Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Wrzesień 10th, 2019

Z Warszawy wieje optymizmem

Posted by Marucha w dniu 2019-09-10 (Wtorek)

„Zranione serce z rozpaczy dynda, czemuś odszedła, ach Rozalinda, ty babskie zwierzę, ja tobie w życiu już nie wierzę, bo ty masz serce tam, gdzie wstydzę się powiedzieć sam” – śpiewało się kiedyś w piosence o charakterze polsko-lewantyńskim.

Już na tej podstawie widać, do jakiej traumy doprowadzają zawody miłosne, a cóż dopiero, gdy zawód jest i miłosny i polityczny? A tak właśnie było w przypadku uroczystych obchodów 80 rocznicy wybuchu II wojny światowej, w której miał wziąć udział Dostojny Gość oraz liczne osobistości o dostojności nieco mniejszej?

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 20 Komentarzy »

Nie ma karetek? Zawieźcie pacjentów cysterną

Posted by Marucha w dniu 2019-09-10 (Wtorek)

Pacjent przywieziony karetką do szpitala klinicznego we Wrocławiu czekał 8 godzin na przyjęcie. Nie było miejsca więc trzymano go kilka godzin w karetce. Nic mu się co prawda nie stało, ale być może w tym czasie jakiś inny pacjent musiał czekać, albo dyspozytor wzywał karetkę z jakiejś oddali.

No trudno! Są określone trudności, moce przerobowe państwa polskiego zostały skierowane na inny odcinek. Konkretnie na odcinek wyborczy, gdzie trwa gorączkowa walka o to kto będzie obsadzał po 13 października te wszystkie spółki, fundusze i agencje. Wiadomo jak ciężka tam praca dla Narodu trwa w tych agencjach, funduszach i spółkach skarbu państwa. I jak bardzo trzeba się starać, żeby to nie „tamci”, a „my” decydowali o tym kogo tam posadzić i dać mu tę nędzną pensyjkę w wysokości 15 krotności średniej krajowej.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 9 Komentarzy »

Obóz w Zwierzyńcu i Generalplan Ost

Posted by Marucha w dniu 2019-09-10 (Wtorek)

Zwierzyniec. Perła Roztocza Środkowego, zresztą na pewno i całej tej krainy (duża jego część odpadła, niestety, od Polski po 1945 roku). Stolica Ordynacji Zamojskiej i letnia rezydencja rodu, pamiętająca wszystkich 16 ordynatów: od Jana – do Jana, „Sobiepanową” Marysieńkę i Jana Sobieskiego, który – z niezbyt odległej Żółkwi – cierpliwie nawiedzał III ordynata i jego małżonkę.

Odilo Globocnik

Zamoyscy przyjmowali tu również Władysława IV, Jana Kazimierza i Michała Korybuta Wiśniowieckiego – wnuka po kądzieli kanclerza wielkiego koronnego Tomasza Zamoyskiego.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 21 Komentarzy »