Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Komunikacja drzew, czyli jak rozmawiają drzewa?

Posted by Marucha w dniu 2019-09-16 (Poniedziałek)

Komunikacja drzew to coś, czego my nie widzimy, a co dzieje się każdego dnia. Ekolog Suzanne Simard twierdzi, że drzewa mają wyrafinowaną i rozległą sieć społeczną, która istnieje pod ziemią. Świat nieskończonych, biologicznych ścieżek łączący drzewa i umożliwia im komunikowanie się i wzajemne wspieranie.

Komunikacja drzew

Suzanne Simard dorastała w cudownych lasach Kolumbii Brytyjskiej. Jako dziecko uwielbiała leżeć na trawie i wpatrywać się w korony ogromnych drzew. To właśnie te obserwacje skłoniły ją do bycia ekologiem.

Przez 30 lat prowadziła badania w kanadyjskich lasach. Dzięki nim doszła do ​​niesamowitego odkrycia: drzewa mówią, komunikują się ze sobą często i nawet na duże odległości.

Drzewa są znacznie bardziej podobne do ludzi, niż nam się wydaje. Są niezwykle towarzyskie i ich przetrwanie zależy od wzajemnej pomocy.

Rozległa sieć korzeni pozwala przesyłać im tajne wiadomości między sobą oraz dzielić się potrzebnymi składnikami odżywczymi i wodą.

Drzewa wspierają się nawzajem

Ogólnie sam pomysł ekolożki, że drzewa mogą wymieniać informacje pod ziemią i wzajemnie się wspierać, był kontrowersyjny i w świecie naukowym uważany za szalony.

Kobieta chciała przeprowadzić badania w dużych obszarach leśnych, jednak trudności w ich finansowaniu doprowadziły do przeprowadzenia ich w innych warunkach. Simard wraz ze współpracownikami posadziła 240 brzóz, jodeł i cedrów w kanadyjskim lesie.
Następnie postawiła hipotezę, że brzoza i jodła są połączone ze sobą we własnej sieci podziemnej, ale do tej sieci nie wchodzi cedr.

Przykryła drzewka woreczkami foliowymi i wstrzyknęła tam radioaktywne izotopy dwutlenku węgla 13C i 14C.

Przeprowadzone po godzinie pomiary licznikiem Geigera (licznik promieniowania jonizującego), pokazały reakcję sąsiednich drzewek na zaaplikowany izotop.

Przechodząc wśród drzew, odkryła ciszę płynącą z cedrów i głośny dźwięk komunikacji między wymieniającymi się informacjami jodłami i brzozami.

Odkryła, że ​​brzoza wysyłały dwutlenek węgla do jodeł, zwłaszcza gdy te rosły w cieniu.

Później było odwrotnie, ponieważ zimą brzoza była bezlistna, jodła dodawała jej więcej substancji odżywczych.

Dalsze badania pokazały, że drzewa używają w swym „języku” nie tylko węgla, ale również azotu, fosforu, wody, hormonów oraz sygnałów obronnych.

To odkrycie było przełomowe, bowiem nauka zawsze uważała, że ​​drzewa ze sobą konkurują o węgiel, światło słoneczne, wodę i substancje odżywcze.

Praca kanadyjskiej ekolożki wykazała natomiast, że ​​drzewa są współzależne i współpracują ze sobą, są w rzeczywistości zanurzone w głębokich relacjach między sobą.

Drzewo-matka

Drzewa mają cechy typowo rodzicielskie, co sprawia, że drzewo-matka przesyła składniki odżywcze do swojego dziecka – drzewka, które dopiero wzrasta. Podobnie jest w przypadku starszych drzew, którym z kolei pomagają młodsze drzewa.

Do tej międzydrzewnej komunikacji wykorzystywane są korzenie oraz grzybnia, która dzięki mikroimpulsom elektrycznym łączy różne osobniki w tym samym lesie.

Ta sieć działa podobnie jak Internet.

W swoich badaniach Suzanne odkryła, że ​​drzewa macierzyste karmią młodsze drzewa, a jedno drzewo-matkę można połączyć z setkami innych drzew.

Wbrew temu, co wcześniej sądzono, drzewa nie konkurują ze sobą, a wspierają się wzajemnie, komunikują, by dzięki tym „rozmowom” zwiększać odporność całej leśnej społeczności.

Badania Kanadyjki zwracają uwagę na problem niszczenia naszych lasów.

Gdy drzewo-matka usycha, wysyła też sygnały obronne, wytwarzając w młodym pokoleniu odporność na stres.

Kobieta ma nadzieję, że jej badania zmienią sposób patrzenia na „ciche” drzewa i zarządzania gospodarką leśną.

https://www.odkrywamyzakryte.com

Komentarzy 21 to “Komunikacja drzew, czyli jak rozmawiają drzewa?”

  1. bryś said

    Ostrzegają się przed niebezpieczeństwem? Np. zbierajmy się stąd bo od północy idzie pustynia i będzie tu za około 200 lat?

  2. lewarek.pl said

    No i jak tu urwać listek albo odpiłować gałązkę jak one wszystko czują?

  3. Boydar said

    .https://www.cda.pl/video/341384828

    Ponieważ Pan Gajowy napomina – „Avatar”

  4. Anucha said

    Nie chcę mieć dwóch ogonów 😀

  5. Boydar said

    Proszę nie wybrzydzać, taki mamy klimat. Tylko biedronka nie ma ogonka.

  6. Mietko said

    Wychodzi na to że wszystko co rośnie i żyje jest w jakimś sensie inteligentne, a my to wszystko pożeramy,i znów wszystko się odradza.i tak w kółko, jak ten świat się kręci,czy ktoś to wszystko kiedyś ogarnie.

  7. co za new age'owskie brednie said

    takie same jak u debili co myślą, że powietrze jest tak przepełnione falami elektromagnetycznymi, iż można nimi napędzać urządzenia elektryczne.

    ———–
    A szanowny kolega to jakieś badania dendrologiczne przeprowadzał?
    Admin

  8. Ale dlaczego? said

    Dziwne i piękne zarazem.
    Nawet jak to jest nadinterpretacja, to coś jest na rzeczy.
    Bo czym jest odczuwanie?
    My, zwierzęta na pewno odczuwamy. Rośliny są jednak bardzo różne od nas. Stąd pewnie nie za bardzo rozumiemy ich życie.
    Ale… sam oglądałem stare filmy o wpływie różnych rodzajów muzyki na rośliny i np. bakterie (też rośliny jakby przecież).
    A nie tak dawno widziałem film, gdzie naukowcy odkryli sekret padających antylop na sawannie w pewnym rejonie.
    Gdy drzewa będące jednym gatunkiem miały wystarczająco wody, nie zmieniały składu chemicznego liści, którymi żywiły się antylopy.
    Ale gdy były na granicy uschnięcia z powodu suszy, zaczęły wytwarzać w liściach truciznę zabijającą antylopy.
    Co istotne, zaczęły to robić dopiero, gdy antylopy zaczęły ogryzać drzewka. Te wypuszczały sygnały chemiczne ostrzegające inne drzewa. Po tym te inne zaczęły zmieniać skład chemiczny liści.

    Dziwny jest ten świat…

  9. Ale dlaczego? said

    Mogę zostać źle zrozumiany.
    Chodziło mi, że my i zwierzęta.
    Choć… wydaje mi się, że niektóre zwierzęta są świadome. W różnym stopniu.
    Choćby walenie. Coraz więcej naukowców ku temu się skłania.
    Ale to inny temat.

  10. Re: Artykul….
    Moge dodac, ze bakterie tez sa w dobrej „komitywie” jak drzewa…
    Dalszy komentarz jest zbedny…
    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  11. Rychu z pola said

    Ale Dlaczego czy mozesz cos wiecej o waleniach?
    taka prosba moja. Pozdrawiam

  12. Ale dlaczego? said

    Oglądałem kilka filmów o delfinach i innych waleniach.
    Nie pamiętam teraz tytułów.
    Ale z wyszukiwarki pierwsze z brzegu linki:
    https://www.geekweek.pl/news/2019-06-22/jezyk-delfinow-rozszyfrujemy-juz-za-2-lata-za-pomoca-sztucznej-inteligencji/
    https://dinoanimals.pl/zwierzeta/najbardziej-inteligentne-zwierzeta-top-10/
    Temat jest oczywiście „rozwojowy”. Na pewno więcej nauka nie wie niż wie w temacie inteligencji i świadomości zwierząt.
    Np. okazuje się, że bardzo inteligentne są ośmiornice i kałamarnice. Choć te drugie mniej zdaje się.
    Potrafią np. zdać test „lustra”. Rozwiązują zagadki na poziomie kilkuletniego dziecka. Najmądrzejsze bezkręgowce.
    I w okolicach Włoch zaobserwowano pierwsze społeczne zachowania samotnych zazwyczaj ośmiornic. Co będzie skutkować przekazywaniu sobie wiedzy młodszemu pokoleniu. Ośmiornice żyją krótko, a na dodatek samice giną po wykluciu się młodych, więc nie potrafiły przekazywać informacji potomkom. Co je ograniczało w rozwoju.
    Ciekawe…

  13. Ale dlaczego? said

    Podobny temat:
    https://antyweb.pl/odkodowac-jezyk-delfinow-technologia-ai/

  14. Ale dlaczego? said

    To też ciekawe o delfinach:
    https://forum.kopalniawiedzy.pl/topic/29004-bia%C5%82ucha-nauczy%C5%82a-si%C4%99-j%C4%99zyka-delfin%C3%B3w/

  15. Rychu z pola said

    Ale Dlaczego dziekuje bardzo. Pozdrawiam

  16. Ale dlaczego? said

    To tylko zasygnalizowanie bardzo ciekawego tematu.

    Też pozdrawiam 🙂

  17. Ale dlaczego? said

    Jeszcze jedno.
    Odmienność umysłów zwierząt jest zapewne przeszkodą ich zrozumienia. Oraz, przy tych najinteligentniejszych, porozumienia.
    O ile z psem jakoś potrafimy się porozumieć, to umysł takiej ośmiornicy jest już zdecydowanie czymś bardzo różnym.
    Znalazłem właśnie recenzję ciekawej książki i chyba się skuszę 😉
    .https://www.youtube.com/watch?v=Xw9tgDizzWU

  18. Obserwatorka said

    Jesteśmy zintegrowani z całą planetą. Każda najmniejsza komórka naszego ciała odzwierciedla funkcjonowanie Wszechświata i tej planety, na której żyjemy. Zamiast to dostrzec, to jako ludzie niszczymy planetę jak pasożyt nie zwracając uwagi na to, że to ona nas żywi a nie my ją.
    W swej bucie nie zauważamy, że jesteśmy tylko kolejnym ogniwem w łańcuchu żywieniowym, a nasze istnienie jest uzależnione od planety a nie na odwrót. Może kiedyś w końcu człowiek stanie się istotą inteligentną a nie będzie miał mózgu troglodyty.

  19. Ale dlaczego? said

    AD. 18
    W komentarzach do powyższej recenzji ktoś podał link do świetnego filmu SF, wart obejrzenia:
    .https://www.cda.pl/video/13013315c?wersja=720p&t=338
    Co do troglodyty.
    Albo ludzie nauczą się żyć w pokoju wszyscy, albo będzie Apokalipsa.

  20. Re: 19 Ale Dlaczego…

    Apokalipsa juz jest, a Armagedon juz wkrotce…bedzie…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  21. Ale dlaczego? said

    AD. 20.
    Nadzieja umiera ostania…

Sorry, the comment form is closed at this time.