Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Św. Pius X miał (jednak) pochodzenie włoskie

Posted by Marucha w dniu 2019-07-06 (Sobota)

Jakoś do naszego tradiświatka nie dotarły informacje o zorganizowanej 28 czerwca 2013 r. konferencji naukowej wyjaśniającej kwestię genealogii św. Piusa X. Jej gospodarzem było Archiwum Państwowe w Opolu, a okazją – uczczenie 110 rocznicy rozpoczęcia pontyfikatu i stulecia śmierci ostatniego kanonizowanego papieża.

Zapoznałem się właśnie z książką zawierającą wygłoszone tam referaty. Pozycja zatytułowana „Genealogia pragnień. Pius X w pamięci ludności Górnego Śląska” ukazała się w 2016 r. i cały czas jest dostępna w księgarni ww. archiwum (koszt książki 60 zł + ok. 5 zł przesyłka).

O domniemaniach na temat polskiego pochodzenia Papieża Sarto pisałem i ja, recenzując książkę p. Tadeusza Kisielewskiego – Pierwszy „polski” papież ?

Czytając „Genealogię pragnień” jestem znacznie lepiej przygotowany merytorycznie do oceny hipotez i wywodów genealogicznych, bowiem poświęciłem kilka ostatnich lat na analogiczne poszukiwania odnoszące się do własnego pochodzenia.

W ich świetle mogę przyjąć jako wystarczająco przekonujące dowody poświadczające włoskie korzenie św. Piusa X i odrzucić jako niewiarygodne wszelkie pogłoski o polskich (śląskich) przodkach Ojca Świętego.

Włoscy badacze dysponują wywodem przodków męskich Józefa Melchiora Sarto obejmującym przynajmniej jego prapradziadka Anzolo, który przeniósł się do Riese (miejsca urodzin Papieża AD 1835) w 1763 r. Odwołują się do aktów chrztu, zgonu i zawarcia małżeństwa większości członków tej, dość licznej, rodziny. Nie widzę możliwości, by wszystkie one zostały sfałszowane w krótkim czasie, podczas pontyfikatu Piusa X.

Z drugiej strony, pogłoski o polskim pochodzeniu Józefa Melchiora Sarto – gdyby były prawdziwe – dałyby się zweryfikować poprzez inne dokumenty odnoszące się do rodziny Krawców (piszącej się Krawietz lub Krawiec). Nic takiego nie zostało odnalezione w archiwach opolskich ani katowickich.

Plotka najprawdopodobniej ma swe źródło w tłumaczeniu nazwiska Krawiec na Sarto. Zapewne w obu rodzinach powtarzały się te same imiona – Józef i Jan, wszak były to jedne z najpopularniejszych imion w krajach katolickich.

Kończmy zatem domniemania o polskości św. Piusa X. Nie ma sensu spierać się z faktami.

P.S.
Jeden z referatów zamieszczonych w Genealogii pragnień odnosi się do Jana kard. Puzyny i jego roli podczas konklawe roku Pańskiego 1903. Prof. dr hab. Mirosław Lenart szczegółowo analizuje notatki i pamiętniki Kardynała odnoszące się do ekskluzywy zgłoszonej przeciw kard. Rampolli. Skłaniałbym się do tezy, że to najbardziej wpływowi Polacy (książę kardynał Puzyna i hrabia Agenor Gołuchowski) oraz ich słowiańscy sojusznicy (abp Pragi – kard. Leon Skrbenský) przez całe lata zabiegali, by Franciszek Józef zatwierdził tę decyzję przeciwko hr. Marianowi Rampolli.

Zaś wyłaniający się z zapisków Puzyny poziom niechęci do sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej z czasów Leona XIII jest absolutnie wyjątkowy. Nazywa on – na swój prywatny użytek – Rampollę np. „małym człowiekiem” oraz „kreaturą”. Grubsza sprawa….

Krusejder
http://przedsoborowy.blogspot.com

Komentarze 22 to “Św. Pius X miał (jednak) pochodzenie włoskie”

  1. Wieloimienny said

    Lepiej sprawdzić czy Jan Paweł II miał jakieś inne, niepolskie korzenie.

  2. Dictum said

    ad. 1.
    To nie tajemnica, że matka JP2 była rasową żydówką, z rodziny przechrztów.

  3. Wieloimienny said

    post mój był raczej ironiczny, skierowany do organizatorów owych konferencyj naukowych.

