Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Dania obawia się wojny o Grenlandię?

Posted by Marucha w dniu 2019-12-04 (Środa)

Topniejące lody na największej wyspie świata odkrywają ogromne złoża zasobów, a także generują nowe napięcia na arenie międzynarodowej. Duński rząd opublikował raport, z którego wynika, że ryzyko konfliktu zbrojnego mocarstw bądź agresji jednego z potężnych państw na terytorium Arktyki jest poważniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju niż zamachy terrorystyczne.

[O jakie to mocarstwo może chodzić… chyba o Rosję? – admin]

Oprócz złóż ropy, gazu i rzadkich minerałów, pod wieczną zmarzliną Grenlandii znajdują się również zasoby złota, diamentów oraz rud cynku, ołowiu czy uranu. Klimat się ociepla, od skorupy lodowej odrywają się ogromne fragmenty, odsłaniając nowe możliwości eksploracji złóż. Te budzą zainteresowanie światowych mocarstw, w szczególności Stanów Zjednoczonych, które w tym roku sondowały już możliwość odkupienia wyspy od Danii.

Wywiad królestwa sporządził raport na temat potencjalnych zagrożeń. Na pierwszych miejscach tradycyjnie znalazły się: ataki hakerskie i cyberszpiegostwo, ale kolejne już zajął konflikt zbrojny na terytoriach północnych, gdzie znajduje się największa część państwa duńskiego – posiadająca szeroką autonomię Grenlandia.

Zagrożenie wojną o Grenlandię zostało postawione wyżej niż zamachy terrorystyczne, mimo że w Danii w ostatnich latach przeprowadzono kilka ataków zbrojnych na posterunki policji, a także doszło do napaści ekstremistów na spotkanie z kontrowersyjnym rysownikiem. To ukazuje skalę zagrożenia.

O ile zagrożenie terrorystyczne jest przez duńskie służby rozpoznane i wdrożyły one przez ostatnie lata wiele działań zapobiegawczych, o tyle scenariuszy dla Arktyki jest po prostu zbyt dużo, aby się na wszystkie z nich zabezpieczyć, przyznaje szefostwo duńskiego wywiadu. „Obraz zagrożenia w 2019 r. stał się nie tylko bardziej złożony, ale zmienia się w szybszym tempie, przez co stał się bardziej nieprzewidywalny” – stwierdził dyrektor FE Lars Findsen.

Raport wywiadu wskazuje nie tylko na zwiększone gospodarcze zainteresowanie światowych mocarstw Arktyką, ale także na rosnącą wojskową o obecność szczególnie USA i Chin w tym regionie.

Amerykanie mają już od czasów zimnej wojny bazę lotniczo-radarową w Qaanaaq (dawniej znanym jako Thule) na Grenlandii, która jest elementem amerykańskiego systemu wczesnego ostrzegania przed atakami rakietowymi. Wiadomo jednak, że z bazy korzystało także amerykańskie lotnictwo taktyczne. W styczniu 1968 r. zaledwie kilkanaście kilometrów od tej bazy rozbił się bombowiec strategiczny B-52 z 4 bombami wodorowymi na pokładzie.

Wiele wskazuje na to, że Amerykanie planują rozszerzenie swojej obecności w Arktyce. W grenlandzkiej stolicy Nuuk zapowiedzieli w sierpniu utworzenie pierwszego od kilkudziesięciu lat amerykańskiego konsulatu.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu
https://wolnemedia.net

Należy zatem oczekiwać w niedalekiej przyszłości, iż na Grenlandii pojawi się opozycja demokratyczna dążąca do obalenia władzy, popierana przez USA i oczywiście Polskę..
Admin

Komentarzy 16 to “Dania obawia się wojny o Grenlandię?”

  1. Siekiera_Motyka said

    „[O jakie to mocarstwo może chodzić… chyba o Rosję? – admin]”
    Tak Panie Gajowy. USrael wyląduje na Grenlandii by wyprzedzić przygotowującego się do podboju tego kawałka ziemi Cara Puntina . Tysiące wojska pod egidom Trumpa zabezpieczy wszystko by tylko Car Putin nie skrzywdził Duńczyków. Ale to będzie ich kosztowało kontraktami dla jego znajomych specjalizujących się górnictwem. DemoKradzJa jest nie zawodna w pomaganiu.

  2. JW said

    „Amerykanie (…) zapowiedzieli w sierpniu utworzenie pierwszego od kilkudziesięciu lat amerykańskiego konsulatu”
    A co na to rząd Danii/samorząd Grenlandii? Ma coś do powiedzenia w tej sprawie?
    Zaciekawił mnie wątek z bombowcem. Czytając sobie ździebko można się dowiedzieć, że jednej z czterech zaginionych bombek do dziś nie odnaleziono, co jeszcze do niedawna było objęte tajemnicą. Ponadto zgubione bombki składały się m.in. z uranu-235, którego połowiczny okres rozpadu wynosi ponad 700 mln lat. Fajnie tak skażać środowisko po wsze czasy.

  3. AlexSailor said

    @JW

    Dania to stary kraj, niestety historycznie bardzo wrogi Polsce, poza krótkim sojuszem przeciw Szwedom, kiedy to nawet dostali całkiem silną eskadrę polskiej floty od króla polskiego.
    Po tym nasza flota już się nie podniosła.
    To też kraj niezwykle bogaty i sprytny wbrew pozorom.
    Dość dodać, że obronili się jako nieliczny przeciw Brytolom, a zwłaszcza ich marynarce.
    No nie całkiem się obronili, ale w zasadzie nie za mocno przegrali.
    Przez tysiąclecie mieli złotą cieśninę i kasowali bogactwo z handlu.
    Kto wie, czy to nie oni są posiadaczami tej bomby.
    Są bardzo sprytni i pracowici.

  4. AlexSailor said

    @Marucha

    Polityka amerykanów jest jak zwykle samobójcza.
    Dania w zasadzie pozostanie bez wyboru.
    Tylko sojusz obronny z Rosją ją urządza, bo z mocarstw tylko Rosja jest na tyle silna, że może obronić im Grenlandię, a na tyle słaba i zajęta swoimi włościami w Arktyce, że sama jej nie zajmie.
    Inaczej.
    Rosjanie wygrywają wszystko.

  5. Polin said

    Grenlandia to kraj Eskimosów, ☺!!! A zatem…

  6. Boydar said

    Historia pokazuje dowodnie, że dopóki na Grenlandii nie ma amerykańskiej ambasady, procesy demokratyzacji będą napotykać na poważne przeszkody.

  7. Zbyszek Koreywo said

    Pamiętam, wiele lat temu gdzieś przeczytałem następujące oświadczenie:
    Po tym, jak na Arktyce znaleziono bogate zasoby ropy i gazu, rzecznik Białego Domu (Washington, USA) oznajmił: „dni krwawego reżymu pingwinów są policzone”. Wtedy jeszcze było to prorocze, dzisiaj już nie.

  8. Inuit said

    A tak dla „jaj”:
    Jako, że Grenlandia to kraina Eskimosów, więc posiłkując się antycenzorską przebiegłością internautów względem polit-popu, wszelkie bogactwa Grenlandii należą do … .

  9. Bogusz said

    To dziki kraj trzeba koniecznie ” wprowadzić ” tam demokrację

  10. revers said

    Należy zatem oczekiwać w niedalekiej przyszłości, iż na Grenlandii pojawi się opozycja demokratyczna dążąca do obalenia władzy, popierana przez USA i oczywiście Polskę..
    Admin

    Pojawi sie nie tylko opozycja demokratyczna ale ronwiez pokojowy islam, na granicy z polin juz ciapate policaje sprawdajaa dokumenty eurosovitusow, czy saa antyterorystyczne – na pytanie podroznego czy ciapaty policjant jest umundurownym terrorystaa – ciapaty odpowiada czytaj pan nie po arabsku plakiete POLIZEI – no ale to nie u nas u nas razorow z UPS z dookropkiem nad i jak полі́ція Украї́ни

    https://wirtualnapolonia.com/2016/05/18/policja-zamordowala-25-latka-ludzie-wychodza-na-ulice-zamieszki-we-wroclawiu/feed/

    ad3

    a angole i niemce na to nie pozwolaa zeby ruskie szagaly po arktyce i robily za Skripalow, lub nowa afera o wydzwieku dylomatycznym zastrzenlenie czeczena-gruzina-ikrainca i kogo tam jeszcze w berlinskim lasku.

    https://www.n-tv.de/politik/Russland-steht-offiziell-unter-Mordverdacht-article21436967.html?fbclid=IwAR1ScIBZvC2M9H5LmielHz0vlNIldpeKNBoWvOG6e0kGOlwrach_lEot1iU

  11. Salcie said

    Ad.7 – Zbyszek Koreywo

    🙂 🙂 🙂

  12. Adrem said

    Zmienia się geografia Ziemi, pora na nowe rozdanie , nowy podział stref wpływów.
    Warto przypomnieć mapę Gomberga.
    https://nnka.files.wordpress.com/2019/04/084fb-gomberg_map.jpg?w=640&zoom=2

  13. Dinozaur said

    W latach 70-tych Leonid Breżniew doszedł do wniosku , że najkrótsza droga do USA prowadzi przez Grenlandię. W rezultacie tego ok. 500 Eskimosów studiowało na Uniwersytecie im. Lumumby w Moskwie (liczba Eskimosów na Grenlandii wynosiła ok. 12 000). Jak pokończyli studia , pojechali spokojnie do roboty do Danii . Przez dosyć grube łapy Dinozaura przeszło wtedy z 50 emigrantów z medycyny polskiej i sporo ponad setka takowych z byłego Sojuza , przy okazji jeden Eskimos który ożenił się w Moskwie z Czukczą i przy okazji zrzekł się obywatelstwa duńskiego . Duńczykom się to nie bardzo podobało i w rezultacie parka ta koczowała 5 miesięcy u Dinozaura zanim udało mu się ich ulokować w duńskiej prowincji Nordschleswig .

  14. Mnietek said

    9 stycznia 1941 Departament Stanu powołał do życia konsulat USA w Godthaab w zamian za wyposażenie policji grenlandzkiej w niewielkie ilości broni. 9 kwietnia 1941 została podpisana umowa sankcjonująca amerykańską okupację Grenlandii w celach defensywnych. Duński Ambasador w Waszyngtonie Henrik Kauffmann, nie miał żadnego mandatu do podpisania takiej umowy, ponieważ został odwołany ze stanowiska przez kontrolowane przez Niemców Ministerstwo Spraw Zagranicznych Danii.
    Było to jeszcze na długo przed atakiem na Pearl Harbor.
    Informacje zaczerpnięte z książki Charles Callan Tansill, Back door to War, The Roosevelt Foreign Policy 1933-1941, Chicago 1953.

  15. Ale dlaczego? said

    Tam gdzie kasa, tam usraelici się pojawiają. Może Eskimosów paciorkami omamią jak Indian?

  16. Piotr B. said

    Jakie tam paciorki dla Eskimosow?Onym zaaplikuje sie demonkracje,taka samiutka jak Libijczykom i Irakijczykom.Afganistan jest
    sztandarowym przykladem co pejsoUSY POtrafia.

Sorry, the comment form is closed at this time.