Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polski dramat podatkowy, czyli to co wydawało się być dnem, jest sufitem dla kolejnego dna

Posted by Marucha w dniu 2019-10-11 (Piątek)

System podatkowy w Polsce jest skomplikowany, czasochłonny i mało przyjazny dla ludzi prowadzących działalność gospodarczą – takie wnioski płyną z raportu „International Tax Competitiveness Index 2019” opublikowanego przez organizacja Tax Foundation z USA.

Na 36 objętych badaniem krajów należących do OECD, Polska zajęła przedostatnie 35. miejsce.

Nie powinno to nas jednak dziwić, skoro sama tylko ustawa o VAT liczy sobie 330 stron, a przeciętna polska firma poświęca na obsługę podatków pośrednich aż 172 godziny w ciągu roku (średnia OECD to 54 godzin).

Kiedy w 1993 roku uchwalano ustawę o podatku od towarów i usług (VAT) liczyła ona zaledwie 16 stron. W 2017 roku ustawa liczyła już 178 stron. W ciągu dwóch kolejnych lat liczba stron zwiększyła się do 330 (stan na wczoraj).

Skomplikowany, mało przyjazny dla przedsiębiorców system podatkowy (czego przykładem jest licząca 330 stron ustawa o VAT), to jeden z zarzutów wobec naszego kraju jaki wyłania się po lekturze raportu „International Tax Competitiveness Index 2019” opublikowanego przez organizacja Tax Foundation z USA.

Konsekwencją skomplikowanego systemu jest to, iż polskie firmy muszą poświęcać wyjątkowo dużo czasu na obsługę podatków pośrednich. Statystycznie zajmuje to aż 172 godziny w ciągu roku, kiedy średnia dla wszystkich państw OECD wynosi 54,1 godzin, a w najlepszej pod tym względem Szwajcarii przedsiębiorcy poświęcają w tym celu jedynie 8 godzin rocznie.

Ostatecznie Polska znalazła się w rankingu przygotowanym przez Tax Foundation dopiero na 35. miejscu (wśród 36 klasyfikowanych państw OECD).

Co ciekawe – najbardziej przyjazny system podatkowy wśród badanych państw funkcjonuje w Estonii. Na trzecim miejscu w rankingu znalazła się Łotwa, a na czwartym – Litwa. Nie miałbym nic przeciwko, aby rządzący nami politycy poświęcili trochę czasu i dokonali analizy systemów podatkowych, jakie funkcjonują w tych państwach. Wnioski racjonalizatorskie na podstawie zdiagnozowanych różnic byłyby bardzo mile widziane.

Źródła informacji:
> International Tax Competitiveness Index 2019 (TaxFoundation.org)
> Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Sejm.gov.pl)

http://niewygodne.info.pl

Ludzie źli i podli twierdzą, że stopień komplikacji systemu podatkowego w Polin nie jest przypadkowy i nie wynika bynajmniej z niekompetencji osób go tworzących i ulepszających. Ale kto by na to zwracał uwagę.
Admin

Komentarzy 6 to “Polski dramat podatkowy, czyli to co wydawało się być dnem, jest sufitem dla kolejnego dna”

  1. Bili de kid said

  2. bryś said

    Buty jeszcze ma.

  3. Marucha said

    Re 2:
    … i obie nogi…

  4. bryś said

    To nie dla śmiechu panie Gajowy, sk…ny nie znają litości, i ci którzy myślą że ominie nas los Palestyny, czy pomordowanych w majestacie prawa przez żymskich oprawców w XX wieku są wg. mnie w błędzie. Was Polaków jest za dużo… Na razie ratuje nas tylko to, że mają za mało kadr na lokalne kierownictwa, w powiatach itp. Tu są jeszcze Polacy i czasami nie najgorszego sortu. Ale ciągle przybywają nowi górale ze wzgórz Gol..an.

  5. Anucha said

    żydki boją się przedsiębiorczości i wykształcenia Polaków.
    Blokują nas wizami i absurdalnymi przepisami w Kraju.
    Gdyby był prawdziwy wolny rynek, to na Dworcu Centralnym Tokarczuk mazałaby buty szwarc pomadą a Michnik by glansował. 🙂

  6. Bili de kid said

    @2,3 A do tego nie chce wyjeżdżać.

Sorry, the comment form is closed at this time.