  4. RomanK said

    Psn igra z ogniem panie Wieloimienny….niech pan posdsunie ASutorowi jeszcze ze trzy ksiazki na temat o odmiennych konkluzjach…i sam pan zobaczy:-)))) jaka jest roznica pomiedzy nauka a wiara…..

  5. Marucha said

    Re 1, 3:
    Źli ludzie od dawna twierdzą, iż Karol Wojtyła miał matkę z pierwszorzędnymi korzeniami, a jego całe życie było przesycone wielką miłością do starozakonnych. Tak wielką, że nie wahał się głosić nieprawdy, o ile tak było korzystnie dla jego starszych braci.

  6. kronikarz said

    Wyczerpująca temat konferencja
    prapradziadka Anzolo – ze strony ojca/ matki?
    Nic takiego nie zostało odnalezione w archiwach opolskich ani katowickich. – a w pruskich? archiwa polskie po II Wojnie Światowej jest co przeglądać…

    Skłaniałbym się do tezy, że to najbardziej wpływowi Polacy (książę kardynał Puzyna i hrabia Agenor Gołuchowski) oraz ich słowiańscy sojusznicy (abp Pragi – kard. Leon Skrbenský) przez całe lata zabiegali, by Franciszek Józef zatwierdził tę decyzję przeciwko hr. Marianowi Rampolli.

    żal autora że przedwojenny Jan Paweł II nie zdemolował wcześniej Kościoła Katolickiego?
    kardynał Krakowa Puzyna uratował Kościół Katolicki przed młodszym Wojtyłą

    4. Czy przodkowie papieża św Piusa X pochodzili ze Śląska?

    Według irlandzkiego żyda księdza Malachiego Martina — znawcy największych sekretów Watykanu — pierwszym Polakiem na tronie Piotrowym był zmarły w 1914 roku św. Pius X.

    Choć informacja ta znajduje potwierdzenie w kilku innych źródłach, — wokół polskich korzeni wielkiego papieża panuje dziwne milczenie.

    W roku 1990 ukazała się książka Malachi Martin „The Keys of This Blood”,

    — w której znaleźć można sensacyjną wzmiankę o ukrywaniu przez Watykan polskich korzeni św. Piusa X.

    Według autora — ojciec Świętego Papieża był Polakiem, który do Włoch przybył z Wielkopolski na początku XIX wieku.

    polski kuzyn papieża ks. bp Józef Krawiec Krawietz św Pius X ksiądz Leopold Bonawentura Moczygemba
    Co łączyło ks. Moczygembę z Włochami, — że wyjechał już tam jako nastolatek?

    W notatkach z jego życiorysu istnieje zapis, — że w ostatnich latach życia

    — „o. Leopold podczas swych podróży do Rzymu — przebywał u wuja [ nie wuja, lecz ciotecznego brata] — kanonika w Mantui”.

    Przypomnijmy więc, — że od 1884 r. biskupem Mantui był nie kto inny jak Giuseppe Sarto — jego domniemany brat cioteczny, przyszły Święty…

    O rzymskich podróżach patriarchy amerykańskiej Polonii do „wuja, kanonika czy biskupa w Mantui” — wspominał także ks. Józef Gregor (1857-1926), — znany górnośląski kapłan.

    fr. Leopold Moczygemba, priest, was born in Pluznica, Upper Silesia, on October 18, 1824, the son of Leopold and Ewa (Krawietz) Moczygemba.
    https://forumdlazycia.wordpress.com/2015/08/22/sw-piusa-x-20-sierpnia-czemu-ukrywaja-jego-polskie-pochodzenie/

    Kolenda, ex-judge and WWII veteran, dies OBITUARY His daughter said Kolenda was a cousin of Pope Pius X and the Rev. Leopold Moczygemba, the priest who led the Polish immigration to Central Texas.
    https://www.chron.com/news/houston-deaths/article/Kolenda-ex-judge-and-WWII-veteran-dies-1888328.php

    2006 – Karnes County, TX
    http://www.karnestx.com/obituaries-2006/
    His daughter said Kolenda was a cousin of Pope Pius X and the Rev. Leopold Moczygemba, the priest who led the Polish immigration to Central Texas. Vidor said her father took several trips to Europe in the four years since her mother’s death, and that she traveled with him to Italy, the Panama Canal and Hawaii in the past year.

    sędzia Johnny R. Kolenda Jan Kolenda Kolęda kuzyn papieża Polaka Św. Piusa X ks. bp Józef Melchior Krawiec Sarto
    kuzyn ksiądz Leopold Moczygemba

