Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    revers o Czeski film w Wielkiej Brytani…
    yattakaj o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Greg o Wolne tematy (54 – …
    Greg o Wolne tematy (54 – …
    Marek Lipski o Profesjonalizm propagandy PiS
    AniaK o Wolne tematy (53 – …
    gd-ap o Wolne tematy (53 – …
    yattakaj o Wolne tematy (53 – …
    Niedźwiedź o Profesjonalizm propagandy PiS
    AniaK o Wolne tematy (53 – …
    Boydar o Zimowy sen Polski
    Kojak o Aktorzy o pedofilii i ofiarach…
    Boydar o Polskie elektrownie produkują…
    Boydar o Wolne tematy (53 – …
    Troll Polonii o Otyłość coraz większym problem…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Noszenie tatuażu jest znakiem odradzania się pogańskiego rytualistycznego symbolizmu – ks. Kevin Vaillancourt

Posted by Marucha w dniu 2019-07-03 (Środa)

Chociaż wzmianka o tatuażach w The Catholic Voice może wydać się odejściem od tematyki zazwyczaj poruszanej na łamach pisma, to jednak wydaje się koniecznym by spojrzeć co nauczanie Kościoła mówi o “sztuce ciała”.

W dzisiejszej dobie katolicy nie tylko są poddani presji przyjęcia światowych standardów w tej dziedzinie, lecz co więcej niektórzy z nich (nawet służący do ołtarza) padli ofiarą mody noszenia tatuaży.

Coś o tym trzeba powiedzieć. Chociaż tatuowanie się ma wcale długą historię, istnieje ruch, moda “głównego nurtu” na pokrywanie ciała półtrwałymi większymi lub mniejszymi obrazkami różnego rodzaju.

Dawniej spotykane przeważnie pośród pogańskich szczepów [we wszystkich stronach] świata, tatuaże przywędrowały z ukrytych zakątków dżungli na ciała marynarzy i/lub motocyklowych oraz ulicznych gangów jako symbole ich “męskości”. [… a także więźniów – admin]

Tatuaż oznaczał (i nadal oznacza) zamanifestowanie osobistej separacji od jednej normy społecznych obyczajów a faworyzowanie innej – obyczajów, uważanych przez “resztę świata” za mniej cywilizowaną i stosowną.

W ostatnich czasach, tatuaże stały się buntowniczym sposobem “samoekspresji”. Śmiali młodzieńcy popisują się nimi, używając “sztuki ciała” za swój “znak” przynależności do ruchów kontrkultury aby odrzucić dawno ustalone cywilizowane wartości moralności i przyzwoitości.

Używając ciała jako tablicy reklamowej dla jakiegoś oburzającego obrazu (zwykle czegoś niemoralnego, albo szatańskiego, lub obu naraz), osoba wytatuowana obwieszcza swoje odrzucenie moralności i społecznych wartości, w których była wychowana, tym samym aprobując bardziej samolubną, bardziej niemoralną, śmielszą formę życia.

Mniej więcej w ostatniej dekadzie, tatuowanie stało się bardziej “modne”. “Sztukę ciała”, jak to się zwykle nazywa, widzimy na rękach i kostkach gwiazd filmowych, muzyków, mniej zasadniczego sąsiada albo współpracownika, itp.

Nastolatki, które nie dały się uwieść modzie na tatuaż jako symbol buntu, w sobotę wybierają się do centrów handlowych “aby zrobić sobie tatuaż” z tej tylko przyczyny by móc powiedzieć: “Właśnie [że] chcę mieć tatuaż. To jest zabawne”. Tatuowanie stało się bardziej dopuszczalnym w nowoczesnym społeczeństwie, tylko dlatego, że samo noszenie tatuaży staje się coraz bardziej powszechne.

Filozofia utylitaryzmu, która ucieleśnia się w słowach wyrażających nową “moralność”: “każdy to robi”, zmieniła znaczenie noszenia tatuaży z symbolu pogaństwa i/lub buntu, w znak “zwykłej próżności”.

Wśród naszej młodzieży, “zrobienie sobie tatuażu” nie różni się niczym od przekłucia sobie uszów, albo zrobienia sobie bardziej jaskrawego makijażu, mimo tego, że ten styl malowania ciała nie może być tak łatwo usunięty (względnie niskim kosztem) jak niejeden by tego chciał.

Powszechne przyzwolenie nowoczesnego społeczeństwa na tatuowanie się nie oznacza,że czyn taki jest moralnie poprawny, albo, przynajmniej, moralnie obojętny.

Moralność cywilizowanego człowieka (ucieleśniona w arystotelesowskiej etyce naturalnej) nie jest oparta na życzeniach tłumu, ale na poruszeniach intelektu.

Poinformowany przez duszę o naturalnych pragnieniach serca aby oprzeć swoje moralne postępowanie na istnieniu Najwyższej Istoty, etyczny “cywilizowany” człowiek wie i rozumie swoje moralne obowiązki wobec Boga i siebie, nawet zanim dowie się, że ten Bóg przemówił do niego przez Objawienie.

Ludzie są w ten sposóbkierowani przez Prawo Naturalne – system moralności i sprawiedliwości, który dobrze służył ludziom, nawet w społeczeństwach pogańskich, aż do tego czasu gdy mogli poznać objawioną wolę Boga i dostosować swoje umysły i życie do tych prawd.

Stosując to do tatuowania, “cywilizowany” człowiek unikał używania tatuaży, być może, po części, z odrazy, ale również dlatego, że wiedział w swoim sercu, że podobnych rzeczy “nie godzi się czynić”.

Po otrzymaniu Objawienia, zmysł moralności “cywilizowanego” człowieka wzrósł i, w niektórych przypadkach utwierdził się.

Teraz unikał on tatuaży ponieważ był pewny, że wolą jego Stwórcy nie było to aby miałciało pomalowane w taki sposób.

Zastosowanie zasad

Moralne nauczanie co do prawowitości noszenia tatuażu wypływa z dwóch źródeł: z Prawa Naturalnego i z Objawienia.

Nie ma znaczenia, że niektórzy (albo nawet większość) odrzucą to co muszę powiedzieć na ten temat, ponieważ ich odrzucenie nie czyni tego mniej prawdziwym.

Nie opieram swojej formacji sumienia na sondażu opinii publicznej, ale na trwałym nauczaniu Boga poprzez Jego Kościół.

Prawo Natury (Naturalne) a legitymizacja noszenia tatuażu: Tezę o niemoralności posiadania tatuażu wykażemy odwołując się po pierwsze do Prawa Natury: prawa, które od urodzenia jest wszczepione w serca wszystkich ludzi i z powodu którego mówi się, że wszyscy po prostu “wiedzą” co jest od nich wymagane aby czynili.

Prawo Naturalne uczy tej ważnej i fundamentalnej prawdy: nasze istnienie na tej ziemi nie jest wynikiem czegoś, co zrobiliśmy, ale jedynie skutkiem stworzenia przez Boga.

Z tej nauki (że jesteśmy stworzeniami, nie samo-stworzeni) wnioskujemy, że pierwszym świadomym aktem stworzenia jest być podległym swojemu Stwórcy.

Najwyższym przejawem niewdzięczności i samolubstwa jest aby żyć nie dla tego Stwórcy, wybierając, raczej, by żyć głównie dla siebie.

Częścią tego podporządkowania (stworzenia Stwórcy) jest zrozumienie, że człowiek nie jest bezpośrednim właścicielem, tylko zarządcą wszystkich przez Boga stworzonych dzieł na tej ziemi.

Nie zrobiwszy [(powoławszy do istnienia z niczego)] żadnej z rzeczy wokół niego, człowiek musi używać ich tylko zgodnie z planem i zamiarem Stwórcy.

Ten fakt jest jak najbardziej prawdziwy jeżeli chodzi o nasze ciała. On nas uczynił, a nie my sami siebie [(Ipse fecit nos, et non ipsi nos – Ps. 99, 3)], mówi Psalmista, ponieważ serce powiedziało mu prawdę tego faktu.

Ponieważ nie stworzyliśmy naszych własnych ciał, nie mamy żadnego ścisłego prawa posiadania w stosunku do nich.

Bez tego prawa posiadania, nie możemy czynić naszym ciałom rzeczy, które byłyby sprzeczne z pierwotnym zamierzeniem Stwórcy.

Szpecenie i kaleczenie swojego ciała jest przeciwne Prawu Naturalnemu, ponieważ ten kto dopuszcza się takich czynów narusza podstawową zasadę tego Prawa: Bóg mnie uczynił.

Od pierwszej chwili Stworzenia, należeliśmy całkowicie i absolutnie do Boga. Jesteśmy Jego własnością i Jego sługami. Jesteśmy Mu winni obowiązek troszczenia się o siebie i rozsądne dbanie o nasze własne dobro.

Szpecenie ciała przez użycie tatuaży jest niemoralne, ponieważ tatuaże szpecą własność Boga.

Pogańskie plemiona przez wieki zdobiły swoje ciała w ten [właśnie] sposób, ponieważ zagłuszyli oni Prawo Natury w swoich sercach przez pogańskie rytuały. My nie mamy tej samej wymówki. Tatuowanie jest też niemoralne z powodu niepotrzebnego narażania naszego zdrowia na szwank przez tę praktykę.

Nawet pobieżnie studiując popularne książki i witryny WWW dotyczące tematu tatuaży, można znaleźć wiele ostrzeżeń o bardzo realnej możliwości niebezpiecznych zakażeń spowodowanych przez nakłuwanie ciała igłą do tatuażu.

Zakażenia takie jak reakcje uczuleniowe na pigmenty, zaostrzenie przebiegu istniejących chorób skóry, szpecące zabliźnienia, przenoszenie takich nadzwyczaj zaraźliwych czynników chorobotwórczych przenoszonych przez krew jak zapalenie wątroby B oraz AIDS, kiła, malaria, gruźlica, itd. Wszystkie powyższe dolegliwości są udokumentowane przez specjalistów z dziedziny medycyny jako bardzo realne możliwości dla tych, którzy chcą wytatuować swoje ciała.

