Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Warszawski sąd rozpatrzy pozew przeciwko Facebookowi

Posted by Marucha w dniu 2019-06-05 (Środa)

W Sądzie Okręgowym w Warszawie w środę rozpocznie się proces z powództwa Macieja Świrskiego przeciwko Facebookowi. „Mój pozew dotyczy w mojej opinii łamania art. 54 Konstytucji, który zakazuje cenzury prewencyjnej” – powiedział PAP prezes Reduty Dobrego Imienia.

„Facebook dążył do tego, żeby proces oddalić z Polski, ale sąd Polski doszedł do wniosku, że jest właściwy do rozpatrywania tej sprawy. To już jest duży sukces” – powiedział Świrski.

Podkreślił, że pozew dotyczy łamania art. 54 Konstytucji. Mówi on, że „każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji” i że „cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane”.

Maciej Świrski złożył pozew po Marszu Niepodległości 11 listopada w 2016 roku.

„Casus usuwania czy zamykania kont mówiących o Marszu Niepodległości to jest przykład większego zjawiska, jakim jest cenzura, która jest w Polsce zakazana. To spowodowało, w moim przypadku, że nie miałem pełnej informacji o marszu, a chciałem się na niego wybrać, nie będąc ani zwolennikiem Ruchu Narodowego, ani członkiem tej organizacji. Chciałem po prostu uczestniczyć w święcie patriotycznym. Polscy patrioci mają prawo wybrać miejsce, w którym mogą świętować niepodległość, a Facebook im to uniemożliwił. Stąd ten pozew” – powiedział Świrski.

Prezes RDI podkreślił, że z Facebooka korzystają miliony użytkowników, a „choć nie ma żadnej legitymacji demokratycznej, cenzuruje treści lub też jedne udostępnia, a inne nie”.

„Okazuje się, że udostępniane są treści szkalujące wartości tradycyjne, a zakazane są treści związane z wartościami tradycyjnymi. Ofiarą tej cenzury padają symbole narodowe, związane z polską historią” – stwierdził Świrski.

„Chodzi o to, żeby ograniczyć wpływ takiej organizacji jak Facebook na wolność słowa, na to, że ograniczają wolność słowa obywateli, ograniczają dostęp do informacji i promują wygodne i subiektywnie wybrane treści, które nie są przez wszystkich Polaków popierane. Takim przykładem są pojawiające się treści szkalujące Jana Pawła II, dla większości Polaków postaci świętej” – dodał.

Proces rozpocznie się w środę o godz. 12.30 w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

/Radio Maryja/
https://www.magnapolonia.org

Zdaniem gajowego – pozew jest bez sensu i skazany na niepowodzenie. Facebook to przedsięwzięcie prywatne, nie mające statusu użyteczności publicznej. Zatem reguły gry ustala wyłącznie właściciel, a komu się jego polityka nie podoba, niech sobie znajdzie inne medium wymiany informacji.
Admin

Komentarzy 13 to “Warszawski sąd rozpatrzy pozew przeciwko Facebookowi”

  1. NC said

    „Facebook to przedsięwzięcie prywatne”

    Teoretycznie FB jest własnością akcjonariuszy, którzy w danym momencie posiadaja akcje FB, i jako takie FB podlega regulacjom prawnym.

    Myślę, że zasądzenie odszkodowania w wysokości $300 miliardów może rozwiązać kilka problemów na raz 🙂

    ———–
    ZERO szans. Reguły FB nie podlegają niczyim regulacjom, prócz zarządu.
    Admin

  2. Troll Polonii said

    Dobre sobie!

    Chyba juz powszechnie wiadomo co to jest Facebook.
    Nie wiadomo?
    No to ja pomoge.

    Jest taka pani dziennikarka, podobno bardzo znana na Ukrainie, i nazywa sie Katryna Kruk.
    Otoz ta pani dziennikarka Kruk pisala z radoscia dnia 4 maja 2014 roku, ze wlasnie ‚Odessa zostala oczyszczona z terrorystow’.
    Pani miala na mysli te spalone zywcem osoby, ktore z terrorystami nie mialy nic wspolnego.