    December 24, 2006

    Kolenda, ex-judge and WWII veteran Daughter recalls his ‘fascinating,’ ‘incredible life’ By ANNE MARIE KILDAY Johnny R. Kolenda, a former Harris County state district judge, died Wednesday from complications of heart disease and emphysema, surrounded by his family. He was 90. Kolenda, a World War II veteran of the Army Air Corps, was judge at the 337th Criminal District Court and a member of the Knights of Columbus at St. Vincent de Paul Catholic Church. Karen “Kim” Vidor said her father had a contagious smile and loved to travel and tell stories. One of his favorite stories involved how he met his wife, Ruth, who died in 2002. “My mother had a twin sister, Ruby, and they were both Navy nurses,” Vidor said. “They met at a dance, and when they planned to go out, my mother had her sister Ruby go out with him to see if she would approve. My Aunt Ruby said, ‘I like him so much, I am keeping him for myself.’ But my mom said, ‘No, you are not!’ ” Kolenda married Ruth two weeks later, and the couple celebrated their 58th wedding anniversary in 2002. Vidor said her mother, a lifelong smoker, also died from emphysema. Her father, who never smoked, developed the disease in the last weeks of his life, Vidor said. “My father led a fascinating life, an incredible life,” Vidor said. “It was like he always said: He just always seemed to be in the right place at the right time.” Kolenda was a native of Karnes County, in South Texas. After high school, he took a government job and earned a pilot’s license in his spare time. He joined the Army Air Corps in 1942 at Fort Sam Houston in San Antonio, spent time in aerial glider school and was transferred to Officer Candidate School in Miami. During World War II, he was stationed in the Philippines, where he served as an intelligence officer with the 8th Army. After the war, Kolenda worked with British intelligence in Germany, and he and his wife were invited to attend the coronation of Queen Elizabeth in 1953. He retired from the Air Force after 24 years, at the rank of lieutenant colonel, with several decorations. While serving in the military, Kolenda received his bachelor’s degree in sociology from St. Mary’s University in San Antonio. He also received a master’s degree in education from the University of Hartford and a law degree from South Texas College of Law in Houston. Kolenda practiced law in Houston for several years before his appointment to the 337th Court, his daughter said.

    He served there for four years, and for several years was a visiting judge, she said. Kolenda’s ancestors were part of the immigration of Polish Catholics to the small towns of Santa Maria and Panna Maria in 1854.

    His daughter said Kolenda was a cousin of Pope Pius X and the Rev. Leopold Moczygemba, the priest who led the Polish immigration to Central Texas. Vidor said her father took several trips to Europe in the four years since her mother’s death, and that she traveled with him to Italy, the Panama Canal and Hawaii in the past year. Survivors include Vidor; her husband, Bill Vidor; and their children, Erik, Kelly and Emily. Family visitation will be at the Chapel of the Angels at Forest Park Cemetery on Tuesday from 1 to 4:30 p.m. A rosary will be recited at the Family Chapel at 7 p.m. A funeral Mass will be held at 10:30 a.m. Wednesday at St. Vincent de Paul Catholic Church, 6800 Buffalo Speedway. Burial will be at the Kolenda family mausoleum at Forest Park Cemetery.

  7. Kronikarz said

    ks bp Józef Melchior Krawiec Krawietz Sarto polski Papież Pius X
    ciocia papieża Ewa Krawietz
    Do sprawdzenia archiwa w miejscowościach Panna Maria, Cestohowa, Kosciusko Teksas Stany Zjednoczone

    bratankowie bracia kuzyna papieża Św Piusa X ks. Leopolda Moczygemba

    Reverend Leopold Moczygemba 1858-1892
    • Son of Anton Moczygemba and Philippina Wenz
    • Born on May 4, 1858, in San Antonio, Texas
    • Ordained in 1884 and celebrated his First Solemn Mass in Lemont, Illinois, at Saints Cyril and Methodius Church on June 29, 1884
    • Nephew of the pastor, Father Leopold Moczygemba, who had thirty years earlier founded Panna Maria
    • Photograph from A Century of Search 1876-1976, Immaculate Conception Church, Elmhurst, Illinois, 7th page
    • Died on April 14, 1892; buried in Lemont, Illinois

    Right Reverend Monsignor Thomas Moczygemba 1863-1950
    • Son of Joseph Moczygemba and Caroline Szyguda
    • Born on December 11, 1863, in Panna Maria, Texas
    • [Immaculate Conception of the BVM Church, Baptism Record, entry #242]
    • Nephew of Father Leopold Moczygemba
    • Ordained on January 5, 1890, in Victoria, Texas
    • Photographs on left and center from Schulz family picture collection
    • Photograph on right from St. Michael’s Catholic Church 1866 – 1966 Centennial, 39th page
    • Died on June 28, 1950; buried in San Fernando Archdiocesan Cemetery, San Antonio, Texas

    Reverend Leopold Moczygemba 1824 – 1891
    • Born on October 18, 1824, in Pluznica Wielka, Silesia
    • Son of Leopold Moczygemba and Ewa Krawietz
    • Ordained on July 25, 1847, in Pesaro, Italy
    • Photograph from Polish American Crusaders Museum, San Antonio, Texas. ITC 070-0009.
    • Died on February 23, 1891, in Dearborn, Michigan
    • Buried in Mount Elliot Cemetery, Detroit, Michigan
    • Reinterment on October 13, 1974, Panna Maria, Texas

    https://silesiantexans.com/priests/
    Pope Saint Pius X

    August 4, 1903 – August 20, 1914

    Giuseppe Melchiorre Sarto

    June 2, 1835 – August 20, 1914
    He was born Giuseppe (Joseph) Melchiorre Sarto into a family of nine children on a small farm in the little village of Riese in the Province of Treviso, Italy near Venice on June 2, 1835 during the pontificate of Pope Gregory XVI. His father Giovanni Battista Sarto, a former postman and yet a cobbler by trade, died when Joseph was very young in 1852. Giovanni had been born Jan Krawiec in Wielkopolska, Poland, a tailor by trade. When Poland fell into Prussian hands, Jan and his wife sought political asylum in Italy. There he became a mailman first outside Treviso in Godero, Italy, and then settling in Riese. To offset any assimilation to his Polish roots for fear of reprisal, Jan translated his name to Giovanni Battista, still the same patron saint he was baptised under and adopted the Italian word for tailor – „sarto” as his new surname. After Giovanni’s death, Giuseppe’s mother Margherita Sanson Sarto was left to support the entire family through her talents in sewing and selling produce the family raised on the farm.
    http://www.dailycatholic.org/issue/2003Sep/spioxbio.htm

  8. Kronikarz said

    ks bp Józef Melchior Krawiec Krawietz Sarto polski Papież Pius X
    z papieża Piusa X można zrobić Włocha od pokoleń a z Jana Pawła II Wojtyły nieznającego żydów

    What is Karol Wojtyla’s origin? We look to the official Baptismal records concerning Karol Wojtyla for the answer. A bold book entitled HIS HOLINESS _John Paul II and the Hidden History of Our Time, penned by a „Jewish” journalist Carol Bernstein and an Italian journalist Marco Poletti gives us the necessary information regarding Wojtyla.

    The authors state the following in their book: „The birth register in the sacristy of the church of Our Lady of Perpetual Help, directly across the street from the room in which Karol Wojtyla was born, records the event: `Natus _ 18, V, 1920 _Carolus Josephus Wojtyla, Catholic, male, legitimate child. Parents, Carolus _father, military functionary; mother, Kaczorowska, Emilia, daughter of Feliks and Maria Szolc.”(His Holiness, p. 18).

    Let us first explode the lie that Karol Wojtyla _ by his own mouth _ stated that he was „Lithuanian” on his mother’s side. There is no such Lithuanian name as „Kaczarowska” nor „Szolc”. The Anglicized pronunciation of these two family names would be, respectively, „Katz” and „Schultz.”

    We are further informed by the same authors, that „The family was of Lithuanian origin, but she had been born in 1884 in Silesia, a German-speaking province of the Austro-Hungarian Empire, just west of Galicia.” (His Holiness, p.18).

    The fact that Wojtyla’s mother’s parents lived in Lithuania does not mean that they were ethnic Lithuanians. We find many leading Jewish Communist to have lived in Lithuania. This is not difficult to understand because Lithuanians, true to their faith, were tolerant of other religions.

    It is very strange that the surname of Karol Wojtyla’s mother was „Kaczarowska” (Katz) while her „parents” were Feliks and Maria Schultz.

    Conclusion: Karol Wojtyla is not half Lithuanian as he claimed. And, according to the Khazar matriarchal system, he is not even considered by the Khazars to be Polish. He is considered by them to be a Khazar („Jew”). This is something anyone can readily verify by asking a Jewish friend. Like the Negro, the only sure parent of an offspring is the mother. This is why the „Jews” regard the mother as the source of ethnic origin and not the father, as in the patriarchal family system. Note well that the entire Old Testament and the New upholds the patriarchal system of society.
    http://friarsminor.org/xxi5-1.html

    amerykańskie czasopismo katolickie The Seraph
    Order of St. Francis of Assisi
    3376 Mount Read Blvd.
    Rochester, NY 14616
    (585) 621-1122 [phone]

  9. Wieloimienny said

    Czary mary… RomanK to Łemk!

    ——————–

    A co do św. Piusa X to wała musiałby w tym przypadku zrobić ks. Malachi Martin. Chyba, że ktoś fałszywie napisał plotkę, że Martin uważał Piusa X za Polaka.

  10. Lily said

    Re 5;Pan Marucha
    Dlatego tez,tworcy KOR-u(Gieremek,Kuron, Michnik) byli zapraszani do Watykanu, po wytyczne.Zdiecia do wgladu w internecie.
    Zydzi,bardzo cenia sobie JP2.

    ———-
    To nie są dowody, ale bardzo ciężkie przesłanki. To jego zafascynowanie Żydami.
    Admin

  11. Sarmata said

    Wystarczy spojrzeć na Jego twarz, aby wiedzieć czy był z pochodzenia Polakiem, czy nie był.

    Cyt. za Mirosław Dakowski:

    Pius X – papież polskiego pochodzenia
    1. Konklawe 1903 r.
    Śmierć papieża Leona XIII nastąpiła dnia 20 lipca 1903 r. Na konklawe, które rozpoczęło się 1 sierpnia, ilość głosów potrzebną do wyboru na papieża i na zastępcę Chrystusa na ziemi, dość szybko otrzymał Marian kardynał Rampolla del Tindaro. Był to watykański Sekretarz Stanu oraz czynny członek loży masońskiej (wolnomularzy).

    Pamiętać należy, iż najważniejszym celem wielkich mistrzów masońskich, sformułowanym na piśmie jeszcze w latach 1819-29 (tzw. Instrukcja Wieczysta) jest „wychowanie sobie” spośród kleru – członków lóż – papieża.

    W tych dramatycznych dniach 1903 r. Jan kardynał Puzyna z Krakowa skorzystał z watykańskich przywilejów przysługujących wtedy Najbardziej Katolickiemu cesarzowi Austrii. W imieniu cesarza Franciszka Józefa kardynał Puzyna wyraził dnia 2 sierpnia 1903 r. veto cesarza Austrii i króla Węgier przeciw wyborowi kardynała Rampolli.

    Cesarz Franciszek Józef wiedział o członkostwie kardynała Rampolli w loży masońskiej, lecz poza względami religijnymi istotne dla niego były też powiązania polityczno-finansowe kardynała Rampolli z grupami rządzącymi Francją. Kardynał Rampolli nie zdecydował się wypowiedzieć słowa „accepto”, które uczyniłoby z niego papieża. Jego „non accepto” było jakby wolnym wyborem, wobec zważenia perspektywy odrzucenia przez konklawe veta cesarza Austrii dla przyszłości Kościoła w Europie Centralnej, a może i na świecie.

    Wtedy właśnie „papabile” stała się kandydatura Patriarchy Wenecji Józefa Melchiora Sarto. Po siedmiu kolejnych głosowaniach został on papieżem i przyjął imię Piusa X. W ciągu swego jedenastoletniego pontyfikatu przeprowadził wiele reform umacniających Kościół. Został kanonizowany w 1954 r. przez papieża Piusa XII.

    2. Pochodzenie

    Na początku XIX w. przybył do Włoch z Wielkopolski niejaki Jan Krawiec. Szukał pracy w Godero blisko Treviso, wreszcie osiedlił się w miasteczku Riese w Północnych Włoszech. Ożenił się i pracował jako pocztylion. Jego żona Małgorzata była szwaczką. Zmienił (przetłumaczył) swe nazwisko i żył już jako Jan Chrzciciel Sarto (czyli Krawiec). W 1835 r. urodził im się synek, ochrzczony jako Józef Melchior. W domu wołano nań Pepi. Chłopak uczył się w Castelfranco i Asolo, w 1858 r. został księdzem. Przed pięćdziesiątką świątobliwy ksiądz został biskupem Mantui, a przed sześćdziesiątką (w 1893 r.) otrzymał kapelusz kardynalski i został patriarchą Wenecji. Resztę znamy z początku tej notki.