Tymi chorobami można zarazić się albo przez kontakt z człowiekiem wykonującym tatuaże, albo przez użycie nie wysterylizowanych (albo niedobrze wysterylizowanych) igieł, które przenoszą choroby obecne u osób, na których te igły były wcześniej używane.

Ponieważ dla naszego własnego osobistego dobra potencjalne niebezpieczeństwo jest dużo większe niż potrzeba tatuowania, dlatego też niemoralnym jest tatuowanie naszych ciał.

Nauki Objawienia co do prawowitości posiadania tatuażu: W Księdze Kapłańskiej (19, 28) czytamy: “I nad umarłym nie będziecie nacinać ciała waszego, ani znaków żadnych, ani nakłuwań na sobie czynić nie będziecie. Ja [jestem] Pan” (*).

Znaczenie ciał, nawet ciał umarłych jest zakazane przez wyraźny rozkaz Boga.

Takie znakowanie (tatuowanie) jest zakazane, ponieważ jest pogańskim rytuałem i ponieważ szpeciłoby ciała Wybranych przez Boga ludzi.

Dlatego, tatuowanie jest zakazane przez Pierwsze Przykazanie Boże z powodu jego bezpośredniego związku z pogaństwem i dlatego [również], że szpeci własność Boga.

Tatuowanie jest pogwałceniem piątego Przykazania Bożego z powodu niepotrzebnego niebezpieczeństwa dla życia ludzkiego związanego z barwnikami i igłami.

I w końcu, tatuowanie jest przeciwne Miłości ponieważ jest promowaniem próżności i pychy, głównych grzechów z powodu których Adam i Ewa upadli.

Podsumowanie

Oczywiste jest, że nie ma żadnego moralnego usprawiedliwienia dla tatuowania, zwłaszcza jeżeli ktoś służy przy ołtarzu.

Stopień grzeszności (grzech śmiertelny albo powszedni) tego czynu będzie zależeć od wielkości tatuażu, względnego niebezpieczeństwa, na jakie ktoś się wystawia, od wiedzy posiadanej na temat tego co mówi prawo naturalne i objawione w tym względzie, itd.

Częścią naszego apostolstwa jest upewnić się, że nasza rodzina i przyjaciele są świadomi tych nauk, aby ich w przyszłości nie naruszali.

Tatuaże są zakazane przez Pierwsze Przykazanie Boże!

Przypisy:

(*) Zob. komentarz Menochiusza SI: “Nie będziecie rzezać ciała waszego. Zwyczaj ten był u pogan, iż na cześć umarłych, i na znak żałoby po nich, nacinali sobie niektóre części ciała, albo czynili rozmaite piętna rozpalonym żelazem, lub atramentem itp. na cześć bogów; i tych znaków żadną sztuką nie można było zniszczyć. (Deut. 14, 1 i III Reg. 18, 28)”. – Biblia Łacińsko-Polska, czyli Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, podług tekstu łacińskiego Wulgaty i przekładu polskiego X. Jakóba Wujka T. J. z komentarzem Menochiusza T. J. przełożonym na język polski. Wydanie X. S. Kozłowskiego Arcybiskupa i Metropolity Mohylowskiego. We czterech tomach in 8-vo maj. (fracta pagina). Wydanie trzecie. Tom I. Obejmujący Księgi: Rodzaju, Wyjścia, Kapłańską, Liczby, Powtórzonego Prawa, Jozuego, Sędziów i Rut. Wilno 1896, s. 247. (Przyp. red. Ultra montes).

Źródło informacji: http://www.ultramontes.pl

ks. Kevin Vaillancourt
Artykuł powyższy po raz pierwszy ukazał się w The Catholic Voice z grudnia 2003 r., OLG Press, 3914 N. Lidgerwood St., Spokane, Washington 99201-1731 USA. (www.thecatholicvoice.org)

Tłumaczył Mirosław Salawa

http://www.bibula.com/

Komentarzy 55 to “Noszenie tatuażu jest znakiem odradzania się pogańskiego rytualistycznego symbolizmu – ks. Kevin Vaillancourt”

  1. Bili de kid said

    Taki też?

  2. Easy Rider said

    Nie sądzę, żeby tymi osobnikami, którzy się tatuują, kierowały jakieś motywy religijne czy nawet antyreligijne. To jest po prostu wyraz degeneracji cywilizacyjnej, czego wyrazem są również takie zjawiska, jak przekłuwanie różnych części twarzy czy też noszenie przez młode kobiety podartych (fabrycznie!) spodni.

  3. Boydar said

    Nie. To co powyżej to wszystko prawda, ale nie cała.

    Dzisiejsze tatuowanie ma tylko jedną przyczynę; „natura nie znosi próżni”. Adekwatne też jest „kto nie wierzy w Boga, uwierzy we wszystko.

    Ci głupi idioci, są mentalnie puści jak policyjny gwizdek. To uwiera, nawet nie że boli. Mają nadzieję, że tatuaż wypełni im pustkę jaka została po odrzuceniu jako zbędne/przeszkadzające rzeczy najważniejszych.

