Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Żydokomuna spycha Kościół do katakumb

Posted by Marucha w dniu 2019-06-15 (Sobota)

[Przy współudziale dostojników Kościoła – admin]

W awangardzie rewolucji bolszewickiej z roku 1917, podobnie jak w awangardzie rewolucji komunistycznej z roku 1968 była żydokomuna, to znaczy – Żydzi komunizujący, albo Żydzi – komuniści.

Żydzi na użytek wewnętrzny pozostają nacjonalistami, a nawet szowinistami, co znalazło wyraz w niedawnej decyzji Knesetu, że Izrael jest „państwem żydowskim” – ale w krajach swego osiedlenia nacjonalizm zajadle zwalczają i patronują wszelkim przedsięwzięciom, które maja na celu przekształcenie historycznych narodów europejskich w tak zwany „nawóz Historii”, który będzie użyźniał rotszyldowskie pardesy.

Żydokomuna chętnie korumpuje tak zwanych „gojów”, którzy dla miłego grosza gotowi są na wszystko, a zwłaszcza na odgrywaniu roli ratlerków. Właśnie możemy to obserwować w naszym nieszczęśliwym kraju, kiedy to pani Kinga Rusin zażądała od pani Zofii Klepackiej, medalistki w windsurfingu, by zdjęła koszulkę z orłem i swój medal.

Poszło o to, że pani Klepacka wyraziła dezaprobatę dla propagandy sodomii i gomorii, która jest oczywiście częścią komunistycznej „rewolucji kulturalnej”, w której wykorzystane są instytucje Unii Europejskiej. Całe szczęście, że pani Klepacka nie jest złośliwa, bo w przeciwnym razie mogłaby zrewanżować się pani Rusin radą, by ta zdjęła majtki, bo wydaje mi się, że między koszulką z orłem i medalem pani Klepackiej, a majtkami pani Rusin, jest pewien wspólny mianownik. Nie będą wchodził w szczegóły, bo zaraz zaczną targać mnie za nogawki ormowcy politycznej poprawności z portalu „Okopress”, ale nie mogę się powstrzymać, by nie strawestować uwagi z „Przygód dobrego wojaka Szwejka”: nachalne są te sodomity i zuchwałe.

Propaganda sodomizmu i gomoryzmu skierowana jest na to, by wszyscy zaczęli gzić się ze wszystkimi – to znaczy – nie za wszystkimi, bo żydokomuna przeforsowała pewne tabu, jako ze beż żadnego tabu funkcjonować niepodobna.

Dla przykładu, obecnie forsowane jest tabu w postaci holokaustu i potępienia antysemityzmu. Sęk w tym, że o tym, co jest antysemityzmem, a co nim nie jest, decyduje żydowska Liga Antydefamacyjna, obcinająca kupony od hitlerowskiej masakry europejskich Żydów. Jeśli tedy inne narody dadzą narzucić sobie tabu w sprawie antysemityzmu, to będzie to oznaczało, że poddadzą się duchowemu kierownictwu pana Abrahama Foxmana, stojącego na czele owej Ligi.

Czy pan Foxman ma kwalifikacje na duchowego kierownika, alias „Ojca Narodów”, to osobna sprawa – ale mechanizm tej operacji jest prosty, jak budowa cepa. Więc chociaż propaganda sodomizmu i gomoryzmu skierowana jest na to, by wszyscy zaczęli gzić się ze wszystkimi, to gwoli symetrii uczyniono wyjątek w postaci potępienia pedofilii. Pedofilia stała się podobna do antysemityzmu również w tym sensie, że i z jednego i z drugiego można wyciągać szmal.

Na gruncie walki z antysemityzmem powstał potężny przemysł holokaustu, który w tak zwanym „majestacie prawa” rabuje całe narody, podczas gdy na gruncie walki z pedofilią powstał i rozwija się przemysł molestowania.

Jak to wynika choćby z opisu przypadku niejakiego pana Marka Lisińskiego, do niedawna prezesa fundacji „Nie bzykajcze sze!”, który został zdemaskowany jako naciągacz, w dodatku nigdy przez nikogo nie molestowany, technologia przemysłu molestowania jest też prosta; jakieś dziecko przypomina sobie, jak to przed 40 laty było molestowane i dzięki szczodrobliwości niezawisłego sądu może ustawić się finansowo do końca życia.

W tej sytuacji nikt nie jest pewien dnia ani godziny, bo upatrzony przez takie dziecko na ofiarę, jest w gruncie rzeczy bezbronny, zwłaszcza gdy w niezawisłych sądach litera prawa zostanie odsunięta w niepamięć przez tak zwane „uczucia siostrzane”.

Szklanka i pedofilia

Ale nie tylko o pieniądze tu chodzi, a przynajmniej – nie przede wszystkim. Nieubłaganej walce z pedofilią, podobnie jak nachalnej propagandzie zapładniania w szklance, towarzyszy jeszcze jeden, chociaż starannie ukrywany motyw. W przypadku propagandy zapładniania w szklance pretekstem jest empatia wobec par bezpłodnych, ale o ile przedtem bezpłodność się leczyło, to teraz już nie i remedium na nią jest szklanka. Dlaczego? Ano dlatego, że przy okazji zapładniania w szklance pewna liczba „nieudanych” albo „niepotrzebnych” embrionów jest wylewana do zlewu.

Toteż naciski, by pod pretekstem empatii metodę szklanki zaaprobował również Kościół, są skierowane na to, by w końcu, niejako kuchennymi drzwiami, usprawiedliwił aborcję na życzenie. Postępactwo, które oczywiście „współczuje” i nieubłaganym palcem wytyka Kościołowi niewrażliwość na niewymowne cierpienia par bezpłodnych, nie zdaje sobie oczywiście sprawy, że w ten sposób podcina gałąź na której jeszcze siedzi. Jeżeli bowiem nie będzie już żadnych hamulców przed zabijaniem ludzi bardzo małych, to na jakiej zasadzie będzie można utrzymać zakaz zabijania ludzi większych, to znaczy – zygot wyrośniętych, czy przerośniętych? Żadnego argumentu już nie będzie i pani profesorowa Magdalena Środa, którą pewnego dnia odwiedziłaby ekipa dokonująca aborcji opóźnionych, musiałaby poddać się przerobieniu na konserwy dla psów.

Aborcja i eutanazja to dwie strony tego samego medalu – ale postępactwo jest zbyt głupie, by takie rzeczy zrozumieć, Gdyby zrozumiało – przestałoby być postępactwem.

W przypadku pedofilii dopiero całkiem niedawno okazało się, o co chodzi naprawdę. Otóż w stanie Kalifornia tamtejszy Senat właśnie przegłosował ustawę nr 360, na podstawie której księża katoliccy byliby prawnie zobowiązani do informowania policji o przypadkach pedofilii, o których dowiedzieli się od penitenta podczas spowiedzi. Wprawdzie ta ustawa jest sprzeczna z amerykańską konstytucją, gwarantującą swobodę wyznania, ale jak nieubłagany postęp każe, to kto by się przejmował jakimiś konstytucjami? „Kiedy Padyszachowi wiozą zboże, kapitan nie troszczy się, jakie wygody mają myszy na statku” – zauważył Voltaire.

Jest to faszystowski zamach na podstawowe prawo człowieka, jakim jest wolność wyznania, a pedofilia, zwłaszcza w stanie Kalifornia, gdzie od sodomitów i gomorytów aż się roi, jest tylko pretekstem, przy pomocy którego żydokomuna próbuje zniszczyć Kościół.

Od czasów cesarza Trajana

Siłą Kościoła jest bowiem nie tylko doktryna, ale i – a może nawet przede wszystkim – sakramenty. Ta siła dała o sobie znać już w głębokiej starożytności, o czym świadczy korespondencja Pliniusza Młodszego, który był gubernatorem Bitynii, z cesarzem Trajanem. Pliniusz pragnie zasięgnąć rady cesarza, jak ma postępować z chrześcijanami. – Tych, którzy zaprzeczali przynależności do sekty, od razu zwalniałem, bo prawdziwego chrześcijanina żadna siła do tego zmusić nie może – pisze we wspomnianym liście.

Ta nieugięta postawa przetrwała aż do naszych czasów. Adam Grzymała-Siedlecki wspomina w swoich pamiętnikach przypadek pewnego proboszcza wiejskiej parafii, podejrzewanego o zdrożny stosunek z organiściną, „jarą” – jak pisze autor pamiętników – kobietą. Organista wielokrotnie groził księdzu z tego powodu, a razu pewnego prawie że nakrył żonę z księdzem in flagranti.

I stało się, że pewnego dnia w obejściu znaleziono trupa organisty, jeszcze ciepłego. Podejrzenie padło na księdza, który na rozprawie sądowej wypierał się zbrodni wszelkimi siłami, ale okoliczności świadczyły przeciwko niemu, więc został skazany na dożywotnią katorgę w Nerczyńsku – bo rzecz się działa jeszcze za czasów rosyjskich.

Mijały lata, ludzie zapomnieli o sprawie, ale oto pewnego dnia pewien umierający starzec poprosił księdza o spowiedź. Podczas spowiedzi wyznał, że to on zabił organistę, a ponieważ wydawało mu się, że ksiądz mógł go widzieć, poszedł do niego i poprosił o natychmiastową spowiedź. Na spowiedzi przyznał się do zbrodni i sobie poszedł. Umierający starzec żył jeszcze kilka dni, wezwał śledczego i do protokołu powtórzył to, co wyznał księdzu na spowiedzi. Z protokołu śledczego rzecz stała się jawna. Śledczy go zapytał: więc byłeś pewien, że ksiądz nic nie powie? – Przecież jest księdzem – odparł zabójca, zbrodniarz – ale wychowany w wierze katolickiej.

Zatem ksiądz doskonale wiedział, kto jest zabójcą, ale związany tajemnicą spowiedzi nie ujawnił tego na sądzie, robiąc dla świętości sakramentu ofiarę z całego życia. Oczywiście został z katorgi zwolniony, a jego powrót stał się okazją do niezmiernie licznej manifestacji okolicznych mieszkańców.

Ciekawe, jak teraz będzie w Kalifornii, bo arcybiskup Los Angeles, Jose H. Gomez nie krył „rozczarowania” decyzją Senatu, zaś William Donohue, przewodniczący Ligi Katolickiej do spraw Praw Religijnych i Obywatelskich z góry zapowiedział, że „żaden ksiądz nie będzie przestrzegał ustawy i nie pogwałci świętości spowiedzi”.

Nie potrzebuję dodawać, że ustawa nr 360 ma charakter faszystowski, jako że istotą, najtwardszym jądrem faszyzmu, jest przekonanie, że państwu wszystko wolno. Twórca faszyzmu Mussolini przedstawił taką właśnie formułę: „wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciwko państwu!”. Warto dodać, że faszyzm i komunizm to są tylko dwie radykalne postacie socjalizmu, a w socjalizmie – jak to w socjalizmie – awangardę zawsze stanowiła żydokomuna, która przy pomocy tej i tej podobnych prowokacji, usiłuje zepchnąć Kościół do katakumb. Czy to aby nie pora, by żydokomunie przypomnieć, skąd wyrastają jej nogi?

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarze 94 to “Żydokomuna spycha Kościół do katakumb”

  1. Greg said

    Żydokomuna czarna, gorsza od czerwonej (Wyszyński?).

  2. Moher49 said

    Czas najwyższy, aby się Kościół zaczął się bronić bronić, bić wrogów, nie tylko jęczeć, prosić i przepraszać, nie wiadomo za co.
    Zła dobrem się nie zwycięży. Zło trzeba niszczyć ogniem i mieczem.

  3. Moher49 said

    Przykro to pisać, ale hierarchia kościelna to są lenie i tchórze. Czego się chłopie boisz, dzieci nie masz, wywalą cię z roboty pójdziesz do innej pracy i będziesz żył z czystym sumieniem a może męczennikiem zostaniesz..
    Wiecie jaki byłby sukces kościoła, gdyby kardynał Nycz wziął siekierę i porąbał ten diabelski ołtarz na ostatnim pedalskim marszu ?.
    Każdy antychrześcijański występek powinien być natychmiast przez księży pałą i zimną wodą potępiony.
    Księdzu nie zrobią nic, cywila zamkną.
    Dziewczynę, która samotnie rozpyliła jakieś paskudztwo podczas Golgota Piknic – katolicki sąd ukarał, żaden przewielebny jej nie bronił.
    Do boju księża, proboszczowie, biskupi, prałaci.

  4. Dziadzius said

    MOze nareszcie i to z pomoca rzydow Katolicy powroca do swojej prawdziwej wiary i ksieza straca fach i pensje fachowa i beda nauczac z powolania a nie z fachu.

  5. Kościół, Watykan, katolicy na naszej planecie Ziemia są brutalnie atakowani.To już jest wojna nie tylko o wiarę, zasady, reguły, chrześcijaństwo ale o zyski.Wojna o forsę i wpływy.

    Zdrajcy katolików są niestety w Watykanie, tak jak w polskim Episkopacie.Temat wyjątkowo przykry dla wiernych.
    Czy są szanse dla wienych?
    Tak.

  6. Dodam jako przykład Hiszpanię
    http://wpolsce.biz/hiszpania-dzieki-kosciolowi-panstwo-bogatsze-o-1-mld-380-mln-euro/

  7. Dziadzius said

    @5,Marek Lipski said….
    Tak kosciol Katolicki i to szczegolnie Katolicki jest atakowany przez kazdego zboczenca- i ciekawe ze ci zbocznency sa popierani przez nasze rzady. Dlaczego? Bo dawno temu jakis spryciarz wymyslil ze Kosciol nie ma prawa do rzadu ale rzad ma prawo i do religiji i zycia ludzi– i nasi fachowi ksieza sie na to zgodzili i dzis mamy rezultaty!!!
    Jezeli by wierni Katolicy byli naprawde wiernymi i zeby ksieza byli naprawde ksiezmi z powolania a nie po fachu to jak to by moglo byc ze tylu katolikow bylo poniewieranych przez tak mala, co prawda glosna, liczbe zboczncow? Proste! Katolicy sami z wlasnej woli opuscili wiare Katolicka [ chyba za twarda] ale tez opuscili i KOSCIOL [adminstracje] bo NIE MA kaplanow ktorzy by byli wzorem i nauczycielami wiary . Jak glowa u ryby gnije to i reszta ryby tez gnije.

  8. RomanK said

    KTo pamieta tzw Komitety Pomocy Rady Prymasowskiej…z glownym w kosciele Sw Marcina w Warszawie…i przy Kosciele Sw Brygidy w Gdansku????
    Tam zlazla sie cala zydokomuna..michniki, mazowieckie, kuronie, i cala ta popluczyna ..chrzac sie, oprawiajac nowenny , sliniac ksiezom rekawy:-))) Trwala dopuki dawali jej paczki..a ci polowali na najbardziej bogate…tak ze i samo pozarlo i innym srzedalo z nadwyzk za dobre kase:-)))
    Po 89tym kiedy pozbylo si gojow i konkurencji i dforwalo do apanazy panstwa…ostygly ich uczucia do pacze ktfu..plebanii..i robili sie coraz bardzie laiccy…z Plebania amicus stajac sie..zapieklymi wrogam czarnego…. wlacznei z przewracaniem pomnikow tych, ktorzy dziadow zywili…i szkalowania ich pamieci.
    Wyszedl nastepny tom Resortowych Dzieci….kazdy powinien to miec…..bo jeszcze troche i braknie tych co pamietaja…..jak rzeczywiscie bylo.
    Ale polski narod pamieta…..i przypomnni na jesieni….

  9. Dziadzius said

    @8,RomanK said….”””Ale polski narod pamieta…..i przypomnni na jesieni….”””
    Z tego co slysze na internecie i innych miejscach BARDZO watpie ze Polski Narod bedzie pamietal i napewno nie bedzie pamietal a jak zapamieta to i tak nic nie zrobi bo w czerepachu wiatr wieje i to juz od dawna . Daj Boze zebym byl w bledzie!!!

  10. jasiekztoronto said

    Re: 8 RomanK
    A wie pan co ja widze?
    Narod? Panie Romku, skoncz pan z „koncertem zyczen”…
    Ja widze wyscig skur..ionych szczurow do jak najszybszego „ustawienia” sie przy „misce”…
    Prosze mi wskazac choc jednego wolnego Polaka w tym zydowskim tyglu oglupiania i demoralizowania pretendujacego do roli przewodnikow (parweniuszy)…

    Czeka nas cierpienie w doslownym tego slowa znaczeniu…(bez wyjatkow)…, bo tylko w cierpieniu jest realna mozliwosc ujrzenia Prawdy…
    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  11. Jack Ravenno said

    @10 JASIEKZTORONTO – ma Pan 100% racji niestety. Polacy mają już tak sprane mózgi, że najprostszych rzeczy nie kojarzą nie mówiąc już o kojarzeniu większej ilości faktów i łączenia ich w większą, spójną całość. Oczywiście pierwszeństwo w tym wiedzie rzydostwo będące wrogiem wszystkiego co dobre i zacne. Ale co też można powiedzieć o armii szabesgojów i innych szambonurków, którzy w tym ogłupianiu uczestniczą? Co można powiedzieć o roli Kościoła?

    Kasa, kasa, kasa…Doraźny zysk a po nas choćby potop…Reszta niech cierpi.

  12. revers said

    Czy tylko zydokomuna, a masonkie lodze, i a nie sami wyswieceni kaplanii? co w wprowadzaja anty kosciol do katedr i na msze, wprowadzajac religie holocaustu.

  13. Bardzo proszę o wsparcie. Weryfikujemy, czy zarzyganie Dnia Matki listem Episkopatu o pedofilii było szczere. Biskup ukrywający pedofila nie ma prawa dotykać kapłanów Tradycji. Kto chce zdjęcia Tyrawy niech podpisuje.

    „Ekscelencjo!

    W związku z niedawno opublikowanym dokumentem „Tylko nie mówi nikomu” zwracamy się z prośbą o przekazanie Papieżowi Franciszkowi prośby o zdjęcie z urzędu Biskupa Diecezjalnego Bydgoskiego bp. Jana Tyrawy i anulowania jego decyzji pozbawienia funkcji proboszcza Ks. Prałata Romana Kneblewskiego.

    Ks Biskup Jan Tyrawa jest niechlubnym bohaterem tegoż dokumentu jako biskup ukrywający pedofilię. Jest więc on człowiekiem, który może podlegać wpływom i szantażom środowisk gejowskich i antykościelnych, może być szantażowany i nie jest on wiarygodny jako biskup odpowiedzialny za politykę kadrową w diecezji bydgoskiej.

    Usunął on ze stanowiska proboszcza Prałata Romana Kneblewskiego i z wielkim prawdopodobieństwem zrobił to z powodu nacisków, moralnego szantażu ze strony środowisk lewicowych, homoseksualnych i innych, wrogich Kościołowi, które szykanowały tegoż Księdza Prałata od wielu lat. Ponieważ wcześniejsze decyzje personalne bp. Jana Tyrawy naraziły Kościół na podrywanie zaufania wiernych i krzywdzące ataki i pomówienia ze strony ideologicznych wrogów, że Kościół chroni pedofilów, nie jest on zdolny decydować o tym, kto ma pełnić odpowiedzialne funkcje w Kościele, w diecezji bydgoskiej. Może on podlegać wpływom homolobby i podejmować ważne decyzje personalne pod presją szantażu czyli szkodliwe dla Kościoła i wiernych. Ponieważ jest on zamieszany w aferę pedofilską, jako wierni i rodzice dzieci mamy prawo prosić o pozbawienie go urzędu i anulowanie jego niesprawiedliwych i podyktowanych politycznie decyzji personalnych.

    Z prośbą o kapłańskie błogosławieństwo

    niżej podpisani”

    Można poprzeć tutaj: https://www.citizengo.org/pl/171393-ekscelencjo-w-zwiazku-z-niedawno-opublikowanym-dokumentem

  14. lewarek.pl said

    Ponieważ prowokacje wobec Kościoła nie ustają, to czekam na dzień (a przyjdzie on niebawem, lada chwila), gdy do seminarium zgłosi się baba, która „zmieniła płeć”, została „mężczyzną” i chce zostać księdzem. Albo na odwrót – facet, który stał się „kobietą” i też chce być księdzem. Co uczyni rektor seminarium i jego biskup?
    Nie wątpię, że w Niemczech przyjmą taką hybrydę, ale w innych krajach, w tym i w Polsce, może być z tym problem. Zwłaszcza gdy hybryda w przypadku odmowy pójdzie do sądu.

  15. revers said

    Likwidacja chrzescianstwa na zachodzie, czy zostanie tylko prawoslawie w Rosji?

    https://www.bumerangmedia.com/2019/06/prawosawie-w-rosji-i-likwidacja.html?fbclid=IwAR2D3Prb0qQAMC1ssNnd1tco03D8bRXxYCSUgOXeSnT6X4J6XPMvU4DuBCQ#more

    z komentarzem do problemu, za 20-30 lat nie bedzie was, na nic kaplanie, eksperci wiary, gdy szatanisci maja juz gotowe i spawdzone systemy nisczenia wiary, narodow, sens zycia jednostki do aktu eutanazji wylacznie ..

    ” Patrząc na to z pozycji Polski, być może sytuacja chrześcijaństwa nie wygląda aż tak dramatycznie, ale i w Polsce ostatnio nie jest najlepiej i coraz bardziej wszystko zmierza w takim kierunku jak w Irlandii, gdzie w ciągu życia jednego tylko pokolenia nastąpiła praktycznie całkowita dechrystianizacja tego kraju. Jeszcze 20 lat temu był to kraj jednoznacznie katolicki, a dziś wprowadzono tam „małżeństwa” homoseksualne z adopcją dzieci, aborcję, a czekają w kolejce referenda, zapewne będą wygrane, w sprawie „szybkich” rozwodów i eutanazji. A zaczęło się to wszystko, trzydzieści lat temu, od wprowadzenia permisywnej edukacji seksualnej do szkół. Ci edukatorzy, w tym szerzący akceptację dla LGBT, tak się szybko uwinęli, że ich wychowankowie, gdy dorośli, zmienili całkowicie prawo i konstytucję i wyrzucili stamtąd wszelkie ograniczenia płynące z chrześcijaństwa. Polska jest już dziś na tej samej drodze, co widać też na coraz bardziej agresywnych, wobec ludzi wierzących, różnych imprezach, gdzie pojawiają się także politycy i ten trend nakręcają i na nim starają się wypłynąć. „

  16. Jack Ravenno said

    @14 LEWAREK – z pewnością taki dzień nadejdzie, bo szatan z lubością oddaje się łamaniu boskich zasad i ludzkich kręgosłupów.

  17. Plausi said

    Nie ma w historii ludzkości bardziej zbrodniczej społeczności jak żydostwo

    https://marucha.wordpress.com/2019/06/15/oswiadczenie-polskich-organizacji-amerykanskich-w-sprawie-wizyty-prezydenta-polski-andrzeja-dudy-w-bialym-domu/#comment-838094

    Wpuszczając żydostwo do kraju, masowo dokonał tego Kazimierz, którego z wdzięczności nazwali żydoscy pisarze Wielkim, wpuszcza sIą wszelki rodzaj zbrodni, z których szczególnie kultuywowaną przez żydostwo jest mord masowy

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/jak-zrobic/

    Dopiero o żydostwa uczyli się naziści, jak się organizuje mord masowy.

  18. Boydar said

    „… jeszcze 20 lat temu był to kraj jednoznacznie katolicki, a dziś …”

    Widocznie nie był, i żadne zaklinanie deszczu tu nie pomoże.

  19. jasiekztoronto said

    Re: 16 Jack Ravenno
    Nie jest to zgodne z prawda, ze szatan z luboscia oddaje sie lamaniu boskich zasad i ludzkich kregoslupow, bo gdyby tak bylo, to w jednej chwili szatan znalazl by sie tam, gdzie jego miejsce…w piekle…
    To ludzie korzystajacy z wlasnej wolnej woli dokonuja wyboru w swym krotkim zyciu (pielgrzymujacy w czasie), a szatan jest jako swego rodzaju testem (proba) dla czlowieka, ktorego codziennie Bog pyta: Czy naprawde mnie kochasz??”…(a nie tylko w niedziele przez 1 godzine…)…
    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  20. piwowar said

    Należy zauważyć, że księdza Kneblewskiego wyrzucono za patriotyzm, a walka z Kościołem to sprawa w tym przypadku „tylko” uboczna, choć zdaje się, że doczekamy czasów, gdy Kościół taki jaki jeszcze jest, będzie zdelegalizowany. Jak widać aż nadto wyraźnie, jakiekolwiek realne przejawy polskości muszą być zaduszane w zarodku. Ksiądz wyzwolił się z ograniczeń i poszedł dalej niż „się należy”, co pachołki moznych tego świata przez niedbałość przeoczyli. Obecna sytuacja nie jest żadnym zaskoczeniem, a Piwowar nabrał pewności co do takiego rozwoju wydarzeń już w momencie, gdy proboszcz wyraził się dobrze o księdzu Międlarze, któego bez skrupułów i jawnie postawiono na pastwę sumienia. Obecna sytuacja należy do tej samej kategorii, co zabójstwo Leppera czy dr. Ratajczaka. Ktokolwiek wykazuje rozsądek, rozwagę w sprawach Polski, polskości i współczesnego świata,, skazany jest na anihilację, lub inny sposób neutralizacji. Prędzej czy później takie przeznaczenie czeka również niniejszy portal, czego preludium można było zaobserwować na Rewirach gajowego Maruchy. Miejmy tylko nadzieję, że sam Gajowy uniknie szykan. W ten sposób można przypuszczać, że te głupie, bezsensowne przepychanki słowem i wypowiedzi bez znaczenia, a także emocjonalne a nic nie znaczące wykrzykniki w rodzaju bij żyda, paradoksalnie przedłużają żywot Gajówki, ponieważ prymitywizm czy wręcz skur. społeczeństwa jest jak najbardziej mile widziane przez właścicieli człowiekowej populacji. Piwowarowi za próby wykazania rozsądku nic nie zrobią jednakże, ponieważ Piwowar nie istnieje.

    Pan Jasiek z T. zdaniem Piwowara ma cholerną rację, przy czym ądrych, zacnych Polaków się wkrótce weźmie i skasuje, bo po pierwsze, jest ich mniejszość, po drugie, są widoczni i łatwo ich wyselekcjonować. Otwarta przyłbica, nieprawdaż.

    Piwowar pozdrawia Gremium.

  21. Boydar said

    I nie wódź nas na pokuszenie … nic się bez Woli Boga nie dzieje, oprócz Wolnej Woli człowieka. Swoją drogą ten Ibn Ruszd to niezły aparat był, mimo że muzułman.

  22. piwowar said

    Z filmu zamieszczonego w Wolnych Tematach wynika, że ksiądz Kneblewski wygląda na przygnębionego i że tłumaczy się z win nie popełnionych. Tym urasta do rangi symbolu. Cała (prawie) Polska na kolanach tłumaczy się z win nie popełnionych i powiada – jak to tak… Zapomina, zarówno Polska jak i ksiądz Kneblewski, że mamy dwie etyki. Jedną dla nas a drugą, itd. Biskupa musiał ktoś mocno nacisnąć, żeby powodował się tą druga mentalnością i sformułował całkiem bez skrupułó zarzuty niezgodne z rzeczywistością (zakładając, że ksiądz Kneblewski ma realne dowody na swoje argumenty, w co Piwowar raczej nie wątpi).

    W Polsce nie ma katakumb. Przykro tak przewidywać, ale chyba przyszłość chrześcijaństwa leży we wschodniej ortodoksji.

    P.S. Piwowar nie potępia biskupa po pierwsze, ponieważ jest na to za mały (kim jestem, aby osądzać), a po drugie, ponieważ jeszcze za wcześnie, aby formułować w jego sytuacji wnioski i za mało wiemy.

  23. Yah said

    „A zaczęło się to wszystko, trzydzieści lat temu, od wprowadzenia permisywnej edukacji seksualnej do szkół. Ci edukatorzy, w tym szerzący akceptację dla LGBT, tak się szybko uwinęli, że ich wychowankowie, gdy dorośli, zmienili całkowicie prawo i konstytucję i wyrzucili stamtąd wszelkie ograniczenia płynące z chrześcijaństwa.”

    Nie prawda. 30 lat temu, żadnych edukatorów nie było, to po pierwsze, był przedmiot PDŻ, ale była pełna dobrowolność i 90% uczniów na toto nie chodziło.
    „Mądrość etapu” spowodowała, że wykorzystano KK to obrzydzenia komuny. Następnie w dowód wdzięczności wprowadzono obowiązkowa religię do szkół. Pytanie brzmi po co, skoro jednocześnie pozwolono na nagonkę na kościół np. :

    .https://www.youtube.com/watch?v=m_ATXXfYx3s

    Ano po to, by ludziom obrzydzić kościół. I …… udało się, obrzydzono wszystko co katolickie i ludzie na przekór popierają wszystko to co z KK ) tym normalnym) nie ma nic wspólnego czyli „małżeństwa” homoseksualne z adopcją dzieci, aborcję, „szybkie” rozwody i eutanazję …..

    A hierarchia ( nie wiem czy świadomie czy nieświadomie) dała sie nabrać myśląc, ze ilość przechodzi w jakość

  24. revers said

    tak jak nie podawazy to ze byl katolicki zaden uczony teologii po KUL, czy tam im.Wyszynksiego w Wa-wie lub w Pakistanie

    https://www.telegraph.co.uk/news/2016/06/27/pakistani-clerics-declare-transgender-marriages-legal-in-islam/?fbclid=IwAR0kpmChFk1pUzToihIB-NDpIbdezsn05a-KXs9jSuHCuymuKDCRRwagtl8

    a nienawiesc do lbtqplus, homo malzenstw, jest grzechem, zapewne z dekalogu i setek innych tabliczek moska, abrahama, mahometta.

  25. piwowar said

    Piwowar wyraził się zbyt drastycznie w ostatnim akapicie wypowiedzi, która oczekuja na moderację, a to z powodu stanu emocjonalnego wywołanego zagrożeniem, które coraz bardzie się ujawnia, co się teraz przejawia w związku z odwołaniem księdza Kneblewskiego. Piwowar czuje się zażenowany, że przez chwilę emocje doszły do głosu, co oczywiście jest zgodne z oczekiwaniem tych, którzy chcą żeby nas nie było. Piwowar nigdy nie potępia żadnego księdza, a tym bardziej biskupa, od potępiania sa inni. Piwowar jedynie apeluje o powściągliwość i umiar w sprawach wymagających powagi.

    Jeszcze raz, Piwowar nie tyle odwołuje, ile reformułuje ostatni paragraf poprzedniego wpisu. Przeprasza jeśli wprowadził konfuzję.

    ——-
    Potępiać może tylko Bóg. My natomiast możemy mieć taką czy inną opinię na temat danego kapłana.
    Admin

  26. revers said

    ale tam p.Yah chodzi nie o prl, a o kapitalistyczna Irlandie lat 80 tych, z porownaniem z tym co teraz serwuja polakom w III rp.

  27. piwowar said

    Piwowar usiłował zreformułować ostatni akapit poprzedniej wypowiedzi, ale mu w trakcie pisania wcięło cąłe wyjaśnienie. Otóż Piwowar absolutnie żadnego księdza ani tym bardziej biskupa nie potępia, ponieważ po pierwsze, jest na to za mały społecznie i intelektualnie (kim jestem, aby osądzać), po drugie, nie zna całokształtu sytuacji (pod jaka prseją musiał być biskup, skoro musiał wywalić proboszcza, którego parafia w plebiscycie otrzymałą laur najlepiej prowadzonej w Polsce, po trzecie, od potępiania sa inni. Piwowar dał się ponieśc emocjom za przyczyną narastającego zagrożenia, które teraz przejawia się poprzez sprawę księdza Kneblewskiego. Piwowar czuje się zawstydzony, że emocje na chwilę przeważyły rozwagę i przeprasza za chwilę słabości. W tej chwili pozostaje się tylko modlić za księdza, jego biskupa, Kościól i wciąż stłamszanych nas samych.

    Tym Piwowar chciałby zakończyć na dzień dzisiejszy wypowiadanie się w sprawach, które nie są przedmiotem jego ekspertyzy.

  28. Boydar said

    Ja chodziłem na PDŻ, nawet lat temu czterdzieści. Mottem lekcji była odpowiedzialność i stałość uczuć. W aspekcie. I wcale PRL’u nie bronię.

    @ Pan Piwowar

    Obaj są LEWI, i obaj zostali użyci. Niewykluczone że w dobrej sprawie. Bezwzględnie jednak miał miejsce imperatyw, ciężko na to zapracowali.

    Tak to widzę.

  29. Yah said

    „Przykro tak przewidywać, ale chyba przyszłość chrześcijaństwa leży we wschodniej ortodoksji.”

    Tam tez jest zagrożenie panherezją ekumenizmu. Paradoksalnie prymat papieski przyspieszył pochód ekumenizmu w KRK w drugiej połowie XX wieku. Autokefalia kościołów wschodnich spowalnia postępy ekumenizmu na wschodzie. Pamiętajmy tez , że w kościołach wschodnich laikat ma znacznie większy wpływ na życie kościoła i to on ( w przeszłości tak wielokrotnie było) „zabezpiecza” swoich biskupów przed popadnięciem w herezję.

  30. RomanK said

    Dwie etyki..pisze pan Piwowar…. tak ..oczywiacie..przeciez mamy od lat dualizm…etytczny , kulturowy, religijny, polityczny etc….Dwulicowosc…nihil nowi…. Czasami to wlasnie prowadzi do straszliwych niespodzianek…. .zwlaszcza prowadzacych….
    NP pan Jasiek staje na czele ..wyglasza i prowadzi z piesniom na ustach….nagle wydaje mu sie ze cus sie ton zminil za plecami -obraca sie z nienacka( tak- jak czolgl wyjezdza z nienacka) iiiiii czuje luzy w zwieraczu …To stado lwow -jakie zaczal prowadzic- jeden w jednego ma pyski szczurow:-))))
    Sa jeszcze gorsze ….. gra pan( na flecie Gajowego) i prowadzi szczury zeby je potopic iiiii…nagle , znienacka…oglada sie i ……po portkach….Okazuje sie… ze to stado strasznych wilkow , ktore sie rzuca znianacka…i pozera go mimo smierdzacych porteczek uwalanych dorobkiem calego zycia i caloksztaltu:-))))
    Juz Miszcz pisal bowiem ..jak lawa plugawa !!!! ze zwierzchu….a w srodku????… jak w srodku … w miodku, we wychodku….
    Taki jest nasz Narod…i jestem z tego dumny!
    BO wezmy np, Ks Kneblewski…ktorego bajan o sarmackich przymiotach nie dalo sie sluchac….zamiast dac sie zwolnic z dobrej roboty i wygonic z plebanii do konviktu..by sie postawiol -jak bohaterowie jego opowiesci.. I luuuuuuu biskupa w pysk..i piacha w zoladek i zlapal za leb i dwa razy- raz po raz w gardlo…i kopa w krocze….i zabral zloty krzyz i pierscienie I papierosnice I portfel I…calkiem nowe palto….Wolajac Bij Zabij- Jezus Maryja…bij Zyda , rznij Zydowki…..To by sie poploch zrobil na caly swiat….a Rada Prymasowska co do jednego zapisalbay sie do abdykacji….
    Niechcacy wyjsnilem dlaczego parchatac hiierrarrhjia chce zmienic slowa ..i bnie wodz nas na pokuszenie…..
    To wszystko dotyczy sie tez PiSu…..boc to w polskiej ziemi….

    )

  31. Boydar said

    Kneblewski o Sarmatach wiedział tyle co i Kolega Kafel, to i sobie mógł smęcić. Ale w kwestiach miłosierdzia, szlachetności i uczciwości Krzyżaków to był wysokiej klasy specjalistą, prawie jak Kolego Kafel w temacie Trumpa.

    Podejrzewam, że w Malborku czy gdzie indziej, msze odprawiano
    wyłącznie w rycie trydenckim. Jak popatrzeć z perspektywy to chyba niewiele im pomogło; ale to tak tylko, colonelem.

    Przestańcie już chłopcy tak ciągle bez przerwy kłamać, nie wstyd Wam ?

    http://wiersze.juniora.pl/tuwim/tuwim_o01.html

  32. piwowar said

    Obaj są LEWI,

    Kto jest PRAWI?

  33. Yah said

    Ad 26

    Rozumiem, Panie Revers

  34. Yah said

    „Ale w kwestiach miłosierdzia, szlachetności i uczciwości Krzyżaków to był wysokiej klasy specjalistą”

    To układa się w pewnym kontekście, z pewnymi powiązaniami w całość, Dziękuję.

  35. Boydar said

    Jak na razie to Gajowy Marucha. Nawet jeśli jest lewy, to i tak jest prawy.

    No może jeszcze trochę ja, czasem, jak mnie zbierze, bo z natury jestem lewy jak mańkut.

    Wymieniłem tylko tych co znam, tych których nie znam niech się nie obrażają.

  36. Boydar said

    A, jeszcze Pan Mordka był, aż szkoda … brakuje mi Go w Gajówce.

  37. RomanK said

    WY tow. Boydar to macie ta przypadlosc, ze….. piszemy Lenin,,,,, a czytamu Partia?????
    Nie pisale ze gadal o sarmatach ale cechach sarmackich….
    A swoja droga wie tow skad wzieli sie Sarmaci????..tylko bez wymijajacych odpowiedzi ,ze ….. z nienacka:-))))

  38. revers said

    Sam pan Gajowy, senior mimo sedziwego wieku zauwazyl ze na marszu zywych bylo ok. 10 tys osob, gdy na nowoczesnej unijnej öaradzie rownosci i milosci, kazdy z kazdym po odbycie lub oralku az ok 100 tys. Takie sa proporcje zywch i teczowych.

    Do tego pare profanacji, i jest cymes, git i gitara

    https://wsensie.pl/polska/32802-prowokacja-na-paradzie-rownosci-zwolennicy-lgbt-sprofanowali-msze-swieta

    Na gajowke caly czas napraza sie jaki teczowy troll bo klecha sobie uzyl, gdy o wyrokach 370 lat za pedofilie z 30 dzieciakami w stanach nikt nie uslyszy, czy w przodujacej demokracji, czy w globalnej wiosce bo sprawca negr, lub inych ofiar Deutexa w Belgii bo bizmesmenii i elita.

  39. Boydar said

    Skąd się wzięli … ha, nie wiem. Myślę, że stanowili pierwotną elitę ludów słowiańskich, głównie przodków dzisiejszych Polaków i Rosjan.

    Można się zastanawiać, dlaczego zniknęli; może dali sobie spokój z prokreacją ? Ale i to musiało z czegoś wynikać, może uznali że no future ? Analizując jednak losy różnych nacji nie apriorycznie złych, to prawdopodobną przyczyną była jednak niedoskonałość ich wiary/wierzeń. Bowiem tylko Prawdziwa Wiara daje gwarancję sensu istnienia, tak jak sama jest Gwarancją, i dla narodu i dla pojedynczego człowieka. Po prostu nie doczekali Chrystusa. Lekkie założenie czasowe było za słabe, być może było już dla nich za późno.

    Jeżeli już, to o sarmatyzmie, przerabialiśmy to

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sarmatyzm

    vs.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sarmaci

  40. Jack Ravenno said

    @19 JASIEKZTORONTO – OK. Zastosowałem zbytnie uproszczenie. On tylko nakłania do łamania boskich zasad i pomaga w łamaniu kręgosłupów. Taki to szutnik. Dalej jednak będę twierdził, że szatan łamie boskie zasady i w końcu wyląduje w piekle. Ale to za jakiś czas gdy się dopełni okres jego władzy.

  41. jasiekztoronto said

    Re: 40 Jack Ravenno
    Nie ma pan pojecia o Planie Boga wzgledem lucyfera i upadlych aniolow, a tymbardziej o Planie wobec Czlowieka.
    Po raz drugi powtorze, bo moze wybiera sie pan na posla do parlamentu – to gdyby szatan zlamal jakakolwiek zasade (zlamal Prawo Boga – stale i nie podlegajace dyskusji), to w JEDNEJ CHWILI znalazlby sie tam, gdzie jego miejsce…(w piekle)…bez zadnych usprawiedliwien i bez „zmiluj sie”…
    To czlowiek (ludzie) nagminnie lamia Prawo Boga i mysla (sa przekonani), ze nie bedzie tego czynu konsekwencji, a szatan jedynie jest swego rodzaju „posrednikiem” (do wykonania wyroku) miedzy Ziemia a pieklem…

    Tak wiec od zawsze, Czlowiek (ludzie) wini wszystkich dookola a najczesciej samego diabla, ale NIGDY samego siebie (samych siebie)…I tutaj jest problem z panskim komentarzem, tj. z panskim twierdzeniem…

    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Po straceniu lucyfera z NIeba na Ziemie (wraz z upadlymi aniolami) lucyfer doskonale wiedzial gdzie jest jego miejsce, ale wyprosil u Boga, ze zamieni podobienstwo Jego Obrazu w bezwartosciowa mase, jako budulec swego piekielnego imperium…No i lucyfer bardzo sie stara, by ten cel osiagnac w jak najwiekszej masie…
    Pytanie tylko: „Ilu prawdziwie kochajacych Boga pozostanie przy zyciu i otrzyma nagrode w zyciu wiecznym w Niebie???..”…

  42. Boydar said

    … spróbuj … jeśli potrafisz …

  43. Greg said

    Dobrze piszesz P. Jaśku.
    Po Tobie nie trzeba niczego dodawać, ani ujmować.

  44. RomanK said

    Tow Boydar…ucz sie pan porzadnie…wez pan Horodota…Historie…Horodotus wszystko opisal…ponad 2400lat temu… On na to patrzyl wlasnymi oczami ..nei jak troll….

  45. Boydar said

    I co, mam się jeszcze jońskiego nauczyć ? Oszalał Kolega zupełnie.

    Proszę zapodać, a ja przyjmę jak złotego krugerranda, albo inną świnkę.

  46. Yah said

    Ad 41

    Panie Jasku, zgoda. Problem tez tkwi w tym, że ludzie nie wierząc w istnienie złego ułatwiają mu działanie. Człowiek zły do cna czyni zło sam z siebie. Większość czyni zło bo ulega podszeptom złego, biorąc je za swoje myśli. Gdyby ludzie brali na poważnie istnienie kusiciela to powinni sobie powiedzieć „Zaraza , zaraz, a dlaczego ja ma to, czy tamto robić, skoro jest to złe ? ” Ale doszło do tego, że zło to wolność, a dobro to ograniczenie wolności do …. czynienia zła innym.

  47. Sarmata said

    Źródło: https://gloria.tv/article/cWLijG4WLyt41wJNGFZAz1y3h
    Admin
    ————-

    DYREKTYWY WIELKIEGO MISTRZA MASONÓW
    z marca 1962 roku, ponownie opracowane w październiku 1993 roku
    (tłumaczenie z „KL Katholisch Glauben und Leben”, nr 4, April 2001)

    DYREKTYWA 1: Usuńcie raz na zawsze św. Michała Archanioła, obrońcę Kościoła katolickiego, ze wszystkich modlitw wewnątrz Mszy świętej i poza nią. Usuńcie jego figury. Powiedzcie, że to odwraca uwagę od Chrystusa.
    NASZA ODPOWIEDŹ: odmawiajmy jak najczęściej modlitwę: „Św. Michale Archaniele! Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a ty, wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.”
    Tam, gdzie jest figura lub obraz św. Michała Archanioła organizujmy nabożeństwa w intencji o zwycięstwo nad złem i szatanem, szczególnie 29 września, w dniu święta Świętych Michała, Gabriela i Rafała.

    DYREKTYWA 2: Pozbądźcie sie uczynków pokutnych w czasie Wielkiego Postu, takich jak rezygnacja z mięsa w piątek lub post.Udaremniajcie każdy akt wyrzeczenia. Mówcie: „Chrystus wysłużył już dla nas niebo”.
    NASZA ODPOWIEDŹ: Rozwijajmy ducha pokuty i wyrzeczenia, zwłaszcza przez modlitwę i post („Ten rodzaj złych duchów mozna wyrzucić tylko modlitwą i postem” – Mt 17,21).

    DYREKTYWA 3: Mówcie, że znak pokoju musi być przekazywany. Zachęcajcie ludzi do chodzenia po kościele, aby zakłócać skupienie i modlitwę. Zamiast znaku krzyża przekazujcie jakiś znak pokoju. Mówcie, że Chrystus także wychodził, aby pozdrawiać swoich uczniów. Nie zezwalajcie na skupienie w tym czasie. Księża winni się odwrócić plecami do Eucharystii, a oddać cześć ludowi.
    NASZA ODPOWIEDŹ:Przeżywajmy Eucharystię w coraz większym skupieniu i skoncentrowaniu uwagi na Najświętszym Sakramencie.

    DYREKTYWA 4: Uczęszczający do Kościoła winni nosić niedbałą odzież. Mówcie, że każdy powinien w kościele czuć się dobrze. To obniży doniosłość Mszy Świętej.
    NASZA ODPOWIEDŹ: Miejmy na Mszę Świętą przygotowane najładniejsze ubranie, a zarazem skromne. Zachecajmy innych, aby przyłączyli się do naszej akcji i także stosownie byli ubrani w kościele.

    DYREKTYWA 5: Powstrzymajcie przyjmujących Komunię świętą od przyjmowania Hostii na klęcząco. Mówcie rodzicom i nauczycielom, żeby powstrzymywali dzieci przed składaniem rąk przed i po przyjęciu Komunii świętej. Mówcie im, że Pan Bóg kocha ich takimi, jakimi są, i życzy sobie, aby się czuli całkowicie rozluźnieni. Pozbądźcie się wszelkiego klęczenia i przyklękiwania w kościele. Usuńcie klęczniki z ławek w kościele. Mówcie ludziom, że powinni na stojąco dać świadectwo podczas Mszy świętej.
    NASZA ODPOWIEDŹ: Zwróćmy uwagę na naszą postawę podczas Mszy świętej i Komunii świętej, aby wyrażała modlitewne skupienie i uwielbienie prawdziwego Boga w Hostii. Przed Panem Bogiem ZAWSZE i TYLKO NA KOLANACH

    DYREKTYWA 6: Skończcie z organową muzyką sakralną. Wnieście do kościołów gitary, żydowskie harfy, bębny, „tupanie nogami” i „święty śmiech”. To powstrzyma ludzi od osobistych modlitw oraz od rozmów z Panem Jezusem. Nie dajcie Jezusowi czasu na powołanie dzieci do życia religijnego. Wystawiajcie tańce liturgiczne w podniecającej odzieży, sztukę i koncerty na ołtarzu.
    NASZA ODPOWIEDŹ: Organizujmy adorację Najświętszego Sakramentu, zwłaszcza po Eucharystii, w której pozostawimy znaczną część czasu na osobistą modlitwę. Przeciwstawiajmy się przedstawieniom teatralnym w Kościele.

    DYREKTYWA 7: Pieśniom do Matki Bożej i do św. Józefa zabierzcie charakter sakralny. Określajcie kult do Nich jako bałwochwalstwo. Ośmieszajcie tych, którzy w tym wytrwają.
    NASZA ODPOWIEDŹ: Rozwijajmy nabożeństwo Maryjne, zwłaszcza pierwszo sobotnie. Odmawiajmy jak najczęściej różaniec, litanie do Matki Bożej, Anioł Pański o godzinie 12:00, Apel Jasnogórski o godzinie 21:00, Akt strzelisty: „O Maryjo bez grzechu pierworodnego poczęta módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi , którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za MASONAMI i poleconymi Tobie” Nośmy na szyi Cudowny Medalik. Wstępujmy do Rycerstwa Niepokalanej aby tak jak św. Maksymilian szerzyć kult Niepokalanej. Jak mówił św. Maksymilian: „Zdobyć jak najwięcej dusz dla Chrystusa przez Maryję!” Módlmy się do św. Józefa patrona rodzin. Prośmy go by opiekował się nami i naszą rodziną. (Wydawnictwo i Drukarnia Ojców Franciszkanów)

    Wszystkie przedstawione punkty są niezmiernie ważne, jednak chciałbym zwrócić uwagę na punkt nr 6, chodzi głównie o spektakle i koncerty organizowane w kościołach. Stało się to swoistą modą, tak jakby księża proboszczowie zapomnieli słów Pana Jezusa „I rzekł do nich: «Napisane jest: Mój dom ma być domem modlitwy, a wy czynicie z niego jaskinię zbójców»” Mk 21.13.

    Można oczywiście powiedzieć, że nie czynimy nic złego, oddajemy Bogu cześć przez sztukę, ale z tych słów Pana Jezusa wynika jasno, że Boga nie interesuje oddawanie czci przez sztukę, Bóg chce naszych modlitw, naszego zaangażowania w kontakt z Nim. Organizujmy w kościołach wspólne śpiewanie kolęd, a nie koncerty kolędowe. Wspólne śpiewanie jest formą nabożeństwa i oddaniem czci Bogu, koncert jest zawsze formą uczczenia wykonawcy. KRÓTKA HISTORIA ZAŁOŻENIA RYCERSTWA NIEPOKALANEJ
    W 1917 roku, podczas jubileuszowego kongresu masonów rzymskich, z okazji ich dwusetnej rocznicy powstania, zorganizowali oni demonstrację na Placu św. Piotra w Watykanie. Demonstranci z nienawiścią wykrzykiwali drwiące z Kościoła świętego hasła i pieśni. Nieśli także wtedy obraz, na którym św. Michał Archanioł był pod nogami Lucyfera, z widniejącym napisem: „Papieżu, zniszczymy cię”. W tym czasie w Rzymie studiował młody kleryk, Maksymilian Kolbe. Był on świadkiem tych pochodów. Czuł się głęboko dotknięty zuchwałym świętokradztwem masonów i czuł potrzebę uczynienia czegoś w obronie Kościoła. Podczas lata 1917 roku zorganizował grupkę siedmiu pierwszych członków stowarzyszenia do walki z masonerią i innymi sługami Lucyfera. Dnia 16 października 1917 roku na zebraniu, przed figurką Niepokalanej, oddali się oni całkowicie Niepokalanej i na znak oddania nosili Cudowne Medaliki, dając w ten sposób początek Rycerstwu Niepokalanej. Poniższy tekst stanowi dla nas, zwłaszcza rycerzy Niepokalanej, kontynuatorów misji św. Maksymiliana, wyzwanie do spotęgowania wysiłków i działań, zmierzających do zniszczenia planu masonerii i ocalenia tych, którzy ulegli jej wpływom.

  48. Marucha said

    Re 38:
    Właściwie to mi wszystko jedno… ale dla porządku podam: jeszcze nie sędziwy, tylko zwyczajnie stary.

  49. jasiekztoronto said

    Re: 46 Yah…
    Czy wciaz wierzy pan w to co napisal???.
    Nawet czlowiek jakiby byl zly, nikczemny, to nie poda swemu wlasnemu dziecku weza kiedy jego dziecko chce jajko… I w tym (i nie tylko) wiara nie ma nic wspolnego. Ow nikczemny ojciec doskonale odroznia dobro od zla (weza od jajka) i doskonale wie co jest dobre a co jest zle, wiec sila rzeczy rowniez jest w stanie odroznic milosc od nienawisci, zazdrosc od szczodrosci itd. itd.,
    A reszte prosze sobie samemu dopowiedziec…

    I jeszcze jedno: lucyfer w zasadzie nie mialby nic do roboty, gdyby Czlowiek zawsze lub w slusznej wiekszosci wybieral to co (jest) byloby dobre dla niego i (bylo dla) innych (bliznich)…I nie ma tutaj zadnej pomylki…
    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  50. hulajdusznik said

    Namówiłem onegdaj mojego sąsiada, który jednocześnie jest też sąsiadem dwóch innych sąsiadów, do poczytania „Gajówki”. Uczyniłem to bez jakiejkolwiek „zerówki”, by nikt nie podejrzewał mnie o jakieś niecne implantacje i implementacje. Dzisiejszego popołudnia już zacząłem się bać o przyczynę rodzinnych awantur zza ściany oraz nowy zwyczaj sąsiadowych powrotów wężykowym stylem. Nie wytrzymałem, wyłączyłem wszystkie „korki” i poszedłem „sprawdzić”, czy „przypadkiem” taki przypadek nie spotkał tylko mnie. No! I się zaczęło. Najpierw to dostało się tym wszystkim pismakom. Bo co to, kurwa naga, Panie, obchodzi normalnego człowieka, gdy jakaś żydowska łajza się strumpi, a inna, panie, leci aż do Ameryki, żeby móc poniuchać te jego wytrumpiałe z dupy perfuma?! Albo tu – powiada – jedna niemota coś nakwaczy, druga łąchudra coś pierdolnie jak ten tam, panie, wałensacz, inna nadudzi tak, że przez tydzień muszą wietrzyć… Już myślałem, że i mi się dostanie. Ale z ulgą rzec muszę, iż nie o „gajówkowe” artukułu w głównej mierze chodziło. Najgorszym bowiem sąsiadowym zmartwieniem jest to, że nie może się już dogadać z własnymi wnukami, bo te bebloczą poł po polsku, pół po pedalsku, jego córuchna do tego doprowadziła, bo od samych papmersów nawijała im na uszy tę pełną śliny mowę, bo to „cool”, synuś mu się statuażył, chodzi w podartych portkach i schudł, bo te już na pół dupy mu zjeżdżają. I wszyscy w tej nowoczesnej emigranckiej rodzinie powsadzali durne facjaty w smarkfony, czy co tam jeszcze ekranowego, a chłopina nie ma nawet z kim pogadać. To napisz Pan jakiś komentarz – wyrwało mi się niechcący. Odjebało Panu?! – walnął prosto z mostu sąsiad. Przecież tam już też mało kto po polsku!

  51. Yah said

    Tu się nie zgodzę Panie Jaśku, Źli rodzice deprawują dzieci, popychając je do zła. U nich w sercu mieszka zły i jego gadanie, on biorą za swoje myśli. W takim stanie raczej nie są w stanie odróżnić „milosc od nienawisci, zazdrosc od szczodrości”.

    Owszem taki człowiek nie poda węża zamiast jajka, ale czy nie pośle dziecka do supermarketu by kradło ?

    Dobrzy ludzie popełniają błąd oceniając ludzi tak jak siebie. Niestety ci dobrzy ludzie, nie są w stanie pojąć jakie pokłady zła mogą się znajdować w ludzkim sercu jeśli człowiek staje się pachołkiem złego.

  52. yah said

    Problem w tym, że współcześni ludzie zapomnieli o Ojcach Pustyni i ich potyczkach ze złym. Ludzie nie potrafią odróżnić tego co jest ich decyzją, a co spełnianiem podszeptów złego. No bo jak Pan wytłumaczy pojawieniem się złych myśli nawet u dobrych ludzi, jak nie działaniem kusiciel ?
    Oczywiście ostateczna wina jest po stronie człowieka bo uległ, ale czy nie łatwiej byłoby nie ulec, gdyby człowieka nauczono rozpoznawania kuszenia.

  53. jasiekztoronto said

    Re: 50 Yah
    Deprawacja nic nie ma wspolnego z kwestia odrozniania dobra od zla.
    Deprawacja (korupcja) samego siebie jest dokonywana w sposob swiadomy, a nawet cyniczny (wyrachowany) skupiajaca uwage na osiaganiu wartosci materialnych czy prestizowych. Tak wiec w wiekszosci przypadkow sumienie Czlowieka (dzieki jemu samemu) zostaje „uspione” a wyzwalana jest chec posiadania (nawet za wszelka cene jak rowniez i cene wlasnych czesto nieswiadomych dzieci).

    I jeszcze jedno: prosze nie sugerowac publicznie, ze Czlowiek jest z natury zly (urodzil sie zly).
    i taka ocena od samego poczatku jest zdana na niepowodzenie (falszerstwo).

    Z panskim mysleniem jest tak samo, jak policjant, ktory zatrzymal kierowce, ktory jechal poprawnie, zatrzymywal sie na kazdym czerwonym swietle, przepuszczal pieszych na pasach, a pan po jego (bezpodstawnym) zatrzymaniu stwierdzil, ze jest pijany i ma 2.8 promila alkoholu we krwi. I od razu go pan aresztuje, bo domniemywal pan to, czego on (pijany kierowca) nie dokonal…

    Nie mozna skazywac Czlowieka za „domniemanie” czy za „podejrzenie dokonania niegodziwego czynu”…Ani rowniez nie mozna osadzac Czlowieka co ma w sercu, co ma we krwi, co ma w swej duszy. To nie nasza sprawa. Nasza sprawa jest wymierzenie kary adekwatnej do POPELNIENIA czynu. I nic wiecej.

    =============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  54. jasiekztoronto said

    Re: 51 Yah
    Czy prosi pan Boga o niedopuszczanie zlego (zlych mysli) do siebie czy prosi pan diabla, aby nie dopuscil do pana Slow (mysli) od Boga???…

    Moze pan dokonywac wyboru: miedzy Jednym a drugim… Ma pan przywilej „wolnej woli” i ja tutaj nic nie mam do dodania…

    A tak „miedzy nami”, to codziennie tocze walke z samym soba (ze swoim „ja”) i jak na razie (dzieki Bogu) wygrywam zapierajac sie samego siebie (wlasnego „ja”)…

    A coz moze mnie obchodzic dzien jutrzejszy, kiedy jest jeszcze dzien dzisiejszy???…
    (przetlumacze: „Dziekuje Bogu za dzien dzisiejszy i modle sie, abym otworzyl oczy w dniu jutrzejszym…”…

    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  55. Yah said

    A gdzie ja zasugerowałem , że człowiek jest z natury zły ?
    Napisałem tylko : „U nich w sercu mieszka zły i jego gadanie, on biorą za swoje myśli.”

  56. Yah said

    Dlaczego w ogóle deprawacje wiąże Pan z korupcją ? Deprawacja to ( za SJP ) zdemoralizowanie kogoś, doprowadzenie do zepsucia, zgorszenia, upadku moralności; demoralizacja co może ale wcale nie musi wiązać się z osiaganiu wartosci materialnych czy prestiżowych.
    Czyż zgoda rodziców na seksualizacje swoich dzieci nie jest deprawacją ?

  57. Yah said

    Czyli jaka jest, Pana zdaniem, rola złego i jaki wpływ wywiera on na postępowanie ludzi ?

  58. jasiekztoronto said

    Re: 55 Yah
    Takie odnioslem wrazenie: „U nich w sercu mieszka zly i jego gadanie, oni biora za swoje mysli”…
    (byc moze jest to moja auto-sugestia, lub przewrazliwienie, ze „zly zamieszkal w ich sercach od ich narodzin”…)

    Mozna by napisac: „ze w ich sercach od dawna zamieszkal „zly” i od niego biora jako za swoje mysli”…

    To moze na tyle.
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  59. jasiekztoronto said

    Re: 57 Yah.
    Rola zlego jest w zasadzie neutralna wobec dobrego postepowania Czlowieka wzgledem innego Czlowieka i od samego Czlowieka zalezy czy podda sie wplywom zlego lucyfera czy wplywom dobrego Boga.
    Kazdy Czlowiek musi przyjac to co jest dobre i to co jest zle i TYLKO od niego SAMEGO zalezy czy bedzie postepowal (czynil) dobrze czy (czynil zlo) zle, poniewaz POSIADA niezbywalne prawo (dane od Samego Boga a nie od lucyfera) WOLNEJ WOLI (wolnego wyboru) i od Czlowieka zalezy jaki przyjmnie na siebie samego wplyw: zlego czy dobrego.

    Ja jedynie moge zmyc podloge i zetrzec kurz w Gajowce…:)))

    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Panie Listwa, prosze zajac sie p. Yah’em…

  60. Yah said

    „I jeszcze jedno: prosze nie sugerowac publicznie, ze Czlowiek jest z natury zly (urodzil sie zly).
    i taka ocena od samego poczatku jest zdana na niepowodzenie (falszerstwo).”

    „A tak „miedzy nami”, to codziennie tocze walke z samym soba (ze swoim „ja”) i jak na razie (dzieki Bogu) wygrywam zapierajac sie samego siebie (wlasnego „ja”)…”

    Czy Ewa toczyła walkę z własnym ja, żeby nie zerwać jabłka ? Nie. Ona posłuchała podszeptu złego.

  61. Greg said

    Tu się jednak nie zgodzę.

    ,,Nasza sprawa jest wymierzenie kary adekwatnej do POPELNIENIA czynu. I nic wiecej”

    Wcześniej powinna być prewencja, czyli odebranie kluczyków do auta celem nie dopuszczenia do tragedii swojej lub innych.
    Kto przy zdrowych zmysłach powie…chłopie jedź sobie dalej przy 2,8 promila?

    Kto przy zdrowych zmysłach nie zastrzeli napastnika widząc, że ten sięga po ,,spluwę”?

  62. jasiekztoronto said

    Re: 61 Greg…
    A ja podejrzewam ze p. Greg jest gwalcicielem i prewencyjnie odetne mu „narzedzie” potecjalnego gwaltu…
    Tak bedzie lepiej, by zaczal pan „funkcjonowac” i nie poprawiac Prawa Naturalnego…
    (pisze to tak „prewencyjnie”, by dalej pan nie „rozrabial” po „cywilu” w prawie przez innego czlowieka narzuconego)…

    ===================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Moge przytoczyc rowniez i inne przyklady w/g panskiego „nie zgadzam sie”…

  63. Yah said

    „Rola zlego jest w zasadzie neutralna wobec dobrego postepowania Czlowieka wzgledem innego Czlowieka i od samego Czlowieka zalezy czy podda sie wplywom zlego lucyfera czy wplywom dobrego Boga.”

    „Ludzie nie potrafią odróżnić tego co jest ich decyzją, a co spełnianiem podszeptów złego. No bo jak Pan wytłumaczy pojawieniem się złych myśli nawet u dobrych ludzi, jak nie działaniem kusiciel ?
    Oczywiście ostateczna wina jest po stronie człowieka bo uległ, ale czy nie łatwiej byłoby nie ulec, gdyby człowieka nauczono rozpoznawania kuszenia.”

    Czy widzi Pan gdzieś tu różnicę ?

  64. Yah said

    Panie Jasku, a czy zgodzi się Pan z taka tezą – cytuję:

    „Zapomina się i nie rozumie często, że wolność polega również na wolności robienia zła innym. Za zło oczywiście powinna być kara w społeczeństwie . Tym niemniej. Nie wolno odbierać również tej wolności. Absolutnie nie wolno. Aby istniała wolność, musi też istnieć pozwolenie na robienie zła innym. Pozwolenie na walkę.”

  65. Yah said

    „P.S. Panie Listwa, prosze zajac sie p. Yah’em…”

    Panie Jaśku, nie rozumiem Pana, nie chce Pan ze mną prowadzić dyskusji, to niech mi Pan to powie wprost, a nie woła o pomoc Listwę.

  66. jasiekztoronto said

    Re: 60 Yah
    Z Ewa w Raju wygrala „pycha” poznania tego, czego nie powinna poznawac.
    Podobnie ma sie dzisiaj z dzisiejszymi „Ewami”, ktore w slusznej wiekszosc podaja „zatrute” owoce wlasnym mezom w wersji „kuszenia”..
    „Kochnie, masz dobra prace…moze kupilibysmy dom???”..
    „Kochanie, a moze pojechalibysmy na urlop na Kube, tam bys sobie za darmo popijal (24 godz/na dobe) do woli alkoholu…”…
    „Kochanie, patrz, Kowalski kupil „Ferrarii”…skad on mial na to „kase???”…
    „Kochanie, zobacz, Malinowski robi remont mieszkania, a nasze sciany wciaz poobdrapywane sa…”…
    Itd., itd. itd., itd.,

    I jeszcze jedno: (najwazniejsze) – Bog stworzyl napierw Mezczyzne, a nie kobiete.
    Kobieta ZAWSZE bedzie towarzyszka Mezczyzny, a nie odwrotnie…o czym dzisiejsi Mezczyzni zapomnieli lub zapominaja z wygody czy lenistwa…no i ulegaja dzisiejszym „Ewom”…Czego skutki sa oplakane…

    To tyle…I az tyle..
    ===================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  67. jasiekztoronto said

    Re: Yah
    Prosze uzywac rzeczowych argumentow, ktorych nie da sie podwazyc, a nie domyslow czy odczuc w wersji „tak mi sie wydaje”…czy „takie mam przekonania”…

    Pan nie ma zielonego pojecia jakie ja mam przekonania i wlasne odczucia, tylko jest jeden problem: po PRZEMYSLENIU i analizie one nic nie maja wspolnego do rzeczywistosci, a tymbardziej prawdy.

    Nie bez powodu zwrocilem sie do p. Listwy. Powodem jest jego wieksza wiedza n/t wlasnie tego tematu dyskusji.
    Gdyby bylaby dyskusja n/t finansow, to z pewnoscia nikogo bym o pomoc nie prosil. Wykladam „kawe na lawe” bez zadnych „egzotycznych” bajerow…

    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Ale jakos daje sobie rade z w/w tematem…poki co…

  68. Yah said

    Panie Jaśku, ale to niestety Pan nad interpretuje po swojemu moje posty, to Pan „odnosi wrażenie”.

    Nie tyle pycha ile brak pokajania się i zwalenie swojego wyboru na zwodzenie szatana.
    Kończąc wybierając pomiędzy dobrem a złem ( bo za wybór my odpowiadamy) warto sobie zdawać sprawę z roli jaka odgrywa kusiciel namawiając nas do złego. Innymi słowy trzeba badać wszystkie swoje myśli czy pochodzą od nas samych, od Boga, czy od złego ?

  69. Boydar said

    temat kunsztownie zaszpachlowany

  70. jasiekztoronto said

    Re: 68 Yah
    Pokora panie „Yah” jest droga do madrosci, a madrosc jest poczatkiem milosci do Boga, bo od NIego ona pochodzi…(jesli juz)…

    Panie Yah, walka z samym soba (swoim „ja”) trwac bedzie kazdego dnia, kazdej godziny i kazdej minuty panskiego (i kazdego czlowieka) zycia.
    To walka na smierc (wieczna) i zycie (wieczne)…

    Nie moge panu pomoc w panskiej walce wlasnego „ja”, ani umniejszyc czy zwiekszyc roli zlego, ktory namawia pana do zlego. To panskie zycie i zalezy TYLKO od pana jaki kierunek w nim (podczas niego) obierze… Jest pan zmuszony sam badac swoje mysli czy pochodza od zlego czy od dobrego…
    Panskie zycie (pielgrzymowanie w ograniczonym czasie na Ziemi) zalezy tylko i wylacznie od niego samego jakiego kazdego dnia dokonuje wyboru…

    ========================
    jasiek z toronto

    http://http://polskawalczaca.com

  71. Ad.70. Nieszesne słowo pielgrzymowanie, ja bym zamienił na Krucjate…

    Nie każda pielgrzymka jest krucjatą. To są inne znaczenia.
    Admin

  72. jasiekztoronto said

    Re: 71 Polak-Ortodoks..
    Jesli chodzi o czasy wspolczesne, to jak najbardziej adekwatnie byloby Krucjata…
    Jestem za…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  73. revers said

    Jesli ktos mysli ze PIS jest przeciwko gender, to moze gleboko sie byc w bleedzie, bo juz w 2016 roku na forum parlamentu europejskiego deklarowal obrone ruchu gender.

    https://www.ekspedyt.org/2019/06/16/pis-zobowiazal-sie-na-forum-ue-chronic-lgbt-i-pozwalac-na-gloszenie-ideologii-gender/?fbclid=IwAR2xB18Tliib-sYZqTn1moW0gpGUwP9zRjUC2wq39ZZbjympq1ulEKUmZGg&cn-reloaded=1

  74. piwowar said

    Panie Boydar, bez wykrętów. Kto jest prawy?

  75. jasiekztoronto said

    Re: 74 Piwowar….
    Panie Piwowar, powiem panu cos na ucho: Pan Boydar jeszcze szuka samego siebie I nie bardzo mu to wychodzi, ale miejmy nadzieje, ze kiedys (w niedalekiej przyszlosci) odnajdzie siebie samego…Na razie usilnie poszukuje, co jest juz pozytywnym symptomem…
    ========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    ———-
    Panie Jaśku, myślę, że p. Boydar nie musi od dawna siebie szukać…
    Admin

  76. Boydar said

    @ Pan Jasiek

    Spierdalaj Pan na drzewo, może być klon.

    @ Pan Piwowar

    Nie ma Pan podstaw do zarzutu „bez wykrętów”. Tak napisałem jak uważam. Jeżeli doprecyzuje Pan obszar poszukiwań, spróbuję i ja. Nie zapytał Pan o uzasadnienie wskazań, więc nie uzasadniałem. Zaryzykuje Pan ? Powieszą Pana tu w Gajówce, za naruszenie miru domowego. I nie jestem pewien czy jednak bym się zdecydował na egzegezę.

  77. Boydar said

    Cisza jakowaś zapadła, trudno.

    Powiem Panu Piwowarowi coś jeszcze, może głupie ale myśl po głowie plącze się uparcie; niewielka to sztuka być prawym gdy jest się prawym.

  78. Boydar said

    @ Kolega Kafel Roman

    „… piszemy Lenin … a czytamy Partia …”

    Przyznaję rację, tak jest. Ale tak jest właśnie po katolicku i chrześcijańsku – „nie morduj” !

    Dla mnie wyrżnąć Szanowne Towarzystwo w pień to jak dla Żukowa plunąć. Tylko … „kimże jestem …”, no jednak nie Żukowem.

  79. piwowar said

    Obszar poszukiwań wynika z tematu tego wątku. Kto jest prawy, kogo możnaby słuchać i uznać za autorytet?

    A wieszajta sobie tego piwowara na zdrowie. Jak można powiesić kogoś lub coś, co nie istnieje?

    A Towarzystwo, zwłaszcza Szanowne? „Mierz zamiar podług sił”.

  80. Boydar said

    Jeżeli to tak, to tak; jak napisałem.

    Z mojej strony nic Piwowarowi nie zagraża, Piwowar nie łże, przynajmniej nie zauważyłem.

    Jeżeli siła towarzystwa opiera się na kłamstwie, to ona marna jest; niedużo trzeba, wystarczy zapalić światło.

    I nieco fizoloficznie; niech Piwowar łaskawie zauważy, że każde złamanie zasad pisowni nie z czasownikami jest de facto poświadczeniem nieprawdy. Wszystkie nieszczęścia dotykające narody lub pojedyncze egzemplarze człowieka wynikają z poświadczenia nieprawdy.

  81. Jack Ravenno said

    @41 JASIEKZTORONTO – ależ wiem jakie Bóg ma wobec nich plany – spłoną w jeziorze ognistym. Przecież to w Piśmie Świętym objawiono. A co lucyfer sobie wyprosił – tego nie wiem. Wiem, że jest nazywany BESTIĄ i raczej nie bezpodstawnie.

    Poza tym troszku mnie żeś Pan wkurwił swoim mentorskim zagadywaniem i idąc za głosem p. Boydara wysyłam także Pana na drzewo.

  82. ten od piwowara said

    Piwowar raczej nie łże, przynajmniej nie na poważnie. Może się mylić. Stara się prostować pomyłki zaraz po tym jak skonstatuje że się myli.

    Autor Piwowara to zupełnie co innego. Przez samo powołanie wirtualnej osoby popełnia kłamstwo. Także Piwowar nie odzwierciedla charakteru autora Piwowara, choć być może powinien. Piwowar pojawia się po to, aby choć w części zrekompensować mankamenty jego autora.

    Autora Piwowara możecie sobie również spokojnie wieszać, albowiem ten nigdy nie zapomniał o podstawowej zasadzie Internetu. Zawsze wie, gdzie znajduje się przycisk z napisem off.

  83. piwowar said

    Ja jedynie moge zmyc podloge i zetrzec kurz w Gajowce…:)))

    Panie Jaśku, rzuć pan te szmatę, pan ma o wiele ważniejszą misję niż ścieranie brudów. Nie po to pan siedział nad książkami od ekonomii i finansów przez ćwierć wieku, żeby teraz brać się za sprzątanie. A przede wszystkim, trzeba dbać o image, bo nikt nie będzie słuchał sprzątaczki (przy moim pełnym szacunku dla ciężkiej i niewdzięcznej pracy Pań Sprzątających).

  84. jasiekztoronto said

    Re: 76 Boydar & 81 Jack Ravenno…
    No i sie sprawy wyjasnily..
    Nie widze sensu cokolwiek dodawac…bo i tak jestescie panowie od dawna na drzewach i probujecie prostowac banany…Powodzenia…
    I do ksiazek…czesciej zagladac…a nie do monopolowego…:)))…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. „Oni” doskonale wiedzieli gdzie sie znajda w chwili, gdy zostali wygnani z Nieba…Jesli juz..
    a lucyfer nie jest bestia, a szatanem, diablem, belzebubem itp…
    Bestia jest „cos” innego nazwane…m.in., wielki komputer znajdujacy sie w Brukseli…, ktory bedzie „obslugiwal” tych wszystkich, ktorzy przyjma jego znak – 666 (bio-chip) bezposrednio pod skore..Apokalipsa sw. Jana – jesli juz…

    =

  85. Boydar said

    «Nie znajduję żadnej winy w tym Piwowarze» 🙂

    Ale ja to całkiem serio.

  86. piwowar said

    Nie dogadamy się, panie Boydar, mimo niewątpliwej zgodności światopoglądów (rozchodzi się o technicystyczne podejście). Nie może być dwóch kierowców w autobusie, a urząd konduktora przejął kasownik. I uważaj pan, bo zdaje się, że przez chwilę jedziemy jakimś objazdem (chyba że w Zimnej Wodzie staje, to zwracam prawo jazdy).

    Back to the subject: Módlmy się za księdza Kneblewskiego i jego biskupa.

  87. Boydar said

    O ich dusze – tak, tu się zgodzę, bo każdy punkt dla piekła to jeden a nawet dwa mniej dla nas.

    Co do reszty – nie polemizuję namolnie; Pan Piwowar starszy jest i wie to, czego pewnie nie wiem ja. Ale ja z tego tytułu wcale nieszczęśliwy nie jestem. Tak dżędżownica dla naprzykładu, ona bardzo szczęśliwa jest. I mimo że wszystkiego nie ogarnia to jednak swoje robi, jak Pan Bóg przykazał.

  88. Jack Ravenno said

    @84 JASIEKZTORONTO – po prostu czasami warto przemilczeć niż ściemniać, a może wystarczy trochę powietrza spuścić? Myślę, że nie musimy tutaj niczego udowadniać. Każdy odpowiada za siebie i ma wolną wolę, z której zrobi bądź nie użytek.

    Pan wie swoje, ja wiem swoje. Za jakiś czas okaże się kto wiedział prawidłowo… A lucyfera i jego hordę demonów mam głęboko w dupie.

  89. jasiekztoronto said

    Re: 88 Jack Ravenno…
    Jak juz wspomnialem: do ksiazek, a nie do powaznej dyskusji na forum publicznym.
    Sa tutaj madrzejsi ode mnie w materii w ktorej dosc dobrze sie czuje, ale sa jednak lepsi…I jak do tej pory nie zabrali glosu, a napewno zabraliby, gdybym „sciemnial”…

    Sa dwa rodzaje ludzi (w/g p. Romka): „Ci ktorzy wiedza co mowia (pisza) I ci ktorzy pisza co wiedza….(a wiedza tyle, co ktos im naopowiadal)…

    Ja nie uznaje slow „czasami przemilczec”, tylko dlatego, ze „ktos” jest starszy, czy mlodszy… I jak na razie nikomu niczego nie zabranialem o czym ktos ma myslec, tylko w wiekszosci przypadkow nijak ma sie do samej rzeczy (do rzeczywistosci)…

    I moze na zakonczenie: Bestia, to 666 a znak jej, to znamie na rece lub czole I prosze sobie wziac olowe do reki I kartke papieru I narysowac sobie Gwiazde Dawida, ktora to figura (plaska) jest JEDYNA, ktora odpowiada liczbie 666 (I nie ma innej)…

    6 dokladnie takich samych linii (dokladnie takiej samej dlugosci
    6 dokladnie takich samych katow (60 stopni)
    6 dokladnie takich samych trojkatow..

    I moze od tego Jack Ravenno zacznie sie uczyc…

    =======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Jesli chodzi o „I-sra-hell”, to nie bez powodu zostal on tak okreslony…No, ale to juz zupelnie inna sprawa…

  90. jasiekztoronto said

    Re: 75 Admin komentarz…
    Obawiam sie, ze jednak p. Boydar jest ciemny jak tabaka w kacie I w dalszym ciagu nie zamierza sie uczyc, ani tymbardziej wyciagac wnioskow z komentarzy, a jedynie probuje pilnowac tego, czego nie potrzeba pilnowac…
    Wpierw jednak (choc to trudna to sztuka) powinien zaprzec sie samego siebie (swojego „ja”), a nastepnie spojrzec na obraz (bez kolorow) jaki go otacza, a potem przyznac sie, ze byl slepy I gluchy przed samym soba…Wlasnie, przed samym soba…To bardzo pomaga…Ja to zrobilem 32 lata temu I musze przyznac, ze bardzo k…rwa boli…ale cierpienie po tym fakcie jeszcze gorzej…
    Najgorsza jest walka z samym soba…ze swoim „ja”…
    W kazdym razie, do wszystkiego trzeba dorosnac I jest to jedynie kwestia czasu… Im blizej do „jesionki” tym szybciej czlowiek dorasta……
    ========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  91. Marucha said

    Re 90:
    Panie Jaśku, Pan napisał same ogólniki. Przecież dokładnie to samo może napisać ktokolwiek o kimkolwiek…
    To jest taki generyczny szablon, w którym można podstawić dowolną osobę.

    Obawiam sie, ze jednak p.Jaśko jest ciemny jak tabaka w kacie I w dalszym ciagu nie zamierza sie uczyc, ani tymbardziej wyciagac wnioskow z komentarzy, a jedynie probuje pilnowac tego, czego nie potrzeba pilnowac…
    Wpierw jednak (choc to trudna to sztuka) powinien zaprzec sie samego siebie (swojego „ja”), a nastepnie spojrzec na obraz (bez kolorow) jaki go otacza, a potem przyznac sie, ze byl slepy I gluchy przed samym soba…Wlasnie, przed samym soba…To bardzo pomaga…Ja to zrobilem 32 lata temu I musze przyznac, ze bardzo k…rwa boli…ale cierpienie po tym fakcie jeszcze gorzej…
    Najgorsza jest walka z samym soba…ze swoim „ja”…
    W kazdym razie, do wszystkiego trzeba dorosnac I jest to jedynie kwestia czasu… Im blizej do „jesionki” tym szybciej czlowiek dorasta…

  92. Boydar said

    Skąd smętność konstatacji – „… Pan napisał same ogólniki …”. Jakby to był wypadek przy pracy; przecież ten Młot zawsze pisze same ogólniki !

    I jeszcze bezczelny się robi ostatniemi czasy –

    „… ja nie uznaje słów „czasami przemilczeć”, tylko dlatego, ze „ktoś” jest starszy, czy młodszy …”

    Dla porównania – „niejedno mam do powiedzenia, a jeszcze więcej do przemilczenia”

    To oczywiście przypadek …

  93. jasiekztoronto said

    Re: 92 boydar..,
    Jak na razie nie zauwazylem, aby „mlot” („twardogowy) boydar wniosl cos interesujacego do jakiejkolwiek dyskusji nawet wobec tzw,, moich „ogolnikow”…
    A teraz cos konkretnego, czego jeszcze nie dowiedzialem sie w jakim temacie jest kompetentny tj. dosc sprawny…I ma cos do powiedzenia…I bez „ogolnikow”…
    =============================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  94. Panie Boydar. Tak nie można.Strona Pana Jasia to studnia konkretów.To, co Pan Jaś komentuje I Sposób to ułamek tego co prezentuje nam od bardzo długiego czasu.Pana sposobem można ponizac każdego w tym Gajowego, bo czy Gajowy nie wkleja li tylko artykuły, które komentuje katechizmem I siła wieku? Zapewne Biskup Williamson jest lepszy od Gajowego…
    Cóż, zawsze można znaleźć lepszych czy gorszych…, ale ważne jest, by swoich nie ponizac , nie rozwalac budowanego przez lata autorytetu tak osoby jak jak I grupy która osoba reprezentuje.
    Zamiast rozwalac należy budować I UNOSIĆ.
    Pan ma zdolność Słonia w pokoju z porcelana…

Sorry, the comment form is closed at this time.