Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Historia pewnego środka homeopatycznego, czyli lek, bakterie i kaczka, których nie było

Posted by Marucha w dniu 2019-10-15 (Wtorek)

Ta historia leży u podstaw sukcesu pewnego koncernu na masową skalę produkującego cukrowe kuleczki, pakowane jak leki, a potem sprzedawane z tysiąckrotnym przebiciem ceny sklepowej (cukru oczywiście).

Przedpremierowo przedstawiamy Wam fragment naszej książki „FAKT, NIE MIT”, która w sprzedaży ukaże się 16 października.

Ta historia zaczyna się pod koniec pierwszej wojny światowej podczas pandemii grypy hiszpanki. Zarysujmy to sobie wyraźnie: wojna się kończy, ale koszmar nadal trwa. Francuzi zaczynają zapadać na śmiertelną chorobę, którą zza Oceanu przywieźli na statkach żołnierze amerykańscy. Sytuacja na froncie i w obozach jest fatalna, masowo choruje też ludność cywilna. Szkoły, hangary i hale fabryczne w całej Europie stopniowo zamieniają się w prowizoryczne szpitale. Ale nawet one są przepełnione.

Brakuje łóżek, lekarstw i rąk do pomocy. Umiera ponad jedna trzecia chorujących. To mniej więcej tyle, ile przy ospie prawdziwej przed erą szczepień. Ofiar hiszpanki na całym świecie może być 40–50 milionów. Co ta historia ma wspólnego z homeopatią? Bardzo wiele.

Na scenę wkroczył Joseph Roy, cały na biało. Francuski lekarz podczas analizy próbek krwi osób chorych na grypę dokonał życiowego odkrycia. Badanie mikroskopowe pozwoliło mu zauważyć w pobranych próbkach jakieś „oscylujące” obiekty.

Doszedł do wniosku, że to BAKTERIE, które wywołały grypę. Roy nadał im nazwę Oscillococcus (zauważasz zbieżność nazwy z pewnym popularnym preparatem homeopatycznym?). Nie zdawał sobie wówczas sprawy, że tak naprawdę grypę wywołuje WIRUS, a nie bakteria, i że jest on zbyt mały, aby można go było zobaczyć pod mikroskopem optycznym, którym dysponował. Wirus grypy został odkryty (i to u świń) dopiero w 1931 roku przez amerykańskiego wirusologa Richarda E. Shope’a. Ludzką wersję patogenu wyizolowali w 1933 roku Brytyjczycy – Wilson Smith, sir Christopher Andrewes i sir Patrick Laidlaw.

Ale wróćmy do lat 20. XX wieku i Josepha Roya, który sukcesywnie „odkrywał oscylujące bakterie” Oscillococcus we krwi pacjentów cierpiących na kolejne choroby wirusowe, takie jak opryszczka, ospa wietrzna czy półpasiec.

Badacz poszedł o krok dalej i stwierdził, że ten sam czynnik etiologiczny stoi za wieloma różnymi jednostkami chorobowymi, takimi jak egzema, reumatyzm, gruźlica, odra czy nawet nowotwory. To, co naprawdę widział pod mikroskopem i czy rzeczywiście coś widział, pozostaje w sferze domysłów. Szukał jednak dalej, starając się zidentyfikować tajemniczą „bakterię” również u zwierząt. W końcu ogłosił, że wykrył i wyizolował ją z wątroby kaczki rasy pekin (inaczej Long Island Duck).

Kaczka piżmowa czyli piżmówka, której wątroba jest rzekomym “składnikiem aktywnym” znanego preparatu homeopatycznego. Fot. El pitareio/Wikimedia

Domniemanej bakterii nie zaobserwował jednak później żaden inny naukowiec. Roy opublikował swoją rewelację w 1925 roku w książce “Vers la connaissance et la guérison du cancer: vue nouvelle sur la constitution de la vie” (“Ku zrozumieniu i leczeniu raka: nowe spojrzenie na naturę życia”). Właśnie w niej użył po raz pierwszy nazwy słynnego w późniejszych latach preparatu homeopatycznego, którą utworzył na bazie terminu Oscillococcus.

Ciekawostka: w owym homeopatycznym preparacie nie ma nawet ekstraktu z wątroby. Jest tylko cukier – 85% sacharozy i 15% laktozy. Co więcej, gatunek kaczki, z której wątroby ponoć produkuje się substancję czynną tego preparatu… nie istnieje. Naprawdę. Nie istnieje nawet gatunek kaczki Anas barbariae podany w informacji na opakowaniu, używany ponoć współcześnie do produkcji tego preparatu. W języku francuskim funkcjonuje natomiast nazwa canard de Barbarie (Cairina moschata), czyli kaczka piżmowa, która całkiem niezasłużenie stała się symbolem homeopatii.

Ciąg dalszy opowieści o homeopatii (i inne historie związane z naukowymi mitami) znajdziecie w naszej książce “Fakt, nie mit” , której premiera nastąpi 16 października. Już teraz możecie ją kupić tutaj.

(…)

Za https://www.crazynauka.pl

Zob. https://en.wikipedia.org/wiki/Oscillococcinum
Admin

Komentarzy 87 to “Historia pewnego środka homeopatycznego, czyli lek, bakterie i kaczka, których nie było”

  1. brys said

    To mniej więcej tyle, ile przy ospie prawdziwej przed erą szczepień. – tak, tak.

    Dla równowagi inna wersja:

    https://pubmedinfo.org/2017/03/12/szczepienia-historia-mitu/

  2. Jacek said

    Pytanie na miarę płaskoziemców: wpisując w Google „virus photo” czy „virus image” co zobaczycie? Zobaczycie te „photo” czy „image”? Nie zobaczycie. Homeopatia jakoś Niemcom nie przeszkadza, u nas od jakiegoś czasu jest zakazana. Parę lat temu słuchałem w radiu dyskusji na jej temat, NIL twierdziła że to tylko efekt placebo, adwersarze twierdzili że to nie żadne placebo skoro leczy niemowlęta i zwierzaki.

  3. bryś said

    Jak zakazana? Od kiedy?

    http://www.rynekzdrowia.pl/Nauka/Slaski-Uniwersytet-Medyczny-uruchomil-studia-podyplomowe-z-homeopatii,139868,9.html

    https://www.aptekagemini.pl/category/bez-recepty-homeopatia

  4. Zerohero said

    @1, Brys

    Bo ten artykuł jest z propagandowego portalu który tylko dla niepoznaki dorzuca coś poza walką z CO2, propagandą szczepień i zapewnieniami, że GMO jest całkowicie bezpieczne. Rzut oka i na pierwszej stronie mamy tytuł:

    „Co to jest NOP i dlaczego budzi tyle emocji wśród przeciwników szczepień”

    Czują Państwo smrodliwą manipulację gadzinówki? Jeszcze słowo nie padło na temat NOP, a już czytelnik dowiaduje się, że u przeciwników szczepień budzi on „emocje”. Zapewne niezdrowe i nieuzasadnione. Nie chce mi się klikać w to ścierwo, ale słyszałem jak w Polsce wygląda zgłaszanie NOP. Otóż tak wygląda, że instytucje odpowiedzialne de facto nie prowadzą statystyk, a lekarze boją się zgłaszać. Stąd emocje.

    Podejrzenie budzi również nagminnie etykietowanie słowami FAKT/MIT. Oto popularyzacja nauki została sprowadzona do prostowania mitów i podawania faktów. Etykiety podaje się W I E L K I I M I literami aby żaden gamoń nie przeoczył i żeby każdy gamoń zrozumiał. Nawet jak nie zrozumie tekstu, to ma pieczątkę FAKT/MIT. Zalatuje to rządowym centrum to walki z fake news.

  5. Zerohero said

    @2, Jacek

    Nie ma też zdjęć protonu i elektronu. Ba! Nie ma zdjęć cząsteczek DNA. Niech Pan nie idzie tą drogą.

  6. Echo z Węgier said

    Żywność GMO powoduje zaburzenia zdrowotne i miliardowe zyski aptek

    To co jemy jak i ile zjadamy jest bardzo ważne dla naszego zdrowia a nawet długości życia. Jednak na świecie pojawiły się siły, którym zależy na skróceniu naszego życia.

    Rośliny GMO choć powiększają plony ale skażają czysto ekologicznie glebę czyniąc ja po paru latach martwą prawie bez żadnych mikroorganizmów po prostu niszczą florę i faunę tak bardzo ważną w tym łańcuchu biologicznego obiegu energii. Rośliny GMO co prawda łatwo przyswajają azot, fosfor czy inne składniki z nawozów sztucznych, ale te nie przetworzone pierwiastki dostają się w końcu do zwierząt hodowlanych zasilając ich organizmy obcymi nieprzyswajalnymi cząstkami zamiast mikroelementami które nam są tak bardzo potrzebne. Ziemię którą zaczniemy zanieczyszczać w ten sposób już najczęściej nie da się już uratować dla przyszłych pokoleń.

    Od wielu lat choroba raka wyznacza kierunek inwestycji przemysłu GMO i przemysłu farmaceutycznego, które przekształciły epidemię raka w biznes wart wiele miliardów dolarów.

    Widać to najlepiej tu w USA kraju który produkuje najwięcej tej zdegenerowanej żywności genetycznie modyfikowanej i radioaktywnie konserwowanej. Nigdzie na świecie nie ma tylu ludzi z nadwagą i tylu co mają problemy z układem trawiennym, krążeniem i rakiem jak tutaj. Tych parę pokoleń wytworzyło ludzi, których można nazwać „uzbrojone hybrydy”, większość z nich już nie potrafi strawić naturalnej żywności.

    Uprawy roślin GMO to masowe ginięcie pszczół i przyrost odsetek sztuk padłych zwierząt hodowlanych oraz znaczny wzrost produkcji mączki mięsnej stosowanej w paszach.

    Na Węgrzech odpady pochodzenia zwierzęcego (rzeźnie, hipermarkety i w bardzo znikomym stopniu hodowle) poddawane są tylko utylizacji – stosowanie mączki mięsnej w karmie zwierzęcej jest surowo zabronione u Węgrów. Wszystkie odpady pochodzenia zwierzęcego trafiają do węgierskich elektrociepłowni, biogazowni rolniczych lub kompostowni. W UE prawdopodobnie tylko w Wielkiej Brytanii i w Polsce stosują mączkę mięsną w paszach.

    W Stanach Zboczonych i Kanadzie ok. 25% taniej żywności (opakowanej) z super- i hipermarketów przeznacza się do utylizacji, nie mówiąc o milionach ton nie zjedzonej żywności lądującej do śmietników w tamtejszych skupiskach miejskich. Koszty utylizacji taniej żywności i opakowań, które są wielokrotnie większe od kosztów wytworzenia żywności nie ponoszą super- i hipermarkety tylko są pokrywane z budżetu tych państw lub samorządów, inaczej z pieniędzy podatników. Podatnikiem jest też producent i dostawca żywności, który udziela kredytu super- i hipermarketom czekając miesiącami na zapłatę. Składowiska śmieci budowane są z dala od miast i osiedli, najczęściej w lasach Stanów Zjednoczonych, Kanady i Hiszpanii, które są dzisiaj ogarnięte pożarami.

    Jest to jeden z wielu przykładów gdzie pieniądz pokonał rozsądek ludzki. Prawie wszystkie „polskie” media i portale rolnicze są opanowane przez firmy produkujące jednocześnie środki ochrony roślin oraz lekarstwa dla zwierząt i ludzi..

    Żywność ekologiczna jest kluczem do zdrowia i długowieczności człowieka. Rolnictwo ekologiczne określa się jako system gospodarowania o zrównoważonej produkcji roślinnej i zwierzęcej. Produkcja ekologiczna powinna łączyć przyjazne środowisku praktyki gospodarowania, wspomagać wysoki stopień różnorodności biologicznej, wykorzystywać naturalne procesy oraz zapewnić właściwy dobrostan zwierząt.

    Polska wieś jest piękna i reprezentuje wartości, które w krajach Europy Zachodniej zanikły lub zostały zniszczone. Polska wieś to niespotykane bogactwo natury, cudowne krajobrazy i ciągle żywa kultura ludowa. Nie łatwo jest dziś ogłupić polskiego chłopa w mediach, właściwie to niemożliwe. Jest to „najzdrowsza” i najbardziej wartościowa część społeczeństwa polskiego pozbawiona swoich przedstawicieli w Sejmie, w mediach polskich wspieranych przez największe koncerny spożywcze oraz przez koncerny farmaceutyczne produkujące jednocześnie środki ochrony roślin.

    Od 30 lat celowo niedoinformowana polska wieś żyje w erze panowania wegetujących miernot miejskich, gdzie cwaniactwo, chamstwo i okradanie chłopa przez wielkie sieci handlowe jest miernikiem nowoczesności. Popierane finansowo przez Unię Pieniężną (zwaną przez Polaków – Unia Europejska) duże obszary rolne oraz rolnictwo przemysłowe powoduje nieodwracalne spustoszenie przyrody oraz zniszczenie warstwy uprawy ziemi – leczonej chemikaliami produkowanymi przez firmy zaopatrujące też apteki.

    Najmniej wydaje się na badania i rozwój np. antybiotyków nowszej generacji, bo firmy na nich nie zarabiają tyle, ile by chciały.

    Generowanie chorób to już przypadłość wszystkich firm farmaceutycznych: generują je, później zaleczają (nie leczą), by dalej je sprzedawać. Poza tym każdy lek ma działania uboczne, których można się pozbyć kupując inny lek, który też ma działanie uboczne a wtedy trzeba znów zakupić serię leków na te działania… i tak w kółko.

    Przemysł farmaceutyczny obok zbrojeniowego ma najwyższą dochodowość i rentowność. Niestety w Polsce firmy znalazły Eldorado, bo żyjący coraz króciej Polacy kupują leki na potęgę

    Przeciętny człowiek mający kontakt ze środkami masowego przekazu jest atakowany średnio 100 razy dziennie przez koncerny farmaceutyczne przypomniających o lekach i lekarzu.

    To błędne koło naszej zagłady powinniśmy traktować jako zbrodnie przeciwko ludzkości.

  7. Easy Rider said

    Jak zdążyłem się zorientować, Gajowy nie jest zwolennikiem homeopatii, stąd też pojawiająca się okresowo tego rodzaju tematyka, oczywiście w ujęciu krytycznym wobec homeopatii. Nie chcę tutaj wchodzić w polemikę, ale powiem tylko tyle, że homeopatia – to przykład medycyny informacyjnej i ocenianie tej metody na podstawie kryteriów medycyny farmakologicznej jest nieporozumieniem.

    Być może, w omawianym przypadku miało miejsce oszustwo, ale czy nie ma oszustw na gruncie medycyny akademickiej, czego przykładem są szczepionki? Warto tutaj może dodać, że ta cała „grypa hiszpanka” to były wirusy rozprzestrzeniane właśnie przez dokonywane w wojsku amerykańskim szczepienia w 1917 r., co w wyniku zawleczenia wirusów do Europy, było przyczyną 20 milionów zgonów – nieporównywalnie więcej, niż w wyniku działań wojennych. Poniżej – jak te szczepionki przygotowywano. To była medycyna akademicka, a nie żadne „znachorstwo”, jak homeopatia.

    http://www.kuprawdzie.pl/hiszpanska-grypa-mit/

    Jak w owych czasach przygotowywano szczepionki?
    Brano łajno końskie i rozsmarowywano na brzuchu cielaka. Następnie nacinano ten brzuch ok. 100 – 200 razy. Po tygodniu zeskrobywano ropę i suszono, a następnie wcierano lub wstrzykiwano w skórę przedramienia. Były takie kliniki, które reklamowały się, że szczepią świeżą ropą prosto od zwierzęcia. W łajnie końskim znajdowały się bakterie tężca, kiły i wiele innych.

  8. AlexSailor said

    Artykuł beznadziejny.
    Moim zdaniem nie nadaje się do poziomu Gajówki, po prostu bez składu i ładu.
    Np.
    „Francuzi zaczynają zapadać na śmiertelną chorobę, którą zza Oceanu przywieźli na statkach żołnierze amerykańscy.”
    To jest przywieźli chorobę nie szalejąca w Stanach, a powstałą prawdopodobnie na skutek szczepień żołnierzy.

    „Wirus grypy został odkryty (i to u świń) dopiero w 1931 roku przez amerykańskiego wirusologa Richarda E. Shope’a.”
    Wirus był nie znany, ale byli już wcześniej wirusolodzy.

    Odnośnie homeopatii – nawet włączono poszczególnych duchownych, zwłaszcza egzorcystów, którzy czerpią swoje rewelacje z przesłuchań demonów (jeden znany musiał sam poddać się izolacji i egzorcyzmom), do zwalczania homeopatii, jako oddziaływaniom demonicznym.

    Zawsze warto się zastanowić.
    Gdyby na poziomie wiedzy XV wieku zaprezentować komuś przekaz radiowy (wifi) internetu i komputer, zapewne uznałby go za cudowny lub demoniczny.
    Gdyby na poziomie wiedzy XVIII wieku zaprezentować komuś łączność radiową, uznałby ja za niemożliwą.
    No bo jak np. 1 Wat mocy nadawczej może spowodować odbiór sygnału nadawanego z Polski (np. rozmowy) na południu Woch lub w Afryce?
    Przecież to nie możliwe. Ba jest to zjawisko niepowtarzalne, gdyż zależy od losowej propagacji fal.
    Ale zjawisko wykorzystywane jest w łączności na falach krótkich, gdzie po prostu czasem nie ma łączności, a czasem jest na takim czy innym paśmie.
    Gdyby ktoś ograniczył się tylko do jednego pasmo, to łączność byłaby losowa i nieprzewidywalna.
    W XVIII wieku uczeni udowadnialiby, że łączność radiowa jest niemożliwa, a sponsorowani przez konne firmy kurierskie, że są to oddziaływania demoniczne i katolikom nie wolno z nich korzystać.

  9. AlexSailor said

    @Zerohero

    A dlaczego nie.
    Prezentuje się ludziom piękne malunki wirusów, atomów, cząstek, DNA i masę innych sugerując, że są to fotki.
    Czyż nie jest to manipulacją?
    Mikroskop elektronowy pozwala zobaczyć więcej ale nie są to fotki, tylko sztucznie, elektronicznie formowane obrazy.
    A już podawanie tych malunków kolorze nie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

    ——-
    Czy Pan potrafi rozróżnić obraz od wizualizacji?
    Fal elektromagnetycznych nie da się ani sfotografować, ani namalować. Ale można je zwizualizować. Z pożytkiem dla uczniów i studentów.
    Admin

  10. bryś (Gabriel B.) said

    Panie Nie Bohaterze – to tylko przykład. Przyjemnie opisana alternatywna wersja historii. Dla zachęty.

    Dla tych z większym zacięciem: http://stopnop.com.pl/

    Co do emocji – proszę poczytać o powikłaniach i zapoznać się z forami na których spotykają się rodzice z uszkodzonymi trwale dziećmi.

    Nie są to przeciwnicy szczepień, a przeciwnicy PRZYMUSU szczepień.

    Przepraszam że pozwoliłem nieudolnie przełożyć sobie Pański pseudonim, ale po co ten angielski bełkot, czy to z łaciny?

  11. BK said

    @Gospodarz

    Artykuł rozpowszechnia fikcję. „Hiszpanka” to nie epidemia chorobowa (nie pasuje ani propagacja, ani profil zachorowań, ani nawet profil zgonów). „Hiszpanaka” to ewidentnie była broń biologiczna, którą przetestowano najpierw na rekrutach USArmy w Teksasie, a potem rozprowadzono _jednocześnie po 4 kontynentach_!!!

    W historii epidemie zachowują się tak samo – jest „pacjent zero” a potem choroba rozchodzi się falami wokoło tracąc (!) na zjadliwości. „Hiszpanka” zaatakowala jednoczęsnie z minimum 3 źródel i do tego była tak samo mordercza w 1918 co w 1920.

    Ciekawostka: jedyna poza „hiszpanką” znana nam quazi-epidemia to … Czarna Śmierć. Ta atakowała przez 100 lat, wybijała ludzi tak, że wyludniały się cale powiaty, zatłukła 30% ludność Europy… – ale teraz nawet nie wiemy czym była. A przy okazji nigdy nie pojawiła się w Polin.

  12. Easy Rider said

    Nawiasem mówiąc, uważam za wyjątkową podłość ze strony autora artykułu wykorzystywanie tej bezprecedensowej w historii ludzkości tragedii, jaką była tzw. grypa hiszpanka, tylko do krytyki homeopatii. Zwłaszcza, że ta tragedia była spowodowana przez medycynę oficjalną, podczas gdy od stosowania homeopatii jeszcze nikt nie umarł.

    ————-
    Homeopatia to oszustwo.
    Admin

  13. lewarek.pl said

    Trudno umrzeć od picia wody.

    ————–
    Dobre!
    Homeopatia nie szkodzi.
    Ale może odciągnąć chorego od skutecznej terapii z wiadomymi skutkami.
    Admin

  14. bryś said

    Ale można umrzeć nie podejmując leczenia.

  15. NICK said

    O, qrva.
    Ależ mamy tu intelekta.

  16. NICK said

    Lepiej wy? Ja. Śnię.
    Chyba.
    Niektóre intelekty.
    Być powinno.

  17. Bartek said

    Ostatnio bardzo zachwalany jest CBD olej — niestety nieposiada wlasciwosci leczniczych – w przeciwnym wypadku bylby ZABRONIONY . Wlasciwosci lecznicze posiada TYLKO THC — niestety jest ZABRONIONY przez BIG FARMA .

  18. Marucha said

    Panie Easy Rider…
    Nie chcę być złośliwy… ale czy istnieje jakaś głupia teoria (wymyślona ani chybi dla żartu), której Pan by nie wyznawał?
    Wklęsła ziemia?
    Pancerna skorupa wisząca nad Ziemią na wysokości 100 km?
    Homeopatia?
    Księżyc jako hologram?

  19. NICK said

    Lewar.
    (13).
    Łatwo umrzeć od picia wody.
    Zwłaszcza będąc zwolennikiem homeopatii, która mówi o rozcieńczeniach lub o innym „zapachu” po zawartych we wodzie substancjach czy też „substancjach”.

    E.R.
    Co to jest Medycyna in-formacyjna??? (7).

  20. AlexSailor said

    @Marucha

    „Homeopatia to oszustwo.
    Admin”

    To tylko pańska opinia i przekonanie.
    Doświadczenie uczy czego innego.
    Jest obłędnie skuteczna.
    Nie da się jednak jej stosować na podstawie „procedur” medycyny
    państwowej, no i jest bajecznie tania.
    Nie da się też przeprowadzić leczenia na podstawie dziesięciominutowej
    wizyty u lekarza.

    Ach, zapomniałem – podejrzewana jest o oddziaływania demoniczne na podstawie twierdzeń egzorcystów czerpiących te rewelacje z przesłuchiwania znanych z „prawdomówności” demonów.

  21. NICK said

    Wyżej napisał P. siebie ale po co to wzmocnienie o podejrzewanie, które jest prawdą. „egzor-CYSTO”.

    „Ach, zapomniałem – podejrzewana jest o oddziaływania demoniczne na podstawie twierdzeń egzorcystów czerpiących te rewelacje z przesłuchiwania znanych z „prawdomówności” demonów.”

    Alex; kolejny, który już nie raz popłynął… w… siną daaal….. .

    P.S.
    Gospodarzu.
    Przy okazji.
    Zapytam po latach, jeśli mogę.
    Co sądzi Pan o PCh24?
    Jest bardzo zasadowe czy jednak nie warto?

  22. Easy Rider said

    Ad 19 – NICK.
    Może ten link wyjaśni.

    http://www.eioba.pl/a/1o9l/medycyna-informacyjna-co-to-takiego

  23. NICK said

    „Jest obłędnie skuteczna.”
    Zna p. język polski i katolicki?
    Czy wykłada się p. świadomie.

    P. jest obłędnie nieskuteczny; na szczęście.

  24. NICK said

    Dobrze. E.R.
    A co to jest ,eioba.pl’???
    Czy ma Pan zajechane?

    Polecam linka. (22).
    Teraz wiem czemu komuś coś, tam teges.

  25. revers said

    a kto powidzial ze osrodek leczy cukrem pudrem? bez znajomosci skladu pudru? moze cukrem winogronowym, ktory ma wlasciwosci leczniczy, a nawet cukier kubanski, z trzciny cukrowej bez doadatkow monsanto moze okazac sie zdrowszy jak tani cukier z kukurydzianego gmo, serwowanego z zachodu na reklame i sile pieniadza.

    Przypomina mi sie powiedzenie starszego lekarza z Niemiec Kramera , ktory od reki potrafil sam zrobic ultrasonografie, i opisac stan wnetrznosci pacjenta, lub poprawnie odczytac rowniez od reki stan pracy serca po normalnym i wysilkowym ekg, ze po wojnie nie bylo zadnych lekarstw, farmacji a ludzi leczono rowniez skutecznie, do tego dieta np. przewaga kapusty, warzyw.korzennych, ryby.

  26. www said

    Homeopatia działa, sam na sobie doświadczyłem, a propos „pola torsyjne” tak się Gajowemu podobały, a właśnie one tłumaczą działanie homeopatii panie Marucha :).

  27. www said

    Moim zdaniem homeopatia działa, ale to okultystyczny syf, a „pola torsyjne” to próba matematyzacji transcendencji.

  28. NICK said

    Wróć do 15 i 16. (26)

    Lubelaku.
    Czy toto to tożsame z rodzajem lejka jest?

    Czaszka ugnieciona
    głófka omamiona.
    Rozumek na grzędzie… .
    „Co to będzie, co to będzie…”
    Dziady?

    „Piwnice rzeźbią dzieci śmieci… „

  29. NICK said

    Żeś się Pan wytłumaczył; dobrze>(27).

  30. revers said

    a jak to ma sie do pogrzebowych SOR-ow?

    Obywatel D.C. pisze

    „SZLACHETNE ZDROWIE…

    Ile ludzi ma jeszcze umrzeć czy cierpieć na SORach zanim rząd sięgnie po najlepsze narzędzie rozwiązywania problemów – RYNEK? [najlepsze nie oznacza – idealne, nie ma idealnego]

    Na rynku pacjent jest klientem i absolutnie jak najszybciej opłaca się go postawić na nogi bo zajmuje zasoby (kapitał), które mogą być alokowane do kolejnego klienta – poza tym jest płatnikiem więc opłaca się aby żył i dalej płacił. W systemie NFZ opłaca się ludzi uśmiercać – brutalnie brzmi ale sami zastanówcie się – skoro NFZ ma ograniczony budżet (80 mld zł) to siłą rzeczy nie ma kapitału do alokowania po jego wykorzystaniu, zatem celem jest minimalizacja liczby usług lub… liczby beneficjentów.

    Najlepsi są krytycy prywatnej służby zdrowia – że nie będzie stać ludzi na prywatne leczenie. Już ich stać! Aż 1/3 rynku jest prywatna (40 mld zł w obiegu jest na prywatne leczenie) – ludzie płaca na NFZ a później płaca drugi raz na pediatrę, stomatologa czy ginekologa i dermatologa.

    Ludzi nie stać na utrzymywanie idiotycznego systemu z urzędnikami, którzy ustalają ile można robić danych usług w roku. To chore!

    Zdrowie jest intymną sprawą, więc jakim cudem obywatele pozwolili zajmować się tym urzędnikom?

    Najgorsze, że różni durnie, którzy podostawali się do Sejmu nie chcą zmian systemowych a chcą dosypać kasy czyli zwiększyć patologie poprzez zmniejszenie prywatnego budżetu obywateli, w tym budżetu na leczenie.

    Mogli pójść w inną stronę – utrzymać przymus składki ale pozwolić alokować ją na prywatne konto usług medycznych (PKUM), z którego opłaca się ubezpieczenie prywatne i odkłada na usługi drobne. Np. 300 zł z wypłaty idzie na PKUM z tego 150 zł trafia na prywatny pakiet, 80 zł na ubezp. onkologiczne i 70 zł na drobne zabiegi i co-pay (drobna odpłatność przy usługach pokrytych ubezpieczeniem). To przykładowe kwoty – polecam nie doktoryzować się.

    W przypadku emerytów – środki, które państwo zabiera na PIT i składki powinny trafiać na PKUM.
    Oczywiście państwowe placówki należałoby sprywatyzować a środki przeznaczyć na wsparcie emerytów bo oni wymagają większych nakładów a nie mieli czasu niczego odłożyć na PKUM.

    W przypadku dzieci – w obecnym systemie można część 500+ skierować na PKUM.

    Oczywiście powinna nastąpić prywatyzacja uczelni – zwłaszcza uczelni medycznych i zniesienie limitów rezydentur. Ponadto musimy otworzyć się na imigrantów i ściągać lekarzy na potęgę bo ich po prostu zaczyna brakować.

    I tak można rozwiązać problem państwowej służby zdrowia poprzez zastąpienie państwa rynkiem.

    Ciekawe kiedy na to wpadną? Po ilu ofiarach na SOR?

    —-
    Chce uniknąć komentarzy różnych „czesiów” wiec od razu uprzedzam – w USA nie ma prywatnej służby zdrowia, jest przeregulowana państwowo-korporacyjna opieka medyczna, do tego stopnia regulowana, że bez recepty nie można kupić kremu z heparyną (np. Lioton) bo heparynę (substancję rozrzedzającą krew) można dopiero przepisać po badaniu dopplera i ew. krwi. Mało tego – klienci amerykańskich ubezpieczalni nie są w stanie poznać ceny swoich zabiegów – informacje utajnione, a rząd sporo dotuje. No wolny rynek to nie jest. Sorry. Ten argument odpada.”

  31. NICK said

    Revers, Panie.
    Prawda.
    Tylko co?

    Łajno ma być i tyle.
    Wszędzie.

    Za dwa lata to FEMA nie będą potrzebne.
    Nnno pięć lat.

    P.S.
    W pewien sposób zostajemy w tyle.
    Jak zwykle.
    Analizujemy; pierdu, pierdu.
    A karawan, tak, idzie dalej.

  32. drKilder said

    Homeopatia to czysty satanizm.

  33. AlexSailor said

    @Nick

    Nie rozumiem pańskich wypowiedzi.
    W zasadzie nie da się ich czytać.

    ad. 21 Co z tego, co napisałem jest nieprawdą?

  34. Marucha said

    Zwolenników homeopatii nie da się przekonać – podobnie jak płaskoziemców.
    Wcale niewykluczone, iż jeśli „to” działa, to na zasadzie jakichś demonicznych sił, choć bym się nie upierał, iż może to być efekt placebo.

    Przy okazji – ad 20 (AlexSailor)
    Ach, zapomniałem – [homeopatia] podejrzewana jest o oddziaływania demoniczne na podstawie twierdzeń egzorcystów czerpiących te rewelacje z przesłuchiwania znanych z „prawdomówności” demonów.

    Niewiele Pan wie (chyba nic) o tym, jak działają egzorcyści i czy rzeczywiście dają wiarę byle kłamstwom demonów. Mają swoje sposoby – dzięki pomocy Jezusa i Maryi – aby odsiewać ziarno od plew. Niech Pan ich nie poucza.

  35. Marucha said

    Re 21:
    Co sądzę o Pch24.pl?

    Przyznam się, że coraz rzadziej tam zaglądam.
    Ale wydaje mi się, że o ile pod względem teologicznym i moralnym Pch24 jest w miarę przyzwoite (acz pewnych spraw nie ośmiela się poruszać) – o tyle politycznie to PIS-owskie pomyje.
    Idzie chyba drogą „Naszego Dziennika”.

  36. revers said

    ale mozna homeopatie stosowac w ograniczonym zasiegu bezinawzyjnej lekkiej terrapi, tak jak nikt nie zna chinskiej akkuputury liczacej kilka tysiecy lat i stosowanch od wiekow z powodzeniem, jak i strzeonych przez mnichow lub siostry zakonne dawniej recept lekow homeopatycznych, a dzisiaj przejetych bezkrytycznie przez korporacje farmaceutyczne i dozgodnie.

    Chirurg i dobry internista w wielu wypadkach jest niezastapiony, jak i spcjalista w wielu chorobach typowo cywilizacyjnych.

  37. NICK said

    Żeglarzu.
    Nie rozumiesz?
    Dobrze; nie rozum; pytań też nie zadawaj.
    Zatem.

    Np.”ad. 21 Co z tego, co napisałem jest nieprawdą?”

    HOMEOPATIA!

    Patia.
    Ło-pato-logia.

    Tak, już zaraz, napiszesz „coś” i będzie napisane.
    Że jesteś.
    Fakt. Bywaj. Pisz.

    Ja? nie śmiem pozwalać.
    Ja proszę.

  38. Marucha said

    Re 36:
    Moim zdaniem równie skuteczne, co homeopatia, jest zamawianie.
    Natomiast akupunktura ma konkretne wyniki i osiągnięcia – trudno ją zignorować.

  39. NICK said

    Reversie.
    Jakby tu najkrócej ująć Was.
    Podejdźmy rozumnie. (P. Bóg dał, co niektórym)
    Rozum.

    A dał lepsze przymioty.

    Treściwie i skrótowo bo czasu mi szkoda.
    Poproszę o weryfikowalne przykłady dobroci Akupun-który.

    Ze źródła, znaczy chińskiej.

    Polska szkoła, we temacie jest nieporadna.

    A Chiny?
    To inne krainy.
    Tam działa pseudodusza.
    Kłuwana igiełką.

    Są. pojedyncze punkty na ciele, na które i które mogą coś dla zdrowia uczynić.

    Są.

    Ale tylko przypadkiem odkrywane.
    Tak rzadkim przypadkiem, że zaniechać należy.

  40. Voodoosch said

    To gdzie sie konczy homeopatia, a zaczyna farmokologia?

    Co z tym jaraniem maridzuany? Zawiera THC, a THC sie wykorzystuje w szpitalach. To czy to jaranie to homeopatia?

    Pytam.

    ————
    Czy Pan wie, co to jest homeopatia?
    Admin

  41. NICK said

    Nie.
    Gospodarzu.
    Ma Pan doświadczenia zdrowotne.
    Wyłożyłem TO i TU dawno.

    Najprościej powtórzę.
    Każdy człowiek ma inną anatomię/topografię.
    U każdego inaczej jest położona tętnica, NERW, i t.d. .
    Wiedza o tym nie może dotykać speca od akupunktury.
    A jak obserwuję? Nawet medyka z poradni zwalczania bólu.
    Tak. Miałem taki punkt. Na udzie lewym.
    Który oddziaływał na serce.
    Trwało to krótko. Punkt zaginął. Nie działa.

    Nawet jak się wypróżniacie to punktu nie trzeba

  42. bryś (Gabriel B.) said

    Pan z 40. (chyba Pan)

    Nie ma tam części na 10000000000000, więc na pewno to nie homeopatia.

    https://cannabigold.pl/baza_wiedzy/wchlanianie-kannabinoidow-inhalacja/

  43. Boydar said

    @ Pan NICK

    Dyskusia idzie na noże a ja jestem niespotykanie spokojny człowiek. Na żadne szczegółowe zeznania naciągnąć się więc nie dam.

    Ponieważ jednak Pana NICK’a szanuję i uważam pomimo pojedynczych ekscesów, choć oględnie ale odpowiem :

    – nie jestem zwolennikiem homeopatii
    – w homeopatię wierzę, że może skutecznie zadziałać
    – za totalne oszustwo uważam „leki” homeopatyczne oferowane ludziom przez rynek, nie mają z homeopatią nic wspólnego prócz nazwy
    – komuś bardzo zależy na ukryciu sedna sprawy

  44. Greg said

    Re 32.
    Tak.

  45. revers said

    re39

    tak o to chodzi, trafic w punkt lub w sedno, bardzo trudno, gdy system nerwowy czlowieka przypomina od klebow nerowow glowy, moozgu nieraz bardzo cienszych od najcienszych jak nici chirurigicznych lub ostrza skalpela lub z fokusem promienia lasera rozrostow z klebka przez rdzen kregoslupa po konczyny.

    lub inaczej farmacja jednym pomaga aspiryna bajera, inynm lezy dlugo na zollaadku z powodu inego metabolizmu i jest szkodliwa przy czestym braniu, do powstania owrzodzen zzoaadka wylacznie, a innym bardziej pomaga dobre kiedys na wszysko krople rosjskiego lekarza Inoziemcowa, odpowiednika w farmacji nie mozana znalezc lub jest srodek zakazany.

    To se same numery beda z marichiuna medyczna, dopoki farmacja nie przejmie w calosci jej produkcji bedzie zakazana, nawet w wlasnej donicznie, co innego jak Bajer zaczal chodowac wlasne odmiany marichuany medycznej i to w osrodkach przypominajace fortece wojenne, halle otoczone zasiekami, plotami, murami, systemami monitoringu i identyfikacji pracownikow.

  46. NICK said

    „– w homeopatię wierzę, że może skutecznie zadziałać”

    Taaak.
    Poza Rozumem i wyżej wedle uniwersalnej gradacji a i mojej zapodanej drzewiej też.

    Przypomnę.
    Dusza.
    Żadna tam psyche.
    Dusza.
    Chrystus TU stąpał.
    Po TEJ ‚ziemi’.

  47. Voodoosch said

    HA! Ja się na homeopatii w ogóle nie rozeznawałem. Myślałem, że to ziółka i takie tam, a dzisiaj poczytałem i to wygląda na straszną lipę:(

  48. Peryskop said

    Kto chciałby poznać dlaczego homeopatia działa, może przeczytać książkę Cyrusa Vance’a „Potęgą sugestii”.

    Placebo ma ogromną moc ! Znacznie większą niż się uważa.

    Ale uwaga, bo efekftywność nocebo jest jeszcze potężniejsza.

  49. AlexSailor said

    Ad. 34 @Marucha

    Nie wiem, czy Pan wie, ale akupunktura również uznawana jest przez niektórych egzorcystów i nie tylko, za oddziaływania demoniczne.
    W zasadzie wszystko, poza medycyną państwową, niektórzy uznają za oddziaływania demoniczne.
    Nawet z ziołami czasami jest problem, co już wskazuje na problemy z myśleniem lub właśnie oddziaływania demoniczne.

    Przyznam się, że znając skuteczność, te ostrzeżenia o demonicznej naturze oddziaływań homeopatii, na zasadzie „ostrożności procesowej” traktowałem poważnie – lepiej nie ryzykować.
    Ale przeszło mi.
    Zwłaszcza, że jeden ze słynnych egzorcystów został opętany i odizolowany do czasu wyleczenia.
    A diabła widział na końcu wszędzie i we wszystkim.

    Proszę przeczytać poniższe, bo uważam, że ważne:

    Czytałem sobie popularne książki demonologiczne pisane przez egzorcystów, w tym jedną przez sławnego egzorcystę.
    Pełno tam zeznań wydobywanych z demonów.
    No ciekawe nawet, wydawało się, że nawet to pożyteczne.

    Aż w końcu się kapnąłem, że demony pouczają egzorcystę i za jego pośrednictwem wiernych o wierze katolickiej i Panu Bogu.
    Po prostu jakby mi w pysk dał.
    JAK TO: mamy Biblię, Kościół, Tradycję, Proboszcza, Religię, Dogmaty, objawienia prywatne z imprimatur, tysiące zakonów, seminariów, wydziałów teologicznych, katechizm, własne doświadczenie Boga i Wiary i DEMONY BĘDĄ NAS POUCZAĆ O WIERZE I BOGU.

    Nie, nie będzie demon mnie religii nauczał.
    Mam Biblię, Katechizm, Kościół, Tradycję i proboszcza.

    Dlatego z wielką ostrożnością traktuję nie potwierdzone autorytetem Kościoła i jego oficjalną nauką wynurzenia, zeznania i objawienia prywatne, gdyż nie są one do Zbawienia potrzebne.
    Przypomnę – zarzucane oddziaływania demoniczne w homeopatii nie są stwierdzone oficjalnie przez kościół, ba nawet lokalni biskupi tego nie twierdzą.

    Każdy ma rozum dany przez Boga.
    I każdy doskonale wie, że zamawianie jest formą czarów i może być oddziaływaniem demonicznym.
    Ale homeopatia, akupunktura, irydologia, i 100 podobnych?
    Owszem – bioenergoterapia jest mocno podejrzana, nie ma wątpliwości, ale też nie jest to pewne.

    Dla uzupełnienia dodam, że o oddziaływania demoniczne podejrzewane są kung-fu, judo, karate, no i oczywiście joga.
    Niewątpliwie joga jako system filozoficzny przeciwny chrześcijaństwu jest na tyle niebezpieczna, że lepiej ją omijać.
    To jednak ćwiczenia i techniki skuteczne dla zachowania zdrowia, czy skutecznej obrony, nie powinny być niebezpieczne.

    No i w średniowieczu był taki wybitny zakonnik, którzy tropił diabła wszędzie.
    A im więcej tropił, tym więcej go znajdował.
    Nawet napisał „Młot na czarownice”.
    Aż w końcu Rzym się wkurzył i zamknął go w celi Dominikanów, którzy prowadzili takie
    porządne i wielce uciążliwe więzienia.
    O ile pamiętam.

  50. NICK said

    żegluj dalej… .

  51. Marucha said

    Re 49:
    1. Nigdy nie słyszałem, aby akupunkturę, akupressurę czy temu podobne uważano za działania demoniczne. Podobnie odnośnie ziołolecznictwa czy wodolecznictwa

    2. Egzorcyści mają obecnie bardzo złą prasę, a również i Kościół się ich niemal wypiera. Bo są tacy nienowocześni, pieprzą coś o diabłach (których przecież „nie ma”). Przecież przeciętny, w mózg pierdolony polak, myśli że rolą egzorcysty jest DRĘCZENIE i KARANIE opętanego!

    3. Przypadki egzorcystów wykazujących niezdrowe objawy są celowo nagłaśniane, podobnie jak pedofilia u księży.

    4. Chociaż wiemy „wszystko”, bo mamy „Biblię, Kościół, Tradycję, Proboszcza, Religię, Dogmaty, objawienia prywatne z imprimatur, tysiące zakonów, seminariów, wydziałów teologicznych, katechizm, własne doświadczenie Boga i Wiary” – to wymuszone z demonów zeznania mogą nam dodatkowo naświetlić pewne aspekty, na przykład ich nienawiść do Matki Boskiej, chyba jeszcze większą, niż do Jezusa Chrystusa.
    Demony wiedzą dużo więcej, niż my – czego wyjaśniać nie muszę. A doświadczeni egzorcyści wiedzą, jak odróżnić kłamstwa od prawdy.
    Niech Pan nie neguje 2000 lat Kościoła, który wiedział co robi, mianując egzorcystów.

  52. Boydar said

    „… akupunktura /…/ uznawana jest /…/ za oddziaływania demoniczne …”

    A działalność popa Bergolgio czy narządów rozrodczych epidiaskopu nie. Resekcja żywego dziecka z brzucha matki też nie. Dziwne zaiste.

    Akupunktura „ma” ca. pięć tysięcy lat. Nie jest specjalnie inna dzisiaj jak wtedy. Po jaki ch, pięć tysiącleci temu demony miałyby ludzia do złego ciągnąć, kiedy wówczas wszystko było podobno złe a nawet jeszcze gorsze. Czyżby dzisiaj złapały okazję ?

    „Socjalizm bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!”. Trawestując Pana NICK’a – niech pokonują dalej !

    Mało który artykuł w dzisiejszym czasie i mediach ukazuje się bez mania sponsora …

  53. bryś said

    „Po jaki ch, pięć tysiącleci temu demony miałyby ludzia do złego ciągnąć,” – przed przyjściem Jezusa też żyli ludzie z nienazwaną jeszcze potrzebą wiary. KK naucza że oni też mogą być zbawieni, tak więc kuszenie ich było jak najbardziej prawdziwe, jak i nas.

  54. AlexSailor said

    ad 51 @Marucha

    Będę złośliwy, choć obiektywnie troskliwy.
    „Nigdy nie słyszałem, aby akupunkturę, akupressurę czy temu podobne uważano za działania demoniczne.”

    .https://rodzina.wiara.pl/doc/898087.Duchowe-zagrozenie-kluciem

    „Przed wizytą w gabinecie akupunktury przestrzegają księża egzorcyści, bo paramedyczna metoda jest ściśle powiązana z religią Wschodu, a ta wyklucza istnienie osobowego Boga. – Już przez sam kontakt z tego typu praktykami wchodzimy w sferę działania złego ducha. Mimo poprawy zdrowia, mogą pojawić się uboczne skutki jego działania np. zniewolenie, lęki, niepokój, pogorszenie się relacji z bliźnimi – tłumaczy ks. Ireneusz Łukanowski, pallotyn.”

    .https://kaplani.com.pl/pl/strefa_mysli/czytelnia/artykuly/akupunktura

    „Czy akupunktura jest okultyzmem? Chyba nie można zdecydowanie powiedzieć, że tak. Jednak trzeba stwierdzić, że jest ona otwarciem się na nieznane siły, o których mówi starożytna religia chińska o charakterze panteistycznym. Ze względu na to, że akupunktury nie można naukowo wyjaśnić, trzeba w nią uwierzyć. Czy jednak nie jest ryzykowne uwierzyć w coś, co wiąże się z religią pogańską?”

    .http://detektywprawdy.pl/2018/01/24/akupunktura-demona-dyktatura/

    „Nie popełnij błędu, akupunktura to praktyka, która jest całkowicie demoniczna: bałwochwalstwo, czary i skalanie ciała.

    Ze strony .https://egzorcyzmy.katolik.pl/joga-akupresura-akupunktura/

    Kolejna rewelacja:
    .https://www.youtube.com/watch?v=mPxmkfj3J_E

    NO TO JUŻ PAN SŁYSZAŁ.

  55. Marucha said

    Re 54:
    Wie Pan co? A sam „papież” podobno powiedział, że piekła nie ma…
    Jestem daleki od dawania wiary jakimś detektywom prawdy.
    To, co Pan przytacza, to są prywatne opinie.

  56. AlexSailor said

    @Marucha

    Wścieknie się Pan, że jeszcze coś daję, ale proszę przeczytać to.
    O dziwo Jezuici i o dziwo wielce rozsądnie.

    .http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/forum/81/n/3294

  57. AlexSailor said

    Ad 55 @Marucha

    „To, co Pan przytacza, to są prywatne opinie.”

    Ależ jak najbardziej – podobnie jak te o homeopatii.

    Tylko, że źle zrobiony zabieg akupunktury może spowodować szkody, w tym np. zakażenie jakimś świństwem, a lek homeopatyczny ze swej natury nie jest w stanie zaszkodzić.
    I jeszcze tani jest.

    ————-
    Woda jest jeszcze tańsza.
    Admin

  58. Marucha said

    Re 56:
    Wścieknie się Pan, że się nie wściekłem.
    Bo niby dlaczego miałbym się wściec? Za podawanie mi faktów, jakie Pan wyszperał? Za kogo Pan mnie uważa? Za jakąś rozhisteryzowaną babę w klimakterium?

    Osobiście nie za bardzo wierzę w te demony akupunktury.
    Oczywiście wykluczyć ich roli nie mogę i nigdzie nie wykluczałem. Wyraziłem tylko poważne wątpliwości.

  59. Boydar said

    Demon właściwie wszędzie może się zagnieździć, nawet w Medjugorie. co za tym idzie argumenty pochodne są z d. wzięte i nie mają wartości dowodowej.

  60. Marucha said

    Re 59:
    Z tego, co wiem i rozumiem, sztandarowy miesięcznik „Egzorcysta” to taka sama bergoliada, jak i setki innych „katolickich” wydawnictw.

  61. gnago said

    No dobra rozumiem oszustwo. Ale czemu działa? Placebo u ludzi no dobra może ale są leki homeopatyczne dla zwierząt tez działają…… Dziwne, a jeszcze dziwniejsza postawa ludzka: nie rozumiem ,nie wiem ,znaczy na pewno nie istnieje nie ma takiego prawa

  62. gnago said

    Ad 30 Wolny rynek twór mityczny jak komunizm. przypatrzmy się gałęzi medycyny w miarę wolny: stomatologii w Polsce.
    Ile kosztuje implant w Polsce, a ile na Ukrainie, ile w Tajlandii

    Czemu kawałek ukształtowanego tytanu w Polsce kosztuje kilka razy więcej niż u producenta?

  63. NICK said

    Czemu działa placebo?
    Poprzez słabość psychiki.

    Wróć.
    Poprzez nie-Wiarę.
    W tym brak Duszy.
    Ducha Świętego brak.
    A On JEST we TRÓJCY.

    Ludzie uciekają.
    Np. we choroby.
    Potem we placebo.
    Nie mając Kapłanów.

  64. Boydar said

    Nigdy się Pan NICK nie wyzwoli z kolein uniwersyteckich; jak mawiają Bracia Żabojady – marne chance.

    Jeżeli Ktoś powiedział – „Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziar­nko gorczycy, powiecie tej górze: przesuń się stąd tam, a prze­sunie się”

    I co ? Obstawia Pan NICK, że to Duch Święty wsiądzie na spychacz ?

    Nie, nie Duch Święty. Człowiek stworzony został na obraz i podobieństwo, otrzymał więcej niż Aniołowie. Bóg pozostawił sobie operacyjnie władzę nad czasem, wartością oczekiwaną (prawdopodobieństwem zdarzenia) oraz asystencję właśnie Ducha Świętego. Ten ostatni czynnik oczywiście nie jest fizyczny, umożliwia jedynie Bogu pokazanie sumieniu/duszy człowieka jak wygląda prawda. Wolnej Woli tym nie łamie.

    Natomiast dwa pierwsze są fizyczne i są z tego świata. Mechanizm jest niepojęty, to prawda, ale nie znaczy że go nie ma. Pan upiera się, że to nieprawda. Tym bardziej zaś, że obejmuje cały szereg fundamentalnych zjawisk, spraw i rzeczy w tym również przedmiotowych.

    Więc jeśli Pan pozwoli, zachowam zdanie odrębne, Konstytucja mi to gwarantuje 🙂

  65. NICK said

    Znowuż?
    Lubelaku?

    „I co ? Obstawia Pan NICK, że to Duch Święty wsiądzie na spychacz ?”
    Nie.
    Sam?
    Nie.
    Ale ‚po prośbie’.

    „Człowiek stworzony został na obraz i podobieństwo, otrzymał więcej niż Aniołowie.”
    HEREZJA TOTALNA.
    clue

    „Nigdy się Pan NICK nie wyzwoli z kolein uniwersyteckich;”
    A po co?
    Ze starych i dobrych kolein.

  66. Boydar said

    Oczywiście, że więcej; może, po prawdzie powiedzieć – nie wiedziałem. Anioł nie może.

  67. NICK said

    Nie odpuszczę. Bo ” Anioł nie może.”
    Kto zatem?
    Anioł czy człowiek.
    Więcej może, hm?
    Pisz, proszę.

  68. Boydar said

    Anioł jest „na służbie”. Choć Uczeni uważają, że wolną wolę posiada. Za mały jestem by zrozumieć po co Mu ona. Widać do czegoś jest potrzebna, jeśli to prawda. A może była, cbdo. Zapewne każdy z nich może się zbiesić, zapewne w każdej chwili. Tylko po co, skoro ma pewność jak się sprawy mają.

    Anioł WIE, nie musi się domyślać, wyczuwać, dedukować, jest Aniołem … Może nie znać przyszłości, ale co się zdarzy „jeśli”, wyliczy bezbłędnie, dokładnie tak jak Szatan, skądinąd też anioł. Nie wie tylko co w swej Wolnej Woli zdecyduje człowiek. Zakładam, że to tylko sam Bóg wie.

    Odpowiadając direct, nie może. Bo wszystkie klocki ma przed sobą, wyraźnie zarysowane; a człowiek nie. Właśnie dlatego Bóg przyćmił człowiekowi wzrok, aby ten mógł … okazać się Człowiekiem, zostawił mu /Bóg człowiekowi/ miejsce dla sumienia, i oczywiście wyboru.

  69. NICK said

    To Panu się ćmi.
    Módl się Lubelaku.
    Najsampierw do najbliższego.
    Anioła. Swego.

    Anioł, ustanowiony?
    Zbiesić się nie może.

    Uspokój się!

  70. NICK said

    „Anioł WIE, nie musi się domyślać, wyczuwać, dedukować, jest Aniołem … Może nie znać przyszłości, ale co się zdarzy „jeśli”, wyliczy bezbłędnie, dokładnie tak jak Szatan

    , skądinąd też anioł. Nie wie tylko co w swej Wolnej Woli zdecyduje człowiek. Zakładam, że to tylko sam Bóg wie.”

    „dokładnie tak jak Szatan”.

    Zostawiam SPRAWY Boże.
    Bogu Panu.
    I Duchowi Świętemu.
    Amen.

  71. Boydar said

    W Alma Mater nie mówili ? Przecież wolną wolę ma, to czemu nie. Gdzie stoi, że po rebelii Bóg Aniołom coś odebrał albo dodał ?

    Zaczynam rozumieć, czemuś Pan wywalił do Cyklopa; Pan jesteś niereformowalny w poglądach. Zakuty jak rycerz, na szczęście w słusznej sprawie. A on próbował coś Panu wymiauczeć po swojemu. Dziwne, niby kot, a głupi.

  72. Easy Rider said

    Ad 65-70.
    A ile aniołów na główce szpilki?

    ———–
    A po co Panu to wiedzieć?
    Admin

  73. Boydar said

    Panie Easy, ma Pan niepowtarzalną szansę by nikt się nie zorientował.

  74. NICK said

    Cyklop?

    Każda ISTOTA .

    Winna mieć.

    Karę za grzechy.
    Tu.
    Bo na Sądzie nic nie wskóra.

    ———-
    Koty nie grzeszą.
    Admin

  75. NICK said

    Mnóstwo. Aniołów.
    Popierdolony E.R.
    I chacheł v żyd.

  76. NICK said

    Mnóstwo. Aniołów.
    Popierdolony E.R.
    I chacheł v żyd.

    „Anioł jest „na służbie”. Choć Uczeni uważają, że wolną wolę posiada”

  77. Boydar said

    Kary nie musi mieć; my jako karę uznajemy konsekwencje. I one zawsze są, jak nie od razu to później, jak nie na winowajcy to do dziesiątego pokolenia. Ale grzech to świadome złamanie zaleceń Boga. Jeśli nie zdajesz sobie sprawy że jesteś w poprzek – grzechu nie masz. Ale fizyka zostaje, ona nie jest „moralna” ani „etyczna” samoistnie, jest jaka jest, konsekwentna. Ponieważ to Bóg ją wymyślił, jest konsekwentna uczciwie, nic nie kombinuje.

  78. Boydar said

    Póki co, wypiję nasze zdrowie; i tak przyjdzie Listwa i wyrówna.

  79. Boydar said

    Na dobranoc jeszcze dedykacja, tak po linii i na bazie

    .https://www.youtube.com/watch?v=lGfjGAM3u5E

  80. NICK said

    NIE!
    Admin!
    Nie.

    Grzeszę ja!
    Kotem… .

  81. Boydar said

    A mówiłem, że Hussarya; Arrinera 🙂

  82. NICK said

    ” Jeśli nie zdajesz sobie sprawy że jesteś w poprzek – grzechu nie masz.”?

    Gdzie jest granica?

    Wolna wola i konieczność poznania.
    Każdy winien poznawać.
    Zaniechanie???
    Grzech.

  83. Boydar said

    Grzech wycenie nie podlega, na tym świecie. Prawda czy fałsz ?

    Sumienie ma wpływ, jak kto ma. Gryzie. Więc jednak podlega. Dał Bóg antidotum, spowiedź. I pokutę. I mocne postanowienie. Idzie wytrzymać, jak po spryskaniu offem na komary. To jak kredyt w uczciwym banku, żyj dalej i nie martw się, zostaw to Bogu, upadłeś, ale wstałeś, idź dalej, w tym rozdaniu znów masz wszystkie karty, dobre.

    Co innego fizyka, „ja tam o niczym nie wiem, broń się pan sam”.

  84. NICK said

    „„Człowiek stworzony został na obraz i podobieństwo, otrzymał więcej niż Aniołowie.”
    HEREZJA TOTALNA.”
    Anioł JEST Aniołem.
    Człowiek ewentualnym kandydatem.
    Uciekam z tego wątku.

  85. NICK said

    ” zostaw to Bogu, upadłeś, ale wstałeś, idź dalej, w tym rozdaniu znów masz wszystkie karty, dobre”

    „w tym rozdaniu znów masz wszystkie karty, dobre”
    Nie.

    Nie.

    Jesteś posoborowym?

    Fran-ciszkiem?

  86. Boydar said

    Wierzysz Pan człowiekowi, a to trzeba Bogu. Bóg ma Swoje Karty.

    Mi Franciszek żadnej krzywdy nie zrobił. Oprócz bólu brzucha, ze śmiechu, że ziemia da radę takiego palanta nosić.

    Płaczę nad resztą, bez rozumu która i bez wiary. Zrzucili nudnego Boga i stawiają sobie cielce. A Nyndr0 mówi że stary testament Go drażni. No ciemny buddysta.

  87. Boydar said

    Ładna pogoda, idę ugór skopię, heavy duty. I czas stosowny.

Sorry, the comment form is closed at this time.