Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Włodek o Polityka równowagi
    osoba prywatna o Wolne tematy (67 – …
    Włodek o Polska przygotowuje się na „in…
    osoba prywatna o Wolne tematy (67 – …
    Jack Ravenno o Polska przygotowuje się na „in…
    Greg o Wolne tematy (67 – …
    Włodek o Polska przygotowuje się na „in…
    osoba prywatna o Wolne tematy (67 – …
    Greg o Dr Paul Marik, wyklęty lekarz…
    minka o Włosi odrzucili globalizm, ter…
    osoba prywatna o Wolne tematy (67 – …
    OutsiderR o Polska przygotowuje się na „in…
    lewarek.pl o „Złamanie hegemonii jest…
    wewewe o „Złamanie hegemonii jest…
    osoba prywatna o Wolne tematy (67 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 620 obserwujących.

Niech pan nam coś obieca!

Posted by Marucha w dniu 2019-07-23 (Wtorek)

Ukułem powiedzenie, że jeszcze się nikt nie zawiódł, kto liczył na głupotę Polaków. Patrząc na to, co się dzieje w polskiej polityce, to ta myśl powinna się stać naczelną maksymą polskiego życia politycznego.

Wykorzystywanie politycznej głupoty Polaków, to samonapędzający się mechanizm.

Wygląda to mniej więcej tak, że głupota społeczeństwa jest potęgowana przez głupie obietnice polityków, co kończy się oszukiwaniem wszystkich przez wszystkich. Jednym z największych takich oszustów wynikających z głupoty jest kwestia wieku emerytalnego. Jego granicę podniesiono za rządów PO-PSL. PiS zrobił z tego skuteczny oręż przeciwko tym ugrupowaniom i przywrócił poprzednie granice wieku w którym przechodzi się na emeryturę. Teraz PO ustami Grzegorza Schetyny uznała podniesienie tej granicy za ciężki błąd.

Zatem dla doraźnej korzyści politycznej PO odżegnała się od czegoś, co w państwie o tak fatalnej sytuacji demograficznej jak Polska, powinno być działaniem normalnym, wynikającym z dalekosiężnego myślenia i przewidywania skutków z kilkunastoletnim wyprzedzeniem.

Nie potrzeba być specjalistą w ekonomii ani demografii, żeby zdać sobie sprawę ze skutków katastrofy demograficznej. Wiadomo, że ZUS to bankrut. Wiadomo, że emerytury mojego pokolenia będą głodowe (mam 57 lat). Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, przez katastrofę demograficzną Polska nigdy nie dorówna w rozwoju rozwiniętym krajom Zachodu. To, co moglibyśmy wydać na doścignięcie tych krajów, trzeba będzie wydać na emerytury. [No i dobrze! – admin]

Według raportu tej organizacji nie zmieni tego napływ imigrantów. Jednym ze środków, który mógłby zapobiec tym katastrofalnym zjawiskom jest wydłużenie czasu aktywności zawodowej, czyli późniejsze przechodzenie na emeryturę. To są twarde i bolesne fakty, które odpowiedzialni politycy powinni cały czas uświadamiać społeczeństwu, zwłaszcza jeśli to społeczeństwo nie chce nie tylko tego zrozumieć, ale nawet przyjąć do wiadomości.

Z taką sytuacją mamy do czynienia w Polsce. Jedną z miar wielkości polityka jest odwaga mówienia narodowi prawdy, a co za tym idzie mówienia rzeczy niepopularnych. W Polsce mamy wyjątkowo złą sytuację, w której rozlewająca się głupota polityczna w społeczeństwie, generuje coraz większą głupotę polityków. Nie widać nigdzie refleksji, że z tego błędnego koła socjalnej demagogii nie będzie ucieczki.

Ta wszechogarniająca głupota przeraża i przygnębia. Mój pesymizm jest tym większy, że sam nie mam pojęcia, jak skutecznie się temu przeciwstawić.

Oglądałem fragment spotkania Stanisława Michalkiewicza, na którym usiłował on tłumaczyć sympatykom PiS-u konsekwencje zapłacenia Żydom kwot, których się domagają za mienie utracone w czasie drugiej wojny światowej. To było coś strasznego! Do tych zakutych łbów nie docierały żadne najoczywistsze argumenty. Uważali, że trzeba zapłacić, bo nie ma wyjścia i już!

Obawiam się, że podobnie jest z argumentami na temat granicy wieku emerytalnego. Nasza katastrofa będzie tym większa, że grozi zbieg kilku negatywnych czynników, których symptomy już widać. Żaden z tych problemów nie jest nawet drugorzędnym tematem debat politycznych. A przecież skutki takiej głupoty już odczuwamy. Przez wieloletnie zaniedbania w strategicznym rozwiązywaniu problemów energetyki, mamy teraz lawinowo rosnące ceny energii.

Pamiętam gdy podczas którejś kampanii wyborczej na prezydenta Stalowej Woli, na spotkaniu z wyborcami jednego z osiedli, powiedziałem, że przed miastem stoją strategiczne inwestycje i nie mogę obiecać spełnienia ich oczekiwań. Zaległa cisza, powiedziałbym nieżyczliwa dla mnie cisza. Spotkanie skończyło się i gdy wychodziłem z sali jeden z zebranych złapał mnie za rękę i błagalnym głosem krzyknął: „niech nam pan coś obieca!”

No cóż, nie tylko na swoim przykładzie mogę udowodnić, że mówienie prawdy w polskiej polityce nie służy utrzymani czy zdobyciu władzy, ale druga strona tej monety ma napis, że kłamstwo i głupota prowadzą raczej wcześniej niż później do katastrofy.

Andrzej Szlęzak
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 25 do “Niech pan nam coś obieca!”

