Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Efekt Diderota, czyli jak stajesz się nieświadomym niewolnikiem konsumpcjonizmu

Posted by Marucha w dniu 2019-08-01 (Czwartek)

Efekt Diderota to jedno z najpowszechniejszych zjawisk związanych z konsumpcjonizmem. Gwarantuję Ci, że kiedyś i Ty wpadłeś (lub wciąż wpadasz) w jego pułapkę. Na czym on polega? Co ma z nim wspólnego francuski filozof? I wreszcie – czy można mu zapobiec?

Zachcianki filozofa…

W 1765 roku rosyjska cesarzowa Katarzyna Wielka dowiedziała się, że francuski ​​filozof Denis Diderot pilnie potrzebuje pieniędzy. Z racji tego, że cesarzowa była mecenasem sztuki, nauk ścisłych i filozofów oświecenia, natychmiast kupiła całą jego bibliotekę.

Poprosiła go jednak, aby trzymał księgozbiór w domu i zatrudniła go jako bibliotekarza, wypłacając mu wynagrodzenie za tę pracę z góry za 25 lat.

Diderot, którego finanse nigdy nie były obfite, postanowił pokosztować trochę życia w luksusie.

Miał wreszcie pieniądze, więc kupił sobie z tej okazji piękny szkarłatny szlafrok.

Wraz z tym zakupem, wtedy naprawdę zaczęły się jego problemy.

Kiedy przyzwyczaił się do splendoru swojej nowej szaty, zdał sobie sprawę, że jego dom nie wygląda tak, jak powinien, zwłaszcza teraz, gdy on sam nosił eleganckie ubrania. Aby to zmienić, zaczął kupować nowe elementy wyposażenia – stare krzesło zastąpił nowym, skórzanym, kupił kosztowne biurko, szafę itd.

W krótkim czasie odnowił cały swój dom, który po zmianach emanował luksusem i dobrym smakiem.

W jego otoczeniu pojawiło się jednak wiele niepotrzebnych rzeczy, a on sam skończył jako człowiek jeszcze bardziej zadłużony, niż był wcześniej.

Doświadczenie to tak wstrząsnęło francuskim filozofem, że opisał wszystko w eseju „Żale nad moim starym szlafrokiem” w 1769 r.

Dziś ta spirala konsumpcjonizmu jest znana dokładnie jako efekt Diderota, ponieważ to właśnie filozof opisał ją jako pierwszy.

Efekt Diderota – psychologiczny mechanizm

Efekt Diderota skupia się na dwóch zjawiskach związanych z naszymi nawykami zakupowymi.

Po pierwsze rzeczy, które kupujemy, stają się częścią naszej tożsamości i mają tendencję do wypełniania pustki w naszym życiu.

A po drugie bardzo często zakup jednej rzeczy, ułatwia nam podjęcie decyzji o kupnie kolejnych, co może łatwo sprowokować spiralę konsumpcjonizmu, próbując tym samym zagłuszyć wyrzuty „nowego” ego.

Dysonans, którego doświadczył Diderot, kiedy po kupnie jednej rzeczy czuł, że „musi” kupić następną, doprowadził go do zmian w całym domu.

Filozof szybko popadł w błędne koło konsumpcjonizmu, które niemal doprowadziło go do bankructwa.

Chociaż był to przypadek skrajny, nikt nie jest bezpieczny od efektu Diderota. W rzeczywistości jest prawdopodobne, że nawet teraz możesz być jego niewolnikiem.

Najczęściej wszystko zaczyna się od jednego drogiego kaprysu (nowa para butów, sukienka, kurtka, dywan, kanapa itd.), który pozostaje w sprzeczności z naszą prawdziwą tożsamością. Następnie dysonans, którego doświadczamy po zakupach, prowadzi nas do restrukturyzacji tej tożsamości poprzez kupowanie nowych rzeczy, które tworzą bardziej harmonijny jej obraz.

Ten wewnętrzny napęd może prowadzić do spirali wydatków, które szybko mogą wymknąć się spod naszej kontroli.

Jak nie stać się niewolnikiem konsumpcjonizmu?

Jak możemy uciec od efektu Diderota?

Przede wszystkim musimy być świadomi tego, co się z nami dzieje.

Kiedy masz zamiar wpaść w spiralę niekontrolowanego konsumpcjonizmu, zatrzymaj się i zastanów nad tym, co się z tobą dzieje. Prawdopodobnie nie potrzebujesz tych nowych rzeczy, to tylko bezpodstawne pragnienie.

Poza tym należy unikać robienia niepotrzebnych zakupów. W większości rzeczy, które chcemy kupić, są produktami, które już mamy lub których nie potrzebujemy, dlatego warto do sklepu wybierać się ze ścisłą listą zakupów.

Warto też trzymać się zasady – kup coś, ale oddaj coś. Za każdym razem, gdy kupujesz coś nowego, oddaj coś komuś, kto tego potrzebuje. Kupiłeś nowy telewizor? Zamiast przenosić go do innego pokoju, daj go komuś, kto go potrzebuje.

Kiedy zaczniesz pozbywać się rzeczy, nauczysz się nie przywiązywać do przedmiotów i nie rozwiniesz nadmiernego identyfikowania się z nimi.

