Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Psy wykształciły specjalne mięśnie wokół oczu, by budzić w nas czułość

Posted by Marucha w dniu 2019-07-01 (Poniedziałek)

Chodzi o mięśnie służące unoszeniu brwi. Psy potrafią to robić w taki sposób, że ich oczy wydają się nam wówczas większe i trochę smutne. Wilki nie posiadły tej zdolności.

Co i rusz naukowcy znajdują kolejne cechy psów (i kotów również – pisaliśmy o tym wielokrotnie), dzięki którym zwierzęta te wkradły się w nasze łaski.

Szczególny zestaw świadczący o udomowieniu, noszący nieformalną nazwę „zespołu oswojenia”, odkryty został dzięki hodowli lisów srebrnych prowadzonej na Syberii przez genetyka Dmitrija Bielajewa. Zwierzęta rozmnażano przez kilkadziesiąt lat, dopuszczając do rozrodu te mające najmniej wrogie nastawienie do ludzi. Po kilkunastu-kilkudziesięciu pokoleniach uzyskano lisy przyjazne jak domowe pieski, a jednocześnie mające szczególne cechy wyglądu: klapnięte uszy, białe plamy na sierści, krótsze pyski i ogony mające tendencję do zakręcania się.

Do tego zestawu brytyjscy naukowcy dodali właśnie zdolność „unoszenia brwi”, która odpowiada ewidentnie na nasze, ludzkie, potrzeby komunikacyjne. Oczywiście nie jest tak, że w toku ewolucji coś powstało “w jakimś celu” – po prostu psy wyposażone w ruchliwe brwi były lepiej traktowane przez ludzi, w związku z czym to one były chętniej hodowane i mogły przekazywać swoje geny następnym pokoleniom.

Badania porównawcze mięśni głowy u psa i wilka szarego przeprowadziła dr Juliane Kaminski, psycholog z University of Portsmouth, we współpracy z zespołem brytyjskich i amerykańskich specjalistów w dziedzinie zachowania i anatomii zwierząt. W tym zestawieniu mięśnie twarzy u obydwu gatunków nie różniły się od siebie z jednym wyjątkiem. Okazało się, że psy mają małe mięśnie pozwalające im unosić brwi, a wilki – nie.

Mięśnie twarzy psa (z lewej) i wilka szarego (z prawej) – różnice w anatomii zaznaczono na czerwono. Fot. PNAS / Tim D. Smith (Cambridge University Press, Cambridge, UK)
Chodzi o dwa niewielkie mięśnie, na ilustracji oznaczone skrótami RAOL – z łac. musculus retractor anguli oculi lateralis, czyli mięsień cofacz bocznego kąta oka oraz LAOM – z łac. musculus levator anguli oculi medialis, czyli mięsień dźwigacz przyśrodkowego kąta oka. Dr Kaminski twierdzi, że u psów wykształciły się one już po udomowieniu, czyli po rozdzieleniu się obu gatunków. I to one pozwalają psom unosić brwi.

Ale po co psom ta umiejętność? Badacze sugerują, że unoszenie brwi wywołuje w nas ciepłe uczucia dzięki temu, że wówczas oczy psa wydają się nam większe, a przez to nieświadomie kojarzą się z oczami dziecka. Co więcej, taki wyraz oczu u ludzi wyraża smutek, co budzi w nas współczucie, przyciąga uwagę i wywołuje chęć opieki. Tak więc to duże, smutne oczy psa wraz z położonymi po sobie klapniętymi uszami pozwoliły temu gatunkowi owinąć nas sobie wokół małego palca 😉

Naukowcy starali się potwierdzić tę hipotezę eksperymentalnie, dlatego badali pod tym kątem również zachowania psów i wilków. Przez dwie minuty obserwacji w obecności człowieka psy unosiły brwi częściej i wyżej niż wilki. Wcześniejsze badania prowadzone przez dr Kaminski pokazały też, że psy unoszą brwi bardziej, kiedy ludzie na nie patrzą, niż kiedy nie są obserwowane.

Badacze podkreślają, że obecność u psów mięśni, których nie ma u wilków, to ogromna różnica pomiędzy gatunkami, które rozdzieliły się zaledwie 33 tys. lat temu. A tak szybkie zmiany w anatomii mięśni twarzy mogą mieć bezpośredni związek z ewidentną poprawą interakcji psów z ludźmi.

Jedyną rasą psów, u której nie wykryto mięśni odpowiedzialnych za unoszenie brwi, jest husky syberyjski będący jedną z najstarszych ras psów.

Źródło: https://www.pnas.org/content/early/2019/06/11/1820653116
https://www.crazynauka.pl

Komentarzy 71 do “Psy wykształciły specjalne mięśnie wokół oczu, by budzić w nas czułość”

  1. PaniWoźna said

    Jestem kreacjonistką 🙂 Bóg mu dolepił te mięśnie żebyśmy bardziej mogli związać się z naszym futrzanym kumplem. Konie też mają cechy przeczące ewolucji. Mam dwa piesy 🙂 Bóg jest arcykreatywny a próbują Mu odebrać prawa autorskie.

  2. Ar said

    https://tinypic.pl/sder8m30hfym

    Mój kot ma w d… gdzieś udawanie smutnego, mam się podporządkować i kropka! Putin, Neva Masquarade

    ————
    Bo pies to pies, a kot to kot.
    Kot ma inne, róznie efektywne sposoby na owinięcie sobie opiekuna wokół pazura.
    Admin

  3. Surfer said

    Czy zauwazyliscie ze polityk, ktory unosi brwi , cieszy sie sympatia tlumow, np. trump.

  4. AlexSailor said

    @Pani Woźna

    To na pewno badania finansowane przez rząd.
    Żadnej użyteczności, wspaniałe miejsca bezsensownej pracy (?zabawy).
    Oczywiście muszą być jakieś efekty, i te mamy w artykule.
    Wyssane z palca.
    Bo zapewne da się znaleźć wilki z tymi mięśniami, a prawdopodobnie każdy ma jakieś szczątkowe.
    Nic się nie wytworzyło, bo żadnej ewolucji nie ma, a jedynie dobór naturalny, a tutaj sztuczny.
    Po prostu psy z tymi mięśniami miały większe szanse na selekcję pozytywną, a wilki z
    takimi mięśniami pewnie były uważane w stadzie za mniej agresywne i podległe, w
    związku z czym nie były dopuszczane do rozrodu.

    Oczywiście nikt takich badań nie sfinansuje, bo są bezużyteczne, a satanistom
    nie dadzą niczego, co wspierałoby ich teorię ewolucji.

  5. Marucha said

    Re 4:
    Denerwuje mnie podejście do nauki, które stawia badaniom naukowym wymagania (najlepiej natychmiastowych) zysków.

    Poza tym autor nie mówi o „ewolucji”, lecz właśnie o doborze naturalnym/sztucznym. Dokładnie to, co Pan sam napisał. Więc nie rozumiem sensu polemiki.

  6. Kar said

    ..Kot ma inne, róznie efektywne sposoby na owinięcie sobie opiekuna wokół pazura.
    Admin
    ______________________

    – chyba bede musial sie zgodzic co do „efektywne”, bo regularne zlosliwe kasztanienie pod oknem nie nalezy do psiej branzy. Nie jest moim, i nie moge sobie dziada odpowiednio wychowac/owinac. A Polewaniem go woda wydaje sie byc non-sensem (za szybka i za zwinna bestia, zeby sie z nim scigac)..sypanie i lanie miejsc jego ulubionych-nie dziala !

    Napisze chyba po pomoc, do ojca Rydzyka, ON wi ..ON..potrafi zbalamucic nachodzacego drania

    ————
    Psy też kasztanią jak cholera.
    Admin

  7. AlexSailor said

    @Marucha

    Tłumaczę.
    Ile byłby Pan łaskaw wydać z własnej kieszeni na te badania?
    Proszę sobie odpowiedzieć na to pytanie.
    Wiadomo, że nauka nie musi przynosić natychmiastowych zysków, a nawet zysków w monecie w ogóle.
    Jednak trzeba znać proporcje.
    Jeszcze raz ponowię pytanie.

    I kolejny problem.
    Ile kosztowało dojście do tych rewelacyjnych i odkrywczych wyników?
    100 tys. dolarów? 500 tys., a może 2 miliony?

    Nie wiem.
    Ale pieniądze można rozliczać w formie „każdy dał na to (rząd zabrał) 0,5 groszy”,
    a można rozliczać – małżeństwo rozpadło się, bo nie mieli dachu nad głową, gdyż ich podatki w kwocie 100 tys. dolarów,
    które zapłacili przez 5 lat poszły na takież badania.
    No i nie było z czym spłacić hipoteki, chata poszła na licytację, dzieci i rodzina na ulicę, córka i matka – wiadomo,
    a ojciec się powiesił z rozpaczy.
    Bo brakło im np. 10 tys. dolarów.

    To nie jest przesada.
    Tak to właśnie działa.

    Tylko widać katastrofę, w której zginęło 170 osób, a nie widać 170 wypadków, w których zginęło 300 ludzi.

    Takich badań są nie tysiące, ale miliony.
    I żaden badacz bez jedzenia nie będzie ich prowadził, a najczęściej byle czego nie zjedzą.’

    Cofnijmy się o lat 100 i 10.
    Wówczas też prowadzono takie badania, ale nie za publiczne pieniądze.
    Albo badać był tak bogaty, albo znalazł sponsora, albo jadł korzonki i badał.
    Czy pies podnosi powiekę.
    I wtedy właśnie nauka kwitła, cywilizacja człowieka została podniesiona na najwyższy poziom.
    Przeszkadzało – zrobili II WŚ.

  8. AlexSailor said

    @Marucha

    „Badacze podkreślają, że obecność u psów mięśni, których nie ma u wilków, to ogromna różnica pomiędzy gatunkami, które rozdzieliły się zaledwie 33 tys. lat temu.”

    Takie błędne wnioski, to nic innego, jak potwierdzenie teorii ewolucji.
    Jeśli mięśnie wykształciły się „z niczego”, a nie z mięśni szczątkowych, czy z nieaktywnych u wilków części DNA.
    DNA, które jest wspólne dla każdego rodzaju, do którego należą i wilki, i psy.

    ———–
    Nie wiem, czy „rozdzielenie” ma być wynikiem ewolucji, czy – ponownie – doboru naturalnego. Najbardzie przyjazne czlowiekowi wilki stały się psami. O takie dbano, takim dawano żarcie i schronienie. I tak było z każdą rasą psów.
    Admin

  9. Marucha said

    Re 7:
    Owszem, byłbym skłonny dofinansować z podatku takie badania, które w jakiś sposób poszerzają nasza wiedzę o świecie, choćbym z tego nie mial żadnych zysków prócz zaspokojenia ciekawości intelektualnej,

    Tak samo interesuje mnie, dlaczego koty miauczą głównie do ludzi, dlaczego powstaje tęcza na niebie, co jest na Księzycu i dlaczego jest tak mało wybitnych kobiet szachistek.

  10. Ale dlaczego? said

    Są nowe badania, które nie dość, że twierdzą, że genom przechowuje ważne informacje dla nastèpnych pokoleń (np. mała ilość pokarmu w środowisku), ale zapisuje informacje pochodzące z układu nerwowego.

    Genom to w uproszczeniu system informatyczny. Jest elastyczny. Jednak gdy zmiany pokoleniowe zajdą zq daleko, blokuje się możliwość krzyżówek z osobnikami z innej „gałęzi” z innymi cechami. Jest sporo gatunków spokrewnionych, które nie wydają potomstwa, albo jest ono rzadkie. Albo ułomne.
    Są dowody na krzyżowanie się nas z neardelczykami.

    Ewolucja nie zaprzecza istnieniu Boga.

  11. AlexSailor said

    @Marucha

    „Nie wiem, czy „rozdzielenie” ma być wynikiem ewolucji, czy – ponownie – doboru naturalnego. Najbardzie przyjazne czlowiekowi wilki stały się psami. O takie dbano, takim dawano żarcie i schronienie. I tak było z każdą rasą psów.
    Admin”

    Jest to oczywiste dla przeciętnego człowieka z prawdopodobieństwem większym, niż wynika z rezultatów badań.

    „Tak samo interesuje mnie, dlaczego koty miauczą głównie do ludzi, dlaczego powstaje tęcza na niebie, co jest na Księzycu i dlaczego jest tak mało wybitnych kobiet szachistek.”

    Przecież nikt nie zabrania finansowania Panu takich badań.
    Gorzej, jak do ich finansowania zmusza się tych, którzy normalnie mają to głęboko i nie daliby na to złamanego grosza.
    Chodzi o zasadę.
    Owszem, nawet państwo musi czasem coś finansować, bo po to też jest, ale w bardzo ograniczonym zakresie.
    Inaczej mamy dziesiątki, jak nie setki milionów, na gender studies, i podobne debilizmy.
    Najlepiej widać to było w PRLu, gdzie cała banda kończyła studia, czy nawet się doktoryzowała z Marksizmu-Leninizmu i
    innych takich bzdur.
    Dziś są to zboczenia, globcio, prawa zwierząt, a nawet jeszcze większe bzdury.

    Oto przykłady:
    „Troje naukowców z Holandii – Anita Eerland, Rolf Zwaan i Tulio Guadalupe – zostało uhonorowanych Ig Noblem za badania, z których wynika pod wszelkie wątpliwości, że wieża Eiffla wyda się mniejsza, gdy przechylimy się w lewą stronę.”

    „Czworo amerykańskich neurobiologów – Craiga Bennetta, Abigail Baird, Michaela Millera i George’a Wolforda – nagrodzono za odkrycie w specjalnym urządzeniu aktywności mózgu martwej ryby.”

    „Literackiego” Ig Nobla otrzymała rządowa amerykańska agencja kontroli GAO za raport, który oceniał report oceniający inne raporty.”

    „Faworytem pomysłodawcy Ig Nobli, wydawcy „Annals of Improbable Research” Marca Abrahamsa, była praca naukowców z Norwegii i Niemiec testujących reakcję renifera na ludzi przebranych za niedźwiedzie polarne. – W życiu nie spotkałem nikogo, kto przebierałby się za niedźwiedzia, żeby nastraszyć renifera” – tłumaczy Abrahams. Badano w ten sposób skutki zmiany klimatu i migracji niedźwiedzi.”

    @Marucha

    Co do ciekawości, to mnie akurat ciekawią wyniki tych badań, ale dlaczego biedni ludzie mają za nie płacić?

  12. AlexSailor said

    @Ale Dlaczego

    „Ewolucja nie zaprzecza istnieniu Boga.”

    Nie mam już siły tłumaczyć.
    Weź sobie i obejrzyj Pan(i), Howinda i jego filmy – tam jest dużo wiedzy (wstyd dla katolików).

    Ewolucja zakłada, że człowiek powstał w wyniku śmierci całego łańcucha istnień.
    To śmierć i prowadzony przez miliardy lat dobór naturalny miałby być powodem
    powstania człowieka i wszystkiego.
    Jest to teoria obalona z 1000 razy, i tak głupia, że gdyby Pan(i) nie był poddany kilkunastoletniemu praniu mózgu
    w szkole, a później przez środki masowego ogłupiania, to po każdorazowym jej przywołaniu,
    buchał(a) by Pan śmiechem, że ktoś może to traktować serio.

    Religia katolicka (i każda inna) zakłada, że człowieka stworzył Bóg.
    Opis stworzenia poddany jest w biblii i WYKLUCZA EWOLUCJĘ.
    Ale toi nic.
    Postawą religii katolickiej i chrześcijaństwa w ogóle, jest stwierdzenie,
    że wcielony Bóg, Syn Boży, Jezus Chrystus, ofiarował siebie samego,
    żeby zgładzić grzech pierworodny i inne grzechy ludzi.
    Tym samym zgładził śmierć.

    Śmierć jest zaś zapłatą za grzech pierworodny, przed którym śmierci nie było.
    Jeśli zatem przyjmiemy teorię ewolucji, jako prawdziwą, to śmierć musiała być przed
    grzechem pierworodnym, a Biblia podaje nieprawdę.
    To jeszcze kretyni podważający słowa (Boga) w Biblii, jeszcze mogliby jakoś przepchnąć
    kręcąc z legendami i itd.
    Ale, jeśli śmierć była przed grzechem pierworodnym, to nie mogła być jego skutkiem.
    Zatem grzech pierworodny byłby czystą abstrakcją, a wnioskując dalej, pojawia się pytanie:
    „po co zatem Pan skonał na krzyżu”.

    Jeśli grzech pierworodny jest abstrakcją, nie jest powodem śmierci, a śmierć była przed nim.

    Teoria ewolucji jest oczywiście i wprost sprzeczna z wiarą katolicką.
    Wynika to z prostej logiki klasycznej.

    Wynika także z badań zupełnie niezależnych od religii, no i ze zdrowego rozsądku.

  13. Marucha said

    Re 11:
    Panie Alex… nie ma chyba takich badań, których ktoś tam gdzieś by nie uważał za zbędne. Począwszy od czystej matematyki, skończywszy na rasach psów.

    Pamiętam z PRL roboli, których zdaniem inżynierowie byli niepotrzebni, bo oni sami umieli trzymać łopatę.

    Proszę nie mieszać w to genederyzmu czy innych bzdur,

    PS. Nie ma się co martwić, w Polsce już zadnej nauki nie ma.

  14. AlexSailor said

    @Ale Dlaczego?

    Co do genomu, to zbudowany jest podobno z cząstek białka, które są zbudowane z atomów.
    A jak wygląda atom według nauki?
    Jest to kompletna pustka, w środku której znajduje się kilka ziarenek (protony, neutrony), a wokół niej, na obrzeżach krążą
    niemal nie istniejące elektrony.
    Coś, jakby na wielkim stadionie piłkarskim umieścić w środku dwa ziarnka pieprzu wokół którego w sposób różny latałyby sobie mniej więcej w koło jakieś fragmenty ziarnka maku.

    Ale to jeszcze nie wszystko, bo okazuje się, że proton i neutron są strukturami złożonymi.
    To jest te ziarnka pieprzu, to w zasadzie też pusta przestrzeń, gdzie czasem w jakimś miejscu się coś pojawi.

    I z czegoś takiego zbudowany jest łańcuch DNA, co do którego nie wiadomo nawet, jak działa – bo niektórzy twierdzą, że jest tylko
    anteną nadawczo-odbiorczą.

  15. AlexSailor said

    @Marucha

    Tylko w Polsce?

  16. Kar said

    …patrzac na zalaczony obrazek (dog/wolf), to mozna przyjac, ze ten mieszaniec wolf-wilk (mongrel) moglby smialo zagrac dwie role:..dr hyde and dr jekyll..jego/wilcze ja zostaly powaznie psio-genetycznie nadwyrezone..

    Dzisiaj takiego niekumatego Czerwonego Kapturka na drodze w lesie dobry wilk-pies zbalamucilby w trymiga

  17. Marucha said

    Re 15:
    Oczywiście, że nie tylko.

  18. Listwa said

    @ 12 AlexSailor

    Teoria ewolucji nie ma prawa być nazywana teorią, to raczej zestaw przypuszczeń.
    Została ona zakwestionowana przez różne działy nauki, dobiła ją genetyka.
    DNA jest bardzo złożonym tworem. Ale pełni on tylko role jakby dysku twardego w komputerze. Sprawa jest jeszcze bardziej skompliowana i na pewno nie mozna przypuszczać że coś takiego powstało przez umieranie i dobór naturalny.DNA to wybitnie inteligentna struktura w tym informacyjna.

    A wiecie ,ze Darwin był w indiach i tam poznał koncepcję reinkarnacji, z jej ulepszonym życiem w kolejnym wcieleniu. Potem jak był na wyspach i zobaczył te dzioby ptaków , to pokojarzył to w przypuszczenia o ewolucji. Ale sam nie był jej pewny, to ideolodzy, żyjący po nim wciskaja ewolucję jako pewnik. Zeby dać odpowiedź skąd jest czowiek i że nie jest Bożym stworzeniem.

    Spotkałem duchownych którzy twierdzą że są katolikami, wypowiadaja Credo, a wierzą w ewolucję.

    Katolickie Credo brzmi: Credo in unum Deum, Patrem omnipotentem, factorem caeli et terrae, visibilium omnium et invisibilium.
    Co znaczy :Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.

    To jest prawda wiary, bo jest prawdą obiektywną.

  19. Listwa said

    ad 18

    Credo czyli symbol wiary (jest ich kilka) powstał na bazie tzw. Składu Apostolskiego.

    Zanim apostołowie rozeszli sie po świecie, nauczając jednej wiary, „zebrawszy się społem a będąc pełni Ducha św dwanaście członków wiary chrześcijańskiej które zowią Skład Apostolski złożyli i są one summą i prawidłem wiary wszystkich wiernych. Nie na karcie napisane jako inne pisma , ale żywym głosem podali. Który skład wiary jako zawsze i przedtem tak i po dzis dzień wszyscy wierni na chrzcie wyznają albo przez sie albo przez kogoś innego : i wszyscy doroścli powinni go umieć i wierzyć i wyznawać który jest oto ten:

    I. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi.
    II. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego
    III. Który się począł z Ducha Świętego, narodzi się z Maryi dziewicy;
    IV. Umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion;
    V. Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał;
    VI. Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego;
    VII. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
    VIII. Wierzę w Ducha Świętego,
    IX. Święty Kościół powszechny, Świętych obcowanie,
    X. Grzechów odpuszczenie,
    XI.Ciała zmartwychwstanie,
    XII. Żywot wieczny.

    Amen.

    W posoborowiu błędnie podają : narodził się z Maryi Panny;
    Prawosławni kłócą się o Filioque.

    Maryja panna Bogarodzica wzieta jest do nieba w 63 roku swego życia, 15 lat po wniebowstąpieniu Chrystusa, 48 lata po narodzeniu Chrystusa. Czyli narodziła Jezusa Chrystusa mając 15 lat.

  20. lewarek.pl said

    AlexSailor
    Listwa

    Jestem katolikiem, codziennie odmawiam Credo (po polsku) i świetnie godzę teorię ewolucji z wiarą w Boga Stwórcę. Więcej – jestem zachwycony wszechmocą Boga, który wybrał ten sposób stworzenia świata i człowieka. Ewolucja jest tak genialnym projektem inżynierskim, że niektórych ludzi po prostu przerasta i dla takich jest opis w Księdze Rodzaju. Ja ten opis rozumiem jako przekaz teologiczny, a nie relację z autentycznych wydarzeń.
    Ale nie upieram się przy teorii ewolucji, podoba mi się, buduje moją wiarę we Wszechmogącego i tyle. Jeśli więc ktoś mnie przekona, że Pan Bóg lepił wszystko jak prosty Rzemieślnik, to przyjmę tę wersję do wierzenia.
    A tak na marginesie – czy śmierć istniała przed grzechem pierworodnym? Jeśli istniały lwy, to istniała i śmierć. Chyba że żarły suche liście albo żyły powietrzem.

  21. Ale dlaczego? said

    Panie AlexSailor.
    Jestem osobą wierzącą.
    Katolikiem, bo tak mnie ochrzczono.

    Sam odczuwam dysonans poznawczy w związku z Biblią i ewolucją.
    I prościej by było, wolałbym, by kreacjoniści mieli rację.
    Niestety na potwierdzenie ewolucji jest masę dowodów.
    Tyle że. ewolucja nie zasadza się na doborze naturalnym. A właściwie dobór naturalny jest tylko mniej ważnym czynnikiem.
    Życiem steruje genetyka.
    No i pytaniem zasadniczym pozostaje jak genom powstał.

    Interesuję się astronomią.
    W astronomii, kosmologii są zadziwiające fakty świadczące o tym, że Wszechświat powstał Celowo. To że w ogóle powstały gwiazdy było tak nieprawdopodobne, że przypadek praktycznie jest niemożliwy. A to dopiero początek „zbiegów okoliczności”.
    Sam Wielki Wybuch idealnie pasuje do określenia że najpierw było słowo. I z NICZEGO powstał nieogarniony rozumem i nauką Wszechświat. Bo wciąż chyba więcej nie wiemy niż wiemy na jego temat.

    Na własny użytek (nikogo nie mam zamiaru do tego przekonywać) uważam, że życie jest wpisane w budowę Wszechświata. W budowę materii. Że Wszechświat nie działa wg przypadku ale wg Planu Bożego.
    I życie na Ziemi powstało tak samo jak na nieskończenie (prawie) wielu światach.
    Adam i Ewa byli w Raju. I za złamanie zakazu zostali zesłani na Ziemię, by doświadczać bólu i śmierci. Oni nie byli na TYM ŚWIECIE. Ale w innym wymiarze, gdzie trafimy po śmierci.

    Stary testament pełny jest niekonsekwencji i uproszczeń. Nie widzę innej możliwości, jak ta, że nie należy tego brać dosłownie.
    I tu jest olbrzymi kontrast księgi żydowskiej do Nowego Testamentu. Który jest konsekwentny, spójny i nie zaprzecza dzisiejszej nauce. To przypadek?
    Nie wiem.

    A wszystkim osobom ortodoksyjnym powiem tylko, że Jezus mówił by dążyć do Prawdy. Co przez całe życie staram się realizować.
    Jestem niewiernym Tomaszem względem wszystkiego, co jest poza Nowym Testamentem.

    Dla mnie Słowo Boga tak skonstruowane, że z Niczego powstał przeogromny Wszechświat mający zapisane w swej budowie powstanie życia i jego rozwój wg Planu na nieskończenie wielu światach jest dowodem potęgi i nieogarnionej istoty Boga.
    W porównaniu Stworzenie Świata z Biblii to bardzo niewielkie osiągnięcie.
    I na tą pierwszą wersję są dowody.
    Co mam poradzić, że Prawda mówi o Bogu dużo bardziej niepojętym, niż opis z Biblii?

  22. AlexSailor said

    @Lewarek

    Czytaj Biblię.
    Przecież napisano w niej, że wszelkie zwierzęta żywić się mają trawą i podobnymi rzeczami.
    Mało tego, napisano też, że tak będzie po wskrzeszeniu i w życiu przyszłym.
    Lew będzie się pasł z cielakiem razem.

    @Lewarek
    Teoria (1000 x obalona) ewolucji, jest wprost sprzeczna z wiara katolicką.
    Uderza w sam jej fundament.
    Dodatkowo czyni z Biblii (bonus) bajkę, a usprawiedliwia różne izmy, z ich eugeniką.
    Pan sobie przesłucha Howinda.
    Może być denerwujący i wydawać się pyszałkowaty.
    Ale mówi prawdę w odniesieniu do stworzenia świata i człowieka.

    Są inne materiały, które uwalają TE definitywnie bez odwoływania się do wiary i Biblii.

    Najprostszym dowodem na idiotyczność TE jest wiek Ziemi, jaką znamy.
    Otóż zakładając, że ma 1 (słownie: JEDEN) milion (a gdzie miliardy) lat, to na skutek erozji wybrzeża powinny być łagodne, góry tylko wzgórzami, a wszystko wygładzone, niskie i płytkie.
    Nie ma miliardów, nie ma milionów, nie ma nawet setek tysięcy lat i TE nie istnieje, jest tylko bajką dla głupich dzieci.
    A przecież to chyba najprymitywniejszy z dowodów.

  23. lewarek.pl said

    22. AlexSailor
    Lew jedzący trawę to jakiś nowy gatunek. Pan Bóg będzie musiał taki dopiero stworzyć.
    Po co było obalać teorię ewolucji tysiąc razy? Wystarczyło raz, a dobrze. Chyba jednak się nie udało, bo wciąż są tacy jak ja.
    Co do wieku ziemi, to powinien pan jeszcze dodać, że przez milion (nie mówiąc już o miliardach) lat nie tylko góry i wybrzeża, ale i słupy ziemi powinny ulec erozji. Jakie słupy? Ano te, na których wspiera się ziemia wg Hi 9,6 i Hi 38,6.

  24. Boydar said

    Was normalnie poje-bało. Zamiast zastanawiać się jak by tu Panu Bogu pomóc żyda z Polski wygonić, to Wy marnujecie czas i energię na analizę scenografii Wszechświata. Ona już jest i jej nie zmienicie, zmieniajcie to co jeszcze możecie.

  25. lewarek.pl said

    23.
    Wszechświata nie zmieniamy. Tak sobie gaworzymy. Porządkujemy wiedzę-niewiedzę.

  26. Peryskop said

    Re re re re re …

    Marucha ongiś w Gojówce był napisał (przywołuję z pamięci) :
    – ks. prof. KUL Mieczysław A. Krąpiec stwierdził, że Stary Testament to są tylko „takie bajeczki”, a jedyne co cenne dla chrześcijaństwa, to zawarta w ST zapowiedź przyjścia Mesjasza.

    Pan Marucha wie kogo cytował, bo jak nas tu zapewniał, poznał prof. Krąpca osobiście.

    Jeśli takie przekonanie obu znawców tematu przyjąć za tzw „dobrą monetę”, to zasadne są wątpliwości m.in. odnośnie rzekomej „nieśmiertelności” ludzi przed grzechem pierworodnym. (Naiwną wiarą w przywrócenie nieśmiertelności zaszokował ostatnio lek. med. Richard Opara w swoim rzekomo „naukowym” testamencie w odcinkach pt „Amen” na swoim portalu Neon24. Sądzę, że szybciej doczekamy się przywrócenia kary śmierci, niż przywrócenia nieśmiertelności.)

    Tym bardziej podejrzanie brzmią objawione zapewnienia zza pazuchy Listwy typu : „To jest prawda wiary, bo jest prawdą obiektywną.”

    Ponadto takie buńczuczne zapewnienia są przecież „nienaukowe”, więc nieuczciwe jest przypisywanie im atrybutu „obiektywności” – czyli oceny wolnej od osobistych excytacji, czy wręcz natręctw.

    EWOLUCJONIZM jest podobną „bajeczką”, jak te zawarte w ST, a także w wielu innych kabAllah.

    Również GENETYKA została wyniesiona na dymany piedestał w celu obcmo-kiwania naiwnych.

    Oczywiście sporo dziedziczymy po przodkach przez DNA. Lecz celowo ukrywana i wciąż wyśmiewana jest wiedza odkryta przez dr Trofima Łysenkę o tzw „dynamicznych nośnikach genetycznych”. Za ich odkrywcę „cały” Po(d)stępowy $zfiat uznał dr Barbarę McClintock z USA i po 3 dekadach sporów co z tym fantem zrobić, w roku 1983 przyznano jej Nobla – dość bezpiecznie, bo 7 lat po śmierci Łysenki.

    Więc bodaj najwięcej dziedziczymy BEHAWIORALNIE – czyli przez naśladowanie WZORCÓW, w tym pouczeń, mimiki, gestów oraz zachowań naszych rodziców i opiekunów, rodziny, wychowawców, nauczycieli, profesorów, polityków, demagogów, opiniotfurczych dziennikarzy, lekarzy, znachorów, duchownych itp.

    Ad rem – zatem również psy mogły przejąć unoszenie brwi od człowieka, gdy cwaniury skummały, że taka mimika potrafi przełamywać złość, no i dać kość !

    Wilki takiego triku nie opanowały, bo jako istoty WOLNE, nie musiały się łasić.

    Tak więc wyniki przytoczonych we wstępniaku badań można śmiało o kant doopy potłuc. I iść dalej 😆

    Pamiętając o tym, że mylenie skutków z przyczynami jest – obok $OFIZMATÓW – często stosowanym narzędziem DECEPCJI, bo równie skutecznie miesza nam w głowach oraz doskonałe skłóca ludzi.

    A Marusze ukłony za organizowanie inspiracji.

  27. Listwa said

    @ 20 lewarek.pl

    „Jestem katolikiem, codziennie odmawiam Credo (po polsku) i świetnie godzę teorię ewolucji z wiarą w Boga Stwórcę”

    – to co pan godzi, to tylko wypowiedziane słowa.
    W skrócie mówiąc, katolickie Credo uczy, że człowieka stworzył Bóg, według teorii ewolucji człowiek pochodzi od małpy, a małpa zeszła z drzewa.

    Pan pokaże jak pan to godzi.

    „Ewolucja jest tak genialnym projektem inżynierskim, że niektórych ludzi po prostu przerasta i dla takich jest opis w Księdze Rodzaju”.
    – a skąd pan to wziął że to projekt inżynieryjny?

    „Jeśli więc ktoś mnie przekona, że Pan Bóg lepił wszystko jak prosty Rzemieślnik, to przyjmę tę wersję do wierzenia”
    – znowu ten sam błąd. A kim pan jesteś zeby sie zajmować panem tak drobiazgowo? Zdychaj pan ciemny jeśli już pyszny.
    Grupy naukowców badając DNA nie było w stanie wyjasnić całości zasad i budowy DNA. Pana zdaniem ewolucja to skąd się wzięła?

    „A tak na marginesie – czy śmierć istniała przed grzechem pierworodnym?”
    – nie istniała, weszła przez zawiść diabła. Sądze że pan nie rozumie dokładnie z perspektywy nauki katolickiej czym jest śmierć. Pan godzi, ale w siebie..

  28. Listwa said

    @ 21 Ale dlaczego?

    „Niestety na potwierdzenie ewolucji jest masę dowodów”

    – A gdzie te dowody są? Bedziesz pan odszczekiwał. .

    „No i pytaniem zasadniczym pozostaje jak genom powstał.”
    -nie z teorii ewolucji. Został stworzony. Ale trudniejszym zadaniem było stworzyć samą koncepcję. Bardzo złozoną.

    „Sam Wielki Wybuch idealnie pasuje do określenia że najpierw było słowo”
    – wielki wybuch to też tylko hipoteza. I nikt tego nie udowodni.

    „Adam i Ewa byli w Raju. I za złamanie zakazu zostali zesłani na Ziemię”
    – zostali wygnani z raju. Najprawdopodobniej grób Adama był w tym samym miejscu w którym został ukrzyżowwany Jezus Chrystus. Podobno tam odkryto ten grób.

    „Stary testament pełny jest niekonsekwencji i uproszczeń”
    – Stary testament jest arcydziełem. Pan tak jak bardzo wielu oceniających go, nie zna treśći.

    „Co mam poradzić, że Prawda mówi o Bogu dużo bardziej niepojętym, niż opis z Biblii?”

    – dużo wysiłku kosztowały pana te dywagacje? Bo jeszcze musi pan troche podziałać.

  29. Ale dlaczego? said

    Czym więc są skamieliny wymarłych roślin i zwierząt???

    A tak z innej półki:
    2 planety może z wodą na powierzchni „tylko” 12 lat świetlnych od nas.
    A nasza Droga Mleczna ma 100 tys.lat świetlnych i około 200mld gwiazd…
    W wiedcznym Wszechświecie jest około 100 bln galaktyk z dziesiątkami i setkami miliardów gwiazd.
    Ogrom. Nie do pojęcia. To wszystko nie może być puste…

    https://www.pulskosmosu.pl/2019/06/18/nowe-planety-typu-ziemskiego-krazace-wokol-gwiazdy-teegardena/

  30. Listwa said

    @ 29 Ale dlaczego?

    „Czym więc są skamieliny wymarłych roślin i zwierząt???”

    – no czym są? Nie są masą dowodów na występowanie ewolucji. Nie ma żadnych dowodow które potwierdzaja ewolucję

    To z innej półki tym bardziej. .

    ————-
    Tutaj Pan uniknął odpowiedzi.
    Admin

  31. Zerohero said

    @AlexSailor

    1. przy Pańskim podejściu likwidujemy astronomię, historię, archeologię, bo kto by prywatnie sponsorował np. duży radioteleskop? Najwyżej Rothschild mógłby zasponsorować „badania” wykazujące, że starożytny Izrael był wielkiim państwem z dużą liczbą monumentalnych budowli, a Europę zasiedlali czarni i muzułmanie już w 3000 r.p.n.e.
    Kto by dał kontrę dla takich badań? Kogo stać?
    Pan Mossakowski i Korczakowski żebrzą na YT o datki, bo nie ma w Polsce biznesu który by ich wspierał. A Pan chciałby aby nauka była utrzymywana z datków.

    2. Badania podstawowe są zbyt drogie dla przemysłu.

    Czyli postuluje Pan po prostu likwidację nauki „niepraktycznej” oraz takiej której praktyczność monetyzuje się np. po 100-300 latach. Ile trzeba było czekać aż rachunek różniczkowy zacznie zarabiać na siebie? Wieki!

    Natomiast obiecujące „praktyczne” kierunki badań miałyby stać się domeną firm. Jednak skala wydatków i ryzyko z automatu kasują małe firmy i na placu zostają tylko wielkie korpo zasilane przez jego układ bankowy.

  32. Zerohero said

    Dawno, dawno temu byłem w szoku widząc

    Szczygłę

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Szczyg%C5%82o

    patrzącego jakiemuś Izraelczykowi (tamtejszy MON chyba) w oczy. Szczygło miał ufne, oddane, wierne i jakby smutne spojrzenie. Tak nie patrzy wolny człowiek. Wyglądało to makabrycznie, bo on tam był jako urzędnik III RP, więc psią postawę narzucił całej Polsce. Jak z resztą każdy z tej bandy.
    Polska jest żydowskim kundlem.

  33. Marucha said

    Re 31:
    Ładnie Pan to ujał, i głębiej, niż ja.

    Celem badań naukowych nie jest robienie szybkich pieniędzy, lecz pogłębianie wiedzy w nadziei, że coś się nam z tego kiedyś przyda. Niekoniecznie do robienia pieniędzy.
    Kto tego nie rozumie, jest zatruty zydzizmem.

  34. Listwa said

    ————-
    Tutaj Pan uniknął odpowiedzi.
    Admin

    – dowodzą że zmian ewolucyjnych nie było.

  35. Ale dlaczego? said

    AD. 34

    Jak to?
    Skamieliny układają się w logiczny, spójny ciąg przyczynowo-skutkowy.
    Najpierw były organizmy prymitywniejsze. I z tych prymitywniejszych rozwijały się bardziej skomplikowane, niekoniecznie lepiej przystosowane.
    Nawet jak podważa się metody oznaczania wieku próbek, nawet rząd wielkości czasu nie jest tu problemem. Bo ciąg przyczynowo-skutkowy, czyli EWOLUCJA jest zachowany.

    Wracając do gatunków spokrewnionych i krzyżówek lub nie między nimi. To też DOWÓD.
    Oglądałem nie tak dawno serial o tropieniu obecnych zmian ewolucyjnych.
    Był m.in. podany przykład wilków z dalekiej północy Ameryki Północnej żyjących na wybrzeżu. Żywią się głównie rybami. Wykształciły coś na kształt zaczątków błony między palcami, by lepiej poruszać się po mokradłach. Włos ich sierści jest z tego co pamiętam okrągły, różni się od włosu innych wilków. Ten nie nasiąka wodą…
    Po dziesiątkach i setkach tysięcy lat, o ile nie będzie krzyżowania się tych stad wilków z innymi, różnice tak się pogłębią, że nie będzie możliwa krzyżówka. Powstanie nowy GATUNEK.
    Cała Australia jest żywą skamieliną.
    Dziobak i kolczatka czym są???
    https://dinoanimals.pl/zwierzeta/dziobak-ornithorhynchus-anatinus/
    https://www.medianauka.pl/kolczatka-australijska

  36. Listwa said

    @ 35 Ale dlaczego?

    „Skamieliny układają się w logiczny, spójny ciąg przyczynowo-skutkowy.
    Najpierw były organizmy prymitywniejsze. I z tych prymitywniejszych rozwijały się bardziej skomplikowane,”

    – powtarza pan zasłyszane opowiastki. Nie ma zadnych dowodów w skamienialinach które pokazują ewolucję lub przeobrażenie z jednego gatunku w drugi.

    Te niby prymitywne organizmy są tez złożone. Kazda komórka nawet w organizmach prostych jest bardzo złozoną strukturą. Są organizmy np. krokodyle które pomimo upływu długiego okresu pozostały identyczne jako gatunek, nawet jeśli ich organizm uległ pewnym zmianom. Nie ma dowodów że nastąpił rozwój z organizmów prostych w bardziej skomplikowane.

    Przejść międzygatunkowych nie było. I nikt takich nie udowodnił.

    „Bo ciąg przyczynowo-skutkowy, czyli EWOLUCJA jest zachowany”

    – o jakim ciągu pan pisze? Pan sprawdzi co mówi ewolucja sama o sobie. O budowie i funkcjonowaniu organzmu decyduje genetyka. A ona jest stała i niezmienna.

    Krzyżówki nie są zmianami ewolucyjnymi. Ewentualnie dochodzi do połacznenia dwóch róznych DNA, jeśłi to w danym przypadku jest mozliwe. DNA nie ulaga zmianie nigdy, jeśli sa zmiany to szkodliwe i eliminowne jako błedy.

    „Był m.in. podany przykład wilków z dalekiej północy Ameryki Północnej żyjących na wybrzeżu. Żywią się głównie rybami. Wykształciły coś na kształt zaczątków błony między palcami, by lepiej poruszać się po mokradłach”

    – nawet jeśłi dochodzi do zmian w budownie ciała pod wpływem warunków zewnętrzynch, to nigdy i tak z wilka nie będzie małpy, czy z małpy człowiek.

    Pan poczyta o np. o systemch rozrodczych w róznych organizmach. Zawsze są bardzo złożone, przeksztacenie jednego w drugi jest niemożliwy.

    Pan o ewolucji nic nie wie. A o genetyce jeszcze mniej.

  37. Listwa said

    ad 36
    Ewolucjoności opowiadali że najpierw był organizm prosty i niby z niego wykształciły się złozone i rózne gatunki, co tworzy pewne drzewo genealogiczne.

    Ostatnie badania pokazują że kazdy gatunek ma w zasadzie swoje odrębne drzewo genetyczne.

  38. Listwa said

    ad 36

    Przy ewolucji od organzzmów prostych do złożnych musiałoby nastąpić wzrost informacji genetycznej. A tego nie ma.

    Matryce DNA kopiowane są w procesie replikacji niezwykle dokładnie, Bład pojawia sie średnio co 1 na 10 do 9 dołączonych zasad. Wierność kopii wynika z istnenenia specjalnych mechanizmów enzymatyczncyh korygujących nieprawidłowości.

    Kazdy organizm zalęzy od DNA rodziców nie od ewolucji.
    Właścwa synteza białka stanowi kolejny etap procesu przekazywania informacji. Czteroliterowy jezyk zasad kwasów nukleinowych zosyaje przekształcony w dwudziestoliterowy język aminokwasów . Translacja odbywa sie w rybosomach na podstawie inforamcji zapisanej w mRNA.

    DNA jest makrocząsteczką, cały zapis inforeamcyjny jest zawarty w podstwaoych elementach – zasad azotowych adeniny (A) guaniny(G), cytozyny(C), tyminy(T) W RNA zamiast tyminy (T) wystepuje uracyl (U)

    Te 4 elementy tworzą 4 literowe „wyrazy” informacji . Tymi wyrazami są zapisane inteligentne informacje Gen jest odcinkiem DNA złozonym od kilku tysięcy do kiluset tysiecy nukleotydów kodujących jeden łańcuch.

    Większośc genów zaweira informacje dotyczace budowy białek, od któryxh budowy zależą wszystkie cechy organozmów.
    W baiłakch występuje powszechinie ok. 20 rodzająow aminokwasów.

    Sposób według którego można przetłumaczć informację genetyczną z języka nukleotydów na język aminokwasów nazywamy kodem genetycznym .

    Bajki ewolucyjne przy tym to piaskownica.
    :

  39. Easy Rider said

    Ad 35.
    Ewolucja w rozumieniu darwinowskim – to nie są zmiany o charakterze przystosowawczym, to jest tzw. mała ewolucja, która ma miejsce. W tej „wielkiej ewolucji” chodzi o przekształcanie jednych gatunków w drugie, czemu przeczą fakty niezmiennego wyglądu niektórych gatunków od milionów lat (gady, ryba Latimeria).

    W ogóle przyjęcie, że w wyniku przypadkowych procesów mogło powstać całe istniejące bogactwo życia – to jakaś bzdura, obrażająca rozum ludzki. Przecież w warunkach przypadkowości, tak samo prawdopodobne są procesy w kierunku uporządkowania, jak i destrukcji, stąd też, na zasadzie przypadkowości miałaby miejsce stagnacja i nie doszłoby nawet do powstania organizmów jednokomórkowych. Tak więc, proces powstawania życia na Ziemi musiał być w jakiś sposób ukierunkowany i sterowany.

  40. lewarek.pl said

    39. Easy Rider
    „proces powstawania życia na Ziemi musiał być w jakiś sposób ukierunkowany i sterowany.”

    Tak jest! Proces powstawania życia na Ziemi i proces jego EWOLUCJI jest ukierunkowany i sterowany! Kierownikiem i Sternikiem jest Pan Bóg.
    Teoria ewolucji, gdyby ostatecznie okazała się prawdziwa, byłaby dowodem na istnienie Boga.

  41. lewarek.pl said

    27. Listwa

    „według teorii ewolucji człowiek pochodzi od małpy, a małpa zeszła z drzewa.”

    I jak tu traktować poważnie pana Listwę po takiej demonstracji jego wiedzy na temat ewolucji?

    „A kim pan jesteś zeby sie zajmować panem tak drobiazgowo?”

    Nikim. To po ch… pan Listwa tak się mną zajmuje?

    „Zdychaj pan ciemny jeśli już pyszny.”

    Dziękuję za życzenia, ale nie zdechnę. Umrę – jak to człowiek.

  42. Peryskop said

    W temacie ewolucjonizmu kombinuje każdy kto ma jenteres.

    Warto obstukać działalność jezuity-ewolucjonisty Pierre Teilhard de Chardin, który próbował podrzucić odpowiedni ZĄB, aby odnalezione w Piltdown szczątki rzekomego humanoidalnego pra-Angola elegancko pasowały do teorii ewolucji.

    Na szczęście tamta podrzutka nie powiodła się, i fałszerz popadł w niełaskę.

    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Cz%C5%82owiek_z_Piltdown

  43. Listwa said

    @ 40. Easy Rider @ 39 lewarek.pl

    „proces powstawania życia na Ziemi musiał być w jakiś sposób ukierunkowany i sterowany.”

    – to jest myślenie teorią ewolucji.

    W rzeczywistosci jest tak , że organizmy to wyrafinowana i i dobrze zaprojektowana konstrukcja i mechanizm. ‚
    Ponadto sam proces powstawania nowego organizmu to wyjątkowo inteligentna koncepcja.

    Do powstania , istnieia i funkcjonowania organizmu niezbędny jest DNA. DNA to struktura, której glówną zawartością jest informacja. W zaden sposób informacja jaka znajduje sie w DNA nie powstała na zasadach teorii ewolucji, choćby z tego względu że jest żaden mechanizm jaki opisuje teoria ewolucji nie jest w stanie najpierw taką informacje uformowac i zebrać, a potem ją precyzyjnie w DNA wpisać.

    Odrębną trudność stanowi odczytanie i wykorzystanie informacji z DNA.

    Grupy inteligentnych naukowców w badaniach za grube mld $ nie byli w stanie odszyfrowac w całości czym jest i jak funkcjonuje DNA i ludzki genom. Nawet jest tak ze nie rozumieją wszystkich zasad funkcjonowania.

    Naiwnoscia jest sadzic ze martwa natura bylaby zdolna stworzy DNA, a tak naprawdę stworzyc samą siebie.

    Skąd to wszystko się wzięło daje odpowiedź katolickie Credo. Zaprojektowanie tak złozonej struktury biologicznej, chemicznej, informacyjnej jakim jest żyjący organizm, to musiał dokonać ktoś świadomy, inteligentny i bardzie dobrze zorientowany w świecie materii.
    Informację złozoną precyzyjną, uporządkowaną , celową mogła wykreować tylko istota inteligentna. Bez informacji i planu nie byłoby organizmu zyjacego. DNA jest dowodem na istnienie Boga.

  44. Listwa said

    @ 41 lewarek.pl

    DNA to makrocząsteczka. Podstawowy jej element to struktura biologiczna w której jest wykorzystywana struktura chemiczna. Wszystko po to żeby zapisać informację i ją przekazać, a dokładniej aby zawrzeć potężną, złożoną, skomplikowaną strukturę informacyjną. Do tego stoponia złozoną że inteligentni naukowcy maja trudnośc w zrozumieniu i odszyfrowaniu budowy i funkcjonowania DNA.

    Teoria ewolucji nie tłumaczy jak powstało DNA , a nawet nie wie, że coś takiego jest.
    Nawet nie ma żadnego punktu zaczepienia od czego zacząć. Nie jest zdolna wytłumaczyć powstania DNA, (ani funkcjonowania , co jest znacznie mniejszym, acz równie niepokonywalnym dla nich problemem).

    „według teorii ewolucji człowiek pochodzi od małpy, a małpa zeszła z drzewa.”

    – a idąc dalej całe zróżnicowane życie powstało samo z siebie z najprostszych i najprymitywniejszych form. Nauka katolicka twierdzi, że życie jest dziełem Boga.
    Pan twierdzi że godzi jedni i drugie. A ja pytam jak?

    To pan musi włożyc wysiłek w poznanie, ktoś moze tylko pomóc.
    A jak ktoś nie będzie potrafił wyjasnić panu oczywistych prawd? To brak takiego przekoninia uzna pan za argument za teorią ewolucji?

    W pana interesie jest odszukać prawe, a nie jej szukac lub byc przekonywanym.

  45. Listwa said

    ad 43

    A zeby było ciekawiej, to DNA występuje tylko w komórkach, poza komórką ginie.

    Komórka nie mogłaby powstać bez DNA, DNA nie moze istniec bez komorki. Komórka to mini fabryka z tasmociągami, silnikami, systemami oczyszczania, bardzo złożona i skomplikowana konstrukcja. naukowcy badają i maja co odkrywać, samo ułozenie DNA w komórce to przestrzenne arcydzieło. Błędy w ułożeniu powodują brak albo wadliwe funkcjnowanie komórki. Plan budowy i działania komórki znajduje sie w DNA. Nawet cepa nikt nie zbuduje nie wiedząc jak i do czego.

    DNA to nić o grubości ok 2 nm i długości ok 2m. Jest precyzyjnei ulozone w jadrze komorki o grubosci ok 5 nm.
    Grubość ludzkiego włosa to ok. 80 000 nm.

    Obraz na Całunie Turyńskim to wypalone włókna na grubosci ok. 200 nm. Obraz jest nie tylko trójwymiarowy ale i holograficzny.

  46. lewarek.pl said

    43.
    „Teoria ewolucji nie tłumaczy jak powstało DNA , a nawet nie wie, że coś takiego jest.”

    Przypuszczam, że zwolennicy teorii ewolucji doskonale wiedzą czym jest DNA i podpisują się w całości pod odkryciami genetyków w tej kwestii. Nie mają zresztą wyjścia, bo to są sprawy udowodnione przez naukę. Odkrycie DNA w niczym nie przeczy teorii ewolucji, a nawet ją wzmacnia. Wyjaśnia jej wewnętrzne mechanizmy: ewolucja to następujące po sobie w odstępach wielu tysięcy lat mutacje DNA.
    A skąd się wzięło „pierwsze” DNA – nośnik życia? A stąd, skąd się wzięło życie. I wszystko inne. „Na początku było Słowo” – napisał św. Jan.

    „całe zróżnicowane życie powstało samo z siebie z najprostszych i najprymitywniejszych form. Nauka katolicka twierdzi, że życie jest dziełem Boga.
    Pan twierdzi że godzi jedni i drugie. A ja pytam jak?”

    A właśnie tak, jak powyżej.

  47. JO said

    Dowód na istnienie Boga
    https://zascianekporusza.wordpress.com/2018/09/23/dowod-na-istnienie-boga/

  48. Listwa said

    ad 44

    Dodam jeszcze, że nawet najprostszy organizm jaki znajdziemy na ziemi, ma bardzo skomplikowaną budowę komórki, zbudowaną ściśle według planu jaki jest zapisany w DNA.

    Sama błona komórkowa jest tak złożona że są naukowcy którzy swoją karierę naukową poświęcają budowie i funkcjonowaniu błony komórkowej. Podstawowe zagadnienie to mechanizm przepuszczalności błony. Wiele rzeczy komórka przyjmuje do siebie , szereg wydala z siebie. A w jaki sposób i co tym zarządza?

    Życie biologiczne to nie jakaś mityczna koncepcja rozwoju organizmu w aspekcie czasu i warunków zewnętrznych oraz procesy adaptacyjne.

    Życie to pierwotny DNA i jego przekazywanie od rodziców do potomków.
    Przekazywanie życie jest mozłiwe tylko dzięki mozliwości kopiowania DNA.

    Nikomu nie udało sie wzbogacić informacyjnie DNA. Były próby doklejania fragmentów DNA do innego, ale efektem było np. organizm z dwiema glowami. Zubożenie DNA oznacza np. brak nogi.

    Obecnie naukowcy pracują żeby wykorzystywac DNA do przechowywania informacji jako w najbardziej pojemnym i efektywym nosniku pamieci. Bo ich dyski twarde lub RAM to slabiutki wynalazek w stosunku do DNA.

  49. Listwa said

    @ 46 lewarek.pl

    Gdyby zwolennicy teorii ewolucji wiedzieli czym jest DNA nie wygadywaliby glupot, jak pan.

    Organizmy beda tylko takie, jaki jest plan ich budowy i funkcjonowania zapisany w DNA. Zadna ewolucja nie jest w stanie nic zmienic i nic dodac.

  50. Listwa said

    @ 46 Lewarek

    Nie ma pozytywnych mutacji, czyli zmian w DNA którego poprawnie i pozytywnie wzbogacałyby infomacyjnie DNA. Jeśli są odstępstwa od pierwotnego DNA to sa tylko szkodliwe. Są specjalne mechanizmy korygujące błedy i mutacje żeby zapewnić oragnizmowi prawidłowe funkcjonowanie, czyli zdrowie. Każde odstępstwo od pierwotnego DNA oznacza problemy.

    Nie zmyslaj pan .

  51. Listwa said

    @ 42 Peryskop

    Nie warto zajmwac sie nim. Nawet w posoborowiu zostal on napietnowany za teksty sprzeczne z nauka karolica i rozsadkiem.

    Człowiek z Piltdown zrobil archeolog i paleontolog-amator, adwokat Charles Dawson.

  52. lewarek.pl said

    49.
    50.
    No pięknie, panie Listwa… Chce pan powiedzieć, że Pan Bóg stworzył kilku Adamów i kilka Ew?
    Teoria ewolucji, genetyka i Kościół twierdzą, że ludzie pochodzą od jednej pary ludzkiej.
    I ja to przyjmuję.

  53. Listwa said

    @ 52 lewarek.pl

    „No pięknie, panie Listwa… Chce pan powiedzieć, że Pan Bóg stworzył kilku Adamów i kilka Ew?”

    – chce powiedzieć, że moje wpisy nie dają panu podłoża do takich wniosków.

    „Teoria ewolucji, genetyka i Kościół twierdzą, że ludzie pochodzą od jednej pary ludzkiej.
    I ja to przyjmuję.”

    – Nauka Kościoła , co potwierdza genetyka, uczy że Pan Bóg stworzył pierwszych ludzi, Adama potem Ewę.

    Tworząc ich najpierw zbudował całą koncepcję i plan. I zapisał koncepcje w DNA.
    Zanim stworzył człowieka stworzył rośliny i zwierzęta, wcześnej ziemię, wodę i powietrze. Według tego samego wzoru i koncepcji, co jest stworzony organizm ludzki, stworzył rosliny i zwięrzeta. (pewne róznice są w koncepcji rozrodu i rodzenia potomków, co jest kolejnym dowodem na inteligentne dzialanie istoty zewnętrznej w stosunku do materii). Podstawowym elementem biologicznego życia jest komórka, dla roślin, zwierząt, człowieka.Rwnie skomplikowana dla kazdej formy biologicznego zycia

    Ale to zwierzęta i rosliny były zaplanowane i stworzone według koncepcji budowy organizmu człowieka, bo cały swiat jest stworzony da dobra człowieka i jako jego srodowisko zycia. Teoria ewolucji takich płaszczyzna „nie łapie”

    Teoria ewolucji głosi, że życie to efekt mitycznego samoistnego rozwoju materii z form najprostszych do złozonych pod wpływem warunków srodowiskowych, bez udziału Pana Boga. Teoria ewolicji nie głosi że jest Pan Bóg , który jest stwórca wszystkiego.

    Jest teria przeciwstawiajce sie tej prawdzie

    Pan wrci do wpisu @ 19 . ma pan obowiazek to przyjac, inaczej popelniapan blad

  54. Listwa said

    ad 53

    Ewolucjonisci osmieszaj sie gdy staraja twierdzic, ze pierwsze formy zycia przylecialy z kosmosu. Bo nie potrafia wyjasnic skad zycie wzielo poczatek, jesli zalozyc ze nastapil jego dalszy ewolucyjny rozwoj.

    Wiadomo ze biologiczne zycie bez specjalnej ochrony nie przetrwa w przestrzeni kosmicznej,chocby bez plaszcza magnetycznego ziemi. Pod wplywem roznorodnego promieniowania jakie jest w kosmosie ulegloby zagladzie.

    Sama ziemia to inteligentny projekt.

  55. Listwa said

    Lewarek

    Teoria ewolucji stara sie wyjasnic tylko jedną wąską kwestię, skąd wzieły sie i jak powstały złożone formy zycia. Czego nie są w stane zrobić.

    Nie wyjaśnia skąd wzieły sie proste formy, czy życie/istnienie biologiczne jako takie, nie wyjasnia skąd wzięła sie materia nieożywiona. Nie potrafia wyjasnić (co głoszą) przejścia z formy istnienia materi nieożywionej do formy zycia biologicznego.

    Ich teoria wyjaśniania istnienia świata i człowieka, lezy bez żadnych szans, w wielu miejscach.
    A pan to godzi tę opowiastkę z nauką katolicką. Nobel z literatury może panu uda sie zdobyc . Za fantastykę.

  56. Ale dlaczego? said

    Form pośrednich nie znajduje się z prostej przyczyny. Istnieją krócej niż stabilne gatunki dostosowane do warunków środowiska. A poza tym te zmiany są przede wszystkim mało widoczne w wyglądzie kości (!). A genomu nie ma, bo już po kilku tys. lat nie ma po nim śladu.
    Ale za to sporo OBECNIE można zaobserwować tych form pośrednich.

    Następna sprawa.
    Genom kieruje CELOWO rozwojem gatunku dostosowując go do środowiska. Jeśli dany gatunek świetnie radzi sobie w danym środowisku, nie ma potrzeby poprawiania czegoś dobrze działającego.

    Ilość informacji w genomie nie decyduje o „jakości” danego organizmu.

    Ciekawy też jest fakt, że od pierwszych prostych oznak życia na Ziemi do powstania wielokomórkowców minęlo co najmniej miliard lat, a być może ponad 2 mld. Czyli życie tak dużo potrzebowało czasu na rozwój do postaci wielomomórkowej.
    Czyli budowa komórki i organizmu wielokomórkowego sama w sobie jest bardzo skomplikowana, procentowo genom jest podobny w wielok9mórkowcach, bo funkcjonowanie na tym niższym poziomie wymaga być może więcej informacji, niż np. kształt ciała.

  57. Ale dlaczego? said

    https://archeowiesci.pl/2010/07/03/pierwsze-wielokomorkowce/

  58. lewarek.pl said

    53.
    Pańskie wpisy jak najbardziej sugerują, że Pan Bóg, ograniczony prawami genetyki, musiał stworzyć osobno białego Europejczyka (i Europejkę), osobno Murzyna, Indianina, Lapończyka, Aborygena itd.

    Przecież to pan napisał: „Organizmy beda tylko takie, jaki jest plan ich budowy i funkcjonowania zapisany w DNA. Zadna ewolucja nie jest w stanie nic zmienic i nic dodac.”

    No to skąd się wzięły różne ludzkie rasy o odmiennych cechach fizjologicznych i przystosowaniach środowiskowych? Co więcej, te cechy reprodukują się w kolejnych pokoleniach, czyli są to trwałe zmiany genetyczne. Para Murzynów nie spłodzi białego dziecka. Ja przyjmuję, że rasy te wyewoluowały z jednej pary ludzkiej, dostosowując swój genom do warunków środowiskowych, w których przyszło im żyć. A więc ewolucja (tu w obrębie jednego gatunku, ale jednak…) istnieje. No, chyba że Pan Bóg rzeczywiście lepiłby przedstawiciela każdej rasy osobno… I teraz pan ma kłopot. Ja nie.

    Według pana wiedzy o DNA wszystkie te odmienne rasy ludzkie w ogóle nie powinny istnieć. Napisał pan bowiem: „Nie ma pozytywnych mutacji, czyli zmian w DNA którego poprawnie i pozytywnie wzbogacałyby infomacyjnie DNA. Jeśli są odstępstwa od pierwotnego DNA to sa tylko szkodliwe.”

    No proszę, a biali ludzie najlepiej się czują w Europie, Murzyni w Afryce. Lapończycy na dalekiej północy, Aborygeni w Australii itd. I nie szkodzi im, że przeszli mutację genetyczną. I była to najwyraźniej mutacja pozytywna, umożliwiająca im życie na różnych kontynentach, w odmiennych środowiskach. Ja, przyjmując że dokonała tego ewolucja (to znaczy Pan Bóg, który posłużył się takim mechanizmem), nie mam z tym kłopotu. A pan się drapie w głowę jak by tu wykręcić kota ogonem.

    Niekonsekwentny pan jest i męczący z tą swoją nietrafioną argumentacją. Właściwie to ma pan do powiedzenia tylko tyle, że teoria ewolucji jest brzydka… bo tak, i już.

    I jeszcze napisał pan: „Teoria ewolucji głosi, że życie to efekt mitycznego samoistnego rozwoju materii z form najprostszych do złozonych pod wpływem warunków srodowiskowych, bez udziału Pana Boga. Teoria ewolicji nie głosi że jest Pan Bóg , który jest stwórca wszystkiego.”

    To jest pogląd przeniesiony z salonów XVIII- i XIX-wiecznych libertynów i masonów, którzy korzystali z każdego pretekstu, żeby zanegować istnienie Boga. Tymczasem współczesna teoria ewolucji biologicznej zajmuje się dowodami, mechanizmami i prawidłowościami opisującymi powstawanie nowych gatunków, czyli inaczej mówiąc – startuje w sekundę po powstaniu życia. Powstanie materii, kosmosu, życia było skutkiem nadzwyczajnej interwencji Boga – inaczej się tego nie da wytłumaczyć i każdy katolik musi w to wierzyć. Więcej – po akcie stworzenia Bóg pokierował (i nadal kieruje) istnieniem i rozwojem stworzonych przez siebie bytów żywych i martwych, widzialnych i niewidzialnych. Jak to przebiega, jaki jest Boży plan, to jest właśnie przedmiotem dociekań słabego ludzkiego umysłu i teorii, mniej czy bardziej ułomnych. A pan daje definicję jakiejś własnej „teorii niekreacji”, a nie teorii ewolucji. Niech pan sobie poczyta co ma w tej kwestii do powiedzenia o. prof. Jacek Salij, katolik, teolog, który coś tam ma w głowie poukładane:
    http://mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_06.htm

    No, chyba starczy tego trykania głową o beton. Wyczerpałem normę na dziś, z nadwyżką.
    Obiad se zrobię.

  59. Listwa said

    @ 56 Ale dlaczego?

    Panie Dlaczego, idź pan sie najpierw dowiedz, żebyś swoich domnieman i wyjasnisń nie brał za prawde.

    „Form pośrednich nie znajduje się z prostej przyczyny.
    Ale za to sporo OBECNIE można zaobserwować tych form pośrednich.”

    – dostrzegasz tu coś? co?

    Nie ma form pośrednich które potwierdzałoby teorię ewolucji głosżącą ze zachodzi zjawsko rozwoju form organizmów biologicznych prowadzących do przekształcenia jednego rodzaju istot w inne. Ani małpy w człowieka, ryby w psa, słonecznika w pchłę. Ani nic innego. Żadna forma pośrednia nie byłaby w stanie przeżyc na tyle długo, aby dac początek nowemu rodzajowi stworzeń. Nie ma w sobie żadne stworznie siły intelektualnej i motorycznej ktra uzdalałaby do takich przeksztalcen.

    Gó**no pan wiesz o genomie.

    ” Ciekawy też jest fakt, że od pierwszych prostych oznak życia na Ziemi do powstania wielokomórkowców minęlo co najmniej miliard lat, a być może ponad 2 mld.”

    – z dupy wzięte. Geolodzy do niedawna określali wiek skamienialin po wieku skał, a wiek skał po wieku skamienialin. Czyli nic nie wiedzą.

    „Czyli życie tak dużo potrzebowało czasu na rozwój do postaci wielomomórkowej”
    – z dupy wziete, Nie ma dowodów na jakikolwiek rozwój organizmów od prostych do form bardziej złozonych.

    Ile razy można jeszcze powtarzać?

    .
    „Czyli budowa komórki i organizmu wielokomórkowego sama w sobie jest bardzo skomplikowana, procentowo genom jest podobny w wielok9mórkowcach, bo funkcjonowanie na tym niższym poziomie wymaga być może więcej informacji, niż np. kształt ciała”
    – jak pan pierwszy raz w zyciu usłyszałes o złożoności budowy komórki , to sie z tej okazji nie wymądrzaj.

    Każdy organizm biologiczny potrzebuje bardzo dużej ilosci infornacji. Niezaleznie czy to będzi roslina, motyl, malpa , czy człowiek.

    Roznice w budowie genomu małpy i człowieka są niewielkie.

    Kiedyś znaleziono skamienailine ryby, która żyła niby bardzo dawno temu , przed milionami lat, za górami i lasami , ponoć prastary wymarły przed milionami lat gatunek. Bardzo się zdziwili gdy żyjacy gatunek został wyłowiony z morza. .

    W formie identycznej jak skamienailina spred milionów lat.

    W przyszosci pisz pan tylko to czego jesteś pewny i pewnyc że sam tego nie wymysliłeś.

  60. Listwa said

    @ 58 Lewarek

    Idź pan na ten obiad i nie zawracaj gitary swym polactwem.

    Usiądź potem na dupie i poczytaj o genetyce a nie smrodzisz swymi dywagacjami.

    „Pańskie wpisy jak najbardziej sugerują, że Pan Bóg, ograniczony prawami genetyki, musiał stworzyć osobno białego Europejczyka”

    – pana wnioski są nic nie warte, weź pam sie za mycie garów, Pan Bóg jest twórca genetyki i jej praw. Stworzył człowieka jako gatunek , karnacja skóry pod róznymi szerokosciami geograficznymi nie zmienia istoty gatunku. Stąd nie miże genetyka stanowić jakiejkolwiek ograniczenia dla Pana Boga.

    Z DNA słonia rozwinie sie słoń a nie małpa, czy koń. Warunki atmosferyczne mają wpływ na organizm, ale nie sprawią że wyrośnie komus parasol na głowie bo często pada deszcz.

    Są pod wpływem warunków zewnętrznych możliwe tylko niewiekie zmiany w postaci koloru skóry, długości rąk, silnych barków lub słabych. Oragnizma istotowo zawsze pozostanie tym samym.
    .
    „Niekonsekwentny pan jest i męczący z tą swoją nietrafioną argumentacją. Właściwie to ma pan do powiedzenia tylko tyle, że teoria ewolucji jest brzydka… bo tak, i już”

    – spadaj panie tepaku, jest literatura dostęba ws. genetyki, poczytaj pan sobie dla jakiegoś rozjaśnienia. Oczywiscie rozjasni sie panu tylko jak bardzo jest to rozległa wiedza i materoał. Co do zawartości merytorycznej to panu sie mocno zaciemni, bo tyle tego jest. Jak pan znajdzie potwierdzenia swoich przekonań , to pan sie pochwal.

    „To jest pogląd przeniesiony z salonów XVIII- i XIX-wiecznych libertynów i masonów, którzy korzystali z każdego pretekstu, żeby zanegować istnienie Boga”

    – określenie tepaku jest barzo łagodne.

    Reszta to bełkot. .

  61. Listwa said

    A o. Salij to zaden autorytet, modernista.

    O Bractwie Piusa X wygaduje zwykłe głupoty, przebija p. Bubla. Robi to tylko na wyższym poziomie werbalnym.

    Ci co go wąchali mówą że czosnkiem jedzie .

  62. lewarek.pl said

    Ooo, panu Listwie puściły nerwy. Ale się nie dziwię. Jak się nie ma argumentów, to się wali na odlew. Na koniec powinien się popłakać.

  63. Listwa said

    @ 62 lewarek.pl

    Nie nerwy puściły, tylko pisze tak żeby sie jakoś panu w głowie pomiesciło.
    Jest napisane „Nie rzucajcie pereł przed świnie” ale joby można.

  64. Ale dlaczego? said

    😀
    Panie Listwa.
    Nie mam ambicji pana do czgokolwiek przekonywać z biologii.
    Co innego astronomia, gdzie czuję się pewniej. 😉
    Żart 🙂
    Przedstawiliśmy swoje stanowiska i proponuję wypić wirtualne piwo razem.
    Bo to że się różnimy, też w poglądach, to dobrze.
    Są rzeczy ważniejsze. Gdzie część poglądów podzielamy. I to wystarczy.

    Piękno Stworzenia myślę że potrafimy podobnie docenić.
    Właśnie na Planete oglądam cuda przyrody… Syberii.

  65. Listwa said

    @ 64 Ale dlaczego?

    Ok. Bardzo mądrze Pan pograł, Panie Dlaczego.
    Ale i tak nic nas nie zwalnia od ustalenia prawdy.

    DNA to odpowiednik komputerowego ROM. Można DNA odczytywać miliony razy, ale zapis informacji jest tylko jeden raz w momencie narodzenia pierwszej komórki. DNA zostaje „wypalony” w komórce raz do końca życia. Taki sam układ powiela się potem wiernie we wszystkich komórkach organizmu, od niemowlęcia aż do smierci. Jedyny wyjątek to komórki rozrodcze dojrzałego organizmu, te posiadają losowo wybraną połowę DNA.

    W ok. 99% DNA ludzi są do siebie podobne, te pozostałe 1 % posiadają istotną informację różniąca poszczególnych ludzi.

    Zapłodnienie in vitro po raz pierwszy dokonano w 1944 r. zrobili to amerykanie Rock i Menkin. Poprzedzone to było 138 próbami z wykorzystaniem 800 komórek jajowych. a i taka do dziś mają problem z samym procesem zapłodnienia, stąd tak dużo dzieci z wadami genetycznymi w in vitro. Nie potrafią odtworzyć naturalnego procesu zapłodnienia komórki.

    W 1978 doprowadzono do pierwszego urodzenia dziecka in vitro, Brytyjka Luiza Brown.
    I kombinują dalej.

    Oni nie bawią sie w teorie ewolucji, tylko manipulują genetycznie, nazywajac to inżynierią genetyczną. A to zwykłe przekładanie genów poprzez skomplikowane procesy.

    Jeśli z jakiś względów ubywa informacji genetycznej, to strata jest bezpowrotna. Kiedyś uważali, że te geny których znaczenia nie znają nazywali poewolucyjnym śmieciem. Jednak kazdy gen ma swoje zadanie i znaczenie i lepiej nie ruszać go ze swojego miejsca. Tu tkwi zagrożenie dla ludzkości, jak zaczną na szeroką skalę produkowac doskonałych ludzi w USA. W Chinach juz upublicznili taka informację, za co sprawca przecieku podobno dostał kare smierci. . .

  66. Listwa said

    Wszystkie rasy psów mają DNA jako pochodną DNA wilka, poprzez manipulację genami wilka można uzyskać każdą rase psa, ale z tych psów juz nie uzyska sie wilka. Identyczne mechanizmy dotyczą ludzi.

  67. Ale dlaczego? said

    I tu się z panem zgodzę.
    Modyfikacje genetyczne, poza innymi problemami, są bardzo niebezpieczne.
    Genetycy nie wiedząc do końca (nawet w przybliżeniu) jak działa genom, bawią się w Stwórcę.
    To tak, jakby z kodu systemu komputerowego na kompie wycinać ciągi 0-1-kowe i obserwować co się wydarzy…
    Bo bez kodów źródłowych(!) nigdy pewnie nie dowiemy się, jak działa do końca genom.

    To jest chore i złe. I może doprowadzić do katastrofy. Ekologicznej, lub tylko np. do mimowolnej modyfikacji kodu człowieka. Czyli katastrofy dla gatunku Człowiek.
    A to, że globalne koncerny globalistów wykorzystują cynicznie BEZ KONTROLI genetykę do monopolizacji np. rolnictwa, przejęcia kontroli nad populacją i do wyciskania globalnego kasy oraz uzależnienia rolnictwa i produkcji żywności od swej chciwości, to tylko dodatkowe aspekty bioinżynierii.
    Monsanto jest tą złą korporacją. Złą w całej rozciągłości.

  68. Yah said

    Abstrahując od dyskusji laika na tematy, ktorych nie ogarnia, może warto by poświęcić chwilę czasu na ogarnięcie różnicy pomiędzy stratygraficzną a radioizotopową metodą datowania ,że nie wspomnę o braku pozytywnych mutacji.

  69. Yah said

    Warto przeczytać np o wpływie mutacji na spadek wirulencji Streptococus pyogens. Czy spafek wirulencji ni jest korzystną mutacją ?

  70. Yah said

    Panie A dlaczego jak działa genom nie dowiemy się nigdy – to działka Pana Boga. Majstrowanie przy tym, to jak Pan zauważyl więcej złego niż dobrego.

  71. Yah said

    Hmm, pies ma więcej chromosomów niż człowiek, a niektóre rośliny 50 razy więcej niż pies …..

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: