Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    minka o Czterech pancernych i Ukr…
    Szczepan Zbigniewski o Trucie kurczaków w USA?
    Boydar o Wolne tematy (09 – …
    Peryskop o Wolne tematy (09 – …
    Mafiozi przestępczeg… o Wojna nie rozpoczyna się od cz…
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    UZA o Czterech pancernych i Ukr…
    okon o Rosyjska agencja regulacyjna z…
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    Liwiusz o Nie chcą umierać za pomniki…
    Listwa o Nie chcą umierać za pomniki…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Wytyczył drogę Berlingowi

Posted by Marucha w dniu 2019-08-29 (Czwartek)

Trzy dni po obchodach 75-tej rocznicy wybuchu powstania warszawskiego grupa osób zniszczyła pomnik gen. Zygmunta Berlinga (1896-1980), znajdujący się obok mostu Łazienkowskiego w Warszawie.

„Totalitarny monument zdrajcy Zygmunta Berlinga w Warszawie zniesiony społecznie przez antykomunistów” – ogłosił publicznie przywódca tej grupy.
[Czy nie był to jeden z dyskutantów w gajówce? – admin]

Czyn ten miał przyzwolenie władz, które w ramach tzw. dekomunizacji podjęły w maju decyzję o usunięciu tego pomnika do końca tego roku. Piszę „grupa osób”, mimo że ich szyld polityczny i nazwisko lidera są dobrze znane, ponieważ tych ludzi i ich przywódcy nikt za 20 lat nie będzie pamiętał. Ci ludzie stanowią polityczny margines, natomiast gen. Z. Berlinga z historii wymazać się nie da.

Za co Zygmuntowi Berlingowi zniszczono pomnik?

Za to, że wyprowadził kilkadziesiąt tysięcy Polaków z Nieludzkiej Ziemi? Ci ludzie inaczej by tam zginęli lub siedzieli jeszcze co najmniej 10 lat do śmierci Stalina.

Za to, że przeciwstawiał się kosmopolitycznym komunistom z Centralnego Biura Komunistów Polski z Wandą Wasilewską na czele? Za to, że pisał o nich do Stalina: „Na kolanach błagam Was, zabierzcie tę bandę trockistów!”? Zapłacił za to zakończeniem swojej kariery politycznej w Polsce Ludowej, zanim się jeszcze rozpoczęła.

Za to, że szedł na pomoc powstaniu warszawskiemu? Warszawski pomnik gen. Z. Berlinga był nie tylko jego pomnikiem, ale także pomnikiem 2393 żołnierzy 3. Dywizji Piechoty 1. Armii WP, którzy zginęli w beznadziejnej próbie pomocy bezsensownemu powstaniu.

Oni też byli „zdrajcami”? Też zasłużyli na „dekomunizację”?

Czy dowodem „zdrady” gen. Z. Berlinga jest także to, że będąc w latach 1948-1953, ciężkich latach stalinizmu, komendantem Akademii Sztabu Generalnego wprowadził do kadry naukowej tej uczelni wielu przedwojennych oficerów, również tych, którzy służyli w AK i Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie – takich jak gen. Heliodor Cepa, gen. Józef Kuropieska, płk Jan Rzepecki, czy płk Franciszek Skibiński?

Do PZPR Zygmunt Berling wstąpił dopiero w 1963 roku. Z przekonań był piłsudczykowskim socjalistą i takim pozostał także w okresie swojej działalności w ZSRR i w PRL. Był jednak politycznym realistą, który rozumiał, że najkrótsza droga do wyzwolenia Polski spod okupacji niemieckiej prowadzi z frontu wschodniego, że w wyniku trwającej wojny nie da się uniknąć wejścia Polski w obręb wpływów politycznych ZSRR, ale trzeba w tej nowej konstelacji geopolitycznej wywalczyć jak największą samodzielność i przede wszystkim granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej.

O to są do niego pretensje ze strony obozu politycznego nawiązującego do powstańczego szantażu i insurekcyjnego szaleństwa XIX wieku, który zdominował polską prawicę po 1989 roku. Stąd zarzut o „zdradę”, bo zdradą dla tego obozu jest jakiekolwiek myślenie w kategoriach realizmu politycznego i jakakolwiek próba porozumienia się z Rosją bez względu na panujący w tym państwie ustrój.

Świadectwa

Dlatego postać gen. Z. Berlinga stała się obiektem brutalnego ataku polityki historycznej III RP, a właściwie partyjnej polityki historycznej obecnego obozu władzy. W preparowanych jeszcze w latach 80-tych XX wieku życiorysach Generała czytamy zatem, że był on rzekomo „sowieckim agentem” już w okresie międzywojennym, a na pewno został nim w 1940 roku.

Nic to, że w styczniu 1939 roku płk Stefan Rowecki – późniejszy dowódca Armii Krajowej – wystawił ppłk. Z. Berlingowi pozytywną opinię służbową i przedstawił go do awansu na pułkownika. Dogadywał się z Rosją – to musiał być „agentem” i „zdrajcą”.

Warto zatem przypomnieć co o Zygmuncie Berlingu napisał bardzo przecież niechętny komunistom i PRL publicysta Stefan Kisielewski (1911-1991):

„Oburza mnie zawsze, gdy we wspomnieniach emigracyjnych oficerów czy polityków poniżany jest czy spotwarzany generał Berling. Wszak fakt, że ten, z legionowych wywodzący się formacji oficer, pozostał w Rosji i potrafił znaleźć wspólny język z komunistami, dla Polski ma większe znaczenie polityczne i praktyczne niż działalność najbardziej bohaterskich oficerów polskich na zachodzie”.

Z kolei ocalony z Katynia ksiądz Zdzisław Peszkowski herbu Jastrzębiec (1918-2007) powiedział: „Czułem, że jest on (Berling) częścią jakiegoś polskiego etosu rozdarcia”.

Żeby to jednak dostrzec, trzeba naprawdę poważnie traktować etykę chrześcijańską, co wśród „niepodległościowej” prawicy jest postawą znikomą.

