Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rosjanie odbudują pomniki żołnierzy radzieckich w Polsce

Posted by Marucha w dniu 2019-09-11 (Środa)

Mieszkańcy Woroneża odbudują dwa radzieckie pomniki w Polsce. Następnie w Rzeszowie odbędzie się konferencja naukowo-praktyczna, promująca zbliżenie narodów i odbudowanie wzajemnego szacunku do wspólnych stron historii Rosji i Polski.

Do soboty 21 września w polskim mieście Dukla zakończą się prace remontowe pomnika Abdula Achtajewa i Aleksandra Abaszydze, a w Rzeszowie – Bohatera ZSRR, dowódcy „Młodej Gwardii”, urodzonego w Woroneżu Iwana Turkenicza.

Środki na odbudowę – ponad 1 milion rubli (58 tysięcy złotych) – woroneska regionalna publiczna organizacja edukacji wojskowo-patriotycznej „Siła w jedności” otrzymała, wygrywając w pierwszym konkursie grantów prezydenckich.

Po zakończeniu prac w Rzeszowie odbędzie się konferencja naukowo-praktyczna. Rosyjscy i polscy uczniowie przygotują prezentacje dotyczące historii Związku Radzieckiego i Polski podczas wojny z nazistowskimi najeźdźcami. Mieszkańcy Woroneża podkreślają, że projekt jest poza polityką i ma na celu wzmocnienie relacji między narodem rosyjskim i polskim.

„Celem tego projektu jest podjęcie działań mających na celu zbliżenie narodów do szacunku dla wspólnej historii i czci tysięcy radzieckich i polskich bohaterów, którzy walczyli za nas i za naszą wolność. Jesteśmy przekonani, że przyjaźń między narodami i krajami jest silniejsza niż jakiekolwiek okoliczności zewnętrzne i rozbieżności polityczne” – twierdzą autorzy projektu.

Wcześniej w mediach pojawiła się informacja o ustawie, dotyczącej kar za burzenie i profanację pomników obrońców Ojczyzny za granicą, zainicjowanej przez Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej. Według słów deputowanego niższej izby parlamentu Rosji Dmitrija Bielika ma ona zostać skierowana pod obrady Dumy Państwowej do końca tego roku.

https://pl.sputniknews.com/

Komentarze 33 to “Rosjanie odbudują pomniki żołnierzy radzieckich w Polsce”

  1. Zbyszko said

    Kiedy w końcu na Jasnej Górze stanie pomnik Marszałka Ivana Koniewa, który przecież nie zlekceważył Jej wezwania do ratowania Jasnej Góry :
    https://gloria.tv/article/ezfVmCNg2eDj2Fs3zkwpapdnC
    P.S. i kiedy w końcu, ze ściany w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej spadnie bluźnierczo umieszczona tam tablica poświęcona zbrodniczej Solidarności!

  2. Kura domowa said

    My Polacy powinniśmy czcić zakończenie 2ws.
    A nie jej rozpoczęcie. Czyja flaga zawisła w Berlinie?
    Projekt współpracy bardzo dobry.

    A mam takie pytanie. Dlaczego Rosjanie nie uznają rozpoczęcia 2WS od 1.09.39.

  3. AlexSailor said

    @Kura Domowa

    Właśnie tak.
    Powinniśmy świętować zakończenie II WŚ ze wspólnym rosyjsko-polskim szturmem Berlina.
    Co ciekawe właśnie Stalin spowodował, że polskie wojsko szturmowało Berlin z małym zgrzytem
    wywieszenia polskiej flagi jako pierwszej w jego centrum.
    To nic, że II WŚ zakończyła się dla nas bezprecedensową klęską – przynajmniej podnieśmy jej zakończenie w Berlinie.

    Rosjanie nie uznają rozpoczęcia II WŚ w 1939r., bo nie chcą się przyznać do jej rozpoczęcia w sojuszu z Hitlerem ze
    wszystkimi konsekwencjami, przede wszystkim złamaniem paktu o nieagresji.
    Moim zdaniem głupie to, bezsensowne, a nawet lekko niebezpieczne.
    Ale to z punktu widzenia cywilizacji łacińskiej – być może w turańskiej inaczej to wygląda.

  4. abcdef said

    Moja pierwsza myśl o Woroneżu: Zesłano tam Osipa Mandelsztama, żydowskiego poetę, który ujął to zesłanie tak:
    A ja muszę żyć tu i bolszewieć. Oczywiście, nie wspomniał o tym, że to jego bracia, żydo-bolszewicy zesłali go tam. Linijka z jego wiersza wg mnie jest nadal wstrząsająca.

    Boris Pasternak, w swoich dziennikach, pisze o telefonie od Stalina i pytaniu: „Czy Mandelsztam jest dobrym poetą?” Mandelsztam zginął w łagrach, pomimo pozytwnej odpowiedzi Pasternaka.
    By potem z wieszaka zwisnąć/ Jak płaszcz z oskubanych wron, śpiewała Demarczyk.

    Czy Szanowni Gajówkowicze dzielą moje znużenie przepisywaniem, poprawianiem, likwidacją i odnawieniem historii, która w moich nie-historyka oczach wygląda na poletko błaznów? Ktoś powiedział, że tyle historii, ilu historyków.

    Cytat z Gerontion Eliota, tłumaczenie Miłosza:

    Myśl o tym,
    Że historia ma wiele skrytych przejść, wiele tajemnych
    Korytarzy i progów, że nas oszukuje
    Szeptem ambicji, uwodzi próżnością. Myśl o tym,
    Że daje, kiedy już się nie zwraca uwagi,
    A co daje, daje w tak wielkim zamęcie,
    Że zgłodniałych dręczy ten dar. Daje za późno,
    To, w co już nie wierzymy czy jeszcze wierzymy
    Wspominając pasję minioną. Daje za wcześnie
    Bezsilnym rękom, co im niepotrzebne,
    Aż do chwili, kiedy z odmowy rośnie strach.

    I — przeciw nihilizmowi — wygląda to na znakomitą inicjatwę Woroneża.

  5. Troll Polonii said

    1
    Zbyszko
    Mysle, ze ten link, ktory pan podal, powinien przeczytac kazdy rusofob, rusofil i ruso-obojetny na gajowce:

    Marszałek Koniew o Matce Bożej: „To Ona tamtego dnia była u mnie! ”

    https://gloria.tv/article/ezfVmCNg2eDj2Fs3zkwpapdnC

    W styczniu 1945 r. marszałek Iwan Koniew, prowadząc Armię Czerwoną na Berlin, zatrzymał się pod Częstochową, by przegrupować wojska. Zajął kwaterę i przy stole zasłanym mapami opracowywał plany strategiczne. Wtem pojawiła się przed nim kobieta, ubrana na czarno, w czarnym szalu na głowie, i zwróciła się do niego po rosyjsku: Idź i natychmiast rozpocznij ofensywę na Częstochowę! Powiedziawszy to, wyszła.
    Koniew, mocno zaskoczony, wybiegi z kwatery i pytał żołnierzy trzymających wartę: „Gdzie jest ta kobieta, która była u mnie?”. Lecz ci odpowiedzieli: „Nie było tu żadnej kobiety!”. Marszałek Koniew, powróciwszy do kwatery, nie namyślając się wiele, cofnął poprzedni rozkaz, a wydał nowy, nakazujący natychmiastowy wymarsz na Częstochowę.
    16 stycznia 1945 r. wojska Frontu Ukraińskiego pod rozkazami marszałka Koniewa zdobyły miasto bez jednego wystrzału! Atak był tak gwałtowny, że hitlerowcy nie zdążyli zburzyć miasta.
    Jeden z braci paulinów wspominał:
    Ta godzina wyzwolenia przyszła nagle… […] A Niemcy na Jasnej Górze nic absolutnie nie wiedzieli, że radzieckie wojska już tu są. Jak się dowiedzieli, […] powstała straszna panika. […] zakonnicy wszyscy się modlili; była akurat godzina modłów i byliśmy w kaplicy. […] Jeden z naszych zakonników poszedł pytać się, co oni teraz będą robić.
    Ten komendant odpowiedział, że on w takim wypadku ma rozkaz, pod karą śmierci, spalić Jasną Górę, jak się będzie stąd wycofywał. Klasztor był w pogotowiu. Wszyscy, którzy się tu schronili i zakonnicy, nikt nie spał wtedy. Ja byłem wyznaczony na obserwatora. […] Przed godziną 23 Niemcy wytoczyli na dziedziniec klasztorny osiem beczek z benzyną. I te beczki ustawili szeregiem, odkorkowali i tak to wszystko się lalo. Jednocześnie tam gdzie Arsenał, była wywleczona ogromna sterta kocy, też zlana benzyną. A na wprost, gdzie taka mozaika ułożona z kamieni, to zastopowali ciężarowe auto, naładowane wybuchowymi materiałami i wszystko to zlali benzyną. Ale znów rozległy się jakieś detonacje i oni uciekli. Tylko częściowo to podpalili.” (…)
    24 stycznia marszałek Iwan Koniew w otoczeniu sztabu oficerów wkroczył do jasnogórskiego sanktuarium. Stanąwszy przed obrazem Matki Bożej, powiedział:
    Это Она в тот день была у меня!
    [ To Ona tamtego dnia była u mnie! ]
    Pociągnął ręką dwa razy po twarzy, zdjął czapkę, pokłonił się nisko i wyszedł. A za nim sztab. Oficerowie byli poważnie zaniepokojeni zachowaniem Koniewa i jego zadziwiającą wypowiedzią. Myśleli, że marszałek zwariował! Wreszcie ośmielili się zapytać, dlaczego powiedział coś tak dziwnego. Koniew wyjaśnił: Tak, jak na tym obrazie, wyglądała kobieta, która dala mi tak stanowcze polecenie, że innej myśli już nie miałem, jak tylko tę, aby natychmiast rozkazać ofensywę na Częstochowę

    Iwan Koniew (1897-1973) – sowiecki dowódca wojskowy, marszałek, jeden z głównodowodzących w operacji berlińskiej.
    Urodził się 28 grudnia 1897 roku. Pochodził z niezbyt zamożnej rodziny chłopskiej. Nie mając wielkich perspektyw, postanowił rozpocząć karierę militarną. Mimo chłopskiego pochodzenia, dosłużył się najwyższego stopnia w wojsku radzieckim i dowodził ogromnymi zawiązkami taktycznymi. Służbę wojskową rozpoczął w 1915 roku, kiedy to w stopniu szeregowca znalazł się w armii carskiej. Od 1918 roku był członkiem partii komunistycznej. Wtedy też wstąpił do Armii Czerwonej i wziął udział w wojnie domowej. W latach 1918-24 pełnił funkcję komisarza politycznego. Swoją edukację wojskową pogłębiał poprzez udział w rozmaitych kursach dla podoficerów. W 1934 roku ukończył Akademię Wojskową. Cztery lata później powierzono mu dowództwo 2. Samodzielnej Armii Dalekiego Wschodu. Następnie dowodził jeszcze Zabajkalskim i Północnokaukaskim Okręgiem Wojskowym.
    Podczas II wojny światowej sprawował różne funkcje dowódcze, przesuwając się wraz z wojskiem od Moskwy aż po Berlin. W 1940 roku mianowany został generałem-lejtnantem. Po rozpoczęciu działań wojennych między III Rzeszą a Związkiem Radzieckim Koniew objął dowództwo nad 19. Armią, a następnie Frontem Zachodnim. Uhonorowano go nominacją na generała-pułkownika. 17 października 1941 roku został dowódcą Frontu Kalinińskiego. Bitwa o Moskwę nieomal doprowadziła go do śmierci. Dyktator sowiecki, Józef Stalin, winą za niepowodzenia obarczał dowódców Armii Czerwonej. Wśród nich znalazł się i Koniew. Jedynie wstawiennictwu marszałka Gieorgija Żukowa mógł zawdzięczać rozwój kariery oraz uratowanie życia. Paradoksalnie bitwa o Moskwę nie zakończyła się klęską Armii Czerwonej, nie była też końcem zmagań na froncie wschodnim, gdzie Sowieci odpierali kolejne ofensywy wojsk hitlerowskich. W sierpniu 1942 roku Koniew odzyskał zaufanie dyktatora i wrócił na stanowisko dowódcze we Froncie Zachodnim. W marcu 1943 roku mianowano go dowódcą Frontu Północno-Zachodniego, ale niedługo zagrzał tam miejsce, ponieważ jeszcze w czerwcu tego samego roku dowodził Frontem Stepowym, który wkrótce przemianowano na 2. Front Ukraiński. W niedługim czasie po objęciu dowództwa nad wspomnianym zawiązkiem taktycznym otrzymał stopień generała armii. Koniew brał również udział w bitwie na Łuku Kurskim, którą rozstrzygnięto na korzyść Armii Czerwonej. to ostatecznie przechyliło szalę zwycięstwa na stronę Sowietów. 20 lutego 1944 roku Koniew został mianowany marszałkiem. 15 maja objął dowodzenie nad 1. Frontem Ukraińskim. Z jednostką tą zawędrował aż pod Berlin, gdzie Sowieci po raz kolejny na swoją korzyść rozstrzygnęli bitwę przeciw Wehrmachtowi. Zanim jednak 1. Front Ukraiński dotarł do stolicy III Rzeszy, Koniew wziął udział w wyzwalaniu Polski, wędrując przez Lwów oraz Wrocław. 9 maja 1945 roku armia Koniewa wzięła udział w ostatniej ofensywie na kontynencie europejskim – wyzwalaniu Czechosłowacji. Po wojnie otrzymał stanowisko dowódcy Centralnej Grupy Wojsk Radzieckich. Był również Wysokim Komisarzem w Austrii. Po 1946 roku sprawował funkcję naczelnego dowódcy Zjednoczonych Sił Zbrojnych Państw Układu Warszawskiego (w latach 1955-1960). Od sierpnia 1961 roku objął dowodzenie nad grupą wojsk sowieckich w NRD. Od 1962 roku pełnił funkcję generalnego inspektora w Ministerstwie Obrony ZSRR. Za życia dwukrotnie odznaczono go tytułem Bohatera Związku Radzieckiego oraz wieloma orderami zagranicznymi. Otrzymał również Krzyż Wielki Orderu Virtuti Militari. Zmarł 21 maja 1973 roku w Moskwie.

    Wizyta Matki Bożej Częstochowskiej u marszałka Koniewa

    Wyjątek z książki ks. dra Józefa Marii Bartnika SJ „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą”
    Autorzy: śp. Ks. Józef Maria Bartnik, Ewa J. P. Storożyńska
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Sióstr Loretanek
    Data wydania: 2011
    sklep.loretanki.pl

  6. Joannus said

    Ad 3
    ”To nic, że II WŚ zakończyła się dla nas bezprecedensową klęską …”

    Bibuła tako podawała.

    Klęska to była straszna, bo nastąpiło wyzwolenie od Niemiec, powrót na ziemie zachodnie, no i nie włączenie do ZSRR kolejnej republiki związkowej.

    Ad 4
    ”Czy Szanowni Gajówkowicze dzielą moje znużenie przepisywaniem, poprawianiem, likwidacją i odnawieniem historii, która w moich nie-historyka oczach wygląda na poletko błaznów? ”

    Odpowiadam za siebie. Dzielę nie tylko znużenie, ale i zniesmaczenie niektórymi wywodami branymi z urojeń i zaślepienia charakterystycznego dla ludu ukrowskiego.

  7. Zbyszko said

    Troll Polonii @5 Czy więc Marszałkowi Koniewowi nie należy sie pomnik na Jasnej Górze? Dlaczego więc jeszcze nie powstał komitet budowy pomnika Marszałka Koniewa na Jasnej Górze?
    Postuluję więc, by taki komitet powstał i jak najszybciej ta niewdzięczność została naprawiona, bo chyba nie pomylę się, gdy powiem, że chyba sama Matka Boska byłaby z tego zadowolona, gdyby ta cała historia została w ten sposób upamiętniona.
    Czy znajdzie ktoś odważny w kręgach kościelnych?

  8. Troll Polonii said

    6
    Joannus

    re: 3
    Alex-Sailor tez pewnie nie jest historykiem.
    Ale jest nawiedzonym propagatorem CIA i zagranicznej polityki USA i UK

    Bo jak inaczej wytlumaczyc, ze ‚zapomnial’ dodac miejsce naszej bezprecedensowej kleski: Jaltanska Konferencja.
    Taki to juz historyk-samorodek, ten Alex-Sailor.

    Bo w Jalcie nie zostalismy ZAGARNIECI przez Stalina – tylko …PRZYGARNIECI.
    Zachod nas osierocil. Jak zwykle: wydudkal na strychu. Tak jak w 1918 roku!

    Anglia nas osrala w 1939 roku a sprzedala za alianckie dlugi w 1945.
    Polakow nikt nie pytal o zdanie.

    Dlaczego Alex -Sailor nie ma racji?
    Bo nie rozumie PRAWA.
    Pakt Ribentrop-Molotow NIE byl paktem militarnym. Takim paktem militarnym byl Uklad Warszawski i teraz np. NATO.
    Umowa zas Ribentrop -Molotow byla umowa o wzajemnej nieagresji dwoch panstw i uzgodnienie strefy wplywow miedzy dwoma panstwami.
    Roznica jest oczywista.

    Mysmy tez sie umowili z Niemcami, ze nie bedziemy sie najezdzac.
    Ale razem najechalsmy z Hitlerem na Czechoslowacje.

    W 60 lat pozniej razem z Niemcami napadlismy na Jugoslawie
    A teraz z Niemcami wybieramy sie na Moskwe.

    Duch Pilsudskiego wiecznie zywy w naszym narodzie..

  9. Dinozaur said

    Dinozaur przypomina : Zmarła przedwcześnie w 1993 roku córka marszałka Maja Iwanowna Koniewa była polonistką, tłumaczką polskiej literatury i wielką przyjaciółką Polski i Polaków .

  10. Joannus said

    Ad 7 Zbyszko

    ”bo chyba nie pomylę się, gdy powiem, że chyba sama Matka Boska byłaby z tego zadowolona, ”

    Pewnie Pan się nie myli, tylko postulat nierealny, zważywszy na włodarzy miejsca, kierunek polityczny władz miejscowych, i nade wszystko otumanienie ludu z wszczepionym i utrwalonym genem rusofobii.

    Najwyższy czas dokonać zwrotu w narracji zwycięstwa w 1920 r, które było za sprawą Najświętszej Panny Maryi, a nie Selmana. Generał Tadeusz Jordan Rozwadowski i inni praktycznie byli Jej narzędziami.
    Wszelkie wiarygodne świadectwa świadków piłsudczycy wyczyścili do cna.
    Tak samo wygląda sprawa z Marszałkiem Iwanem Koniewem, chociaż jest różnica taka, że on otrzymał od Niej osobiście polecenie.
    Również w 1939 r. lotnicy niemieccy z rozkazem bombardowania Jasnej Góry trzykrotnie pobłądzili.

    Brak należnej czci i wdzięczności Polaków wobec swojej Pani i Królowej , nie może wyjść na dobre, zwłaszcza w tak trudnej godzinie dziejów.

    Ad 8 Troll Polonii

    Zapewne boli Alexa Sailora, że nieszczęśnicy zamiast doświadczyć od razu, musieli czekać na dobrodziejstwa hamerykańskie aż do 1989 r.

  11. Troll Polonii said

    Zniszczenie pomnika marszalka Koniewa w Krakowie jest wyrazem zwyrodnienia narodowego.

    Kogo ci patologiczni przestepcy chcieli oszukac?, ukarac??

    Dopoki Polacy i wszyscy mieszkancy i obywatele Polski nie beda szanowac prawa i prawnie ustalonych norm – dotad po Polsce i Polakach beda lazic wszy i mendy, a po blogach rozne dywersanty beda wychwalac zboczenia globalnej mafii.

    A polskie dzieci beda wyrastac na mlodych ‚amerykanow’ z wodoglowiem i wiadomosciami z aktualnej propagandy politycznej.

    Czyli, ze 10 milionow polskich patriotow nosi na rekach zyda a potem sie okazuje, ze to zaden zbawca narodu tylko jakis Nikodem Dyzma, ktory wslinil sie na salony.

    Wiec nastepne 10 milionow Polakow plus dziatwa szkolna cierpi na historycznego zeza i kamieniami rzuca w budowniczych panstwa polskiego, ktore powstalo na zgliszczach pozogi wojennej.
    Hitlera tak pokochalismy, ze banderowcom wysylamy pieniadze a nasi przywodcy na majdanie wykrzykuja hasla nazistowskie.

    Wczorajszy bohater- dzis moze okazac sie swinia. I odwrotnie.
    Teraz swiniom bedziemy stawiac pomnki.
    Taka historyczna dywersyfikacja

    Coraz bardziej przypominamy niedorozwojow z majdanu a zachowujemy sie jak hunwejbiny komunistyczne w Chinach; oni tez burzyli pomniki historii.

    Bo ideologia marksistowska raz nam sie podoba – a raz ..nie.

  12. revers said

    „Jedna z dziennikarek na spotkaniu z Wałęsą spytała go o wielki długopis, który prezydent trzyma na zdjęcia z hali BHP. Okazuje się, że podpisywanie nim dokumentów nie było zaplanowaną akcją.

    „Tam na bramie ktoś mi podał. Ja myślałem, że to jakaś zabawka. Zarysowałem palec. Aaa to długopis! Jak mam długopis taki to czemu mam jakimś zdechlakiem podpisywać?

    Dla wielu może być to wielkim zaskoczeniem ale historia Matki Boskiej w prezydenckiej klapie jest taka sama.

    „Podobnie było z różańcem i podobnie było z Matką Boską. Przecież ja bym W ŻYCIU nie założył Matki Boskiej! Tylko mnie światła kamery zaskoczyły. Mówię: będę zawsze nosił kiedy będę uprawiał politykę!”

    Tak wiec Wałęsa sam się przyznał: Matkę Boską w klapie nosi ze względów politycznych…” lub jak zabawke, insrument zeby oglupic narood, co z jp2 udalo sie w 100%.
    https://nczas.com/2019/09/05/szokujace-wyznanie-lecha-walesy-ja-bym-w-zyciu-nie-zalozyl-matki-boskiej-nosi-jej-wizerunek-w-klapie-dla-polityki-video/

  13. Troll Polonii said

    Rosjanie sie tak zdenerwowali, ze Duma przygotowuje ustawe o karaniu wandali, ktorzy niszcza pomniki rosyjskich bohaterow wojny.

    Kary beda dotyczyc tez innych panstw, na ktorych znajduja sie rosyjskie pomniki pamieci narodowej..

    A przeciez te monumenty historii byly postawione LEGALNIE , za zgoda okolicznych mieszkancow i calego narodu.
    Ubecka zgraja, ktora dorwala sie obecnie do rzadow, usiluje obrzydzic nam nasza wlasna historie i dzieje naszych rodzicow i dziadkow.

    PRL byla panstwem legalnym, uznanym przez miedzynarodowe organizacje, w tym ONZ.
    Granice Polski byly zarejestrowane jako legalny obszar Polski administracyjnej.
    Rzad PRL byl uznany jako legalny rzad Polski.
    Decyzje rzadu byly LEGALNE w swietle prawa polskiego i miedzynarodowego.

    Prawde mowiac PRL mialo mniej punktow spornych z zachodnia Europa niz ma dzisiejszy rzad wyzwolonej Polski.

    A wiec budowa Palacu Kultury byla tak samo legalna jak budowa Nowej Huty, osiedli mieszkaniowych, szkol, szpitali i przedszkoli.
    Legalna byla tez budowa pamiatek narodowych i pomnikow historii.

    Przyszle pokolenia maja prawo wiedziec kto rozminowal Wawel, i kto wyzwolil hitlerowski oboz w Oswiecimiu.
    Mamy prawo i obowiazek pamietac, jak Polacy witali radosnie i z kwiatami zolnierzy sowieckich. W wyzwolenczej armii byly polskie oddzialy; bylo polskie wojsko.

    Bolszewickie podejscie do naszej wlasnej historii swiadczy wyraznie o tym, ze obecny system koszernego kapitalizmu bardzo skutecznie wynaradawia Polakow i niszczy pamiec narodu.

    Ja pamietam, w Swidnicy, jako dziecko ogladalem przemarsz wojska przez rynek swidnicki. Ludzie witali zolnierzy, wiele osob glosno plakalo.
    Rodzice mi tlumaczyli, ze placza z radosci.
    Moja mama tez plakala.

    Wtedy nie rozumialem , ze mozna plakac z radosci.

    Wiec tak sobie mysle, ze tych pomnikow nie wolno burzyc.
    Nie jestesmy przeciez bolszewikami.

    Rosja przygotowuje ustawe o zakazie niszczenia pomnikow rosyjskich bohaterow wojny zarowno w kraju jak i za granica.

    Russia Proposes Punishing Foreign Countries for Disrespecting Russian War Memorials – The Moscow Times
    https://www.themoscowtimes.com/2019/06/28/foreign-countries-will-be-punished-for-disrespect-for-war-memorials-a66206

  14. Joannus said

    Ad 11
    Świetny komentarz.

  15. WI42 said

    @2 KD „A mam takie pytanie. Dlaczego Rosjanie nie uznają rozpoczęcia 2WS od 1.09.39.”
    Odp. @3 AS „Rosjanie nie uznają rozpoczęcia II WŚ w 1939r., bo nie chcą się przyznać do jej rozpoczęcia w sojuszu z Hitlerem ze wszystkimi konsekwencjami, przede wszystkim złamaniem paktu o nieagresji. Moim zdaniem głupie to, bezsensowne, a nawet lekko niebezpieczne. Ale to z punktu widzenia cywilizacji łacińskiej – być może w turańskiej inaczej to wygląda.”

    Zanim zacznie Pan @3 AS podpierać się cywilizacją i swoim zdaniem, trzeba znać i rozumieć fakty.

    1. Czy Chiny i Japonia brały udział w II WŚ? Pytanie retoryczne! Na dzień 1 wrzesnia 1939 roku straty przede wszystkim Chin wynosiły ok. 10 mln. Proszę spytać u nich kiedy rozpoczęła się II WŚ – napewno nie 1.09! A to byli główni uczesticy wojny w Azji. Z jakiej racji oni mają uznawać początek WŚ 1.09???
    I nie tylko te dwa państwa – Mongolia i Związek Radziecki od maja1939 były w stanie wojny z Japonią, głównym sojusznikiem Hitlera. II WŚ już trwała.
    Rosjanie nie rozpoczęli wojny, a nawet jeżeli używamy tej terminologi to nie razem z Hitlerem tylko 17 wrzesnia, na następny dzień po zawieszeniu walk z Japonią.
    Prawdopodobnie? można mówić o rozpoczęciu II WŚ w Europie…

  16. lewarek.pl said

    7. Zbyszko
    Na Jasnej Górze nie ma i nie będzie pomnika marszałka Koniewa, i żaden komitet nic tu nie wskóra. Na Jasnej Górze są trzy pomniki: księdza Kordeckiego, papieża Jana Pawła II i prymasa Stefana Wyszyńskiego (poza murami klasztoru). Koniew jest z zupełnie innej bajki. Najwyżej można pomarzyć o jakiejś tablicy pamiątkowej, ale w dzisiejszych czasach i to jest zupełnie nierealne.
    A Solidarność, głupi palancie, nie była organizacją zbrodniczą, tylko polskim patriotycznym ruchem społecznym pod przykrywką związku zawodowego.

  17. Szarak said

    A ja chcę powiedzieć słów kilka o teraźniejszości.
    Ten projekt Rosjan odczytuję, jako bardzo mądre wyciągnięcie rąk z ich strony do narodu polskiego – i należy to docenić!
    Obecne współczesne karty obu bliskich narodów są w zasadzie czyste, a my jesteśmy jednak Rosjanom coś winni! Właśnie przede wszystkim wdzięczność za pomoc w wyzwoleniu i szacunek dla tych wszystkich, którzy oddali swoje życie za oswobodzenie ziem polskich. Temu się nie da zaprzeczyć.
    Tu nie sposób postawić pytanie: podaj choćby jedno nazwisko osoby, która ratowała Polaków, Polskę wreszcie!
    Nie wolno było niszczyć pomników Rosjan poległych w walce o oswobodzenie naszego kraju. Nie żadna to odwaga, a głupota i konsekwencja jakichś podstępnych podszeptów.
    Wobec tak jednak bolesnych zachowań nieodpowiedzialnych naszych niszczycieli, oni zachowują się z klasą!
    Naród z narodem zawsze się dogada, co zresztą nawet na gruncie prywatnym ma miejsce od wielu lat.
    Tylko w tzw. nadbudowach coś nie raz trzeszczy, w zależności od układów.
    Podoba mi się ten projekt, i nie powinniśmy pozwolić go spaprać!

  18. PISKORZ said

    re 8 A teraz z Niemcami wybieramy sie na Moskwe.”..NIE MA CO PIERNICZYĆ…Niemcy się nie wybiorą na Moskwę…Już x się wybrali..!

  19. Boydar said

    Stryczki bywają różne; może być z drutu kolczastego a może być jedwabny.

    Zobaczymy co spotka wyburzających.

  20. NICK said

    Kiedy to Lewarek był na Jasnej Górze, o pomniku wspominając JP ii i Wyszynka, hę?

    A co wskóra Lewarek, Hę?

    Zapoda imć wróżbita, że „Na Jasnej Górze nie ma i nie będzie pomnika marszałka Koniewa, i żaden komitet nic tu nie wskóra. ”
    Skąd un to wie?

    Ten tekst zaś: „A Solidarność, głupi palancie, nie była organizacją zbrodniczą, tylko polskim patriotycznym ruchem społecznym pod przykrywką związku zawodowego.”, Świadczy o całkowitym braku rozeznania?
    Głupiego palanta pominę, znaczy ciebie, lewarku.

    Solidarność TO NIE BYŁ RUCH SPOŁECZNY. Wg definicji.

    Nie dorastasz, nie po raz pierwszy, Zbyszkowi do PIĘT.

  21. karlik said

    Ad.2 „A mam takie pytanie. Dlaczego Rosjanie nie uznają rozpoczęcia 2WS od 1.09.39.”

    A dlaczego mają uznawać…

    1.Polska nie ogłosiła stanu wojny w 1939 roku w zasadzie nigdy tego nie zrobiła..

    Prezydentem był tak zwany „notariusz” i podpisywał to co mu przynieśli i Pan Marszałek kazał.. Ale Marszałek umarł i nikt nie podpowiedział Prezydentowi RP co ma zrobić..
    A mianowicie zgodnie z Art. 12.obowiązującej wówczas Konstytucji:

    „Prezydent Rzeczypospolitej:

     f) stanowi o wojnie i pokoju;
     g) zawiera i ratyfikuje umowy z innemi państwami;”

    Ponieważ nie wydał dekretu o stanie wojny to jej nie było w świetle prawa..Jest to ważne w momencie ubiegania się o odszkodowanie…
    Ponadto gdyby był ogłoszony stan wojny to wtedy należało to zgłosić do Ligi Narodów i wówczas agresja na Polskę byłaby agresją na wszystkich członków Ligi Narodów i nie trzeba by czekać jak Francja i Anglia wypowiedzą wojnę Niemcom..
    Ale o tym Pani na lekcji historii nie mówiła..

  22. Kura domowa said

    Dziękuję za wypowiedzi ws daty ale ja vsio taki nie panimaju. Czy np. daty rozpoczecia i zakończenia 1WS są uznawane przez wszystkie kraje, które brały w niej udział?
    Wg jakiego schematu uznaje się tak 1 jak i 2 wojnę za ŚWIATOWĄ?
    Wybaczcie te może dla was głupie pytanie, ja się dopiero uczę.
    Przykro stwierdzić ale szkoła mnie historii nie nauczyła.

  23. Rafal Cz. said

    Ad 3
    Prosze sie zastanowic nad sytuacja ZSRR w tym roku.
    Wojna wisiala na wlosku. Stalin nie wierzyl wlasnemu wywiadowi wojskowemu. Ale w obliczu nieodwoalnej agresji Niemcow
    powziol decyzje zgodnie z ukladem Ribbentrop- Molotow o zajeciu czesci terytorium Polski zeby linie ataku Niemcow na ZSRR
    odsunac o prawie 500 km. Ma to sens? ano ma. Politycznie to niewygladalo dobrze. Ale Trzecia Rzesza uzbrojona po zeby
    byla zagrozeniem nie do przecenienia. Pisze to jako strateg a nie komentator.Polska w roku 1939 znalazla sie w pulapce.
    Panstwa Zachodu (Francja i Anglia) obiecaly pomoc.ktora nigdy nie nadeszla. Polska zostala sama. Traktaty okazaly sie go….no
    warte. Nie chwale Stalina ale chlop mial glowe na karku i dbal o swoj kraj.

  24. Re: 22 Rafal Cz..

    Strateg..hmm..hmmm

    Czy przedwojenna Polska (1926-1939) nie przypomina lustrzanie obecnej Polski z obecna sytuacja polityczna, ekonomiczna, gospodarcza i wojskowa???..

    Czy to przypadek, czy celowe dzialanie zydowskiej masonerii wprowadzonej do polskiego Sejmu w 1926 roku??? I KTO q…rwa jest za ten stan rzeczy ODPOWIEDZIALNY???
    Imie i nazwiska…
    Ja je znam, a pan, panie „strateg???”…
    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  25. Troll Polonii said

    Sprzeczamy sie o date rozpoczecia wojny.

    A kiedy nastapilo jej zakonczenie?
    Ktore panstwa podpisaly traktat pokojowy z Niemcami?
    I z ktorymi panstwami maja Niemcy podpisany Traktat Pokojowy?

    Zabraklo Ribbentropa czy Molotowa?
    A moze Stalina?

  26. Re: 25 Troll Polonii
    Data rozpoczecia II zydowskiej wojny jest troche inna od daty rozpoczecia dzialan militarnych na terenie II RP…

    Jesli chodzi o traktat „pokojowy” miedzy hitlerowskimi niemcami kontrolowanymi przez zydowskich syjonistow, a sowiecka ZSRR calkowicie kontrolowana przez zydowskie NKWD mialo na celu calkowita likwidacja panstw slowianskich w tym Polski…
    Jedynym i kardynalnym bledem a. hitlera bylo wprowadzenie planu „Barbarossa” – 1941 kwiecien…co absolutnie nie bylo zydowska koncepcja finansowana przez zydowskiej „wall street” at… consorte…
    (pisze to w bardzo wielkim skrocie, bo wiem, ze zbyt dlugie wpisy sa az nazbyt „uciazliwe”…zwlaszcza dla „blyskotliwej gawiedzi” miedzy „posilkami”…

    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Bardziej interesujacy bylby glowny motyw rozpoczecia II zydowskiej wojny swiatowej, ale to na razie pozostawmy bez rozwijania…

  27. Okadwa said

    Dziś 13 piątek…
    A pełnia księżyca jutro.
    W sam raz by go wziąć i ukraść.
    I cały Zapiecek miałby po 500.
    … z procentami.

  28. WI42 said

    @22 KD „…daty rozpoczecia i zakończenia 1WS są uznawane przez wszystkie kraje, które brały w niej udział?”
    Nie ma takiej zgody wszystkich….
    Zachód uznaje rozpoczęcie wojny 1.IX, ale powstaje odrazu niejaka sprzecznosć – zakończenie wojny 2.IX.46, czyli rozpoczęcia wojny z Japonią nie uznaje się, tylko zakończenie – dziwna (polityczna) logika.
    https://en.wikipedia.org/wiki/World_War_II

    @23 Rafal
    Poza sytuacją o której Pan pisze, jest inny aspekt.
    Na początek roku 1939 WSZYSTKIE liczące się kraje europejskie miały podpisane układy z Niemcami, poza Rosją. Dlaczego Stalin miał być swięty? Wykorzystał okazję zgrzytu między Polską podpuszczaną przez GB i zrobił to co inni zrobili już wczesniej (m. in. Polska w 34 r.)

  29. karlik said

    Ad.25 „A kiedy nastąpiło jej zakończenie?
    Które państwa podpisały traktat pokojowy z Niemcami?
    I z którymi państwami maja Niemcy podpisany Traktat Pokojowy?”

    Zakończenie wojny to data kapitulacji Japonii, chociaż wojna trwa cały czas w różnych regionach nadal.
    Niemcy jako państwo nie podpisały kapitulacji, akt kapitulacja podpisali przedstawiciele poszczególnych rodzajów wojsk. Czyli w świetle prawa taki dokument jest niewiele warty..
    Zostało to zawarte w treści aktu kapitulacji:
    „Niniejszy akt kapitulacji nie będzie obowiązywał, i zostanie zastąpiony przez, ogólny dokument kapitulacji nałożony przez, lub w imieniu Narodów Zjednoczonych w stosunku do Niemiec i niemieckich sił zbrojnych jako całości.”

    Są tacy co twierdzą, że Niemcy istnieją jako GmbH, a nie jako państwo. tutaj więcej w języku Goethe-go :

    .https://www.wahrheiten.org/blog/brd-luege/
    Tak to się zaczyna.
    „Jakiś czas temu niemieckie środki masowego przekazu zidentyfikowały nowego wroga w kraju: tak zwanych „obywateli Rzeszy”.

    Dotyczy to obywateli, którzy zajmują się sytuacją prawną RFN od 1945 roku, którzy nie zawarli traktatu pokojowego ze zwycięskimi mocarstwami i którzy mają bóle głowy w związku z unieważnieniem obszarów stosowania praw podstawowych.

    Nie trzeba dodawać, że takie pytania są całkowicie „nazistowskie” dla polityków i prasy. Niemniej jednak, niestety brak jest poważnego obalenia tych faktów.” tł.karlik

  30. Pomnik Bandery

    Ciekawe kiedy po masowym burzeniu pomników żołnierzy radzieckich, zlecone przez głęboko patriotyczne kręgi PiS powstanie pierwszy pomnik Bandery na terenie Polski, zlececony przez tęże patriotyczne kręgi PiS. No cóż, polska elita, sczególnie arystokratyczna, miała zawsze skłonność zwalczania polskiego ludu przy pomocy jego największych wrogów. sięgnijmy pamięcią w przeszłość

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/gadz/#Heine

    bo może nam się już zuapomniało ?

    Czy Polacy mieli w historii większego wroga, niż tzw. „elita” w Polsce ? Wrogowie przychodzili i odchodzili, ta „elita” zawsze pozostała

    https://marucha.wordpress.com/2019/08/24/krakow-tez-mial-splonac/#comment-851117

    jak widać działania elity mają pewien niezmienny element.

  31. WI42 said

    @29 K

    „tak się zaczyna…” , a decyduje siła, reszta jest dekoracją.

  32. gnago said

    We Wrocku czołgi i działa cmentarza dalej odpalowane pilnują a ulica Połbina dalej jest jego ulicą

  33. gnago said

    We Wrocku czołgi i działa cmentarza dalej odmalowane pilnują a ulica Połbina dalej jest jego ulicą

Umieść kropkę albo > bezpośrednio przed linkiem do obrazka lub filmu, aby go na razie nie wyświetlać. Rób akapity w dlugich tekstach. Zobacz też https://marucha.wordpress.com/cenzura/ odnośnie cenzury, pisania komentarzy etc.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s