  1. Voodoosch said

    ” Jedną z miar wielkości POLITYKA jest odwaga mówienia narodowi PRAWDY…”

    Haa Haa.
    Toz to przeciez oksymoron.

  2. RomanK said

    Nazywanie Polakow glupimi , swiadczy tylko o panu ,,,panie Szlezak… To nie Polacy podejmuja decyzje, tylko tacy- jak pan..ktorzy w ich imieniu robia glupote za glupota….i tracac stanowiska uderzaja w placz ,ze sie glupi na nich nie poznali:-))))
    To wlasnie wy jestescie najlepszym swiadectwem na madrosc Polakow….
    Widzi pan niszczenie i wyganianei polskich elit i przyszywanie lba…na nic….wlasnie odrosla nowa polska elita..i dlatego zbierajcie bety i ……wynocha….wszyscy!!!!

    ————
    A jednak Polacy są równie „mądrzy”, jak pies szczekający na drzewo, na którym nie siedzi żaden kot.
    Admin

  3. Listwa said

    Pan ślęzak delikatnie mówiąc nie rozumie tych punktów:

    „To, co moglibyśmy wydać na doścignięcie tych krajów, trzeba będzie wydać na emerytury”

    „Jednym ze środków, który mógłby zapobiec tym katastrofalnym zjawiskom jest wydłużenie czasu aktywności zawodowej, czyli późniejsze przechodzenie na emeryturę”

    „Przez wieloletnie zaniedbania w strategicznym rozwiązywaniu problemów energetyki, mamy teraz lawinowo rosnące ceny energii”

    Krypto naganiacz popisowi. pod pozorem patriotycznego stanowiska.

    .

    .
    .

  4. RomanK said

    Panie Gajowy ..widzial pan psa, ktory by poretendowal do roli wlasiciela, czy nadzorcy sadu, czy tez usilowal kierowac sadem?????????

  5. Troll Polonii said

    4
    RomanK to taki madrala co nawet nie wiedzial, ze ma na dupie przedzial.
    Chcialby sie podlizac Polakom a rownoczesnie porownuje ich do psa, ktory pilnuje cudzego sadu.
    Takie porownanie ni w dupe ni w oko.

    W 1918 roku Polska zostala utworzona jako samodzielne panstwo. Polacy mieli byc wlodarzami na wlasnej ziemi. A nie psami pilnujacymi cudzego sadu. Romanowi jak zwykle sie wszystko pozwyrtalo.

    Polacy przegwizdali kazda szanse powstania moznego panstwa.
    Juz w 1919 i 20 roku polecielismy dokopac Moskwie, zamiast zajac sie gospodarka.
    Do tej pory w Polsce jest wielu tumanow i zaprzancow, ktorzy kochaja Pilsudskiego tylko dlatego ze zniszczyl kraj i wymordowal kupe Polakow.
    Cale armie Polakow kochaja mordercow z USA. Jest to jawna glupota i brak instynktu samozachowawczego.
    Przeciez to jawny syf i glupota.
    Polska za kazdym razem zachowuje sie wobec Zachodu jak porzucona przez gacha kochanka.

    Odbudowany po wojnie kraj nie podobal sie Polakom, ktorzy za koraliki i gume do zucia sprzedali kraj na zydowskim targu w Waszngtonie.

    Naturalnie dla RomanaK szczytem madrosci bylo zniszczenie calego kraju tylko po to, zeby pastuchy zza oceanu mialy sie lepiej.
    Lojalka kowbojska to jednak strasznie …antypolska bron.
    Takie same tumany za oceanem jak i w Polsce.
    Przebierancy z IQ pelzaka ameby.

  6. NICK said

    Pan RomanK jest trzecim garniturem „solidarności”.
    Wedle ustaleń dawnych.
    Być może zdąży.
    COŚ łyknąć???

    Pies.

  7. AlexSailor said

    Szlęzak jak zwykle.

    Jedyną rozsądną tezą artykułu jest:
    „Wygląda to mniej więcej tak, że głupota społeczeństwa jest potęgowana przez głupie obietnice polityków, co kończy się oszukiwaniem wszystkich przez wszystkich.”

    A reszta to typowe nawijanie i duraczenie.

    Po tym wstępie wypada coś napisać o emeryturach.
    No to:

    Moim zdaniem problem emerytur i zadłużenia 4 000 miliardów złotych na ten cel, jest urojony.
    Po pierwsze ZUS – jako instytucja, jest organizacją przestępczą, ludobójczą, jest jednym wielkim przestępstwem
    przeciw ludzkości – wielkie słowa, ale nie ma co owijać w bawełnę.
    Na pociechę, nie tylko polski ZUS, ale i większość podwójnie wysmarkanych (bismarkowskich) ubezpieczeń społecznych.

    [tak Podwójny Smark był żydem].

    Ale – to nie jest prawda, że ZUS nie zamyka bilansu na takim poziomie.
    Moim zdaniem ZUS się pięknie bilansuje, ba daje wielkie nadwyżki, jeśli dobrze policzyć.
    Otóż ZUS i jego odnogi finansują emerytury na poziomie 10-25 tys. złotych dla ludzi,
    którzy z własnej kieszeni nie zapłacili na ten cel składki, ba – którzy najczęściej pracowali
    w kompleksie mundurowo-biurokratyczno-budżetowym.
    Inni mają emerytury na poziomie 1000-1500 zł miesięcznie.

    Do tego dodajmy bandę rencistów, którzy w żadnym normalnym ubezpieczeniu nie dostaliby
    renty.
    Sam widziałem zamieszczone w specjalistycznym piśmie dla lekarzy dokumenty człowieka,
    kryminalisty w wieku 23 lat, który właśnie był opuścił po raz kolejny więzienie,
    który otrzymał DOŻYWOTNIA rentę ze względu na WSTRĘT DO PRACY.
    To nie żart – widziałem na własne oczy, a czasopismo było branżowe, poważne.

    Kolejna sprawa, to uprzywilejowanie grup społecznych, takich jak mundurówka,
    budżetówka, górnicy, te wszystkie emerytury przyśpieszone, pomostowe, i inne niezliczone
    wynalazki.
    Znam osobiście 45 letnich wojskowych emerytów.
    Teraz zaś przyjęto przepisy bodajże w policji, że można otrzymać emeryturę po 25 latach służby,
    co oznacza, że 19 letni chłopak dostanie emeryturę w wieku 44 lat i jeśli dożyje do setki, to dostanie tyle,
    co 10 prywatnych drobnych przedsiębiorców pracujących samodzielnie lub zatrudniających
    kilka osób.

    To jeszcze jednak nie wszystko.
    Otóż kompleks mundurowo-budżetowo-biurokratyczny ma możliwość otrzymania
    dwóch rocznych urlopów płatnych na koszt ZUSu (dla poratowania zdrowia).
    No i korzysta z tego.
    Do tego finansowanie sanatorium.
    Otóż wiele osób korzysta z leczenia sanatoryjnego co 2-3 lata na koszt właśnie ubezpieczeń
    społecznych.
    Nie wiem, czy znajdziemy inny taki kraj tak ochoczo finansujący wszystko do okoła.

    Na końcu wymienię tylko koszty funkcjonowania samego ZUSu.
    Rocznie 3,4 miliarda złotych, przy zatrudnieniu 46 tysięcy urzędników.
    Głównie kobiet zmuszonych do pracy zamiast wychowywania dzieci.

    Czegoś tak potwornego nawet Podwójny Smark by nie wymyślił.

    CDN.

  8. AlexSailor said

    Część II.

    Krytyka proponowanych rozwiązań.

    Rozwiązanie problemu zadłużenia emerytalnego ZUSu na 4 biliony złotych proponuje Michalkiewicz,
    za nim wolnościowcy, narodowcy (na szczęście od Brauna tego nie słyszałem), i na zasadzie przejęcia
    Konfederacja.

    Otóż Michalkiewicz proponuje natychmiastową likwidację PRZYMUSU ubezpieczeń społecznych.
    No i do tego momentu jest to dobre rozwiązanie.
    Pojawia się jednak problem 4 bilionów zadłużenia ZUS, z którego mają być finansowane
    emerytury i renty (bo z rencistami też coś trzeba zrobić).

    Michalkiewicz proponuje super socjalistyczne rozwiązanie – ustanowienie specjalnego
    podatku celowego na spłatę tych zobowiązań, z którego nie można będzie wydawać
    pieniędzy na nic innego (o naiwny?) niż na renty i emerytury.
    Za ten podatek, w odróżnieniu od składki ZUS, nie należało się będzie ludziom
    go płacącym NIC, nawet 500zł emerytury w przyszłości.
    Po prostu mają zapłacić i spierdalać.
    (Przepraszam, nie znajduję innego sposobu ekspresji).
    Czyli typowy socjalizm.

    Michalkiewicz podkreśla tą wadę, ale twierdzi, że nie ma lepszych rozwiązań.
    Moim zdaniem jest to bzdura.

    INNYM rozwiązaniem problemu ZUS, jest sprowadzenie odchowanych pracowników z zagranicy
    do płacenia składek, jak np. ukrów, Hindusów, i w najlepszym razie Filipińczyków.
    Oczywiście jest to bzdura, której chyba nie muszą tłumaczyć bywalcom Gajówki.

    KOLEJNYM jest podnoszenie wieku emerytalnego, co już miało miejsce, do 67 lat.
    Oczywiście na tym się nie skończy, bo są już kraje, które dawały emerytury w wieku
    60 lat, a obecnie zatrudnianym już się mówi, że emeryturę dostaną w wieku 70 lat.
    To jest nie dostaną jej wcale.
    Na 70 latach się nie skończy, a wiek emerytalny będzie stopniowo podnoszony do setki.
    Powodem jest sama struktura ubezpieczeń bismarkowskich wzorowana
    na klasycznej piramidzie finansowej.

    JEST jeszcze rozwiązanie holenderskie z zastosowaniem eutanazji, to jest
    mordowaniem emerytów pod byle pretekstem i każdym możliwym sposobem.
    Np. przez ograniczenie dostępu do leków, szczepionki, oczekiwanie na
    zabiegi, itp.

    NO i ostatnie rozwiązanie – natychmiastowa likwidacja przymusu ubezpieczeń
    bez obciążania kogokolwiek podatkami, składkami, obowiązkami, do których
    nie są zobowiązani.
    MOIM ZDANIEM JEST TO NAJLEPSZE ROZWIĄZANIE.
    Pozostaje jednak pytanie co będą jeść emeryci i renciści, a jeśli coś,
    to kto to sfinansuje.

  9. AlexSailor said

    Część III.

    Rozwiązanie problemu w ogromnym skrócie.

    Moim zdaniem należy natychmiast zlikwidować przymus płacenia składek,
    co oznacza koniec ubezpieczeń społecznych, bo nikt przy zdrowych zmysłach
    składki nie zapłaci dobrowolnie.

    Od tego momentu Polacy (jak w rozwizaniu Michalkiewicza) maja się troszczyć o utrzymanie na
    starość i na wypadek nieszczęścia sami.
    Mogą się ubezpieczyć, kupić mieszkanie na wynajem, akcje, lub – co oczywiste – spłodzić
    i wychować dzieci, których prawnym obowiązkiem jest utrzymanie rodziców na starość.
    Sposób sprawdzony od lat.
    I tak osoba bezdzietna będzie musiała sobie coś sama wymyślić.
    Rodzina z jednym dzieckiem będzie musiała obciążyć je sporym wydatkiem utrzymania dwóch osób.
    Małżeństwo z dwójką dzieci obciąży je dwukrotnie mniejszym wydatkiem lub będzie dysponowało
    dwukrotnie większymi funduszami.
    Czwórka dzieci obciążona będzie cztery razy mniej niż jedynak, a ósemka w sposób
    jeszcze mniejszy.
    No i cała rodzina będzie dbała o swój poziom, poziom małżonków przyszłych,
    by było z czego.

    Na dodatek w rodzinach, gdzie rodzice zamierzają pracować do śmierci,
    a takich zapewne będzie wiele, te obciążenia będą jeszcze mniejsze.
    Dziś babcia zamiast pilnować wnuka włóczy się po dyskotekach,
    a dziadek szuka nowego modelu.
    Będą pewne bodźce, które spowodują weryfikację takiego zachowania.

    I tak rodzice dobrze wychowanych, wykształconych, pracowitych i zarabiających
    dzieci w dużej liczbie, będą mogli na starość, w wieku 60 lat zakupionym przez dzieci jachtem
    pływać po całym świecie, może z wnukami, albo wygrzewać się na słońcu
    zbierając grzyby, robiąc przetwory (najlepiej z wnukami, najlepiej ze stadkiem) – jeśli zechcą.

    Rozwiązanie to jest znacznie lepsze od Michalkiewicza.
    Pozostaje jednak jeden problem.
    Co ze zobowiązaniem państwa do wypłacenia ludziom w przyszłości
    emerytur w jakiejś wysokości w jakimś wieku.
    (Obecnie państwo obiecuje, że wypłaci coś, kiedyś i to wszystko, bez sprecyzowania).

    Pozostawienie ludzi, którzy wpłacali swoje pieniądze do ZUSu, a nawet tych, za których
    (nie)wpłacał pracodawca, jak policjanci, nauczyciele, itd. byłoby NIESPARWIEDLIWE.
    Podobnie, jak wobec tych, którzy tak sobie ułożyli życie pod wpływem mamienia
    państwa, że nie mają dzieci.

    Tym ludziom należy oddać pieniądze, oddać też z odsetkami, ale z uwzględnieniem
    całości sprawy.
    A nie interesu ich, jako nadrzędnego.

  10. AlexSailor said

    Część IV

    Jak to zrobić.

    Przede wszystkim rozsądnie, uczciwie, sprawiedliwi, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem,’
    bez doktrynerstwa.
    Po prostu mądrze, bez gwałtownych i głupich ruchów.

    W 2018r. dotacja do ZUS z podatków wyniosła 46 miliardów złotych, z których dofinansowano 7,5 miliona
    emerytów i rencistów.
    To jest 6130 zł na sztukę, przy czym emerytury pobierało 5 milionów ludzi, a renty 2,5.
    Zatem przypada po 510 zł miesięcznie na łebka (w rzeczywistości jest ogromna różnica między emerytami i rencistami).

    Obecnie najczęściej wypłacana emerytura wynosi 906 złotych netto.
    .https://www.zadluzenia.com/srednia-emerytura-polska/

    Najwyższa emerytura to 20,5 tys. zł, a najniższa, to 0,04 zł.

    Zatem, jak widać robi się ciekawie.
    Wystarczy utrzymać dotację do ZUS z budżetu, by wypłacać zamiast 906 zł., 510 zł przeciętnej emerytury.
    Skąd innąd wiadomo, że wysokość emerytur przy obecnym systemie ma maleć.

    Ale to nie wszystko.
    Z likwidacji ZUSu otrzymujemy minimum 3 miliardy złotych oszczędności rocznie i 46 tys. wykształconych, kumatych ludzi
    na rynku pracy, zdolnych wytwarzać dobra.

    Zatem dotacja plus oszczędności daje nam 49 miliardów na 7,5 miliona emerytur i rent.
    Co daje 540 zł (zamiast obecnego 906zł) miesięcznie.
    Emerytów traktuje jak rencistów, bo tam jest taki cyrk, że nie do uwierzenia.
    Dość dodać, że najwyższa renta wypłacana przez ZUS to 27 tys, miesięcznie.

    Kolejną rzeczą, którą trzeba zrobić, to weryfikacja rent.
    To jest stajnia Augiasza.
    Jestem przekonany, że postępując bardzo łagodnie i wyrozumiale,
    można zmniejszyć ilość wypłacanych rent do miliona z 2,5 miliona.
    Mamy tu też wypłacanie 50 tys. wypłacanych rent za granicę dla ofiar holokału, itp.
    Zatem przyjmijmy, że będzie trzeba wypłacać 1,5 miliona rent.

    I już mamy 49 miliardów / 6,5 miliona = 628 zł miesięcznie do wypłaty na twarz.
    Zamiast obecnych 906 zł.

    Ale to nie wszystko.
    Należałoby skonfiskować majątek wszystkim odpowiedzialnym za doprowadzenie
    do zadłużenia ZUSu na 4 biliony złotych, a jest tego dużo.
    Myślę, że będzie to z 5 tys. winowajców.
    Nie będę wymieniał.
    Tego wymaga sprawiedliwość.

    Myślę, że te konfiskaty pozwoliłyby na podniesienie wypłacanych emerytur
    do 700 zł miesięczne na twarz.

    W kolejnych latach wysokość emerytur by rosła, gdyż zmniejszałaby się liczba
    emerytów i rencistów w sposób naturalny.
    Prawdopodobnie po 5 latach emerytura mogłaby być wypłacana na poziomie
    900 do 1000 zł z dotacji i oszczędności.
    A po 10 latach dotacja mogłaby się zmniejszać co roku.

    Dopuszczam nawet zwiększenie dotacji lub sfinansowanie
    emerytur na obecnym średnim poziomie 906 zł netto przez sprzedaż
    majątku państwowego, by utrzymać ten poziom przez pierwsze 5 lat.

  11. AlexSailor said

    Część V

    Sprawiedliwość.

    Nadrzędnym kryterium rozwiązania problemu musi być sprawiedliwość i rozsądek.
    Rozsądkowi zadośćuczyniłoby rozwiązanie, jak wyżej.

    Zatem pozostaje problem tych, którzy stracą przez zmniejszenie swoich emerytur
    do 906 zł miesięcznie z kilku, a nawet kilkunastu tysięcy.

    Podzieliłbym tu ludzi na dwie grupy.
    Pierwsza, to ci, którzy nie wpłacali swoich pieniędzy na emerytury, a mieli finansowane
    przez państwo lub samorządy, w szczególności ci, którzy w nawet najmniejszym stopniu dopuścili
    do powstania problemu ZUS.
    Sprawiedliwość nie zostanie naruszona przez zmniejszenie im emerytur do średniej krajowej.
    W szczególności jest to kompleks mundurowo-biurokratyczno-budżetowy.
    Choć nie każdy jego pracownik odpowiada za taką sytuację.
    Z dużym prawdopodobieństwem należy jednak zauważyć, że ci, którzy maja wysokie emerytury
    z tegoż kompleksu, właśnie ponoszą większą odpowiedzialność.
    Cóż, trzeba upraszczać, bo tego węzła gordyjskiego nie da się rozwiązać, trzeba ciąć.

    Druga grupa to przede wszystkim ci, którzy zmuszeni byli wpłacić własne pieniądze do ZUS,
    oraz ci, którym wpłacał pracodawca, w zasadzie prywatny, choć nie tylko.
    Otóż tym ludziom należałoby policzyć ile wpłacili, ile dostali, policzyć odsetki,
    a następnie potwierdzić zobowiązanie.
    To nie będzie strasznie dużo, myślę, że nie więcej jak 200-300 miliardów złotych w ciągu 50 lat ponad wypłacane 906 zł.
    Te pieniądze zdyskontowane na dziś, to nie więcej niż 100 miliardów.

    Na te zobowiązania państwo powinno wypuścić bony-czeki, coś w rodzaju pieniądza alternatywnego,
    do realizacji „w lepszych czasach”, dopuszczonego do obrotu, a nawet oprocentowanego na poziomie
    kosztu pieniądza płaconego przez banki.

    Tymi bonami można byłoby płacić (z ograniczeniem do zainteresowanych i spadkobierców) wszelkie
    zobowiązania wobec państwa, można byłoby płacić za usługi państwa (np. paszport),
    oraz za sprzedawany przez państwo majątek.

    Mętne to, ale jakoś sprawiedliwość trzeba zaspokoić.

    Sumując.
    Problem zadłużenia ZUS na 4 biliony zostałby rozwiązany przy możliwie
    najmniejszym naruszeniu zasad sprawiedliwości (zwykłej – nie społecznej) i
    zbiciu zobowiązań ZUSu do co najwyżej 100 miliardów złotych wypłacanych
    w przyszłości.
    A biorąc pod uwagę brak spadkobierców i inne tego typu rzeczy, to jeszcze mniej.

    Dopuszczam jednak również i taki poziom niesprawiedliwości, że nikt nie dostałby nic
    ponad te 906 zł miesięcznie.
    Po to by przeciąć ten węzeł gordyjski.

  12. AlexSailor said

    Część VI

    Skutki.

    Nieobciążona ZUSem gospodarka wyskoczyłaby jak rakieta, odpływ Polaków za granicę by się zmniejszył,
    imigracja stałaby się niepotrzebna w takim stopniu, na kosztach obsługi ZUS po stronie płatników zaoszczędzone byłyby co najmniej
    3-5 miliardów rocznie, dzietność Polaków wzrosłaby radykalnie.

    Zyski w gospodarce narodowej przekroczyłyby z pewnością 46 miliardów dotacji na emerytury.
    A przede wszystkim przerwalibyśmy ten obłęd i wielką niesprawiedliwość polegającą na
    ustanowieniu sobie przez ludzi „u koryta” (kompleks) wysokich emerytur, na koszt podatników,
    bo wszystko co zarabiają i otrzymują, łącznie ze składkami ZUS, pochodzi z podatków innych ludzi.
    Nie neguję, że część z nich wykonuje pracę użyteczną, może zasługującą na wysokie wypłaty,
    niemniej koń jakim jest, każdy widzi.

  13. Rokitnik said

    Panie Alex…idac tym tropem lepiej WOGOLE zniesc wszystkie podatki i skorzystac z przepastnej wiedzy na ten temat p.Jasko z Toronto?
    Oczywiscie na TO uzupartorzy wladzy sie nie zgodza !?

    Czyli….czekajmy az cos DUPNIE, rencisci zawyja z glodu i zaczna szturmowac Urzedy. Wowczas wysla lobuzy wojsko by dokonac ” pewnej eliminacji nad produkcji ludzkiej ” i…po klopocie!?

  14. Mieczysław Sylwester Kazimierzak said

    W polskim teatrze polityki na scenie swoje role odgrywają bohaterowie STRONNICTW:RUSKIEGO,PRUSKIEGO i rosnącego na znaczeniu AMERYKAŃSKO-ŻYDOWSKIEGO.
    Michael E.Jones : WPŁYW ŻYDOWSKIEGO REWOLUCJONIZMU NA HISTORIĘ ŚWIATA.

  15. Archer said

    @AlexSailor

    A czy nie lepiej by było wprowadzić system emerytalny taki jak w Nowej Zelandii, albo w Kanadzie? Emerytury obywatelskie równe dla wszystkich, a ci co by chcieli mieć większe pieniądze na starość nich by się dodatkowo ubezpieczali w prywatnych funduszach emerytalnych. Polaczki chcieliby na nowo wymyślać koło, zamiast przyjmować gotowe i sprawdzone wzorce jakie funkcjonują w cywilizowanym świecie. A nie słuchać głupot jakiej różne Michalkiewicze, Ziemkieiwcze, czy Korwiny wygadują.

    Gdyby ludzie którzy już nie mogą z różnych powodów pracować pozbawić rent, emerytur, zasiłków socjalnych, to by było o wiele więcej patologii. Ludzie chodziliby po śmietnikach, zbierali puszki, żebraliby o jedzenie, kradli w sklepach, by było o wiele więcej rozbojów, prostytucji, a nawet morderstw czy pedofilii.
    Trzeba by było wtedy nabudować nowych więzień gdzie by tych ludzi zamykano i zatrudniać strażników, armię pracowników ochrony żeby pilnowali. Sam koszt jednego więźnia to teraz ponad 3 tysiące złotych. Dodatkowo trzeba by było zatrudnić o wiele więcej policjantów, do tego koszty sądowe, szkody spowodowane włamaniami, znaczny spadek bezpieczeństwa publicznego itd. Zabiją na ulicy człowieka dla paru złotych, jednego żywiciela rodziny ojca trojga dzieci, który z drugiej zmiany wracał do domu z pracy. I już rodzina zostaje bez środków do życia i żyje w nędzy. Koszty społeczne byłyby większe, tak że skórka za wyprawę się nie opłaca. I co z tego że państwo na jednym zaoszczędzi, a na innych traci. Ileż to można by było za to wypłacić emerytur i zasiłków.
    Pańskie dywagacje na temat rent i emerytur to nic innego jak demagogia. Tak samo jak Korwin i jego pryszczaci wyznawcy proponują proste rozwiązania typu zlikwidować socjal, to bezrobocia by nie było bo by każdy wtedy poszedł do pracy. Jedno z drugim jest powiązane. Gdzieś się przyoszczędzi, to znowu koszty społeczne by były w innym miejscu dużo wyższe.
    To jest tak samo jak w samochodzie. Zaoszczędzi się na wymianie paska rozrządu, to grozi zerwanie i zniszczenie silnika. Zaoszczędzi się na wymianie opon, to wydłuża się droga hamowania, nawet o kilka metrów. A ileż to razy jest tak, że nie zdąży kierowca wyhamować i dochodzi do wypadku, bo zabrakło z 1.5 metra.

  16. NyndrO said

    Panie Nick. Szanuję jego wykształcenie, ale to zwykły cep. Oczywiście ma dysfuncję, z tym że mi się chce siku ze śmiechu. Dobrze, że ten pajac jest tak daleko. Wprawdzie wielu gjeniuszy zostało, ale jest szansa, że pójdą drogą solidarności. Adwokat, który nie umie po Polsku pisać. Faktycznie jesteśmy po%ebani.

  17. AlexSailor said

    @Archer

    Jeśli Pan przeczytał, to gratuluję.
    Ale nie bardzo Pan chyba zrozumiał.
    Obecnie mamy 4 biliony (dwanaście zer) długu emerytalnego.
    Jest to kwota większa niż 10 budżetów Polski, a więc absolutnie nie do spłacenia.
    Krach można tylko odsuwać w czasie i rujnować przez to Polskę.
    Prawdopodobnie ludzie w wieku 20-50 lat nie dostaną NIC prócz długów z systemu
    ZUS.

    Trzeba jakoś z tego wyjść.
    Moim zdaniem trzeba przejściowo wprowadzić system kanadyjski, ale będzie wielki ból,
    bo ci, którzy dostają obecnie kilka tysięcy złotych, wspominając tylko o tych z kilkunastoma) miesięcznie,
    dostaną wielokrotnie mniej.
    Na dodatek oczekujące na emerytury w wieku 45-55 lat cwane grupy społeczne również będą zawiedzione.

    Ja proponuję likwidację ZUS, ukaranie srogie winnych, wypłatę 900-1000 zł dla tych, którzy już do systemu
    włożyli pieniądze.
    Bez żadnych nowych podatków lub obciążeń.

    Skoro system ZUS obiecuje, że kiedyś coś tam ludziom wypłaci i nie ma problemu z podniesieniem
    wieku emerytalnego z 65 na 67 lat (a później zapewne 70), nie ma problemu ze zmianą algorytmu wyliczania
    emerytury na niekorzystny, ze zwiększeniem okresu pracy do uzyskania pełnej emerytury z 2 do 30 lat,
    to również nie ma problemu z likwidacją idiotycznych przywilejów i astronomicznych emerytur.
    A skoro astronomicznych, to i tych, na które nie ma pieniędzy.
    No i to najmniej kosztuje.
    Masz 65 lat (baby też) to dostajesz 900-1000 zł, tak jak 70% ubezpieczonych, a nie 5 czy 8 tys., tak jak
    sobie twoja grupa społeczna załatwiła będąc przy władzy lub wymusiła zadymami na ulicy (np. górnicy i policja), albo szantażem
    wyborczym.

    Owszem, można się pokusić o socjalizm w kraju z socjalistyczną mentalnością.
    To jest drobne cwaniactwo, złodziejstwo, kombinatorstwo, itp.
    Ale niech to będzie socjalizm kapitalistyczny, uczciwy, bez cwaniactwa i złodziejstwa.
    Np. każdy płaci podatki z tego co zarobił w kwocie wyznaczonej przez sejm (np. 50%)
    dochodu, po czym te wszystkie pieniądze, po doliczeniu kosztów ściągania i wypłaty,
    są dzielone na wszystkich obywateli zamieszkałych w Polsce.
    I mamy dochód socjalistyczny, ale uczciwy, bez kombinowania.

    Zapewniam, że mimo demokracji i patologii, socjalizm skończy się po kilku latach sam.
    Bo każdy będzie widział, czy zyskuje, czy traci.

    Owszem, są jeszcze sytuacje losowe, gdzie społeczeństwo musi jakoś utrzymać
    pokrzywdzonych.
    Ale to jest margines w zdrowej gospodarce.

    Gdyby np. średni (ale nie na zasadzie pies ma 4 nogi a ja 2, to średnio mamy 3),
    dochód wynosił w Polsce np. 5 tys. złotych, koszt utrzymania 800 zł, to można się pokusić o emerytury i renty w systemie
    kanadyjskim na poziomie np. 1000 zł.

    Tylko widzi Pan, jeśli będzie emerytura gwarantowana, to po co mieć dzieci.
    Niech robią na nią dzieci sąsiada, który głupi włożył w ich czwórkę 1 200 000 zł (praca, wydatki, itp.).
    Lepiej przehulać te pieniądze, pracę i czas, niż wychować dzieci.

  18. AlexSailor said

    @Archer

    W obecnym systemie toto będzie miało z 15 tys. emerytury.

    https://www.wiocha.pl/1588761,Skromnosc

    W rozwiązaniu, które ja proponuje dostałby 906 zł, które natychmiast zająłby komornik,
    albo nie dostałby nic (taniej).

  19. Troll Polonii said

    Az sie wierzyc nie chce do jakiego stopnia elyty kowbojskie sa niedouczone!!!!!!!!
    Przeciez to skandal!!

    Ivanka Trump wystrojony nieuk pogratulowala na Twitterze panu BoJo (Boris Johnson) wyboru na Premiera rzadu :
    .w …Kingston. Tatusiowi zabraklo pieniedzy na szkole dla ulubionej coreczki??

    TRUMP: BOJO’S A BRITISH ME

    https://www.metro.news/trump-bojos-a-british-me/1648319/

    United Kingston, Ivanka? Is it near Whales?
    Not really. Kingston is also in Kangaroo Island

    IVANKA TRUMP has been ridiculed on social media for congratulating Boris Johnson on becoming the next prime minister of the ‘United Kingston’.

    The tweet from Donald Trump’s daughter (pictured) was up for around half an hour before it was deleted and replaced with the correct spelling, giving Twitter users plenty of time to poke fun.

    /var/folders/yz/jd2ns6wd16s9t_ncjjyc8b0c0000gn/T/com.apple.mail/com.apple.mail.drag-T0x600000931980.tmp.rcAC23/Inline_2613070_16.9.jpg

  20. Troll Polonii said

    Ostatnio fryzury decyduja o karierze politycznej meskich kanydatow na najwyzsze stanowisko w kraju.
    Dlatego niektorzy wybrancy sa do siebie tak bardzo podobni

    The striking similarities between Boris Johnson and Trump
    https://www.msn.com/en-us/health/watch/the-striking-similarities-between-boris-johnson-and-trump/vp-AAELTJs

  21. RomanK said

    Panie Gajowy ..pan moze wytlumaczyc tym glupim bucom Gajowkowym ..skad sie wzial pies w temacie???:-)))))) Zwlaszcza NyndrO:-)))) ten buc nie rozumie nic:-)))) nawet jak mu wnuki przeczytaja:-))) kilka razy:-)))

    A wy tanie pomazene oszczymurki…. nie podkladajcie lapki… was do psa nikt nie porowna, bo bylby to mezalians dla ..psa:-)))))

  22. mezalians dla psa said

    Romank chetnie bryluje wsrod glupich bucow gajowkowych bo widac na lepsze towarzystwo go nie stac. Takiego ma pecha. Pech artysty pcha artyste w rozne meandry mezaliansow.
    A gajowy zrobi dobry uczynek jak wyjasni glupim bucom w swojej gajowce co to takiego jest mezalians i dlaczego porownanie czlowieka do psa to jest mezalians dla psa. I czym sobie biedny pies na taki mezalians zasluzyl.

  23. Sarmata said

    MOTTO: Bo PiS MUSI wygrać wybory aby sprostać prośbom żydków z NYC (dlatego sprzedaliby własne matki …)
    447 JUST – moje uwagi:
    Budowa Izraela na Bliskim Wschodzie była największym błędem żydostwa na przestrzeni 2000 lat, — bo ich koczownicza i egoistyczna psychika połączona z niską inteligencją oraz patologiczną miłością własną czynią zamieszkanie samodzielne zbyt trudnym, — jak na ich niedostateczny intelekt i słabowite barki, — a co dało im genetyczny nawyk oglądania się na goja, którego w Izraelu nie ma w dostatecznej ilości. Zatem to, co obecnie widzimy w Polsce i Izraelu, to przygotowania do skorygowania tego błędu. (K. Cierpisz)

    PiS chce zapłacić żydom, bo Polskę na to stać. I zrobią to po wyborach udając, że Kongres amerykański (jedyny sojusznik) ich do tego zmusił (po to się skłócili z Rosją aby nie było alternatywy). Oto dowód:
    Po pierwsze i najważniejsze to NIC SIĘ NIE ZAWALI (państwo i naród polski) od planowanej uzurpacji żydowskiej na 300 mld. $ jak twierdzi pan Michalkiewicz. Jest to tylko działanie bezprawne i bezpodstawne oraz rasistowskie (i popierane przez PiS). I tyle.
    Dowodem na to, że nic się nie zawali od ewentualnej wypłaty żydom przez PiS 300 mld. $ jest prosty przykład jak to III RP płaci żydom rok-w-rok 40 000 000 000 zł w postaci odsetek od pożyczek i nic się nie wali. Kwota ta pomnożona przez 30 lat „wolności” już dała uzurpowane 300 mld. $.
    Po drugie, dowodem na to, że nic się nie zawali od ewentualnej wypłaty żydom przez PiS 300 mld. $ jest to, jak PO ukradło w 8 lat 250 000 000 000 zł i nic się nie zawaliło a jeszcze udowadniali, że gospodarka kwitnie. I znowu kwota ta przełożona na w tym wypadku 32 lata (x4) również daje kolejne uzurpowane 300 mld. $.
    Po trzecie, skoro ja to wiem to tym bardziej PiS to wie i stąd jego tajne kombinacje za plecami Polaków jak po cichu zapłacić żydom 300 mld. $ bo widać, że na przestrzeni 10 – 30 lat można i nikt się nawet nie zorientuje. Tu własnie się myli pan Michalkiewicz (tak sądzę), który twierdzi, że państwo się zawali. Nic się nie zawali.
    Wynika z tego, że Polska to dosyć bogaty kraj i stąd żydzi żądają kolejnych 300 mld. $ z tym, że tym razem w postaci ziemi i nieruchomości aby ustanowić Polakom Judeopolonię (piąta próba zrobienia Polin na polskiej ziemi). Pięknie to wykłada pan Marian Miszalski w swojej nowej książce „Ukryta wojna — cicha kapitulacja. Polityka Polska wobec żydowskiego rasizmu” – Marian Miszalski
    https://capitalbook.com.pl/pl/p/Ukryta-wojna-%E2%80%94-cicha-kapitulacja.-Polityka-Polska-wobec-zydowskiego-rasizmu-Marian-Miszalski/3737
    Po trzecie wielu propaguje błąd który sprowadza się do rozumowania „A jakby było stać Polskę to może Polska powinna zapłacić?”. To pokazuje, że Teheran i Jałta nic Polaków nie nauczyła a przynajmniej większości tego co zostało z Polaków. Pokazuje, że sprawa polaka jest trudna ale nie beznadziejna.

    „Kiedy żydzi przyjdą ukraść twój dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę…”
    Poza tym to uratować żyda to jest tak, jak uratować węża… i tak cię potem ugryzie – bo musi.

  24. Archer said

    @AlexSailor

    To może najlepiej by było wprowadzić minimalny dochód gwarantowany. Każdy dorosły obywatel by dostawał od państwa 1000 złotych. Bezrobotny biedak by miał na najtańsze jedzenie i opłaty, a bogacz na paliwo do swojego Maybacha. Wtedy ZUS-y, KRUS-y, MOPS-y, GOPS-y byłyby do likwidacji. Ale by wtedy było wycie zarówno lewactwa jak i prawactwa z różnych powodów. Lewactwo i biurwy z tych instytucji by wyły, bo by już nie były „potrzebne” i musiałyby się przekwalifikować i poszukać sobie innej pożytecznej pracy niejednokrotnie za mniejsze pieniądze, lub być bezrobotne. Prawactwo by wyło, bo to by było według nich „rozdawnictwo”. I już różne Korwiny, Ziemkiewicze, Michalkiewicze by wieszczyli, że gospodarka w takim układzie się zawali.

    „Tylko widzi Pan, jeśli będzie emerytura gwarantowana, to po co mieć dzieci.
    Niech robią na nią dzieci sąsiada, który głupi włożył w ich czwórkę 1 200 000 zł (praca, wydatki, itp.).
    Lepiej przehulać te pieniądze, pracę i czas, niż wychować dzieci.”

    Przecież teraz na każde dziecko ludzie otrzymują 500+, to w dużej mierze rekompensuje koszty utrzymania dzieci. Zresztą, co tu pisać, jest wiele osób zarówno mężczyzn i kobiet którzy by chcieli założyć rodziny i mieć dzieci niezależnie czy 500+ by było, czy nie, tylko nie mają z kim z różnych przyczyn.
    Jaki system by nie był, to nigdy nie będzie idealny.

  25. jasiekztoronto said

    Re: 13 Rokitnik…
    Do p. Sailor’a nic nie dotrze i zawsze bedzie uprawial talmudyczna ciemnote n/t rozwiazan emerytalnych (i nie tylko) w Kanadzie, Nowej Zelandii…, a nawet na Biegunie Polnocnym…, bo tam jest „sprawdzone”…
    A g…wno jest sprawdzone, bowiem lichwiarski system okradania pracujacych jak i emerytow (wlacznie z rencistami) jest DOKLADNIE TAKI SAM…

    W kwestii emerytow i rencistow (jak i calego naszego Narodu Polskiego, ktorej jestem malutka czescia) wystarczy na poczatek (w ciagu 2 tygodni) ZLIKWIDOWAC PODATEK OD WLASNOSCI i zlikwidowac spadek wartosci nabywczej pieniadza (mimo, ze ten jest drukowany w zydowskich drukarniach skarbowych).

    W pozniejszym czasie (po 6 miesiacach) wystarczy uruchomic budownictwo komunalne w 50% dla emerytow, gdzie oplaty bylyby (za prad, gaz i wode) na poziomie 30% ich zasilkow (naleznych wyplat) z tytulu Narodowej Dywidendy z podzialu narodowego zysku netto (z surowcow naturalnych, energii, paliw, wody i powietrza)…
    I sprawe emerytow w zasadzie bylaby rozwiazana na bardzo dlugie lata.

    Nie bede prezentowal rozwiazan dla przedsiebiorcow swiadczacych uslugi, czy producentow produkujacych potrzebne artykuly na nasz polski rynek.

    Na razie cierpliwie czekam, az lichwiarski system okradania doprowadzi sluszna wiekszosc do myslenia poprzez cierpienie nie tylko finansowe…(choc w przypadku hiper-inflacji dokonanej przez balcerowicza w wiekszosci Polakow nie doszlo do otrzezwienia i wyciagniecia wnioskow)…

    Moze tym razem, jak caly zydowski system lichwiarsko-finansowy sie „sypie” z powodu tzw. „przesilenia” zadluzeniowego, ktorego fizycznie nie da sie splacic, to „byc moze” cos w naszej Narodowej mentalnosci sie zmieni…

    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: