Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Plan B – Walka z Banasiem na poziomie gangsterki – widziane z USA

Posted by Marucha w dniu 2019-12-04 (Środa)

W rzeczywistości osławiony plan B oznacza walkę gangu magdalenkowego, reprezentowanego obecnie przez PiS na poziomie gangsterskim.

Walka pisowskiego eliciarstwa z Marianem Banasiem, przeniosła się niespodziewanie na nowy poziom. Po zażądaniu złożenia natychmiastowej dymisji przez szefa NIK, której to on zdecydowanie odmówił, przedstawiciele owego eliciarstwa publicznie zaczęli udzielać Banasiowi dobrych rad, oraz wyrażać publicznie nadzieję, że on osobiście weźmie sobie te rady do serca.

Oto Bielan, Suski & Co. publicznie zaczęli wzywać Mariana Banasia by się opamiętał i jak najszybciej podał się do dymisji, bo jak nie, no to mamy niezawodny plan B. Jak tłumaczyła to marszałek Sejmu Pani Witek, plan B miał polegać na zmianie Konstytucji [sic! – admin], by można było swobodnie odwołać Banasia z funkcji prezesa NIK.

Ale w ustach Bielana i Suskiego plan B oznaczał coś groźnego, ostrzegawczego, by Banaś nie przeginał z kierownictwem pisowskiego eliciarstwa i po dobroci podał się do dymisji, bo jak nie to będziemy wdrażać plan B.

Jak się okazało wczoraj wieczorem, plan B oficjalnie miał polegać na dogadaniu się z opozycją w senacie, by można było na drodze legislacyjnej rozwiązać problem z Banasiem. Zaś naprawdę plan B miał dotyczyć rozgrywek w stylu gangsterskim, oraz przeniesienie rozgrywek z Banasiem na pole jego najbliższej rodziny. Tak tłumaczę sobie natychmiastowe zwolnienie jego syna z banku PKO.

Ty sobie Banaś uważaj, by się coś twojej żonie i pozostałym członkom rodziny nic nie stało, bo jeśli dłużej będziesz tkwił w sprośnych błędach niebu obrzydłym, to może im się wydarzyć coś bardzo nieprzyjemnego, najdelikatniej mówiąc. Czyż wobec tego nie należy traktować zwolnienie syna Banasia jako wstępu dla typowych rozwiązań pomiędzy gangsterami?

Na razie strategos nad strategosami, jakiego świat nie widział, nie daje głosu – widocznie czeka na efekt, jaki ma wywierać na pancernym Marianie nieoczekiwane zwolnienie jego syna z banku. Pewnie oczekuje na przyjście syna marnotrawnego do matecznika, by mu wspaniałomyślnie wybaczyć i po ojcowsku pogrozić palcem.

Na tym klasycznym rozwinięciu akcji w stylu gangsterskich filmów z Humphreyem Bogartem i Edwardem G. Robinsonem, mocodawcom PiS-u wcale nie zależy na utracie jakiegokolwiek autorytetu, gdyż oni autorytet PiS maja w głębokim poważaniu. Jeśli zajdzie potrzeba wykreują element zastępczy, identycznie jak było z Nowoczesną.

Chętnych do odgrywania patriotów inaczej nie brakuje. Zaś PiS odesłany zostanie na śmietnik historii. Tak się dzieje z teraz z Nowoczesną i tak było z Ruchem Palikota. Zrobili swoje, teraz mogą odejść, bo okazali się kompletnie nieprzydatni dla gangu magdalenkowego i ich mocodawców.

Zobaczymy jaki będzie następny ruch gangu magdalenkowego, reprezentowanego obecnie przez PiS w sprawie Mariana Banasia.

Z jednej strony mamy zwolnienie jego syna za domniemane przewiny ojca, zaś z drugiej strony mamy niezależne śledztwo białostockiej prokuratury w sprawie jego oświadczeń majątkowych.

Ślepamańka
http://xn--niepodlegy-i0b.pl/

Komentarzy 18 to “Plan B – Walka z Banasiem na poziomie gangsterki – widziane z USA”

  1. dzieje się said

    Brud, świństwa a gdzie miłość? https://www.cda.pl/video/422406786

  2. Birton said

    jaka szkoda, że Żyd Jarosław Kaczyński nie leciał razem z Żydem Lechem Kaczyńskim

  3. Sarmata said

    Wkurwiony Banaś może zrobić kontrolę w MSZ czy w Kancelarii Prezydenta lub Premiera i posiąść wiedzę na temat zaawansowania dagawora w sprawie 447 i dlatego musi zniknąć.
    Skoro wzięli się za jego dzieci to sprawa jest poważna.
    Śmiertelnie poważna.

    Sprawa Banasia jest to cd. wyśmienitej książki pt. “Najnowsza spiskowa historia Polski” autorstwa pana Mariana Miszalskiego.
    Marian Miszalski pokusił się o stworzenie pierwszej spiskowej (prawdziwej) wersji najnowszej historii Polski. Analizuje najważniejsze spiski, morderstwa polityczne i podstolne układy, które tak naprawdę wykuwają naszą rzeczywistość. Jeśli ktoś chce wiedzieć w jakim kraju żyje – po prostu musi tę książkę przeczytać.
    Najnowszą historię Polski znamy z obrazów kolejnych głosowań, rządów, premierów i posłów, wreszcie ustaw, które pozornie kształtują naszą rzeczywistość. Ale czasem spod tego sztafażu wyskakują cienie zjawisk, których oficjalnie w ogóle nie ma, a być może to one tak naprawdę stanowią o tym w czyich rękach spoczywa w Polsce władza oraz majątek. Te cienie zjawisk czasem przybierają na przykład kształt trupów dygnitarzy, którzy, jak wykazują oficjalne śledztwa, wpadli w depresję…

    cyt. za: zapinio
    Oj tam oj tam. Niech się zagryzą.
    Swoją drogą nikt z Państwa nie zauważył, że progenitura Umiłowanych Przywódców jest niezwykle uzdolniona.
    ŻADEN synek nie wybrał kariery górnika dołowego w kopalni Makoszowy. ŻADNA córeńka nie została bezrobotną szwaczką z miejscowości Łęczna woj.lubelskie. I wszyscy tacy uwrażliwieni społecznie. Z oddaniem pracują na etatach dla umiłowanej ojczyzny poświęcając jej swoje zdrowie i czas.Jeśli nie jako przewodniczący rady nadzorczej to przynajmniej jako pełnomocnika zarządu.
    Jeszcze Polska nie zginęła kiedy ma takie syny (i córki).

    ————–
    Zapinio, co by nie gadał, to zwykły kutas.
    Admin

  4. Jabo said

    Czytam tekst Pani „Ślepejmańki” i zastanawiam się czy ta Pani jest faktycznie ślepa, czy też ja nie rozumiem kobiecej logiki. Z notki Autorki wynika, że oto Pan Banaś, człowiek kompetentny, kryształowo uczciwy ogłosił się szefem NIK-u i zamierza zaprowadzić porządek w III RP. Spowodowało gwałtowny atak „pomagdalenkowych” sił na jego osobę. Ale to nie jest tak! Na stanowisko Prezesa NIK powołał go magdalenkowy PIS.Co takiego się stało, że nagle pisowcy odwrócili od swego wybrańca. Skoro jest taki uczciwy to jego obrona przed pomówieniami nie stanowi problemu, szczególnie dla PiS-u, który ma w rękach ogromna machinę medialną w postaci TVP. Tu tkwi sedno sprawy Banasia, niezależnie czy jest uczciwy, czy niewinnie pomówiony i świadczy bagnie w jakim tkwią siły rządzące w naszym kraju.

    ———–
    Wygląda na to, że Banaś urwał się PIS-dzielcom ze smyczy i może im narobić kabały.
    Oczywiście PIS nie będzie go bronił. Nikt go nie będzie bronił.
    Jego jedyną obroną jest trzymanie się stanowiska prezesa NIK.
    Admin

  5. Ad. 4

    .Co takiego się stało, że nagle pisowcy odwrócili od swego wybrańca.

    Takie dostali zlecenie.

  6. Jozef Piotr said

    Jak na małżeństwo URZEDNICZE (Banasiowie ) 8 000 000 zł ( osiem milionów ) dorobku to przyznacie że całkiem sporo. Dziennikarze obliczyli na podstawie deklaracji majatkowych – artykuł i dyskusja na Salon24

  7. NyndrO said

    Faktycznie dla Mariana pozostanie na stanowisku może być sprawą życia i śmierci. Nie zdziwiłbym się, gdyby wizyta dziennikarzóf w kamienicy była wysterowana przez Kamińskiego. Taka akcja w żydowskim świecie to mały pimpek.

  8. NyndrO said

    Kamińskiego, jako wykonawcy woli oczywiście. I to raczej wyższej instancji, niż Kaczy. Jeśli mówimy o trzystu miliardach zielonych, to tego. . . Kaczy to se może księżyc ukraść. A i to niepewne, bo teraz ze względów obiektywnych było by to trudniejsze, niż kiedyś.

  9. Sarmata said

    re. 6 Jozef Piotr said 2019-12-04 (Środa) @ 22:33:02

    Odpowie Ci „Jak na małżeństwo URZEDNICZE (Banasiowie ) 8 000 000 zł ( osiem milionów )”

    Bardzo prosto. Ja np kupiłem działkę na Tarchominie 25 lat temu za niewielką kwotę. W ciągu tych 25 lat jej wartość wzrosła ok. 50x (sąsiad sprzedał za taką kwotę/krotność). Gdybym nie budował domu tylko kupił za te pieniądze jeszcze kilka takich działek – a było ich wiele – to dzisiaj byłbym bogatszy od p. Banasia.
    Pan Banaś zrywał azbest w USA w latach ’80 i za te pieniądze kupił podobnie jak ja swoje działki. Więc już wiesz i nie pomawiaj człowieka.

  10. Boydar said

    Banaś jest a’priori do „odstrzału”, ale dopiero „potem”. Najpierw musi zrealizować misję. Jak osiągnie założony cel, może zostać objęty amnestią. Poza tym, „nic nie jest naprawdę takie na jakie wygląda”, także PiS, NIK, Banaś, CBA i inne postaci scen. Tylko qurewki w pokojach na godziny były prawdziwe. I frajerzy z nich korzystający.

  11. Boydar said

    Tak w ogóle to mam marzenie. Chciałbym popatrzeć na twarz człowieka który to wszystko zaplanował. I wcale mnie interesuje, jak się nazywa czy kim jest. Bo że jest to kosmiczna intryga, z rozbudowaną funkcją dynamicznej korekcji błędów, wątpliwości już żadnych nie mam. Kiedyś myślałem że to „ATM”, czyli leci jak leci, szczegóły są drobne i nie wpływają na całość transmisji.

  12. revers said

    „Na kanwie tej afery, Aneks z pierwszego artykułu przedstawia schemat działania każdej władzy w tzw. „państwie prawa”, gdzie nie ma linii rozgraniczającej gangsterów od rządu.

    Refleksje w postaci dwóch „złotych myśli” dotyczące poniższej treści:

    Isaac Puente: „Każde schorzenie społeczeństwa… tkwi korzeniami w instytucjach władzy, to znaczy w państwie i instytucjach stojących na straży prywatnej własności. Człowiek jest na łasce tych dwóch społecznych przypadłości, które umykają jego kontroli – kiedy już staje się bogaty, czynią go one małostkowym, skąpym i niesolidarnym, a kiedy zdobędzie władzę, staje się okrutnikiem nieczułym na ludzkie cierpienia. Ubóstwo degraduje, zaś bogactwo deprawuje”. ”

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2019/12/resume-banasiady-na-tle-tzw-panstwa-prawa/

  13. Salcie said

    Patrzcie państwo, syn Mariana Banasia zwolniony z banku…. Tak sobie teraz przypomniałam, że 9 lat temu zwolniono z pracy w banku syna dr Eugeniusza Wróbla, eksperta lotnictwa z Politechniki Śląskiej i byłego ministra transportu. Tego samego, który tak uparcie twierdził, że szczątki w Smoleńsku to nie tutka prezydencka a jakaś zupełnie inna. No i zwolniony z banku syn tak się zdenerwował, że w ataku szału piłą elektryczną pociąl ojca na drobne kawalki.
    Matka nieszczęśnika, który zabił ojca nigdy wcześniej nie zaobserwowała u syna najmniejszego śladu agresji czy choroby psychicznej choć z zawody jest reputowanym psychologiem.

    Miłego dnia wszystkim życzę

  14. Piotr Podgórni said

    Moim zdaniem afera Banasia ma odwrócic uwagę od innej afery, typowo żydowskiego geszeftu czyli grabieży 40 mld z NBP zł na nie istniejące złoto.

  15. karlik said

    Ad.9 „Pan Banaś zrywał azbest w USA w latach ’80 i za te pieniądze kupił podobnie jak ja swoje działki”
    Ja co prawda życiorys pana Banasia znam jedynie z gazet i Wikipedii, dlatego skoro Pan wie to proszę odpowiedzieć, kiedy zrywał ten azbest i kto dał kryminaliście paszport i wizę do USA. Kiedyś nie było tak łatwo..
    Ponadto panu Banasiowi brakuje w życiorysie 7 lat 2008- 1015 co wtedy robił, bardzo mnie to interesuje, może to wtedy zrywał ten azbest?
    Ale bardzo mnie też ciekawi kto opiniował przyznanie mu orderu, który otrzymał z rąk Prezydenta RP w 2011 – „Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (2011, nadany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego)”

  16. revers said

    Jabo napisal: Czytam tekst Pani „Ślepejmańki” i zastanawiam

    pisze sie rowniez w seci ze Banas byl czlowiekiem WSI, czli jeden z 1600 osob wysoko postawionych w aparacie sprzed i po roku 1989, praktycznie sluzb rozdawajacych uklady postmagdalenkowe, przewaznie siedzace teraz juz w finansach, spolkach skarbu panstwa, mediach.

    Aneks byl do WSI za Lecha K. i mimo gruzb publikacji nigdy nie ujarzal swiatlo dzienne, zawsze gdzies ktos przechwycil aneks i schowal w sejfach, jak nie Komorowski to inny Duda z kancelarii prezydenckiej.

  17. Ad. 11

    Tak w ogóle to mam marzenie. Chciałbym popatrzeć na twarz człowieka który to wszystko zaplanował. I wcale mnie interesuje, jak się nazywa czy kim jest.

    Może Reykowski ma jakieś namiary? 🙂

  18. Boydar said

    U zdecydowanej większości tych „mających namiary” zanikają funkcje życiowe, dlaczego jakiś Reykowski miałby stanowić wyjątek.

Sorry, the comment form is closed at this time.