    Co więc człowiekowi potrzebne jest do prawdziwego szczęścia i spełnienia ? Tylko Bóg, nadający sens istnieniu, i drugi człowiek, żeby było się do kogo uśmiechnąć a czasem wypłakać. Że Bóg i drugi człowiek, w takiej dokładnie kolejności, przekonujemy się dopiero kiedy się pomylimy.

  4. Bili de kid said

    Moja koleżanka ma wytatuowany na dłoni krzyż równoramienny z czterema kropkami na poszczególnych polach. Wytatuowano jej to chyba zaraz po urodzeniu. Muzułmanie za coś takiego obcinają donie, a tego ukryć się nie da. Jest Koptyjką. Ten klecha niech zajmie sie swoją rodzina i idzie do pracy.

    Każdy naród ma SWOJĄ kulturę.

    https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2011/Przewodnik-Katolicki-4-2011/Kultura/Niezmywalny-znak-wiary

    ————-
    Uprzejmie proszę o opuszczenie gajówki. Juz.
    Admin

  5. Birton said

    za moich czasów tatuowani byli tylko więźniowie, czasami jacyś marynarze i na tym koniec;
    obecnie jest to część programu NWO i połączonej z nim programowej deprawacji gojów i destrukcyjnego relatywizmu;
    podobnie poszarpane odzienie, w którym kobiety na własne życzenie wyglądają jak prostytutki dworcowe;
    diaboliczne żydostwo realizuje swój szatański degeneracji ludzkości plan nieulękłe i z odkrytą przyłbicą ;
    a Kościół i Frankie ? – czasami coś bąknie

  6. Kar said

    – plaga (tatuaz), opanowal szerokim lukiem babskie pustoglowie. Mlode i stare. Te mlode jedrne nie widza i nie chca widziec/slyszec jak beda wygladc za pare lat do przodu. Skora-cycki obwisna jak u starego hipo, wory pod oczami. Ale na garbie wciaz dumnie przylepiony zwietrzaly tusz..

    – autentyczne, mama do podlota-corci;..”na twoje urodziny zamontujemy ci na pepku 18 kart. pierscionek..a moze troche nizej. A pozniej moj mistrz znawca wydzierga na plecach” …(?)

  7. Tatuaże, to wrota dla Demonów do ludzkiej Duszy.
    Tatuaże, to wyraz upadku Duszy Ludzkiej.
    Tatuaże, to okaleczanie ciała i Duszy nieustające.
    Tatuaże,to odbieranie piękna ciała i Duszy.
    Tatuaże, to obrzydzenie siedziby-Swiatyni Ducha Świętego , jakim jest Ludzkie Ciało.

  8. Wieloimienny said

    W posoborowej wersji Biblii (Tysiąclecia) Kapł. 19,28 mamy tak:

    „Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan!

    Skróty robią w tłumaczeniach i zmiany na nowoczesny język?

    —-
    Kiedyś do wosjka i policji nie brali z tatuażem, bo taki klient jawił się jako kryminalista, albo czubek. Nie wiem jak mają w przepisach dziś.

    Dla mnie osoba z tatuażem to pojeb. Sami się znaczą i dobrze, bo widzę z kim mam do czynienia. Tylko spójrzę i wiem – o ten jest pojeb. Każdy wytatuowany, którego znam ma coś nie halo. Na Mszę nie uczęszczają, po imprezach co weekend. Jeden ćpa i szmugluje fajki z Białorusi, drugi psychiczny, trzeci rusofob bumelant, czwarty na meczach się bił, a w czasach szkoły rozrabiaka, piąty trupy wozi, czyli pracownik zakładu pogrzebowego i sam mówi, że jest „nietegez”. Dziewczyny to te co się nie kryją z tym, że dają każdemu i non stop w klubach. Jedna ma napis na karku w j. angielskim „nigdy nie trać nadziei”. Miała go już lata temu jeszcze w czasach szkoły. Nauczycielka patrzyła na nią jak na idiotkę.
    Rówieśnice moich siostrzenić robią sobie tatuaże (15,16 lat). Rodziców muszą pięć bez piątej klepki.

    To tatuowanie zaczęło się w Polsce około 2007 i kilka lat temu (2014) walnęło jak grzmot w czasie burzy. Dziś już większość (niesłusznie) nie uznaje tego za coś złego. Ludzie głupieją.
    ——-

    Tatuaży z Polską walcząca czy wyklętymi też nie należy sobie robić. Bluzy i koszulki patriotyczne sobie kupcie. Ja takie mam i noszę.

    ——-

    Koptowie to inna „bajka”.
    Oznaczają się żyjąc wśród muzułmanów. Rodowici Egipcjanie, chrześcijanie ginący wśród barbarzyńskich przybyszów, którzy opanowali ich kraj.
    Żadne to usprawiedliwienie na robienie tatuaży w ogóle!

  9. Demony w ciele czynią człowieka namiętności niedoopanowania- pragnienia przyjemnosci ciała niedozaspokojenia, popychaja czlowieka do dzialan siegajacych po zboczenia, obrzydliwosci, zaleznosci wiekszych niz narkotyki , ciala w tym umyslu namietnosci rozbieżne do granic sięgających az po spotworzenie oraz smierc.

  10. …uzależnienia od namiętności wywolane Demonami powodują, że nasze postępowanie i życie …jest na usługach Demonów, które używają nas dla swych i całego Zla Szatana celów bluziacym Panu Bogu.
    To wojna pomiędzy Bogiem a Szatanem a od nas zależy komu oddamy swoje ręce i serce z pełnymi tego aktu konsekwencjami.

  11. Przemysław said

    Ponoć w czyśćcu i piekle ludzi najbardziej parzy ogień w tych miejscach, które za doczesności były wytatuowane.

  12. JW said

    Już pomijając aspekt metafizyczny najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ludzie sprawiający sobie dziary całkiem serio myślą, że 1. są bardzo oryginalni (mimo że osoby bez tatuaży niedługo chyba będą w mniejszości) 2. w ten sposób „wyrażają się”, choć są za głupi na to, by zdać sobie sprawę z tego, że „wyraża się” jedynie tatuażysta na ich ciele, które oni mu w tym celu użyczają. Ale wytłumacz tu coś lobotomizowanemu…

  13. lewarek.pl said

    Jedni się tatuują, inni obcinają sobie napletek. Poprawianie Pana Boga.

  14. Anna-Teresa said

    Jeśli kasjer jest ubogacony „haftami demonów”,omijam go ogromnym łukiem,przechodzę do innej kasy,do Człowieka Rozumnego.Gardzę każdym, kto wybiera piekło.

  15. RomanK said

    Panie Gajowy ..takie duperele pan zamieszcza!!!!! A na swiecie tyle rzeczy waznych …takie straszne tragedie….pan wie, ze dzis spaliolo sie w Kantucky ……45tys beczek przedniej whiskey Jim Beam….co za bol..co za tragedia …..co za strata….,.

  16. piwowar said

    Billy the Kid (nr1).

    Tak, takie też. Jak się nosiciel na przykład zestarzeje, to tauaż się zdeformuje i będzie nie tylko obciach, ale prześmiech z Historii.

    Druga sprawa: Wcześni chrześcijanie nierzadko tatuowali sobie krzyż, żeby po śmierci wiadomo było, że domagają się chrześcijańskiego pogrzebu.

    Esesmani tauowali sobie 44, ale pod pachą, żeby niekoniecznie wszyscy widzieli.

    CQ,CQ. (do wszystkich). Zachęcanie do tauaży przez właścicieli tego świata, to kolejny stopień do przygotowania człowiekowej biomasy na otrzymanie mądrego tatuażu, może nawet niewidocznego, co w izraelskiej armii jest pradwopodobnie już stosowane. Piwowar nie wierzy w mikroczip pod skórą (za dużo się o tym mówi, żeby to miało być wiarygodne), ale znak na dłoni lub czole to już było dawno przewidziane (podobnie jak wiele innych pozornie niewiarygodnych znaków).

    Aby była jasność. Piwowar nie ma i nie lubi tatuaży, ale walczyć z tą plagą nie ma ani czasu, ani chęci. Takoż, nie mają obrazków ani jego dzieci, ani wnuczki.

    # 14 (Pan Roman): O żesz…… Piwowar nie narobił zapasu. Ma jednakowoż inne gatunki burbona, które stoją i nikt ich nie rusza.

    P.S. Piwowarowi sama Natura wytatuowała na ryju starcze znamiona.

  17. Zerohero said

    Tatuaż uważam po prostu za brzydki.

    Kiedyś oglądałem video blog Polki mieszkającej w Japonii i ona krytykowała trochę Japończyków. Za co? Ano między innymi za niechęć do tatuaży. Pytali. Po co niszysz swoje piękne ciało? Faktycznie, dziewczyna była całkiem ładna i zgrabna. Po co szpeciła swoją skórę? Jeśli chodzi o symbolikę albo coś naprawdę głębokiego, to…to jest w głowie a nie na skórze.

  18. Zerohero said

  19. Franz said

    Znacie jakąś kobietę, która chodzi w jednej bluzce 2, 3 lata? A tatuaż będzie się jej niby podobał całe życie?

  20. Archer said

    Kiedyś tatuaże nosili głównie kryminaliści, albo marynarze. Teraz byle gąska na kasie w supermarkecie w Pcimiu Dolnym ma zrobiony tatuaż, bo tak jest „modnie” i c(w)elebryci też mają. Jak facet ma zrobiony tatuaż, to jeszcze ujdzie. Jak panienka ma porobione tatuaże, to jest tragedia i wtedy moje zainteresowanie do płci przeciwnej spada do zera. Tak samo jak baba idzie ulicą i pali papierochy. To też paskudnie wygląda.
    Druga plaga to podarte spodnie. Dawniej w podartych spodniach chodzili różni włóczędzy i bezdomni. A teraz co druga panienka na ulicy, w pociągu, czy autobusie nosi podarte spodnie.
    To jest celowo robione przez marksistów kulturowych, żeby zohydzić obie płcie do siebie, zwłaszcza w Europie. Kto chce, może sobie przeczytać w Monitorze Postępu:
    https://monitorpostepu.pl/likwidacja-rasy-przyrost-plec/

  21. Ad.7. Zydowa wytrenowana by gorszyc Polki.

  22. Wieloimienny said

    Archer @

    „Tak samo jak baba idzie ulicą i pali papierochy.”

    Widzę, że jeszcze ktoś myśli podobie.

  23. Głos Prawdy said

    7. To prawda. Tatuaże – to furtka dla demonów. Nie wiem jak wielkim trzeba być świętym, by zneutralizować zgubne skutki niektórych obrazów na ciele.

  24. Piotr_78 said

    Do Pana Wieloimienny.
    Całkowicie się z Pana tekstem zgodzę.
    Śmarują się jeno Ci co mają pusto pod deklem. Bo skoro pusto, to czymś trzeba uwagę na innych (szabes) gojów na siebie zwrócić.

  25. Voodoosch said

    Nakluwanie uszu, golenie sie pod pachami, golenie nog i innych czesci ciala, makijaz, zmiana fryzury, farbowanie wlosow u kobiet. Bokser ma zmieniona twarz (obita), czesto tez usunieta chrzastka z nosa. Karatecy maja zmienione knykcie i golenie. Motocyklisci i zawodnicy sportow ekstremalnych (rowerzysci skaczacy na rampie, deskorolkowcy itp.) polamane, a nastepnie dziwnie zrosniece konczyny. czy to wszystko szpeci w oczach Boga?
    Pomine glupkowaty przyklad z brudnymi iglami, to chyba juz tylko w wiezieniach.
    Tatuaz moze przyozdobic cialo lub je oszpecic, jak fryzura, czy ubior. Dzisiaj mozemy tatuaz usunac tak, ze nie pozostanie nawet znak. Jest to tanie i szybkie.
    Malo mnie obchodzi, ze komus sie nie podoba. Jednym nie podobaja sie ludzie otyli, innym kogos ubior, a jeszcze innym starzy rozebrani ludzie na plazy lub biegajace i smiejace sie dzieci.
    Halo o nic.

    ——
    Osioł.
    Admin

  26. Voodoosch said

    Zakaz tatuazu wymyslili Zydzi i jest to prawo ich obowiazujace, a nie Chrzescijan.

  27. brys said

    Voodoosch – dlaczego porównuje Pan złamania i kontuzje (nikt nie daje sobie specjalnie łamać nosa) do ulegania dziwnej modzie? Podciągając do tego piercingi, farbowanie białek oczu, operacje plastyczne, okaleczenia, itp. co ci biedacy chcą osiągnąć? Przecież mówią w ten sposób: ja ja ja , taki wyjątkowy, wyjątkowy ja ja ja. Mogę wszystko. Tworzę się: proszę nowy nosek, proszę motylek, och jaki ja jestem piękny. To w takim duzym chyba uproszczeniu. Proszę też zwrócić uwagę, że autor pisze z katolickiego punktu widzenia.

    Głównie chodzi o skupienie uwagi takiego osobnika głównie na sobie. Jak to mówi mój wujek: w głowach się z dobrobytu poprzewracało.

  28. bryś said

    „golenie nog i innych czesci ciala, makijaz, zmiana fryzury: – to nie jest na stale.

    „Dzisiaj mozemy tatuaz usunac tak, ze nie pozostanie nawet znak.: – dziękować chociaż za to.

  29. Voodoosch said

    Panie Brys,
    Jezeli ktos robi sobie tatuaz, zeby sie dowartosciowac, lub zeby pokazac jaki jest modny i wypasiony to jak najbardziej jest to godne potepienia. Tatuaze sie robi takze jako pamiatke (czesto po zmarlych), czegos dla nas bardzo waznego, czego nikt nie ukradnie, a jest po czesci materialne. Czesto tez jest symbolem przynalezenia do jakiejs grupy lub narodowosci czy tez religii. Wiele osob robi tatauze w miejscach niewidocznych, zeby wlasnie nie epatowac tym „dziwadlem”. Zostawiaja to dla siebie i dla najblizszych.
    Piercing na twarzy, czy wpuszczanie farby do oczu to ekstrema i tak, jest to krzyk lub pycha.

    Zlamania i kontuzje porownuje, bo pojawiaja sie one z obranego hobby, ktorego nie trzeba przeciez uprawiac, a uprawiajac je zdajemy sobie sprawe, ze owe kontuzje sie pojawia – bokser musi przyzwyczaic glowe do uderzen. Hobby jest naszym wyborem. To nie praca, ktora musimy wykonywac, zeby wykarmic rodzine.

    „Zwracanie na siebie uwagi” to tez temat dosc zawily. Czy dopieszczanie mojego motocykla, zeby wyroznial sie na zlocie to pycha i zwracanie uwagi? Czy rzezba, ktora stworze i ktora chce pokazac to to samo? No i w koncu czy zaprojektowany przeze mnie rysunek, cos co jest dla mnie bardzo wazne zostanie wytatuowane na moim ciele to tez zwracanie na siebie uwagi i czy rzeczywiscie jest to godne potepienia?

  30. Voodoosch said

    „golenie nog i innych czesci ciala, makijaz, zmiana fryzury: – to nie jest na stale.”
    Dziury w uszach sa. Prosze nie wymijac.

  31. brys said

    Słusznie Pan pisze. Wszystko zależy od naszej podbudowy. Sądzę że dla osoby mocno wierzącej „wszystko marność”. Co do celu sztuki także dla osób wierzących jej głównym celem było chwalenie Boga. A cała współczesna szkarada i dziwactwo czemu służy?

    „Dziury w uszach sa.” – zarastają nie używane.

  32. jasiekztoronto said

    Re: Artykul…
    Glupota ludzka jak i wszechswiat jest jak widac nieskonczony…I nie ma sposobu (jak na razie) ta przestrzen choc w czesci poznac…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Aby nie bylo (domniemywan) podejrzen: „jasiek z toronto” NIE POSIADA (nie ma) ZADNEGO TATUAZU…

  33. bryś said

    To nie o tatuażach (które generalnie podciągnąłbym pod okaleczenia) ale o istocie sztuki, także ksiądz, Karol Stehlin FSSPX:

    Absurd i destrukcja istotą nowoczesnej sztuki, https://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/1900

  34. Marek said

    Zerohero:
    „Jeśli chodzi o symbolikę albo coś naprawdę głębokiego, to…to jest w głowie a nie na skórze.”

    ===
    Obejrzałem filmik tej wytatuowanej Polki i proszę zobaczyć, na co jeszcze wlazłem:

    Już Pan rozumie, co te ładne i wygadane skądinąd dziewcze ma w głowie?

  35. jasiekztoronto said

    Re: 33 Marek
    Jedna z „metod” demoralizacji Narodu i skierowania go moralno-etycznego rynsztoka podlegajacego wplywowi lichwiarskiemu (finansowej kontroli)…
    „Aby zapanowac nad Narodem, trzeba go wpierw zdemoralizowac…”…
    (roznymi metodami, ktore sa finansowane z „wiadomego” zrodla)…

    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  36. Archer said

    A tutaj macie wnuczkę Millera:

    Taka ładna dziewczyna, a tak się dać oszpecić. No i jeszcze ten kolczyk w nosie, jak u krowy. Jakby moja kilkunastoletnia córka zrobiła sobie tatuaż, to bym ją wyrzucił z domu. Kto się tatuuje? Głównie patologia, i (lub) ci którzy mają pod beretem pusto. Dawniej takie panienki farbowały włosy np. na marchewkowo, czy na zielono. Kolczyki w nosie, na sutkach, wargach sromowych itd. Teraz jak grzyby po deszczu powyrastały „studia tatuażu”, to gawiedź płci obojga dziarga się na potęgę. Czy kiedyś wrócą normalne czasy?

  37. Boydar said

    A co w niej ładnego ?

  38. jasiekztoronto said

    Re: 36 Acher
    Doskonaly material na „abazury”… wlacznie z „dziadkiem”…
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  39. As.86. Przede wszystkim trzeba sprawdzic day ta Zydowa ma Prawdziwie tatuaże.
    Natomiast, jeżeli ma prawdziwe, w co wątpię, to to karą Boża…rozum odebrało a dziecko poświęcone jest by demoralizowac innych co żydowski robia I robiły nagminnie…

  40. Wieloimienny said

    Archer @

    Dziadek miał problemy ze snem. No pewnie w latach 2001 – 2004, to wcale się nie dziwię.

    Boydar @

    Pewnie zderzaki. Żartuje.

    Tak na poważnie to uszłaby w praniu. Ja tam dużych wymagań nie mam, ale takie gówno na skórze sobie zrobić to już koniec. I to potwierdza, że tatuaże mają ci co są nie halo.

  41. Marucha said

    No cóż, nie ma chyba takiego kurewstwa, zbydlęcenia i zboczenia, które nawet w gajówce nie znalazłoby obrońców.
    Tym razem zgłosił się p. Voodooosch, czyniąc masę nieadekwatnych porównań i nieumotywowanych twierdzeń, wciskając ponadto owsiakowy róbtacochcetatyzm.

    Tatuaże i inne oszpecanie ciała jest dla mnie niedopuszczalne z trzech powodów:
    1. Wyraźny zakaz Kościoła
    2. Skóra jest b. ważnym organem; uszkadzanie jej nie może nie mieć w przyszłości opłakanych skutków,
    3. Względy estetyczne. Dla mnie to pieprzona, buraczana wiocha. Snobowanie się na kryminalistów.

    Nie wiem, czy Voodoosch sprawdzał ceny usuwania tatuaży. Mogą dochodzić do 9000, a sam proces (obecnie przy pomocy lasera) usuwania tatuażu jest skomplikowany i wieloetapowy, wymagający dobrych fachowców. Więc niech Pan nie chrzani, że szybki i tani.
    A tym bardziej niech Pan nie pieprzy, że zakaz tatuażu wymyślili Żydzi.

    Jestem pewien, że sam Pan jest wytatuowany, nie kumam tylko jeszcze, do jakiej sekty Pan należy.

    PS. Owszem, w czasach prześladowań chrześcijan, aby się rozpoznawać, tatuowali oni sobie niewielkie rybki.

    PS2. Nigdy w życiu nie widziałem jeszcze osoby, która zrobiłaby sobie tatuaż jako znak przynależności do grupy, narodowości czy religii.

  42. Boydar said

    Ja bym to ujął – ‚mają ewidentną skłonność do nie halo’. Takiego ryzyka nie warto podejmować. Mają do tego, mogą mieć i do innego. Weg !

  43. Marek! To nie Polka a Zydowa!!!

  44. Marek said

    Marek! To nie Polka a Zydowa!!!
    ===
    Nie przeczę, ale skąd Pan to wie?

  45. Boydar said

    „Jeżeli coś wygląda jak kaczka, chodzi jak kaczka, zachowuje się jak kaczka i kwacze jak kaczka, to jest to kaczka”

    No to kaczką nie jest; natomiast …

  46. Marek, po jej Duchu Żydowskim, który wyziera z jej każdej dziury oraz każdego miejsca jej ciała oraz , oraz , oraz MOWY.

  47. Voodoosch said

    Ad41.

    “I nad umarłym nie będziecie nacinać ciała waszego, ani znaków żadnych, ani nakłuwań na sobie czynić nie będziecie. Ja [jestem] Pan”
    To jest Tora (też). Poza tym nakłuwamy się wszyscy przy pobieraniu krwi, przy pobieraniu niektórych leków, przekłuwaniu uszów u kobiet.

    Cos co ma „szpecić” całe życe (bo sie glupkowi kaprys zmienil) i chce usunąć tatuaż za 9000zlotych (tą walutę miał pan chyba na myśli) to nie wiele skoro było go stać na to, żeby się oszpecić za podobną kwotę. UK usunięcie dużego tatuażu z pleców to koszt około £600.

    Wyraźny zakaz Kościoła? No właśnie niewyraźny. Tak samo jak: Kpł19 27 „Nie będziecie obcinać w kółko włosów na głowie. Nie będziesz golił włosów po bokach brody.”

    Odsetek problemów skórnych po tatuażu dorównuje tym z przesadnym opalaniem się.

    Gusta innych osób dotyczących moich części ciała, których dojrzeć nie mogą w miejscach codzinnego uczęszczania, wogóle mnie nie obchodzą.

    Tak mam tatuaż.

    Sekty? Nie. Jestem Katolikiem. Błądzącym, szukającym, wierzącym, grzeszącym.

    Ludzie Południowego Pacyfiku się tatuują tradycyjnie, Koptowie, grupy motocyklowe (nie kryminalne), nawet Polacy w patriotyczne symbole.

  48. Listwa said

    Nie wiem czy ktoś o tym wspominał, ale gdy ktoś zrobi jeden tatuaż to ciagnie go do zrobienia kolejnego. Nie przypadkowo wiele osób wymazanych jest niemal na calym ciele.

    Kiedys pytałem takiego tatuożowca co wykonuje u innych i to potwierdził, po pierwszym tatuażu jest jakaś cheć fo kolejnych. Coś mówił o chęci ekspresji, wolności w ukazywaniu, przekroczeniu bariery i takie tak.

  49. Bili de kid said

    18, 34 W Japonii tatuaże są zarezerwowane na Jakuzy. Za tatuaż wylatuje się z pracy. Ta panienka z filmu jest zdaje się wokalistką jakiegoś zespołu (cokolwiek to znaczy) i żyje w półświatku całkowicie poza tradycyjna japońska kulturą. w którymś filmie żali się że czesto spotyka się z objawami niechęci w tym np popychanie czy kłucie parasolkami zwłaszcza przez starsze osoby.

  50. Archer said

    @Voodoosch

    Zrób sobie tatuaż podobny do jakiegoś noszony przez tych gostków. Będziesz wtedy zajebiście wyglądał i będziesz miał szacun na dzielni:)).

    https://joemonster.org/art/47187/Te_tatuaze_sa_rownie_absurdalne_co_permanentne_IV?utm_source=Czytnik_rss&utm_medium=link&utm_campaign=rss

  51. gnago said

    Tak czy siak świadczy o niskiej samoocenie, ułatwia rozpoznanie zwłok i identyfikacji przy poszukiwaniach. Średni pomysł

  52. Voodoosch said

    Ad Gnago
    Proponuję usunięcie uzębienia kombinerkami i zjechanie linii papilarnych papierem ściernym. Na DNA polecam kwas solny.

  53. […] https://marucha.wordpress.com/2019/07/03/noszenie-tatuazu-jest-znakiem-odradzania-sie-poganskiego-ry… […]

  54. Wieloimienny said

    Voodoosch @

  55. Przemysław said

    Re 18:
    Znam ją. Nosi ksywkę Aralka. Pamiętam ją z czasów, jak zacząłem prowadzić konto na YouTube w 20111 roku. Wówczas jednemu z tamtejszych moich znajomych proponowała zrobienie…ehkem…fellatio. Zboczona osoba. Widząc jej tatuaże można stwierdzić, że jej degradacja moralna postąpiła.

Sorry, the comment form is closed at this time.