Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    MatkaPolka o Pancerny kontratakuje
    MatkaPolka o Pancerny kontratakuje
    Lily o Wolne tematy (64 – …
    MatkaPolka o Pancerny kontratakuje
    jasiek z toronto o Z miłości do Żydów
    Delphi o Wolne tematy (64 – …
    Delphi o Wolne tematy (64 – …
    Boydar o Wolne tematy (64 – …
    Rafal Cz. o Stosunki Polska-Rosja – narodo…
    Sarmata o Stosunki Polska-Rosja – narodo…
    jasiek z toronto o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    Sceptyk o Mrożek wszystko przewidział
    maasteer o Big Pharma wydaje rocznie 20 m…
    Krzysztof M o Amerykańscy koksowicze
    Krzysztof M o Czas wprowadzić pełne równoupr…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

Czy Greta Thunberg może być zapowiadanym antychrystem?

Posted by Marucha w dniu 2019-09-30 (Poniedziałek)

Gdy czytało się kiedyś opisy na temat nadejścia antychrysta wydawało się, że jeśli do tego dojdzie to nie za naszego życia. Jednak może się okazać że było to nieuzasadnione oczekiwania, a odwrotność Jezusa Chrystusa żyje już na Ziemi i zaczyna działać w spektakularny sposób.

Kim miałby być ów antychryst? Panuje swoista dowolność interpretacyjna co do oczekiwań pod jego względem. Większość przekazów sugeruje, że antychryst będzie umiał porwać tłumy, które będą go traktować wręcz jak drugiego mesjasza.

W przeszłości za antychrystów uważano między innymi Napoleona Bonaparte i Adolfa Hitlera. Nie wiadomo, dlaczego nie mówiono tak nigdy o Józefie Stalinie. O bycie antychrystem posądzano też George’a W. Busha.

Przez długi czas wydawało się, że na miano antychrysta naszych czasów zasługuje jednak bardziej Barack Obama. Przyczyniło się do tego bardzo wiele nieścisłości związanych z latami młodzieńczymi 43 prezydenta Stanów Zjednoczonych. Doszukiwano się nawet znamion w kształcie pentagramu znajdujących się na jego głowie. Jednak to mógł być po prostu mówiąc w biblijnym stylu, „fałszywy prorok”.

Teraz jednak raczej oczywista jest inna kandydatura na antychrysta.

Chodzi oczywiście o cudowną dziewczynkę z zespołem Aspergera, Gretę Thunberg, która twierdzi, że widzi dwutlenek węgla i jest jest niemal murowanym kandydatem do tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla. Analizując jej postać pod względem tego czy może ona być antychrystem możemy dojść do zaskakujących wniosków.

Przede wszystkim bezsprzecznie cieszy się ona kultem jednostki. Jej krytyka przez niektórych ludzi postrzegana jest jako świętokradztwo i skutkuje agresję względem tych, którzy odważą się ją wygłosić. Według Biblii antychryst będzie w stanie porwać tłumy. Obserwując tysiące wagarowiczów, którzy pod łaskawym okiem dyrekcji szkół, co piątek maszerują opowiadając nic nie znaczące komunały, można uznać, że udało jej się to zrobić i warunek ten jest spełniony.

Czy w tej twarzy nie widać zła, wściekłości, podłości? Czy wszystko da się wyjaśnić Aspergerem?

W Biblii można też przeczytać, że antychryst będzie osobą bardzo charyzmatyczną, która poprowadzi cały świat, jako globalny lider. Skoro ONZ przyjmuje szwedzką nastolatkę jak głowę państwa i pozwala jej czytać z kartki dziwaczne przemówienia można powiedzieć że Greta Thunberg już jest globalnym liderem.

Obserwując poziom uwielbienia, jaki światowe lewicowo nastawione media wykazują w stronę tej dziewczynki, można uwierzyć, że jej promocja nie jest przypadkowa.

W Apokalipsie św. Jana można przeczytać, że antychryst zdobędzie władze pokojowo. Można sobie to wyobrazić jeśli zwolennicy antropogenicznych przyczyn zmian klimatu wygrają szereg wyborów. Jest też wyraźnie adnotacja, że antychryst będzie liderem ogólnoświatowym. Chyba nie trzeba drobiazgowo uzasadniać dlaczego ten warunek już jest spełniony.

W Apokalipsie można tez przeczytać, że czasy zła i zniszczenia będą poprzedzone pokojem. Przecież żyjemy w czasach pokoju, który może się niestety skończyć jak bańka mydlana. Może już się kończy, ale nie umiemy tego zauważyć. Ideologia klimatyczna może wyewoluować tak niebezpiecznie, że nagle dowiemy się o potrzebie redukcji ludzkiej populacji na przykład na bazie jakiejś loterii losującej ludzi do odstrzału, dla dobra planety, czyli nowego boga objawionego przez nowego mesjasza, Gretę Thunberg.

Zapowiadano, że antychryst będzie uniwersalną postacią. Chcąc wzbudzać zaufanie będzie się powołać na jakieś czyny. Przychodzi na myśl ostatnia propagandowa podróż Grety Thunberg przez Atlantyk, która miała przekonać wiele osób do tego jak bardzo zależy jej na ziemskim klimacie. Potem doszły do tego jej teatralne wypowiedzi w siedzibie ONZ podczas których groźnie marszczyła brwi.

Czy to możliwe, że właśnie na naszych oczach powstaje kult antychrysta, który przekonał większość ludzi do swoich poglądów? Być może Greta Thunberg jest po prostu narzędziem w rękach globalistów, którzy ze szczytnego celu jakim jest dbanie o ekologię uczynili kwestię ideologiczną i używają jej do wprowadzenia NWO.

Może się jednak okazać, że to co wydaje nam się działaniem eko-lewicy jest de facto spełnieniem zapowiedzi z Biblii, a my nie zauważając tego stajemy się bez wolnymi obserwatorami nadciągającej Apokalipsy, bynajmniej nie klimatycznej.

https://innemedium.pl

Komentarze 84 to “Czy Greta Thunberg może być zapowiadanym antychrystem?”

  1. Sarmata said

    Jak działa Globalne Zażydzenie Klimatu – Sprawa Grety Thunberg – BZDURA, którą żyje świat

    Obszczymajtka obszymajtką, ale z tymi wszystkimi dziennikarzami dzieje się coś groźnego, podsuwają im jakieś nierozgarnięte dziecko a oni dyskutują, dyskutują … nie sprawdziwszy, że tego dwutlenku węgla (gazu cieplarnianego) jest w atmosferze 0,0411 % a więc 411 cząstek na 1 000 000 cząstek powietrza (4 na 10 000!) i co najciekawsze ten stan się zupełnie nie zmienia od dziesiątków lat.

    Skład powietrza na dziś i na wczoraj … i 100 lat temu:
    Składnik % – ppm (z ang. parts per million)
    —————————————————————–
    1. azot 78,0840 – 780 840
    2. tlen 20,9460 – 209 460
    3. argon 0,9340 – 9 340
    4. CO2 0,0411 – 411

    Puknijcie się w głowy wszyscy, którzy zabieracie głos na temat CO2 a zobaczycie jak dudni.
    411 cząstek CO2 na 1 000 000 cząstek powietrza – 4 na 10 000! – i to niezmienne w czasie. Zdolności adaptacyjne organizmu ludzkiego pozwalają na zachowanie niezmienionej aktywności przy stężeniu osiągającym wartość do 0,15%. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zdefiniowało poziom maksymalny tego gazu podczas pracy w warunkach szkodliwych. NDS, czyli najwyższe dopuszczalne stężenie, wynosi ok. 5000 ppm (0,5%). Głównym źródłem CO2 w miejscach pracy, nauki i zamieszkania są ludzie, a dokładniej wydychane przez nich powietrze. Dorosły człowiek wydycha przeciętnie ok. 20l dwutlenku węgla na godzinę, a ilość ta wzrasta kilkukrotnie podczas wzmożonego wysiłku.
    Wiem, że żadnej wiedzy nie macie, ale to co robicie z tym CO2 to jest jakiś upadek cywilizacji. To upokarzająca bezmyślność, poziom debila z zielonych.
    4 na 10 000 cząstek CO2 w atmosferze ziemskiej znaczy mniej w bilansie energetycznym planety Ziemia niż włożenie patyka do Wisły w celu zakłócenia jej cieku/biegu.

    Inna sprawa to zawartość pary wodnej w powietrzu (wilgotność względna). Jest ona zależna od wielu czynników i zmienia się w zakresie 0–4%. To jest 100x więcej jak CO2 i to ona, para wodna, ma pewien niewielki wpływ na temperaturę powietrza w nocy. Bardzo zresztą niewielki.

    Def.: wilgotność względną, określającą stosunek ilości pary wodnej zawartej w 1 m³ powietrza, przy określonym ciśnieniu i temperaturze, do ilości pary wodnej nasyconej w tej samej temperaturze i ciśnieniu powietrza.

    Stężenie CO2 (ppm, %) Efekt oddziaływania na organizm człowieka
    350-450 ppm, 0,035-0,045% Świeże powietrze atmosferyczne, warunki idealne.
    poniżej 600 ppm, 0,06% Akceptowalne warunki świeżości powietrza w pomieszczeniach mieszkalnych / biurowych.
    poniżej 1000 ppm, 0,1% Wymóg minimum higienicznego, skala Pettenkofera.
    1500 ppm, 0,15% Powietrze odczuwane jako duszne i nieświeże
    2000 ppm, 0,2% U osób osłabionych i/lub z chorobami układu oddechowego pojawia się kasłanie, czasem również omdlenia i zasłabnięcia.
    10 000 ppm, 1,0% Lekki wzrost częstotliwości oddechów.
    15 000 ppm, 1,5% Maksymalna tolerowana dawka dla osób pracujących w trudnych warunkach, pod kontrolą medyczną, m.in. w browarach, na łodziach podwodnych i statkach kosmicznych. Wdychanie powietrza przez dłuższy czas powoduje łagodny stres metaboliczny, który objawia się przyspieszeniem oddechu i zaburzeniami równowagi kwasowo-zasadowej krwi.
    20 000 ppm, 2,0% Pogłębiony oddech, wzrost częstotliwości oddychania o ok. 50%. Wdychanie powietrza przez dłuższy czas powoduje bóle głowy i uczucie zatrucia.
    30 000–40 000 ppm, 3,0%-4,0% Wzrost trudności oddechowych, występują efekty podobne do działania narkotyków, m.in. osłabienie słuchu, bóle głowy, wzrost ciśnienia tętniczego krwi i przyspieszenie akcji serca.
    50 000 ppm, 5,0% Brak swobody w oddychaniu, dzwonienie w uszach, zaburzenia widzenia. Dwutlenek węgla przybiera ostry zapach zbliżony do zapachu wody sodowej.
    70 000-100 000 ppm, 7,0-10,0% W ciągu kilku minut następuje utrata przytomności.
    100 000 ppm i powyżej, 10,0% i powyżej Szybka utrata przytomności, przedłużająca się ekspozycja prowadzi do śmierci przez uduszenie.

  2. Easy Rider said

    To „Papa Bongiorno” już się nie załapie na ten „zaszczyt”?

  3. Barbara Chojnacka said

    Doskonały filmik o Grecie

  4. Alina said

    Antychryst? Podobna…

  5. 1.3000 Euro kosztuje ,dziennie, obstawa, ochrona dla 17 letniej Grety Thunberg.Ma osobistych ochroniarzy a jej rodzice nie są w stanie opłacić i zagwarantować bezpieczeństwa tej nastolatki.

    2.Pomijam kokainę którą otrzymuje w napojach.Powtarzam Zaburzenie to obejmuje m. in. uporczywe trudności w zakresie umiejętności społecznych, trudności w akceptowaniu zmian, ograniczoną elastyczność myślenia przy braku upośledzenia umysłowego oraz ograniczone, wąskie i powtarzające się zachowania oraz zainteresowania.Ona wytypowana do działań.Ona nie ma typowego Asbergera.Z zespołem Aspergera wiąże się ponadto taka dolegliwość jak zespół sawanta. Oznacza to, że IQ chorego jest niskie, ale mimo to posiada on zdolności umysłowe w określonej dziedzinie, pozwalające uważać go za geniusza.

