Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o List otwarty do łajdaka
    Boydar o Czy Polska ma politykę wschodn…
    revers o Czy Polska ma politykę wschodn…
    wow o Czy Polska ma politykę wschodn…
    Boydar o Tak to prawda, że PIS i PO to…
    osoba prywatna o Wolne tematy (60 – …
    revers o Step we krwi?
    rvewers o Tak to prawda, że PIS i PO to…
    revers o Wolne tematy (60 – …
    Boydar o Tak to prawda, że PIS i PO to…
    Anucha o Czy Polska ma politykę wschodn…
    Anucha o Czy Polska ma politykę wschodn…
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (60 – …
    Dziadzius o Step we krwi?
    Rokitnik o Step we krwi?
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 497 obserwujących.

Jak jest możliwa czysta dyskalkulia

Posted by Marucha w dniu 2019-08-22 (Czwartek)

Wiele lat temu, kiedy jedna z moich córek miała dwa i pół roku, a druga rok pokłóciły się o cukierki. Starsza zdołała chwycić z torebki trzy cukierki, a młodsza tylko jeden.

„Oddaj siostrzyczce jeden cukierek, to będziecie miały po tyle samo”- powiedziałam. „Nie, ja chcę dwa” upierała się młodsza. Nie mieściło się jej w głowie, że aby mieć równą z siostrą liczbę cukierków powinna wziąć od siostry tylko jeden.

Problem rozwiązałam dyplomatycznie. Wsypałyśmy cukierki dziewczynek do miseczki i rozdzielałyśmy je po jednym. Widziałam, że mała była zdumiona rezultatem.

To czego ma prawo nie rozumieć roczne dziecko nie powinno być niezrozumiałe dla dorosłego człowieka. A jednak tak bywa. Kilka lat temu wybrałam się do ZUS z interwencją.

Otóż dzieliłam z najmłodszą córką rentę po mężu. Gdy córka zapomniała przynieść zaświadczenie z uczelni, jej rentę zawieszono i wypłacono w całości należną kwotę mnie. Potem córka przyniosła zaświadczenie i przysłano jej rentę za dwa miesiące wstecz. Czyli za te dwa miesiące ja otrzymałam całą rentę a córka połowę. Było dla mnie oczywiste, że ktoś w ZUS opracował zły algorytm komputerowy i łatwo tę sprawę wyjaśnię, jednak pani w okienku nie mogła zrozumieć o co mi chodzi.

Kiedy lekko zniecierpliwiona powiedziałam, że zrozumiałoby to nawet trzyletnie dziecko rozpłakała się. Wezwany kierownik zmiany też mnie nie zrozumiał i oburzył się, że doprowadziłam jego podwładną do płaczu.

Wyszłam wściekła nic nie załatwiwszy. Problem rozwiązałam, pilnując żeby córka przynosiła w terminie zaświadczenie z uczelni. Obawiam się, że ten zły algorytm funkcjonuje w ZUS do dziś dnia.

W tej prawdziwej anegdocie mieści się odpowiedź na pytanie po co uczyć dzieci matematyki. Człowiek nie znający matematyki choćby na elementarnym poziomie nie policzy sobie procentu składanego, nie wybierze dobrej oferty kredytowej, albo co gorsza zaangażuje się w piramidę finansową.

Pewien młody człowiek namawiał mnie kiedyś z dobrego serca do udziału w takiej piramidzie, w której aby otrzymać dywidendę trzeba było przyprowadzić czterech następnych klientów. Jest to ciąg geometryczny o ilorazie cztery i cała populacja Polski wyczerpuje się mniej więcej w 12 iteracjach.

W takiej piramidzie może wziąć udział w najlepszym przypadku kilka % populacji. Łańcuszek musi się zerwać po kilku iteracjach, więc pomijając względy moralne tylko idiota wchodziłby w takie przedsięwzięcie.

Sprawa Amber Gold pokazuje jednak, że podobnie naiwnych w naszym kraju nie brakuje.

Kilka lat temu zadzwonił do mnie znajomy, polonista, wybitny tłumacz i oświadczył że nie potrafi obliczyć pojemności bojlera w domku na działce. „Zmierzyłem go w pasie i zmierzyłem mu wysokość ale nie wiem co dalej”. Kiedy kwaśno zauważyłam, że jest to zadanie na poziomie szkoły podstawowej powiedział: „przestań się mądrzyć i licz”.

Okazało się, że hydraulik przeszacował pojemność bojlera o 100 litrów co miało duże znaczenie przy ustaleniu poboru mocy dla jego posesji. Znajomy jest w rękach domorosłych wiejskich techników, którzy wszystko robią „na oko”, nie umie nawet sprawdzić czy nie oszukuje go dostawca energii elektrycznej.

Chyba pierwszy raz w historii ludzkości jesteśmy w sytuacji gdy ludzie posługują się swobodnie urządzeniami, których konstrukcji i zasad nie potrafią zrozumieć.

Kiedyś było zupełnie inaczej. Gdy w czwartym wieku przed nową erą odkryto w Mezopotamii koło, które zrewolucjonizowało transport, każdy wieśniak potrafił je samodzielnie zrobić.

Po odkryciu maszyny parowej we wszystkich gospodarstwach rolnych, nawet na zapadłych kresowych wsiach, powstawały produkowane przez domorosłych mechaników lokomobile poruszające młocarnie i inne maszyny rolnicze. Przeciętny prosty człowiek rozumiał otaczającą go technikę.

Obecnie technologia jest w rękach elity intelektualnej. Przeciętny człowiek nie ma pojęcia jak zbudowany jest komputer, telefon czy tomograf, którymi się posługuje.

Rozziew pomiędzy wiedzą potoczną i naukową nieustannie się pogłębia. O ile popularyzacja nauki miała sens jeszcze w XX wieku obecnie ma niewielkie szanse powodzenia. Naukowcy przestali się poczuwać do misji popularyzacyjnej, bo napisanie artykułu dla laików jest o wiele trudniejsze niż napisanie artykułu naukowego, a za to jest niżej punktowane .

W karierze naukowej ważne są tytuły, dyplomy, oraz indeksy Hirscha i inne miary naprawdę czy rzekomo obiektywne. Hermetyczne środowisko naukowe rządzi się swoimi prawami i nie tylko nie potrafi, lecz nawet nie chce porozumiewać się z przeciętnym człowiekiem. Natomiast do zawodu nauczyciela istnieje – powiedzmy to sobie szczerze – selekcja negatywna.

