Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Współorganizator synodu: Najpierw żeński diakonat, potem… kapłaństwo kobiet.

Posted by Marucha w dniu 2019-10-11 (Piątek)

Według biskupa Erwina Kräutlera, głównego autora dokumentu roboczego trwającego w Watykanie Synodu Amazońskiego, postulowany tam diakonat żeński byłby wstępem do… wyświęcania kobiet na kapłanów Kościoła katolickiego.

Współorganizator synodu: Najpierw żeński diakonat, potem… kapłaństwo kobiet

„W przemówieniu po środowym briefingu prasowym Synodu urodzony w Austrii biskup emerytowany z Xingu w Brazylii powiedział, że popiera ordynację kobiet. Zapytany przez reportera Edwarda Pentina, czy dotyczy to kobiet-księży, Kräutler powiedział: tak, to logiczne i dodał, że żeński diakonat w Amazonii może być krokiem do osiągnięcia tego celu” – pisze portal Life Site News.

– Wielu biskupów [na synodzie] opowiada się za diakonatem kobiet – stwierdził Kräutler.

[Czy chodzi o biskupów Rosenkranza, Grynszpana i Kundelmana? – admin]

Emerytowany już hierarcha pracował przez lata jako misjonarz w regionie Amazonii. Ostatnio był głównym autorem wzbudzającego wiele kontrowersji i sprzeciwów dokumentu roboczego synodu, czyli Instrumentum laboris.

Dopytywany przez reporterkę LSN Diane Montagna, co sądzi o jego koncepcji papież Franciszek, odpowiedział, że nikt tego nie wie.

Co by tu jeszcze spieprzyć, panowie?

Źródło: LifeSiteNews.com, The RemnantVideo/You Tube.
RoM
http://www.bibula.com

Komentarzy 18 to “Współorganizator synodu: Najpierw żeński diakonat, potem… kapłaństwo kobiet.”

  1. Voodoosch said

    Pozniej to juz tylko do przyklepania malzenstwa lgbtqchujwiecotamjeszcze, legalna aborcja do 9 m-ca, jedzenie zwlok i wsio.

  2. Bili de kid said

    Zawsze jak widzę tego przygłupa to zastanawiam się co na niego mają, że tak karnie chodzi przy nodze.

  3. Greg said

    Re2.
    Nic na niego nie mają.
    On sam od siebie tak chodzi.
    On i Oni to jedno!

  4. Greg said

    Franek to kultowa postać z filmu ,,Megiddo”.

  5. Zenon K. said

    Dziś w Zenka kościele parafialnym odprawiona została pierwsza Msza Św. w rycie trydenckim. Młody kapłan, tuż po seminarium uwziął się i dopiął swego. Obecność wiernych- dalece ponadprzeciętna. Wzruszające przeżycie w liberalno-komunistycznym regionie… Starsi księża w parafii powtarzają o nim niemal od jego przyjścia: „uczymy się od niego pobożności”. Na mieście nikt go nie widuje inaczej niż w sutannie. Wcześniej, miesiąc temu, za jego staraniem wróciły balaski. Większość wiernych (właściwie każdy, kto z klęczek potrafi podnieść się sam bez większego problemu) na nich przyjmuje Komunię Św. A było dotąd u nas już bardzo „protestancko- oazowo”.

  6. AlexSailor said

    @Voodoosh

    Się pan nie martw aborcją, tylko eutanazją.

  7. Birton said

    ad 6
    mówisz tak Pan , bo nie zostałeś wyabortowany w porę;
    doprawdy lepiej wstrzyknąć starcowi z tygodniową prognozą Pavulon niż wyabortować małego człowieka , gdyby postawić taki twardy wybór;
    „Czemu najtrudniej umrzeć stuletniemu” – La Fontaine
    http://cmentarium.sowa.website.pl/Varia/Fontaine03.html

  8. Boydar said

    (6) ???

    NICK ma jednak rację.

  9. AlexSailor said

    Już trwa podgatowka:

    .https://fakty.interia.pl/polska/news-super-express-polacy-za-zniesieniem-celibatu,nId,3274341

    „Badanie przeprowadzono w dniach 24-25 września 2019 roku na próbie 1101 dorosłych Polaków. „

  10. AlexSailor said

    @Boydar

    Zważywszy na to co się dzieje w Holandii i Belgii, co zaczyna się w Wielkiej Brytanii, w kontekście upadku tak zwanych ubezpieczeń społecznych, to jest zagrożenie znacznie większe od zabijania dzieci.
    Nie chcę się rozpisywać.
    Przypomnę tylko przymusowe zabijanie dzieci nienarodzonych w Chinach, z łapankami na ciężarne, siłowym ich obezwładnianiem i mordowaniem dzieci.
    Dzięki temu struktura społeczna Chin jest zaburzona.
    W Europie i bez tego efekt jest taki sam, a może i gorszy.
    W latach sześćdziesiątych siedmiu pracujących utrzymywało jednego emeryta.
    Za chwilę jeden będzie utrzymywał dwóch, a może i pięciu.
    Z próżnego w próżne i Salomon nie naleje.

    Dalej.
    Akceptacja mordowania dzieci przez „synod” i podobne automatycznie wykaże o co chodzi.
    Zabijanie dzieci jest morderstwem, co i tak olewane jest w zachodnim świecie i Chinach.
    W Polsce problem jest minimalny i wynika z innych głupich przepisów, jak np. o gwałtach (które gwałtami nie są), o możliwości zabicia dziecka ze względu na niezdolność do życia (przypadek Alicji Tysiąc – co za nazwisko).
    Wybieranie między życiem matki i dziecka, o czym powinna decydować i decyduje matka (bardzo często poświęcając swoje) nie jest żadnym teologicznym lub zdroworozsądkowym problemem.
    Obecnie w Polsce sytuacja wygląda tak, że chcąca zabić dziecko matka jedzie sobie do sąsiedniego państwa.

    Żaden „synod” nie jest w stanie legalnie uznać dopuszczalności mordowania dzieci nienarodzonych.
    Natomiast nad problemem zagrożenia eutanazją jakoś mało kto się rozwodzi.
    W konsekwencji rozszerza się akceptacja dla mordowania ludzi nie tylko beznadziejnie chorych i cierpiących, ale także starszych, będących obciążeniem, a nawet młodych i zdrowych.
    Może mało się interesuję, ale jakoś nie słyszałem, żeby ogłoszono o ekskomunice osób w ten proceder zamieszanych, tak jak w przypadku mordowania dzieci zwanego aborcją.
    Sprawa oczywiście związana jest z 3,5 bilionem (nie miliardem) złotych długu ZUS na dziś wobec emerytów (a gdzie renciści?).
    Problem dla wiernych, polskiego kościoła, praktycznie nie istnieje.

    Ale nic to. Dalej największym problemem dla Polaków jest „aborcja” (Marek Jurek przez kilkanaście lat wodził nią za nos polskich katolików), a nie to co się dzieje – już nawet nie wymieniam.

    Dużo by pisać, ale tylko jak rosyjscy oficerowie pijący koniak w kafejce w Paryżu:
    „Nasrało by się do fortepianu. – Ale oni (Francuzi) i tak nie zrozumieją”.

    Na marginesie już – ja się martwię bardziej eutanazją niż aborcją.

  11. Boydar said

    Zachowam zdanie odrębne, Panie Alex.

  12. Do Zenon K. said

    Wezmą się za niego. To kwestia czasu.

  13. bebrave2019 said

    Uwaga ! W Watykanie powstała nowa religia – prof.Roberto de Matei

  14. Re: 13
    Jak widac, to wydarzenia w Sodomie i Gomorze to bylo „drobne wydarzenie” w porownaniu z obecnymi „wydarzeniami”…
    Tak wiec „rachunek” bardzo powaznie „wzrosl” i bedzie go trzeba wkrotce „uregulowac”…, choc bardzo niewielu ta „zaplate” utrzyma przy zyciu..
    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  15. Easy Rider said

    Cóż, dał nam przykład JPII, integrując się z tymi różnymi szamanami i innymi egzotycznymi kultami, na spotkaniu z nimi wymieniając w przemówieniu hasło „NWO”. A co do zniesienia celibatu – to zapewne będzie dotyczyć również „małżeństw” homoseksualnych – bo przecież nie można nikogo dyskryminować ze względu na płeć!

    Czy nadal Watykan ma być uważany za autorytet religijny, za „stolicę Piotrową”? Co jeszcze musi się stać, aby wierni przejrzeli na oczy i dali wyraz oburzeniu wobec bergoliańskich herezji? Może czas na religijny „polexit”?

  16. Szczery said

  17. Voodoosch said

    Eutanazja jest mordem, ale mordem na człowieku, który żył, poznał, doświadczył. Jest to haniebne i straszne.
    Aborcja to zabranie wszystkiego, całego życiowego doświadczenia zanim się wydarzyło. Śmierć w łonie matki, najbezpieczniejszym miejscu na świecie jest nie do porównania z żadną inną.

  18. Greg said

    Epoka Antychrysta, czy epoka Maryi?

    .https://www.youtube.com/watch?v=fGwCy9tS3T4

    Warto wysłuchać.
    Nie, trzeba wysłuchać!

Sorry, the comment form is closed at this time.