  6. Barbara Chojnacka said

    Ekoterror oficjalnie ogłoszony

  7. Sarmata said

    re. 1.
    Prawdziwy problem polega na czym innym.
    Obłęd „zmiany klimatu” który zatacza coraz szersze granice to tylko dymanie frajerów przez żydów na gigantyczną kasę i nic nie ma wspólnego z klimatem. Wszyscy powtarzają tę zadaną mantrę a nikt nie zwraca uwagi na efekt cieplarniany – który rzeczywiście występuje, szczególnie w wielkich miastach (ale nie tylko, bo od kilku dekad w całej Polsce) – odpowiada:
    – melioracja w wielu państwach milionów hektarów i pozbawienie mikroklimatu parowanej wody z setek tysięcy mokradeł i zbiorników wodnych (melioracje na wielką skalę były już w II RP a za komuny osuszono np. całe Polesie, które było jednym wielkim „płytkim jeziorem”),),
    – regulacja rzek i ich rozlewisk sprowadziła je do okresowych kanałów ściekowych odprowadzających wody kilkakrotnie szybciej inż w przeszłości powodujących do tego przy byle deszczu podtopienia i powodzie,
    – wstęgi asfaltowych dróg działających jak gigantyczne grzałki o temperaturze w lecie dochodzącej do 70 st. C,
    – wycinka lasów i chaszczy (np. Białoruś za komuny osuszyła całe Polesie),
    – wyłożenie w Polsce i Europie setek milionów podwórek kostką brukową co blokuje uzupełnianie wód gruntowych na gigantycznych obszarach miast i wsi,
    – itd.
    i nazywa się to pustynnienie klimatu. Krowy tylko na te ludzkie „mądrości” s r a j ą bez żadnego znaczenia dla całego układu pogodowego.
    Dla przykładu, temperatura gruntu pod drzewami stykającymi się konarami (aleja) w mieście: 25 w słońcu / 20 w cieniu / 30 st. C asfaltu.
    Temperatura gruntu bez drzew w mieście: 50 w słońcu / 38 w cieniu / 66 st. C asfaltu!
    Na otwartej przestrzeni temperatura asfaltu jest nawet o 36 st. C wyższa od temperatury asfaltu w słońcu, pod zieloną aleją!
    Reasumując 50 lat temu deszcze w szczególnie lecie występowały jako zjawiska lokalne z parującej wody zaś obecnie na deszcz trzeba czekać aż wiatr nagoni chmury z nad Oceanu Atlantyckiego. Kiedyś, 50 – 60 lat temu, w lecie padało i 2x dziennie a obecnie pada mniej więcej raz na dwa trzy tygodnie. Ot i cały problem którego na razie nikt nie dostrzega a co najwyżej żydzi starają się doraźnie wycisnąć z gojów parę szekli pod hasłem „zmiany klimatu” (Al Gore nawet wycisnął z frajerów kilkanaście miliardów $).
    To jest problem.

    A tu bonus – kilka danych dla „dyskutantów” klasy „Zerohero”:
    Energia słoneczna, która dociera do granicy atmosfery stanowi jedną półmiliardową część energii emitowanej przez Słońce. Do atmosfery ziemskiej dociera strumień energii, którego moc wynosi 1,39 kW/m2. Oznacza to, że na 1m2 powierzchni umieszczonej prostopadle do kierunku promieni słonecznych, pada strumień energii o mocy 1.39kW. Taką gęstość promieniowania można uzyskać na granicy atmosfery, natomiast do powierzchni ziemi dociera już znacznie mniej energii, która w czasie przechodzenia przez atmosferę zostaję odbita, pochłonięta lub rozproszona. Promieniowanie słoneczne jest rozpraszane przez zanieczyszczenia zawarte w atmosferze, również zwykłe chmury rozpraszają oraz odbijają promienie słoneczne, natomiast część energii zostaje zaabsorbowana. Przyjmuje się, że w słoneczne bezchmurne dni do powierzchni ziemi dociera około 1kW/m2. Natężenie promieniowania słonecznego na powierzchni Ziemi zależy od wysokości Słońca nad horyzontem, co wiąże się z grubością warstwy atmosfery, przez którą to promieniowanie jest absorbowane. Jako normę dla Polski przyjmuje się wartość napromieniowania całkowitego w ciągu roku 3600 MJ/m2±10% (1000 kWh/m2). Typowy adsorber wykonany z blachy miedzianej lub aluminiowej, pokryty zwykłą czarną matową farbą (α⁄ε ≈1), w słoneczny dzień przy Hb = 800 W/m2 osiąga temperaturę równowagi ok. 343 K (70oC). W celu podwyższenia tej temperatury, czyli ilości zaadsorbowanej energii można: adsorber pokryć powłokami selektywnymi, dla których α⁄ε ≈ 8,5 (Cu pasywowane NaOH i NaClO2, ta=150÷160oC).

  8. Antymarxista said

    Za tą chorą psychicznie nastolatką stoją wielkie pieniądze ludzi, którzy zainwestowali w rozwój energii tzw. odnawialnych.

    Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

    Rodzice są aktorami.

    ————
    To nie ulega żadnej wątpliwości. Dla nikogo o IQ>0.8.
    Admin

  9. Irek said

    Pan Jezus ujawnił, kto jest biblijnym Antychrystem!

    ttp://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2018/09/18-ix-2018.html

    18 IX 2018 Ten człowiek jest biblijnym Antychrystem

    http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/2018/09/24-25-ix-2018-biblijnym-antychrystem.html

    24, 25 IX 2018/ Biblijnym antychrystem jest Antonio Tajani przewodniczący Parlamentu Europejskiego

    Antychryst to Antonio Tajani
    przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

    ———–
    Nie jestem pewien, ale inny Pan Jezus z objawień mówił coś innego. Mogę się wszakże mylić.
    Admin

  10. Marcin said

    Czy (tym) antychrystem musi być jedna osoba?
    A może to jest kilka osób, kilkaset, system, program, zespół itd.
    Ta mała diablica może być tylko banerem reklamowym.

    ——
    Biblia jest tu jednoznaczna.
    Admin

  11. seler said

    Naukowcy oficjalnie rozpoczynają eksperyment geoinżynieryjny blokujący światło słoneczne

    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/naukowcy-oficjalnie-rozpoczynaja-eksperyment-geoinzynieryjny-blokujacy-swiatlo-sloneczne-2019-09

    ostatni akapit – cytat:
    „Prawdę mówiąc, rządy dopuszczają się geoinżynierii klimatu od wielu dekad. Strona internetowa GeoengineeringWatch.org publikuje obszerne dowody potwierdzające, że rządy manipulują pogodą od długiego czasu. W rzeczy samej, mogą one być odpowiedzialne za te właśnie powodowane przez człowieka „zmiany klimatyczne”, które ich zdaniem mają miejsce. Także tysiące doniesień o „smugach chemicznych” rozpylanych na całym świecie świadczą o tajnych programach mających na celu modyfikowanie klimatu i zatruwanie środowiska naturalnego.”

    List 500 naukowców do ONZ. Eksperci twierdzą, że nie ma żadnego kryzysu klimatycznego

    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/list-500-naukowcow-do-onz-eksperci-twierdza-ze-nie-ma-zadnego-kryzysu-klimatycznego
    ___________

    seler: – pod płaszczykiem „walki z klimatem” wprowadza szie od wielu lat TECHNOLOGIE
    zabijające każdą formę życia na ziemi [satanizm] – by „poprawiać” Boga Stwórcę…
    POTĘPIANIE tych technologii BEZ SPRAWDZANIA jest właśnie ignorancją,
    zaś ignoranci ci, świadomie lub nieświadomie, współpracują z szatanem…

  12. Parapsychopatolog said

    Re 1 Sarmata. Nie wiem skąd oni biorą te dane o wpływie CO2 na organizm. Chodziłem do komory normobarycznej i tam stężenie CO2 wynosi ok 2% – vzyli 20 000 PPM i czuje się dobrze.
    „W komorze normobarycznej odtwarzane są warunki zbliżone do tych, w jakich żyli ludzie przed potopem, kiedy dożywali wieku nawet 900 lat. Wewnątrz utrzymuje się najbardziej sprzyjające zdrowiu i długowieczności człowieka stany: ciśnienia atmosferycznego wynoszący ok. 1500 hPa, 40% zawartości tlenu (w odczytach biologicznych), 1,5-2% dwutlenku węgla (ok. 50-70 razy więcej niż na zewnątrz) oraz 0,5% wodoru (ok. 10 tys. razy więcej niż poza komorą normobaryczną). Stężenie wszystkich parametrów wraz z odpowiednim poziomem wilgotności (poniżej 65%) kontrolowane jest przy pomocy odpowiednich czujników.”

  13. Witek said

    Raczej biedne dziecko z ADHD

  14. Żuraw said

    Ustawka,przenoszenie the Simpsons do realu;

  15. Igor Niefiedow said

    Panowie.. Panowie.. Cóż, co za „Antychryst”?.. co za „dzień zagłady”? W Pismo Święte mówi wyraźnie – „nikt nie wie o dniu i godzinie, tylko Ojciec”. Ilu było tych, którzy nazywali Antychrysta? Gdzie oni są teraz i gdzie jest Kościół? Pierwszy stał się częścią zakurzonych książek historycznych, drugi – wciąż żyje.

  16. Bili de kid said

    Żydzi odrzucili Chrystusa, wybrali antychrysta i to poprzez nich ojciec kłamstwa rządzi światem.

  17. Pazur said

    Australijski psycholog przeanalizował zachowanie Grety Thunberg i bije na alarm. Dr Michael Carr-Gregg uważa, że nastolatka jest pionkiem politycznym, co może przynieść katastrofalne skutki psychologiczne. – Martwię się, że to dziecko jest eksploatowane, a prawdopodobnie powinno się leczyć.

    https://www.wykop.pl/ramka/5149191/psycholog-uwaza-ze-greta-thunberg-powinna-sie-leczyc/
    https://www.wykop.pl/tag/index/gretathunberg/

    Greta Thunberg perceives fear and anxiety, she sees a black-and-white world
    The whole family needs to find a help by psychiatrists

    An info.cz interview with Dr Jaroslav Matýs, the chairman of the Czech Union of Children’s Psychiatrists and a court system’s psychiatry expert.

    Przewodniczący czeskich psychiatrów Dr Jarosław Matýs: Greta Thunberg chora psychicznie autystycznie nie rozróżnia dobra i zła, nie wie co to sprawiedliwość.

    https://www.info.cz/cesko/sef-detskych-psychiatru-greta-proziva-strach-a-uzkost-svet-je-pro-ni-cernobily-43054.html
    https://motls.blogspot.com/2019/09/boss-of-czech-child-psychiatrists-on.html

    https://www.commondreams.org/news/2018/12/19/depressed-and-then-diagnosed-autism-greta-thunberg-explains-why-hope-cannot-save

    https://freewestmedia.com/2019/04/24/george-soros-is-backing-greta-thunberg/

    https://www.magnapolonia.org/the-sunday-times-greta-thunberg-to-produkt-marketingowy-specjalistow-ds-pr-za-ktorym-kryja-sie-wielkie-koncerny/

    https://www.bibliotecapleyades.net/ciencia3/ciencia_climatechange147.htm


    Luisa-Marie Neubauer,
    Greta’s shadow who works for Soros.

    https://www.europereloaded.com/relax-russia-already-has-greta-thunbergs-solution-so-why-arent-climate-activists-interested/

    Greta Thunberg nic nie wie o klimacie

    I Tried to Interview Greta Thunberg

    – The most fervent Supporter of the „Climate” know Nothing about the „Climate” –
    by Marc Reisinger
    April 09, 2019

    from Causeur Website

    https://www.causeur.fr/greta-thunberg-climat-interview-160485

    https://www.wykop.pl/wpis/44202507/dzieci-propaganda-i-emocje-dlaczego-dzieci-sa-tak-/

    jacht Greta Thunberg i najbogatszego człowieka świata barona Edmunda de Rothschild

    However, the young proselytizer will not cobble together a boat from upcycled oil drums and driftwood. Instead she’ll be traveling on the Malizia II, a 60-foot racing yacht. The Malizia II is loaded with eco-friendly innovations, like a lightened hull and an array of solar panels powering a backup turbine.

    Its crew are also a far cry from the ragtag band of crusties you might imagine. The Malizia II will be captained by renowned yachtsman Boris Herrmann and Pierre Casiraghi, grandson of Monaco’s late Prince Ranier III and actress Grace Kelly. The boat, too, was once named the Edmond de Rothschild, after the financial baron and founder of a fleet of racing yachts. Its construction cost upwards of €4 million.

    https://www.rt.com/news/465501-greta-thunberg-hates-you/

    Greta Thunberg utrzymywana przez oligarchów banksterów :
    oligarcha Bono z U2
    Bill Gates Melissa Gates Microsoft
    George Soros
    fundacja oligarchów „ONE”

    Luisa-Marie Neubauer, who has been captured on a numerous images and videos together with Greta when the two direct climate change protests all over the world, belongs to the organization called „ONE” foundation.

    It has several well-known wealthy financiers, including Bono as well as Bill and Melissa Gates.

    An even more striking name is that of the multi-billionaire oligarch George Soros, notorious for his currency speculation and maybe even more prominent as the father of the global, radical, and left-liberal lobby and activist network „Open Society”, supporting thousands of NGOs.

    https://www.rt.com/trends/greta-thunberg-global-warming-news/

  18. Maverick said

    Rośliny żywią się CO2 i przerabiają go na tlen, to już 21 wiek a tutaj z uporem maniaków sprzedają ludziom takie brednie.

  19. […] Za; https://marucha.wordpress.com/2019/09/30/czy-greta-thunberg-moze-byc-zapowiadanym-antychrystem/ […]

  20. baca said

    Napoleon? Hitler? Stalin? To mają być kandydaci na antychrysta? Ja pier….
    Autor tego tekstu – jak miliony innych – nie dostrzegł tej oczywistości że największym możliwym antychrystem jaki kiedykolwiek istniał był… zabójca Chrysta!!!
    No bo czy banda żydów która zamordowała Chrystusa nie jest przypadkiem najekstremalniejszym przykładem… antychrysta?
    To tyle o istocie, natomiast ta dziewczynka, no cóż… odkąd Dżefrej Epsztein hm… tego… „zawiesił” swoją działalność zaopiekował się nią inny filantrop – obrońca planety – Dżordż szmalcownik Sorosz…
    i chociaż wszyscy się nad nią użalają że to tylko biedna chora dziewczynka to zapewniam pod skrzydłami Sorosza ona nie jest biedna tylko zarabia worki pieniędzy… biedna póki co to jest z niej tylko aktorka ale jak ją pod opiekuńcze skrzydła weźmie wujek Weinsztein z Hollybrud dziecko wyrobi w sobie światowej klasy „talent”…

  21. NICK said

    „fajna” opinia Bacy.

  22. Aleksis said

    Według Bibli antychrystów miało być wielu. Oni nie czekają na przyjście antychrysta tylko na fałszywego mesjasza.

  23. Aleksis said

    Thun to miasto w Szwajcarii berg, góra. jakie znaczenie ma w tym wszystkim Thun. Pani polityk w polskim sejmie tez ma na nazwisko Thun. jakoś mało informacji jest o tym miasteczku. O niektórych polskich wioskach jest więcej informacji niż o tym mieście.

  24. Easy Rider said

    Ad 20 – Baca.
    „Filantrop” prawdopodobnie nie żyje od blisko 3 lat, co oczywiście nie oznacza, że nie funkcjonuje wcześniej prowadzona przez niego machina kontroli nad światem. W każdym razie, nie ma na jego temat aktualnych zdjęć czy jakichkolwiek informacji, tylko pogłoski o związkach, jak w omawianym przypadku.

  25. NyndrO said

    Czy według Kościoła antychryst to sam diabeł, czy jakiś jego.”żołnierz”. Z góry dzięki za odpowiedź, Z góry daje również słowo honoru, że nie robię sobie jaj. I czy diabeł to pojedyncze stworzenie, zjawisko, czy może to być jakaś grupa, czy nawet antyludzkie prawo (siłą rzeczy wprowadzone przez daną grupę)? Jasnej odpowiedzi znaleźć nie mogę. Pewnie to nie takie proste.Uprzedzając dotyczące mnie uwagi, ja osobiście w diabła nie wierzę, za to bardzo interesują mnie dogmaty Kościoła. A ludzi tworzących wspólnotę katolicką bardzo szanuję Macie niesamowitą siłę. Inaczej, przy wszystkich staraniach potężnych sił antykatolickich, które nie ustają w swej nienawiści do Was nawet na moment, dawno powinno.Kościoła już być.

  26. Marucha said

    Re 25:
    Panie NyndrO, Pan uwierzy w diabła po przeczytaniu ksiązęk egzorcysty
    >https://marucha.files.wordpress.com/2010/06/ks_amorth_egzorcyzmy-zip.jpg
    (wyrzucić .jpg, rozpakować zipem).

  27. NICK said

    Kumplu.
    Ty wiesz a nie wierzysz.
    To źle.

    Wiara w diabła?
    Inne są określenia, np. „wiara” we upadłego anioła.
    Może Lech Janerka pomoże?

    To jest stare ale jest nowa płyta.

    Wieńcząca, chyba, jego życie.
    Sam znajdź.

  28. NyndrO said

    Panie NICK, wydaje misię, że znam Janerkę niegorzej, niż Pan, drogi Koleżko. I to ostrożnie mówiąc. Z tym, że wolę „Rower”. Panie Kierowniku, egzorcyści mnie nie przekonują nic, a nic. A poświęciłem temu wiele czasu. Od razu mówię, że ja nawet nie jestem człowiekiem małej wiary. Ja jestem człowiekiem żadnej wiary. Teraz żart – zaznaczam! Gdybym zobaczył ducha, pierwsze co bym zrobił, to walął se piwo.i spojrzałbym mu (MUUUU) pod prześcieradło. % A co z tym antychrystem?

    ————
    No cóż, odrzuca Pan bez dowodu świadectwa bardzo wielu godnych zaufania ludzi…
    Pewnie wszyscy się zmówili.
    A Panu nie życzę, aby mu się spełniło to zobaczenie ducha.
    Admin

  29. NICK said

    .

  30. NyndrO said

    Dobra tam, może jestem sadomasochistą, a może psycholem i nie bardzo przejmuję się strachem. Mi naprawdę zależy na wyjaśnieniu tematu antychrysta i diabła. To to samo?

    ——
    Nie, to nie to samo.
    Antychryst będzie człowiekiem.
    Zresztą to nie gra roli, skoro Pan nie wierzy w żadne tam diabły.
    Admin

  31. NyndrO said

    I czy ten chory na główkę szwedzki dzieciak byłby jakimś wysłannikiem, czy diabłem wcielonym. Bo jak diabłem wcielonym, to chyba jesteśmy bezpieczni. No chyba, że to chodzi o narzędzia diabła. Takie jego pokemony. I stąd moje pytania. Czy antychryst jest samym diabłem, czy jego ministrem. Wiem, że moje pytania mogą się wydawać śmieszne, czy nawet kogoś obrażające, ale ja nie znam nikogo, kto mógłby mi odpowiedzieć po ludzku. Poza Wami.

  32. NyndrO said

    Ma znaczenie, Panie Kierowniku. Mnie po prostu interesuje fenomen Wspólnoty Katolickiej i wszystkiego, co z nią związane. Temat obecnie jest bardzo rozmyty. A ja uważam Waszą wspólnotę za jedną z najpewniejszych „rzeczy” w obecnym świecie. No i mam taki charakter, że chciałbym o tym jak najwięcej wiedzieć. A z radia maryja się raczej nie dowiem. I właśnie moja szczerość jest chyba dowodem, że nie kombinuję,

  33. x said

    Jakby doprawić jej wąsik Adolfa to wyglądała by jak Hitler. Te same miny.

  34. Marucha said

    Re 31:
    Panie NyndrO, to nie jest wykładnia nieomylna, ex cathedra – ale moim zdaniem Antychryst jest/będzie wysłannikiem diabła. Innej opcji nie widzę.
    Niekoniecznie musi on mieć odrażającą mordę, rogi i śmierdzieć mu z gęby.
    Ta mała Szwedka jest nikim.

    Re 32:
    Odpowiadam Panu najlepiej, jak umiem.
    Niech Pan nie lekceważy egzorcystów. Oni się naprawdę nie zmówili, aby przez stulecia wprowadzać (po co?) w błąd całe narody. Oni nie kłamią. Oni widywali takie rzeczy, że nam by się włos na łbie zjeżył.

  35. NyndrO said

    Wcięło jeden wpis. Nie, że ubolewam, bo to żadne wielkie dzieło, ale dopełniał niejako resztę. % Jaby nie miało znaczenia, jak Pan to ujął, to nie poświęciłbym trzech miechów na czytanie Biblii. Oczywiście z wyjaśnieniami i czasem spędzonym na kontemplacji nad nią.

  36. Boydar said

    Dobrze Pan Gajowy powiedział; niech Ci Diabeł nie powie – ‚sprawdzam !’.

  37. Boydar said

    A tak w ogóle, to jak patrzę na tą topikową fotkę to mi się „Omen” przypomina.

  38. Anucha said

    To nie jest śmieszne ani wesołe.
    Ta mała siksa nawet nie wyobraża sobie , kto ją zatrudnił do roli „Dziewczynki z zapałkami ”
    Młodzi ludzie pokroju Mysi -Pysi z filmu Tarantino,( „Pulp Fiction” -uważany za kultowy) będą tworzyć bojówki , które będą napadały na inaczej myślących.
    Mieliśmy już przykład z takimi bojówkami podczas Marszu 11 listopada.

  39. NyndrO said

    Jakby się z tego sprawdzazania posmarkał, to mam chusteczki. A Franz Camele.

  40. Alina said

    Nie o Antychryście a o Mesjaszu. Są ludzie, którzy go wyczekują bardzo intensywnie.

  41. seler said

    Re: 38 Anucha

    Skecz kabaretu Potem z programu ‚Bajki dla potłuczonych’
    Kabaret Potem – Smok wawelski [ewentualnie SmoG 😉 ]

    dorosłymi można manipulować, a co dopiero małolatami…
    sataniści wszelkiej MAŚCI, wilki w owczej skórze,
    zakulisowymi działaniami wprowadzają CHAOS
    bo to jest domena szatana, niszczyć prawa
    boskie, ludzkie, fizyczne, chemiczne
    by upokorzyć Stwórcę i Jemu wiernych – to fundament satanizmu

    I wtedy na scenie pojawi szie antyCHryst – przyjdzie jak do swoich
    by gnębić Resztę Ludzkości wiernej Chrystusowi…
    Na owego „mesjasza” czekają właśnie upadli żydzi, nienawidzący Boga

  42. seler said

    NyndrO

    antychryst – całkowite przeciwieństwo Chrystusa – wcielonego Słowa Ojca, Syna Człowieczego,
    będzie istotą ludzką, zrodzony przez upadłą kobietę zapłodnioną przez szatana – lucyfera

    anioły – te wierne Bogu i te zbuntowane, na czele których stoi upadły lucyfer, mogą szie materializować,
    te wierne z polecenia Boga [patrz: Sodoma i Gomora], zaś te zbuntowane z własnej woli przeciw Bogu

    KIEDY ROZUM ŚPI budzą szie demony… złe istoty duchowe, mające za cel niszczyć dusze i ciała ludzkie…

    człowiek antychryst będzie parodiował Jezusa Chrystusa, mając szie za powtórne przyjście Mesjasza,
    z tą różnicą, że Jezus uwolni Oblubienicę [prawdziwy kościół wiernych] od upadłego „tego świata”,
    antychryst pod pozorem „uwolnienia” zniewoli rodzaj ludzki i niszczyć będzie dla własnej chwały
    jako szatanskie EGO – będzie to syn [może córka, nie wiem] samego lucyfera…

    rozumiesz teraz, bracie NyndrO ?

    seler

  43. seler said

    Re: 40 Alina

    właśnie antychryst – dziecię „niosącego światło” lucyfera
    będzie dla pogardliwych, zbuntowanych żydów ich
    „mesjaszem” oczekiwanym od początku „świata”
    Izraelici byli wierni Bogu – I_sra_el_czycy
    już nie… oni lucyferowi wierni są,
    niestety

  44. seler said

    pozwolę sobie skopiować i wkleić mój wpis z wegeforum z 2011 roku, gdzie zostałem usunięty:

    „Oprawcy Od Ociepleń – Oświeceni Okiem Odbytu Baphometa – bawią się w bogów G – czyli GeoInżynieria ciąg dalszy
    opryski i pseudo ocieplenie:

    „Wpływ rozpylania na niebie dwutlenku siarki na zdrowie obywateli jest sam w sobie na tyle dramatyczny, że powinien podnieść poważne wątpliwości, czy takie programy powinny kiedykolwiek być rozpoczęte.

    Następujące skutki zdrowotne związane są z ekspozycją na działanie siarki.
    – skutki neurologiczne i zmiany w zachowaniu
    – zaburzenia krążenia krwi
    – uszkodzenia serca
    – wpływ na oczy i wzrok
    – problemy reproduktywne
    – uszkodzenie układu odpornościowego
    – żołądka i przewodu pokarmowego
    – uszkodzenie wątroby i nerek
    – wady słuchu
    – zaburzenia metabolizmu układu hormonalnego
    – problemy dermatologiczne
    – duszności i zatory płucne…”
    a to TYLKO jeden ze składników chemtrails – SO2 ”
    […]
    „Potępianie bez sprawdzania jest najwyższą formą Ignorancji.
    Ignorancja jest „cnotą” satanistów. Żeby się wyróżniać i przypodobać Niosącemu Światło. Ja… pierdziele…
    Spieszcie się szukać prawdy, bo niedługo internet „zakręcą” […]”

    http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=4540&postdays=0&postorder=asc&start=30

    wegetarianie\weganie to jednak ignoranci, żeby nie powiedzieć idioci, bo gdyby
    nie karmili szie ideologią kłamców, to co mnie to obchodzi co mają na talerzu,
    mamy zatem kolejną religię – ideologię: – religia Globalnego ocieplenia,
    dlatego ja nie ufam religiom, jakimkolwiek, wierzę i ufam Bogu Ojcu
    i Słowu Jego Synowi Zbawicielowi

    cygan

  45. Boydar said

  46. seler said

    Re: 45 – dziękuję Boydar
    dla Ciebie
    hej 😉

    Clip Officiel Music : Gitan de Miguel SANTIAGO

    ————
    Marucha, wybacz, że bez kropki

  47. seler said

    antychryści – preludium tego co będzie w czasach ostatecznych,
    to nic innego jak przeciwnicy Ojca i Prawa bożego,
    a co szie można „po Takich” spodziewać ?
    kłamstw, hipokryzji, pogardy, obłudy
    i wyniesienia szie na piedestał,
    w „trosce”, kuźwa” o ludzi…
    szaty przybierają i maski
    by zabełtać w Duszy…

    Zegarmistrz Światła Purpurowy – Tadeusz Woźniak

  48. NICK said

    A to Seler, westchnął feler.

    Cyganie.
    Nie raz napiszesz dobrze.
    Ale później źle.
    Dlaczego?

    Ładnie wyłuszczyłeś Kol. NyndrO a potem o bzdettrailsach piszesz?
    Zapodaj z wegetarian (forumveg.pl) ICH komentarze bo w linku istnieje tylko rodzaj monologu.
    Twego.

    To jest trzecie ‚fo – pa’.

    Sorki Lubelaku.
    Mój kom-ment.
    Budka to Budka jest.

    Nie wiem czy Pp. zauważyli.
    Budka Suflera, z biegiem lat, zmienia obraz video we teledyskach.
    Na PRAWDZIWY.
    Gdyby w roku powstania tego dzieła, j.w., podali taką ilustrację???
    Było by po nich.

  49. seler said

    a małolata Greta ? – no cóż, użyli Kreta
    by oskarżyć mnie, że żyję jeszcze
    na przekór skur… wszystkim
    planeta szie ostanie
    byle byśmy my
    zginęli…

    refleksja taka tego, co niechcący pierdnął
    i „klimat” ocieplił, bo nażarł szie
    z grochem kapusty…

    debile ekologiczni, zaprogramowani
    a niechaj cofną szie do czasów
    przedpotopowych…

    biedna Greta, a zarazem bogata w podpaski,
    pewno jej szie okres wstrzymał
    i wszystkich pozamiata,
    oprócz mnie

    cygana ?

  50. seler said

    Re: 48 kochany NICK

    Ty mnie nie prowokuj, ja święty nie jestem,
    nie widzisz oprysków ? Twoja rzecz
    a temat z wege bloga cały masz
    tu, szie ciesz, że całkiem
    mnie nie wycięli…
    no, i chooj 😉

    http://www.forumveg.pl/viewtopic.php?t=4540&postdays=0&postorder=asc&start=0

  51. Birton said

    iście diaboliczną mordę ma ta dzieweczka, może Żydóweczka?
    ale żeby z kogoś zza krzaka w 5 minut zrobić postać medialną? na to trzeba wsparcia Międzynarodówki Judenrackiej

  52. Birton said

    no, nie!!! ruskie pacany zaprosiły tę diablicę, żeby im w parlamencie wystąpiła
    https://sputniknews.com/russia/201910011076930937-dont-panic-climate-alarmist-greta-thunberg-invited-to-russia-to-deliver-speech-to-parliament/
    nie darmo widać Putin wycałowuje Netanyahu, jak przedtem Breżniew Honeckera

    ————
    Niech Pan nie odjeżdża z wnioskami. Ruskie zapraszają chyba każdego, kto tam chce przyjechać.
    Admin

  53. Boydar said

    Zgadnij kotku, co mam w środku …

  54. seler said

    Re: 51

    dym

  55. seler said

    zanim mnie Gajowy opublikuje, to minie pierwiastek wieczności,
    a to, pożal szie Boże, czasu kawałek…
    nie, żebym protestował
    ale, kuźwa, litości
    bo nie widać
    całe 😉

    Marucha, Ty jeszcze wyrabiasz ?
    jesteś Gościem
    😉

    czy ja szie już zintegrowałem ?
    przenośnie…

    OLSZTYN24: Śpiewa romski zespół Hitano (1)
    .https://www.youtube.com/watch?v=0cUZSbG6kGI

    HEJ ! – 😉

  56. Marucha said

    Re 55:
    Czy ja wyrabiam?
    Jeszcze wyrabiam.
    Ale czasami zastanawiam się – po co…

    W gajówce jest nadal OK.
    Ale świat zewnętrzny to jednak kupa nawozu.

  57. seler said

    no przecież chemtrialsów nie ma, geoinżynierii też,
    jest tylko klimat, w którym żyjemy od tysięcy lat,
    szczepionków ni ma, ani GMO
    i technologii 5G…

    no to, koorwa, co JEST ?
    prawdopodobnie
    „świat” DNO…

    i tym optymistycznym akcentem
    dobranoc Wam
    seler
    hej

  58. seler said

    Re: 56 Gajowy

    „Re 55:
    Czy ja wyrabiam?
    Jeszcze wyrabiam.
    Ale czasami zastanawiam się – po co…

    W gajówce jest nadal OK.
    Ale świat zewnętrzny to jednak kupa nawozu.
    ____________

    nie przejmuj szie… uważaj tylko na zakrętach
    coby nie spaść z wozu,
    a świat, „ten świat” ?
    jeszcze chyba
    nie GNÓJ,

    daj Boże nam byśmy szie nie pogubili
    bez zastanowienia…
    Gajówka OK
    😉

    pozdrawiam serdecznie – seler

  59. NICK said

    Nie, Felerku.
    Pierdolisz trzy po trzy.

    Mieszasz.

    A jak mi TU, qrva.
    Gospodarz nie wypierdoli tego chuja zajebanego, felerka.

    U mnie to jest proste.

    Przypomnę.
    HUK.

    ————-
    Panie NICK… proszę zdać się czasami na mnie…
    Admin

  60. NICK said

    Zdam się.
    Adminie.
    Ma Pan rację.

    Sam pisałem.
    O żarnach.
    Młyn.
    Wolno mielących.
    Piszę z odpowiednią pokorą.

  61. Listwa said

    @ 25 NyndrO

    „Czy według Kościoła antychryst to sam diabeł, czy jakiś jego.”żołnierz”.

    – według nauki Kościoła Pan Bóg stworzył osoby jakim jest człowiek oraz jako duchy nazywane aniołami. Spora cześć tych duchów zbuntowała się przeciwko Panu Bogu, ponieważ byli obdarzeni w akcie stworzenia takim pięknem, inteligencją, mocą, że postanowili być jak Bóg i do tego zająć miejsce Boga.

    Pozostała cześć aniołów pozostała w jedności z Panem Bogiem, w pełni i dobrowolnie akceptując władzę Boga oraz jego przewagę we wszystkich aspektach nad stworzonymi aniołami. Ci co pozostali przy Panu Bogu stoczyli zawzięty bój z aniołami zbuntowanymi pod wodzą znamienitego archanioła Michała. To on zareagował na bunt słowami Któż jak Bóg !.

    Zbuntowane anioły już w chwili buntu stali się antychrystami i niezmiennie takimi pozostali po przegranej bitwie na wieki, w stając w buncie i sprzeciwie przeciw Chrystusowi. Stąd nazwa antychryst. Najwspanialszy anioł otrzymał imię Lucyfer, czyli niosący światło. Po swoim buncie i upadku teraz jest nosicielem ciemności.

    Wszystkie zbuntowane anioły utraciły swoje miejsce i otrzymały określenie diabeł. Diabeł to określenie dla poszczególnych zbuntowanych aniołów ale też dla wszstkich razem.

    Ale w Piśmie św jest mowa o szczególnym antychryście. Będzie to człowiek który bedzie próbował zmienić prawo i zasiąść na stolicy Bożej. Będzie to buntownik działający mocą diabła. Żaden diabeł będac stworzony jako duch nie przyjął i nie przyjmie ludzkiego ciała. Moze natomiast człowieka opętać, ktos taki staje sie zawsze ofiarą diabła, a niekiedy narzędziem. Takie narzędzia za liczne dary diabelskie, zaprzedają swoją duszę, służą mu, realizując diabelską wolę.

    Ten antychryst biblijny końca czasów, nie bedzie diabłem, ale personifikacją diabła, pozostajac zawsze człowiekiem.
    Gdy pojawi sie i stanie się aktywny, nasilenie mocy diabelskiej będzie wyjątkowo duże, zmierzające do zniszczenia wszystkich ludzi i wszelkiego Bożego porządku. I byłby wygrał, gdyż siła i inteligencja ludzi jest znacznie słabsza niz siła i inteligencja diabła. Ale wtedy pojawi sie Jezus Chrystus niszczac antychrysta mocą samego swego przyjścia. Potem nastąpi koniec doczesnego świata. Wcześniej nastąpi koniec wojny, ostateczna klęska diabła, wrota piekła i nieba zostaną ostatecznie zamknięte.

    Czyli antychryst to cecha woli, charakteru, wyboru, intelektu. Która także moze przejawić się w złym prawie.

  62. Antymarxista said

    Po anglijsku, niestety, ale bardzo dobrze zrobione:

    https://www.minds.com/newsfeed/1025087261687156736

  63. seler said

    Re: 59 NICK

    „Przypomnę.
    HUK.”
    ______________

    przypomnij
    i sruu…
    nie boje
    Ciebie
    szie…

    i kto chuj ?
    __________

    złamasie

  64. seler said

    Re: 59 NICK

    bodajże u RadTrapa pisałeś,- kawał z Ciebie koorwy,
    a Ty przypomnij mi, żem zajebany chooj,
    chyba, że pomyliłeś mnie z kim innym
    to wybaczam Tobie Ci

    chcesz szie bić ?
    spierdalaj
    stad…

    po cygańsku – sakara makara – mówię Ci,
    seler

  65. seler said

    Gospodarzu Marucha Gajowy

    jakieś ciule, żeby nie napisać NICK, jakieś pretensję mają
    bez uzasadnienia, oczerniają mnie, insynuacje jakieś,
    ja tu nie muszę pisać, skoro żem gówno – to sedes
    a NICK wodę spuści…
    Cię proszę tylko o jedno – uważaj na judzących,
    co to zabili… koorwa… niechcący…

    trzymaj szie – a o mnie „zapomnij”, żebyś smrodu nie miał
    Stajnie Augiasza trzeba chyba przewietrzyć,
    bo upokarzać szie nie dam..

    cygan

  66. seler said

    i dla Maruchy – a jakieś pogardliwe ciule paszoł won i szie yebać stąd
    Gospodarzu wybacz, poniosło mnie, szie nie dziw, a jakby co
    to wywal mnie, płakać nie będę ale przynajmniej
    w internecie spotkaliśmy szie 😉

    Hitano

  67. seler said

  68. Boydar said

    Panie Selerze.

    Gajówka to nie piaskownica. Nie wskazując nikogo palcem – „żeglarz musi być twardy jak zamarznięte gów.no”. A Pan się wciąż mażesz i strzelasz fochy. Fstyt, taki duży Cygan, a ustać prosto nie potrafi.

  69. Kapsel said

    Agenda 2030. Zrównoważony rozwój depopulacji

    AGNIESZKA STELMACH

    Inżynieria populacyjna albo hodowla ludzka – pod takimi terminami skrywają się różne „techniki” depopulacyjne propagowane przez wykładowców renomowanych uczelni na świecie, walczących ze „zmianami klimatycznymi” rzekomo powodowanymi przez ludzi. Znajdują oni uzasadnienie dla oenzetowskiego programu zrównoważonego rozwoju, czyli Agendy 2030.

    28 kwietnia 2015 roku – jeszcze przed podpisaniem Agendy 2030 i porozumienia klimatycznego – w Watykanie odbyło się ważne spotkanie współfinansowane przez oenzetowską grupę SDSN (Sieć Rozwiązań na rzecz Zrównoważonego Rozwoju), która wezwała watykańskich urzędników do prowadzenia propagandy na temat wpływu zmian klimatycznych i potrzeby zrównoważonego rozwoju. W konferencji wzięli udział między innymi ówczesny sekretarz generalny ONZ Ban Kimoon, dyrektor SDSN i IIASA (Międzynarodowy Instytut Stosowanej Analizy Systemów), profesor Jeffrey Sachs (ten od terapii szokowej dla Polski), watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin i dyrektor generalny IIASA profesor Pavel Kabat.

    Ban Kimoon pochwalił uczestników sympozjum za podnoszenie świadomości na temat pilnej potrzeby przeciwdziałania zmianom klimatycznym i promowanie zrównoważonego rozwoju. „Owocem” konferencji było oświadczenie, w którym stwierdzono, że zmiany klimatu wywołane działalnością człowieka są faktem naukowym i ich zdecydowane łagodzenie jest moralnym oraz religijnym obowiązkiem ludzkości.

    Sęk w tym, że nie istnieją badania, które potwierdzałyby, iż tak jest. Wręcz przeciwnie, w marcu ubiegłego roku ponad trzystu klimatologów zaapelowało do prezydenta USA Donalda Trumpa, by nie wprowadzał żadnych zmian, które miałyby ograniczyć zawartość dwutlenku węgla – gazu życia – w atmosferze (inicjatywa profesora Richarda Lindzena, fizyka atmosfery).

    Watykańska deklaracja przynaglała rządy światowe do zawarcia porozumienia klimatycznego w Paryżu pod koniec 2015 roku. Ogromne zaangażowanie Watykanu w propagowanie neomarksistowskiej koncepcji zrównoważonego rozwoju zadziwi niejednego katolika. Oficjalnie koncepcja ta głosi, że wszelkie aspekty działalności człowieka nie tylko powinny, ale wręcz muszą być podporządkowane warunkom środowiska, by nie szkodzić planecie i nie umniejszać szans przyszłych pokoleń na zaspokojenie ich potrzeb. Zakłada ona radykalne przekształcenie obecnego porządku społecznego tak, aby – zgodnie z terminologią oenzetowską – powstał nowy porządek ludzki. Za tym „nowym porządkiem” w istocie skrywa się stara maltuzjańska ideologia depopulacji.

    W roku 1972 Klub Rzymski wydał opracowanie zatytułowane Granice wzrostu, w którym straszono przeludnieniem i domagano się natychmiastowego wdrożenia polityki ograniczającej przyrost naturalny. Jednym z koniecznych warunków osiągnięcia zrównoważonego modelu gospodarki było − według autorów opracowania − umożliwienie ludzkości dostępu do stuprocentowo skutecznych metod kontroli urodzin. W roku 1976 opublikowano drugie wydanie tego opracowania pod zmienionym tytułem Ludzkość w punkcie zwrotnym z groźnym mottem: Świat choruje na raka, a tym rakiem jest człowiek (Mihajlo Mesarovic and Eduard Pestel, Mankind at the Turning Point: The Second Report to The Club of Rome, 1974).

    W latach osiemdziesiątych – jak zauważył nieżyjący już radiolog, profesor Zbigniew Jaworowski – stworzono fikcyjnego wroga globalnego: dwutlenek węgla – gaz życia, z którego zbudowane jest wszystko, co żyje na Ziemi – uznając go za najgorsze skażenie powodowane przez człowieka, rzekomo zagrażające planecie. Na początku lat osiemdziesiątych – jak wspomniał przed komisją senacką USA jeden z promotorów agendy zrównoważonego rozwoju Maurice Strong – zapał do realizacji celów środowiskowych znacznie przygasł, dlatego Zgromadzenie Ogólne ONZ podjęło decyzję o utworzeniu Światowej Komisji Środowiska i Rozwoju pod przewodnictwem byłej premier Norwegii Gro Harlem Brundtland. W roku 1987 komisja ta przedstawiła raport zatytułowany Nasza wspólna przyszłość wyjaśniający, dlaczego świat musi wkroczyć na ścieżkę zrównoważonego rozwoju jako jedynego bezpiecznego i trwałego szlaku dla przyszłości ludzkiej wspólnoty.

    Dzięki impetowi politycznemu wytworzonemu przez komisję Brundtland zwołano w roku 1992 konferencję na temat środowiska i rozwoju w Rio de Janeiro, podczas której powstał jeden z najważniejszych dokumentów związanych ze zrównoważonym rozwojem – mianowicie: Agenda 21. Tam też zapadła decyzja o podjęciu prac nad tak zwaną Kartą Ziemi, którą zaprezentowali w roku 2000 Maurice Strong oraz były sowiecki przywódca Michaił Gorbaczow, na konferencji ONZ dotyczącej środowiska i rozwoju. Karta Ziemi to, zdaniem jej twórców, nowe Dziesięć Przykazań w celu zbudowania sprawiedliwego, trwałego i pokojowego społeczeństwa globalnego XXI wieku.

    Antyludzka ideologia na świeczniku Podstawową wartością owej nowej religii jest zabijanie dzieci nienarodzonych. W Karcie napisano wszak: Bezprecedensowy wzrost populacji ludzkiej przeciąża ekologiczne i społeczne systemy. Fundamenty globalnego bezpieczeństwa są zagrożone. To niebezpieczne tendencje, ale nie do uniknięcia.

    Wzywa się zatem do zrównoważonej reprodukcji oraz zdrowia seksualnego, co w praktyce oznacza dostęp do aborcji, antykoncepcji i edukacji seksualnej. Padają liczne postulaty przyjęcia wzorców produkcji, spożycia i reprodukcji, które zabezpieczą zdolności regeneracyjne Ziemi, prawa człowieka i dobrobyt społeczności, a także internalizacji kosztów środowiskowych i społecznych w towarach i usługach w cenie sprzedaży, ponadto zapewnienia powszechnego dostępu do opieki zdrowotnej, która wspiera zdrowie reprodukcyjne i odpowiedzialne rozmnażanie i oczywiście wyeliminowania dyskryminacji we wszystkich jej formach poprzezpromowanie kultury tolerancji, niestosowania przemocy i pokoju.

    W roku 2000 przyjęto Milenijne Cele Rozwoju, które miały zostać osiągnięte do roku 2015. Niezadowoleni z ich realizacji propagatorzy zrównoważonego rozwoju doprowadzili – z niemałą pomocą i zaangażowaniem Watykanu – do przyjęcia we wrześniu 2015 roku, na słynnej sesji ONZ w Nowym Jorku z udziałem papieża Franciszka, Nowej Agendy na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030.

    Ta Agenda – można przeczytać w dokumencie – dotyczy wszystkich ludów, nikogo nie pomijając. Jest planem działań na rzecz eliminacji ubóstwa we wszystkich jego formach na całym świecie, nieodwracalnie i raz na zawsze. Zawiera ona siedemnaście celów i sto sześćdziesiąt dziewięć zadań do realizacji w ciągu najbliższych piętnastu lat.

    Agenda 2030 wprost domaga się ograniczenia liczby ludności na świecie, zniszczenia klasy średniej, własności prywatnej (ziemia nie może być traktowana jako zwykły aktyw, dopuszcza się jej zabieranie w celu tworzenia higienicznych warunków życia dla innych ludzi, w interesie całego społeczeństwa, i tym podobne), wprowadzenia pełnej kontroli nad obywatelami, ale w taki sposób, by oni sami to zaakceptowali. Dwa z siedemnastu celów Agendy 2030 zakładają zapewnienie szeroko pojętych praw reprodukcyjnych i seksualnych na świecie.

    Antykoncepcja poprzez… sterylizację W roku 2015 ONZ opublikowała raport zatytułowany Trendy w stosowaniu antykoncepcji na świecie, w którym stwierdzono, że środki antykoncepcyjne są stosowane przez większość małżeństw lub kobiet pozostających w nieformalnych relacjach niemal we wszystkich regionach świata. W 2015 roku 64 procent kobiet na świecie w wieku do 49 lat stosowało jakąś formę antykoncepcji. Podkreślono, że przynajmniej jedna dziesiąta kobiet w większości regionów świata ma niezaspokojone potrzeby dotyczące planowania rodziny i prognozowano, że docelowo do roku 2030 aż osiemset milionów kobiet na świecie będzie używało nowoczesnych metod antykoncepcji.

    Raport wskazuje, że w roku 2015 najpopularniejszą z owych metod była… sterylizacja. Zastosowało ją aż 19 procent kobiet korzystających z nowoczesnych metod antykoncepcji (sic!). Sterylizacja jest najbardziej rozpowszechniona w Ameryce Północnej i Azji, a zastrzyki hormonalne i pigułki poronne – w Europie i Afryce. Więcej niż jedna trzecia kobiet pozostających w związkach używa długoterminowej antykoncepcji (wkładki, implanty i sterylizacja). Właśnie te środki stanowiły średnio aż 56 procent wszystkich środków antykoncepcyjnych stosowanych w roku 2015, a w niektórych krajach – nawet 77 procent!

    Raport wprost stwierdza, że upowszechnienie antykoncepcji pomogło w realizacji podstawowego prawa par i osób indywidulanych do posiadania tylu dzieci, ile chcą, dzięki czemu również ograniczono śmiertelność matek i dzieci (po prostu rodzi się ich mniej), a także poprawiono sytuację ekonomiczną kobiet i dzieci (walka z ubóstwem to główny cel Agendy 2030).

    Przypomniano jednocześnie, że Międzynarodowa Organizacja na rzecz Ludności i Rozwoju zaleciła w roku 1994, aby wszystkie kraje do roku 2015 wywiązały się z zadania umożliwienia powszechnego dostępu do „planowania rodziny.” Ponieważ jednak nie osiągnięto zamierzonych celów, przyjęto program Agenda 2030, w którym potwierdzono zobowiązanie do zapewnienia powszechnego dostępu do nowoczesnych metod antykoncepcji do roku 2030.

    Hodowla gatunku ludzkiego W ostatnim czasie bioetycy i filozofowie oferują „etyczne” rozwiązania depopulacji pod pretekstem konieczności ochrony Ziemi przed ociepleniem. Tak więc bioetyk S. Matthew Liao − profesor wykładający na nowojorskim uniwersytecie, absolwent Oksfordu i Princeton University pełniący eksponowane stanowiska w wyższych szkołach medycznych, redaktor czasopisma „Global Public Health” proponuje stosowanie przez rządy daleko idącej inżynierii populacyjnej. W opracowaniu zatytułowanym Engineer Humans To Stop Climate Change (Inżynieria ludzka, aby zatrzymać zmiany klimatu) mówi wprost o potrzebie hodowli rasy ludzkiej, która ma doprowadzić do rodzenia się dzieci niższych o 15 cm i lżejszych o co najmniej piętnaście kilogramów, aby zużywały one mniej energii i produkowały mniej dwutlenku węgla (sic!).

    Zaproponował on także indukowanie alergenów do mięsa, aby pomóc ludziom zmniejszyć jego spożycie. Po prostu osoba uczulona musiałaby zrezygnować z jedzenia produktów pochodzenia zwierzęcego, bo inaczej groziłoby jej to śmiercią spowodowaną wstrząsem anafilaktycznym. S. Matthew Liao proponuje wreszcie podawanie ludziom hormonów oksytocyny i seratoniny oraz zmniejszanie ilości testosteronu, tłumacząc, że manipulacja tymi hormonami radykalnie zmieni zachowanie społeczeństwa na… bardziej ugodowe.

    We wrześniu 2016 roku w czasopiśmie „Social Theory and Practice” ukazał się artykuł Colina Hickeya, Travisa Riedera i Jake’a Earla (bioetyka z Johns Hopkins University i dwóch filozofów z Georgetown Uniwersity), którzy wprost stwierdzili, że co prawda dzisiaj nie można stosować polityki przymusu jak w Chinach czy Salwadorze, ale rządy mogą, a nawet muszą zachęcać do tworzenia małych rodzin w celu zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych. Prokreacja jest niebezpieczna – czytamy w artykule – ponieważ produkuje więcej ludzi, którzy generują więcej gazów cieplarnianych. Autorzy więc proponują, by mieszkańców krajów biednych – jak to się obecnie czyni w Indiach – zachęcać do sterylizacji pomocą finansową lub sprzętem AGD. W mediach i za pośrednictwem szeroko pojętej kultury winno się promować antykoncepcję i sterylizację oraz zniechęcać do posiadania rodziny w ogóle.

    W przypadku zaś osób zamożnych, które chciałyby mieć więcej dzieci, postuluje się wprowadzenie podatku progresywnego, wyższego opodatkowania artykułów dziecięcych, likwidacji ulg (jak w Indiach i Singapurze), likwidacji urlopu macierzyńskiego po drugim dziecku oraz podobnych rozwiązań. Autorzy artykułu przekonują ponadto, że redukcja liczby dzieci jest łatwiejsza niż rezygnacja z pewnego standardu życia. W wielu przypadkach łatwiej będzie zmniejszyć reprodukcję i przez to obniżyć emisję gazów cieplarnianych niż ograniczyć konsumpcję – piszą Hickey, Rieder i Earl.

    Agenda wszechogarniająca Agenda 2030 dotyczy każdej dziedziny ludzkiego życia. Zmiany, które rządzący wprowadzają już w wielu krajach, obejmują na przykład tworzenie zrównoważonych miast, czyli ścieśnianie ludzi na jak najmniejszej powierzchni, likwidowanie przedmieść i rozproszonej architektury, gospodarkę cyrkulacyjną (obrót bezgotówkowy i pełną kontrolę obywateli), partnerstwa

    publicznoprywatne faworyzujące w dostępie do dotacji z budżetu korporacje posiadające tak zwane zielone technologie oraz wiele podobnych rzeczy. Szczególnie ciekawymi jawią się w tym kontekście strategie przygotowywania się na rebelie społeczne jak na przykład promowany przez Fundację Rockefellera program 100 Resilient Cities (100 Odpornych Miast), który zakłada pojawienie się w każdym z takich miast liderów zdolnych zaprowadzić w nich rządy silnej ręki.

    Gdy w roku 2015 fizyk i obrońca życia Stefano Gennarini zapytał arcybiskupa Marcelo Sáncheza Sorondo, kanclerza Papieskiej Akademii Nauk, dlaczego instytucje watykańskie współpracują z depopulatorami, hierarcha ów stwierdził: – Projekt zrównoważonego rozwoju nawet nie wspomina o aborcji lub kontroli ludności. Mówi o dostępie do planowania rodziny oraz zdrowiu seksualnym i reprodukcyjnym czy prawach reprodukcyjnych. Jego interpretacja oraz zastosowanie zależy od woli rządów.
    ***

    Jakie są cele Agendy 2030? Do 2030 roku zapewnić powszechny dostęp do usług medycznych w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, w tym planowania rodziny, informacji i edukacji, a także włączenia zdrowia reprodukcyjnego do krajowych strategii i programów opieki zdrowotnej.

    Do 2030 toku zapewnić, że wszyscy uczący się nabędą wiedzę i umiejętności potrzebne do promowania zrównoważonego rozwoju, w tym, między innymi, poprzez edukację na rzecz zrównoważonego rozwoju i zrównoważonego stylu życia, praw człowieka, równości płci, promowania kultury pokoju i niestosowania przemocy, globalnego obywatelstwa i uznania wartości różnorodności kulturowej oraz wkładu kultury do zrównoważonego rozwoju.

    Zapewnić powszechny dostęp do opieki zdrowotnej w obszarze zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, zgodnie z ustaleniami Programu Działań Międzynarodowej Konferencji na rzecz Ludności i Rozwoju, Pekińskiej Platformy Działania i dokumentami końcowymi ich konferencji przeglądowych.

    Ułatwiać przemyślaną, bezpieczną, systematyczną i odpowiedzialną migrację oraz możliwość przemieszczania się ludzi, między innymi poprzez realizację zaplanowanej i dobrze zarządzanej polityki migracyjnej.

    Wprowadzić na stałe do krajowych polityk, strategii i planów środki i działania na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

    Promować i wzmacniać obiektywne, niedyskryminujące prawa i polityki na rzecz zrównoważonego rozwoju.

    Rozwój Polski? Tak, ale zrównoważony 25 września 2015 roku Polska przyjęła Agendę 2030. A wraz z nią – 17 celów zrównoważonego rozwoju i 169 związanych z nimi zadań. Sygnatariusze zobowiązali się do zapewnienia powszechnego dostępu do świadczeń w zakresie zdrowia seksualnego i prokreacyjnego, w tym planowania rodziny, rozpowszechniania informacji i edukacji.

    W przypadku Polski główną rolę w realizacji tych zobowiązań przyjęło ministerstwo rozwoju. Uwzględniając je zresztą w zakresie najważniejszych planów na kolejne dekady. Czyli także w Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju do roku 2020 (z perspektywą do 2030 roku) wskazującej cele polityki państwowej na najbliższe lata. Strategia ta – prezentowana przez media jako „plan Morawieckiego” – miała być odpowiedzią na wyzwania stojące przed Polską. Wyzwanie postrzegane oczywiście zgodnie z przyjętymi poprzednio zobowiązaniami. (mz)

    * * *

    Agenda 2030 na rzecz zrównoważonego rozwoju (Transforming our world: the 2030 Agenda for Sustainable Development) – została przyjęta przez 193 państwa członkowskie Organizacji Narodów Zjednoczonych podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ w N owym Jorku we wrześniu 2015 roku. Dokument wskazuje 17 celów oraz 169 powiązanych z nimi zadań, które oddają trzy wymiary zrównoważonego rozwoju – gospodarczy, społeczny i środowiskowy. Jest to program działań o bezprecedensowym zakresie i znaczeniu, definiujący model zrównoważonego rozwoju na poziomie globalnym. (…)

    Określenie nowych celów i zadań ma wskazywać kierunek decyzji podejmowanych przez państwa członkowskie w ciągu najbliższych piętnastu lat. Powinny one dążyć do wdrożenia Agendy 2030 w ramach polityki krajowej, a także na poziomie regionalnym i globalnym, z poszanowaniem wewnętrznych zasad i priorytetów, biorąc pod uwagę specyfikę gospodarek, odmienne realia krajowe oraz możliwości i poziomy rozwoju. Polska zadeklarowała realizację Agendy 2030 oraz implementację Celów Zrównoważonego Rozwoju przyjętych wraz z Agendą, podobnie jak wszystkie kraje sygnatariusze porozumienia. Jest to zadanie wymagające rzeczywistej współpracy całej administracji i wszystkich zainteresowanych stron. Nowy model rozwoju dla Polski, nakreślony w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wychodzi naprzeciw oczekiwaniom sformułowanym w Agendzie.

    Strategia na rzecz odpowiedzialnego rozwoju do roku 2020 (z perspektywą do 2030 roku), przyjęta przez radę ministrów i podpisana przez premier Beatę Szydło 14 lutego 2017 roku. 

    TEKST ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY W 61. NUMERZE MAGAZYNU „POLONIA CHRISTIANA”.

    Polska dobrowolnie zgodziła się na wcześniejsze raportowanie do ONZ o postępach w realizacji wszystkich celów zrównoważonego rozwoju w naszym kraju. Pierwszy przyjęty przez rząd w czerwcu tego roku raport zaprezentowano w lipcu podczas pierwszego przeglądu wdrażania przez Polskę Celów Zrównoważonego Rozwoju określonych w Agendzie 2030 ONZ. Czytając ten raport aż włos się jeży na głowie!

    Twórcy Agendy 2030, a za nimi przedstawiciele polskiego rządu, planują między innymi wprowadzenie szeregu podwyżek (według założeń mają ograniczyć ubóstwo), ograniczenie prawa własności (działanie ma przyczynić się do… eliminacji głodu), narzucić Polakom wymianę pieców (początkowo przy partycypacji finansowej państwa, później już bez niej), zakazać poruszania się samochodami spalinowymi po centrach miast, zaprowadzić politpoprawną indoktrynację na modłę ONZ i zaprzęgnąć całe społeczności do działalności na rzecz Agendy 2030, wdrożyć dość tajemniczo brzmiące „zwiększenie opieki instytucjonalnej nad dziećmi”, ograniczyć możliwości zatrudniania ludzi na umowy inne niż pełnoetatowe (sic!), czy jeszcze podwyższyć opłaty parkingowe! Nie brakuje też oczywiście zapewnień realizacji celów dotyczących „zmian klimatycznych”.

    Polski rząd ochoczo przystąpił do realizacji tych postanowień, choć uczciwie trzeba przyznać, że w planach przygotowanych przez ekipę Mateusza Morawieckiego nie znalazła się realizacja najgorszych założeń Agendy 2030 – tj. zrównoważonej reprodukcji oraz zdrowia seksualnego, co w praktyce oznacza dostęp do aborcji, antykoncepcji i edukacji seksualnej. Ale sam fakt braku zainteresowania posłów PiS obywatelskim projektem zakazujacym w Polsce aborcji eugenicznej może sugerować, że wynika to właśnie z troski o relacje z ONZ. W polskim raporcie nie ma też mowy o innym założeniu Agendy 2030 – przymusowej edukacji seksualnej, ale to może wyjaśniać, dlaczego powołujący się na chrześcijańskie wartości rząd wciąż nie chce wypowiedzieć genderowej konwencji Rady Europy, zwanej „konwencją antyprzemocową”.

    Polska chce być prymusem Agendy 2030. Zobacz co przygotowuje rząd!

    Co ciekawe, Polska chce być w realizacji Agendy 2030 prymusem. Za priorytetowy program Agendę 2030 uznała też UE, kraje latynoskie, w tym Brazylia, Meksyk i Argentyna (swoją drogą przeżywające poważne kryzysy) oraz niektóre kraje azjatyckie np. Indie i Chiny. Zaś z jego realizacją nie spieszy się zbytnio na przykład Kanada, zaś na szarym końcu są Australia, Japonia, Rosja i USA. Prezydent Donald Trump wstrzymał wręcz finansowanie tzw. Zielonego Funduszu Klimatycznego i zapowiedział – gdy to będzie możliwe – formalne wycofanie USA z porozumienia paryskiego, zawartego jeszcze za czasów Baracka Obamy w 2015 roku.

    Rząd PiS zgodził się na tzw. narodowe przeglądy z wykonywania Agendy 2030, czyli dobrowolne i oparte na wytycznych określonych w raporcie Sekretarza Generalnego ONZ. Monitorowaniem i przeglądem wdrażania Agendy 2030 na poziomie ONZ zajmuje się Forum Polityczne Wysokiego Szczebla (High Level Political Forum – HLPF), które co roku zbiera się pod auspicjami Economic and Social Council (ECOSOC) oraz raz na cztery lata pod auspicjami Zgromadzenia Ogólnego.

    Pierwszy przegląd wybranych krajów odbył się na posiedzeniu HLPF w 2016 roku. Jako pierwsze swój raport z wdrażania Agendy 2030 zaprezentowały: Chiny, Kolumbia, Egipt, Estonia, Finlandia, Francja, Niemcy, Gruzja, Madagaskar, Meksyk, Czarnogóra, Maroko, Norwegia, Filipiny, Republika Koreańska, Samoa, Sierra Leone, Szwajcaria, Togo, Turcja, Uganda i Wenezuela. Podczas przeglądu w 2017 roku raport z wdrażania Agendy 2030 przedstawiły 43 kraje, w tym 10 krajów z UE.

    Pierwszy raport z realizacji przez Polskę celów zrównoważonego rozwoju zamieszczono także na stronie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

    Morawiecki: rząd zdeterminowany, by wdrożyć wszystkie cele Agendy 2030 Jak podkreślił już we wstępie dokumentu premier Mateusz Morawiecki „Realizacja Celów Zrównoważonego Rozwoju w Polsce Raport 2018” jest „pierwszym raportem na temat realizacji celów Agendy 2030 na rzecz zrównoważonego rozwoju przygotowanym przez Polskę”. I dalej: „Prezentujemy w nim nasze priorytety i działania na rzecz realizacji wszystkich 17 celów zrównoważonego rozwoju. Przyjęcie Agendy 2030 we wrześniu 2015 roku zbiegło się w Polsce w czasie z pracami nad średniookresową strategią rozwoju kraju – Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju oraz jej wdrażaniem. Nowy model rozwoju dla Polski nakreślony w Strategii jest zbieżny z Celami Agendy 2030”.

    Premier zwraca uwagę, że „ambitna wizja świata wolnego od ubóstwa, gdzie każdy człowiek może korzystać i korzysta z rozwoju społeczno-gospodarczego, zawarta w Agendzie 2030, jest też naszą wizją i naszym celem. Polska jest zdeterminowana do realizacji Agendy 2030 i osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju”. Szef polskiego rządu utopijną wizję świata wolnego od ubóstwa, znaną z wizji komunistycznych ideologów , nazywa „ambitną”, wyrażając nadzieję, że uda się nie tylko wdrożyć, ale nawet przyspieszyć realizację Agendy 2030 w Polsce i na świecie.

    Polska aktywnie zaangażowana na forum ONZ w sprawie Agendy 2030 i polityki klimatycznej Podczas Specjalnego Szczytu NZ, w ramach którego przyjęto Agendę 2030, „Polskę reprezentował prezydent RP, Pan Andrzej Duda, dając wyraz najwyższego politycznego poparcia w Polsce dla wypracowanych celów”. Zaś „zgłoszenie się Polski do zaprezentowania swojego dobrowolnego przeglądu realizacji Agendy 2030 na poziomie krajowym już w trzecim roku jej obowiązywania stanowi wyraz aktywnego zaangażowania się strony polskiej w ten ważny proces coraz szerzej obejmujący całą problematykę rozwojową Narodów Zjednoczonych”.

    Premier Morawiecki zaś, w swym raportcie powołał się nawet na słowa Jana Pawła II: „Przyszłość zaczyna się dziś, nie jutro” dla uzasadnienia „potrzeby natychmiastowych działań i pełnego zaangażowania wszystkich zainteresowanych stron w ten wielki proces zmian w kierunku zrównoważonego rozwoju”. Podkreślił także zaangażowanie Polski w globalną politykę klimatyczną, by „zwiększyć ambicje i przyspieszyć działania” w tej kwestii.

    W raporcie wskazano na priorytety realizacji celów Agendy 2030 (SDGs), a „kluczowym dokumentem, poprzez który w Polsce następuje implementacja Agendy 2030 i jej celów zrównoważonego rozwoju jest Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR)”.

    Utrudnienia dla obywateli, wyższe podatki i nowe opłaty mają służyć poprawie „jakości życia” wszystkich Morawiecki wielokrotnie zastrzegał, że wszelkie działania regulacyjne podejmowane przez rząd mają służyć poprawie „jakości życia” wszystkich obywateli, jak stanowi Agenda 2030: „nikogo nie pomijając”. Ma to nastąpić między innymi poprzez „ograniczenie wykluczenia społecznego, ubóstwa, wszelkiego rodzaju nierówności społecznych”. Program ma budować „spójność społeczną”. Morawiecki zastrzega, że w sferze gospodarczej priorytetem dla Polski jest budowa silnego, nowoczesnego przemysłu oraz wsparcie przedsiębiorczości i w tym wymiarze kluczowe są inwestycje w innowacje, rozwój nowoczesnych technologii i produktów o wysokiej wartości dodanej, rozwój technologii informacyjnych i pełne skorzystanie z rewolucji cyfrowej oraz tworzenie marek polskich za granicą. W wymiarze środowiskowym Polska dąży zaś do poprawy stanu środowiska oraz zrównoważonego gospodarowania zasobami i odpadami.

    Dla uszu przeciętnego odbiorcy zapewnienia te brzmią bardzo pięknie. To jednak pozory. Po bliższym przyjrzeniu się planom realizacji tych celów można odczytać ich pełny sens. I tak na przykład ograniczanie ubóstwa ma odbywać się poprzez zabieranie pieniędzy tym, którym się powiodło, a spójność społeczna może spowodować ograniczenie prawa własności – np. gruntów. Ale o tym promotorzy zrównoważonego rozwoju wolą nie mówić. Podobnie jak o kosztach „budowy komunizmu” woleli nie opowiadać ci, którzy uwierzyli w tamtą utopię.

    Rząd powołał specjalny Zespół ds. spójności SOR z Agendą 2030, którego zadaniem było przygotowanie Polski do przeglądu. W skład Zespołu wchodzą przedstawiciele ministerstw, organizacji społecznych, partnerów społeczno-gospodarczych, organizacji pozarządowych, statystyki publicznej, społeczeństwa obywatelskiego, środowisk akademickich i młodzieżowych. Dla każdego z SDGs zostali wyznaczeni koordynatorzy ministerialni, a opisy poszczególnych działań i przykłady dobrych praktyk opracowano we współpracy z partnerami zewnętrznymi.

    Agenda jest wdrażana na poziomie globalnym, regionalnym i krajowym oaz lokalnym. Koordynacją wdrażania Agendy 2030 na poziomie krajowym zajmuje się Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT).

    Koordynacją na szczeblu zagranicznym zajmuje się MSZ. Kierunki działań określone zostały w Wieloletnim Programie Współpracy Rozwojowej na lata 2016-2020.

    Cele Agendy 2030 i ich realizacja w Polsce Poniżej prezentujemy wszystkie cele Agendy 2030 oraz przygotowany przez polski rząd skrócony raport z dążenia do ich realizacji. Zwracamy uwagę, że wiele z tych założeń brzmi bardzo szlachetnie – trudno bowiem postponować chęć poszerzenia dostępu do wody. Pozwalamy sobie jednak zauważyć zagrożenia, które niesie próba odgórnej budowy nowego świata.

    Cel 1 Agendy 2030, czyli zwalczanie ubóstwa, polski rząd realizuje przez program 500 Plus, 300 Plus, Mieszkanie Plus, Opieka 75 Plus, Wieloletni Senior Plus (chodzi o aktywizowanie ludzi starszych, program Dostępność Plus (ułatwienia dla osób niepełnosprawnych) itp.

    Cel 2 Agendy dotyczący eliminacji głodu, lepszego odżywiania itp. rząd zamierza zrealizować poprzez wprowadzenie szeregu podwyżek, w tym m.in. cen cukru, by walczyć z otyłością i poprzez programy edukacyjne, reklamy zachęcające do zdrowego stylu życia. W planie są inwestycje w infrastrukturę wodno-kanalizacyjną, drogi na wsiach, tworzenie zbiorników retencyjnych, inwestycje w szerokopasmowy internet na wsi, ale zapowiedziano również liczne nowe regulacje dotyczące ziemi i gospodarowania gruntami rolnymi, ograniczającymi prawo dysponowania własnością.

    Jeśli chodzi o cel 3 dotyczący zdrowia i jakości życia, rząd chce poprawić jakość usług zdrowotnych poprzez rozwijanie tele-medycyny (wirtualne porady, e-recepty itp.). W przypadku tego celu kluczowe są projekty dotyczące walki z zanieczyszczeniami, zwłaszcza z tzw. niską emisją poprzez zamykanie centrów miast dla samochodów spalinowych i wprowadzenie wysokich opłat za wjazd do nich, zmuszanie do termomodernizacji, wymiany pieców itp. Początkowo rząd będzie dopłacał do wybranych projektów. Później obywatele nie będą mieli wyjścia i będą musieli przymusowo wyasygnować większość niezbędnych środków na przeróbkę instalacji i montaż nowych pieców itd.

    Cel ten realizuje się także poprzez system obowiązkowych szczepień, podniesienie akcyzy na alkohol, papierosy, cukier itp. W raporcie, podkreślmy raz jeszcze, nie wspomniano o jednym z kluczowych zadań dotyczących Agendy 2030 w punkcie „Zdrowie”, czyli upowszechnienia dostępu do nowoczesnych metod antykoncepcji, aborcji i sterylizacji.

    Cel 4, dotyczący edukacji przez całe życie, przewiduje indoktrynację nie tylko dzieci i młodzieży, ale całego społeczeństwa na potrzeby Agendy 2030, choć próbuje się to przykryć poprzez pomniejsze cele, takie jak aktywizacja całego społeczeństwa do wolontariatu. Ale uwaga, do wolontariatu na rzecz realizacji założeń Agendy!

    Tu również warto dodać, że na razie w polskim raporcie nie wspomina się nic o permisywnej edukacji seksualnej i gender, co także jest wymogiem i wyznacznikiem edukacji wysokiej jakości. Docelowo każde państwo zaangażowane w realizację Agendy 2030 musi zrealizować ten wymóg. Co wydarzy się więc, gdy PiS, realizujący dziś Agendę na tak wielu polach, straci kiedyś władzę? Cóż, postępowi politycy będa mieli przygotowany idealny grunt do potwierdzenia tych kilku pozostałych założeń Agendy.

    Cel 5, dotyczący równości płci, rząd planuje osiągnąć między innymi poprzez zachęcanie ojców do brania urlopów tacierzyńskich i walkę z przemocą w rodzinie, wzmacnianie agend państwowych, a także zachęcanie kobiet, które urodzą dzieci do szybkiego powrotu na rynek pracy. Ale w raporcie jest również mowa o tajemniczmym zwiększeniu opieki instytucjonalnej nad dziećmi! Co może to oznaczać, i jak wpływnie na prawo rodziców do wychowywania dzieci – jeszcze nie wiadomo.

    Jest też kilka celów nie budzących większych emocji, jak dotyczący wody cel 6 – rząd ma go jednak realizować w kontrowersyjny sposób: poprzez wyższe opłaty środowiskowe oraz (nie problematyczną) budowę nowych zbiorników retencyjnych – czy cel 7, dotyczący energii. Rząd chce szeroko dotować rozwoju elektromobilności (tu pojawia się jednak obawa o zmuszanie przedsiębiorców i dostawców usług komunalnych, samorządów do zakupu odpowiedniej liczby pojazdów elektrycznych – np. 30 proc. autobusów, 10 proc. śmieciarek).

    Cel 8, czyli promocja pełnego zatrudnienia, niczym w komunizmie. Państwo ma tu stać się państwem całkowicie opiekunczym (ale swą „troskliwą opieką” ma otoczyć firmy), wymuszając inkluzywność gospodarki i godną pracę dla wszystkich, co zamierza się osiągnąć przez stałe podnoszenie płacy minimalnej, aktywację kobiet, osób po 50 roku życia, wspieranie małego biznesu i daleko idące zmiany w kodeksie pracy dotyczących zwłaszcza czasu pracy. Rząd bardzo dużą wagę przywiązuje do ułatwienia dostępu do pracy dla cudzoziemców i zachęcania ich do osiedlania się w Polsce.

    Warto pamietać również, że Polska ratyfikowała szereg umów międzynarodowych, zakazujących dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu, w tym „orientacji seksualnej”. Polski rząd „dobrej zmiany” przyjął 29 maja 2017 roku „Krajowy Plan na rzecz wdrażania Wytycznych ONZ dotyczących biznesu i praw człowieka na lata 2017-2020”. Wytyczne faworyzują w dostępie do dotacji i pożyczek przedsiębiorstwa, które realizują projekty na rzecz Agendy 2030 i nie „dyskryminują” homoseksualistów.

    Cel 9, czyli innowacyjny przemysł i infrastruktura, to przede wszystkim dalsze wspieranie firm IT. Cel 10 zaś zakłada zmniejszenie nierówności w kraju i za granicą. Tutaj państwo ma stać się opiekuńcze względem obywatela (za pieniądze innych obywateli rzecz jasna). Cel ten obejmuje programy z zakresu taniego mieszkalnictwa i walki z wykluczeniem na wsiach i w małych miastach poprzez Program wspierania regionów. Brzmi podobnie do założeń wszystkich rządów PRL, nieprawdaż? Ponadto zakłada się też zachęcanie osób starszych do pozostawania na rynku jak najdłużej, dostępu do internetu, i przede wszystkim rozwój polityki imigracyjnej (ściąganie imigrantów do pracy) pod kątem zapotrzebowania lokalnych przedsiębiorców, co jest już realizowane w przyspieszonym tempie, mimo oporu społecznego.

    Cel 11, czyli zrównoważone miasta i społeczności, stanowi priorytet rządu. Realizowany on jest przez programy poprawy jakości powietrza, elektromobilność, upowszechnienie transportu publicznego (zamiast samochodów osobowych), tworzenie krajowej sieci współpracy miast, zagęszczanie miast, smart city – czyli zintegrowane zarzadzanie infrastrukturą miejską i powierzenie jej firmom technologicznym (powolne wywłaszczanie), Program Czyste Powietrze, który ma być szybko realizowany poprzez zakaz wjazdu do centrów miast pojazdów spalinowych, wyższe opłaty parkingowe, rozszerzanie stref płatnego parkowania i tworzenie nowych śródmiejskich stref parkowania w miastach powyżej 100 tys. osób, ustalenie nowych rygorystycznych norm dotyczących jakości paliw stałych, ocieplanie domów, wymiana kotłów itp.

    W nowym ,wspaniałym świecie nie może zabraknąć przecież nowych, wspaniałych miast.

    Cel 12, czyli zrównoważona konsumpcja i produkcja, to realizacja kolejnych programów zmuszających ludzi do segregacji śmieci, podnoszenie opłat za śmierci, itd.

    Co ciekawe, mówi się też o stworzeniu gospodarki o obiegu zamkniętym (w której można produkować towary gorszej jakości, poluzowanie wymogów sanitarnych i zdrowotnych, wymogi dotyczące recyklingu), i gospodarce współdzielenia (gdzie nie trzeba posiadać rzeczy na własność, to tzw. uberyzacja gospodarki). Rząd planuje też zakup „inteligentnych usług” i „innowacyjnych produktów” od zagranicznych koncernów, rozszerzanie nowej etyki biznesu (społeczna odpowiedzialność biznesu), promowanie innej diety np. zamiast wołowiny – ryby, co też czynią dotowane przez rząd organizacje ekologiczne np. WWF (program szkoleń „Jaka ryba na obiad?”). Finansowanie kampanii ekologicznych organizacji dotyczących różnorodności biologicznej, program Natura 2000, który ogranicza prawo dysponowania własnością pod pretekstem ochrony np. siedlisk niektórych rzadkich gatunków komarów (sic!) itp.

    Cel 13, czyli podjęcie pilnych działań przeciwko „zmianom klimatycznym”, obejmuje wspieranie niskoemisyjnej gospodarki, gospodarki o obiegu zamkniętym, kampanie edukacyjne itp.

    Cel 14, czyli ochrona mórz i oceanów to programy dotyczące rozwoju polskich portów, a cel 15, odnoszący się do życia na lądzie, to działania ukierunkowane na audyty krajobrazowe. Cel 16 to budowa pokoju, sprawiedliwości i inkluzyjnych instytucji – czyli działania mające skłonić społeczeństwo do angażowania się na rzecz realizacji Agendy 2030. Wszystko to ukryte jest pod hasłami m.in. informatyzacji sądownictwa, dalszego uszczelniania podatków, zaangażowania na rzecz wzmacniania prawa międzynarodowego, tworzenia centrów mediacji i arbitrażu, nowych instytucji zarządzających rozwojem w duchu Agendy 2030 itp.

    Cel 17, czyli partnerstwo na rzecz celów zrównoważonego rozwoju, to przede wszystkim zwiększona pomoc zagraniczna Polski dla innych krajów za pośrednictwem organizacji pozarządowych i budowanie koalicji na rzecz szybkiej realizacji Agendy 2030.

    Wszystkie 17 celów i 169 zdań mają zostać osiągnięte do 2030 roku.

    ŹRÓDŁO: MPIT.GOV.PL / QZ.COM / HERRITAGE.ORG

    https://www.pch24.pl/zrownowazony-rozwoj-kontra-ludzkosc–kliknij-i-pobierz-nowy-numer-pch24-co-tydzien,62850,i.html

    Zaczadzeni zrównoważonym rozwojem. Rozmowa z dr Aldoną Ciborowską

    „Zrównoważony rozwój – uniwersalna religia pogańska” – Dr Aldona Ciborowska

    Globalizacja zachodniej rewolucji kulturowej. Kluczowe pojęcia, mechanizmy działania – Marguerite A. Peeters

    Wydawnictwo Sióstr Loretanek

    „Oto jedno z „najważniejszych i zarazem najodważniejszych dzieł współczesnej kultury naukowej” – zaznaczył w przedmowie ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz.

    Książka ta porusza zagadnienie globalnej rewolucji kulturowej, której celem jest – jak określiła Autorka we wstępie – „rozprzestrzenienie na całym świecie (…) nowej etyki, która ma (…) charakter sekularystyczny; jest ona wynikiem rewolucji feministycznej, seksualnej i kulturowej”. Niezwykle więc to cenna książka, tym bardziej, że współcześnie „panuje ogromna niewiedza na temat problemów antropologicznych związanych z rewolucją kulturową i nową etyką”. Publikacja ta wychodzi naprzeciw tym potrzebom. Dzięki znajomości problemu możliwe jest rozeznanie, które „nie polega na wyrywaniu chwastów rosnących razem z pszenicą, lecz na uczeniu się ich rozpoznawania oraz na zbieraniu pszenicy”. To praktyczne oraz wyczerpujące opracowanie kierujemy nie tylko do pedagogów i wychowawców, ale do wszystkich tych, którzy pragną mieć świadomość problematyki rewolucji kulturowej.

    „Niniejszy podręcznik Marguerite A. Peeters prezentujacy istotę, metody działania oraz jasno i niezwykle wnikliwie przeanalizowaną celowość globalizacji zachodniej rewolucji w jej kluczowych pojęciach oraz mechanizmach działania jest jednym z najważniejszych i zarazem najodważniejszych dzieł współczesnej kultury naukowej, dotyczących omawianej problematyki.”

    ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz.

    Fragment:

    „Rewolucja feministyczna i seksualna ubiegłego wieku osiągnęła na Zachodzie większość swoich celów. Propagowane przez nią wzorce, zakazane na początku XX wieku, obecnie przenikają strukturę społeczeństw zachodnich i powoli stają się częścią kultury światowej. Pokonawszy bastiony opozycji politycznej, skutki tej rewolucji nadal się rozprzestrzeniają, nie napotykając żadnego oporu kulturowego. Cywilizacja zachodnia zbiera teraz gorzkie owoce tych przemian i musi stawić czoła egzystencjalnym konsekwencjom tego spustoszenia, podczas gdy radykalizm rewolucyjnej ideologii osiągnął już, jak się wydaje, swój szczyt.

    Nadszedł czas, aby z odwagą i entuzjazmem rozpocząć działania umożliwiające powrót, nie do społeczno-politycznych struktur przeszłości, ale do pierwotnego planu Stwórcy. Jesteśmy wezwani do dokonania wolnego wyboru, kim chcemy być, do zachowania autonomii wobec systemu „nowej etyki globalnej”, do praktykowania miłosierdzia, do aktywności, do podejmowania odpowiedzialności oraz trudu bycia sobą.”

    Spis treści:

    I. Zachodnia rewolucja feministyczna, seksualna i kulturowa

    II. Globalna rewolucja, postmodernizm i nowa etyka globalna

    III. Kluczowe pojęcia globalnej rewolucji seksualnej i feministycznej

    IV. Rewolucja praw

    V. Historyczny i instytucjonalny przebieg procesu globalizacji rewolucji

    VI. Techniki i strategie stosowane przez agentów przemian społecznych

    Dodatki:

    A. Kluczowe pojęcia i terminy globalnej rewolucji feministycznej i seksualnej

    B. Główni uczestnicy i partnerzy rewolucji

    C. Seria konferencji pod egidą ONZ po zimnej wojnie

    D. Inne ważne wydarzenia

    E. Proces demokratyczny a proces „budowania konsensusu”

    https://allegro.pl/oferta/globalizacja-zachodniej-rewolucji-kulturowej-7923249351

    https://allegro.pl/listing?string=globalizacja%20zachodniej%20rewolucji%20kulturowej&bmatch=baseline-cl-dict41-eyesa-bp-uni-1-3-0918

  70. seler said

    Re: 68 Boydar slusznie prawi:

    „Panie Selerze.

    Gajówka to nie piaskownica. Nie wskazując nikogo palcem – „żeglarz musi być twardy jak zamarznięte gów.no”. A Pan się

    wciąż mażesz i strzelasz fochy. Fstyt, taki duży Cygan, a ustać prosto nie potrafi.”
    _________

    zauważyłem… sobie myślalem, że tu IDYLLA tudzież Wersal… a tu żegluga wsród „chaszczy”…
    Dziekuję bracie Boydar, żeś mnie lekko to uzmysłowił 😉
    …być może jestem ciut przewrażliwiony ?
    nie znoszę po prostu podłości…
    Wjechałem na polanę Maruchy bo jego dosadne spostrzeżenia są kwitesencja jaźni, nie da szie prościej 😉
    …że strzelam FOCHY ? …będę se musiał na przyszłość usta zakleić plastrem
    wszystkich nie ubogacę ani nie uszczęśliwię, muzyką wzbogacam,
    chociaż nie każdy ją lubi, rzecz GUSTU albowiem…

    Będę musiał chyba odpocząć od „żeglugi” w necie bo prosto ustać nie mogę „na łajbie” – tak huśta emocjonalnie
    i nie powinienem dawać szie prowokować, skoro Jezusowi mam być wierny, nieprawdaż ?
    no, tak jak w życiu, narażeni jesteśmy na prądy, wiry i wzburzone fale,
    tudzież na „bałwany”… „a, chodząc ciemną doliną, zła szie nie
    ulęknę, bo Ty jesteś ze mną, Jezu Panie”

    pozdrawiam Boydar serdecznie 😉
    i dziękuję raz jeszcze,
    seler

  71. NICK said

    Milczę.

  72. seler said

    zapomniałem zapodać dla Boydara piosenki,
    każdy kto chce może wysłuchać,
    jest krótka i kobieta piękna
    można uszy zatkać
    ale niepotrzebnie,
    hej 😉

    wokalista z zespołu [wyżej] Hitano – Romana Głowacka
    bez kropki

    Romanegila – Romana Głowacka

  73. seler said

    Re: 71 NICK

    „Milczę.”
    ________________________

    przynajmniej odpoczniesz… mam dla Ciebie wypowiedź, ostatnie zdanie zwłaszcza:

    Kabaret – Andrzej Poniedzielski – Jaś

    i basta

  74. NICK said

    tOBIE SZIĘ.
    Za dużo wydaje.
    Uważasz ludzi za chłam i zapodajesz wieszci swe.

    Wiem co robisz.

    Odczep szię.

    Toż napisane było.
    Gospodarzowi się poddałem.
    Odczep szię.
    Sztabie Spraw Nienormalnych.

  75. seler said

    Re: 74 NICK

    ja piedolę… ja piedolę… odyebało Ci ?!?
    Ty wódki nie pij do lustra,
    na ulicę wyjdź…
    Ci mordę otrzaskają, sponiewierają…
    i zapomnisz kimżeś był…

    udowodnij swe oszczerstwa,
    bo inaczej… nie grożę Ci

    Ty ciśnienie mi chcesz podnieść ?

    NICKu co z Tobą jest ?
    ________

    „Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”
    i chyba to
    stanęło Ci ością w gardle….

    nieuzasadniona nienawiść zabije Cie….
    kuźwa… szkoda łez
    i Ciebie też…

    Andrzej Korycki i Dominika Żukowska – Modlitwa (Bułat Okudżawa)
    .https://www.youtube.com/watch?v=DYHnd9DUMJU

    odpocznij z Biblią w ręku
    aż przejrzysz…. dopiero
    tutaj przyjdź

    wybaczam Ci, że szie tak wyrażę NICK

  76. seler said

    wracając do tematu

    tytułowa Greta ma na twarzy wypisaną duszę, co szie jej ponoć nie widzi…
    widzi szie, widzi… nawet oczy są tej duszy zwierciadłem w realu
    a co z oczętami duchowości w internecie ?
    trzeba poczekać, poczekać trzeba,
    sama szie odkryje…

    pozdrawiam
    seler

    Romane gila 2015!! serbianka !!! zaliho !!! serbianka !! new ! nowo ! zalihess!

    [moją Babcię Papuszę głowa bolała, gdy pisała wiersze,
    nie o rymy jednak chodzi, ale o niepokój duszy,
    że jej bracia nią wzgardzili a Polacy pomogli
    i od podłości ludzkiej nie mogła szie
    wyleczyć… a taki NICK mnie
    oczernia, że Polakami
    gardzę… ot, głupi,
    życzę mu
    miłości]

  77. seler said

    i niechaj NIKT nie odważa szie mnie podrabiać
    bo nie zdoła, na kilometr będzie śmierdzieć,
    z góry ostrzegam fajansiarzy co by chcieli
    nie uda wam, oj, nie uda szie
    bo takim mnie Bóg stworzył,
    że dajcie spokój se,
    hej 😉

    a Gajówka ? – oczywiście OK 😉
    więcej porobiła w integracji
    jak cały sztab biurokracji
    i to za darmo… kura
    nawet nie zginęła
    Gospodarzowi
    😉 😉 😉

  78. NICK said

    Dalej milczę.
    Poznałem.
    I tak JO nie prześci. Gniesz.
    Pisz.
    Pisz.
    A ja?

    Zapodam gdzieś obok.

    Idź.
    Felerze.
    Idź precz.
    Basta.

  79. Boydar said

    Błędy, Panie NICK’u, w których tkwi Nasz Drogi Seler, nie są bynajmniej wyłącznie Jego unikalną cechą. Wręcz przeciwnie, stanowią domenę publiczną powszechnie eksploatowaną i wykorzystywaną. Jeśli chcemy Warzywo wyrwać, po sprawiedliwości chrześcijańskiej należałoby zacząć zgoła od kogoś innego, a Selerka – trudno, na końcu.

    Zeszłoby nam trochę, nie ma też pewności, czy sami w ferworze walki zezłem nie zutylizowalibyśmy po drodze i samych siebie.

    Ja byłbym powściągliwy w szastaniu siłami i środkami. Wierzę, że Pan Jezus oczekuje od nas w pierwszej kolejności jedynie niezłomnej postawy wobec kalifaktorów nieprawdy, mając na uwadze ograniczenia w jakich żyć i być nam przyszło.

    Niech sobie rośnie, może się coś uda na nim zaszczepić 🙂

  80. seler said

    przepraszam Panie – kobiety znaczy szie – że o Was zapomniałem,
    które piszą… a nawet czytają 😉
    Bóg Was zesłał mnie

    jesteście tak piękne, że żaden obraz tego nie odda
    a wszędzie bywałem…

    piosenki będą dwie, nie żebym żałował,
    Wy, o co chodzi wiecie
    i hej 😉

    [1] Katarzyna Lach Obrazy Olejne

    [2] Sergei Trofanov – Boucles D’Or (Amazing Violin Music)

    no… może trzy 😉

    [3] Serenade

    _____________________

    bo nie słyszałem, że…. bluzgaliście tu…
    a czemu ?
    bo ?

    zapomnieliście 😉

    [4] Paul Mauriat – Isadora / Vladimir Volegov – paintings

    co za uroda i wdzięk… poniosło mnie…
    dziękuję, że Jesteście
    hej 😉
    __________

    a ten… a ta… chyba… wymsknęła mi szie spod kontroli
    nieważne

    [5] Moldova – Sergei Trofanov

    dzięki Wam… echch…

  81. seler said

    Re: 78-79

    cha cha cha …nie mogę…. eachcha, eachachaaaa, cha cha
    brzuch mnie rozbolał,
    przestańcie 😉

  82. seler said

    to Greta zamartwia szie o klimat, a Wy takie jaja sobie porobiliście ?
    NICK z Boydarem albo Boydar z NICKiem,… oj, nieładnie
    a co Wy myślicie, że co ?
    że samo wyrośnie ?
    a wyrywać to
    KAŻDY
    chce

    kuźwa… a podlewać ni ma komu, ani pielęgnować,
    „chamy jedne” 😉

    zaraz śnieg pospada Wam na łby i otrzeźwiejecie wnet,
    szie zdziwicie, że klimat jest, jaki był,
    a co myśleliście, że ?

    dwie gitary szie skumały, Boydar i NICK,
    ja pierdzielę… świata koniec…
    ale beze mnie 😉

  83. Boydar said

    Do saloonu przyjechał kowboj na bardzo smutnym koniu. Przywiązał go do koniowiązu i zaczął pić. Za chwilę dosiada się do niego koleś i mówi, że jak kowboj postawi whisky to spowoduje że koń będzie wesoły. Kowboj postawił kolejkę, koleś podszedł do konia i coś mu powiedział na ucho. Koń zanosi się od śmiechu, rży, kładzie się na plecach i wymachuje kopytami
    Kowboj pyta kolesia, co powiedział koniowi. Ten i owszem, powie ale jak kowboj postawi kolejkę. Kowboj postawił, a koleś mówi, że powiedział koniowi, że ma większego od niego
    Wreszcie nastała późna pora, zamykają saloon a koń dalej rży i się pokłada ze śmiechu. Kowboj do kolesia, żeby coś z tym zrobił. Ten i owszem, ale jak kowboj postawi kolejkę. Kowboj postawił, koleś podszedł do konia i za chwilę koń smutny, jak na początku.
    Kowboj pyta, co koleś zrobił, że koń taki smutny. Tak, powiem, jak postawisz kolejkę. Kowboj postawił, a koleś na to: to nic takiego, po prostu mu POKAZAŁEM !

    copy-paste

  84. Peryskop said

    https://www.rt.com/news/470070-vladimir-putin-greta-thunberg/

Sorry, the comment form is closed at this time.