    3. Tuszowanie

    Ale nie całą resztę. Zaraz po wyborze patriarchy Józefa Melchiora Sarto na papieża zaczęto nerwowo, lecz starannie tuszować jego polskie pochodzenie. Prym w tym tragikomicznym wyścigu wiedli wysocy urzędnicy monarchii austro-węgierskiej, wspomagani przez urzędników watykańskich. Usuwano wszelkie dokumenty, metryki i inne świadectwa polskiego pochodzenia papieża. Udało się to w znacznym stopniu, gdyż jeszcze ostatnio, poza mętnymi wzmiankami, nie udało mi się dotrzeć do oficjalnych danych na ten temat.

    Informacje, które podaję, znalazłem w bardzo ciekawej i ważnej książce Malachiego Martina „The keys of this Blood”. Jest to książka o współczesnych zmaganiach trzech potęg: Kościoła Katolickiego (z papieżem Janem Pawłem II na czele), sił ateistyczno-komunistycznych oraz masońsko-mundialistycznych. Malachi Martin zna dobrze kulisy Watykanu, gdzie był doradcą kardynała Bea. Pracuje w Stanach Zjednoczonych. Na język polski przetłumaczono jego „Jezuitów” oraz wstrząsającą książkę „Zakładnicy diabła” (wyd. Exter, Gdańsk).

    Dane o polskim pochodzeniu św. Piusa X zostały potwierdzone przez badaczy polskich. Nie znaleziono jednak dotąd wioski w Wielkopolsce, skąd pochodził Jan Krawiec, ojciec Józefa Krawca, czyli potem św. Piusa X. Nie pochodził z miejscowości Jamielnica (obecnie kod 47-133), jak wydawało się nam jeszcze niedawno. Warto, byśmy pochylili się nad dokumentami dotyczącymi pochodzenia Józefa Sarto. Po prawie stu latach dokumenty te powinny chyba przestać być „tajnymi specjalnego znaczenia”? Publicyści w Polsce jakby bali się, nawet w ostatnich dziesięciu latach, tę sprawę poruszyć.

    A rola pontyfikatu św. Piusa X i konsekwencje tego pontyfikatu dla nas są przecież ogromne.

    Mirosław Dakowski

  12. Listwa said

    I tak wiadomo że Pius X to nasz:

  13. Marucha said

    Chyba jednak nie ma się co upierać przy polskości Piusa X, choć byśmy jej bardzo pragnęli…

  14. Kura domowa said

    Słowian cechuje okrągła twarz. JP2 też taką miał. Czy na początku 20 wieku taką twarz mieli też Rzymianie?

  15. Ad. 10

    To nie są dowody, ale bardzo ciężkie przesłanki. To jego zafascynowanie Żydami.
    Admin

    W czasach gdy jeszcze nie był kimś ważnym, wykładał na KUL. Jeden ze studentów zapamiętał, że Wojtyła tak prowadził wykład, jakby chciał ośmieszyć przedmiot, który wykładał…

  16. Boydar said

    @ Pan Krzysztof (15)

    I nic się w tej kwestii nie zmieniło, aż do samego końca.

  17. Rachunek sumienia po polsku czyli „Sposób przygotowania duszy prawdziwie pokutować pragnącej do doskonałej Spowiedzi Świętej.” Przykazanie drugie, Nie będziesz wzywał Imienia Pana Boga swego nadaremnie.https://swietatradycja.wordpress.com/2019/07/07/rachunek-sumienia-po-polsku-czyli-sposob-przygotowania-duszy-prawdziwie-pokutowac-pragnacej-do-doskonalej-spowiedzi-swietej-2/

  18. Maria said

    Ad 13 Marucha)
    http://ewapolak-palkiewicz.pl/pierwszy-polski-papiez/

    Wszystko bowiem wskazuje na to, że Pius X, uznany za jednego z najwybitniejszych papieży w historii Kościoła, był synem Giovanniego Sarto – po polsku: Jana Krawca – Polaka, uciekiniera ze Śląska, ze wsi Boguszyce spod Toszka w powiecie gliwickim. Świętość zaś tego papieża była tak niekwestionowana, że w czterdzieści lat po śmierci (szybkość zawrotna jak na czasy przedsoborowe) został przez Piusa XII kanonizowany.