    No wiec w uznaniu zaslug i za caloksztalt pracy dziennikarskiej, pani Kruk zostala zatrudniona przez Facebook jako…UWAGA : policy manager for Ukraine; czyli po polsku: szefowa propagandy ukrainskiej na Facebooku..
    Ta zacna kobiecina bedzie nadawac z … Warszawy a jej glownym zadaniem bedzie pyskowac na Rosje i weszyc ruskie trolle w Facebooku!!. Taka gestapowska cenzura przypominac ma czasy SS.
    Bardzo ladne zajecie ale jeszcze nie podali ile beda placic.

    Chce przez to powiedziec, ze wszelkie krytyki pod adresem Facebooka na jakikolwiek temat ….mijaja sie z celem, bo Facebook ma juz wytyczne i okreslone zadania , ktorych byle kto nie ma prawa podwazac.

    Facebook appoints public policy manager for Ukraine – news ukraine | UNIAN

    To ta sama malpa, ktora pisala w maju 2014, ze jak to dobrze, ze Odessa zostala oczyszczona z terrorystow.

    A Ukrainian activist who rejoiced at the sight of 48 anti-Maidan protesters burning to death in Odessa in 2014 has been hired by Facebook ostensibly to combat Russian ‘disinformation’.

    Kateryna Kruk will be working out of Warsaw in her new role as Facebook’s public policy manager for Ukraine. While Kruk’s immediate duties are not clear, the announcement was met with enthusiasm by her followers, hoping she would unleasha crackdown on ‘Kremlin trolls’. Kruk has an unequivocal anti-Russian reputation, having written for several international publications and on Twitter.

    Euromaidan activist with neo-Nazi links joins Facebook as public policy manager — RT W

    https://www.rt.com/news/461006-ukraine-facebook-odessa-fire/

    Facebook appoints public policy manager for Ukraine – news ukraine | UNIAN

    https://www.unian.info/society/10574775-facebook-appoints-public-policy-manager-for-ukraine.html

    Ukrainian expert Kateryna Kruk joins our team as Kremlin Watch Special Fellow – European Values Think-Tank
    https://www.europeanvalues.net/ukrainian-expert-kateryna-kruk-joins-team-kremlin-watch-special-fellow/

  3. Troll Polonii said

    No i juz mnie zlapal moderator. A tak mi sie marzylo, ze wiadomosc dotrze jeszcze przed polnoca.

  4. Maverick said

    Mimo wszystko działając na arenie publicznej, musi tam obowiązywać wolność słowa.

    ————
    Nie musi. W gajówce – z zachowaniem proporcji – też nie ma absolutnej wolności słowa.
    Admin

  5. Voodoosch said

    Ad 3.
    Chyba nie musi. Mozna to porownac to bloga, gdzie kazdy ma wstep (wiec jest na arenie publicznej) i moze uczestniczyc w „rozmowie” ale jesli bloger uzna (wg uznania swojego), ze dany osobnik pier***li glupoty lub kogos obraza to moze go zbanowac bez tlumaczenia i zaden sad tu nie pomoze.

  6. Polskie Obserwatorium Praw Goja said

    Wielomski dobrze prawi na ten temat:

  7. jok said

    „Facebook to przedsięwzięcie prywatne, nie mające statusu użyteczności publicznej”
    Abstrahuję tu od:
    a) oceniania biurokracji – zasadności czy skuteczności np. nadzoru bankowego, skarbowego, jak to wygląda w świetle wolności oraz
    b) wiedzy jak (nad)używane jest prawo, czyli np. „w którą stronę sądzą sądy”.

    a)Zastanawiam się czy można facebook porównać do banków lub ubezpieczycieli majątkowych (nie:społecznych). Nie każdy musi być ubezpieczony majątkowo czy korzystać z banku, a jednak nadzór nad tymi instytucjami wszędzie istnieje. Oczywiście jest olbrzymia róznica: facebook jest bezpłatny, a korzystający oczekuje informacji czy kontaktu czy odzewu, a nie jakichś korzyści lub zabezpiecZenia się przed stratami, wymiernymi finansowo.
    Jednak wchodzący tam, chyba podają – w jakiejś częśći – jakieś dane, „płacą danymi”. Ściągają zainteresowanie innych jakimiś wpisami – czyli wykonują amatorsko darmową pracę.Tworzą ruch reklamowy.
    No, a nie są tam tylko indywidualni użytkownicyWszak są tam firmy, które płacą za reklamą. Facebook raczej zarabia, a nie działa charytatywnie, gdzieś tam płaci podatki chyba.
    Orientując się jak działa „dzisiejszy świat” – wyobrażalne jest dla mnie, ze może istnieć w jakimś zakresie, pewien nadzór nad platformą masowej wymiany informacji i reklamowania się firm, mimo, że jest ona prywatna, choćby z powodu tej masowości. Może to złe, ale jest dla mnie to wyobrażalne. A nawiasem mówiąc: facebook nie placił jakichś kar przypadkiem?

    b) przeciw drukarzowi, który odmówił drukowania czegoś „homos” w Polsce, pomimo, że prywatna drukarnia, prowadzono postepowanie.
    Na tzw. Zachodzie, trudno sobie wyobrazić by prywatny hotelarz odmówił obsługi panów od „miłości filadelfijskiej”. Oceniając nawet najbardziej negatywnie takie „prawne” i instytucjonalne narzucanie komuś działań w jego prywatnej firmie, zauważę, że coś takiego istnieje

    Reasumując: sądzę, że akcja przeciw fejsowi, który jest przedsięwzięciem „słusznym” i „monoetnicznym”, jak to mówią: „pejsowym”, szans nie ma. Ale nie ma praktycznie szans (praktycznych), bo teoretycznie szanse (teoretyczne) jednak – jak sądzę – istnieją. Choćby z powodu masowości i „zarabialności” na usługach…..

  8. ojojoj said

    to jest chyba tak, jak sie gosciu drze na ulicy i ktos doniesie na policje, to goscia zwina, ale jak sie gosciu drze w prywatnym sklepie i wlasciciel sklepu na to pozwala, to gosciu moze sie drzec tam caly dzien, nawet jak klienci zadzwonia po Ziobro

  9. Troll Polonii said

    7
    Ojojoj
    Nie jest tak.
    Zuckerberg jest wnukiem Rotszylda. A takiemu to wszystko wolno.
    Juz wiele razy Facebook byl pod mikroskopem za sprzedawanie prywatnych informacji – glownie osobistych danych klientow Facebooka.
    Stracil Zuckerberg i bardzo wielu klientow i pare miliardow dolarow.
    Ale go na to. Soros zawsze podratuje finanse. Tak jak wiecznemu bankrutowi Muskowi (Tesla).
    Na wolnym rynku amerykanskiej ‚hegemonii’ – sa wolni i wolniejsi i tacy calkiem niewolni.

  10. jok said

    9
    A czy ja piszę, że jest inaczej w praktyce?
    Napisałem: „sądzę, że akcja przeciw fejsowi, który jest przedsięwzięciem „słusznym” i „monoetnicznym”, jak to mówią: „pejsowym”, szans nie ma. ”

    Moim zdaniem dyskusyjne jest jednak twierdzenie, że nie ma żadnych szans, czyli nawet toretycznych, bo to „prywatne”.

    Sądzę, że teoretycznie szanse istnieją, Tak jak jest szansa teoretyczna, że „negacjonista” wygra proces z ADL przed sądem w Kalifornii. Oczywiście szans praktycznych nie ma. Ale, nie dlatego nie ma szans na wyrok przeciw interesom fejsa- moim skromnym zdaniem – że to „prywatne, więc wszystko mu wolno i wara sądowi od prywaciarza”, lecz dlatego, że to „monoetniczne”, zuckebergowe i „słuszne”. Uważam iż przedstawiłem dlaczego tak sądzę.

  11. jok said

    CD 10
    OK, moja pomyłka, to nie do mnie było to do 7, choć mój wpis wyskoczył z 7ką (pewnie nieco poźniej pojawiła się z takim numerem, niż poprzednia 7ka)

  12. NC said

    Tutaj jak to przedstawiają na wolnym i demokratycznym Zachodzie:
    https://news.yahoo.com/facebook-trial-censorship-poland-173914861.html

  13. gnago said

    Ee jak dana firma działa na szkodę Polski, łamie prawo polskie to można zakazać lub nałożyć karną grzywnę

Sorry, the comment form is closed at this time.