Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    yattakaj o Wolne tematy (53 – …
    Niedźwiedź o Profesjonalizm propagandy PiS
    Boydar o Zimowy sen Polski
    Kojak o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Boydar o Polskie elektrownie produkują…
    Boydar o Wolne tematy (53 – …
    Troll Polonii o Otyłość coraz większym problem…
    Birton o Rozstawiamy figury
    jasiek z toronto o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Birton o Rozstawiamy figury
    Troll Polonii o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Kwal o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Troll Polonii o Reagan też próbował zablokować…
    Marcin o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Jowram o Wolne tematy (53 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Rusofobia w Polsce słabnie

Posted by Marucha w dniu 2019-06-17 (Poniedziałek)

[Zdaniem gajowego słabnie… w zakresie błędu statystycznego – admin]

Polska na opinię kraju gdzie nieprzyjazny stosunek do Rosji jest szczególnie ugruntowany.

To zjawisko, nazywane także rusofobią, ciąży nie tylko nad relacjami Polski z samą Rosja ale jest to także wykorzystywane przez inne kraje do manipulowania i wykorzystywania tego zjawiska dla własnych korzyści.

Jeśli Polska ma zablokowany jeden z ważnych kierunków politycznych to tym bardziej jej pozycja negocjacyjna w wszelkich innych sprawach, nie tylko dotyczących kwestii bezpieczeństwa, ale także gospodarczych, jest osłabiona i to jest bezwzględnie wykorzystywane.

Niewątpliwie sekretarz Stanu USA Mike Pompeo nie pozwoliłby sobie na obcesowe stawianie, w obecności naszego szefa MSZ, żądań względem zaspokojenia roszczeń organizacji żydowskich, gdyby nie był przekonany, że Polska będzie skłonna spełnić wszelkie żądania by tylko otrzymać jakikolwiek pozór wzmocnienia swojego bezpieczeństwa, rzekomo zagrożonego przez Rosję.

Racjonalni politycy nie kierują się w swych kalkulacjach wyłącznie na przekonaniu, ale opierają się na badaniach socjologicznych, które wyrażają liczbowo stopień natężenia danego zjawiska. Także i nasz lęk przed Rosją jest mierzony i można obserwować jak ta tendencja zmienia się w ciągu lat. Takie badania, i to o zasięgu międzynarodowym, są prowadzone od lat przez amerykański ośrodek badawczy Pew Research Center.

Okazało się, że w Polsce stosunek do Rosji pogorszył się znacznie po wydarzeniach na Ukrainie w roku 2014. Przekaz głównych mediów w Polsce wskazywał wtedy Rosję jako agresora i winnego za wybuch walk w Doniecku. Do roku 2014 stosunek do Rosji w społeczeństwie Polski był w miarę stabilny i najlepiej przedstawiał się on w roku 2010, po katastrofie smoleńskiej, kiedy to 45 proc. Polaków miało pozytywny stosunek do Rosji, zaś 46 negatywny. Było to zapewne spowodowane tym, że w polskich mediach szeroko upubliczniano przejawy współczucia w Rosji wobec tej tragedii, jak też takimi gestami jak emisja, w głównym programie rosyjskiej telewizji, filmu „Katyń”.

Niezadługo po tym sytuacja się zmieniła na skutek kampanii antyrosyjskiej rozpętanej przez ówczesną opozycję w Polsce, która wskazywała na zamach jako przyczynę tragedii i przypisywała, w sposób niedwuznaczny, winę Rosji. Zmiana jednak nie była zbyt duża i nie objęła więcej niż 10 proc badanych. W 2013 roku 54 proc. Polaków miało negatywny stosunek do Rosji, zaś 36 proc. pozytywny.

Dopiero w roku 2014 po Majdanie i wydarzeniach na Ukrainie nastąpiła generalna zmiana i już 81 proc. negatywnie odnosiło się do Rosji, a tylko 12 proc. pozytywnie. Co najdziwniejsze, ten poziom negatywnego stosunku względem Rosji był wtedy w Polsce, jak też w wielu innych krajach, większy niż w samej Ukrainie, gdzie wynosił 60 proc.

Ten rok to było apogeum krytycznego postrzegania Rosji w Polsce i od tego czasu sytuacja zaczęła się powoli poprawiać. Według badania na wiosnę 2017 roku, 69 proc. mieszkańców Polski deklarowało negatywne emocje wobec Rosji, zaś pozytywne 21 proc. Z tym, że Polska nie była już krajem najbardziej negatywnie w Europie odnoszącym się do Rosji i została zdystansowana przez Szwecję i Niderlandy. Oznacza to, że wciągu trzech lat liczba osób pozytywnie postrzegających Rosję zwiększyła się prawie dwukrotnie.

Według tego samego badania, aż 65 proc, Polaków uważało Rosję za główne zagrożenie, co było najwięcej ze wszystkich badanych krajów. Badanie wykonane na wiosnę 2018 dało podobny wynik, z tym, że wskaźnik osób pozytywnie postrzegających Rosję wzrósł nieznacznie, do 22 proc. Za to Polska była jedynym krajem, gdzie Rosję wymieniano jako główne zagrożenie. W innych badanych krajach jako główne zagrożenie wymieniano najczęściej globalne zmiany klimatyczne (13 krajów), islamistyczne ugrupowanie znane jako ISIS (8), lub cyberataki z innych krajów (4), zaś rosyjską potęgę i wpływy, jako główne zagrożenie, wskazali tylko mieszkańcy Polski.

Będąc zapewne świadomym tej polskiej specyfiki, polegającej na lęku przed Rosją, Sekretarz Stanu Mike Pompeo i sztab jego doradców mógł dojść do przekonania, że można wzmocnić naciski na Polskę w sprawie żądań restytucji bezdziedzicznego mienia ofiar holokaustu, gdyż Polacy nie będą protestować mając na względzie to, że taka postawa może zaszkodzić ich relacjom z USA, które, z kolei, w ich wyobrażeniach, zabezpieczają Polskę od wyimaginowanego rosyjskiego zagrożenia.

Takie założenie było, być może, prawdziwe, ale tylko w odniesieniu do nielicznych środowisk, na przykład skupionych wokół Gazety Polskiej, gdzie faktycznie wskazywano, że nie można poruszać zagrożeń związanych z ustawą 447, gdyż to zagrozi sojuszowi z USA, a ten sojusz jest nam niezbędny z uwagi na rosyjskie zagrożenie.

Jednak wobec licznych kręgów opinii publicznej w Polsce to nie miało zastosowania i ostatecznie rząd, a nawet sam Jarosław Kaczyński, musieli zapewnić, że żadne roszczenia bezdziedziczne nie będą realizowane [Tak, oczywiście… – admin]. Także i ambasada amerykańska, która poprzednio potwierdziła istotność nacisków Pompeo, tym razem zaczęła się wycofywać i bagatelizować ich znaczenie.

Zatem coś się zaczęło zmieniać i być może zainteresowani zdali sobie sprawę, że nie da się zbytnio grać na lęku Polaków przed Rosją i skłaniać ich przez to do działań przeciw rzeczywistym własnym interesom.

Centrum Pew Research nie opublikowało jeszcze wyników badania za rok 2019, ale są inne sondaże, dotyczące tej samej sprawy, które wskazują, że rzeczywiście w Polsce następują szybkie zmiany względem stosunku do Rosji.

Badania przeprowadzone przez European Council On Foreign Relations w kwietniu 2019 roku pokazują, że już tylko 15 proc. Polaków wskazało Rosję jako główne zagrożenie. Przy tak zmniejszającym się udziale tego składnika trudno budować na nim całą politykę zagraniczną i działania rządu, gdyż będzie się to spotykało z coraz mniejszym poparciem obywateli.

Coraz mniej Polaków będzie skłonnych popierać rządzących z tego powodu, że sprowadza amerykańskie wojska by zapobiec rosyjskiemu zagrożeniu, a coraz więcej będzie sarkać, że to za dużo kosztuje, spowoduje rosyjskie przeciwdziałanie i nie jest konieczne.

Jest jeszcze jeden element istotny, którego powinniśmy być świadomi. We wszystkich badanych krajach, najbardziej pozytywny stosunek do Rosji mają ankietowani w wieku 19-29 lat. Ta różnica w stosunku do osób powyżej 50 roku życia jest duża i wynosi, w zależności od kraju, od 11 do nawet 37 proc. Także w Polsce jest to widoczne w badaniach i okazało się, że w grupie osób młodych sympatia do Rosji jest okazywana przez 35 proc. osób, gdy wśród starszych tylko przez 20 proc. Oznacza to, że rusofobia będzie się szybko zmniejszać, w miarę jak to młode pokolenie będzie zajmować kolejne pozycje w życiu państwa.

Na dodatek, większą sympatię w kierunku Rosji wykazują mężczyźni niż kobiety i tu różnica także jest istotna, i wynosi od 7 do 17 procent. Ponadto, we wszystkich badanych partiach prawicowych w Europie ilość osób wyrażających zaufanie do prezydenta Putina zdecydowanie przewyższała ilość tych, którzy zaufania do niego nie deklarowali.

Podobny stan sympatii względem Rosji i zaufania wobec Putina jest także wśród młodych wyborców opcji prawicowej w Polsce. Dlaczego zatem nie poszli oni głosować w ostatnich wyborach do europarlamentu? Ich zachowanie jest zrozumiałe. Nie znaleźli partii, która by prezentowała podobne poglądy. Co prawda, Konfederacja jakoś tak nieśmiało i w niektórych tylko wypowiedziach ich polityków, dawała do zrozumienia, że Rosji za wroga nie uważa, ale zaraz też zostali oni zaatakowani z tego powodu i od razu zaczęli zaprzeczać, jakoby Konfederacja miała zamiar współpracować z Rosją.

Co prawda po wyborach pan Korwin-Mikke aż przesadził w wyrażaniu sympatii do Rosji i Putina, ale było już po wyborach i była to już tylko taka musztarda po obiedzie. Tymczasem zaś prawda jest taka, i to pokazują badania, że wśród głównego elektoratu Konfederacji, czyli młodych mężczyzn o prawicowych poglądach, sympatie do Rosji przeważają. Czyli w tym względzie Korwin ma rację i wyraża poglądy swoich wyborców, których liczba będzie wzrastała. Nie da się dalej tego nie zauważać.

Stanisław Lewicki
http://mysl-polska.pl

Komentarze 32 to “Rusofobia w Polsce słabnie”

  1. Moher49 said

    Coś mi się wydaje, że rusofobia w Polsce się dopiero zacznie.

    Izraelski prezydent Reuwen Riwlin pochwalił Rosję stwierdzając, że jest ona bliskim przyjacielem jego kraju, zaś jej władze otaczają troską kwestię izraelskiego bezpieczeństwa. Dodatkowo Izraelczycy zaprosili rosyjskiego przywódcę Władimira Putina, który w styczniu przyszłego roku miałby wziąć udział w jerozolimskich obchodach rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau przez Armię Czerwoną.
    Riwlin przedwczoraj był honorowym gościem na przyjęciu z okazji Dnia Rosji, zorganizowanym przez ambasadę Federacji Rosyjskiej w Izraelu. W swoim przemówieniu zachwalał on izraelsko-rosyjskie relacje, dlatego określił Rosję mianem jednego z najbliższych sojuszników i największych przyjaciół Izraela, której władze mają z troską pochylać się nad kwestiami izraelskiego bezpieczeństwa.
    Zdaniem głowy państwa syjonistycznego, Izrael i Rosję łączą wspólne problemy w postaci zagrożenia terrorystycznego oraz destabilizacji regionu Bliskiego Wschodu. Riwlin przypomniał, iż Rosja doskonale wie jak stawiać czoła pojawiającym się zagrożeniom, ponieważ zapłaciła wysoką cenę walcząc podczas II wojny światowej z nazistami. Poinformował on zresztą, że zaprosił Putina do Jerozolimy, aby ten wziął udział w obchodach 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau przez sowieckie wojsko.
    Jednocześnie izraelski prezydent do listy współczesnych zagrożeń dodał „antysemityzm”, który jego zdaniem rozpowszechnia się na całym świecie. Zdaniem Riwlina sam Putin jest jednak zadeklarowanym sprzymierzeńcem w walce z tym zjawiskiem.
    (Wolna-Polska)

  2. Panie Lewicki,autorze,to administracja w Polsce jest oficjalnie przeciw Rosji ale nie Polacy.

    Polacy TEŻ. Bywa Pan w Polsce?
    Admin

  3. Delphi said

    „Według tego samego badania, aż 65 proc, Polaków uważało Rosję za główne zagrożenie, co było najwięcej ze wszystkich badanych krajów” – to pokazuje skalę ogłupienia, tępego polactwa. Wytresowani są jak bydło, niczym rozwścieczony byk reaguje nerwowo na ruszającą się płachtę, tak polactwo bezmyślne reaguje na słowo Rosja.

  4. Delphi said

    „Według tego samego badania, aż 65 proc, Polaków uważało Rosję za główne zagrożenie, co było najwięcej ze wszystkich badanych krajów” – to pokazuje skalę ogłupienia, tępego polactwa. Wytresowani są jak bydło, niczym rozwścieczony byk reaguje nerwowo na ruszającą się płachtę, tak bezmyślne polactwo reaguje na słowo Rosja.

  5. Rokitnik said

    Skoro ludzie w Polsce „mysla telewizorem”….to ja sie wogole dziwie, ze ta propaganda medialna do nich dociera ? Ani chybi TRAUMA pustych osiedlowych sklepikow u schylku komuny, takie straszliwe pietno odbilo na mieszkancach, ze gotowi uwierzyc we wszystko – byleby nie zabraklo pifffka i grillla !!!!????
    Bezmuzgowcy, z tytulami docentow?Taki jeden przekonywal mnie do ” dobrej zmiany”.albo twierdzil, ze Trump MUSI tak postepowac bo…on jest BIZNESMEN, a nie polityk??? No i nasza wywodzaca sie z lat podworkowych chlopieca przyjazn, – zostala gwaltownie przerwana !! NIE ZALUJE

  6. RomanK said

    Rusophobii…jako takiej….NIGDY w Polsce nei bylo!!!!! NIGDY!!!!
    nawet w okresach najbardziej czarnych…jak Powstanie Stczniowe i represje po powstaniowe…. Polacy potafili oddzielic Rosjan od polityki ich rzadow! Zreszta…
    nalezy zapamietac , ze polityka antypolska rzdow Rosji zaczela sie z chwila spiecia si interesow Prus i Rosji…a prowadzona byla przez ministrow i doradcow Cara pochodzenia i prowiniencji niemieckiej.
    To co ma slabnac??? Chyba tylko idiotyzm propagandowych moderatorow, ktorzy w koncu widza ze szkoda kazdego grosza- zeby z Polakow zrobic Rusofobow….
    Wiedza o tym Amerykanie…ktorym dosc dlugo zeszlo zeby pojac , ze to zaden phenomen..zaden paradox ….ale poprostu naturalny wynik pokrewienstwa slowianskiego…kulturowego i genetycznego, ktory trwa ..i robi swoje. I zrozumieli ,ze to najczystza forma////tego ciekawego staosunku , ze nawet w najwiekszym konflikcie ,,to nic osobistego..poprostu business:-0))
    I natychmiast skierowali wszystkie sily na opracowanie……. jak to mozna wykorzystac w swoim interesie:-))))
    Paradox….pozorny – bo to zaden paradox…ale fakt ,ze im lepsze beda stosunki Polski z Ameryka…tym beda sie robily coraz lepsze z …Rosja…..
    Kto sie zalozy??????

  7. Grace said

    Niestety Polacy wierza w zagrozenie ze strony Rosyjskiej Federacji. Nawet w znanych mi rodzinach, w mojej wlasnej takze, ale glownie mlodsze pokolenia, te post Solidarnosciowe. Maja kompletnie wyprane mozgi, modla sie do Hameryki i nic poza nia nie widza, a rosyjsli niedzwiedz to odwieczny wrog. Polacy mojego pokolenia maja ogromny sentyment do Rosji ale boja sie o tym mowic, aby odrazu nie zostac „ruskim agentem”. Raz jeszcze, nie wiem co stalo sie z Polakami ale niewielu takich co potrafi myslec i odroznic gowno od perel pozostalo w tym biednym kraju.

  8. Marucha said

    Re 8:
    O czym Pan pisze… o czym Pan pisze?
    W Polsce nie ma rusofobii?
    To ja pewnie do jakiegoś innego kraju, niż Polska, co roku jeżdżę na długie miesiące…

  9. Zerohero said

    „zaś rosyjską potęgę i wpływy, jako główne zagrożenie, wskazali tylko mieszkańcy Polski. Będąc zapewne świadomym tej polskiej specyfiki, polegającej na lęku przed Rosją, Sekretarz Stanu Mike Pompeo i sztab jego doradców mógł dojść do przekonania, że można wzmocnić naciski na Polskę w sprawie żądań restytucji bezdziedzicznego mienia ofiar holokaustu”

    To nie tak. Mieszkańcy Polski* zostali przez USrael celowo poddani rusofobicznej obróbce, właśnie po to by zrealizować kilka celów USraela:

    1. odwrócić uwagę od antypolskiej działalności zorganizowanego żydostwa
    2. sprawić, że mieszkańcy Polski ochoczo zastąpią własną armię armią amerykańską.
    3. zrobić sobie rynek zbytu na sprzęt
    4. w razie ataku na Rosję dysponować nad Wisłą populacją bezwarunkwo oddaną sprawie wojny i ślepo wierzącą, że się broni przed rosyjskim atakiem.

    więc Mike Pompeo nie musiał niczego zauważać!

    Dodam jeszcze, że skala w jakiej Polacy łyknęli propagandę antyrosyjską pokazuje coś więcej niż stosunek Polaków do Rosji. Ona pokazuje generalnie łatwość z jaką ok. 70-80% ludzi poddaje się obróbce. Przecież to nie tylko w sprawie Rosji działa, ale także w każdej innej. Ktoś kto przez kilka lat został doprowadzony do antyrosyjskiego zajoba, równie szybko może przyjąć zajoba multi kulti, zmienić wiarę, obyczaje, uznać konieczność poddania się dowolnym procedurom medycznym, dobrowolnie udać do punktów kwarantanny, utylizacji itd. Jednym słowem – jest to zwykłe zwierzę rzeźne.
    Takie zwierze ma prywatne uczucia (jak krowa), ale nie posiada żadnych aspiracji politycznych w sensie: kontestowania rzeczywistości, krytycznego myślenia, dbałości o własne prawa, poczucia moralności i przyzwitości ponad skalę mikro (np. rodziny).
    Ach, te bezrozumne spojrzenia członków rodziny gdy skrytykowałem wojnę w Iraku. Oni naprawdę nie rozumieli o co mi chodzi. Przecież to była dobra wojna, więc o co chodzi?

    ________________________
    * – bardzo podoba mi się, że Autor używa terminu „mieszkańcy Polski”, a nie Polacy.

  10. Jurek said

    stopień rusofobii zależy od wielkości posiadanego telepudła.
    np mój szwagier kupił sobie bodaj 55 cali , postawił w małej klitce, przyspawał się do kanapy i dzień i w noc ogląda tvż 1 . W między czasie, żre kartofle , przegryza bochenkiem chleba i sra tym żydłackim goownem , w czasie gdy normalni ludzie jedzą śniadanie, obiad i kolację.

    Oczywiście przechwala się, że jest polskim patriotą, a ja agentem Putina 🙂

    Ale , jako pierwszy ze znanych mi głupków, gdy przedstawiłem mu swoją wersję, poprosił o dowody. Wskazałem mu gajówkę i wiernychpolsce1. Oczywiście, nie ruszyła zada, gdyż zapewne zapomniał czytać, ale gdy tylko pokazałem mu stronkę gajowego, na której akurat była fotka z Putinem, eksplodował. Dalej nie mówię , ale już się u niego nie pojawię.

    Najbardziej traumatyczne doświadczenie, mam po spotkaniu z siostrą rodzoną. Gdy powiedziałem jej, że żydy z pis rypią ją i jej dzieci na tysiąc euro miesięcznie, oświadczyła, że ją obrażam i naruszam jej uczucia patriotyczne.

    Rodzina, rod, ród – to przeszłość.

  11. leśnik said

    Oczywiście że jest rusofobia..Siedzi w tępych zakutych łbach, jest głucha na argumenty i powszechna..A Rosjanin to generalnie rusek i kacap..Zero szacunku dużo pogardy..Lata wyprofilowanej propagandy zrobiły swoje..Człowiek ma poglądy na podstawie danych jakie posiada.Jeśli rusofobia jest słabsza to tam gdzie jest po prostu ogólnie mało danych i brak poglądów..A brak jej jest w przypadku gdy ktoś zadał sobie trud aby poszukać obiektywnej wiedzy..Ogólnie to niestety margines..

  12. Boydar said

    Upieram się i będę upierał, Rosji w Polsce nienawidzą przede wszystkim żydy i ich mieszanki, mają powód, to trzeba zrozumieć. Silna i skuteczna Rosja to dla nich śmietnik albo wręcz szubienica. Żyd wie, że kwit to rzecz święta.

    Idę spać. Dobranoc.

  13. Marucha said

    Re 12:
    To, że przede wszystkim rzydy nienawidzą Rosji, to oczywiste.
    Polacy jednak przegrywają z nimi o centymetry.

  14. Wieloimienny said

    „Tymczasem zaś prawda jest taka, i to pokazują badania, że wśród głównego elektoratu Konfederacji, czyli młodych mężczyzn o prawicowych poglądach, sympatie do Rosji przeważają”

    Buahahahahhahaha!!!!!!! Durny Lewicki.

  15. Zerohero said

    @10, Jurek

    Pamiętam kilku bywalców prawicy.net. Wśród nich był Tomasz Dalecki mający dość mocnego antyrosyjskiego zajoba. Pamiętam, że pod jakimś artykułem o Księstwie Warszawskim napisał, że mu się ten tekst nie podoba, bo Rosja „wychodzi w nim za dobra”. Nie wskazał błędów, przeinaczeń, po prostu on nie lubi Rosji i uważa, że w każdym tekście powinien być jakiś antyrosyjski morał. A jednak po śmierci chóru Aleksandrowa napisał „RIP”.
    Tymczasem moi teściowie i szwagierka po katastrofie samolotu z chórem Aleksandrowa (podobnie jak pisowski troll Matka Kurka ) wyrazili satysfakcję.
    Na bloga Matki Kurka nie wchodzę, bo się nim cholernie brzydzę, a z nimi spotkać się od czasu do czasu wypada.
    Kiedyś rozpolitykowanej teściowej zagaiłem temat mówiąc „ale na tej Ukrainie rozwinął się banderyzm”. Na co ona „na Ukrainie nie ma banderyzmu”. I…wyszła z pokoju nie czekając nawet na moją reakcję.

    Gdyby pewnego dnia zaczęło się masowe wywożenie Polaków do obozu zagłady (ale utajniane w mediach do ostatniej chwili), a ja bym się z tą rodziną widział, to WIEM, że nawet nie ma sensu poruszać tematu. Po tym tekście o banderyzmie nie zagajam z nimi nowych tematów, z resztą nie ma tam żadnych oczekiwań ponad np. skomentowanie smaku świątecznej potrawy. Gdy przechodziła afera o 447 nie powiedziałem im nic, bo po prostu wiem, że to zostanie wyśmiane jako naiwność człowieka który dał się zwieść „ruskim trolom”. „ruskie trole” to sposób w jaki moja teściowa objaśnia konflikt między rzeczywistością a jej wyobrażeniami o świecie. Jeśli coś psuje te wyobrażenia, to właśnie „ruskie trole”.

    Ci ludzie myślą inaczej, czują inaczej, mają zupełnie inny system wartości i autorytetów. Nie liczy się dla nich nic czego nie zatwierdziła TV. Ja bym to porównał do wpadania członków rodzin do sekt. Dla guru sekty można zdradzić rodzinę, zerwać kontakty, zabić. Tylko, że sekty to marginalny problem, a telewizja oddziałuje na większość.

  16. hulajdusznik said

    Pracowałem w swoim życiu w wielu zawodach, w kilku krajach. Pracowałem z Polakami, Ruskimi, „Ukraińcami”, Białorusinami, Czechami, Słowakami, „Niemcami”, skośnookimi, ciapatymi, murzynami (czarnymi, ciemnymi i jaśniejszymi), Angolami, Szkotami i jednym „Szwajcarem”. Do Hameryki nigdy nie wiały dla mnie sprzyjające wiatry, z żadnym „żydem” nie pracowałem takoż, co niewątpliwie jest jego niebywałym szczęściem. Nie lubię bezmyślnych uogólnień z dupy wypierdzianych. Jeżeli takowe u mnie powstały to na własnych przeżyciach, spostrzeżeniach i przemyśleniach są one oparte. Jako że w artykule i w komentarzach roi się od uogólnień, jak od drewnych wszy w moim przydomowym ogródku, zatem i ja przedstawię kilka moich, własnych, podstawnych. Polak, nawet najgłupszy, gdy tylko się do niego odpowiednio podejdzie, pokaże, wytłumaczy – to ten zrobi po kilku próbach tak, jak należy. Wiadomo, że potem będzie kombinował po swojemu, potem będzie cwaniakował itd., ale poza nielicznymi wyjątkami, to taki przeciętny Polak, jakiemu się przypisuje różne mało zaszczytne niedomagania umysłowe, jest orłem w porównaniu z innymi, których twarzy nigdy nie mogę spamiętać. Ruski najpierw stroi gieroja trochę na wyrost, ale jak się odpowiednio do niego podejdzie, to zakasze rękawy i zapierdala, jak Polak. Rożnica jest taka, że Ruski zrobi bardziej dokładnie to, co mu zrobić kazano. Białorusin też jak Polak, może troszeczkę bardziej posłuszny. Trzymają się swoich, ale są otwarci. „Ukraińcy”… tu istny kocioł ze starym bigosem. Tutaj nawet uogólnić trudno. Jeśli chodzi o pracę, pracuje i to nawet dobrze, ale musi czuć mores i niewidzialny bat za dupą. Ciężko do nich podejść, ciężko im uwierzyć, ciężko im zaufać. Sprawdzoną metodą jest rozbicie ich sfory, którą zawsze gdzieś majstrują, i która zawsze ma swojego prowydnyka. Są do tak zwanego ogarnięcia, ale pod licznymi warunkami i ciągłym nadzorem. Nie wszyscy. Czesi przy pierwszym podejściu emanują wszystkim złym w stosunku do nas, co im inni Czesi w te ich hlawiczki od dzieciaka ulożyli. Przy drugim podejściu są już swojaki. Przy trzecim – wojaki. To „nasza krew” i niczym szczególnym się od nas nie różnią. Słowacy… Równe chłopaki. Trafiło na mnie, co prawda, dwóch z lekka pojebanych, ale dało się to skorygować. „Niemcy”… Spotkałem ich dwa rodzaje. Jedni normalni, pojebani, jak w filmach, na których mnie wychowywano, z jedną aczkolwiek istotną poprawką – bardzo fałszywi. Jeśli jesteś Polakiem, i żeby posłuchali ciebie jak należy, to najlepiej znaleźć innego „Niemca”, który będzie nimi kierował w twoim imieniu, albo Ruskiego, tych ciągle się jakoś boją. I jeszcze jedno – wcale nie są ani tacy pracowici, ani czyści, że o kulturze nie wspomnę. Daleko im do Słowian. Jest też drugi gatunek „Niemców”, taki trochę dziwny, patrzą na człowieka, jak nasi. I nie było to dziwo tylko w patrzeniu, ale w wyglądzie, pracy, nawet zachowaniu. Skośnocy… nazwałem ich tak jednym słowem, bo ciężko mi ich rozróżnić. Nie przewinęło się ich zbyt wielu przed moimi, bystrymi niegdyś oczyma, lecz wystarczy. Fałszywe, leniwe, cygańskie mendy. Nie piszę o Cyganach, bo Cyganie to osobny wszechświat. Ciapaci… Tu należy się kilka słów objaśnienia. To nie Arabowie, tylko zlepek wyznawców Allacha sklecony z kilku narodów Indii. Nazwa wzięła się od ich placków „ciapati”, spożywanych przy każdym posiłku, trochę jak nasz chleb. Może i w swojej liczbie nie są tumanami, ale do geniuszy, za których sami się uważają baaardzo im daleko. Trzyma ich w kupie ich religia i z tego ich nikt nie wyleczy. Co mam na myśli? Ta ich religia steruje każdym ich aspektem życia, pracy, mentalności, rozmnażania, a nawet snu. Spotkałem ich setki. Kilku bardzo porządnych. Reszta to kombinatorzy, zgrywusy i lenie śmierdzące. Murzyni… no cóż… arcylenie, urodzeni skamerzy, dilerzy, chwalidupy, mający o cokolwiek wieczne pretensje, pasożyty wcielone, matoły kompletne. Jedno tylko mnie u nich intryguje… Kto ich nauczył całowania murzynek w rękę? Angole to matoły zaraz po Murzynach, z tym, że pracowici. Pracowici oczywiście po swojemu, z flegmą w pełnym rozkwicie. Co takiemu każesz ty, albo instrukcja, to zrobi… chociaż Ziemia by się waliła. Nawet, a może i zwłaszcza po dwóch tygodniach. Tłumaczenie, że „coś trzeba zrobić inaczej, bo tak będzie lepiej” z reguły z jakichś niewyjaśnionych bliżej przyczyn i powodów do nich nie dociera. Szkoci… Cóż… Dziś prawdziwych Szkotów już nie ma, a ci którzy sami siebie tak nazywają, to jacyś skundleni mieszańcy, posługujący się mało zrozumiałą angielską gwarą. Uwierzyli w swoją dumę narodową hurtem po obejrzeniu Mela Gibsona w filmie „Waleczne serce”, a „patriotami” i to zawziętymi są przeważnie podczas meczów piłkarskich. Chytre to, skąpe to, niby przebiegłe, niby odmienne (bo to te kobzy i kiecki bez gaci), ale tacy jacyś nie w moim guście. Inteligencja porównywalna z tą angolską z lekką przewagą na korzyść Szkotów. Nie wiem, czy to dlatego, że nasze chłopaki tam byli i sporo zostawili? Czy może klimat taki? No i ten „Szwajcar”. Nie wiem ki czort. „Niemiec”, Francuz, Włoch, czy jakiś inny zasiedzialec. Popracował… Nawet dobrze… tylko krótko. Pewnego dnia oznajmił, że ma dość, że jedzie do domu, bo nie nauczyli go odpierdalać roboty na pół gwizdka. Spadła mi na twarz mina Benny Hilla i do dziś nie mam żadnego zdania na temat jednego tylko „Szwajcara”.

  17. leśnik said

    W tej polskiej teraźniejszej rusofobii rzadko chodzi o emocje i nienawiść..Do nienawiści trzeba mieć żywotne powody..I w tym wypadku wiadomo kto je ma. A w przypadku szeregowego powiedzmy rodaka chodzi po prostu o poglądy..Są takie a nie inne..I poukładana według nich wizja rzeczywistości. W skrócie: o Rosjanach albo źle albo wcale, żydzi temat tabu i niograniczony kredyt zaufania wobec USA. Emocje wyzwalają się z powodu podważenia tych poglądów i urażenia dumnego ego. .To postawa głupca. Wadomo że rozumny człowiek dąży do prawdy i przyjmie słuszne argumenty nawet jeśli burzą one jego poukładana wizję rzeczywistości bo jaki sens ma budowanie życia na kłamstwie..No i nigdy nie ma wybujałego ego. Można by skwitować krótko: naród głupców. Obiektywnie tak to chyba wygląda. I to że ludzie mogą mieć upodobanie w kłamstwie tak że zatykają uszy na to co słuszne i prawdziwe jest w tym wszystkim najbardziej okropne. Nie uzasadniają tego okoliczności i nie jest to zgodne z naturą ludzką. Faktycznie wygląda to jak obłęd w którym są utrzymywani przez siłę która ich wiąże. Może to jest właśnie to na co zasługują?..Nie mieli upodobania w dążeniu do prawdy więc zostają związani w tym co fałszywe i muszą w to wierzyć?. .Wygląda na to że zasada ta działa na wielu poziomach..

  18. RomanK said

    Rusophobia wsrod Polakow???? Nigdy nie bylo i ni ma!
    Telewizja i „Kiepskich” trudno zwac Polakami …to produkty propagandy i jako take nie maja zadnego znaczenia.
    Chyba ze mamy problemy z droznieniem pojecia Rusophobia…od strachu przed Federacja Rosyjska czy ZBiRem…..i obaw…to dwa rozne pojecia.

    ——–
    Jasne, rusofobii nie było i nie ma.
    Ustawy 437 też nie było.
    Admin

  19. hulajdusznik said

    I jeśli ktoś do tej pory nie wiedział, że leśnicy byli na równi wrogami ludu, jak nauczyciele, księża, lekarze i policjanci, że ludem tym i tam i tam i tu na miejscu był lud garbulców, że szukano tych leśników nawet wówczas, gdy las wycięto… to teraz powinien wiedzieć, że Leśnik jest leśnikiem z dziada pradziada i do rzeczy gada. Chciałbym w jego wyjaśnienie dorzucić i moje skromne to i owo. Aspekt rzeczy jest dużo szerszy, bo nie chodzi tutaj o „rusofobię”, lecz o zjawisko psychologiczne, przy pomocy którego steruje się tak zwanymi „umysłami”, uzależniając je po uprzedniej obróbce od narzuconego wzorca, który nazwać można „umysłem stadnym”. Metoda działa jak wirus i wykorzystywana jest do zwalczania i eliminacji wszelkich wrogów manipulatora w bardzo wielu dziedzinach i na wielu płaszczyznach w myśl zasady „Dziel i rządź!” Ci, których akurat w danej chwili garbulce „promują”, bądź przedstawiają, jako wrogów, albo ośmieszają, lub biorą w obronę są najmniej ważni. Jest to nic innego, jak ciągłe podsycanie żaru w żydowskim palenisku. To wy, z waszymi wytresowanymi odruchami istot powoli przypominającymi już tylko ludzi z oględnego wyglądu, jesteście paliwem tego pieca nienawiści, na którym strawę gotują sobie wieczne pasożyty. Nie mają tu większego znaczenia żadne fobie, poglądy, religie, czy nawet rozgrywki niby sportowe. Bawią się z wami w ciuciubabkę. Syczą, szepczą, szemrzą: „tam… tam… tam…” Dorośnijcie! Zdejmijcie opaski! Zapalcie światło! No tak… O to światło też zaraz będzie jazgot.

  20. Troll Polonii said

    Ubecka nienawisc do Rosji pozwolila rozwalic Polske; polski przemysl: polska kulture i polski etos narodowy.
    Teraz ewangielicy zza Kaluzy rozwalaja kosciol.
    Mamy teraz kochac zlodziei ziemi, koniokradow, trucicieli z Monsanto, gaz smierdzacy, niszczenie ekologii przez bazy obce mamy radosnie powitac niedorobione F-35.

    A wszystko ma to nas zbawic od agresywnej, imperialistycznej i zacofanej Rosji, ktora nie zna innego systemu jak dyktature, zniewolenie narodow i lamanie praw humanitarnych..
    A jest tak zacofana, ze nawet nie potrafi zrzucac bomb uranowych, wodorowych, fosforowych i w ogole nuklearnych na ‚niepokorne’ narody.

  21. RomanK said

    Ubecka nienawisc do Rosji:-0)0000000000000 kruca ..azem sie poszczala:-)))))))
    Panie Gajowy,,,wyryj pan tom sentencjem na zatylku lozka:-))))

    Troll je ubek nienawidzcy Rosji….. cus mi sie widzi zes sie nazarl trolu…:-)))))))) Przyznaj sie Trollu jhaki zaklad ukradles w Polsce..z kolesiamy…?????i puscili z torbami:-)))))))
    Nic wiecej nei nauczyli was oprocz swinienai i gnojenia….produkowac kaleki a porzadny produkt to dwie rozne sprawy:-))))
    I na starosc jeszcze chyba bekniesz:-))))..bo cus sie na to zanosi:-)))))

  22. Troll Polonii said

    Kafel
    Zlosc pieknosci szkodzi.
    Nie wystarczy z pustej glowy sypac inwektywami.
    Poczytaj lepiej zachodnia prase.
    I polecisz wtedy do Jemenu, Afganistanu, Libii i Serbii podziwiac patriotow, ktorzy bronia kraju przed wandalami wszechczasow.

    Moze teraz bedziesz wiedzial komu naublizac?
    I przestan stara ubecjo grozic ‚beknieciem’ – bo sie zdradzasz.

    Zrodlo:
    USA Defence:
    Did CIA cause Chernobyl nuclear disaster?

    Some people say it was not an accident. Different facts and evidence show it was a full scale sabotage against the former USSR, which resulted in collapse of the world superpower.

    „The Chernobyl power plant was blown up by a foreign agent! Department of Nuclear Energy, Science Academy with its research and design institutes were not ready for such an unexpected disaster. Chernobyl nuclear holocaust was not an accident. Nuclear reactors have high level of reliability proved by a number of tests. Water pumps of primary and back up cooling systems could not have been simultaneously disabled. The picture of blown up reactor was taken too opportunely by the U.S. satellite that was „accidentally” on the proper orbit above the 4th block at that very time

    https://defence.pk/pdf/threads/did-cia-cause-chernobyl-nuclear-disaster.490260/

    New Science Channel Doc:Did the CIA Blow Up Chernobyl? | HuffPost

    Mysteries of the Abandoned: Chernobyl airs Thursday at 9 p.m. ET on Science. The hour-long program follows Philip Grossman, an American civil engineer and self-described obsessive about the Chernobyl disaster, as he pokes through the plant and the surrounding area for clues into what really happened on April 26, 1986.

    https://www.huffpost.com/entry/new-science-channel-doc-did-the-cia-blow-up-chernobyl_b_59a6c24ae4b0d81379a81c77?guccounter=1&guce_referrer=aHR0cHM6Ly9yLnNlYXJjaC55YWhvby5jb20vX3lsdD1Bd3JUNHBOUVVRaGRsUjhBM3hvTDVndC47X3lsdT1YM29ETVRCeWIybHZiWFZ1QkdOdmJHOERaM0V4QkhCdmN3TXhCSFowYVdRREJITmxZd056Y2ctLS9SVj0yL1JFPTE1NjA4NTQ5OTIvUk89MTAvUlU9aHR0cHMlM2ElMmYlMmZ3d3cuaHVmZnBvc3QuY29tJTJmZW50cnklMmZuZXctc2NpZW5jZS1jaGFubmVsLWRvYy1kaWQtdGhlLWNpYS1ibG93LXVwLWNoZXJub2J5bF9iXzU5YTZjMjRhZTRiMGQ4MTM3OWE4MWM3Ny9SSz0yL1JTPXVQNDlsdENVV2JPR0RROWo2ZjRIN2FGemNNNC0&guce_referrer_sig=AQAAAHWKMlXKFEmmKzafRGu4RlrMz-8B8gySn6b78DyT7_7SYfIENTp2jqET9Td8RhZ99bfjNkaG0NKbPt67f_wrzyLSnENqZyUpOxbMzf13fCd2se-wk8SbP3yA7P5oDm0lE-99rxQxABeA9VHjX8ll6MFlhFdMW_8X4-cjFGJP3fV_

  23. Troll Polonii said

    USA znaene jest z tego, ze uzywajac zakazanej broni- broni innym uzywania zakazanej bron.
    Tak zniszczyli fabryke proszku do prania w Sudanie, oskarzajac SUdan o produkcje broni nuklearnj, uzywajac nowszych metod i technologii, razem ze sprzymierzencami zniszczyli Fukushime, i elektrownie atomowa w budowie – w Iraku.
    Wszystko to ladnie udokumentowane i podane w sieci:

    What is Stuxnet, who created it and how does it work? | CSO Online
    https://www.csoonline.com/article/3218104/what-is-stuxnet-who-created-it-and-how-does-it-work.html

    Despite its unparalleled ability to spread and its widespread infection rate, Stuxnet does little or no harmto computers not involved in uranium enrichment. When it infects a computer, it checks to see if that computer is connected to specific models of programmable logic controllers (PLCs) manufactured by Siemens. PLCs are how computers interact with and control industrial machinery like uranium centrifuges. The worm then alters the PLCs’

    The Virus That Saved The World From Nuclear Iran? STUXNET – YouTube

    BBC – iWonder – Timeline: How Stuxnet attacked a nuclear plant
    https://www.bbc.com/timelines/zc6fbk7

    The Stuxnet Connection to Fukushima – Fig Trees and Vineyards
    http://richardedmondson.net/2017/01/02/the-stuxnet-connection-to-fukushima/

    Cyberattacks on Iran — Stuxnet and Flame – The New York Times

    Official Silence in Israel Over Sudan’s Accusations of Air Attack – The New York Times

    On Thursday, Rabi Abd al-Ati, a member of the governing National Congress Party in Sudan, called the bombing of the factory “a terrorist attack” and said, “Israel does not respect international law.” He added that code numbers on the remains of rockets found by investigators proved that they were Israeli.

  24. Troll Polonii said

    18
    RomanK zmienil nie tylko plec:
    Zdradzil swoje zamilowanie do ubecji, ktora przeciez calym sercem i dusza kochala Rosje.
    Przeanalizujmy wypowiedz medrca zza oceanu:

    „Ubecka nienawisc do Rosji:-0)0000000000000 kruca ..azem sie poszczala:-)))))))”
    – Tu pani Kafel przyznala sie do wlasciwej plci

    „Panie Gajowy,,,wyryj pan tom sentencjem na zatylku lozka:-))))”
    – Pan Gajowy, rozumiem, pospieszy Kaflowi na pomoc i ozdobi swoje lozko cytatami z trolla.

    „Troll je ubek nienawidzcy Rosji….. cus mi sie widzi zes sie nazarl trolu…:-))))))))”
    – Nie wiem za bardzo czy to dobrze, ze sie troll nazarl – ale nie wiadomo czego
    Troll zostal zakwalifikowany jako ubek – wiec zgodnie z tym co pania Kafel pobudza do niekontrolowanego smiechu az do zmoczenia gaci – powinien kochac Rosje

    „Przyznaj sie Trollu jhaki zaklad ukradles w Polsce..z kolesiamy…?????i puscili z torbami:-)))))))”

    – Troll wyjechal z Polski zanim szefostwo Solidarnosci zaczelo niszczyc polski przemysl i sprzedawac za bezcen polskie zaklady pracy.
    Wtedy kiedy troll byl w Polsce – to wszyscy, ktorzy probowali bronic polskie zaklady byli rownie narazani na chamstwo i pogrozki wielkich dzialaczy Solidarnosci jak i teraz na polskich blogach.

    „I na starosc jeszcze chyba bekniesz:-))))..bo cus sie na to zanosi:-)))))”

    – U Kafla wylazi wyraznie skaza zawodowa. Walesa w Polsce po-Solidarnosciowej tez mial ochote palowac robotnikow. Cos mu sie przypomnialo? Obowiazki zawodowe?
    Tak jak Kaflowi?
    – I tak wielki mentor i orator na polskim, katolickim blogu zostawil swoj autograf pod wpisem:
    ‚Cus sie zanosi , ze na starosc bekne’?
    – A skad Kafel wie? Prowadzi dochodzenie…jak za dawnych lat?

    Slownicwo ‚cus’ , kruca, ‚azem sie poszczala’, zatylek lozka, ‚tom sentencjem’, ‚bekniesz’ – swiadcza wyraznie o pochodzeniu autora z chamskich klas awansu spolecznego

    „Nic wiecej nei nauczyli was oprocz swinienai i gnojenia….produkowac kaleki a porzadny produkt to dwie rozne sprawy:-))))”

    – Zwracanie sie przez „was’- jest to klasyczny anachronizm z czasow ubeckiego stylu wiecowego..’wiecie, rozumiecie..”

    – I dla wiekszego kolorytu wypowiedzi -autor dodal element erotyczny, czyli dodatek seksualny:…
    ‚produkowac kaleki a porzadny produkt – to dwie rozne sprawy… ‚
    – Prawie darwinowskie odkrycie, co tez swiadczy o pogladach socjalizmu realistycznego..

  25. Marucha said

    Re 15, 19 i in.
    Gdy wpisuje Pan komentarz, nieco powyżej znajduje się zdanie: „Rób akapity w długich tekstach”.

    Pana dłuższe teksty nie dają się czytać. Przynajmniej ja tego nie potrafię. Wiele zdań napisanych jednym ciurkiem, bez odstępów, bez akapitów… mnie do czytania zniechęca.

  26. Marucha said

    Gdy gdziekolwiek na świecie zdarzy się jakaś spektakularna katastrofa rujnująca gospodarkę danego kraju… jakaś wojna…jakiś dziwny zamach… – dlaczego ludzie z reguły i niemal bez zastanowienia pokazują palcem na konglomerat Izrael-USA?
    Mówię o ludziach, nie o mediach.

    Czernobyl oczywiście mógł być robotą naszych przyjaciół zza Wielkiej Wody. Czy ktoś da sobie urwać łeb, że tak nie było?
    Czy ktoś ufa ich zapewnieniom?
    Czy ktoś ufa słowom nałogowych kłamców, oszustów i bandytów mających długą i dobrze udokumentowaną historię swego łajdactwa?

  27. revers said

    Po katastrofie nuklearnej Fukushima w Japonii raczej pewne ze usraelici manipulowai, jak nie STUXNET-ami, to nowymi pretami uranowami z doswiadczeniami Czarnobylskimi, zreszta na zachodzie jet mnostwo awarii w elektrowniach atomowych, ktore skutecznie sa blkowane informacyjnie na zewtnatrz, wtedy to nawet uniweryteckie stacje pomiarow radioaktywnosci nie dzialaja, lub wyniki sa zamiatane pod dywaniki.

    Na dzisiaj wielka awaria sieci energetycznych w Urugwaju, Brazylii, Argentynie.

  28. revers said

    Po awarii w japonskiej Fukushimie, to pewne ze manipulowano jak nie sieciowymi wirusami STUXNET-ami, to doswiadczenia na nowych pretach uranowych w Czarnobylu, bez rezimu technologicznego.

    Do tego z Czarnobylem uporano sie z betonowa kopula, ale juz z 100 mln ton odpadow uranowych skladami juz nie, bo zrobiono z Ukrainy oficjalne smietnisko uranowe.

    Z tego na zachodzie tez caly czas powstaja awarie elektrowni atomowych, o ktorych informacje skutecznie blokuje sie z wydostaniem sie do publicznej wiadomosci lub sa marginolizowane.

    Na dzisaj w Urugwaju, Brazylii, Argentynie powstala ogromna awaria sieci energetycznych.

  29. revers said

    Pewnie ruskie wylaczaja praad, bo tak tvn i gazeta sakiewicza powie lub napisze, wczesniej w wenezueli wylaczali.

    https://www.theguardian.com/world/2019/jun/16/millions-across-south-america-hit-by-massive-power-cut-argentina-uruguay-paraguay-brazil

    a rusofobia ma sie dobrze z wprowadzaniem roznych smierdzycych onuc, kufajek w slownictwie, tylko nikt nie zdoje sobie sprawe ze pijac polska wode Soplice, podobne trunki Pana Tadeusza przy grilu i jadac po ruskich onucach z wyuczonej odruchami Pawlowa poprawnosci politycznej, pije pod ruskie kompyanie ktore dawno te marki wykupila dla Smirnoffa kompani kapitalowej.

  30. leśnik said

    Panie Romanie pan tworzy sobie urojoną rzeczywistość..Nie wiem czy pan w nią wierzy i do czego jest ona panu potrzebna. Żal na to patrzeć. Produkty propagandy mają kolosalne znaczenie. Są komuś bardzo potrzebne. Dają mu legitymację do konkretnych działań i zapewniają brak oporu. Do zaszczepienia strachu nie wystarczą słowa. To za mało. Muszą być konkretne negatywne działania aby wyzwolić strach a tych ludzie nie widzą. Owszem były w przeszłości sytuacje które wyzwalały w sposób naturalny negatywny stosunek do Rosji, Rosjan, lęk, budowały uprzedzenia i stereotypy. I do tego w dużej mierze odwołuje się antyrosyjska propaganda starając się te zalegające w ludziach negatywne uprzedzenia utrzymać i ożywić. Skutecznie.Zapewniam pana że znam ludzi którzy nie oglądają TV a irracjonalne uprzedzenie wobec Rosjan w nich siedzi mocno i poprzez nie połykają to co dociera do nich z tej fałszywej i złowieszczej propagandy tak jakby to był ich naturalny pokarm. I co znamienne da się z nimi rozmawiać. Można prostować fakty ale nic z tego w nich nie zostaje. Rosja jest zawsze u nich co najmniej podejrzana. Dlatego jawne kłamstwo gładko w nich wchodzi a jeśli jest zdemaskowane to i tak zostaje. No bo to przecież Rosja i ruscy więc niezależnie od faktów coś mogło być na rzeczy. Z USA odwrotnie. Można pokazywać im negatywne fakty a to po nich spływa. Nic z tego w nich nie zostaje. Pan się zmienił. Mam wrażenie że od pewnego czasu jest pan na wojnie i zdeklarował się pan po konkretnej stronie. I drugie wrażenie że pierwszą ofiarą pana wojny jest prawda. I sprawiedliwość. W imię oczywiście słusznych według pana celów. Międzymorze pod patronatem USA. Hmmm. Panu się wydaje że wystarczy w pana kraju realna zmiana władzy i wszystko będzie ok. Będziemy handlować i czerpać zyski jak dawniej i jakby nic się nie stało. Ja postrzegam pana kraj jak bestię która opiła się krwi i napełniła brzuch zagrabionym bogactwem do granic możliwości. Jest totalnie agresywna i terroryzuje wszystkich nie respektując żadnych uznanych słusznych zasad. Jej brzuch czyli jej interes tworzy dla niej zasady postępowania. Wolno jej bo jest silna i teoretycznie bogata. Pan oddaje cześć sile i bogactwu.? Takie odnoszę wrażenie. Według mojej sprawiedliwości powinna zająć sę zwrotem i naprawianiem szkód. Pan tak nie uważa? Zamiatamy co złe pod dywan a może jeszcze więcej, ściągamy haracz bo wszyscy są coś bestii winni.? Chciałby pan aby to trwało jeszcze i jeszcze.? Dla mnie pana kraj jest państwem zbankrutowanym moralnie którego nie da się uleczyć. Została tylko siła która nie służy dobrej sprawie. Delikatnie mówiąc. Pan da sobie spokój z tą wojną i wróci na swoje wcześniejsze pozycje..Status obcego przybysza i dystans jest czymś znacznie rozsądniejszym..

    ——–
    PROSZĘ o robienie akapitów, a nie pisanie jednym ciurkiem!
    Admin

  31. zenek z profila said

    Może ja nie dzisiejszy albo nie kumaty, ale tak mi się widzi że każdy kto chce rządzić w demokracji musi coś oferować większości , która na niego zagłosuje.No pewno że można jeszcze oddziaływać na tę większość strachem, tylko że na tym daleko się nie zajedzie. Z doświadczenia wiadomo że rządzili tu ruskie, niemce ,i po części różne zdobywcze nacje ale większość wszystko przetrwała ,mimo wymordowania inteligencji. To podobnie jak w stadzie kur. Jak zabraknie koguta to kury piejo.Pewnie Rosja mogła by zainteresować większość polską i ją wchłonąć i tak samo niemcy. tylko że oni nie chcą wchłonąć Polski tylko ją zniewolić, podporządkować i zmienić w niewolników, podobnie jak ameryka. I to będzie w mniejszym lub większym stopniu podobne do walki z isis. A w końcowym efekcie to nawet właśni żołnierze sprzymierzą się z tak sponiewieranymi , podbijanymi narodami bo nawet najgłupszy zrozumieją w końcu że następni będą oni, a właściwie już są niewolnikami głupich rządzących.

  32. zenek z profila said

    No bo w końcu po co komu państwo? to jest jak mafia, nie może się opierać tylko na terrorze ale musi oferować jakąś korzyść. Na razie korzyści z bycia wasalem Ameryki podobne są do tych z rosi i do tych niemieckich. Tak że nie ma nic stałego ani zdecydowanego a tymczasowa przewaga propozycji USA nad innymi wydaje się być iluzoryczna wobec żądań żydoskich i wszystkie opcje są otwarte do wyborów.S poważaniem tak sem myślem i jeszcze pomyślę na kogo zagłosuje.

Sorry, the comment form is closed at this time.