    Oficjalna biografia Piusa X zawiera inne informacje: miał być rodowitym Włochem, a jego ojciec właścicielem ziemskim. Dlaczego jednak nigdzie nie ma metryki urodzenia jego ojca, a nawet jego grobu (ustalili ten fakt polscy badacze)? I dlaczego syn właściciela ziemskiego żyje w całkowitym ubóstwie, mieszka w nędznym domu, musi przyjąć posadę listonosza i woźnego, i żeni się z dziewczyną z najniższej warstwy społecznej, z wiejską szwaczką? Była nią Margherita Sanson, matka Piusa X. Rodziców nie stać było na opłacenia nauki wybitnie zdolnego syna; seminarium ukończył dzięki stypendium biskupa Wenecji, co było ewenementem i wielkim wyróżnieniem.

    Znaków zapytania jest więcej. W 1957 roku ukazał się w czasopiśmie „Katolik” tekst historyka Kościoła ks. prof. Józefa Umińskiego, który rozważa hipotezę polskiego pochodzenia Piusa X. Przychyla się do niej, choć przyznaje, że nie udało mu się zebrać wystarczającej ilości dokumentów, by postawić kropkę nad „i”. Powołuje się jednak na list Biskupa Polowego Józefa Gawliny do kard. Augusta Hlonda, w którym biskup prosi o pomoc w odnalezieniu brakujących dokumentów o ojcu Piusa X. Wskazuje na kontakty wybitnego duszpasterza polskich emigrantów w USA, ks. Ludwika Moczygęby, franciszkanina, ze swoim „wujem, kanonikiem czy biskupem w Mantui”, które miały miejsce w latach 80. XIX w. W tym czasie biskupem Mantui był Giuseppe Sarto. Matka ks. Moczygęby pochodziła ze śląskiej rodziny Krawców. W czasach wojen napoleońskich emigracja Polaków ze Śląska do północnych Włoch, by uniknąć przymusowego wcielenia do armii pruskiej (także i za chlebem) była zjawiskiem częstym. Młody Jan Krawiec, brat Ewy Moczygęby z d. Krawiec z Boguszyc, znalazł się w pobliżu Treviso, w wiosce Riese ok. 1812 roku. Znalazł tam pracę jako wiejski listonosz, dorywczo pracował też jako woźny. Po dwudziestu latach, gdy był już w pełni na obcej ziemi zaaklimatyzowany założył rodzinę. Miał z Margheritą z d. Sanson ośmioro dzieci. Drugim z kolei jego potomkiem był Giuseppe, któremu na drugie imię dano Melchior, urodzony w 1835 roku. Dlaczego Melchior? Na Śląsku, wśród ludności katolickiej trwał od XVII wieku kult Melchiora Grodzieckiego SJ, męczennika za wiarę, który zginął w okrutnych męczarniach, podobnie jak św. Andrzej Bobola, z rąk protestantów (był to kult lokalny; jego kult oficjalny był aż do lat 60. XIX wieku zakazany).

    Zdjęcia rodziny Sarto w tekście pod linkiem.

  19. Marucha said

    Re 18:
    Pani Mario, acz hipoteza polskości Piusa X jest nam tu wszystkim (?) bardzo bliska, zaczynam się jednak skłaniać do wersji włoskiej.

    Włoscy badacze dysponują wywodem przodków męskich Józefa Melchiora Sarto obejmującym przynajmniej jego prapradziadka Anzolo, który przeniósł się do Riese (miejsca urodzin Papieża AD 1835) w 1763 r. Odwołują się do aktów chrztu, zgonu i zawarcia małżeństwa większości członków tej, dość licznej, rodziny. Nie widzę możliwości, by wszystkie one zostały sfałszowane w krótkim czasie, podczas pontyfikatu Piusa X.

  20. Maria said

    Ad 13) c.d.:
    Oficjalna biografia Piusa X zawiera także fakty wielce wymowne: Oprócz tego, że bronił wiary wobec zagrożeń świata, potępił modernizm, ateizm, agnostycyzm – nazywany był „papieżem dzieci”; obniżył wiek przystępowania dzieci do Komunii św. – w 1905r. uczynił szambelanem papieskim ks. Adama Sapiehę, młodego wówczas księdza o dość porywczym usposobieniu (co prawie zawsze uniemożliwiało w Kościele awans). Beatyfikował śląskiego jezuitę Melchiora Grodzieckiego. W 1906 r. wyniósł do godności bazyliki świątynię jasnogórską, ustanawiając dzień 26 sierpnia uroczystością Matki Boskiej Częstochowskiej. W 1910 r., po zbrodni na Jasnej Górze popełnionej przez zakonnika współpracującego z Ochraną, Damazego Macocha, przesłał do Częstochowy drogocenną koronę, którą 22 maja zawieszono na cudownym Obrazie Matki Boskiej.

    Tymczasem polskość nowego papieża stała się w Rzymie czymś nad wyraz kłopotliwym. „Zaraz po wyborze Sarto na papieża urzędnicy watykańscy zaczęli odkrywać z rosnącym przerażeniem, że jego ojciec nie jest rodowitym Włochem. Miał on nazywać się pierwotnie Jan (Giovanni) Krawiec (po włosku – Sarto) i przywędrować »skądś z Polski«”, piszą komentujący sprawę wyboru Piusa X dziennikarze z tygodnika „Strzelec Opolski” (obejmującego swym zasięgiem gminy Jemielnica i Toszek na Śląsku, skąd wywodzi się rodzina Krawców i Moczygębów).

    „Dlaczego ta informacja była tak wstrząsająca? Na Stolicy Piotrowej od czasu śmierci pochodzącego z terenów dzisiejszej Holandii papieża Hadriana VI (od 1523 r.) nie zasiadł dotąd żaden nie-Włoch…

    Na początku XX wieku »włoskość« papieża oznaczała, że nie pochodził on z żadnych z walczących o hegemonię mocarstw Europy, a kontynent stał na granicy wielkiego konfliktu. Mocarstwa patrzyły na siebie z coraz większą podejrzliwością i niewiele brakowało, by I wojna światowa wybuchła już w 1905 roku podczas kryzysu marokańskiego. Tym bardziej nie do pomyślenia było, by papieżem został Polak. Wieść, że papieżem wybrana została osoba powiązana z Polską, spowodowałoby… euforię całego narodu. Najprawdopodobniej byłoby to zalążkiem nowego powstania. Sytuacja polityczna Watykanu była więc wyjątkowo trudna i nic dziwnego, że zatuszowanie prawdziwego pochodzenia Piusa X było sprawą najwyższej wagi. Specjalne grupy urzędników watykańskich pojawiły się zarówno w Riese, gdzie próbowano odnaleźć jak najwięcej dowodów na powiązania Piusa X z miejscowymi rodami, jak i na Śląsku Opolskim – gdzie z kolei tuszowano jego rodowód. Udało się tego dokonać, lecz oficjalnej historii rodu Sarto przeczy kilka faktów. W rodzinnym Riese brak jego metryki w księgach parafialnych. Nie ma też żadnego dowodu na pokrewieństwo z »oficjalnym« dziadkiem Piusa X – Giuseppe Sarto, który miał być zamożnym ziemianinem (pamiętajmy, że ojciec papieża żył w biedzie). Ba – brak nawet samego grobu Giovanni Sarto w Riese. Natomiast na Śląsku pamiątkami po odwiedzinach watykańskiej delegacji były brakujące strony w kronikach parafialnych” (fragment artykułu ze „Strzelca Opolskiego”)… warto przeczytać cały wpis:
    http://ewapolak-palkiewicz.pl/pierwszy-polski-papiez/

    oraz:

    http://gazetawarszawska.net/easyblog/entry/zagadka-sw-piusa-x

    https://forumdlazycia.wordpress.com/2016/02/27/jestesmy-zmuszeni-bronic-ludu-polskiego-od-zarazy-zydow-i-frankomasonow/

  21. JO said

    W czasach masonskiego panowania wywod pochodzenia wloskiego Papieza Piusa X w oparciu o papiery, ktore raptownie sie znalazly jest bardzo sliski a wrecz potwierdza, ze Pius X byl Polakiem z pochodzenia.

    Polskosc dzis sie niszczy – Polski i Polakow ma nie byc. Jakze Swietego na wiekecznosc ukazac Swiatu jako Polaka? Nigdy! Masoni zrobia wszystki by bylo „Nigdy”.

    Papiez Pius X byl Polakiem.

    JO

  22. Boydar said

    Myślę, że należy popatrzeć co sam mówił wcześniej, czyli za życia. Przecież wiedział, i wiedział co to znaczy.

Sorry, the comment form is closed at this time.