Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

I nie miłować ciężko i miłować

Posted by Marucha w dniu 2019-07-27 (Sobota)

Prace nad zmeliorowaniem Kościoła katolickiego idą pełną parą, przynosząc codziennie porcję nowych pomysłów reformatorskich. No, może nie całkiem nowych, bo niektóre pomysły pojawiły się jeszcze za Stalina, kiedy to bezpieczniacy oddelegowani na odcinek kościelny podjęli próbę budowania Żywej Cerkwi w postaci ruchu „księży patriotów”.

„Nie potępiamy w czambuł wszystkich księży – deklarował Notatnik Agitatora. – Cenimy księży-patriotów…” – i tak dalej. A po czym można było poznać, czy ksiądz jest patriotą, czy nie? Po tym, czy słuchał się partii, ewentualnie bezpieczniaków, czy też się nie słuchał. Jak się nie słuchał, to „my” go „w czambuł”, no a jak się słuchał, to takiego „cenimy”. Ale jakże nie cenić takiego, co się słucha?

Doskonale zrozumiał to francuski prezydent Mikołaj Sarkozy z pierwszorzędnymi korzeniami. Złożył on mianowicie Kościołowi ofertę treści następującej: jeśli Kościół zaakceptuje zasadę laickości Republiki, czyli – w przełożeniu na język ludzki – zrezygnuje z wszelkiego przywództwa moralnego, degradując się do organizacji socjalno-charytatywnej z elementami przemysłu rozrywkowego, to może nawet liczyć na finansowanie przez Republikę, a jeśli nie – to wojna.

Słowem – Żywa Cerkiew a la russe – co jest o tyle oczywiste, że Związek Radziecki obecnie przesunął się na Zachód i właśnie tam bije serce komunistycznej rewolucji. W takiej sytuacji nic dziwnego, że i prezydent Sarkozy wpada na te same pomysły, co wcześniej Józef Stalin.

Jednym z elementów nowej rewolucyjnej taktyki jest wspieranie wszelkich dewiacji, zarówno intelektualnych, jak i seksualnych, bo właśnie one najlepiej nadają się do rozmywania, a następnie unicestwiania organicznych więzi społecznych. Toteż z jednej strony forsowana jest ideologia gender, będąca uperfumowaną i upudrowaną wersją łysenkizmu, a z drugiej – promowanie wszelkich zboczeń, dla których wymyślono skrót LGBT (Lesbian, Gay, Transseksual, Transgender), obejmujący również osoby tzw. „niebinarne”, to znaczy takie, które nie mogą zdecydować się, do jakiej płci należą.

Jak widzimy, powstała straszliwa wiedza („powstała wnet straszliwa wiedza, że byt się zgęszcza i rozrzedza”). Zboczenia były również i przedtem, ale nikomu, a specjalnie Stalinowi nie przyszło do głowy, by wprząc je do rydwanu komunistycznej rewolucji. Nowym rewolucjonistom, tym co w roku 1968 wykrzykiwali, że „zabrania się zabraniać” – zwłaszcza gżenia się wszystkich ze wszystkimi – przyszło to do głowy przede wszystkim, z tym, że pierwotne hasło zostało nieco zmodyfikowane: dzisiaj „zabrania się zabraniać” zboczeńcom propagowania zboczeń.

Bojownicy rewolucji – jak to bojownicy – działają na tym odcinku, na który rzuciła ich partia. Toteż jedni organizują „marsze równości”, podczas gdy inni – próbują oduraczyć tak zwane katolickie masy tak zwaną „miłością Chrystusową”.

No i właśnie w miesięczniku „Więź”, który za pierwszej komuny był odkrywką tak zwanych katolików postępowych, których najwybitniejszym przedstawicielem, a zarazem redaktorem naczelnym, był znany z „postawy służebnej” Tadeusz Mazowiecki. Ale nie był to jedyny organ środowiska zawodowych katolików, bo też było kilka takich środowisk, które nawet – bywało – żarły się między sobą, ale nie z powodu odmiennego rozumienia religijnych dogmatów, tylko zwyczajnie – o pieniądze, które partia wydzieliła dla nich w postaci dochodów z przedsiębiorstwa „Libella”, produkującego słynnego „Ludwika”.

Bo inny oddział zawodowych katolików, z tym, że jeszcze bardziej postępowych, otrzymał od samego Iwana Sierowa koncesję na przedsiębiorstwo „Inco-Veritas”, które obracało chemią gospodarczą i dewocjonaliami. Dochody z tych chemikaliów i dewocjonaliów częściowo były obracane na wydawanie gazet i książek – bywało, że całkiem udanych. Trochę nużące są te prehistoryczne wspominki, ale trudno – bo wydają się niezbędne, by zrozumieć – jak to powiadają Rosjanie – czym dyszyt ta cała „Więź”.

Otóż 8 lipca ukazała się w „Więzi” publikacja 30-letniego pana Bartosza Bartosika, w postaci listu biskupów, jakiego autor i tak zwani „apostołowie świeccy”, czyli inaczej mówiąc – aktywiści – bardzo by pragnęli. A dlaczego bardzo by pragnęli? Przede wszystkim oczywiście dla miłości Chrystusowej, to jasne, jak budowa cepa, ale również w celu stopniowego oswajania i tresowania społeczności katolickiej do tego, co starsi i mądrzejsi dla niej przeznaczyli.

Toteż w pierwszych słowach swego listu autor wyraża wdzięczność „wszystkim osobom, działaczom, duszpasterzom, wspólnotom i organizacjom, które w życiu kościelnym i świeckim działają na rzecz duchowego rozwoju i aktywizacji społecznej osób LGBT”. Nie ma mowy o porzuceniu „sprośnych błędów Niebu obrzydłych”, tylko o „doskonaleniu duchowym” – ale w ramach LGBT.

No dobrze – ale na czym w takim razie ma polegać to „doskonalenie duchowe”? Ano, skoro nie na porzuceniu sprośnych błędów, tylko na tym, by zaspokajać swoje erotyczne potrzeby „po Bożemu”. O tym, że to jest możliwe, przekonują nas ubeckie materiały z podglądów i podsłuchów w konstancińskiej willi członka Rady Państwa Jerzego Zawieyskiego, nawiasem mówiąc – brzydkiego, jak noc.

Jak wiadomo, Jerzy Zawieyski, z pierwszorzędnymi korzeniami i również pod tym względem podobny do feldkurata Otona Katza z „Przygód dobrego wojaka Szwejka”, został zawodowym katolikiem, który do sodomii i gomorii miał już nie skłonność, ale prawdziwą zapamiętałość, niczym Jacek Kuroń do „herbatki”. No i zdarzyło się – o czym ubeccy podglądacze rutynowo meldują – że odbyła się tam homoseksualna orgia, której uczestnicy – również osoby duchowne – w dobrym chmielu, na golasa śpiewali po łacinie „Te Deum laudamus”.

Skoro tedy sprawę „rozwoju duchowego” mamy już załatwioną, możemy przejść do kwestii następnej, mianowicie do miłości Chrystusowej. Pan Bartosik przypomina, że najważniejszym przykazaniem jest przykazanie miłości Boga i bliźniego – a „nakaz miłości bliźniego odnosi się, rzecz jasna, również do osób LGBT, wśród których wielu jest przecież uczniów i uczennic Chrystusa”.

No dobrze; to już wiemy, że osoby LGBT mamy „miłować” – bez względu na to, co by to konkretnie miało znaczyć tym bardziej, że w tej sytuacji one powinny „miłować” też i nas. Ale co w takim razie oznacza, że mamy „miłować Boga”? Pan Jezus to wyjaśnił, że chodzi o to, by przestrzegać przykazań, między innymi przykazania „nie cudzołóż”, które najogólniej biorąc, sugeruje konieczność panowania nad instynktem płciowym.

W tej sytuacji nie da się ukryć, że między „miłowaniem” osób LGBT i „miłowaniem Boga” zachodzi potężna, być może nawet nieusuwalna sprzeczność. Bo posłuchajmy, co w tej sprawie ma do powiedzenia Pan Jezus: „jeśli brat twój zgrzeszy przeciwko tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli zaś nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków opierała się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.” Okazuje się, że granice „miłowania” zostały dość wyraźnie nakreślone i żadnej amikoszonerii tu być nie może.

Tymczasem pod koniec wyłazi szydło z worka, bo okazuje się, że te wszystkie zaklęcia zostały wypowiedziane w kontekście awantury w firmie IKEA, która zwolniła pracownika za zacytowanie, co Biblia ma do powiedzenia na temat gorszycieli – a pojęcie to obejmuje propagowanie zboczeń. „W zakładzie pracy nie ma miejsca na słowa, które mogą być odczytane, jako nawoływanie do przemocy.” – powiada pan Bartosz Bartosik.

Jak widzimy, również rzewne opowieści o „miłowaniu” mogą być przydatne w ograniczaniu swobody wypowiedzi. Dlaczego jednak pan Bartosik postanowił dać biskupom lekcję akurat teraz? Tego oczywiście nie wiem, ale możliwe jest, że „Więź” przed jesiennymi wyborami składa Episkopatowi ofertę zawieszenia broni. Sodomici trochę się utemperują, jeśli nawet zrobią jakąś „paradę”, to już bez antychrześcijańskich akcentów – ale Kościół też musi wykonać gest dobrej woli w stosunku do sodomitów. W innym czasie może ta oferta nie byłaby warta zachodu, ale tak się złożyło, że duchowieństwo zostało zapędzone w kozi róg oskarżeniami o pedofilię, pan Sekielski zapowiada emisję drugiej część swojego filmu, podobno jeszcze bardziej pikantną od pierwszej, zaś pan Patryk Vega też się uwija na odcinku demaskowania, więc sytuacja nie jest wesoła.

Niczego wykluczyć nie można i być może właśnie dlatego dwaj biskupi: Frankowski i Dec tak zaporowo wystąpili niedawno na Jasnej Górze. W odpowiedzi pani Aleksandra Klich alarmuje, że Kościół w Polsce stosuje przemoc, na razie werbalną. Żydowska gazeta dla Polaków, jak zwykle pozostaje w awangardzie rewolucji i nieubłaganym palcem wskazuje cele do odstrzału.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Kiedyś to by uwięziono takich sukinsynów, przeprowadzono śledztwo – i gdyby wyrzekli się swych błędów i obiecali poprawę, to dobrotliwa Inkwizycja puściłaby ich wolno, co najwyżej nakazując odmówienie dziesięciu zdrowasiek albo wymierzając inną symboliczną karę. Ale gdyby mimo wielokrotnych napomnień sukinsyny trwały w błędach, oddano by ich w ręce władz świeckich, co oznaczało już tylko jedno, a czego tłumaczyć ludziom oczytanym nie muszę.

Tak, że Pani Aleksandra Klich niech się zajmie raczej florą bakteryjną własnej cipy.
Admin

Komentarzy 36 to “I nie miłować ciężko i miłować”

  1. RomanK said

    Deus cuius resistere irae nemo potest et sub quo curvantur qui portant orbe

    http://www.yourdestinationnow.com/2019/07/bois-jesuit-america-magazine-insane-to.html

  2. MatkaPolka said

    Wierzyć nie wierzyć

    Ta wstrętna KOMUNA walcząca z Kościołem

    Tylko, dlaczego Gierek i Jaruzelski wybudowali najwięcej kościołów w Polsce?

    W dekadzie Gierka powstało kościół odzyskał lub wybudowano 6000 kościołów, a za Jaruzelskiego 9,328

    Wystarczy wugooglować: Gerek i Jaruzelski wybudowali najwięcej kościołów w Polsce

    Za Lech Kaczyński wybudował najmniej kościołów – no może masońska Świątynia Opatrzności Bożej na warszawskim Wilanowie

    Gierkowa szczodrość

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1509032,1,przeswietlamy-majatek-kosciola.read

    Choć trudno w to dziś uwierzyć, ale już od 1970 r. Kościół zaczął odtwarzać i pomnażać majątek. Gdy tylko Edward Gierek został I sekretarzem PZPR, ofiarował katolikom nieruchomości, które Kościół użytkował na Ziemiach Odzyskanych. W ten sposób stał się on właścicielem 4800 świątyń, 1500 innych budynków i 900 ha gruntów rolnych, które przed wojną w większości należały do ewangelików. Nie wyceniono wartości tej darowizny. Dwa lata później rząd przekazał na własność dodatkowe 662 obiekty (kościoły, klasztory, plebanie, budynki parafialne i cmentarze).

    Za Gierka zliberalizowane zostały przepisy dotyczące budowy nowych świątyń; wcześniej wszystkie zezwolenia były dość ściśle reglamentowane. Prawda, że władza obrzydzała takie inicjatywy na wszelkie sposoby – nie pozwalała kupować gruntów pod budowę, nie przydzielała materiałów budowlanych i rozbierała wzniesione bez zezwolenia budynki. Tym niemniej polityka liberalizacji doprowadziła do tego, że w pierwszej pięciolatce lat 70. wybudowano 538 świątyń, czyli więcej niż przez ćwierć wieku od zakończenia wojny. Rekord ten został pobity w latach 1982–85, gdy państwo wydało pozwolenia na zbudowanie 1376 kościołów.

    Według prof. Michała Pietrzaka, znaczne dochody – oprócz składek wiernych – przynosiły w PRL wpływy z opłaty cmentarnej. Kościół pozostawał wciąż w tej dziedzinie monopolistą, mając w swej gestii trzy czwarte wszystkich cmentarzy w Polsce (w 1970 r. zarządzał 6531 cmentarzami).

    Od 1974 r. komuniści zezwolili parafiom i zakonom na prowadzenie działalności gospodarczej „w celach religijnych”. Działalność ta była ściśle kontrolowana przez państwo, ale po uzyskaniu pozwolenia można było prowadzić wydawnictwo, zakład poligraficzny, produkować dewocjonalia, a nawet zakładać hotele. Wyznaniowe osoby prawne zaczęto traktować jako organizacje non profit, płacące podatki jedynie od prowadzonej działalności gospodarczej. Podatki przestały być formą represjonowania Kościoła.

  3. MatkaPolka said

    A kościół tak się odwdzięczył Gierkowi

    Kard. S.Wyszyński z wielkim uznaniem przyjął wiadomość o powstaniu KOR 23.09.1976r.

    Już 29 września napisał do Jana Józefa Lipskiego:

    „Dziękuję całym sercem za list z Apelem do Społeczeństwa i Władz. [.] Dziś trzeba mocno przypominać obowiązki Władzy, płynące z Kodeksu Pracy. Trzeba też budzić poczucie sumienności i szacunku dla człowieka pracującego. (…)”

    za: https://wyborcza.pl/1,75398,20767571,kalendarium-na-40-lecie-kor-cz-15-prymas-wyszynski-wspiera.html

    W latach 1980. Kościół był pośrednikiem między CIA a żydowską Solidarnością, której przekazywał pieniądze, papier, sprzęt poligraficzny, radiostacje, itp. urządzenia.

    Granicę Polski z NRF na Odrze i Nysie Kościół uznał dopiero w 1972r.. dwa lata później nim uczyniła to NRF.

    Wcześniej, w 1948r. Pius XII zakwestionował tę granicę i wezwał do rewizji postanowień poczdamskich.

    Warto także przypomnieć, jak i gdzie zrodził się ostateczny kształt konstytucji RP.
    Prace nad zapisami Konstytucji RP przyjętej w 1997r. odbywały się w Akademii Teologii Katolickiej (ATK) w Warszawie. Nad treścią zapisów pracowali żydowscy i niemieccy – czyli także żydowscy – agenci na polsko-niemieckim sympozjum pn. „Konstytucja a porządek gospodarczy”zorganizowanym w dniach 18-19.11.1994 r. przez władze ATK,

    Fundację ATK, Fundację Konrada Adenauera. Sympozjum miało także wsparcie Międzynarodowego Funduszu Walutowego – agendy światowych lichwiarzy.
    Referowali tam: ks. prof. Helmut Juros z ATK, dr H. Suchocka, była premier RP, poseł RP, dr T. Syryjczyk oraz profesorowie z RFN i Szwajcarii.

    W murach tej uczelni, w 1997r. – nosiła jeszcze nazwę ATK i miała prawa kościelne ! -, znalazło swoje lokum Studium Generale Europa (SGE), nowoczesna, kosmopolityczna, europejska idea i inicjatywa polityczna. Uroczysta inauguracja działalności SGE odbyła się na Zamku Królewskim w Warszawie, w obecności Prymasa Polski kard. Józefa Glempa i Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Niemiec kard. Karla Lehmanna.

    Dyrektorem generalnym SGE został nie byle, kto, bo sam Andrzej Olechowski, który w inauguracyjnym wykładzie powiedział: „

    Krucjata przeciw globalizacji ma niewiele wspólnego z chrześcijaństwem. To państwo narodowe jest totalitarne i niechrześcijańskie„.

    Wśród prelegentów i wykładowców SGE znalazły się takie znakomitości jak: Leszek Balcerowicz, Hanna Gronkiewicz – Waltz, Lena Kolarska – Bobińska, Leszek Kołakowski, Tadeusz Mazowiecki, Krzysztof Michalski, Andrzej Olechowski, Aleksander Smolar, Hanna Suchocka, Jerzy Szacki, Andrzej Zoll, bp Józef Życiński.

    W ramach SGE wykłady prowadzili także księża, ma się rozumieć, że w duchu europejskiego internacjonalizmu otwartych społeczeństw.

    Pytanie tylko czyim Bogiem jest Bóg, który w 2003r. kazał powiedzieć kard. J.Glempowi:

    „Wierzę, że taka jest wola Boża, że Bóg chce, abyśmy weszli do wspólnej Europy. Byłoby źle, gdyby tak się nie stało. Wierzę, że to jest Boży zamysł.”. Pomijam już wypowiedzi samego JPII, głównego kościelnego naganiacza Polaków do UE.

    Czy uczciwy Polak powinien bronić Kościoła, którego duchowni błogosławią wojskowym misjom polskich żołnierzy w Jugosławii, Iraku, w Afganistanie, misjom realizowanym w interesie terrorystycznej polityki Międzynarodowego Żyda z Waszyngtonu?

    Dariusz Kosiur

  4. MatkaPolka said

    zmoderowało się

    dla mnie wypowiedź kosiura o wyszyńskim to szok

  5. Ad.2.Matko Polko, tu Pan/Pani wykazuje totalny brak rozsądku, mądrości, wiedzy. Wpis Pani jest groźny…
    Za Gierka I Jaruzela, za PRL niby polskiego czasu komuny, z czym nie zgadzam się, wybudowano NIE kościoły a Masonskie piramidy lub Statki JPII, które niewiele mają wspólnego nie tylko z katolicką ale i Prawosławna Świątynia.
    Z dystansu czasu możemy z całą pewnością stwierdzić, że niby odwilż dla KK w Polsce była spowodowana Komunistycza Watykańska Rewolucja, której Żydzi Komuniści w Polsce w tym moim zdaniem Matrioszka Jaruzel oraz Kiszczak ..Z bandą- przykladneli dając pozwolenia na budowę zgorszenia dla Katolickiej wiary o czym musieli albo wiedzieć albo słuchać i sytuacji tych co wiedzieli co to za skutki mają być Soboru oraz przyszłości KK w Polsce.

    Durni Polacy, zaangażowani w budowę materializmu komunistycznego, o wpłaconej wierze, zladowanym komunizmem umyśle, zdradzie Wiary katolickiej wręcz…, nawet nie zauważyli talmudycznej podmiany Wiary i przeformatowywania Polskiego Ducha Narodowego. Ten STAN trwa do dziś. SZOK dla wielu, jak Pan Gajowy , moim zdaniem , nie pozwala w zrozumieniu pełnym tego co Polacy własnymi rękoma dokonali – Duchowego Samobójstwa za PRL skutkujacego procesami od 89 roku w PRL BIS.
    JO

  6. Ja budowałem Kościół w Polsce. Prezydium Miasta…, nie wyraziło zgody na budynek o bazie krzyża oraz usytuowanie takie by główny ołtarz był na wschód.
    JO

  7. Marucha said

    Re 5:
    Zmiany po II Soborze – które wypaczyły liturgię i architekturę kościołów – to oczywiście wina Gierka i Jaruzelskiego.
    Można się pochlastać…

    Kościół dostał zgodę na budowanie świątyń – a co budował, i jak, to Gierka raczej nie obchodziło. Nie wymuszał likwidacji ołtarzy ani usuwania tabernakulum gdzieś w kąt.
    Więc Kościół wybudował, co chciał.

  8. Marucha said

    Re 3:
    Po co Pani cytuje in extenso te antykościelne rzygowiny p. Kosiura?

  9. Boydar said

    WPS uporczywie i tendencyjnie stara się winseminować nam że Kościół Rzymskokatolicki i agenci wroga którzy przejęli administrowanie to jedno i to samo. Każdy przyodziany w fartuszek będzie tak przekonywał.

    Nioe rozumiem jednak skąd zarzut co do wypowiedzi o Wyszyńskim, przecież WPS wcale się na ten temat nie wypowiedział. Zacytował jedynie fragment listu. Jeżeli uznać za „opinię”, obojętnie czy uzasadnioną i jak „… z wielkim uznaniem przyjął …” to stanowi ona bezpośrednią i niepodważalną konsekwencję – „Dziękuję całym sercem za …”.

    Jeżeli już próbujemy kogoś skopać, to nie w klapkach !

  10. MatkaPolka said

    ad 8
    Gospodarzu – A „rzygowiny” red. Michalkiewicza o LGBT w Kkościele – cy to przypadkiem nie „antykościelne”??

  11. MatkaPolka said

    Ks. Natanek – Obecny spór polsko-żydowski został ukartowany

    Ks. Natanek – Żydom w Polsce oferuje się specjalne ułatwienia

  12. MatkaPolka said

    PODMIANKA – atrapa kościoła – kazania x. Natanka

    http://christusvincit-tv.pl/articles.php?article_id=269

    x. Piotr Natanek dał ognia! Najmocniejsze kazanie! Ciągle aktualne!
    Płomienne kazanie z 2014 r

  13. Ad.7. Gierek I Jaruzelski mogli być „Generałem Franko”, jeżeli byli Katolikami to był ich psi obowiązek jak każdego z nad dziś niezależnie od hierarchii w społeczeństwie w tym sferach Rządu.

    Za PRL było tolerancyjnie bo wiecie rozumiecie budujcie ten Kościół na lewy kwit, tylko nie obnoscie się z waszą wiara ( za Siwakiem) a potem milujemy przecież Kościół, chociaż ten KK miał z roku na rok mniej Kościoła w Kościele I dlatego była ta miłość i wtedy wiecie rozumiecie nic nie widzimy przecie…

    Niech Pan mi wskaże Gajowy choć jednego Biskupa włącznie z Wyszyńskim, który poparł Arcybiskupa Lefebwre??

    Niech mi Pan wskaże jednego Biskupa z PRL, który by powiedział, że Ekumenizm to Herezja .

    Nie! Panie Gajowy.Pana postawa jest błędna I skutkuje błędem w teraźniejszości.

    Panu I takim jak Pan tylko wydawało się że w PRL była polskość. Fakty temu przeczą, bo polskość to Tradycyjny Katolik a nie mieszaniec.Panu to wydawanie, I nie tylko Panu…, pozostało do dnia dzisiejszego.

    A co do Gierka jeszcze, to wiednie czy bezwiednie…oddał Majątek Kościelny Żydom…to Gierek był pierwszy, nie JPII ..:))))

    Takie są owoce Gierka…, takie są Fakty, Madralo 🙂

  14. MatkaPolka said

    Szok! DNI JUDAIZMU I ISLAMU W KOŚCIELE KATOLICKIM |
    Ks. Szymon Bańka FSSPX

    Wypowiedzi Internautów pod wideo

    „Kiedy Dni Katolicyzmu w synagodze? (albo meczecie)
    Czy rabin urządza też dni katolickie w synagodze? Czy żydzi przestali pogardzać chrześcijanami i traktować ich jak bydło?”

    „Hierarchowie kościelni odchodzą od korzeni wiary – tragedia”..

    „Ks. Szymon,- brawo, wielkie dzięki za mówienie i odwagę, że służy to interesom Masonów i różnych grup interesów. „KOŚCIÓŁ” /dostojnicy kościoła/, w Polsce, już dawno sprzedali i zdradzili Polskę i Polaków, za przysłowiowe „srebrniki”. Prawdziwą „wiarę”, widzą teraz w Izraelu i odwiecznym wrogu chrześcijaństwa, Islamie. Oni myślą, że zachowają „swoje godności i purpóry”, gdy nadeją „starsi bracia w wierze”,- wstyd i chańba. Polacy WAM, tego nie zapomną!”

    „Świeccy , zamiast kształcić się i zwracać uwagę księżom, podążają za nimi w przepaść”

    „wy łajdaki , szubrawcy , w tych purpurach !!!!
    zdrajcy narodu i chrześcijaństwa …PIEKŁO JEST WASZE !!!!!!!!!!!”

  15. Troll Polonii said

    13
    Polak – ortodoks
    Ja bardzo szanuje osoby wierzace ale pan zamienia rozmowy na temat wiary w idiotyczna anty socjalna polityke swira.

    Polacy w PRL- byli naprawde pobozni.
    Ja mam na mysli nie tylko moja rodzine i znajomych i uroczyste obchodzenie wszystkich swiat koscielnych w calym kraju.

    Tak naprawde to mnie najmniej zawsze obchodzilo czego jakies biskup NIE powiedzial.
    Nigdy w Polsce nie slyszalem o kosciele ekumenicznym i nie szpiegowalem czego Gierek czy biskup nie powiedzial – a wedlug mnie, musial ?

    Mnie interesowalo to, co mowil ksiadz na kazaniu, przy spowiedzi i w czasie koledowania.
    W szkole wazniejsza byla dla mnie religia niz rozmyslania o administracji koscielnej.
    Administracje sa i mijaja.
    A wiara zostaje.

    Polacy goraco wierzyli i modlili sie i pod zaborami i w czasie okupacjii i w PRL-u.

    Naprawde nie wypada katolikowi chlapac takich nieistotnych wyduman.

    Co jeszcze wsadzilby pan biskupowi w usta??
    Czego sie pan przyczepil Gierka i Jaruzelskiego??
    Bardziej mnie martwili sekciarze z Oazy i tzw. ruch neokatechumenow, ktorzy podawali sie za katolikow.
    Denerwowali mnie tez domokrazcy ze Swiadkow Jehowy.

    Polska zawsze byla krajem katolickim ale nie byla panstwem koscielnym.
    Co pana to obchodzi co Jaruzelski myslal a czego ortodoksom roznym nie powiedzial.?
    Czy pan zwariowal, czy pan glupa rznie??

    Podobnie jak pan nawijaja Swiadkowie Jehowy potepiajac wszystko co katolickie, lacznie z biskupami i budowa kosciolow.

    Czy pana zdaniem Jaruzelski, Gierek budowali koscioly ale mysleli o meczetach i boznicach??
    Czego sie pan znowu nacpal?

  16. jasiekztoronto said

    Re: 15 troll polonii…
    Znowu „troll polonii” „nawija” jak nawiedzony talmudysta (i najprawdopodobniej jest nim)…
    Otoz, jesli Polska (Narod Polski) jest

  17. jasiekztoronto said

    cd…(nie wiem co sie „urwalo”…???)…
    Otoz, jesli Polska a tym samym Narod Polski jest Narodem KATOLICKIM, to sila rzeczy nas Polakow OBOWIAZUJE PRAWO NATURALNE czyli Prawo Boga, a tym samym Prawo Cywilizacji LACINSKIEJ – czyli ustalane PRAWO ma byc ZGODNE Z RELIGIA KOSCIOLA do ktorego Narod Polski NALEZY. (a NAPEWNO NIE NALEZY DO CYWILIZACJI ZYDOWSKIEJ ani do TURANSKIEJ ani DO BABILONSKIEJ…jesli juz…)

    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  18. Yah said

    Taa Panie Jaśku, to kiedy prawo było bardziej zgodne z prawem naturalnym – teraz czy za komuny ? W Kanadzie teraz czy w Polsce za Komuny ? W XVII wiecznej Polsce czy za w Polsce za komuny?

  19. MatkaPolka said

    ŻYDOMASOŃSKA REWOLUCJA W KOŚCIELE KATOLICKIM: HOMOHARCE W SEMINARIUM „NEOKATOLICKIM”
    https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/09/14/zydomasonska-rewolucja-w-kosciele-katolickim-homoharce-w-seminarium-neokatolickim/

    Żydomasońska rewolucja w Kościele Katolickim:

    1. Irlandzki rząd jest zdecydowany wydalić z Irlandii Nieświętą Stolicę Benedykta – Ratzingera. Neokardynał Hoyos od „mszy” indultowej także jest zamieszany w powszechną falę przestępstw przeciwko dzieciom
    2. Heavy metalowy „ksiądz” z Tarragony
    3. Magiczno – syjonistyczna czapa Benedykta XVI
    4. Kto zabił Jezusa?
    5. Hutton Gibson, tradycjonalistyczny pisarz katolicki oskarża Benedykta – Ratzingera o homoseksualizm
    6. Masoni w brazylijskiej katedrze katolickiej
    7. ŚDM – czy to już marsz w kierunku sakralnego burdelu?
    8. Francuski biskup bierze udział w masońskiej konferencji
    9. B’nai B’rith składa hołd Bendedyktowi XVI
    10. Heavy metalowy mnich odchodzi
    11. Same niebiosa grzmotnęły Benedykta-Ratzingera na jego „Katolickim Woodstocku”
    12. A „Katolicki” Woodstock rozkwita
    13. Meksykańska żydomasoneria opłakuje śmierć „Jana XXIII”
    14. BENEDYKT ODDAJE CZEŚĆ ŻYDOWSKIM „ŚWIĘTYM” KSIĘGOM
    15. „PAPIEŻ WOJTYŁA NAGRODZONY PRZEZ ŻYDOMASONERIĘ”
    16. RATZINGER – HEROLD JUDAIZMU
    17. Tęczowe ornaty
    18. PRZEDSTAWICIELE RÓŻNYCH CHRZEŚCIJAŃSKICH KONFESJI KOŃCZĄ KURS JUDAIZMU
    19. Chłoptasie Benedykta
    20. GROZA I PRZERAŻENIE
    21. SAM SIĘ WYBRAŁ?
    22. RATZINGER – ŻYD WEDŁUG RELIGIJNEGO PRAWA ŻYDOWSKIEGO
    23. ŻYDOWSKI RODOWÓD RATZINGERA

    ( A ja dodam – zboczenia – pedofilia, homoseksualizm – to nakaz Talmudu. Nic dziwnego, że w Kościele Katolickim tyle zboczeń – bo hierarchia KK jest żydowska)

    Masoneria w Kościele Katolickim

  20. MatkaPolka said

    Żydomasońska rewolucja w Kościele Katolickim: Piekielne “piękno”sztuki Watykanu

    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=11131

    CZ.1 MASONERIA W KOŚCIELE KATOLICKIM.
    GOLGOTA BESKIDÓW, CZYLI MASOŃSKA DROGA KRZYŻOWA.

    Film przedstawia znajdującą się na Żywiecczyźnie, w okolicach wsi Radziechowy Drogę Krzyżową, nazywaną „Golgotą Beskidów”. Dokładna analiza poszczególnych stacji tej Drogi Krzyżowej pozwala na określenie jej mianem „masońskiej Golgoty Beskidów”. W filmie ukazane są te poszczególne detale zawierające symbole masońskie w poszczególnych stacjach Drogi Krzyżowej, znajdującej się w okolicach wsi Radziechowy.

    W każdej właściwie z nich wprawny obserwator zaznajomiony z tematyką masońskiej symboliki, dostrzeże wiele ukrytych dla zwykłych pielgrzymów znaków masońskich. Twórcą tego dzieła jest znany krakowski rzeźbiarz, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie Czesław Dźwigaj.

    We wsi Radziechowy znajduje się dom rodzinny ks. biskupa Tadeusza Pieronka – co ciekawe pod numerem 666

  21. jasiekztoronto said

    Re: 18 Yah
    A od kiedy zydzi zostali „zagospodarowani”, a nastepnie sami sie „zagospodarowali” od czasow „zlotnikow” do obecnej chwili???…

    Ano wlasnie…Od zawsze „podmywali” fundamenty Kosciola Jezusa Chrystusa…(nie pisze o fundamentach hierarchii koscielnej i co jest „ich” obecnie „podstawa”…)

    Nawet Mojzesz probowal przez 40 lat podczas wedrowki po pustyni…No i okazalo sie, ze zydzi robia nalepsze sandaly…rekami Chinczykow…

    Wracajac do panskiego pytania, to…w XVIII wiecznej Ameryce byl taki okres, gdzie skrupulatnie przestrzegano Prawa Naturalnego do chwili, kiedy lichwiarze z Anglii nie wprowadzili swoich syjonistyczno-lichwiarskich zarzadzen pod przykrywka wznioslych hasel o wolnosci, niepodleglosci…itp., peanow…

    Jesli chodzi o Polske, to Prawo Naturalne bylo przestrzegane PRZED nadejsciem „zlotnikow” i ich „kwitow” za zdeponowane zloto…

    ============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Prosze zwrocic uwage na: „Prawo do zycia, czy „prawo” do splacania niesplacalnych dlugow finansowych???…
    Prawo wolnej woli czy „prawo” do totalnej kontroli???..
    Prawo do wolnosci czy „prawo” do bezpieczenstwa???..
    itd., itd., itd., itd., ….

  22. Yah said

    „Jesli chodzi o Polske, to Prawo Naturalne bylo przestrzegane PRZED nadejsciem „zlotnikow” i ich „kwitow” za zdeponowane zloto…”

    Czyli kiedy? Data, wiek, okres, panujący ?

  23. Troll Polonii said

    17
    Jasiek z Toronto
    Ales ty glupi jak stare, dziurawe onuce
    .
    Panstwo koscielne to takie kraje jak np. Anglia i Iran, ty nieuku spod ciemnej gwiazdy..

    W Anglii panujacy wladca jest glowa Kosciola.( Krolowa jest glowa Kosciola Anglikanskiego).
    Ten sam przywilej maja panujacy mullowie w Iranie.

    I kto tu pieprzy o talmudzie i talmudystach???

  24. jasiekztoronto said

    Re: 23 troll polonii
    Na „bambus” zydzie banany prostowac…

    Przed ogloszeniem „glowy kosciola” przez henryka VIII, Anglia byla podobnym krajem jak Ameryka w XVIII wieku…funkcjonowaly hospicja, szpitale prowadzace przez zakonnikow chrzescijanskich i nie bylo specjalnych problemow z hierarchia…spoleczna…, a i przy tym dosc dobrze FUNKCJONOWAL system (finansowy) KIJOW KARBOWANYCH… kretynie spod ciemnej zydowskiej gwiazdy…

    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  25. jasiekztoronto said

    Re: 22 Yah
    Czy wszystko musze „podawac” pod nos?
    Nie jest zadnym problemem zjesc obiad podstawiony pod „ryj” przez kucharza, ale najwiekszym problemem jest samemu sobie ten obiad przygotowac (ugotowac)…, a to wlasnie wymaga pracy… Tak wiec do roboty panie „Yah”…Nic nie jest za darmo…
    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  26. re1truth2 said

    Re 22
    Wtedy…
    „Złotoryja to kolejny ważny ośrodek na polskiej mapie złota. Podobnie, jak w przypadku dwóch poprzednich lokalizacji, i tutaj mamy do czynienia z istotnym ośrodkiem wydobycia złota w średniowieczu. Pod koniec XII wieku okolicę tę zasiedli niemieccy górnicy, by wydobywać kruszec. Prawa miejskie nadał książę Henryk I Brodaty w 1211 roku.

    Na zboczach Góry Świętego Mikołaja do dziś funkcjonuje (już jako atrakcja turystyczna) kopalnia złota Aurelia. Powstała ona w okresie dużo późniejszym, niż obiekt w Złotym Stoku czy sztolnie w Górach Opawskich, bo w 1660 roku, i początkowo poszukiwano w niej rud miedzi. Zresztą ze 100-metrowej sztolni wydobywano głównie miedź i srebro. Brakuje informacji na temat skali wydobycia złota, jednak sama nazwa kopalni nawiązuje do łacińskiej nazwy złota – aurum. Może to być oczywiście tylko chwyt marketingowy, ale według źródeł, w Złotoryi i okolicach w latach 1180-1240 wydobywano nawet 48 kg złota rocznie..”

  27. RomanK said

    Matko Polako nie wiem ile masz lat….ale te Koscioly Gierka i Jaruzelskiego…to ci sie udalo:-))))
    Bralem udzial przy budowie dwoch kosoiolow…za Gierka i Jaruzela….Jeden to znany przypadek w Polsce w Sandomierzu kosciol Sw, Jana Kantego..jaki budowal ks, Kanonik Jan Mlynarczyk….
    Nazywali to Przemyska Zaraza…bo rozpoczelo sie w Diecezji Przemyskiej…wszystkie budowle byly nielegalne. Rozpoczely sie wlasnei z powodu odmowy wydania zezwolen budowlanych na jakiekolwiek roboty..na remonty nei mowiac o budowie w nowych lokalizacjach…
    czy ty wiesz- jak byli porzesladowani ludzie w to zaangazowani?????
    Czy ty wogole wiesz ….co ty mowisz>>>>?????

  28. Boydar said

    Młynarczyk był (nie żyje) po seminarium tarnowskim. A tam nie było Rosjan.

  29. Troll Polonii said

    24
    Jasiek z Toronto
    Trzymaj sie tematu bo widac, ze zezujesz na rozne strony bo masz klopoy z koncentracja..

    Anglia JEST panstwem koscielnym, bez wzgledu na awantury Henryka VIII.
    Nie masz rowniez racji gdy chodzi o Prawo Naturalne i ustawodawstwo, ktore istnialo jeszcze przed Hammurabim.

    W ogole, to sie troche poducz bo masz kanoniczne braki, za to jestes szalenie pewny siebie jakbys chcial zaimponowac swoim kurzym rozumkiem.

    Systemy prawne istnialy juz w starozytnym Egipcie, Chinach, Mezopotamii.
    Zdaje sie, ze masz tez klopot ze zrozumieniem systemow prawnych: prawodawstwo w Egipcie, prawo rzymskie , Reformy Solona, Sparta, Magna Karta, Kodeks Hammurabiego czy Przysiega Hippokratesa, ktora zostala wlaczona w miedzynarodowe prawo w starozytnosci i dotrwala do czasow….kolonialnego liberalizmu amerykanskiego w XXI wieku.

  30. Yah said

    Czemu wy wszyscy ( sorry większość tych najbardziej „wygadanych”) nigdy ale to nigdy nie odpowiadacie na postawione pytania. Jak tu dyskutować, skoro adwersarz nigdy nie odnosi się do meritum, a na krytykę bredni, które wymyślił, odpowiada pytaniami, bo sam nie wie skąd te brednie powtarzane od dziesiątków lat się wzięły. Nie chce wysuwać tak daleko idących wniosków jak Pan Troll, ale …..

    Ponieważ głównym celem Gajówki jest informowanie i pozostawianie potomności i młodym swoich przemyśleń, proponuję, celem unikania „szpachlowania ” tematów w celu ukrycia ważkich przemyśleń – NIE WDAWAĆ SIĘ W DYSKUSJĘ. Piszemy, nawet coś długiego i pozostawiamy. To , że jakiś jeden albo drugi mądrala się z nami nie zgadza – jego problem. Niech wymienia myśli ze sobą – najlepiej wymieniając się ….. pytaniami.

  31. Yah said

    I cały czas ten wątek raju na Ziemi czyli XVIII wiecznej Ameryki. Tu nie przeszkadza, że założonej przez masonów i protestantów. Mit raju powstał właśnie po to by przyciągnąć tłumy imigrantów i stworzyć pierwszy na Ziemi społeczny mix. Do stworzenia mixu bezowego potrzebna była wojna secesyjna i napływ wyzwoleńców na północ.

    Trzeba być konsekwentnym, jak coś w jednym wątku się krytykuje i dostrzega, to warto to robić stale, bo inaczej prawdomówność i rzetelność stoi pod znakiem zapytania.

  32. Piotr B. said

    Matka Polka,Polak Ortodoks…i wielu innych.Proponuje zastanowic sie nad przepowiescia rabinistyczna o „trzymaniu sie POLY zydowskiej”,a wszystko stanie sie czytelne.Tylko Marucha POsiada trzezwy osad w komentarzu o „POchlastaniu” Przemyslcie to wszystko i bedzie OK….

  33. RomanK said

    Panie Boydar..ks kan.Jan Mlynarczyk konczyl seminarium w Przemyslu…pochodzi z Gwozdzianki k Rzeszowa. Zyje i ma sie dobrze mimo wieku…
    A stare sluzby pamietaja panei JO….nie byli oni tacy slodcy i toklerancyjni jak si panu wydaje:-)))
    ksiaza ci do dzis sa obietem ich przesladowan, oskarzen o pedofilie, homosexualizm, zlodziejstwo, paskarstwo o interesiarstwo…..wszystko to co pan ogklada w wydaniu Ks Jankowski nei przeprosil:-))))

  34. Listwa said

    @ 3 MatkaPolka

    Pokazywanie tekstów p. Kosiura, który ma wręcz antykatolickiego bzika, jako źródła rzetelnej oceny jest nawet ponizej śmieszności.

    „Kard. S.Wyszyński z wielkim uznaniem przyjął wiadomość o powstaniu KOR 23.09.1976r”
    – skąd to wzięliście? A nawet jak z uznaniem przyjął to nie znaczy że z uznaniem dalej popierał.

    Wiadomo jest że kard. Wyszyński jednoznacznie przestrzegał Solidarność przed doradcami z KOR i zbliżonymi. Był z tego powodu sekowany i poniewierany w pewnych kręgach.

    „To wszystko było wymierzone w kardynała Wyszyńskiego. Udział środowiska Tygodnika Powszechnego w tym procederze był, mówiąc delikatnie, niemały. Myślę, że tego rodzaju wystąpień da się naliczyć dużo więcej. Nie tylko wtedy, kiedy Ksiądz Prymas żył i bardzo dotkliwie to przeżywał, ale także po jego śmierci. Wtedy odbyła się dyskusja zapisana na łamach Tygodnika Powszechnego – Bortnowska, Grabska, Wilkanowicz i inni – która, mówiąc łagodnie, była mało wybredna pod adresem nieżyjącego prymasa. Wilkanowicz tam między innymi pisał, że teraz czeka nas etap trudnego oczyszczania chrześcijaństwa z pogańskich naleciałości. Te „pogańskie naleciałości” były przypisywane kard. Wyszyńskiemu”.

    Autor: ks. prof. Waldemar Chrostowski

    „Ten sprzeciw wobec kard. Wyszyńskiego, bardzo często niewidoczny na zewnątrz, ukryty w postaci intryg, oszczerstw, donosów, trwa do dziś. To jeden z powodów, dla których proces beatyfikacyjny prymasa Polski się wlecze. Bo gdy dochodzi już do jakiegoś „światła w tunelu”, to poprzez rozmaite kanały – rządowe, kościelne – robi się wszystko, by do beatyfikacji Wyszyńskiego nie doszło”.

    Autor: ks. prof. Waldemar Chrostowski

    „Nie tylko chciał niektóre zmiany wprowadzać powoli, ale do innych postanowień soboru w ogóle nie był przekonany. Był bowiem ogromnie przywiązany do tej wizji Kościoła, jaką reprezentował Pius XII – bardzo hierarchicznej i paternalistycznej. Ten paternalizm bardzośmy odczuwali i do dzisiaj ciąży on nad polskim Kościołem.”

    Autor: Stanisława Grabska

    „Ksiądz prymas nie miał samych zwolenników za swojego życia, nie miał ich bezpośrednio po swojej śmierci, zawsze byli ci, którzy mu się przeciwstawiali. Właściwie przeciwstawiali się nie tylko jego wizji Kościoła, teraźniejszości i przyszłości, ale mieli swoją własną politykę, wizję miejsca Kościoła we współczesnym świecie i stawiali bardziej na tzw. demokrację, cokolwiek miałoby to dla nich oznaczać, niż na twórczą rolę Kościoła. To się nie skończyło, to trwało bardzo długo i trwa nadal. Rozmaite odpryski tej postawy czasami bardzo dotkliwie docierają do różnych środowisk, docierają również do Rzymu, nie ułatwiając starań drogi do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego. Jeżeli chodzi o wskazanie tych ludzi, myślę że byłoby dobrze, gdyby się sami ujawniali, to będzie i dla nich zdrowsze, bo będzie okazją do rachunku sumienia”.

    Autor: ks. prof. Waldemar Chrostowski

    „Byłem kiedyś z grupą przyjaciół na spotkaniu (może nawet audiencji) u kardynała Deskura w Watykanie. A ponieważ pracował wiele lat w kongregacji kanonizacyjnej, spytaliśmy go o beatyfikację Wyszyńskiego.
    Odpowiedział: – Nigdy. – Dlaczego? – zapytaliśmy zdziwieni.
    A ten odpalił: – Zdrajca narodu polskiego i zdrajca Kościoła. Zupełnie nas zatkało.
    – Jak to?
    – Podpisał porozumienie z komunistami wbrew woli papieża Piusa XII (zdrada Kościoła).
    Zaczął bardzo szybko obsadzać nową administracją kościelną tak zwane ziemie odzyskane, wbrew stanowisku Watykanu. Papież – mówił Deskur – zawsze bronił Polski w jej historycznych granicach, a Wyszyński to zignorował (zdrada narodu polskiego)”.

    Autor: Tadeusz Bartoś, (to były zakonnik)

    Tu jest więcej cytatów czym kard. Wyszyński sie zajmował i jak, a tu tylko bardzo znikoma cześć:
    https://pl.wikiquote.org/wiki/Stefan_Wyszy%C5%84ski

    Oczywiście według was Gazeta wyborcza jest najbardziej krytycznym źródłem w sprawach KOR. Jak pytać czy KOR był wspaniały i popierany to tylko w GW. Browo Kosiur, brawo Matka.

    Co do oceny Deskura, to po wojnie prymas Wyszyński otrzymał prawo z Rzymu decydowania i działaniam bez koniecznoci kontaktu i aprobaty Rzymu dla swych działań.

    „Wcześniej, w 1948r. Pius XII zakwestionował tę granicę i wezwał do rewizji postanowień poczdamskich”
    – bo nie zgadzał sie na utratę połowy ziem przez Polskę.

    „W latach 1980. Kościół był pośrednikiem między CIA a żydowską Solidarnością, której przekazywał pieniądze, papier, sprzęt poligraficzny, radiostacje, itp. urządzenia”

    – i Solidarność tym obaliła ustrój i Gierka? Była co najwyżej wykorzystana. Taki mały pretekścik. PZPR po odejściu Gierka nadal była u wladzy.

    „A kościół tak się odwdzięczył Gierkowi”
    – bredzi pani za Kosiurem równo.

    „Granicę Polski z NRF na Odrze i Nysie Kościół uznał dopiero w 1972r.. dwa lata później nim uczyniła to NRF”
    – traktaty graniczne między państwoewe to nie kompetencja Kośćioła, zwłascza po II soborze watykańskkim. .
    .

    „W 1950 roku doszło do podpisania porozumienia regulującego stosunki państwo – Kościół. Rząd gwarantował m.in. nauczanie religii w szkołach oraz istnienie KUL i wydziałów teologicznych w Krakowie i Warszawie. Kościół zobowiązał się wezwać duchowieństwo do poszanowania władzy i do współpracy nad odbudową kraju i popierać wszelkie wysiłki zmierzające do utrwalenia pokoju. Porozumienie było ze strony Kościoła bardzo daleko idącym kompromisem, a prymas poddany został ostrej krytyce”

    12 stycznia 1953 roku papież włączył go do Kolegium Kardynalskiego. W tym też roku kard Wyszyński został arestowany. W więzieniu był przez 3 lata. Zwolnienie z więzienia to ze względu na smierć Stalina i przejęcie władzy przez Gomułkę.

    https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/854279,Kardynal-Stefan-Wyszynski-symbol-zmagan-z-komunizmem

    „Warto także przypomnieć, jak i gdzie zrodził się ostateczny kształt konstytucji RP”.
    – i co z tego gdzie sie zrodził? kto uchwałił? i dlaczego uchwałił?

    „Czy uczciwy Polak powinien bronić Kościoła, którego duchowni błogosławią wojskowym misjom polskich żołnierzy w Jugosławii, Iraku, w Afganistanie, misjom realizowanym w interesie terrorystycznej polityki Międzynarodowego Żyda z Waszyngtonu?”

    – to przykład głupkowatego pytania, głupkowato sformułowanego, głupkowato cytowanego.

    P. Kosiur i pani to na razie jesteście na etapie odróżninia cegły od pustaka jesli chodzi o sprawy Kościoła. Do garów.

    Omówienie to tak w wielki skrócie. Tekst pana Kosiura to jedno wielkie dno. Matka Polaka się zachłysneła. Bidok.

  35. Boydar said

    Sorry, Panie Kolego Kaflu, uśmierciłem Go w takim razie zupełnie niepotrzebnie; ale za to po linii i na bazie –

    https://limanowa.in/aktualnosci/zmarl-ks-jan-mlynarczyk/12164

    No to jeszcze długo pożyje 🙂

  36. jasiekztoronto said

    Re: 31 Yah
    Sytuacja w Anglii sprzed ogloszenia glowy „kosciola” przez Henryka VIII byla bardzo blisko Prawa Naturalnego (nie byla w pelni, ale blisko). Co rowniez byla podobna sytuacja w XVIII wiecznej Ameryce (17 stanow jesli pamiec mnie nie zawodzi).
    Nie bylo przedmiotem „kto” zalozyl Stany Zjednoczone, ani czy w XVII wiecznej Anglii nie bylo Kosciola, a o sytuacji spolecznej na co zwrocilem baczniejsza uwage na system finansowy „karbowanych kijow” (niemozliwych do podrobienia), ktory funkcjonowal przez 721 lat w Anglii…
    a w Stanach Zjednoczonych funkcjonowal parytet zlota i srebra (byly rowniez monety niklowe, miedziane)

    I po zlikwidowaniu tychze systemow finansowych przez wiadomych „zaradnych” zaczal sie cyrk z podatkami od wlasnosci, od produkcji i uslug…No i mamy dzisiaj tego namacalny rezultat…w formie podatkowej i zadluzeniowej…

    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

Sorry, the comment form is closed at this time.