Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Piękni ludzie z Czarnobyla

Posted by Marucha w dniu 2019-06-17 (Poniedziałek)

Źródło nieprawdopodobnej popularności „Czarnobyla” to najpoważniejsze z zagadnień nurtujących w tym sezonie żurnalistów od kultury i lifestylu.

Kulturalny komentariat zachodzi w głowę, co zrobić z tym nagłym przypływem zainteresowania Związkiem Radzieckim, który, o zgrozo, przedstawiony jest w niedostatecznie czarnych barwach.

Jak to się stało, że brytyjsko-amerykański serial osadzony w niezbyt szykownych radzieckich wnętrzach i całkiem ponurych przemysłowych plenerach, pozbawiony nie tylko scen walki i pościgów samochodowych, ale także suspensu – wszyscy wiedzą, jak się skończy i to nie tylko dlatego, że protagonista popełnia samobójstwo w pierwszej scenie – pobił „Grę o tron”? Tyleż pod względem popularności na platformach streamingowych, co pod względem ocen: 9,6 punktu na 10 możliwych to najlepsza w historii ocena serialu przez widzów na portalu IMDb.

Kulturalny komentariat zachodzi w głowę, co zrobić z tym nagłym przypływem zainteresowania Związkiem Radzieckim, który, o zgrozo, przedstawiony jest w niedostatecznie czarnych barwach.

Afropolka

Najbardziej ubawiła mnie komentatorka lanserskiego portalu Noizz.pl, która już w tytule wyraziła dezaprobatę z tego powodu: „»Czarnobyl« to nie jest »Ładunek 200«. Serialowi brakuje atmosfery beznadziejnej systemowej opresji”. To oburzenie jest o tyle zabawne, że autorka – Oliwia Bosomtwe – zaczęła studia w 2011 roku (sprawdziłam), co oznacza, że urodziła się tak ze trzy lata po upadku komuny, i do tego jest Afropolką [kiedyś mówiło się „murzynką” albo „mulatką” – admin].

Jej szanse na posiadanie osobistej lub choćby rodzinnej wiedzy o realiach Związku Radzieckiego są zatem raczej mizerne. Ale Oliwia wie znakomicie, jak było w Związku Radzieckim i jak należy go pokazywać. Oczywiście źle.

Czyli tak, jak w „Ładunku 200”, który polscy komentatorzy zgodnie uznali, za „wielkie oskarżenie radzieckiej rzeczywistości”. Tymczasem „Ładunek 200” należy do modnego na przełomie wieków gatunku neo-noir, którego istota opierała się na epatowaniu złem i bezcelowym okrucieństwem. Nieopisanie mroczny i dość ohydny przebój Aleksieja Bałabanowa z 2007 roku to historia psychopaty, który porywa młodą dziewczynę, przykuwa do łóżka, gwałci butelką oraz sprowadza w tym celu lokalnych mętów, kogoś tam po drodze zabija, a na koniec wrzuca jej do tego łóżka gnijącego trupa jej narzeczonego, który właśnie zginął w Afganistanie – co jest dla niej pewną niespodzianką. „Ładunek 200” dzieje się w roku 1984 i rzeczywistość radziecka wygląda tam dość ponuro – ale to jednak nie znaczy, że wszyscy ludzie radzieccy są świrami, gwałcicielami i mordercami z lubieżności.

Czego komentatorka z Noizza najwyraźniej się spodziewa. I domaga: „Pojedyncze sceny starają się ukazać logikę systemu komunistycznego. Mam jednak wrażenie, że ich liczba jest niewystarczająca”… Oburza ją też, że „za każdym razem, gdy do pracy przy promieniującym, śmiertelnym reaktorze trzeba zaangażować ludzi, Legasow i Szczerbina mają jakieś wątpliwości, zwlekają z decyzją. Zaskakujące, biorąc pod uwagę, że w latach 80. wciąż zsyłano tam ludzi do kolonii karnych”.

Tak gwoli ścisłości, to w Rosji do dzisiaj wysyła się ludzi do „kolonii karnych”, ponieważ rosyjski system penitencjarny zakłada pracę więźniów – ale to naprawę nie znaczy, że ktokolwiek z lekkim sercem wysyła 400 górników do pracy pod otwartym reaktorem atomowym, co może oznaczać chorobę popromienną i śmierć.

Jak strasznie wyprany antykomunistyczną propagandą trzeba mieć mózg, żeby uważać, że ktoś bez żadnych wątpliwości skazuje 400 osób na śmierć w męczarniach, bo jest radzieckim politykiem? Albo naukowcem?

Ale ta głupawa recenzja uświadomiła mi, co mnie osobiście zachwyciło w tym kompletnie nieefektownym serialu. Mało tego – zaryzykuję stwierdzenie, że nie jestem w tym zachwycie osamotniona.

Otóż magnetyczne jest to, jak piękni są w nim ludzie. Ludzie radzieccy, dodajmy.

Piękni są twardzi jak antracyt górnicy, którzy w nieludzkim żarze rozebrani do rosołu kopią tunel pod płonącym reaktorem, żeby umieścić tam wymiennik ciepła, co może zapobiec kolejnemu wybuchowi. „Ciągle mamy pieprzone czapeczki” – mówi szef brygady do Legasowa i Szczerbiny, kiedy przychodzą skarcić ich za zdjęcie odzieży ochronnej, która wszak przed niczym nie jest ich w stanie ochronić.

Piękni są technicy z elektrowni, którzy odpowiadają drwiną na propozycję zanurkowania w radioaktywnej wodzie za 400 rubli, ale zgłaszają się na ochotnika, kiedy słyszą, że to jedyny sposób na uniknięcie jeszcze większej katastrofy.

Pięknym człowiekiem jest w serialu Craiga Mazina prof. Walery Legasow, prominentny radziecki uczony, wicedyrektor Instytutu Energii Atomowej, który ze stoickim spokojem wykonuje powierzone mu zadanie minimalizacji skutków katastrofy, wiedząc, że dawka promieniowania, jaką otrzymał gwarantuje, że „za pięć lat będzie martwy”.

I wreszcie piękny jest także wicepremier ZSRR Boris Szczerbina, który w brytyjskim filmie nie jest tępym aparatczykiem – czego można było się spodziewać – tylko inteligentnym, zdeterminowanym, odpowiedzialnym politykiem, który swe zaangażowanie w czarnobylskie wydarzenia także przypłacił śmiertelną chorobą.

Oczywiście są też nikczemnicy, jak w każdym systemie – choć osobiście jestem przekonana, że amerykański korpokapitalizm wynosi dziś do władzy więcej psychopatów niż KPZR w latach 80. – ale większość postaci ma w sobie ten cichy rosyjski heroizm, który sprawia, że idą i robią to co musi być zrobione, wiedząc, że może to ich kosztować życie i nie wznosząc przy tym kabotyńskich okrzyków.

Brak kabotyńskich okrzyków jest nie od przecenienia – zwłaszcza w kontekście obowiązującej w polskiej narracji historycznej i propagandzie filmowej bohaterszczyzny.

Bohaterszczyzna jest mi szczególnie wstrętna.

Agnieszka Wołk-Łaniewska, polska publicystka, Warszawa
Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

https://pl.sputniknews.com

Komentarzy 16 to “Piękni ludzie z Czarnobyla”

  1. WI42 said

    Wszystko o Czernobylu
    https://politikus.ru/video/120165-serial-chernobyl-pokazali-likvidatoram-avarii-reakciya.html
    Poza video w linku jest wykaz innych publikacji/linków na temat Czernobyla.
    Polecam szczególnie wywiad z ówczesnym premierem Ryżkowem. Niestety trzeba znać j. rosyjski

  2. lewarek.pl said

    do tego jest Afropolką [kiedyś mówiło się „murzynką” albo „mulatką” – admin]

    Teraz też się tak mówi. A przynajmniej tak mówi „ulica”.
    Tylko głupie pindy próbują nam nasrać w mózgownice.

  3. RomanK said

    TO byl wspanialy serial i trzymal przy ekranach wielu ludzi….
    Ludzie pytali sie -czy to bylo tak ..jak pokazuja….
    Patrzyli na tych ludzi z ogromnym szacunkiem….na tych prostych ludzi ratujacych to..na co zdawaloby sie nie warto bylo plunac././
    Podziwaili ich patriotyzm – jak trzeba kochac swoja ziemie..zeby swiadomie oddawac zycie nie majac zadnej nadzieji , ze bedzie lepiej….na takich podlych bucow….jak Komunisci.
    To chyba najlepszy film na odtrutke klamstw i peanow takich apologetow komuny- jak Troll…. czy Zbyszko…..et consortes..

    ———–
    Jakiej komuny? Gdzie Pan miał w PRL komunę?
    Poza tym rzekomo jesteśmy apologetami PRL – a nie ZSRR?
    Jaka odtrutka? Na co?
    Admin

  4. Troll Polonii said

    Czernobyl niszczyli kowboje, ktore zaczely rozwalke Sowietow od proby rozbrojenia calego bloku wschodniego. Byl to chamski sabotaz. Jak zwykle.
    Tak sie zabrali i za Sudan i tak probuja zniszczyc Iran. Teraz uzywaja lepszych metod w Iranie i Fukuszimie: stuxnet.
    Nic nowego .Nowsza tylko technika.
    A tym, ktorzy angielskiego nie znaja – i wtedy tez nie znali- dalej mozna wcisac ubecki kit.
    Zeby jeszcze zechcieli posluchac paru wywiadow z Sorosem.
    Ale to za trudne.
    Trzeba cos kumac po angielsku.

  5. Dinozaur said

    Pani Oliwia Bosomtwe jest etatową pracowniczką springerowskiego NIZZ (=Bild).

  6. Easy Rider said

    Murzynka (Mulatka) czy Afro-Polka – to zupełnie inne kategorie semantyczne. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z określeniem rasy, czego lewactwo nie lubi, a w drugim – pochodzenia, które nie mówi nic o rasie, bo przecież z Afryki może pochodzić również biały człowiek. To może powinniśmy konsekwentnie na niektórych mówić Żydo-Polak? Ciekawe, czy lewactwo wykazałoby w tym przypadku konsekwencję?

  7. Troll Polonii said

    Tak mnie ten Kafel zdenerwowal, ze mnie zmusil do obejrzenia az dwoch odcinkow. Wiecej nie da sie ogladac.
    Firma, ktora zmontowala taki piekny film pt. Sex in the city, pelen wspanialych obrazkow Nowego Jorku i cudownych rozkosznych uciech , i spotkan w czasie ktorych sperma sie leje strumieniami a mieszkancy miasta zazywaja niezwyklej swobody, demokracji i intelektualnych dyskusji w nowojorskich knajpach.
    Prawie zazdrosc ogarnia czlowieka, ze nie mieszka w samym srodku Central Parku – a tylko w Bronx, Brooklynie albo gdzies na gluchej prowincji na Poludniu..

    Ja rozumiem, ze dla malo wytrawnej publiczki wychowanej na amerykanskich filmach ostatniego dwudziestolecia, film o Czernobylu jest prawdziwa rewelacja.
    Niestety, rzadko mozna ogladac taki propagandowy chlam.

    Film jest amerykanski, o Amerykanach, ktorzy nawet nie probuja udawac Rosjan! Mowia i zachowuja sie po amerykansku ale jakos tak koslawo; wepchnieci do nie swojej bajki. Widac nigdy w Rosji nie byli.

    W calej tej tragedii nie widac zadnej paniki; film jest statyczny; dr.House, czy w Grey Anatomy maja wiecej troski o pacjentow niz te kowboje udajace rosyjskich specjalistow.

    I tak jak w kazdym kowbojskim filmie o koniokradach czy o doktorach a nawet orgiach seksuanych, wszyscy wyszli co dopiero z salonow przebierancow na bal karnawalowy.
    W amerykanskim filmie to nawet lozko po nocy ‚nieprzespanej’ jest czysciutkie i swiezo wyprasowane, stroje nienagannie dopasowane, bo moga sie przydac w reklamie najnowszej mody i markowych ciuchow.

    W Czernobylu zas pokazali Amerykanie stado nieudacznych baranow, ktorzy poruszaja sie jak muchy w smole, i bezradnie rozgadaja sobie po sobie.
    A mundury???
    Ludzie!
    Zaden sowiecki oficer by nie wlazl w te lachy!!!!
    Moze tak wygladali sowieccy zolnierze pod Berlinem, ale nie w latach 80-tych!.

    Powiem tak:
    Lepiej gdyby te nieuki dali Angolom do zrobienia ten film. W Anglii nie mozna byc aktorem dopoki sie nie ukonczy RADA. W USA wystarczy sie przespac z pijanym zydem, zeby dostac malenka chocby role w filmie.

    Chodza plotki, ze kowboje probowali prosic o porade Gerarda Depardieu- ale sie ne zgodzil. Dobrze mu w Rosji. Ale to pewnie tylko plotki, bo przeciez kowboje nigdy nie slyszeli o francuskim filmie.

    Nie wiem, kto przyznaje Nagrody Nobla, ani kto przyznaje Oskary – pewnie ci sami.
    Wiec nie wiem skad sie wziela taka wysoka lokata tego kopciucha filmowego, w ktorym:
    Nie ma nic o samym reaktorze i bardzo malo o samym wybuchu.
    Wyrazny nacisk polozony jest na ofiary wybuchu, i …bezradnosc ekipy sowieckiej, ktora w koncu wybudowala wiele takich reaktorow nie tylko w Rosji – a na filmie nie wiedza nawet jaka ‚knobke’ nacisnac..
    Wszystkie rosyjskie /sowieckie reaktory dzialaja do tej pory. Spytajcie Wegrow i Czechow.

    Nie ma wiele o sytuacji geopolitycznej w latach 80-tych, gdy Gorbaczow doszedl do wladzy w 1985 roku i ten Czernobyl bardzo mu sie przydal w …pierestrojce.
    Okres zimnej wojny i wyscigu zbrojen w ogole nie byl poruszany bo …mogloby sie okazac, ze Amerykanie cos nie bardzo lubia Rosjan i rzadow: ani sowieckich ani rosyjskich.
    I moglyby pasc podejrzenia, ( i skojarzenia) ze sytuacja geopolityczna jest bardzo podobna…

    Mysle, ze wypadaloby podpowiedziec Rosjanom, zeby zmontowali film o katastrofie nuklearnej reaktora w Long Island- a Amerykanie maja pewnie w przygotowaniu film o Skripalch i Zatoce Omanu.
    Z tymi samymi aktorzynami. I tymi samymi widzami.

    O tragedii dzieci w Wietnamie, Iraku, Syriii Jemenie filmow nie bedzie.
    Nie wpisuja sie w program polityki zagranicznej hegemona.

    A nuclear disaster that brought down an empire – Chernobyl 30 years later
    https://www.economist.com/europe/2016/04/26/a-nuclear-disaster-that-brought-down-an-empire

  8. WI42 said

    @7 TP, 3 RK

    „Mysle, ze wypadaloby podpowiedziec Rosjanom, zeby zmontowali film o katastrofie nuklearnej reaktora w Long Island- a Amerykanie maja pewnie w przygotowaniu film o Skripalch i Zatoce Omanu.”

    Najlepszą odpowiedzią byłoby zrobienie filmu Hiroszima – inna tragedia jądrowa, tragedia uczyniona celowo, czysto ze względów politycznych. W sferze publicznej nawet w Japonii młodzieży nie uczą kto to zrobił, bomby poprostu spadły i efekt jest taki, że wielu młodych mysli, że to zrobili Sowieci czy Ruscy (a jakże inaczej?) – takie są wyniki badań.
    A jednak nawet w TVP mozna znaleźć ziarno prawdy:
    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/czy-zrzucenie-bomb-atomowych-na-japonie-bylo-konieczne,566955.html

    Cytata z linku: „Wywarcie wrażenia na Kremlu było ważniejsze niż zmuszenie Japonii do poddania się – twierdzi prof. Mark Selden, amerykański historyk specjalizujący się w dalekiej Azji. Przyjmując taki punkt widzenia, zrzucenie bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki nie było finałem II wojny światowej, ale raczej uwerturą zimnej wojny (http://www.tvn24.pl)”

    I dla tej uwertury trzeba było pokazowo unicestwić ponad 100 tysięcy ++++

  9. Polskie Obserwatorium Praw Goja said

    Jest jeszcze (nieudokumentowany) wątek eksterminacji katolików w Nagasaki, które było największym skupiskiem japońskiego katolicyzmu. Bomba zrzucona na to miasto zostało przez celowniczego amerykańskiego bombowca nakierowana na tamtejszą katedrę (ponoć wtedy jedyną katolicką katedrę w Azji).

  10. WI42 said

    @RK -3
    Jest książka „Vietnam and other American Fantasies”
    https://archive.org/details/vietnamotheramer00fran

    Okładka zawiera słynne zdjecie publicznej ekzekucji żołnierza Vietcongu osobiscie przez szefa marionetkowego rządu południowego Wietnamu. Oryginalnie zdjęcie pojawiło się na okładce Time’a i wywołało burzliwą dyskusję w społeczeństwie amerykańskim o tzw. demokracji we Wietnamie południowym.
    Zdjecie w istocie było symbolem prawdy, innej niż przedstawiała propaganda.
    W książce opisuje się jak dla tego przypadku i dla wielu innych sytuacji
    „odwracano kota do góry ogonem” za pomocą Holywood. Stworzono pożądaną „prawdę” o Wietnamie w filmie (tytuł zapomiałem, zapewno ktos mi pomoże), gdzie pokazano jeńców amerykańskich których trzymano w klatkach zanurzonych w wodzie i z którymi „zabawiano się” w rosyjską ruletkę przystawiając nagan do czoła.
    Efekt znakomity – własnie z tym widokiem publicznosć zaczęła kojarzyć Vietcong. To własnie Vietcong robi to… Sam to słyszałem kilka razy…., również w Polsce.
    Pan RoamanK z przyjemnoscią przeżywa ten sam efekt – przychodzi mu to łatwo, ponieważ obraz pokazany w filmie jest zgodny z jego wizją.

    Dla tych kto chce wyrobić zdanie nieco bliższe prawdy – podałem wiele linków we wpisie #1

    ———
    Łowca jeleni – Deer Hunter
    Admin

  11. WI42 said

    @9 POPG

    Nie tylko w Nagasaki. „Demokratyzacja” Iraku oznacza praktycznie zagładę społecznosci chescijańskich w Iraku, które przetrwały Jingis Chana, Arabów i Sadama.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Chrze%C5%9Bcija%C5%84stwo_w_Iraku

    Urywek z linku: „W 2003 roku w Iraku żyło 1,5 mln asyryjskich chrześcijan[3].

    W latach 2003-2014 liczba chrześcijan żyjących w Iraku zmniejszyła się o milion trzysta pięćdziesiąt tysięcy w wyniku prześladowań[4].”

  12. RomanK said

    Panie Wi42…. rozpacza pan na irakiem…nad znikaniem chrzescijan….etc…Nagasaki Vietnam…
    Pane 2300 z okladem la temu….Niejaki Aleksander Gensek Grekow…spalil pol swiata antycznego…ze swoimi bandytami poszedl i rozwalil najbardziej wyrafinowane panstwo Antyku Persje…spalil miato bez murow przepikne z cudownymo ogrodami i urzadzeniami jakich do dzis nie udalo sie nam odtworzyc….. Presepolis…zlupil i okradl..wymordowal mieszkancow, ktorzy nawet sie nei bronili….. I uwazal sie za Niosacego cywilizacje barbardzynskim Perom:-))_)__
    W Rosji Towarzysze Wory..wymordowali 89% duchownych …zburzyli cerkwie i wymordowali 40 mln ludzi….. Dzis znajduje pan na Gajowce facetow piejacych peany na ich czesc:-))__)___iich SSynow nastepcow…..
    Mam do pana osobiste pytanie….. wrocilby pan do Polski , gdyby panowal tam dalej ten ustroj ,,,ktor-y jak pan Gajowy uwaza ….wcale nie byl zadna Komuna?????

  13. osoba prywatna said

    Zabójczy mit Czarnobyla
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1514110,1,zabojczy-mit-czarnobyla.read

  14. BlitzKrig said

    Amerykanie bardziej przypominaja Adolfa niz Aleksandra.

    Niestety, ani Clinton, Obama czy Trumpek to nie Aleksandry Macedonskie choc im sie moze tak wydawac. probuja tez nowszych wzorow. Raczej przypominaja Adolfa.
    Po domach wariatow pelno wysiaduje napoleonow. A znaki na ziemi i na niebie pokazuja, ze poganstwo rzadzi u wuja Sama bo tez maja swiatowe ambicje. I zanosi sie na to ze morduja jak poganie i skoncza jak poganie.Pewnikiem skoncza tak jak Aleksander albo Adolf i wezma ze soba do grobu cale to poganskie imperium ze wszystkimi bandytami..

  15. Troll Polonii said

    12
    RomanK

    Swiat sie wali. Wisla sie pali!!
    Wielka sensacja swiatowa!
    RomanK uczy historii… i do tego starozytnej, bo nowozytna juz sie popisal!l

    Persepolis podpalila pijana prostytutka… w zemscie za Ateny.
    Aleksander Macedonski ODBUDOWAL Persepolis.
    Aleksander Macedonski zbudowal caly swiat hellenistyczny persko-grecki, pobudowal wiele miast , z ktorych wszystkie nazywaly sie Aleksandria. Egipska przetrwala do dzis.
    Ten swiat helenistyczny Aleksandra Wielkiego przetrwal az do podboju przez Rzymian.

    RomanieK
    Stulte stude.

    Faktycznie, chyba trafniej jest porownywac kowbojow do Adolfa bo on tez zakladal obozy koncentracyjne i palil wsie i miasta.
    W czasach starozytnych armie walczyly ze soba. Nie z cywilami.
    To koniokrady morduja cywilow, dzieci, kobiety starcow, bombarduja szpitale (Kabul, Nisz, Bagdad) i szkoly; pala wsie i miasta.
    Najlepsze wzory wzieli jankesi nie tylko od Adolfa i Wikingow ale i od hord ze stepow Azji: Mongolow, Tatarow.
    Jak dotad jankesy nie odbudowali ani jednego miasta, ktore zniszczyli i okradli.

  16. WI42 said

    @12 RK
    Panie RK – dyskutujemy na okreslony temat i … próbujmy trzymać sie wątku. Ucieczka zbyt daleko w przeszłosć lub wymuszanie zeznań osobistych na forum publicznym nie jest najciekawsze….pomijając samo pytanie „co by było gdyby było”… czy ma Pan odpowiedzi na te pytania stawiane nawet w stosunku do samego siebie – ja nie mam.

Sorry, the comment form is closed at this time.