólniej mówiąc, epokę kamienną, której nie da się, jak zauważa, u nas „ściśle oznaczyć”, bowiem kończy się ona wprawdzie około 700 lat przed naszą erą „ale nic się w dziejach nagle nie staje i nie kończy”. Co ciekawe, pisarz zerwał z dawniejszym pre romantyczno folklorystycznym przeświadczeniem, że epoka chrześcijańska zniszczyła świat Słowian, odwracając ten problem w kierunku nie tyle pochwały chrześcijaństwa, co wskazania, iż w świecie wartości kultywowanych przez Słowian istniały niejako pierwociny pojęć bliskich chrześcijaństwu, takie jak „myśl o nieśmiertelności żywota” przejawiająca się chociażby w formie uroczystych pochówków i związanych z nimi mogił.Kolejna epoka, której Kraszewski poświęcił swą uwagę, to epoka brązu, łączona przez niego z pochówkami całopalnymi i spiralną linią ornamentacyjną, linią, jak pisał, nieskończoności, „symbolem nieustannego biegu”.]

    Kompendium w załączonym *.pdf m.in. rysunki artefaktów w muzeach z terenów Słowiańszczyzny…
    dr hab. Waldemar Okoń, prof. w Uniwersytecie Wrocławskim

    Click to access quart03_Okon.pdf

  171. Jerzy S.Berlin zdobywaliśmy w asyście Księży Katolickich…
    Nie wiedzialem, że z Pana taki antykatolik.

  172. JerzyS said

    Polak-Ortodoks said
    2019-05-10 (Piątek) @ 06:49:21

    Jerzy S.Berlin zdobywaliśmy w asyście Księży Katolickich…
    ========================================

    Jeśli „Berlin zdobywaliśmy w asyście Księży Katolickich…”

    To ja się pytam:
    – gdzie kontrybucja, gdzie łupy wojenne, gdzie jeńcy uprowadzeni w jasyr?

  173. Troll Polonii said

    Prawde mowiac, to ta dyskusja jest coraz glupsza i zlazi na manowce.
    Nie wiem ilu gosci w gajowce jest katolikami – bo jest troche przebierancow ale zastanawia brak wiedzy na temat historii chrzescijanstwa.
    Czemu tak sie boimy historii?

    Nic dziwnego, ze Kosciol Katolicki – zwlaszcza w Polsce- nie jest w stanie sie obronic przed najazdem medialnych barbarzyncow.

    Kiedy Chrystus kazal apostolom isc w swiat i nauczac nauki Chrystusa, tak sie sklada, ze nie bylo e-maili ani telefonow komorkowych czy internetu. Nie bylo druku.

    Proces chrystianizacji wiec byl bardzo dlugi i czesto skomplikowany.
    Czy naprawde przed-chrzescijanska Francja czy Germanskie plemiona byly potega w Europie – a przyjecie chrzescijanstwa zniszczylo narody Europy?

    Niewiedza jest potega niedouczonych i posiada wielka moc taranu…walca drogowego, ktoremu nawalily hamulce.

    Chrzescijanstwo przybylo do Europy roznymi drogam i w roznych okresach.
    Oprocz misjonarzy, byli uchodzcy zbiegli z cesarstwa, jency wojenni, wedrowcy, nowinkarze i w koncu lokalni wladcy plemienni.
    Rozni wladcy plemienni przechodzili na chrzescijanstwo z roznymi skutkami.
    Na Zachodzie, Chlodwig , wladca Frankow salickich przyjal chrzest; zbudowal podwaliny panstwa, z ktorego wyrosla Francja.

    Longobardowie i Ostrogoci wyznawali arainizm uwazany za herezje poniewaz kwestionowali boska nature Jezusa.

    Dzieki Chlodwigowi i I Karolowi Wielkiemu chrzescijanstwo moglo sie szerzyc w Europie.
    Misjonarze chrzescijanscy z Wlk. Brytanii, Winfryd Bonifacy spedzili 40 lat wsrod Germanow ..
    Chrzescijanstwo rzeczywiscie rozprzestrzenialo sie tez dzieki wladcom; w Skandynawii; Harald czy Olaf Tryggvason..

    Tlumaczenia biblii mialy tez istotne znaczenie dla chrystianizacji Europy.

    Chrzescijanstwo przyszlo tez ze Wschodu – z Bizancjum, w IX wieku.
    Dzieki misji Cyryla i Metodego chrzest przyjelo panstwo Wielkomorawskie, w obrzadku slowianskim, dzieki tlumaczeniu biblii na utworzony przez Cyryla i Metodego specjalny alfabet dla Slowian: glagolicy i cyrylicy.
    Zanim ksiaze Waclaw przyjal chrzescijanstwo jako religie panstwowa Czechow, lokalni wladcy byli chrzescijanami od bez mala 100 lat.

    Wlodzimierz na Rusi Kijowskiej wyslal swoich ludzi , zeby zbadali oscienne religie, w tym chrzescijanskie; najbardziej spodobal im sie obrzadek bizantyjski.
    Konstatyn byl wielkim przed i po przyjeciu chrzescijanstwa.

    Wladcy plemienni chetnie przyjmowali chrzest- co pozwalalo im zjednoczyc bratnie plemiona- nie tyle chodzilo o wladze polityczna co o unikanie konfliktow miedzy plemionami.

    I nie wiem dlaczego nikt dotad w gajowce nie przypomnial, ze :

    Wislanie przyjeli chrzescijanstwo na prawie sto lat przed Mieszkiem.

    Jeszcze raz:
    Wislanie przyjeli chrzescijanstwo na sto lat przed Mieszkiem.

    Wiec zostawmy te bujdy o niszczeniu wielkiego panstwa lechickiego.
    Plemiona slowianskie byly znane….
    I byly ochrzczone zanim …Mieszko I zniszczyl Lechistan…przy pomocy Chrztu.

    Mieszko stworzyl podwaliny panstwa polskiego..

  174. Listwa said

    @ 169 JerzyS

    „Obecny polski obłudny jasełkowy katolicyzm , to kpina z tego, co było 2000 lat temu.”

    – wie pan dobrze że polski katolicyzm to Bractwo Piusa X a nie posoborowy teatrzyk.

    Piskorski siedzi już 3 lata, a my pleciemy o miłosierdziu , prawdzie miłości itp.
    – to nie plećcie.

    Czy polski KrK modli się dziś za niesłusznie uwięzionych?
    – pan kieruje swe żale nie tam gdzie trzeba.

    To za PRL mieliśmy Układ Warszawski, a dziś wysyłamy pobożnych polskich synów,
    jako najemników jako najeźdźców i okupantów do Iraku, Afganistanu i Południowej Słowiańszczyzny.

    – wie pan na pewno że wszyscy oni byli tacy pobozni? takim podskakiwaniem w krzakach nic pan nie zmieni, zwłaszcza zniechęcając do siebie katolików

    Oczywiście w asyście katolickich KAPELANÓW!
    – i bardzo dobrze że tam byli. Kapelan katolicki jest od pomagania żołnierzom zwłaszcza w chwili ich śmierci. Czego nie należy wiązać z popieraniem tej inwazji lub jej inicjowaniem. Ci co wysłali WP do Iraku zdaje się katolikami nie byli.

  175. Listwa said

    @ 173 Troll polonii

    Czy naprawde przed-chrzescijanska Francja czy Germanskie plemiona byly potega w Europie – a przyjecie chrzescijanstwa zniszczylo narody Europy?

    – sytuacja była podobna jak na ziemiach polskich, czyli rożne plemiona w różnych miejscach, które w długim procesie łączyły się w narody. KK temu sprzyjał a chrześcijaństwo budowało naród, królestwo, państwo. Tak też było w Ameryce łacińskiej.

  176. Easy Rider said

    Dla mnie stosunek do przedchrześcijańskiej historii ziem polskich jest jakby papierkiem lakmusowym tego, czy ktoś poczuwa się do słowiańskich korzeni, czy też lokuje swoje korzenie w Rzymie lub na Bliskim Wschodzie.

    Tu nie chodzi nawet o to, żeby być bezkrytycznym zwolennikiem Imperium Lechii czy jak tam ją zwał, ale o to, żeby w ogóle dopuścić taką możliwość, że przed umownym 966 r. mieliśmy już rozwiniętą formę cywilizacji i nie musieliśmy czekać, aby dopiero Rzym nas ucywilizował. A tak nawiasem mówiąc, cywilizacja Etrusków, która stworzyła podwaliny pod cywilizację rzymską – była cywilizacją Ario-Słowiańską.

    Natomiast jeżeli ktoś od razu jedzie z „ubeckimi rzygowinami” czy podobną wścieklizną, to tym samym jednoznacznie określa siebie nie tylko jako anty-Słowianina, ale również any-Polaka.

  177. Marucha said

    Re 176:
    Będę bluzgał, bo już kurwa nie mogę znieść…

    Kto tu, kurwa, nie dopuszczał możliwości istnienia różnych form cywilizacji pra-słowiańskich?
    No kto?
    Pokazać mi go, to mu łeb łopatą rozpierdolę i nasram w czerep..

    Do czego, kurwa mać, odnosił się termin „ubeckie rzygowiniy”?
    Czy do badań nad pra-Słowianami?
    Czy do ośmieszania naszej historii z dupy wziętym pierdołami o jakimś lechickim „imperium”?

    ILE KURWA JESZCZE RAZY MAM TO KURWA TŁUMACZYĆ?

  178. Easy Rider said

    Ad 177.
    Czy ja jestem na forum katolickim, czy na forum Prawda2.info w dziale „Pierdolnia”? I czy Marucha to na pewno ta sama tożsamość, co kilka lat temu?

    Sądziłem, że wypowiedź Michalkiewicza o „ubeckich rzygowinach” jest na tyle znana, że nie muszę tego szczegółowo tłumaczyć. „Kto nie dopuszczał możliwości istnienia różnych form cywilizacji pra-słowiańskich” – to m. in. Pan to czyni w tej samej wypowiedzi, mówiąc „z dupy wziętymi pierdołami o jakimś lechickim imperium”.

    Natomiast chciałem się odnieść się p. Listwy. Szczególne jego uaktywnienie akurat w tym artykule utwierdziło mnie w przekonaniu, że tak naprawdę jest on hasbarskim trollem, udającym ortodoksyjnego katolika (paradoks pozorny).

    Bo tak naprawdę, to sprawa naszej starożytnej cywilizacji słowiańskiej jest niewygodna nie tyle dla Kościoła, co dla zwolenników Polin, jakoby założonego przez żydostwo 1000-letniego państwa, zamieszkałego przez oba narody. Trzeba więc wszelkimi sposobami zwalczać poglądy sprzeczne z hagadą, że Polacy zostali ucywilizowani 1000 lat temu przez koczowników, którzy w związku z tym mają tytuł do powrotu na „swoje starodawne ziemie”.

    Trolli nie należy karmić – to stara zasada internetu (oczywiście, za wyjątkiem p. Trolla Polonii).

  179. JerzyS said

    Odwoływanie się do AUTORYTETU Stanisława Michalkiewicza,
    to CZYSTY BIZANCJIZM, a nie CYWILIZACJA ŁACIŃSKA.
    Kierowanie się ANTYROSYJSKĄ FOBIĄ ,
    to MOTYWACJE IDEOLOGICZNE , dominujące w CYWILIZACJACH SAKRALNYCH I BIZANTYJSKIEJ,
    a nie MOTYWACJE POZNAWCZE , które dominują w CYWILIZACJI ŁACIŃSKIEJ.

  180. JO said

    ad.178. Jak Pan moze powolywac sie na cywilizacje lacinska, skoro jest Pan antyklerykalem?

  181. Joannus said

    Ad 173
    ”Prawde mowiac, to ta dyskusja jest coraz glupsza i zlazi na manowce.
    Nie wiem ilu gosci w gajowce jest katolikami – bo jest troche przebierancow……”

    Czysta prawda, jak woda ze źródła.

    Dla co poniektórych zawsze tak jest, czy też było, jak im się to wydaje. Stąd pojawiają się fiksacje niby zatroskanych o Kościół święty, takoż i infantylnych w gruncie rzeczy oskarżycieli.

    ”Niewiedza jest potega niedouczonych i posiada wielka moc taranu…walca drogowego, ktoremu nawalily hamulce.”

    Stąd nawet tutaj tylu dyskutantów, codziennie i na każdy temat.

  182. Easy Rider said

    Ad 180 – JO.
    Widzę, że ma Pan problemy z rozróżnieniem pojęć „cywilizacja” i „religia”. Czy dobrze rozumiem sposób Pańskiego rozumowania, że najwyższą formą państwa, opartego na cywilizacji łacińskiej, jest państwo wyznaniowe?

    A co z tradycją starożytnych Greków (też Ario-Słowian), stanowiącą nierozerwalną część cywilizacji łacińskiej – czy należałoby ją odrzucić, jako „pogańską”?

  183. JO said

    ad.182. Nie ma cywilizacji lacinskiej bez chrzescijanstwa.
    Tak, Krolestwo Katolickie ( wschodnie czy zachodnie) jest najwyzsza/najlepsza forma panstwa.

    Starozytni Grecy w tym Slowianie ( cywilizacja pra slowianska)…to poganie, ktorzy zyli w czasach poganskich greckich ( cywilizacja grecka), rzymskich ( cywilizacja rzymska..) a nie cywilizacji lacinskiej, ktora zaczela sie od smierci I zmartwychwstania Pana Jezusa.

  184. Marucha said

    Re 178:
    Ręce opadają… ileż razy można powtarzać to samo…

    O ubeckich rzygowinach mówię wtedy, gdy „badacz pra-Słowian” wpieprza się z bredniami na temat złowrogiej roli Kościoła.

    Gadanie o „imperium Wielkiej Lechii” samo w sobie nie ma antykatolickiego wydźwięku, natomiast świadczy o uleganiu złudzeniom i bajkom.

  185. JerzyS said

    JO said
    ” …cywilizacji lacinskiej, ktora zaczela sie od smierci I zmartwychwstania Pana Jezusa.”

    Z ariańskiego punktu widzenia adorowanie stworzenia, byłoby bałwochwalstwem.

    Jak to się ma do Dekalogu?

  186. Ad. 170

    Co ciekawe, pisarz zerwał z dawniejszym pre romantyczno folklorystycznym przeświadczeniem, że epoka chrześcijańska zniszczyła świat Słowian, odwracając ten problem w kierunku nie tyle pochwały chrześcijaństwa, co wskazania, iż w świecie wartości kultywowanych przez Słowian istniały niejako pierwociny pojęć bliskich chrześcijaństwu, takie jak „myśl o nieśmiertelności żywota” przejawiająca się chociażby w formie uroczystych pochówków i związanych z nimi mogił.

    Żydzi przejmowali idee od ludów, wśród których przebywali. Od „Persów” (na pewno Persów?) przejęli ideę duszy nieśmiertelnej. – Takie są opinie niektórych badaczy.

  187. Ad. 183

    Slowianie ( cywilizacja pra slowianska)…to poganie

    I jakoś tak się dziwnie składa, że wierzenia, ETYKA! pra-Słowian tak dobrze pasuje do etyki chrześcijańskiej… I co pan z tym zrobi? Zignoruje? Tak, jak historycy ignorują fakt, że taki np. zamek w Malborku stoi na fundamentach znacznie starszych, niż sam zamek?

  188. Ad. 169

    Piskorski siedzi już 3 lata, a my pleciemy o miłosierdziu , prawdzie miłości itp.

    Czy polski KrK modli się dziś za niesłusznie uwięzionych?

    Celne.

  189. NICK said

    Tak jak JerzyS. (185)
    Głupek.

    Nawet arianie się wypięli?
    Na Jerzego?

    Znalazł Gajówkę… .
    Wypier/papier.

  190. Ad. 166

    „Dagome Iudex” – W książce „3000 lat Państwa Polskiego” Tadeusza Millera ten wątek jest poruszony. I wierzę, że wyjaśniony.

    Wystarczy przeczytać. Jak ktoś nie wie, jak książkę znaleźć – https://chomikuj.pl/km_dante/3000+lat+Pa*c5*84stwa+Polskiego

    ————
    Albo

    Admin

  191. Ad .163

    Z linku przedostatniego: Głagolica Morawska – Słowiańskie Runy

    To kłamstwo. Głagolica, to nie Runy. Jak wyglądały runy – książka Winicjusza Kossakowskiego „Polskie runy przemówiły”.

  192. Panie Krzysztofie, to że Słowianie , my, mieliśmy podobna Duchowość do tej, która nadal Swemu Kościołowi Bóg Jezus Chrystus, nie oznacza, że nie byliśmy poganami. Polakami są Heretycy przecież choć głoszą, że są chrześcijanami!!
    …co wiele tłumaczy czemu Polska Katolicka wydarzenia się chrzescijanskiego państwa – Herezji za Miszka, palac księgi etc etc ..

  193. ….poganami są Heretycy…- wysyłam wpis z komórki I przeznacza słowa…

  194. Ad.192

    Proszę się zdecydować: czy ważniejsze jest „życie po bożemu”, czy ważniejsza jest formalna wiara w Chrystusa?

  195. Listwa said

    @ 178 Easy Rider

    Jeśli panu sie wydaje że ma pan prawo narobić na wycieraczkę to panu się źle wydaje.

    Opowiadanie o istnieniu Imperium lechickiego jest jest opowiadaniem bajek

    „Natomiast chciałem się odnieść się p. Listwy. Szczególne jego uaktywnienie akurat w tym artykule utwierdziło mnie w przekonaniu, że tak naprawdę jest on hasbarskim trollem, udającym ortodoksyjnego katolika (paradoks pozorny).

    – jesteś głupi gamoń, co to mu się kulfon zadziera wyżej niż czubek łba.

    „Bo tak naprawdę, to sprawa naszej starożytnej cywilizacji słowiańskiej jest niewygodna nie tyle dla Kościoła, co dla zwolenników Polin, jakoby założonego przez żydostwo 1000-letniego państwa, zamieszkałego przez oba narody”.

    – dla Kościoła ewentualnym problemem jest tylko odciąganie ludzi od chrześcijaństwa i wciąganie ich w mroczne odmęty pogaństwa. Poza tym „lechici” nic nie robią i nic nie zrobią na kanwie „Imperium” lechitów..

    „Trzeba więc wszelkimi sposobami zwalczać poglądy sprzeczne z hagadą, że Polacy zostali ucywilizowani 1000 lat temu przez koczowników, którzy w związku z tym mają tytuł do powrotu na „swoje starodawne ziemie”.”

    – to byli ucywilizowani? Jak ? Zdanie to bredzenie nawiedzonego osobnika.

  196. Listwa said

    @ 179 JerzyS

    A na czyj autorytet powołują sie wyznawcy wiary w Imperium lechitów?
    Nie tylko Michalkiewicz jest sceptyczny co do tego wierzenia.
    A to ciekawe, gdy ktos neguje prawdziwość bajek to jest antyrosyjski? a woda pewnie staje się sliska.

  197. Listwa said

    @ 181 Joannus

    Tupią nóżkami i z zaciśniętymi piąstkami udowadniają że Imperium Lechitów było naprawde bo pan na filmie w internecie tak mówił

  198. Listwa said

    @ 182 Easy Rider

    A co z tradycją starożytnych Greków (też Ario-Słowian), stanowiącą nierozerwalną część cywilizacji łacińskiej – czy należałoby ją odrzucić, jako „pogańską”?

    – pogańskie bóstwa greckie ani rzymskie nie należą do chrześciajństwa, nie stanowią tez najmniejszej częsci cywilizcji łącińskiej. Jeśli do ewidentnej dezorientacji w dziedzinie religijnej dołączy pan swe braki w z zakresie koncepcji cywilizacji to zrobi sie panu buum

  199. Listwa said

    Przypominam panie Easy Rider że te pana przekonanie :

    „A trzeba dodać, że za Grunwald na Polskę została rzucona klątwa, nie odwołana nawet przez JPII. Stąd też, zgodnie z
    prawem kanonicznym, wszystkie sakramenty wykonywane od tego czasu – powinny być nieważne. Czyli co – powinniśmy się tego zwycięstwa wstydzić i organizować marsze pokutne, a nie stawiać pomniki?

    – świadczy wyjątkowo niskim poziomie zrozumienia. Co pan tak po cichu przeszedł obok tego? Za dużo pan sie mądrzy.

  200. Listwa said

    @ 185 JerzyS

    Wątpliwe że sam pan wie co chce powiedzieć.

  201. Listwa said

    Krzysztof M

    Daliście włóży sobie do głów sprytną ,a szkodliwą ideę i efekty widać. Zamieszanie, poplątanie, chaos. A będzie gorzej jak nie zaczniecie myśleć.

  202. JerzyS said

    Pan Listwa przeciwstawia Logice, Logikę Katolicką.

  203. Listwa said

    @ 202 JerzyS

    Nie sądzę. Potrafi pan wyjaśnić swoją uwag? Na czym to polega?
    Jest tylko jedna logika, albo jej brak.

    Nie pytam jaką pan posługuje sie logiką, ale czy posługuje się logiką?

  204. ZYCIE po Bożemu = Wiara w Chrystusa

  205. hulajdusznik said

    Nie wiadomo dokładnie, kiedy wyodrębniły się poszczególne języki słowiańskie. Jeszcze i dziś są tak podobne do siebie, że można przypuszczać, iż miało to miejsce stosunkowo niedawno. Czy Słowianie (Lechici) nie znali pisma? Zobaczmy jak w różnych językach słowiańskich brzmi czasownik „pisać”. Skoro nie znali nasi przodkowie pisma, to po jaką cholerę potrzebny im był taki czasownik? A że istniał on już w zamierzchłych czasach… Zresztą porównajcie sami:
    Język polski – pisać
    Gwara kaszubska – pisac
    Gwara śląska – pisać
    Język dolnołużycki – pisaś
    Język górnołużycki – pisać
    Język czeski – psát [psaat’]
    Język słowacki – písať [piisać]
    Język słoweński – pisati
    Język chorwacki – pisati
    Język serbski – писати [pisati]
    Język bośniacki – писати = pisati
    Język bułgarski – пиша [pisza]
    Język macedoński – пишува [piszuwa]
    Język rosyjski – писать [pisać]
    Język białoruski – пісаць [pisać]
    Język ukraiński – писати [pysaty]
    Język rusiński – пісати [pisaty]
    _________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
    A tu troszeczkę literatury o runach słowiańskich:

    1. Славянские руны и Боянов Гимн (А. Асов)

    http://www.mediafire.com/file/qrzhk3s1w67akiv/%25D0%25A1%25D0%25BB%25D0%25B0%25D0%25B2%25D1%258F%25D0%25BD%25D1%2581%25D0%25BA%25D0%25B8%25D0%25B5_%25D1%2580%25D1%2583%25D0%25BD%25D1%258B_%25D0%25B8_%25D0%2591%25D0%25BE%25D1%258F%25D0%25BD%25D0%25BE%25D0%25B2_%25D0%2593%25D0%25B8%25D0%25BC%25D0%25BD_%2528%25D0%2590._%25D0%2590%25D1%2581%25D0%25BE%25D0%25B2%2529.pdf/file

    2. Feliks Gruszka – Runy słowiańskie (rękopis)

    http://www.mediafire.com/file/mkuwubcwc7uh6c9/Feliks_Gruszka_-_Runy_s%25C5%2582owia%25C5%2584skie_%2528r%25C4%2599kopis%2529.pdf/file

    3. Winicjusz Kossakowski – Polskie runy przemówiły (2011)

    http://www.mediafire.com/folder/snebtscb9wh34i6,qrzhk3s1w67akiv,baajy4rm3h7ae4y/shared

    4. Runy i runiczne pomniki słowiańskie – Jan Leciejewski (1906)

    http://www.mediafire.com/file/u9lj40ut08xa38o/Runy_i_runiczne_pomniki_s%25C5%2582owia%25C5%2584skie_oprac_Jan_Leciejewski_%25281906%2529.pdf/file

  206. Easy Rider said

    Ad 183 – JO.
    Nie ma cywilizacji lacinskiej bez chrzescijanstwa.
    […] cywilizacji lacinskiej, ktora zaczela sie od smierci I zmartwychwstania Pana Jezusa.

    To jaka była cywilizacja w starożytnym Rzymie przed chrześcijaństwem? A może jej nie było wcale, tak jak rzekomo słowiańskiej?

    Nadal nie rozróżnia Pan pojęć „cywilizacja” i „religia”, ale niechcący sprowokował mnie Pan do zadania ważnego pytania:

    Czy cywilizacja chrześcijańska była tak naprawdę cywilizacją łacińską? Dlatego tylko, że używała łaciny? Pytanie na razie pozostawiam jako retoryczne.

    —————
    Pytania mnie powalają….

    „To jaka była cywilizacja w starożytnym Rzymie przed chrześcijaństwem?” – była RZYMSKA, dziś już nie istnieje. Cywilizacja łacińska sporo z niej zaczerpnęła.

    „Czy cywilizacja chrześcijańska była tak naprawdę cywilizacją łacińską? Dlatego tylko, że używała łaciny?” – nazwa „cywilizacja łacińska” nie ma wiele wspólnego z używaniem łaciny. To wygodny skrót myślowy. Zachodni debile sądzą, że cywilizacja łacińska to Meksyk, Chile, Argentyna etc.

    Admin

  207. Wieloimienny said

    Jeśli w 966 roku przyszła garstka księży i stało się to powodem upadku Lechii to co to było za imperium? Jeśli upadło z innego powodu to jakiego? Przez inwazję afrykańskich piratów, którzy przypłynęli na styropianie?

    I z czego budowali chałupy skoro nie ma po nich śladu? Nawet jeśli z drewna to już dawno zostałyby odkopane, a tu mamy co najwyżej niewielką tak naprawdę osadę w Biskupinie.

    Persowie, Grecy i Rzymianie nic kompletnie nie wspominają o żadnej Lechii, ani nawet o jakimś wielkim imperium rozciągającym się gdzieś między Morzem Kaspijskim i Czarnym, a Renem, Dunajem i Bałtykiem. Rozumiem, że w Persji wszelkie pisma starożytnych też księża popalili?
    I dlaczego tylko nam Słowianom, a innym ludom nie?
    Bzdura jak nic.

  208. Wieloimienny said

    Krzysztof M

    „I jakoś tak się dziwnie składa, że wierzenia, ETYKA! pra-Słowian tak dobrze pasuje do etyki chrześcijańskiej… I co pan z tym zrobi? Zignoruje? ”

    No pasuje do chrześcijańskiej etyki. Zwłaszcza noc kupały gdy się brało dziewuchę przy świetle księżyca. Za rok inną rzecz jasna.

    ————
    Ciekaw jestem, skąd ta ostatnia informacja…
    Admin

  209. Ad 206

    Zgadzam się z Panem, p. Easy Rider. Jeśli mieć na myśli cywilizację (w odróżnieniu od religii), to obecna biała (póki co) cywilizacja europejska ma swoje głębokie korzenie w starożytnych cywilizacjach Grecji i Rzymu. Jeśli mieć na myśli religię, to wszystkie trzy religie abrahamiczne (a do nich zalicza się chrześcijaństwo) mają pochodzenie semickie, aczkolwiek mają częściowo swoje źródło w o wiele starszch religiach niesemickich. Chrześcijanie czczą Żyda Jeszua i Żydówkę Miriam, a rzymskokatolicy w dodatku podlegają (przynajmniej religijnie, ale są tacy co twierdzą, że nie tylko) obcemu państwu, tj. Watykanowi. Jednakże nikt nie mówi o „cywilizacji semickiej” czy „watykańskiej”. Jahwiści, jak zwykle, mącą gojom w głowach wprowadziwszy i promując oksymoron „cywilizacja judeochrześcijańska”, co powoduje fałszywe przekonanie u wielu chrześcijan o istnieniu takowej i mylenie słowa cywilizacja z religią.

    ——–
    Co to za rzygowiny?
    Admin

  210. Oszustem Wszechczasów był WUJ SAM, bo powiększył swe wierzytelności amerykańskie DWUDZIESTOKROTNIE. Został jednak postawiony przed Sądem Senackim, który go WYWŁASZCZYŁ, wobec czego Chaim Salomon z Leszna umarł w Filadelfii jako Nędzarz. Chaima Salomona pobił jednak Na Głowę WUJ HOLOKAUST. W roku 1962, żeby rząd polski nie wszczynał śledztwa w/s Mienia Holokaustycznego, została zawarta ugoda USA-Polska, na podstawie której Polska SPŁACIŁA roszczenia holokaustyczne. Był to Cwany WYBIEG dla uśpienia Polaków, bo gdy Wymarli Świadkowie i WYKRADZIONO Dokumenty to Wuj Holokaust ZERWAŁ Finansową Ugodę Roszczeniową z Polską i wystąpił z Roszczeniami TYSIĄCKROTNYMI, co nazywa się Aktem Senackim 447, który PODPISAŁ Prezydent Trumpf.
    Gdy Polacy zaczęli SZUKAĆ Umowy z USA w r. 1962 to okazało się, że jej NIE MA, i dopiero Stanisław Michalkiewicz odnalazł ją w ZABAŁAGANIONYM archiwum MSZ. Gdyby było prowadzone normalnie to by ZNIKNĘŁA.
    Wobec tego ja mam prawo POWTÓRZYĆ Oskarżenie Stadnickich wobec Chaima Salomona z żądaniem Wywłaszczenia Wuja Holokausta na rzecz Amerykanów, za co mi się należy wg prawa Polskiego, Europejskiego i Napoleońskiego 20% kapitału Kryminalnego.
    USA weszły tu w BUTY Zaborców Polski, które NIE DOPUŚCILI do objęcia śledztwem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego wierzytelności Miast w bankach żydowskich jako DYSYDENCKICH. Żydzi bowiem zapożyczali się w polskich miastach i wywozili pieniądze do Niemiec, a po III Rozbiorze długi te zostały przez Zaborców ANULOWANE. Dokumenty na to były w Skomasowanym Archiwum Skarbowym, które Niemcy SPALILI.
    Jednak nawet Bez Wierzytelności Miast śledztwo króla SAP wykazało Zadłużenie Żydów wobec Polski na 19,3 Bilionów USD, co jest o tyle ciekawe, że Donald Trumpf obiecywał Amerykanom w kampanii wyborczej Dług Amerykański 19 bilionów USD, ale nazajutrz po wystawieniu Aktu Oskarżenia Lechowi Wałęsie za sprzeniewierzenie wielu Trylionów zł Sekretariat Stanu MARYLAND ujawnił Dług Amerykański jako TYSIĄCKROĆ Większy – według mnie na skutek jadania Fekaliów Hitlerowskich, które są Bardzo Drogie.
    Do czego prowadzi jadanie Fekaliów Hitlerowskich niech świadczy tag na forum Maruchy: WIELKA LECHIA TO ANTYKATOLICKI WYMYSŁ AGENTURY https://marucha.wordpress.com/page/2//. Żrą się jak psy, ale Żaden NIE ODWAŻY SIĘ zainteresować Skarbcem Wrocławskim – NAJWIĘKSZYM NA ŚWIECIE. Skarbiec ten był tak ZAPCHANY, że bankowe Złoto Wrocławia musiano złożyć na Wartowni.
    Gdy Armia Czerwona otworzyła ten skarbiec to okazał się on ARCHIWUM starych dokumentów. Pitrowcy chcieli to archiwum zarekwirować, ale Bierut przekonał Towarzyszy Leningradzkich, żeby zostawić je we Wrocławiu, gdzie było pilnowane przez UB i Lwowsko-Wrocławską Szkołę Archeologiczną i Architektoniczno-Historyczną. Szkołę tą WYTRUTO, że zostałem Tylko Ja, więc Na Warcie pozostało tylko UB. Podczas Powodzi Tysiąclecia Leszek Miller wywiózł to archiwum metrem fortecznym do Niemiec, więc teraz znowu można TRUĆ zwolenników Wielkiej Lechii, która rządziła w Chinach.
    Dzisiejsza prasa zamieszcza całoszpaltową Spowiedź Leszka Millera pt. WYRYCZAŁEM SIĘ JUŻ DOSYĆ, więc miast lżyć się od Jadaczy Fekaliów Niemieckich dołączmy do PŁACZKA Leszka Millera, bo Rydzyk go chyba nie Otruje, jak Bohdana Porębę.

  211. Troll Polonii said

    Chrystus powiedzial:
    Na ruinach starej swiatyni zbuduje swoj kosciol.

    Ja tak sobie wyobrazam, ze proces chrystianizacji nie odbyl sie wedle instrukcji i w ciagu jednego dnia.
    W Europie poganstwo trwalo az do 15 wieku.
    Jest bardzo trudno przejsc wszystkim ludom i narodom jednoczesnie z politeistycznego systemu na wiare w Boga Jedynego. Zwlaszcza, ze chrystianizacja miala wiele sciezek i drog: byli apostolowie, byli misjonarze i zwyczajni wierzacy, i uchodzcy od przesladowan.
    Wiara chrzescijanska przychodzila tez z roznych stron: z Bliskiego Wschodu, z Zachodnej Europy i z Bizancjum.
    Wiele ludow tlumaczylo sobie chrzescijanstwo po swojemu.

    (Moze nie najlepszym ale ciagle przykladem jest sienkiewiczowski Kali, ktory na swoj sposob tlumaczyl sobie dobry i zly uczynek)

    Wiele wiec praktyk i tradycji poprzednich cywilizacji przetrwalo w chrzescijanstwie.

    Nie widze w tym nic zdroznego.
    Moze dlatego, ze jestem z bardzo katolickiego Krakowa, w ktorym corocznie obchodzono Rekawke – razem z ksiezmi a nawet kardynalem Wojtyla.
    Kopiec Wandy dalej stoi, a Krakowianie chetnie za moich czasow ochodzili tzw. Wianki; stary poganski zwyczaj zrownania dnia z noca.
    Zostaly nam z czasow poganskich swiatki przydrozne – bo prosty lud wyobrazal sobie, ze mozna modlic sie wszedzie i chwalic Boga w czasie wedrowek po swiecie: w lasach, przy drodze, w pracy na roli; w domu i zagrodzie.

    Na gruzach starej swiatyni powstal potezny Kosciol Katolicki, dzieki ktoremu rozwinela sie potezna sredniowieczna Europa.
    Najbardziej dynamiczny okres w dziejach ludzkosci.
    Powstalo 2 i pol tysiaca miast, powstaly potezna miasta -panstwa, uniwersytety, szkolki przykoscielne, rozwijaly sie nauki…
    Chrzescijanstwo czerpalo tez i adoptowalo wiedze poprzednich cywilizacji. To na chrzescijanskich uniwersytetach dyskutowano Archimedesa, Arystotelesa, Hippokratesa, i filozofie starozytnych: Platona, Arystotelesa.
    To bardzo katolickie Sredniowiecze dalo nam bezplatna nauke i lecznictwo, zakazywalo lichwy i jednoczylo chrzescijanskie narody; to Sredniowiecze dalo kod rycerski i wzorce etycznych zachowan.
    Dalo nam poczucie odpowiedzialnosci za biednych ; akcje dobroczynnosci byly nakazem prawnym.
    To w Sredniowieczu powstaly perly architektury chrzescijanskiej i malarstwa – nie tylko religijnego.

    Nie bojmy sie historii.

    Nie wiem dlaczego chetnie dyskutjemy ‚nieznane’ ale pomijamy potege panstwa Wielkomorawskiego (tez Slowianie?) ; nie chcemy sie przyznac, ze to w czasach gdy Polska byla czescia panstwa czeskiego nastapil ogromny rozwoj miast. Jakos pomijamy historie panstwa czeskiego.

    Znajomosc historii moze nas tylko wyzwolic z ciemnogrodu
    Bo jak nas uczyl Cicero: Nie znac historii – to byc zawsze dzieckiem
    (Historiam nescire hoc est semper puerum esse.)

    Przeciez i jezyk starozytnego Rzymu pomogl w rozkwicie chrzescijanstwa.

    Nie bojmy sie historii.
    Znajomosc historii moze byc naszym najlepszym przyjacielem.

  212. Ad. 208

    No pasuje do chrześcijańskiej etyki. Zwłaszcza noc kupały gdy się brało dziewuchę przy świetle księżyca. Za rok inną rzecz jasna.

    Tak się składa, że w noc Kupały prawo telegonii nie działa. Nie wiemy, jak sobie radzili dawniej z płodnością. Obawiam się, że nasza wiedza na ten temat wynosi Zero. Więc pana wpis można potraktować jedynie z wyrozumiałością…

    Powtarzam pytanie: skąd wiadomo o tym seksualnym obyczaju?
    Admin

  213. JO said

    ad.209. Po jakiego grzyba Pana grawatar to bodajrze ostatni Car Rosji, ktory jest Swietym …
    Pan jest bluznierca I podszywaczem…., po prostu nie ma Pan za grosz honouru.
    Ciekawe jest, ze wy wszyscy niedowiarkowie uzywacie symboli I powolujecie sie na w sumie dorobek chrescian…pasozyty.

  214. hulajdusznik said

    Luźne uwagi.

    1. „Bardzo zabawne i charakterystyczne dla poziomu intelektualnego Turboslowian jest doszukiwanie się Lechii w… Starym Testamencie.
    Występujące tam parokrotnie słowo „Lechi” albo „Lehi” nie ma oczywiście nic wspólnego z żadną Lechią.”

    Jeżeli nie ma to słowo oczywiście nic wspólnego z Lechią, to co to za słowo, i z czym ma związek?

    A co z tym fantem? Mowa tu o biblijnych Filistynach. To Filistyni właśnie wymienieni są we fragmencie wspominającym o Lechii.

    https://www.scirp.org/Journal/PaperInformation.aspx?PaperID=69428

    Podałem odnośnik, w którymś z poprzednich moich komentarzy:

    http://cudajezusa.pl/polska-opisana-jest-na-1000-lat-przed-chrystusem-w-starym-testamencie-poznaj-stara-nazwe-polski-to-lechia-sa-mocne-dowody-naukowcy-potwierdzaja/

    gdzie opisano właśnie ów fragment Starego Testamentu. Strona nazywa się Cuda Jezusa i chyba nie jest to jakaś strona UB-ecka, ateistyczna, żydowska, „turbosłowiańska”? A może się mylę?

    2. „Hulajdusznik
    Jedno zrodlo nie wystarcza. Zwlaszcza , ze to troche pozno; polskie zrodla nie wystarcza.
    Nazwa Lechia – Lechistan uzywana byla tylko przez Turkow, ktorzy tez pozno przyszli na Bliski Wschod i do granic Europy.” [oryginalna pisownia]

    Otóż, podając źródła nie uczyniłem tego, jako przedstawienie jakiegokolwiek dowodu, na cokolwiek. To tak dla jasności. Moją intencją było: „Żeby odkryć kłamstwo lub prawdę to trzeba trochę poczytać. Można też poczytać z czystej ciekawości. W tak dalece spornej materii, która wywołuje multum niezdrowych emocji, należałoby kierować się własnym rozumem a nie internetowym opluwaniem wzajemnym adwersarzy i adherentów Lechii. Zachęcam zatem do zapoznania się z kilkoma (na początek) ciekawostkami.” Tylko tyle i aż tyle.

    A tak gwoli sprostowania rozsianego fałszu, to nie tylko Turcy używali takiego określenia. Nawet Ychpedia wspomina: „Lechia (lub Lechistan) – dawne, a także alternatywne określenie Polski, wciąż reprezentowane w kilku językach wschodniej Europy oraz Bliskiego Wschodu”. Chociaż nie podaje ta Ychpedia, jakie to języki.

    Przytoczę tu fragmenty z archiwum strony „Wspaniała Rzeczpospolita”. Ku ciekawości, a nie jako dowód w jakimkolwiek sporze!

    „Słowo Lah/Leh, obecnie pisane jako Lech i jest utożsamiane z naszym Państwem od starożytności. Starożytna nazwa grecka naszego Państwa to Lachia (kraj Panów), po ukraińsku nadal zwie się nas Lachami, stąd powiedzenia: “Strachy na Lachy” oraz “Pamitaj Lasze, szo po Wislu, to nasze”. Litwini, mimo osiemsetletniej indoktrynacji chrześcijańskiej oraz pięćsetletniej wspólnej państwowości z Polską, nigdy nie zmienili nazwy Polski na chrześcijańską i do tej pory Polska po litewsku to Lenkija (Lęchija), a Polak to Lenkas. Węgrzy zwą nas Lengyel i jest to połączenie dwóch słów: Lech i Angyel (Pan i Anioł), a nasze państwo zwą Lengyelorszag, co dosłownie oznacza Państwo Panów Aniołów. Ważne jest, by zrozumieć, że są to wszystkie narody ościenne Polski, które nie były chrześcijańskie w momencie zmiany nazwy Lechia na Polska i właśnie z tego powodu jej nie zmieniły. Czechy i Niemcy były chrześcijańskie i natychmiast zmieniły nazewnictwo na chrześcijańskie.

    W świecie nazwa Lechia pozostała do dziś u narodów niechrześcijańskich. I tak po turecku Polska to Lehistan, a po persku i arabsku to Lahestan. Warto zauważyć, że słowo “stan” oznacza po persku po prostu “państwo” (i w tej formie przeniknęło do innych języków) i jest dość popularne w regionie: Kirgistan, Pakistan, Uzbekistan, Afganistan, Kazachstan, Turkmenistan itp. Zawsze składają się z części oznaczającej naród + państwo np. Turkmenistan to Państwo tureckich mężów, a Lehistan oznacza państwo Lachów.

    Warto tu zaznaczyć, że Turcja NIGDY nie uznała rozbiorów Rzeczpospolitej i do 1918 roku, podczas spotkań międzynarodowych na jej terenie, było przygotowane miejsce (pusty fotel). Podczas rozpoczęcia każdego spotkania mówiono: “Poseł z Lahestanu jeszcze nie przybył, ale zjazd należy już zacząć”.

    Starożytna nazwa naszego państwa przetrwała do dziś w lingwistyce.”

    „Słowiańskim odpowiednikiem sanskryckiego słowa Leh, jest słowo Pan. Znaczenie ma w zasadzie takie samo jak słowo Lech. Oznacza i władcę, i boga i może oznaczać pasterza i właściciela (obecnie szczególnie używane w tym znaczeniu wobec zwierząt domowych). Słowo to z naszego języka przeszło do ogromnej ilości języków przyjmując zaskakujące znaczenia, czym dużo mówią o naszej historii.

    Grecja
    Jeśli dobrze się zastanowimy to się okaże, że znamy słowo Pan z innych języków, ale na myśl nam nie przyszło, że to jest to samo nasze polskie słowo. Jesteśmy do tego stopnia zindoktrynowani, że nawet jak istnieje gdzieś słowo Pan i jest określeniem Boga, to wydaje nam się, że to niemożliwe, by pochodziło z naszego języka, ale nic bardziej mylnego. Grecki bóg o imieniu Pan istniał i istnieje po dziś dzień w mitologii greckiej. Zobaczmy więc, co to jest za bóg.

    Z Wikipedii:

    “wywodzący się z Arkadii[1] grecki bóg opiekuńczy lasów i pól, strzegący pasterzy oraz ich trzód.”

    Spójrzmy na mapę antycznego świata. Całe południe to w zasadzie tylko wyspy, nieużytki i góry. Cała północ (Skandynawia) to w zasadzie śniegi i góry, Azja to góry i pustynie, a Afryka to pustynie. Jak opisać Lechię, która rozciągała się wtedy od Renu po Ural? No właśnie jako Pola i Lasy, nie było wtedy żadnego innego regionu świata, który można by było tak nazwać. Ważnym zauważenia jest fakt, że i Rzym, i Grecja, i Tracja, i Anatolia, i Iberia mają góry NA ŚRODKU. Na terenie Lechii w odróżnieniu od innych państw tego okresu, nie było w zasadzie żadnych gór, bo góry wyznaczały granice ZEWNĘTRZNE (kolejno od zachodu: Alpy, Sudety, Karpaty, Bałkany i Ural), więc Pan musiał być bogiem opiekunem terenów Lechii.

    “Wywodzący się z Arkadii”? Arkadia to teren “za górami”, gdzie jest dobrobyt. Słowo Arkadia pochodzi od słowa “ark” czyli “łuk”. Łuki to góry. Jako Arkadię obecnie rozumie się część Peloponezu, która jest za górami względem Aten. Jednak z punktu widzenia całej Grecji, krainą za Górami, będzie właśnie Lechia, bo wszystkie pozostałe są za Morzami Jońskim, Egejskim i Śródziemnym.

    Opis: „Pasterz strzegący trzód”? Jest to identyczny opis jak w Biblii. Oznacza Pana i jego poddanych.

    Bóg Pan był przedstawiany w postaci pół człowieka, pół zwierzęcia. Miał tułów i twarz mężczyzny, był cały owłosiony, o kozich nogach, ogonie, brodzie i rogach. Co ciekawe, dokładnie tak samo opisywano Lechitów z północy zwanych w Rzymie “barbarzyńcami”, a bóg Pan był ich interpretacją graficzną. Lechici jak robili najazd zachowywali się jak pół ludzie – pół zwierzęta, byli owłosieni, stąd zapewne kozie nogi i broda. Nazwa Barbarzyńcy też oznacza owłosionych ludzi, bo “barba” to po łacinie “broda”. Ciekawym zbiegiem okoliczności są rogi, otóż Lechiccy władcy i przywódcy nosili podczas bitew i najazdów korony z rogami! Co ciekawe, według bardziej nagłaśnianych oficjalnych informacji, korony z rogami nosili przecież Wikingowie, Wandalowie i Goci i to w tym samym czasie. Generalnie wszyscy to jedna i ta sama nacja, a że mylono jednych z drugimi, możliwe nawet, że celowo, gdyż większość słowiańskich zasług w tym czasie przypisywano później tym, których dziś zwiemy germanami. Nazwę germanie, też nam przecież ukradziono.

    Kiedy Polskę schrystianizowano, bóg Pan stał się niewygodnym reliktem niechrześcijańskiej historii głównego wroga Rzymu czyli Polski, więc chrześcijanie zakazali jego czci. Wmówiono ludziom, że Pan jest złym bogiem i namawia do grzechu i jego wizerunek nadano diabłowi. Dzięki temu każdy z nas w dzieciństwie dowiedział się jak wyglądał bóg Pan, wraz z informacją, że jest zły i nie należy go słuchać. Nawet słowo diabeł pochodzi od łacińskiego “diabolus”, a to z greckiego “diabolos”, co oznacza “oszczercę”.

    Często diabła przedstawia się z garnkiem, kiedy coś gotuje smołę. Z tym gotowaniem to nie przypadek, ale o tym dalej.

    Ciekawą „zemstą” naszego języka na tej zamianie bogów jest oksymoron językowy: “Pan Bóg”, bo może oznaczać zarówno boga chrześcijańskiego, jak i jego głównego przeciwnika.

    Lechicki postrach
    Kiedy zbliżali się Panowie z północy, to u tubylców rodził się ogromny strach. Nie przypadkiem taki strach nazywa się “panika”! Ten „paniczny strach” był reakcją na głośny krzyk atakujących oddziałów „Panów”. Niestety nie jest to jedyne negatywne słowo jakie pozostawiliśmy po sobie w spuściźnie ludzkości. O „awariach”, „wandalizmach” i innych negatywnych spuściznach naszego narodu jest w innych artykułach.

    Uniwersalność
    Ze względu na ogromne wpływy „panów z północy” w całym znanym antycznym świecie, do tej pory greckie słowo “pan” oznacza coś uniwersalnego np. „pandemonium”, “panslawizm”, “autostrada panamerykańska”, „pantheon” itd., nawiązuje to historycznie do rozległości państwa lechickiego oraz jego uniwersalności. Jeśli spojrzymy na mapę antycznego świata, dość łatwo zauważyć, że Lechia mająca granice od Renu po Ural była największym państwem znanego europejczykom świata! Teraz na pierwszy rzut oka wydaje się to niemożliwe, żeby Lechia była największym państwem świata. Ale czy naprawdę to takie niemożliwe? Obecnie największym państwem świata jest… Rosja, która niewątpliwie jest jednym ze spadkobierców Lechii i wraz z Polską i w mniejszym stopniu Czechami walczy o utrzymanie statusu państwa słowiańskiego numer jeden. Od kilkuset lat jednak to Rosja wiedzie prym wśród słowiańskich narodów na politycznej arenie międzynarodowej.

    Rzym
    Słowo “pan” przeszło również do Rzymu, gdzie na zasadzie kalki z hebrajskiego lah (pan) → lahem (chleb) stworzono w Rzymie znaczenie chleba jako daru od “boga”. Po dziś dzień słowo “pan” oznacza “chleb” w wielu językach romańskich np. es:pan, it:pane, pt:pao, fr:pain. Innym wyjaśnieniem tego fenomenu jest to, że Lechia posiadała ogromną ilość pól uprawnych i zawsze nadwyżkę żywności, którą eksportowała. Stąd skojarzenia naszego kraju z chlebem na całym świecie.

    W większości języków romańskich słowo „pan” oznacza również „jedzenie” jako całość.

    Region graniczny w Europie między Rzymem Zachodnim, Wschodnim i Lechią do dziś nazywa się Panonią oraz kotliną Panońską. Nazwa ta już istniała od dawnych czasów rzymskich, ale według oficjalnych historyków Polacy / Panowie pojawili się w Europie w X wieku!

    Hindustan
    Tak samo jak w Rzymie z polskiego słowa „pan” wziął się „chleb”, tak w Indiach ze słowa „pan” wzięła się „woda”. Woda w językach: Urdu, Nepali, Hindi, Marathi, Konkani itp, brzmi „paani” dosłownie: „coś boskiego”, a w Sanskrycie „Paanija”, co dosłownie oznacza „coś boskiego”, ale w liczbie mnogiej. Dlatego rzymski chleb pochodzi raczej od tego, że Pan oznacza władcę, a nie od tego, że importowano go z Lechii. Po polsku słowo „woda” też pochodzi od nazwy władcy, chodzi oczywiście o słowo „wódz” → „wodzić”, „pro wadzić” → „światłowód”, a po czesku „wodociąg” to „vodovod”, ale o etymologii słowa „woda” w różnych językach będzie oddzielny artykuł, bo chyba wszystkie te słowa pochodzą z języka prapolskiego.

    Germania
    Germanie również przygarneli “pana” do siebie, ale u nich kojarzył się bezpośrednio z bogactwem i pieniędzmi, w tym czasie Lechia była nieporównywalnie bogatsza od zimnej Skandynawii czy Wysp Brytyjskich. Stąd “panni” to po germańsku “moneta”, Staroangielski: “pani” (moneta) → en:penny to “moneta miedziana”, sv:penning (moneta), is:penningur (moneta), de:Pfennig (grosz) wróciło do polskiego jako “pieniądz”, a z polskiego znów wyemigrowało do węgierskiego jako “penz” czyli “pieniądz”.

    Słowo „pan” to nie tylko „chleb”, „woda” i „pieniądze”, to również miejsce gdzie się je łączy! „Pan” po angielsku to „patelnia”, stąd „pancake” (ciasto z patelni = naleśnik).

    Ubrania i Panna Cota
    Do jedzenia, picia, garnków i pieniędzy od nas pochodzą również ubrania oraz śmietana!

    la:pannus (ubranie) → el:penos (pajęczyna), el:pani (ubranie), it:panno (ubranie) → it:panna (śmietana – bo powstaje jako płaszczyk na mleku) → it:panna cota (gotowana śmietana – nazwa deseru).

    Kultura
    Poza już opisanym, znanym na całym (nawet niechrześcijańskim) świecie wizerunkiem diabła, warto wspomnieć jeszcze o „Piotrusiu Panie”. Jego „nazwisko” oczywiście pochodzi od boga „Pana”. Jego koleżanka ma tam na imię… Wanda. Cóż za przypadek! Ciekawe, że jako dzieci poznawaliśmy takie znane fikcyjne persony jak diabeł czy Piotruś Pan, a nawet do głowy nam nie przyszło, że mają polskie korzenie!

    Dowód językowy
    Dla tych, którym nadal wszystko wydaje się zbyt „naciągane i mitologiczne, by było prawdą” (ktoś tak napisał w komentarzach) chciałbym przedstawić coś, co naprawdę ciężko obalić.

    Który naród na powitanie oddaje sobie „Cześć”?

    A który ze względów historycznych każdego obywatela nazywa domyślnie władcą, niezależnie od statusu społecznego, a nawet płci. Przecież do najgorszego kloszarda na ulicy odzywamy się: „Ale Pan śmierdzi, weź się Pan umyj!”, a Marek Kondrat w swoim słynnym cytacie mówi do zwykłych robotników: „Czy muszą tak Panowie napier… od bladego świtu?”. Czy wyobrażacie sobie taki tekst w innym języku? Żeby powiedzieć Herr, Senior, Sir do kloszarda lub zwykłego robotnika? Tak ma tylko język polski. Pomijam, że te słowa w obcych językach nie mają aż takiego władczego wydźwięku jak „pan” w języku polskim.

    W innych językach występuje często rozróżnienie płci np. Herr / Frau, Monsieur / Madame itd. W języku polskim każdy jest władcą równym z innymi. Stąd mamy słowa: „pan”, „pani” i „panna”. Oznacza to, że w dawnych czasach kobiety miały status równy mężczyznom.

    Ciekawostką jest, jak nazywamy zorganizowany zbiór Polaków? Chodzi oczywiście o „organizm PAŃSTWOWY” czyli „organizację panów”! Polskę nazywamy przecież „Państwem”. Nazwa później rozciągnęła się na inne organizmy tego typu. Ale słowo „Państwo” jest tak polskie, że nie występuje nawet w innych językach słowiańskich!

    Z powyższego dość jasno wynika, że kiedyś wszyscy u nas byli równi, niezależnie od statusu społecznego i płci. Władzą ustawodawczą był „wiec”. Po prostu wszyscy się schodzili na główny plac i razem podejmowali decyzje. Nie było polityki i polityków, którzy podejmowali decyzje za obywateli. No chyba, że była wojna, wtedy działano w trybie „nadzwyczajnym”,”

    3. Odnośnie „gajówkowej” cenzury. Okazuje się, że zniknęło nieco komentarzy. Przyjrzałem się temu bliżej i stwierdziłem, iż były to komentarze nie tyle podpadające pod „paragrafy”, co niepasujące do pewnych koncepcji. Proszę tego nie robić w przyszłości lub robić to uważniej, albo przynajmniej podać uzasadnienie takiej wycinki. Dlaczego? Bo niektóre pozostałe wpisy tracą „sens” i wydają się, jak wyrwane z kontekstu.

    4. Czy „Wielka Lechia to antykatolicki wymysł agentury”? Nie sądzę. Nie można jednak wykluczyć obecnych działań wiadomej agentury w tej materii, bo jest to wbrew pozorom sprawa ważna. Czy była to akurat „Wielka Lechia”, czy tylko jakieś luźno zorganizowane plemiona? Nie wiem. Wiem jedno, że nie było to imperium w sensie tego pojęcia, jakie nam zakodowano. Na obszarze spornej „Lechii” istniała ta sama pula genowa, która niemalże niezmieniona przetrwała do naszych czasów. Istniała wspólna wiara (raczej nie w pojęciu religii), tradycja, kultura. Wiele z tego przetrwało a nawet uległo asymilacji z nową religią. Na obszarze tym mówiono jednym językiem. Ba! Istniało też osobliwe słowiańskie pismo! Czy nie ma żadnych śladów materialnych z naszej zamierzchłej przeszłości? Myślę, że takowe są i to w niemałej liczbie. Czytałem o tym sporo, bo to temat ciekawy. Lechia, jeśli istniała, była na pewno czymś nieporównywalnym, czymś, co trudno nam sobie wyobrazić, używając naszych mózgów, ukształtowanych na miarę współczesności, w jakiej przyszło nam żyć. Ta hipotetyczna Lechia sama w sobie nie mogła być antykatolicka, zatem problem tkwi w nas, tu i teraz. Czy istnienie starożytnych kultur jest antykatolickie? Nie. I nie chodzi tu o jakąś nomenklaturę.

    5. Złodziej i bandyta zarządza naszą historią, edukacją, „gospodarką”, „kulturą”, jepiskopatem, etc., koryguje nasze „prawa”. Jego kuzyn z Texasu przysłał nam uzbrojonych po zęby „obrońców”, wmawiając nam, że to dla naszego dobra. Zostawił nam awizo rachunku, jaki żąda od nas i następnych pokoleń na rzecz parchów, chuj wie za co. Ten jebany w parchatą dupę psychopata zawładnął już prawie wszystkim, łącznie z ogromną masą „umysłów”, co niestety widać, słychać i czuć prawie wszędzie. Jak wyglądacie na tle tego wszystkiego, gdy skaczecie sobie do gardeł? Skoczcie do grdyki parchatej bestii, bo to wróg najgorszy ze wszystkich, a nie sobie nawzajem!

  215. Wieloimienny said

    Gajowy @
    Pan mi powie dlaczego Kościołowi nie udało się zupełnie wykorzenić kupały? Dlaczego zwyczaj ten przetrwał tak długo w swojej pierwotnej postaci, a szerzej święto to było zaadaptowane u nas jako noc świętojańska?
    Co spowodowało, że akurat ta tradycja była tak silnie zakorzeniona? Może to, że tańce na polanach przy ognisku i szukanie jakiegoś kwiatu w lesie stwarzało różne okazje?* I zostawało w pamięci.

    Każde pogaństwo takie jest. Jak nie rozwiązłość to składanie ludzi w ofierze lub jeszcze coś gorszego. U Słowian akurat większość kontrowersyjnych zwyczajów była do przełknięcia. Nie mógłbym jednak zaakceptować tego, że żony możnych po ich śmierci często popełniały samobójstwo, aby do mężów dołączyć – tak twierdzili Prokopiusz i Maurycjusz. Ponoć w czasach Mieszka I był jeszcze taki zwyczaj spotykany wśród Polan, ale tu źródła nie pamiętam. U Hindusów jeszcze dzisiaj czasami żony idą za zwłokami męża na stos.

    ——–
    *Czytałem na stronie Białczyńskiego, że podczas kupały młodzi nocą łączyli się w pary. One puszczały wianki, oni wyławiali i szli do lasu.
    Miało to pozytywne skutki ponieważ kobiety w ciążę zachodziły latem, a potomstwo rodziło się na wiosnę, nie zimą.

  216. Marucha said

    Re 215:
    Zanim ja Panu odpowiem – niech mi Pan najpierw odpowie na pytanie, które postawiłem już dwa razy, a teraz po raz trzeci:
    Skąd takie informacje na temat seksualnych obyczajów Słowian w Noc Kupały?

  217. hulajdusznik said

    Bo jest taki jeden, który z uporem maniaka powiela internetowe fantazje na temat rozwiązłości seksualnej naszych przodków w specjalnie przeznaczoną do tego celu noc.

    Jan Kochanowski
    Pieśń świętojańska o Sobótce

    https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/piesn-swietojanska-o-sobotce.html

    Utwór powstał w 1575 roku a poeta wiedzę na temat pradawnych obrzędów czerpał z obserwacji swych sąsiadów, prostych wiejskich ludzi, którzy zamieszkiwali Czarnolas. Jest to prawdopodobnie najwcześniejszy polski utwór traktujący o tym obyczaju.

    Dostępne opracowania o tej tradycji:
    Bruckner Aleksander, Mitologia słowiańska i polska.
    Gierlach Bogusław, Sanktuaria słowiańskie.
    Gieysztor Aleksander, Mitologia Słowian.
    Ogrodowska Barbara, Polskie obrzędy i zwyczaje doroczne.

    Nie wiemy prawie nic na temat tego obyczaju. Jest to dziś rytuał „wieloimienny”, którego pierwotnej nazwy nie znamy, wszystkie bowiem są wtórne. Są to dziś resztki pradawnej celebry, której znaczenia możemy się jedynie domyślać. Czy było to święto? Czy istniało jakieś bóstwo, któremu oddawano cześć? Moim skromnym zdaniem wszystko, co z tym związane zostało z czasem spłycone, przeinaczone, podjęto próby adaptacji. Efektem jest dziś bezmyślne małpowanie, mających niegdyś głęboki sens duchowy czynności. We współczesnym świecie stało się to niestety normą.

    Wartą uwagi stroną internetową, traktującą o „kultywowaniu pamięci o naszych przodkach i pokazywaniu kontynuacji ich tradycji w otaczającym nas świecie” jest „Slawoslaw.pl”:

    https://www.slawoslaw.pl/swieto-kupaly/

  218. Ad 213

    Co do grawataru, to nie ma w nim żadnej sprzeczności. Car Mikołaj II to ostatni król Polski, a jak już wcześniej wspomniałem, jestem konfederatem monarchistycznym. Kulturowo uważam się za chrześcijanina (https://en.wikipedia.org/wiki/Cultural_Christian) i polskiego Słowianina.

  219. JO said

    ad.218. I ja uwazam, ze 2+2=5 :))))))
    ha, ha, ha, ha

    ALE SIE USMIALEM!

    Kiedys, zamiast pisania 2+2=5 na takie lapsusy jak Pan napisal mowilo sie wlasnie, ze „usmial by sie Kon”..gdyby mial usta…

    Pan wierzy definicjom, zydowskiej wikipedii?
    To ja Panu cos podpowiem, ze w tej kulturze jako te „i” …, dopuszczona byla inna do istnienia i to wlasnie ja Pan reprezentuje, byc moze, ze nawet nie wiedzac o tym, w co zaczynam watpic…

  220. Panie JO, dałem link do Wikipedii (po angielsku, bo po polsku na razie nie mają), ale jest wiele innych źródeł w Internecie podających ogólną definicję kulturowego chrześcijanina. Co do przytoczonej przez Pana „arytmetyki”, to nie bardzo wiem jak to się ma do tego co napisałem. Ja mógłbym Panu np. napisać, że wg. Pana 1+1+1=1…

    Jeśli jest Pan *wierzącym* rzymskokatolikiem i jest z tym Panu dobrze, to bardzo dobrze; mi nic do tego i nie chcę tu Pana przekonywać, nawracać czy zawracać od Pańskich przekonań religijnych. Ja wiarę w boskość i zmartwychwstanie Chrystusa straciłem dość dawno temu i z *religijnej* definicji Chrześcijaństwa, nie mogę się w tej sytuacji *religijnie* identyfikować z KRK czy w ogóle z Chrześcijaństwem. Przynajmniej jestem tu uczciwy, bo nie udaję katolika jak to robi sporo ludzi, a szczególnie polskojęzycznych polityków. To rzekłszy, absolutnie identyfikuję się z chrześcijańską etyką i moralnością. Czy jest w tym coś złego?

  221. JO said

    ad.220. Dziekuje za szczerosc…ufam, ze prawdziwa.
    Pan musi wiedziec, ze bez Wiary I wysilku poznawania jej, Pana deklaracja popierania etyki chrzescijanskiej NIC nie znaczy. Pan ja juz w czesci zgubil, o czym swiadcza Pana slowa napisane tu w Gajowce. A zgubi Pan z czasem wiecej I wiecej I wiecej I sie nie zorientuje, jak stanie narzedziem w sztana rekach o etyce zydowskiej…

    Powinien sie Pan modlic, prosic Pana Boga o Dar Wiary, bo dar Wiary to Laka, ktora Bog daje..
    Powinien Pan podjac rozumowa decyzje solenno, ze mimo wszystko co Pan odczuwa I zna na dzis, jezeli ma Pan przodkow Katolikow, to ze wzgledu na ich chociazby…, trzymajac sie ich madrosci, powinien Pan postanowic, ze WIERZY, mimo tego co Panu emocje, czy Pana rozum na dzis daje a oczy podsuwaja.

    Powinien sie Pan modlic, prosic o Pokore, Ducha Ubustwa uznajac swoja ulomnosc, w ktorej byc moze Pan nie jest w stanie rozumiec, ze Wiara= Wiedza o Bogu, ktora Boch – Chrystus nam objawim, nie jest na Pana MOZLIWOSCI. Bic moze tak jest, a wiem, ze bylo tak dla wielu z naszych przodkow w przeszlosci – przeciez nie kazdy z naszych przodkow rozumial lacine I zglebial Swietego Tomasza Teologie I Filozofie, ale jednak nasi przodkowie wierzyli, bo majac zdrowe podejscie do rzeczywistosi rozumieli, ze to co slysza of Ksiezy o Bogu – Chrystusie, Matce Bozej..nadprzyrodzonym zyciu I zyciu wiecznym w Niebie…oraz piekle….ma sens, ma olbrzymi sens widoczny to na Tym Lez Padole, bez ktorej to wiedzy, zycie tu sensu nie ma a traci sie zycie wieczne….

    Ja nie jestem geniuszem I nie zglebilem I nie rozumiem wszystkiego…. Ale wierze I jak wierze tak zyje..

  222. NICK said

    Prymitywny ten śmiech, jo. (219)

    „ad.218. I ja uwazam, ze 2+2=5 :))))))
    ha, ha, ha, ha

    ALE SIE USMIALEM!”

    „ha, ha, ha, ha”
    Prymitywny.

  223. NICK said

    I przestań, jo, żydzie, pisać o dys-lekcji.

    Jesteś chory.

    Polak tak NIE pisze… .

  224. JerzyS said

    Zaleie , obecnie dzielnica Rzeszowa

    „W wyniku Unii Brzeskiej (1595-1596) diecezja ruska w Przemyślu przeszła z prawosławia do Kościoła grecko-katolickiego formalnie w 1681 r., a oficjalnie w 1691 r.

    Tym samym istniejąca w Zalesiu parafia prawosławna stała się parafią greko-katolicką pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP.

    Cerkiew parafialna grecko-katolicka w Zalesiu przetrwała do 1945 r., kiedy to przesiedlono 55 rodzin unickich z ks. proboszczem Aleksandrem Holinką do Biłki koło Lwowa,

    a pozostali greko-katolicy przyjęli obrządek łaciński.”

    całość tu:

    https://parafiazalesie.org/parafia/historia/

  225. A rezunom PRL dal wypasione gospodarstwa w Polsce oraz przywilej być Polakiem …szkoły , pracę…

    Za PRL rezuny siedziały cicho. O czym Pan mowi…
    Admin

  226. Joannus said

    Ad 150 JerzyS

    ”za co jej chwała, że już wtedy znacjonalizowała niewinne dziecięta?”

    Jaka nacjonalizacja. W dekiel wali równo.

    Zagłoba dał receptę dla pana, jeść siemię lniane i winem popić.
    Panu widzi się lepszą od Kościoła schizma wschodnia. Panu widocznie mierzi nasza chlubna historia, katolicyzm i polskość.

    Poza powyższym.
    Odstępcom oto jakoś dziwnie zapachniała Wielka Lechia

    Ad 211 Troll Polonii

    Odnoszę wrażenie, że Pana teksty są jak perły rzucane przed wieprze.
    Podobnie jak Pana Gajowego, czy Pana Listwy.

  227. Panie Gajowy, za PRL rezuny mając wsparcie zajmowały stanowiska państwowe jak Kwaśniewski, Cimoszewicz, ..rozbudoeywali swe organizacje mając wsparcie I kontakt z Kanada…, prawnikali polskie środowiska KAZDE uczaccsie mówić po polsku stając się doskonałymi konfidemtami. Ja widząc, że znów może zaiskrzyc miedzy nami z powodu poglądów przestaje dalszej dyskusji w temacie.

  228. Listwa said

    @ 209 Агент Славянской Империи

    Odrzucił pan swoje wyobrażenie o katolicyźmie a nie katolicyzm.
    Ale to że pan odrzucił i to wyjawia nie znaczy wcale, że ma pan prawo wypisywac bzdury o katolicyżmie.

    Jak to
    „Jeśli mieć na myśli religię, to wszystkie trzy religie abrahamiczne (a do nich zalicza się chrześcijaństwo) mają pochodzenie semickie, aczkolwiek mają częściowo swoje źródło w o wiele starszch religiach niesemickich.”

  229. Panie Listwa, żadnych bzdur nie napisałem. Pan ma swoje wierzenia/religię, ja mam swoje. I tak proponuję to zostawić, bo ani Pan mnie, ani ja Pana nie przekonam i nawet nie miałem/mam takiego zamiaru.

  230. Listwa said

    @ 229 Агент Славянской Империи

    Pana propozycja jest mało wartościowa. Nadal uważam że nie ma pan prawa wypisywac bzdur na katolicyzm. Dlaczego niby nie nalezy ich prostowac i wskazywać? Pan może i jest abrahamiczny.

  231. Ad 230

    „Pan może i jest abrahamiczny”

    http://www.bobolanum.edu.pl/oferta-edukacyjna/teologia-studia-stacjonarne

    Po polsku (gwiazdki moje, dla podkreślenia):

    RELIGIE ABRAHAMICZNE

    Specjalność ta z jednej strony jest wprowadzeniem w życie ducha dialogu międzyreligijnego, o którym tak wiele mówią ostatni papieże; z drugiej zaś jest wyjściem naprzeciw zainteresowaniom młodzieży, która pragnie zgłębiać swoją wiarę chrześcijańską, ale także poznawać inne religie, zwłaszcza judaizm i islam, * czyli tzw. „religie abrahamiczne”. *

    Kierownik
    stacjonarnych studiów teologii

    * ks. dr * Marek Blaza SJ

    Po angielsku:

    https://everipedia.org/wiki/lang_en/Abrahamic_religions/

    Tak więc jest Pan, p. Listwa, wyznawcą religii abrahamicznej, tj. katolicyzmu.

    ————
    Agencie, ciebie też powinienem wypierdolić z gajówki. Tu nie miejsce dla antykatolików.
    Admin

  232. Listwa said

    @ 231 Агент Славянской Империи

    „Tak więc jest Pan, p. Listwa, wyznawcą religii abrahamicznej, tj. katolicyzmu”

    – nie panie Agent, powtarza pan głupoty. .

    Pan nie wie tak naprawdę , czym i jaki jest katolicyzm. Pan – powiedzmy – zna temat bardzo powierzchownie i wielce przy tym wierzga.

    Pisząc katolicyzm mam na myśli katolicyzm Tradycyjny, oryginalny, Objawiony, ten którego pan nie zna. Pan sprawdzi kto prowadzi i do kogo nalęzy Bobolanum i na drugi raz poszuka czystego źródła definicji , a nie skażonym „dialogiem międzyreligijnym ” dla „młodzieży pragnie zgłębiać swoją wiarę chrześcijańską, ale także poznawać inne religie, zwłaszcza judaizm i islam”

    Nic nie są warte określenia tych ekumenistów, katolicyzm nie jest „religią abrahamiczną”, bo jeden z nich napisał w Internecie nazwę tzw. „religie abrahamiczne”. Bo w dalszej perspektywie celów ma zamiar realizowac cel sufistów i zrobić z trzech odrębnych reiigii jedną.

  233. Ad 233

    Widzę, że wyznaje Pan, p. Listwa, swoją prywatną wersję katolicyzmu. Czyż to przypadkiem nie jest sekciarstwo? KRK jasno zalicza siebie i jest zaliczany do religii abrahamicznych. Przytoczony przeze mnie cytat jest podpisany przez księdza doktora teologii, tak więc uważam ten temat za zakończony, bo sekciarstwo zupełnie mnie nie interesuje.

  234. Listwa said

    233 Агент Славянской Империи

    Sam pan jest sekciarz jeśłi już z pan tak podchodzi.
    Dotarło do pana że na temat Kościała katolickiego bardzo mało pan sie orientuje? To powinoo dotrzeć. .
    Więc niech pan tak łatwo nie wyskakuje z ocenami.

    Widzę, że wyznaje Pan, p. Listwa, swoją prywatną wersję katolicyzmu.
    – źle pan widzi, a raczej nic nie widzi. .

    „KRK jasno zalicza siebie i jest zaliczany do religii abrahamicznych. Przytoczony przeze mnie cytat jest podpisany przez księdza doktora teologi”

    – gdzie sam siebie tak zalicza? Opinia ks. dr * Marek Blaza SJ nie jest stanowiskiem Kościoła. i jest sprzeczna z nim.
    Świadczyc o tym mogą tylko oficjalne dokumenty Kościoła..Zaden bobolanin nie może o tm decydowąc i redefiniować, bo chce sobie studentów nagonic.

    tak więc uważam ten temat za zakończony,

    – i żegam. Przypominam że nie ma pan prawa wypisywć głupot na temat KK, jak też zakazywać krytykowania takich. .

  235. Tak, Panie Agent, Pan nie ma prawa wypisywć głupot na temat KK, jak też zakazywać krytykowania takich. .
    Błędna też ma Pan opinię, że każdy może nic inna I tak się różniac może to pozostać. Obowiązkiem naszym jest mieć opinię Prawdziwą, obiektywna a nie każdy inna subiektywna , z czego wynika anarchia,niemoc I jest adoracja I życiem w Kłamstwie czyli satanizmie.
    Takich jak Pan się toleruje a w ostateczności..po Pan przekroczy granice po której nawet …likwiduje..

  236. Bogusław Andrzej Dębek, SŁOWIAŃSKIE DZIEJE – Sensacyjne odkrycia genetyków ujawniają prawdę o pochodzeniu Słowian, BELLONA W-wa 2018.

    To jest szkoła historyczna Janusza Bieszka, zainicjowana książką ZAMKI państwa krzyżackiego, BELLONA W-wa 2010, Książka ta jest przekwalifikowaniem historiografii Pruskiej na Hitlerowską. O ile bowiem Prusacy publikowali akty WYKUPU przez Krzyżaków Zamków od wielmożów polskich i pruskich to Hitler to ZAKAZAŁ i Zanegował, czego trzyma się Bieszk. Wobec tego Lechiada Bieszka to SRANIE W BANIE, za czym idzie Dębek.
    To jest KARYGODNE, gdyż archeolog niemiecko-austriacki Heinrich Kusch zidentyfikował gęstą siatkę na zdjęciach satelitarnych Europy jako NEOLITYCZNE tunele, co ja zinterpretowałem jako Lochy Zamkowe. To zostało potwierdzone w Austrii i na Lubelszczyźnie, gdzie znajdowano na tej podstawie rekultywowane rolniczo zamki. Niemcy datowali zamki Nadreńskie – które są ATUTEM niemieckiego Turyzmu, który jest wielkim kapitałem – na Wczesne Średniowiecze, aż przywołałem ich do Porządku, że ISTNIAŁY w Halsztacie, a tu Masz Babo Placek, bo są NEOLITYCZNE.
    Datowałem zamki Krzyżackie na kulturę amfor kulistych 2600-2000 pne jako naśladownictwo IMPERIALNEGO Wawelu egipskiego kultury pucharów dzwonowatych, SOJUSZNIKA Ariów kultury amfor kulistych, ale Malbork się do tego nie stosuje jako zbadany DENDROLOGICZNIE Najstarszy Zamek Ceglany w Europie. Wykazałem, że Malbork, jako Emporium Żelaza Powiślańskiego, był naśladownictwem płockiego AMAZONA, który był BLIŹNIAKIEM Najwspanialszego Pałacu Cesarskiego na OVERSBURGU w Kolonii.
    Datowanie Oversburga jest łatwe, gdyż był to pałac Pragi i Foroneusza z Wrocławia, zbudowany bezpośrednio po Wojnie Bogów, natomiast AMAZON był dziełem Machaona jako manifestacja SOJUSZU między obu dynastiami.
    Bieszk i Dębek Wyrzucili zamki mazurskie na rzecz Jurajskich jako KAZIMIERZOWSKICH, co jest konsumpcją fekaliów hitlerowskich, bo zamki Jurajskie są Greckiego Boga Prapoczątku Jura-Uranosa, co przybliża nas do fenomenu TUNELU Szkocja-Turcja sprzed 12 tysięcy lat ??? W r. 2006 egiptolodzy francuscy, angielscy i amerykańscy ogłosili, że PIRAMIDY BUDOWANO Z BETONU, co było POTWIERDZENIEM Mojej metalurgii Powiślańskiej, Kaszubskiej, Kieleckiej, Czeskiej i Ryskiej. Otworzyło to Neolityczną Architekturę ŻELBETOWĄ, którą ja sklasyfikowałem jako Światowy Imperializm Egipski kultury pucharów dzwonowatych, gdyż POJAWIŁA SIĘ ze Starym Państwem i ZNIKNĘŁA wraz z nim.
    Krakowska forumowiczka ARIA zadała mi pytanie: JAKIM KALENDARZEM POSŁUGIWALI SIĘ STAROŻYTNI GRECY ??? Odpowiadam, że Wszyscy Grecy liczyli czas od zdobycia Troi, ale dość różnie. Zorganizowano nawet konkurs, który wykazał, że Troja upadła w roku 1183 pne, która to data utrzymała się do dziś. Ponieważ historiografia grecka przetrwała w redakcji rzymskiej to Rzymianie przeliczali greckie rachunki kalendarzowe na rzymskie, ale ATEŃSKA chronologia różni się od pozostałych, gdyż Ateńczycy liczyli czas od PIERWSZEGO Hołdu dla Pana w Gdańsku, w r. 9.718 przed naszą erą, co PASUJE do datacji technicznych Tunelu Szkocja-Turcja ???
    Cała archeologiczna i polityczna chronologia Bieszka jest do Niczego. Dębek zaczyna od Europejskiej Metalurgii Brązu w Rudawach czesko-saskich 2500 lat pne (s. 64), co ma się Nijak do datowań Technicznych. Gdy Szreniawa (początek kultury amfor kulistych, po r. 2600 pne) przybył do Kielc to metalurgia miedzi była tam w rozkwicie a MIASTO było centrum Stalownictwa Kieleckiego.
    Ja początek metalurgii STALI liczyłem od pieca STALOWNICZEGO na zamku Biskupim w Płocku, zniszczonym podczas oblężenia Płocka przez Zelnika z Zelandii podczas Prometeomachii, który, uciekając przed Posejdonem z Poznania, wywiózł stalowników i murarzy do Rygi, gdzie utworzył metalurgię ryską. Płock był kultury BADEŃSKIEJ Erychronosa z Bratysławy, od której Bieszk i Dębek liczą chronologię architektoniczną: UFORTYFIKOWANA KULTURA BADŃSKA, czyli twierdze graniczne w Średniogórzu Czeskim po podboju przez Gereona Moraw dla spławu dunajskiego. Gdy Gereon wyprawił się nad Wołgę, która otrzymała jego imię GEROS-OARROS to Tyfon z Pragi zabił jego 2 wodzów a potem i jego.
    GRECKA kultura pucharów lejkowatych z jej GROBOWYM rytuałem Sznurowym została zlikwidowana przez sojusz Żeglarskiej kultury amfor kulistych z IMPERIALNĄ kulturą Starego Państwa egipskiego pucharów dzwonowatych NA STALOWNICTWIE KIELECKIM. Wiemy, że Kielce zostały zajęte przez Szreniawę, który zbudował tam sobie zamek Biskupi, ale został Wyproszony przez Egipcjan więc zbudował sobie zamek Ujazdowski. Pamiątką tego jest IMPERIALNY Wawel: http://wandaluzja.pl/index.php?p=p_42&sName=k-i-e-l-c-e//
    Powstanie Wielkiej Lechii było skutkiem wybuchu Santorynu w r. 1628 pne. Kacyk Gdańska namówił kacyka Birki-Sztokholmu do wspólnej wyprawy na ASGARD-Kijów, którego mury obronne były W Budowie. Skandynawowie popłynęli kanałem Dźwina-Dniepr w Wanowie-Wandalowie Prypecią PRZEŁAMUJĄC nasyp ziemny z palisadą. Zawarto Pokój, na mocy którego Wandalowie wzięli dorzecze Sławy, zwanej później Śląską w’ODRĄ, a Skandowie dorzecze Dolnej i Środkowej Łaby.
    Doszło jednak do konfliktu o Bazylios, co doprowadziło do bitwy nad Dołężą, która jest słowiańskim synonimem SUKCESU. Z powodu tego konfliktu wódz SZCZYT zbudował słynne Londyńskie Mury Szczecina, które POWTÓRZONO w Sztokholmie, gdzie liczyły 40 kilometrów.
    Król Popiel Wielki ustanowił wówczas Sejm na Górze Narad czyli Cytadeli poznańskiej, od czego liczono do Konstytucji 3-Maja Początek Państwa Polskiego: KAŻDE PLEMIĘ W DORZECZU SŁAWY – NIEZALEŻNIE DO JĘZYKA I WYZNANIA – MIAŁO PRZYSŁAĆ NA GÓRE NARAD DWÓCH POSŁÓW. Nazwa NOJROWIE nad Prypecią została utworzona od Góry Narad w Poznaniu.
    Utworzona w Asgardzie-Kijowie LECHIA otrzymała Adrię, którą nazwano WENECJĄ czyli Małą Wenedą-Bydgoszczą, z prawem DROGI do niej. Tam zaczęła się romantyczna przygoda Pelopsa z Poznania, w wyniku której zbudował Najwspanialszy Pałac Mykeński w Pylos jako emporium żelaza śląskiego. Amerykanie znaleźli tam Grób Pelopsa z 1500 precjozami, wśród których jest gemma z rysunkiem wojownika walczącego MIECZEM z uzbrojonymi w sztyhulec i oszczep.
    W pałacu tym Pelops podpisał z wezyrem Józefem konwencję na dostawy żelaza i stali do Egiptu.
    Faraon Jechnaton skłonił Słowian do zerwania konwencji z Żydami dając im Cyrenajkę, skąd była droga wozowa do Czadu, gdzie była kość słoniowa i Złoto Ghany, wobec czego Żydzi musieli się z Egiptu wynosić. Wywieźli jednak skarbiec Sueski z konwencji z Pelopsem przez zatopienia armii faraona na tafli solnej Wielkiego Jeziora Gorzkiego otwarciem tamy w Suezie.
    Mojżesz do pilnowania Złota Egiptu w Eliacie wyznaczył ród Beniamina a z Największą Ordą w Historii podjął podbój Bliskiego Wschodu. Po 30 latach przystąpił do oblężenia Miasta Pokoju czyli JEROZOLIMY w Medim czyli w Środku, którą według herezji rosyjskiej była Troja na Złotym Rogu.
    Ta Jerozolima broniła się dzielnie przed PÓŁMILIONOWĄ armią żydowską, aż po 10 latach przypłynęli Ariowie i Słowianie, przed którymi Żydzi schronili się w Obozie, choć Mojżesz zaklinał ich, że to Pewna Śmierć. Tak się stało, bo Obóz został zdobyty i 10 Plemion Izraela Wymordowanych. Troja była dystrybutorem żelaza ARYJSKIEGO czyli Powiślańskiego i Stali Kieleckiej.
    Słowianie chcieli jednak wypędzić Ariów przez spisek w Mykenach. Organizatorem spisku był apanażowy książę Chrobrzy-Strzegomia Nauplios-Neptun zwany Panem Mórz, który posłużył się królewiczem trojańskim Aleksandrem-Parysem. To doprowadziło do 9-letniego oblężenia przez Greków Troi na Złotym Rogu. To ZBANKRUTOWAŁO Ariów, gdyż metalurgia Powiślańska musiała eksportować żelazo kanałem Przemysłowym Weneda-Sosnowiec-Racibórz-Ostrawa-Bratysława do Belgradu i Sutieski-Dubrownika, wobec czego Ariowie musieli wynosić się do Indii, ale Indra dał Asgard-Kijów Parysowi, który uratował 12 tysięcy Trojan.
    Nawet profesor Strzelczyk musiał przyznać, że SLOWIANIE BYLI POD TROJA. Pod Troją zamordowano królewicza słowiańskiego Palamedesa, wobec czego pod Troję przybył znany pod kilkoma imionami jego ojciec Nauplios-Neptun, który wszczął śledztwo w/s zamordowania syna. Okazał się genialnym śledczym, gdyż powiadomił Diomedesa, że Odyseusz chce go zamordować, i wkrótce potem Diomedes prowadził przez obóz nagiego Odyseusza płazując go mieczem, przy czym obaj oskarżali się wzajemnie o ZAMORDOWANIE PALAMEDESA. Znalezione w archiwum frygijskim protokoły śledztwa Neptuna zostały spoetyzowane przez Homera jako ILIADA.
    Następcą Palamedesa pod Troją został Paweł Długi, późniejszy namiestnik Paflagonii w Azji Mniejszej i książę Lublina kultury łużyckiej. Intryga Neptuna nie udała się w tym względzie, że brzuchaty Indra dał Asgard-Kijów Parysowi.
    III etapem Wielkiej Lechii był najazd Kimeriów czyli Postrojan ze Skumbrii, jak nazwali aryjski Asgard. REFUGIUM-Schronisko Biskupin został zbudowany w zimie 737 pne przeciw kimeryjskim łowcom niewolników. Kimeryjskie zagrożenie zażegnał śląski handlarz żelazem Jan Liczyrzepa, który przekonał Sejm do wyprawy na SALOWIĘ-Kłodzko w Puszczy Jaworowej, wobec czego osiedli tam Kimeriowie zakopali swe skarby i wynieśli się do FLAWIONISU-Wiednia.
    Decydująca bitwa między Kimeriami a bliskowschodnimi Scytami rozegrała się w pobliżu ujścia Dunaju w r. 705 pne, po której Kimeriowie wywędrowali w górę Dunaju zajmując jako Celtowie Nadrenię i Ligurię, którą nazwali Galią. Wykorzystał to Jan Liczyrzepa dla wypędzenia z kontynentu, Jutlandii i Olandii Cymbrów, gdzie utworzył kulturę Jastorf.
    IV etapem były wojny persko-scytyjskie. W r. 510 pne Scytowie cofając się przed Persami spuścili tamę w Pińsku zalewając 2 armie perskie, a po zaciekłych walkach ze Słowianami utworzyli system okupacyjny, z wyjątkiem Kaszub, które miały sojusz z Sarmatami, których się Scytowie BALI. Gdy poszli ratować Greków atakując w Macedonii 400-tysięczną armię perską, co nazywa się MARATONEM, to Leszek Złotnik z Tczewa zdobył skarbiec scytyjski w Płocku i pobił w Puszczy Sandomierskiej wracających z Macedonii Scytów, z którymi wbijał nad Donem słupy graniczne z napisem HORWACJA. Grecy zapodali tego Leszka jako Dobrotliwego Króla Obżartucha na zamku GARGAMELL w Krakowie. Leszek Złotnik przeniósł siedzibę Sejmu z Góry Narad w Poznaniu na WAWEL
    V. etapem była bitwa pod Wiedniem w r. 339 pne, w której Macedończycy i Epiroci pobili Lechitów i Scytów. Archeologicznym śladem tego jest mennica w Hedebach-Szlezwiku, która wybiła STO monet Filipa II Macedońskiego i JEDNĄ Aleksandra. Młodociany Aleksander został Królem Krakowskim a jego matka Olimpiada Kanclerzycą.
    Gdy wybuchła wojną Grecka to Aleksander poprowadził jazdę scytyjską, która pod Cheroneją pobiła Beotów. Wracając anektował Pangajon-Siedmiogród, którego kopalnie dawały Filipowi tysiąc talentów złota rocznie, za co prowadził agresywną politykę w Azji Mniejszej. Manifestacją tego są statery Aleksander-APOLLO – Filip-SZCZUR. Ponieważ u Greków królem jest ten, kto ma złoto to Grecy zamordowali Niewypłacalnego Filipa i przywołali Wypłacalnego Aleksandra.
    Olimpiada została jednak w Krakowie, gdzie zbudowała na Gargamellu pałac BIAŁO-CZERWONY: Budynek z marmuru kłodzkiego Biała Marianna a schodząca do Wisły kolumnada z czerwonego granitu tatrzańskiego.
    Pod Isssos Macedończycy wzięli ogiera dromadera, z którego dowodził Dariusz, więc Aleksander udał się do Siwy, żeby założyć stadninę wielbłądzią, o której Grecy marzyli od wieków. Po dochowaniu się dromadnicy udał się do Uzbekistanu, ale skarbiec perski KOŁ-KRYŁGAN-KAŁA w Chiwie zachachmęciła mu królowa Sarmatów Artemiza-Diana i wywiozła flotyllą do Warszawy.
    Po podboju Indii Aleksander pośpieszył więc Na Pagajach do Triestu i komunikiem do Wiednia, Pragi i Krakowa, aby po sformowaniu armii uderzyć na Dianę w Kielcach, ale ta POBIŁA GO – skąd statery’II Aleksandra zwane przez Bawarów PŁACZKAMI. Po tej bitwie Diana ogłosiła Protektorat nad Azją Mniejszą, zwany Wojną Satrapów, kazała odbudować spalony Artemizjon w Efezie oraz dłuższą o jedno przęsło kopię jego na Kadzielni w Kielcach na mauzoleum dla siebie.
    Potem była Wojna Lwa z Tygrysem. Na mocy Pokoju w Bolonii w r. 290 pne Rzymianie wygnali z Padanii Galów, których 300 tysięcy podjęło podbój Lechii. Ponieśli klęskę więc Sejm kazał wodzowi najemników syrakuzańskich Grakchowi odprowadzić ich do Praojczyzny Galów w Azji Mniejszej. Ten dokonał z nimi i Wandalami Podboju Azji Mniejszej, co nazywa się Najazdem Galatów, występując przed Seleucydami jako protektor Ptolemeuszy. Dokonał przy tym rzeczy niesamowitej, bo poprowadził skapitulowanych Kapadoków w Karpaty Zachodnie, gdzie utworzył STALOWNICZĄ kulturę Puchowską. Tłumaczył Sejmowi: ZDOBYLIŚMY IMPERIUM A IMPERIUM MOŻE UTRZYMAĆ TYLKO KRÓL. JEŚLI MNIE WYBIERZECIE BĘDE NIE PANEM, ALE PRZYJACIELEM SEJMU.
    Stało się jednak inaczej, bo Po Wyborze Grakch zaczął rządy despotyczne w oparciu o syrakuzańską szlachtę, która obsadziła zamki, i Asyryjskich Panów. Grakch przywiózł sobie z Aleksandrii zięcia, Seta Ptolemeusza, który, odpychany przez Sejm od władzy, wyżywał się w Architekturze. Jego dziełem była kopia latarni FAROS na krakowskim Gargamellu oraz kopia Pałacu Ptolemeuszy w Aleksandrii – Cudu Architektonicznego Wszechczasów – na Górze Stołowej w Koninie PEŁKA, od której Rzymianie zwali nas PEŁCZYNAMI. Wcześniej byliśmy Germanami od GARGAMELLA a po nadaniu przez Cezara tej nazwy Swewom-Swebom skandynawskim jako „piechocińcom” zostaliśmy POLCZYNAMI od Polki. Pałac Ptolemeuszy w Aleksandrii był zaś kopią Pałacu Olimpiady na Gargamellu.
    Po śmierci Grakcha Sejm wybrał na Króla NIE Seta, ale jego żonę, córkę Grakcha Semiramidę, która rządziła w Zgodzie z SEJMEM. Ukształtował się system Dwóch Stolic: KRAKOWA, w którym urzędował Sejm i KAIRU-k’Avarisu-Kujaw-Kaszub-Polki-GOPŁA, gdzie urzędował KRÓL. GOPŁO znaczyło Orle czy Sokole Gniazdo, co mogło odnosić się nie tylko do Płocka, ale i Góry Stołowej w Avarisie-Koninie – prawdopodobnie zniwelowanej, co wymaga zbadania. Na zamku KASZUBY był Arsenał Rzeczpospolitej, który wysadzili Szwedzi a rozebrali Prusacy.
    Polscy Ptolemeusze przesiedlili Sklawinów-Bułgarów nad Dniestr, oddając Olandię i Jutlandię Cymbrom skandynawskim za pomoc w najazdach na Rzym, które poniosły klęskę.
    Dynasta Ptolemeuszy Polskich upadła w wyniku zatargu z Rzymem o Galię. W Lyonie doszło do walki stronnictw Rzymskiego z Antyrzymskim. Antyrzymianie wezwali Helwetów i Lechitów a Prorzymianom przyszedł z pomocą Juliusz Cezar. Ponieważ Helwetów i Lechitów Cezar wypędzić nie mógł to wezwał lichwiarzy rzymskich, którzy Lyon WYKUPILI u Helwetów, przez co Cezar został Najbardziej Zadłużonym Mężem Stanu w Historii.
    Na zamku w Wuerzburgu znaleziono rzymski kamień drogowy z napisem ŚRODEK TEUTONII. Wytłumaczyłem Niemcom, że to DOKUMENT traktatu Cezara z Ariovistem czyli Leszkiem Chytrym z Hanoweru. Zawarto układ, że za pomoc Cezara w wygnaniu Ptolemeuszy z Konina Leszek dopomoże mu w podboju Galii i Brytanii. Układ przypieczętowano małżeństwem córki Cezara Julii z synem Leszka Lubranem, których wesele zaczęło się w OBECNYM kościele cysterskim w Lubiążu a skończyło we Wrocławiu.
    Saga śląska mówi, że gdy do Konina zbliżały się armie śląskie i rzymskie to Polski Faraon kazał napełnić statki zbożem i ODPŁYNĄŁ DO AMERYKI. W ten sposób została zlikwidowana Mocarstwowa Goplania, zwana też GEPIDIĄ. Cezar tak WYMARZŁ podczas zimy w Salowii, że nazwał ją LODEM, która to nazwa utrzymała się jako Kłodzko.
    Leszek dowodził Wszystkimi Siłami Partów w Taborowej fazie bitwy pod Carrhae, gdyż tabory rzymskie mogła zatrzymać na stepie syryjskim tylko piechota równorzędna rzymskiej czyli wandalska. Crasus udał się z kapitulacja do Leszka, który odesłał go do Sarmatek. Te zapytały go, CZYJE jest złoto, które miał na sobie, na co ten odpowiedział, że JEGO. Te udławiły się i kazały to złoto stopić i wlać mu do gardła. Uznały to bowiem za Zamach na Babski Monopol Złota.
    Bałkany były tradycyjnie protektoratem lechickim a Julia zrobiła Lubrana Trzecim Tryumwirem, co wplątało go w wojnę po stronie Oktawiana, któremu Dał Zwycięstwo pod Akcjum. Kleopatra z Antoniuszem uciekli przed OGNIOWCAMI dalmatyjskimi do Egiptu, ale ta chciała powtórzyć z Oktawianem sztuczki z Cezarem i Antoniuszem. Herod powiedział mu jednak: CHCESZ ZWYCIĘŻYĆ TO ZABIJ KLEOPATRĘ, wobec czego wielka armia egipska poszła w rozsypkę a Antoniusz popełnił samobójstwo.
    Potem Herod dał Oktawianowi żydowski rejestr złota egipskiego, wobec czego ten SKONFISKOWAŁ je, co dało Największy Łup w Historii. Oktawian uznał to Złoto za Łup Cesarski i kazał flocie przewieść je do skarbca Aleksandra Wielkiego na LabirynTHOSIE-Athosie. Była to Aneksja Bałkan, wobec czego do Aleksandrii Trojańskiej – jak się wówczas nazywała Troja na Złotym Rogu – przybył Leszek Chytry z Lubranem: http://wandaluzja.pl/index.php?p=p_138&sName=troja-polnocy// http://wandaluzja.pl/index.php?p=p_267&sName=21.-aleksandria-stolica-swiata// którzy KAZALI Trakom skonfiskować Złoto Egiptu.
    To zmusiło flotę rzymską do zwinięcia oblężenia Taurygi-Krymu więc Oktawian-August turlał się po pałacu: JOWE – ZWRÓĆ MI ZŁOTO EGIPTU. – OKRADŁEŚ RZYM. ZWRÓCĘ CI, JAK MI ZBUDUJESZ NAJWSPANIALSZĄ ŚWIĄTYNIĘ NA ŚWIECIE, więc August, Rad Nie Rad, musiał zakasać togę i budować Najwspanialszą Świątynię na Świecie, w BAALBEKU, gdzie Baal udzielił gościny Jowiszowi.
    Z tej racji Rzym zajął Bałkany dopiero na podstawie Pokoju Krakowskiego, wynegocjowanego w l. 12-14 ne. Ponieważ na miedziorycie Schedla wszystkie Krzyże są WANDALSKIE, z wyjątkiem jednego greckiego, to miedzioryt mógł być ilustracją Pokoju Krakowskiego, opisanego przez Apoloniusza z Krakowa, dowódcy utworzonego na podstawie Pokoju Krakowskiego XV Legionu Wandalskiego z Wiednia.
    BAD zamieszcza na str. 234 PISMO z Księgi Welesa jako RZEKOMO słowiańskie. Pomija jednak publikowany aureus wandalski z RUNAMI, wzorowany na aureusie rzymskim z I wieku ne.
    Ustanowiona w wyniku Pokoju Krakowskiego w r. 14 ne. granica na Renie i Dunaju miała dać Lechitom wolną rękę do podboju Europy Wschodniej, Syberii i Chin, co w znacznym stopniu się udało. Rzymianie wykorzystali jednak Pokój Krakowski do rozbicia sojuszu wandalsko-perskiego i – co gorsze – grali na antywandalskim seperatyźmie sprowadzonych ze Skandynawii przez Cezara Swebów, chcących lawirować między Lechią a Rzymem. Wandalowie sprowadzili przeciw tym Swebom Swewów Skandynawskich, którzy napadli na Pragę, spalili ją i zagrabili skarbiec, który wywieźli do wyznaczonego im na kwaterunek Kołobrzegu.
    Za tym poszli Lugiowie-Łużyczanie z Drezna, którzy uznali ANTYWANDALSKI Protektorat Rzymski, z którego powodu Neron wysłał do Kołobrzegu misję wojskową jako kupiecką Po Bursztyn. Misja obiecała przewiezienie przez flotę rzymską stu tysięcy Skandynawów na Pomorze i uzbrojenie ich – co było zerwaniem Pokoju Krakowskiego.
    Skutkiem tego była Wojna Germańska Domicjana, w który deportował do Wendei Słowian z międzyrzecza Łaby i Wezery, gdzie sprowadził Longobardów, co osłabiło pozycję Lechii w Małej Germanii. Potem Trajan dokonał podboju Dacji, w trakcie czego przybyło do niego poselstwo Znad Wisły z Prośbą, aby Nie Atakował Daków, co uznał nawet Stanisław Michalkiewicz nazywając Lechię Rzygowinami Ubeckimi.
    Najgorsza była jednak masowa wędrówka Skandynawów Po Lodzie na Pomorze i do Wielkopolski, którą zatrzymał wódz Hasdingów-Dziadoszan Wyzymir. To rozpoczęło Wojny Markomańskie, w trakcie których Rzymianie obsadzili Morawy i Bohemię. Jednak gdy Rzymianie zaczęli tworzyć tam prowincję Bohemię to SEJM POWSTRZYMAŁ WĘDRÓWKĘ SWEBÓW CZESKICH DO SKANDYNAWII, skutkiem czego był Pokój w Gubinie w r. 174, na mocy którego Swewowie wielkopolscy przenieśli się na prawy brzeg Wisły jako GOCI a Rzymianie musieli Bohemię ewakuować.
    Potem zaczęły się Wojny Gockie, w których Rzymianom chodziło o Węgiel Donbaski i Rudę Kurską dla metalurgii armeńskiej – z której to racji Konstantyn przeniósł stolicę nad Bosfor. Dla Rzymu była to ALTERNATYWA Importu Żelaza Białego i STALI z Indii. Na indyjskim Żelazie Białym pracowała metalurgia damasceńska w Damaszku i Petrze. Założyli ją Filistyni jako Pozostańcy ARIÓW, którzy chcieli płynąć do Indii przez Akabę, ale mianowany przez Ariów Książę Synaju Kanan porwał złożona już na Akabie flotę aryjską, z kobietami i złotem hetyckim, i uciekł do Sudanu, gdzie założył Afrykański Birmingham. Teraz Rzymowi do Podboju Świata potrzebny był Donbas i Kursk, które uznały Protektorat Rzymski, ale na drodze ku temu stanął sojusz gocko-wandalski.
    Wojny Gockie zakończył Incydent Wrocławski. W r. 332 do Wrocławia przybyło poselstwo rzymskie z bogatymi darami dla młodego księcia i księżnej. Książę przyjął je, ale w Miliczu zebrał się pod pretekstem manewrów Sztab Generalny, który wysłał żandarmów, którzy zamordowali parę książęcą z dziecięciem, którzy zostali pochowani w Haniebnym Grobowcu z Darami Rzymskimi. Misy były oczywiście pełne dukatów, których robotnicy nie oddali.
    Na wieść o tym Rzymianie UCIEKLI za Dunaj i wezwali Turków Chińskich zwanych HUNAMI. Wandalowie anektowali Sambor-Kijów a Ostrogoci Kursk.
    Ta idylla trwała do najazdu Hunów w r. 375, jakoby na Wezwanie zhołdowanych przez Ostrogotów Sarmatów. Hunowie rozgromili i zhołdowali Ostrogotów, oraz – już społem – uderzyli na Sambor-Kijów, gdzie UKRZYŻOWALI Słowiańskiego Króla Booza (Bożydara?) i jego 70 Wojewodów.
    Następnym faktem jest SPALENIE przez Hunów i Romejów wandalskiego króla Osija Pomorskiego z jego armią w mieście, które zaczęto zwać ZGORZELCEM. Jednak młodszy brat Osija prowadził z powodzeniem wojnę z Hunami, aż Wandalki kupiły Pokój z Hunami za skarbiec na Wolinie, czym Odzyskano Sambor. Wydaje się, że kroniki pomijają Imię Młodszego Brata jako Niecenzuralne, gdyż prawdopodobnie uznał się on Lennikiem Hunów ???
    SZCZEGÓŁOWY opis zdobycia Rzymu przez Lechitów zdaje się odnosić do najazdu Radagajsa, przedstawianego jako Klęska najeźdźców, ale Rzym utracił nie tylko Galię i Brytanię przez ZAGŁADĘ legionów galijskich pod Mediolanem, ale i ITALIĘ, gdyż została zniszczona administracja rzymska.
    Lechici zaatakowali potężne obronne mury Rzymu zbyt brawurowo, że niektóre jednostki musieli odesłać na Tyły. Dopiero po zawaleniu Bramy Rezerwiści wdarli się do miasta, gdzie trwały ciężkie walski uliczne. NAJDŁUŻEJ BRONIŁO SIĘ COLOSSEUM, gdzie schronił się cesarz z senatorami. Cesarz Padł Na Kolana przed Wodzem Lechitów, który WYGNAŁ GO Z MIASTA. Imienia tego Wodza Relacja nie podaje. Cesarzem był zaś prawdopodobnie Honoriusz, który próbował rządzić Italią jako wasal wandalski? skoro Walczył z Alarykiem.
    Wzmianki o śmierci Radagajsa pochodzą prawdopodobnie stąd, że został on postawiony przed sądem wojennym i stracony. Ewakuacja Italii była śpieszna, gdyż kilka miesięcy później, na Sylwestra 406, było Przełamanie przez Wandalów Linii Renu, co zdawało się być dopełnieniem Umowy z Hunami o Przeniesieniu się Wandalów do Galii.
    Tam też podążyli Wizygoci po złupieniu Rzymu i nieudanej inwazji Kartaginy, w trakcie czego umarł Alaryk. Na domiar Wandalowie, Swebowie, sarmaccy Alanowie i Wizygoci najechali też Hiszpanię, niszcząc tą enklawę Cesarstwa Zachodniorzymskiego, skąd Wandalowie dokonali podboju północno-zachodniej Afryki ustanawiając stolicą swego władztwa rzymską Kartaginę. W 435 r. Rzym Uznał Wandalską Afrykę za Niewysoki trybut, co można uważać za Pokój Rzymu z Wandalami.
    Kapitulacja Konstantynopola przed Attylą w Budzie po zdobyciu przez niego wandalskiego Wiednia, dała mu wolną rękę w Europie Środkowej i Zachodniej. Postanowił sam PRZESIEDLIĆ utrapionych Wandalów do Galii, ale sprawa skomplikowała się, bo Burgundowie wykorzystali najazd Attyli na Galię do zagrabienia Skarbca Rzymskiego w Lyonie, co zmusiło Attylę do Gry Dyplomatycznej.
    Zgodził się on na Państwo Wyznaniowe pod Patriarchatem Biskupa Rzymu więc Burgundowie zaproponowali Wandalom Śląskim Nową Wojnę z Hunami, na co ci odpowiedzieli, że Dopóki Żyje Attyla jest to NIEMOŻLIWE. Wobec tego Burgundowie sami zamordowali Attylę aktem Bezprzykładnej Desperacji. Mówi o tym Pieśń Nibelungów – po polsku SKARB NIE BŁOGI czyli Nieradosny.
    Hunowie panońscy zdawali sobie sprawę, że Burgundowie bez wsparcia Wandalów Śląskich nie targnęliby się na Attylę toteż postanowili Stłamsić Ślązaków. Poselstwo huńskie zostało przyjęte w Kielcach, gdzie Sejm UCHWALIŁ oderżnięcie posłom huńskim ciała od kości dla zrobienie pupetów, które odesłali do Budy z Przestrogą, że TO CZEKA WSZYSTKICH HUNÓW.
    Prowokacja się udała, bo doszło do bitwy nad NEDAO-Nidą, w której sto tysięcy Wandalów pokonało dwieście tysięcy Hunów, zabijając nowego króla Hunów Elaka. Zginął jednak Król Wandalów i następca tronu, a ponieważ młodszy był nieletni to przy komendzie pozostał tylko narzeczony Wandy ODOAKER-Odyniec, syn zamordowanego przez Wandalów króla Rusów Pomorskich POLONUSA, który nosił dumny tytuł Przyjaciela Attyli.
    Bezpośrednio po tym Wandalowie Śląscy wyprawili się na Papieski Rzym, który zdobyli z Wandalami Afrykańskimi i złupili Niektóre Kościoły, zbijając tych biskupów, którzy optowali za Państwem Wyznaniowym. O żadnym jednak Zburzeniu Rzymu mowy być nie może. To jest konfabulacja Antysłowiańska dla zdjęcia odium MAKABRYCZNEGO zburzenia Papieskiego Rzymu przez lancknechtów Lutra, którzy jako Serbołużyczanie mówili Po Polsku. Luter się Wyparł Rozkazu, co postawiło w podejrzeniu królową Polski Bonę, pochodzącą z włoskiego rodu Niepapieskiego, ale Odium wziął na siebie Henryk VIII.
    Przy ewakuacji Italii w r. 455 korpus Tylny prowadził książę Rusów Pomorskich Odoaker-Odyniec, który Obsadził Wiedeń i ZBUNTOWAŁ SIĘ. We Wrocławiu o śmierć nad Nidą Następcy Tronu oskarżono zaś jego nieletniego adiutanta Leszka – moim zdaniem całkiem niesłusznie.
    Leszek został skazany na Wygnanie, co zamieniono na poprowadzenie armii na Carycyn-Wołgograd, gdzie odbywała się zwołana przez cesarza chińskiego Ti konferencja w/s Podziału Imperium Huńskiego, do którego zaliczono też WANDALÓW z Kielc. Protokół z tej konferencji przysłał mi Międzynarodowy Instytut Cywilizacji Słowian.
    Gdy Leszek przybył do Carycyna to konferenci wyjechali, wobec czego udał się do Mongolii, skąd Wypędził Hunów, którzy udali się jako BIALI czyli Skapitulowani Hunowie do Afganistanu i Indii. W Mongolii mogli jednak pozostać ci Hunowie, którzy zadeklarowali się jako TURCY.
    We Wrocławiu była też sprawa Lugiów-Łużyczan z Drezna, którzy w wojnie W-H zachowali neutralność. W kontrybucji mieli zdobyć Kursk, który Nie Przysłał poselstwa Gratulacyjnego, a ponieważ nie dokonali tego w terminie to zostali zesłani Karnie do Mongolii pod komendę Leszka a zdobycie Kurska powierzono nowemu narzeczonemu Wandy, królowi Longobardów Rydygierowi, który otrzymał od Wandalów Bohemię i Morawy.
    Istotną rolę w wojnie W-H odegrali Goplanie kujawscy, zwani GEPIDAMI. Dostali oni Siedmiogród oraz ewakuowany na wschód Skarbiec Attyli.
    Majestatyczny Skarb Attyli został zagarnięty przez Wandalów w Mołdawii, którzy pozostawili go Gepidom i pognali za spławianym isterami Imperialnym Skarbem Attyli, który ZNIKNĄŁ. Wg mnie to został zagarnięty przez Romejów, którzy ukryli go w podziemiach zamku belgradzkiego.
    Skarb Majestatyczny Attyli nazywany Narodowym Skarbem Rumuńskim lub GEPIDZKIM, ma 37 ton biżuterii, czyli więcej niż znaleziony z SATELITY w Środzie Śląskiej Majestatyczny Skarb Czyngis Chana, zwany Skarbem Tysiąclecia.
    Protokół ŚCIĘCIA Cesarza Ti przez Leszka przysłał mi Międzynarodowy Instytut Cywilizacji Słowian czyli Sarmacki BABSKI Monopol Złota.
    Rydygier zdawał raport o Zdobyciu Kurska w katedrze wrocławskiej, gdzie składali hołdy królowie i książęta germańscy. Po wypowiedzeniu słów: WANDA NIECH ROZKAZUJE. NA ZIEMI, MORZU I NIEBIE, wyjął miecz i rzucił się nań… NIE WIADOMO, CZY Z MIŁOŚCI CZY WŚCIEKŁOŚCI.
    Sejm Wandalski we Wrocławiu POPROSIŁ Sejm Wandalski w Kartaginie o Zrzeczenie się dóbr DZIEDZICZNYCH na Śląsku i Wielkopolsce, co zostało Zaakceptowane. To jest argumentem, że Latyfundia – choć Nie Niewolnicze – istniały w Polsce już wówczas. Byłem świadkiem odrzucenia pretendenta Studiów Historycznych UWr za podniesienie tej sprawy.
    Odoaker-Odyniec zbuntował się okupując Wiedeń i północne Włochy oraz ZLIKWIDOWAŁ Cesarstwo Zachodniorzymskie odsyłając insygnia do Konstantynopola, wobec czego Sejm poprosił Teodoryka (później Wielkiego) o zamordowanie go. Grób Odoakra znaleziono opodal zbudowanej przez niego Rotundy Raweńskiej.
    Po Wojnach Huńskich były Wojny Gockie. Gdy Królowa Amalusanta pozwoliła Romejom na korzystanie z portów Sycylii to było wiadomo, że Romejowie chcą rewindykować Magreb. Wobec tego sejm wandalski w Afryce uchwalił repatriację nad Wisłę, a tym, którzy chcieli bronić Afryki, pozostawiono Skarbiec Jerozolimski, który w ten sposób znalazł się w Konstantynopolu.
    Flota przewiozła Wandalów do Dalmacji, skąd zniszczyli oni pod Bihaczem idącą do Italii armię romejską, potem zdobyli Singidunum, który nazwali BELGRADEM, zaś flota wandalska podpłynęła na podbój Anglii, gdzie założono Królestwo Murcji z królem Wodanem z Poznania.
    Flota Króla Afryki GORMUNDA, zwanego przez Polaków Moskwą, wracając w 548 r. z Brytanii uderzyła na skarbiec Aleksandra Wielkiego w Toperos, zwany wcześniej LabirynTHOS-Athos, gdzie miało być według Profesora Manteuffla 3/4 Bogactw Świata. Romejowie dokonywali bowiem Podboju Świata Metalurgią Armeńską na węglu z Donbasu i rudzie z Kurska. Równocześnie na Toperos, którego broniły doborowe jednostki, uderzyli Wandalowie Nadwiślańscy. Toperos zostało zdobyte szybko, ale śledztwo w/s Skarbów Romejskich było Makabryczne, bo zamordowano 25 tysięcy obrońców, ale Skarbca NIE ZNALEZIONO.
    Równocześnie do Wrocławia przybyło z Belgradu poselstwo Wandalów CHORWACKICH Lecha i Czecha, synów Moskwy, z prośbą o pomoc dla oblegających Konstantynopol Wandalów Chorwackich. Sejm wrocławski ulitował się nad niedolą Chorwatów i wysłał armię na Bałkany.
    Oblężenie Konstantynopola trwało 9 lat, aż został uwolniony przez sprowadzonych przez dyplomację romejską z Mongolii Awarów, którzy przybyli do Konstantynopola przez most z GALER w sile 60 tysięcy wojowników konnych. Moskwa z Rusem wycofali się do Kosowa.
    Gdy podczas uczty w Bukareszcie poselstwo awarskie wygłosiło ULTIMATUM to król Sklawinów-Bułgarów Daurencjusz roześmiał się: TO MYŚMY ZWYKLI PANOWAĆ NAD INNYMI i kazał posłów wziąć na Męki.
    Ci Wyznali, że południowym brzegiem Dunaju idzie armia romejska a północnym awarska, wobec czego Daurencjusz wysłał gońców do Belgradu. Tam Lech i Czech zarządzili ewakuację skarbca do Bratysławy, czemu mająca pieczę nad skarbami ich siostra Welina sprzeciwiła się. Wobec tego ci cichcem zamordowali ją i babskim pagajem powieźli skarby do Bratysławy. W ten sposób królem LECHII został Lech a szafarzem skarbca w Bratysławie Czech.
    Po śmierci Moskwy Królem Bałkanów został Rus. W roku 2000 miała być opublikowana we Frankfurcie nad Menem mapa Polski ROK 565 ze stolicą w Kaliszu, gdzie jest przebudowany Zespół Pałacowy. Niemcy zaprotestowali tą mapę, jako że ziemie na południe od górnej Wisły i Odry były wtedy okupowane przez Awarów, którzy wyprawiali się tędy na Paryż.
    W r. 568 został zawarty Pokój w Adrianopolu, w którym Rus zwrócił cesarzowi Bałkany za Włochy, które sprzedał zaraz Longobardom za naddunajską Bohemię dla Czecha, za co otrzymał od Lecha Smoleńsk. Awarowie, którzy oblegali wówczas Paryż po otrzymaniu okupu wycofali się za Ren, który został zachodnią granicą Lechii na 50 lat.
    ROMEJA została Cesarstwem Bizantyjskim.
    W r. 471 na skutek podboju wandalskiego Cesarstwo Ti zostało zastąpione Cesarstwem Wei. W r. 535 Cesarstwo Wei zostało zaś zastąpione Cesarstwem Szui, które w roku 617 postanowiło rozprawić się ze swym głównym wrogiem, Królestwem Korei wysyłając tam MILIONSTUTYSIĘCZNĄ armię. Królestwo Korei miało jednak tajny sojusz z Kitanami – od Kiteżu czyli Nowogrodu Niżnego nad Wołgą – którzy obsługiwali Wielki Spław Syberyjski, od Bajkału do Wołgi.
    Gdy ta Ponadmilionowa armie chińska weszła do Korei to tyły jej zostały zdezorganizowane przez kawalerię kitańską a na domiar flota chińska została pokonana przez koreańską i może japońską, co skazało olbrzymią armię chińska na Śmiertelny Głód. Skorzystał z tego wódz Kitanów, który bez ceregieli ukoronował się w Pekinie na Pierwszego Cesarza Dynastii Tang.
    Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie to, że ów Cesarz Chiński rezydował w ASTRACHANIU, skąd w 626 r. Próbował podbić Cesarstwo Bizantyjskie. To mu się prawie udało, ale po zdobyciu przez Słowian Konstantynopola, którzy musieli tam POZOSTAĆ z powodu spalenia przez flotę bizantyjską flotylli słowiańskiej piechoty morskiej, cesarz Herakliusz przekupił Awarów „olbrzymim trybutem” i wysłał ich przeciw Persom.
    W bitwie pod Tyflisem Awarowie zostali jednak pokonani przez Persów i CHIŃCZYKÓW, ale cesarz perski zmienił wówczas front, bo wysłał Awarów BEGA przeciw propolskiemu kaganowi Kubratowi, który został wygnany znad Wołgi i z 50 tysiącami swych zwolenników uciekł do Panonii, gdzie został pobity przez Awarów Panońskich więc uciekł do Bawarii, gdzie Awarowie Polscy zostali WYMORDOWANI na rozkaz Dagoberta Wielkiego.
    Wobec tego powrócił z Chin Tang, który z Herakliuszem wszczął wojnę z Cesarstwem Perskim, które zostało ROZGROMIONE i padło łupem Arabów.
    Następnie Tang zwrócił się przecie Dagobertowi Wlk, który też został rozgromiony pod Vogatisburgiem-Norymbergą i ubrany w kaftan bezpieczeństwa. W historii Polski Tang funkcjonuje jako Wyzymir Danobójca, który założył miasto Wismar, ale stolicą jego był ASTRACHAŃ.
    PISZE SIĘ, że najazdy Persów na Bizancjum były finansowane przez Żydów. Jeśli tak, to Żydzi chcieli sobie wykroić państwo w Azji Mniejszej, co zniweczył WYMUSZONY sojusz Heraklusza z Tygrysem-Tangiem. W okresie międzywojennym została wydana we Francji książka oparta na zbiorze NIEZNANYCH dokumentów, mających świadczyć, że ekspansja arabska została zainspirowana i była finansowana przez Żydów. Książka została wykupiona Na Pniu i jest Niedostępna. – Ciekawe więc, w jaki sposób uchowało się w Krakowie PRAWO WYŻSZEJ RASY ???
    Pierwsza konfrontacja polsko-arabska miała miejsce po bitwie pod Poitiers w r. 732, kiedy to Polacy zaprotestowali Rozejm frankijsko-arabski odnośnie wydania Arabom skarbca wizygockiego w Mont-Saint-Michel. Doszło do bitwy pod Tours, w której Franków wparli Polacy. Bitwa zakończyła się Remisem, ale po odwołaniu posiłków azjatyckich wobec rekonkwisty bizantyjskiej w Azji Mniejszej utrzymała się Rozejmowa granica na Loarze, fortyfikowana SETKAMI zamków.
    Przypisywanie Żydom zainspirowania Islamu jest miłe dla nas, gdyż uwalnia od tego zarzutu Lechitów, którym wobec Wymuszonego sojuszu z Harakliuszem było to Niepotrzebne. Lechici anektowali TYLKO Taszkent, do którego rościli Chińczycy. To stało się powodem Wojny, gdyż w 750 r. 160-tysięczna armia chińska przekroczyła przełęcz Dzungarską i skierowała się na Taszkent.
    Do obozu chińskiego udał się polski gubernator Taszkentu, który pokłócił się z marszałkiem chińskim, Koreańczykiem, który dobył miecza i ŚCIĄŁ Gubernatora. To doprowadziło do bitwy pod Tallas k. Fergany, w której Polaków wsparł 30-tysięczny korpus Abbasydów irańskich. Jeńcy chińscy przypadli Abbasydom a tureccy Polakom. Chińczycy zawarli jednak Pokój tylko z Abbasydami płacąc im Górą Złota i Tybetem.
    To wywołało wojnę Abbasydów z Polską. Marszałek Ibn-Muslim po zdobyciu Kurska i Kijowa ZAPRAGNĄŁ jednak Drugiej Pielgrzymki do Mekki, w trakcie której wygnał Omajadów z Damaszku. Gdy wracał przez Bagdad to kalif, oprowadzając go po pałacu, poprosił o obejrzenie Miecza Omajadów, który ten odpiął i podał mu, a wówczas wypadli z szaf zabójcy, którzy zabili marszałka.
    Wojna z Polską została wznowiona, ale w bitwie Nad Seretem uczestniczył czeski korpus kawaleryjski, którego kawalerzysta Leszek – syn chłopa spod Znojma – wynalazł skuteczny acz plugawy sposób walki z dromadnicą, wobec której konnica była BEZRADNA. Wobec ataku dromadnicy konnica uciekała rozsypując żelazne JEŻE, a gdy wielbłądy zaczęły RYCZEĆ to konnica atakowała je dzięki specjalnie podkutym koniom. Od tego Morze Pontyjskie zwie się Czarnym – od bitwy w Czarnym Lesie lub nad rzeką Czarną.
    Z drugiej strony w Tien-szanie Błękitnooka uwiodła królewicza tureckiego Oguza, który za udział w wojnie z Arabami otrzymał od Polaków Kazachstan, jak nazywano Wielki Step od antylopy dżejran. Po bitwie nad Uralem Oguz zdradził jednak Polaków przyjmując hołd od zbuntowanego kagana chazarskiego. Po całonocnej KŁÓTNI Polacy odpuścili a Oguz rozkazał przeprawę przez Wołgę wycinając na to Piękny Sadzony Ludzką Ręką las.
    Po bitwie pod Tyflisem Oguz zdradził Polaków ponownie przyjmując służbę u Kalifa, który Schronił Się w Jego Namiocie. Za Bagdadzki Skarbiec Kalifa – pochodzący głównie z kontrybucji chińskiej – zgodził się wypędzić Omajadów z Egiptu oraz odzyskać dla Kalifa Afganistan, Iran i Indie. Egipt i Iran faktycznie oddał kalifowi, ale Afganistan i Indie zatrzymał sobie. Potem jeszcze narzucił ASTRONOMICZNY trybut Chinom, co awansuje go na Największego Zdobywcę Tureckiego.
    W 772 r. Frankowie i Sasi zajęli Lubekę, wobec czego witeź Przemysław wysłał zięcia Leszka – bo synowie polegli w walkach z Arabami – do Poznania. Nie wiadomo, czy Leszek przyjął poselstwo Franków z palatynem Bretanii Rolandem Wielkim na zamku na Cytadeli poznańskiej, czy górze Stołowej w Koninie? Od tego aktu datuje się przyjęcie przez Polskę godła Orła Białego, co ja tłumacze tym, że przybyło wówczas poselstwo Hołdownicze z Rygi z BIAŁOZOREM, którego Leszek podarował Rolandowi. Na Śląsku utrzymało się jednak godło państwowe ORŁA CZARNEGO. Poselstwo Rolanda obiecało Zwrot Lubeki po Pacyfikacji Sasów.
    Jednak Karol, który wszystko zawdzięczał Przemysławowi, zamiast zwrócić Lubekę OBLEGŁ SZCZECIN, gdzie Roland zginął pod Przecławą. Jego syn, Roland II, oskarżył o śmierć ojca Karola, wobec czego Karol najechał Bretanię. Roland II uciekł do GNIEZNA – prawdopodobnie Szczecina – aby na czele flot polskiej i skandynawskiej rozgromić flotę Franków, co uratowało Skarbiec Merowiński w Mont-Saint-Michel. To oddawało Francję na łup Normanom, wobec czego Karol pofatygował się do Krakowa z KAPITULACJĄ. Z Palatynem spotkał się w katedrze wrocławskiej, bo gdyby ci panowie nie ucałowali się wówczas Ze Łzami to by Karol do Krakowa nie dojechał.
    W Krakowie w 789 r. Karol pojednał się z Rolandem II, czego manifestacją jest Pieśń o Rolandzie i moneta palatynacka: KAROL-ROLAND. Obecny na tym Szczycie Kalif z Bagdadu załatwił, że ponieważ Turków mogli pokonać TYLKO POLACY to za wygnanie Turków z Afganistanu i Indii dopomoże Polakom odzyskać Chazarię, która była hołdownikiem tureckim.
    Tak zaczęła się aleksandretta Leszka Wyścigowego, który wygnał Turków nie tylko z Afganistanu i Indii, ale i zabrał im Trybut Chiński. Gdy jednak doszło do rewindykacji Chazarii to kagan złożył hołd kaifowi, który zaczął kontestować traktat krakowski. Doszło do Strasznej Awantury: http://wandaluzja.pl/?p=p_110&sName=podboj-chusariji // Ostatecznie rewindykację Chazarii załatwił Prawdzic – za danie Kalifowi Tybetu i ASTRONOMICZNEGO Trybutu Chińskiego – za co Sejm mianował go Dziedzicznym Begiem Chazarii.
    Leszek po powrocie z Chin podjął budowę Nowej Stolicy w LECHU nad Donem, który Rosjanie zwą Boguczarem – od Boga i Cara – zaś Prawdzice budowali zamek KAZBEK w Carycynie-Wołgogradzie. W obu miastach centralnymi budowlami była Kopie WIEŻY BABEL w Krakowie, jak Żydzi nazywali kopię latarni FAROS Seta Ptolemeusza. Carycyn zmienił od tego nazwę na Białą Wieżę.
    Na skutek wyprawy Leszka do Chin, buntu kagana i Strasznej Awantury na dworze Kalifa, Karol napadł na Wiedeń, gdzie został pobity przez Czechów a władzę w Imperium przejął jego bastard jako CARLOMAGNE czyli Karol Wielki. Ten Carlomagne kazał zakuć palatyna Rolanda II w kajdany i najechał Czechy. Wobec tego do namiotu Carlomagnego pod Chebem udał się Wojewoda Lech – bo taki tytuł nosił Leszek Wyścigowy w Czachach – który powiedział Carlomagnemu, ŻEBY SIĘ NIE WYGŁUPIAŁ, na co Carlomagnon kazał go Rozerwać Końmi.
    Czesi NIE CHCĄ Lecha nazywając go BECHEM, ale nikt poza Rotszyldami, którzy są Piastami, tego nie powtórzył. Historiografia piastowska PARODIOWAŁA Popielidów jako Niegodnych Tronu.
    Władzę przejął Sejm, który spuścił z łańcucha Normanów i wysłał armię z pozostawionym w Krakowie ZAKŁADNIKIEM Ludwikiem Pobożnym: http://wandaluzja.pl/?p=p_118&sName=30.-polska-popielidow// W paryskiej krypcie Karolingów papież Koronuje Ludwika w obecności UWOLNIONEGO z zamku nadreńskiego Karola, która to Koronacja jest wymuszana przez Popiela I Gnuśnego MIECZEM.
    POMNIKIEM tego były rozebrane przez Fryderyka Wielkiego 2 połączone wiaduktem fortecznym zamki w Kruszwicy. Fryderyk kazał skopiować ten Wiadukt we Wrocławiu – obecnie KOLEJOWY.
    Natępcą Popliela I GNUŚNEGO, Co Bał Się Hunnów czyli Turków, był Ludwik Lebediusz. W r. 830 r. rozgromił on Nad Wołgą Ordę Turecką, ale tabory tureckie uratował wódz Seldzuk. Potem LL poprowadził skapitulowaną armię turecką na podbój Fińskiego Powołża, gdzie Turcy pożenili się z Finkami, z czego powstał naród WĘGRÓW, którzy za dobrą służbę otrzymali Krym.
    Lebediuszowi pomagał Ludwik Niemiec, który został Polskim Wojewodą ŚLĄSKA. Wyprawił się on na Paryż, gdzie WYMUSIŁ na ojcu ugodę o podziale Cesarstwa na 3 Królestwa: Allemanię dla siebie, Lotaryngię Wielką dla Lotara i Francję dla Karola Łysego. Sejm Franków stanął jednak po stronie Lotara, który wypędził Niemca z Allemanii.
    Wobec tego na Śląsk przybył z LEBEDII LL, który przyjął hołd od Ludwika Niemca w katedrze Nyskiej i wysłał Czechów, którzy wypędzili Lotariusza ze Strasburga Z Torbami. Gdy interweniowali Frankowie to doszło do Najbardziej Makabrycznej Bitwy pod Auxtere w środkowej Francji, w której Czesi skapitulowali Franków, rozbroili i wydali Niemcom i Francuzom, którzy WYCIELI ICH DO NOGI. W ten sposób z 3 Królestw Karolińskich zostało 2, ale Burgundia utrzymała się jako Domena Papieska.
    Po śmierci LL Ludwik Niemiec zjednoczył Rzeszę Karolińską i zajął Wiedeń. Popielidów uratował wojewoda Sambora Kij, który Zdobył Konstantynopol i kazał przewieść na okrętach pałac Konstantyna Wlk z przewiezionego z Aleksandrii pałacu Ptolemeuszy – Cudu Architektonicznego Wszechczasów – od czego Sambor nazwano KIJOWEM. Potem Kij popłynął w górę Dunaju i odbił Wiedeń. Klucze wręczał mu syn Karola Wielkiego Henryk V Pobożny, w którego pięknej córce Ryksie Kij zakochał się i ożenił a która została Polską Lady Makbet.
    Ryksa naciskała by Kij zmienił regencję na Tron. Gdy po klęsce Ludwika Niemca w Czechach w 872 r. zjazd familijny Popielidów w Wiedniu Odmówił Kijowi prawa do tronu to Henryk Pobożny OTRUŁ Zjazd a Kij intronizował się w Płocku jako Popiel II.
    To SKOMPROMITOWAŁO Popiela, wobec czego następca Ludwika Niemca Karol III Gruby najechał Śląsk i zajął Sławę-Głogów, którego Popiel nie potrafił odzyskać. W r. 882 ruszył wielki najazd niemiecki na Wielkopolskę i wielkomorawski na Małopolskę, ale Popielowi pośpieszył na pomoc z wielką armią beg Prawdzic. Do spotkania Niemców z Chazarami doszło nad Liwcem, ale zdradzili Węgrzy, którym Karol obiecał ziemię między Dnieprem a Donem, oraz wojewoda Poraj.
    Beg przegrał i wycofał się ze zmobilizowanymi Mazurami do Moskwy, a Karol III obległ Popiela II w Płocku. Płock był twierdzą Nie Do Zdobycia, ale były tam spichrze z pszenicą dla Skandynawów, wobec czego Niemcy puszczali po megalitycznym murze zapłodnione szczurzyce i rozbijali z katapult spichrze, w jaki to sposób Kij i Ryksa zostali zjedzeni przez szczury. Przed oblężeniem Kij kazał synowi Sobiesławowi przewieść skarby wandalskie z Płocka na zamek GOCKI na cytadeli Napoleona w Gdańsku, który wziął ze sobą kolesia Siemowita Wojewodę.
    ROZTROPNY Piast Kołodziej, który wyglądał Wypisz Wymaluj jak Nikita Chruszczow, złożył zaraz jako naczelnik Sejmiku Goplańskiego hołd Cesarzowi, który mianował jego syna Siemowita Księciem Goplańskim, co wyniosło Dynastę Piastów.
    Po Popielidach zostało kilka władztw: SARMACJA Prawdziców ze stolicą w Moskwie; GOPLANIA Piastów ze stolicą w Poznaniu; RUŚ Rurykowiczów ze stalicami w Nowgrodzie Wlk i Kijowie Zachodnim; WĘGRY Arpadów ze stolicą w Rostowie nad Donem; LUBELSZCZYZNA Doliwów oraz POMORZE Postpopielidów ze stolicą w Gdańsku, które przestano zwać Rusią. Prawdzice stracili Chazarię, gdyż kagan wezwał Turków z Kazachstanu, wobec czego Prawdzice do społu z Samanidami z Samarkandy dokonali podboju Kazachstanu, wobec czego Turcy musieli przewieść zdobyte przez Oguza Skarby Kalifa z Szewczenki do Astrachania.
    Z drugiej strony Prawdzice urządzili wyprawę normańską na Paryż. Oblężenie Paryża trwało 10 miesięcy, aż Karolingowie poprosili o Rozejm. Na malunku z Epoki: http://wandaluzja.pl/index.php?p=p_122&sName=31.-rekonkwista-prawdzicow// Daniel Prawdzic z Suzdala negocjuje z Karolem III i królem Francji Karlomanem wysokość kontrybucji. Była ona bardzo wysoka, gdyż podatki na spłacenie jej wywołały Bunty i Upadek Rzeszy Karolińskiej.
    Korzystając z tego Prawdzice w 899 r. dokonali najazdu na Goplanię. Doszło do bitwy pod Lutomierskiem, gdzie znaleziono cmentarz pobitewny z grobem Księcia Ruskiego i wojowników z oporządzeniem często aż z Południowej Syberii. Cmentarz został skwalifikowany jako Pieczyński czyli sarmacki. Po bitwie pod Lutomierskiem k. Łodzi odbył się 3-dniowy Sejm w Kruszwicy, który ilustruje Czara Włocławska; u stóp Witezia siedzi rapsodyczny Piast opłakujący ŚCIĘCIE Siemowita. Stolicą Goplanii czyli GNIEZNEM został Szczecin.
    Następcą Siemowita został młodociany Leszek, który wziął udział w najeździe Pieczyngów na Allemanię WYCINAJĄC załogę czeską na Wawelu, gdy Prawdzice uderzyli na Wrocław a potem na Erfurt, gdzie zwołali Sejm Niemiecki. Sejm ten uznał protektorat Prawdziców za ewakuację przez Pieczyngów Saksonii (Dolnej) i obietnicę pomocy w odzyskaniu Lotaryngii Wielkiej.
    W tym świetle to najazdy Węgrów na Niemcy nie były akcjami Prawdziców, ale Postkarolingów z Włoch i osadzonych przez Prawdiców w Paryżu Kapetyngów. Argumentem za tym jest najazd węgiersko-francuski w r. 933. O ile król niemiecki Henryk Ptasznik pokonał Węgrów to Francuzi zajęli Kolonie. Następcą Henryka został Otton, który skapitulował przed Prawdzicami za pomoc przeciw Francuzom. W bitwie na przeprawie reńskiej Andernach dwaj marszałkowie: Ottona i Tugumira z Kurska, rozgromili Francuzów odzyskując Lotaryngię Wielką. Otton rządził Żelazną Ręką wywłaszczając setki zamków.
    W r. 952 Otton wypowiedział protektorat Kurska. W roku 955 doszło do bitwy nad Lechem, w której Niemcy pokonali 151-tysięczną armię węgierską a według niektórych AWARSKĄ ??? Potem doszło do bitwy nad Regnicą k. Lubeki, w której zginął Tugumir jako STOIGNIEW. Po bitwie młody witeź złożył zaraz hołd trybutarny dowodzącemu odsieczą dla Ottona Bolesławowi Srogiemu, który przyrzekł mu pomoc w Odzyskaniu Chazarii, co widzimy to na reliefie fundacyjnym mostu Judyty w Pradze.
    Po tych zwycięstwach Otton ukoronował się w 962 r. w Rzymie na Cesarza Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Po Koronacji wysłano Wichmana, byłego jarla Bractwa Śmiałych Żeglarzy na Wolinie, żeby wypędził flotę Omajadów hiszpańskich z Morza Śródziemnego. Ponieważ król Danii Harald Sinozęby się temu sprzeciwił to Wichman rozgromił go na Bornholmie a potem poprowadził floty Słowiańskie na Szczecin, który zdobył i zabił Świętosława. Niemcy nazywają to SZALBIERSKO Marchią Billunga.
    Ze sprawą tą wiąże się Chrzest Polski. Następcą Siemomysła został Świętosław, który upamiętnił się tym, że gdy Igor oblegał Konstantynopol to on kopulował w Kijowie jego żonę Olgę. Owocem tego był Światosław, Porucznik Bolesława Srogiego w wojnie Chazarskiej. W bitwie nad Wołgą Czesi i Prawdzice mieli sto tysięcy wojowników a Chazarowie Dwieście. Na Chazarów uderzyła jednak od tyłu wracająca z wojny o Zjednoczenie Chin polska konnica, którą dowodził junior Mieczysław, zwany z junacka MIESZKIEM.
    Bolesław kazał Dobrawie odstawić od łoża księcia niemieckiego i przyjąć doń Mieszka, na co ta zażądała CHRZTU. Prawdopodobnie po zdobyciu przez Bolesława Konstantynopola Mieszko eskortował Złoto Chazarów do Bratysławy a potem udał się z Dobrawą na Pomorze, gdzie pod Lipianami rozgromił Wichmana i odzyskał Szczecin.
    ***********
    Pan Dębek telefonował do mnie dwukrotnie z GRATULACJAMI. Nie Wiedział, że Moja Lechiada jest usystematyzowaną wiedzą.

  237. hulajdusznik said

    Nawiązanie do komentarza numer 132

    Cytat:
    „Re 131:
    Nie zamulaj Pan tematu.

    Dla przypomnienia: tematem jest, dlaczego chyba WSZYSCY badacze prasłowiańszczyzny mają wrogi stosunek do Kościoła.
    Kropka.”

    131

    https://marucha.wordpress.com/2019/05/07/wielka-lechia-to-antykatolicki-wymysl-agentury/#comment-830305

    Zamuliłem „temat” i się porobiło. Przepraszam najmocniej!

    Dla przypomnienia:
    Tytuł artykułu: „Wielka Lechia to antykatolicki wymysł agentury.”
    Temat: „Dlaczego chyba WSZYSCY badacze prasłowiańszczyzny mają wrogi stosunek do Kościoła”?

  238. Ad. 212 (Admin)

    Powtarzam pytanie: skąd wiadomo o tym seksualnym obyczaju?

    Wyłącznie zasłyszane. Zapytam tych, którzy po wsiach ludzi znają. Na Podlasiu. Być może Gajowy rzeczywiście ma rację…

    ———–
    Ja się tylko pytam…

    A swoją drogą popularna wiara w tzw. „prawo pierwszej nocy” w Europie okazała się być w zasadzie miejską legendą.
    Istniało ono przez krótki czas w pewnych rejonach Włoch i Francji.
    Admin

  239. Boydar said

    „Jeden jest Bóg: Jezus Chrystus”

    Tego nie napisał ani ksiądz ani gorliwy chrześcijanin, to napisał … stary ubek. Zupełnie na poważnie i w kontekstowo poważnym dziele. Jego przełożeni nie ocenzurowali tekstu, chociaż mogli.

    Kontekst zaś był bardzo średniowieczny, czyli kolejny etap chrystianizacji „polskich” Słowian. W cudzysłowie, żeby było wiadomo o których chodzi.

  240. Listwa said

    Powtarzam pytanie: skąd wiadomo o tym seksualnym obyczaju?

    – zdaje sie , że to kolejny przykład tworzenia nowych zwyczajów i ideologi pod płaszczykiem powrotu do źródeł, słowiańskiej tradycji, zachowania korzeni , wielkiej Lechii itp.

    Istnieje dziś taki pogląd, chetnie szerzony, że Noc kupały to jedna w roku czerwowa noc gdzie starym słowiańskim zwyczajem mozna zamieniac się żonami. Inni uważaja że powrotem do słowiańskich korzeni jest latanie nago przy ognisku i sowiańska kopulacja. Wersji jest zapewne więcej.

    Tylko co i jak było w słowiańszczyźnei to nie wiadomo, bo nie ma źródeł. .

  241. To nie badacze słowiańszczyzny mają WROGI stosunek do Kościoła, ale to Kościół ma NIENAWISTNY stosunek do Wielkiej Lechii. Jeśli Gajowy zarzuca mojej Historyzacji Lechii (Ad. 236:) NAIWNOŚĆ, to niech Podziękuje PŁACZKOWI Leszkowi Millerowi za ZAŁATWIENIE Skarbca Wrocławskiego.
    Został PŁACZKIEM, bo został złapany za Rękę, która służyła Kościołowi, jak jezuici Stalin i Hitler.

  242. NICK said

    Ze mną to zgoda, Wandaluzjo.
    Zgoda.

  243. Boydar said

    „… bo nie ma źródeł …”

    „Nie ma” czy „nie mamy” ?

  244. Ad,. 132

    dlaczego chyba WSZYSCY badacze prasłowiańszczyzny mają wrogi stosunek do Kościoła.

    Ponieważ badacze przyjaźni Kościołowi nie podejmują takich tematów.

    ——-
    Nie słyszałem, by np. Tadeusz Miller był Kościołowi wrogi.
    Admin

  245. Ad. 244 (Admin)

    To prawda. Jednak wyjątki nie czynią reguły.

    ————–
    Reguła jest taka, że do badań (i „badań”) nad prasłowiańszczyzną oddelegowano angtychrześcijan.
    Kościół nie ma nic przeciwko takim badaniom.
    Admin

  246. Ad. 245 (Admin)

    Tak. To prawda.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: