Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Sodomia jest dobra na wszystko

Posted by Marucha w dniu 2019-06-30 (Niedziela)

W ostatnią niedzielę, to znaczy 23 czerwca, we wszystkich kościołach w Polsce odśpiewane zostały suplikacje w celu zadośćuczynieniu Panu Bogu za zniewagi, jakich dopuścili się sponsorzy, organizatorzy i uczestnicy parad sodomitów.

Myślę, że zniewaga spotkała Pana Boga również ze strony policji, która nie tylko parady te ochraniała, ale i bezceremonialnie traktowała osoby, którym nie podobało się szydercze parodiowanie katolickich symboli i obrzędów religijnych.

Chociaż z kodeksu karnego przepisy o obrazie uczuć religijnych nie zostały usunięte, to policja nie reagowała nawet na ewidentne naruszenia tego kodeksowego paragrafu. Najwyraźniej pani Elżbieta Witek, która 4 czerwca, akurat w Dzień Konfidenta, została nowym ministrem spraw wewnętrznych i administracji w miejsce pana Joachima Brudzińskiego, przeniesionego na polityczną emeryturę do Parlamentu Europejskiego, musiała policjantom surowo przykazać, by sodomitom nie przeszkadzali, co w szeregach policji musiało być przyjęte z ulgą – bo jakże tu szarpać się z rozwydrzonymi osobnikami przynależącymi do wszystkich siedmiu płci?

„Psu nie honor bić się z kotem. Co mu potem?” – zauważył już dawno temu Jan Brzechwa, który tak naprawdę nazywał się Lessman, podobnie zresztą, jak inny poeta, Bolesław Leśmian, któremu przyjęcie nazwiska „Leśmian” w miejsce Lessmana doradził Antoni Lange, też tęgi poeta: („A więc nie lubi pani mych rymów zbyt prostych?”), który poezję lubił i doceniał – o czym świadczy fragment: „Biały wiersz – cud nad cudy – lampa czarodziejska, heksametr z ilionowych wzięty wykopalisk, jak pantera wygięta w skok – strofa alcejska, nęci mnie dzisiaj bardziej, niż wdzięki odalisk.”

Miał też osobliwe pomysły, jak na przykład – przeprowadzenie osobliwego rozbioru poematu Juliusza Słowackiego „Ojciec zadżumionych”: „Trzy razy – uważasz pan – księżyc odmienił się złoty, gdy na tym piasku rozbiłem – taka, panie kombinacja – namioty”.

Ale dość już tej poezji; „poezji nikt nie zji” – jak mawiał Rurka z nieśmiertelnego poematu Janusza Szpotańskiego „Towarzysz Szmaciak”, więc tylko odnotuję, że szefową gabinetu politycznego pani minister Witek została pani Natalia Grządziel, do niedawna makijażystka pana prezesa Kaczyńskiego. A mówią, że w Polsce nie można zrobić oszałamiającej kariery! Jakże „nie można”, kiedy przecież można!

To by nawet trzymało się tak zwanej „kupy”, bo panią minister Witek też ktoś musi smarować kremami, a poza tym nawet co bardziej spostrzegawczy przedstawiciele obozu zdrady i zaprzaństwa ostrzegają, że ekscesy sodomitów to woda na młyn prezesa Kaczyńskiego, który nie kiwając nawet palcem może się zaprezentować jako unus defensor Ecclesiae.

Miejmy tedy nadzieję, że w takiej sytuacji i Pan Bóg łatwiej się udobrucha. Z Allahem byłoby chyba trudniej – o czym przekonali się niedawno dwaj Szwedzi, którym strzelił do głowy pomysł urządzenia na stadionie przedstawienia darcia Koranu. Już wszystko było przygotowane; imprezę ochraniały policyjne radiowozy, salonowa publiczność już się nasładzała – ale kiedy wykonawcy przystąpili do akcji, przez stadionowe ogrodzenie zaczęły przeskakiwać setki rozjuszonych muzułmanów, biegnąc w stronę bohaterów spektaklu. Ci ledwo zdążyli wsiąść do radiowozu i w towarzystwie innych policyjnych radiowozów na pełnym gazie uciekli ze stadionu, dzięki czemu uniknęli niechybnego zlinczowania.

Najwyraźniej katolicki Pan Bóg wydaje się łagodniejszy od Allaha, ale co będzie, jeśli pewnego dnia da nam do zrozumienia, że eunuchoidalne suplikacje już Go nie satysfakcjonują? W tej sytuacji sodomici mogą nadziać się na potężną minę, przed którą nie uchroni ich nawet sam pan Adam Bodnar, zatrudniony na operetkowej posadzie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Tymczasem po wizycie w USA pana prezydenta Andrzeja Dudy w szeregach obozu zdrady i zaprzaństwa zapanowała konsternacja. Widać bowiem jak na dłoni, że Nasz Najważniejszy Sojusznik szykuje się do rozgrywki z Chinami, do której wstępem będzie zapewne próba zmiażdżenia złowrogiego Iranu, który od lat spędza sen z powiek bezcennemu Izraelowi.

Inter arma silent musae – mawiali starożytni Rzymianie, co się wykłada, że nawet muzy milczą wśród szczęku broni, a cóż dopiero arywiści, co to niedawno wyjrzeli z rozporka? Toteż prezydent Duda kupił wszystko, co tam mu gospodarze zaproponowali i przełknął uwagę prezydenta Trumpa, który po ponarzekaniu na Chiny oświadczył nieoczekiwanie, że jest przekonany, że niedługo i Polska będzie miała dobre stosunki z Rosją, podobnie jak Stany Zjednoczone.

Najwyraźniej wie już coś, czego my jeszcze nie wiemy, podobnie jak izraelski prezydent Rivlin, który niedawno zaprosił do Polski zimnego ruskiego czekistę Putina. Nic dziwnego, że w tej sytuacji obóz zdrady i zaprzaństwa dostaje kołowacizny. Doszło nawet do tego, że przed siedzibami Platformy, Nowoczesnej, SLD i sodomickiej „Wiosny” pikietowali „Obywatele SB”, domagając się odpowiedzi na pytanie, czy ci wszyscy działacze aby na pewno chcą wygrać wybory i w jaki sposób zamierzają tej sztuki dokonać.

Okazało się przy okazji, że „Obywatele”, w imieniu których przemówił pan Igor Isajew, też mają swój program w postaci „Deklaracji na jesień”. Ma być tak: jedna lista w wyborach do Sejmu, konstytucyjna większość i ustrojowa reforma kraju. Słowem – tak jak za czasów Frontu Jedności Narodu, iedy to Partia miała większość konstytucyjną i reformowała ustrojowo kraj, w jaką tylko stronę chciała. To znaczy – w jaką stroną kazał jej reformować Leonid Breżniew.

Myślę, że i Nasz Obecny Najważniejszy Sojusznik nie byłby od tego, bo co to komu szkodzi, jak demokracja jest przewidywalna – czy jednak powierzy to zadanie akurat arywistom z Platformy Obywatelskiej, czy wyliniałym farbowanym lisom z SLD? Wprawdzie w 2003 roku prezydent Kwaśniewski i premier Miller w ramach podlizywania się prezydentowi Bushowi (młodszemu) wysłali kontyngent naszej niezwyciężonej armii do Iraku („wódz bisurmany gromi, a wzdycha do kraju”), ale skończyło się na napiwku, jaki Nour Corporation porozdzielała między agentów ( o czym ani WSI, ani ABW, ani Agencja Wywiadu tradycyjnie nic „nie wiedziały”), podobnym do tego, jaki stare kiejkuty dostały za stanie na świecy przy tajnym więzieniu CIA.

W rezultacie, gdy minister Klich naszą niezwyciężoną armię z Iraku wycofał, to nie było ani łupów, ani jeńców, ani branek. Aleksander Kwaśniewski nie dostał oczekiwanej posady I Sekretarza ONZ, ani nawet posady I Sekretarza NATO i musiał kontentować się jakąś burgrabiowską posadą u Żydów – ale Naczelnik Państwa, w porozumieniu z panem prezydentem Dudą z pewnością tych wszystkich „demokratów” przelicytują, więc po co zmieniać konie podczas przeprawy, która sprawia coraz poważniejsze wrażenie?

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarzy 8 to “Sodomia jest dobra na wszystko”

  1. Sarmata said

    Przypomnę tym wszystkim z PiS, PO, PSL i Wiosny zboczeńca Biedronia i całej reszcie którym nie schodzi z języków propagowanie grzechu sodomskiego w TV, prasie, i innych mediach, że w dokumencie

    Katechizm kard. Gasparriego
    Rozdział XI
    „O grzechach uczynkowych czyli osobistych”
    napisano:

    573. Ile jest grzechów przeciwko bliźniemu wołających o pomstę do nieba?
    Cztery są grzechy przeciwko bliźniemu, wołające o pomstę do nieba, a mianowicie:
    a. rozmyślne zabójstwo;
    b. grzech sodomski;
    c. uciemiężenie ubogich oraz wdów i sierot;
    d. zabieranie lub zatrzymywanie umówionej zapłaty sługom i robotnikom.

    574. Dlaczego mówi się, że te grzechy wołają o pomstę do nieba?
    Dlatego się mówi, że te grzechy wołają o pomstę do nieba, ponieważ przed innymi grzechami mają w sobie nadzwyczajną i jawną niegodziwość i ściągają gniew i zemstę Bożą na tych, którzy je popełniają.
    koniec cyt.

    GRZECH SODOMSKI jest grzechem wołającym o pomstę do nieba!
    Jest drugi z najgorszych grzechów po rozmyślnym zabójstwie!
    Pamiętajmy o tym!
    Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo

  2. RomanK said

    Ogladajcie prez Putina..zwlaszcza po takich wydarzeniach- jak G20 -czy inne….ja to robie od lat…bo tylko od niego dowie sie …. o czym bylo:-)))
    Otoz na pytanie dziennikarzy Zachodu o rozpad ZSRR..pan prezydet popatrzyl swoim lagodnym lisim zwrokiem:-0)) i powiedzial spokojnie..ze: a co wam sie wydaje??? ZSRR rozpadl sie tak sam od siebie???? System doszedl do sytuacji gdzie wydawalo sie wszystkim ,ze gorzej juz nie moze byc….okazalo sie potem ,ze moze …ale ….Wczesneij zrobiono referendum i 75% ludzi opowiedzialo sie za utrzymaniem ZSRR…i co??? nie zwazajac na wole ludu..ich przedstawiciele z Najwyzszej Rady, Komitetu Centralnego podpisali likwidacje ZSRR….
    Powiedzial tez zapytany o Trumpa…: To bardzo inteligentny facet… on wyczul co sie zmienia w USA i na to postawil:-))))
    POwiedzial tez do Trumpa czysto po angielsku…jakas uprzejmosc….a to sparalizowalo establishment USA..oczywiscie nie caly:-)) ale ten najwazniejszy:-)))))
    On gada po angielsku…..nie musza miec tlumacza….to o czym gadali 90 minut?????
    O seruFajku o serGomolu….. mozna nagadac w ciagu 90 min????
    A…… jak Johnny Daniels krytykuje PiS….. to sodomagomora…. a jak w drugie4j odslownie KOmisje PiSowskie zagladana poza slupy???? Czy nie wydaje si ewam ,ze te komisje dobrze wiedza Ze lizaly tylko i skrobaly przypalone z dna baniaka?????

    +

  3. Kar said

    re:2/Kafel

    – w sobote moja sasiadka wziena sie i krwawo pochlastala brzytwa (sobota, przypadek autentyczny).., i juz kiedy byla na Emergency, to maglowano ja ostro;..dlaczego…i dlaczego.

    Odpowiedzialo krotko i zdawkowo;..”ogladalam Putina, uwierzylam sluchajac go, i sie pocielam”..

  4. RomanK said

    Panie Kar..po dlugiej przyjazni- jesli juz to Pan Kafel:-))))
    TO u was na pogotowiu zatrudniaja absolwentow wydz Teologii?????

  5. Troll Polonii said

    3
    Kar

    I ja sie nie dziwie, ze sasiadka Kara sie pochlastala.
    Dziwie sie, ze w ogole przezyla.

    Podejrzewam, ze sasiadke, zwalszcza sasiadke Kara, mogl przestraszyc ten wywiad z Putinem:

    Putin wyjasnia dlaczego jest zawsze dobrze wychowany i nie bluzga nawet wtedy zachodnie elity sa wobec niego ordynarne:

    Putin Explains Why He’s So Polite When Western Elites Are So Rude to Him

    Wladimir Putin:
    Nie wydaje mi sie, ze jestem az tak uprzejmy. I nawet, jesli jako dziecko, przebywalem czesto na ulicy to byly to ulice Leningradu- St.Petersburga.
    Petersburg to przeciez jedno z wielkich osrodkow kultury w Europie.
    Atmosfera tego miasta wyzwala w czlowieku pewna harmonie w zachowaniu.
    To nie puste slowa. To prawda.
    Cale miasto, architektura, otoczenie – jest pelne harmonii i ma ogromny wplyw na zachowanie i zrozumienie dla harmonii.
    Wiec pochodze z miasta historycznie kulturowego.

    Po drugie, Muzeum w Ermitazu, Muzeum Rosyjskie, Teatr Dramatyczny Bolszoj..to znakomita czesc srodowiska, w ktorym sie obracalem.
    I w dodatku, polityka kultury jest czescia naszej kultury ogolnej.
    I jesli ktos tego nie posiada – to jego problem.

    Po trzecie, ja reprezentuje Rosje. Rosja to kulturalny, wyksztalcony i bardzo cywilizowany kraj.
    I nie wolno mi o tym zapominac.

    A po czwarte, to czesto gdy stosunki miedzy krajami bywaja naprezone i osiagaja punkt krytyczny i ciagle sie pogarszaja – to zawsze ostatecznym ratunkiem jest osobisty kontakt z innymi przywodcami . W takim wypadku , nigdy nie mozna zamykac przed nikim drzwi.

    Bo kultura w polityce lezy w interesie narodu i calego kraju.
    O tym tez nie wolno zapominac.

    Putin Explains Why He’s So Polite When Western Elites Are So Rude to Him

    Putin Explains Why He’s So Polite When Western Elites Are So Rude to Him
    https://russia-insider.com/en/putin-explains-why-hes-so-polite-when-western-elites-are-so-rude-him/ri27305

  6. Kar said

    ..to ciemna niecywilizowana baba, trollu, i trzeba jej wybaczyc salonowa gafe nietakt…sieganie „podsluchiwanie” autorytetow zakazanych.. Lezy i ledwo dycha.., przeszla szok pourazowy..(sprawa w toku, policja w akcji..uk)

  7. Troll Polonii said

    6
    Kar
    Czy beda przesluchiwac Putina?

  8. Kar said

    – dosadne pytanie, nie wiem, trza brac na spytki babe

Sorry, the comment form is closed at this time.