Na koniec zapamiętaj – to nie dobytek definiuje, jakim człowiekiem jesteś.

W rzeczach nie ma szczęścia, przedmioty nie określają wartości człowieka i pomimo wszędzie panującej mody na kupowanie, warto pozostać sobą.

https://www.odkrywamyzakryte.com

Komentarze 44 do “Efekt Diderota, czyli jak stajesz się nieświadomym niewolnikiem konsumpcjonizmu”

  1. By stac sie wolnym od konsumpcjonizmu trzeba byc wolnym od modernizmu, ktory jest choroba umyslu a wiec I Duszy Ludzkiej..

  2. JO said

    Warunek…:

    https://zascianekporusza.wordpress.com/2017/08/15/warunek-dla-przywodcy-na-modernistyczne-czasy/

  3. AlexSailor said

    @Marucha

    Pierwszy sierpnia, a ja uważam, że właśnie pojawił się w Gajówce najgłupszy tekst miesiąca.

    Po pierwsze, Kaśka nr 2 z Moskwy, rodowita Szczecinianka, nie była idiotką, a to oznaczało, że nie była mecenasem sztuki.
    Takim mecenasem mógł być Stanisław August wydający pieniądze na dziwki i nazywający to mecenatem.
    Kaśka po prostu kupiła sobie w konkurencyjnym mocarstwie agenta wpływu.

    Po drugie, jako katolicy wiemy, że największy sukces daje Ora et Labora, ale pod warunkiem, że mamy Ordo et Pax.

    Normalny katolik, nie reformowany, posoborowy, miłościowy, przepraszający i przebaczający na wyrost, wie
    że żyje się nie dla zabawy i rozrywki, choć ta przy okazji jest jak najbardziej.

    Każde działanie katolika powinno mieć cel zwiększający potencjał jego, jego rodziny i kraju, aż w końcu Kościoła.
    Inaczej, katolik żyje nie da luksusu i zabawy, ale dla celów, które sobie mając na względzie powyższe wytknie.
    No i tyle teorii – podałbym przykłady, ale się rozlezie.

    Praktyka jest o wiele trudniejsza.
    Po pierwsze BABY.
    Są puste i głupie z natury, z chwalebnymi wyjątkami.
    Nawet święte pisały, że baba dla własnej próżności sama siebie zabije i zniszczy wszystko do okoła.
    Ale nie zawsze jest tak drastycznie.
    Więc najlepiej zacząć łagodnie od wydania, przepuszczenia na idiotyzmy posiadanych środków finansowych.
    Ba, żeby tylko.
    Baba stworzy terror wokół siebie, który zmusi ludzi do wydawania pieniędzy na pierdoły, a nawet prawnie to
    usankcjonuje karając tych, którzy się wyłamują.

    Czy Pan widział ile butelek, pudełek, chemii i kosmetyków ma przeciętna baba?
    Przeciętna baba posiada kilkadziesiąt (bliżej setki) środków chemicznych i kosmetyków.
    Z których większość jest po prostu truciznami wywołującymi ciężkie choroby.
    Ba, niektóre wstrzykują sobie jad bakterii jadu kiełbasianego, żeby „lepiej wyglądać”.

    Żebyż się na tym skończyło.

    Baba ma pomysły.
    Średnio dwa na miesiąc, żeby coś w swoim otoczeniu zmienić, ulepszyć.
    A to bibelot kupi, a to nowy mikser, a to koniecznie musi remont łazienki zrobić (na który 2 lata będzie pracować),
    a to musi jechać do Egiptu (bo koleżanka pojechała), a to będzie hasać na ćwiczeniach marnując na to 10 godzin
    tygodniowo, ale różańca w łapę nie weźmie.

    Każdy wie, jak jest, ja tylko nadmieniam.

    Kolejną sprawą są przepisy prawne zmuszające nas do wydawania pieniędzy bez sensu.
    Na pierdoły i zbytki.

    Ale największym problemem jest inflacja i podatki z nią związane.

    Ktoś zaoszczędził np. 100 tys. zł (może być milion), które miał w 2015r.
    Obecnie, przy inflacji 10% na już 60 tys., a 40 tys. ukradło mu państwo przy aplauzie rodaków.
    (Złośliwie przypomnę Pański entuzjazm dla 500+, które wywołało między innymi tą inflację.
    Między innymi, bo jeszcze inne złe rzeczy również wywołało.).

    Zatem Polak spał, a w tym czasie przez 3,5 roku ukradli mu 40 tys. zł (od miliona 400 tys.).
    Za 40 tys. zł można było opłynąć jachtem świat dwa razy, można było pojechać na 10-15 wycieczek
    do Egiptu lub na Kanary, można było się bawić, ubierać, jadać, gościć, itd.
    Zatem ten, który tego nie robił, a miał pieniądze, wyszedł na IDIOTĘ.
    Lepiej było przehulać.

    A co można było mieć za 400 tys. zł?

    Dlatego nawet nie bawią mnie teksty podobne do powyższego.
    To po prostu propaganda ułatwiająca okradanie ludzi z pieniędzy i realizację planów.
    Bo jedynym planem gospodarczym PISu było oskubanie inflacją zgromadzonych w 2014r.
    800 miliardów oszczędności złożonych w bankach, no i oczywiście nazaciąganie pożyczek.
    I udało się, jedyne co się udało.
    Przez 3,5 roku ukradli 320 miliardów złotych przez inflację.
    Wygrali ci, którzy kultywowali konsumpcjonizm – przynajmniej dobrze się bawili i mają wspomnienia.
    A nawet część zakupionych bezsensownie rzeczy mogą spieniężyć w przyszłości.

    To by było na tyle.
    Pozdrawiam.

  4. Plausi said

    Po co to bydłu ? Czyli jak wyniszczyć ludność polską.

    Co prawda ten tekst już zamieściliśmy, ale przecie ma on związek z konsumpcją, powtarzamy go . Przykład Diderota dowodzi najlepiej, jakże łatwo jest posiadającym środki skorumpować, zdawać by się mogło, mądrych ludzi, a ileż łatwiej będzie skorumpować durni ?!

    Zgodnie z nowo uchwalonym prawem przez sejm w Polsce (legislatywa)

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Lex-inwestor-likwiduje-absurdy-czy-sztuczne-sasiedztwo-7714650.html

    „Zgodnie z uchwaloną nowelą stroną postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach będzie: właściciel nieruchomości znajdującej się w obszarze do 100 metrów od granic terenu gdzie ma być realizowana inwestycja; działki, na których w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska lub działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. ”

    Zarządzający Polakami w tzw. Wolnej Polsce są bowiem przekonani, że Polacy, jeśli tylko są odległości większej niż 100 metrów od obiektu „zagranicznego inwestora”

    https://www.youtube.com/watch?v=2JlqE5UYsa8

    nie powinni mieć prawa odwoływania się o ochronę ich zdrowia, życia czy majątku. No bo po co to bydłu ?

    W tej sytuacji znajdą wspomniani w linku powyżej „zagraniczni inwestorzy” raj do wszelkich sposobów zatruwania ludności i jej życia, jeśli chodzi o ludność polską, no bo gdyby to była inna, to obowiązuje naturalnie zupełnie inne prawo, zakazu tzw. „holokaustu”.

    Już ten przykład wystarczyłby czyimi patriotami są polityczni bandyci z patriotycznej tzw. partii PiS. Bandy tzw. „opozycyjne” będące na usługach UE i innych sił MWF, nie ruszyły nawet palcem w bucie, aby skutecznie zapobiec temu zbrodniczemu prawu.

    Ciekawi nas, gdzie są te miliony dzielnych bojowników demokracji i wolnych związków

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/kolonia-usa/

    którzy wspomniane wyżej bandy „temi rencami” wynieśli do piastowania funkcji zarządców Polaków ? To są wspólnicy tych sił, które postanowiły wyniszczyć naród polski.

    Powyższe lex inwestor jest niczym innym, jak kolejnym krokiem w kierunku realizacji programu TTIP dla UE.

    Jakiż to dowód degeneracji ludności polskiej, kiedy propaganda Springer musi im zwracać uwagę na zagrożenie.

    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/nowelizacja-ustawy-srodowiskowej-lex-inwestor-szkodliwe-dla-obywateli/s9m0wn3

    kiedy zajęci są celebracją rocznicy wybuchu powstania w Warszawie w 1944. roku. Pewna zbieżnoś wydarzeń jednak istnieje, także w powstaniu udało się zarządzającym zadbać o wyniszczenie dziesiątków tysięcy Polaków, ze szczególnym upodobaniem inteligencji.

  5. gnago said

    No wredne te PiS trzyma za mordę te „polskie” banki które złośliwie zauważają od dekad ta inflację i becelują odsetki oscylujące od 10-do 15% a lokaty max 4% na kwartał. Taa to PiSU wina wpłynęli na UE i mamy prawo że bank może zajumać w majestacie prawa depozyty

  6. Voodoosch said

    Wystarczy myslec pragmatycznie i miec troche silnej woli. Wole mozna trenowac.

  7. Marucha said

    Re 3:
    Oprócz uwagi na temat Katarzyny – nie wiem, co się Panu w artykule nie podobało, bo nic Pan na ten temat nie pisze.

  8. Leo said

    Re 4: typowe „not in my backyard” – nic nie wiemy o inwestycji ale spodziewamy się najgorszego na podstawie niczego i wrzeszczymy, bo przecież wiadomo, że pieniądze na nasze zasiłki rosną w Warszawie i żaden biznes obok naszej wsi nie jest potrzebny tylko zawsze „szkodliwy”. BTW Co to ma wspólnego z Diderotem? Może tylko to, że brak biznesu = brak pieniędzy a więc brak konsumpcjonizmu? Też tak można.

    —————-
    Mamy na tyle duże doświadczenie odnośnie inwestycji i inwestorów, że nie jest błędem oczekiwanie negatywnych skutków.
    Natomiast głupotą jest wiara w to, że obcy inwestor chce zrobić Polakom dobrze.

    Pieniądze nie biorą się z „biznesu”.
    Admin

  9. Troll Polonii said

    3
    AlexSailor
    O ile zgadzam sie z opinia o ‚babach’ (kazdy ma taka babe, na jaka sobie zasluzyl) – o tyle tez ze zdumieniem patrze na mlode meskie pokolenie, ktore sie mizdrzy do lustra i roznych fryzjerow i straganow z kosmetykami,

    Jeszcze nie tak dawno to tylko cioty i pedaly sie farbowaly i tatuolwaly.

    Faceci robia sobie teraz rozne operacje kosmetyczne- ale i dalej wydaja na tzw. meskie ‚akcesoria’ i gadzety.

    W Polsce okropnie mnie denerwowaly idiotki popierajce sklepy komercyjne i Pewexy..
    „Ja mam pieniadze – to moge sobie pozwolic” – pouczala mnie rajfura od konsumeryzmu.

    Cierpielismy po wojnie wszyscy i nasi rodzice w ciezkich warunkach usuwali gruzy i budowali osiedla mieszkaniowe i fabryki.
    Drugie pokolenie juz nie chcialo czekac na dalszy rozwoj kraju.

    A chlystki, ktore w latach 70-tych pieluchy jeszcze w zebach nosili nagle nas pouczaja, ze my wszyscy i nasi rodzice – bylismy komunistami, chamami, zydami…

    Teraz za to Polska jest genetycznie i intelektualnie krysztalowa, puszysta, swieza i patriotyczna.
    I mamy wolnosc slowa bo za 200 tysiecy mozna wyjsc z pierdla bez wyroku..

    A medrcy od robienia szmalu odkrywaja Ameryke : teraz nam zalecaja, ze dobrze pic wode sodowa z sodki oczyszczonej octu.
    Cale dziecinstwo to pilem. I pilem prawdziwy, naturalny tran.

    Teraz konsumpcjonizm i konsumeryzm odkrywa ‚przepisy babuni’ – na tym tez mozna teraz zarobic- i namawia do naturalnej, organicznej zywnosci.

    I juz nam transport publiczny nie wystarcza. Kazdy musi miec ‚bryke’ a najlepiej ‚merca’.

    I durnowate matki poglupialy, ktore z Pierwszej Komunii swoich corek robia wesele i jubel dla doroslych; i poglupieli faceci, ktorzy sie maluja, pudruja a w szafkach maja setki roznych tabletek na plodnosc i bezplodnosc i porost wlosow pod pachami.

    W aptekach mozna nabyc kolorowe prezerwatywy, ..pod kolor oczu kochanki, a odziezowy przemysl sportowy oferuje buty sportowe z odpadow przemyslowych z przerobki wtornej produkcji chinskiej..

    Chleb i kielbasa zatrute; bydlo zre peletki, swinie choruja na ebole a polowa ludnosci cierpi na raka, syfa, demencje i …niedorozwoj zwojow.

    Co cwanszy demagog i pajac idzie do polityki i pomaga ‚ulepszyc swiat’ metoda wojen i globalizacji za srebrnikowy szmal.

    Kiedys smialismy sie z komediantow i sluchali politykow a teraz nasmiewamy sie z politykow i sluchamy blaznow.

  10. Marucha said

    Re 9:

    A chlystki, ktore w latach 70-tych pieluchy jeszcze w zebach nosili nagle nas pouczaja, ze my wszyscy i nasi rodzice – bylismy komunistami, chamami, zydami…

    Stale to mówię.

  11. AlexSailor said

    @Marucha

    Szkoda.
    Muszę pisać w telegraficznym skrócie.
    Może będzie łatwiej.

    W skrócie.
    Ograniczanie konsumpcji w polskich warunkach jest niecelowe.
    Najrozsądniej jest wydać wszystko jak najszybciej, a z wyprzedaży resztek po
    lekkomyślnych wydatkach jeszcze jest szansa na odzyskanie większej liczny środków
    niż przez ograniczanie konsumpcji i oszczędzanie.

    ————
    Celowe za to jest zadłużanie się na kolejne zakupy. Bo potem będziemy mogli z zyskiem sprzedać to, co kupiliśmy zbędnego. Jak kiedyś meble z Wyszkowa…
    Admin

  12. JO said

    ad.10. Bo byliscie, Panie Gajowy.

    Zapisywaliscie sie do Partii Komunistycznej …i tam wraz Zydami jako „Chamy” probowaliscie rzadzic Polska stajac sie duchowo Zydami a co najwazniejsze popychajac Narod Polski, systemem …, do duchowego stanu ZYDA. Nic was nie usprawiedliwi, ze pozwoliliscie wprowadzic modernizm do KK wraz z KK przedstwicielami o zgrozo z Kardynalem Wyszynskim. Zrobiliscie to jako Katolicy w PZPR! A ze mieliscie dobre checi- to checiami jest wybrukowane pieklo.

    JO

    ————–
    Idź Pan do lekarza. Może nareszcie Pana zamkną w jakimś spokojnym miejscu odosobnienia dla nieuleczalnych wariatów.
    Ty głupi chuju.
    Admin

  13. andzia said

    re:3
    Bardzo mądry tekst. Wiem to, bo sama doświadczyłam nieszczęścia kupowania zbędnych przedmiotów wszelkiego rodzaju. Wyrzucić szkoda a wciskać komuś – nie wypada. System traktuje człowieka jako osobnika zarabiającego i wydającego pieniądze na niepotrzebne rzeczy. Dobrych ubrań oddałam trzy największe worki foliowe, gorsze cichaczem wrzuciłam do śmietnika a i tak do końca życia mi starczy, chociaż śmietnik będę musiała jeszcze odwiedzić.
    To chyba już drugi agent wpływu kupiony przez Kaśkę we Francji, bo z tego co wiem, była zachwycona Wolterem i jego poglądami.

    ——
    Wolter też ją bardzo lubił, bo dała mu ciepłe futro, a on był zmarzluchem. W podzięce opluł Polskę.
    Admin

  14. Leo said

    Marucha „Pieniądze nie biorą się z biznesu” – wiem wiem, rosną w Warszawie! Warszawa ma i wszystkim da. Biznes nie jest nikomu potrzebny. Pan tak na serio? IMO zbyt wielu ludzi na świecie nie rozumie skąd bierze się wartość/zasobność (pieniądze są tylko jej nośnikiem). Aby te zasoby się pojawiły potrzebna jest praca ludzka, działalność = w dzisiejszych czasach zwana biznesem. Najlepszym przykładem Afryka, ponoć najbogatszy kontynent pełen najbiedniejszych ludzi… pusta, „ekologiczna” Polska, bez ferm i zakładów też ma taką afrykańską szansę.

    ——-
    Pieniądze biorą się z pracy ludzkiej. Z wytwarzania dóbr – a nie z „biznesu”. Nie z lichwy. Nie z dopisywania zer w komputerze.
    Biznes NIC nie tworzy. Co najwyżej pośredniczy.
    Admin

  15. andzia said

    re:9
    Ludzie bardzo chętnie poddają się ogłupiającym reklamom i manipulacjom. Ze zdumieniem widzę, jak w sieci rosną zastępy płci obojga zajmujące się zdrowym odżywianiem, dietami i innymi duperelami. A jakie mają odwiedziny! Zwolennicy ogłupiaczy dziękują, dopytują się i marnują cenny czas, którego nie cofną. W praktyce supermarkety nie tracą na sprzedaży śmieciowego jedzenia i stale go dowożą. Kanały kulinarne podają wymyślne przepisy z zastosowaniem sponsorowanego produktu. Już nie wystarczy sałatka jarzynowa z jajkiem i majonezem. Oprócz jajka trzeba dać szynkę i ser marki żółty. A przecież wiadomo, że do trawienia każdego rodzaju białka organizm używa innego enzymu. Potem wrzucają taki smaczny misz masz i niech się żołądek męczy. Za jakiś czas polecą do apteki i tak się interes kręci.

  16. JO said

    No i tyle ma Pan do gadania, jak zawsze – zwyzywac, wsadzic do psychiatryka. Z faktami Pan rozmawiac potrafi tylko wyzwiskami.

    ———–
    Może rzeczywiście Panu nawet psychiatryk nie pomoże.
    Admin

  17. Rokitnik said

    Panie Jo…. a nie lepiej zastanowic sie CO sie pisze? Pana nie pogielo ale prze gielo Religijnie, stad takie krzywe spojrzenie na rzeczywistosc? Niestety, zadne tam Bractwa czy Ksieza Lefebrysci, NIE odwroca trendu rozsypujacego sie Kosciola Katolicko-Protenstanckiego, z wplecionymi sprytnie motywami judaistycznymi. !!
    ————————————————————————————————————–
    Cierpliwosc Gospodarza wobec Pana jest na wyczerpaniu – stad sieknol bluzguem.!? Radze odejsc w (s)pokoju, a nie wydziwiac o minionych czasach albowiem jak bylo, tak bylo…ale BYLO calkiem znosnie …

  18. JO said

    ad.17. Dziekuje za rade. Do relacji moich z p. Gajowym prosze sie nie mieszac.

    Poza tym..:

    Tu nie chodzi o to co my nazywamy „przeznaczeniem”…, bo moze i rozkladu KK by sie nie powstrzymalo, ale o indywidualne dzialania ludzkie do ktorych kazdy z nas i dzis jest zobowiazany.

    KK ZABRANIAL komunizmu, socjalizmu oraz na samym poczatku zabranial komitywy z Zydami pod jakimkolwiek pretekstem czy przyczyna.

    Nawet jezeli „Chamy” mieli dobre intencje, to TRZEBA i naszym obowiazkiem jest pisac i mowic, ze postapili WBREW nauce KK.

    Nie jest Klamstwem z mojej strony, ze taka postawa i „wspolrzadzenie” z Zydami spowodowalo, ze PRL i Narod w nim gubil wiare.

    Bezsprzeczne jest to, ze to Kardynal Wyszynski zgodzil sie na wprowadzenie innowacji do Mszy Swietej, nawet, jezeli robil wszystko, by tych innowacji bylo jak najmniej, to ON firmowal poczatek zmian w PRL.

    Uznaje patriotyzm Kardynala, ale uwazam, ze popelnial bledy ( kto ich nie robi..?) . Za to ze pisze o bledach Gajowy mnie wyzywa od hojow, ale to tylko stres, z ktorym nie potrafi sobie poradzic Gajowy.

    Za powiedzenie NIE w obronie Wiary Arcybiskup L poniosl konsekwencje.

    Za powiedzenie NIE w obronie Wiary Biskup W poniosl konsekwencje.

    Czy Kardynal W mogl czy nie mogl powiedziec NIE dla wprowadzania zmian? Osoadzil go Pan Bog a ja mam prawo osadzic czyny w tym Pana, Panie Rokitnik, w tym swoje… – to jest moj obowiazek.

    Nie siedze w Gajowego skorze. Nie wiem jak odbiera to co ja wielokrotnie pisze, ale to pisanie nie jest przeciwko niemu, przeciwko Jego pokoleniu.

    Nie ma usprawiedliwienia dla wyzwisk.

    JO

  19. JO said

    Poza tym, popatrzcie kto podjudzil do awantury:

    TroLL napisal…
    Gajowy dal sie sprowokowac i skomentowal prowokujaco.

    W odpowiedzi na prowokacyjne zdanie Gajowego – napisalem odpowiedz.

    A Troll sie cieszy.

    I to nie raz Troll tak troluje a gajowy sie daje i lawina leci.

  20. Marucha said

    Nie wiem, po jaką cholerę pod artykułem o konsumpcjonizmie, pewien dyskutant wciska swoje bezwartościowe wypowiedzi na temat PRL.

    Za wpis #12 powinien zostać wywalony z gajówki. Każdy inny admin już dawno by to zrobił. A poziom gajówki by wzrósł. Ale co się odwlecze,,,

  21. JO said

    W moim calym zyciu nie spotkalem bardziej upartego czlowieka od Pana.

    A wpis dokonalem z powodu Pana komentarza! Po co byl ten komentarz w takim stylu, ze wiadomo do kogo…i jak nie po to by oczekiwac odpowiedzi?

    Pan wie, ze nie bluzgam a dochodze Prawdy. Jezeli Panu to ulzy, to wycofuje sie z tej wypowiedzi…po to, by Pan mial spokojne wedrowanie po Polsce. Pana serce jest nam potrzebne wiec sie niech juz nie denerwuje, bo bede mial Pana na sumieniu jak gdzies na szlaku cos sie z Panem stanie….

    JO

  22. Marucha said

    Re 21:
    Nikt mnie, k…wa nie będzie mnie miał na sumieniu, bo jestem z natury samotnikiem, nikogo się nie słucham, a jeśli się posłucham, to biorę to na siebie,

  23. JO said

    ad.22. Trudno jest sie o Pana i takich ludzi jak Pan troszczyc, ba , nawet trudno wyrazac troske! Nie jest Pan latwym czlowiekiem… .

  24. Kar said

    re:22

    ..panu sie wydaje tylko byc samotnikiem..ucieczka w samotnosc w gronie rodzinnym nie moze zwac sie „samotnikiem”..non-sens, jest Pan wciaz serwowany przez wierna zone (robi dobre ciasta i inne pikante rzeczy..wiadac to ze zdjec przez pana dolaczanych), ktora troskliwie dba o panska „samotnosc”.. I nie wywoluj Pan wilka z lasu, bo wtedy dopiero ujrzy Pan prawdziwe fakty bycia w …lesie

    ———–
    Żona to żona, wnuki to wnuki… nie wszystko musi takie być, jak się wydaje…
    Admin

  25. jasiekztoronto said

    Re: 23 JO
    No wlasnie dlatego p. Gajowy jest na liscie tych, ktorzy nie dadza (daja) sie „wprowadzic w maliny”…,a to bardzo cenna zaleta (choc przyznam ze ma pan Gajowy rowniez i inne, ktore sa jeszcze cenniejsze o ktorych nie bede publicznie wspominal).

    Liste Polakow do sprawowania (reprezentowania) misji w Rzadzie Narodowym zapodalem kilka miesiecy temu w Gajowce i jest ta lista na http://polskawalczaca.com

    Lubie lowic ryby, ale o wiele ciekawsze i bardziej ekscytujace jest „lowienie” Polakow…dla Polakow (Narodu Polskiego)…

    ==============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Aby nie bylo nieporozumien i jakis „domniemywan”, to „jasiek z toronto” NIE jest na tej liscie i nie zamierzam byc…(przynajmniej ja nie planuje)..

  26. JO said

    ad.24. Pan zle zrozumial wpis Gajowego. Gajowy napisal prawde o sobie.

    Gajowy jest grupa ZERO krwi oraz hormonalna tarczycowo-adrenalinowa, powodujaca niezwykle sile charakteru oraz ciala. Ludzie o takich grupa z NATURY sa SAMOTNIKAMI oraz niesamowicie samodzielnymi ludzmi nie tolerujacymi w zasadzie niczyjej pomocy….

    Ludzie tacy z zewnatrz wydaja sie chlodni a nawet zimni, bez serca, wykalkulowani ale to nie jest prawda, bo ludzie ci sa bardzo ale to bardzo wrazliwi ….

    Taka grupe/kombinacje ma np. Biskup Williamson. Takim byl Biskup Lefebvre…

    JO

  27. Enya said

    Moja babcia mawiała: kup jedną porządną rzecz, droższą niż dziesięć tanich. Ludzie biedni nie wydają pieniędzy na rzeczy tanie. Trzymam się tego. Kilka spódnic, żakiet, bluzki, raczej dobrej jakości. Jedna nieduża szafa, w której się to mieści. I wystarczy. Teraz w sklepach tyle szmat, że można oszaleć. Ja nie mam cierpliwości.
    Błąd ogromny – brać kredyt bankowy na potrzeby konsumpcyjne. To pierwszy schodek do piekła dłużnika.
    Lepiej nie jechać za granicę. Nie wymieniać lodówki (jak jeszcze chłodzi). Nie skuwać starych kafli w łazience (bo już niemodne). I nie mieć długów.
    Mieszkanie nie musi być jak spod igły. Ale ma być w nim czystko i przytulnie.
    Pierwszy raz słyszę o efekcie Diderota. Ciekawe.

  28. Troll Polonii said

    19
    JO

    Przestan sie wyglupiac.
    Z ciebie jest taki wierzacy jak z koziej dupy orkiestra symfoniczna.

    Moi rodzice nogi by ci z dupy powyrywali, za to co wypisujesz o tych, ktorzy przeszli okropne obozy koncentracyjne i potem mieli sile i odgruzowywac kraj.
    Jakbys nie byl takim idiota tobys wiedzial, ze nikt nie myslal wtedy o ustroju.

    Ty dewocie
    ty ciulu jednokomorkowy.
    Gdzie byles jak malpy strzelali?

    Ty leniu smierdzacy!!
    Co zrobiles dla kraju??

    Co TY zrobiles dla kraju???

    Byla zburzona Polska i trzeba bylo ja odbudowac. Dzieci nakarmic i spoleczenstwo leczyc. Polowa Polski cierpiala na gruzlice, Heine-medine,(polio) i szok powojenny.
    Ty scierko bez wyobrazni.

    Ty jestes wierzacy??? W co?
    Z taka znieczulica mozesz konkurowac z banderowcami na Donbasie.

    Teraz te elity w obecnej Polsce szpitala nie potrafia wybudowac bo to kosztuje.
    Morduja te polskie elity cywilow po swiecie ale im wolno bo to nie komunisci!!! Ty zolzo poganska.

    Ludzie nie maja pieniedzy na lekarstwa a w szpitalu w Polsce gwalca dzieci.
    Ale jest demokracja i wolnosc??

  29. JO said

    ad.28. Dziekuje Panie Trollu za Pana odsloniecie twarzy. Roman K rozpoznal Pana bezblednie.

  30. Nie Zapomnij:-) said

    Zimowe zapasy Ziołowe

  31. Kar said

    ..Żona to żona, wnuki to wnuki… nie wszystko musi takie być, jak się wydaje…
    Admin
    _____________

    – eh, samo zycie, znam i rozumiem

  32. JO said

    ad.28. Panie Trollu, ja taki niekumaty jestem jak Pan to rozpoznaje i opisuje, a wiec czy moze mi Pan napisac jak sie ma Pana wpis do mnie w swietle moich wpisow o PRL, ktore podniosly Gajowego ” w gore”..?

    Czy socjalizm=komunizm nie byl zakazany dla Katolikow?
    Czy jakakolwiek wspolpraca z zydami ni ebyla zakazana przez Kosciol?

    Czy Kardynal W nie zezwolil na wprowadzenie zmian w KK w PRL? Czy to zrobiono moze wbrew jego woli. A skoro to byla Jego wola, to w jakich okolicznosciach powstala, bo rozumiem, ze Kardynal znal stanowisko Biskupa Lefebvre.
    Nurtuje mnie pytanie, czemu w latach 70 NIKT nie mowil o Bractwie Piusa X w Polsce? , ba nikt nie mowil o Bractwie w latach ekskomuniki za wyjatkiem malego komunikatu, ze JPII dokonal ekskomuniki na…

    Pan jest starszy ode mnie, czy moze mieszkajac w PRL Pan poznal Ksiedza, ktory by wylozyl Panu , ze w KK jest rewolucja?
    ………………………

    Zaznaczam, ze ja rozumiem, ze wielu Polakow patriotow weszlo do partii by walczyc o polskosc i z Zydami…., doceniam checi jak potrafie. Staram sie zrozumiec sytuacje jak potrafie w swietle tego rozpatrujac pytania – czy byla inna mozliwosc…?

    Widzi Pan w kolo dzis, tak jak za PRL ( ja tak to widze) teraz majac liberalna demokracje i tak jak kiedys wchodzono do PZPR i tam kazdy musial glosowac, tak i teraz mamy „Partieee” i na nie musimy glosowac a jak nie to i tak „glosujemy” :))

    Nurtuje mnie pytanie, czy kiedys mozna bylo inaczej tak jak sie ja pytam, czy jest mozliwosc dzis stworzyc strefe wolna od modernizmu? Czy kiedys mozna bylo w PRL dzialac bedac uwolnionym od komunizmu tak jak dzis czy jest mozliwosc dzialania bedac wolnym od modernizmu?

    ___________

    TO DLATEGO MOJE UPIERDLIWE PYTANIA, napisane przez dyslektyka, ktore „podnosza ” Gajowego calkiem niepotrzebnie, choc rozumiem, ze wynikaja z mojej przyczyny malej komunikacyjnosci z przyczyn jak napisalem wyzej.

    ———————

    Pytam wiec Pana ponownie, by nie zgubic watku, jak sie ma Pana wpis do moich ? Bo ja nie widze zwiazku. Zapewne wyzwie mnie Pan od durnych, ale ja licze na cos wiecej od Pana. Chyba sie przelicze ..:)

    JO

  33. Kar said

    panie JO (26), ja troche od innej strony, ja od zakrystii i nie od grupy 0

  34. Marucha said

    Re 28:
    Popieram ogólną wymowę.

    Re 32:
    Pan się nie pyta.
    Pan oskarża zbiorowo całą naszą generację.

  35. Joannus said

    Ad 9 Troll Polonii

    Taj jest jak Pan opisał.

  36. JO said

    ad. 34. Panie Gajowy, ja nie jestem prawnikiem, ale czytam i slucham Pana wypowiedzi i dochodz do mnie gleboko. Pan sobie zdaje sprawe, ze oskarza cala moja generacje w wielu wypowiedziach? Jednak ja rozumiem Pana sens i sedno i nie dasam sie za to, i nie tupie i nie wyzywam.

    Po tylu juz latach, na tyle powinien mnie Pan znac, ze powinien wiedziec, ze niezgrabnie probuje dojsc do jakiegos sensownego obrazu tego co sie dzialo i dlaczego tak a nie inaczej.

    Juz wiem, ze Polacy walczyli po ubu stronach w tym wchodzac do PZPR, ale to przeciez oficjalnie byla Partia Komunistyczna, tak czy nie? Czy moze ja sie myle? Jezeli sie nie myle, to pytam sie o moralnosc wejsciea w sklad takiej partii , gdzie byli i szubrawcy zydowscy od poczatku do samego jej konca. Pytam sie, czy warto bylo, czy moralnie trzeba bylo?

    Tylko tyle.

    Moje serce mi podpowiada, ze to tak jak w powstaniu i walczyc i nie wlaczyc zle…

    Jako Katolik Tradycyjny – serce mi mowi ze nie po stokroc nie.

    Jako Polakowi, to serce mi mowi, ze jezeli nie ma wyjscia od zewnatrz to moze trzeba bylo od wewnatrz?

    A Pana postawa ni eulatwia mi uzyskania odpowiedzi. Moze Pan mi po raz setny sprobuje odpowiedziec ale w trzech zdaniach, tak bym mogl zrozumiec?

    JO

  37. JO said

    ad.35. Co jest jak Troll opisal? Jest tak jak Troll mnie zwyzywal? Tak Panie Joannus??

  38. siły twórcze said

    Ad 30.

    Bo Krzyż, podobnie jak Swastyka-Swarga, to symbol wielokulturowy.
    Bo Krzyż to symbol wywodzący się z Pogaństwa.
    Bo Krzyż to symbol Wiary Przyrody-Natury-Ziemi.
    Bo to symbol deszczu i płodności, pomyślności i szczęścia.

    https://wiaraprzyrodzona.wordpress.com/2015/02/07/krzyz-prastary-symbol-wiary-przyrodzonej/

  39. Joannus said

    Ad 37
    Proszę się nie czepiać jak pijany płotu, tylko spokojnie przeczytać wpis nr 9 i wykazać niezgodność treści z aktualnym stanem. Ja takowej nie widzę i podkreśliłem, że jestem tego samego zdania.

    Nawiasem.
    Kto Pana upoważnił do publicznego kalania osądami i oskarżeniami Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Z czego ta potrzeba wynika, albo gdzie w Ewangelii świętej, czy nauce Kościoła znajduje uzasadnienie.

  40. Pan Jest powaznie chory Panie Joannus :))
    Gdzie publicznie kalam Kardynała Wyszyńskiego?

    W którym miejscu stary człowieku?

  41. Każdy z nas odpowiada za czyny. Każdy odpowie przed Bogiem w tym Kardynał Wyszyński.
    W tym ja, Gajowy I Pan Joannus.

    Czytam Książkę, The Voice – Biografia Biskupa Williamsona- I zadaje sobie pytanie powtórnie w tym o was Ojce, w tym o Kardynała W, który zgodził się na pisoborowe zmiany. W świetle Tradycji, ta zgoda była Jej zdrada, której Arcybiskup nie popełnił a za Kardynalem my ws tacy tak. Mam prawo pytać się.Mam prawo oceniać cxyn I dochodzić w jakich okolicznościach do tego doszło.

    Mam Prawo się pytać was Ojce czemu tailiscie lub nie widzieliście tej zdrady?
    JO

  42. Pan Joannus . Tak, ma Pan rację, pomyliłem nr wpisu. Przepraszam. W moim telefonie zasłania część numeru.

    JO

  43. Joannus said

    Ad 40
    Sekciarstwo widać uszkodziło mózg, młodzikowi, aktywiście od działania dla tropienia cudzych grzechów i win.

    Błogosławieni cisi i pokornego serca, albowiem …………………..

  44. Panie Joannus, byliście wszyscy cisi i błogosławieni:)))

Sorry, the comment form is closed at this time.