Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Przechodząc na euro, Litwa przeszła na polski papier toaletowy

Posted by Marucha w dniu 2019-08-18 (Niedziela)

Coraz więcej Litwinów robi zakupy w Polsce. Do sąsiadów jeżdżą ci, którzy nie chcą przepłacać za markową odzież, chcą zaoszczędzić na żywności a nawet przyzwyczaili się do kupowania papieru toaletowego po niskiej cenie.

Potwierdza to seria raportów GUS „Ruch graniczny oraz wydatki cudzoziemców w Polsce i Polaków za granicą”, które sporządzono w latach 2014 – 2018.

Przede wszystkim z danych dotyczących ruchu na granicy wynika, że Litwini wydają coraz więcej pieniędzy w Polsce. W 2014 roku Litwini wydali w Polsce 1288,2 mln złotych, w 2015 – 1382,5, 2016 – 1434,1, a w 2017 1486,1. Wzrost odnotowano również w 2018 roku – około 1561,0 mln złotych (lub ponad 456 mln euro).

Sami Polacy wykazywali znacznie mniejsze zainteresowanie litewskimi towarami: średnio wydawali na Litwie około 350 milionów złotych rocznie (w porównaniu z Litwinami Polacy znacznie rzadziej odwiedzali swojego sąsiada: 2555,1 tys. wobec 5789,6 tys. Litwinów w 2017 roku).

Do Polski, bo taniej

Łatwo zgadnąć, dlaczego Polska wydaje się atrakcyjna dla Litwinów. Zdaniem litewskiego działacza politycznego, byłego deputowanego rady miejskiej Wilna, doktora nauk socjologicznych Rafaela Muksinowa, głównym powodem są niskie ceny. {No… sami byśmy na to nie wpadli! – admin]

Na Litwie wprowadzenie euro w wielu przypadkach doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen. Jeśli wcześniej kilogram ziemniaka, mówiąc relatywnie, kosztował 1 lit, teraz kosztuje 1 euro lub 3,5 lita. Wcześniej jeden metr kwadratowy tynku ściany kosztował 20 litów, teraz kosztuje 20 euro (70 litów). Obietnice, że wraz z wprowadzeniem euro ceny na Litwie nie wzrosną, nie spełniły się – wyjaśnił ekspert. [A w jakim kraju było inaczej? – admin]

Jego zdaniem stanowisko Polski, która obliczyła, że pośpieszne wprowadzenie euro nie jest wskazane, bo jest to niekorzystne ekonomicznie, okazało się właściwe. Polska nadal jest państwem unijnym, w których żywność jest tania – 69% średniej dla Unii Europejskiej, a na Litwie – 82%. Taniej jest tylko w Rumunii – 66% (dla porównania: Dania – 130%, Austria i Luksemburg – 125%).

Litwa stłamsiła przemysł lekki

– Litwini podróżują do Polski, aby kupić jedzenie dla siebie lub w celu dalszej odsprzedaży. Na przykład, stoją na rynku handlując polską wieprzowiną, wołowiną, którą przywieźli w bagażnikach swoich samochodów – powiedział Rafael Muksinow. Jak dodał, nie ma w tym nic dziwnego, nawet w warunkach socjalizmu Polska nie straciła umiejętności w zakresie prywatnego użytkowania gruntów.

Były gospodarstwa rolne, Polacy kultywowali tradycje. W Polsce podczas przemian demokratycznych nie doszło do wstrząsów. Na Litwie rozpadły się wszystkich kołchozy, ich majątki zostały sprywatyzowane – wyjaśnił socjolog.

Inne polskie towary są też atrakcyjne dla Litwinów. – Polacy produkują niezłą odzież i buty. Litwa, w porównaniu z Polską, całkowicie stłamsiła przemysł lekki. Ponadto wszystkie sklepy na Litwie handlują polskimi meblami. Są tańsze niż litewskie. Nawet papier toaletowy i ręczniki papierowe są przywożone z Polski – mówił rozmówca Sputnika.

Polska markowa marynarka trzykrotnie tańsza

Różnica między złotym polskim a euro wpływa też na ceny odzieży i obuwia światowych marek. Są one czasami w Polsce o połowę tańsze. Litwini mogą się o tym przekonać w Suwałkach, gdzie przy granicy polsko-litewskiej zbudowano ogromne centrum handlowe.

Według mieszkanki Wilna Kristiny, którą cytuje portal internetowy Kurier Wileński i która pierwszy raz wybrała się tam na zakupy, jest wiele tanich towarów.

Skórzane dziecięce buty kupiła za 50 euro, podczas gdy taka sama para kosztuje na Litwie około 100 euro. Z kolei za rower zapłaciła 350 euro, na Litwie kosztowałby 500 euro. Podobne wrażenia z zakupów w Polsce ma Ina Doskute, które przyjeżdża do tego kraju od 9 lat.

Te same ubrania, które kupuję mężowi na Litwie, tam kosztują dwa a nawet trzy razy taniej. Na Litwie za markową marynarkę płaci się 400 euro, a w Polsce 120. Różnica jest oczywista – powiedziała w rozmowie z portalem Delfi.

Polska będzie musiała zrobić miejsce Rosji?

Litwinów nie powstrzymują koszty transportu oraz brak możliwości zwrócenia wybrakowanego towaru. – Ludzie kalkulują wszystko, nie byłoby powodu – nie jeździliby – ocenił Rafael Muksinow. Zwraca też uwagę na to, że wprowadzenie od 1 lipca darmowych e-wiz do obwodu kaliningradzkiego wywołało duże zainteresowanie wśród Litwinów i Polska będzie musiała się z tym pogodzić.

– Litewskie media już poinformowały, że ludzie ruszyli do Kaliningradu na zakupy – powiedział rozmówca Sputnika.

Jego zdaniem nie można wykluczyć, że podobne działania nie wpłyną na litewską gospodarkę, które już teraz ponosi pewne straty.

Każde państwo chce chronić swój rynek. To, co produkuje i eksportuje w pierwszej kolejności powinno być konsumowane w kraju. Ale nie zawsze tak się dzieje – podsumował Muksinow.

https://pl.sputniknews.com

Ja tam bym wrednym Litwinom nic nie sprzedawał. Mają euro, są postępowi i niech im to wystarczy.
Admin

Komentarzy 12 to “Przechodząc na euro, Litwa przeszła na polski papier toaletowy”

  1. brys said

    Rozmawiałem ostatnio z sąsiadką, stara gospodyni, i zastanawialiśmy się czy jakaś dziewczyna (kobieta) na wsi, poniżej 40, oprócz zawodowców, potrafiła by dziś wypatroszyć kurę czy prowadzić ogródek czy gospodarstwo. Nawet młodzi rolnicy kupują dziś żywność w sklepach.

  2. Sarmata said

    Obecnie Litwini bardziej nienawidzą Polaków niż Ukraińcy.
    To tak na marginesie, coby ich zanadto nie żałować.

  3. Marcin said

    My jak my ale będzie heca jak ruszą tłumnie na zakupy do Kacapii. Jaka piękna prowokacja zagrzmi Targalski i obóz Dobrozmianowiczan.

  4. PISKORZ said

    re 2 Powiedziałbym raczej.. Żmudzini..

  5. Moher49 said

    Mieszkam teraz chwilowo na polskiej wsi. Krowy nie ryczą, kury nie gdaczą, koguty nie pieją. Nie ma. Wszystko przynoszą gospodynie z supermarketu. W domach kotki i pieski.

  6. O internecie na Litwie,można pomarzyć w BRD czy też w PL czyli w Polsce.Litwa jest w EU na 1 miejscu gdyż połączenia są najszybsze.Uber, Nasdaq, Continental Barclays ,Samsung jak i miliarderzy,Litwini na Litwie w Euro, znają ten mały kraj.Pomijam Euro na Litwie,problemy ale o zyskach z eksportu do Rosji nie można zapominać.Litwa:7 % bezrobocia.Firma Lidl 49 …Lidl na Litwie.Tak jak w Polsce(6 milionów)Litwa i jej mieszkańcy niestety,korzystają z kas chorych(ubezpieczenia),,,w Niemczech.Litwa i kraje bałtyckie przyjmują polskie produkty….i wysyłają do Finlandii i Rosji.Pomimo obleśnego embarga EU przeciw Rosji.Tak decydują psychopaci a nie politycy.Nie wybieraj narcyzów i psychopatów.

  7. re/3.Nie wystarczyłoby napisać Rosji? A, tak pozycjonuje się pan obok niejakiego p. T.

  8. gnago said

    ponoć na Zachodzie przeprowadzono eksperyment cielaki karmiono a mlekiem prosto od krowy druga partie „mlekiem” z kartonu. Te drugie po kwartale wyzdychały . Smacznego

  9. Wojtek. said

    Tak się tylko pytam,bo nie jesteśmy w strefie euro-i oby nigdy-bo gdzie to my będziemy jeździć po zakupy?Zostanie ta Białoruś i Rosja.I spełni się hasło opozycji-jak nie UE to to-Białoruś! Z chęcią!!!

  10. NICK said

    P. Mocher49.
    To nie wieś.

    U mnie jest.
    Wieś.
    Wszystkie zwierzątka są.

    Kojarzy Pan, zapewne.
    Lekturę o zwierzątkach gospodarskich we tzw. socjalizmie polskim.
    To był ówczesny „kryminał” obrazkowy.
    Jak „tytus…”

  11. gd-ap said

    Panie Nick … , ma Pan na myśli „Folwark zwierzęcy” George’a Orwell’a?

  12. Voodoosch said

    W Jukejowie, nawet w takim Londku-Zdroj markowe ciuchy tansze niz w Polinie, lub w podobnej cenie. To samo RTV i AGD. Zarcie oczywiscie drozsze, szczegolnie mieso. Uzywane samochody tansze o jakies 30% (no ale kto by tam chcial auto z kierownica po stronie pasazera).

    Jak na Litwie to wszystko drozsze to chyba ich ktos oszukal…

Sorry, the comment form is closed at this time.