Każdy kto sobie kiepsko radził na uczelni wybiera z konieczności sekcję pedagogiczną i idzie uczyć dzieci. Jednocześnie ze względu na relatywnie niskie pobory nauczycielskie, każdy kto ma głowę na karku ucieka z tego zawodu do lepiej płatnego i bardziej prestiżowego. (Drodzy koledzy po fachu, proszę się nie obrażać. Piszę tu między innymi o sobie.)

Odrobinę pocieszający może być fakt, że ze względu na rozbrat nauki z myśleniem potocznym dobrzy naukowcy bynajmniej nie muszą być najlepszymi nauczycielami, w każdym razie na poziomie elementarnym.

Żeby dobrze uczyć trzeba móc sobie wyobrazić czego dziecko nie rozumie. Im wyższe kwalifikacje intelektualne ma człowiek tym zapewne trudniej mu zniżyć się do poziomu dziecka albo mało rozgarniętego młodego człowieka.

Tytuł mego tekstu jest świadomą parafrazą problemu postawionego przez Kanta: „Jak jest możliwa czysta matematyka”.

Kant znający tylko geometrię euklidesową uważał, że kategorie czasu i przestrzeni to konieczne formy oglądu ludzkiego. Nie był w tym odosobniony.

Kiedy wiele lat temu tłumaczyłam z francuskiego książkę Lucienne Felix pod tytułem „Wstęp do matematyki” pani redaktor PWN, polonistka, przerobiła rozdział dotyczący geometrii nieeuklidesowej na własną wersję geometrii euklidesowej. Nigdy o geometrii nieeuklidesowej nie słyszała.

I jest to jak widać zupełnie możliwe.

Izabela Brodacka Falzmann
Źródło: naszeblogi.pl, 02.04.2017
http://www.polishclub.org

Kto się chce pośmiać z umiejętności arytmetycznych zdolnej, polskiej młodzieży, niech sobie obejrzy:

Nie wiem, co gorsze: czy głupota tych młodych ludzi, czy ich głupkowate śmiechy…
Admin

Komentarzy 76 to “Jak jest możliwa czysta dyskalkulia”

  1. AniaK said

    „Obawiam się, że ten zły algorytm funkcjonuje w ZUS do dziś dnia.”

    Za takie odkrycie ta miła Pani na nagrodę od ZUS-u raczej nie ma co liczyć. Ten nasz ZUS to w ogóle bardzo ciekawa instytucja. Ja rozumiem jakieś zmiany przepisów, naliczeń…ale żeby komuś po ponownym przeliczeniu emerytury z 3 000zł zrobiło się 4 500zł?

  2. Adrem said

    No cóż, jeszcze 30 lat temu wstyd było być nieukiem nawet we własnej klasie.
    O pozycji w klasie decydowały oceny.
    Bo wiadomo było, że ci piątkowi pójdą na studia i „będą kimś”.
    I tak było.
    Bo były egzaminy wstępne na uczelnie.
    Im bardziej prestiżowa uczelnia i kierunek, tym kandydatów na jedno miejsce więcej.
    Co prawda były ułatwienia dla ” pochodzących”, ale i tak egzamin trzeba było zdać.

    Teraz ci, co dobrze się uczą, wcale nie są szkolną elitą.

    Bo ukończenie studiów wcale nie gwarantuje bycie kimś.

    Teraz jest kimś ten, kto ma bogatych i ustosunkowanych rodziców, a reszta sama się ułoży.

    W szkole ważne są : markowe ubrania, drogie smartfony, czasem samochody bogate wakacje itp.

    A nauka ?
    Każdy zna kogoś, kto nawet nie dał rady skończyć zawodówki, a proszę, jak zarabia !

    Nie ma już związku między poziomem wykształcenia a poziomem życia.

    Więc młodzież generalnie się nie uczy, bo po co ?

    Wywierają presję na nauczycieli, aby obniżyli poziom z przedmiotów, bo ” to mi się nie przyda „.

    Inna sprawa, że szkoła nie przekazuje już wiedzy, tylko stertę mało powiązanych szczegółów, do wykucia na pamięć….. Brak przedmiotu: Logika, Etyka, jakiś język starożytny ( dla chętnych), albo drugi nowożytny.

    A do tego cukier, fluor, aluminium, rtęć, glifosat itp… itd

    A i wiele jeszcze rzeczy, wynikłych z prawa.
    Np: nie można usunąć ze szkoły ucznia za brak postępów w nauce…
    Rozrabia i przeszkadza innym, no i nic.

    Szkoła jest więc obowiązkiem i przymusem dla uczniów i rodziców.

    Szkoła będzie szkołą, gdy chodzenie do szkoły średniej stanie się przywilejem.
    A ci, co rozrabiają i się nie uczą, bądź nie mają wystarczających zdolności, będą ze szkoły z automatu usuwani. W interesie pozostałych uczniów przede wszystkim.

    Dokąd ?
    Do szkół dających prosty zawód, nie wymagający większego wysiłku intelektualnego.
    .

  3. Anucha said

    Żeby zorientować się , że jesteśmy okradani , trzeba umieć liczyć.
    Nasze pokolenie potrafi w pamięci dodać, odjąć liczby wielocyfrowe.
    Młodzież ma kłopoty z liczbami dwucyfrowymi
    Przykładowo takie działanie
    37-18=? to Himalaje dla uczniów po szkole podstawowej.
    Filmiki są tendencyjne, wybrane są tylko te osoby, które odpowiadają błędnie.
    Ja sam potrafiłbym wybrać z 90% skutecznością gamoni , którzy nie mają pojęcia o matematyce

    —————
    Pewnie są tendencyjne, ale sam fakt istnienia takich gamoni powala na wznak. Podobnie, jak analfabetów.
    Oni nawet nie próbują liczyć.
    Oni walą byle jakimi cyframi na chybił trafił.
    Admin

  4. lewarek.pl said

    No to teraz pobawcie się Państwo moim kosztem.
    Pisze pani Falzmann:

    „Otóż dzieliłam z najmłodszą córką rentę po mężu. Gdy córka zapomniała przynieść zaświadczenie z uczelni, jej rentę zawieszono i wypłacono w całości należną kwotę mnie. Potem córka przyniosła zaświadczenie i przysłano jej rentę za dwa miesiące wstecz. Czyli za te dwa miesiące ja otrzymałam całą rentę a córka połowę.”

    Wynika z tego, że skoro po przyniesieniu zaświadczenia ZUS wypłacił córce rentę za dwa miesiące wstecz (a więc bieżącą i zaległą – tak to rozumiem), to córka otrzymała całość tego co jej się należało, a nie połowę.
    Na pewno pani Falzmann umie liczyć, więc coś szwankuje raczej nie w rachunkach, tylko w opisie. Ale co?

    ———
    To nie było wyraźnie zaznaczone: córka otrzymała JEDNĄ rentę za DWA miesiące.
    Admin

  5. lewarek.pl said

    Młodzi nie znają tabliczki mnożenia do 100. Nie wiem czy szkoły tego wymagają – może renomowane licea, ale inne na pewno odpuszczają. Dlaczego? No bo przecież każdy ma telefon, to sobie wystuka. Z innymi dziedzinami wiedzy jest tak samo: wszystko jest w internecie, więc po co obciążać pamięć. Na lektury w ogóle szkoda czasu, lepiej posurfować w necie albo na fejsie. I tak, paradoksalnie, postęp techniczny sprawia, że ludzie stają się coraz głupsi.

  6. bebrave2019 said

    Szczepienie – pierwsza doba życia

  7. Igor Niefiedow said

    „niskie pobory nauczycielskie”

    Uważnie przeczytałem artykuł i te słowa przykuły moją uwagę. Ponieważ sam pracuję jako nauczyciel – stało się interesujące: ile zarabiają polscy koledzy? Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś mnie oświecić.

    W Rosji średni dochód wynosi około 1800-2400 złotych (według obecnego kursu). Nauczyciele w szkołach otrzymują (maksymalnie) 1700 – 1800. Nauczycieli w uniwersytetach (w zależności od stopnia akademickiego) zarabiają od 1000 do 1500 złotych.

  8. jawiad said

    Też mi się to nie skleja.Z opisu wynika,że cała kwota z jednej renty dzielona była na dwie osoby. Skoro jedna przez dwa miesiące otrzymywała swoją część, a drugiej wyrównano wszystko po pokazaniu zaświadczenia, to gdzie jest problem?Chyba ,że córka pokazała zaświadczenie po 4 miesiącach , a tylko za dwa wypłacono.(?)

  9. Anucha said

    Ja zrozumiałem, że ZUS nadpłacił kwotę o wysokości 1 renty 😀

  10. AniaK said

    Re8:
    Problem polega na tym, że ktoś musiałby się przyznać do błędnego algorytmu, albo do machlojek związanych z tym algorytmem. Niechcący trafili na uczciwą kobietę i towarzystwo lekko się zdenerwowało że kobieta odkryła jedną z ich tajemnic.

  11. AniaK said

    Re8:
    Uczciwy człowiek nie okradnie drugiego człowieka, ale jeżeli nieuczciwi ludzie odkryją coś takiego i mogą okradać innych ludzi z błogosławieństwem ZUS-u to hulaj dusza piekła nie ma. Niektórzy latami kształcą się do oporu kończąc na drugim roku.

  12. Voodoosch said

    Zadziwia to, ze majac internet i praktycznie nieograniczony dostep do wiedzy ludzie dalej baranieja. W Jukejowie ludzie maja problem z wyciagnieciem 10% od danej kwoty czy obliczeniu metrazu w pokoju. I to znaczna wiekszosc. Wystarczy sobie wyguglowac metode dzialania, a nie sam wynik i juz sie bedzie wiedzialo na przyszlosc. Tak sie jednak nie dzieje i „latwiej” niektorym czterdziesci razy pytac gugla o wynik, niz zapytac raz o metode.

  13. AniaK said

    A żeby było śmieszniej, to jedna pani mi dzisiaj opowiadała, że jej znajoma emerytowana nauczycielka z emeryturą 1500zł dostała zawiadomienie od ZUS-u, że od 2013 roku ma za dużo naliczaną emeryturę i w trybie pilnym ma się do nich zgłosić.

  14. AniaK said

    https://praca.interia.pl/zarobki/news-najwyzsze-przecietne-wynagrodzenie-w-jastrzebiu-zdroju-najni,nId,3152120

    Ponoć telewizja nawet do nich przyjechała dowiedzieć się jak oni to robią.

  15. AniaK said

    Jedna pani pyta drugiej pani – Na kogo głosowałaś, na pisiorów? Druga pani przytaknęła że tak. Pierwsza pani dumna z drugiej pani stwierdza z satysfakcją – Nikt nam więcej nie zaoferował. To nie żarcik.

  16. miet said

    Temat bardzo interesujący – temat rzeka.
    Zjawiska tutaj przedstawiane trafiają się wszędzie na całym świecie.
    Gdy będę miał trochę więcej czasu (obecnie przechodzę poprzez ważne testy medyczne), to dodam co-nieco od siebie.:-)))

  17. Zbyszko said

    I niech mi ktoś powie, że edukacja w PRL nie była na najwyższym poziomie na świecie.

  18. Ola said

    ??? i co tu autorka chciala wlasciwie powiedziec czytelnikowi?
    ze swiat dawniej byl lepszy i ze ona sama to intelektualnie alfa i omega ?

    pani Izabelli to ja podziekuje, wiecej nie czytam tej pani.

    ———–
    Ja też Pani odradzam czytanie p. Izabeli. Chyba za trudne.
    Admin

  19. Ola said

    ach , no nie , panie Marucho, nie wiedzialam , ale ta pani to pisze na blogu. No to jest oki, na blogach na ogol pisze sie 3 po 3 i para 15.

    ——
    Pani Falzmann będzie zmiażdżona krytyką.
    Admin

  20. Boydar said

    No pewnie, że szwankuje w opisie, tych filmików. Miało być o polskiej młodzieży, a nie o posiadającej polskie dokumenty

  21. Rafal Cz. said

    Pani ktora napisala ten artykol to matematyk. Precyzynie kostruuje narracje.. Ze zrozumieniem przeczytalem ten wpis.

  22. JW said

    Ja w tych filmikach o matematyce widzę coś zupełnie innego: manipulację mającą wywołać w widzu przeświadczenie, że kobiety są mądre, inteligentne i cudowne, a tzw. faceci (słowo „mężczyźni” jest obecnie już niemal zakazane) to idioci. Przyjrzyjcie się.

    ——
    Cooo?
    Admin

  23. Rafal Cz. said

    ad 22
    Manipulacja w matematyce nie istnieje!!

  24. Miet said

    Pani Izabela Brodacka Falzman pisze prawdę i tylko prawdę.
    Ten problem z emeryturą – to też ma rację.
    Można to zilustrować bardzo przejrzyście przez narysowanie sobie na linii prostej trzech przedziałów, każdy odpowiada jednemu miesiącowi.
    Załużmy, że renta jest wypłacana na początku każdego miesiąca. Rozważmy dwa systemy.
    Jeden, gdy renta jest płacona z góry i drugi gdy z dołu (tzn za miesiąc który przeszedł). W obydwu przypadkach pani Falzman ma rację.:-)))

    Na temat aktualnych trendów w edukacji wypowiem się w najbliższym czasie.

    Przypomnę jedynie to co zawsze podkreślałem: system edukacyjny jest wtedy dobry jeżeli pozwala każdemu zdobyć wiedzę na miarę jego potrzeb i możliwości intelektualnych.
    I nie ważne, czy edukacja jest za darmochę, czy jest płatna.

  25. NC said

    Obejrzałem wszystkie filmiki i zobaczyłem, kim są ci „młodzi, wykształceni, z wielkich miast, znający jezyki obce i posługujący sie telefonami komórkowymi”, czyli lokalni jewropejczycy.
    Swoja drogą – z czego te durnie żyja?

  26. Lolek said

    @NC

    Są u mamusi na garnuszku pomimo ukończenia 30 roku życia.
    – „A czemu się nie zatrudnisz np. w McDonaldzie?”
    – „Bo to źle wygląda w CV.”
    I dalej są na garnuszku u mamusi, wykształceni, w wielkim mieście, za to ze smartfonem w ręku.
    Taka to matematyka…

  27. anne said

    Ad Igor
    Podam pensję nauczyciela dyplomowanego z 20 letnim stażem sprzed 2 lat- wtedy zmienilam pracę i chyba były jakieś podwyżki, więc proszę sobie dodać ok 100-200 zl.
    Pensja ppdstawowa brutto jest podana w rozporządzeniu p wynagrodzeniu pracownikow oświaty. Do tego dochodził dodatek za wysługę lat -20% (tej kwoty nie przekracza) o dodatek za wychowawstwo-300 zł brutto. W sumie dostawalam 2700. I na koniec miesiąca nadgodziny- ok 500-800 zł. Tu kwota zależy od ilości wypracowanych godzin. Tych uwzglednionych w planie nie może być więcej niż 9 na tydzień, ale jeśli jest taki okres, że współpracownicy chorują, to jest ich więcej- stawka ok 13 zł/ godzina. Jest to płaca godziwa, pod warunkiem, że nie mieszka się w dużym mieście i nie ma się zobowiązań kredytowych w postaci hipoteki.
    Dodam, ze szczerze podziwiam wszystkich tych ludzi, którym udaje się przeżyć za najniższą krajową ( Chociaż mpja pierwsza pensja tp było 365 zl- kupiłam podręczniki i kasety – bo pracownia byla super, ale do rosyjskiego- i już mi nic nie zostało. Potem pensja wzrosła do 798 zl – podaję podstawową bez nadgodzin- ale musiałam robić magisterskie uzupełniające i co miesiąc z dojazdem do Katowic o noclegami kosztowało to 1000 zł/ na miesiąc. Dzięki Bogu najpierw znalazłam pracę w drugiej szkole – dyrektorka załatwiła, a kiedy szkołę zlikwidowano, pracowałam na czarno w studiu odnowy biologicznej.

  28. Marucha said

    Re 24:
    Pani „Falzmann” (jak to w cudzysłowiu napisał pewien gajownik) nie poruszyła ani problemu lichwy, ani podatków. Od razu widać, że agentka i Żydówka.

  29. Yah said

    Ad 28

    Moja siostra pracuje jako nauczycielka w mieście powiatowym. nauczyciel dyplomowany po 30 latach pracy bierze 2800 zło na rękę. Z nadgodzinami ciekawa sprawa. Liczone są średnio miesięcznie. Ma np. 3 klasy czwarte po 4 godziny tygodniowo to jest to odliczane od ogólnej ilości nadgodzin jako że klas 3 w maju i czerwcu nie ma – 3 x 4 x 8 = 96 godziny. Starostwo nie wydaje zgody na więcej niż 4 nadgodziny. W takim wypadku teoretycznie ma w ciągu roku szkolnego 4 x 4 X 10 = 160 nadgodzin, ale po odjęciu 96 które oddaje i z okresu ferii ( 4 x 4 = 16 nadgodzin) zostaje 160 – ( 96 + 16) = 48 nadgodzin. Dzielimy przez 10 miesięcy nauki i wychodzi 4,8 miesięcznie czyli coć koło 100 złotych. W Sumie jak dostanie dodatek motywacyjny max, 100 złotych to do reki bierze 3000 złotych. Wliczając trzynastkę i socjalne wychodzi średniomiesięcznie około 3400 złotych.

    W jeszcze gorszej sytuacji są urzędnicy Gro z nich pracuje za pensje wyższa o 100-200 złotych od minimum. Pisze o prowincji. Samorządy po podniesienie płacy minimalnej zaczęły rwać włosy z głowy bo okazało sie, że muszą podnieść płace szeregowym urzędnikom , ale …. nie maja z czego. Chętnie by pozwalniali, ale ….. nie miałby by kto odwalać tej wymyślonej papierkowej roboty wymaganej przez przepisy prawa.

  30. Yah said

    Ad 7

    Panie Igorze, a jak kształtuje się koszty życia w Rosji.

    U nasz, dla 4 osobowej rodziny – czynsz 600 złotych, stałe wydatki ( energia, prąd, internet, kablówka) 450 złotych, samochód ( benzyna, ubezpieczenie w średniej wielkości miejscowości ( 400 złotych), żywność ( jak ktoś nie produkuje sam) 1000 złotych w sumie bez innych wydatków 2450 złotych

  31. Ola said

    ad 30, Yah

    i jak sie w dwojke pracuje i 2 X po 500 + do tego?? No kurka, zyc nie umierac. Ludzie, czego wy narzekacie i czego wiecej chcecie?????

  32. Yah said

    Ola, po 30 latach pracy to nie ma już 2 x 500 bo dzieci dorosłe. Jak odejmiesz koszty życia to zostaje 1000 złotych do wydania na ubranie, środki czystości , naprawy, remonty. Jak dochodzą dzieci na studiach ( na które 500+ nie przysługuje to pensja drugiego członka rodziny znika. Nie jest tak różowo.

    A ile Ola zarabia i wydaje na życie. ?

    Śmieszne jest to, w porównaniu z nauczycielami, że tzw, opiekun win w hotelu z wykształceniem średnim po kurskie w UP, pracując w chmurze ( robi zamówienia), raz w tygodniu odwiedzając hotel bierze 6000 na rękę. A jak dwoje pracuje to ……

    Ordynator w szpitalu powiatowym zarabia 50 000 miesiecznie

    „Ludzie, czego wy narzekacie i czego więcej chcecie?????” Tak może tylko osoba, która nie rozumie otaczającej rzeczywistości – delikatnie mówiąc bardzo prosta z mózgiem przeżartym piso-socjalistyczna propaganda.

    Ola, brakuje nauczycieli, zrób podyplomowkę, załatwię Ci prace w szkole w jakim tylko chcesz mieście…. będziesz miała wakacje, ferie. Namawiam serdecznie, skorzystasz ? Zarobisz 3000 złotych, a jak narobisz se dzieci to i 4500 wyciągniesz :DDD

  33. Ola said

    wooo…. 6000 zeta za jeden raz w tygodniu, ordynator powiatowego 50 000 ????

    to teraz rozumiem, ze co matka do mnie zadzwoni to zawsze mi mowi, ze nikt w Polsce nie jest biedny jak ja w Niemcach. Ma kobita racje.

    ——
    Niech Pani wraca do Polski!
    Admin

  34. Igor Niefiedow said

    Re 27 – Anne.

    Dziękuję bardzo za szczegółowe informacje! Sytuacja jest prawie taka sama jak w Rosji: nauczyciele nie należą do prestiżowych i płatnych zawodów. Prawda (pod względem rosyjskich cen) polscy nauczyciele są w nieco lepszej sytuacji niż ich rosyjscy odpowiednicy.

    P.S. Co ciekawe.. sytuacja z dodatkowymi godzinami jest dokładnie taka sama jak nasza. Nawet koszt godziny jest prawie taki sam.

  35. Ola said

    ad 33

    mialo byc – W Polsce nikt nie jest TAK biedny , jak ja w Niemcach . bo to juz ma inny sens

    do Polski wrocic? do matki???? no nieeee

    ——
    A musi Pani wracać do matki?
    Admin

  36. Igor Niefiedow said

    Re 30 – Yah.

    Koszty życia w Rosji są trzy typy:
    – dla dorosłego pracownika (626 złotych)
    – dla osób starszych niepracujących (479 złotych)
    – dla dzieci (565 złotych).
    Okazuje się, że dla czteroosobowej rodziny (pracujący rodzice i dwoje dzieci) wychodzi w wysokości: 1670 złotych na miesiąc. Mniej niż w Polsce.. ale życie z tych pieniędzy jest po prostu nierealne.

    Jakiś kilka lat temu jeden polityk postanowił przeprowadzić eksperyment: przetrwać na oficjalnej płacy minimalnej. Codziennie na swoim blogu opisywał, co kupił i co zjadł. Odmówił samochodu i transportu publicznego, kupił bardzo tani i prosty posiłek, pił wodę z kranu. Ogólnie, do końca eksperymentu pozostał tydzień i zabrakło mu pieniędzy. W całym tym czasie stracił 12 kilogramów. ))

    Koszt życia w Rosji oblicza się w następujący sposób:
    1) minimalny zestaw produktów niezbędnych do utrzymania życia (tak zwany „kosz żywności”)
    2) opłata za mieszkanie (woda, gaz, prąd, wywóz śmieci, kanalizacja, Internet, telefon, telewizja)
    3) tak zwane „podstawowe potrzeby” (mydło, pasta do zębów, majtki, papier toaletowy itp.)

    Najważniejszą rzeczą jest tutaj „kosz żywności”. Na jego podstawie oblicza się wartość ust. 2 i 3 (każdy – 50% kosztu „koszyka”). Jeśli Pan jest zainteresowany, oto skład „koszyka” na tydzień dla rodziny 3-4 osób: 4 jajka, 200 gramów oleju, 1 kilogram mięsa, 2 kilogramy ziemniaków, 2 kilogramy warzyw, 6 litrów mleka, 2 kilogramy chleba. Problem polega na tym, że w kraju rośnie inflacja każdego roku.A piękne dane z dokumentów urzędowych nie spełniają ceną w sklepie.

  37. Igor Niefiedow said

    Z zainteresowaniem obejrzałem wszystkie trzy filmy i jak legendarny szlachcic chcę powiedzieć moje „weto”. Problem nie jest w polskiej edukacji i polskiej szkoły. Jak ktoś już zauważył w komentarzach, podobne filmy można znaleźć w dowolnym kraju. Sam jestem nauczycielem.. dałem system edukacji połowę życia i dlatego trochę zorientowany w temacie dyskusji.

    Musimy to zaakceptować jako fakt – większość ludzi na naszej planecie nie są zainteresowani w każdej nowej informacji, które:
    a) wymaga wysiłku intelektualnego
    b) wykraczanie poza codzienną wiedzę i umiejętności z życia codziennego.

    Dla 90% populacji dowolnego kraju (Polacy, Rosjanie, Japończycy, Brazylijczycy i nawet Żydzi 🙂 ) matematyka, chemia, geometria, historia potrzebują (nie wiem, istnieje polski analog tego rosyjskiego przysłowia) jak „pies potrzebuje piątej nogi”. Wiedza jest niemożliwe, aby „dać”, wiedza jest możliwe tylko, aby „uzyskać”. A to jest możliwe tylko wtedy, gdy chce sam uczeń.

    Jeden mój przyjaciel i kolega powiedział ostatnio wspaniałe słowa: „Powszechnej alfabetyzacji nie jest panaceum. Jeśli wcześniej 97% Rosjan nie czytało Puszkina ponieważ nie mogli, i teraz nie czytają, bo nie chcą”. Zmień „Puszkin” na „Mickiewicz” i sytuacja będzie dokładnie taka sama. Tak – widzieć głupich ludzi, którzy nie rozumieją, że są głupi, to, oczywiście, nieprzyjemne, ale takie jest życie. Do każdego własnego.

  38. Ola said

    a panie Igorze, wspomnial pan o filmikach na YT. Moze pan podac jakis link do rosyjskiego filmiku , ale takiego jak te polskie. To znaczy , wie pan , takie … wolne, wolnosciowe w slowie. Gdzie to „raz sierpem, raz mlotem” ta holote, gdzie to komunistow beda wieszac i zydkow i kazda partie i takie tam. Wie pan , takie filmiki ” patriotyczne”. Ma pan?

    ja tu moze podam panu przyklad, co mam na mysli:

  39. JW said

    @ Admin, @ Rafał Cz.: Może nie wyraziłem się dostatecznie jasno. Chodziło mi o to, że te filmiki są zmontowane są w taki sposób, że pytane babki udzielają przeważnie prawidłowych odpowiedzi, natomiast panowie prawie nigdy. Zatem widzowi nasuwa się skojarzenie „Ona = bogini intelektu, on = przygłup”. Tak więc, jak widać, manipulacja w matematyce może istnieć jak najbardziej 🙂
    Kolejna manipulacja: pod koniec trzeciego filmiku pada pytanie o najinteligentniejsze zwierzę na Ziemi, przy czym prawidłową odpowiedzią ma być „człowiek”. Czyli człowiek = zwierzę. Dla osób religijnych oraz mających odrobinę rozumu jest to nie do przyjęcia, ale tak właśnie obecnie tresuje się ludzi, każąc im wierzyć, że są na poziomie zwierząt. Manipulacja ta jest na tyle subtelna, że przeciętny przygłup się nie kapnie i potem będzie wyrzygiwał te brednie, które mu nasяano do łba. Oto kwintesencja współczesnej „edukacji”.

  40. Igor Niefiedow said

    @Ola

    Zrozumiałem prośbę Pani. Teraz spróbuję znaleźć takie filmiki.Po prostu nie oczekuj tak ogromnych tłumów ludzi jak na wideo z Panem księdzem. W Rosji rosyjski nacjonalizm jest nielegalny. Partie nacjonalistyczne są zakazane, przywódcy tych partii są w więzieniu. Publiczne oświadczenie w duchu nacjonalistycznym może przynieść od grzywny do aresztowania. Dlatego rosyjski nacjonalizm jest teraz zjawisko marginalne i nieistotne.

  41. AniaK said

    Re39:
    „Ona = bogini intelektu, on = przygłup”.

    Myślę że nie ma w tym większej przesady. Mężczyźni zarabiają pieniądze, a kobiety je wydają. I kto jest mądrzejszy? 🙂

    A tak poważnie, myślę że obecnie statystycznie więcej jest kobiet biegłych w matematyce niż mężczyzn. Jakiejś grupie mężczyzn zajmujących się tym tematem może one nie dorównują intelektem, ale z racji usamodzielniania się kobiet i konieczności radzenia sobie w trudnych sytuacjach, kobiety zostały zmuszone do nadrabiania zaległości z matematyki.

    ———–
    Kobiety są z reguły słabe z przedmiotów ścisłych. Zarabiają w inny sposób.
    Admin

  42. AniaK said

    Re32:
    „Śmieszne jest to, w porównaniu z nauczycielami, że tzw, opiekun win w hotelu z wykształceniem średnim po kurskie w UP, pracując w chmurze ( robi zamówienia), raz w tygodniu odwiedzając hotel bierze 6000 na rękę. A jak dwoje pracuje to ……”

    Może to i śmieszne, ale ja takich ludzi nie znam. Pamiętam za to doskonale jak kształtowały się zarobki Nauczycieli, pracowników Służby Zdrowia oraz pracowników Wymiaru Sprawiedliwości w okresie transformacji z podziałem na role. Nauczyciele nie byli w grupie osób pokrzywdzonych. Zawsze można znaleźć nauczyczyciela albo lekarza zarabiającego 2 tys.zł i ich zarobki porównać do kelnera abo sprzątaczki w luksusowym hotelu ale to nie będzie prawdziwy obraz całokształtu. Myślę że bardziej ciekawy jest podział zarobków i przywilejów na sferę budżetową i sferę niebudżetową. Pomijając prezesów, dyrektorów…tam doszło do takich parodii że w głowie się nie mieści.

  43. Igor Niefiedow said

    @Ola

    Oto, co znalazłem. Od razu ostrzegam co na „filmikach” wiele osób w strojach karnawałowych i po prostu szalony. Niestety i ach, ale to jest twarz naszego nacjonalizmu.

    Jest to tak zwany „rosyjski marsz”. Główne wydarzenie naszych nacjonalistów.

    To przemówienie Dmitrija Rogozina. Były lider nacjonalistyczny (teraz Pan Rogozin praca wysokich urzędników i rzecznicy „wielokulturowości” i „tolerancji”).

    Także „rosyjski marsz”. Coś w rodzaju „prawosławnych faszystów”. Nie pytaj mnie, jak to możliwe.. ))

    Relacja z liberalnego kanału telewizyjnego, ale ludzie w kamerze mówią z serca o Żydach, masonach i Amerykanach.

    Rajd prowincjonalny. Wymaga darmowych mieszkań dla Rosjan i wydalić wszystkich migrantów.

    Również rajd prowincjonalny (Pani może docenić skalę i zakres nacjonalizmu w naszym kraju). Domagają się zniesienia art. 282 kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, zgodnie z którym nacjonaliści są umieszczani w więzieniu.

    Cóż, wiśnia na torcie. Płakać z serca jakiegoś Pana. Oto życzenia i wiele miłych słów dla Ukrainy.

  44. Igor Niefiedow said

    Ups.. coś poszło nie tak. Zamiast siedmiu filmów tylko jeden. Nie rozumiem, jaki jest mój błąd? (

  45. Yah said

    Ad 36

    Dziękuje Panie Igorze za wyczerpującą wypowiedź.

    Dobrze, że Pan jest u nas w Gajówce. Takiej osoby jak Pan niezmiernie na m brakowało – Rosjanina z Rosji prezentującego rosyjski punkt widzenia.

    Serdecznie pozdrawiam i liczę na dalsze ciekawe dyskusje na wiele tematów.

  46. Ola said

    Bardzo dziekuje panu Igorowi, zaraz obejrze.

    Oczywiscie, ze Rosja nie moze pozwolic sobie na cala ta nacjonalistyczna szopke . To dopiero by sie porobilo. W Polsce wolno obrazic i znieslawic kazdego i wszystko , niby to korzystajac z tak zwanej wolnosci slowa. Do niczego konstruktywnego jednak ta „wolnosc” jak na razie nie doprowadzila.

  47. Igor Niefiedow said

    Re 43 – Yah.

    Zawsze chętnie pomogę! Dziękuję za miłe słowa.

  48. Yah said

    ad 44

    Pani Olu tu nie chodzi o to , że można zniesławiać. Chodzi o to, że możni tego świata traktują pisanie prawdy o nich jako zniesławienie. I to jest problem

  49. Igor Niefiedow said

    Re 44 – Ola.

    Proszę Panią, żeby mi powiedziała – wszystkie filmy czy otwierają się? Widzę tylko jedno i to wideo. (

  50. Yah said

    ad 47

    Zamieszczony jest tylko film z Żirinowskim

  51. AniaK said

    Re32cd:
    Chyba udało mi się rozszyfrować ich schemat działania. W myśl zasady dziel i rządź, na podstawie wynagrodzeń za pracę zauważyłam, że w pierwszej kolejności podwyżki poszły do nauczycieli za wdrażanie procesu nauczania mającego na celu ogłupić dzieci i młodzież. W drugiej kolejności albo na odwrót dokładnie nie pamiętam, masa pieniędzy poszła na podwyżki sędziów, prokuratorów… na zasadzie – prawników zawsze lepiej mieć po swojej stronie. Następnie hojnie zostali obdarowani lekarze z pominięciem średniego i niższego personelu na zasadzie różnicy wykształceń i przydatności do celów programowych. Jak się jednak połapali że pielęgniarek za mało a pielęgniarki połapały się w zarobkach lekarzy, to chciał nie chciał musili i je zadowolić. A że w miarę jedzenie apetyt rośnie, to pielęgniarki przystąpiły do ataku, i zarobki niektórych pielęgniarek – głównie z okresu Solidarności – przekroczyły nawet zarobki nauczycieli. A jak nauczyciele się połapali w temacie że to działa, to i oni przystąpili do ataku. Oczywiście że jest w tym kraju mnóstwo pokrzywdzonych czy niedocenionych nauczycieli, pielęgniarek…ale nie można tych środowisk rozpatrywać kompleksowo. Niektórzy udają że nie widzą albo nie chcą widzieć swoich jubileuszy, odpraw emerytalnych…o których inni mogą sobie tylko pomarzyć. Milczeniem pominę ich niższe miesięczne wynagrodzenia do „grupy pokrzywdzonej”. Nie twierdzę że wszyscy z tego grona są źli, ale trochę ślepi na krzywdę innych na pewno są. Nawet pod własnym nosem ich nie widzą. A już parodią jest jak osoby poszkodowane w okresie transformacji muszą wysłuchiwać o niesprawiedliwości z jaką oni mają do czynienia.

  52. Igor Niefiedow said

    Re 48 – Yah.

    Więc nie mogę zrozumieć, co się stało źle? Podczas przygotowywania postu, sprawdziłem wszystkie linki do filmu.. wszystko było w porządku. Ale jak tylko kliknąłem „Opublikuj komentarz” – pojawił się Żyrinowski.

    Najbardziej denerwujące jest to, że nie mogę edytować już opublikowanego komentarza.

  53. Ola said

    ad 47, Igor

    to jest jedno I to samo video. Ale nie szkodzi. Moja znajomosc j.rosyjskiego nie pozwala mi niestety na zrozumieniu tego przekazu po jednym obejrzeniu, ale sie przyloze i pewno w koncu zrozumiem do konca o co chodzi. Bo za pierwszym razem, to nie wiem, po ktorej stronie on jest . Ale ze za slowa „Rosji rosyjska wladza ” idzie sie do wiezienia …. to zrozumialam, ale nie wierze mu. Chociaz porzadek musi byc i dobrze, ze obecna rosyjska wladza tego pilnuje.

  54. Igor Niefiedow said

    Spróbuję ponownie..
    Więc pierwsze wideo.

  55. Igor Niefiedow said

    Znowu przeklęty Żyrinowski!

    Czegoś nie rozumiem, ale co dokładnie – nie rozumiem. (

  56. Ola said

    a teraz moze maly przerywnik?

  57. AniaK said

    Nie chwaląc się, jedno zadanie domowe z matematyki w ramach nauczania początkowego, była to bodajże II klasa szkoły podstawowej, w gronie rodziców o różnym wykształceniu łącznie z wyższym pedagogicznym – nauczycielka matematyki szkoły średniej – mnie pierwszej chyba po trzech godzinach udało się je rozwiązać 🙂 Nie chodzi o to że zadanie było aż tak skomplikowane do rozwiązania. Można go było rozwiązać z zastosowaniem układu równań, ale dzieci jeszcze tego nie przerabiały więc takie rozwiązanie nie wchodziło w rachubę. Do dzisiaj nie wiem co i komu ktoś chciał udowodnić. Że jajko jest mądrzejsze od kury?

  58. Ola said

    Musze przyznac, ze postac tego pana Zyrinowskiego jest mi calkowicie nieznana. Dopiero co weszlam do wikipedii no i juz wiem co to za typek. Takich pelno jest w Polsce. E tam, krzycza i krzycza i zludzenia ludziom oferuja.

  59. Igor Niefiedow said

    Re 53 – Ola.

    Oleg Mityaev. Znam go osobiście. Jakoś piłem z nim wódkę. Słabeuszem – zasnął po jednej szklance! 🙂

    Nie żartuję. Ja po prostu żyć w mieście, w pobliżu której regularnie odbywają się festiwale „pieśni bardów”. W młodości lubiłem muzykę „bardów”, cóż.. poznaliśmy się.

  60. Igor Niefiedow said

    Re 54 – Ola.

    Co do Żyrinowskiego..

    Nie znam politycznego krajobrazu Polski, abym mógł odebrać polskiego odpowiednika. W Rosji jest jedyną osobą wśród polityków publicznych, kto może wypowiedzieć „niepoprawne politycznie słowa” (w tym słowa nacjonalistyczne). Jestem pewien, że on to postać wystawiona przez Kreml. Zewnętrznie – on broni tradycyjnych wartości i interesów narodowych Rosji. Ale w rzeczywistości..wielu postrzega go jako klauna (jest bardzo emocjonalny wobec ludzi, często krzyczy, piszczy, potrafi walczyć, lub używać nieprzyzwoitego języka). Być może właśnie taki jest zamiar Kremla – zdyskredytować rosyjski nacjonalizm.

    Przypominam.. oficjalnie uważamy się za samych siebie „kraj wielonarodowy” i „wielowyznaniowy”. Struktura administracyjna kraju w pełni zachowuje zasady leninowskiej polityki narodowej, gdy połowa terytorium państwa rosyjskiego jest okupowana przez sztuczne republiki etniczne.

    Kodeks karny zawiera artykuł 282. Ona zabrania „wzbudzać nienawiść”. Przez to rozumie się wystąpienie publiczne, że Rosja została stworzona przez Rosjan, że 80% ludności Federacji Rosyjskiej to chrześcijanie rosyjscy i prawosławni. Liczba uwięzionych rosyjskich nacjonalistów wynosi kilka tysięcy. Za każdym razem Polacy wychodzą na ulice z białymi i czerwonymi flagami i śpiewają „Bog, Honor i Ojczyzna” – histeryczne konwulsje zdarzają się rosyjskiej telewizji i mówią nam, jak neonazizm podnosi głowę w Polsce.

  61. Igor Niefiedow said

    @Ola

    Błędne numery odpowiedzi, аle wszystkie te dwie ostatnie komentarze dla Pani.

  62. Kar said

    re:60/IN

    – ma (wyrozniony/specjalny na panskim ladzie) odpowiednika po kondzieli (Boris Johnson), ten rubaszny BJ prowadzi jak po sznurku UK czerede w maliny w nastepnym etapie. W sumie to nic zlego nie robi, poniewaz jego poprzednik/poprzednicy hustaja ta sama lodke..

  63. Ola said

    Do Igora

    byc moze ten Zyrinowski to taki wentyl bezpieczenstwa? Pokrzyczy, nie zaszkodzi i ludziom daje wrazenie, ze jednak mozna tak troszke narodowosciowo? W koncu kazdy narod sie ceni i nie mozna mu tego zarzucic. W PRL na przyklad spelnialy ta role kabarety przesmiewcze.

    A teraz to i ja sie zaraz wodki napije. czekam wlasnie na gosci z Polski. Cala jestem nerwowa.
    Gdybym pozniej pisala jeszcze bardziej glupkowato no to wiadomo. Pod wplywem jak co 🙂

  64. Igor Niefiedow said

    @Ola

    „byc moze ten Zyrinowski to taki wentyl bezpieczenstwa?”

    Jestem pewien – tak to jest.

    „A teraz to i ja sie zaraz wodki napije”

    Czy Pani pije wódkę? Obraz tajemniczej i wyrafinowane Polki jest zniszczony.. )))

  65. Marucha said

    Re 39:
    Nie sądzę, że Pana odczucia są słuszne. I w ogóle nie zastanawiałem się nad kwestią parytetu płci w humorystycznych filmikach.

  66. Marucha said

    Re 56:
    Panie Igorze,
    Wygląda na to, że dawał Pan linki nie do pojedynczych filmów, ale do tzw. „list”

    >https://www.youtube.com/watch?list=LLwpP9pZPsHjiMVfh_-wrg7g&v=OSi_ZjDyMKo

    Czy nie powinno być:
    >https://www.youtube.com/watch?v=OSi_ZjDyMKo

  67. JW said

    @ AniaK: „Myślę że nie ma w tym większej przesady. Mężczyźni zarabiają pieniądze, a kobiety je wydają. I kto jest mądrzejszy? 🙂”
    Na swój perwersyjny sposób ma Pani rację, tylko że to nie jest kwestia mądrości. Coraz więcej mężczyzn zaczyna olewać związki z pasożytniczymi babami, bo widzą, że nie mają z tego żadnych korzyści, za to masę zgryzot. Wie Pani, czym jest MGTOW? Polecam poszukać, bo zyskuje na popularności.
    „myślę że obecnie statystycznie więcej jest kobiet biegłych w matematyce niż mężczyzn”
    Pani „myśli”, a moje osobiste doświadczenie mówi coś zgoła odmiennego.
    „z racji usamodzielniania się kobiet i konieczności radzenia sobie w trudnych sytuacjach…”
    Jakiego usamodzielniania się? W kłopotliwych sytuacjach baby albo porzucają na chwilę ideologię feministyczną i trzepoczą rzęsami do panów o pomoc, albo ostatecznie zwracają się do Tatusia Rządu, który zawsze sypnie groszem w ramach jakiegoś poronionego programu dla samotnych matek lub podobnego.

    @ Marucha: „nie zastanawiałem się nad kwestią parytetu płci w humorystycznych filmikach”
    Ludzie zazwyczaj nie dostrzegają, że padają ofiarą socjoinżynierii oglądając filmy uchodzące za śmieszne i o to właśnie chodzi. Proszę pamiętać, że ideologię najłatwiej przemyca się pod płaszczykiem rozrywki, a zwłaszcza komedii (sitcomy itp.), gdy garda widza jest opuszczona. Ja akurat zdążyłem się na to wyczulić dawno temu. Jak Pan sądzi, dlaczego już Lenin wyraził się o filmie, że jest najważniejszą ze sztuk?

    ————-
    Filmiki nie miały na mnie żadnego wpływu odnośnie mego nastawienia do różnych płci.
    Admin

  68. rycho08 said

    @ JW

    Dziewczyny do filmików zostały dobrane nieprzypadkowo, ładna i mądra przyciąga, ale nie dopatrywałbym się jakichś koszernych manipulacji.

  69. Marucha said

    Re 68:
    Szczególnie mądra była ta na początku jednego z filmików. Czy ładna? Jak dla kogo. Dla mnie nie.

  70. Boydar said

    I nawet widać, że Polka …

  71. rycho08 said

    Admin,
    …a ja zwróciłem uwagę na tę z 1:45.

  72. Igor Niefiedow said

    Re 66 – Marucha.

    Dziękuję! Tak.. wszystko jest tak i Pan ma rację. Wczoraj nie od razu zrozumiałem na czym polega problem.

  73. gnago said

    No cóż są owce i wilki , baranów brak . Taki trykaniem odganiał wilki przy szczęściu mógł nawet takiego zabić. A nam owiczkom pozostaje beczenie . Emeryturę zamieńcie na 4 jabłka. Na żarciu fajniej się liczy,

  74. Boydar said

    Tylko nie „fajniej”, Panie Gnago, bo mi szacunku dla Pana ubędzie. To już lepiej piszPan „poszłem”.

  75. AniaK said

    Re67:
    @IW
    „Na swój perwersyjny sposób ma Pani rację, tylko że to nie jest kwestia mądrości. Coraz więcej mężczyzn zaczyna olewać związki z pasożytniczymi babami, bo widzą, że nie mają z tego żadnych korzyści, za to masę zgryzot. Wie Pani, czym jest MGTOW? Polecam poszukać, bo zyskuje na popularności.”

    Mądrość z wiedzą Panie JW nie zawsze idzie w parze. Można być mądrym mężczyzną utrzymującym kobietę na zasadzie dogadania się i obustronnych korzyści, i można być super inteligentnym mężczyzną a jednocześnie skończonym idiotą utrzymującym pasożyta. „Mądry Polak po szkodzie” – jak to się mówi.

  76. vega said

    Może tytułem wstępu warto było napisać kim jest p.Brodacka-Falzmann, nie tylko matematyczka i tłumaczka, można poszperać.Nazwisko Falzmann po mężu, inspektorze NIK, nagle zmarłym w wieku trzydziestu kilku lat po wykryciu afery FOZZ, a nazwisko rodowe ziemiańskie, były majątek rodziny obecnie w granicach Białorusi.

    ———-
    No, Pan się jakoś dowiedział…
    Admin

Sorry, the comment form is closed at this time.