Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Sarmata o Kard. Raymond Leo Burke: diabe…
    Leo o Na Suwalszczyźnie odkryto cmen…
    Leo o Na Pomorzu istnieją megality z…
    Salcie o Wolne tematy (64 – …
    wanderer o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    Marucha o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    NICK o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Marucha o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    jasiek z toronto o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    Troll Polonii o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

List otwarty do łajdaka

Posted by Marucha w dniu 2019-11-09 (Sobota)

Naczelny Łajdak RP
Ministerstwo Sprawiedliwości
Al. Ujazdowskie 11
0-567 Warszawa
Do rąk własnych

Panie Łajdak,

Wiem, że jest Pan zachłanny nie tylko na władzę ale i na obecność medialną. Dlatego, żeby Pana zadowolić, pismo to publikuję te w Internecie.

Przechodząc do rzeczy, chciałbym dowiedzieć się co Panem kieruje, że jako Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny dopuszcza się Pan tak nikczemnych czynów jak:

• Zachęcanie do fałszywych oskarżeń,
• Tolerowanie w sądach fałszywych zeznań,
• Zalecenie bezwzględnego stosowania zasady „winien – niewinien, siedzieć powinien”, podczas gdy rzeczywiści przestępcy cieszą się nie tylko wolnością ale i korzyściami ze swych niecnych czynów,
• Wspieranie rabunku mienia przez komorników i sądy pod pretekstem pomocy rodzinie,
• Czy czerpie Pan z tej ostatniej rzeczy profity, czy też kieruje Panem chęć zniszczenia dorobku życia Pana ofiar?

Poza tym chciałbym wiedzieć:

• Czy robi Pan to wszystko z własnej inicjatywy, czy może odbiera Pan od kogoś instrukcje?
• Czy celem fabrykowania oskarżeń jest robienie statystyk zwalczania przemocy w rodzinie i promocja Pana własnej osoby i kariery?
• Czy zdaje Pan sobie sprawę, że usunięciem ławników ze spraw karnych w 2007r. doprowadził Pan do anarchii i samowoli sędziowskiej w sądach a tak krytykowana przez Prawicę degeneracja wymiaru sprawiedliwości to w dużym stopniu Pana zasługa?
• Czy rozumie Pan, że aktem z 2007r. naruszył Pan naturalne prawo obywateli do sprawowania wymiaru sprawiedliwości i tym samym złamał Pan swoją przysięgę na konstytucję?
• Czy przysięga ma dla Pana jakąkolwiek wartość?
• Czy zdaje Pan sobie sprawę, że swoim łajdackim postępowaniem zrujnował Pan życie wielu osobom? Czy to w ogóle ma dla Pana znaczenie?
• Czy prawdą są doniesienia internetowe, że szantażuje Pan kolegów w rządzie w celu utrzymania i poszerzenia zakresu swojej władzy?
• Czy rzeczy, które tutaj wymieniłem mają miejsce za aprobatą reszty członków rządu włącznie z Premierem a także za aprobatą Prezydenta?
• Czy jest Pan w stanie pojąć, że są to wszystko czyny haniebne, i że trzeba być ostatnim łajdakiem aby ich dokonywać, czy też przekracza to Pańskie możliwości intelektualne?
• Czy ma Pan zdolność honorową?

Sprawy, które poruszyłem nie wyczerpują wszystkich pytań, jakie miałbym do Pana, ale wiem, że i tak nie otrzymałbym na nie odpowiedzi. Jeśli chciałby jednak Pan zapoznać się ze szczegółami, zachęcam do przestudiowania artykułów na moim blogu https://bgoczynski.wordpress.com.

Bogdan Goczyński

P.S. Jeśli ktoś uważa, że Pana znieważam, to się myli. Znieważyć można kogoś, kto ma honor, a nie sądzę aby taki przypadek tutaj zachodził.

Do wiadomości:
Prezydent RP,
Prezes Rady Ministrów.

https://bgoczynski.wordpress.com

 

Komentarzy 121 to “List otwarty do łajdaka”

  1. gnago said

    Nic to, powiedzą deszcz pada jak im w pysk plujesz.

  2. Dziadzius said

    A ilu takich Panow Lajdakow jest w obecnym Rzadzie – i ilu takich Panow Lajdakow zmienia i kontroluje zachowanie spoleczne czy prawne czy edukacyjne czy nawet religijne Narodu – nie dla dobra Narodu ale dla czyjejes czy wlasnej kabzy.

  3. kulikow said

    Bo my jako suweren Narod caly spimy.I pozwalamy jak nas NISZCZA wynaradawiaja I wyganiaja z naszej wlasnej Ojcowizny.Wolimy zyc na kleczkach I klepac bide.Bo w Kosiolku naszym wmawiaja nam nasi Kaplani Ktorzy w gruncie zeczy sa ;;;;agentura Masonska;;;;ze jako chrzescijanie powinnismy tylko przebaczac I modlic sie za tych co nas przesladuja.JAK DLUGO pytam sie Panstwa Jak dlugo?.W moim odczuciu jest poprostu programowaniem na zlo ku zlu Jakie sie rozlewa w Polsce w Europie czy nawet na swiecie .No jak dlugo mozesz sie dac ;;;;teroryzowac ludziom ktorzy sa wladza.TO SA BANDYCI ZLODZIEJE SZUBRAWCY Ubrani w piekne garnitury I slogany ;wolnosci demokracji sprawiedliwosci I tolerancji.Oni wszyscy juz powinni ;;;GNIC W WIEZIENIACH lub byc ZAKOPANI POD PLOTEM JAK dzikie psy.A jest odwrotnie I bedzie odwrotnie.Bo my jako NAROD ZESMY SAMI STALI SIE WSPOLWINNI TEGO ZLA JAKIE JEST W POLSCE.Gdyz swoja biernosci tchorzostwem I lenistwem akceptujemy to zlo.Ba w pelni sie z integrowali z zlem.Niema w nas sprawiedliwosci.Bo gdyby byla to ta wladza DAWNO BY BYLA USUNIETA………..Rodacy my nie jestesmy juz narodem Polskim …………..Tylko ;;;;NIEWOLNIKAMI zla.

  4. Zaciekawił mnie tytuł, więc przeczytałem resztę.
    Kilka uwag:

    1. Nie wiem nic o Bogdanie Goczyńskim.

    2. Tekst listu otwartego sprawia wrażenie steku inwektyw, na pierwszy rzut oka pustych i obraźliwych.

    3. Dlaczego pustych? Bo jedyny konkret jest związany z „usunięciem ławników ze spraw karnych w 2007 r.”.
    Jeżeli „łajdak naruszył naturalne prawo obywateli do sprawowania wymiaru sprawiedliwości”, to po zmianie władzy był czas przywrócić obywatelom to prawo. Czy ówczesny minister sprawiedliwości, ten który nie skorygował błędu z 2007 r., dostał równie uprzejmy popis epistolograficzny ze strony Bogdana Goczyńskiego?

    4. Nie śledzę z dnia na dzień skłonności i aktów „łajdaka”, ale gdybym napisał, co myślę o całej pozostałej „nadzwyczajnej kaście ludzi”, jak o siebie i sobie podobnych określiła sędzia Kamińska, to musiałbym pewnie umyć zęby i polecieć do spowiedzi z powodu świadomej i dobrowolnej publikacji zbioru wyjątkowych wulgaryzmów. Problem więc dla mnie leży w tym, że nie wiem, czy według autora listu „łajdak” jest od tej kasty jeszcze gorszy czy też jednak trochę lepszy.
    Byłoby mi łatwie w rezultacie zrozumieć Goczyńskiego i potępić „łajdaka”, gdyby Goczyński dorzucił trochę konkretu.
    Dla przykładu – pytanie Czy przysięga ma dla Pana jakąkolwiek wartość? jest puste, a pytanie „Czy ma Pan zdolność honorową?” jest ni przypiął, ni przyłatał, by nie powiedzieć durnowate.

    5. Raz jeszcze: być może „łajdak” jest łajdakiem, ale coś mi mówi, że Bogdan Goczyński będzie miał kłopoty. Albo jeszcze gorzej – może się zdarzyć, że łajdak” – słusznie lub krzywdząco – skwituje list otwarty Goczyńskiego burknięciem złożonym z dwóch słów „głupi ch…” i tak zamknie sprawę.

  5. Naturalnie, powinno być „jak siebie i sobie podobnych określiła sędzia Kamińska”.

  6. AlexSailor said

    @Rozpuszczalnik

    Sprawę Goszczyńskiego można znaleźć w necie.
    Sęk w tym, że nie jest to sprawa odosobniona i nie jest też zasługą jakiegokolwiek jednego ministra.
    Po prostu wymiar sprawiedliwości i sądownictwo w Polsce są chore do szpiku kości, a że to się jakoś trzyma jeszcze na granicy zdrowego rozsądku, to zasługa tylko pracujących tam ludzi i to mimo prób odpowiedniego zdemoralizowania ich przez całą drogę zawodową.
    Niemniej trzyma się coraz słabiej.
    Ostatnim spektakularnym aktem jest rozporządzenie (nie ustawa) ministra o zrównaniu Polaków z pensjonariuszami obozu koncentracyjnego lub łagru w stosunku do policji drogowej podczas zatrzymania.
    Oczywiście jakoś będzie to na początku funkcjonować, ale po czasie skutki będą przerażające.

    Niemniej ludzie właśnie tego pragną, pragną być na poziomie zwierząt w zagrodzie, żywego inwentarza.
    Rządzący już wielokrotnie wykazali, że bardzo przejmują się opinią publiczną i wręcz się w nią wsłuchują robionymi sondażami.
    Jeśli jednak Polacy mają to głęboko (weźmy np. dostęp do broni) to mamy, jak mamy.
    A wszelkie zalegalizowane bandy (bo takimi są służby wszelkich państw) nie trzymane na smyczy poszerzają swoją władzę.
    Zamiast służyć Polakom i Polsce, kraj i naród służy im za żerowisko.

    A już najlepszym przykładem są płatne autostrady w Polsce.
    Ale to inny temat.

  7. Re 6 AlexSailor

    (Krótko, bo muszę się pilnie ewakuować sprzed komputera.)

    Ma Pan z pewnością rację. Samowola „prawa”, arogancja ministrów spraw wewnętrznych, narastająca cenzura, terror „robactwa” wobec ludzi normalnych, etc. etc. – ma miejsce w Polsce, ale o wiele bardziej w zachodniej części Unii.

    Jest to temat szeroki, a jeszcze szersze jest jego podłoże.

    Mnie tym razem zdumiała formuła „listu otwartego” złożona z wyzwisk, tak jak gdyby autor miał ochotę za wszelką cenę sprowokować ministra, trafić ewentualnie do pudła, a w każdym razie medialnie cierpieć. Wystąpienia tego rodzaju są bez znaczenia z punktu widzenia jakiejkolwiek akcji o znaczeniu politycznym, nawet jeśli autorowi doraźnie ulżą.

  8. Marucha said

    Re 4, 7:
    O ile wiem, to p. Goczyński dostał tak w d…ę od wymiaru sprawiedliwości, że jest mu już wszystko jedno. A ponieważ zapewne nie dysponuje rewolwerem, to strzela słowami.
    Gdyby chciał dokładnie umotywować każde zdanie swego listu (a może) – to zrobiłaby się z tego książka, a nie list. Więcej znajdzie Pan na stronie:
    http://https://bgoczynski.wordpress.com/
    http://bogdangoczynski.klubinteligencjipolskiej.pl/
    i kilka innych, które łatwo znaleźć.

    Oczywiście jego list zostanie olany, a on sam zapewne aresztowany. Człowieka doprowadza się do załamania nerwowego, a potem oskarża o to, że jest załamany.

  9. Zerohero said

    Panie Rozpuszczalniku. Tu jest merytoryczne rozwinięcie tego listu.

  10. NICK said

    Zerohero.
    TO?
    Kolejna ustawka.

  11. NICK said

    Nawiasem.
    Nie widać tej publiczności.
    Klakierów.
    Licznej zapewne.

  12. Panie Gajowy,
    Dzięki za opublikowanie tekstu. Miałem właśnie odpowiedzieć Rozpuszczalnikowi, ale Pan mnie świetnie wyręczył. Nic dodać nic ująć. Pozdrawiam

  13. Re 9 Zerohero

    Dziękuję bardzo.
    Reportaż trwa ok. godziny, stąd obejrzę go w drugiej części niedzieli.

    Do tej pory myślałem, że polskie prawo jest sparszywiałe z powodów bardzo różnych i to od „odzyskania wolności” w ‘89 r. Miałem również wrażenie, że nic gorszego nie prosperowało w tym zakresie niż poprzedni Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, masa sędziów łańcuchowych wszystkich płci, Gersdorfy, Rzeplińskie, Bodnary etc.

    Wiem, że instytucje bezgrzeszne nie istnieją i że prawo (wszędzie dryfujące na lewo) nie jest wyjątkiem, ale jeśli pojmę, że od paru lat jest jeszcze gorzej niż przed paru laty i że „łajdak” ma w tym istotny udział, to wprawdzie się nie załamię, ale wkurzę się na pewno.

    Pozdrawiam.

  14. Re 8 Marucha
    Ad 12 Bogdan Goczyński

    Na wstępie do moich krytycznych uwag zaznaczyłem, że nic nie wiem o p. Bogdanie Goczyńskim (co po części wynika z faktu, że od wielu lat mieszkam we Francji i jakkolwiek sytuację w Polsce śledzę na ile mogę, to jednak na pewne luki jestem skazany).

    Gdyby List otwarty do łajdaka był uzupełniony przez kilka zatytułowanych linków do materiałow, które można znaleźć na blogu p. Goczyńskiego, nie byłoby mojego tekstu (4). A tak miałem przed oczami nic więcej niż listę obelg. Pewien Guillaume Charles Antoine Pigault de l’Espinoy, zwany Pigault-Lebrun, zauważył rozumnie, że „Wszystko, co przesadzone, jest bez znaczenia” (Tout ce qui est exagéré est insignifiant).

    Nie bez współczucia dla Autora przewidziałem raczej marny koniec jego listu, co Pan również przewiduje, pisząc: „Oczywiście jego list zostanie olany, a on sam zapewne aresztowany”.
    Miejmy nadzieję, że skończy się lepiej niż myślimy, co nie znaczy, że p. Goczyński byłby z takiego finału zadowolony. Przecież – teraz to lepiej rozumiem – autor listu świadomie wszczął awanturę, żeby obudzić łagodnie podgrzewane żaby medialne, polityczne, itp.

    Nie będę przepraszał p. Goczyńskiego, bo ani przez chwilę nie miałem wobec Niego złych intencji (jedynie jasno wyrażone zastrzeżenia natury metodologicznej). Nie będę go też chwalił, bo na swój własny użytek pójdę za Pana radą, zajrzę do źródeł i dopiero wtedy upoważnię się do ewentualnych gratulacji.

    Co mi nie przeszkadza pozdrowić obu Panów, Maruchę i Goczyńskiego, i życzyć Im niedzieli na tyle przyjemnej, na ile to możłiwe.

  15. Boydar said

    Niestety, popieram zarówno NICK’a jak i Rozpuszczalnika. Prymitywna ustawka a’la oniscus asellus .

    „… stonogi mogą żyć jedynie w środowisku wilgotnym. Unikają miejsc nasłonecznionych, ponieważ może to doprowadzić do śmierci przez wyschnięcie. Można je spotkać pod odstającą korą w lesie, w butwiejących kłodach oraz na cmentarzach czy ruinach zamków. Gdy środowisko nie sprzyja stonogom, ukrywają się one w piwnicach lub szklarniach /…/ podstawowym pożywieniem stonogi są butwiejące resztki roślin oraz szczątki zwierząt. Rzadziej żywią się świeżymi roślinami. Czasami zjadają martwe szczątki swojego gatunku a w czasie linienia dochodzi do kanibalizmu …”
    (wiki)

    lecz tak już jest, że zrozpaczony lud
    temu, kto w wieży – wierzy!

    (JK)

  16. Szarak said

    CZytałam wczoraj późnym wieczorem tekst i do 7-mego włacznie wpisu komentarzy.
    Znam zmagania Pana Bogdana Goczyńskiego m.in. z jego blogu, pewnego portalu itp.
    Nie ukrywam, że zdenerwował mnie wpis P. Rozpuszczalnika, szczególnie za przyczyną jego p-ktu 1. ale także i co do treści.
    Z tego p-ktu nr 1. wynika podstawowa zasada – nie oceniać NIEZNANEGO!

    Nikt nie zamieszcza tak krytycznych treści bez bardzo istotnych powodów. A one są i żyją wraz z nim, tak porozbijanym, jak jego zniszczone to jedyne życie. On ma prawo wyrażąć swoją rozpacz i niemoc wobec sprawców, a nawet informować i ostrzegać społęczeństwo.
    Z drugiej strony – brak odniesienia do owej skali przeżyć autora – wskazuje, iż lepiej nie ranić go głębiej, choćby słowem.

    Odnoszę wrażenie, że Pan Marucha – bardzo czujny (jak się można przekonać) wyręczył swoim wpisem również inne osoby, wskazując m.in. na zródła .

    Warto pamiętać, że zło i bezsilność w działaniu samemu raczej nie sposób jest pokonać…
    A przecież żyjemy pod wspólnym wielkim „dachem”.
    Wiele sił, zdrowia i wiary życzę,
    Panie Bogdanie Goczyński.

  17. Boydar said

    A obywatel Seler stracił nogę.

  18. Szarak said

    Rozumiem, Panie Boydarku, jednak są i inne przypadki – Dr Z. Kękuś, P. G. Braun, który nokautuje pięciu, czy sześciu na raz, ale co najmniej jednego…
    To tylko przykłady, jedne z bardzo wielu.
    Mogę też się mylić, bo bywa, jak w tym kawale z brodą:
    – proszę sądu, ja mam trzech, świadków na moje racje;
    na to obwiniony:
    -proszę sadu, a ja mam pięciu świadków, że to on jest sprawcą…

  19. Panie Szarak,
    Prawda jest jedna niezależnie od ilości świadków i tego co zeznają. Dzisiejsza kryminalistyka i psychologia są w stanie wydobyć prawdę, chociażby dziesięciu świadków mówiło co innego. Trzeba tylko chcieć. W moim procesie był tabun świadków zeznających przeciwko mnie, mimo, że na własne oczy nic nie widzieli. Wystarczyło jedno pytanie do oskarżycielki: czy jest gotowa poddać się badaniu wykrywaczem kłamstw? Odpowiedź była negatywna. Ja takiemu badaniu się poddałem. Wyszło na moje w 100%. Później w innym procesie z wielu, jakie mi wytaczano oskarżycielka została poddana obserwacji biegłej psycholog. Opinia sądowo-psychologiczna była jednoznaczna – jest to psychopatka ze skłonnością do kłamstw i manipulacji. Podobne negatywne opinie psychologiczne zostały wydane (przez innych biegłych) w stosunku do dwóch innych, najbardziej istotnych świadków oskarżenia. Sprawa była zresztą oczywista, nawet bez psychologów. Wystarczyłoby aby w sądzie byli ludzie o normalnej inteligencji i minimum uczciwości. Ziobro jednak odmawia kasacji moich wyroków. Jego poziom intelektualny jest podobny do sędziów, którzy mnie skazywali. Przy tym wszystkim jednak i sędziowie i Ziobro z jego ludźmi, wiedzieli co robią. Tam nie było pomyłki. Przypomnę, żeby człowieka skazać w normalnym sądzie, trzeba udowodnić mu winę ponad wszelką wątpliwość. W Polsce to oskarżony musi udowadniać swoją niewinność a i tak „sąd” potrafi odrzucić jego dowody jako niedopuszczalne.

  20. Miarą wiarygodności Brauna jako posła będzie to czy będzie starał się naprawić system, tak aby działał zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, czy też będzie głównie eksponował swoje nadęte ego. Jako poseł mógłby zrobić naprawdę dużo dobrego. Czy jednak będzie chciał i potrafił czy też zachowa się jak pozoranci Jachnik i Sanocki z poprzedniego Sejmu? Zobaczymy.

  21. Re 9 Zerohero

    Napisałem w (13), że „Do tej pory myślałem, że polskie prawo jest sparszywiałe z powodów bardzo różnych i to od „odzyskania wolności” w ‘89 r. Miałem również wrażenie, że nic gorszego nie prosperowało w tym zakresie niż poprzedni Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, masa sędziów łańcuchowych wszystkich płci, Gersdorfy, Rzeplińskie, Bodnary etc.”

    Po obejrzeniu video .https://youtu.be/WadJ6ikJk7U, jakkolwiek w dalszym ciągu uważam, że wymienione przeze mnie instutycje i osoby znajdują się poniżej poziomu podłogi, to jednak w odniesieniu do aktualnego aparatu prawno-policyjnego nabrałem pewnych wątpliwości, pomieszanych jednak z błyskami promiennej nadziei. Takiej mianowicie, że już wkrótce, nie dalej niż w ciągu najbliższych 50 lat, coś w systemie prawno-policyjnym drgnie. Pod warunkiem jednak, że w tym czasie ani na chwilę nie dojdzie do władzy jakiś KOD, jakaś KO, jakaś SDKPiL (Socjaldemokracja Kurestwa Polskiego i Lipy), jakaś Wiosna-od-tyłu-radosna czy coś podobnego.

    * * *

    Re 16 Szarak

    Napisała Pani: „Nie ukrywam, że zdenerwował mnie wpis P. Rozpuszczalnika, szczególnie za przyczyną jego p-ktu 1. ale także i co do treści. Z tego p-ktu nr 1. wynika podstawowa zasada – nie oceniać NIEZNANEGO!”

    Niepotrzebnie się Pani zdenerwowała, ponieważ ja nie oceniałem „NIEZNANEGO”, tylko ZNANE, czyli to co widziałem.
    Nie zawsze trzeba sięgać za głęboko, aby mieć prawo się wzburzyć. Kiedyś w Splicie, w Pałacu Dioklecjana, ujrzałem dwukrotnie wysmarowane na schodach „KORONA KIELCE” i nabrałem ochoty na kopnięcie autora w dupę. Mimo że miał, być może, niebieskie oczęta, głaskał psy i przynosił pieczywo babci z naprzeciwka.
    Ta anegdota nie ma najmniejszego związku z osobą p. Goczyńskiego; ma jedynie ilustrować ważność opakowania dzieła, bez względu na dzieło pod spodem.

    Teraz, kiedy poczytałem trochę na temat osoby p. Bogdana Goczyńskiego i jego kłopotów ze ściekami w systemie naszej sprawiedliwości, mam dla Niego dużo uznania.

  22. Szarak said

    Sz. Panie Rozpuszczanik,

    Cieszę się z treści ostatniego zdania Pańskiej wypowiedzi, tj. „Teraz, kiedy poczytałem trochę……..
    …………, mam dla Niego dużo uznania”.
    Niczego nie napisałam złośliwie, zapewniam Pana. Chodziło mi o to, że oceniał Pan tę jedną, tu zawartą treść wpisu P. Goczyńskiego, raczej zbyt pospiesznie. Natomiast ja jako „nieznane” miałam na myśli problem typu largo. Teraz jest Pan w temacie i to jest o.k.
    Myślę, że P. Goczyński jest wart pozytywnej oceny; walczy o prawdę po wielu tak trudnych przeżyciach i nie poddaje się.
    Winno to emanować na nas wszystkich.
    Warto wierzyć, że prawda musi kiedyś zaistnieć.

  23. Szarak said

    Re – Pan Bogdan Goczyński

    Zgadzam się z treścią wpisu (19) całkowicie; znam drogę tych „długich schodów pod górę” w Pańskich sprawach.
    Uważam, że zna Pan dobrze swoje uprawnienia do walki o prawdę i co najważniejsze, że nie poddaje się Pan.
    Niejedna osoba wróciła do naszej Ojczyzny z zarobionym groszem, by tu, u siebie budować dalej swoje – i nie tylko przecież – aktywa w życiu…
    Jak Pan też zapewne wie, dla wielu skończyło się to…podobnie.
    Wracać „do domu” zasobnym, by zostać w końcu „wyczyszczonym” niemal do cna?
    Na dodatek z sądowym „hakiem” na plecach?
    Tego się nie przewiduje w swoich życiowych planach.
    To się dostaje „w nagrodę” za własny, wieloletni trud, czyniony w jakże dobrej wierze.
    Wyjątkowo trudno jest z tym się pogodzić.
    Proszę się nie poddawać.
    Bywa w życiu, że nagroda przychodzi czasami z zupełnie innej strony.
    Odseparowane dzieci…miejmy nadzieję, że nadejdzie czas właściwie dokonanej przez nie oceny postawy ich Ojca ( proszę wybaczyć, że dotknęłam tej rany).

    I jeszcze, co do treści poniżej (20)

    Przekonamy się, jaką drogą podążać będzie Braun.
    Natomiast „pozytywne działania” Jachnika i Sanockiego można było zaobserwować już na pierwszym zgromadzeniu poszkodowanych, tuż po I-wszych wyborach PiS-u. Pamiętam,
    że zastanawiałam się przed jego odbyciem w Warszawie, czy aby nie jest to spęd rozpoznawczy…..

  24. Drodzy Państwo,
    Dzięki za słowa wsparcia i zrozumienia. Wbrew pesymizmowi Gajowego, uważam jednak, że to psychopaci przegrają. Oni się wzajemnie zagryzą. Lata kopania się z koniem pozwoliły mi lepiej zrozumieć naturę ludzi tworzących ten system. Celem moich tekstów, jest nie tylko walka o moje sprawy, ale także, a może przede wszystkim, dążenie do pokazania prawdziwej twarzy ludzi, którzy nami rządzą i chcą nas sobie podporządkować.
    Pozdrawiam

    ——————
    Jedyny sposób na pokonanie psychopatów to parę gramów ołowiu.
    Admin

  25. Re: 24 Bogdan Goczynski

    Pisze pan co nie jest zgodne z prawda o ludziach ktorzy nami rzadza i chca nas sobie podporzadkowac….
    A prawda jest taka, ze to NIKT inny jak wlasnie MY SAMI (w/g wolnej woli) pozwolilismy i wciaz pozwalamy na to, ze sie „im” podporzadkowujemy…

    Dowod na to? Oczywiscie, ze dzieki „systemowi” (glownie finansowemu) jaki nam „oni” zaaplikowali (no powiedzmy „zaproponowali” jako jedynej drogi ku „swietlanej przyszlosci”) wlasna chciwoscia, naiwnoscia, nepotyzmem czy wrecz glupota wyrazilismy zgode na taki stan rzeczy jaki mamy w chwili obecnej…

    Ktos powiedzial: ze nie najgorsze jest to, ze wciaz jestemy (w slusznej wiekszosci) w „ciemnej dupie, ale najgorsze jest to, ze zaczynamy sie w niej urzadzac…”..

    Wniosek: Ano taki, ze przed nami Wszystkimi jest dosc dluga droga do „roz-kurwienia” (od-demoralizowania) wlasnego Narodu Polskiego…I zapowiada sie na bardzo ciezka prace…Kazdego na nas bez wyjatku…

    „Jeden wolny czlowiek jest w stanie uwolnic miliony niewolnikow, ale miliony niewolnikow nie sa w stanie stworzyc nawet jednego wolnego czlowieka”…

    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    —————-
    Czy to p. Goczyński pozwolił rządzącym obecnie kanaliom na rządzenie?
    Czy to on osobiście wyraził zgodę na obecny stan rzeczy?
    Nie.
    Ale on osobiście dostaje po łbie od systemu.
    Gdyby Pan został uwikłany w polski wymiar sprawiedliwości to odeszłaby Panu chęć na filozofowanie.
    Admin

  26. Boydar said

    Żeby rozwiać wątpliwości.

    Ja sytuację poszkodowanego przez żydowskie sądy w Polsce rozumiem i współczucie ludzkie dla krzywdy posiadam. Ale jak to ktoś wielce rozumny kiedyś orzekł, „zło nigdy nie przychodzi samo”, jakieś bramy musiały być uchylone.

    Moja niechęć do sytuacji wynika z faktu, że w trakcie opisywanych zmagań p. Goczyńskiego z gnidami w togach, sugerowałem kilkakrotnie, aby w swoich publikacjach podawał do wiadomości publicznej ich nazwiska, osób bardzo przecież publicznych, nawet według RODO. Byłem i jestem nadal przekonany, że byłoby to słuszne, naukowe i w jakiejś mierze skuteczne. Nie tylko dla pana Goczyńskiego ale i dla innych. Pan Goczyński starannie unikał takiego działania. A teraz nagle wzięło go na odwagę i wywalił z grubej Rury – ZIOBRO, ŁAJDAKU !.

    Pomijając że nieprawda, to żenujące. Wpisuje się też w narrację że tow. Zbysiu jest odpowiedzialny za wszystko. Nie jest, nie za wszystko. Za co jest, nie panu Goczyńskiemu sądzić, jako że zanurzony po uszy w swym nieszczęściu niewiele pojmuje z otaczającej rzeczywistości.

  27. Szarak said

    Wbiłam w wyszukiwarkę: Bogdan Goczyński, więc zamieszczam poniższą treść:

    „dziennikarz obywatelski „Afer Prawa”. Bloger Nowego Ekranu, komentator wielu portali społecznościowych. Członek Inicjatywy Społecznej „Porozumienie Rawskie”, uczestnik prac komisji sejmowych, autor skargi konstytucyjnej. Człowiek wielkiej empatii, społecznik.”

    A dalej, w skrócie – że pod koniec lat dziewięćdziesiątych wrócił z emigracji do kraju. Pracował w Australii, opracował nowatorski system pozyskiwania energii słonecznej, opatentował projekt. Chciał go dostosować do polskich warunków. Posiadał zgromadzony kapitał. Uwierzył w dobre przemiany w kraju. Osiadł na stałe w Polsce. Ożenił się, zbudował dom i został ojcem dwóch bliźniaczek. Próbował realizować z pasją swój projekt. Potrzebował w pewnym momencie dodatkowych funduszy, więc dorobił je znów za granicą.
    Po powrocie…”bramy” jego domu były już nie te same…
    I tu chyba kompletnie zaskoczony natknął się na owe zło, na bezwzględne realia dalszego życia…

    Dalszy ciąg możemy już odczytać z podanych wcześniej źródeł.

    Powyższa charakterystyka wskazuje, że nie jest to osoba przeciętna i funkcjonuje z korzyścią dla społeczeństwa. Napotyka jednakże na problem powrotu do należnych mu praw.
    Nikt z nas nie wie, kiedy by nie wytrzymał niemocy.

  28. Panie Boydar,
    Kilkanaście lat zmagania się z „gnidami” dało mi niezłe pojęcie z kim mam do czynienia. Wbrew temu, co Pan twierdzi, pojedynczymi przypadkami dewiantów zajmowałem się, gdy był ku temu czas np. https://bogdangoczynski.neon24.pl/post/134931,sedzia-z-problemami-pod-sklepieniem. Jednak ogólna polityka wymiaru sprawiedliwości leży w gestii ministra i to prokuratura będąca pod nadzorem Ziobry inicjuje oskarżenia lub odmawia takowych. Ziobro jako Prokurator Generalny jest władny doprowadzić do kasacji wyroków i unormowania sytuacji. Jednak tego nie chce zrobić, wbrew oczywistym dowodom na to, że oskarżenia były spreparowane. Wszystko to potwierdza moje zarzuty przedstawione w artykule.

  29. Re: 25 Admin – komentarz…

    Jaki czlowiek o zdrowych zmyslach wchodzi do „jaskini” bez pochodni (latarki)???…
    I „nagle” po wejsciu, kiedy go ogarnely ciemnosci, a byl dosc daleko od wejscia przypomnial sobie, ze ma w tylnej kieszeni zapalki… Zapalil jedna i zobaczyl co w tej „jaskini” tak naprawde sie znajduje. Zobaczyl „ciemny” i „tragiczny” obraz przed soba…, ktory okazal sie az nadto kosztowny nie tylko w sensie finansowym…
    Chcial „zatanczyc” z k…rwami o ktorych nie chcial nic wiedziec (ani sie dowiedziec), no to teraz „tanczy”…..

    Teraz, to niech p. Goczynski wezmie do rak lustro i sam sie przed soba rozlicza…

    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  30. Boydar said

    @ Pan Goczyński

    Zaczyna być Pan konstruktywny, do daje jakąś platformę wymiany poglądów.

    Napisał Pan takie cóś – „… Prokurator Generalny jest władny …”

    A ja napisałem, choć wcześniej – „Wpisuje się też w narrację że tow. Zbysiu jest odpowiedzialny za wszystko. Nie jest, nie za wszystko. Za co jest, nie panu Goczyńskiemu sądzić, jako że zanurzony po uszy w swym nieszczęściu niewiele pojmuje z otaczającej rzeczywistości …”

    A jeszcze ktoś inny przytoczył – „kto rządzi w Polszy ? Kto ma chooj bolszy”

    Jest Pan absolutnie przekonany co do rozmiarów przyrodzenia obywatela Ziobro ? Bo ja nie. Jedyne co wkłada w interes to twarz. No i śmierć ojca, ale to jego prywatna wojna, a nawet tej nie ma prawa na razie wygrać.

  31. Marucha said

    Re 29:
    Panie Jaśku, mało to eleganckie stawiać się w pozycji jakiegoś mentora, oceniającego życie innego człowieka, o którym nic się nie wie.

  32. Re 31:
    Panie Gajowy,
    Dzięki za wsparcie, ale szkoda czasu na dyskusję na poziomie Jaśka z Toronto czy Boydara. Oni nie są w stanie zrozumieć natury zarzutów wobec ministra. A są one takie, że powinien on natychmiast być zdjęty ze stanowiska i być może trafić do psychiatryka lub za kraty na długie lata. Moja sprawa jest jedynie przykładem ogólnego stanu rzeczy.

  33. Boydar said

    I z racji doświadczenia Pan Goczyński by go pewnie potrafił zastąpić. Żenada. Miałby Pan bruneta po trzech dniach. Wieczorach, znaczy się.

  34. Re: 31 Marucha.
    Takich panow Goczynskich bylo za czasow balcerowicza ponad 10 milionow, ktorzy mysleli ze wiedza, a dowiedzieli sie ze nic nie wiedzieli i to bardzo bolesnie.

    Dzisiaj rowniez nie brakuje tych, ktorzy swoje ciezko zarobione pieniadze trzymaja (myslac ze ich pieniadze sa bezpieczne) u zlodzieja-lichwiarza liczac na jego „przychylnosc” w biznesie, w produkcji czy w uslugach… Przykro mi, ale od zawsze powtarzam: Nie trzymac pieniedzy w banku ani w zadnych instytucjach spekulacyjnych.
    Nie rejestrowac zadnego biznesu (uslug czy produkcji) i jak najdalej omijac talmudyczny system finansowy robiac dokladnie to co sie chce za gotowke. (i poslugiwac sie TYLKO gotowka)
    Nie przyjmowac zadnych kart – debetowych, kredytowych czy liniowych i oduczyc sie zycia na „kreche”…
    Itd. itd. itd. itd.

    W zydowsko-lichwiarskiej d…pie nie ma ZADNEJ mozliwosci, aby sie „urzadzic”, a ci co mysla lub sa przekonani ze sie da, to skutki beda bardzo oplakane i wrecz „osobiste”…

    Tak wiec prosze odniesc sie do mojego wpisu, a nie zmuszac mnie do ubolewania nad losem p. Goczynskiego ad persona, bowiem to wlasnie on jak rowniez i inni sa w dokladnie takiej sytuacji.
    A moze mam opowiedziec o swoim „doswiadczeniu” (krotkim coprawda) z „talmudycznym systemem???. Ja bardzo szybko wyciagnalem wnioski i bardzo szybko tym zydowskim k…rwom podziekowalem…(z k…rwami nie tancze..)

    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Pan Kluska (ten od komputerow Optimusa) jest bardzo dobrym przykladem i ostrzezeniem dla innych…

  35. Marucha said

    Re 34:
    Nie było żadnych 10 milionów w sytuacji podobnej do p. Goczyńskiego. Nie wiem, skąd Pan wziął ten liczbę.

    I powtarzam: nie powinno się pouczać po mentorsku ludzi, którzy niczym nie zawinili, lecz nie przewidzieli, że władze mogą postępować po drańsku.
    Do władz p.Jasiek nie ma pretensji – ale do p. Goczyńskiego, ich ofiary, jak najbardziej.

    Nikt nie każe Panu ubolewać nad jego losem.
    Najlepiej niech Pan się od tego człowieka odpierniczy.

  36. Re: 35 Marucha.
    Ja nikogo nie pouczam i nawet nie zamierzam ubolewac, ale jedynie informuje, a ze „inni” wiedza lepiej, to nie jest to moja sprawa, ani bynajmniej przypadek p. Goczynskiego, ktory jest jeden z wielu ofiar zawierzenia swego zycia zwyklym szubrawcom.

    A tak na marginesie, to nie 10 milionow „wylecialo w skarpetkach”, a ponad 20 milionow po „transformacji” zyda balcerowicza…a tylko garstka na tym skorzystala…

    A jaki dzisiaj jest stan swiadomosci??? Ano sluszna wiekszosc zyje na „kreche” (siedzi w kieszeni lichwiarzy) i kombinuje jak „wykiwac” system bedac jego zakladnikiem…
    Nie jest to mozliwe, aby „przedszkolak” wykiwal „profesora”…

    Gdybym zajmowal sie jednym przypadkiem (malym fragmentem wielkiego obrazu), to wkrotce stracilbym uwage nad cala perspektywa…

    Czy do wladz nie mam pretensji? No jak mozna miec pretensje do zlodzieja ze jest zlodziejem a k…rwa jest k…rwa… Oni sie tacy urodzili…
    Czy mozna miec pretencje do szatana, ze jest szatanem, ktorego zadaniem jest podsycanie pychy (chciwosci, zawisci, zazdrosci) w czlowieku?

    Oj Panie Gajowy, troche mniej emocji…

    =============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Jesli ktos chce sie czegos nauczyc, to czyta, a jesli nie chce, to niech nie czyta…Wolna wola…
    (ja sie wciaz ucze i wcale mi to nie przeszkadza. Czas zawsze znajde)

  37. Marucha said

    Re 36:
    „Oj Panie Gajowy, troche mniej emocji…”.

    Mniej emocji, gdy człowiekowi niszczą jedyne życie jakie dostał od Boga?

    Poza tym – co powtarzam po raz kolejny – nic Pan nie wie o życiu p. Goczyńskiego, ale z wręcz arogancką wyższością odnosi się do jego tragedii. W obawie, że „straci Pan perspektywę” całości… Ocenia, kwalifikuje…

    Mógł Pan nic nie mówić, jeśli nie chciał Pan wyrazić ubolewania.
    Pan wolał dopierdolić p. Goczyńskiemu: że głupi, że zaufał niewłaściwym ludziom, a nawet że on sam jest winien, bo wybrał niewłaściwych ludzi do władzy

  38. Re: 37 Marucha.

    Wielu Polakow „porywa sie z motyka na Slonce” (w sensie finansowym i wiedzy o sytuacji politycznej – mafii politycznej)…nie tylko p. Goczynski jest tego ofiara i to on sam dokonal wyboru a nie Pan Panie Gajowy. Przykro mi ze on i wieeeeelu innych cierpialo i cierpiec bedzie dopoki nie zostanie zlikwidowany LICHWIARSKI KARTEL zydowski wraz calym sku…wionym „kneSejmem” wlacznie cierpienia beda sie wzmagaly do granic wytrzymalosci…

    Ja proponuje (po raz kolejny to powtarzam), ze ZLIKWIDUJE raz na zawsze lichwiarski kartel finansowy i gwarantuje SWOIM ZYCIEM (jako JEDYNY na swiecie) ze: ZADEN POLAK (POLKA) WE WLASNEJ OCZYZNIE ktorej wciaz na imie POLSKA – NIGDY NIE BEDZIE OBCIAZANY ZADNYM PODATKIEM ani ZADNYM FINANSOWYM OPROCENTOWANIOM !!!.
    (w ciagu 90 dni jestem w stanie tego dokonac, (jak „mechanik” naprawia samochod) a potem spokojnie wrocic do Toronto i osiasc na stale w wolnej i suwerennej Polsce bez zadnych apanazy i przywilejow).

    A czy moja propozycja zostanie przyjeta, czy zostanie zignorowana, to juz zupelnie inna sprawa. Nigdy NIKOMU niczego nie nakazywalem, nikomu nie rozkazywalem, ale zawsze proponowalem rozsadne (logiczne) i wg Prawa Naturalnego ROZWIAZANIA. – ALBO NIE BEDZIE POLSKI – wybor nalezy do KAZDEGO Z NAS.

    I jeszcze jedno: Niewiedza nie jest glupota, ale jej nie szukanie…

    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Moj wpis zostanie umieszczony na stronie Polski Walczacej.

  39. Re: cd
    Zamiescilem caly „List do lajdaka” (ministra „szprawiedliwosci) na PolskiejWalczacej – Niezalezny Uniwersytet Internetowy jako osobny (nowy) wpis z niektorymi wpisami gajowkowiczow.

    Moge dodac jako namacalny przyklad klasycznej glupoty 17.000 kredytobiorcow (siedemnascie tysiecy), ktorzy „zaciagneli” kredyty we Frankach Szwajcarskich w/g wlasnej nieprzymuszonej woli.

    I teraz pytania ot takie podstawowe: „Czy ktorys z „frankowiczow” zaciagajacy kredyt finansowy we Frankach Szwajcarskich WIDZIAL NA OCZY te Franki Szwajcarskie???

    Czy ktokolwiek zaciaga „kredyt” finansowy na jakakolwiek nieruchomosc (tzw. „wlasnosc”) widzial na oczy GOTOWKE, ktora bank mu wyplaca na zakup jego nieruchomosci???…

    Afera „Amber Gold” – Czy depozytorzy wlasnych pieniedzy nie byli (nie stali sie) zachlanni liczac na „lukratywne profity) i podjeli decyzje z wlasnej i nie przymuszonej woli???

    A czy ktos wie o tym, ze po siodmym zaciagnieciu „kredytu” finansowego KAZDY zaklad produkcyjno-uslugowy zbankrutuje??? – A ile firm zbankrutowalo? Ile kopaln zbankrutowalo?

    Pytanie: Ile w tym „amoku wiary” w zydowski system finansowo-polityczny bylo, jest i jeszcze bedzie TRAGEDII – wlacznie z samobojstwami????…

    Szacunkowo – lichwiarski system okradania jest odpowiedzialny zaj SMIERC conajmniej 100 milionow ludzi na calym swiecie, a w Polsce conajmniej 200.000 samobojstw w tym prob samobojczych…

    Wniosek: Zanim cokolwiek zrobisz wierzac ze robisz dobrze, to choc upewnij sie na wszelki wypadek (zweryfikuj) ze nie bedziesz potem zalowal.

    Jesli chodzi o mnie Panie Gajowy, to mam w zanadrzu kilka bardzo dobrych pomyslow na produkcje, na uslugi (jestem bardzo pracowity), ale pod jednym warunkiem, ze WPIERW wypier…ole z zycia publicznego lichwiarski kartel zydowski raz na zawsze i od ponad 30 lat wlasnie sie tym zajmuje i o tym publicznie pisze (no nie wszystko, bo „eskimosi” dosc uwaznie mnie czytaja) wiec ZAGWARANTOWALEM swoim ZYCIEM, ze w ciagu 90 dni jestem w stanie tego dokonac. (a nawet krocej) na „zywym” spolecznym organizmie…..(dalej nie bede pisal…(…)

    ===================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  40. do Gajowego i Jaśa,
    Panowie,
    W moim tekście nie chodziło mi o roztkliwianie się na samym sobą czy o szukanie współczucia. Celem moim było napiętnowanie łajdactwa, które ubiera się w piórka zbawcy narodu i ludzi uciśnionych. W życiu nauczyłem się być ostrożnym w stosunku do samozwańczych „sprawiedliwych”. Często są to zwykli naciągacze lub łajdacy jak Ziobro. Poza tym jeśli chodzi o moje błędy, to niewątpliwie popełniłem je, jako część ryzyka życiowego, jednak wciąż jestem w stanie pisać i odgryzać się i nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa. Tak więc, się może nie do końca byłem tak naiwny, jak się Jaśkowi wydaje. Pozdrawiam.

  41. Boydar said

    Swego czasu Kolega Kafel Roman napisał, że elity rodzą się … ciągle. Tylko my je zabijamy na bieżąco. Niestety, miał rację.

    Teraz (39), dzielny i bojowo nastawiony Pan Jasiek, pisze – „… ale pod jednym warunkiem, ze WPIERW wypier…olę z życia publicznego lichwiarski kartel żydowski raz na zawsze …”

    Pan wybaczy, Panie Jaśku, staremu Chachłowi, ale jest Pan albo idiotą albo lepszym cwaniakiem, legendującym się bez skrępowania m.in. w Gajówce.

    Bo z tej cytaty wynika, że solidaryzuje się Pan mentalnie z Kazikiem, który razu pewnego przyodziany w kufajkę nucił z troską w głosie – „coście squrwesyny uczynili z tą krainą”. Miał pretensje do skqrwysynów, to prawda, ale tylko tych najwredniejszych, z efektywną mocą sprawczą czynienia squrwysyństwa. Cała ich reszta, jakby pomniejszego płazu, z racji ograniczonej liczby stanowisk przy najważniejszym żłobie, żadnego niepokoju w Kaziku nie budziła.

    A wracając do Pańskiej końcepcji. Pozbędzie się Pan, dajmy na to, pięćdziesięciu tysięcy najbardziej destrukcyjnych parchów (nie wiem jakim cudem ale dyskurs i tak jest akademicki więc żadnego znaczenia nie ma). I co ? Na ich miejsce natentychmiast albo jeszcze prędzej wpełznie pięćdziesiąt tysięcy następnych. Z zasobu osobowego tych ca. dziesięciu milionów aktualnie rezydujących w Polin. Dziesięć milionów to poważna liczba, to nawet więcej niż cała ludność państwa na obszarze Palestyny. Nic w tym dziwnego zresztą nie ma; klimat w Polsce jest od wieków bardziej sprzyjający to i mnożą się jak bakterie na szalce Petriego z cieplutkim agarem.

    No więc wsadź se Pan w torontońską du-pę te swoje pomysły, najlepiej od razu. Bo jeśli by się zdarzyło, że zrządzeniem losu dorwałby się Pan do władzy, to wsadzą je Panu Pańscy milusińscy, razem z zawleczką i pustą skrzynką po.

    Zdrowia i pomyślności Panu oczy wiście rzyczę, niezmiennie.

  42. Boydar said

    Zawleczka naturalnie osobno. Ale to oczy wiste. A dżentelmeni …

  43. Re: 41 Boydar
    Ani nie jestem idiota ani cwaniakiem, a „kontrakt” na 90 dni (tylko na 90 dni) jest zwyklym kontraktem na wykonanie USLUGI wywalenia do „i-sra-hell’a” lichwiarskiego poza granice Polski. NIC WIECEJ.
    Nie interesuja mnie apanaze czy przywileje. Mam to w d..pie. Chce jedynie wraz z ponad 5 milionami Polakow wrocic do wolnej, suwerennej i niepodleglej NIKOMU nasze polskiej Oczyzny.

    Przykro mi, ze tak sporej (ponad 30 letniej) wiedzy pan Boydar nie posiada i innych talentow jakie ja posiadam, ktore sa do WYKORZYSTANIA z korzyscia dla WSZYSTKICH a nie tylko dla „chachlakow” Boydarow lub na „waskiej” grupy spolecznej.

    A tak na marginesie, czy kiedykolwiek napisalem cos, co bylo nieprawdziwe?
    Jak pisze o lichwie, czy masonach, czy skorumpowanej hierarchi koscielnej to prawdziwe, ale jak jestem zdolny i przygotowany do likwidacji lichwiarskiego procederu finansowego to juz w/g Boydara moglbym byc idiota lub cwaniakiem…

    W/g jakiej miary p. Boydar mnie mierzy? Swojej (ignorancji) czy wlasnego zasobu wiedzy???

    Jestem kontraktorem (zawodowo wykonuje uslugi od ponad 20 lat) na wlasny rachunek i nie bylo takiego kontraktu (konstrukcyjnego) ktorego bym nie byl w stanie wykonac. Wykonalem i otrzymywalem godziwa zaplate. Tak i teraz traktuje wykonanie „uslugi” zlikwidowania lichwiarskiego procederu finansowego i wyznaczylem 90 dni na jego wykonanie (oczywiscie przed rozpoczeciem liczenia dni zwrocilem uwage na to, ze bede potrzebowal ok 20 utalentowanych fachowcow w pewnej dziedzinie o ktorej publicznie nie napisalem) i zrobie to, jesli Polacy w slusznej wiekszosci beda sobie tego zyczyc i ZATRUDNIA MNIE W TEJ SPRAWIE. A czy zatrudnia mnie czy nie, to juz zupelnie inna sprawa.
    (moge jeszcze przypomniec o tym, ze doskonale wiem jaka przedstawiam wartosc o czym moze m.in., p. Roman Kafel pana Boydara poinformowac rowniez Zygmunt Wrzodak, sp. A.Lepper, …(i wielu innych)
    (wystarczy zadzwonic i mnie zweryfikowac – poddac weryfikacji i lustracji. Nie mam nic do ukrycia juz (nazwisko juz jest znane).

    Tak wiec ZANIM p. Boydar zacznie wypisywac talmudyczne „pamflety” o idiotyzmie i cwanactwie „jaska z toronto” bez zadnej weryfikacji mojej osoby, to co mam sobie o Boydarze pomyslec???
    (owczarek Gajowki? Recenzor? Prowokator? Talmudowiec? zyd? Szabesgoj???)

    to do przemyslenia… I ostroznie z pisaniem…, bo jasiek z toronto MA REFERENCJE a Boydar ma?

    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  44. Re: 40 Bogdan Goczynski.
    Doskonale zdaje sobie sprawe i jakie emocje (ktore byly gora nad…(…) kierowaly panski pomysl wprowadzenia do Polski no i korzysci materialnych. Daleki jestem od tego, aby miec do pana ad persona pretensji o to, ze stal sie pan jedna z wielu ofiar lichwiarskiego syndykatu, ktory ma caly „kneSejm” w „tylnej kieszeni” (portfelu)..a tym samym cale obecne talmudyczne „przepisy” skierowane przeciwko polskim „gojom”

    W Gajowce jest bardzo niewielu, ktorzy wiedza co pisza i o czym w przeciwienstwie do tej wiekszosci, ktora pisze co wie, a wie bardzo niewiele a jedynie chce „blysnac” (czesto robiac kopy-past z „roznych” zrodel). I trzeba przyjmowac (czytac) co jest dobre jak i rowniez przyjmowac to co jest zle i starac sie ocenic pod katem Prawa Naturalnego.

    Dam panu przyklad: Banknoty Narodowego Banku Polskiego, ktore sa uzywane od 1946 roku i prawie KAZDY je dotykal, (i dotyka), otrzymywal wynagrodzenie w tychze banknotach (i monetach), a KTO wogle zwrocil uwage na to, ze te „banknoty” (emisja ich) NIE JEST ZGODNA (a nawet wbrew) PRAWU NATURALNEMU???…

    Ano sa te banknoty emitowane WBREW Prawu Naturalnemu i daje kazdemu czytajacemu moje slowa 14 dni na to, aby ujawnili (lub pomysleli) ze jest to jednak faktem.

    „Maja oczy i nie widza, maja uszy i nie slysza…” Czy to sa czasy Ostateczne? Ano sa…

    Milego dnia zycze Wszystkim.

    ===================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Jest to rzadkoscia, aby sam przed samym soba przyznac sie do bledu, a odwaga jest przyznac sie do tego publicznie…

  45. Boydar said

    Czyli nie wybaczy; trudno, jakoś to przeżyję.

    Meritum zręcznie Pan Jasiek oszczał. Nie zatrudniłbym Pana Jaska nawet do zamiatania podwórka. Choć malutkie.

  46. Boydar said

    Jest taki dowcip z serii. Żeby nie zanudzać, przytoczę ino clou

    – Janie, ale przecież ty nie umiesz pisać !?!
    – ja nie, Panie Hrabio, ale Hrabina umie …

  47. Re: 45 boydar…
    Sa ludzie, ktorzy wiedza co robia i sa rowniez ci, ktorzy robia to, za co im placa…
    Nie bede az tak „rozbieral” na czynniki „pierwsze” boydara konfabulacji i zwyklego lgarstwa w wersji: „jasiek dorwie sie do wladzy…(….)…” co o czyms swiadczy….taka wypowiedz…wlacznie z klasycznym zydowskim „deftyzmem” w wersji:

    „A wracając do Pańskiej końcepcji. Pozbędzie się Pan, dajmy na to, pięćdziesięciu tysięcy najbardziej destrukcyjnych parchów (nie wiem jakim cudem ale dyskurs i tak jest akademicki więc żadnego znaczenia nie ma). I co ? Na ich miejsce natentychmiast albo jeszcze prędzej wpełznie pięćdziesiąt tysięcy następnych. Z zasobu osobowego tych ca. dziesięciu milionów aktualnie rezydujących w Polin. Dziesięć milionów to poważna liczba, to nawet więcej niż cała ludność państwa na obszarze Palestyny. Nic w tym dziwnego zresztą nie ma; klimat w Polsce jest od wieków bardziej sprzyjający to i mnożą się jak bakterie na szalce Petriego z cieplutkim agarem.”

    Co swiadczy o tym, ze wogole nie warto sie takim „problemem zajmowac”, bo zaraz „wpelznie” kolejne piecdziesiat tysiecy nastepnych..(…)…

    I wreszcie koncowka:
    „No więc wsadź se Pan w torontońską du-pę te swoje pomysły, najlepiej od razu. Bo jeśli by się zdarzyło, że zrządzeniem losu dorwałby się Pan do władzy, to wsadzą je Panu Pańscy milusińscy, razem z zawleczką i pustą skrzynką po.”..

    W/g boydara, likwidacja lichwiarskiego procedru finansowego jest pomyslem, ktory „jasiek z toronto” ma sobie wsadzic w d…pe i wynika z tego, ze w/g boydara obecny zlodziejski system okradania jest o wiele lepszym i powinnismy go trzymac i pielegnowac, by taki „jasiek z toronto” bron Boze nie zaklocil zydowskiego spokoju…

    I jeszcze moze dodam na zakonczenie od siebie: realna wladze to juz od bardzo dawna mam, a na wladze urzedowa POWOLUJE Ministra Finansow Suwerenny Polski Rzad i nie ma mowy o tym, ze „jasiek z toronto” „dorywa sie do wladzy” lub na sile do niej prze…

    O reszcie „wynurzen” (zyda, szabesgoja, prowokatora, lgarza, manipulatora – niech sobie kazdy dobierze odpowiednia terminologie do mos..ci boydara jaka bedzie nan wlasciwa)…

    Moja wypowiedz ad 43 byla wlasciwa…

    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  48. Marucha said

    Re 47:
    Panie Jaśku,
    Wiem, że stoi Pan po jasnej stronie mocy, ale…

    Czy Pan naprawdę nie zdaje sobie sprawy, że Pana najlepsze pomysłu mają ZEROWE szanse na realizację… a nawet na nieśmiałą próbę rozpoczęcia ich realizacji?

  49. NICK said

    Jedziecie (…) po P. Jaśku bez za-trzymanki.
    Wszyscy ofiaro-dawcy krwi na macę.
    Mało jest meritum, spokoju.
    Inwektywy dominują.

    Uspokójcie się.

    Dwa razy P. Jaśkowi, dawno temu coś zarzuciłem, niemerytorycznie.
    Teraz to rozumiem i przepraszam po raz kolejny, P. Jaśku. (to nachodzenie służb, np.)

    Pan Jasiek zaś cierpliwie tłumaczy, pomijając inwektywy.
    Z racją czy też bez racji.
    [zwykle z RACJĄ]

    Kim jest aceton, Lubelaku?
    Pan się ostatnio łazisz po linii frontu.
    Jako? I po co?

    Gdzie granat pier..lnie.
    Tam lecę.
    Zapalę świecę.
    Najwyżej się zwolnię?

    Zła filozofia.
    Gajówki posła.

    Być TU.

    A Jaśka zostawcie.
    Chyba, ze skaczecie mu do pięt (Achillesów).

  50. Re: 48 Marucha.
    Nawet, gdyby szanse likwidacji lichwiarskiego procedru byly „mniej” niz zerowe, to wcale nie oznacza, ze Polacy (Narod Polski) ma nie wiedziec, ze jest taka mozliwosc do zrealizowania, a ze akurat ja jestem tym (nie chcialem nim byc), ktory doskonale wie i zdaje sobie sprawe z „poteznej sily” jaka dysponuja zlodzieje, oszusci i lgarze jestem w stanie stawic tym k…rwom tame ich niegodziwosci.
    A czy tak sie stanie, czy nie, to Panie Gajowy juz zupelnie inna sprawa…

    Z politycznego punktu widzenia, dzisiaj Polacy moga powiedziec zydom-lichwiarzom publicznie: „Jesli sami wy zydzi nie zlikwidujecie swojego zlodziejskiego procedru, to my zatrudnimy „jaska z toronto” na 90 dni i on tego dokona czy wam zydom sie to podoba czy nie…”…
    (to wlasnie ja jestem tym „batem” na lichwiarzy i spekulantow… I nalezaloby ten „bat” szybko wykorzystac…)

    Gdyby dzisiaj tego Polacy nie wykrzycza zydom-lichwiarzom, to jutro Polacy zostana pozbawieni gotowki a pojutrze zostana „zacipowani” bio-chipem, ktory bedzie „obslugiwany” przez system 5 G…

    Wybor nalezy dfo kazdego z nas, co jest (bedzie) lepsze… Nic mi do tego.

    Przypomne tylko jedno: „Ja nie pisze dla nikogo ani do kogo, ja pisze dla samego siebie, bo wiem, dostalem i zapracowalem – no i mam czyste sumienie – ze to zrobilem…i poinformowalem…

    Ach, nie ma na mnie „hakow” i to jest wlasnie dla „nich” przerazajace…Wrecz nie do zaakceptowania…
    Niech sie „ktos” od „nich” zglosi i powie (napisze) z otwarta przylbica: „Jasiek, potrzebuje twoje dane osobowe, bo zbieram na Ciebie „haki”, by cie publicznie upier…olic…”
    („oni” tylko sssycza…)

    ===========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. „Bilet” w „jedna strone” jest bardzo kosztowny…

  51. cd:
    P.S. Przypomniec nalezaloby, ze kiedy Pan Jezus wkroczywszy do Swiatyni widzac lichwiarzy tam i spekulantow wzial do reki bicz i wypedzal ich z Jego Domu Ojca…”
    A temu wydarzeniu przygladali sie przerazeni Apostolowie, ktorych On wybral…

    Nie badzcie przerazonymi Apostolami, ale wezcie sami bicz do swych rak i przepedzcie te lichwiarskie plemie zmijowe…

    To moze na tyle.

    jasiek z toronto

  52. Marucha said

    Re 50:
    Nawet, gdyby szanse likwidacji lichwiarskiego procedru byly „mniej” niz zerowe, to wcale nie oznacza, ze Polacy (Narod Polski) ma nie wiedziec, ze jest taka mozliwosc do zrealizowania, a ze akurat ja jestem tym (nie chcialem nim byc), ktory doskonale wie i zdaje sobie sprawe z „poteznej sily” jaka dysponuja zlodzieje, oszusci i lgarze jestem w stanie stawic tym k…rwom tame ich niegodziwosci.

    Czyli Naród Polski ma się dowiedzieć, że istnieje Jasiek z Toronto, na pewno świetny facet, który ma receptę na naprawę wszystkiego… tylko dajcie mu władzę (i pieniądze, bo przecież są niezbędne).
    Taki drobiazg.

    Wybór, panie Jaśku, z wyjątkiem jakichś mało ważnych przypadków NIE należy do nas.
    Przychodzimy na świat urządzony tak, jak jest – przez ludzi wrogich wszelkiej ludzkiej cywilizacji. I nie w naszej mocy jest tu cokolwiek zmienić. Nawet najwybitniejsze jednostki przegrywają tę walkę.
    Dlatego nie należy potępiać innych z pozycji wyższości, protekcjonalnym tonem, „mnie by to się nigdy nie przytrafiło, bo jestem mądry”.

  53. Boydar said

    Panie Jasiek, oraz obserwujący wymianę poglądów.

    Mam do Pańskiej postawy trzy ale.

    Ala pierwsza : odpowiadaj na pytania zadane, a nie na te które naprędce wymyślasz aby zamydlić.

    Ala druga : nie zapytałeś Jaśku, dlaczego skrzynkę; tam przeciętnie jest czterdzieści, a dla Jaśka był jeden co wystarczy aż nadto. Otóż pozostałe wsadzone zostaną tym wszystkim których Jasiek namówi do kolejnego powstania.

    Ala trzecia : odwracanie uwagi od istoty problemu w sytuacji realnego zagrożenia, jest dywersją, i w czasie wojny kończy się plutonem egzekucyjnym. Wrogiem bowiem nie jest kilkudziesięciu żydowskich lichwiarzy. Gdyby tak było, jednego wieczoru dałoby się w Polsce posprzątać. A nie da się. Dlaczego – wyjaśniłem.Masa gów-na jest większa niż potencjalnych sprzątaczy, i wciąż rośnie. Tu trzeba Heraklesa i rzeki Alfios, ewentualnie Penejos. Naiwne teksty Pana Jaśka z Toronto nie wystarczą.

  54. Re: 52 Marucha

    „Czyli Naród Polski ma się dowiedzieć, że istnieje Jasiek z Toronto, na pewno świetny facet, który ma receptę na naprawę wszystkiego… tylko dajcie mu władzę (i pieniądze, bo przecież są niezbędne).

    (jasiek z toronto) Mam recepte na zbudowanie budynku, natomiast nie bede mial wladzy kto i kiedy w tym budynku zamieszka i kto go bedzie administrowal. (czyli nie mam wladzy na zawsze, a jedynie na czas (90 dni) jego zbudowania.
    Podobnie jak np: samochod sie Panu zepsul i oddajac go do mechanika na okreslony czas, to wlasnie mechanik ma calkowita kontrole i jest odpowiedzialny za panski samochod w czasie jego naprawy. Czy to jest dziwne dla Pana? A moze w jakis sposob egzotyczne? To normalka.
    I tak ze wszystkimi kontraktami jest, uslugami czy produkcja, czy budowami… Oj Panie Gajowy…Pomyslunku troche…i wyobrazni…

    „Taki drobiazg.
    Wybór, panie Jaśku, z wyjątkiem jakichś mało ważnych przypadków NIE należy do nas.

    (jasiek z toronto) Wprost przeciwnie. Z obecnego obrazu (poziomu swiadomosci spolecznej) takie sa panskie wnioski, ale kiedy poziom swiadomosci rosnie (niezalezne media spoleczne) decyzje wyboru moga stac sie zupelnie nieoczekiwane. „Nie chowa sie lampy pod stol, ale stawia sie na stol…”…. „Nie chowa sie talentow (zakopuje) do ziemi, ale nalezy je „inwestowac” w bliznich, by je pomnazali…”…

    Przychodzimy na świat urządzony tak, jak jest – przez ludzi wrogich wszelkiej ludzkiej cywilizacji.

    (jasiek z toronto) Mamy wszelkie narzedzia by wrogich naszej Cywilizacji Lacinskiej pozbawic wszelkich mozliwosci, by nas „po swojemu” (diabelsku) urzadzali…

    I nie w naszej mocy jest tu cokolwiek zmienić. Nawet najwybitniejsze jednostki przegrywają tę walkę.

    (jasiek z Toronto) Panie Gajowy, bzdura. Pan Jezus Wygral, wiec starajmy sie go nasladowac w najbardziej mozliwy sposob (w/g talentow, madrosci, wiedzy czy inteligencji w jakie Pan Bog nas obdarzyl.) wiedzac o tym, ze mamy do czynienia ze „slugami Zlego”…

    Dlatego nie należy potępiać innych z pozycji wyższości, protekcjonalnym tonem, „mnie by to się nigdy nie przytrafiło, bo jestem mądry”.

    (jasiek z toronto) Owszem, przytrafilo mi sie, ale w pore moja ambicja zostala „ugaszona” rozsadkiem (umiem dosc dobrze liczyc), a i chciwosc (mlodziencza) zostala w dosc szybki sposob zlikwidowana. I dziekuje Bogu za kazdy dzien dzisiejszy i modle sie o dzien jutrzejszy bym mial laske otworzenia oczu…
    Czy jestem madry? Owszem. Jestem. (kazdego dnia daje o tym dowod. Nie zauwazyl Pan od kiedy sie znamy Internetowo?
    Czy jestem wyksztalcony? Ucze sie pilnie.
    Czy jestem inteligenty? No powiedzmy w 90%, a w 10% udaje idiote…I dosc czesto wykorzystuje te 10% dajac „fory” do „blysniecia”…innym…(na co inni sie bezmyslnie nabieraja , bo pycha ich zabila)…

    Milego dnia zycze
    ==============
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  55. NICK said

    „Otóż pozostałe wsadzone zostaną tym wszystkim których Jasiek namówi do kolejnego powstania.”

    Piąty akapit jest odwracaniem ‚kota ogonem’.
    Wy-ja-śnić?
    Ktoś tu niedawno napisał.
    Wystarczy JEDEN, zaufany pluton.
    ZORGANIZOWANY.
    Dowódcą nie będziesz.
    Lubelaku.
    Czy ten Pluton jest?

  56. Maverick said

    Nie wiem i nie za bardzo rozumiem o co się pomawiacie.

    Polacy są słabo zorganizowani, a kabała ma zaplecze i swoich ludzi mimo pozornych zmian ekonomicznych czy ustrojowych, wszystko idzie po staremu, i to zawsze oni za nas decydują i nas użależniają, często kupując nas za nasze własne pieniądze. Tzn. kupują nasze fabryki czy wspólnie wytworzone dobra za grosze lub za nasze pieniądze.
    Wrogowi nigdy nie ujawnia się swoich intencji, gdy on ma siłę i kontrolę, najpierw podnosi się świadomość, określa cel, gdy mają zamożnych protektorów czy też kontrolują narrację poprzez swoje media. Wyszkolonych poprzez siebie agentów udających nas.

    Zdanie niezwykle trudne aby uczynić z Polaków wolnych i suwerennych ludzi, bogatych i prosperujących z własnych owoców pracy. Niestety zadłużanie jest formą niewolnictwa, użależnienie od zachodniej lichwy, która w każdej chwili może wywołać kryzys ekonomiczny gdyby traciła nad nami kontrolę, tylko pogłębia tą zależność, a u nas całujących dupy obcym za kilka przywileji też nie brakuje.

    Dlatego wszystko ma być bazowane na ekonomii i na naszej opłaxalności a nie waslaskich układach paru durni wyszkolonych w USA.

    Jedynym spsobem było by zwołanie na początek nieformalnej UNI Słowiańskiej,
    Cele otwarta ekonomia i wymiana pomiedzy sobą bez restrykcji, gdy nabiera siły i znaczenia robimy ją oficjalną zamin zachodni i amerykańscy stróże niewolnictwa nas nie skłócą, poróżnią i wywołają rewolucje.

    Karaje Uni nie używają wobec siebie siły ale rozstrzygają wszystko poprzez referenda obywateli.

    Odcięcie od lichwy mogło by następić dopiero wtedy inaczej nigdy do tego nie dopuszczą.

  57. revers said

    re54

    jak pan Jasko tam przezyl wytm Toronto wsrod pejsatych lichwiarzy i gendrow? prezciez juz raz probowali pana zamknac w szpitalu lub odciaac od internetu.

    A lichwa to w tej nacji rzecz swieeta, swieetsza od Boga i dekalogu, jak i kreacja pieniaadza, czyli FED – juz zalatwili Keenediego bo chcial odebrac licencje na druk baksow z srebnym pariorytetem, Kadafiego bo chcial utworzyc niezalezny obieg pieniadza Centralnego Banku Afrykanskiego, i to w swietle jupiterow i kamer..

  58. Boydar said

    A dlaczego to Pana NICK’a tak interesuje ? Dowie się Pan z mediów.

    A ja ? Ja nie potrzebuję żadnych plutonów żeby posprzątać. Uważam ponadto, że sprawy toczą się we właściwym kierunku i tempie. W związku z tym, każda ingerencja w proces jest również poniekąd dywersją. Porządki po swojemu i w nieczas próbował robić Andrzej Lepper.

    Czy ja wyglądam na Endriu ?

  59. Re: 57 Revers

    „re54
    jak pan Jasko tam przezyl wytm Toronto wsrod pejsatych lichwiarzy i gendrow? prezciez juz raz probowali pana zamknac w szpitalu lub odciaac od internetu.”

    W Toronto zamieszkuja rowniez i inni reprezentanci panstw…nie tylko „pejsaci lichwiarze”…Jesli juz.
    Ponadto: Ciekawe jest sformuowane pytanie: „Jak pan Jasko tam przezyl w tym Toronto WSROD pejsatych lichwiarzy i gednrow?”…

    Kazdy zyje obok siebie a nie „wsrod”… (no za wyjatkiem Pana Jezusa, Ktory Urodzil sie „wsrod” narodu wybranego, by go potem probowac nawrocic…) i nie zamierzam „nawracac” pejsatych lichwiarzy ani ‚gendrow”, bo oni juz dawno mieli szanse do dokonania tego…

    Faktycznie, probowano mnie umiescic w zamknietym szpitalu, pare razy odcinali mi dostep do Internetu, 8 razy zlikwodowane mialem strony internetowe przez siebie stworzonych w latach: 1993-1998

    Dwa razy stracilem (w czasie ich trwania) kontrakty w 2002 i 2009 roku z powodu „donosow” w d…pe wlazacych wlascicielom…Ale co im powiedzialem, to moje…

    ============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  60. Re: 53 boydar…
    Czy mam juz podac swoje dane osobowe czy jeszcze nie???
    (referencje juz zapodalem).

    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Jaka k…rwa rewolucja, jakie granaty, jakie sprzatanie…

  61. Re: 57 Revers.

    Oj zapomnialem odniesc sie do dalszej czesci wpisu.
    Otoz jaka jest zaleznosc (spojnosc) miedzy morderstwem J.F.Kennedy’ego z proba wprowadzenia partytetu srebra (wyemitowane zostaly banknoty 2.8 miliarda) a morderstwem Kadafiego z proba wprowadzenia zlotego Dinara na caly obszar Afryki???…

    No wlasnie… Oni opierali sie na zydowskiej koncepcji zyda zyjacego w Austrii, ktora od zawsze byla iluzja (myslenia o )bogactwie i wolnosci…

    Tutaj w tym przypadku moglbym postawic pytanie: „Czy panstwo, ktore wogole nie posiada ZADNYCH surowcow naturalnych (ani zlota ani srebra ani platyny ani k…rwa niczego) nie moze posiadac wlasnej suwerennej, niepodleglej, nieoprocentowanej ani opodatkowanej waluty???

    I jak do tej pory NIKT nie odpowiedzial na to pytanie (wlacznie z kandydatem na prezydenta R.Paul’em)…

    Moze reversowi sie uda…

    ================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Jesli tak to dlaczego – jesli nie to rowniez dlaczego…

  62. revers said

    Panie Jasko ja jestem na etapie krypto walut i krypto bankow, technologii blockchainow, peer to peer walut.

    a kazzde panstwo jednak cos ma na wymiane, czy produkt rolniczy na ziemii, czy kopaline pod ziemia-czasami sobie nie zdjaac sprawe z tego ze w jego ziemii lezy ziemia rzadka do baterii iphonow np.lit, chocby banany ktoore nie rosnaa na poolnocy Kanady, czy w Syberii, w innym wypadku chodzi o bartel, czyli towar za towar, a pieniadz jest miernikiem ekonomii, zresztaa reszte moze pan Jasko sobie doczytac w podstawowych podercznikach ekonomii z definicjaa pieniadza jako takiego, i obiegu pieniadza,uslug w kregu producent-towar-pieniadz-klient-bank-producent.

  63. Re: 62 Revers…

    Dopoki nie znajdzie pan odpowiedzi na pytanie: „Co jest podstawa (glownym fundamentem) Ekonomii (Fizycznej Ekonomii), dopoty bedzie pan „slizgal” od messa do „ferbarda” zahaczajac o „Kapital”…

    Barter – bezposrednia wymiana towarow i uslug nie jest fundamentem, ani producent-towar-pieniadz-klient-bank-producent… (vide mess…) z „posrednikami” miedzy…
    Czy pamieta pan naszych Rolnikow, jak zydowski „kneSejm” sral na Rosjan, by oni wprowadzili embargo na produkty rolne z Polski???…
    (i nikt nawet ci madrzy nie potrafili „ominac” kneSejowych ustaw i embarga ze strony Rosji..)

    Kiedys wroce do tego tematu, a nawet ciekawszego – regulacja poziomu pieniadza wprost proporcjonalnie do wytworzonych dobr materialnych i kontrola nad nim…-

    Podpowiem: Podobna sytuacja jest z wladza i Ekonomia. Wladza i Ekonomia ma dokladnie TEN sam FUNDAMENT (z grzecznosci pomine inne dziedziny…)

    ==================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  64. NICK said

    Interesuje mnie JA-KOŚĆ, Lubelaku.
    Odpierdol się od P. Jaśka.

    I INNI.

    Niźli ja.
    NIe wqqr.

  65. revers said

    alez pan jako tajemniczy i maadry, jeszcze byl inny znany polski ekomista Oscar Lange, pamietam ze studenci ekonomii zaczynali od podrecznika ekonomii Langego a konczyli planowaa gospodarka, centralnie sterowanaa, monopolami, co nie oznacza ze nie mogli pracowac w Baltonie, Pewexie i odrozniac wlauty, przeliczac na zlp lub towar lub bony towarowe pewexu, baltony, pare mi zostalo i nikt ich nie wymieni, zaden balcerek, lub koscinski.

    a tak oza tm za duzzo posrednikow juz jest wpisanych w handel i obrot towarem, uslugami zeby wyprostowac taa sytuacje.

    zyczy rownierz duzo szczescia pana teorii pieniadza i ekonomii na miare Kopernika, to tak ja by zatrzyamc Ziemie, lub uklad sloneczny i zaczac w inna strone obraca pieniedzmi, uslugami bez miedzygwiezdynch, miedzygalakycznych, miedzyplanetranych, miedzysatelitarnych lichwiarskich posrednikow, czy podatkow, wartosci dodanej w towrach, uslugach.

  66. Re: 64 Revers…

    „Mieszanie” waluty rodzimej z innymi walutami na rodzimej ziemi (Ojczyznie) jest wbrew Prawu Naturalnemu.
    Nie miesza sie krwi, rasy, kultury, religii ani narodu….

    Re: 52 Marucha.
    Przepraszam ze nie odnioslem sie do panskiego (tego) wpisu:

    „Czyli Naród Polski ma się dowiedzieć, że istnieje Jasiek z Toronto, na pewno świetny facet, który ma receptę na naprawę wszystkiego… tylko dajcie mu władzę (i pieniądze, bo przecież są niezbędne).
    Taki drobiazg.

    (jasiek z toronto) Tak, ma sie wreszcie dowiedziec, ze istnieje „jasiek z toronto” i jest to „ciekawy” facet, ktorego powinno sie czytac.
    A wracajac to tego „przekasu” – ze „jasiek z toronto” ma recepte na naprawe wszystkiego, to moze sie Pan teraz wykazac i wymyslec taki problem spoleczny z ktorym w/g Pana Gajowego „jasiek z toronto” nie poradzilby sobie.

    Prosze, niech WSZYSCY Czytelnicy i Autorzy tekstow w Gajowce wymyslaja (nawet te ktore sa obecnie) problemy spoleczne z ktorymi „jasiek z toronto” nie poradzilby sobie.

    Pokazcie mi problem, a ja Wam powiem (napisze) jak go sfinansowac i zniwelowac…(zlikwidowac)… Macie Wszyscy okazje poddac „jaska z toronto” probie… Do przodu !!!..

    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  67. Onomatopeja said

    re 61

    Otoz jaka jest zaleznosc (spojnosc) miedzy morderstwem J.F.Kennedy’ego z proba wprowadzenia partytetu srebra (wyemitowane zostaly banknoty 2.8 miliarda)

    przeciwnie prezydent J.F.Kennedy wzmocnił prywatne banki FED

    to są fakty i mity bajki internetowe
    J.F.Kennedy był oligarchą i kumplem banksterów
    i nie został zamordowany za rzekome dolary wolne od lichwy

    J.F.Kennedy przekazał prawo emitowania dolarów na parytecie srebra banksterowi ministrowi polskiemu żydowi Douglas Dillon

    https://en.wikipedia.org/wiki/C._Douglas_Dillon

    By this executive order, the statutory authority of the President to issue silver certificates was delegated to the Treasury Secretary. In Kennedy’s administration, the Treasury Secretary was Douglas Dillon, a man from a banking family and a known established „power” in the banking community.

    „Finansowy potwór z Jekyll Island” Griffin G.Edward

    Globalist JFK’s Executive Order 11110 Didn’t Take Away But …
    http://www.silverdoctors.com/silver/silver-news/globalist-jfk-executive-order-11110-didnt-take-away-but-gave-more-power-to-the-fed/
    During an interview Josh Sigurdson and John Sneisen conducted with G. Edward Griffin, author of ‚The Creature From Jekyll Island’, Josh asked him about the new John F Kennedy files released, the obvious limited hangout and of course the infamous myth that JFK tried to end the Federal Reserve.

    Interview 1276 – G. Edward Griffin Debunks the JFK/Fed Myth …
    http://www.corbettreport.com/interview-1276-g-edward-griffin-debunks-the-jfkfed-myth/
    G. Edward Griffin says JFK was a globalist = Good! Remember that when JFK was alive the Bretton Woods system was still in effect, and it was Nixon and Co 7 after JFK assassination decoupled the US dollar from Gold convertibility making the US dollar a petrol dollar killing the Bretton Woods agreement.

    If you follow the alt media you’ve probably heard the theory that the bankers were behind the JFK assassination. The theory holds that JFK was trying to end the Fed by creating debt-free, silver-backed money through Executive Order 11110, and the bankers saw this as a threat to their monopoly over the money supply. But this theory is not just wrong, it is completely opposite to reality. Joining us today to set the record straight once and for all is G. Edward Griffin, editor of NeedToKnow.news and author of the seminal book on the Federal Reserve, The Creature From Jekyll Island.

    https://realityzone.com/product/creature-from-jekyll-island-softbound/

    By this executive order, the statutory authority of the President to issue silver certificates was delegated to the Treasury Secretary. In Kennedy’s administration, the Treasury Secretary was Douglas Dillon, a man from a banking family and a known established „power” in the banking community.

    Kennedy delegated the authority to issue silver certificates to Dillon and his successors, and this power could be exercised „without the approval, ratification, or other action of the President.”

    The only reasonable conclusion which may be reached based upon the facts are the exact opposite of the argument made on the Net. For some 30 years, the President himself held the power to issue silver certificates. But some 5 months before his assassination, Kennedy delegated this power to Dillon, and via this order, Dillon could do as he pleased with this power. To assert that Kennedy was by Executive Order No. 11110 getting ready to issue silver certificates is contrary to the plain facts. Instead, Kennedy was surrendering this power and delegating it to the Treasury Secretary, who was someone from the banking industry. Clearly, it appears that this EO was issued to put the power to issue silver certificates into safe hands, that of a banker. There is no substance to this theory on the Net. I cannot understand how this particular order proves that Kennedy was about to issue silver certificates. Where is the proof that Kennedy was anything other than a pawn of the banking community?
    http://www.abovetopsecret.com/forum/thread261533/pg1

    https://rense.com/politics4/jflandfed.htm

  68. Onomatopeja said

    J.F.Kennedy przekazał prawo emitowania dolarów na parytecie srebra banksterowi ministrowi polskiemu żydowi Douglas Dillon

    https://needtoknow.news/tag/executive-order-11110/?print=print-search
    https://www.silverdoctors.com/tag/executive-order-11110/
    https://freedomforceinternational.org/position-statements/jfk_and_fed/

    THE JFK MYTH: Was he assassinated because he opposed the Fed? © 2000 by G. Edward Griffin – Updated 2006 December 13.

    EO 11110 did not order the printing of Silver Certificates. It ordered the amendment of a previous executive order so that the United States Code would authorize or “empower” the Secretary of the Treasury to issue Silver Certificates if the occasion should arise.
    The occassion did arise between January 1963 and October 1964 with the issuance of 768 million of the 1957B Series, which carried the signatures of Kathryn O’Hay Granahan and C. Douglas Dillon. This was the smallest issuance since 1935, and it was the last. (See “Silver Certificate” on wikipedia.) Please remember, however; that, EO11110 did not order the issuance of these certificates. It merely authorized the Secretary of the Treasury to do so, which is what happened. (Read the rest of this long statement on FreedomForceInternational.org).
    http://word.world-citizenship.org/wp-archive/966

    http://brainfeed.tv/2017/11/20/g-edward-griffin-debunks-jfk-federal-reserve-myth/
    https://forbiddenknowledgetv.net/jfk-fed-myth-busted-g-edward-griffin-on-corbett-report/
    http://www.sky-net-eye.com/~video/pE7-yf7vJ6A
    http://www.thelibertybeacon.com/facets-executive-order-11110-the-jfk-assassination/
    https://en.wikiquote.org/wiki/G._Edward_Griffin

    http://home.hiwaay.net/~becraft/EO11110.htm

  69. Re: 67 Omni……..

    J.F. Kennedy byl masonem (chyba 32 stopnia) jak rowniez i Chrzescijaninem, a zamordowano go za to, ze sprzeniewierzyl sie masonerii (zdradzil masonow) swoim publicznym przemowieniem n/t „tajnych organizacji”…, natomiast dopelnieniem bylo to, ze po wizycie na Watykanie wraz z N. Chruszczowem, ze postanowil przeciwstawic sie rowniez i lichwiarskiej oligarchii (bez zadnego zaplecza politycznego) emitujac 2.8 miliarda dolarow w banknotach, ktore „prawie” odzwierciedlalo Prawo Naturalne (w/g Prawa Naturalnego) w bezposredniej wymianie na srebro…

    Pomijam to, ze byla to glownie zemsta masonerii dotyczaca meskich czlonkow rodziny Kenne’dy…

    Jesli chodzi o zyda Abrahama Lincolna, to zostal zastrzelony w tyl glowy za to, ze przeciwstawil sie lichwiarskiej oligarchii i bez jej zgody wyemitowal (sfinansowal) finansujac wojne secesyjna…banknotami nazwanymi „green bucks” …

    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  70. Onomatopeja said

    J.F.Kennedy przekazał prawo emitowania dolarów na parytecie srebra banksterowi ministrowi polskiemu żydowi Douglas Dillon

    https://needtoknow.news/2017/05/g-edward-griffin-upsets-apple-cart-truth-jfk-support-global-collectivism/
    https://freedomforceinternational.org/position-statements/jfk_and_fed/

  71. Onomatopeja said

    postanowil przeciwstawic sie rowniez i lichwiarskiej oligarchii (bez zadnego zaplecza politycznego) emitujac 2.8 miliarda dolarow w banknotach

    źródło?

    „srebrne” dolary w banknotach wyemitował bankster minister skarbu dillion od rockefellera

  72. Ola said

    ojojoj, historia stara jak swiat – pieniadze i seks.
    .https://www.youtube.com/watch?v=B7Us0V2ojPw
    NOWY EKRAN W WIĘZIENIU – SPRAWA BOGDANA GOCZYŃSKIEGO – 1/2 (04.08.11)

    tak panowie, dopoki macie pieniadze i szeroki gest , bedziecie kochani. Ale tylko dopoki. Potem to juz schody.
    Malzenstwo to administracyjna prostytucja. Predzej czy pozniej, panowie, i tak zostajecie wyr*chani.
    I jaki moral z tej historii? – chyba – nie gon za dupa i pieniedzmi bo zle skonczysz.

  73. Re: 70 Ola…
    No i sprawa sie wyjasnila…
    Jak zwykle „poszkodowani” zaczynaja od „dupy strony” oskarzajac najpierw system (skorumpowany), a potem zachlannosc swojej kobiety… (patrzaly galy co braly)..wiec pretensje do samego siebie panie Goczynski. To kobieta (zona) byla przyczyna, a skutkiem byl skorumpowany system „regul” talmudycznych…funkcjonujacy na terenie (jeszcze) Polski…

    Stare przyslowie mowi: „Zbieraj skarby i zloto, ale nie MOW nawet najlepszej kobiecie GDZIE je przechowujesz…”…

    Dla mnie to p. Goczynski, to zwykly naiwny „palant”, ktory (byl swiecie przekonany) dziala dobrze bez zadnej weryfikacji (elementarnego rozeznania) gdzie, z kim i jak…

    Pierwsza rzecza – po wybudowaniu luksusowego domu p. Goczynski powinien sporzadzic umowe kupna sprzedazy z kims do kogo ma calkowite zaufanie, by w „razie lub na wszelki wypadek” nie zostal po „golasku” – bez kobiety, dzieci i pieniedzy „garazujac” w areszcie…

    (im mniej mezczyzna ma (oficjalnie), tym bardziej jest wolny…)

    No, ale chec „pokazania sie” i „posiadania” wziela „gore” nad rozsadkiem i (…) …

    A co Pan Jezus mowil: „Badzcie jak ….

    Ach, szkoda sliny….

    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  74. Ola said

    coz, zdarzaja sie takie historie , a nawet gorsze. Znaczy dramaty rodzinno – na ogol -finansowe.
    Daleko nie szukajac, 10 km ode mnie, ale wiesc gminna niesie , 60 -letni dentysta ( Niemiec) w lipcu tego roku strzelil sobie wiatrowka w gardlo. Powazne problemy rodzinne. Nekrolog w lokalnej gazecie wstawila kochajaca zona Magda i corka Wiktoria ( 8 lat). Poddal sie chlop, niech mu ziemia lekka bedzie. A znacie takiego dr Kekusia?? Ojejej, ten to juz ponad 20 lat cierpi i placze na jutubach po rozwodzie. A jaki madry i wyksztalcony.Polskie zony to jednak maja power….

  75. Ola said

    Chinki tez

  76. Anucha said

    I jaki moral z tej historii? – chyba – nie gon za dupa i pieniedzmi bo zle skonczysz.

    I tu się z Panią zgodzę
    Trzeba wybrać.
    Dobrą dupę, to pieniążki same przyjdą.
    Pieniążki , to dobra dupa też pojawi się 🙂

  77. Boydar said

    @ Pan NICK

    Dobrze. Tylko powie mi Pan – dlaczego ? Ze mną jak z dzieckiem …

  78. Anucha said

    Panowie Rycery
    Schowajcie te miecze.
    Wszak wiadomo nie od dziś, że miecz najlepiej czuje się w pochwie 🙂

  79. Marucha said

    Re 66:
    „Pokazcie mi problem, a ja Wam powiem (napisze) jak go sfinansowac i zniwelowac…(zlikwidowac)… Macie Wszyscy okazje poddac „jaska z toronto” probie… Do przodu !!!..”

    My Panu pokażemy problem, a Pan go rozwiąże.
    Teoretycznie.
    Bez najmniejszej możliwości sprawdzenia tego rozwiązania w praktyce.
    I to ma być poddanie probie… Panie Jaśku drogi..

  80. Marucha said

    Re 72:
    Widzę, że z Panem inaczej nie można.
    Gówno Pan wie o człowieku, GÓWNO i jeszcze raz GÓWNO.
    Ale go Pan osądza.
    Z arogancją i wyższością. Bez cienia empatii.
    Mnie to wkurwia.

    Może pan G. był i naiwny, ale nikomu krzywdy nie wyrządził i liczył na to, na co każdy ma prawo liczyć – na rzetelność wymiaru sprawiedliwości.

    Resztę swoich fantazji niech Pan sobie wsadzi tam, gdzie już ktoś Panu poradził.

  81. Re: 79 – 80 Marucha

    Wkrotce wszyscy bedziemy mieli okazje zobaczyc w praktyce dzialanie „nowego” z plemienia zmijowego ministra finansow i to na wlasnych du…pach… I to bedzie super…
    Tak wiec teoria teoria, a praktyka zakonczy sie wszczepieniem „bio-chipow” pod skore kazdemu, kto bedzie chcial takiej „praktyki” po likwidacji (wycofaniu) gotowki z cyrkulacji…

    Re: 80

    Oj widze, ze „nacisnalem” na bolacy punkt…i osobiste wkur…wienie…
    Po wysluchaniu „opowiesci” p. Goczynskiego na zywo nikt inny jak wlasnie jego wlasna zona go w klasyczny sposob wydymala w wersji „gold digging” i to on sam sobie zrobil krzywde i to na wlasne zyczenie, a „system” (administracyjny) zrobil „swoje” (pewnie na zyczenie jego wlasnej ex-zony, ktora odpowiednio „posmarowala” sprawe…)

    Jesli sie Pan Gajowy z moim wpisem nie zgadza, to juz panska sprawa, tylko pytanie: Co jest w moim wpisie nieprawdziwego lub co moze byc nieprawdziwe…???..

    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Przypomne tylko, ze w dalszym ciagu w Urzedzie Patentowym sa dziesiatki tysiecy „teorii”, ktore „system” (talmudyczny) NIE dopusci do „praktyki” (do ujrzenia swiatla dziennego) no i dlatego jestesmy dokladnie w tym samym miejscu czyli w ciemnej d…pie…kolyszac sie na lichwiarskiej galezi…

    Nie wspominalem NIC na temat wyrzadzenia krzywd przez p. Goczynskiego komukolwiek, wiec skad ta sugestia???…

  82. NICK said

    Na niszę, Pan pisze.

  83. Re: 82 NICK

    Zazwyczaj, najwiecej „pyszcza” (maja najwiecej do gadania) ci, ktorzy NIC nie maja do zaoferowania, a jedynie do wstrzymywania…(…)

    Podobnie jak nie-katolicy maja najwiecej do powiedzenia n/t Kociola…a juz na finansach to „kazdy” sie zna i nie ma sobie rownego…Ekonomie, to maja „w jednym palcu”…toczac zycie „na kreche”… I jest „git”…

    Moze to jako przyklad z mojego zycia: 22 lata temu moja zona (a jestem z nia ponad …no bardzo, ale to bardzo dlugo) zaproponowala mi (wrecz sie uparla) kupno domu za 180.000 dolarow. Owszem, stac nas bylo na ten dom – bez zadnego problemu moglbym go kupic. (cena zlota byla wtedy 427 dol za uncje).
    Po jednym dniu zastanowienia, zapytalem moja zone: „Kochanie, czyzbys chciala, abym byl bezdomny?”
    Nie kupilem i nie jestem bezdomny…(…)
    Warto przeliczyc 180.000 podzielic na 427
    (dzisiejsza wartosc domu rynkowa) 420.000 dol a uncja zlota 1400 dol…
    Ale to bylo 22 lata temu… (no tak, ale to tylko „praktyka”…(teoria)…jak mawiaja „obecni wlasciciele” domow suto opodatkowani i oprocentowani, ale wciaz twierdza, ze „splacja swoje”… (dalej nie skomentuje)..

    Przypomniec nalezaloby, ze w Szwecji „chipowanie” idzie pelna para i wlasnie w naszym wspolnym interesie (Polakow zamieszkujacych poza granicami Ojczyzny) jest przygotowanie dla siebie i swoich rodzin „miekkiego ladowania” we wlasnej Ojczyznie, gdzie NIE bedzie zadnego chipowania a Polacy beda poslugiwac sie TYLKO gotowka.
    Oni tego wogole nie widza. Nawet nie dopuszczaja do swiadomosci… I to jest przerazajace…

    Jednak cierpienie…Jest to najkrotsza droga do poznania Prawdy…

    ===================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  84. revers said

    A co z panem Romkiem K.? Snagiem-Splitem, wielu inynmi dobrymi Rysiami z ameryki, co im teraz te dobre amerykany zabraly emerytury?

    juz przeneisli sie do grin parkow i kartonowych osiedli niedoszlych artystow, bogaczy na bonie z fast fooda, i wiecznie profesorskich katedr.

  85. Ad 80 Marucha
    W całości podzielam pańskie stanowisko, Panie Gajowy.
    Tak, jak je Pan wyraził w (80).

    Temat „List otwarty do łajdaka” wyleciał z szyn w momencie, kiedy powinien się był zakończyć.
    Smutne i głupie.

    Mam nadzieję, że nie dotknęło to zbytnio Pana Goczyńskiego, którego motywy lepiej znamy niż po pierwszym zetknięciu się z jego listem otwartym.

    Osobiście mam nadzieję, że minister Ziobro zareaguje nietypowo, zajrzy do akt i z nowym nastawieniem przyjrzy się wyczynom „nadzwyczajnej kasty ludzi”. Tej samej, która i jemu samemu za skórę zalazła.

  86. Szarak said

    Re:85,
    Myślałam podobnie, dlatego wyłączyłam się, jak sądzę, we właściwym momencie.
    Ktoś tu prowadził jednak dzielnie i z wyczuciem tę rozpędzoną lokomotywę, prostując przy tym… szyny w biegu. Uczmy się takich umiejętności, które nie niszczą, a budują nadzieje na drogę do pomyślnych rozwiązań tych małych, ale szczególnie – dużych życiowych problemów.

  87. Re:
    Skoro nie ma zadnych pytan dotyczacych spraw spolecznych w sensie finansowym, bo wszystko „gra i buczy”, to moze opowiem krotki z zycia wziety zart:

    Moj towarzysz w pracy (kontraktor) czarnoskory ni stad ni zowad zapytal mnie: „John, czy jestes zonaty?”
    Po krotkiej chwili patrzac w oczy odparlem: „Tony (tak ma na imie), a czy widzisz Ferrari na tym parkingu?

    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  88. Boydar said

    Boże, spuść bombę na tą trąbę.

    Albo lepiej nie; szczątki mogą być zaraźliwe.

  89. Re: 87 cd…

    Rozgladnal sie wokolo i odparl: Nie, nie widze…
    „Ano wlasnie…” dodalem…

    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  90. NICK said

    Opanuj się. Lubelaku.

  91. Boydar said

    Już pytałem; a niby dlaczego ?

    Żebym ja się nie czepiał, interlokutor musi spełniać trzy warunki :

    – ma być katolikiem
    – ma być Polakiem
    – ma być rozumny

    Warunek drugi obowiązuje tu, w naszym polskim kraju. Gajówka jest eksterytorialna jak Stefan Batory, gdzie by nie była czytana; ale zawsze jest kawałkiem Polski
    Trzeciego warunku Pan Jasiek nie spełnia, a swój towar na wystawie kładzie, to jak się mam nie czepiać.

  92. Re: 91 boydar…

    No jesli „interlokutor”…pisze zeby „jasiek z toronto” wsadzil sobie w…d…pe pomysl likwidacji lichwiarskiego procederu, to ja juz nie mam zadnych pytan w tej materii…, a przy okazji nazywajac ogolnoswiatowy problem okradania „towarem” wystawionym na wystawie”, to moge jedynie skomentowac tym krotkim zdaniem:

    „przyczepilo sie gowno do statku i krzyczy: plyniemy…”

    I jeszcze jedno: Jesli cokolwiek komentuje, krytykuje, to wypadaloby sie ODNIESC do mojego tekstu (opinii) czy jest zgodny z logika i no powiedzmy PRAWDOPODOBIENSTWEM do zaistnialej sytuacji, a nie „gowno wiem, nie mam pojecia, nie znam sprawy, nie mam empatii, itd. itd. itd…”…

    Jesli chodzi o komentarz, ktory chcialem napisac (jako pierwszy i ostatni) dotyczacy „listu do lajdaka”, to brzmialby zupelnie inaczej – krotko i dobitnie, ale postanowilem troche poczekac i uslyszalem wywiad z p. Goczynskim…I juz bylo wiadomo o co i o kogo chodzi…

    I niech „prowadzacy” boydara bedzie trzezwy… i niech nie „nawija pol-gebkiem” i niech odnosi sie numerem Re: – do kogo komentarz…ew. odpowiedz…uzywajac przy tym argumentow, a nie „prowadzacego” odczuc…(widzi-mi sie…)

    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Juz sie dowiedzialem, ze jestem „bezrozumnym”…

  93. revers said

    ale zakaz lichwy istnieje w islamie, staad nie wszystkie przekrety wychodza gudlajom w islamie.

    Lichwa zakazana byla we wczesnym chrzescianstwie, to dlatego gudlajow przepedzono z Hiszpanii, Anglii, Francji – ale jak widac wrocili i jeszcze poszezyli lichwe o holocaust, w polsce faktycznie znalezli swoj matecznik i w polskiej katolickiej tolerancji.

  94. Boydar said

    Nooo … w sumie tak, zdarza się niektórym, nawet Polakom i katolikom. Uparcie chcesz Pan robić kwadratowe kółeczka, ładne, tylko po co.

    Żyd, jak nie ma lufy przy łbie, nie odpuści. Nawet nie może, bo tak jest skonstruowany, że nie może. A Pan podajesz jakieś cudowne patenty na maść na szczury w promocyjnej cenie. I to na pewno jest dobra maść, tylko trzeba takiego szczura wpierw złapać i nią natrzeć. Najlepiej kilka razy w odstępach dwutygodniowych.

    Panie Jasiek. Kiepski byłby ze mnie katolik, gdybym nie próbował wskazać Panu bezsensu układania śmieci w wiadrze. Pan wziąłeś co żyd dał i skrupulatnie to układasz na swoich półeczkach i w szufladkach.
    A ja, ja pier.dolę i żyda i Pańskie układanki.

    Żyda, tu w Polsce, ma NIE BYĆ ! Rozumi Pan Jasiek ? I Pan Bóg ma być na pierwszym miejscu !!! Wtedy może się Pańska wiedza do czegoś przyda, choć szczerze wątpię. Bo wtedy zmieni się wszystko.

  95. Re: 93 Revers
    Doskonalym przykladem panstwa byla Libia i jest Iran – W Iranie banki partycypuja we wszystkich inwestycjach przedsiebiorstw i sa udzialowcami tychze przedsiebiorstw czy firm czy fabryk, czyli podejmuja (banki i firmy) wspolnie ryzyko bez udzialu „sadow” czy panstwa. Poprostu wspoldzialaja ze soba na zasadzie partnerstwa.

    Wracajac do Chrzescijan – Jesli hierarchia Kosciola korzysta z zyskow lichwiarskich (vide Watykan) deponujac zebrane pieniadze w lichwiarskich bankach (Watykan rowniez posiada taki lichwiarski bank), to sila rzeczy hierarchia koscielna BEDZIE milczala o szkodliwosci lichwiarskiego procederu finansowego. No bo kto by zarzynal kure, ktora znosi zlote jaja…

    No i dlatego hierarchia koscielna swoim miliczeniem wyrazila zgode na ten lichwiarski proceder.. Skutek jest jak widac …

    ===================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  96. Re: 94 boydar…
    Czyzby „prowadzacy” przysnal i boydar zostal spuszczony ze smyczy?

    Jaki sens bylby z zabicia „skunksa” (szczura) we wlasnym domu jesli podczas jego zabicia zostanie nieusuwalny smrod?
    Przetlumacze lopatologicznie: Zabicie zydow-lichwiarzy w zasadzie niczego nie zmieni, a jedynie wieksza przez nich do nas nienawisc (co z politycznego punktu widzenia byloby wrecz tragiczne), a POZBAWIENIE lichwiarskiego zerowiska w jego calkowitym zlikwidowaniu z zycia spolecznego. Skutek? Bedzie taki, ze sami sie dobrowolnie wyniosa z Polski lub beda zmuszeni pracowac jak inni (budowac, wytwarzac, produkowac) i stana sie uzytecznymi czlonkami spoleczenstwa (wsrod naszego Narodu Polskiego) na rownych prawach, co jest bardziej rozsadne anizeli „lufa przy lbie”…

    A tak na marginesie: to mam w d…pie boydara emocje i poziom zidiocenia „kwadratowego”…
    (jestes boydar i byles primitywem – to tylko moja opinia – w oparciu o to co piszesz publicznie, a czy tak naprawde jest – nie wiem i nie chce sie dowiadywac)

    ===========================

  97. Boydar said

    Tak czy owak złapaliśmy konsensusa 🙂

    A polowaliśmy na szczura. Tak to jest, jak ślepy prowadzi kulawego.

    „Nasza” (ale nie tylko) Policja, nie robi porządku zez złodziejami i bandytami bo okazałoby się, że potrzebna nie jest, a na pewno nie taka i nie w takiej ilości.

    Panu żydy są niezbędne do szczęścia pisarskiego, Panie Ekspercie Jaśku z Toronto.

  98. Re: 97 boydar…

    Jesli za kazdym skandalem politycznym, finansowym i spolecznym stali i stoja zydzi, to sila rzeczy nalezy o tym fakcie pisac, a czy zydzi mi sa do „szczescia” potrzebni, to juz zupelnie inna sprawa…, ale i tak wszyscy wiedza, ze zydzi przynosza ze soba wszelkiego rodzaju nieszczescia…

    Gdyby glupota boydara umiala fruwac, to odlecialby niczym golebica…(…)…
    (i nie doszlismy do ZADNEGO concensusu…)

    =================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Polecam sie troche pouczyc (poczytac pare ciekawych ksiazek – nie tysiac piecset osiemdziesiat dwie, nie sto, ale chociaz dziesiec ) boydarowi jak i rowniez przez „prowadzacego”…boydara…

    Ani nie przepisywac 183 ksiazki do wersji elektronicznej wprowadzajac do sieci Internetu, ani nie wysylac do ponad 2.3 miliona do skrzynek elektronicznej poczty… Te wszystkie informacje juz sa i trzeba z tego korzystac…, bo sa podane na „stole”…

  99. Marucha said

    Panie Jaśku,

    Po raz kolejny stwierdzam, iż jest Pan niezdolny do empatii – a raczej lubi, na tle jakiegoś nieszczęśnika, uwypuklać swoją mądrość i spryt życiowy, w który mamy oczywiście wierzyć na słowo.

    Ja proponuje (po raz kolejny to powtarzam), ze ZLIKWIDUJE raz na zawsze lichwiarski kartel finansowy i gwarantuje SWOIM ZYCIEM (jako JEDYNY na swiecie) ze: ZADEN POLAK (POLKA) WE WLASNEJ OCZYZNIE ktorej wciaz na imie POLSKA – NIGDY NIE BEDZIE OBCIAZANY ZADNYM PODATKIEM ani ZADNYM FINANSOWYM OPROCENTOWANIOM !!!.
    (w ciagu 90 dni jestem w stanie tego dokonac, (jak „mechanik” naprawia samochod) a potem spokojnie wrocic do Toronto i osiasc na stale w wolnej i suwerennej Polsce bez zadnych apanazy i przywilejow).

    A czy moja propozycja zostanie przyjeta, czy zostanie zignorowana, to juz zupelnie inna sprawa.

    Ok, przyjmujemy Pańską propozycję, do dzieła Panie Jaśku! Niech Pan likwiduje i gwarantuje, dostanie Pan na to nawet nie 90 dni, a 190 dni. Jest Pan wszak JEDYNY na świecie, według Pana własnych słów…

    Jeszcze w sprawie p. Goszczyńskiego pisze Jasiek:

    Oj widze, ze „nacisnalem” na bolacy punkt…i osobiste wkur…wienie…

    Gówno, a nie nacisnąłeś.
    Dla Jaśka ujęcie się za czyjaś ewidentną krzywdą, to „naciśnięcie na bolący punkt”, „to wkurwienie”…
    Co za człowiek…

    I niech „prowadzacy” boydara bedzie trzezwy…

    Sugeruje Pan, k.mać, że Boydara ktoś „prowadzi” – tylko dlatego że z dystansem odnosi się do Pańskich chełpliwych enuncjacji, że co to by Pan nie mógł i jak by w kilkadziesiąt dni uszczęśliwił ludzkość, gdyby tylko ktoś dał mu konieczną władzę?
    Pan na serio?

    Boydar jest bardzo trzeźwy.

  100. Maverick said

    Tylko przejście na Blockchain i crypto waluty odetnie lichwę, ale ona też już zwęszyła interes na crypto walutach. Tego co kształtowało się poprzez wieki nie da się zmienić w 90 dni.

    Dopiero gdy zaczną upadać banki staną się one niewypłacalne, ludzie stracą życiowe oszczędności, lub banki zarekwirują im 30% tego co tam przetrzymywali jak to zrobiono na Cyprze, To wtedy zacznie się dziać, jedni wszystko stracą inni zrobią fortuny.. Narazie systemy bankowe w zawrotnym tempie zbliżają się do tej niewpłacalności. Wtedy będzie straszny mayham, rękoczyny, samobójstwa banksterów, wieszanie na latarniach etc. Jednak lichwa nie jest taka głupia i coś zainscenizuje aby odwrócić uwagę motłochu i napuści jednych na drugich, może nawet wywoła wojnę, ale nigdy się nie podda.

  101. Maverick said

    A tak swoją drogą nie wiem kto to jest ten Goczyński?
    Może ktoś przybliży o co poszło pomiędzy nim a kundlami kabały w Polsce?

    Google!
    Admin

  102. Maverick said

    Znalazłem to:

    Jak można nałożyć alimenty przekraczające dochody. Jeżeli systuacja w dochodach się zmieniła to należy alimenty obniżyć adekwatnie do nowej systuacji a nie zamykać ludzi. Budynek czy mieszkanie nie może podlegać zarekwirowaniu bo to nie jest częścią dochodów. Polski system sądownictwa to jest system mafijny. Tutaj śedzia powinin stracić uprawnienia prawnicze,

  103. revers said

    ad101
    Goczynski z wyrokiem smierci przez mafie sluzb wieziennych i tzw. sprawiedliwosci systemu i prawa systemowego

    http://www.aferyprawa.eu/Interwencje/Bogdan-Goczynski-skazany-na-smierc-w-Polsce

    lub jak broni sie Goczynski w klubie inteligencji kk…

    http://bogdangoczynski.klubinteligencjipolskiej.pl/

  104. Re: 99 Marucha pisze:

    Marucha said
    2019-11-16 (Sobota) @ 21:08:54
    Panie Jaśku,

    Po raz kolejny stwierdzam, iż jest Pan niezdolny do empatii – a raczej lubi, na tle jakiegoś nieszczęśnika, uwypuklać swoją mądrość i spryt życiowy, w który mamy oczywiście wierzyć na słowo.

    (jasiek z toronto) Jeszcze tego by brakowalo, abym ubolewal nad nieszczesnikiem, ktorego jego wlasna zona „wydymala bez mydla” a „system” zalatwil reszta…
    Ma Pan tupet…

    Ja proponuje (po raz kolejny to powtarzam), ze ZLIKWIDUJE raz na zawsze lichwiarski kartel finansowy i gwarantuje SWOIM ZYCIEM (jako JEDYNY na swiecie) ze: ZADEN POLAK (POLKA) WE WLASNEJ OCZYZNIE ktorej wciaz na imie POLSKA – NIGDY NIE BEDZIE OBCIAZANY ZADNYM PODATKIEM ani ZADNYM FINANSOWYM OPROCENTOWANIOM !!!.
    (w ciagu 90 dni jestem w stanie tego dokonac, (jak „mechanik” naprawia samochod) a potem spokojnie wrocic do Toronto i osiasc na stale w wolnej i suwerennej Polsce bez zadnych apanazy i przywilejow).
    A czy moja propozycja zostanie przyjeta, czy zostanie zignorowana, to juz zupelnie inna sprawa.
    Ok, przyjmujemy Pańską propozycję, do dzieła Panie Jaśku! Niech Pan likwiduje i gwarantuje, dostanie Pan na to nawet nie 90 dni, a 190 dni. Jest Pan wszak JEDYNY na świecie, według Pana własnych słów…

    (jasiek z Toronto) Czekam wiec na teke Ministra Finansow od Rzadu, ktory mnie zatrudni na 90 dni. Prosze wiec sie o to postarac, lub „wypisac” zlecenie samemu…:)), a poki co, to jest „zatrudniony” zyd z Anglii nawiazujacy do likwidacji gotowki z cyrkulacji, zawlaszczenie oszczednosci Polakow i przygotowanie ich do przyjecia „nowego” systemu (bio-chipowego) na „raczke i na czolko”… I bedzie super…

    Jeszcze w sprawie p. Goszczyńskiego pisze Jasiek:
    Oj widze, ze „nacisnalem” na bolacy punkt…i osobiste wkur…wienie…
    Gówno, a nie nacisnąłeś.
    Dla Jaśka ujęcie się za czyjaś ewidentną krzywdą, to „naciśnięcie na bolący punkt”, „to wkurwienie”…
    Co za człowiek…

    (jasiek z toronto) Wyciagam jedynie wnioski z tego co czytam. Za duzo emocji, a za malo tresci…i zadnych argumentow do moich wpisow.

    I niech „prowadzacy” boydara bedzie trzezwy…
    Sugeruje Pan, k.mać, że Boydara ktoś „prowadzi” – tylko dlatego że z dystansem odnosi się do Pańskich chełpliwych enuncjacji, że co to by Pan nie mógł i jak by w kilkadziesiąt dni uszczęśliwił ludzkość, gdyby tylko ktoś dał mu konieczną władzę?
    Pan na serio?
    Boydar jest bardzo trzeźwy.

    (jasiek z toronto) NIE „KTOS” tylko Suwerenny i niepodlegly RZAD skladajacy sie z wiekszosci Polakow…(juz wczesniej napisalem o tym, czy musze sie powtarzac?)

    Prosze przeczytac moje wpisy jeszcze raz i chwile sie nad nimi zastanowic…
    ===================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  105. Boydar said

    @ Pan Maverick (102)

    „… jak można nałożyć alimenty przekraczające dochody …”

    Jak najbardziej można. Ja pracując na PKP zarabiałem (w owym czasie) całkiem nieźle, ca. 2100 pln. Sąd zasądził po 800 pln na dziecko (moje, ładne, warte każdych pieniędzy). Z prostego rachunku wynika, że ściągnąć mógł tylko 1260, bo stanowiło to górne 60%. Resztę, wynikającą z różnicy 1800-1260=540 dopłacał Fundusz Alimentacyjny.

    Po prawie dwudziestu latach i odsetkach zebrało się tego blisko ćwierć miliona. I taki mam nieusuwalny dług który skończy się wraz z wystawieniem aktu zgonu,mojego.

    Próba zmniejszenia kwoty alimentów wiąże się z wystąpieniem do sądu. To kosztuje 5% wartości roszczenia, bez żadnej gwarancji sukcesu. A jeśli nawet, to przecież opłata sadowa nie zostaje zwrócona.

    Panie Maverick, Pan nie ma pojęcia jak to działa. Pan Goczyński popadł zapewne jeszcze głębiej.

  106. Boydar said

    Dobra, zapomniałem; muzycy zostają.

  107. Marucha said

    Re 104:
    Jasiek pisze:

    Jeszcze tego by brakowalo, abym ubolewal nad nieszczesnikiem, ktorego jego wlasna zona „wydymala bez mydla” a „system” zalatwil reszta…
    Ma Pan tupet…

    Jak nie chcesz ubolewać, to stul japę i nic nie mów. Ale nie – ty, kurwa, musisz się pochwalić, że tobie by się to nigdy nie stało. Boś taki mądry i rozumny.

    A twoje wpisy wnoszą obecnie ZERO do dyskusji. Przewalanie raz w jedną, raz w drugą stronę tych samych banałów.

    Powiem ci szczerze: jesteś chujem i do tego samochwałą.

  108. Re: 104
    Tez jest h..ejm i nawet „wyruchanym” palantem…i obudziles sie z „lapka w nocniku”…

    No jasne, dla ciebie, to wrecz niepojete, aby jakis „byle kto” posiadal az tyle…
    Tylko k…rwa dlaczego nie ja… Skad ja to znam???.

    Czy juz mam sie wyniesc z Gajowki czy chcesz mnie sam wyrzucic???.
    Mam w d…pie twoje emocje, twoje wkur..wienie, twoje empatie…Zycie to k..rwa nie bajka i nie bedzie takie jakie bys chcial zeby bylo… i bede pisal takie jakie jest, bez zadnego wylizywania d…py komukolwiek tylko dlatego ze jest „tym” czy „tamtym”.. z „klubu wzajemnej adoracji”…

    Idz i przewietrz sie i nie zapomnij o „przewietrzeniu” Gajowki do ktorej wdarl sie taki smrod, ze az trudno wytrzymac..

    To tyle…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  109. Finis Poloniae, czyli Piwowar z palcem między drzwiami said

    Piwowar pisze poniższe wbrew samemu sobie, jako iż nie tak dawno obiecał sobie nie mieszać więcej w Gajówkowym nurcie.

    Panie Jaśku z Toronto. Pan zrobił gigantyczną dobrą robotę w ciągu ostattnich dwóch albo dwóch i pół dekad. Niech Pan tego teraz nie niszczy.

    Panie Gajowy: Pan zrobił gigantyczną dobrą robotę w ciągu ostatnich trzech prawie dekad. Niech Pan tego teraz nie niszczy.

    Mądrej głowie dość dwie słowie, zatem Piwowar na tym kończy i więcej nie będzie.

    Wesołych świąt obydwóm Panom i całemu Gremium.

  110. Marucha said

    Re 108:
    Ależ siedź sobie w gajowce, człowieku o ego wybujałym do rozmiarów potężnego guza na mózgu. Siedź sobie i pisz.

    Nawet nie zdajesz sobie sprawy,.jak bardzo śmieszny jesteś ze swoją megalomanią, ze swoją buńczucznością, z zarozumialstwem i kabotyństwem.

    Może miałeś kiedyś zasługi w wyjaśnianiu prawideł ekonomii… ale już dawno zostały roztrwonione, przeputane przez twoją nieznośną przemądrzałość.

    Nigdy nie zastanawiałeś się nad głosami wobec ciebie krytycznymi. Nigdy nie pomyślałeś, czy może jest w nich trochę racji. Zawsze odpowiadałeś od rzeczy. Ostatnio pokazałeś swoją drugą stronę: chama i gnoja.

    Reasumując: możesz sobie dalej pisać w gajówce. Niech i inni wyrobią sobie opinię.

    Re 109:
    Dorobku Jaśka nikt nie niszczy,
    Sam niszczy sobie opinię poglądami godnymi bydlęcia.

  111. Re: 110 Marucha…

    Juz sie „nakrzyczales?”
    TO WEZ SIE DO ROBOTY i przestan pier…olic „glodne” farmazony.
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  112. Anucha said

    Panie najuszanowniejszy Boydar

    Ja po opłaceniu pierwszych alimentów na 2 cudownych brzdąców ,
    zrobieniu wszystkich opłat w tym kredytu dla młodych małżeństw i opłaceniu obiadów w zakładowej stołówce , zostałem z 200zł w portfelu. Czyli środki na przeżycie 1 tyg.
    Poszedłem w miasto i ten tydzień przeżyłem w jeden wieczór.
    Taka sytuacja zmusiła mnie do podjęcia kroków do zmienienia mojej sytuacji finansowej. Udało się , zarabiałem tyle, że mogłem opłacać
    alimenty, robić prezenty i dostatnio żyć z nową rodziną.
    Nową rodzinę założyłem 2 lata po rozwodzie.

    W miarę jak coraz dostatniej żyłem, byłem coraz częściej powodem. Doszło do takiej sytuacji ,że byłem w sądzie dwa razy do roku. A tam jak Pan dokładnie wie, przed żeńskim składem, facet ma goowno do powiedzenia.
    Alimenty więc rosły za każdym razem. Ale moje dochody też rosły i dalej było mnie stać, na prezenty dla dzieciaków i jeszcze lepsze życie.
    Płaciłem największe kwoty w mieście ponad 20 lat. Dzieciaki pokończyły studia.
    Moja nowa rodzina zupełnie nie odczuła tego obciążenia.
    Równolegle wysyłałem paczki dla Polskich rodzin w Kazachstanie, Białorusi i Litwie.
    Teraz już wiadomo,dlaczego podśmiewam się z filantropów , którzy wrzucą do kapelusza złotówkę 🙂
    No, starczy tego ekshibicjonizmu
    Pozdrawiam

    PS.
    Jak Pan wie ,od sześciu lat wychowuję córkę szwagierki jak swoją.
    Gada tato 🙂
    Ma już skończone 15 lat , i diabełek udał się w mamusię 🙂

  113. Marucha said

    Re 111:
    Ty, śmieciu, zaganiasz mnie do roboty? Trzeba być bezczelem….

    Najpierw naucz się, jak używać cudzysłowów, bo walisz je na chybił trafił jak półanalfabeta.
    A dopiero potem zaganiaj do pracy człowieka, który od ponad 13 lat prowadzi całkiem popularny blog i forum, dzień w dzień.
    Pierdolony schizol.

  114. Re: 113 marucha

    Jestes niegrzeczny i skoncz ze swoimi „chorymi sprawami” prywatnych animozji…ad persona, bo to do niczego nie doprowadzi…
    A i tak wiem, ze jestem madrzejszy od ciebie i czy to ci sie podoba czy nie, to w zasadzie bez znaczenia. (vide inwektywy jakie wobec mnie uzywasz)…Oto caly obraz…

    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  115. Anucha said

    112

    Byłem pozwanym nie powodem.

  116. Marucha said

    Re 114:
    „Prywatne sprawy chorych animozji”?

    Czy ty w ogóle rozumiesz znaczenie słów i zwrotów?
    Jakie prywatne?
    Czy to kurwa o mnie chodziło?

    Ale tutaj muszę się poddać. Jasiek twierdzi bowiem – ot tak, po prostu:
    „A i tak wiem, ze jestem madrzejszy od ciebie i czy to ci sie podoba czy nie,”

    Szkoda jeszcze, że w roku 2019 Jasiek wciąż nie umie używać polskich liter na komputerze 🙂

  117. Boydar said

    Panie Anucho Drogi, ja nie napisałem, że nie mam z czego przeżyć, mam. Opisałem tylko relację sądowo alimentacyjną jaka dotyczy wielu ojców zniszczonych przez sędziny. Bo formalnie jestem zniszczony. Poszedłem do pracy, w szkole. Robota niezła, bachory mnie lubią, koleżeństwo nie narzeka. A zarabiam 540 pln, to ostatnia wypłata. Mam pół etatu, to prawda. Ale …

  118. Re: 116 Marucha..
    Chodzilo o empatie do poszkodowanego przez (zone i) system…

    A czy ja k…rwa musze koniecznie miec empatie? A jesli jej nie mam do naiwniakow i nierozsadnych to jest grzech? Jakies przewinienie? Wobec kogo sie pytam?

    A czym mam sie chwalic? Rodzina? Majatkiem? Ukladami? Nie, chwale sie swoja spostrzegawczoscia, inteligencja, wiedza i madroscia, ktora przekladam na dobro wspolne. Nigdy nie chowalem (zakopywalem) talentow w jakie obdarzyl mnie Pan Bog za co Mu baaaardzo dziekuje.

    A czy jakikolwiek pracownik zglaszajacy sie do pracy nie CHWALI sie na swoim CV swoimi umiejetnosciami, mozliwosciami, poziomem wiedzy, dyplomami itd., itd..????… Czy oni rowniez sa „smieciami”, h…jami, kabotynami, etc, etc..???”…(i g…wno wiedza – wlacznie)….

    No chyba troche sie Mirku zagalopowales w swej zlosci, ktora nigdy nie byla i nie bedzie dobrym doradca.
    Spojrz na swiat takim jakim jest i sprobuj mu cos wartosciowego zaproponowac, a nie tylko go komentowac…

    Ach, z tymi czcionkami polskimi, to nie raz prosilem o wybaczenie ze ich nie uzywam. Tak, jest to moja wina od ponad 20 lat.

    Mniej nerwow zycze
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  119. Anucha said

    Panie Boydar

    To nie tak.

    Ja nie chwalę się. Pisałem,że udało się. Ale 2 lata żarłem tynk.
    Znam mnóstwo przykładów mniej pozytywnych. Chłopom nie wyszło.
    Pan poradził sobie , szacunek.
    Gdyby w pewnym momencie kasa nie waliła drzwiami i oknami , to różnie mogło skończyć się. I ja zdaję sobie z tego sprawę.

  120. revers said

    re117

    a na weselach juz nie da sie grac i dorobic te pare stowek , jako multi-instrumentalista, i disko-polo, biesaidnej muzyki muzyk?

    a co do nuk w wlizakach to z KIM-em by bylo uzupelnic wkllad pierwiastkow z grup wyzej jak Polonium , Marysienki Sklodowskiej.

  121. Anucha said

    ad;120
    A fakt ,Pan Boydar muzykalny jest.
    Ale że często z rentgenem miał doczynienie nie chwalił się.

    U nas dzięki czerwonej rtęci , powstała pokaźna firma, ale biedaczyska
    nie skorzystali długo.

Sorry, the comment form is closed at this time.