Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nie przestrzegaj głupiego prawa!

Posted by Marucha w dniu 2019-07-18 (Czwartek)

Niemcy bez wątpienia budzą na świecie respekt za systematyczność, organizację, zdyscyplinowanie. Ich gospodarka to eksportowy gigant, a instytucje niemieckiego państwa, przez swą stabilność mogą być wzorem dla innych państw.

Podobnie imponujący jest dorobek niemieckiej kultury, nauki czy sztuki. Tym bardziej musi budzić zdziwienie – jak to się stało, że ten kulturalny naród, który wydał Bacha, Mozarta czy Beethovena doszedł do momentu, w którym w demokratycznych wyborach wybrał niejakiego Hitlera i jego bandę. Po czym rzucił się na sąsiednie kraje mordując całe narody, rozdeptując żydowskie dzieci, gwałcąc i grabiąc.

Wiele światła na ten proces rzucają tłumaczenia sądzonych zbrodniarzy niemieckich. Brzmiały one bardzo podobnie: „wykonywałem tylko rozkazy”, „byłem tylko zwykłym członkiem partii”, „takie było prawo.”

Bo też – Drodzy Państwo – zbrodnie hitlerowskich Niemców popełniane były zgodnie z literą prawa. Reichstag uchwalał dajmy na to „ustawy norymberskie” i na ich podstawie wyrzucało się Żydów z ich domów i zabierało majątki. Führer wydawał rozkaz i się go wykonywało. Rozkaz to rozkaz!

W naszym Sejmie siedzę sobie obok posła Mniejszości Niemieckiej Ryszarda Galli – bardzo porządnego i sympatycznego człowieka. Ale czasem, kiedy rozgardiasz panujący w naszym parlamencie sięga zenitu, kiedy poprawiamy ustawy uchwalone przed miesiącem, żeby poprawić sobie humor „szczypię” lekko kolegę z Mniejszości mówiąc: – Patrz Ryszard! U nas nazizm by nie przeszedł! Przy naszym narodowym rozgardiaszu i przy wrodzonej skłonności do buntu – my Polacy nigdy byśmy nie stworzyli takiej zbrodniczej machiny. I kolega Ryszard przyznaje mi rację. Tak więc nasza bałaganiarsko-anarchiczna natura ma swoje dobre strony – nie upadajcie na duchu!

Bo też – moi Drodzy Czytelnicy – nie każdego prawa trzeba przestrzegać. Głupie czy nieuczciwe ustawy omijajcie i bojkotujcie! A przecież nie myślicie, że nasz bohaterski Sejm uchwalając 300 ustaw rocznie jest w stanie wyprodukować dobre prawo.

Przedwojenny kodeks karny przyjęto w 1932 r. rozporządzeniem Prezydenta RP – od nazwiska jednego z członków komisji kodyfikacyjnej, która ten akt prawny opracowała nazywany był „Kodeksem Makarewicza”. Kodeks Makarewicza przetrwał wojnę i został zmieniony dopiero w 1969 r. przez Sejm PRL, obowiązywał zatem bez żadnych zmian 37 lat.

Sejm 8 kadencji, w którym zasiadam zmieniał do tej pory kodeks karny 15 razy. Tyleż samo razy zmienialiśmy jako posłowie na wniosek ministra sprawiedliwości kodeks postępowania karnego. Tak samo często zmieniana była inna ustrojowa ustawa – kodeks postępowania cywilnego.

Przez niespełna 4 lata obecnej, mijającej kadencji, Sejm RP przyjął 842 ustawy czyli praktycznie co dwa dni jedna ustawa. Jest oczywiste, że w takim tempie nie da się uchwalić dobrego, stabilnego prawa. Ustawy są przepychane kolanem, dyskusja ma charakter wybitnie pozorny, posłowie głosując wg instrukcji działają na akord. A ktoś te tony prawniczej makulatury musi potem przeczytać i wdrożyć w życie.

Jest jasne, że tak stanowione prawo nie może być dobre i wśród ustaw mamy często przykłady zwykłej głupoty.

Do rekordów głupoty zaliczam przyjęcie przez polski Sejm europejskiej dyrektywy o tzw. RODO czyli o ochronie danych osobowych. Rozporządzenie to wprowadzono pod pozorem obrony obywateli przed handlem ich danymi przez np. banki. Ale praktycznie literalnie stosowane to prawo paraliżuje relacje międzyludzkie, obciąża nas wszystkich kosztami dodatkowych – zupełnie zbędnych – instytucji i naraża na karykaturalne wręcz sytuacje, kiedy np. przed koncertem muzycznym konferansjer wygłasza idiotyczną wielominutową informację, że koncert jest nagrywany i administratorem jest dom kultury.

Na szczęście Polacy radzą sobie z tym idiotyzmem i już wiele instytucji państwowych zamiast czytać te durnoty, podaje krótki komunikat gdzie można się z zapisami RODO zapoznać. I w taki sposób polski geniusz minimalizuje skutki durnego prawa. Szkoda, że wcześniej uchwalonego.

Janusz Sanocki
https://konserwatyzm.pl/

Komentarzy 25 to “Nie przestrzegaj głupiego prawa!”

  1. hulajdusznik said

    Więcej takich (p)osłów wybierajcie. Nie ma najmniejszego sensu namawiać was do nie brania udziału w tak zwanych „wyborach”, bo i tak się na nie wybierzecie. Takiego „bystrzachę”, jak tego piszącego durnoty o durnotach durnia nawet w resztówce przedwojennej Polski żaden szanujący się właściciel majątku ziemskiego nie zatrudniłby na fornala, a tu masz, (p)osioł! Koleś mniejszościowego „niemca”, niemotny chwalca szwabskich cnót urojonych i utwardzonych w tępych łbach, płaczek po rozdeptywanych „żydowskich dzieciach”. Czy polskie dzieci wew tym jego zakutym „germanofilskim podziwem” łbie się nie pomieściły?

    (Germanie to wyrażenie ukradzione przez tych charkoczących mieszańców Słowianom.)

    Sra, bo musi (każdy musi). Czyni to ów bystrzacha jednak nie z musu potrzeby fizjologicznej, tylko za pieniądze i to wcale nie małe. Mało tego… potem ten eugeniusz wydala z potem „felietony”, że to, co wysrał bardzo śmierdzi. To jeszcze nie wszystko… wmawia wam, że wcale nie musicie wąchać tych wysranych przez niego specyjałów.

    ———–
    No co, wyżyłeś się Pan na autorze?
    To idź Pan teraz, spuść wodę po sraczce słownej.
    Admin

  2. hail said

    Niemcy w przeciwienstwie do Polakow wiedza kto jest wrogiem ludzkosci. Zapamietaj to sobie ohydny zydzie.

  3. Rafal Cz. said

    Wersalskie upokorzenie Niemcow, oto korzenie zla.

  4. Jacek said

    Niemiecka solidność i organizacja to raczej łabędzi śpiew. Pracowałem w tym kraju raptem kilka miesięcy ale nawet po tak krótkim czasie odniosłem wrażenie że chyba pod tym względem obecnie ich przewyższamy.

  5. Jacek said

    Re 3
    Prawdziwe upokorzenie to przyszło chyba z innej strony, tej alliumowej, futrowanej alliumowymi dolarami na wykup Niemiec za bezcen.

  6. Okupacja Niemiec od roku 45 do dzisiaj,18.7.19 trwa.Mosad i CIA decydują w Niemczech.Plus 250.000 US Army w BRD.To co zadecyduje FED w USA jest realizowane w BRD.Przestaćcie kochani bajki opowiadać o Niemczech.Bajki w Polsce i w EU.Mosad jak i CIA jeszcze nie wprowadzlili zmian w BRD i w EU.Mam nadzieję od lat że prawo(sorry) które przekazuje dziecko do rodziny jak w USA, zostanie wprowadzone w całej Europie.Niestety jak i w BRD,w Skandynawii i w Polsce,to prawo jest odrzucane.Muzuzłmanie mordują w EU pracowników socjalnych a biali w EU mają strach.Wiem,że w BRD jak w i EU mają w 4 literach USA ,które za kulisami doskonale współpracuje z Rosją.Pytam.Dlaczego cała EU zakazuje babciom,wujkom,dobrej rodzinie, opieki nad dzieckiem,gdy matka lub ojciec zachorują?W USA to jest dozwolone.

  7. JW said

    Ogólnie wezwanie w tytule jest jak najbardziej słuszne, chociaż uzasadnienie tego przykładem Niemców jest moim zdaniem nietrafne, ale mniejsza o to. Wezwanie jest istotne, bo widzę, jak ludzie w życiu codziennym coraz bardziej tracą „polskie”, zdroworozsądkowe podejście do chorego prawa i stają się potulnymi bydlętami na zasadzie „tak trzeba, bo takie są przepisy”.

  8. karlik said

    Nie będę oceniał krytyki Niemców. bo ci co tam nie byli wiedzą najlepiej, Ale opiszę przykład RODO tu i tam. Wnuczka jest w szpitalu w Olsztynie jadę 1200 km w szpitalu informacja nie udziela żadnych informacji. pomimo tego. że wnuczka nosi takie same nazwisko. syn który jest przy łóżku dziecka podaje namiary. pomimo tego nie dostaję informacji gdzie znajduje się oddział. kierują mnie na oddział dla dorosłych. Niemcy – sąsiad brata dzwoni do mnie. że zabrała go karetka. dzwonię do jednego szpitala. proszą o podanie daty urodzenia brata. nie ma . drugi szpital to samo. trzeci weryfikacja daty urodzenia i potwierdzenie. że jest, przełączają do lekarza znowu data urodzenia. krótki opis co jest i zaproszenie na rozmowę,,

  9. RomanK said

    Dura lex, sed lex…..
    co sie tumaczy…jacy prawotfurcy- takie prawo:-))))))
    40 lat w polityce….. tobie Janusz…. zostanie przynajmniej wysoka emerytura…a twoim wyborcom..to samo co golebiarzowi:-))))) Obiecywales zmienic Konstytutke……

  10. Dura - nie znaczy durny said

    9
    Dura lex sed lex – znaczy , ze prawa nalezy przestrzegac nawet jesli jest bezwzgledne.

    Twarde prawo jest prawem i trzeba je szanowac

    ————
    Np gazować zezowatych…
    Admin

  11. ? said

    Prawo nie może stać ponad moralnością i zdrowym rozsądkiem.

    Dawniej, kiedy ludzie byli wierzący, nikt prawa nie spisywał. Ludzie mieli prawo Boże zapisane w genach. Prawo pisane uwielbia diabelski naród prawniczy.

  12. Troll Polonii said

    11
    ?Said

    Troche tak a troche – nie.
    Prawo spisywano od najdawniejszych czasow a konkretnie od kiedy powstalo pismiennictwo.
    Prawda jest, ze zostalo oparte na prawie naturalnym.
    Bog dal nam prawo, ktore daje nam obowiazek przetrwania i progenitury.

    Od wiekow lamiemy prawo naturalne i Przykazania Boskie uwazamy za bajke dla doroslych.
    I to pomimo tego, ze Chrystus zstapil na Ziemie, zeby nam te Prawa przypomniec.

    Pozwalamy sobie na dowolna interpretacje roznych przykazan.
    Probujemy grac role Boga na Ziemi.
    Wszystkie przykazania sa bardzo wazne ale najwiecej mamy klopotu z ” Kochaj Blizniego swego jak siebie samego’ i z „Nie zabijaj”.

  13. Kura domowa said

    Dodam, szanowni państwo mały kamyk odnośnie niemieckiego ordnungu i oszczędzania.
    Ojciec mój jeździł w latach 75-80 na zarobek do niemieckich bauerow na winobranie.
    Bardzo dobrze wspomina gospodarzy, przyjaźnie nastawieni do Polaków. Ojcu dobrze dawali zjeść razem przy stole z gospodarzami pijąc wino z ich winnic.
    Co go zdziwiło to to, że rano jak się szło do toalety, to nikt nie spuszczal wody póki ostatnia osoba nie załatwiła swoich potrzeb.
    Tak samo jak gotowali ziemniaki, to razem z jajkami żeby oszczędzić na wodzie. 🙂

  14. andzia said

    re:10
    To ulubione powiedzenie prawnków w wygodnych dla siebie sytuacjach. Ślepi są jednak na prawo proceduralne, które zawiera postanowienia, jak stosować prawo. Tu już nie obowiązuje ta zasada?
    Jeżeli prawo stanowione jest sprzeczne z prawem naturalnym, to pierwszeństwo należy dać temu drugiemu. Zresztą nie tylko prawo proceduralne zawiera wskazówki stosowania prawa, ale i prawo materialne. Jest dużo zasad interpretacyjnych zarówno w prawie cywilnym materialnym jak i w prawie karnym. W prawie cywilnym jest np. odwołanie do zasad współżycia społecznego. Te zasady były kiedyś zasadami nauki chrześcijańskiej. Obecnie obowiązuje róbta co chceta ze skrzywieniem w kierunku lewactwa. Obserwacja rzeczywistości wskazuje, że przyjęte w orzecznictwie SN reguły interpretacyjne „zasad współżycia społecznego” już są nieaktualne. Spółeczeńswto i ustawodawca przyjął „róbta, co chceta”. Dlatego sędziowie stosują tę zasadę. I „wyinterpretowują” sobie, co chcą. Potem rozlega się larum.

  15. Sarmata said

    Suwerenem jest Bóg. Prawo jest tylko Boga. Jest boże. Księga Izajasza mówi: 42. 1. „Oto mój Sługa, którego podtrzymuję. Wybrany mój, w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął; On przyniesie narodom Prawo.”
    Dobrą wykładnię w materii (łamania) prawa (lekceważenie legalizmu prawa rzymskiego) podsunął p. Selin z PiS w rozmowie z dziennikarką z Polsatu, Beatą Lubecką, pytając, czy w Generalnej Guberni Polacy też mieli przestrzegać prawa i wydawać żydów na śmierć.
    Ogólnie rzecz biorąc to problem polega na tym, że ludzie mylą PRAWO z „prawem”. PRAWO jest tylko Boże zaś „prawo” są to przepisy w wydaniu często różnych takich, którzy tylko chcą jeden drugiego okraść.
    Zrozumcie proszę, że prawo jest tylko Boże i nie ma innego. Ludzkie są obyczaje. Dobre obyczaje. To, co Timermansy, TVNy nazywają prawem to są tylko przepisy pomocnicze jak np kodeks drogowy. Przepisy mają ułatwić życie, ale nie są żadnym prawem.
    Tak jako ciekawostkę przypomnę, że takie niewinne przepisy ruchu drogowego doprowadzili komunistyczni złodzieje do absurdu, utrzymując w kodeksie drogowym jeden taki paragraf o obszarze zabudowanym, który pozwalał każdemu milicjantowi nieźle zarobić.
    Reasumując:
    prawo = Prawo Boże
    „prawo” = Lewo, syf, korupcja i zniewolenie słabszych i nienależących do sitw
    Prawo jest tylko jedno, Boże. I nie ma innego.
    Szczęść Boże
    P.S. Święta Teresa z Aville: „Przeklęta taka wierność, która posuwa się aż do sprzeniewierzenia się prawu Bożemu! Jest to przewrotny obyczaj świata” (Księga życia).

    Za to żydzi w Generalnej Guberni przestrzegali niemieckie prawo. Tu opis tej prawożądności zydowskiej: „Nader bezwzględne świadectwo na temat poczynań żydowskiej policji w Warszawie dostarczył Baruch Goldstein, przed wojną współorganizator bojówek Bundu. Wspominając lata wojny, Goldstein pisał bez ogródek: „Z poczuciem bólu i wstrętu wspominam żydowską policję, tę hańbę dla pół miliona nieszczęśliwych Żydów w warszawskim getcie (…). Żydowska policja, kierowana przez ludzi z SS i żandarmów, spadała na getto jak banda dzikich zwierząt [podkr. J.R.N.]. Każdego dnia, by uratować własną skórę, każdy policjant żydowski przyprowadzał siedem osób, by je poświęcić na ołtarzu eksterminacji. Przyprowadzał ze sobą kogokolwiek mógł schwytać – przyjaciół, krewnych, nawet członków najbliższej rodziny. Byli policjanci, którzy ofiarowywali swych własnych wiekowych rodziców z usprawiedliwieniem, że ci i tak szybko umrą” [podkr. J.R.N.] (Por. B. Goldstein: „The Star Bear Witness”, New York 1949, s. 66, 106, 129).“

  16. RomanK said

    POraz ktorys z kolei…CO TO jest Prawo?????
    Prawo to poprostu normy etyczne…ktorym nadano sankcje .
    Dopuki narody maja i zachowuja wlasna moralnosc i oparta na nie etyke i stosuja je bez zadnych nakazow i zagrozen…niepotrzebne jest prawo…..
    Etyka oparta NA MORALNOSCI jest Prawem.
    I wiecej ludzi pozbawionych moralnosci….nie przestrzega etycznych zasad…to zmusz sie ich do zachowania tych zasad przez zabezpieczenie norm etycznych sankcj za ich naruszenie.
    Od tego momentu norma etyczna staje sie norma prawna.

  17. Archer said

    I znowu niejaki Sanocki i wielu innych prawackich „publicystów” z polskiego bałaganiarsko-anarcho-dziadostwa robi „cnotę”. Jeszcze niech wyjedzie z multi-kulti I Rzeczpospolitej „szlacheckiej”, jak to było „dobrze”.
    Ja bym chciał, żeby Polacy byli podobni do Niemców, ale nie tych dzisiejszych, tylko z lat 30-tych ubiegłego wieku. Gospodarka polska byłaby w zdecydowanie lepszym stanie, żadni banderowcy, czy litewscy szaulisi nie mordowali by bezkarnie ludności polskiej w II wojnie światowej, bo by się bali odwetu ze strony Polaków. Swoją drogą , już w 20-leciu międzywojennym Polacy by zrobili porządek z banderowcami likwidując by ich fizycznie bez zbędnych ceregieli. Nawet komunizm w Polsce zdecydowanie lepiej by funkcjonował. A tak dalej jest dziadostwo, bałagan, i Polska jest jedynie popychadłem w polityce zagranicznej, o wiele gorszym niż znacznie mniejsze i słabsze państwa.

    ——
    Pan Sanocki rozpaczliwie szuka jakiegoś jaśniejszego punktu w naszej, polskiej, ch…ej rzeczywistości.
    Admin

  18. Rafal Cz. said

    Ad 5
    Przyznam ze nie rozumiem panskiego komentarza.

  19. Rafal Cz. said

    Ad 17
    Komunizmu, drogi panie w Polsce nigdy nie bylo.

  20. ibrahim ibn jakub said

    Do wszystkich Prawych i Sprawiedliwych.

    Jeśli chcecie dowiedzieć się czegokolwiek autentycznie prawdziwego na temat tzw. „prawa” to zapoznajcie się wnikliwie z tzw. Protokołami Mędrców Syjonu. Miejcie jednak zawsze z tyłu głowy, że nie są to protokoły (tylko instrukcja obsługi ludzkości) nie pisali tego żadni mędrcy (jeśli już to kanalie), ani nie ma to nic wspólnego z Syjonem (tylko z obrzezanym lucyferem).

  21. Boydar said

    @ Pan Archer

    „… gospodarka polska byłaby w zdecydowanie lepszym stanie …”

    Zrozum dobry człowieku, że im gorzej tym … lepiej. Gdyby było tak jak w Twoim wishful thinking to po ’89 przedsiębiorstwa sprzedawane byłyby po 50 gr a nie po złotówce. My z naszej pracy dostaliśmy za mało żeby godnie żyć ale za dużo żeby zdechnąć. Tak czy owak wszystko co było cenne a nie było rzadkim goownem ani kołem do parowozu, zabrał żyd. Tutejszy albo zagramaniczny. Jedynym patentem na pozbycie się plagi szarańczy jest jej zagłodzenie na śmierć, albo odlot. To jednego i drogiego potrzebny jest tragiczny stan gospodarki. Opcją trzecią jest kryterium uliczne i jakaś kryształowy tydzień. To nie bardzo po chrześcijańsku ale za to bardzo skutecznie. Trzeba się tylko prawą ręką przeżegnać i jak Pan Podbipięta. Jednak do tej opcji niezbędny jest odpowiedni poziom wqurwienia i stopień determinacji.

  22. konstytucja to eufemizm? said

    16
    RomanK
    Konstytucja za trudna, dlatego Izrael nie ma konstytucji
    a konstytucja usa ma rozne amend-menty bez znaczenia.
    Z cyklu: gadal slepy o kolorach a dziwka o blonie dziewiczej
    sie ma!
    stek bzdur
    Pyta i pyta bo kto pyta nie bladzi
    Pyta i pyta i sam se odpowiada na wlasne pytania
    Taki samson
    Widac, ze jankes bo zadaje glupie pytania ale za to mentorskim tonem.
    Nie wie co to jest prawo?
    A ktory jankes wie?
    Malo ktory.
    Bo zadne prawo dla pastuchow i zlodziei ziemi nie ma prawa istniec.
    Morduja wszystkie narody i opowiadaja, ze prawo to normy etyczne.
    A wie choc hamerykon co to normy etyczne?
    Nie wie.
    Dla mordercy prawem etycznym jest bomba atomowa zrzucona na Hiroszime i napalm zrzucany na dzieci w Wietnamie i bomby uranowe na kraje Europy.
    Ktore to anglosaskie narody zachowuja jakakolwiek moralnosc?.
    Etyka oparta na moralnosci jest prawem??
    Gdzie? w anglosaskim kolchozie?
    Co to wogole znaczy: etyka oparta na moralnosci?
    A moze moralnosc oparta na etyce?
    Maslo maslane kozie gowno z chrzanem.
    A co to takiego etyka?
    Oplacanie ISIS i Alkaidy
    oplacanie grup terrorystycznych
    mordowanie demokratycznie wybranych przywodcow
    porywanie i mordowanie naukowcow, politykow, publicystow, dziennikrzy, niewinnych turystow i przedstawicieli firm
    mordowanie glow panstwa – dorzynanie dzieci na nerki.
    bombardowanie ludzkich osiedli i budynkow rezydencyjnych a takze szkol, szpitali, kosciolow, cerkwi i matek karmiacych z dziecmi w ramionach
    No i teraz juz wreszcie wiadomo czemu jankeskim psubratom ciezko zrozumiec litere prawa.
    Prawo nie jest potrzebne
    Wystarczy wybiorcza moralnosc.
    Kalego?
    Nie, Idi Amina.

    Chory na glowe??:
    ‚Od tego momentu norma etyczna staje sie norma prawna’.
    Gdzie takie brednie mozna sobie poczytac?
    Parafrazujac Rzymian:
    cale te wypociny to argument: idiotum per idiotum.
    Summa sumarum: gniotum.

  23. Boydar said

    Idiotka; i bezczelna.

  24. Troll Polonii said

    10
    Admin
    Ja o tlumaczeniu lacinskiego powiedzenia a admin wymysla dowolna interpretacje nie tylko lacinskich sentencji ale i prawa.
    Rzymianie mieli na mysli np. sluzbe wojskowa i zdrade stanu.

    A Adminowi sie pomylili Rzymianie ze Sparta.
    Zdarza sie.

    A w Polsce, podobnie juz jak w USA – nie szanuje sie zadnego prawa: ani madrego ani durnego; ani karnego, ani cywilnego ani praw Unii. Ani nawet ONZ.
    I dlatego wbrew KAZDEj polskiej konstytucji idziemy napadac na inne kraje i zniewalac narody. Bo mamy takie durne prawo, ze tego robic nie wolno.

  25. Marucha said

    Re 24:
    Panie Troll, w żartobliwy (ha ha ha!) sposób dałem do zrozumienia, że mam pewne zastrzeżenia do co absolutnej słuszności sentencji „Dura lex sed lex”.
    Zapewne w czasach Cesarstwa Rzymskiego nikomu nawet do głowy przyjść nie mogło, iż prawa mogą zostać tak zdegenerowane, jak w dzisiejszych czasach.

Sorry, the comment form is closed at this time.