Januszajtis był pierwszy

W obliczu zniszczenia warszawskiego pomnika gen. Z. Berlinga trzeba przypomnieć, że nie był on jedynym wyższym oficerem polskim, który już w 1940 roku zauważył konieczność walki z Niemcami u boku ZSRR. Po tej samej drodze próbował podążać, a można powiedzieć, że właściwie ją wytyczył – gen. Marian Żegota-Januszajtis (1889-1973).

Gen. Marian Żegota-Januszajtis

W młodości związany z tajną organizacją narodową Związek Młodzieży Polskiej „Zet” w zaborze austriackim, a następnie z Organizacją Młodzieży Niepodległościowej „Zarzewie”. W 1914 roku podporządkował Polskie Drużyny Strzeleckie Józefowi Piłsudskiemu. Był najmłodszym pułkownikiem legionowym. W lipcu 1916 roku objął dowództwo I Brygady.

I może po 1926 roku zrobiłby wielką karierę, może w 1935 roku zostałby następcą Piłsudskiego, gdyby podczas kryzysu przysięgowego w 1917 roku nie poszedł inną drogą niż większość legionistów. Zamiast iść z nimi do obozu internowania w Beniaminowie, wstąpił do Polnische Wehrmacht.

W latach 1917-1918 był szefem Inspektoratu Wyszkolenia Polskiej Siły Zbrojnej oraz wicedyrektorem Komisji Wojskowej. Kierując Komisją Wojskową stworzył zawiązki przyszłego Sztabu Generalnego i Ministerstwa Spraw Wojskowych Polski niepodległej.

Jego drogi z piłsudczykami rozeszły się ostatecznie, gdy zorganizował nieudany zamach stanu przeciw rządowi Jędrzeja Moraczewskiego 4/5 stycznia 1919 roku. W czasach legionowych przyjaźnił się z Michałem Żymierskim. Podczas wojny 1920 roku z sukcesem dowodził 12. Dywizją Piechoty. W latach 1924-1926 był wojewodą nowogródzkim. Od 1924 roku pozostawał już poza wojskiem – formalnie przeniesiono go w stan spoczynku w 1929 roku.

Jako działacz Centralnego Związku Osadników Wojskowych Marian Januszajtis położył duże zasługi dla osadnictwa polskiego na Wołyniu. W latach 30-tych XX wieku był członkiem Komitetu Głównego Stronnictwa Narodowego i jego Zarządu Okręgowego we Lwowie.

Rozmowy z NKWD

Podczas obrony Lwowa we wrześniu 1939 roku organizował Korpus Ochotniczy, a potem pierwszą konspirację antyradziecką na tym terenie (Polska Organizacja Walki o Wolność oraz organizacja wojskowa Stronnictwa Narodowego).

Aresztowany przez NKWD 27 października 1939 roku, był więziony we Lwowie i na Łubiance w Moskwie. Tam podjął rozmowy z Ławrentijem Berią i Wsiewołodem Mierkułowem na temat ewentualnej przyszłej polsko-radzieckiej współpracy wojskowej, której możliwość widział niezależnie od stanowiska Rządu RP na uchodźstwie.

Sugerował szefom NKWD złagodzenie polityki wobec Polaków i przestrzegał przed zagrożeniem niemieckim. Beria zorganizował w czerwcu 1940 roku wykład M. Januszajtisa dla 150 wyższych oficerów radzieckich o możliwości wybuchu wojny pomiędzy Niemcami a ZSRR.

Został zwolniony z więzienia po układzie Sikorski-Majski, a gen. Władysław Sikorski już w sierpniu 1941 roku wezwał go do Londynu, żeby nie trafił do Armii Polskiej formowanej w ZSRR. Nie tylko nie było mowy, żeby Januszajtis został dowódcą tej Armii, ale nawet, żeby w niej służył. Wiedziano bowiem w Londynie, jaki jest jego punkt widzenia na współpracę z ZSRR.

Zygmunt Berling poszedł jednak drogą, którą chciał iść gen. Marian Żegota-Januszajtis. Nie była to droga „komunistycznej zdrady”, ale endeckiego realizmu. Nie zmieni tego faktu partyjna polityka historyczna i wynikające z niej niszczenie pomników.

Tą samą drogą poszedł też w czasie drugiej wojny światowej gen. Ludvik Svoboda (1895-1979) oraz czechosłowacki rząd na uchodźstwie. Żadna poważna siła polityczna w Czechach i na Słowacji nie uważa tego za „zdradę”. W obu tych państwach gen. L. Svoboda jest otaczany powszechnym szacunkiem mimo, że jako prezydent komunistycznej Czechosłowacji (1968-1975) skapitulował przed inwazją Układu Warszawskiego w sierpniu 1968 roku.

Czesi i Słowacy – w przeciwieństwie do polskiego „obozu patriotycznego” – doceniają jednak polityczną wartość bycia w koalicji antyhitlerowskiej podczas drugiej wojny światowej, co zawdzięczają głównie I Czechosłowackiemu Korpusowi Armijnemu, walczącemu pod dowództwem gen. L. Svobody na froncie wschodnim.

Nikt w Czechach i na Słowacji nie burzy pomników tego generała i żołnierzy tego korpusu. 26 listopada 2016 roku w rodzinnym Hrozantinie na Morawach, pod pomnikiem gen. L. Svobody, odbyły się uroczystości upamiętniające 121. rocznicę jego urodzin z udziałem delegacji państwowych Czech i Słowacji. Cóż jednak porównywać tamtejsze obyczaje polityczne z polskim piekłem.

Bohdan Piętka
Myśl Polska, nr 35-36 (25.08-1.09.2019)
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 75 do “Wytyczył drogę Berlingowi”

  1. Moher49 said

    Gen Berling to był przyzwoity człowiek. Czytałem jego wypowiedzi o rządzie lubelskim. Ktokolwiek zniszczył pomnik, to jest nieukiem i świnią.
    Kara Boża już Warszawiaków dopadła, wylało szambo, płynie do Gdańska, tam też jest szambo.

  2. kulikow said

    Ci co zniszczyli pomnik G.Zygmunta Berlinga To ci dzisiejsi ;;trokisci Wyksztalceni na zachodzie za pieniadze Polskiego podatnika .A kto mogl w czasach komuny studiowac na zachodzie w trockiskich uniwersytetach ?No kto? Dzieci Komunistycznych partyjniakow (zydostwo).To jest do dzisiaj ten proceder trwa .Te czy inne problemy sa I beda Sa wynikiem naszej biernosci I poblazania (zydom polskiego pochodzenia).Dla tego oni panosza sie wnaszym domu w (w POLSCE).Problem lezy na zachodzie I ten problem przyszedl do nas by nas wszystkich unicestwic (zachodnie zydostwo)
    TAKZE POLACY RODACY zyda trzeba BIC W PYSK BIC w NICH .Nie dyskutowac z nimi nie chandlowac czy kupczyc BIC w NICH.Ale bedzie odwrotnie I juz jest odwrotnie Przeanalizujcie nasza dzisiejsza sytuacje polityczna .Nie badzmy pacyfistami I poprawnie zakreconymi politycznie Juz dzis zbrojmy sie naprawde uzbrajajmy sie Bo w nich naprawde naprawde TRZEBA walic W LEB
    To jest WOJNA oddwieczna parcha zydowskiego z SLOWIANAMI .
    Takim smacznym kaskiem jest ;;;;;;;przebogata ROSJA ;;;;;;;;;;;Tylko my im zawadzamy (POLACY).
    Takze demokracja zachodnia ktora oni nam zaserwowali to poprostu (zydostwo= trockie)

    ———–
    Sprawdźcie Adama Słomkę.
    Admin

  3. lewarek.pl said

    Być może kiedyś emocje opadną i wróci rozsądek. Wrócą niektóre pomniki.
    Pod warunkiem, że Polska jeszcze będzie.

  4. Mandaryn62 said

    Dzięki Stalinowi gen Berling mógł utworzyć polskie wojsko w ZSRR, stworzone z wielu Polaków wywiezionych w głąb ZSRR przez żydowskie NKWD w mundurach radzieckich.
    Ci ludzie wręcz palili się do walki, co nie uszło uwadze Josipowi Dżugaszwilemu Stalinowi.
    Na pewno większość z nich by zakończyła żywot w radzieckich gułagach, a tak Stalin dał im szansę w wyzwalaniu ZSRR i naszej ziemi polski, z bronią w ręku, z pod jarzma niemieckiego nazizmu i… żydostwa.
    Wielu z tych ludzi poległo, ale też wielu porobiło kariery i w wojsku i cywilu. Bo socjalistyczna PRL dała im wiele szans i możliwości po zakończeniu wojny, a nawet i w trakcie jej.
    Generał Berling, to jeden z nalepszych dowódców, jakich miała Polska w nowożytnej historii !
    Trzeba być niesamowitą qr*w*ą łajdacką, by spotwarzyć jego pomnik.
    Pomnik wyzwoliciela Polaków z pod jarzma nazistowskiego…
    Gdzie są służby policyjne się pytam ? Żrą pączki w radiwozach…

  5. Moher49 said

    @4,
    Służby policyjne mają ważniejsze zadania. Zabezpieczają tęczowe marsze LGBT, przed chłopcami z ONR i MW.

  6. lewarek.pl said

    4.
    Na pewno większość z nich by zakończyła żywot w radzieckich gułagach, a tak Stalin dał im szansę w wyzwalaniu ZSRR i naszej ziemi polski, z bronią w ręku, z pod jarzma niemieckiego nazizmu i… żydostwa.

    Taaa… Wielką łaskę im Stalin zrobił. Tyle że wcześniej ich w tych gułagach umieścił.

  7. Mandaryn62 said

    … Żydowskie NKWD p.Lewarek, żydowskie N K W D. Czy Stalin wiedział o wszystkim, co się wokół niego dzieje ? Wątpię…

  8. Listwa said

    Słomka w swojej piłsudczykowskiej czapeczce nie mógłby tego robić, gdyby go sądy nie uniewinniały. Miał wiele spraw karnych i zawsze bezkarny.

  9. lewarek.pl said

    7. Mandaryn62
    Co za idiotyzmy Pan wypisuje? Stalin nie wiedział, że Polacy są mordowani, a ci, którzy przeżyli – eksportowani na Syberię?! To on stworzył NKWD i on wydawał im rozkazy! To był jego ulubiony i najściślej przez niego kontrolowany resort.
    Zresztą nie ma co Pana uświadamiać ani z Panem dyskutować. Pan ze swoją obroną Stalina stacza się poniżej progu tolerancji.

  10. Plausi said

    Wymiana pomników

    dokonuje się na naszych oczach, po tym jak wyburzono pomniki żołnierzy ZSRR, którzy z własnej czy obcej woli padli przy wyzawlaniu naszych ziem spod okupacji, ale nowa okupacja,

    https://marucha.wordpress.com/2019/07/31/cale-rodziny-polakow-z-nozami-w-plecac-h-piotr-zychowicz-wolyn-skonal-w-osamotnieniu/#comment-847146

    nowe pomniki Zresztą otrzymaliśmy nowych bohaterów narodowych, weźmy choćby tych spod litery „K”

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/hala-po/#_K

    przyznamy, że niewiele nas interesują nowe i stare pomniki, zjawisko wyburzania uważamy jednak za nieprzyzwoite, jak też budowania takich, jak choćby pomnik Polin, o czym już w pierwszym linku.

  11. Mandaryn62 said

    Dzięki Stalinowi mój ojciec przeżył p. Lewarek, bo został wywieziony z Wołynia do Kirgistanu, wtedy kiedy banderowskie ścierwa najwięcej Lachów zamordowali. Gdyby nie sowieci, wielu z nas by nie żyło. I byłaby nadal Rzesza.

  12. Jabo said

    Ad. 8 Panie Listwa, pewnie sądy w przypadku Pana Słomki mają wzgląd na traumę, którą Pan Adam przeżył w 90 latach ubiegłego wieku. Doszło wtedy do rozłamu w szeregach KPN-u. W biurze KPN-u, o ile dobrze sobie przypominam, w Poznaniu jeden z partyjnych opozycjonistów Pana Słomki chciał go za pomocą wiertarko- wkrętarki przyszpilić do ściany,co przy posturze Pana Adama mogło być całkiem realne. W prawdzie Panu Słomce udało się uniknąć losu płyty gipsowo-kartonowej, ale trauma pozostała. Jego działalność polityczna dobitnie o tym świadczy.

  13. Lily said

    Re 8;Listwa
    Adam S, ze swoim przyjacielem,o nazwisku M,
    razem z Jaroslawem K, Pawlem K,i wieloma
    innymi byli na Majdanie w Kijowie.

  14. lewarek.pl said

    11.
    Pana ojciec miał szczęście, że będąc wywiezionym do Kirgistanu – przeżył. Tysiące innych Polaków nie przeżyło takiej podróży w głąb ZSRR. Wolno Panu uważać, że Stalin odegrał zbawienną rolę w życiu Pana rodziny. Ale ma on na sumieniu życie setek tysięcy innych Polaków, których kazał zamordować lub którzy zmarli w Gułagu. Niech więc Pan się powstrzyma przed jego wychwalaniem.

  15. ad.14. Zbrodnie Trockistow sa zwalane na Stalina. To tak jak dzis wszystko zwala sie na Komune w PRL, choc przeciez to w niej Trockisci byli zbrodniazami a nie Polacy w PZPR.

    Uwazam, ze trzeba byc ostroznym w tym, co przypisuje sie Stalinowi.

    JA.

  16. hulajdusznik said

    A ja widzę to siedząc na zupełnie innym drzewie. Tu nie chodzi o Berlinga. Tu nie chodzi o pomniki.

    Zygmunt Berling żył i działał w określonych okolicznościach. Dokonywał słusznych wyborów w imię walki o swoją ojczyznę, Polskę, za swoich rodaków, Polaków. To jest oczywiste, więc dlaczego to dla tak wielu oczywistym nie jest?

    Pomniki… Żaden pomnik nie zwróci nam ojczyzny ani wolności. Bo nie mamy ani ojczyzny, ani wolności.

    Co mamy w zamian? Kłamstwa, oszustwa, złudzenia, namiastki.

    Czy mamy tak jak Berling wybierać „mniejsze zło” w nadziei, że jutro pojawi się lepsza dla nas szansa?

    Czy mamy teraz skupiać się w bezsensownej na dziś walce o pomniki? A może jest coś ważniejszego?

    Parafrazując poetę napiszę, że są wśród Polaków i innych braci Słowian rachunki krzywd. To obce łapska je nakreśliły. Czy trzeba krwi? Tak, ale nie naszej. Krwią musi zapłacić każdy, kto okazuje się naszym śmiertelnym wrogiem. W przeciwnym razie zginiemy. Tu nie może być żadnych kompromisów, układów, protestów, petycji. Jest tylko jedno wyjście: „W imieniu Rzeczpospolitej kula w łeb!”. Dopóki to do was nie dotrze, nie może być mowy o jakiejkolwiek zmianie na lepsze w naszej walce o odzyskanie naszej ojczyzny i o wolność dla naszych dzieci. To jest walka na śmierć i życie. Walka trudna, bo wróg to przebieraniec, zaprawiony w bojach oszust i manipulant, w dodatku bezwzględny psychopata. Wróg włada naszym domem. Zabrał już wszystko, łącznie z honorem i rozumem.

    Komu niemiłą jest myśl o życiu we własnej ojczyźnie, wolnej od zarządu i dominacji pasożytów, psychopatów, zboczeńców, niechaj działa na dobro powyższych, niechaj utrwala podziały i kłótnie o mało istotne na dziś zarzewia zacietrzewień wszelakich, niechaj hołduje obłudnikom, niechaj dalej sra we własne gniazdo i niechaj pławi się z rozkoszą wielką w tym gównie jako niewolnik parchatych zwyrodnialców.

  17. Mandaryn62 said

    Nie wychwalam go, ale też staram się być obiektywny, gdyby jego bagnety nie doszły do Berlina.

    Co by było wtedy ?

    Jeszcze więcej trupów niż naonczas, a kto wie czy by nie użyto bomb atomowych ze strony jankeskich sqrw…nów (tak jak zrobili to w Japonii, gdzie setki tys Japończyków wyparowało w mgnieniu oka – Hiroszima i Nagasaki) i Rosjan.

    Więc lepiej, jak już, że było, jak było.

    Zgodziłbym się w tej materii z panem – „Wspólne działanie porusza”, że obarczanie Stalina każdym qrsw…**stw**em tego padołu naonczas, jest wyssane z du…py tych, co to rozpowszechniają na prawo i lewo.

  18. Jerzyk said

    Stalin dokonał zbrodni niesłychanej.

    Zaproponował , żeby wszystkich górali wysłać do republiki góralskiej,
    aby ich uchronić od służenia w polskiej armii u boku Sowietów.

    Berling odmówił.
    Po powrocie powiedział , że do Polski przywiózł tę żmiję na własnej piersi.

  19. Joannus said

    Ad 14 Lewarek

    Trzeba chyba trochę ważyć obie strony, zbrodnie i dokonania, nie mówię równoważyć.. Mandaryn dobrze napisał. A po stronie zasług na pewno jest uratowanie Jego Ojca. Gdyby nie to Mandaryna by nie było.

    Mnie bardzo cieszy kiedy w dyskusji nie powtarza się utrwalonej ” jedynie słusznej” propagandowej wersji wydarzeń.

  20. Ale dlaczego? said

    Agentura antypolska niszczy wszystko, co nie służy interesom okupantów..m

  21. Joannus said

    Ad 18 Jerzyk
    Proponuję umiar. Kto w czasie Jałty i Teheranu bardziej troszczył się o ulokowanie w Polsce eskimosów i kto o to zadbał.
    W 1918 na ich żądanie wymusił zamiast przyznania nam Gdańska, Wolne Miasto.
    Wreszcie kto wziął w 1989 r. w łapy i dla kogo Polskę, po upływie ustalonego wówczas na 50 lat ichniego ,a oficjalnie sowieckiego protektoratu.

  22. Mason 33°Celsjusza said

    A może pomnik zniszczył jeden z Konfederatów z Ruchu Narodowego co to piłują mordę „precz z komuną”, „raz sierpem, raz młotem”, „zabić Putina”, „ruska onuca”, „wyklęci” i chooj zna co jeszcze? Uwierzcie mnie, że ludzie o takich dziwnych poglądach tą partię zasilają. Sam podczas kampanii słyszałem rozmowę na mieście: ludzi z Konfy i starszego pana obrońcę beringowców. Wielomski i Rękas prawdę o nich mówią i piszą.

  23. Birton said

    żydostwo dało się porżnąć szkopom jak woły w liczbie sześciuset miliardów ( niech im będzie ) , niewaleczne i tchórzliwe żydostwo , bohaterów brak

  24. wow said

    Wyborcy Kukiza, Konfederacji to młode pokolenie wychowane na kulcie AK, NSZ i wyklętych. Obrony Berlinga z pozycji „prawicowych” nie rozumieją, ani się tym specjalnie nie interesują. Takie są programy szkolne, literatura też o berlingowcach pisze źle albo wcale. Takie apele by nie usuwac to wołanie na puszczy.

  25. WI42 said

    @14 Lewarek

    „Ale ma on na sumieniu życie setek tysięcy innych Polaków, których kazał zamordować lub którzy zmarli w Gułagu. Niech więc Pan się powstrzyma przed jego wychwalaniem.”

    Ile tych setek tysięcy Polaków zmarło – proszę podać dokładnie i jakies źródło ??? Nie dlatego, że nie zgadzam się – lubię konkrety.
    Np. Sołżenicyn naliczył 66 mln ofiar w okresie ok. 40 lat (bez wojen)- okazuje się, że 55 mln wskutek zmniejszonego przyrostu naturalnego w stosunku do przyrostu ludnosci w Rosji carskiej – takie są źródła.
    Jeżeli zastosować metodologię Sołżenicyna do czasów dzisiejszych, to liczba ofiar wyniesie podad 100 mln. w okresie ok. 25 lat (dla krajów byłego ZSRR).

  26. WI42 said

    @7 Mandaryn
    „Czy Stalin wiedział o wszystkim, co się wokół niego dzieje ? Wątpię…”

    Stalin zdobył pełnie władzy dopiero po wojnie. Mógł wiedzieć i co…
    Np. Genich Jagoda (Yehuda) miał większe możliwosci załatwić Stalina niż odwrotnie….

  27. Joannus said

    Ad 24
    Bardzo celne ujęcie.
    Jakiekolwiek uwagi na rozdęty nadmiernie kult służący wiadomo komu, odbierane są jako atak komunisty na bohaterów.
    Cel wiadomy, poukładać tak w głowach, aby na hasło młodzi nabuzowani ruszyli znowu w ”bój bez broni” na wrażą Rosję.

  28. Ale dlaczego? said

    Stalin to pomiot szatana na Ziemi. Podobnie Hitler i pomniejsi ludobójcy.
    Jak ktoś nie jest tego świadom, to tylkobwspółczuć.
    A to że przypadkiem kogoś nie zamordował (czy jego bolszewiccy siepacze), nie jest powodem do m iemania o jego zasługach.
    Tak samo to że „dzięki” niemu odzyskaliśmu Ziemie Zachodnie, nie jest powodem wychwalania go. Po prostu w określonym czasie uznał to za wygodne dla jego interesów.

    A licytacja czy dochodzenie statystyki, czy np. Beria był lepszdjszy czy gorszy jest nie na miejscu. Z uwagi na miliony ofiar ichniego komunistycznego totalitaryzmu…

  29. Joannus said

    Ad 22
    Adam Słomka z KPN Moczulskiego. Fan Gineta Selmana

  30. Listwa said

    @ 24 Wow

    na kulcie AK, NSZ i wyklętych.
    – i Powstaniu Warszawskim. Jak sobie tak pośpiewają na placu Piłsudskiego to już na Kremlu się widzą i w Parlamencie.

  31. Ale dlaczego? said

    Tak na marginesie.
    Ostatnio miałem słabą „przyjemność” zapoznać się na neonie z 2 tekstami pana Rękasa:
    http://chart.neon24.pl/post/150377,pakt-ribbentrop-molotow-czyli-z-dziejow-glupoty-w-polsce
    http://chart.neon24.pl/post/150420,kongijskie-ludobojstwo-fejk-prawoczlowieczyzmu

    Stwierdzam, że niestety głupota lub draństwo nie zna granic.
    Podobne wybielania zbrodniarzy.

    Kto zaś relatywizuje zbrodnie, staje się współwinnym zbrodni.
    Nie wolno tego robić.
    Choćby przez wzgląd na 5 przykazanie. I ofiary.

  32. Mandaryn62 said

    Zgodziłbym się z tym.

  33. Mandaryn62 said

    Ja go nie wychwalam, staram się to rozważyć obiektywnie, a nie na łapu capu, robiąc z niego czarownicę.

  34. re/9 Pan, niejaki „lewarek” jesteś
    albo:
    – ogłupiony soliagitpropagandą zindoktrynowany gówniarz.
    albo:
    – ignorant.
    I tak źle i tak niedobrze…

    re/31. „Kto zaś relatywizuje zbrodnie, staje się współwinnym zbrodni.
    Nie wolno tego robić.
    Choćby przez wzgląd na 5 przykazanie. I ofiary.”
    No, właśnie – no, właśnie….a czy słyszał Szanowny o Międzynarodowym Trybunale d/s. Zbrodni Wojennych w kuala Lumpur? A? Goowno słyszał, a jeśli nawet, to dziś udaje ‚przygłucha”. Nieprawda’ż?

  35. Mandaryn62 said

    To nieczytaj pan Ręksa i innych. No co, myślis pan, że panu przyklasnę ? No nie.

  36. Mandaryn62 said

    … Rękasa – literówka…

  37. JADAM said

    Wielkie dzięki W.SZ. Autorowi za zdjęcie , jak gen. Z . Berling składa przysięgę wojskową przed księdzem kapelanem (onegdaj ) por. Wilhelmem Kubsz – Omi . Przy okazji głoszę , że to był kapłan rzymsko-katolicki , – który po wojnie objął parafię p.w. „Świętego Krzyża” – Kościół Garnizonowy WP w Jeleniej Górze .
    20 – 30 m od wejścia głównego , po lewej stronie na starym cmentarzu miejskim w Jelonce jest miejsce Jego W. Spoczynku .
    Przy końcu tej alejki , po prawej spoczywa „jego kolega ” – ksiądz
    prałat Dominik Kostial (też oficer ,- ale który zdjął mundur , a założył sutannę ) .
    Za Ich życia kościoły były pełniusie .
    A co dziś ?
    Jak 50 lat temu z Ojcem byłem na stanowych rekolekcjach dla
    mężczyzn (Wielkopostnych) , to nie było wolnych miejsc „siedzących” – u Św . Erazma i Pankracego .
    ……….
    Moi Rodzice spoczywają 100 m dalej.
    Mam szczęście , że urodziłem się tam ,w Jelonce i wielokrotnie spotykałem
    ks. pułkownika normalnie , na ulicy – wtedy 1 maja .

    mam szczęście , bo gdybym zum beispiel został gdańszczaninem,
    to co by ze mnie powstało : q… , zło…. , czy volks……. ?
    A może co „lepszego” , np. POLITYK ???

  38. Jadam , I JA zadaje siebie pytanie jak to się stało, że Polacy, Katolicy zgodzili się na zamianę wiary w PRL bez jednego słowa?

    JA

  39. Marucha said

    Re 39:
    Jak to się stało, że pokolenie Polaka-Ortodoksa, zamiast przywrócić wiarę, brnie jeszcze dalej w herezjach i ekscesach liturgicznych, a Kościoły pustoszejĄ?

  40. JADAM said

    Ad 38 )
    Sz. Panie
    Rewolucję w Rosji w 1917 roku NIE WYGRAŁO 1000 ZBÓJÓW Z NEW YORKU pod wodzą tzw. lenina z wagonami złota – tylko c u d n e h a s e ł k o
    „””WSZYSTKIE BABY SĄ W S P Ó L N E „””
    64 lata póżniej ………
    ?????????????
    STO MILIONÓW DLA KAŻDEGO
    🙂
    ;-(
    😦

    widzi mi się , że to wyczerpująca odpowiedż
    🙂

  41. Rafal Cz. said

    Gen. Berling zrobil co mozliwe dla Polski w tamtych czasach. Jako zolniez i polak. A ci ktorzy rozwalili Jego pomnik to tchorze
    nie umiejacy zachowac sie w obliczu zagrozenia ustawa 447.
    Istna gowniazeria wyjaca z nienawisci do wszystkiego co polskiej racji stanu potrzebne. Dzicz.

  42. hulajdusznik said

    Ale trolstwa się tu nazbierało!

  43. Marucha said

    Re 41
    Ale nie zapobiegł skutkom II Soboru.
    Prawda, Panie JO-Ortodoks?

  44. Rafal Cz. said

    Zeby koscioly byly pelne?
    Kiedy zaczal dzialac Chrystus nie bylo liturgii, nie bylo szat biskupich, byl tylko ON.
    On stale jest . To co glosil stalo sie podstawa wiary. Starajmy sie zachowywac jak On choc to niemozliwe ale starajmy sie.
    On dostrzegal dziejaco sie krzywde mowiac „Co cesarskie to cezarzowi a co boskie Bogu” bo wiedzial ze krzywda jest czescia
    czlowieczego losu i pozostanie nierozwiazana tak dlugo jak bedzie istniec ludzkosc ale widzial rowniez ze wiara moze tej krzywdzie nieco ulzyc a nawet zlagodzic bo przeciez wierzacy pomoze………….

  45. Rafal Cz. said

    Ad 42
    Trudno pana nie doceniac. Celne!

  46. rycho08 said

    Lewarek i …Dlaczego,

    żydzi nienawidzili Stalina… czy już wiecie dlaczego jesteście niedouczone głąby. (podpowiem – kto steruje mediami, gdzie takie informacje są źródłem wiedzy dla takich jak Wy, matołków)

  47. PISKORZ said

    re 40 Aby zrozumieć złożoność /!!/ sytuacji w Rosji /w latach 1917.1920/…należy sięgnąć koniecznie po książkę ‚ZA KULISAMI REWOLUCJI BOLSZEWICKIEJ” /tajna wojna aliantów /!!!/ w Rosji 3 lata po tzw. rewolucji/..a jak niektórzy chcą po zamachu stanu. B. ciekawa pozycja, nie da się tego normalnie czytać…to trzeba „studiować”. AUTOR M. OCCLESHAW. Lektura niesamowicie ciekawa, wyd, Amber. Tu można dopiero zapoznać się z tzw. polityką bandziorów alianckich..ps….Czytamy m.i., że niemiecki Sztab Generalny…ustalił…datę wybuchu rewolucji i że była ona znana członkom Rządu Tymczasowego..”

  48. PISKORZ said

    re 41 A jeszcze kilka lat temu /?/ byłem pod tym pomnikiem i była b. miła atmosfera , jakieś przemówienie, jakieś znicze itp….

  49. Ad.43. Pan nie zapobiegł a mógł na mała skalę jak to robi dziś?

    Proszę napisać czy Pan był świadomy tego, że Nowa Msza jest masonska podoba ? Jak Pan się odniósł do wprowadzenia Nowej Mszy, Panie Gajowy, w 70 latach ubiegłego wieku. Proszę napisać.

    JA

  50. NICK said

    Noż, qrva. (47).
    Gospodarzu.
    Pan tole-ruje.
    Ruje?

    Poganina?
    Pochodzenia wiadomego?

  51. Marucha said

    Re 50:
    ?

  52. Ad.39. W PRL 99,9 procent Polaków porzucilo wiarę poddając się Posoborowym zmianom .

    W PRL BIS jest conajmniej jeden procent Polaków co o Wiarę walczy. To oznacza , że Sodoma może być ocalona. Czy rozumie Pan wagę różnicy między naszymi pokoleniami ?

    JA

    ——-
    Dupa Jasio.
    Admin

  53. NICK said

    Toż to żyd.
    JO jest.

  54. Rafal Cz. said

    Ad 42
    Moze jasniej?

  55. Rafal Cz. said

    Ad 52
    Wystarczy wierzyc a nie „walczyc”

  56. Rafal Cz. said

    Sodoma zostala nieodwolalnie zniszczona.

  57. Rafal Cz. said

    Ja nie pociagne dlugo, w zwiazku z tym mama nadzieje ze urodzi sie pokolenie polakow zainteresowanym nie telefonem komorkowym a Krajem. Polska. I moze sie urodzi dysputa a nie walka o przyszlosc Polski.

  58. Rafal Cz. said

    Czy trudno powstrzymac dzicz? Bardzo trudno… przeciez to wolni ludzie.

  59. Marucha said

    Re 53:
    Nie wiem, czy Żyd.
    Widzę tylko, że coraz bardziej mu odbija w poszukiwaniu winnych.

  60. Yah said

    Paręnaście minut temu opisywałem to w innym wątku. Rządzący nie ma znaczenia czy w Rosji czy w ZSRR doskonale znają Polaków i …… doskonale potrafią ocenić szczerość intencji. Nie wiem jak ale potrafią i w związku z tym wiedza, czy można im ufać jak Berlingowi, czy tez nie jak innym.

    „zdradą dla tego obozu jest jakiekolwiek myślenie w kategoriach realizmu politycznego i jakakolwiek próba porozumienia się z Rosją bez względu na panujący w tym państwie ustrój.”

    Myślę, że nawet obecnie są trzy grupy:

    – pierwsza , która porozumienie z Rosja traktuje jako zdradę;
    – druga, która porozumienie z traktuje koniunkturalnie tylko do osiągnięcia swoich interesów ( z niedalekiej przeszłości przykładem jest Jaruzelski i jego porozumienie z 1985, które było zdradą), których ilość np. w Gajówce jest całkiem spora i analizując wpisy, można ich bardzo łatwo rozpoznać;
    – trzecia najmniej liczna, która traktuje Rosję jako jedynego, realnego sojusznika i przyjaciela Polski ( Pan Albin Siwak i jemu podobni).

    Moje doświadczenie życiowe nauczyło mnie, że wobec Rodaków lepiej stosować zasadę ograniczonego zaufania, nie podawać „serca na talerzu” bo bezwzględnie to wykorzystają. Nie wiem czy to wynika z z kaflowego spotwarzenia czy z wzorców na których moi Rodacy się opierają.

  61. Ale dlaczego? said

    AD. 46
    Następny wielbiciel Stalina.
    To że Żydzi byli większością w NKWD, Trocki, Lenin, Beria, itd, nie umniejsza w niczym ludobójcy Stalinowi.
    Dla niektórych świat musi być zero-jedynkowy. Inaczej go nie rozumiejo. Tak, tak jest w tym przypadku?

  62. Blokada jakaś, czy cóś?

  63. Nie odbija mi w tym co Pan mi zarzuca, bo tego nie robie, ale mam w sobie zacietosc poszukiwania schematow, systemow popychania Katolikow do grzechu celem nas oglupienia, deprawacji, wulgaryzacji, spotworzenia, ograbienia z majatku oraz zniszczenia w nas Bozego Ducha.

    Dzieki Gajowce, Gajowiczom majacym wiedze o okresach historycznych w szczegolnosci w Poslce czasie Oswiecenia, Konstytucji 3 Maja, Komisji Masonskiej Edukacji Narodowej – czego nie uczyl PRL a przeciwnie – zachwalal – Panie Gajowy , moje podejscie do wiedzy ktora mialem od Waszego pokolenia przeszlo kontrewolucje.

    Raz jeszcze, dzieki nauce, sposobowi dochodzenia Prawdy przez Biskupa Williamsona, ktory jest w tym Historykiem, moja wiara, wiedza o Bogu – Teologii wypelnia sie obrazami, ktore sa logiczne, powiazane ze soba, majace sens.

    Moze Pan sobie nie zdaje sprawy, ale wlasnie w Gajowce , prowadzac ja w swoj specyficzny sposob, Pan jakby dubluje sposob edukacji Biskupa Williamsona. I w Gajowce jest Historia, Filozofia , Teologia, Polityka ale i wiersze i muzyka.

    W jakiejs mierze, Panie Gajowy , jest Pan polskim odpowiednikiem tego zacnego Biskupa. Macie ze soba wiele wspolnego.

    JA

  64. Witek said

    Pan Gajowy nie wie że to był ” niezłomny” Słomka.
    Przyjaciel rodziny Stećków z OUN-UPA?

  65. Rafal Cz. said

    Stalin dzialal w konkretnych warunkach historycznych i geopolitycznych. Ani mi w glowie chwalic go za polityke wobec Ukrainy
    (wielki glod) ani za wywozki na Sybir i za smierc tysiecy ludzi. Nie chwalenie go mi w glowie. Dzialal jednak w okreslonych warunkach od niego niezaleznych. Warunki te to niepewna sytuacja polityczna (tak!) w Rosji mimo ze wladza sama nie byla zagrozona. Sytuacja miedzynarodowa nie do pozazdroszczenia. Musial dzialac zdecydowanie co niee odznacza sprawiedliwie.
    Zawahanie w owczesnej sytuacji grozilo nieobliczalnymi konsekwencjami. Wojna domowa, wycofaniem sie z rewolucyjnych
    celow, oslabieniem Rosji i to w sytuacji w ktorej panstwa Zachodu przejawialy jawna wrogosc wobec zmian politycznych w Rosji
    zachodzacych. W tej sytuacji wybral przetrwanie porewolucyjnej Rosji i posluzyl sie terrorem strasznym w skutkach.

  66. rycho08 said

    @ …Dlaczego,

    na jakich źródłach opiera się Pan czerpiąc wiedzę o Stalinie i ZSRR?

    @ Rafał Cz,

    Panu również chciałbym zadać to samo pytanie odnośnie Ukrainy. Głód wystąpił na całym świeci, nie za sprawą Stalina. W USA nie mogą się doliczyć blisko 8 mln. ludzi, którzy „zniknęli” w tym czasie, pomimo, że żydowscy handlarze kradli zborze na Ukrainie i wysyłali do stanów.

  67. Rafal Cz. said

    ad 66
    Jak pan zapewne zauwazyl nie powoluje sie na zadne zrodla. Moja ocena nie jest naukowa analiza jest jedynie proba (z mojej strony) zrozumienia owczesnej sytuacji geopolitycznej i proba zrozumienia Stalina. Proba ta to tylko proba wywolania powaznnej
    dyskusji na ten temat. Gdybym powolywal sie na sekwencje historyczna faktow to bylaby proba zrozumienia faktow a nie Stalina.
    ktory pod naporem dopiero tychze faktow wybral takie a nie inne rozwiazania.

  68. lewarek.pl said

    66. Rycho08
    Nazwał mnie Pan „niedouczonym głąbem”, a sam gówno wie.
    Ot, choćby w sprawie głodu na Ukrainie. Jest różnica między głodem, który panuje w całym kraju, gdy ludzie głodują i umierają, a głodem sztucznie wywołanym. Na Ukrainie skonfiskowano wszelką żywność, republikę otoczono kordonem nie do przejścia, zabroniono wyjazdów i czekano aż ludzie wymrą. Jest dużo opracowań historycznych i multum literatury pamiętnikarskiej na ten temat. Bardzo ciężko się to czyta. Ten sztuczny głód zarządził Stalin, a jego żydowscy komisarze i NKWD byli wykonawcami jego projektu. Chodziło o złamanie chłopów, którzy nie chcieli iść do kołchozów, i to się udało.

    65.
    Zgadzam się z Panem, że Stalin działał w konkretnych warunkach geopolitycznych i chciał działać skutecznie. Tyle tylko, że owa skuteczność w jego wykonaniu to była zbrodnia na zbrodni. Jak Pan wie można być skutecznym posługując się również innymi, bardziej etycznymi metodami niż krwawy terror. Stalin praktycznie ich nie uznawał. I to, a nie jego program polityczny (wzrost gospodarczy, industrializacja, umocnienie pozycji międzynarodowej kraju itp. – cele jak najbardziej słuszne), jest sednem krytyki.
    Co tu dużo mówić… Stalin był bardzo skutecznym politykiem, ale ceną tej skuteczności było ludobójstwo jakiego się dopuścił. A cel nie uświęca środków, zwłaszcza tych z piekła rodem.
    Zresztą widzi Pan jak na tym wyszła Rosja i jej naród.
    Nie mam dla tego tytana zbrodni ani jednego dobrego słowa. Zgodnie z jego własnym powiedzeniem, którym traktował ludzi oddających mu jakieś przysługi: „Wdzięczność to taka psia choroba”.

  69. Carlos said

    Kazdy, kto krytykuje Berlinga, jest niewyedukowanym ignorantem. Slomka to debil, wprawdzie to nie argument, ale spojrzcie na jego oczka i zacisniete usta- toz to NKWD-zista pierwszego sortu, choc udaje antykomuniste. To takie typy przesluchiwali polskich patriotow w czasach 45-55.

  70. Ad. 6

    Wielką łaskę im Stalin zrobił. Tyle że wcześniej ich w tych gułagach umieścił.

    Drogi panie… NKWD nie podlegało Stalinowi… Są na to przecieki, ale brak dowodów. Dziś nie czas na te dowody.

  71. Ad. 14

    Ale ma on na sumieniu życie setek tysięcy innych Polaków, których kazał zamordować lub którzy zmarli w Gułagu.

    Kto przygotowywał dla Stalina meldunki i informacje o sytuacji w Gułagach?

  72. Ad. 53

    Toż to żyd.
    JO jest.

    Nieważne kim jest – ważne, co robi. Co pisze, za czym się opowiada. No i czego nie pisze… 🙂

  73. Ad. 60

    z niedalekiej przeszłości przykładem jest Jaruzelski i jego porozumienie z 1985, które było zdradą

    Kolejny zaślepiony… panie… wiesz pan, o czym w Nowym Jorku Jaruzelski rozmawiał? Bo z kim rozmawiał, to pan wiesz.

  74. lewarek.pl said

    70. Krzysztof M
    NKWD nie podlegało Stalinowi

    Pierdu, pierdu… brakuje słów na odpieranie takich debilnych uwag.
    Stalinowi podlegało wszystko, a szczególnie NKWD (konkretnie jego szef), bo to był nerw funkcjonowania systemu. Stalin dla niektórych zbrodni tylko „stwarzał atmosferę”, na inne tylko przyzwalał, a niektóre sam inicjował. Terror był jego metodą rządzenia. Był władcą absolutnym i miał dostęp do wszystkich informacji. Niewiele można było przed nim ukryć, a już na pewno nie wielkie projekty „inżynierii społecznej”, w które sam się angażował.

  75. Ad. 74

    To tak, jak w Katyniu, to Rosjanie? No przecież w radio pan słyszał i w GW czytał! 🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: