Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Dewastacja tablicy w Chorowicach

Posted by Marucha w dniu 2019-10-19 (Sobota)

Odsłonięty trzy lata temu w podkrakowskich Chorowicach, na terenie tamtejszej parafii, kamień upamiętniający postać inż. Adama Doboszyńskiego (1904-1949) został zdewastowany.

W dniu 15 października br. mieszkańcy Chorowic odkryli, że przymocowana do kamienia tablica została zamalowana białą farbą tak, iż napis stał się trudny do odczytania.

Napis głosi: „Za zasługi dla Polski i niezłomność w dążeniu do prawdy Adamowi Doboszyńskiemu Gospodarzowi Chorowic, wybitnemu publicyście, patriocie i żołnierzowi zamordowanemu w dniu 29.08.1949 r. przez Urząd Bezpieczeństwa strzałem w tył głowy. Cześć i Chwała Bohaterom. „Postaram się być dobrym Polakiem i godnym synem mego Narodu…” List do ojca 1914 r. Mieszkańcy Chorowic 2016”.

Akt wandalizmu spotkał się ze zrozumiałym oburzeniem lokalnej społeczności. Cały przykry incydent przypomina zaś dewastację pomnika Romana Dmowskiego w Warszawie, mającą miejsce w 2006 roku, tuż po jego uroczystym odsłonięciu (pisaliśmy o tym w „Myśli Polskiej” w nr 48/2006 ).

Warto w tym kontekście przypomnieć iż niedawno minęła 70. rocznica śmierci Adama Doboszyńskiego. Został on skazany, w oparciu o nieprawdziwe zarzuty, w trwającym po zakończeniu II wojny św. procesie na karę śmierci.

MM
http://mysl-polska.pl

Będę strzelał: rzydy. To dość typowa działalność: gdzieś narysować swastykę, nasrać na wycieraczkę, pomazać farbą…
Admin

Komentarzy 6 to “Dewastacja tablicy w Chorowicach”

  1. Kojak said

    To prawdopodopbnie kryminalisci i bandyci zydowscy z tzw tajnych sluzb !

  2. ibrahim ibn jakub said

    nie „prawdopodobnie”, a z pewnością.

  3. AlexSailor said

    „Będę strzelał: rzydy. To dość typowa działalność: gdzieś narysować swastykę, nasrać na wycieraczkę, pomazać farbą…
    Admin”

    Ale skutecznie, a nam brak skuteczności, jedynie sobie pogadamy.

    —————
    Chyba nie tyle uny skutecznie, co my chooyovo.
    Admin

  4. adsenior said

    Na bank „sprawiedliwość” wymierzyli mu rzydy!

  5. Birton said

    Żydowskie poduszczenie, menelskie wykonanie i wszystko jasne

  6. Zdziwiony said

    Przeciwko generałowi Sikorskiemu

    Po wybuchu wojny Doboszyński walczył w kampanii wrześniowej jako ochotnik, a następ-nie (awansowany do stopnia porucznika) we Francji w szeregach 1. batalionu saperów 1. Dy-wizji Grenadierów. Świadectwem męstwa i odwagi okazanej na polu walki było trzykrotne od-znaczenie go Krzyżem Walecznych i Croix de Guerre. Z Francji – przez Hiszpanię, Portugalię i Gibraltar – po wielu przygodach w końcu października 1940 r. dotarł do Anglii, gdzie nadal służył w wojsku. W grudniu 1940 r. wystąpił z SN, ale nie zrezygnował z działalności politycznej. W latach 1941–1943, wraz z gronem współpracowników wywodzących się głównie z przedwojennego Ruchu Narodowo-Radykalnego „Falanga”, wydawał pismo „Walka”, a w latach 1942–1943 brał udział w pracach Komitetu Zagranicznego Obozu Narodowego.
    Na jednym z wojskowych rautów podszedł do Adama Doboszyńskiego premier i Wódz Na-czelny gen. Władysław Sikorski i zapytał: – No i co panie poruczniku, czy i na mnie będzie pan robił taki myślenicki najazd? – To będzie zależało od pana generała – odpowiedział Doboszyński. Rząd sowiecki wystosował 16 stycznia 1943 r. do rządu polskiego notę będącą kolejnym, dobitnym świadectwem stanowiska ZSRS, uznającego sprawę zajętych przez siebie w 1939 r. ziem wschodnich Rzeczypospolitej za zamkniętą. Premier nie zezwolił na poinformowanie opinii publicznej o treści wspomnianej noty oraz zaostrzaniu się kryzysu w stosunkach pol-sko-sowieckich. Jednocześnie zapewniał publicznie, że dotychczasowa polityka rządu polskiego wobec ZSRS dała pozytywne rezultaty. Spowodowało to zdecydowaną reakcję Doboszyńskiego. W formie dodatków nadzwyczajnych do „Walki” ogłosił tekst noty z 16 stycznia, a następnie „List otwarty”. W liście tym uznał politykę gen. Sikorskiego za „idącą po linii zbieżnej z wytycznymi polityki sowieckiej” i wezwał prezydenta Władysława Raczkiewicza, by udzielił dymisji gen. Sikorskiemu, a stanowisko premiera powierzył gen. Kazimierzowi Sosnkowskiemu. Opozycja przyjęła działanie Doboszyńskiego z akceptacją. Gen. Sosnkowski, choć miał zastrzeżenia co do „formy i metody” jego wystąpienia, uznał, że „kierowały nim pobudki wysoce ideowe i najzupełniej bezinteresowne”.Na skutek zarządzenia gen. Sikorskiego Doboszyński trafił na 7 tygodni do aresztu, a w kwietniu 1943 r. został wydalony z wojska. Po wojnie zarzucano mu, że opublikowane przez siebie dokumenty wykradł z archiwum MSZ, jego akcja zaś wywołała kryzys w stosunkach polsko-sowieckich.

    Click to access adam-doboszynski–polityk-nieokielznany,5440.pdf

Sorry, the comment form is closed at this time.